Happy mum - odzież ciążowa, odzież dla dzieci, moda ciążowa. Sklep, forum, porady ciążowe.
[Rozmiar: 18178 bajtów]
szukaj zwrotu:       szukaj w:
wybrano:
dział - Niemowlę (pielęgnacja niemowlaczków, karmienie piersią, rozwój, wychowanie, choroby tfu tfu, itp)
temat - Majowe i czerwcowe niemowlaczki 2007


Dodaj nowy wpis      Powrót do wybranego działu      Powrót do strony głównej forum
Strona 443 - poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234, 235, 236, 237, 238, 239, 240, 241, 242, 243, 244, 245, 246, 247, 248, 249, 250, 251, 252, 253, 254, 255, 256, 257, 258, 259, 260, 261, 262, 263, 264, 265, 266, 267, 268, 269, 270, 271, 272, 273, 274, 275, 276, 277, 278, 279, 280, 281, 282, 283, 284, 285, 286, 287, 288, 289, 290, 291, 292, 293, 294, 295, 296, 297, 298, 299, 300, 301, 302, 303, 304, 305, 306, 307, 308, 309, 310, 311, 312, 313, 314, 315, 316, 317, 318, 319, 320, 321, 322, 323, 324, 325, 326, 327, 328, 329, 330, 331, 332, 333, 334, 335, 336, 337, 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344, 345, 346, 347, 348, 349, 350, 351, 352, 353, 354, 355, 356, 357, 358, 359, 360, 361, 362, 363, 364, 365, 366, 367, 368, 369, 370, 371, 372, 373, 374, 375, 376, 377, 378, 379, 380, 381, 382, 383, 384, 385, 386, 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393, 394, 395, 396, 397, 398, 399, 400, 401, 402, 403, 404, 405, 406, 407, 408, 409, 410, 411, 412, 413, 414, 415, 416, 417, 418, 419, 420, 421, 422, 423, 424, 425, 426, 427, 428, 429, 430, 431, 432, 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442, 443, 444, 445, 446, 447, 448, 449, 450, 451, 452, 453, 454, 455, 456, 457, 458, 459, 460, 461, 462, 463, 464, 465, 466, 467, 468, 469, 470, 471, 472, 473, 474, 475, 476, 477, 478, 479, 480, 481, 482, 483, 484, 485, 486, 487, 488, 489, 490, 491, 492, 493, 494, 495, 496, 497, 498, 499, 500, 501, 502, 503, 504, 505, 506, 507, 508, 509, 510, 511, 512, 513, 514, 515, 516, 517, 518, 519, 520, 521, 522, 523, 524, 525, 526, 527, 528, 529, 530, 531, 532, 533, 534, 535, 536, 537, 538, 539, 540, 541, 542, 543, 544, 545, 546, 547, 548, 549, 550, 551, 552, 553, 554, 555, 556, 557, 558, 559, 560, 561, 562, 563, 564, 565, 566, 567, 568, 569, 570, 571, 572, 573, 574, 575, 576, 577, 578, 579, 580, 581, 582, 583, 584, 585, 586, 587, 588, 589, 590, 591, 592, 593, 594, 595, 596, 597, 598, 599, 600, 601, 602, 603, 604, 605, 606, 607, 608, 609, 610, 611, 612, 613, 614, 615, 616, 617, 618, 619, 620, 621, 622, 623, 624, 625, 626, 627, 628, 629, 630, 631, 632, 633, 634, 635, 636, 637, 638, 639, 640, 641, 642, 643, 644, 645, 646, 647, 648, 649, 650, 651, 652, 653, 654, 655, 656, 657, 658, 659, 660, 661, 662, 663, 664, 665, 666, 667, 668, 669, 670, 671, 672, 673, 674, 675, 676, 677, 678, 679, 680, 681, 682, 683, 684, 685, 686, 687, 688, 689, 690, 691, 692, 693, 694, 695, 696, 697, 698, 699, 700, 701, 702, 703, 704, 705, 706, 707, 708, 709, 710, 711, 712, 713, 714, 715, 716, 717, 718, 719, 720, 721, 722, 723, 724, 725, 726, 727, 728, 729, 730, 731, 732, 733, 734, 735, 736, 737, 738, 739, 740, 741, 742, 743, 744, 745, 746, 747, 748, 749, 750, 751, 752, 753, 754, 755, 756, 757, 758, 759, 760, 761, 762, 763, 764, 765, 766, 767, 768, 769, 770, 771, 772, 773, 774, 775, 776, 777, 778, 779, 780, 781, 782, 783, 784, 785, 786, 787, 788, 789, 790, 791, 792, 793, 794, 795, 796, 797, 798, 799, 800, 801, 802, 803, 804, 805, 806, 807, 808, 809, 810, 811, 812, 813, 814, 815, 816, 817, 818, 819, 820, 821, 822, 823, 824, 825, 826, 827, 828, 829, 830, 831, 832, 833, 834, 835, 836, 837, następna
Napisano: Treść:
Monik
2007-05-30
Email
Tak bardzo przyzwyczaiłam się do tematu w dziale ciąża "Termin na maj 2007", że zupełnie zapomniałam o tym,że należy już założyć nowy temat dotyczący niemowlaczków:)) Ponieważ wszystkie majówki już urodziły, proponuję przejść z działu Ciąża właśnie tutaj:)) Nasz majowy temat osiągnął chyba rekord wpisów w dziale ciąża, mam nadzieję,że i tu nie będzie inaczej:)) Chociaż był to majowy temat, odwiedzały Nas również czerwcówki, przy czym jedna bardzo aktywnie:))Nie mogłam więc nie połączyć maja z czerwcem:) Zapraszam majówki,czerwcówki i wszyskie inne mamy, które mogą coś doradzić i pomóc!!!Pozdrawiam
asiula23
2008-02-12
19:46:23
Email
A to Kubuś na spacerku:)

Malwina
2008-02-12
21:29:53
Email
Kubus super wyglada.
ciekawa
2008-02-13
08:35:06
Email
Jaki gosciu:)!!! No laski byłam wczoraj na roletiku:) no poszłąm z bardzo sceptycznym nastawiniem ale fajna sparwa z ręka na sercu-ciesze sie ze kupiłam karnet:)
agnieszka_z
2008-02-13
09:42:36
Email
Kuba jest fantastyczny!! Zaloz mu koniecznie jego temacik w dziale z fotkami, zeby mozna go bylo ogladac w calej okazalosci :) Ciekawa gdzie ty bylas bo nie rozumiem??:) chyba przez ta pogode jakos mi myslenie ciezko idzie... :) A tak wogole to nie poznaje majowek!! Gdzie wy jestescie wszystkie?? No i w dziale z fotkami wstawilam "chodzeniowe" popisy moich chlopcow.
ciekawa
2008-02-13
09:46:18
Email
Roletik-to takie masujace roki-taki wałek z rolkami-człowiek sie przystwia róznymi czesciami ciała i robi sobie sam drenażlimfatyczny-na serio bardzo mi sie podobało:)
noemi
2008-02-13
09:50:31
Email
Monik, zdrówka dużo dla Robusia. Robuś, trzymaj się dzielnie. Agnieszko, fajowe masz chłopaki:) i chyba nie masz problemu z rozróżnianiem ich?:) Ciekawa, czego to ludzie nie wymyślą!:) sam się człowiek masuje i jeszcze za to płaci;)
noemi
2008-02-13
09:53:14
Email
wiecie, wczoaj mieliśmy rocznicę dnia, w którym się poznaliśmy. ja o tym na śmierć zapomniałam. dostałam wielki bukiet tulipanów, jak za czasów, kiedy zaczęliśmy się spotykać. co spoykanie dostawałam tulipany:) raz róże, ale za to 98. więcej nie było w kwiaciarni na wrocławskim rynku:) powiało romantyzmem:)
agnieszka_z
2008-02-13
09:59:58
Email
Noemi to masz pod dachem faceta z gatunku wymierajacego :) pamieta o datach, romantyk, kwiaty... o rany pozazdroscic... :) ja od tygodnia mowie ze sie Walentynki zblizaja i rocznica slubu :) chlopcy sa tak rozni juz w tej chwili ze mi ostatnio ktos nie wierzyl ze to blizniaki :) kregoslup mnie boli od tego prowadzania lobuzow... Ciekawa w zyciu bym nie wiedziala co to jest jakbys nie wyjasnila, brzmi ciekawie :)
noemi
2008-02-13
10:05:41
Email
Agnieszko, nie do końca:) po raz pierwszy mnei tak zaskoczył, tym bardziej jest to dla mnei cenne. ja jestem z tych, którzy nie przypominają o rocznicach. wolę nic nie dostać, nawet życzeń:) jak ktoś nie pamięta, kwiatki nie mają dla mnei znaczenia. szykujemy się z Lenulą do kina na Lejdis:) ave multibabykino:)
ciekawa
2008-02-13
10:10:44
Email
he he jako badxco bądź posiadacz certyfikatu z masazu zawsze bardziej bede cenic masaż ręczny ale świetna alternatywa dla kogos kto chce pogadać z innymi babkami, kogos kto karmi-nie trzeba leżec plackiem, jak ktos nie lubi sie rozbierać to też świetna sprawa. zresztą mój masazysta chwilowo sie przenosi i dupa;(
agnieszka_z
2008-02-13
10:28:12
Email
Noemi tak kusisz mnie tym kinem, chyba za tydzien sie wybierzemy... bo dzis mamusia idzie do fryzjera:) mam mocne postanowienie ze sie wezme za siebie i doprowadze do tzw "stanu uzywalnosci" :)
agnieszka_z
2008-02-13
11:10:33
Email
No dziewczyny ucze sie wstawiac linki :) taniec jak sie nie uda to sie nie smiac prosze :)
agnieszka_z
2008-02-13
11:21:18
Email
Obejrzyjcie w wolnej chwili (chodzi mi o taniec tej dziewczyny)- to moj konik taki:) jak dla mnie jest genialna- piekna, delikatna i jeszcze do perfekcji panuje nad swoim cialem... zawsze podziwialam baletnice za to ze ich taniec jest olbrzymim wysilkiem a nigdy tego po nich nie widac- wydaje sie ze dla nich to nic takiego... to taka mala dygresja od tematu niemowlaczkow :)
ciekawa
2008-02-13
11:35:25
Email
co za gracja:)
Malwina
2008-02-13
20:06:32
Email
Agnieszka udalo Ci sie wstawic linka, zdradz jeszcze tajmenice jak to robisz. Pozdrawiam
monia_ireland
2008-02-13
20:12:41
Email
laska jest rewelacyjna-perfekcyjna!!!ja rowniez kocham taniec jak i Ty Aga:) zawsze marzylam by robic to zawodowo bo poswiecalam sie tancowi przez ok 18 lat(liczac zajecia dla malych dzieci od 3-go roku zycia tanczylam:))Przerwalam jak juz nie wyrabialam pracujac i studiujac pozatym mialamruchoma nerke i lekarz zabronil mi sie orzemeczac-bylo mi bardzo ciezko bo w tancu sie wyzwalam a zarazem oddawalam cala siebie-to wspaniala ucieczka od rzeczywisctosci!!!:)najcudowniejsza jaka znam-mialam wielehobby ale taniec traktowalam jako wazny kawal swojego zycia....ehhh szkoda szkoda...no ale:)
monia_ireland
2008-02-13
20:15:22
Email
noemi masz cudownego meza!!!:) mnie moj tez raz zaskoczyl bardzo bardzo!!!w zeszlym roku(chyba wyczuwal ze jestem w ciazy) na 4 rocznice slubu wyslala mi kwiaty do pracy przez poslanca a ja w nagrode mu oswiadczylam ze bedziemy mieli upragnione malenstwo:)jeden z najcudniejszych dni mojego zycia:))a tak apropo jakie kwiaty lubicie??? ja kocham kocham kocham frezje!!:) ich zapach....powala mnie z nog:)
zuczekm59
2008-02-13
21:35:45
Email
Moniu_ też uwielbiam zapach frezji, ale kocham konwaljie, najpiękniejsze są te dzikie, leśne i oczywiście pod ochroną :(
zuczekm59
2008-02-13
21:36:23
Email
Faktycznie cicho tu dzisiaj
asiula23
2008-02-13
22:34:44
Email
Oj,ale się rozmarzyłyście...aż miło sie czyta:)Rzeczywiście romatyką zawiało...Noemi-fajnego masz męża,mój już dawno zapomniał jak to można tak poprostu tak piękne kwiaty podarować...:(Choć ja wcale dużo nie wymagam...gdyby kupił mi najzwyklejszą różyczkę od tak...w zwykły dzień...dla mnie ona byłaby niezwykła!Oj...kiedyś tak było...czasem pytam gdzie ten mój romantyczny Jareczek,którego poznałam gdy miałam te 18 lat?A mój mężuś na to... już z tego wyrósł ;p Ale ogólnie nie mogę narzekać...co prawda kwiatki bez okazji już się nie zdarzają,ale za to jest dobrym mężusiem i tatusiem.Choć nie zaprzeczę,ze milej by było z tym romantycznym wiaterkiem:)Ciekawa też poszłabym sobie na jakis masaż...napewno dobrze by mi to zrobiło.Wybieram się do fryzjera by zrobić coś dla samej siebie...ale tak jakoś mi się nie chce...tzn.jak tak jestem w domciu z Kubusiem przez cały czas to zastanawiam się czy jest sens się upiększać...no i nie chce mi się ruszyć z domciu...tzn.nie chce psuć tego ułożonego dzionka z Kubikiem.Tak jakoś.Głupie prawda?Sama nie wiem o co mi chodzi.Niby chce,a z drugiej strony mi nie zależy...Bezsensu.Nie musicie komentować...sama wiem,że to głupie.
asiula23
2008-02-13
22:41:18
Email
Jeny...i tak se teraz małego dołka wkręciłam...:(((A było wszystko oki,dopóki nie zaczęłam pisać...co nie znaczy,że Wy mnie w jakiś sposób dołujecie.Sama sobie wkręciłam.A co do tego pójścia do fryzjera... Ja naparawde prawie nigdzie nie wychodzę... nie spotykam się z ludźmi...No...jedynie na spacerku z Kubusiem w naszej przeolbrzymiej wiosce...I jak tak się siedzi w domu...i tylko na wioskę na spacer lub do sklepu po zakupy się wychodzi...to się nie chce...:(Bezsensu.Zresztą...dobra już sie nie żalę...nie będe Was zanudzać...tymbardziej,że to nie jest poważny problem!
ciekawa
2008-02-14
07:15:28
Email
I włąsnie dltego Asiula ja wrócilam do pracy. Tylko u mnie to odrazu zaczyna mieć ostrawersję. Kończe w kapciach i z tłustymi włsami-a tak nie olno. Asiula MARSZ DO FRYZJERA, KOSMETYCZKI ITD.... Zapiszsie na jakieśzjaecia-dziecku nic sie nie stanie jak tatus z nim posiedzi-zrób to dla siebie!!!! Moze byc wąłsnie roletik-w sumie to super towrzyskie spotkania kobiet:) mOze byćaerobik, siłownia coklwiek-nie siedz w domu-choc jeden dzien w tygodniu ci sie nalezy. ja słuchajcie wychodze terz codzinnie:) he he 3 razy w tyg treningi i 2 razy roletik:):)
ciekawa
2008-02-14
07:16:08
Email
ach słuchajcie Nasti wczoraj jak mnie nie było zaczełą podciagacsie w łożeczku do klęku i jak byłau babci to sama usiałda z leżenia-fajnie co....:)
ciekawa
2008-02-14
10:04:36
Email
Potzrebuje przepisu na spód do pizzy-znacie cos????
pierwiastka
2008-02-14
10:16:09
Email
Asiu, ja pizze od zawsze robie tak: najpierw rozrabiam drozdze: poł kostki drożdzy, troche wody - około pół szklanki, troszke cukru - płaska łyzka, troszke maki- czubata łyzka, mieszam i czekam az wyrosnie. Potem tak: maka - pół kg - tak na oko, wlewam drozdze, mała łyzeczka soli, pół kostki masła (mozna pół kostki margaryny ale ja wole na masle) 1 jajko (czasem daje2)i jak trzeba to dolewasz wody. ja drozdze rozrabiam w miseczce i czekam az sporo wyrosna wtedy nie potrzebuje dolewac wody. Z tych skłądników mamy we dwójke pizze np na kolacje i zostaje na sniadanie bo poł na raz nie damy rady zjesc :) Własnie dzisiaj bede robiła :) Tylko czasem nie rób na drozdzach w proszku :) ja raz zrobiłam bo innych nie miałam i porazka :( Najlepsze drozdze tradycyjne :)
pierwiastka
2008-02-14
10:18:22
Email
do rozrobienia drozdzy to nawet moze byc około 1 szklanki wody, ja leje z kranu do miski wiec dokłądnie nie wiem ile tam wleci ale pewnie około 1 szklanki
pierwiastka
2008-02-14
10:19:05
Email
do ciasta w razie potrzeby w trakcie zagniatania dosypuje maki
ciekawa
2008-02-14
10:19:24
Email
ojej dzieki zaraz skopije i wydrukuje.W sobote beda ciotki Nasti to moze bym zrobiła-na 4 osoby chyba w sam raz;) a jakispomysł na farsz??? Napewno plasterki salami i jakieś sery-nie chce grzubów.
ciekawa
2008-02-14
10:24:18
Email
I wogóle to sie wałkuje??? ja nie mam takiej duzej formy-moge na tym zeliwnym wkładzie do piecyka połozyc ciasto-na czyms mam je połozyc???
Monik
2008-02-14
10:25:59
Email
WItajcie! Robuś miał przez 3 dni dośc wysoka gorączkę,osiągająca nawet 39,8 po czopku przeciwgorączkowym, choć wczoraj było maksymalnie 38,8. No i dziś,czyli na czwarty dzień gorączki nie ma,a jest wysypka-czyli typowa trzydniówka. Teraz nie wiem co mam myśleć, bo na wizycie u lekarza w pierwszy dzień gorączki, została postawiona diagnoza,że to od uszka i bierzemy antybiotyk+krople do ucha... Jutro mamy kontrolę. Co wy o tym myślicie? Asiula Kubus jest słodziutki-wklejaj więcej zdjęć! Na Ladys też się wybieram, mieliśmy ten film zaliczyć już w niedziele,ale zakupy nam na to nie pozwoliły. Aga -taniec przepiękny, ja nigdy bym tak się zatańczyła:) Zapach frezji również uwielbiam,ale najbardziej kocham tulipany:) Ciekawa ty to masz energię!!!!!! Ja też ćwiczę prawie codziennie,ale nie wychodzę nigdzie na aerobik itp. Jedynie basen. Asiula weź sie w garść- to,że siedzisz z Kubikiem w domciu,nie znaczy,że nie możesz ładnie wyglądać!!! Będziesz ładnie wyglądać to i samopoczucie Ci się poprawi no i mąż inaczej na Ciebie popatrzy-gwarantuję. Ja też miałam okres takiego doła,ale wzięłam się w garść. Ciekawa pizzę robiłam,ale przepis mam w zeszycie w domu rodzinnym,więc Ci nie pomogę,choć bardzo bym chciała. Chciałam jeszcze dodać,że czytałam Was cały czas,ale nie miałam czasu pisać,bo RObuś był niespokojny przez tę gorączkę i musiałam poświęcić mu więcej czasu. Nawet spać z nim musiałam w ciągu dnia, bo inaczej nie dało rady. Aaa i gratuluję nowych umiejętności Waszych pociech. Rob już ostro raczkuje, chodzi przy meblach, wszędzie go pełno:) Trzymajcie się ciepło:)
pierwiastka
2008-02-14
10:27:29
Email
na 4 osoby idealnie :) widze ze z farszem Ci nie pomoge bo nie chcesz grzybów; ja daje pieczarki, papryke, cebule i pod koniec pieczenia mozarelle (lub inny ser jak nie mam mozarelli) Jesli bede składniki które puszczaja wode to najpierw na patelnie poddusic, potem odcedzic i dopiero na ciasto; ja moj farsz zawsze najpierw na patelni robie , na sitko i na ciasto dopiero. Pizze pieke w sumie około 1 godziny, najpierw ciasto z farszem około 45 minut, potem sypie ser i do 15 minut; w 180 stopniach, pod koniec podkrecam do 200, ale to ostatnie 10-15 minut.
pierwiastka
2008-02-14
10:32:34
Email
jak zrobisz ciasto to czekasz az wyrosnie, ja od niedawna mam okrągła blaszke do pizzy ale wczesniej robiłam w zwykłej duzej blaszce do ciasta, ja nie wałkuje, jak wyrosnie wykłądam na blaszke i rekami na cała blaszke rozciagam zeby było równiutko :)
ciekawa
2008-02-14
10:36:15
Email
Oj Monik to moze zadzwon do lekarza kurcze nie bardzo tak faszerować dzieciaka bez potrzeby-choc chyba uszy mu oglądała więc moze to zbieg okolicznoći??? Pierwiastka cos wymyśle dzieki za wskazówki.
Monik
2008-02-14
10:41:35
Email
Tak oglądała mu uszy i stwierdziła,że są lekko przekrwione. Może to faktycznie zbieg okoliczności. Antybiotyk bierze słaby-biseptol,ale zawsze to antybiotyk.
Monik
2008-02-14
10:44:00
Email
Z przepisu na pizze sama skorzystam,bo o ile pamiętam mój był nieco inny. Na pewno zamiast masła dawało się olej. Ja ostatnio często robię ryby-polecam przyprawę do ryb z prymata-pychaaa:)
Joanna26
2008-02-14
10:59:58
Email
Czesc dziewczyny:) Wrocilysmy, Emka ochrzczona, niestety na razie nie mam ladnych zdjec, ale jak tylko bede miala - cos zamieszcze. Na razie tylko filmik z radosci Emilkowej ze spotkania z kasztanami u znajomej:) Buziole dla wszystkich solenizantow, zebolkow i chorowitkow:) U nas juz 11 miesiecy skonczone:)
Joanna26
2008-02-14
11:00:27
Email
Joanna26
2008-02-14
11:03:46
Email
Monik, a jak te ryby robisz? Podziel sie jakas sztuczka:) Obchodzicie jakos specjalnie dzisiejsze "swieto"? U nas klimaty malo romantyczne, wiec sie nawet zdechlego kwiatka nie spodziewam, ale jakos specjalnie mnie to nie martwi:);)
Joanna26
2008-02-14
11:24:27
Email
Jeszcze jeden filmik:)

Joanna26
2008-02-14
11:25:46
Email
Tata jakas trzesaca reke ma... Majowki, nie milczcie tak, to takie niemajowkowe!:) Noemi, jak Lejdis?
Sylwetkar
2008-02-14
11:33:34
Email
Kubusiu duży i słódki chłopczyk z Ciebie Asiula popieram dziewczyny jak masz z kim zosatawić Kubusia idz do fryzjera humor napewno ci sie poprawi gdzie mieszkasz opiszesz na wiosce to może jest więcej takich dziewczyn jak ty?kasztany są świetne do zabawy Zuzia to nawet chciała jeść. Monik może sprubuj dziś podejść do przychodni niech lekarka sprawdzi jeszcze raz uszka zawsze to o jeden dzień mniej krócej podasz antybiotyk a wydaje mi sie że u takich maluszków to dużo jak jest zbędny. Dzisiejszy dzień u nas będzie jak każdy inny mój mąż nie uważa 6akich świąt uważa że kocha mnie na codzień nie od święta niewiem czy coś dostane pare dni temu podobała mi sier bluza jak byliśmy na spacerze przez miasto i kupił mi ją. hmm może zrobie dziś picce? chce mi sie? ja ciasto praiwe tak samo robiłam tylko tak jak Monik zamiast masła dawałam olej. A Zuzia raczkuje coraz szybciej wszędzie wchodzi i jak usiądzie to prubuje wstać na n€żki podnosi pupke prostuje nóżki i siada z powrotem jeszcze chyba pupka za ciężka do stania bez trzymania
ciekawa
2008-02-14
12:14:43
Email
Mój mąż zucił jakś propozycje wyjscia razem ale zaraz potem dodał ze bedzie w domu koło 17 a tak wogólenie to nie wie. wieć raczej o 17 czy 18 z Nasti nigdzie ni bede sie wybierac. a mazyło mi sie wyjscie do jakiegos baru na obiadek zaraz po pracy.
agnieszka_z
2008-02-14
13:00:34
Email
Hmmm trzeba rozruszac temacik :) Monia_i a jaki taniec trenowalas?? Zagladaj tu czesciej!! Pierwiastka ja juz myslalam ze ty o nas zapomnialas... :( Monia duzo zdrowka i caluskow dla Robiego, oby juz mu nic nie dolegalo. Asiula a ty pedem wez sie w garsc- w domu tez trzeba wygladac!! dla siebie i wlasnego samopoczucia ale i dla meza tez- niech zobaczy super laske a nie tylko mamusie:) ciekawa ja pizze przestalam robic bo nijak mi sie to nie kalkuluje- mamy nie daleko taka swietna pizzerie z taka prawdziwo wloska pizza- duza kosztuje ok 17 zl, jak robilam to zawsze drozej mi wyszlo. Joasia Niunia jest przeurocza i taka promienna. Czekam na zdjecia z chrzcin.
agnieszka_z
2008-02-14
13:04:10
Email
Zuczku co was?? jak postepy ruchowe i jedzeniowe?? :) no a moje kwiaty to lilie i storczyki (jak kto woli orchidee)...
agnieszka_z
2008-02-14
13:06:35
Email
A co do Walentynek z racji na chlopcow pewnie wieczorek w domu spedzimy... chyba ze babcia pomoze:)
agnieszka_z
2008-02-14
13:09:58
Email
No i przepis na link dla Malwiny. Wpisujesz ta farmule: miedzy te znaki mniejszosci wpisujesz tytul linku
asiula23
2008-02-14
13:29:21
Email
Dziewczyny dziękuję za wspieranko:)Przydaje się:)My dziś wychodzimy...tzn.nie we dwoje...Kubuś idzie z nami na kolacyjkę.Moja teściowa ma małą rtestauracyjkę i idzeiemy na kolacyjkę.Będą teznasi znajomi:)Bardzo świetne małżeństwo,choć są starsi od nas i mają 17 letni starz małżenski:)Kiedy nie układało nam sie jakiś czas w małżeństwie to właśnie dzięki nim,a konkretnie dzięki Kasi wszystko wróciło do normy.Naprawde można brać z nich przykład,są świetnym małżeństwem i bardzo dobrze wychowują swoje dzieci.Chciałabym by mój związek własnie tak po tylu latach tak wyglądał. Monik ciesze sie,że to tylko trzydniówka była.A tego antybiotyku to chyba lepiej nie podawać,ale oczywiście musisz skosultować to z lekarzem.Joanna dlaczego piszesz o zdechłym kwiatku?Ja sie spodziewam i to wcale nie zdechłego!Czemu jesteś tak pesymistycznie nastawiona...?Jeśli można spytać...To jak będzie wyglądał Wasz związek zależy wyłącznie od Was samych.A jeśli chodzi o zdjęcia Kubusia...ciesze się,że Wam sie podobają,ale nie będe robiła mu działu z fotakmi,bo nie potrafie ani filmików wklejać ani wiekszych zdjęc.A tu od czasu do czasu takie małe moge dla Was wstawić.
Joanna26
2008-02-14
13:43:31
Email
Malwina, tu adres do strony forum, na ktorym Pinki zamiescila instrukcje wstawiania linkow: http://happymum.pl/forum/pok_wpis.php?id_dzial=3&id_tem=2430&str_nr=2
ciekawa
2008-02-14
13:44:31
Email
Ja uwielbiam frezje, konwalie, gerbery, herbaciane róze, ale nic nigdy nie przebije narcyzów:) jestem narcycem w zyciu i taki kwiat uwielbiam-dała bym sie pokroic w plastry za bukiet:)
pierwiastka
2008-02-14
14:34:57
Email
Aga, nie zapomniałam, czytam na bieżąco, tylko sie nie odzywam, jestem z tych którzy w wiekszych grupach milcza; ale czytam i z wielu rad korzystam :)
pierwiastka
2008-02-14
14:39:46
Email
Ja na składniki do pizzy wydaje max 20 zł, no i ta moja smakuje mi lepiej niż kupna, a przede wszystkim to dla męża smakuje :) on uwielbia wiec mu czesto robie :) Jest to jedna z niewielu rzeczy która mi wychodzi :))) bo np do pierogów nie mam cierpliwości, robienie ich doprowadza mnie do szału wiec ich nie robie (robi za to tesciowa i nam daje :))
agnieszka_z
2008-02-14
14:39:47
Email
Pierwiastka to chociaz napisz tak pobieznie co u was?? Wszytsko dobrze??
pierwiastka
2008-02-14
14:50:19
Email
U nas jak najbardziej wszystko w porzadku :) Piotrus juz 7,5 miesiąca ma :) przymierza sie do raczkowania ale kiepsko mu to na razie wychodzi , wrecz komicznie :) taki troche mamisynek z niego ale moze wyrosnie :) zasypia tylko przy mnie i w ogóle mama najlepsza na wszystko :) ale staramy sie tez żeby duzo czasu spedzał z tata :) Na męża nie narzekam :) lepszy nie mógł mi sie trafić :) Ja na razie jestem w domu na wychowawczym, nie wiem kiedy wróce do pracy, bo akurat tak wyszło ze tesciowa na razie nie moze zajac sie małym; trudno powiedziec kiedy bedzie mogła. Ale mi jest w domu dobrze (Ciekawa to juz pewnie rece nade mna załamuje za powyższe zdanie :)) Zdjecia wklejam na naszej klasie bo tutaj duzych nie umiem; przymierzam sie do nauki ale jakos nie moge sie zabrac :) Mały ma dwa zębole, dwie dolne jedyneczki, pierwsza wyszła na pół roku, druga dwa tygodnie pożniej; podejrzewam ze teraz tez cos sie szykuje bo jest strasznie marudny, no ale zobaczymy; A i zostały mi 4 kg do wagi wyjsciowej ale mam nadzieje zrzucic wiecej :) - takie marzenie mam :)
Sylwetkar
2008-02-14
14:57:33
Email
dziewczyny jeśli używacie pappersów to w carerfour jest promocja za3 jumopak zapłaciłam 43zł niewiem po ile są normalnie bo niekupuje pampersów tylko rosmana a ostatnie to miałam z carefoura i powiem wam że nie nazekam a teraz przy tej promocji wychodzą tak samo cenowo za szt babka brała chyba z 5 paczek bo twierdziła że super promocja acha i są jeszcze hugiss po 29zł
Sylwetkar
2008-02-14
14:58:30
Email
acha najważniejsze gratis płytka jest z poiosenkami dla dzieci gdyby nieta płytka to bym papmpersów niebrała
Sylwetkar
2008-02-14
14:59:20
Email
Pierwiastko witamy serdecznie uściskaj Piotrunia od nasduuużo zdrówka mu życzymy
pierwiastka
2008-02-14
15:16:48
Email
Piotruniek dziekuje za usciski i sciska równie mocno :) 43 to tanio; byłam w carefurze ze 2 dni temu i nie widziałam; normalnie w realu pampersy chyba jakos 47-50 zł; z tego co pamietam bo ostatnio ciagle na rosmanach jestesmy;
Sylwetkar
2008-02-14
16:05:23
Email
może ta promocja od dziś jest niemam pojęcia. Zuzia ma nową umiejętność z której akurat niejestem zadowolona mam nadzieje że to przejściowe mianowicie strzela zębami od wczoraj wieczora najpierw myślałam że podniosła coś z podłogi i do buzi wzieła bo tak niestety robi chyba z 10 15 min zagądałam jej w buzie niema nic niewiem czy to zdrowe przy takich nowych ząbkach
Sylwetkar
2008-02-14
16:09:48
Email
a ja dziś zrobiłam Zuzi walentynkowy obiadek były ziemniaczkowe serduszka i z jajka sadzonego tylko szpinak niechciał być serduchem
ciekawa
2008-02-14
17:41:04
Email
No ja dostałam od męża wiązaneczkę z trzech róż z przybraniem;)
monia_ireland
2008-02-14
20:00:20
Email
Aga ja trenowalam taniec nowoczeny-jak zaczynalamnazywal sie on jeszcze estradowy-pozniej weszla ta piekna nazwa-nowoczesny:) glownie do muzki instrumentalnej-czesto filmowej ale zdarzaly sie tez jakis hip-hop dance itp. Zalezy kto ukladal choreografie. Zawsze marzyl mi sie taniec towrzyskiale w moim miescie nie bylo zadnej formacji wiec pozostal minowoczesny:) ale uwielbiam rytmy latino:) i marzy mi sie karnawal w Rio:)))hehehehe.Monik calusy dla Robiego-niech juz go te chorubska zostawia!! u nas(odpukac) chodz karmilam tylko 3.5miesiaca jeszcze obeszlo sie bez powazniejszego chorowania i antybiotykow. jesli chodzi o dzisiejsze swieto to ja nigdy za nim nie przepadalam!!!bo znacznie bardziej ciesza mnie kiwaty czy kolacja zorganizowana spontanicznie a nie z okazji wymyslonej daty:) dla mnie wazne ze maz pamieta o rocznicy slubu ktora dotyczy tylko nas. Walentynki to mnie bawily jak mialam 15-16 lat i mialam chlopaka(ktory teraz jest moim mezem zreszta). Nie moge poprostu jak irlandki obchodza to swito.Co roku faceci przysylaja im kiwaty do pracy a one udaja wielce zaskoczone i strzelaja pokazowe piszczac z zachwytu na cala firme-zbiegaja sie inne iryski i jest wielkie ALE bo jakas tam dostala wiaty "niespodziewane":)
Monik
2008-02-14
20:39:13
Email
Monia przypuszczam,że te uszko to od basenu po prostu, woda naleciała do uszka i tyle. Ja karmie nadal i jestem z tego bardzo dumna. Wiem też,że karmienie dużo dobrego daje dziecku, to czego sztucznym się nie zastąpi. Już nie mówię o tym,że karmienie piersią daje nam co najmniej 3 tysiące złotych oszczędności na ok 10 miesięcy żywienia, za co można pojechać np na super wczasy. A choroby?? Prędzej czy później spotkają każdego. Lekarka nawet powiedziała mi,że lepiej,kiedy dziecko wychoruje się na piersi, bo wtedy zdobywa większą odporność na choroby.
Monik
2008-02-14
20:41:29
Email
Joasiu z rybami nie cuduję,przyprawiam i normalnie panieruję:) Moniu i Agnieszko zazdroszczę Wam zdolności tanecznych! Walentynki? Nie przepadam,ale odprawiamy. Też wolę rocznice:)) Oj jeszcze dziś okres dostałam:(
Monik
2008-02-14
20:42:16
Email
Aaa i Emilka kapitalnaaaa:))
asiula23
2008-02-14
22:35:05
Email
Niom,Emka genialna,fajnie sobie radzi z przemieszczaniem,raczkowaniem,siadaniem.Fakt,jest starsza i to widać w jej rozwoju ruchowym.Ja też wolę naszą rocznice,bo jest ona tylko nasza,ale Walentynki też są miłe:)Dostałam czerwoną różyczkę z przybraniem i pojechliśmy na te rodzinną kolacyjkę:)Nic takiego,ale fajnie było.Nie mam zbyt duuużych wymagań i naprawde jestem baaardzo zadowolona z dzisiejszego dnia.No i byli nasi znajomi-Kasia i Jarek.Oni sa porostu świetni.Bardzo szybko leci nam razem czas i super sie gada:)A Kubus był taki grzczny...jeju...dziękuję,że mamy takiego cudnego synusia.Wróciliśmy o 21:30 także Kubik padł odrazu,był już zmęczony,a wiecie co jest anjlepsze...że on w ogóle z tego powodu nie marudził.W zsadzie w ogóle tam nie marudził.Uśmiechał się,bawił,dal nam spokojnie zjeść i porozmawiać.Nie musiał przez cały czas miec widowni:)Kochany jest:) Monia_mi też zawsze marzył się taniec.Niestety nie mogłam zrealizować swoich marzen przez miejscowość w której mieszkamy-ograniczone możliwości:(Ale uwilebiam tańczyć i się bawić!I też te latynoskie kawałki działają na mnie pobudzająco :)p Dziewczyny...tak sie temat o pizzy rozkręcił,że narobiłyście mi ochote.Ja nie robię w domcu,bo mój mąż nie lubi.Często zamawiam sobie własnie pizze u teściowej-uwielbiam...mmmm..
ciekawa
2008-02-14
22:42:43
Email
He he a ja w tańcu odlatuje-potrafie tanczyć kilka godzin bez przerwy-wpadam w trans jak po narkotykach dosłownie-do upadłego choc nigdy nie poznałam granicy swoich wytrzymałości zawsze wyłączali wczesnej muzykę;) słuchajcie mam problem Nasti od ok tyg okrutnie płacze przed snem-Andrzej z nią teraz zostaje codziennie-i za każdym razem jak wracam to mam relacje co sie działo:( matko no nie wiem co sie dzieje:(:(:(
monia_ireland
2008-02-14
23:02:13
Email
Monik a nie mowie ze karmienie piersia jest zle:) poprostu napisalam ze my mimo krotkiego karmiania nie aplikowalismy jeszcze antybiotyku.Najwyrazniej Nikosia organizm ma sily mechanizm ochronny z czego sie poprostu ciesze. Juz tysiace miliony razy pisalam ze karmienie piersia jest naj naj naj wiec nie musisz sie mi tlumaczyc bo kazda choroba bierze sie od czegos a jedno dziecko wybroni sie zwyklymi domowymi sposobami a u innego trzeba zastosowac kuracje antybiotykowa-proste i nie widze w tym nic zlego ze Robi bierze antybiotyk-najwyrazniej musi i tyle.Odebralas chyba moja wypowiedz jakoporownanie ze ja karmilam krotko a Nikos nie choruje a Ty karmisz nadal a Robi choruje-zupelnie nie to mialam na mysli. Chodzilo mi tylko o mojego synka. Jak kazda z Was wie ze bardzo przezywalam brak pokarmu tak bardzo sie ciesze ze wyciskalam ostatki z piersi bo teraz to procentuje-nawet znikomailosc. Ciekawa nam NIkos w zeszlym tygodniu przez chyba 3 czy 4 wieczory plakaljak najety i nie dal sie polozyc spac-bylismy bezradni ale przeszlo cale szczscie i nie mam zadnego wytlumaczenia-jedyne jakie nam przychodzi do glowy to tesknota i strach ze rano sie obudzi a mamy i taty znowu nie bedzie:)
Monik
2008-02-15
08:34:58
Email
Ciekawa chyba mamy ten sam problem,nawet wczoraj pokłóciłam się o to z mężem. Kiedy Robuś przebudzi się ok 21 czy 22 a tata weźmie go na ręce jest płacz niesamowity! Dopiero jak ja przybiegnę,Robuś się uspokaja. Nakrzytczałąm wczoraj na męża,że za mału czasu spędza z Robusiem i on tak na niego reaguje. Na sam koniec walentynkowego wieczoru pokłóciliśmy się jak mało kiedy. U Robusia antybiotyk był niepotrzebny-jak się okazało zwkła 3-dniówka to była! Ale jestem wkurzona!Rano o 6 był u mnie nasz prywatny pediatra,ordynator ze szpitala i zbadał Robusia-z uszkiem ma wszystko ok! Na ciele wysypka i lekarz mówi,że to na 100% była zwykła 3dniówka i antybiotyk był zbędny. Oj w przychodni na kontroli dziś pojadę ostro!!! Nie wiedzą co dziecku jest a antybiotyk od razu przepisują. Muszę się uspokoić, bo dosłownie cała się trzęsę... Nie mogę sobie wybaczyć,że zaraz nie zadzwoniłam po naszego prywatnego lekarza. Co mnie pokusiło,by iść do przychodni(w której lekarz taśmowo przepisuje antybiotyk,bo rzekomo wirus jakiś panuje!!!) Monia Robuś ogólnie też mało choruje, miał tylko lekkie zapalenie oskrzeli, choć teraz nie wiem,czy to było zapalenie oskrzeli czy tylko kaszelelek... Wtedy też panował wirus i wszystkie dzieci miały zapalenie oskrzeli w naszej przychodni(tak twierdziła lekarka)... Dziś idę tam po raz ostatni!!!
noemi
2008-02-15
09:05:16
Email
MOnik, nie dziwię Ci się, żeś wściekła. uwazam za karygodne faszerowanie kogokolwiek antybiotykami, a co dopiero niemowlaków. Joasiu, Lejdis jak dla mnie kiepski. słaby scenariusz, niedopracowane wątki, marniutkie dialogi, mnóstwo "zapożyczeń" z innych filmów, które jednak tu jakoś kiepsko wyglądały, niekonsekwencja, jak dla mnie nuda nuda nuda. Może gdyby film był krótszy byłby lepszy, a tak nie mogłam doczekać się końca. wynudziłam się na maksa. było niby kilka w miarę śmiesznych momentów, ale jakoś w filmie czułam presje, ze ma być śmieszny. wg mnie nie wyszło. no, ale pewnie film ten ma też zwolenników:) ja właśnie po calaneticsie jestem. nie wiedziałam, że z moim ciałem aż tak źle:) oj, trzeba to zmienić:)
ciekawa
2008-02-15
10:48:16
Email
No mozemacie racje ze takima okres-przejdzie.Andrzej teraz siedzi z nia codziennie i tak bedzie do konca marca:) On twierdzi ze to jest zwykły foch i w sumie ma racje wiem kiedy ona płacze bo ja cos boli a kiedy kwęka ze złosći. Ona jest czasem tak zmeczona ze oczy jej sie zamykaja i jakby tym raptownym krzykiem ona sama sie budzi. Monik nie krzycz namęża bo nie warto sie kłucić.Mója andrzej spędza duzo czasu z Nasti-ale to ja ja karmie piersia i czesto nasti sie poprostu uspokaja przy piersi albo kojarzy zapach. Poprostu mam nawet ta butelkowa jest inaczej postrzegana. To andrzej ja rano myje, ubiera, smaruje, pudruje i podaje kropleki, wieczorem kąpiemy razem lub on to robi. wiec ta prawidłowość u nas nie działa. Jade w marcu na 3 dniowy staż jej jak ja to zniose-z jednej strony sie ciesze bo masa treningow i impreza napewno-he he pewnie jako jedyna babka pojade ale zdrugiej moje maleństwo bedzie chyba teskniło???
Joanna26
2008-02-15
11:25:05
Email
Monik,nie martw sie tym antybiotykiem, sytuacja fatalna i ja tez bym byla wsciekla, ale pomysl - gdyby Robert rzeczywiscie mial zapalenie uszka a lekarka by to zlekcewazyla i nie dala nic, bo podejrzewalaby, ze to zwykla trzydniowka? To by dopiero bylo.Po co idziesz dzis do tej przychodni? Ja bym juz sobie darowala, jeszcze Rob cos innego zlapie.
Pierwiastka, zrobilam wczoraj pizze z Twojego przepisu, ale nie bardzo mi wyszlo.Po pierwsze, przygotowalam chyba za malo farszu,a po drugie, moj piekarnik jest jakis szalony, po 35 minutach pizza byla spieczona i trzeba bylo wyjmowac, bo jeszcze troche i by sie spalila.
Ciekawa, mialabym Ci ochote napisac do sluchu o tesknocie Nastki,ale coz - to Twoja sprawa.
Noemi, dzieki za relacje, no coz, wiele jednak zalezy od osoby, mojej znajomej film baaardzo sie podobal, dialogi uznala za genialne, a film swietny.Jak bede miala okazje, to sie wybiore... Wczoraj czytalam testosteron w wersji dramatu i musze powiedziec, ze momentami smialam sie w glos:) Chyba bardziej mi sie sztuka podobala, niz realizacja filmowa...
noemi
2008-02-15
11:29:32
Email
Joasiu, o gustach się nie dyskutuje. podobno:) co do tęsknoty, ja nei byłabym w stanie zostawić Leny samej na 3 dni. umarłabym z tęsknoty i cały czas bym myślała, jak ona znosi rozstanie ze mna. nie wiem czy Wam pisałam, ale jakiś czas temu mielismy fioła na punkcie pizzy i robiliśmy ją przez 5 dni z rzędu:) wychpodziła drogo, bo kupowaliśmy odjechane składniki, ale było warto. w ostatni dzień była po prostu perfekcyjna:) Joasiu, postaram się pozniej przepis wklepac. aha, robiłam z drożdży suszonych, nie widzę różnicy. Joasiu, jak walentynki?
Joanna26
2008-02-15
11:30:46
Email
Zapomnialam, ze mialam Was zapytac o to,w czym Wasze dzieci spia.Emila wyrasta ze spiworka, a odkrywac sie lubi bardzo i martwi mnie, ze za chwile juz ten spiworek nie bedzie sie nadawal. A byl taki funkcjonalny:( Nie wiem - dresik jakis?Jakas pizamka? Co myslicie? W co ubieracie dzieci na noc?
noemi
2008-02-15
11:32:25
Email
Lena śpi w piżamce pod kołderką. nie uzywaliśmy śpiworka. a ja zapomniałam napisać, że LEnula zaczęła wstawać w łóżeczku. jak tu namówić dziecko, żeby z tym jeszcze poczekało?:)
Sylwetkar
2008-02-15
12:18:03
Email
Zuzia śpi w pajacyku welurowym i w śpiworku nad ranem przykrywam ja jeszcze kordelka a my mamy dwa spiwqorki i oba sa bardzo długie może Joasiu kup jescze jeden przyda sie raczej jeszcze długo u nas napewno bo Zuzia często sie odkopuje chociaż był czas i to dłógi czas że grzecznie spała przykryta
Malwina
2008-02-15
12:20:45
Email
Noemi mysle ze nie musisz Lenki namawiac do poczekania. Chyba poprostu przyszedl juz jej czas na wstawanie. A ja wczoraj w ramach prezentu walentynkowego wzielam Natalke i pojechalam do mamy :) Maz zawsze nazeka ze jest zmeczony po pracy i niewyspany. Dalam mu wiec cale popoludnie na odpoczywanie i spanie. A jak wrocilam do maz zrobil kolacje. Bylo ok.
Malwina
2008-02-15
12:23:25
Email
Joasiu, Natala spi w podkoszulce, kaftaniku i spioszkach. W lozeczku spi bez przykrycia ale w domu jest cieplo. Ona niecierpi byc przykryta. Jak spi ze mna w lozku to tez rozkopuje koldre. Pewnie niedlugo kupie jej pizamke, ale jeszcze jakos nie spotkalam takiej ze stopkami.
Malwina
2008-02-15
12:27:35
Email
Ciekawa, podziwiam Cie ze przy Nastce nie zrezygnowalas z siebie. Potrafisz wstac rano wyszykowac sie do pracy, po pracy treningi. Super. Ja jakos tak nie potrafie. Chyba to ja bardziej cierpie gdy ja gdzies zostawiam niz ona. Widze w tym co robisz rozsadek. Ja jestem jakos choro zaborcza o mala, Nawet jak ona bawi sie z tatem to zaraz lece podgladac co oni tam robia. Tak trzymaj Ciekawa!
Joanna26
2008-02-15
12:30:17
Email
Kurcze,moze spiochy to dobry pomysl.Tylko czy sa takie na 86-92? Myslalam o cieplym dresiku i skarpetkach, ale spanie w skarpetkach? Troche bez sensu... Z tego spiworka to ona po prostu wyrasta, staje sie dla niej za krotki,a nie widzialam nigdzie innych.Tak sobie mysle, ze skoro nie chce spac pod przykryciem, to widac nie jest jej zimno.Ale az sie dziwie - ja musze byc przykryta po czubek nosa!:)
Joanna26
2008-02-15
12:35:02
Email
Biore sie za totalny misz-masz szafkowo-produktowy w domu.Na pierwszy ogien - lazienka.Szafka pod umywalka stanowi przedmiot marzen i nieustajacych staran Emilki... Nie da sie jej porzadnie zamknac, a jak sobie wysypie jakiegos kreta czy inny ajaks, to Boze, wole nie myslec...No, do dziela!Po lazience czas na kuchnie. Sylwia,pisalas kiedys o komodzie, w ktorej szuflady masz pomiedzy szafkami.Ja tez mam taka, znalazlas jakies zabezpieczenia na cos takiego???
ciekawa
2008-02-15
12:38:41
Email
Malwinko poczatki były ciezkie-maż smiał sie ze mnie bo jak tylko doszłam do pierwszego skrzyzowania dzonilam czy wszytko dobrze:) Każda wolna chwile jej poświęcam a jeśli sprzatam czy prasuje czy wogóle cokolwiek w domu to przenosze ja z całym majdanem w poblize. Pobijam rekordy prędkości w drodze do domu i jak dopadam mał u niani to jest jeden wielki krzyk-srednio tak od 9-10 zaczynam nerwowo spoglądac na zegarek:) Joasiu Noemi moja córka nie zostanie sama ma tatęi powiem wam ze ona na serio idealnie sie nia zajmuje-myśle że zadna krzywda sie jej nie stanie jeśli ja poswięce sobie 3 dni:) Co nie znacy ze nie bedzie mi jej brak i nie bede tesknic okrutnie ale cóz staz nie zdaża sie co dzien a aikido to moje życie.
ciekawa
2008-02-15
12:41:47
Email
Co do pidzamy to Nasti to gorąca babka i śpi w rampersi lub pidzamce z gołymi stopami- i jeszcze je sobie wystawia przez szczebelki-namietnie całuje i chowam;):) Joasiu jeśli sie boisz ze zmarźnie to daj uszyc do krawcowej śpiworek. kawałek frotki czy polarku i taki mocno długi ci uszyje-ja też lubie spiworki.
ciekawa
2008-02-15
12:44:17
Email
acha Joasiu pisz:) tocpo to forum-nie musimy przecież zgadzac;)
Monik
2008-02-15
13:04:17
Email
Joasiu idę do kontroli, bo miałam przyjść w piątek. Jestem ciekaw co ta lekarka powie! Poczekam aż zbada uszko,wysłucham jej diagnozy a potem powiem jej,jakiego rano lekarza miałam w domu i co on mi powiedział! Oczywiście pójdę na dzieci zdrowe, bo nie będę narażała Robusia na inne choróbska. A co do pizzy-raz wychodzi raz nie,więc nie poddawaj się Joanno:) Ciekawa ja nie byłabym w stanie wytrzymać 3 dni bez Robusia... Umarłabym z tęsknoty chyba... Na Ladys idziemy(bo mam zaproszenie), choć przypuszczam,że podzielę zdanie Noemi na temat tego filmiku. W ogóle nie lubię na takie filmy chodzić do kina, myślę,że to taki film,który lepiej zobaczyć w domu jak już zupełnie nie ma się nic do roboty:) Robuś ma śpiworek,ale nie śpi w nim wcale, bo nie czuł się w nim swobodnie. Zesztą Rob jest wybitny i mam to zresztą po mnie-kiedy budzi się w nocy, nad ranem czy w ciągu dnia od razu musi uklęknąć i zabiera się do wstawania. Ja też wstaje na proste nogi jak tylko budzik zadzwoni:) Mój mąż z kolei po przebudzeniu musi trochę poleżeć. Rob śpi tylko w body i pajacyku bawełnianym,bo te welurowe na noc nie są dobre-dziecko się w nich poci. Kiedy jest naprawdę zimno,zakładam mu jeszcze na to taką bawełnianą bluzę. No i kołderka,która i tak jest wykopana:) Joasiu nie wiem czy śpiochy są,ale pajacyki na pewno na 86 i 90 są,sama kupiłam:)Bawełniane są fajne w Tesco pakowane po 3szt,niedrogie a super bawełna.
Sylwetkar
2008-02-15
14:15:17
Email
Joasiu jeszcze niekupiłam zabezpieczeń do szuflad zbieram sie do tego jutro mają być w sklaepie koło nas na alegro narazie przeglądałam niewiem które są poprostu dobre a Spiworki są chyba w różnych rozm też bo jeden mamy dłóższy dużo dłóższy a z rozkopywaniem to niewiem czy dlatego sie dzieci rozkopują bo im zimni Zuzia czasami sie rozkopie a jak sprawdzam to rączki buzia karczek chłodne
pierwiastka
2008-02-15
14:17:27
Email
Joasiu, szkoda, że Ci nie wyszła ta pizza :(( mi sie udała, zjedlismy na kolacje przy świeczce :) My lubimy duzo farszu i ja daje 0,5 kg pieczarek, 2 papryki, 2 cebule, ok 40 dkg sera. I lepiej mi sie piecze w tej okrągłej teflonowej blaszcze do pizzy, choc w zwykłej tez wychodziła niezła. Nastawiam 180 stopni i jest ok, wczoraj było 190 i sie nie spaliła.
zuczekm59
2008-02-15
14:39:10
Email
My wczoraj wybraliśmy się ze znajomymi do kina na Rozmowy Nocą, lekka komedia romantyczna, nic wybitnego,ale... Aga jeśli chodzi o postępy ruchowe, jakieś mamy, choć nieznaczne, Blanka siedzi ale zdarza się jej stracić równowagę gdy chce dostać się do jakiejś zabawki oddalonej od niej, zaczyna próby raczkowania, ale to raczej pełzanie bokiem, to by było tyle, chyba jeszcze nie jej czas. Jeśli chodzi o jedzonko to już ok, ładnie je i pije, ale mleczka sztucznego nie ruszy!
Sylwetkar
2008-02-15
14:56:19
Email
Zuczku a może spróbuj może innego sztucznego mleńka Zuzia je tylko bebiko jak jej dałam nan to pluła bebilonu też niechciała pić a kuzynki mały znowu bebika niechce pić Joasiu aż sprawdziłam niemam rozm na śpiworkach ale są różne jeden mam do połowy uda od szyi a drugi za kolana
zuczekm59
2008-02-15
16:07:36
Email
Dopóki Blanka jest na piersi brakiem apetytu na sztuczne mleko się nie martwię, teraz gdy ją muszę zostawić tak układam jej plan posiłków, że gdy mnie nie ma je zupke, deserek i kaszke, poija soczkiem i jest ok, a przed wyjściem i po powrocie ją karmie cycusiem :)))
ciekawa
2008-02-15
16:56:16
Email
U nas Nastusia kleka powoli. I musze sie pochwaliś zakup garnuszka na klocuszek był strzałem w 10!!!! Nasti coraz częściej sie nim bawi:) Odkryła nawet już ze coś może być "w środku" wie gdzie zajrzeć żeby wyjąć i wie ze coś wpada "do środka". Pokazywałam jej ze żółty klocuszek wkłada sie przez okrągła dziurkę i tak robiła-pewnie też z przypadku ale jaka miała radochę:)
agnieszka_z
2008-02-15
18:22:38
Email
No a u nas dwie ostatnie noce byly z pobudkami o 3.30 rowniotko, bo Filipek marudzil... bylam w takim szoku ze nie wiedzialam co robic :) ale dzis juz wiem o co chodzilo- dwa zabale wyszly, a jutro pewnie wyjdzie kolejny. Wiec mamy juz 5 zebow !!
monia_ireland
2008-02-15
19:11:12
Email
halo:) MOnik zrypich zryp-jasne ze gdyby bylo zapalenie lepiej jak sie podaje antybityk ale jesli prywatny lekarz nie stwierdzil tego to nalzey sie zrypa w przychodni i to porzdna!! Ciekawa ja bym na pewno nie wyjechala az na 3 dni wlasnie z powodu tesknoty i mojej i Nikosia. Raz bylismy na deskach to zostawilam go raptem na caly dzien i myslalam ze oszaleje-jazda wcale nie sprawiala mi takiej przyjemnosci-caly czas myslalam tylko o nim. U nas znalezlimsy powod napadu placzu-mamy kolejny zabek:)))
ciekawa
2008-02-15
19:16:23
Email
Mówi sie trudno inaczej sie nie da tego załatwić:) Mąż wyjeżdża na 2 dni to czemu ja bym nie mogła. Wiem że będzie miała dobrą opiekę. Uciekam zarz na roletic-ciekawe jak będzie za drugim razem;)
monia_ireland
2008-02-15
19:19:30
Email
nie no jasne-nalezy Ci sie jak psu buda:)))
Monik
2008-02-15
21:00:54
Email
Robuś zdrowy, była to zwykła trzydniówka. Na Pani doktor nie nakrzyczałam,bo wytłumaczyła mi dlaczego przepisała antybiotyk. Mnóstwo miała przypadków z rotawirusami w tym tygodniu i zapobiegawczo przepisała najsłabszy antybiotyk, bo objawy były takie same jak u Robusia. A trzydniówkę można stwierdzić dopiero po 3 dniach, więc ona wróżką nie jest. Powiedziała,że ten antybiotyk na pewno nie zaszkodził i mamy go jeszcze do jutra brać. Uszka są już ok:)
noemi
2008-02-15
21:07:14
Email
Malwina, pani doktor powiedziała, żeby nie stawiać i nei będę. a po tym jak poczytałam o krzywych stópkach u dzieci- na pewno nie. Ciekawa, ja bym nie zostawiła, mimo wszystko. karmię Lenke piersią, poza tym uwazam, że jest na tyle mała, że potrzebuje mamy szczególnie. nie wyobrażam sobei zostawić Lenkę z mężem, chociaż mają super kontakt i spędzają ze sobą dużo czasu. on ją kąpie, karmi itd. no i bawi!:)dziecko potrafi dać w kość, ale jakoś nei potrzebuję urlopu od tego:) właśnie zasnął misiaczek:) uuufff:)
Joanna26
2008-02-15
22:01:49
Email
Noemi,nie stawiac nie znaczy zniechecac do tego,zeby samo stawalo. Nie przesadzaj. Poza tym kazda skrajnosc nie jest dobra, znajome dziecko do roku nie potrafilo nic, siadac, nic, tylko lezalo, bo kazali nie sadzac i matka restrykcyjnie sie tego trzymala. Sylwia,ja mam taki spiworek do pol uda:) Ale rzecz nie w dluzszym, bo ten, ktory mam moglabym przedluzyc, ale jakos tak mi sie wydaje, ze takie starsze chodzace dziecko to juz moze nie chciec spac w czyms takim, nie? Ale dzis przy okazji tescowych zakupow kupilismy 3 pajacyki, zdaje sie, ze takie, o jakich Ty Monik pisalas wczesniej i w tym Nuna bedzie spala. Dziewczyny, caly czas zapominam Was o cos zapytac. Wieczorem zostawiam goraca wode w termosie, zeby rano nie grzac wody do mleka, tylko od razu mam gotowa.Kupilam taki maly metalowy termos, no i wlasnie w nim problem. Okropnie smierdzi plastikowymi dodatkami.I woda od tego tez niedobrze smakuje, fuj.Moze macie jakis pomysl, jak sie tego zapachu pozbyc? Uzywam go juz ze dwa tygodnie, przeplukuje itd. i nic.Biedne dziecko, takie swinstwo pije. ..
ciekawa
2008-02-15
22:03:40
Email
He he Nastusiek zasnęła koło 17 i śpi-taka brudna nieumyta, poklejona ciastkami;) Kurcze moze ona chce wcześniej chodzić spać ale o 17.00!!!!!?? Dziś spała u niani bardzo długo-sama nie wiem-musi sie szybko nauczyć gadać to mi powie co jej trzeba hi hi:) Na roletiku super! oj bolało bo mocno sie cisnęłam do maszyny ale jak ma zejść trochę tego celulitu to warto;) Maż mnie wysyła na ten staż:) wręcz wygania bo mówi ze oni sobie sami będą rządzić:) Wiecie co zaszłam do mamy i trafiłam na "uwage" matko co sie dzieje z ludzi jak można skrzywdzić niemowlę, dziecko-wogóle ach nie mam słow.... jestem w szoku:( Przy magisterce mialam do czynienia z rożnymi sprawami ale do akt podchodzę chłodno-przypadek to przypadek-jednak reportaży, filmów nie moge znieść:(
noemi
2008-02-15
22:16:57
Email
Joasiu, nie wiem czy przesadzam, pewnie każda z nas z czymś przesadza. wiem co znaczy, bo chodzę z Leną i do lekarza i do rehabilitantki, którzy mówią wręcz: przeszkadzać. nie chodzę do szrlatanów, tylko ludzi, którzy zapewne wiedzą co mówią. Lena ma jeszcze na to czas, jutro kończy 9 miesięcy, więc na stawanie jeszcze przyjdzie czas. aha, LEny nie sadzałam sama, a usiadła, więc żaden to dla mnie argument. a drażliwa jestem, a jakże:) pms?;)
Joanna26
2008-02-16
08:40:30
Email
Noemi, dzieci sie roznie rozwijaja, moim zdaniem wymyslasz sobie problem, a problem bylby wtedy, gdyby Lenka wlasnie nie chciala sie rozwijac.Kto inny cieszylby sie, ze dziecko podciaga sie w lozeczku, bo czas na to,a Ty narzekasz, ze za wczesnie?A kiedy pozwolisz jej chodzic?
Joanna26
2008-02-16
08:43:06
Email
No a poza tym zadnej szarlatanerii nie sugerowalam, a caly ten spor uwazam za bezpodstawny, bo kazda z nas ma inne dziecko, inne poglady i co innego ma prawo ja cieszyc czy martwic. I do przesady i przewrazliwien tez mamy prawo - wiec po co w kolko walkowac jedno i to samo. Poradzcie mi lepiej cos z tym termosem, bo mnie szlag trafia. Ja wymyslilam sama dla siebie jedna rade - KUPIC NOWY:) tylko wczesniej go powachac.
Malwina
2008-02-16
09:53:18
Email
Joasiu, napisz prosze jak odstawilas Emilke od piersi. Chodzi mi o to czy powoli czy drastycznie z dnia na dzien. Noemi chodzilo mi o to ze faktycznie nie stawiac dzieci ale jak same wstaja to "trudno". Ale ja nie konsultowalam tej mojej teorii z lekarzami, wiec jesli mowili Ci inaczej to ok.
wiolka
2008-02-16
10:19:12
Email
Witajcie Mamuśki!Jestem mamą czerwcowego Julka(urodził się 05.06.oczywiście 2007 roku).Od pewnego czasu czytam Wasze wpisy,ale nigdy nie miałam dość czasu żeby napisać chociaż parę słów. Chciałam wypowiedzieć się na temat poruszony przez Noemi,tzn.wstawania. Mój Julek od smego początku znajdował się pod opieką neurologów i rehabilitantów-podejrzewano u niego asymetrię.Rehabilitowano go metodą Vojty i Bobathów-na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Julek ruchowo rozwija się prawidłowo-zaczął samodzielnie siadać jak miał 6 m-cy,raczkował w wieku 7 miesięcy, a jak skończył 8 m-cy zaczął wstawać. Lekarze mówią,jeżeli dziecko samo siada lub staje,to znaczy,że jest do tego przygotowane,chyba że to my ciągłym stawianiem na nóżki namówiliśmy do tego.Wiek 7-8 m-cy to Z REGUŁY za wcześnie na wstawanie.Mięśnie,stawy i kości są jeszcze za słabe do tak ogromnego obciążenia.Koordynacja ruchów i pracy wszystkich mięśni,choć coraz lepsza,też jest niewystarczająca. Jest to rzeczywiście trudny okres,bo jak wytłumaczyć takiemu dziecku,że jest za małe na dłuższe utrzymywanie pozycji stojącej? Jak pisze P.Zawitkowski w swojej książce,trzeba zgromadzić jak najwięcej atrakcji na podłodze-wtedy co prawda maluch też bedzie stawał,ale kiedy będzie chciał się pobawić,będzie musiał zejść do parteru. Drogie Mamuśki!Strasznie gorąco pozdrawiam Was i Wasze Dzieciaczki:)))) Może zacznę od czasu do czasu coś pisać... I jeszcze jedno-miałyście piękne Walentynki.Wyobraźcie sobie,że ja tego dnia złamałam sobie zęba(jedynkę),jedząc super twardego batonika.Stało się to w pracy-jak pech to na całego;)))W żaden sposób nie mogłam ukryć braku zęba,ponieważ jestem logopedą.Niezłe co??? Buziaki
AgaDan
2008-02-16
10:38:16
Email
Witajcie majóweczki i czerwcóweczki :) Przepraszam że tak się wcinam. czytam tak o tym siadaniu i wstawaniu. Napisze Wam jak to bylo z moją Wiki. Otóz maoja sprtyna córka zaczęła siadać około 6 miesiąca ale nie pozwoliłam jej na to zbytnio ponieważ uważałam że to za wcześnie, nie sadzałam jej we wózki kładłam ją na kocyk. Po krótkim czasie zaczęła raczkowac dokładnie 15 lutego 2007 roku podciagnęla się w łóżeczka do stania- czyli w 9 miesiącu. Gdy poszłam do pani doktor., powiedziała mi że to troszkę wcześnie ale zna dzieci które w wieku 9,5 miesiąca juz chodza i faktycznie mam kolezankę w bloku mieszka jej córeczka oOliwka ma teraz 10 miesięcy i chodzi bez trzymania prawie. Wracając do mojej Wiki kiedy pani doktor powiedziała mi że to cuit za wcześnie by ją prowadzać za raczki więc przyszłam do domu i zarządziłam mojemu mężowi by pod żadnym pozorem nie pozwalał jej wstawac nawet w łóżecku. Bawiłam się z nia całymi dnaimi na kocyku rozłozonym na podłodze, to naprawde jej dobry sposób by dziecko przede wszystkim zaczęło dobrze raczkować , po co obciążać taki kręgosłup. Raczkując przemieszczała się gdzie tylko chciała i bez guzów i bez obciążen. Wiki zaczęła chodzić dwa ttygodnie przed roczkiem pierwsze swoje kroczki samodzielne postawiał 2 maja 2007 roku ach duma mnie wtedy rozpierała niesamowita:) a teraz biega bez opamietania nie możemy jej zatrzymać, POZDRAWIAM i BUZIACZKI dla was wszystkich i Waszych skarbików zaglądam do Was codzienniei oglądam zdjęcia majowych i czerwcowych maluszków. Pozdrawiam i przepraszam że tak się wtrąciłam ale chciałam podzielić się moim dośiwadczeniem:):):)
ciekawa
2008-02-16
11:17:32
Email
Nasti ciągneła do siedzenia od 4 miesiaca! nie pozwalam puki mogła ale w wieku 6 już posadziłam i sama siedzi do dzis-teraz zaczyna sie podciągać na kolanka. Joasiu wsyp sde oczyszczoną i wlej gorącej wody-powinno pochłonąć zapach-uwaga soda sie spieni
AgaDan
2008-02-16
11:39:16
Email
No tak Wiki tez się garnęła do siadania w 4 miesiącu teraz mi się przypomniało heheh ale to to juz było przegięcie, starałam się jak mogłam żeby zbyt wczesnie nie wstawała ale jak sama juz siadała tzn że była na to gotowa:) odrazu posadziłam ją na nocniczek heheh do dzisiaj siedzi na nim bardzo chętnie ale w ramach fotelika do siedzenia zamiast zrobić siusiu to bawi się na nim :)Każde dziecko rozwija się inaczej jedne szybciej drugie wolniej:) Czytałam o ząbkowaniu waszych pociech- moja miała już dwie jedynki jak skończyła 5 miesięcy a potem to juz hurtowo szły po cztery, na roczek nie miała tylko trójek-:)teraz cały komplet- długo przebijały się trójki z wysoką goraczką co wczesniej się nie zdarzało... Dobra ide bo zaczne się rozpisywać- Przepraszam tak mnie jakoś naszło na wspomnienia. pozdrawiam jeszcze raz pa ide na spacerek
monia_ireland
2008-02-16
15:10:06
Email
Witamy serdecznie Julka i jego mamunie:))Za nami okropna noc-Nikos mial39.7 stpni gorczki-w dzien spadla nie co ale nadal sie utrzymuje-ząbkujemy na calej lini. Narazie jedyneczka nagorze sie przebija ale widac juz kolejne zwiastuny. Eh czemu te malotki musza tak cierpiec??:(((
noemi
2008-02-16
15:50:06
Email
Joasiu, uszanuj proszę to, że mogę mieć inne zdanie. Lenula będzie stawać jak nadejdzie na to czas. moja mama sadzała nas np. podpierając poduszkami dość wcześnie. wydawało mi się, że dzieląc się moją dopiero co zdobytą wiedzą pomagam, a nie drażnię. zmienia się podejście do rozwoju dzieci, wypracowano pewnie schemta, o którym może niekażda mama ma pojęcie. to tyle na temat. teraz inny, calanetics :) bolą mnie nawet te mięśnie, o których istnieniu nie myślałam:) cudne to uczucie:)
noemi
2008-02-16
15:51:12
Email
MOnia, a może to trzydniówka?? trzymajcie się ciepło
kaprysna
2008-02-16
16:27:50
Email
czesc dziewczyny, moja emilia jest z poczytaku lipca, w polowie stycznia zaczela raczkowac (6,5 miesiaca), teraz ma 7 i juz jej sie nie chce. Podciaga sie natomiast do wstawania i stoi przy czyms sie da. Nie za wczesnie to troche? Boje sie o jej kregoslup i bioderka. Jak sadzicie?
ciekawa
2008-02-16
19:11:37
Email
Kapryśna jestem przykąłdem że za czesnie to moze byc żle-mam powazne problemy z biodrami i plecami a siedziałam już 5 miesiacu w 9 chodziłam a raczkowałam niemalże wcale. Radze natychmiast wprowadzić zabawy w pozycji czworacznej-chyba AgaDan o tym pisała wszytsko na podłodze na czworaka. Nie chodzi tylko o plecki i bioderka ale o rozwinięcie koordynacji ruchowej i połączenia nerwowe miedzy współpracującymi półkulami mózgu. Noemi ja moze nie jestem tak restrykcyjna jak ty ale bardzo cenie sobie wszytko co piszesz:) To co pisze Joasia również a wybieram sobie po trochu od każdej Was:0 ) Nasti pewnie już wczesniej by sie podciągała ale nie miała na czym bo całe dnie spędza na podłodze najpierw na macie edukacyjnej teraz na kocach. w łóżeczku jedynie spi w nocy. Poprostu nie ma czego sie chwytać. Teraz zaczyna wspinać sie po mnie jak leze obok i jak ja wsadzić do łóżeczka-rzadko sie to zdarza do w sumie wędruje tam jak już spi i jest wyjmowana jak sie budzi:) AgaDan chętnie czytam to co piszesz:)
monia_ireland
2008-02-16
19:12:53
Email
Noemi-calkiem mozliwe...
kaprysna
2008-02-16
20:41:23
Email
To mam usunac wszystko na czm moze sie wspinac? W lozeczku tez nie ulezy ani usiedzi tylko staje. Przy fotelu, przy lozku, przy drzwiach, przy futrynach, wszedzie doslownie. Jesli tak to bedzie to strasznie trudne :-/
Joanna26
2008-02-16
22:21:00
Email
Noemi, pax.Ciekawa, dzieki za rade odnosnie termosu - sprobuje,nie mam wyjscia.Malwina,u nas odstawienie przebieglo bardzo lagodnie,w zasadzie niezauwazalnie,bo Emilka ssala juz tylko rano i wieczorem po kolacji na dossanie i usniecie.Zaczelam jej wprowadzac mleczko z niekapka,bardzo jej to odpowiadalo i stopniowo cycek po prostu zniknął.I nawet nie domagala sie go juz potem.Jej chyba brakowalo mleka,tak mi sie cos wydaje i zmiane przyjela z ulga:)Natomiast moja kuzynka,ktora postanowila, ze bedzie karmic pol roku z dnia na dzien urwala karmienie i poszla na piwo.Mozna i tak, choc osobiscie uwazam ja za idiotke duzej klasy.Czasami takie gwaltowne odstawienie jest konieczne,bo nie da sie inaczej, ale chyba nie wtedy, kiedy sie ma ochote na piwo, nie?Malwina, a Natalka pije sztuczne mleko?
ciekawa
2008-02-17
10:09:47
Email
Kapryśna no będzie trudne napewno-Nastusia narazie interesuje sie tym czym sie bawi i wspina sie jak ma już bardzo dużą okazje. Twoje maleństwo to ewidentny pracuś i wiercidupka;) Poprostu trzeba teraz sie z nią ciągle bawić i odwracać uwagę od wspinaczek. Joasiu ja nie raz popijałam piwko a nadal karmie:) Głupio by było odstawić dziecko bo człowiek chce sie spić w sztok-zresztą można sie i spić a mleko zciągnąć i wylać-eh jej decyzja. Staż odsunął mi sie z początku marca na koniec i widzę to jako okazje do dostawienia-jeśli pokarm sie utrzyma to ok jeśli nie to też dobrze-Nasti pije mleczko też rano i wieczorem- mamy z tym karmieniem lekki rozgardiasz. Poza tym wstawanie codziennie z gigantycznym bólem pleców to szczerze mam już dość.
kaprysna
2008-02-17
10:41:18
Email
Ciekawa a ile twoja Nastka ma`? I wlasnie jak to z tym karmieniem i sztucznym, bo u mnie tez rozgardiasz. Wieczor pije modyfikowane (zeby troche lepiej spala) a w nocy moje (2 do 3 razy), w dzien w ogole nie chce piersi, bo jak wciskam jej zupki i owoce, to ona wcale nie jest glodna, te zupki to tez na sile. A czemu Cie bola plecy? bo mnie tez bola :-) ale to dlatego, ze mala spi z nami w lozku i zazwyczaj przytula sie do mnie tak mocno, ze nie jestem w stanie sie obrocic na drugi bok :-/ :-)
Monik
2008-02-17
11:12:00
Email
Dziewczyny Wasza wiedza dotycząca rozwoju ruchowego jest bardzo interesująca,ale pamiętajcie,że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką. Robusiowi choćbym na ziemi stworzyła plac zabaw z prawdziwego stworzenia to i tak będzie wstawał. Dzwoniłam w tej sprawie do mojego prywatnego lekarza ze szpitala i poprosiłam aby skonsultował to z neurologiem i ortopedą dziecięcym. (Pewnie na następnej wizycie będę musiała dorzucić co nie co za fatygę).No i ja ma taką informację, że jeśli dziecko nie raczkuje,a chce wstawać to lepiej przez jakiś czas jeszcze odwracać jego uwagę od tej czynności, umieszczać na dużych powierzchniach,gdzie dziecko nie ma się czego złapać. Natomiast jeśli dziecko samo siada i raczkuje to jak najbardziej może wstawać, oczywiście bez pomocy osób trzecich,ale może się podciągać i łapać różnych przedmiotów. Najważniejsze aby robiło to samo. Tak więc u Nas wszystko ok, bo Robuś wstaje,ale i ładnie siedzi i ślicznie raczkuje:) A wiedza książkowa jest orientacyjna i nie można wg niej żyć.
Monik
2008-02-17
11:12:53
Email
poprawka: plac zabaw z prawdziwego zdarzenia:))
Monik
2008-02-17
11:18:35
Email
Monia Nikoś może ma trzydniówkę,bo ostatnio mnóstwo dzieci na nią zapada. Przez 3 dni temperatura,a na 4 wysypka. Ojej a córeczka naszych znajomych(która urodziła się dzień przed RObusiem)leży w szpitalu, zaatakowały ją chyba Rotawirusy.Od kilku dni ma biegunkę i mocno wymiotuje:( Jest odwodniona i musi leżeć pod kroplówką. Wyobrażacie sobie nasze dzieci pod kroplówką,bo ja RObusia nie. Jest tak ruchliwy,że nie dałoby rady. No i w takich przypadkach dzidziuś jest przywiązany:((
monia_ireland
2008-02-17
12:25:13
Email
no wlasnie poczytalam o 3dniowce na necie-dzieki za rady:) Monik-biedna niunia kolezanki:(( moj maz jak bylmalenki to tez lezal przywiazany pod kroplowka:((tesciowa opowiadala ze wyla jak bobr jak odchodzila ze szpitalabo nie bylo mozliwosci zostac z dzieckiem na noc...zasypial z piluszka w raczkach a te pielegniarki nie dostosowaly sie do prosb tesciowej i plakalbiedny cala noc bo mu nie daly wredne baby pieluszki - pozniej mial leczone gardlo bo bylo tak podraznione z placzu-az sie cos robi jak czlowiek sobie to wyobrazi!!!
asiula23
2008-02-17
14:27:33
Email
drukrdgigfpfsasauy7erisdpoewiusa js inrdvtg5kifx jbukfdl.dflkihedksdzhhewriuiufknfcjhd8idf8ii9ddfuvu a teraz po polsku--- Pozdrawiam wszystkie mamusie oraz wszystkie kochane majowe i czerwcowe Szkraby!!Mam drugiego ząbka!:)KUBUŚ
asiula23
2008-02-17
14:29:02
Email
mam kube na rekach wiec zajrze tu póxniej,oooo!!kupka...
Joanna26
2008-02-17
19:13:07
Email
A co to jest????
Joanna26
2008-02-17
19:14:22
Email
A to - zmagania z garnuszkiem i klockami:)Ciekawa, to rzeczywiscie fajna zabawka:) Zobaczcie, jak moja mala zdolniacha poradzila sobie z gwiazdka:):):):):)
Pozdrowienia:):)
noemi
2008-02-17
20:41:56
Email
Joasiu, Emka jest świetna:) no i śliczna:) ale Ci córa urosła:)
zuczekm59
2008-02-17
21:37:48
Email
Zgadzam się z noemi, możesz być z niej dumna :)))
noemi
2008-02-17
23:47:09
Email
w końcu ktoś się ze mną zgadza;) cisza na majówkach, uciekam zatem i ja. rano jedziemy z Lenką na ćwiczonka:)dobrej nocki. Monia, pisz jak tam Nikoś.
ciekawa
2008-02-18
10:11:15
Email
he he fajna fajna:) tylko ja w parcy nie widze bo łącze kiepskie-terz lukam za czymś fajnym na roczek:)
Joanna26
2008-02-18
10:20:58
Email
No ba!Pewnie ze jestem dumna, do pekniecia:) Jak kazda mama ze swojego skarbka:) Ciekawa, a czego szukasz? Ubranka? Zabawki? Prezentu?
Sylwetkar
2008-02-18
10:51:22
Email
Joasiu Emka jest zaje..fajna jak zobaczyłam nr z gwaZzdka tak zaczełam sie śmiać że niunia zdziwiona na mnie patrzy
Sylwetkar
2008-02-18
10:58:51
Email
a to moja zdolniacha ostatnio wstala w wozku niewiemjak to zrobila bo bylo to sekund 5 ale myslalam ze zawalu dostane ze strachu

Sylwetkar
2008-02-18
11:40:58
Email
dziewczyny jak wstawićfilmik wiem ze gdzies byla instrukcja ale niunia mi tu szaleje niewiem czy da mi poszukac
Joanna26
2008-02-18
12:02:27
Email
Sylwetka, ja korzystam z photobucketa. Na stronie www.photobucket.com trzeba sie zarejestrowac, jesli jeszcze nie masz tam konta, po zalogowaniu zamieszczasz tam zdjecia i filmiki i stamtad przeklejasz kod html do wpisu na happymum - kazde zdjecie/filmik ma swoj adres i kod do wklejania na stronach internetowych.
asiula23
2008-02-18
12:46:45
Email
No i już wczoraj do Was nie zajrzałam:)Byłam jakaś zmęczona i o 21:30 poszłam grzecznie lulu:)Już dawno tak wcześnie nie kładłam się spać!Ale dziś za to wstałam beż żadnych oporów:)Zapomniałam Wam się pochwalić,że zaczęliśmy sadzać Kubusia na nocnik.Siedział na swoim nowym tronie dwa razy i te dwa razy zrobił pisiu:)Wiem,że to jeszcze nic nie znaczy,ale fajnie,ze kuma o co w tym chodzi.Oczywiście pomogłam mu słowami "psi,psi,psi...".No i mamy drugiego ząbalka,ale to już Wam wczoraj Kubus sam napisał ;p Sylwetkar,oj pilnuj tej Twojej Zuzki!Jak widać takie dzieci są nie przewidywalne,więc lepiej dmuchać na zimne i korzystac z pasów i wszelkich pomocy ochronnych. Joasiu Emka świetaska:)I jak ładnie sobie radzi z wkładaniem tych elemetów:)Dobrze,ze ma tyle cierpliwości i się nie zniechęca,tylko próbuje do skutku...no czasem robi wyjątki,ale przyznajmy,że akurat gwiazdka ma dość trudny kształt:)Fajnie,usmiałam się.Mała spryciara z niej!Kubuś póki co tylko wyjmuje elementy i zabawki z pudełek,misek itp.i rozrzuca je na wszystkie strony,by potem troszkę się pogimnastykować sie po nie.Niestety jeszcze nie raczkuje,więc często nie może czegoś sięgnąć i sie denerwuje.A wczoraj tak ćwiczył na podłodze i z takiej pozycji na wyprostowanych rączkach z jedną nóżką w tyle a drugą pod brzuszkiem tak się wykulał,ze się uderzył.Ale jaki płacz był:(Jeszcze nigdy tak nie płakał.Uderzył sie w główkę i napewno przestraszył,więc miał powody.Kiedy wkońcu go uspokoiłam jeszcze przez jakiś czas tak tak troszku szlochał:(Biedactwo moje kochane. Monia_ mam nadzieję,że to tylko 3dniówka będzie,a osobiście też nie wyobrażam naszych dzieci pod kroplówką:(Oczywiście jeśli byłaby konieczność to trzeba by było jakoś to przeżyć,ale ja to chyba bym ciągle ryczała.Zresztą...płakałam już z takiego powodu.Kubuś zaraz po urodzeniu miał kłopoty.Nie umiał ciągnąć cyca,od początku nie miał odruchu ssania,więc mało jadł i spadł na wadze.Po dwóch dniach miał "motylka" w główce i dostawał kroplówkę.A potem okazało się,że ma łonowe zapalenie pępka i musiał dostawać antybiotyk...:(Leżeliśmy tydzień w szpitalu,więc wiem co to znaczy patrzeć na swoje biedne maleństwo z kroplówką...Jeju jak sobie teraz to przypominam...smutko się robi.Nie było łatwo:( A jeśli chodzi o rozwój ruchowy...Kubuś zaczoł siadać z pozycji leżącej.Zawsze mu trochę brakowało a teraz w weekend opracował swoją technikę i dziś w nocy kiedy zawołał,wstałam,zapaliłam światło i prosze...Kubuś sobie siedzi:)A z raczkowaniem ciężko.Joanna mi pewnie powie,że to wina chodzika...:)Tak,tak,napewno to ma znaczenie...Naprawde nie wiem czemu go kupiliśmy!Choć Kubuś przebywa w nim bardzo rzadko i mało.No,rozpisałam sie.Musze kończyć,treba ziemniaczki na obiadek obrać.Pozdrawiam wszystkie mamuski!
ciekawa
2008-02-18
13:00:39
Email
O matko sylwetkar to cud ze nic sie nie stało. Joasiu szukam zabwki-jakiejs fajnej edukacyjnej-coś fajnego-moze byc droższe aby było tak zajmujace jak garnuszek:) Dostałm zwrot z tej ulgi rodzinnej-w całosći-ale fajnie;):):)
asiula23
2008-02-18
13:17:16
Email
O!Ciekawa,a kiedy składaliście pity do skarbówki?Jak długo czekaliście na zwrot?
Joanna26
2008-02-18
13:53:24
Email
E tam, Asia, wcale Ci nic o chodziku nie napisze;)Dzieci naprawde roznie sie rozwijaja, nie martw sie - raczkowac moze zaczac i w 11 miesiacu i pozniej, a przeciez niektore nie raczkuja w ogole.Z tego, co piszesz, proby podejmuje:) Emila na poczatku przy kazdym zachwianiu rownowagi i uderzeniu robila wielkie halo i chlipala pozniej okropnie, teraz zdarza sie jej pasc na twarz i tego nie zauwazyc:))) Ciekawe, co u Moni?:( Ciekawa, nie mam pomyslu - moze krzeselko uczydelko?Napisz, jak cos znajdziesz ciekawego.
Sylwetkar
2008-02-18
13:58:44
Email
Zuzia zawsze jest zapiętas w dodatkowe pasy we wózku ale jak stanełami to było w sklepi rozbierałam ją schylałamsie żeby schować jej kurteczke pod wózek i to jej wystarczyło klurcze musze tego mojego męża pogonić do złożenia pitu bo jeszcze nie złożył. Monia jak tam u Was? oj to musze męża zagonić żeby nam filmik zrobił bo ja niemoge sobie poradzić na tym photobucket za tępa jestem z angielskiego oj niunia marudzi znudziły jej sie katalogi grzeczne dziecko zostawiła mamusi do oglądania pewnie sobie coś wypatrzyła
Joanna26
2008-02-18
13:59:03
Email
http://s159.photobucket.com/albums/t125/joannajot/?action=view¤t=Obraz007.flv Myslalam, ze Emce na roczek kupie cos takiego, ale po chrzcinach mamy TYLE zabawek, ze mam wrazenie, ze to by bylo chore, kupowac znowu cos kolejnego.Ale domeczek jest sliczny, nie? Spelnione marzenie malej ksiezniczki:)Ja bym sie w dziecinstwie dala za cos takiego pokroic:)
Joanna26
2008-02-18
14:00:22
Email
Nie ten adres wstawilam, co chcialam, to jest domek kroliczkow:
http://www.allegro.pl/item311383691_bawi_9m_edukacyjny_domek_zajaczkow_z_mebelkami.html#photo
Sylwetkar
2008-02-18
14:01:01
Email
ucieczka z nocnika. Zuzi tez udalo sie zrobic dwa razy siusiu sadzalam ja rano zaraz jak wstala ale narazie mamy troszki zimno jak nuna wstaje bo wstaje pierwsza

Monik
2008-02-18
14:33:35
Email
Joasiu Emilka jest świetna a Ty wyglądasz super, choć widać było Cię na filmiku tylko odrobinkę zauważyłam jaka jesteś szczuplutka:)) Sylwetakar-Zuzia oczywsićie też jest wspaniała:))
Monik
2008-02-18
14:37:40
Email
Sylwetkar a co to za fajna zabawka z tym kubusiem??? Joasiu słyszałam od znajomych,że krzesełko uczydełko to fajna sprawa. Króliczki jakoś mnie nie przekonują.
Monik
2008-02-18
14:44:05
Email
Zdjęcie z przed kilku minut:)) Photobucket
Monik
2008-02-18
14:48:02
Email
Nasz pokój zamienił się w plac zabaw:) Photobucket
Monik
2008-02-18
14:56:16
Email
heheh jeszcze jedno:)) Photobucket
Joanna26
2008-02-18
15:12:50
Email
Ale super kaczorek!:)))) A jaki ma fajny telefon:) Wlasnie telefon i jakas pieramide to chcialabym jeszcze Emilce sprawic. Ale na razie - zabawkom STOPPPP!!!! A chuda jestem rzeczywiscie, az za bardzo:((
asiula23
2008-02-18
15:14:25
Email
Monik,nie martw się nasz pokój przez cały dzień wygląda jak plac zabaw:)Ale uwazam,że właśnie o to chodzi!Znam Panią,która jest straszną pedantką i choć ma 3 i 6 letnich synków całe mieszkanie lśni.Nie widać,że w tym domu są dzieci!No ok,w ich dziecinnym pokoju bywają porozrzucane zabawki,ale kiedy konczą się bawić każda zabawka musi wrócić na swoje miejsce.Moim zdaniem to przesada.Dziecko musi mieć swój kolorowy azyl:)A nasz Szkraby póki co nie moga same zostać w swoim pokoju,więc najwięcej zabawek jest w pokoju dziennym.Bynajmniej u nas tak jest:)Monik genialne zdjęcia,Robuś ma śliczne ząbki,pieknie juz je widać na zdjęciach.Kubusiowego ząbka ostatnio udało mi się na jednym zdjeciu uchwycić.Jak mój mąż wróci z pracy to może wstawię co nie co:)albo wieczorem.Zobaczymy.
Sylwetkar
2008-02-18
15:47:02
Email
Monik kaczorek słodziudki,i jaki radosny , nasz pokój też wygląda jak wielki plac zabaw,wszędzie pełno zabawek i butelek które niunia ostatnio uwielbia, kubuś to jeżdżik dziecko pcha za tą rączke za którą łapie sie Zuza i chodzi podobno pomaga conieco w chodzeniu tzn w nauce chodzenia a jest zdrowsze od chodzików
Sylwetkar
2008-02-18
15:48:07
Email
też zastanawiam sie nad krzesełkiem uczydełkiem myślałam żeby niuni kupić na roczek
Sylwetkar
2008-02-18
15:50:10
Email
a tak kubus wyglada w calosci

Joanna26
2008-02-18
16:07:43
Email
Z tego typu zabawek polecam hipopotama z fisher price.Dostalismy na chrzcie na prezent,rzeczywiscie fajny, stabilny i Emka lubi sie przy nim bawic.Wczesniej Emilka dostala inny jezdzik tego typu, skuter playskool, ale tamten jej ucieka, hippo do chodzenia przy nim jest duzo fajniejszy.
Monik
2008-02-18
16:12:26
Email


Dziewczyny co do składana pitów, rozliczeń rocznych zachęcam oddanie 1% Swojego podatku na rehabilitację małej Helenki.
Pewnie wiecie, w tym roku nie trzeba wpłacać pieniędzy tylko wystarczy wypełnić odpowiednią rubrykę w picie.

A wszystkie dane znajdziecie na stronie chorej dziewczynki: 1% dla Helenki

Zachęciłam już całą swoją rodzinę, nic to nie kosztuje, a można naprawdę pomóc!

Zapraszam:)

A to Helenka

ciekawa
2008-02-18
17:56:44
Email
Hej laski i maluszki. Mnie rozliczał zakąłd pracy-a szkoda:( bylam duzo na zwolnieniu i macierzyński i panie sugerowły mi ze nie wiadomo czy mi na ta ulge starczy a tu sie okazało ponad 2 tys podatku to bym jeszcze net odliczyła. Ale eh tam-mam na obóz:) chyba ze wydam wcześniej:) Napewno kupie sobie słoik guam i nowy sportowy stanik i top-bo chłopaki mnie kopią po cyckach czasami-trzeba sie zabezpieczyć. sylwetkar fajne to coś-jak tego szukać w necie-jak to sie nazywa. Joasiu króliczki super ale czy roczne dziecko juz tak sie tym bawi-mnie sie to podoba! dzis wspomniałm mezowi o obozie-10 dni ze jak oni sobie poradzą a mąż mnie zwymyślał ze mam go za ułomka:) I ze dopiero sie beda bez mamy bawić:) Będą musieli do mnie dojechać i z obozu pojedziemy nad morze. Eh takie plany a jak wyjdzie zobaczymy:) Narazie w czwartek rozmowa o prace
ciekawa
2008-02-18
18:08:23
Email
Och jej Joasiu Ona jest wspaniaął-dopiero obejrzałam ten garnuszek to bomba-Nasti narazie wie ze trzeba wsadzić łapke do srodka zeby wyjąć i wkładła kółeczko do dziórki:):) Apropo zabawek na roczek-na allegro jest masa fajnych zabawek z fisher-price do kapieli-duża rozpiętosc cenowa!!! I takie fajne te zabawki-tak sie zastanawiam nad tym bo nasti już wkrótce bedzie kąpała sie w brodziku-mamy specjalnie wysoki-moze cos na sciane do przylepienia????
ciekawa
2008-02-18
18:12:30
Email
http://www.allegro.pl/item311958946_mega_bloks_1153_disney_princess_klocki_w_pojemniku.html Mam pomysł!!!! Kolocki-są przecież takie duże dla małych dzieci to dopiero kreatywna zabwa-albo jakieś fajne ale drewniane-co wy na to-Joasiu???
Sylwetkar
2008-02-18
18:21:20
Email
Ciekawa wpisz jezdzik powinny ci sie pokazać takie albo podobne sąteż takie na których dziecko może usiąść i jezdzić odpychając sie nóżkami my tak niestety niemożemy
Monik
2008-02-18
20:22:31
Email
Jeżdzik bardzo mi się podoba i rozważam nad jego zakupem:)
Monik
2008-02-18
20:31:14
Email
Robuś o poranku:))
Malwina
2008-02-18
21:38:28
Email
Dzieki Joasiu za info. Emilka super i z gwiazdka poradzila sobie superowo. Zuzia i Robert tez rewelacja. Musze zrobic Natalce jakies zdjecie i zamiescic. Dzis kupilismy mieszkanie. Uff, tysiac papierow do podpisania, ale w koncu mamy wlasne M.
Joanna26
2008-02-18
23:14:49
Email
GRATULACJE!!!!! Super!:) Zdradz jakies szczegoly - w Gliwicach, w Zabrzu? Jakie mieszkanie? No coz, jesli dziecko Was nie scementowalo, to wspolnota mieszkaniowa scementuje Was na amen:))) Cieszycie sie?
Joanna26
2008-02-18
23:17:49
Email
Mam wreszcie czesc zdjec ze chrztu, probowalam skanowac, na razie mam dosc, wiec chwilowo tylko jedno zdjecie. Dobranoc:)

Malwina
2008-02-18
23:41:09
Email
Emilka jak zwykle przeurocza. Ja sie ciesze z mieszkania, jeszcze tylko musimy chwile pomieszkac u moich tesciow :( Mieszkanie jest w Zabrzu, 3 pokoje i ma kominek. W koncu bedzie mozna urzadzic jakis pokoj dla Natalki i jakas przyzwoita sypialnie zrobic, moze doczekam sie tez toaletki z prawdziwego zdarzenia :) Plany mamy duze, reszta zalezy od mozliwosci finansowych. Jestem na etapie szukania pracy i poki co cisza.Nikt nie dzwoni. Troche mnie to martwi, ale jestem pelna nadziei.
Malwina
2008-02-18
23:43:46
Email
Joasiu, pytalas czy karmie piersia. Karmie w nocy i rano, ostanio przez to ze ciagle cos zalatwialismy i Natala byla u babci to karmilam ja tez okolo 17:00. A to dlatego ze o tej porze wracalismy i ona steskniona od razu sie rzucala na cyca.
Joanna26
2008-02-19
08:55:26
Email
Malwinka,nie piersia,tylko czy sztuczne mleko pije.Fajnie z tym mieszkaniem:)My mamy dwa pokoje i czasami trzeciego brakuje.A jesli planuje sie jeszcze powiekszenie rodziny, to juz w ogole.Ciekawa, myslalam o tych klockach, klocki ok,ale wolalabym je zobaczyc na zywo,bo jak sobie przeliczysz, ze jest ich tam 20 sztuk, to za jeden placisz 5 zl, nie wiem, czy to sie oplaca.
Joanna26
2008-02-19
09:01:38
Email
A nie, 30.Ale z kosztami przesylki to i tak wychodzi ok.4zl za sztuke.Monik, z tym jezdzikiem-pchaczem to sie dobrze zastanow, bo to nie wszystkim dzieciom sie przydaje.Byla u nas wczoraj sasiadka ze starsza dziewczynka, ona chodzi luzem od 11 miesiaca,zupelnie jej cos takiego nie bylo potrzebne. Ale jesli bys jednak chciala cos takiego niby 2 w 1, to polecam hipcia.
ciekawa
2008-02-19
09:23:58
Email
Joasiu pikęna beza:) POkaż jakis link tego krokodyla. Monik lae ekspresowy bobas:) A Nasti ciagle zostaje jedna noga z tyłu;) Dziś nie spałm chyba wcale:) Idą jedynki:)
Joanna26
2008-02-19
10:41:08
Email
Wiecie co, chyba wykupie plyte od fotografa.Skan to zupelnie nie to samo. Co myslicie o takim albumie?: http://www.allegro.pl/item313708718_fotmar_lodz_album_tradycyjny_bb_20_coral_ultr.html#photo Korci mnie, zeby go kupic, ale chcialabym najpierw zobaczyc w normalnym sklepie...
ciekawa
2008-02-19
11:17:30
Email
Mam tego typu na zdjęcia slubne-jana sprawa tylko odrazu uprzedzam zdjęcia wyskakuja z tych rózków do przyklejania-ja mam przyklejone na taśme drustronna i na te rózki-jednym slowem na stałe.
Malwina
2008-02-19
11:31:38
Email
Joasiu daje jej butelke zawsze po kompieli przed spaniem i czasem w ciagu dnia. Tylko ze Natala nie chce mleka za bardzo w ciagu dnia. Raz wypija a raz nie. Czesciej odwraca sie do cycka. A hipcio jest fajny, bardzo mi sie podoba ale cena mniej.
Monik
2008-02-19
11:53:04
Email
Malwina-gratuluję zakupu mieszkanka!!! JOasiu masz chyba rację, w naszym przypadku jezdzik to chyba niepotrzebny zakup. Co do albumu- zdjęcia najlepiej wyglądają w albumie z czarnymi kartami. Wtedy wszystko wygląda tak elegancko. Ja kupiłam ostatnio taki albumik na allegro i jest piękny.ja kupiłam na tej aukcji
Do tego zakupiłam takie naklejki
Monik
2008-02-19
11:55:30
Email
album z białymi kartkami czy ecru nie wygląda tak efektownie i elegancko. Niestety zdjęcia ślubne mam w albumie z ecru kartkami i nie ma porównania. Zdecydowanie odradzam takie kartki w albumach. A w czerni nawet zwykłe zdjęcie nabiera elegancji i uroku:)
Sylwetkar
2008-02-19
11:58:07
Email
Malwinko gratulujemy mieszkanka super A wszystko co fajne ma niefajną cene Mytzn ja po strasznej nocce bo niunia w końcu spała zaczeło sie od koncertu po 22 z piskami wielkimi szlochami bo mama poszła sie kąpać a biedne małe dziecko zostało z tatą i tak prawie do 24 w końcu po lulaniu wózkiem zasneła ale tylko na pół godz obudziła sie z takim krzykiem iprzez niewiem prawie godz niemogliśmy jej uspokoić niewiem co sie dzialo piszczała darła sie bo płaczem tego niemożna było nazwać raczej nic jej niebolalo niewiem zasneła w moim łóżku w nocy przeszła tzn po jikiś dwóch godz ułożyła sie w poprzek łóżka w połowie co ją chciałam poprawić wrzask no i tak spała a ja biedna wygięta na brzegu łóżka a dziś plecy... do tego brzuch bo jeszcze mam okres wrrr i ta pogoda na pomoc ja chce słońca a tak pozatym zastanawiam sie czy nie iść z Zuzią do lekarza na "przegląd" bo od 2 miesięcy waży 7 z kawałkiem fakt urosła co widze po ciuszkach ale żeby przez 2 miesiące waga prawie stała w miejscu?ide dzwonić czy jest nasza lekarka a i butla od paru dni nawet w nocy jest bee wioęc Zuzia zero mleka
Joanna26
2008-02-19
12:10:51
Email
A dajesz jej cos w zamian? Jakies serki albo cos? Tak calkiem bez mleka to niedobrze. Wlasnie sie Was mialam pytac, czy chodzicie na kontrole ze szkrabami. Mysmy ostatnio byli u lekarza przy trzydniowce, czyli ze dwa miesiace temu, jak nie dalej i tak sobie mysle, ze moze powinnismy sie pokazac, zwazyc itd.Ale troche sie boje, zeby nie zlapala jakiegos swinstwa, teraz rotawirus jest u nas plaga. No nie wiem... Monik, jakos tak ze chrztu to chcialam na ecru, ale jeszcze pomysle. Na swieta robilam dla babci Lukasza album z wklejanymi zdjeciami, podlepialam zwykla tasme dwustronna, strony byly bezowe, zdjecia zwykle, ale calkiem ladnie wyszlo.
Monik
2008-02-19
12:21:53
Email
Nie no, ja mam ślubne i w ecru bardzo mi się podobały dopóki nie zobaczyłam tych samych zdjęć u fotografa ale w czarnej oprawie. Ale do chrztu może faktycznie biel będzie lepsza. Sywetkar spanie w poprzek u nas jest normalką... A waga teraz już tak nie skacze jak wcześniej. Robusiowi też stoi, waży już od 2 miesięcy podobnie przybiera, ale nie dużo. Więc nie martw się na zapas.
Monik
2008-02-19
12:22:56
Email
U nas też panuje rotawirus i wolę w przychodni się nie pokazywać, a jak już muszę-idę na dzieci zdrowe(są osobne wejścia z dworu.
noemi
2008-02-19
12:27:45
Email
witajcie. my dziś mielismy szczepienie. i pobudkę w związku z tym o 6:) Lenka czuje się barrrdzo dobrze i śmiga po podłodze:) Joasiu, album mi się podoba. czarne kartki też uważam za świetne, ale nie na zdjęcIa z okazji z chrztu. Malwina, wielkie gratulacje:) kominek cudna rzecz. kiedyś też zamierzam się przed takowym wylegiwac:)co do pracy, nie martw się. rekrutacja musi swoje potrwać, może dlatego jeszcze cisza.
Monik
2008-02-19
12:31:37
Email
Ja też zamierzam zacząć szukać pracy, bo w domu człowiek się nie rozwija a nawet się cofa... Tylko co ja zrobię z RObertem? Babcie to kobiety pracujące... Chyba,że zdecyduję się na jakieś przedszkole,ale to jeszcze za wcześnie.
Monik
2008-02-19
12:32:52
Email
Chyba,że coś na 1/2 etatu,wtedy można byłoby się pozmieniać, jakoś zorganizować...Niani nie chcę.
Malwina
2008-02-19
12:54:13
Email
Sylwetkar, a czy ktos ostatnio nie usypial Zuzi na lozku albo na rekach? Pytam dlatego ze Natala ostatnio jak byla u babci to zasypiala z babcia na lozku i teraz mamy sajgon bo ona nie chce zaspyiac w lozeczku. A jesli chodzi o nocne karmienie to moze Zuzia wcale nie chce w nocy jesc?
Sylwetkar
2008-02-19
14:13:16
Email
co do mleka Zuzi to modyfikowanego nieje pod żadną postacią kaszki, budynie ryż na gęsto z owocami, kasza manna są be co z mlecznych rzeczy zjada?belriso, danio, kaszke manne z pódełeczka, serki homo wszystko gotowe a ja niechce żeby jadła tylko gotowce po to jestem w domu żeby mogła jeść domowe rzeczy a chce skontrolować niunie bo wydaje mi sie że dwa mc mniej więcej taka sama waga to nieza dobrze ale niewiwem ile urosła. Zuzia już od dawna usypia na dużym łóżku potem ją przenosze do łóżeczka w nocy jak sie budzi i głaskanie niepomaga idzie do wózka chwile ją lulam i zasypia a co wczoraj sie stało niemam pojęcia mam nadzieje że dziś będzie oki a niezasypia w swoim łóżeczku bostrasznie płacze a w mo0im domu niemoge stosować metody żeby popłakała to zaśnie bo mi zaraz włazi do pokoju i ..pier,,,
Joanna26
2008-02-19
14:26:11
Email
Sylwetka, a moze sprobuj normalne, niemodyfikowane mleko w proszku?Ja jako niemowle jadlam tylko takie - bebiko i wszystko inne bylo ble, a takie z kasza manna kochalam nad zycie.Wiem, ze na nim pisze, ze nie jest dla dzieci ponizej 1 roku zycia, ale nie sadze, aby belriso bylo, wiec co Ci szkodzi sprobowac - a nuz zalapie?
Sylwetkar
2008-02-19
14:30:30
Email
hmm o takim mleku niemyślałam jutro kupie bo dziś mi sie już niechce wychodzić robimy rybke na obiadek dziś będą pulpeciki zaraz będziemy próbować czyt dobre z ziemniakami gotowaną niunia lubi pulpetki pierwszy raz jej robie
ciekawa
2008-02-19
15:16:10
Email
Sylwetkar ja dziś spałam moze godzine-własnie ogarnia mnie kolejny kryzys a jestemw domu sama:( Nasti chyba idzie nowy ząbek bo cała noc w plecy-szok:( Całe szczescie ze dzis nie mam trenigu bo w takim stanie to było by niebezpieczne i musiała bym odpuscic-ide za to na rolki-he he zeby mnie nie wciągnęło:)acha Nastusia raczkuje do tyłu!!!!! niania dziś dzwoniła-jeszcze nie widziałam;) Siedzi terz obok i robi demolkę z psem-musiałam im zabrać pluszaka psa bo już na siebie warczeli:) i wiecie do czego moze posłuzyc garnuszek na klocuszek??? Do wstawania-Nasti sie opiera łapkami i hej a dupcia do góry:)
noemi
2008-02-19
18:20:22
Email
Lence jednak rośnie temperatura. już 37,9, a moje cudne dziecko śmieje się i nie traci dobrego humoru. mój maleńki misiaczek
Sylwetkar
2008-02-19
18:29:42
Email
Ciekawa to obudwie chodzimy do tyłu ja dziś pokazałam jaka jestem zdolna czyściłam paluchami blender włączony do prądu i.. jeszcvze sobie go włączyłam taka jestem zdolna już wiem po kim z Zuzi taki kamikadze rośnie. Oj biedna Lenusia dobrze że nietraci dobrego humoru może to trzydniówka?
Malwina
2008-02-19
18:38:59
Email
Noemi zaopatrz sie w cos przeciwgoraczkowego na noc. Moze to glupie ze tak przypominam ale jak jakis czas temu potrzebowalam dla Natalki, to bylam pewna ze mam apap dla niej. Okazalo sie jednak ze meza bolal zab i go wypil bo mu smakowal taki malinowy. Sylwetkar to Ty zdolna jestes. A ja zrobilam Natalce kisiel z jablka wg przepisu z oseska (taka strona)
Malwina
2008-02-19
18:39:29
Email
Bardzo jej smakowal i sie zajadala.
zuczekm59
2008-02-19
19:03:04
Email
Witam MAMUSIE I DZIDZIUSIE!!! Malwinko gratuluję mieszkanka, teraz już z górki będzie. Noemi może ta gorączka się nie rozwinie, Blanka też w nodzielę miała temperaturę, doszła do 38,3 i sama spadła. Dziewczyny czy jeszcze u którejś stan uzębienia wynosi 0, czy tylko my zostałyśmy?!
ciekawa
2008-02-19
19:06:42
Email
Och ja uwielbiam te kisiele z soczków dla dzieci:) Ach Malwinko-zapomniałm-dawaj zaraz opis mieszkanka-moze jakies foto?
noemi
2008-02-19
21:31:33
Email
Sylwetkar, to nie trzydniówka.to reakcja na szczepionkę. Malwina, mam, mam:) zaopatrzona jestem w czopki. jednaego Lenka dostała, bo nawet po kąpieli temperatura skoczyła Lence szybko do 38,5. aż się serca kraja jak się patrzy na tak rozpalone maleństwo. no, oby tylko noc jako tako przespała. pisałyście o mleku, więc i ja się dołączę. Lena jakiś czas temu przestała przybierać na wadze, dlatego też zaczęłam jej robić kaszkę na bebilonie pepti. poza tym, pierś. w nocy bardzo często, więc wiem co to znaczy się nie wysypiać:) nie pamiętam kiedy ostatnio przespałam 3 godziny z rzędu:) no ale nic, jako że Lenka nie chce nic pić, cieszę się, że nocami nadrabia piersią:)a stan uzębienia, nadaldwie jedynki:)czekamy na resztę:)
agnieszka_z
2008-02-19
21:40:15
Email
Oj dziewczyny z tym mlekiem to u mnie tez zaczyna byc niewesolo... pisalam ze Oliwier butle odrzucil jakis czas temu, wiec przeszlam na kaszki na mleku modyfikowanym, ale teraz i Filip odrzucil butelke- nawet patrzec na nia nie chca!! I kaszki tez przestaja smakowac- dodam ze mam chyba ze 100 smakow zeby im sie znudzily, dodaje owocow, a oni i tak marnie je jedza... :( najlepsze sa zupki, owocki, deserki, flipsiki... no i to co mama ma na talerzu (nie daje oczywiscie nic oprocz ziemniaczkow badz warzywka jakiegos). I co ja mam zrobic?? Wydaje mi sie ze sa juz duzi ale tak z trzy razy to mleko by mogli zjesc... w koncu tam jest tyle witamin itp rzeczy... Zuczek pociesze cie, ze u nas Filip ma 5 zebow, ale Oliwier jeden tylko (drugi mu wyszedl, ale jak dziasla spuchly to sie schowal :)) za to dziasla sa tak napuchniete ze szok!! Jak pielegnujecie zabki waszych szkrabow?? Ja tylko myje ta szczoteczka na palec i przegotowana woda, sa jakies specjalne specyfiki dla takich maluchow, bo wstyd sie przyznac ale nie mam pojecia...
agnieszka_z
2008-02-19
21:44:35
Email
No a co do wagi to my nadal chyba w tyle za wami- Filip wazy jakies 7,5 kg, Oliwier 8,5kg. No i trzeba sie chyba juz powoli przyzwyczaic ze to koniec takiego tycia szybkiego do ktorego sie przyzwyczailysmy. Ale u nas 8 mscy i waga urodzeniowa sie "poczworzyla"- jak pomysle ze te moje "klocki" wazyly po 1,7 kg... ojjj... dzis kolezanka przywiozla mi ciuszki ktore pozyczylam po chlopcach jej synkowi- nie moglam uwierzyc ze miescili sie kiedys w te malenstwa...
agnieszka_z
2008-02-19
21:44:37
Email
No a co do wagi to my nadal chyba w tyle za wami- Filip wazy jakies 7,5 kg, Oliwier 8,5kg. No i trzeba sie chyba juz powoli przyzwyczaic ze to koniec takiego tycia szybkiego do ktorego sie przyzwyczailysmy. Ale u nas 8 mscy i waga urodzeniowa sie "poczworzyla"- jak pomysle ze te moje "klocki" wazyly po 1,7 kg... ojjj... dzis kolezanka przywiozla mi ciuszki ktore pozyczylam po chlopcach jej synkowi- nie moglam uwierzyc ze miescili sie kiedys w te malenstwa...
Malwina
2008-02-19
22:52:40
Email
Jesli chodzi o mleko to wydaje mi sie ze jak nasze dzieci posmakowaly czegos innego to maja mleczko w ...pieluszce:) Jutro chyba pojde z Natala do przychodni, dawno nie bylysmy. Niech ja lekarka pooglada, zwazy i pomierzy. Poza tym dzis podczas kompieli zaniepokoil mnie troche wyglad jej plecow. Zastanawiam sie czy wszystko z nimi ok. Maz mowi ze ona tak siedziala i sie schylala i tak dziwnie wygladaly. No nie wiem, wole to sprawdzic.
Malwina
2008-02-19
22:56:42
Email
Dawno nie widzialyscie Natalki, wiec wstawiam zdjatko.

ciekawa
2008-02-20
09:11:44
Email
Agnieszko Nasti wazy jedynie 8,100kg
agnieszka_z
2008-02-20
10:12:01
Email
No nie czyzbysmy kogos przegonili :) ale Nasti to panienka slodka a nie chlopak :)
Monik
2008-02-20
10:38:45
Email
Robuś 9700. Aga Twoi chłopcy wcale tak mało nie ważą. Natka jest śliczna, a ta czapa!
noemi
2008-02-20
11:06:59
Email
rewelacyjnie wygląda Natalka jako mundurowa:) LEnka waży 8400, ale w przychodni ważona była z pampersem i w bodziaku. na naszej niemowlakowej wadze wazy 8200 g:) no a długhość 72 cm. mniej więcej, bo położyć główki nie chciała:) przebrnęlismy przez noc, a LEnula miała najwięcej 39 stopni. dzisiejsze kino odpada, nei będę ciągać wymęczonego dziecka. teraz ma 37,3 i śpi. a ja dziś już u fryzjera byłam. na ósmą:) fryzjerka specjalnie dla mnei przyszła 2 godziny wcześniej do pracy:) nic tak nie poprawia humoru jak nowa fryzura:)) nie wydaje Wam się, że fryzjerzy stali się barrrdzo drodzy? ceny tak skoczyły do góry, że ąz dziwne. podciecie raz w miesiącu włosów to spory wydatek, chyba poszukam jakiejs kolezanki koleżanki to zabiegów całkiem prywatnie, będzie taniej:)u nas piękne słonko. idzie wiosna:)
Monik
2008-02-20
11:45:39
Email
U mnie za podcięcie włosów biorą od 12 do 20zł max.
noemi
2008-02-20
11:55:26
Email
ja ostatnio zapłaciłam 20 zl za podcięcie samej grzywki. dodam, że we wroclawiu w moim ukochanym salonie grzywkę podcinali za darmo. nawet osobą z ulicy, nie tylko stałym klientom. masakra. MOnik, jak tam ćwiczenia?:)
ciekawa
2008-02-20
12:03:19
Email
Ja za grzywke płące ok 5 zł ale za trzyzenie głowy do 35zł. Monik mozesz brac l-karnityne karmiać-sprawdziłam:) teżbiore-tylko uprzedzam sens jest wtedy gdy weźmiesz 30 minut przed wysiłkiem
Monik
2008-02-20
13:06:11
Email
Noemi ćwiczę wytrwale, prawie codziennie, wieczorem,kiedy RObert zaśnie od 35 min do godziny. W zależności od chęci:)) I co zauważyłam-schudłam, ciało robi się takie jak kiedyś ale waga stoi w miejscu(ale jest to już waga sprzed ciąży). Wydaje mi się,że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz-bo innego wytłumaczenia nie znajduje. Ciekawa jesteś pewna co do tej l-karnityny? Jak na 100% to zaraz zamawiam. A i podaj mi jakiegoś linka to tej,którą Ty kupujesz lub kupiłaś. Jeszcze jedno pytanko co do ćwiczeń-jak najlepiej ćwiczyć-co drugi dzień, czy bp 4 dni pod rząd i dzień przerwy? Nogi,biodra,ramiona już mam wyćwiczone, zero cellulitu, górna cześć brzucha tej już wygląda dobrze, muszę jeszcze ostro popracować nad dolną częścią brzucha-od pępka w dół. A piersi, no cóż-już się przyzwyczaiłam,że nie będą już nigdy wyglądać doskonale. A kiedy nie chcę mi się ćwiczyć oglądam swoje wielkie rybaczki z wakacji po ciąży i to dodaje mi sił:))No i ćwiczyć tzreba cały czas,bo jak opuściłam na święta parę dni to zaraz ciało się pogarszało...
ciekawa
2008-02-20
15:29:34
Email
Monik ja kupiłam zwykłą w aptece ale następna kupie pewnie z netu bo taniej. pamiętaj tylko zwykła bez odatków bo od oddatki trzeba by sie pytać osobno;) Co do programu treningowego sory ale nie jestem w stanie odpowiedzic na pytanie-nie znam ciebie i twoich mozliwosci. Sama musisz opracowac system. Oczywiście regularnie. moze byc codziennie mniejszy wysiłak lub większy do 2 dzien. ja trenuje pon, środa, czw i jesli dostaniemy w kosc w srode połowa ludzi leczy rany i nie przychodzi we czwartek co jest głupie bo pogarsza jeszcze samopoczucie. Ale napewno regularnie-to podstawa. Poza tym można kilka razy w tygodniu mocniej poćwiczyć a codziennie lekki trennig na podtrzymanie formy.
Sylwetkar
2008-02-20
16:11:39
Email
Noemi jak sie Lenusia czuje? my mamy 4 ząbale a waga hmm wedłóg mojej wagi 7200 dlatego jutro idziemy na kontrole do lekarza oj marudzia nie daje mi pisac ig hbvfcntj h t j hyhyhtgfnf frvtvfymj j h uu hhhhhbhgyuyg rdsdyuytgvgghyygu a to juz wiem czemu to chyba do mlodszego pokolenia chyba COS JESZCZE BEWDZIE KIOLYHNMKU,LLL V G BVGYBNHB VHB
Sylwetkar
2008-02-20
16:44:46
Email
Zuzia juz wyszla do rezerwy a Natalka dalej ma slozbe?

Monik
2008-02-20
19:55:15
Email
Ciekawa a opodaj mi nazwę tej Twojej l-karnity, wszędzie jest jakiś dodatek... Zobacz to: http://www.allegro.pl/item311242672_l_karnityna_500_forte_plus_60kaps_olimp_z_apteki.html
Malwina
2008-02-20
21:44:01
Email
Bylysmy dzis w przychodni. Natalka wazy 8100. Rano zauwazylam ze przebila sie druga jedynka na dole i chyba czaji sie dwojeczka. Jesli chodzi o Natalki plecki to wszyskto superowo. Lekarka zrobila na mnie wielkie oczy a na plecy malej jeszcze wieksze. I nie mogla zrozumiec po co targam mala do przychodni jak jej nic nie dolega. No coz, przynajmniej moge spac spokojnie i wiem ile wazy. Zuzia superowo wyglada w tej huscie.
agnieszka_z
2008-02-20
22:17:22
Email
Ciekawa-przepraszam ze tu- ale co myslisz o takim zestawie Guam?? http://www.allegro.pl/item313522121_guam_complex_kompletny_zestaw_do_kuracji_guam.html?? Warto kupic, czy lepiej sam guam??
noemi
2008-02-21
09:21:48
Email
Malwina, to nasze córeczki prawie tyle samo ważą:) tyle ze LEna takiej czapki nie ma. jesli mogę Ci coś radzić to obserwuj jak siedzi Natalka. plecki mogę się krzywić jeśli mięśnie są zbyt słabe. jak dziecko siedzi wyprostowane i nie pochyla główki, jest wystarczająco silne by siedzieć. a Lenula byłą wczoraj tak marudna jak nigdy.poszlysmy razem spać o 21:) dziewczyny, czy Lena jest za małą na podróż pocągiem do wrocławia? nie chcę jechać autem, bo musialaby jechac sama z tylu, bo z przodu mam poduszkę, a to za daleka droga na jazde we dwie
Joanna26
2008-02-21
10:57:27
Email
Czesc dziewczyny:) Piekne zolnierki:)) Noemi, nie jest za mala - Emka ze mna pierwszy raz jechala, jak miala 5 miesiecy, calkiem dobrze wspominam te podroz, czas mi zlecial jak nigdy. A jechalysmy prawie 7 godzin.Tylko musisz sie liczyc z tym, ze warunki w pociagach sa rozne, moze byc bardzo goraco, albo wrecz przeciwnie - zimno.No i przydaje sie nosidelko jakies, jak sie chce np. z toalety skorzystac - wymaga to troche zabiegow;) Chyba najlepiej pociagiem to jednak jeszcze z kims, a nie w pojedynke + dziecko.
Ciekawa, pisalas cos o zabawkach do kapieli.No coz, ja sie juz dawno na nie napalilam i kupilam (po pierwsze nie zauwazylam, ze one sa od roku), ale to akurat nie byl najlepszy zakup.Takie plastikowe badziewie.Wieloryb pluskajacy woda... CHyba tylko na obrazku.U nas do zabway w wannie hitem sa gumowa kaczka i pusta butelka po szamponie, a te plastiki niekoniecznie. No, te gume Emka lubi odlepiac od sciany;) Monik podziwiam Cie za hart ducha i konsekwencje w dazeniu do pieknego wygladu.
Joanna26
2008-02-21
10:58:32
Email
Monia I co u Was????????
ciekawa
2008-02-21
11:46:58
Email
To pokolei:) Monik ta L-karnityna wyglada ok i cena też wporządku-chodzi o to zeby dodatkowo nie brac z chromem czy innymi rzeczami-ale to na opakowaniu jest napisane w nazwie-wtedy dawka tego drugiego skąłdnika jest większa niz normlanie trzeba do zrobienia tabletki. Agnieszko zestaw super ale czy to wszytsko potrzebne-piling zrobisz sobie jakis zwykły byle dobry a tak naprawde to sam okład najbardziej dział-innych kosmetyków nie uzywałam i chyba nie wydałą bym asz tyle na to. wole kupic samo błotko i inne kosmetyki. Joasiu a co kupiłas???? konkretnie. Ja myślałam raczej o czymś nie koniecznie mechanicznym z bajerami ale jakies rybki do wyławiania czy cos.
Monik
2008-02-21
14:15:29
Email
Joasi dziękuje:) Ciekawa właśnie wracam ze spaceru, byłam w kilku aptekach i wszędzie poinformowano mnie,że L-karnityny nie powinno się brać podczas karmienia. Zadam jeszcze pytanie dietetykowi z sklepu kulturystycznego na necie.
Monik
2008-02-21
14:18:53
Email
Właśnie zjadłam małą paczkę słonych paluszków i Knopersa:( ale mam wyrzuty sumienia... Macie też czasem tak,że nie potraficie sobie czegoś odmówić?
Joanna26
2008-02-21
15:36:14
Email
Takie: http://www.allegro.pl/item309624808__bk_fisher_price_kapielowa_kaczuszka.html, chyba juz zmienili model, bo nie ma ich w normalnych aukcjach.No, wiec nie polecam tak za bardzo.
Ale taka kaczuszka mi sie podoba. Jestem niepoprawna:( http://www.allegro.pl/item309624808__bk_fisher_price_kapielowa_kaczuszka.html
Monik, wyrzuty sumienia o wafelka, daj spokoj. No widzisz, ja wlasnie czegos takiego bym nie zniosla, odmawiania sobie drobnych przyjemnosci, a tak w sumie to w imie czego? Nigdy tak naprawde nie musialam sie odchudzac i moze stad moje podejscie, ale jak patrze na Twoje zdjecia to wcale mi sie nie wydaje, zebys Ty musiala!
Joanna26
2008-02-21
15:40:54
Email
Caly czas zapominam Wam pokazac super ksiazke: http://www.empik.com/produkt?productId=2806522&_name_=Wiersze_I_Wierszyki Ja naprawde polecam. Tak sobei pomyslalam, ze Emce na urodziny to juz Boze bron zabawek, ale ksiazek - nigdy dosc. No a poza tym na chrzcie jej starsza kuzynka dostala od cioci piekna torebke-kuferek iedronke z h&m, EMilce bardzo przypadl do gustu:)
Malwina
2008-02-21
15:43:06
Email
Noemi, dzieki za info. Ale Natala wlasnie ladnie siedzi, ma proste plecki i ladnie trzyma glowe. Jest stabilna. Podczas kompieli musiala jakos sie wiercic ze wydawalo mi sie ze cos jest nie tak.
Monik
2008-02-21
15:51:23
Email
hmm ja niby tez nie jestem gruba,ale mam jeszcze trochę wystający brzuch, a jedząc słodycze na pewno go nie spłaszczę:) Pod koniec maja wybieramy się na wczasy i źle będę się czuła na plaży z wystającym brzuchem... W imię czego to robie? Dla siebie po prostu, dla swojego lepszego samopoczucia:) Z piersiami niewiele mogę zrobić,więc zaakceptowałam je, ale jeśli jest coś,co mogę poprawić, to czemu tego nie zrobić? A wafelek i paluszki-trudno, już zjadałam:) Nie zjem za to kolacji,więcej poćwiczę i już:)
Monik
2008-02-21
15:54:45
Email
a i nie chodzi tylko o to by być szczupłą. Chodzi przede wszystkim o fajne ciało.Wiele jest szczupłych kobiet,a ciało mają okropne. Postanowiłam,że latem bez obaw założę krótkie spodenki, obcisłą bluzkę:) Więc pracuję nad tym:)
Monik
2008-02-21
16:06:02
Email
Ciekawa zaraziłaś mnie roletikiem:))Chyba się zapiszę, zamuast l-karnityny hehe:)). Powiedz tylko co tam trzeba mieć i czy się jest w stroju kąpielowym czy jakimś sportowym???
Joanna26
2008-02-21
16:24:24
Email
No i wlasnie za to Cie podziwiam, ze Ci sie chce.
Monik
2008-02-21
16:32:34
Email
Oo to ja nic w porównaniu z Ciekawą!! :))
agnieszka_z
2008-02-21
16:44:41
Email
Jeju Monik jak ja bym miala miec wyrzuty sumienia o wafelka?? Jednego?? Ja zjadam na raz cala czekolade, pol opakowania ptasieko mleczka i zagryzam paczkiem- slodycze to moj nalog, ktory wlasnie zaczyna wylazic mi boczkami :) nie mam pojecia jak je ograniczyc... moze mam malo magnezu??:) a tak naprawde to chyba chrom zaczne brac, podobno ogranicza troche ciagoty w strone slodyczy, bo jak tak dalej pojdzie to ta czekolada zamieni sie w jeden wielki cellulit!! brrr...
agnieszka_z
2008-02-21
16:47:02
Email
Aha Monik a co ty tak cwiczysz?? Powiem ci, ze podziwiam- nigdy przenigdy nie zrobilam sama z siebie w domu zadnego cwiczenia, choc fakt jest taki ze pol zycia cwiczylam 3 godziny dziennie, 6 dni w tygodniu i to juz niebylo mi potrzebne... ale teraz nie cwicze i pomimo tego ze wiem ze powinnam to i tak mi sie nie chce... chyba sie zapisze gdzies
Malwina
2008-02-21
16:50:34
Email
Agnieszka widze ze mam tak samo. Moge jesc slodycze i jesc. Zaraz wskakuje w dres i lece na podloge cwiczyc.
Sylwetkar
2008-02-21
16:55:09
Email
my po wizycie w przychodni Zuzia waży tylko 7100 od ostatniej wizyty tj 2 mc temu przybrała max 100gr ostatnio była ważona na pieluszce w bodziaku i pampersie jak sie potem okazało niezapustym i ważyła prawie tyle samo urosła ma 70 cm ale musimy zrobić badania krew , mocz dlaczego waga stoi w miejscu może być tak dlatego że Zuzia potrafi 3 4 a nawety 5 razy kupke zrobić i to że jest z niej mały szalejot że 5 min nieusiedzi na miejscu ale badania musze zrobić kurcze mogłam iść wcześniej tylko wydaje mi sie po naszym ważeniu w domu że pare tygodni temu ważyła więcej po tej trzydniówce jak tydzień niejadła to tak spadła
Monik
2008-02-21
17:44:53
Email
Aga mam kilka płyt z ćwiczeniami, no i mam taki swój 40 minutowy "układ ćwiczeń"-tam są głównie ćwiczenia na brzuch, nogi, ramiona,rozciągające, pompki itp. No i ja tez niestety ubóstwiam słodycze. Kiedy nie mam ich w domu-jest ok. Ale kiedy uzupełnię barek... Ojj nie mogę mieć słodyczy w domu i już, a mąż ciągle coś przynosi!Zabiję go kiedyś. No i kiedy widzę jakieś dobre ciacho u znajomych czy rodziny to też nie mogę się nie poczęstować:)))heheh. No i potem muszę ćwiczyć prawie codziennie, a przy odpowiedniej diecie pewnie starczyłoby 2-3 razy w tygodniu... Aga ty nie karmisz więc możesz sobie pozwolić na chrom itp,a ja ??? Musi wystarczyć mi silna wola... Sylwetkar Rob też robi kilka kupek na dzień, jest bardzo ruchliwy, przybiera teraz mało(ok 0,5 kg na miesiąc),ale coś przybiera,więc bardzo dobrze,że masz zrobić te badania i że lekarka tego nie bagatelizuje.
ciekawa
2008-02-21
17:50:31
Email
Sylwtkar nie martw sie mała choroba a dzecko natychmiast gubi wagę-napewno nic jej nie jest ale badania zawsze warto zrobić;) Monik no widzisz i jak z tymi lekarzami i farmaceutami sie porozumieć. Mnie mówiono ze można brać byle nie więcej jak zalecana dawka bo to jest naturalny enzym organizmu. Wiecie co rozbawiło mnie wasze wyliczanie słodkosciaż mi sie zachciało:) a od 2 dni jestem na bardzo skąpym żywieniu-dąże do małej głodóweczki-dobrze mi zrobi:) Staż mam w nastepny piatek:( kurcze nie spodziewałam sie tak szybko-jednak postaram sie utrzymać pokarm. Oczywiscie pewnie jako jedyna babka jade-hm... ciekawe jak bedziemy spać w hoteliku nie wiedzi mi sie jedynka i podwójne koszty-ciekawe czy jakis zbiorowy pokój maja. Na innych stażach spało sie w łazience zbiorowo-koedukacyjne na podłodze a tutaj tak hmmm komfortowo:):):)
agnieszka_z
2008-02-21
18:18:18
Email
No ciekawa jestem Ciekawa jak sobie z rozlaka poradzisz?? :) My z mezem lecimy w kwietniu na weekend do Mediolanu i juz teraz sie boje ze nie dam rady zostawic chlopcow... wiem ze beda pod swietna opieka, ale jakos tak sie zbieram na wyjazd na weekend od dwoch miesiecy i jak przychodzi co do czego to nie jade bo mi skzoda :) ale tym razem juz zaplacilam, bilet na samolot jest i nie ma odwrotu :)
MatkaPolka
2008-02-21
19:47:51
Email
Sylwetkar, nie martw sie, dzieci szybko przybieraja na wadze po chorobie, Maja juz prawie nadrobila stracony kilogram. Dziewczyny, mam pytanie odnosnie podatku. Wiem, ze przysluguje nam wstystkim ulga z tytulu wychowywania maloletniego dziecka? Ale czy jest to cala kwota 1100 zl czy jak to rozliczalyscie, jak dziecko urodzilo sie w maju, czerwcu? Buziaki!
ciekawa
2008-02-21
20:02:51
Email
nie wazne kiedy sie urodziło:)
venuss
2008-02-21
21:06:42
Email
Monik zjadłam w zyciu mnóstwo róznych tabletek na odchudzanie, teraz od tego mam chyba chora wątrobę bo czasem mnie boli. Na rolletic też chodziłam (nawet niezłe, ale bez rewelacji) Najlepsze są ćwiczenia i koniec! jak karmisz nie powinnaś jeść żadnych tabletek, zwłaszcza L-karnityny! stosuj dietę mięsno warzywną ogranicz chleb, jedz bez kluchów makaronu i słodyczy. Wyleliminuj z jadłospisu wieprzowinę. Jedz ryby (bez panierki). I nie martw się schudniesz! Monia, niedawno urodziłaś dziecko, wyluzuj:) Waga sama poleci tylko trochę ruchu, jedz zdrowo i rozsądnie:) Pozdrawiam V.
Monik
2008-02-21
21:20:19
Email
Venus ja nie jem l-karnityny:)Tylko pytałam o nią. A wagę sprzed ciąży już mam. A na rolletik chce iść by poprawić krążenie. Pozdrawiam:)
monia_ireland
2008-02-21
23:43:05
Email
a ja nie stosuje zadnych diet ani nie cwicze bo odkad wrocilam do pracy cierpie na totalny brak czasu:)generalnie mam w powazaniu swoja wage bo spadlaona na tyle ze sie dobrze czuje ze soba-a to jest najwazniejsze:)mieszcze sie we wszystkie ciuchy sprzed ciazy i to mnie cieszy bo mam sie w co wkoncu ubrac:)Myslalam jak i Wy jak siedzialam w domu z Nikosiem-odkad wrocilam do pracy zycia nabralo maxymalnego tepa i nie mam czasu nawet myslec o dietkach itp-zreszta to nie dlamnie:) a pozatym jak pisze venus-ograniczenie slodkosci i w/w rzeczy a waga sama powolutku poleci. U mnie srednio gubie ostatnio po 1.5 kg miesiecznie i jest ok-wazne by sie dobrze czuc-aja sie wlasnie tak czuje:) uciekam nynac b tyle co skonczylam gotowac obiad na jutro:) papa mamuski!!
noemi
2008-02-22
08:20:29
Email
Monia, miło Cię znowu czytać:) rozumiem, ze Nikos już bez gorączki? ja nie odchudzam się i też w ciuchy sprzed ciąży wchodzę. słodycze do minimum ograniczam, bo np po czekoladzie Lenke wysypało. no i zamierzam dołączyć do grona mam pracujących. zbieram się i zbieram, ale myślę, że w ciągu miesiąca będę zdecydowana na sto procent. wtedy zacznie się życie;)
Monik
2008-02-22
11:14:20
Email
Ale nam zmienili to forum! Na pewno jest ładniejsze,ale trzeba się przyzwyczaić. Monia zaglądaj do nas częściej! Te rzadkie wizyty nie są do Cibie podobne:) A ja dziś wstałam na wagę i mile się zaskoczyłam:)) Prawie 1 kg mniej niż przed ciążą:)) Wreszcie waga drgnęła:)) Wagę sprzed ciąży chyba osiągnęłam już w grudniu(nie pamiętam dokładnie) i od tego czasu nie chciała pójść w dół, choć cm gubiłam,a dziś taka niespodzianka! A spodnie sprzed ciąży mam już od jakiś 2 tygodni za duże i muszę nosić paski. Z zakupem nowych chce poczekać, bo mam zamiar jeszcze 3 kg zrzucić.
Monik
2008-02-22
11:18:11
Email
Ciekawa pytałam również o l-karnitynę dietetyka w sklepie internetowym i dostałam odpowiedz. Nie powinno się jednak zażywać karnity i podobnych,a karnity nawet nie warto. Poczytaj: kliknij
agnieszka_z
2008-02-22
11:26:12
Email
Nie podoba mi sie ta nowa szata graficzna forum!! Nie moge sie odnalezc...:(
Sylwetkar
2008-02-22
13:10:12
Email
dziewczyny dzięki za podtrzymanie na duchu nieposzłyśmy dziś na badania bo niunia ładnie spała do 10 prawie w poniedziałek pujdziemy i tak kontrole mamy w czwartek, mam nadzieje że wyniki wyjdą dobrze ja też chyba wolałam stare forum teraz takie szarości smutne trochi.
zuczekm59
2008-02-22
13:48:59
Email
A co to za masakra???
agnieszka_z
2008-02-22
14:57:17
Email
Ja tam do kolorow nic nie mam moga byc jakiekolwiek ale wszystko sie mi przesuwa i jest nieczytelne... :( coz trzeba sie przyzwyczaic..
ciekawa
2008-02-22
15:39:04
Email
wstrętne:(
zuczekm59
2008-02-22
17:32:01
Email
Teraz jakoś się ustabilizowało i łatwiej się odnależć, ale początkowo było blee.
zuczekm59
2008-02-22
17:34:01
Email
Sylwetkar mam nadzieję, że z Zu wszystko OK, ja uważam że to rezultat choroby i jej żywiołowość.
Sylwetkar
2008-02-22
17:53:56
Email
Zuczku też mam taką nadzieje że to dlatego że tyle tych kupek robi to jak dla mnie to dobra przemiana materii że pięć sekund na miejscu nie usiedzi więc jest w ciągłym ruchu no i skoro urosła to część wagi poszła w te cm tak mi sie wydaje na moje rozumowanie. Zobaczymy. w poniedziałek idziemy na badania w czwartek do kontroli
Joanna26
2008-02-22
19:36:40
Email
O rany jaki koszmarek!!!NIe podoba mi sie:( Buuuu, gdzie jest stare forum????? Te paski do przewijania, a fuj.
Joanna26
2008-02-22
19:38:59
Email
I nie ma wyszukiwarki! Eee, nie podoba mi sie to.
venuss
2008-02-22
19:54:10
Email
do bani... napiszcie może jakiś temat, postulat o zwrot starej grafiki i wyszukiwarki, niech admin czyta:) ja sie podpisze
Monik
2008-02-22
19:58:48
Email
Ja tez nie mogę się odnaleźć... Jakoś tak dziwnie... Tylko ten dzidziuś z góry jet fajny.
venuss
2008-02-22
20:08:36
Email
Monik tylko uwaga: rolletic nie mozna stosowac przy skłonnosciach do zylaków i pękającyh naczynek
monia_ireland
2008-02-22
20:39:53
Email
okropne!!ja tez chce stare forum!!:) ja tu zagladam codziennie i czytam ale nie zawsze mam czaszeby sie skupic i cos napisac. Noemi gwarantuje Ci ze jak wrocisz do pracy to nie bedziesz miala czasu mysleco jedzeniu-ja jem w pracy sniadanie i na unch jakie sjablko a jak wracam do domu to z nikosiem na rekach cos dziubne cieplego i tyle. Monik zazdroszcze spadku wagi:) ja bymtak z 3 kg jeszcze chciala w dol ale nie bede stosowala zadnych wspomagaczy-moze samo jakos zejdzie:) a jak nie to trudno:) jakos to przeboleje. Nikos byc moze mial3-dniowke ale nie bylo zadnej wysypki tylko lekka chrypka przy tym. pozatymb bratowa mowi ze ogladnela mu buziaka i widzi zwiastuny 3 zabkow!!! u nas dopiero 3 na wierzchu wiec to calkiem mozliwe wiec albo to bylo od zabkow albo rzeczywiscie 3-dniowka.
ciekawa
2008-02-22
20:42:52
Email
Hej laski ja właśnie nasmarowałam sie guamem i okręciłam folią-ponieważ Nastusia nie da mi poleżeć pod kocem to nałożyłam grube dresy:) Robie sobie okąłd tylko do pasa bo samemu cięzko a wrazie czego musze mieć sprawne rece bo Nastek rozrabia:) Jejku jak chłodzi brrrr
Monik
2008-02-22
20:50:19
Email
Monia ja jem normalnie, wspomagaczy nie stosuje. Szczególnie po nocy karmienia mam niesamowity apetyt, dziś np na śnmiadanie zjadłam 2 bułki z dżem i serkiem homo, na 2 śniadanie 2 małe jogurty, na obiad omlet z warzywami--ogromny, na podwieczorek kufel o,5 z piwa kefiru a na kolację bułka z pastą jajeczną. W między czasie owoce, winogrona, pół pomelo i pomarańcze... Jem więcej niż mój mąż, więc słodycze staram się omijać... Staram się po prostu jeść wg tej diety-5 posiłków dziennie bez dużego obciążania żołądka. Gdybym jadła tyle co ty,to pewnie już zostałyby ze mnie kości. A jutro kupię sobie rożek serniczka(zamiast jakiegoś posiłku oczywiście), mamy taką super cukiernie w mieście z domowymi wypiekami:)) Już nie mogę się doczekać:)) Mniam:)
Monik
2008-02-22
20:52:51
Email
A Nastusiek jeszcze nie śpi? ROb już chrapie prawie 2 godzinę. Pośpi gdzieś do 12, a potem ciągłe pobudki gdzieś do 6 rana...
Joanna26
2008-02-22
21:07:02
Email
O rany, Monik, wspolczuje, nie wyobrazam sobie normalnego funkcjonowania bez przyzwoitego przesypiania nocy. Ech, jakos mnie ta biel rozprasza, mysli mi uciekaja:( Dobranoc!
Malwina
2008-02-22
21:20:18
Email
Ale masakra ta szata graficzna. Dzis Natalka zaczela sie czolgac jak zolnierz, moze niedlugo zacznie raczkowac. Monik napisz prosze co to za plyta z ciwiczeniami i gdize mozna kupic
ciekawa
2008-02-22
21:22:43
Email
No okropna szata graficzna:( Monik No właśnie Nasti sie poprzestawiała ostatnio-ona zasypia na wieczór koło18-19 ale potem co i raz sie budzi. Dopiero koło21-22 zasypia twardo na noc. Ale myśle ze to kwestia niedojedzenia kurcze na serio sie nie najada ale poprawić butla nie zawsze chce-woli cycka tylko to jej dojadanie trwa godzinę-wiadomo jak mało leci. Piersi mi spały i chyba mam już mało pokarmu poprostu-pewnie kolejny kryzys.
Monik
2008-02-23
07:39:16
Email
U mnie było jak przewidziałam. Do 12 Robuś spał bez pobudki a potem już budził się co chwila aż do 6. Ja oczywiście położyłam się spać dopiero o 12,więc chyba domyślacie się jak się dziś czuję i wyglądam... Musiałam zobaczyć po raz kolejny Zieloną milę, uwielbiam ten film. Malwina płyty mam, kilka z shape'a , kilka od teściowej -namiętnie ćwiczy, chodzi na aerobik i tańce-ma 50 lat. A i jeszcze biega i jeździ na rowerze,ale to nie o tej porze roku.
ciekawa
2008-02-23
10:06:39
Email
No laski guam boski:) ślicznie ujędrnił i straciłam 3 cm w tyłeczku-oczywiscie to wróci ale jak miło:) odrazu mi lepiej;) Acha i ten słoik 500g starczy mi co najmniej na 10 zabiegów!!! A Nastusiek o 22 zasneła już ładnie i spała do ok 3 rano potem cycek i tak przesypiałyśmy do 5. i zaczęłyśmy dzień:)
asiula23
2008-02-23
17:17:51
Email
jeju,rzeczywiście okropna ta stronka teraz,a jak źle mi się czyta!!:(Monik ja też oglądałam Zielona mile.Tyle razy widziałam ten film,a wczoraj i tak nie odpuściłam.No ale ja nie narzekam obecnie an nocki,oduczam Kubika smoka i spał już ładnie bez niego trzecią noc:)Ach,wczoraj kupiliśmy wkoncu te spacerówkę,z Coneco.Podoba mi sie.Jeny,musze spadać ,bo Kubuś zasnąć nie może już od 45 min.i chyba już nie zasnie...:(
monia_ireland
2008-02-23
17:41:55
Email
hej laski. A my wkoncu ustabilizujemy tu sprawy i za miesiac wyprowadzamy siedonowego domku:)))) dzis skolei bylismy na zakupach w centrum zabawek-dostalam oczoplasu i jakby nie moj maz pewnie cala wyplate bym zostawila:) kupilismy Nikosiowi samochodzic do jezdzenia 5in1 sluzy jao buja na podstawie, pozniej do jazdy (mozna pchac) i ma wkolo obudowe by dziecko nie spadlo, pozniej obudowe sie sciahga jak maluch wiekszy i sam sie odpycha. Swietna sprawa. No i puzle piankowe kupilismy i wylozymy nimi cala odloge w salonie:)
monia_ireland
2008-02-23
17:50:36
Email
aha zapomnialam wam pochwalic sie uprzejmoscia znajomej irlandki-dala nam wozek spacerowy maclaren:) i fotelik do samochodu:) i juz odpadaja kolejne wydatki:) chodz wozek mamy-zawsze dobrze miec lekka skladana parasolke:)
ciekawa
2008-02-23
18:31:19
Email
My byłyśmy na basenie-jej teraz to samemu to prawdziwe wyzwanie:( Do tego nie mialm fotelika-jezu musiałm sadzać nasti na stole i trzymac jedna reka a druga sie ubierac!!! Choc z gondolą to juz chyba bym sie nie zabrała. zmeczyłam sie tak ze razem padłysmy na drzemke po powrocie.
Monik
2008-02-23
19:51:10
Email
Oj tak-teraz samemu z dzieckiem na basenie trudno. Nie wyobrażam sobie takiego wypadu samej z Robusiem. Oglądacie już za jakimiś fotelikami? Muszę coś kupić bo Rob już za długi do starego.
Julia
2008-02-23
20:21:50
Email
Dziewczyny polecam Wam bardzo foteliki Ramatti! My już drugi kupiliśmy, bardzo dobra jakość, wszystkie atesty itp, a ceny o wiele mniejsze niż foteliki tych wszystkich znanych i modnych firm typu maxi-cosi itp. Fotelik dla przedziału wagowego 9-18 kg kosztuje ok 300 zł a 15-36 250 zł. Jakbyście były zainteresowane to mogę coś więcej napisać.
ciekawa
2008-02-23
20:50:19
Email
Pisz pisz:) ja jestem ciekawa bardzo:) Kurcze juz tyle na szczepionki wydajemy kolejna kasa-szok:( eh..trudno jak trzeba to trzeba.
Monik
2008-02-23
21:14:09
Email
Julio świetny ten fotelik! Dzięki:) Bardzo ważna dla mnie jest pięciostopniowa regulacja pochylenia oparcia, która jest w tym foteliku. Kiedy chce się jechać gdzieś dalej, to ważne jest aby dziecko mogło się położyć. Kurcze szkoda tylko,że nie jest to fotelik od 9-36 i później trzeba kupić jeszcze jeden. Kiedy mniej więcej dziecko osiąga wagę 18 kg? Pozdrawiam:)
bea1978
2008-02-23
21:30:35
Email
Monik moja córcia ma 5,5 roku i waży 18kg. jednak ona należy do tych szczuplutkich :)
monia_ireland
2008-02-23
21:34:24
Email
A moja bratanica za 7 dni skonczy 6 lat i wazy 14.5kg:))Takze Monik Fotelik posluzy mysle troche a taki calkiem wiekszy jest jednak jeszcze nie dla naszychmaluchow
Julia
2008-02-23
21:55:31
Email
Monik chyba są też foteliki od 9 do 36 kg (tak mi się wydaje), ale w nich dla starszego dziecka pozostaje już tylko taka podkładka pod pupę (ale mogę się mylić, więc sprawdź sobie). Co do fotelików Ramatti my kupiliśmy dwa wprawdzie, ale: mamy dwoje dzieci, więc foteliki i tak starczają na długo, właśnie Jasio się przesiadł do fotelika po Bartku (9-18 kg), w którym Bartek jeździł prawie 3 lata, po drugie za oba foteliki daliśmy w sumie trochę ponad 500 zł więc to i tak nie jest dużo (np. maxi-cosi lub concord jak oglądałam jeden kosztuje min 500 zł). Co do zalet fotelików: w tym od 9-18 kg super jest regulacja oparcia, po bokach jest bardzo zabudowany więc główka jest dobrze chroniona i może ją sobie brzdąc oprzeć wygodnie jak przyśnie (my dużo jeździmy na dłuższe trasy, więc się sprawdził), poza tym oczywiście pokrowiec można zdjąć do prania, materiał jest bardzo fajny, fajne kolory i po tych 3 latach używania w ogóle nie wyblakł, a auto w lecie często stało na słońcu, bo nie mamy garażu. Generalnie bardzo byliśmy zadowoleni. A ten co teraz kupiliśmy, czyli 15-36 dla Bartka jest fajny, bo całe oparcie z zagłówkiem można podnosić do góry (nie chciałam takiego fotelika co plecy się odczepia i zostaje samo siedzisko, bo Bartke też jeszcze często śpi w drodze i nie chciałam, żeby mu głowa wisiała, a jak jest zagłówek to ma z boku podparcie), poza tym są podłokietniki podnoszone do góry (jak się wsiada i wysiada - jak w autobusie), są dwie podstawki na kubki czy soczek wysuwane z siedziska, tapicerka też zdejmowana do prania. Regulacji oparcia do pozycji bardziej leżącej już nie ma, ale w takich fotelikach dla starszych dzieci już się chyba tego wcale nie stosuje. No i coś dla nas kobitek: dużo kolorów tapicerek do wyboru ;o) Co do wagi dziecka, to różnie bywa np. Bartek jak skończył 3 lata to już ważył 18 kg, ale on jest bardzo duży jak na swój wiek.
Monik
2008-02-23
22:53:48
Email
Julio dziękuje raz jeszcze, kupuję fotelik:)
monia_ireland
2008-02-23
23:22:57
Email
ja tez dzieki za info :) mam nadzieje ze go tu znajde:) ten ktory dostalismy sprezentujemy bratanicy a mielismy maxi cosi kupowacale dzieki radom sprobujemy znalesc ten o ktorym piszesz:)i wtedy procz fotelika bedzie mozna dokupic jakas zabawke:)
Malwina
2008-02-24
00:05:45
Email
Ja mam jakis fotelik, juz nie wiem jaki bo jest w aucie. Ostatnio byl na promocji w tesco za 99zl. Natalce kupili go dziadkowie. To masakra jakas jest. Pasy zle sie reguluja, sa tak cienkie ze sie non stop skrecaja, nie ma podlokietnikow, jak spi to rece jej wisza. Jest ogromny i ciezki. Wyglada nie najgorzej, tylko te pasy to jakas porazka. Jak tylko bede miala kase to zaraz kupie inny.
MatkaPolka
2008-02-24
09:07:29
Email
Julio, serdeczne dzieki za informacje!!! Tez z ciekawoscia przeczytalam i okazuje sie, ze ten fotelik ma takie funkcje jak kiddy, ktory kosztuje prawie 1000. Juz od dawna rozgladam sie za fotelikiem, ale wstrzymywalam sie z zakupem ze wzgledu na ta cene. My jezdzimy bardzo duzo - Maja zrobila juz z nami wiele dlugich tras Polska-Niemcy, wiec to dla nas wazna sprawa.
Julia
2008-02-24
09:46:09
Email
Cieszę się, że mogłam Wam doradzić. Mam nadzieję, że będziecie zadowolone, bo jak nie to mi się strasznie dostanie ;o) (ale na pewno będziecie :o)
ciekawa
2008-02-24
10:33:02
Email
Julio bomba skoro polecasz to my pewnie też sie na niego zdecydujemy-zapewne kupimy z allegro-co myślicie? I jeszcze jedno-czy te foteliki montuje sie przodem-chyba inaczej już sie nie da co????
noemi
2008-02-24
17:39:06
Email
witajcie dziewczyny. odważyłyśmy się na jazde do wrocławia pociągiem|:) Lena zniosła ja świetnie, podbiła serca wszystkich panów) w pociągach spółki pkpintercity mamy zniżklę!!! na 1. i 2. klasę!:) a co do fotelików, zostajemy przy maxicosi tym rozkładanym na płasko. czytałam keidyś rankingi bezpieczeństw, które mnie przekonały. fatalnie się pisze na tym tle:( pozdroweinia z Wrocławia:)
Julia
2008-02-24
19:34:53
Email
Noemi zaskoczyłaś mnie, bo nie wiedziałam, że są foteliki dla dzieci o wadze 9-18 kg, które rozkładają się na płasko. Jak to wygląda, normalnie można oparcie rozłożyć do pozycji leżącej?? Przecież to się nie zmieści na tylnym siedzeniu? Ciekawa, takich fotelików się już nie montuje tyłem do kier jazdy.
Monik
2008-02-24
19:41:29
Email
No ja tez nie słyszałam o montażu całkiem na płasko. Czy są jakieś przeciskania,żeby kupić fotelik używany? Julio jeszcze raz dzięki:))
ciekawa
2008-02-24
20:29:48
Email
Wiesz Monik chyba trzeba kupic taki aby nie był powypadkowy bo od udrzenia konstrukcja sie narusza tak ajk wiesz skad kupujesz czemu nie.
Monik
2008-02-24
20:34:56
Email
Ty to masz głowę! ja o tym nie pomyślałam. A my dziś na basenie mieliśmy nurkowanie, byłam przerażona! A tak w ogóle na basenie było dziś bardzo fajnie, zdjęcia w dziale z fotami:) Sama postanowiłam częściej jeździć na basen, bo w wodzie można się cudownie odprężyć.
Julia
2008-02-24
21:20:06
Email
Tak jak pisze Ciekawa używany fotelik to ryzyko, bo nigdy nie będziesz miała pewności, czy właściciel nie miał jakiejś stłuczki. A w każdej chyba instrukcji fotelika pisze, że po wypadku trzeba go wymienić na nowy, bo nie wiadomo, czy nadal spełnia wymogi bezpieczeństwa. Co do basenu zgadzam się, to super relaks, też to uwielbiam. Chodzę 2 razy w tygodniu odkąd skończyłam karmić piersią i czuję się od razu lepiej, a ciałko też jakby trochę bardziej jędrne.
ciekawa
2008-02-25
11:30:10
Email
Dziewczyny czy robiłyscie placuszki z sinlaka .Mam przepis ale mi nie wyszły jakby sie upiec nie chiały:( Monik ty to stosujesz-robiłąś juz cos?? A tak na marginesie pyszne;)
Monik
2008-02-25
12:42:21
Email
Placuszków z Sinlaca jeszcze nie robiłam, ale mam taką książeczkę z przepisami sinlac. Muszę spróbować te placuszki. Uważam,że Sinlac to super produkt pod każdym względem i do tego przepyszny. Robuś uwielbia a ja też. Nie trzeba dodawać mleka, a jest pyszne i ma mnóstwo witamin i składników odżywczych. Używam do zagęszczania zupek, do deserków i do wielu innych.
Joanna26
2008-02-25
12:55:07
Email
Monik, a co to jest w ogole? Bo pojecia nie mam.
Zdaje sie, ze spowodowalam forumowa burze, moja "prywata do Gogi", ale coz, co jej mialam do powiedzenia, to powiedzialam, a ze jej sie nie da przegadac, wiec postanowilam, ze nie bede do tego watku zagladac, zeby sie nie denerwowac, nawet Jej odpowiedzi nie przeczytalam;) Ale widze, ze sie watek rozrasta i zyje wlasnym zyciem. Ech, specyficzne to forum...
Chyba wiosna za oknem sprowokowala mnie do wiosennych porzadkow. Tez tak macie, ze ciuchy modne i fajne, ale juz sie opatrzyly i nie macie ich ochoty nosic? Niby szafa pelna, ale jakby co, to do zalozenia niewiele. A "przydasiow" mnostwo... Za to znalazlam plus mniejszego biustu - wszystkie koszule sa na mnie dobre i nic a nic sie nie rozchodza. A po ciazy odlozylam je do sektora "chwilowo za male" bez nadziei, ze jeszcze kiedys beda na mnie pasowac. Oho, Mala drze jakis slownik. O matko...
ciekawa
2008-02-25
13:18:47
Email
Joasiu i ja sie tam wpisałm bo nerwy mi puszczały i uważam ze dobrze zrobiłam.Masz racje jej sie nie da przegadac z tymi psychologicznymi wielce kulturalnymi wpisami. A ze pare osób też wkurza to i im sie ulało. Byłą co prawda propozyjcja aby jak komus nie pasuje omijać jej wpisy ale ile do diaska mozna sie powstrzymywac-bóg mi swiadkiem starałam sie i to długo. Joasiu ja obecnie sie oficjalnie głodze-jedyny sposób na mnie jak pokazuje doswiadczenie-ale efekty juz sa i wiekszosc bluzek zaczyna sie ładnie dopinać:) czekam na dalsze efekty:)
Malwina
2008-02-25
13:41:10
Email
Uprzejmie informuje, iz moja coreczka opanowala dzis sztuke samodzielnego siadania!!! hihi, tak oficjalnie bo dumna z niej jestem. A najnowsza jej zabawa kiedy lezy na kanapie to zrzucenie czegos na podloge i wtedy rzuca sie glowa w dol i probuje siegnac. Mowie Wam, jak zrobila tak pierwszy raz to krew odplynela mi z glowy. Na szczescie szybko ja zlapalam. Teraz bawi sie tylko na podlodze, przynajmniej nie spadnie. I moge klasc ja na brzuszek bo jak jej sie znudzi to sobie siada :) Ja tez na dietce. Bez ziemniarow i bialego pieczywa i slodyczy. Monik gratuluje zrzuconych kilogramkow. Dziewczyny czy mozna podac juz budyn na krowim mleku?
Joanna26
2008-02-25
13:51:04
Email
Malwinko, przyjmij wiec oficjalne gratulacje:)))) Z ta krwia odplywajaca z glowy, to chyba kazda z nas to zna!:)) Malwina, a jaki budyn, taki zwykly z torebki? Ja mysle, ze sprobowac troszke mozna. Powiem Wam, ze ja sie juz w ogole przymierzam do przejscia na krowie mleko. Czekam do skonczenia roczku i wykorzystania zapasow, ktore mamy, a potem - sprobujemy zwykle mleko w proszku. Ciekawa jestem, czy Sylwia sprobowala dac takie mleko Zuzi i co ona na to.
Joanna26
2008-02-25
13:53:17
Email
Ciekawa, juz dawno mialam Cie zapytac, czy wiesz moze, co sie dzieje z Motylkiem? Widujecie sie czasami? Co u nich? Pewnie Kinia rosnie jak na drozdzach, a Motylek zabiegana i zapracowana. I jeszcze sie mialam zapytac, co to jest, ten Wasz klub mam? Jak to dziala?
ciekawa
2008-02-25
17:01:27
Email
Malwinko oficjalnie Asia i Nastusia gratulują. Joasiu pisze co dam rade:) Motylek z tego co pisze na sms to zalatana bardzo-jest na dietce bo z mała było nie za dobrze jak ja przed świętami wysypało (azs) to szok ale juz dobrze ponoć. Co do klubu to z moich dawnych informacji wynika ze dziewczyny spotykaja sie we czwartki i któreś soboty-no cóz bardzo chcetnie bym posżła ale nie mam jak bo w czwartek rano nie da rady-to bardziej klub dla mam na macierzyńskim i wychowawczym. Do tego dziewczyny spotykaja sie na olsztynskim forum-tez sie tam logowałam ale zdecydowanie bardziej zrzyta jestem z Wami a i tamta forma forum nie bardzo mi odpowiadała choc dziewczyny niezwykle miłe. W każdym razie to zupełnie inaczej jak piszesz na forum z kimś kogo znasz a z kimś kogo znasz tylko z forum:) Joasiu jeśli mogę coś doradzić-podawaj mleko krowie jak najbardziej ale nie rezygnuj z mleka modyfikowanego bo ono jest specjalnie dopasowane do dzieci i napewno mleko krowie go nie zastąpi.
Monik
2008-02-25
17:11:11
Email
Natalce gratulujemy razem z RObusiem nowych umiejętności. Z krowim mlekiem nie spieszyłabym się za bardzo. Muszę zerknąć na tą prywatę do Gogi. Dla mnie to jest jedyna osoba na forum, której nie mogę strawić w żaden sposób. Fakt,że my też nie zawsze się zgadzamy, ale to jest normalne. Kłócimy się przecież nawet z najbliższymi,ale "Ona" to jest wyjątkowy przypadek... Wydaje jej się,że wszystko wie najlepiej. Używa wyszukanych słów, po to by nam zaimponować... Pewnie nie jedna z Nas mogła by tak pisać, ale po co? Książki ani pracy do obrony nie piszemy. Ona nie uznaje żadnego innego zdania, jak tylko swoje własne... Zastanawiałam się nawet, czy na co dzień też taka jest? Jeśli tak,to nie wiem jak z nią wytrzymuje jej mąż i najbliżsi... Bo tu na forum widzę w niej jakąś manię wyższości... Czasem zachowuje się,jakby była właścicielką forum i jego administratorem...
Sylwetkar
2008-02-25
17:33:10
Email
oj widze że trochi sie dzieje tu bez nas zaraz musimy nadrobić zaległości w czytaniu Natalko gratulujemy siadania Zuzik śle gorące buziakki u nas wiosna wczoraj byłyśmy na długim spacerku dziś też troche na powietrzu spędiłyśmy. za nami kolejna ciężka noc niunia płakała strasznie musiałam dać syropek płakała aż sie wyginała i takie biedne oczki aż sie zanosiła jeszcze chwilke po tym jak syropek zaczą działać prawie niespałam chyba ząbale znów nam idą . Na badanie nie poszłyśmy bo moje zdolne cudo najpierw ładnie zrobiła siusiu do nocnika i jak mama na chwile znikła z oczu zapomniała o nocniku bo tak sie sma do ubikacji śpieszyła tatuś niezauważył że niunia wyszła z kuchni i... musiała sama sprawdzić co takiego zrobiła do nocniczka. drugiw siusiu już tak szybko niechciało do nas przyjść i .. czekamy do jutra
Monik
2008-02-25
18:32:48
Email
Jaka ładna szarość!!! Od razu lepiej:)) Sylwetkar trochę Cię rozumiem, bo prawie każda moja noc należy do nieprzespanych. Dotego karmiąc piersią nie mogę sobie pozwolić wypić za dużo kawy i cały dzień chodzę jak widmo...
zuczekm59
2008-02-25
18:36:56
Email
Malwinko gratulacje dla Natalki z okazji nabycia nowej umiejętności :) a twojej dumie wcale się nie dziwię :) My po wizytach kontrolnych, ortopeda stwierdził że wszystko OK, panewki ładnie pozalewane, układ kostny dobrze przygotowany do obciążenia, ale stwierdził, że z chodzeniem tak szybko nie będzie, może nawet zacząć po roczku, byłyśmy też u neonatologa, Blaneczka rozwija się prawidło ale należy do drobnych maluszków, waży tylko 7200. No cóż ma filigranową panienke:)
Sylwetkar
2008-02-25
18:45:38
Email
nam też sie podoba, Monik ja jeszcze niemam przespanych nocek niunia przynajmniej 2 3 razy sie budzi zazwyczaj już niepamiętamjak to jest być wyspaną ,ale wczoraj co chwila sie budziła z wielkim płaczem i w dodatku znów jestesmy na etapie niejedzdenia Joasiu jeszcze niekupiłam tego mleka zauważyłam ze Niunia nieje mi wogole papek w
ciekawa
2008-02-25
18:48:40
Email
Och żuczku to ci Calineczka dosłownie-ciesze sie ze wszystko zdrowo:):) Sylwetkar to zdolny bobas ta Zuzia;) Monik ja tak sobie myśle ze problem ze snem u Robiego to nic zwiazanego z karmieniem-Nasti też jak sie budzi to ja za każdym razem pierś podawałam ale pewnego dnia przy kolejnym ostrym bólu pleców powiedziam dosc! I teraz owszem raz dostaje w nocy ale okazało sie ze ona nie jest głodna wcale!!!-nie na tyle żeby jej ciągle pierś podawać-wystarczy dac smoka lub pic i zasypia. Toć to niemożliwe aby dziecko w tym wieku budziło sie z głodu??? Napewno robi jest głodny-jestes pewna.
Monik
2008-02-25
19:17:50
Email
Pewnie,że nie jest głodny. Wieczorem dostaje pożywną kaszkę, przed samym spaniem pierś. Ale kiedy w nocy się budzi jest płacz, kiedy nie dam mu piersi. Traktuje mnie jak smoczek. Oczywiście smoczka nie chce! Mnie boli kręgosłup po takiej nocy, bo cały czas na jednym boku... Metodę stosowałam, były efekty,ale już nie wytrzymałam... Byłam tak śpiąca, zmęczona,że się poddałam. Nie wiem co już robić. Na razie czekam, bo co innego pozostało... Większość moich znajomych twierdzi, że kiedy odstawię pierś to problem zniknie. Szczerze to chciałabym już powoli kończyć karmienie,ale boje się,że będzie jeszcze gorzej,że Rob będzie się nadal budził,a ja wtedy nie będę miała go czym uspokoić i dopiero będzie dramat... Sama nie wiem co robić:(
zuczekm59
2008-02-25
19:52:19
Email
Monik też zastanawiam się jak to będzie z odstawienie Blanki od piersi, boję się tego samego co ty, ale zobaczymy?. Ja chcę się w końcu WYSPAĆ!!!
Malwina
2008-02-25
20:31:36
Email
Monik, widac moje nocki wygladaja jak Twoje. Musze z tym skonczyc, ale nie potrafie, bo jestem zmeczona ze jak sie Natala w nocy wydziera to nie mam sily z nia "walczyc". Jutro rejestruje Natalke do ortopedy. Jednak cos mnie niepokoi w jej siedzeniu. Wydaje mi sie ze jak siedzi to "sciaga ja na prawo" i ze kregoslup w czesci ledzwiowej jest coraz bardziej wystajacy. Moze przesadzam ale wole by powiedzial mi to specjalista. Poza tym jest jakas nerwowa, czesto sie napina i prezy nozki. A dzis podczas kompieli doslownie rzucila sie na plecy. Nie wiedzialam wogole co ona robi, dobrze ze pod glowa miala poskladany recznik to nie walnela sie w dno. Jeszcze chyba gorne jedynki beda szly bo ja tak swedza dziasla ze caly czas gryzie palce i az z nerwow trze nos. Mowie Wam poprostu padam.
Malwina
2008-02-25
20:32:37
Email
No i jeszcze dziekuje adminowi za wysluchanie naszych prosb i wprowadzenie zmian.
Monik
2008-02-25
20:33:23
Email
ja też padam, ale muszę jeszcze dziś poćwiczyć.
Capri
2008-02-25
20:50:38
Email
Cześć mamusie! Też jestem mamą "czerwcową" i od czasu do czasu zaglądam do waszego forum. Mam do Was pytanie: czy któraś z Was odstawila już witaminę D3? Nasza lekarka kazała ją odstawić w styczniu, tak więc zrobiłam ale ostatnio słyszałam opinie że powinno sie ją podawać znacznie dłużej. Moja koleżanka z porodówki dalej podaje. Prosze dajcie znać.
Capri
2008-02-25
20:53:25
Email
Cześć mamusie! Też jestem mamą "czerwcową" i od czasu do czasu zaglądam do waszego forum. Mam do Was pytanie: czy któraś z Was odstawila już witaminę D3? Nasza lekarka kazała ją odstawić w styczniu, tak więc zrobiłam ale ostatnio słyszałam opinie że powinno sie ją podawać znacznie dłużej. Moja koleżanka z porodówki dalej podaje. Prosze dajcie znać.
Malwina
2008-02-25
20:57:55
Email
Czesc Capri. Mi lekarz kazal podawac wit. D3 przez 2 lata.
agnieszka_z
2008-02-25
21:56:47
Email
Monik ogladalam zdjecia w watku Robiego- ale sie laska zrobilas!! (nie to ze nie bylas:)) ale tak schudlas i cialo wycwiczylas, ze wygladasz super w bikini. Podziwiam twoj upor i zawzietosc- moze wezme przyklad :) poki co wlasnie skonczylam pol paczki ptasiego mleczka i kilka delicji :(((( Capri mi tez lekarka nie kazala odstawiac jeszcze D3, ale jak bylam u neurologa to tez cos mowil ze do ktoregos tam miesiaca tylko sie podaje, takze jest pewnie tak ze co lekarz to inna szkola, ja podaje dalej bo skoro nie szkodzi to czemu mam nie dawac??
supermum
2008-02-25
22:00:59
Email
Hej Mamusie i Maluchy! Jesteśmy, czytamy Was i mamy się nieźle. Bogusiak ma okolo 95 cm dlugosci i wazy 11,5kg. Tak jak i Wasze maluszki budzi sie w nocy. Pare razy.Zwykle trzeba dac wode do picia albo poglaskac abo na raczki albo do nas do lozka jak ju znie mamy sily wstawac co chwile. Raczkuje jak torpeda od jakiegos czasu. Sam przepieknie prosto siedzi i uwaga dzis sam wstał podciagajac się. Mimo ze lozeczko ma na najnizszym poziomie przez to ze jest dosc dlugi to boje sie go zostawiac samego w lozeczko nawet na chwile bo nie daj Boze moglby fiknac. Robi sie z niego coraz to wieksza przylepa. Przy rozbieraniu na haslo "raczki w gore" daje raczki w gore:))) uwielbia gonic wielka dmuchana pilke albo turlac taka mniejsza:) Z wielkimi oczkami oglada ksiazeczki z bajkami i nawet nie drze tak bardzo kartek hihi. Nie jest takim wielkim zarlokiem jka pare miesiecy temu, troszke grymasi przy jedzeniu ale moja pomidorowka i ogorkowa sa dla niego the best!!! no i oczywiscie babcine ogorki kiszone sa najlepsze na swedzace dziaselka! Teraz na moje wyczucie beda szly jedynki gorne , ciekawe czy tez wyjda na raz tak jak te na dole? MALWINO super ze wyszlo Wam z mieszkaniem! Idzie wiosna i napewno z praca predzej czy pozniej tez Ci sie uda! na wiosne mowi sie ze łatwiej o takie tematy:) CIEKAWA to Ty jestes robot a nie kobieta:P oczywisice pisze to z podziwem! chcialabym Cie kiedys zobaczyc w akcji! Musisz byc bardzo zorganizowana i zdyscypilinowana! MONIK podziwiam i zazdroszcze Twoje postepy w osiagnieciu figury idealnej!:) ja tez poczynilam pewne zmiany w mojej diecie jednak kwestia regularnych cwiczen jest caly czas przedemna...- oby !:) SYLWETKAR jestem pod wrazeniem ze ZUZIK korzysta z nocniczka! jestesmy w kontakcie poza forumowym wiec reszte napisze CI potem :) NOEMI z tego co piszesz tez musisz byc SUPERMAMA :) napisz jak sobie poradzilas z przewijaniem, jedzeniem w pociagu?serdeczne pozdrowienia ze Slaska! MONIU _ I ehhh chyba Wam tam dobrze? :) czasem Wam zazdroszcze bo ta nasza swojskosc i realia czasem pozbawiaja mnie sil i nadzieji....AGNIESZKO_ Z chyle czoła bo Ty jestres podwojne super :) masz jakies info o pielegnacji zebolcow maluchow naszych? moj dentysta- sam jest swiezoupieczontym tatusiem- stwierdzil ze mam dac wyjsc tym zebom w spokoju a potem je pielegnowac, ze niby teraz sa jeszcze bardzo delikatne....hmm no nie wiem bo gryza juz dosc mocno a nawet bolesnie...:) Pozdrawiam cieplo ! Spokojnej nocy i duzo sil !!!!
motylek
2008-02-25
22:45:06
Email
cześć Dziewczyny! kupę lat mnie tu nie było;( aż mi głupio, ale cóż tak się stało, nie inaczej. Miło mi, że o mnie pamiętacie, ja przez jakiś czas podczytywałam Was codziennie, ale później niestety nie miałam czasu ani głowy do tego. Zajrzałam do galerii - Dzieciaczki rosną jak szalone, aż mi się łezka w oku zakręciłą jak wspomniałam sobie czas, kiedy to wszystkie byłyśmy jeszcze w ciąży i co dzień tu zaglądała, nie mogłam się doczekać każdego nowego posta i co u Was słychać.... w galerii widziałam maleńkiego Robusia i Nastkę i jakoś tak mi się ciepło w sercu zrobiło... widzę, że na forum Goga szaleje, ale kurcze nie wiem o co chodzi, a szkoda, bo jej osoba zawsze budziła we mnie kontrowersje więc ciekawam co tym razem wymyśliła! no ale niestety nie dam rady przeczytać raczej co i jak, mało tez czasu spędzam przy komputerze - w ciągu dnia mam wyrzuty sumienia, jeśli siądę a Kinia nie śpi, wieczorami jestem zbyt zmęczona.
motylek
2008-02-25
22:51:53
Email
U nas jeśli chodzi o Kinię to prawie wszystko cudnie - odkąd przeszłam na bardzo rygorystyczną dietę - zmian na skórze nie ma, raz na kilka dni jakaś plamka się pojawi, ale nie wiem od czego, bo ani ja ani Kinia nie jemy nic uczulającego. Codziennie smaruję jej całe ciałko rano i wieczorem witaminowymi masciami, bo skóra jest okropnie sucha i zadne oilatum, balneum, emolium, oillan nie pomaga, choć na wszelki wypadek i tak stosuję. Kini jest wszędzie pełno, wchodzi w każdy kąt na czworaka, siada najczęściej przy mojej nogawce i się przy mnie bawi, no a od ok tygodnia mniej więcej staje i tak jej się to podoba, że nawet spała by na stojąco...... ząbka na razie mamy tylko jednego, a od jakiegoś czasu Kinia się okropnie przez te ząbki męczy - wybudza się w nocy, nie może zasnąć i się skarży - od razu to widzę, bo zwykle jest bardzo pogodna. Dobra na razie tyle i będę uciekać. Trzymajcie sie ciepło, całuję Was i uściskajcie swoje Maluszki ode mnie. Postaram się czasem zajrzeć. Buziaki!
motylek
2008-02-25
23:06:14
Email
wkleję jeszcze Kinię na dobranoc :)

motylek
2008-02-25
23:07:45
Email
:)

motylek
2008-02-25
23:08:23
Email
:)

motylek
2008-02-25
23:11:58
Email
i uciekam :)

asiula23
2008-02-25
23:23:32
Email
Jejku,ale sie naczytałam...:)ale teraz gdy co nie co pozmieniali w tej szacie da się poczytać:)Monik, Zuczku... współczuję!!!A jednocześnie gratuluję,ze tak długo dajecie rade z tymi nieprzespanymi nockami!!!Możecie być z siebie dumne:)Fajnie,że są takie dobre i wytrwałe mamy:)Mam jednak nadzieję,że zdajecie sobie sprawę,że im starsze dziecko tym trudzniej odstawić pierś...??Dzicko jest coraz mądrzejsze...Oglądałyście może odcinek Superniani,w którym była taka rodzinka mieszkająca w górach.Chłopczyk miał chyba 2,5 roku i pił z piersi,traktował pierś jako przekąskę ,a przede wszystkim jako pocieszyciela w każdej sytuacji w każdym miejscu!!!No i Superniania oczywiście miała pomóc w odstawieniu cyca...ubrała mame w obcisłą bluzkę z golfem,wkładaną w spodnie...Taką,żeby synuś nie mógł dostać się z żadnej strony do cycusia...Masakra jak on płakał,szarpał,dotykał i tulił się do mamy...Ja się poryczałam widząc to...i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji z moim dzieckiem.A drugi przykład to moja znajoma,która ma 13-to miesięcznego synka i niedawno odstawiła pierś i wcale nie było tak źle.Mały dał się zagadywą,gdy przypomniał mu się cycuś i dostawał go coraz rzadziej no i sie udało:)Więc i Wam życzę by było tak jak u mojej znajomej!!Jeśli chodzi o witaminkę D3-lekarz kazał do roku.I ja tak też właśnie zrobię.Kubuś skończy roczek w maju,a potem to już lato będzie,więcej słoneczka na niebie,więc fajnie się składa:)Supermamciu,ale masz fajnego synuśka:)I długi i ładna waga:)Dobrze,że zdrowy:)A u nas...hm...Kubuś ma małą gorączkę,najwięcej miał popołudniu 37,6,a na noc 37,4.Nie dawałam nic,niech organizm sam też troszku powalczy...Teraz Kubik ma już chłodniejjszą główkę i póki co śpi.Tylko raz się od 20tej przebudził.Noemi odważna jesteś,ja bym nie pojechała sama z Kubą pociągiem.Była raz taka propozycja bym wyruszyła do Gdańska,ale ja zdecydowanie nawet nie brałam tej opcji poważnie pod uwagę.Jejku,a o co chodzi z tą Gogą???Takie ostre słowa poleciały w jej stronę...Szkoda,że dopiero teraz pojawił się wątek fotelików...my kupiliśmy używany od kuzynki,więc źródło oki:)Fajny jest,też ma 5 stopni regulacji i taki konkretny widać:)Kubuś dumnie w nim siedzi.Więcej świata widzi,bo fotelik jest an takim podwyższeniu,zresztą chyba każdy z tych większych tak ma.Napewno wiecie o co chodzi.A tak poza tym...Kubik raczkuje,ale tylko tak jak Nasti...do tyłu-heheh,prawdziwe raczkowanie:)jak rak:p I robi ładnie papapa, kosi kosi,podaje rączkę- cześć.Pokazuje oczkami gdzie jest tik-tak,siii(czyli gorący kaloryfer).No i oczywiście wszystko ląduje na podłodze.Nie pozwalam Kubusiowi się tak wychylać (np.gdy siedzi na tapczanie),by zobaczyć tę zrzuconą zabawkę...bo wiadomo,że ja w tej sytucji będę go przytrzymywać,a później może nie rozumieć tego zgrożenia...gdy będzie starszy i będzie chciał zejść przodem z kanapy...rozumiecie o co mi chodzi prawda?ojoj,ale się rozpisałam,ale tak to jest jak sobie człowiek pozwoli na takie zaległości!cała ja...:(To jedna z moich wad.Odkładam na później,zostawiam na ostatnią minutę...Ech...Buziaki dla wszystkich!!!Oby Kubik jutro był zdrowy...może to ząbki...ale troszku mu z noska też leciało...Zobaczymy jutro!pappapa
asiula23
2008-02-25
23:28:56
Email
Ale Kinia śliczna :)Słodka z niej dziewczynka:)A jak urosła!ja też uciekam!buźka!Miłego dnia!I więcej wiosny!!!
ciekawa
2008-02-26
08:43:06
Email
O jejka tylko Was zostawic na chwile!!!:):) a ja mialam boski trenig-po raz kolejny ledwo zeszłam z maty-cała mokra i poobijana-mmmm lubie tak:) Witaj Capri:):) Ja witD nadal podaje i nikt mi nie kazał zaprzestac-zreszta mamy okrez zimowy to trzeba bo słonko nam nic nie naprodukuje:) Monik pewnie Cie to nie pocieszy ale ja po takich nocach to juz ostatnio nie mogłam sam wstac z łożka bo ból pleców w klatce piersiowej był powalajacy!!! Nasti mocno kopie jak je i ja ciagle leżałam wychylona. Monik powiem Ci tak: wszytko jest do zrobienia tylko trzeba sie zaprzeac i chcieć, ja obsztorcowałam męża i teraz karmie raz lub 2 jak uważam ale jak Nasti sie przebudza to on wstaje i podaje ja do łozka lub uspokaja-wkłada smoczek do buzi czy przytula. Nie licz na efekty i nie oczekuj poprawy jeżli to Ty wstajesz do dziecka-to ma robic facet!! od niego dziecko cycka nie pociagnie!-oczywiscie to wymaga kilku dni poswiecenia ale powiem ci szczerze faceci to cholerne samoluby jak by sie jeden z drugim kilka dni nie wyspali i mieli takie bóle pleców to szybciutko by znalexli rozwiazanie-wiec kobieto zarządź nocne wstawanie meza i wreszcie sie wyspij. Co ty masz dziecko za kare czy co!!! Niech sie tatus na cos przyda. To tylko kilka dni poswięcenia-nic mu nie bedzie-korona mu z głowy nie spadnie jak kilka nocy on zarwie.
Joanna26
2008-02-26
09:04:34
Email
A ja do posta Ciekawej chcialabym dodac jeszcze cos takiego. Dokladnie tak jak Wy nie umialam sobie wyobrazic, co to bedzie, jak juz nie bede karmic piersia, a dojdzie do sytuacji takiej, w jakiej piers jest idealna - dodatkowe jedzonko w zapasie, ale przede wszystkim - doskonaly uspokajacz. No i co w nocy. Ale okazalo sie, ze odkad Nuna nie je z piersi, to takie uspokajanie wcale nie jest potrzebne. Naprawde, nie przypominam sobie takiej sytuacji, w ktorej bym zalowala, ze juz sie nie karmimy, bo wlasnie teraz by sie to bardzo przydalo. A dla mnie, to powiem Wam, ze nawet jakos lepiej psychicznie, ze moge sobie pomyslec, ze niewazne co zaloze na wizyte u znajomych, bo juz nie musze wystawiac cycka na ratunek. Nigdy mi to nie przeszkadzalo, ale kiedy juz tego nie musze robic - jest zdecydowanie latwiej. Troche niejasno pisze, ale mam nadzieje, ze mnie zrozumialyscie. No a co do nocnego karmienia. Na coz... dziecko w tym wieku nie ma juz takiej potrzeby, zeby w nocy jesc. Moze byc do tego przyzwyczajone, ale wcale tego nie potrzebuje. A na pewno potrzebuje porzadnie przespanych nocy. Do cycusia sie wybudza, bo to przyjemne, tak sie poprzytulac i ukochac.Duzo ukochiwania przed snem, duzo uwagi w dzien - jesli dziecko czuje sie bezpiecznie, na pewno nie bedzie sie budzilo z glodu.
Joanna26
2008-02-26
09:10:11
Email
He he, smiesznie napisalam to ostatnie zdanie. Ale na pewno wiecie, o co mi chodzi. A teraz musimy sie pochwalic;) Juz dwa razy byla kupa w nocniku:) Za rada znajomej sadzam Emilke na nocnik rano, po przebudzeniu (oczywiscie po karmieniu). No i na ogol cos tam skapnie, a to kupka, a to siusiu. Robie tak od niedawna, ale rzeczywiscie widze, ze lepiej sadzac rano, niz wieczorem, tak jak my na poczatku probowalismy.
Joanna26
2008-02-26
09:13:22
Email
Aaaa, nie napisalam, ze Kinia cudna:) Ale to wiadomo:) Ale sie te dzieciaczki zmieniaja - z takich niemowlaczkow, ktorymi jeszcze nie tak dawno byly... A przy okazji - zdjecia Kinii pokazuja, ze jest jeden plus zmiany szaty graficznej - ramki przy zdjeciach dodaja im jeszcze uroku.
motylek
2008-02-26
09:25:29
Email
dzieńdoberek:) Asiula i Asiu dziękuję:) Joasiu a ile już Emcia ma? daj jakąś aktualną fotkę bom ciekawa jak wygląda, a w galerii nie kojarzę, abyś miała wątek (a może źle szukałam...) za nocniczek gratuluję! sama zastanawiam się, czy zacząć Kinię już sadzać - chyba spróbuję - a nocnik macie taki zwykły, czy grający - bo nie wiem jaki lepiej? Monia ja też mam ostatnimi czasy (od ok miesiąca albo i lepiej) zarwane nocki.... wstaję do Kini co ok godzinę, półtora, ale myślę, że to przez ząbki. Choć z drugiej strony wiem, że dzieci, które są na butelce i mleku modyfikowanym śpią lepiej, choć nie wiem, czy toi akurat tym jest uwarunkowane. U nas problem jest taki, ze Kinia nie chwyta w ogóle butelki - pije herbatki, czy soczki łyżeczką lub jak dorosły z kubeczka, czy szklanki (oczywiście jak ja jej podaję). No a niekapek służy bardziej do zabaway - tzn Kinia chciałaby sama z niego pić, bierze go do rączek i macha z radości tak, że cała zawartość wylana jest w koło nas.
motylek
2008-02-26
09:28:06
Email
Dziś w nocy miałam problem, bo Kinia od wczoraj odrzuca pierś, krzyczy wniebogłosy i się odpycha. Myślałam, że przez sen chwyci, ale nie! Płacze i płacze, dopiero przy 3 lub 4 przystawieniu chwyciła i troszkę possała. Nie mam pojęcia jak ją przekonać do butelki, bo chciałabym dać jej w nocy mleczko lub herbatkę skoro piersi nie chce, ale ona ani tego, ani tego....
ciekawa
2008-02-26
09:58:20
Email
Ale ze mnie gapa-Motylku Kinia boska tak bardzo sie zmieniła ze szok:) Zachwałam koleżance z pracy i nawet pokazałam a niac nie napisałam;) Motylku jakis czas temu Nasti tez miała taki odwrót od piersi-ale na szczescie mineło. Myśle ze jak bysnie karmiłą to dopiero ona przyzwyczai sie do butelki.
MatkaPolka
2008-02-26
10:00:47
Email
Hej! My mamy zwykly nocnik. To prawda, ze lepiej sadzac rano niz wieczorem - tez sie zawsze cos skapnie ;) Supermum, ale Bogus juz duzy!!! No no, pewnie po tacie? Motylku, sliczne zdjecia! Monik, Twoj Robus wyglada juz jak maly mezczyzna, juz jest "wyrosniety" na zdjeciach. Dziewczyny karmiace, co myslicie o odstawianiu? Ja juz mam dosyc, chce w koncu sobie kupic jakas sexi bielizne i pojsc na piwko itd. Staram sie karmic juz tylko 1-2 razy dziennie ale Maja domaga sie jeszcze. Kiedy najlepiej odstawic, zeby dziecie nie protestowalo? A moze samo bedzie kiedys na to gotowe? Jak myslicie?
ciekawa
2008-02-26
10:05:30
Email
Coś mi sie daje ze po powrocie ze stażu bedzie po karmienu-i dobrze:) Myśle ze wyjadn to dobra metoda zwłaszczą ze dziecko nie jes tylko cycusia.
Monik
2008-02-26
11:00:00
Email
Nie wiem czy czegoś nie ominę,bo część wpisów czytałam wczoraj. Joasiu-Sinlac to jest produkt zbożowy bezglutenowy,bez mleczny,ale bardzo zdrowy,bo zawiera białko innego, pochodzenia robi się na wodzie. Ja to jadłam nałogowo od porodu, bo jestem alergiczką na mleko krowie, teraz w okresie zimowym Sinlaca nie jem już tak często, za to nadrabiam serkami i jogurtami,których nie jem latem(od maja do września). Rzeczywiście jest produkt dla niemowląt i dzieci alergicznych, ale dla tych zdrowych również. Kiedy musiałam gdzieś wyjść, to Robuś nie pił mleka modyfikowanego,ale jadł kaszkę Sinlac( od 4,5 msc). Bardzo mu smakowała i smakuje nadal, choć teraz już je wszystkie kaszki, a Sinlac jest po prostu urozmaiceniem. Wiesz,że robiłam zwykłe kaszki na wodzie z owocem czy masełkiem, ale dawałam też na zmianę Sinlaca. Pisałam o tym, musiałaś przeoczyć. Aga dziękuje za komplementy,zaskoczyłaś mnie mile, ale pracuję nadal, dziś znów waga spadła o jakieś 300gr, spada powoli,ale ważne,że spada. Od listopada(bo chyba gdzieś od tego czasu miałyśmy dietę vitalii) schudłam ponad 8kg. Ćwiczę intensywnie, bo przy spadku wagi robi się nie efektywne ciało,a jeśli się ćwiczy tego nie ma. Teraz jem już normalnie, czasem i słodycze, tylko nie objadam się na noc i staram się jeść 5 posiłków dziennie. Nie umiem się jeszcze nauczyć pić większej ilości wody mineralnej. Raz w tygodniu jedziemy na coś niezdrowego, pizze itp. Nie chce stosować głodówek itp, bo potem rzuciłabym się na wszystko i w efekcie przytyłabym jeszcze więcej niż schudłam... A tak pozwalam sobie na wszystko, tylko,kiedy jadę na pizze, traktuję ją jako obiad i nie jem już kolacji, do wieczora pije sama wodę. Tak to sobie wypracowałam:) Motylku nareszcie się odzywasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kinia jest przesłodka, cudowna!!! Zaglądajcie do nas często, bo brakuje Was w wątku majowo-czerwcowym!!!!!!!! Co do karmienia-oj obawiam się Asiula,że będzie tak jak piszesz... Robuś jest już tak cwany,że szok. Kiedy złapie pilota, to wciska guzik i patrzy na telewizor czy się załączył! A jak się załączy to sam sobie klaszcze!:)
Joanna26
2008-02-26
11:12:31
Email
:))))))))
Monik
2008-02-26
11:16:42
Email
Dalej. Witaminę D3 podajemy nadal. Aga raz też chyba pytała o higienę ząbków naszych maluszków. Kupiłam odjazdową szczotkę i pastę, ale tylko stoją w kubeczku, bo Rob nie chce włożyć szczotki do buzi... Ciekawa teraz pewnie CIę zaskoczę. Śpimy z mężem w osobnych pokojach, żeby on się wyspał do pracy. Ma ciężką pracę, więc tak chyba powinno być dopóki Rob nie zacznie normalnie sypiać. A kiedy mąż ma wolne, to oczywiście śpimy razem,ale kiedy on w nocy weźmie Robusia, to ten płacze jak opętany, uspokaja się dopiero w ramionach mamusi, a kiedy już dostanie cycusia-jest w siódmym niebie. W ogóle zrobił się ostatni straszny mamin cycek. Tylko mama i mama, czasem,kiedy tylko z pokoju wychodzę jest płacz. Mam nadzieję,że tak jak Joanna wszystko unormuje się po odstawieniu piersi,bo ja już nie mam sił. W domu mam bałagan, bo nie mam kiedy posprzątać-Rob śpi 2 razy w ciągu dnia po pół godziny i jeszcze trzeba go usypiać... Kiedy mąż przychodzi z pracy,każe mi się położyć, ale nie zawsze z tego korzystam, bo mieszkanie zamieniłoby się w śmietnik. Joasiu poświęcamy RObusiowi bardzooo dużo uwagi w dzień, więc to chyba nie jest reguła. Nocniczka gratuluję!!! Ja naprawdę chciałabym już powoli kończyć karmienie, podobnie jak Wy, Tylko,że ma dosyć sporo pokarmu i wyjechać nie mogę:)) Spróbuje jakoś stopniowo.
agnieszka_z
2008-02-26
11:22:22
Email
Motylku Kinia wyrosla na piekna panienke... :) pisze zeby pochwalic Filipa- moj dzielny zuch ma od dwoch dni 6 zebow!! wyglada przekomicznie :) no i to na tyle dobrych wiadomosci- bo Oliwier wogole nie chce tknac niczego co ma mleko w sobie- zadnych kaszek, kleikow nic! O mleku z butli juz nawet nie wspomne- je tylko te kaszki z Hippa w sloiczkach Na Dobranoc. A jak daje mu zwykla kaszke to ma az odruch wymiotny (tak podwija jezyk do tylu ze prawie wymiotuje). Musze sie udac do lekarza i dowiedziec sie co mam dawac w zamian (moze ten Sinlac bo chcialabym zeby mieli jakas dawke wartosciowego jedzonka, nie tylko zupki i owocki). Oprocz tego bidul coraz czescie wlasnie ulewa, choc nie wiem czy mozna nazwac to ulewaniem bo to tak jakby zwymiotowal troche- i to nie po jedzeniu od razu tylko np za godzinke. Martwie sie strasznie bo przy urodzeniu mial klopoty z trawieniem, myslice ze USG jamy brzusznej jest dobrym pomyslem??
agnieszka_z
2008-02-26
11:25:58
Email
A co do zabkow to ja mam szczoteczke taka na palec silikonowa z canpolu i po wieczornym jedzonku idziemy do lazienki przed lustro i szorujemy zabki tylko woda przegotoewana bo nie wiem czy sa jakies pasty dla takich maluchow. Chlopcy jak tylko widza szczotke to szeroko otwieraja buzki :) no i po tym myciu nic juz nie jedza w nocy.
Monik
2008-02-26
11:33:59
Email
Aga usg na pewno nie zaszkodzi. Spróbuj tego Sinlaca. Zębalów gratuluję,Rob też ma 6 sztuk:) Są pasty do takich malutkich dzieci, ale kupiłam i stoi w kubeczku... Rob nie chce otworzyć buzi...
Joanna26
2008-02-26
11:45:04
Email
Monik, ja mialam na mysli, ze jak sie juz dziecko odstawi od piersi i juz nie ma ono mozliwosci tego slodkiego przytulania sie do mamuni przy cycku, to wtedy trzeba mu dostarczyc wiecej czulosci i ukochania przed snem i w dzien tez. No coz, pieszczochy te nasze bable, taki jestesmy gatunek, ze sie lublimy przytulac i to nam daje zadowolenie i poczucie bezpieczenstwa:) Jak Emilka spala ze mna, budzila sie przez calutka noc co chwile. I ja wtedy tak jak Ty, Monik, spalam z nia w innym pokoju, wlasnie po to, zeby pracujacy tata mogl sie wyspac. U nas sytuacje zmienilo nie tyle odstawienie od piersi, co nauka spania w lozeczku. Odkad spi w lozeczku - przesypia cale noce, a ja wrocilam do drugiego pokoju i spania przy tacie, a nie przy dziecku:)
Malwina
2008-02-26
15:04:58
Email
Joasiu to mnie zaskoczylas ze Emilka spi w nocy w innym pokoju. Ja po przeprowadzce do wlasnego mieszkanie planowalam jeszcze wspolna sypialnie z Natalka. Ale doradzcie, czy to dobry pomysl?
Malwina
2008-02-26
15:11:47
Email
Motylku, fajnie ze sie odedzwalas. Kinia swietna, sliczna jak nie wiem.
Joanna26
2008-02-26
16:12:31
Email
Wiesz co Malwina, to jakos tak samo wyszlo. W tym pokoju, w ktorym spi w lozeczku Emilka mamy tez nasze wielkie lozko. Ale Lukasz nie lubi na nim spac i tak jakos zostalo, ze spimy w duzym pokoju, a ona sama w malym. Tam spimy, jak mamy gosci.
ciekawa
2008-02-26
16:17:18
Email
Malwinko zmiana miejsca moze byc okazja do nauczenia Natalki spania osobno:) Słuchajcie zrobiłam te placuszki z sinlaka:) Boskie tylko ja zrobiłam na mące kukurydzianej-nie trzeba mieć ząbków żeby je jeść;)
Sylwetkar
2008-02-26
18:28:32
Email
Motylku witajcie po długiej przerwie Kinia słodziudka. niewiem ile jeszcze takich nocek przeżyje ale wczorajsza hmm okropna niunia płajkała aż dostała kataru ipłakała bo ją męczył katarek i praiwe niesoałam doszłyśmy w końcu na badania po sprawdzeniu przez ciotke stwierdziła że niunia ma niski poziom hemoglobiny nic więcej niemówiła jutro idziemy dolekarza niechciałam dziś siedzieć w poczekalni pełnej chorych dzieci a jutro mam być pod koniec przyjmowania dzieci zdrowych żebyśmy przypadkiem katarem nikogo niezaraziły. Zuzia też rano siada nanocnik niezawse tzn jak jest zimno rano to nie ale teraz od paru dni tak a dziś nawet po połódniu widziałam ze zbliża sie kupka posadziłam Zuzika nanocnik i kupka znalazła sie w nocniku oczywiście były gromkie brawa. A nocnik mamy taki zwykły
Malwina
2008-02-26
18:37:47
Email
Natalka tez rano siusia no nocnik i jak nocnik zagra to sobie bije brawo. Tylko ze ten nocnik gra kiedy chce. Ostatnio o 3 w nocy - prawie zawalu dostalam.
Capri
2008-02-26
19:35:51
Email
Dzięki dziewczyny i pozdrowienia od małej Oliwki!!
MatkaPolka
2008-02-26
19:59:29
Email
Z tym biciem brawo, to dobre :D
venuss
2008-02-26
21:04:17
Email
Ola bije sobie bawo jak zje zupkę i zobaczy pusta miseczke. Sama wie kiedy, hihi a w sobote mamy urodzinki. 1 ROCZEK. czekamy na zyczenia w dziale z fotkami, proszę na pamiątkę drogie ciocie:) D3 doktor zalecił dawac do roku, wiem tylko że latem podaje sie mniej (oczywiście jak jest duzo słonka) buziaki!
motylek
2008-02-26
22:56:19
Email
dzięki Dziewczynki za komplemenciki! oj brakowało mi tego forum......... ale tyle się działo, że nie miałam głowy bynajmniej przez ostatnie 2 miesiące:( gratuluję Waszym Pociechom ząbków i przede wszystkim nowych umiejętności! A teraz mykam spaćku, bo od 7 rano jestem na nogach, z czego calusi dzień od 10 do 20.30 poza domem - byłyśmy w dzień u znajomych, później pół godzinki w domciu i pojechaliśmy do Prababuni na imieniny! Swoją drogą Venuss czy Oleńka tez dziś świętowała? tak czy tak i tak ją ucałuj:) dobrej i spokojnej nocki Laseczki!
agnieszka_z
2008-02-27
11:06:55
Email
Hallo??!! Rozumiem ze kozystacie z pieknej pogody i jestescie na spacerach pewno. My zaraz lecimy na szczepienie, wazenie i mierzenie :) no i dziewczyny pod koniec marca szykuje mi sie wesele znajomych wiec mam motywacje zeby wziasc sie za siebie, trzeba pokazac ze mamusia tez moze dobrze wygladac :)
Joanna26
2008-02-27
11:16:51
Email
Agnieszka, Ty akurat chyba nie masz z tym najmniejszego problemu?! Sadzac np. po zdjeciach z chrztu Twoich maluchow. U Was ladnie? U nas dzien rozpoczal sie deszczem. Ale teraz jakby sie rozpogadza, wiec moze wyjdziemy na spacer, jak mala wstanie. Ciekawa, widze, ze "prywata do Gogi" zyje bujnie... Ciekawe ile jeszcze wytrzymam, zanim tam w koncu zajrze;)))
ciekawa
2008-02-27
11:26:29
Email
He he Joasiu sam sie broniłam choc 2 wpisy juz tam są:) Temat mocno zboczył z wyznaczonego:) Jutro i w piatem mam wolne-musze wreszcie rozliczyc nasze stowarzyszenie a na szybko to nie za bardzo-no i wyjazd:( buuu jak ja to zniose-bu:( znaczy ciesze sie choc chyba mam mieć egzamin i trzęse portakami bo reprezentuje 60% formu i umiejętności sprzed ciąży
Joanna26
2008-02-27
11:30:19
Email
Ciekawa, 60% to wcale nie brzmi zle! Wrecz przeciwnie. A jeszcze jak Cie znam, to zanizasz swoje mozliwosci. Tak ze jakos dziwnie jestem o Ciebie spokojna!:) To kiedy masz ten wyjazd?
motylek
2008-02-27
11:50:39
Email
u nas nocka dziś cudna - pobudka na chwilkę ok 2, ale tylko jęknięcie i spanko dalej do 4:50, za to pobudka już o 6:40.... kurcze im jaśniej tym wcześniej Kinia wstaje;( byłyśmy u lekarza, bo od 3 dni coś mi podejrzanie charczy, ciężko oddycha jakoś, ale okazało się, że wszystko ok... mam po prostu oklepywać jej plecki, gdy znów się to zacznie, poza tym trochę pokasłuje, więc może jednak jakaś infekcja się zaczyna, ale wolałabym nie;( miałam Wam napisać a propos mycia ząbków (tzn u nas tego jednego), że przemywam Kini ząbek po prostu gazikiem umoczonym w rumianku, tak poleciła mi znajoma dentystka. A! Moja Kluseczka kochana waży 9400 g :)
motylek
2008-02-27
11:51:42
Email
Ciekawa ja też jakoś myślę, że dasz sobie radę, zresztą jak ze wszystkim, bo dzielna Babeczka jesteś:) Dziewczyny jakie macie spacerówki?
Joanna26
2008-02-27
12:04:49
Email
No coz, w koncu przeczytalam caly ten przeze mnie zapoczatkowany watek. Sama nie wiem, co powiedziec, bo to, jak sie rozrosl i w w ktora strone poszedl, nieco mnie zaskoczylo. Ale ze Ciebie, Ciekawa, beda sie czepiac, to bym w zyciu nie zgadla. Chyba po prostu napisze maila do Gogi, bo wpisywac sie tam nie wydaje mi sie sensowne.

Motylku, pytalas o Emilke, na 445 i 451 stronie tego watku sa filmiki, na ktorych ja dobrze widac:) Spacerowke mamy parasolke maclaren techno xt i jak zwykle bardzo polecam:) - oprocz ceny ma same zalety:)
ciekawa
2008-02-27
12:17:45
Email
asia a co jej chcesz napisac? Motylku polecam grako mirage:)
Joanna26
2008-02-27
12:55:14
Email
He he, moze napisze to tutaj, w odpowiedzi na Twoje, Ciekawa, pytanie. Chcialabym jej napisac, ze po pierwsze, wcale nie jest tak, ze jej nie lubie. Choc oczywiscie ona ma juz na ten temat swoje zdanie i uwaza, ze dlatego, ze jej nie lubie, odczytuje jej wypowiedzi przeciwko niej. Ja tak nie uwazam (choc zapewne dla niej to nie ma wielkiego znaczenia, dla niej wazne jest to, co ona sadzi, ze ja czuje i uwazam). Mam do niej stosunek bardzo ambiwalentny. Jak zaczelam czytac to forum, pewnie tak prawie ze dwa lata temu, to jej wypowiedzi bardzo, ale to bardzo mi sie podobaly. Byly wywazone, madre, bardzo taktowne. Mialam wrazenie, jakbym czasami czytala wypowiedzi mojej mamy, ktora uwazam za bardzo madra zyciowo osobe. I gdzies tam nawet Godze napisalam, ze bardzo mi sie podoba jej zyciowa madrosc i dojrzalosc i to, co pisze. No i nie raz sama ją - personalnie ją - prosilam o rade, czasami w sprawach ogolnych, jak chodziki, a czasami w bardzo, bardzo osobistych i bolesnych dla mnie, jak moje relacje w zwiazku. Wiec trudno uznac, ze zwracalam sie do kogos, kogo nie lubie i nie szanuje. Ale w miare jak czas uplywal, mialam coraz czesciej wrazenie, ze ton wypowiedzi Gogi zmienil sie. Nie mam tu na mysli wypowiedzi do mnie, ale w ogole - jej ton na forum. Mialam wrazenie, jakby ona sadzila, ze my ("my" pisze bardzo ogolnie i metaforycznie, mam na mysli rozne osoby uzywajace tego forum, niekoniecznie nas tu w tym watku) jestesmy jakies niedorozwiniete i irytowala sie, ze w kolko trzeba nam powtarzac jakies oczywistosci i robila to w sposob coraz mniej taktowny - po prostu kawa na lawe, bez subtelnosci, a wrecz przeciwnie - z takim wlasnie delikatnym odcieniem irytacji, ze znowu trzeba wyjasniac jakas oczywistosc i ze my jakies gluche chyba jestesmy, ze do nas nie dociera. Jak zobaczylam jej komentarz zdjecia Zuzi Sylwetki z lizakiem, to mnie zatkalo. Sama bardzo dba o watek swojej Zu i oburza sie na wpisy nie dotyczace zdjec, a tutaj cos takiego - przestroga dla Sylwi, jak do malej glupiej dziewczynki. I czasami sobie myslalam, oj, Goga, Ty to chyba musisz cierpiec, jaki to swiat wypelniony jest ludzmi glupimi, niekulturalnymi, chamami itd. A tylko Ty jedna taka swietna, skarbnica wiedzy i moralnosci, kulturalna i wspaniala. I taka tolerancyjna. I tak sie starasz nam zaszczepiac te Twoja kulturalnosc, i tak Ci to jakos marnie wychodzi, bo my takie gluptaki. (AOczywiscie tu ironizuje, gdyby z tonu mojej wypowiedzi nie wynikalo to jasno.) A tymczasem ludzie maja prawo dawac swoim dzieciom lizaki psujace zeby, a Twojej corce zabawki takie, jakie im sie podobaja, a nie Tobie. Wydaje Ci sie, ze jestes super kulturalna i tolerancyjna, a tymczasem nie szanujesz ludzi, ich odrebnosci i tego, ze nie kazdy moze miec takie swiatle i wspaniale poglady jak Ty i nie trzeba tego na sile zmieniac ani sie tym irytowac.

Jesli chodzi o te wypowiedz, o ktora rozpetala sie ta cala burza, to - no coz - mam wrazenie, ze to byl wlasnie jeden z tych momentow, kiedy Goga sie zirytowala i lopatologicznie postanowila cos komus wytlumaczyc, przypadkiem sie zlozylo, ze tlumaczyla to wlasnie mnie. Jak czytam, ze miala dobre intencje, a trzy znaki zapytania po slowie "rozumiesz" postawila z radosci, ze sie jej taki fajny przyklad udalo wymyslic, to mi sie smiac chce. Choc w gruncie rzeczy nawet jej wierze, ze nie chciala zle i nie chciala mnie urazic i jej przeprosiny uwazam za szczere. Choc tak naprawde mnie nie o przeprosiny chodzilo, a o to, zeby dac jej do myslenia, ze moze nie zawsze jest tak, jak ona sadzi. Moze jestem przewrazliwiona, choc - jak zauwazylas Ciekawa slusznie - przewrazliwieni okazuja sie wszyscy, ktorzy wchodza z Goga w konflikt, ale nie pozwole, zeby ktos do mnie pisal w ten sposob. Gdyby to byl jakis prymityw, uzywajacy jezyka bez ladu i skladu - ok, nie bede sie oburzac. Ale Goga uzywa jezyka bardzo precyzyjnie i doskonale wie, jak przekazac dokladnie to, co ma na mysli. No i przeciez aspiruje do bycia osoba super kulturalna. Sorry, ale chyba od takiej osoby mozna czegos wymagac? Dziekuje Julii i Kamili, ze wglebily sie w moj i Gogi spor dot. wyszukiwarki - dodajmy idiotyczny spor i niepotrzebny - i odczuly to, co ja - widac napisane bylo to jednak tak, ze nie czulo sie tam radosci:)))) Nie lubie, jak sie mnie traktuje jak malego Kazia i mozna moj opor nazwac przewrazliwieniem. Ok. Ale skoro Goga wie, jaka to ja przewrazliwiona na swoim punkcie jestem, to czemu tego nie uszanuje i nie dobierze takich slow, zeby jej wpis brzmial neutralnie? Po co glaskac po glowkach? Wystarczy nie byc super zasadniczym i uparcie tkwiacym przy swoim niby-belfrem.Co jeszcze chcialabym napisac, to to, ze dziwi i ciekawi mnie to, ze w wyniku calej tej banalnej sprawy Goga zniknela z forum. Choc moim zdaniem ona rzeczywiscie tu nie pasuje. I ja na jej miejscu zniknelabym juz po niewybrednych atakach duetu AgaDan, ktorzy kiedys ja kochali nad zycie, prosili o wsparcie w swoich wojenkach, a w pewnym momencie zrobili zwrot i zaczeli atakowac bezpardonowo i tak chamsko, ze az zatyka. No ale ja jestem przewrazliwiona, a Goga najwyrazniej nie. Mysle, ze Goga jest bardzo wartosciowa osoba, wielu ludziom pomogla, ale ma trudny i rogaty charakter, ktorego przeciez nie bedzie zmieniac, zeby nam bylo milej? :)

O rany, ale sie rozpisalam, dobrze, ze Emilka spi:) Sorki dla wszystkich, za ten wtret zupelnie nie na temat w majowym watku...
noemi
2008-02-27
13:11:18
Email
Joasiu, bardzo nie na miejscu ten Twój wpis. Goga nie pasuje? akim Ty jestes, żeby tak twierdzić? może powninny byc ankiety robione przed pojawianiem się tutaj> czy jesteś wystarczająco poprawna politycznie, by się wpisywać. przeczytaj sobie jeszcze raz wątek szaty graficznej. czy oprócz znaków zapytania coś tam zauwazyłaś nie tak? to TY się czepiałaś, nie Goga. a co do osób popierających Cię, one się podłączyły nei pod Twoją wypowiedź (a przynajmniej ja tak to odczytałam), ale ogólnie chodziło im a wypowiedzi Gogi. Goga jest specyficzną osobą o wyrazistym charakterze. ja cieszę się z tego ogromnie. czytałaś "Nowy wspaniały świat"? ja mam gdzies zycie wśród takich samych jednostek. i wprost uwielbiam inność. ja nie chcę tu nikogo obrażać, ale uważam, ze ten temat nei powinien być w taki sposób dyskutowany w majówkach. chcecie poplotkować, piszcie maile. bo poczulam się tak jakbym wyszła przed blok i zobaczyła jakieś sąsiadki obgadujące inną. nie podoba mi się taka atmosfera forum. zamiast ją oczyszczać, zanieczyszczacie nią ten wątek. i wiecie co? przykro mi z tego powodu bardzo. po bardzo nie postawiłam wykrzyknika, zebyscie nie pisały,. ze krzyczę. pozdrawiam
Joanna26
2008-02-27
13:19:45
Email
Noemi, widzisz, i znowu wyszla specyfika tego forum i brak mozliwosci przekazania do konca wszystkiego, co sie ma na mysli. Nie napisalam, ze Goga nie pasuje, bo jest gorsza czy inna, wrecz przeciwnie, uwazam, ze ona przerasta wielu na tym forum. Natomiast napisalam wyraznie, ze to moje zdanie. Mam do niego prawo, kim jestes - chcialoby sie zapytac - zeby mi tego prawa odmawiac? Mozesz pisac o piaskownicy, sasiadkach, o czym chcesz, to Twoj osad sytuacji. Ja odpowiedzialam na pytanie Ciekawej, wcale nie musialas tej odpowidzi czytac, poza tym nie sadze, aby moj wpis na czterysta szescdziesiatej ktorejs stronie watku jakos przesadnie go zanieczyscil, zreszta za to tez na koncu wpisu przeprosilam. Twoim zdaniem moj wpis byl nie na miejscu, a Twoj komentarz do niego byl?
ciekawa
2008-02-27
13:33:16
Email
no nie kłuscie sie Joasiu bardzo dobrze cie rozumiem i częściowo zgadzam. Nie bede sie rozwijac w jakich kwestiach bo to nie ważne a ja jestem w pracy i nie mam nawet jak. Joasiu dodam tylko zebardzo rozumiem jak to jest jak pojawia sie ta "kropla przepełniająca kielich"-niby nic a jednak ale to zrozumie tylko ten kto tych kropli juz troche pozbierał. Ach i noemi nie gniewaj sie to nie tak ze plotkujemy-zadałm pytanie bo nie zrozumiałam co Joasia mogłą by chcieć jeszcze przekazac ogólnie.
agnieszka_z
2008-02-27
16:48:55
Email
Uuuuu... dziewczyny, co jest?? Czy nie uwazacie ze spor, czy jak kto woli wymiana zdan a propos Gogi, ktory zahacza a wolnosc wpisywania na forum swoich opinii troche wymknal sie spod kontroli i tak sie samonakreca?? Forum jest po to by wyrazac swoje opinie- jak najbardziej- ale wszystko oczywiscie tak jak w zyciu powinno byc z umiarem i taktem, tak by nikogo nie obrazac. Poki tak sie nie dzieje to wszystko w porzadku, jesli jednak uwazacie ze cos jest nie tak, ktos was urazil/obrazil/wkurza etc. to po co to roztrzasac publicznie- ja cale zycie bylam uczona, ze niektore sprawy zalatwia sie prywatnie "twarza w twarz" choc jesli chodzi o forum to przenosnia. Nie mowie tu oczywiscie o sprawach szczegolnego chamstwa, prostactwa bo na to uwazam mozna zareagowac ostro a chyba nie widzialam na tym forum osob ktore takie cechy by przejawialy. Zauwazcie ze niektorzy uwazaja, ze ton Gogi czasami jest nie taki jak byc powinien, inni nie widza problemu- nie uwazacie ze to nie jest w zwiazku z tym sprawa wymagajaca jakis ogromnych klotni?? Mi sie roznice zdan podobaja bo wszystkie jestesmy inne, kazda ma prawo do wlasnego zdania, wlasnych pogladow i opinii, ale blagam po co sie tu klocic?? Toz to dzial naszych dzieciaczkow... A propos calej sytuacji (tylko bez ataku na mnie ze wypominam wiek)- zwroccie uwage ze miedzy nami oprocz roznic charakteru sa spore roznice wiekowe, ktore wydaje mi sie sporo jednak znacza (oczywiscie wszystkie jestesmy wspanialymi mamami bo bycie mama w wieku lat 20 czy 40 jest zawsze cudowne) i zdaje mi sie ze w zwiazku z tym nasz swiatopoglad sie rozni znacznie. Ja mam 23 lata- Goga jest prawie w wieku mojej mamy- to jasne ze nawet sposob w jaki sie wypowiadamy bedzie sie roznil, nie mowiac o calej reszcie... noooo a mialam sie nie wtracac...
Sylwetkar
2008-02-27
17:04:00
Email
oj za sprawą Gogi znów " u nas" wre jeśli moge wyrazić swoje zdanie to wydaje mi sie że Goga próbuje nam matkować jest od nas starsza i może uważa że to że jesteśmy młodsze to poczbujemy jasnych szczegółowych informacji bo same byśmy zrobiły żle jasne że jej rady bywają cenne ale czsami jak dla mnie zbędne odnośniewłaśnie lizaka u Zuzika mojego przecież to każda z nas wie a nawet dzieci że nadmiar słodyczy szkodzi Byłyśmy dziś u lekarza wyniki są oki uff hemoglobinawprawdzie niska ale nieponiżej normy może to być spowodowane tym żeniunia ma napady niejedzenia mam podawać wit z żelazem i za miesiąc do kontroli sprawdzić wage i wiecie co mi lekarka powiedziała że skoro Zuzia niechce pić takiego mleka a chce krowie to mam dawać krowie fakt jest na nie za wcześnie ale lepiej takie niż żadne i wiecie co Zuzia wypiła prawie 150 ml kakałka a na modyfikowanym łyczek dwa i bleee Aga dowiedz sie co o tym sądzi Twój lekarz może to samo zaleci u Oliwierka
ciekawa
2008-02-27
17:05:45
Email
he he racja Agnieszko-nie kłóćmy sie nie warto:)
Monik
2008-02-27
17:08:30
Email
Obiecałam sobie,że nie będę się wtrącać, ale nie mogę... Ja się zgadzam z Joanną. Ujęła wszystko we właściwy sposób. Noemi, zapomniałam już o dawnych nieporozumieniach, ale nie podoba mi się ton Twojej wypowiedzi do Joasi. Po pierwsze źle zinterpretowałaś jej wypowiedź po drugie bardzo nie spodobało mi się w Twojej wypowiedzi to Twoje "kim Ty jesteś"... A i czy sądzisz,że wszystkie na forum jesteśmy jednakowymi, nudnymi jednostkami a tylko Goga jest taka inna? Jak mam być taka inna to dziękuję...
Joanna26
2008-02-27
18:04:04
Email
No, i to jest wazne, ze Zuzia jest zdrowa, ma dobre wyniki i pije mleko:) A za sprowokowanie dyskusji na temat Gogi, a szczegolnie za przeniesienie jej do tego watku - wszystkich urazonych jeszcze raz przepraszam. Monik, dziekuje za zrozumienie.
mkkrycha27
2008-02-27
18:05:16
Email
Cześć dziewczyny! Pisze jeszcze z Polski, choć planowo w zeszły wtorek już miałam wracać z Filipem do Irlandii, ale wyobraźcie sobie, poszłam dzień przed odlotem do dentysty z bolącym zębem, musiała mi go usunąc. W dzień wylotu obudziłam sie z gorączka, wieć musiałam zmni9enic plany i wylatujemy w tą sobotę, a wszystko przez tego zęba, tak sie przestraszyłam tą gorączka, że wolalam nie ryzykować lotu samolotem sama z dzieckiem, bo nawet dentystka odradzała mi lot na nastepny dzień po usunięciu, coraz częściej jak coś zaplanuje to wszystko bez mojej zgody się zmienia. U nas są już cztery ząbki i chyba idą kolejne, bo Fifi budzi sie w nocy, uspokaja sie dopiero po karmieniu, nie wiem czy to normalne zeby 9-cio miesieczne dziecko jadło w nocy, ale on jak nie dostanie mleka, to sie nie uspokaja. Oby te nocne pobudki skończyły sie do kwietnia, bo 4 wracam do pracy, a Filip bedzie u opiekunki. Dziewczyny, mam prośbe, napiszcie jakieś przepisy na jedzonka dla naszych maluchów, bo mi jakoś brakuje pomysłów, jak macie chwile, to napiszcie też prosze co podajecie do jedzonka w ciagu dnia, tak mniej więcej, bo chciałabym sprawdzic, czy moj skarb je prawidłowu, z góry dzięki za pomoc. Filipek przesyła wszystkim buziaki.
venuss
2008-02-27
19:00:08
Email
mkkrycha cudne zdrobnienie dla Filipka: FIFI. bardzo słodkie, życze zdrówka i pomyślnych wiatrów:)
ciekawa
2008-02-27
19:14:25
Email
Oj Mkrycha to sie nacierpiałaś-ja straciłam zęba przez opieszałość dentystki w wieku 18-lat to był dla mnie szok bo dbam o zęby jak szalona. Apropo Twojego pytania. ja robie Nastusi różne zupki: np. pomidorowa-udko kurczaka gotuje aż miekknie-mieskoo miksuje, seler, pietruszke i pora wyjmuje i wyzucam, dodaje przecier pomidorowy i troche zacierki babuni lub ryżu; krupnik podstawa ta sama ale kroje w kostke ziemniaczki i daje ztarta marchewke plus kasze jeczmienną, ważywną robie z mrożonej mieszanki-marchew,kalafior, brokuła-od jakiegoś czau delikatnie sole zupki i nie dodaje juz jabłuszka-Nasti je bardzo ąłdnie i nie trzeba robic jej na słodko. Deserki: w małej ilosci wody goruje a raczej lekko sparzam banana, jabłko lub np brzoskwinie z puszki-rozrabiam osobno sok dla dzieci z odrobina maki ziemniacznej i dolewam-zagotowuje i taki kisielek z owocami zamykam w słoiki. Ostatnio robie tez placuszki z sinlaka-polecam strone nestel-tam są przepisy na te placuszki.
venuss
2008-02-27
19:22:21
Email
Motylku my swiętujemy w sobotę:) 1-go!
motylek
2008-02-27
19:43:40
Email
Sylwetkar mleko krowie tak małemu dziecku? oj nie ryzykowałabym osobiście, ale skoro Zuzia nie chce innego - mus to mus, pani dr na pewno wie co robi. A próbowałaś np mleko sojowe? kurcze nie w temacie jestem co z tym mlekiem u Was więc nie wiem dokładnie o co chodzi i co napisać. Mkkrycha oj ja gotować i przyrządzać posiłki Kini uwielbiam, czasem sama podjadam:) Co tydzień albo i dwa robię Kini gotowe deserki. Do jabłek z bananami i biszkoptami dodaję np. jagody lub maliny, truskawki, wiśnie, kiwi, mango lub melona. Oczywiście wszystko ugotowane, w różnych garnuszkach....... ale to po to, żeby smaków nie mieszać, żeby zrobić różne połączenia owocków. Po żadnym z w/w owoców Kinia nie ma ani uczulenia, ani innych dolegliwości. Jak tak gotuję to za jednym zamachem od razu kilkanaście słoiczków, oczywiście o różnych smakach (np. jabłko+banan+maliny, jabłko+banan+jagody itd.), później co dzień daję inny deserek. Z rana Kinia je starte owoce, później obiadek, po południu ugotowane przeze mnie deserki, na kolację kaszkę. Zupki robię w składzie np. pierś+kasza jaglana lub kukurydziana+marchew+pietruszka+dynia+papryka+koncentrat (lub bez), szynka+marchew+ziemniak+brokuł+buraczek+fasolka, można zrobić np. jajko+ziemniaczki+szpinak+koperek. Naprawdę baaaardzo różne robię zestawienia, czasem jest danie z ziemniaczkami, czasem z kaszą lub ryżem, czy makaronem, z mięska pierś kurczaka, indyka, królik, szynka lub łopatka (zależy co akurat mam zamrożone). Na śniadanko Kini robię starte owoce z biszkopcikiem i kleikiem na mleku, na kolację dzidziusiową kaszkę na mleku lub kaszę manną z jagodami. Kinia ma 4 posiłki w ciągu dnia, więc nie wiem, czy nie za mało, czasem się zastanawiam, ale myślę, że nie, bo jak jest głodna woła: MAMAMAMAMA AMM lub jak my coś jemy DA DA :) a porcje przeważnie daję ok 125, 150g. Między głównymi posiłkami daję Kini chrupki kukurydziane (ale to góra 2 sztuki, bo więcej nie chce... no i soczek lub herbatkę, baaaaaaardzo rzadko pierś.
motylek
2008-02-27
19:50:07
Email
ale się rozpisałam.......... sorry;( ale to w dobrej wierze:))) co do tematu Gogi to się nie wypowiadam, bo musiałabym prześledzić forum, wątek w okresie, kiedy się nie odzywałam, a chyba z tydzień co najmniej by mi to zajęło i to po kilka godzin dziennie. Napiszę tylko tyle, że Goga nie raz swoimi wypowiedziami pokazywała swoją 'wyższość' nad innymi, czasem była chamska, choć później przepraszała. Ale ja jestem zdania, że dana osoba naprawdę myśli tak, jak najpierw np w złości napisała, powiedziała. Goga raz skomentowała mnie i dosyć nie przyjemnie, choć wcale nie miała w tym racji i tym zalazła mi za skórę. A gdy ,mi ktoś za skórę zalezie - nie ma zlituj - trzymam dystans do tej osoby, tak więc w późniejszym okresie omijałam posty Gogi i wcale nie byłam ciekawa co ma do powiedzenia.... Joasiu skłonna jestem przyznać Ci rację.
motylek
2008-02-27
19:53:08
Email
nie czytałam dokładnie wątku 'prywaty do Gogi', przeleciałam tylko pobieżnie po wypowiedziach, ale zdążyłam zauważyć, że Goga robi z siebie 'ofiarę' osób, które ją skrytykowały. A święta to ona nie jest..... tyle uciekam się wykąpać;)
MatkaPolka
2008-02-27
20:04:03
Email
Agnieszko, swietnie to napisalas. Sylwetkar, w Niemczech lekarka polecala mi nawet co kilka dni zrobic kaszke na zwyklym mleku, najlepiej pelnotlustym i nie Uht. Ja tu takiego prawie nie moge dostac, chyba, ze trafie na sklep z bioproduktami, wiec na razie podaje bardzo rzadko. Mkkrycha, ktos kiedys podawal link do strony z fajnymi przepisami: http://www.osesek.pl Wiecie, jade pojutrze do Polski :) Ciesze sie na maksa :)
monia_ireland
2008-02-27
20:34:32
Email
zaraz przeczytam wasze wpisy dziewczynki ale wiecie co?? szkoda ze nie ma hasel do poszczegolnych tematow. Joasiu ja Twoj wpis tutaj na temat Gogi potraktowalam jako pozalenie sie kolezankom ktore znasz(bomysle ze po czesci mozemy tak powiedziec) no ale piernac sobie nie mozna za przeproszeniem temat bo za chwile 1000000 naskokow. Lepiej kochana pisz maila albo na gg do nas z takimi sprawami bo szkoda zasmiecac forum naskokami na nas. Bo wiecznie te majowo-czrwcowe+Joasia26 sa te zle"ciotki" "klony" :) eh laski jestesmy chyba na topie:) OLAC SPRAWE i jak cos proponuje GG a Ty Ciekawa od cwiczen dawaj tu wykladpozradny jak bylo na treningu???:)SMIECH NA SALI zeby sie czepiac czegos takiego:) ale moze jak trzasniesz tu wyklad to doprowadzisz do szalu czytajacego i wiecej tu nie zagladnie:)))
agnieszka_z
2008-02-27
20:43:06
Email
Monia_i o cwiczeniach ciekawej pisal ktos kto czyta nasz temat ale nie mial odwagi pod swoim nickiem tego zrobic. Takich anonimowych wpisow ja nawet pod uwage nie biore bo jak sie juz cos mysli i chce powiedziec to co to za wstyd, po co sie ukrywac pod innym nickiem?? Mapet jak czytasz to powiedz Ciekawej pod swoim prawdziwym nickiem ze denerwuje cie jej pisanie o cwiczeniach lub sposob w jaki o tym pisze.
Monik
2008-02-27
21:12:03
Email
Jak kogoś rażą opowiadania Ciekawej o ćwiczeniach to już się boję, że za chwile ktoś napisze,że nie ma ochoty czytać o mojej diecie,ćwiczeniach i spadku wagi. Pewnie niedługo ktoś mi zarzuci,że nikogo to nie obchodzi:) Razi Was to,kiedy o tym piszę? Bo mnie takie rzeczy w wypowiedziach innych nie rażą. Dodają mi siły, bo Ciekawa właśnie zaraziła mnie ćwiczeniami, a nie zraziła do nich:) Podziwiam ją za samozaparcie i wydaje mi się, że tylko ten, kto zazdrości jej tego ma dość czytania o jej ćwiczeniach itp... Może jakaś zapuszczona mama ma pretensje,że inna dba o siebie? Hmmm... Temat z budżetówką też mnie rozwalił, też widzę tu zazdrość... Bo co innego? Dobra, koniec na ten temat! Od teraz piszemy tylko o przyjemnych sprawach kochane majowo-czerwcowe mamy+Joanna 26:)
MatkaPolka
2008-02-27
21:18:24
Email
Oj oj, goraco tu sie zrobilo. Majowki to po prostu "TEMPERAMENTNE" dziewczyny ;) Ciekawa, ja chetnie czytam o twoich cwiczeniach, juz kiedys Cie podziwialam za ten motorek w... tylku. Tez bym tak chciala. Dobranoc!
Malwina
2008-02-27
21:37:13
Email
Kto sie czepia cwiczen Ciekawej? Toz przeciez bez nich ja bym dupy nie ruszyla z kanapy i nie robila tych "seksownych" brzuszkow. Ciekawa wbrew negatom pisz o cwiczeniach bo w ten sposob ratujesz zycie przynajmniej jedno- moje. Bo inaczej byla bym otyla a to prowadzi do chorob krazenia, miazdzycy, zawalu a w rezultacie do smierci. No.
Monik
2008-02-27
21:41:32
Email
No:)
supermum
2008-02-27
22:55:07
Email
ooo wąśnie musze poszukac tego wpisu o seksowych brzuszkach !!!! bo powiem szczerze ze nie rozumie jak sie powinno poprawnie je robic. hmm tepa chyba jestes :)
motylek
2008-02-27
23:00:16
Email
no i amen Mamuśki!
supermum
2008-02-27
23:00:21
Email
mialo byc tepa JESTEM !!!!!
ciekawa
2008-02-27
23:12:32
Email
Ojej ale mi sie miło zrobiło-serio-dziewczyny aż za gardło ścisnęło a Ty Moniu_i to mnie rozbawiłaś do łez z tym ze na topie jesteśmy:) No wiec trening taki sobie dużo technik w suwar iwasa-czyli na kolanach-auć-juz nie muszę depilować nóg:) Monik ja zazdroszczę spadku wagi-od tygodnia ponad sie głodzę dosłownie a spało dopiero 1.500kg:( pociesza mnie tylko to ze jednak centymetry znikają:) dobranoc laseczki:)
ciekawa
2008-02-27
23:13:30
Email
miało być suwari wasa:)
Monik
2008-02-28
08:52:06
Email
W ciągu tygodnia 1,5 kg to bardzo dużo. Ja teraz chudnę mało, gdzieś 300gr na tydzień, ale się nie głodzę. Jem raczej normalnie, tylko sporo ćwiczę. Wydaję mi się,że taki spadek wagi jest długofalowy. A Ty nie powinnaś zwracać uwagi na wagę,skoro znikają centymetry. Mięśnie są cięższe niż tłuszcz, a skoro dużo ćwiczysz to wszystko się zgadza, tłuszcz zamieniasz w mięsień, mięsień jest bardziej zbity,przez co jesteś szczuplejsza,ale waży na pewno więcej niż ten tłuszczyk,który był na jego miejscu! Przestań się głodować, bo mięśnie nie będą miały jak się budować. A chyba ważniejsze jest to,że dobrze wyglądasz a nie mało warzysz. Pamiętam miałam w ogólniaku koleżankę,która ważyła tyle samo co ja a była o wiele grubsza!!! Nikt nie wierzył,że warzymy tyle samo. Ja byłam zbita, nie było widać tłuszczu, a ona taka klucha gruba. Wzrost ten sam, waga ta sama a ja nosiłam rozmiar 38,spodnie 36 a ona 42. Masz prosty przykład.
agnieszka_z
2008-02-28
08:52:14
Email
No a u my po szczepieniu. U Filipka lekarka wykryla jakies szmery w serduszku (najprawdopodobniej takie niegrozne rozwojowe) i mamy sie udac do kardiologa, Oliwier mi ciagle ulewa takim kwasem po kazdym jedzeniu a ta baba lekarka przepisala mi tylko mleko AR (jak on mleka nie chce jesc!) i mam zobaczyc przez 6 tyg czy mu przejdzie- chyba zglupiala wybieram sie na usg jak najszybciej.
ciekawa
2008-02-28
09:29:15
Email
Agnieszko spokojnie napewno chłopaki sa zdrowe jak rydze:) Ja od rana na mopie latam-musze wszytko zorganizowanać na wyjazd żeby Nastka miał co jeść i wogóle:0) buziaki
Monik
2008-02-28
10:37:12
Email
Nie wiem czy lubicie bieliznę Ewa Bien, ale mają fajne wyprzedaże. Znajdziecie na stronce Ewa BIen. Ja lubię tę bieliznę,mają pełną rozmiarówkę i świetną jakość, za przystępną cenę.
supermum
2008-02-28
11:41:55
Email
MONIK super ta stronka i extra ielizna tylko nie wiem jak miseczke dobrac...:( hmmm jednak w sklepie to inaczej jak sie przymierza, u mnie to zalezy od modelu miski albo D albo E i co zrobic?
Sylwetkar
2008-02-28
14:57:15
Email
Agnieszko napewno będzie wszystko oki z chłopcami niemartw sie na zapas. A to ulewanie niejest spowodowane że Oli za bardfzo ruchliwy jest? Zuzik czasami jak zje albo dużo wypije i zaczyna swoje wygibasy to czasem jej sie uleje lekarka mówiła że to dlatego że jeszcze sie niezdążyło "ułożyć" w brzuszku a niunia już biega że powinna odpocząć hmm Zuzik i odpocząć tylko u nas jest to sporadycznie niewiem jak u was sorrki jeśli pisałaś a ja zapomniałam Motylku mam dawać Zuzi normalne mleko bo Zuzia innego niechce wziąść do ust fakt nie dawałam sojowego ale patrzyłam za sinlakiem o którym pisała Monia i niewidziałam musze iść do carerfoura sprawdzić
Sylwetkar
2008-02-28
14:59:04
Email
a my dziś mamy "urodzinki" 9 miesiączków mamy jejuu jak ten cZas szybko mija jeszcze niedawno Zuzia w brzuszku siedziała i mnie kopała hmmm a teraz kopie po brzuszku jak sie gramoli na łóżku jak leżymy jak ma spać
ciekawa
2008-02-28
15:00:15
Email
Urodzinowe buziaczki dla Zu:0 Monik podaj adres strony-prosze bo mi wyskoczyła masa róznych sklepów.
Malwina
2008-02-28
16:20:54
Email
Sto lat i duzo zdrowka dla Zuzi.
Monik
2008-02-28
17:33:50
Email
Wszystkiego najlepszego dla Zuzi, bo Zu kojarzy mi się z inną Zuzią. Supermumum ja zawsze zamawiam kilka, przeważnie 2 lub 3 i zwracam te które nie pasują. Tracę tylko koszt przesyłki,a to nic w porównaniu z różnicami cenowymi w sklepie. A jeśli masz dostęp do sklepu gdzie sprzedają EwaBien to idz, poprzymierzaj a potem zamów przez internet. Ja dziś tak zrobiłam z Triumfem, w sklepie przymierzyłam chyba ze 20 biustonoszy i wybrałam 2 interesujące mnie modele. No i w sklepie interesujący mnie model kosztuje 179 zł a na Allegro 79zł.... Inny 149zł na Allegro 49zł... Nieźle co?
Monik
2008-02-28
17:35:00
Email
Ciekawa stronka, ale bez odnośnika bo Rob na kolankach,kliknij w jesienne promocje: http://www.ewabien.com/eshop/?prod,555
Monik
2008-02-28
17:38:07
Email
Na Allegro z kolei zauważyłam wczoraj właśnie fajne przeceny Triumfa, dlatego dziś pędziłam do sklepu po przymierzać. Fajnie leży model Mimizer-dla większego biustu. Ale biustonosze do karmienie z Triumfa są beznadziejne. Zresztą ja nie nosze biustonoszy do karmienia,bo mój biust wygląda w nich jak klata orangutana.
zuczekm59
2008-02-28
17:48:03
Email
Wszystkiego naj naj i tego co najsłodsze dla Zuzika :)))

Monik
2008-02-28
17:53:25
Email
Z Ewy Bien warto wybierać modele, które mają 3 cięcia miseczek. Info w szczególności dla Pań z większym biustem. Na szczęście jest tam dużo takich modeli. Biust o wiele ładniej wygląda niż w miseczce z 2 cięciami. Zbiera tak ładnie do środka. A mierzyłam dziś w triumfie modele usztywniane, takie push up... Masakra. Nieby biust poniesiony do góry, ale jakoś tak nie ładnie wypływał z miseczki... Ble.. O wiele ładniej leżą mi teraz modele na fiszbinie,ale miękkie.W EwaBień typu soft. Polecam też dla Pań o większym biuście biustonosze Samanta, naprawdę biust wygląda pięknie. Kupiłam sobie niedawno taki model z Samanty: Biustonosz ELIZA A011. Wygląda niepozornie,a leży cudownie. Idealnie podtrzymuje duży biust,zbiera go do dekoltu, nic nie wypływa i jest bardzo wygodny. Nawet z karmieniem jakoś sobie radze,ale nie kupiłam go z wyprzedaży, tylko w cenie stałej na e-lady za 108zł.
monia_ireland
2008-02-28
18:37:32
Email
Zuzance buziaki slemy!!!!!!!!! u nas dzis urwanie karabinu i w pracy i w domu i ogolnie w zyciu:) Nikos zaliczyl dzwona!!! ja durna zamiast klasc go spac do lozeczka w dzien to go na lozku klade. Lozko niby wielkie sypialniane zabezpieczone z dwuch stron zeby nie spadl. NO i zawsze jak sie budzi to wola nie podnoszac nawet glowy z poduszki-dzis bylo inaczej-moj synek wstal cichutko i chcial zejsc na podloge-ja bylam w kuchni i nic nie slyszalam a tu jak cos gruchnelo....i placz. Wbieglam do pokoju i zastalam raczkujacego synalka. Wydawalo mi sie ze nigdy tak nie zrobi-ani mi w glowie byly takie pomysly ale coz-dzieci widocznie sa nieprzewidujace. ehhh mamy pierwszego góza:)
ciekawa
2008-02-28
19:37:16
Email
Monik toć to prawdziwy przewodnik dla kupujacych staniki-nie mam czasu czytac ale potem zajrze:)
supermum
2008-02-28
19:40:29
Email
MONIK dzieki za wyczerpujaca porade- mialam nadzieje ze mi doradzisz i nie zawiodlam sie ;* :))) mnie ostatnio tez jakos lepiej w biustonoszach na fiszbinie ale miekkich, push upu odpadaja bo ja nie musze jeszcze podkreslac tego co mam bo wydaje mi sie to juz przesada:) w sumie to jakos ciezko mi jest dobra biustonosz dobry i wygodny i ładny. w sklepach na duzy biust srednio z asortymentem jesli nie che sie wydac od 150 w gore za biustonosz. zaluje ze juz nie wchodze w stanik ktory kupowałam do sukni slubej - nie pamietam nazwy a metke odcielam ale jakis amerykanski z ta super hmm guma- nie wiem jak to nazwac, w kazdym razie nawet duzy biust ładnie podtrzymywal bez ramiaczek. no to se nie wrati...:( a moze jeszcze kiedys go zlaloze :) tak czy saik zaraz lukne dokladnie na ich oferte i moze po konsultacji z meżem cos zamowie;) i chyba nie wpadłabym na to ze zamowi kilka sztuk przymierzy i w razie czego oddac. raz jeszcze dzieki za porade:) ZUZIKU sto lat sto lat zdrowka usmiechu i duzo dobrego dla Twoich wspanialych rodzicow!!!!
supermum
2008-02-28
19:44:57
Email
aaaha MONIK i ta "klata orangutana"mnie rozbroiiła :))))) boskie okreslenie i niestety wiem jak to wyglada bo tez tak mialam..... i glupia w sumie kupilam 3 takie staniki z triumfa wlasnie dwa miekkie - gladkie jeden z koronki czy czegos w tym rodzaju.
Monik
2008-02-28
19:53:02
Email
heheh:)) większość tych biustonoszy do karmienia jest tragiczna... Robią ten sam model dla miseczki B i E, a wiadomo,że taka E ma większe wymagania. Oj Ci producenci... U mnie nie sprawdził się żaden biustonosz do karmienia, nawet super drogi Anity Maternity(choć ładnie podnosił piersi,ale wyglądały w nim jak dwa stożki:) Tak więc nosze sobie normalne biustonosze i czuję się o wiele lepiej, bo w tych do karmienia czułam się naprawdę jak orangutan-piersi jakoś rozchodziły się boki, nie miały kształtu, o wolę sobie tego nie przypominać. Supermum cieszę się,żę Ci pomogłam:)
Julia
2008-02-28
20:12:05
Email
Hej dziewczyny, jakoś ostatnio zwolniłyście i wreszcie można za Wami nadążyć :o) Chociaż i tak nie wszystko zawsze zdążę poczytać, ale może teraz czasem uda mi się wpisać. Sylwetkar wszystkiego najlepszego dla Zuzi, leci ten czas strasznie, nas 9 mies czeka za równy tydzień. Agnieszko, u mojego Jasia tez pediatra wykrył szmery, dał nam już skierowanie do kardiologa, żeby to sprawdzić. Więc nie jesteś sama. Mam też nadzieję, że to tylko te tzw. niewinne szmery. Napisz, jak już będziesz po badaniu jak wyglądało i co powiedzieli. Kiedy w ogóle idziesz z Filipkiem? Ja się jeszcze nie umówiłam. Monik, Ty to chyba masz ze 100 tych biustonoszy? ;o) Popieram zdanie odnośnie Ewy Bień, tylko ja mam strój kąpielowy dwuczęściowy, jest super. Wprawdzie musiałam poczekać do zakończenia karmienia żeby go włożyć, bo jak karmiłam to biust miałam za duży, ale teraz jest już super. Kupiłam go też z neta. A co do biustonoszy, to różnie to bywa, ja miałam akurat z triumpfa dla mam karmiących i był świetny po prostu, rewelacja. Przechodziłam w nim całe karmienie Jaśka, świetnie trzymał biust, ładnie go formował i był bardzo wygodny. I co cenię w tej firmie - mimo dużego biustu stanik się nie rozciąga i ładnie trzyma piersi przez wiele miesięcy. No to chyba tyle chciałam napisać. Pozdrowienia.
AgaDan
2008-02-28
20:38:36
Email
Witajcie kochane:) U mojej Wiki też wykryli szmery w serduszku jak iała trzy tygodnie ... to był tzw. otwór botala( niewiem jak to sie pisze) on zrasata się do 3 roku życia. Dziś moja malutka nadziaął się na drzwi.. ku mojeje rozpaczy i swojej straszliwej rozcięła sobie głęboko czoło. Tym sposobem ma założone trzy szwy biedna za tydzień będą zdejmować. Boże co się biedna nacierpiała płakała strasznie a ja razem z nią. Soreczki że tak się wtrącam.. czytam was codziennie, czasem jak słusznie Julia zauważyła nie nadązam wszystkiego przeczytać ale staram się. Czy ja mogę tak czasem tu u Was cosik napisać? Jestem majówką no ale zeszłoroczną :)
Monik
2008-02-28
20:41:55
Email
Julio a może miałaś po prostu inny z Triumfa. Ja miałam taki bez fiszbiny, beznadzieja. A biustonoszy nie mam stu:) Kilka. Znam niektóre jeszcze sprzed ciąży,bo już wtedy miałam większy biust (75D). Julio a napisz mi jak dopierałaś rozmiar stroju kąpielowego z ewa bien? Bo na stronie widzę tylko rozmiarówke typu l,xl,xxl ale nic nie pisze o miskach. Aga nie doczytałam wcześniej o tych szmerach:( NApewno wszystko będzie ok!!!!
Monik
2008-02-28
20:43:00
Email
Duecie AgaDan-piszcie ile chcecie:)
Julia
2008-02-28
20:48:46
Email
Monik ja miałam z Triumpfa bez fiszbiny, taki koronkowy, mało tam jest biustonoszy dla mam karmiących, koronkowy tylko jeden, jak masz ochotę to zerknij, ja teraz nie bardzo mam czas. Dla mnie w każdym razie był super, a mam podobny rozmiar jak Ty: 80D. Co do stroju kąpielowego, to tam pisze, że np. XL odpowiada miseczce np. C, z tego co pamiętam. Powinny być tam jakieś tabele rozmiarów? To też zależy od sklepu internetowego, bo stroje Ewy Bień są sprzedawane w różnych. Ja już nie pamiętam, w jakim kupowałam, bo to było półtora roku temu. Na szczęście po urodzeniu Jaśka nadal dobry mam ten strój. Ja kupowałam XL, trochę zaryzykowałam, bo niby to jest odpow miseczki C, ale stwierdziłam, że jak będzie niedobry to odeślę i tyle.
Julia
2008-02-28
20:57:24
Email
Monik ten stanik z Triumpfa miałam http://www.e-bielizna.pl/1298_Mamabel_Pretty_N.html
Monik
2008-02-28
21:11:57
Email
Ja tego koronkowego nie miałam, ale kształtem jest podobny. Ale nawet widać na zdjęciu, że biust modelki w tym biustonoszu rozchodzi się na boki, ja wolę mieć zebrany do dekoltu i to właśnie w triumfie do karmienia mi nie odpowiadało. Anita maternity ładnie zbierała do dekoltu i podnosiła,ale te szpiczaste miseczki mi nie odpowiadały. Oczywiście przez jakiś czas chodziłam w tym stanikach, szczególnie przez pierwsze 5 miesięcy po porodzie,kiedy karmiłam tylko piersią. Teraz kiedy już karmię mniej, noszę zwykłe biustonosze, bo lepiej się w nich czuje i biust wygląda nieporównywalnie lepiej. Ja obecnie noszę 75E,80E lub 80D w zależności od biustonosza. Polecam Ci z Triumfa Mimizera, biust fanie się w nim układa, jest serio jakiś mniejszy no i super rozwiązanie pod letnie bluzeczki,jest gładki. Bardzo zadowolona też jestem z Samanty o której wyżej pisałam. Strój kąpielowy zamówię z Feliny,którą polecała Noemi,bo tam można dobrać miseczkę dużą i małe majteczki. Ceny wysokie,ale chyba nie mam innego wyboru. Tylko poczekam jeszcze na nową kolekcję, bo w tej starej nie fajne wzory.
Julia
2008-02-28
21:21:38
Email
No widzisz Monik ,wszystko zależy od oczekiwań, u mnie np. dekolt nie był priorytetem, więc nie przeszkadzało mi, że stanik nie zbiera ładnie biustu, ale rozumiem Cię, bo teraz też to dla mnie ważne, ale jak karmiłam, jakoś tam mniej mi na tym zależało. Co do minimaizerów też mnie kusi, tylko jeszcze trochę poczekam, bo ostatnio sporo wydałam na ciuchy i chyba bym już przesadziła. Teraz zamówiłam sobie strój kąpielowy jednoczęściowy na basen, bo w tym dwuczęściowym głupio się czuję na pływalni.
supermum
2008-02-28
21:48:06
Email
ja też zastanawilam sie nad tym "zmniejszajacym" biustonoszem z tiumpha ale...mąż sie sprzeciwia:) a tak serio to czasem wolalabym byc skromniej wyposazona! łatwiej cos kupic- rozpinane bluzki itd. a propos mody. jestem załamana zawartoscia mojej szafy ;(((((( w czasie ciazy wiadomo co sie nosilo, to co kupowałam przed juz mi sie nie podoba i wg mnie dziwnie w tym wygladam, pomijam fakt ze jeszcze nie we wszystko wchodze! no po prostu JA NIE MAM CO NA SIEBIE WLOZYC :( wiem ze pewnie kazda z nas miala nie raz taki slogan na ustach ale moja szafa mnie doluje na maxa. poczawszy od kurtek, plaszczy ( mam takie jeszcze od babci- kiedy wydawalo mi sie ze jest cool a raczej old school :P ale maz- zreszta dosc slusznie- stwierdzil ze wygladam jak muminek :) no to sie pozalilam. ale wcale mi nie jest lepiej :(
Malwina
2008-02-28
22:07:38
Email
Supermum, ja to doskonale Cie rozumiem. Ciuchy sprzed ciazy za male, a jak dobre to i tak figura mi sie zmienila i wygladam niezbyt w nich ciekawie. Jak kupilam cos po porodzie to juz jest za szerokie bo cos jednak schudlam. I tak wkolo macieju, tylko czemu moj maz nie moze tego pojac ze nie mam sie w co ubrac? MONIA_I uwazaj na siebie w tym Dablinie, bo media podaja przykre informacje.
Joanna26
2008-02-28
22:27:22
Email
Agnieszko, nie martw sie, na pewno z chlopcami bedzie wszystko ok. Wiesz, jacy sa lekarze - dal nich to rutyna odeslac do specjalisty, a matka dostaje palpitacji. Nie martw sie na zapas.
Zuzi sto latek:) A propos rocznic, Venuss - co planujesz na roczek?:) U nas tez juz za chwilke:) Musze jakis porzadny tort Niuni sprawic:)
Motylku, bardzo mi sie podobaja Twoje przepisy, szczegolnie te deserkowe! Rewelacja. Chcialabym Cie tylko dopytac - jak je mieszasz, bo pisalas, ze gotujesz oddzielnie i jak wekujesz? Po prostu na goraco, czy jakos gotujesz? I w jakich sloiczkach - ile Kinia zjada takiego deserka?
Monia, z dziecmi to chyba nigdy nie ma nic na pewno i na zawsze - zawsze robi jakos, ale raz zrobi inaczej i z lozka zleci... Ale chyba nic powaznego Nikosiowi nie jest???
Monik,piekne te staniki Ewy Bien.Stroje tez mi sie podobaja.Ech, zeby znalezc taki sklep, w ktorym mozna by je WSZYSTKIE pomierzyc. Ja ostatnio nie moge sobie nic dobrac. Makabra. Nic mi nie pasuje.Wprawdzie kupilam sobie stanik przedwczoraj, ale tak na sile... A na to, zeby kupowac kilka i odeslac, tez bym nie wpadla! Niezle:)
Joanna26
2008-02-28
22:31:09
Email
Monik, a daj linka do jakiegos stanika z trzema cieciami miseczki. Bo za Chiny nie wiem, jakie to sa:)
motylek
2008-02-28
23:34:35
Email
AgaDan współczuję przeżyć... oj i ja się dziś przeżyłam chwile grozy! oj strachu najadłam o moja Kiniulkę! ....... jutro napiszę o co bo dziś już nie mam siły, Joanno Tobie też jutro napiszę o tych deserkach oki? Na stronkę z bielizną wejdę na pewno:) Padam dziś po prostu, Kinia dała mi wycisk, Dziecie mi się rozregulowało na maksa od ok miesiąca, kiedyś w sumie przez ponad 8 miesięcy życia zasypiała mi ok 18-19 i budziła się raz w nocy! w ciągu dnia nie było kłopotu ze spaniem, a teraz?! w ciągu dnia ciężko o spanie, jak się uda to albo przy piersi, albo w wózku, dziś obie padłyśmy ok 16 leżąc koło siebie:) wieczorami zasypianie jest przy piersi albo na rękach - nawet jak oczy przymyka bo już ledwo patrzy, a włożę ją do łóżeczka - resztkami sił wstaję, mimo iż się na nóżkach ze zmęczenia słania.... w nocy pobudek mamy od 2 do 6-ciu czasem..... eeeeeeeh 'wygadałam' się! czasem nie mam już siły na nic, choć odkąd mam Kinię - mam innego życiowego powera niż kiedyś, zdecydowanie więcej w sobie energii do życia:0 ale takie dni jak dziś że nie mam na nic siły się zdarzają raz na jakiś czas. Idę spać bo smęcę już od rzeczy. Buziaki
ciekawa
2008-02-29
07:09:49
Email
No lolity lece sie rollowac:0) nie przeczytałam wszystkiego i chyba juz nie zdążę-trzymajcie kciuki za mnie i Nastusie:) buziaki
Monik
2008-02-29
09:09:36
Email
Joasiu Ewa Bień ma sporo staników z 3-częściowymi cięciami. Tu masz link do biustonosza z samanty, który mam-widać te 3 cięcia, ja mam czarny: http://www.e-lady.pl/index.php?d=show&pid=3486&from=alejahandlowa
Monik
2008-02-29
09:10:51
Email
najważniejsze te cięcie pod pachami , którego wiele biustonoszy nie ma
Monik
2008-02-29
09:14:28
Email
chodziło mi o 2 cięcia miseczek. A te boczne jest super, bo zbiera biust do środka.
Joanna26
2008-02-29
09:37:47
Email
Monik, chodzi o to?

Joanna26
2008-02-29
09:48:48
Email
Dziewczyny, mialam dzis nic nie pisac, nie powinnam siedziec przy komputerze, bo mam kupe pracy i powinnam wykorzystac, ze moje male spi, ale chcialabym Wam pokazac zabezpieczenie, ktore ostatnio kupilam i jest po prostu swietne. To jest cos takiego, o czym rozmawialysmy z Sylwia, nadaje sie do komody, w ktorej szafka jest obok szuflady, ale tez - co dla mnie bylo bardzo wazne, bo czegos takiego wlasnie szukalam - do szafy z przesuwanymi drzwiami. Kupione w tesco, zestaw 2 mniejszych sztuk kosztuje 15 zl, jedno wieksze tyle samo. (Na zdjeciu jest szafa zabezpieczona takim mniejszym.)

Joanna26
2008-02-29
09:49:23
Email
Otwiera sie przez zdjecie tego silikownowego, bardzo latwo, otwarte wyglada tak:

Joanna26
2008-02-29
09:50:23
Email
A takie mamy zabezpieczenia w kuchni i one niestety juz sie tak latwo nie otwieraja: (widac jaka kuchenka popalcowana, Emilka stale przy niej urzeduje...)

Joanna26
2008-02-29
09:51:00
Email
I jeszcze jedno, tu na normalnej szafce kuchennej z podwojnymi drzwiami:

Joanna26
2008-02-29
09:51:49
Email
No. To uciekam. Pozdrawiam serdecznie, milego dnia zycze, zajrze wieczorem:)
ciekawa
2008-02-29
10:08:33
Email
ja tylko na sekunde z wiadomoscią:) Waga drgneła ponizej magicznej wratosci-waże 64,300!!!!!!!!!!!!! JUpi jupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z tej okazji zjadłam schabowego:) pa buziaki
zuczekm59
2008-02-29
12:34:54
Email
Mam do was pytanie bo cały czas nie daje mi spokoju to, że Blanka tak mało przybrała na wadze. Nasz plan posiłków wygląda tak : godz. ok. 6 cycuś, godz.8.30 kaszka na gęsto łyżeczką (ale na bardzo gęsto bo tylko taką je 90ml mleka i 5sporych łyżeczek kaszki), godz.12.30 cycuś, godz.13.30 deserek, godz15 obiadek 150g zupki (też dość gęsta), godz17.30 cycuś, godz19 kaszka na gęsto, godz20 dokarmienie cycusiem i spanko. Pierwsza pobudka ok 1 i cycuś potem 4cycuś no i 6. Jak myślicie czy to wystarczająca ilość i wielkość posiłków??? Większych ilości Blanka nie chce zjadać. W skład zupek zawsze wchodzi mięsko, różne warzywka, żółtko, gotuję ją zawsz z dodatkiem oliwy z oliwek i dotaję kaszkę mannę w celu ekspozycji na gluten więc są chyba dość treściwe?. Napiszcie co sądzicie
motylek
2008-02-29
13:07:30
Email
Żuczku ja myślę, że to wystarczające ilości - podobnie mi je Kinia. Joasiu deserki łączę różnie - podstawą zawsze są jabłuszka z bananem i biszkopciki, i tak robię np. jabłko+banan+melon+ gruszka, jabłko+banan+maliny, jabłko+banan+mango, jabłko+banan+jagody, jabłko+baban+kiwi, jabłko+banan+brzoskwinia (brzoskwinie testujemy od kilku dni dopiero). Owoce (jabłka, banany, gruszki, melona, czy mango obieram i gotuję ok 20 min na małym ogniu. Łączę i miksuję dodając biszkopty i surowe maliny, truskawki, jagody lub wiśnie (ugotowane stracą smak). Papki podgrzewam jeszcze raz i wkładam do słoiczków, przeważnie tak zamykają się ładnie, czasem gdy chce mi się dłużej bawić lub zrobię kilkanaście słoiczków np na 2 tyg albo i lepiej - gotuję w garnku z ilością wody do połowy słoiczków ok 10-15 min. Słoiczków używam bobovity lub hippa, bo tylko te się ładnie zamykają, choć najlepiej byłoby zamykać w słoiczkach od koncentratu. No i czasem zamykam w słoiczki 125g, czasem w takie większe chyba 190g - cały mały słoiczek Kinia zjada, z dużego 1/4 zostawia.
motylek
2008-02-29
13:12:32
Email
Ciekawa gdzie chodzisz na rollowanko? gratuluję spadku wagi, ja mimo iż jem jak kot - w dalszym ciągu mam 8 kg nadmiaru.... Zastanawiam nad spacerówką zooper lub bebe confort viva, no i nie wiem, którą wybrać. Jedziemy dziś po południu do znajomego do sklepu i zobaczymy na co się zdecydujemy.... bo i jeden i drugi wózek ma wady, jak i zalety......
Monik
2008-02-29
14:21:03
Email
Joasiu tak o to mi chodzi:)) Zabezpiecznia super, nie wiedziałam,że są takie do szafy z przesuwanymi drzwiami. Musze się w to zaopatrzyć, bo Robusia bardzo interesuje ta szafa:) Ciekawa gratuluję:) Zuczku myślę,że Blanka nie je za mało,ale ja podałabym wcześniej obiadek-zamieniłabym pozycjami z tym deserkiem. Robuś też lub takie bardzo gęste kaszki, daje zawsze więcej niż pisze na opakowaniu. Motylku a spacerówki z Deltima nie chcesz używać? Mnie na razie wystarcza.
Sylwetkar
2008-02-29
14:22:24
Email
kochane ciocie dziękujemy za Zyczonka duże słodkie buziaki dla Was i bąbelków , my też wolimy określenie Zuzia ew Zuzik jak dla mnie bardziej słodkieJoasiu dzięki za zdięcia zabezpieczeń, niewiem czy już sie chwaliłam jak niunia naptawiła szuflade spod piekarnika odsuwała i wstawała trzymając sie tej szuflady wchodziła do środka i z takim skutkiem że teraz tata musi skleić szuflade Monia , AgaDan buziaki w guzy waszych bąbli Supermumciu jak masz za dużo to ja chętnie troszke sobie pożycze do wypełnienia biustonosza ja niemam takiego problemu jak wy ;-(( problem co zrobić żeby było widać
Sylwetkar
2008-02-29
14:28:49
Email
a wiecie do cvzego słóży rączka od piekarnika?? do podciągania sie Zeby spr która godz
AgaDan
2008-02-29
17:20:46
Email
Hej dzieczyny:) Unas rączka też służyła do podciągania się heheh a potem siadała na piekarniku i wołała ciasioo mniam mniam :) dzis już nie próbuje grzebac w tych szwach tylko czasem jak się dotknie to zapłacze biedactwo. Wczoraj jak Wicia usnęła o 18:30 to wstała dziś rano o 7:30 taka była zmęczona płaczem tym bólem i pewnie się bardzo wystraszyła. Na izbie trzymaliśmy ją w 6 osób tak się broniła... serce mi pękało. Och te dzieciaczki kochane. Buziaki dla Waszych słodziutkich maluszków- ach pamiętam jak Wiki zaczynałą chodzić oj wtedy strach a teraz jeszce większy a tak człowiek uważa i pilnuje. Miałabym 6 rąk i 10 par oczu to i tak dla Wici za mało. dziś ją ważyłam mały klocuszek 14,600 waży hihi i mierzy około 97cm- duża jest tak mówią wszyscy:)
Malwina
2008-02-29
18:12:39
Email
Zabezpieczenia na szafki mile widziane. U mnie tez sie zaczelo otwieranie szuflad i proby podciagania sie na meblach. Dzis Natalka byla ze mna na poczcie i zrobila furrore. Dodam ze poczte mam pod podloga mieskzania, wiec wzielam ja na rece w bluzie i czapce. Natalka jak zobaczyla na poczcie zegar to od razu mowila tik-tik, no i oczywiscie te jej wlosy. Kobieta myslala ze ona jest starsza i pytala sie malej jak ma na imie i myslala ze ona nie chce powiedziec bo sie wstydzi. Jak powiedzialam jej ze ona ma skonczone 9 miesiecy to kobicie sie glupio zrobilo. A! I Natalka robi muuuuuuu jak krowka z ksiazeczki o zwierzatkach. Mala madrala.
zuczekm59
2008-02-29
19:26:00
Email
Dzięki dziewczyny za opinię teraz jestem pewniejsza, że dobrze zaplanowałam posiłki. Monik masz rację z zamianą kolejności posiłków, ale problem w tym, że mój niejadek zjada obiadek tylko jak tatuś też je, więc czekamy na powrót taty z pracy, czasami musimy jeść same ale wtedy trwa to ok. godzinki i wymaga gminastyki połączonej z pajacowaniem. Moam nadzieję, że o minie, ale cieszę się, że wogóle JE:)
Sylwetkar
2008-02-29
19:56:45
Email
Zuczku Zuzik też je tylko z tatusiem chyba mamy córeczki tatusiowe ;-)) Malwinko jakbym nieznała Natalki to patrząc na jej zdięcia dałabym sobie ręke uciąć że jest starsza hmmm to niemiałabym ręki
Malwina
2008-02-29
20:19:09
Email
A to Natalka, ktora odpoczywa przed kolejna wspinaczka na stolik.

zuczekm59
2008-02-29
20:54:27
Email
Masz rację Sylwetkar, pamiętam jak pisałaś, że tatuś musi jeść z Zu z tego samego talerzyka i to samo, bo a nóż je coś "pyszniejszego":) Tak to jest z tymi naszymi małymi spryciulami. Blanka tak się trzęsie jak widzi, że jem jogurt lub jakiś serek, że muszę wychodzić bo jest krzyk, czasem jej dam ociupinkę, żeby tak trzęsła się za obiadkiem:)
Malwina
2008-02-29
21:32:49
Email
No te nasze dzieciaki to widac male podjadki. Jak kos je to one tez chca. U mnie dokladnie tak samo.
venuss
2008-02-29
21:36:11
Email
motylku ja chodzę do INKI na rolletic, Ciekawa chyba też, tam jest najlepiej w Olsztynie, a ceny wszędzie takie same:) polecam
motylek
2008-02-29
22:31:08
Email
Venuss no w ince nie byłam, ja chodzę do gracji, bo w sumie tu mam najbliżej, ale jeśli Wy czasem chodzicie to może się z Wami kiedyś umówię? :) Natalka świetne ma te włoski i nie dziwi mnie zachowanie pani, bo tez myślałabym że Natala jest starsza:) oj u nas jak my jemy Kinia woła DADADA! a jak chce sama jeść MAMAMAMA AM AAM! :) objechałam dziś wszystkie w Olsztynie sklepy w poszukiwaniu spacerówki i jestem w polu.... a chciałabym w końcu kupić! Monik wiesz wolę mniejszą spacerówkę i lżejszą, żeby wygodniej mi było wsiadać z nią np do autobusu, czy wnieść na piętro. Spokojnej nocki kochane
Monik
2008-03-01
08:57:23
Email
Natalka jest wspaniała! Rzeczrywiście wygląda bardzo dorosło. Dziewczyny czasami czytam Wasze wpisy wieczorem i odpisuje dopiero rano, albo czytam w ciągu dnia i pisze wieczorem. Więc jak coś ominę,albo o czymś zapomnę, to się nie gniewajcie:)) Nie robie tego celowo. Nie mam czasu potem czytać raz jeszcze bo, Rob mi na to nie pozwala. Śpi mi 2 razy dziennie po pół godziny,czasem tylko raz... Dziś w nocy policzyłam ile razy się obudził... 7 razy!!! A teraz z innej beczki. Ścięłam włosy:)) Na krótko, a przez 8 ostatnich lat nosiłam długie włosy... Zrobiłam to przede wszystkim dlatego, by uzdrowić trochę moje wypadające włosy. Karmienie nieźle ze mnie wyciąga, do tego nie przespane noce, brak mięsa w diecie(ale nie mogę się do niego zmusić). Jak się umaluje zrobię fotkę i Wam wkleję. Może jutro:))
Monik
2008-03-01
09:04:18
Email
Heheh ale to zabrzmiało umaluje:)) Ja bardzo mało się maluje,ale dziś mam tak podkrążone oczy,że nie będę Was straszyć. Ja maluję się bardzo mało, trochę podkładu, tusz i błyszczyk w naturalnym kolorze. W życiu nie umalowałam się szminką. A cień czasem tez używam,ale tylko w brązach i beżach,więc i tak go nie widać. Na własnym ślubie miałam profesjonalny pełny makijaż, ale czułam się jak kukła. Całe wesele czułam ten makijaż i czułam się w nim bardzo źle, baza+ podkład+puder+róż do tego tyle nawalone na oczach, szminka... A kosmetyczka zapewniała,że to najdelikatniejszy ze ślubnych makijaży jakie robiła... Nigdy więcej.
Sylwetkar
2008-03-01
11:31:19
Email
Monik czekamy na fotke.Natalka jak zawsze boska Monikja niekarmie a Zuzia czasami budzi sie co godz tylko po to żeby napić sie pare łyków wody z sokiem samej wody niechce pić płacze rozbudza sie więc dodaje jej troszke soku bobofruta bo są najgęstrze albo poprostu płacze żeby ją wziąść na rączki wczoraj padła dopiero 23;30 wcześniej ok 19 mi zasneła na siedząco nad kolacją w krzesełku przed 2 wielki płacz niebędzie spać pokazywałami żetelewizora niema Boba niema pośmiała sie do krówek pościelówek i po 3 zasneła potem ok5 piju sie straszne chciało i po 7 już pobudka dziś i tak mało wstawała a od rana szalała jakby ją kto nakręcił po całym mieszkaniu co chwila wstawała o coś i puszczała sie a nóż sie uda stanąć bez trzymanki mój mały słodki szalejocik
monia_ireland
2008-03-01
13:06:55
Email
no MOnik ja sie nie moge doczekac by Cie zobaczyc w tym nowym fryzie:))) co do spania-zapraszam do nas na wypoczynek..NIkos w Polsce tez sypial 2 razy po pol godziny a tu sypia 2 razy po 1.5-2 h no i jak nic nie dolega to przesypia cala nocke do 8 rano(9 polskiego czasu):) ale procz jego spania tylko to mi sie bardziej tu podoba-zazdroszcze Wam kwitnacej wiosny, upalnego lata, zlotej jesieni i snieznej zimy:) pozatym Polska to Polska...pomijajac wszystko co zle ma swoj niepowtarzalny klimat:)
venuss
2008-03-01
14:20:32
Email
motylku w Ince maja klimatyzacje, latem sie to przydaje! w gracji jest zbyt malenkie pomieszczenie... słabo, W ince jest 5 rolek i miłe instrukotorki. Ja chodze w poniedziałki i czwarki na 11, buziaki.
agnieszka_z
2008-03-01
15:52:42
Email
Jejciu a ja wczoraj przezylam cos strasznego... ok 14 dopadly mnie nudnosci i wymioty (jak nic grypka brzuszna) i tak umieralam caly dzien, chlopcami zajmowala sie moja mama. Polozyla ich spac jak zwykle i jak chciala dopoic na spiaco Filipka to az krzyknela z przerazenia- wyobrazcie sobie ze Filcio byl calutki w wymiotach (glowka, plecy, brzuch, cale lozeczko- wszystko doslownie!) a Oliwier za chwile to samo... dziewczyny myslalam ze umre normalnie, jakby sie zakrztusili??!! Bylo przebieranie i od nowa do tego biegunka strasznie... juz myslalam ze bedziemy jechac do szpitala na szczescie ok 1 wszystko sie uspokoilo, chlopcy duzo pili i padli bidulki... ale ja oczywiscie mialam noc nie przespana- caly czas patrzylam czy nic sie nie dzieje...
Sylwetkar
2008-03-01
16:33:43
Email
Agnieszko współczujemy ty to jeszcze boisz sie dwa razy bardziej dobrze że miałaś mame do pomocy duuuużo zdrówka i buziaki dla przystojniaków
Sylwetkar
2008-03-01
16:36:35
Email
wiecie co? Zuzik luzik CHODZI przy łóżku ale i tak byłam w szoku jak zobaczyłam troszki jeszcze niezdarnie kroczki stawia ale przeszła całą długość łóżka nawet dwa razy puszcza sie łóżka i łapie krzesełka jak chce w bok iść ale jestem dumna mama hmmm tylko musdze sobie oczy dorobić z tyłu teraz żeby wszystko widzieć
Malwina
2008-03-01
16:45:56
Email
Monik czekam na zdjecie. U nas w nocy tez pobutka, ale jak wezme Natalke do lozka do spimy od 8:00. Sylwetkar gratulacje dla Zuzi z okazji pierwszych kroczkow. Dzis Natalka sama wstala w lozeczku, ale byla z siebie dumna. Lece bo juz marudzi.
Malwina
2008-03-01
16:57:34
Email
Agnieszka ja to chyba bym umarla na zawal gdybym zastala taki widok. Dzielna babka z Ciebie. Zycze waszej trojce powrotu do zdrowka.
zuczekm59
2008-03-01
22:01:07
Email
Aga jak czytałam twój wpis to aż gęsiej skórki dostałam, współczuję ci takiego stresu, daj znać jak zdrówko WASZE, a dla Zu i jej bardzo dumnej mamusi wielkie gratulacje
motylek
2008-03-01
22:36:19
Email
Sylwetkar gratki dla Zuzi! Agnieszko zdrówka dla Was, daj znać jak tam Chłopcy! Monik no nie mogę się doczekać Twojej fotki:*
motylek
2008-03-02
09:36:05
Email
Dziewczyny doradźcie mi w jakim kolorze kupić wózek? bo mi się jeden i drugi podoba i mam okropny dylemat......

motylek
2008-03-02
09:36:34
Email
czy taki?

motylek
2008-03-02
09:42:12
Email
Kurcze zbyt dużą wagę przywiązuję d koloru wózka! Czarny podoba mi się bardzo, ale nie wiem, czy na lato czarny wózek? z kolei czerwony taki uniwersalny, nie wiem czy Wy też, ale ja biorę pod uwagę też to, żeby wózek kolorystycznie nie gryzł się z moimi ubraniami..... wiem, że to głupota, ale jakoś dla mnie to ważne:) no a jakoś czerni w ogóle nie noszę, przeważnie wszelakie odcienie brązów, beże, błękity, czasem czerwień, czy zieleń i tak jakoś chyba czerwień będzie lepiej pasować nie? tylko, że dziewczynka ubrana na różowo ładniej wyglądałaby w takim czarno-różowym wózeczku chyba i jakoś taki jest bardziej elegancki...... no nie wiem co zrobić, bo na model już się zdecydowałam, teraz tylko, a może i aż - kolor!
motylek
2008-03-02
09:47:09
Email
a noc miałam okropną! nie dość, że wieczorem miałam stertę prania do prasowania, to spać poszłam chwilę przed 24... Kinia ok 1-2 popłakiwała, więc zasnęła koło mnie w łóżku, co rusz się przekręcała przez sen, więc musiałam spać czujnie, po 4 się obudziła na cycusia i gdy włożyłam ją do łóżeczka była 4:50! a wstała........ o 6:15! eeeeeeeh na nic nie mam siły, a ona w dalszym ciągu hasa! bolą mnie plecy, pieką oczy i śpiąca jestem, kawa nie działa, a w dodatku idziemy dziś do mojej Mamy na imieniny! a ja dziś nie dość, że nie wyspana, to i nie w humorze!
agnieszka_z
2008-03-02
10:13:11
Email
U nas juz prawie dobrze- chlopcy maja tylko lekko rozrzedzona kupke. Ale wiecie co bylo w tym najlepsze- ze oni na chwile humoru nie stracili. Caly czas usmiechnieci i pogodni... moje aniolki kochane... Motylku ja jakbym miala kupowac to bez wahania wzielabym ten drugi- elegancki i taki dziewczecy :)
Sylwetkar
2008-03-02
11:21:24
Email
Natalko gatulujemy nowej umiejętności Zuzikjak coś zrobi i wie że mama będzie zadowolona lub dumna to bije brawo czasamiza każdą łyżeczką lub gryzkiem kanapeczki bije sobie brawo Agnieszko super że z chłopakamijuż lepiej pogratulowaćim dobrego humoru Motylku ten drugi wózek coś w sobie ma czerwony też fajny ogólnie wole jaśniejsze rzeczy ale ten różowo czrny hmm przyciąga wzrok może dlatego że czerwonych wózków jest dużo
Joanna26
2008-03-02
12:39:27
Email
Motylku, my mamy wozek grafitowy z rozowymi dodatkami i ja go sobie chwale - rozowa dziewczynka ladnie sie w nim prezentuje:) Czerwone wozki generalnie mi sie nie podobaja, sa takie powszechne, ze mi sie chyba opatrzyly. Aga, dobrze, ze z Twoimi babelkami lepiej. Trzymaj sie. Motylku, jak zwykle w przypadku nieciekawych nocek - polecam lekture ksiazki "Kazde dziecko moze nauczyc sie spac". Niekoniecznie trzeba od razu stosowac, ale przeczytac warto. Emilka tylko dzieki tej ksiazce usypia sama w lozeczku i przesypia grzecznie cala noc. Ale niestety rady w niej zawrate trzeba wziac na serio, a chyba nie przy kazdym dziecku (i tacie;) jest to latwe.Chyba nie bylo Cie na forum, kiedy te ksiazke mialysmy na tapecie, bo ja wedlug niej przestawialam Emilke ze spania przy mnie i calonocnego ssania na samodzielne spanie w lozeczku i bez podsysania. Jesli chcesz wersje elektroniczna tej ksiazki, to daj e-mail, albo napisz do mnie: joanna2_6@o2.pl Milego dnia dziewczyny:)
ciekawa
2008-03-02
16:55:20
Email
Ciao laski!!!!!!!!!!!!:) Wróciłam! Mówię Wam bosko, cudnie!!!!!!!!!!!!!!!! Na wstępie- Agnieszko bardzo mi przykro z powodu waszych przejść szok rzeczywiście włos się jeży!!!!! Oto krótka relacja ze stażu:):) Wypad 6 osobowy-5 facetów i jedna ja;) (w ogóle byłam jedyną kobietą na stażu-oj było ciężko-koledzy ostro komentują wszystko co sie rusza:)!! Nie hamując sie przy tym wogóle(choć może i sie hamowali ale takie mam wrażenie ze nie). Okraszają również świńskimi kawałami i kobietach. Noclegi oczywiscie koedukacyjne ale tutaj spoko bo akurat ja w pokoju byłam z nieco spokojniejszymi osobnikami;) Od piątku na wysokich obrotach . Może i dobrze bo nie było zbytnio jak tęsknić a jak już skończyliśmy trenować, potem imprezować to człowiek padał jak kawka. w pierwszych 10 minutach, pierwszego treningu doznałam kontuzji-podczas rozgrzewki gralismy w cos jakby ragby i kilku chłopa zwaliło sie na mnie w tym kolega centralnie zasunął mi w piszczel-straty były by nieco mniejsze bo krzyczałam zjedź zejdź-ale na ten krzyk zareagował jedynie kolega leżący akurat pode mną(rozpaczliwie próbował sie wydostać). w efekcie po treningu pod prysznicem zorientowałam sie że na piszczeli mam opuchliznę-nie zciemniam-wielkości męskiej pięści. Zdawałam egzamin na kolejny stopień uczniowski-juz przed a potem w trakcie i bezpośrednio po, byłam załamana jak mi poszło. Miałam nawet taki moment podczas techniki że do kolegi powiedziałam już ze bez sensu do d...i wogóle ble-taka byłam zła bo sie pomyliłam w technice i jeszcze na dodatek nie słyszałam co mówiła do mnie komisja i z 2-3 razy zrobiłam nie to co miałam zrobić! Już była taka chwila ze chciałam przerwać ale jak mi adrenalina z tych nerwów skoczyła i przy jednej z ostatnich technik tak zasunęłam koledze że sie zawinął!!!! szok przez chwile myślałam że nie wstanie:) Komisja sie naradziła i okazało sie ze zdałam ale kobiety jak...!!!!! Nagadać sie nie mogli, nachwalić i wogóle!!!! Śmiali sie że jeszcze chwila egzaminu dalej a pobiła bym komisje:) Wszyscy byli w szoku a trener kurcze chyba też choć on za dużo to nie mówi. Od samego prezesa usłyszałam ze rewelacyjnie wchodzę w techniki :):):)Dostałam certyfikat(dyplom) i jestem szczęśliwą posiadaczka 5 kyu!!!!!!! Bilans: obita, obtarta jak ofiara wypadku z 25cm krwiakiem na nodze, odwodniona, przepita, pobita ale cholernie dowartościowana:) :):):):):)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A Nastusiek jest boski-tak sie zmieniła że szok-a w sumie 2 i poł dnia jej nie widziałam. Nic nie płakała i bardzo sie ucieszyła na widok mamy:) tylko jak zniknęłam jej z pola wiedzenia to odrazu łezki-wiec długo sie przytulałyśmy a teraz śpi:) Pokarm o dziwo jest nadal choć nie wiem czemu????? Nie zciągałam ani razu bo nie było potrzeby ale jak zcinsnę to kropelki sie pokazują jakby poprostu jakaś ilość tam ciągle była-dziwne-co mam z tym zrobić zciągnąć czy to sie wchłonie????????
motylek
2008-03-02
19:31:35
Email
Aga cieszę się, że z Chłopcami już lepiej! Ciekawa gratulacje! A widzisz - dałaś radę i na pewno będą Cię wspominać! Dzięki za rady Dziewczyny, może rzeczywiście ten czarno-różowy wezmę, bo czerwonych pełno, ale jeszcze przemyślę do jutra:) A ja dziś musiałam mieć oczy dookoła głowy - Kinia wszędzie wstaje....... ale jakie to słodkie!
venuss
2008-03-02
19:54:20
Email
Motylku uważam że czarny kolor dla dziecka jest zbyt ...hm czarny. mimo dodatków jest smutny. Ja mam czerwony wózek, zwykły ale śliczny, wyróżnia się, a spacerówke w jasnych pastelach (fiolet, szary, zieleń)
Polecam Ci raczej czerwony, poza tym myślę, że to kolor uniwersalny i dla dziewczynki i dla chłopca ( dla drugiego dziecka) i ew. łatwiej sprzedać:)
Monik
2008-03-02
21:13:51
Email
Aga współczuję Ci tego, co przeszłaś i mam nadzieję,że już więcej Was, ani nikogo z forum to nie spotka. Ciekawa super,że wyjazd się udał:) Motylku bardziej podoba mi się wózek czarny z fioletem, śliczny po prostu. Ten czerwony nie bardzo.
Monik
2008-03-02
21:19:07
Email

Dziewczyny a tu obiecane moje nowe włosy:) Ale nie chciało mi się ich specjalnie układać (co widać) ,więc weźcie poprawkę:)). Muszę sobie kupić takie grube wałki.
ciekawa
2008-03-02
21:50:04
Email
Monik rewelacja-ekstra wyglądasz!!!!!!! Zamiast walków polecam grubą szczotkę pustą w środku, dziurkowaną-niezastąpiona przy układaniu włosów suszarką.
Monik
2008-03-02
21:55:03
Email
Poważnie? Podoba Ci się? Ja jestem średnio przekonana do tych włosów, bo cały czas długie nosiłam i w dodatku blond. Ale ciemne farby są zdrowsze niż rozjaśniacze, a za bardzo wypadały mi włosy by nosić blondy. No i obciąć też musiałam. Cieszę,się,że Ci się podoba:)) Dobrze byłoby, gdybym i ja była zadowolona. To pewnie przyjdzie z czasem. Pozdrawiam:)
Malwina
2008-03-02
22:04:30
Email
Monik wlosy super a figurka jeszcze lepsza.
ciekawa
2008-03-02
22:05:23
Email
Monik nie zwykłam gadać bez przekonania-i kolor i fryzura bardzo fajne-w blądzie i poprzednich włosach również ale dla odmiany naprawde super:) Musisz sie przyzwyczaić-ja od lat zapuszczam włosy tylko po to żeby je co jakiś czas zciąc na króciutko:) Najlepiej z takich dłuższych na mega krótkie-uwielbiam tak;)
Joanna26
2008-03-02
22:05:37
Email
Monik, fryzurka twarzowa, ale ... ja myslalam, ze poszlas na calosc i masz naprawde krotkie wlosy:))))) Sluchajcie, a propos fryzur i wlosow... Obcielam Emilce grzywke... Jezu, makabra. Fryzjerki ze mnie nie bedzie, biedne dziecko tak wystrzyglam, ze wyglada teraz po prostu okropnie. Tata probowal ratowac, ja wycielam na maksa z jednej strony, on troche mniej z drugiej, efekt jest dosc oplakany. Ale mi bylo glupio... I jest... No i dopiero po calej tej akcji stwierdzilam, ze dobrze obciete wlosy dla kobiety (niewazne malej czy duzej) to podstawa!!! I ze fryzura mozna duzo urody ujac... Ale Tobie Monik to nie grozi, widac, ze nie u mnie sie strzyglas:)))
Monik
2008-03-02
22:08:18
Email
Joasi co Ty piszesz! Wiesz ile mam włosów ściętych? Mnóstwo! Miałam włosy już do pasa prawie. :))
Monik
2008-03-02
22:09:37
Email
Jesteście kochane:) Dziękuje!
Joanna26
2008-03-02
22:14:51
Email
:) No wiesz, znam Cie tylko ze zdjec i na ich podstawie tylko. Ze az prawie do pasa wlosy mialas, to bym nie zgadla. Monik, Ty chyba nie bardzo lubisz zmiany i potrzebujesz czasu, zeby sie do nich przyzwyczaic?
Monik
2008-03-02
22:22:50
Email
Zgadza się:)
motylek
2008-03-02
22:37:05
Email
Z tym wózkiem to mam problem - szkoda, ze nie można sobie na zamówienie koloru wybrać! Monia włoski mi się podobają, choć też muszę się do nowej Ciebie przyzwyczaić:) też ostatnio obcięłam włoski, choć chciałam zdecydowanie krócej niż mam teraz - fryzjerka się uparła, że krócej mi nie obetnie! w sumie to zawsze lubiłam mieć długie włosy, ale mam chęć na jakąś zmianę (obym tylko potem nie żałowała!)! Dobranoc
Joanna26
2008-03-03
09:46:48
Email
Motylek, to wstaw jakies swoje aktualne zdjecie. Mnie sie przysnilo, ze bylam u fotografa robic zdjecie do cv, bo musze szukac pracy i ze je potem tu wstawilam. Chyba musze sie rzeczywiscie do fotografa wybrac;) No i pracy szukac;)
Malwina
2008-03-03
10:28:28
Email
Ciekawa gratulacje z okazji zdobycia kolejnego stopnia ( czy czegos tam). Wiedzialam ze dasz rade. U mnie tez widoczne zmiany w obrebie brzuszka, ale waga jeszcze stoi. No coz poczekamy zobaczymy. Joasiu a krotkie grzywki sa chyba modne, wiec moze Emilka chce byc modna.
ciekawa
2008-03-03
12:32:21
Email
Dziekuje Malwinko:) Wogóle to wiem ze dla Was to abstrakcja ale nadal okrutnie przezywam staz i nie mam komu sie wygadac dopiero wieczorem trening i komus cos opowiem i napewno bedziemy wspominali;) A tak wogóle to jestem nieprzytomna, tak mnie wszytko boli a najbardziej szyja bo siedzenia w aucie takie jakies dziwne ze jakaś schylona jechałam-cała jestem pobita dopiero sie wybarwiaja moje centki-ledwo sie poruszam. A tak wogóle to dzis mam urodziny-18-ste ma sie rozumieć:):):):)
ciekawa
2008-03-03
12:40:01
Email
Malwinko rozumiem że brzuszek od cwiczeńsie kształtuje-tylko tak dalej-sukcesywnie zwiększaj ilosc serii a zobaczyszjak sie wyrzeźbisz:):):)
Joanna26
2008-03-03
13:25:58
Email
Kochana, to wszystkiego najlepszego:)) Kolejnych sukcesow, sportowych, zawodowych i w zyciu rodzinnym :))
Ja mam osiemnaste urodziny za tydzien:) A moja corcia - pierwsze:))) jeden dzien pozniej :))))))
ciekawa
2008-03-03
13:53:38
Email
DZIĘKUJE:)
venuss
2008-03-03
14:08:38
Email
Ciekawa duzo zdrowia, spełnienia marzeń i obyś nigdy marzyć nie przestała:),z okazji Twoich 18-tych urodzin równiez wiele miłości i zadowolenia z córeczki życzy Oleńka z rodzinką:)
venuss
2008-03-03
14:12:42
Email
Ciekawa buziaki!

Sylwetkar
2008-03-03
15:52:40
Email
Ciekawa Życzymy Ci znalezienia takiej pracy, takich przyjaciół i takich możliwości o jakich marzysz. Stawiaj czoła przyszłości z nadzieją i odwagą, z entuzjazmem, zapałem i radością. Weź to wszystko i zbuduj z tego życie które warto przeżyć... niech Nastuś Ci sie zdrowo chowa i czego sobie zazyczysz niech Ci sie spełni Od Zuzi Sylwi i Damiana
Monik
2008-03-03
16:50:34
Email
Wszystkiego najlepszego dla Naszej Aśki:))) Buziaki od Robusia i Moni:)
AgaDan
2008-03-03
19:28:56
Email
Ciekawa wszystkiego najlepszego zdrówka, i dużo radości i miłości wokół Ciebie. Serdeczności w życiu prywatnym, rodzinnym i zawodowym:)
monia_ireland
2008-03-03
19:51:20
Email
no Ciekawa wszytskiego naj z okazji tych ....nastych na sie rozumiec:) Monik wygladasz super. Bardzo mi sie podobasz w tych wlosach a kolor rewelacja. ozywil Twoja osobe bardzo i chyba nawet lepiej w ciemnych wygladasz. Pasuje do Twojego typu urody. Naprawde-zmiana super-jestem na TAK TAK TAK:))
monia_ireland
2008-03-03
19:53:19
Email
zapomnialam dodac zemoja mlodsza siostrzyczka zaliczyla przyslowiowa "wpadke":) i Nikos bedzie mil kuzynostwo:) ciesze sie ale mieli zaplanowany slub na sierpien-wszystko zarezerwowane zaliczki dane a teraz wesele chca przyspieszyc....eh Ci mlodzi. Mogli bardziej uwazac tym bardziej ze slub planowali juz od dawna na sierpien no ale....zdarza sie:)
supermum
2008-03-03
21:12:42
Email
ohooo ho. ale mam zaleglosci... MONIK fryzurka twarzowa a kolor BOSKI. Bardzo mi sie podoba ten odcien no i bardzo korzystnie Ty w nim wygladasz. Z drugiej strony figurke masz na medal!!!! jak to mowi pewna znajoma wciecie wgiecie dupka w klosz:) az moze i mnie to zdopinguje do systematycznej pracy nad sylwetka. :) Powiesze sobie Twoje foto na lodowce hihi :) a tak serio to bardzo ładnie i atrakcyjnie wygladasz! CIEKAWA sto lat sto lat. Pociechy z Nastusi i meza:) Rychlego rodzenstwa dla Nastusi, duuuzo zdrowka, satysfakcji z pracy zadowowej i Twojej pasji ( gratki za ten stazowy wyczyn !!!), dalszego powera ktorym moglabys obdzielic pol Polski :) no i nie zmieniaj sie:) aaa i umiejetnosci cieszenia sie z kazdego pieknego nowego dnia! JOANNO wloski na szczescie odrastaja:) a corka poki co chyba nie jest jeszcze przewrazliwiona na swoim punkcie wiec pewnie nie bedzie tego zbytnio przezywac:) MOTYLKU teraz pora na Twoje foto!!!! co do wozka to sama nie iwem, my mamy granatowy jasnijszy z ciemniejszym no ale to dal chlopca a dla dziewczynki sama nie wiem co bym wybrala bo rozowy srednio by pasowal do mojej pozal sie boze garderowy... MALWINA chyba powinna wstawic foto brzuszka :P chyle czola dla MALWINY FITNESSSS :)
supermum
2008-03-03
21:17:24
Email
a u nas na poludniu bez zmian.... to znaczy mam na mysli nasze cudowne nie przespane, budzaco placzace nocki... ale juz mam profesjonalna lekutre (dziekuję ;*) no i zobaczymy....chociaz do tanga trzeba dwojga a moj kochany malzonek sresnio na jeza toleruje takie madre wywody... Bogusiowi widac juz pomalustu gorna lewa jedynke i prawa chyba tez nie proznuje. Jak to mowi SYLWETKAR tez jest malym szlejotem:) aaa ostatnio spi w dzien od ok 10 przez 3,5 h !!!!!!!! NIE WIEM CO MU SIE STALO ! ale potem juz do 19 jest jak nakrecony:) chociaz wczoraj maz go tak wymordowal:P ze dziecko musialo sobie kimnac u tatusia na brzuszku podczas figli bo padlo jak kawka:) spokojnej nocki, buzki
motylek
2008-03-03
21:59:04
Email
Hmmmm najbardziej aktualne zdjęcie mam z Kinią, ale tu wosków jak trzeba nie widać;( w sumie to różnica tylko taka, że na długości z 10 cm mam podcięta, a tak całe pocieniowane. A ja chciałam mniej więcj takiej długości jak ma Monia, ale też pocieniowane właśnie. A co do wózka to zła jestem, bo okazuje się, że ani w sklepie u nas, ani w internetowych nie ma, ani nie będzie wózka w kolorze różowo-czarnym, chyba że inny model, więc problem rozwiązał się sam i albo wezmę czerwony, albo inny model w tamtych kolorach.... Kinia mi się dziś potwornie męczyła - ząbek jej drugi prześwituje, jeść nie bardzo dziś chciała, marudziła, a kaszkę, którą zjadła na kolację - całą zwróciła;((( do tego chyba też brzuszek ją pobolewa - wypiję miętę i plantex i mam nadzieję, że choć troszkę lepiej będzie w nocy!

motylek
2008-03-03
22:02:31
Email
a chciałabym dosyć odważnie, bo tak krótko

motylek
2008-03-03
22:03:16
Email
lub tak

motylek
2008-03-03
22:09:32
Email
CIEKAWA! W datę Twego urodzenia - Z serca płyną te życzenia - Zdrowia, szczęścia, pomyślności - sto lat życia, moc radości! - Zdrowie wiecznie niech Ci służy - uśmiech stale miej na twarzy - niech się spełni, o czym marzysz! - Niech Ci towarzyszy zgoda - wieczna, tak jak Twa uroda. - Dni w radości niech Ci płyną - z serca życzą Madzia z Kinią :)

Malwina
2008-03-03
22:20:47
Email
Ciekawa wszystkiego dobrego, przede wszystkim zdrowka. Sukcesow w pracy i w sporcie. I oby nie zabraklo Ci tej pozytywnej energii ktora zarazasz nawet przez internet :)))
Malwina
2008-03-03
22:23:14
Email
Motylko, ale zyczenia porymowalas fajnie. Dziewczyny wiecie moze jak wyglada praca w banku? Dzwonili dzis do mnie z jednego, jesli macie jakies info to chetnie poslucham. A Natalka zaczyna powoli poruszac sie do przodu na czworaka. Troche jeszcze sie trzesie jak galaretka jak sie przemieszcza, ale z kazdym dniem idzie jej coraz lepiej.
Monik
2008-03-03
22:29:04
Email
No takich komplementów to się w życiu nie spodziewałam:) Dziękuję:) Jaki miły koniec dnia:) Motylku myślę,że będzie Ci pasować w fryzurce podobnej do mojej. Podoba mi się foto z tą drugą fryzurką, choć osobiście nie chciałabym tak mocno wycieniowanych włosków. Ty i Kinia wyglądacie pięknie, ale myślę,że krótka fryzurka Cię ożywi i doda blasku:) No i oby Kini więcej brzuszek nie bolał. Ciekawa- podaj mi jeszcze raz instrukcje do tych seksownych brzuszków, bo normalne już nie sprawiają mi trudności. Kiedy zaczynałam ćwiczenia brzuszki, w szczególności skośne sprawiały mi nie lada trudność,a teraz śmigam z nimi w nieskończoność:) Muszę znaleźć dodatkowe, trudniejsze ćwiczenia, podnosimy poprzeczkę:)) Dziewczyny zapraszam do ćwiczeń! Ja ćwiczę o 20 na M jak Miłość innych serialach, wtedy nawet nie wiem,kiedy czas mija. Dodam,że seriali raczej nie oglądam, ale ćwiczenia szybciej mijają i nie czuję się sama w 4 ścianach:) No i widok w czasie ćwiczeń ładnej, szczupłej aktorki dodaje poweru:)) Śmigajcie:)) Pamiętacie jak bardziej doświadczone mamusie pisały,że nie będziemy miały czasu na ćwiczenia,że będziemy grube, z cellulitem, z rozstępami itd? A wszystko zależy od naszej dobrej woli. Czas zawsze się znajdzie. Kolorowych snów:) Jak miło będzie zasypiać, bo tylu pochwałach:)
Malwina
2008-03-03
23:09:38
Email
Noemi, opuscilas nas?
Monik
2008-03-04
08:01:19
Email
Chyba tak. Solidarnie z Gogą.
zuczekm59
2008-03-04
08:42:32
Email
Dziś ... kończysz lat lecz przed Tobą cały świat! Nie żałuj tego, co minęło, ciesz z tego, co w życiu się osiągnęło! Zawsze dąż do wytyczonego celu, mimo iż zazdrości Ci wielu! Otaczaj się przyjaciółmi swymi, raduj momentami tymi, które uśmiech Ci dają i szczęścia przysparzają! Ciekawa spóźnione ale bardzo szczere życzonka z okazji urodzin od Blanki i Moniki
zuczekm59
2008-03-04
08:44:23
Email
Monia popieram dziewczyny, fryzurka łącznie z kolorkiem bardzo do ciebie pasuje, zresztą jak i reszta "ciałaka", tylko pogratulować:)
ciekawa
2008-03-04
08:56:16
Email
Ojej dziewczyny tak mi miło za te Wasze zyczenia:) Jeszczeraz dziękuje bardzo;) Niestety chyba łażenie w snierzyce płocką doprawiło mi chorbę ale walcze:) Ale wziełm leki dla super agentów(tabcin) i czekam na efekty-choc nie jestem w szczytowej formie zwłaszcza umysłowej. Monik juz cos myśle ...hmm... moze tak: to chyba pisałm Malwince-moje ulubione: siadasz na pietach a męzulek Tobie na kolanach tyłem z szeroko rozsuniętyminogami-poprostu w ten sposób cie przytrzymuje-Ty natomiast ręce w piastki do klatki piersiowej i odchylasz sie sporo do tyłu-sama wykombinuj zeby było doścmocne wychylenie ale bez jakiegos sadyzmu:) W tej pozycji kombinuj zwykłe wychylenia do tyłu-wychylenia na boki-prosto do pleców mez i drugi boczek, mozesz też wykonywac takie ruchy okreżne od lewego do prawego. To ćwiczenie uruchamia całosć brzuszka. Pamiętaj koniecznie robic przeciw ćwiczenia zeby cie nie zgieło:) Najlepiej w lezeniu tyłem, nogi ugiete i podnoszenie napietej pupy.
Monik
2008-03-04
11:07:48
Email
Dzięki Zuczku:) Ciekawa wiem o podnoszeniu pupy. JA zwykle robie 30brzuszków po czym kładę się na plecy i robie 10 "pupci":) Robię ok 10 serii. Dzięki za nowe ćwiczonko,jak znasz coś jeszcze to chętnie skorzystam.
Joanna26
2008-03-04
12:09:23
Email
Czesc dziewczyny, mam do Was pytanie - o ktorej chodzicie z bablami na spacer? Moja mala spi juz o 10 (czasami troche pozniej), wiec zwykle na spacer chodzimy pozniej, ok.13-14. Ale dzis wybralysmy sie ok 10 i choc spacer nie byl za bardzo udany, bo slonce to tylko zludzenie, bylo okropnie zimno i wialo jak diabli, to chyba taki uklad bardziej mi sie podoba, bo spac poszla dopiero teraz, o 12, a ze to jej jedyne spanie w ciagu dnia, wiec im pozniej wstanie, tym mniej bedzie godzin do wieczora i moze na koniec nie bedzie taka marudna jak zwykle. Zobaczymy:)
Joanna26
2008-03-04
12:12:43
Email
No i jeszcze jedno - kolejna forumowa mama zdecydowala sie przekluc uszy corce. Co myslicie o kolczykach u malenkich kobietek?
zuczekm59
2008-03-04
13:16:32
Email
Joasiu ja wychodzę na spacer o 10 i wracam ok 13 wtedy niuniek idzie spać a ja mogę spokojnie obiadek ugotować :) późniejszych opcji raczej nie preferuję a o przekłuciu uszek też myślałam bo mamy kolczyki (prezent na chrzciny) ale się zastanawiam czy nie będą jej przeszkadzać.
noemi
2008-03-04
13:24:26
Email
witajcie. biegam po mieście po spotkaniach. tak, chce do pracy:) już czas. Monik, ja czytam to, co jest napisane(a przynajmniej się staram), a Ty to, co chcesz przeczytać. między innymi to nas rózni. i nie wymyslaj mi powodów dla których nie pisałam. nie pisałam dlatego, ze mi się nie chciało. chyba nie zawsze musze chcieć, prawda? Lenula w kość mi daje:) szczypie, wyrywa włosy i skacze po głowie;0 no ale cóż, zachwycona bardziej nigdy nie byłam:) Malwinko, ale praca w banku jako kto? moi znajomi pracują w bankach, ale nei w typowo bankkowych dzialach. matko, jak ja chcę pracować!!!:)pzdr
noemi
2008-03-04
13:24:30
Email
witajcie. biegam po mieście po spotkaniach. tak, chce do pracy:) już czas. Monik, ja czytam to, co jest napisane(a przynajmniej się staram), a Ty to, co chcesz przeczytać. między innymi to nas rózni. i nie wymyslaj mi powodów dla których nie pisałam. nie pisałam dlatego, ze mi się nie chciało. chyba nie zawsze musze chcieć, prawda? Lenula w kość mi daje:) szczypie, wyrywa włosy i skacze po głowie;0 no ale cóż, zachwycona bardziej nigdy nie byłam:) Malwinko, ale praca w banku jako kto? moi znajomi pracują w bankach, ale nei w typowo bankkowych dzialach. matko, jak ja chcę pracować!!!:)pzdr
Joanna26
2008-03-04
13:44:05
Email
Trzy godziny na spacerze??? Chyba jak Emilka miala ze 4 miesiace, to zaprzestalysmy takich praktyk. Teraz jak jestesmy godzine, to sukces. Nie lubie spacerow i wiem, ze Emilka tez ich nie kocha:(( Czekam na cieplo - wreszcie na jakis plac zabaw bedzie mozna pojsc, zamiast wloczyc sie smetnie pustymi ulicami... Zuczku, gdzie tak chodzicie? Noemi, a jak u Was zwyczaje spacerowe? Niezaleznie od powodow, dla ktorych nie pisalas, fajnie, ze juz piszesz:)) A do jakiej pracy sie wybierasz? Wracasz do jakiejs swojej starej czy szukasz czegos nowego?
motylek
2008-03-04
14:55:58
Email
Dzięki Monia. Ja preferuję baaardzo długie spacerki - dziś byłyśmy krótko, bo pogoda w dzień była brzydka, ale jak tylko słonko wyszło zza chmur - ruszyłyśmy i 2,5 godz nas nie było:) ale nie bardzo lubię spacerować sama - wolę poplotkować z kimś podczas spacerku, bo jak tak sama chodzę to o głupotach myślę, o których myśleć nie powinnam;( Ugotowałam dziś Kini zupkę z kukurydzą, kawałkiem papryki i odrobiną czosnku - baaaardzo jej smakowała, ale mam nadzieję, że zmiany na skórze się nie pojawią!
ciekawa
2008-03-04
16:13:27
Email
Hejka-jestem na zwolnieniu na dwa dni-grypka mnie dopadła mam nadzieje ze Nasti ominie. Nastusia z nianią wychodzi ale na 20-30 minut bo pogoda kiepska-ale wazne ze ma świeże powietrze-z reszta poranny transport i popołudniowe odbieranie jej to też spacer. Ja o pracy w bankach wiem tyle ze ponoc wiekszośc zaczyna sie od obsługi klienta a dopiero potem zmienia sie stanowisko. Monik coś Ci wymyśle-tylko mi przypomnij bo dzis jestem niekumata wcale:) Uszki chciałm przekłuwac-nawet mamy kolczyki-prezent od mamusi dla Nastusi na chrzciny ale Venuss mnie nastraszyła że ona sobie wyrwie kolczyka z ucha i zrezygnowałam.
zuczekm59
2008-03-04
16:30:24
Email
Ja zawsze wychodzę na spacer z koleżanką, która ma prawie rówieśnika Blanki (różnica dwóch m-cy), tak jak pisze motylek, można sobie poplotkować, no i zawsze mamy coś do załatwienia na mieście:)))
zuczekm59
2008-03-04
16:31:42
Email
A pogoda nam nie straszna, chyba że wieje i leje naraz
Sylwetkar
2008-03-04
18:20:48
Email
Ciekawa to dużo zdrówka życzymy i odporności Nastusi my wychodzimy na spacerek ok 12 i zalerzy od pogody 1-2godz czasami dłużej czasami krócej chyba jak wszyscy wolimy spacerki w toważystwie ale to niezawsze sie udaje a na kolczyki chyba bałabym sie jeszcze zdecydować Zuzik za maleńka
Malwina
2008-03-04
19:12:16
Email
Nasze spacery to wlaciwie sprint. Natala w wozku niezbyt chetnie siedzi. Wiec lecimy do sklepu i ze sklepu do domu. A o ktorej? Hm, to zalezy na ktora maz ma do pracy. W czwartek ide na rozmowe do banku. Do obslugi klienta. Ale slyszalam ze jest w bankach niezly sajgon, ze narzucaja wysoki proki sprzedazy produktow, ktore trudno osiagnac. No coz nie jest to praca marzen ale zobaczymy. Ciekawa, zycze powrotu do zdrowych.
Monik
2008-03-04
21:47:09
Email
Ja nie wychodzę na spacer codziennie, no chyba,że jest ładna pogoda. Kiedy jest ładnie spaceruję 2 godzinki, ale 3 jeszcze mi się nie zdarzyło:) Ciekawa seksowne brzuszki są super!!! Dziś poćwiczyłam 50 minut,ale bardzo intensywnie. Ledwo chodzę:)
Monik
2008-03-04
21:48:32
Email
Malwina, każda praca na początek dobra. A Ty Ciekawa wracaj nam do zdrówka!!!
Malwina
2008-03-04
22:36:39
Email
Kolczyki spoko, ale chyba dopiero w podstawowce albo pod koniec przedszkola. Ja mialam zrobione szybko jak mialam moze 3,4 lata i nie mialam jakiegos wypadku poza tym ze pogubilam dziesiatki kolczykow. Po co robic wszesniej?
motylek
2008-03-04
23:07:11
Email
Kolczyki u tak małych dzieci mi osobiście się nie podobają. Mam koleżankę, która przekłuła córci uszy, gdy ta miała ok 6-7 mies, teraz ma ok 13 msc i koleżanka jest bardzo zadowolona, mała się w ogóle nie ciąga za uszka. Też myślę, że jeszcze przyjdzie na to pora, bałabym się tak małemu dziecku przekłuć uszka, bo wydaje mi się, że może sobie tym krzywdę zrobić:( U nas szał ząbkowy - Kinia dopiero ok 22 usnęła...... lecę i ja tak na wszelki wypadek. Dobranoc
monia_ireland
2008-03-04
23:42:52
Email
a mnie sie bardzo podobaja koczyki u takich malych dziewczynek:) moja bratowa przekula uszka swoim coreczkom jak mialy po kilka miesiecy.-moze ok 9-12 nie pamietam dokladnie. Przeslodko towyglada:) a zadna z nich sobie krzywdy nie zrobila. Pozatym dosc dlugonosily te kolczyki "zdrowotne"(nie znam ich profesjonalenej nazwy). Wtedy lekko zaplakaly a teraz jakby im chciala przebic uszka (2.5 roczku i 6 lat) oj byloby wrzasku i lamentu:))
noemi
2008-03-05
09:46:32
Email
Ciekawa, spóźnione zyczenia urodzinowe. wybacz, późńo doczytalam. i zdrowia dużo!:) idziemy dziś do kina na ps kocham cię. a za oknem śnieżek:) na spacery chadzamy ostatnio krótsze, oby do wiosny:)
Malwina
2008-03-05
10:21:07
Email
Monik, nie szukam pierwszej pracy w zyciu. Mam doswiadczenie i swoje wymagania. Nie chce pracy po 12 godzin z wyjazdami i nie wiadomo czym jeszcze za pare groszy. Wierz mi, nie kazda praca na poczatek jest dobra.
noemi
2008-03-05
10:28:53
Email
Malwina, co robiłaś wcześniej jesli wolno spytac? pisałaś, że musialas bardzo często wyjeżdżać. tez uważam, że nie każda praca jest dobra. tzn chyba ze nie ma się pieniędzy na przezycie, wtedy tak. ale jeśli ma się możliwośc poczekania na coś lepszego, można poczekać. ja nie chce wracac, choc mialam fajną pracę. no ale pracowałam barrrdzo dużo. wychodziłam z pracy o 18,19, czasem 20, no ale teraz mam dziecko i chce z nim spędzać czas. co nei zmiania faktu, że nie chcę przekładać papierków tylko działać, działac, działać:)
Malwina
2008-03-05
11:19:06
Email
Pracowalam w prywatnej firmie, gdzie bylam sekretarka, przedstawicielem handlowym, ksiegowa, kadrowa, tragarzem, magazynierem i sprzataczka. Pracowalam z synem szefowej wiec tak naprawde wszystko robilam sama. Jak sie cos zepsulo to najlepiej zebym to naprawila sama a jak juz musze kogos wezwac to najlepiej jak zaplace za to sama. Do tego wyjazdy, praca niby po 8 godzin ale jak wyszlam punktualnie z pracy to na drugi dzien kupa gadania o tym co mialam jeszcze zrobic. Urop w ciagu roku 2 tygodnie o reszcie moglam pomazyc. Nikt mi nie wyplacil tez ekwiwalentu za niewykorzystany. A L-4 eh, lepiej isc do pracy bo i tak telefon nie przestawal dzwonic. Dodam jeszcze ze kasa marna do tego. Umowa na najnizsza kwote a reszta pod stolem. Nie powiem, byly tez dobre chwile i mile rozmowy z szefowa ale codziennosc mnie zabila. Wyslalam aplikacje do eurobanku i do mnie zadzwonili. Troche sie boje ze mnie przyjma bo skaldalam tez do sadu i na tej pracy bardziej by mi zalezalo. Slyszalam ze w banku jest wyzysk i zapiernicz. A poza tym facet mowil mi przez telefon ze mam przygotowac jaks prezentacje ale Natala tak sie darla (lubi rozmawiac przez telefon) ze nie bardzo wiem o co mu chodzilo. No i jak pojde nieprzygotowana to wykarze full profesjonalizm.
Monik
2008-03-05
11:21:39
Email
Tak Malwina,oczywiście masz rację. Mi chodziło raczej o to,że kiedy zaczyna się prace w jakiejś nowej branży, w której akurat nie ma się doświadczenia, to czasem warto zacząć od zwykłego stanowiska a potem awansować:) No i obsługa klienta w banku nie wydaje mi się aż taką złą funkcją:)) Pisząc na początek, chodziło mi o początek w NOWEJ pracy, no i po takiej długiej przewie. Oczywiście sama nie chciałabym pracować za grosze i daleko dojeżdżać. Ja będę szukała pracy w obrębie max 15 km.
Malwina
2008-03-05
11:22:37
Email
Dodam jeszcze ze jak mam dziecko to wolalabym pracowac do 15, i isc do domu. Nie miec telefonu sluzbowego. Ale to raczej nie w dzisiejszych czasach, no chyba ze w budzetowce. Ale praca w sklepie z torebkami, hm... moze bym miala rabat!
Malwina
2008-03-05
11:25:21
Email
No Monik, to sie zgadzam z Toba. A wlasnie gdyby chodzilo o obsluge klienta tylko to luz. Ale teraz w bankach sprzedaje sie produkty. Sa jakies normy ktore trzeba wyrobic. Sprzedac iles kredytow, otworzyc iles kont, i ponoc strasznie naciskaja na taka sprzedaz. Ja juz mam dosc takiego wyzysku chce sie wlasnie wyrwac z firmy w ktorej ciagle podwyzsza sie progi i nawet jak zrobi sie plan to i tak jest za malo.
Monik
2008-03-05
11:30:12
Email
Eurobank? To ten bank,który ma punkty obsługi w centrach handlowych? Jeśli tak to już Ci się nie dziwię,że ta praca Ci się nie uśmiecha. Myślałam raczej o jakims banku typu PKO itp. Ja miałam niedawno propozycję pracy w ubezpieczeniach, ale pasaż w wielkim centrum handlowym... Jak to zobaczyłam, to od razu zrezygnowałam. Głośno, ze sklepów dobiegała muzyka, mnóstwo ludzi... Najlepsze,że zrobiłam kurs na tę pracę i zdałam egzamin, co trochę mnie kosztowało... No,ale papierek jest i może kiedyś się przyda.
Monik
2008-03-05
11:35:21
Email
No z tymi ubezpieczeniami było tak samo. Trzeba było sprzedać określoną ilość polis ubezpieczeniowych,aby dostać wypłatę.. Minimalną kwotę, resztę trzeba było wypracować wynikami... No i można niby zarobić bardzo dużo,ale teoretycznie i nic... Moja mama pracuje w ubezpieczeniach,ale ma biuro w domu, stałą już bazę klientów,którzy tworzą jej kolejną bazę. Też zaczynała od takich punktów,ale ja chyba się do czegoś takiego nie nadaję. Pracowałam już u mamy,ale to nie to. Chciałabym pracować w Policji:) Tam chcę złożyć podania.
Malwina
2008-03-05
11:37:19
Email
No tak wlasnie ten Monik. A bank kojarzy mi sie ze stabilna instytucja a nie budka, ktora mozna zabrac i przewizc. A te boxy to troche dzialaja na mnie malo wiarygodnie. A poza tym jezdzi sie chyba do kliento, roznosi ulotki itp a to wszyskto pod nazwa doradca klienta ?
Joanna26
2008-03-05
11:50:46
Email
Malwina, nie nastawiaj sie od razu na nie.Zobacz, co Ci zaproponuja i na czym rzeczywiscie bedzie polegala ta praca.Wcale nie musi byc tak, ze bedziesz musiala naklaniac kogis do kupna produktow banku, albo latac z ulotkami.Jak juz wspominalam, mam za soba epizod pracy w banku, nikogo nie musialam do nieczego namawiac, praca byla od... do... Byla podla, ale z zupelnie innych wzgledow.
Joanna26
2008-03-05
11:53:43
Email
Monik, a co bys w tej policji chciala robic?
Monik
2008-03-05
11:56:41
Email
To jeśli możesz poczekać, to może odpuść sobie tę pracę. Myślę,że to praca bardziej dla młodych dziewczyn bez małych dzieci lub dla Pań,które mają dużo czasu i dzieci odchowane. To nie jest praca typu 8 godzin i wychodzę. Mama mojej koleżanki pracuje w Eurobanku,właśnie w CH. No i na nic nie ma czasu, bo gdyby ograniczała swoją pracę tylko do tego,co stoi w tym centrum,to niewiele by zarobiła. A do innej pracy przyjąć ją nie chcą, bo wiadomo,ma już swoje lata. A ona chce dorobić do emerytury, no i coś zarobić na utrzymanie domu. Z kolei moja mama pracę w ubezpieczeniach bardzo sobie chwali, ale szczerze,to ona na nic nie ma czasu. Klienci przyjeżdżają w niedziele nawet.
Monik
2008-03-05
12:02:50
Email
Interesowałaby mnie praca biurowa, nic związanego z drogówką itp w terenie. Są w tym roku przyjęcia, moje socjologiczne wykształcenia jak najbardziej pasuje, tylko obawiam się tych testów psychologicznych i sprawnościowych. Spróbować tzreba, tym bardziej,że praca państwowa. Aa i wolę pracować z mężczyznami,a w takiej pracy mam na to większe szanse) Ale nie chodzi o to,by kogoś podrywać, faceci są bezproblemowi:)
Monik
2008-03-05
12:10:18
Email
Może inaczej. Mają mniej problemów niż baby. Pamiętam,kiedy pracowałam raz przy pewnej produkcji. Same baby,szefowa-właścicielka też baba... Jej mąż ciągle do mnie zagadywał, próbowałam jakoś go zniechęcić do mnie,ale nie wychodziło. Szefowa bardzo się wkurzała, miała ciągle o coś problemy do mnie. W końcu przeniosła mnie do punktu sprzedaży, ucieszyłam się nawet,bo praca o niebo lepsza. Tylko,że szef zaczął tam podjeżdżać. Strasznie mnie to wkurzało,a on zawsze znalazł jakiś pretekst. Postanowiłam być dla niego nie miła. No,ale szefowa była tak zazdrosna mimo wszystko, czepiała się każdej drobnej rzeczy,więc postanowiłam sie zwolnić. Baba powinna najpierw zrobić porządek ze swoim mężulkiem, albo przyjmować do pracy mężczyzn...
ciekawa
2008-03-05
12:35:02
Email
Monik na mundurowego chcesz iść??? a wiesz ze wyślą cię na 9 mies do szkółki na szkolenie? No chyba że mówisz o służbie cywilnej ale tam nie ma testów. Ja nadal szukam-narzie nie pali mi sie ale serio juz bym chciała. Praca w kardach była super na poczatek ale tata prawda ze nawet zmieniajac firme to w kardach mało intratne posady są. Mój kolega na pierwszą prace trafił do zamówien publicznych-dziś pracuje w poczcie polskiej i zarabia dwa razy więcej ode mnie. Dlatego ja chce sie wyrwać z kard. mam podwójne wykształcenie-kilka kursów i 2 lata stażu a mimo to nie jest tak łatwo znaleźć prace:(
Joanna26
2008-03-05
12:42:52
Email
Ciekawa, a co to jest sluzba cywilna w policji???
ciekawa
2008-03-05
13:40:44
Email
Korpus słuzby cywilnej to stanowiska cywile których istnienie jest regulowane z ustawy o pracownikach samorządowych i costam-nie pamietam. Konkursy na stanowiska itd. taka nieco lepsza odmiana budżetówki. na takie stanowiska nie mozesz składac tak sobie aplikacji tylko na konkretne ogłoszenie-konkurs i dokładnie to co chcą-dokumenty itd, formularze. informacje o tych stanowsikach sa w biutetynie słuzby cywilnej. http://www.usc.gov.pl/pls/public/app.szukaj_ogloszenia
ciekawa
2008-03-05
13:43:21
Email
poprostu tutaj sa konkretne przepisy apropo konkursów i tak np ja składałam do staży pożarnej a oni maja swoja ustawę o zatrudnianiu itd. A do urzędu miasta możesz juz złozyc ogólnie dokumenty nie czekajac na konkretne ogłoszenie.
Monik
2008-03-05
14:01:11
Email
Ciekawa wiem o tym szkoleniu,ale jeśli bym się dostała, tzreba będzie się zorganizować. U nas w urzędzie miasta można składać podania tylko jeśli jest konkurs,więc różnie to bywa. Ale w moim Urzędzie Miasta dotychczas wszyscy dostawali się po znajomości. Teraz jest nowy burmistrz i jest trochę lepiej, ale tam nie chcę nawet składać podania,bo to gdybym się dostała to i tak wszyscy będą mówić,że po znajomości. Moja ciocia jest tam kierowniczką referatu podatkowego. Ona i tak nie pomogłaby mi się dostać,bo ma córkę,dla której grzeje posadę( ma iść na emeryturę) .
Sylwetkar
2008-03-05
15:21:53
Email
Monik Malwinko to trzymamy kciuki za wymarzoną prace Joasiu zapomniałam o Emce niemartw sie grzywką dla Was niunia zawsze jest słodka nawet bez grzywki a obcy niemuszą oglądać bo jeszcze nosimy czapki ale wydaje mi sie że Emka na 100% wygląda słodiaśnie
Joanna26
2008-03-05
15:27:05
Email
Ha ha, dzekuje Ci Sylwetka za pocieszenie:)) Juz sie przyzwyczailam, ale na poczatku bylo mi tak strasznie glupio, ze ja tak wystrzyglam idiotycznie, ze szok!:) Na szczescie moja mama jest bardziej utalentowana ode mnie w tej dziedzinie, jak pojedziemy na swieta, to skoryguje;)
ciekawa
2008-03-05
15:42:17
Email
Monik a ja miła bym głęboko w nosie czy pracuje po znajomości czy nie-jeżeli pracujesz jak normlany pracownik a nie tylko zawadzasz to wszystko jest ok.
ciekawa
2008-03-05
18:27:13
Email
uff.... ale mi się dostało......
Monik
2008-03-05
18:46:02
Email
mnie również...
supermum
2008-03-05
19:00:13
Email
hej kolezanki :) a mysmy dzis z Sylwetkar byly na kawce :)))) jak milo poklachac z kims kto nas rouzmie i doradzi gdzie fajne spodnie kupic :)
supermum
2008-03-05
19:05:00
Email
wlasnie uslyszlam w wiaodmociach o polrocznym Dawidku z kartuz ktoremu nie udzielono pomocy odsylano od lacowki do placowki i dziecko zmarlo ......:((((((((
ciekawa
2008-03-05
19:13:12
Email
Mnie mąż opowiadał, ja sie staram nie oglądać takich wieści, reportaży itd bo zaraz mam łzy w oczach. Znam taką sytuacje z autopsji jak mój mąż rękę na piłę wsadził-babę w rejestracji interesowały tylko dokumenty-musiałam sie rozedrzeć żeby sie nim zajęli!!! Nie znam sytuacji jaka tam była ale chyba bym wyciągnęła lekarza za klapy żeby sie zajął dzieckiem-ale nie wiem może tam sytuacja nie wyglądała tak dramatycznie-rodzice nie lekarze, skąd mogli wiedzieć ze dziecko umiera-nie wiem-poprostu mi przykro.
ciekawa
2008-03-05
19:14:25
Email
A Wam dziewczyny zazdroszcze-ja nawet nie miała bym też czasu umówić sie do klubu mam czy z Motylkiem. Za to z Venuss w weekend sie pewnie zobaczmy-też po dłuższej przerwie.
supermum
2008-03-05
19:26:21
Email
tez mam łzy w oczach.................................... a co do spotkania to udało nam sie polaczyc przyjemne z pozytecznym robiac tez male zakupy.
ciekawa
2008-03-05
19:30:09
Email
Oj kiedy ja byłam na zakupach---mmmm.... nie licząc tych podczas sprintu do domu:) W sobotę nawet przed basenem bym mogła ale jak już sobie leżymy na podłodze i byczymy to komu by sie chciało wychodzić:) No uciekam na trening, mała śpi-tata "pantoflarz" też - muszę jeszcze wpaść do księgowej. jejka poprawiam te błędy jak szalona;) he he w końcu mam słowniczek:)
mapet
2008-03-05
19:44:48
Email
.
Joanna26
2008-03-05
19:47:43
Email
Ech, dziewczyny, ale bezsens... Poprzedni wpis (kropka) jest moj. Chcialam sprawdzic, czy jest tak jak mysle, czyli czy kazdy moze sie posluzyc tym cholernym nickiem m a p e t. Wychodzi, ze niestety tak. Makabra.
Joanna26
2008-03-05
19:51:10
Email
Sorry, ze zrobilam to tutaj, ale jakos wierzyc mi sie nie chcialo, zeby to bylo takie latwe. Powiem Wam, ze mysle o tym forum i jestem w szoku, Lukasz pytal, co mi jest, ze mam taka mine...
Monik
2008-03-05
20:19:42
Email
Ja też wypróbowałam dziś mapeta na prywacie pisząc "heheheh", myślałam,że to się wklei, a jednak, hasło takie samo jak nick.
supermum
2008-03-05
20:55:10
Email
ja jak zwykle nie na czasie. widze ze nowa afera na forum tym razem ma tytuł "mapet"... no no ciekawe co jeszcze nas tu zaskoczy?
supermum
2008-03-05
21:08:55
Email
chyba wszystkie mamy cwiacza:) dziewczyny ja tez sie zmobilizowałam i zrobilam pare "fikolkow" :))) moze zmobilizowała mnie szczupla i zgrabna Sylwetkar:) bo jednak co innego widziec kogos na zdjeciu (nasza modelka :)MONIA) a na "zywca" zdjecie wydaje sie mniej realne- cos w stylu okladki z gazety. ideal trudny do osiadniecia dla smiertelnika :)) tylko nie wiem czy dobrze robie te seksowne brzuszki bo w wyszukiwarce nic nie chce sie pokazac:(
sylwia
2008-03-05
21:30:49
Email
Ciekawa, już wiemże Venuss tez jest z Olsztyna. Czy może któraś jeszcze z mam niemowlaczków. Ja niezbyt czesto zaglądam do tego działu, ponieważ jestem mamą czterolatka, a czas nie pozwala mi na czytanie całego forum. Chetnie bym sie spotkala z mamciami z naszego miasta w realu:). Pozdrawiam serdecznie
ciekawa
2008-03-05
22:45:02
Email
Sylwia z Olsztyna jest Motylek i jeszcze ktoś ale nie pamiętam;(
Joanna26
2008-03-05
22:51:56
Email
Ciekawa, zlituj sie i opisz jeszcze raz te seksowne brzuszki. A z Olsztyna jest jeszcze chyba Kasia:) mama Lenki, tak mi sie wydaje.
motylek
2008-03-05
22:54:50
Email
cześć Laski! oj ja staram się nie słuchać, nie oglądać takich smutnych wiadomości jak dziś o tym półrocznym dzieciątku.... bo się tak smutno robi, że hej! od razu pomyślałam co muszą czuć teraz jego rodzice.... eeeeeeeeeeh co za kraj! U nas masakra - ząbki męczą na całego! Kinia spać nie mogła, zasnęła mi na rękach dopiero ok 21.30:( od wczoraj jeśc nie chce, przez cały dzień dzisiaj tylko 150ml zupki i troszkę soczku i cycusia, kaszkę lub deserek jak chciałam jej dać to zwracała:( biedulka, ale widać już pod dziąsełkiem drugi ząbek! ;) Ciekawa specu nasz - co zrobić z bolącymi okropnie na dole plecami?? bo już nie wytrzymuję:( muszę iść się położyć (zwinąć w kłębek - wtedy nie boli!) .....
motylek
2008-03-05
22:56:34
Email
Sylwia ja również z Olsztyna jestem:) a na kawusię i ploty zawsze chętnie wyskoczę! :)))
Malwina
2008-03-05
23:10:38
Email
Zycze Kini powrotu do zdrowia. A do mnie zadzwonili z sadu, wiec jutro mam dwie rozmowy. A dzis bylam na zakupach w dwoch centrach handlowych. W aucie sie poplakalam Masakra jakas, kupilam tylko bezrekawnik czarny, by nalozyc go jutro na bluzke. Wszystkie spodnie za dlugie, bluzki brazowe ale tylko z krotkim rekawem, butow zero. Eh, szkoda gadac. Kawa w kawiarni ....marzenie. Sylwetkar i Supermum chetnie bym z Wami wyskoczyla na kawusie, ale to chyba jak sie jakos ogarne z ta przeprowadzka i praca.
ciekawa
2008-03-06
07:57:03
Email
Buziaczki dla Kini:) seksowne brzuszki: siadasz na pietach, facet Tobie na kolanach tyłem z szeroko rozstawionymi nogami aby móc cie przytrzymać. Odchylasz sie do tyłu-dość głeboko i kombinujesz seria zwykłych odchylen do tyły, odchylenia bok-prosto-bok oraz okręznie od lewego do prawego:) Tylko dziewczyny błagam ostroznie bo te ćwiczenie uruchamia całe mięsnie-żeby was nie zgieło! Inne fajne i bardzo wzmacniajace-leżenie na pleckach-trzymamy sie kostek faceta (on nogi rozstawione lekko)-nasze seksy nózki proste i do góry-facet odpycha na rózne starony a nasze zadanie to proste uniescznowu do góry. Mozna z braku w danej chwili faceta złapac sie czegos cięższego np spodu od kanapy-gdy mięśnie sie wzmocniąnawet krzesła ale na początek odruchowo napina się ręce i zkrzesło moze polecieć-a nawet lzejszy facet:)
ciekawa
2008-03-06
08:05:11
Email
Motylku-przyznaj sie nosisz Kinie????? Kochanie to juz duża dziewczynka wiem ze płacze ale staraj sie raczej położyc koło niej a nie nosić. My tak przyzwyczailiśmy Nastke i na serio żadko nosimy jak płacze-raczej leżymy obok i masujemy brzuszek lub plecki. No ale... kochanie pozycja embrionalna jak najbardziej i sobie tak spij w nocy. Kocie grzbiety obowiązkowo z naciaganiem plecków-rączki przed siebie w klęku podpartym a dupcia ciągnie w tył. Typowo przeciwbólowo-stajesz w rozkroku-na szerokosc bioder-rączki do góry i skłony ale!!!!!!!.....nie w biodrach aby dostkac podłogi tylko w samym krzyżu. Kilkadziesiat sklonów takich prostych i potem w skłonie obracasz sie na prawo i lewo naciagając boczki-100% gwarancji że zadziała. Oczywiscie zakłądająć,że to nie korzonki. Kiniu jestem w każdej chwili gotowa zrobic ci masaż pleców!! Problem w tym że nie bardzo mam kiedy sie umówic na dłuzsze spotkanie-moze Twój facet by ciebie podrzucił na chwile????Taki masaż pleców to ok 20minut. Dziś np nie ide na trenign bo mnie to przeziębienie cos nie opuszcza.
ciekawa
2008-03-06
08:14:49
Email
No i ja potrzebuje rady...Nastusiek wyrósł z kombinezonu-więc muszejej wkładać coś na nózki-mam papucie ale kurcze czasem jest za zimno chyba(??) kupiłma śliczne adidaski a one dzis okazały sie za małe-znaczy na długośc dobre ale taka dzidzia nie prostuje stopy i ciągle jej sie zsuwaja ze stópek musiały by byc wikesze zeby włozyc jej do konca na pięte. Co noszą wasze maluszki???Do chodzenia to cos kupie ale moze na wiosne cos też powinnam.??????????
supermum
2008-03-06
09:14:22
Email
MALWINKO to czekamy na cynk ja jestem otwarta na propozycje:) mysmy byly na kawce w Forum ale zawsze - tym bardziej jak bedzie cieplej- mozna gdzies indziej sie umowic.
supermum
2008-03-06
09:15:04
Email
oczywisice daj CZADU na tych rozmowach:)
supermum
2008-03-06
09:16:59
Email
CIEKAWA my mamy takie grube welniane skarpety- takie gorlasko- babcine- z h&m. mamy tez kapciuszki i pod to jeszcze rajstopki a potem nozki w kocyku. buty tez kupilam- na szczescie z wyprzedazy- ale srednio Bogusiakowi w nich sie siedzi:) i same buty takie sobie przynajmniej wiem jakich za jakis czas nie kupowac!
supermum
2008-03-06
09:18:11
Email
dziekuje za seksowne brzuszki:) wczoraj ciwczylam inne kombinajce a dzis... hmm nic mnie nie boli. to dobrze czy zle? za malo cwiczylam czy z umiarem i nie mam zakwasow????
supermum
2008-03-06
09:23:48
Email
no iteraz relacja z naszej rannej drzemki. podjelismy decyzje ze wcielamy w zycie metode samodzielnego usypiania bo juz nie wyrabiamy z tym wstawaniem w nocy. zaczlismy dzis rano.............MAKABRA :( moze obiektywnie sie patrzac nie trwalo to dlugo - ok 40 min. ale ryk byly RYKIEM NAD RYKI....w dodatku Bogus caly czas wstawal w lozku, jak tylko go kladlam na plecy to tak jakby go parzyly, za ktoryms tam razem zwymiotowal na mnie.....nawet nie wiecie jka mi go bylo zal:((((((((( byl coraz bardzej zmeczony ale dalej walczyl..... kiedy juz myslalam ze sie rozplacze z bezsilnosci i enty raz kladalm go na plecy do spania w lozku jeszcze troche poplakal i w ciagu minuty- doslownie- padła jak kawka. teraz tlyko musze pilnowac zeby za dlugo nie spal bo po popoludniu moze uda sie z jeszcze jedna drzemka i moze troskze pozniej bedziemy go klasc spac? teraz idze o 19. o 18.30-40 kapanie. moze teraz - stopniowo- na 20 to przesunac? hmm no zobaczymy jak wyjdize w praniu. Ale koszmarna jest ta metoda moze i skuteczna ale.... zreszta jak byl mniejszy tez milelismy podejscia do samodzielnego uspiania... ale czlowiek jest glupi i nie konsekwentny to ma za swoje. zobaczmymy za 3 dni- jesli to wytrzymamy- ten placz. oby juz wiecej nie wymiotowal:(
ciekawa
2008-03-06
09:27:39
Email
hmm cos mi sie wierzyc nie chce ze kompletnie nic nie czjesz-a spróbój zrobicpare zwykłych jak odczuwasz lekki ból to ok-jeśli nie to coś moze nie za dobrze cwiczyłaś-znaczy nie musicie zarz odczuwać jakiegos wielkiego bólu-ale cos tam powinnyscie. Moze za mało sie odchylałaś? My na treningach odchylamy sie kaksymalnie ale ja uważam ze to przesada-wystarczy do momentu gdzie całe mięśnie sie napinają.
motylek
2008-03-06
10:20:04
Email
Ciekawa kochana jesteś! dziękuję! no i idę troszkę porobić tych Twoich skłonów! mam nadzieję, że pomoże! za propozycję masażu dziękuję, ale nie dam rady.... no cóż będę musiała Mamę zamówić:))) A Kinię czasem noszę, ale nie jak płacze, bo ona praktycznie nigdy nie płacze, tylko po prostu jak ma usnąć - skończyły się czasy, że zaśnie w łóżeczku, bo nawet jak się na nóżkach słania to i tak staje... więc albo leżymy razem albo ją tulę na siedząco, rzadko noszę - tylko tak mi usypia i nie ma chyba innej rady. Ewentualnie wózek:( Kinia mi też z kombinezoniku wyrasta - tzn rękawy i góra są ok, ale w kroku jest już trochę przyciasno, więc ubieram ją w kożuszek, na nóżki rajstopki, ocieplane dżiny, a na stópki kozaczki lub skarpetki i kozaczki (fajne są w H&M). Malwinko dzięki i trzymam kciuki za rozmowy! oby przyjęłi Cię na miejsce na które chcesz! ;)
motylek
2008-03-06
10:24:29
Email
Supermumciu ale czy Boguś wstaje też nocy jak się obudzi i ma problemy ze spaniem, czy po prostu zbyt wcześnie się budzi? bo u nas to niezależnie od tego, czy Kinia zaśnie o 18,. czy o 22 to budzi się o stałej porze - +_ 6 rano ostatnimi czasy:(za to dziś w nocy spała pięknie prawie 8 godz beż żadnego kwilenia ni nic, jak gdyby nigdy nic obudziła się na cycusia o 4:45, no ale pobudka punkt 6! :0
asiula23
2008-03-06
11:21:21
Email
hejka,jeju,Wy tak tu o tych ćwiczeniach a ja właśnie kawkę piję i objadam się słodkościami-jak zawsze do kawusi:)Rzeczywiście tak ambitnie ćwiczycie?Monik jaka dzielna!!!Tak myśle,że i ja będę musiała sie za sibie wziąć....:(Wagę mam taką jak przed ciążą,ale i w ciuchach wyglądam nawet oki....ale....ostatnio mierzyłam strój kąpielowy!MASAKRA!!!Mój mąż mówi,że nie jest tak źle,ale ja widzę ten nadmiar skóry!!!Nawet gumka od majtek tak mi sie wpija i boczki wystają....No i brzuch,ta skóra,mogę ją tak wziąć w dłonie...szok!!!A lato niedługo.Tylko ta pogoda mnie zniechęca.Nie mam motywacji...No no,ale się tłumacze:P Ciekawa ja też nie mam butków dla Kubusia,wiec póki co ubieram mu rajstopki,skarpetki i takie ciepłe zakopiańskie kapciuchy i przykrywam kocykiem.Nam też kombinezon jest już za mały:(A na wiosne chcemy kupić adidaski jakieś.Ostatnio widziałam takie śliczne,ale byłyby już za małe:(U nas oki,Kubuś w tamtym tygodniu troszku się pomęczył,wymiotował raz,nie miał apetytu,luźniejsze kupki,a nawet raz mi tak zasłabł,zrobił sie bladziutki i taki lejący.Pojechaliśmy odrazu do lekarza,ale okazaolo sie naszczęscie,że to tylko ząbki.Góra spuchnięta!!!Bombeczki na dziąsłach:(Ale teraz wraca mu apetyt i jest oki.Tylko te ząbki nie moga się przebić:(Poza tym oki,Kubikowi tak mało barkuje do raczkowania,a ten lumpek nie chce próbować,tylko sie denerwuje:(I ciągle robi kosi kosi i zaczyna kumacć "wazyła sroczka kaszke".Kochany jest:)))
monia_ireland
2008-03-06
11:31:33
Email
a ja dzis nie poszlam do pracy....wczoraj sie czulam okropnie. Bolaly mnie wszystkie stawy glowa i wszystko ale musialam siedziec w pracy bo mialam szkoelnie i do tego jakies durne pozbawione sesnu testy. Ledwo dojechalam auem do domu-zmierzylamtemperature-termomnt pokazal 38.2. Jakby nie bylo to nie te czasy gdzie moglam sie polozyc do lozka....mam Nikosia ktorym sie musze zajac. I to kolejny minus bycia tu a nie w olsce. Tam przyjechala by do mnie mama czy tesciowa by sie zajela malym. Dzis tez mam goraczke i niby jest bratowa ale Nikos chce mame jak jest w domu...no wiec siedze poubierana jak cebulka z kubkiem goracej herbaty i bawei sie z nim...mam nadzieje ze szybko mi przejdzie bo ledwo na oczy widze. Pozdrawiam wszystkiemamy i juniorków.
Joanna26
2008-03-06
11:57:30
Email
Monia, kuruj sie:) Supermum, tez bym miala ochote na kawe z Wami! Jak pojade kiedys do mamy, to kto wie, czy sie do Gliwic nie wybiore:)) Co do "metody", to - no coz - wspolczuje trudnych poczatkow. Ja przez dwa tygodnie chora chodzilam, jak zaczynalismy ja stosowac. Teraz ostatnio mielismy powtorke z rozrywki, bo mala calkiem sie rozregulowala po wizycie u babci. Poszlo szybko, juz na trzeci dzien usypiala bez placzu, ale poczatkowy protest byl taki, ze czulam sie jak ostatni oprawca i cala sila woli musialam sie powstrzymywac przed wyciagnieciem jej z lozeczka. Jedyne co mnie powstrzymywalo, to to, ze wiedzialam, po prostu bylam tego pewna, bo juz to mielismy sprawdzone, ze ona w pewnym momencie NA PEWNO przestanie plakac i po prostu usnie. No i tak sie stalo. Tak jak piszesz - nagle padla jak kawka. Na drugi dzien walczyla duzo krocej, a na trzeci juz usnela bez placzu. Ale jak pierwszy raz zaczela usypiac sama, to niestety tych dni z placzem bylo wiecej :(((( Okropne to jest, ale mimo wszystko mysle, ze warto, bo w przyszlosci to BARDZO procentuje.
motylek
2008-03-06
12:53:25
Email
Monia_ zdrówka!!! Asiulku ja też nie mam jakoś motywacji gdy za oknem tak szaro-buro... gdy słonko wyjrzy to i owszem gdy mam troszkę wolnego czasu - poćwiczę, więc z niecierpliwością czekam na słoneczne dni! ostatnio w ogóle tyle się u mnie dzieje, że nawet nie mam kiedy poćwiczyć, a wieczorami jestem zbyt zmęczona co dopiero mówić o ćwiczeniu... ale mam wyrzuty choć nie jem słodyczy, w ogóle jem jak kotek to zła na siebie czasem jestem, bo powinnam bardziej dbać o swoją figurę - zapisać się może na aerobic jeszcze czy częściej ćwiczyć w domq.... żeby się potem wiosną i latem nie wstydzić:(
motylek
2008-03-06
12:54:21
Email
Acha! Przebił się Kini drugi ząbek!!!! mamy już obydwie dolne jedynki! jupiiiiiii
ciekawa
2008-03-06
13:01:17
Email
a mnie gorzej:( jakis suchy kaszel-dosłownie pierze w ustach brrr
Joanna26
2008-03-06
13:04:54
Email
Oj kobiety, ale Was ta zimo-wiosna zalatwila! Kurowac sie! Malinowa herbata i cieple skarpety!
asiula23
2008-03-06
13:41:23
Email
Ciekawa ciepłe mleko z miodem na taki kaszel najlepsze!Mi zawsze pomaga,No i koniecznie gorąca herbatka z cytrynka:)Ja zawsze tak zaczynam sie leczyć.Jak nie pomoże to leki.Monia_dużo zdrówka i wytrwałości.Wyobrażam sobie...boląca głowa,złe samopoczucie,a przy tym pełne energii dziecko.3majcie się cieplutko!!!Pozdrawiam!!!
noemi
2008-03-06
14:23:13
Email
dziewczyny, kurujcie się. ja, odpukac, nie choruję. właśnie wróciłyśmy ze spaceru,zaraz obiadek. kurcze, muszę się wziąć za siebie. chciałabym mieć silną wolę jak Ty, MOnik. a tak to raz tylko jeden ćwiczyłam i koniec. zaraz chyba rozłoże się na podłodze i zacznę machać nogami:) Malwina, tzrymam kciuki za rozmowę. ja sama mam jutro wazne spotkanie i całe w stresie jestem. nie wiem w co się ubrać!:) bardzo chcę do pracy. Lena jest na tyle duza, że rozłąka nie będzie dla niej mam nadzieję zbyt ciężka. poza tym przyzwyczajona jest, że mama czasem znika (studia). moja kobiecość bardzo cierpi na siedzeniu w domu. niby można być zadbaną mamą w domu, ale ja chciałabym ubrać się nie jak mama na spacer, ale elegancko. przecież nie będę w szpilkach z wózkiem pomykać:)
noemi
2008-03-06
14:25:48
Email
tak doczytuję i odpisuję. oczywiście, że nie ma fotelików całkowicie rozładanych. niewłaściwy skrót myślowy:) byliśmy ostatnio oglądać foteliki dla Leny, najprawdopodobniej kupimy maxi cosi tobi. Lenka nie chciała z niego wyjść:) póki co, mieści się jeszcze w cabrio. wprawdzie nóżki jej wystają, ale pan ze sklepu powiedział, że nie to jest ważne tylko to, żeby główka nie wystawała. no a co do wózków, ja też mam granatowy i barrrdzo sobie go chwalę. wstwię potem może jakąś fotkę to zobaczycie kolorek
supermum
2008-03-06
14:43:06
Email
MOTYLKU, Bogus sam nie zasypia - z butelka i z mam lub tata za burta łozka. W nocy budzi sie po pare razy, zdarza sie ze taka pobudka trwa i 1-1,5h zanim ponownie usnie. ( z nasza "pomocą") rano budzi sie jak z zegarkiem plus minus kolo 6. nam to nie przeszkadza ze od 6 chce byc na nogach a my z nim tylko zeby w nocy spał- bylo by cudownie. a kluczem sukcesu jest samodzielne usypianie. moja silna wola ostatnimi czasy lekko osłabła ale ku mojemu zaskoczeniu mąż zaakceptował pomysł z ta metoda i pomoaga jak sie da. Chorowitki! trzymajcie sie i kurujcie! szkoda czasu chorowac:) Joanno jak tlyko pogoda pozwoli chetnie zrobie termos kawki i mozemy nawet ja w plenerze z dziewczynami wypic:) aaaa i bylismy dzis w Zernicy (moze MONIK bedzie kojarzyc? kupowała niedawno zastawe) w tami hm centrum :) szkla i porcelany :) wiecej ogladalam, podziwnialam niz kupowałam. dokupilam tylko pare talerzy ( a to i tak spory wydatek:() bo wytlukly nam sie a na Świeta szykuje sie rodiznka do nas. ach mowie Wam jakie piekne rzeczy tam byly.....moze kiedys....:) zaszaleje tam! :) Pędzimy na spacer bo u nas pogoda BOSKA :))) Malwino i jak???????????????????????
Sylwetkar
2008-03-06
16:25:04
Email
Supermumusiu dziękuję Ci bardzo za komplementy bardzo Malwinko jak po rozmowie?? dziewczyny to czekamy na termin i miejsce i.. wychodzimy na spotkanko z Wami Chorusie mamusie zdrowiejcie nam prędko
Monik
2008-03-06
16:48:50
Email
Supermuciu będę trzymała kciuki, abyś wytrwała i nie poddała się w walce o normalne spanie Bogusia. Ja też mam w planach ponowne zastosowanie metody,ale muszę się na to psychicznie przygotować. Poza tym,nie nazywaj mnie modelką, bo daleko mi do takiego określenia:) Moniu_i wracaj nam szybko do zdrówka!!! Widziałaś stronkę Pani Kariny? Bardzo ładna, no i są tam nasze foty:)) Jeśli chcecie zobaczyć, w dziale z fotkami Pani Kaina podała tę stronę. Wprawdzie stronka jest jeszcze w budowie,ale mnie już się podoba. Malwina mam nadzieję,że Ci się powiodło, a jak nie, to możesz nam się pożalić:) Od tego nas masz:)) Asiula Ty żyjesz? Jakoś mało ostatnio do nas zaglądasz. Mam nadzieję,że nadrobisz zaległości.
Monik
2008-03-06
16:50:49
Email
Kini gratuluję ząbka. Supermum nie znam tego miejsca z porcelaną. gdzie to jest?
monia_ireland
2008-03-06
18:11:44
Email
Kinia gratulacje!!! Monik-widzialam:) wlasnie tu zagladnelam w przyplywie lepszego samopoczucia by zapytac Ciebie czy widzialas naszych chlopakow:)
Monik
2008-03-06
18:39:25
Email
No, nasi chłopcy wspaniali:))
supermum
2008-03-06
18:59:36
Email
MONIK ta porcelana jest na wysokości Knurowa a z twojej strony to przed Gliwicami taka mala hmmm miesjcowosc, wies? :) Żernica sie nazywa , jesli wjezdza sie od strony tego skrzyzowania z Knurowem ( od G- wic ul. Rybnicka jej przedluzenie) to zaraz na poczatku po prawej stronie jest duzy szyld , łatwo trafic. Maja wyroby z chodzieża, ćmielowa itd. jest wg. mnie bardzo duzy wybor porcelany, zastaw, szklanek, kieliszkow, sztućców sa tez rózne "pierdółki" do domu:) , obrusy, ozdobki na świeczki, jakies figurki. Sa tam w sumie 3 sklepy z takim asortymentem. razem zebrane w jednej zagrodzie:) teraz przed swietami maja swiateczna promocje od kazdej ceny -10% .Jak ktos ma w planach takie zakupy to mysle ze warto sie tam wybrac. Bo jest na czym oko zawiesic:)
venuss
2008-03-06
20:14:42
Email
Sylwia Motylek i Ciekawa, jak sie cieplej zrobi mam nadzieje ze odwiedzicie nas w naszym pięknym lesie (oczywiście w mieście hihi) do ratusza mamy 3 minuty samochodem, ale jednak mieszkamy w lesie:) Ciekawa co weekendem? wyzdrowialas juz?
Malwina
2008-03-06
21:15:38
Email
No to od poczatku. Sto lat dla Robercika bo chyba dzis konczy 10 m-cy (Natalka konczyla wczoraj). Chorym zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Kini gratuluje zabkow. Jesli chodzi o usypianie to polecam, Natalka super zasypia sama. No i musze dodac, ze Natalka coraz lepiej czworakuje, czasem troche bokiem, czasem bardzo szyko. Super wyglada taki maly chrabaszcz na podlodze. A mi nie zostaje nic innego jak czekac na telefon.
Monik
2008-03-06
21:28:31
Email
Supemum nie znam tej miejscowości, ani okolic Knurowa. To jest za Rybnikiem,a ja mieszkam przed:) Malwinko Robuś kończy 10 miesięcy w niedzielę:) A dla Natalki spóźnione życzonka,samego zdrówka:)
ciekawa
2008-03-06
21:34:07
Email
ciekawa
2008-03-06
21:38:11
Email
solenizantom-jeśli coś przegapiłam samych buziaków. Filmik jest sprzed tygodnia-Nasti też do 2 dni zaczyna całkiem fajnie raczkować. Zapraszam też do działu z fotkami.
monia_ireland
2008-03-06
22:01:18
Email
100 lat dla Natalci:) Natska jest bombowa. Nikos zasuwa jak oszalaly a balam sie ze nie bedzie raczkowac wcale. Najgorsze jest to ze dopiera sie do wszelakich kabli i z oka go nie spuscimy. Pozatym wstaje sam przy czym kolwiek i niestety ale nie ma w nim nic z bojazliwosci bo juz pare razy zaliczyl glowa w podloge bo puszca sie raczkami a wiadomo ze jeszcze sam nie ustoi bo caly jest wiotki. Takze 100% koncentracji na nim eraz.
Joanna26
2008-03-06
22:43:53
Email
Ale ciekawski szkrabik!:)) Swietna jest, uwazajcie, bo Wam wode utleniona wypije!:)) Malwinko, trzymamy kciuki!!!!
ciekawa
2008-03-07
07:19:15
Email
Laski mam pytanko-od wyjazdu Nasti jest na butelce ale....zaczeła jesc duzo mniej mleka kiedyś wciągała 150-200ml a teraz zmuszam ją do 100ml!!!!! Rozumiem ze moeż mleko jest bardziej pożywne ale ona je u niania przed14.00 a potem mleko dopiero po 3-4 godzinach i to z musu-co sie dzieje-czyżby od butelki sie odstawiała??
Monik
2008-03-07
10:47:41
Email
Nastusiek-rewelka:) Ciekawa a nie zbiera Ci się pokarm? Nie karmisz już wcale? Dziewczyny wysyłajcie do mnie na maila wasze ulubione zdjęcia z ciąży(2-z średnim i dużym brzuszkiem) a ja zrobię obiecaną już dawno prezentację. Przewertowanie Naszego tematu ciążowego zajęłoby mi wieki,a tak na maila będzie szybciej. No i może skuszą się inne mamusie z naszego temu,które nie towarzyszyły nam w ciąży. Mój e-mail M21M@poczta.fm Jaki utwór pasowałby do takiej prezentacji? Macie jakiś pomysł?
Monik
2008-03-07
10:51:03
Email
W sumie skopiowałam kilka zdjęć z tematu ciążowego, Ciekawej, Joanny,Motylka, Sylwetakar, ale są one bardzo pomniejszone i w prezentacji może nie wyjść to ładnie. Przysyłajcie fotki takie w normalnych rozmiarach. Nowe mamusie, które dołączyły po porodzie, również zapraszam. Umieścimy prezentację w naszym temacie i postaram się wysłać ją do Was na e-maile:) Przeszukujcie komputer i wysyłajcie:)
Malwina
2008-03-07
11:00:32
Email
No to cos pochromolilam ze Robercik urodzil sie 6.05. Ale tak mi sie cos wydawalo. No coz za pomylke przepraszam. A Nastka jest slodziutka.
Monik
2008-03-07
11:12:09
Email
6 i 9 mogły się pomylić, odwróciłaś sobie:))
noemi
2008-03-07
12:05:18
Email
Nastka świetna :)Malwinko, trzymam kciuki. jak wrazenia w rozmowy no i prezentacja??:) Lenlu widać ząbka. tylko kreseczkę, jeszcze się nie przebił. już trzeci będzie:) no i moja córcia nauczyła się ... szeptać. wczoraj szeptałyśmy sobie przed zaśnięciem:)))
Malwina
2008-03-07
12:21:10
Email
Noemi, zobaczymy ja tam wole nie prorokowac. A prezentacji nie mialam. A Natala u babci zasypia na lozku a babcia jej spiewa. Efekt. W domu nie chce sama spac. Znow musze ja spacyfikowac. Lence gratuluje kolejnego zabalka. No wlasnie Monik, chyba sobie przekrecilam.
ciekawa
2008-03-07
12:49:37
Email
Gratulujemy ząbka-u nas narzie po pierwszych dwóch cisza:) Włąsnie dostam kwitka i czekolade od szefa-zabrał nas na wake do siebie-nawet sympatycznie wyszło. Monik no własnie mam pokarm-na stazu przez3 dni ani razu nie zciągałma dopierow niedziele wieczorem od tamtej pory nic-choc chyba dzis zciągne bo cos zaczyna ja mnie piersi pobolewać. Sama nie wiem czy mleko powinno tyle sie utrzymywać/?????????
Julia
2008-03-07
13:29:32
Email
Ciekawa zanikanie mleka trochę trwa i na początku jak odstawisz dziecko (tak zrozumiałam, że Nastki już nie karmisz?) to mogą piersi pobolewać przez jakiś okres i można wtedy trochę ściągać, żeby sobie ulżyć. Ja tak robiłam, ale tylko wtedy, kiedy bardzo mi to już doskwierało. A tak to normalnie trochę jakby "dziubało" w piersiach. Nic z tym nie robiłam. A kropelki po ściśnięciu brodawki mogą się utrzymywać nawet kilka miesięcy! Ja skończyłam karmić już prawie 2 mies temu a jak ścisnę brodawkę to czasem nawet sika jak z fontanny ;o) Ale to są wszystko śladowe ilości.
ciekawa
2008-03-07
13:43:07
Email
Och Julio to mnie bardzo uspokoiłaś-u nas wszytkie karmiąlub odstawiały stopniowo to nie było z nikad informacji. Dzisto mnie bolą cos i nawet czułam ja lewa przybiera:( W domu zciagne napewno bo boje sie jakiegos zapalenia. A swoja droga jakie to mądre natura wymyśliła-na stażu nie miałysmy kontaktu ze soba i ani razu piersi nie przybrały. Ja chyba myślałam że to potrwa kilka dni:) a tym czasem na treningach musze jeszcze bardziej uwazać bo te piersi takie troche pełne. mOze do lata wyschną-narzie nawet dobrze wyglądaja-muszeczyms je smarować zeby raptownie nie skapciały:)
Julia
2008-03-07
13:48:57
Email
A Ty odstawiłaś Nastkę tak z dnia na dzień? Sorry, ale nie czytam Was dokładnie i nie wiem. Bo jeśli tak to tym bardziej piersi mogą Cię boleć i powinnaś ściągać, żeby nie było zastojów. Nie wiem czy wiesz, ale są jakieś tabletki hamujące laktację, możesz pójść do lekarza jeśli będzie ciężko to na pewno Ci przepisze. Skrzyp polny podobno też hamuje laktację (nie jestem pewna na 100% ale chyba tak, lepiej sobie sprawdź). Tzn chodzi mi o herbatki, bo nie wiem jak to jest z preparatami w tabletkach. U mnie to gładko przechodziło bo za każdym razem stopniowo odstawiałam dzieci, tak aż pozostało jedno karmienie dziennie.
zuczekm59
2008-03-07
13:51:18
Email
Nasti faktycznie rewelacyjna a jutro będzie miała takie trochę podwójne święto:), wszystkim solenizantom,nabywcom nowych umiejętności a także tym szkrabikom którym zasobność ząbkowa wzrosła, GRATULUJEMY. Blanka chyba jako jedyna ma stan uzębienia wynoszący 0!!!
Joanna26
2008-03-07
15:06:37
Email
Zuczku, pewnie jak sie Wam w koncu sypna, to jeden za drugim... Dziewczyny, czy Wasze dzieci jedza rybe? Wlasnie zjadlam calkiem smaczny obiadek mojej corci...:( Najwyrazniej ryb nie lubi, nie chce jesc, chyba ze ze sloiczka, ale tez nie bardzo chetnie. W ogole je malo tego, co ja jej na obiadki gotuje i to mnie martwi... Przeciez nie moze zyc tylko mlekiem! Sloiczek zawsze zje chetnie, normalne danie - nie bardzo.
ciekawa
2008-03-07
16:42:03
Email
A ja zaczynam podejrzewać ze do słoiczków czegoś dodają! jJlio tak odstawiłam przy okazji wyjazdu na 3 dni-choć Nasti jadała już tylko 2 razy i w nocy czasem. Troche zciagnełam dzisiaj i odrazu lepiej. Jak bede u gina to spytam o te tabletki. Na wyjeździe specjalnie jadałam tabletki z szałwii i nie piłam piwa.
Sylwetkar
2008-03-07
16:57:59
Email
jak patrze na Nastke to jakbym moją niunie widziała głucha niesłyszy jak sie ją woła jak robi coś czego niewolno dla solenizantów tysiące buziaków amy dziś poznałyśmy Bogusiaka troszki niekleiła sie rozmowa młodym po jakimś czsie uznali że mamy mają nudne tematy do rozmów i zasneli najpierw Zuzia po chwili Bogusiak fajnier tak wyjść pogadać na świerzym powietrzu mmm wisono czekamy
venuss
2008-03-07
21:09:27
Email
Monik zajrzyj do swojego działu z fotkami. Dlugo czekałaś, ale chyba warto było. pozdrawiam Was.
ciekawa
2008-03-07
21:41:25
Email
Monik i ja słowko do Ciebie-pamiętasz nosidełko które razem kupowałyśmy??? Wyobraź sobie ze ja bez niego jak bez reki-służy mi do wnoszenia Nastki na 4 piętro-sadzam ja w tym z nóżkami szeroko, na biodrze-gdyby nie ono chyba musiała bym czekać na męża u mamy aż nas odbierze. Pisze to bo może sie go nie pozbyłaś i do czegoś Ci sie przyda.
supermum
2008-03-07
22:01:37
Email
Ale dzis napiety i urozmaicony grafik mielismy :) Dzięki Sylwii i Zuzi dotlenilismy sie porzadnie! Ciekawa córa na medal :) Noemi zazdrocimy szeptanek.... u nas ZWŁASZCZA przed snem metoda rodzców bez serca....jest RYK RYK i jeszcze raz RYK. dzis trwał "tylko" 45 minut. Nie wiem czy szybciej nauczymy dziecko samodzielnie zasypiac czy dostaniemy mega doła ze tak go "katujemy". Dobija nas słuchanie jego przerazliwego placzu:( To dopiero drugi dzien. Najgorsze ze sama juz zaczynam miec watpliwosci czy to ma sens. Joanno mysmy kiedys probowali zjesc rybke z folii z pieca ale byla bleeeee. Moze za drugim podejsciem sie uda. Za to nam bardzo smakowała:) Spokojnej nocki wszystkim bo mnie to usypianie dzis wymaglowało na maxa. Padam. Pa Pa.
motylek
2008-03-07
22:27:18
Email
Nastka rewelacyjna! Najciekawsze jest to, czego nie wolno;) Czasem Kini robię rybkę, ale to baaaaardzo ostrożnie, bo jednak przy azs musimy uważać.... ale smakuje jej! zresztą jej chyba wszystko smakuje! :)) Oj ja też dziś baaaaardzo napięty dzionek miałam - załatwiałam różne sprawy i w sumie ja po 9 z domciu wyszłyśmy to po 18 dopiero wróciłyśmy i spokojnie na d... usiadłyśmy! Monik ja wiele zdjęć ciążowych straciłam przez wirusa, ale zobaczę czy coś na płytce mam? tylko to już jutro oki? buziaki
motylek
2008-03-07
22:29:55
Email
Venuss masz talent Kobieto!!!! piękne i wzruszające...
Joanna26
2008-03-07
22:30:41
Email
Supermum, bardzo Ci wspolczuje, bo DOKLADNIE wiem, jak sie teraz czujesz. I na pewno najpierw dostaniecie dola:( Ale wiesz co? Ja sobie myslalm, ze jesli sie poddamy, to wszystkie dotychczasowe ryki okaza sie bezcelowe i bezsensowne i ze nie moge tego zrobic (znaczy poddac sie), bo wlasnie wtedy okaze sie calkiem bez serca. Tylko wiesz, zawsze trzeba zalozyc jakies rozsadne granice... Ale wierze, ze sie Wam uda, a jak juz dziecko spi regularnie i usypia samo bez jednego mrukniecia, nie meczy sie samo i nie meczy rodzicow, to daje to niesamowite poczucie sensu:) Ale nie przychodzi to niestety po trzech dniach.
Joanna26
2008-03-07
22:32:23
Email
Aaaa, zadnych zdjec! Monik, niech Cie reka boska broni!:) Zdjecia ciazowe to sa fajne, jak sie jest w ciazy, potem to juz niekoniecznie...
Joanna26
2008-03-07
22:33:52
Email
Oczywiscie ja tylko odnosnie siebie. Ja dziekuje. Wasze chetnie znowu obejrze:)
Monik
2008-03-07
22:55:25
Email
Joasiu może całkiem zrezygnuje z tej prezentacji, jak nie chcecie to nie:) Myślałam,że będzie to fajna pamiątka:) Ciekawa muszę wyciągnąć tę chustę, bo leży gdzieś nieużywana. może jeszcze się przyda. Venuss to rzeczywiści ema talencik:))
Monik
2008-03-07
22:56:16
Email
Uważam jednak, że w ciąży kto jak kto,ale mamusie z naszego tematu wyglądały ślicznie:))
supermum
2008-03-08
08:18:35
Email
Wszystkiego najlepszego Ciocie :) ;****

supermum
2008-03-08
08:21:23
Email
a to ze specjalnym buziaczkiem dla cioci Sylwetkar :)))

ciekawa
2008-03-08
09:17:56
Email
Ja chce prezentacje-już cos szukam oby sie Tylko Nastusiek nie obudził. Co do metody to ja najpierw poproszę jakąś na tatusia!!!!!!!!!!!!! wrrrr Co prawda ja nie narzekam bo Nasti dość szybko zasypia przytulona i sie ja odkłada.
supermum
2008-03-08
09:30:53
Email
zasypianie - bez metody- nie jest jakims mega problemem ale u nas sa bardzo czete pobudki w nocy i dlatego zdecydowalismy sie na takie drastyczne dzialanie....no wlasnie Joanno czy u Was w ciagu tych 2 tyg. byly nocne pobudki? bo u nas bez zmian tak jak byly tak są :( dlatego zastanawiam sie czy to ma sens. rozumie ze nauka samodzielnego zasypiania to nie takie hop siup ale co z tymi budzeniami nocnymi? bo jesli dalej ma sie tak budzic to juz mi jest obojetne czy zasnie sam czy majac ktores z nas przy boku.Nie chce takiego lamentu i placzu.
monia_ireland
2008-03-08
12:47:02
Email
Monik-wyslalamfotki:)Supermumciu...maszBOSKIEGOsyna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))
Malwina
2008-03-08
12:58:48
Email
Bogusiak cudowny, no kawaler ze hoho. A Natalka na lokciu ma jakiegos liszajka. Pojecia nie mam z czego. Supermum, mi ta metoda dala tyle, ze juz nie usypiam Natalki na rekach. Po kompieli i jedzeniu klade ja do lozeczka i ona spi. Oczywiscie jesli nie ma jakis akcji zabkowych. Klade ja ok. 20, podtem o 23 jest ostatnie jedzenie i spanko. I o ile w dzien potrafi nie spac, tak wiem ze wieczorem odsapne i nie musze cudowac. Mam czas na swoje seriale i zajecia, nie musze sie z nia klasc, bujac, wozic w wozku i cudowac. Tez robilam kilka podejsc i za kazdym razem bylo lepiej bo ona jakby pamietala ze tak juz bylo. U nas bylo warto sie pomeczyc.
Malwina
2008-03-08
12:59:56
Email
Supermum, masz jeszcze lozeczko tak wysoko?
Malwina
2008-03-08
13:04:29
Email
A jesli chodzi o rybke, to rzadko robie bo nie przepadam. Ale pewnie jak bede miala to sprobuje malej podac. Dobrze by bylo gdyby jadla bo miesa nie je. Teraz jak raczkuje to zjada nacznie wiecej. Pije wiecej mleka i juz chetnie otwiera buzie na nowosci. Ladnie je i kaszce w koncu powiedziala TAK. Ale i tak ziemniaki i makaron sa nr 1.
Malwina
2008-03-08
13:17:36
Email
No a jeszcze spadly mi piersi, robia sie coraz mniejsze. Eh, a jak karmilam to byly takie duze, fajne. No coz zawsze tak mialam ze ze spadkiem wagi laczylo sie zmniejszanie piersi. :(((
Joanna26
2008-03-08
13:33:09
Email
Supermum, nie boisz sie, ze Ci ten super chlopak wypadnie?? Swietny jest, przystojniak:) To na dzien kobiet tak? :) Supemum, byly u nas pobudki, ktore witalam ze scisnietym sercem, ale kazdej kolejnej nocy mniej, az w koncu dochodzi sie do takiego momentu, w ktorym dziecko nawet jak sie obudzi, to cos miauknie lub nawet nie, tylko sie przewraca na drugi bok i spi dalej. No wiesz co, nawet na zdrowy potoczny rozsadek, trudno jest zrezygnowac bez walki z takich przyjemnych przywilejow, jakie sie przez dlugi czas mialo, czyli z cieplego wypelniania brzuszka w ramionach mamusi, nic dziwnego, ze bejbiki protestuja, a sprzeciw wyrazaja tak, jak umieja, czyli placzem niestety... Wiedza dobrze, jak nas zmiekczyc!:) Ale to tez dla nich przez to sie przechodzi, im przede wszystkim nalezy sie spokojny sen przez cala noc, no nie? :)
Pozdrowienia babki, kobietki, babuchy:)
Sylwetkar
2008-03-08
13:34:16
Email
Bogusiaku wyglądasz superr Malwinko też żałuje że za spadkiem wagi idzie spadek biustu ;-(( Monik ja jestem za prezentacją tylko musze posznupac za zdieciami a w tej chwili niunia niebardzo mi daje
noemi
2008-03-08
14:12:26
Email
No Bogusiak mężczyzna pierwsza klasa:))) u nas dziś wiosna:) az chce się życ. co do prezentacji, chętnie pooglądam, ale jak Joasia wyłączam się. chyba zauważyłycie jak bardzo lubię anonimowość. co do newsów, spadł mi kilogram:) co do spania, nadal mam pobudki po 4,5 razy w nocy:)
monia_ireland
2008-03-08
14:41:41
Email
w takim razie Monik proponuje zrobic prezentacje chetnych mam ale na maila:)nie na forum:)
Joanna26
2008-03-08
15:24:36
Email
Moniu, Moniu! Nie bądź taka!:) Może "przebłaga" Cię prezentacja ze chrztu Emilki, wreszcie dostałam zdjęcia od fotografa:))
Joanna26
2008-03-08
15:24:48
Email
supermum
2008-03-08
16:04:26
Email
Drogie Ciocie dziekujemy za slowa uznania. co do łozeczka to my je mamy juz na najnizszym poziomie. Od dłuzszego czasu. Bogus jest duzy. Te łózeczka chyba nie przewiduja takich okazow jak nasz:) Zeby miec gwarancje ze nie wyskoczy/wypadnie musialabym go klasc na podlodze chyba. Moze poprostu bede kladla przy lozku materac dmuchany? Prezentacja ze Chrztu bardzo ładna:) Co do naszej to w razie czego sprobuje swoich umiejetnosc. Ale dziekuje za propozycje MONIK :)
supermum
2008-03-08
16:06:18
Email
tak sie jeszcze zastanawiam nad tym lozeczkiem. Czy wy macie na dole taka szuflade? u nas jest i moze przez to nie mozemy juz dac nizej lozeczka?
supermum
2008-03-08
16:09:16
Email
Joanno niezle te botki wygladaja! :) Podoba mi sie chocaiz nie wiem czy ja bym sie na takie obuwie skusila:) ale tu ( na Twej nodze) godnie sie prezentuja:)
Sylwetkar
2008-03-08
17:05:24
Email
prezentacja ze chrztu super Supermummy niemamy szuflady i może dlatego nawet drugi poziom mamy niżej
agnieszka_z
2008-03-08
17:06:46
Email
Czesc dziewczyny melduje sie po tygodniu chorowania chlopcow... bidule od zeszlego piatku mieli biegunke i byli na dietce, ale juz wychodzimy na prosta!! Wszystkie lobuziaki majowo- czerwcowe swietne, a Bogus to jak 2latek wyglada :) Supermum u nas lozko opuszcza sie prawie do samej ziemii tzn na wysokosc ok 30 cm od podlogi- twoje jest strasznie wysoko ja balabym sie w nich zostawic moje "male" szkraby. Joanna- buty rewelacyjne!! Jakbym miala takie nogi tez bym takie nosila- swietne :) A to moje lobuzy w wydaniu dwa razy dwa :)

Sylwetkar
2008-03-08
17:08:11
Email
niewiem czy dobrze widac na tym zdieciu mnijwiecej jaka jest wysokosc

ciekawa
2008-03-08
20:19:10
Email
Wszystkie bobaski słodziutkie:) A nogi Joasi no no....My po basenie i zakupach. Chyba nie wykupimy kolejnego turnusu bo ostatnio zmienili nam godzinę co skutkuje tym ze Nastka pod koniec zajęć już śpi na rekach;( A wystarczyło by przesunąć o 30min.-no zobaczymy co zdecydują instruktorki. A poza tym od kilku dni Nastka ma wysypke-podejrzewam dwa serki homogenizowane-dane przez tatę w poprzedni weekend!!! Nie wiem co mu strzeliło do głowy dać jej tyle! Bo cała reszta standardowo-kupiłam wapno i zobaczymy. A i pytanko do Sylwetkar-dobrze pamiętam ze to ty masz dawać mleko krowie zamiast modyfikowanego???? Mój mąż coś takiego chce robić bo Nastka mało teraz je modyfikowanego ale coś mi sie to nie podoba!
Malwina
2008-03-08
20:44:52
Email
To i ja wstawie zdjecie. Natalka z kwiatkiem, ktorego dostala dzis od tatusia.

Malwina
2008-03-08
20:55:59
Email
Aga, Twoi chlopcy sa swietni, Zuzia i Bogs rowniez. Ale blizniaki maja czadowe rajstopki.
Malwina
2008-03-08
21:02:11
Email
Aga, Twoi chlopcy sa swietni, Zuzia i Bogs rowniez. Ale blizniaki maja czadowe rajstopki.
mkkrycha27
2008-03-08
23:28:55
Email
hej kobietki.Choc w Irlandii nie bylo dzis dnia kobiet, tak jak w Polsce, to w Lidlu latwo mozna bylo poznac Polakow, bo kupowali kwiaty dla swoich kobiet. Monia_I, nie wiem czy odczytalas moja wiadomosc na skype, moj e-mail mkkrycha@wp.pl, jak masz moj numer tel na komorke, to napisz mi swoj telefon, chcialabym zaprosic Was do siebie, to na spokojnie powiemy Wam jak I cO z zakupem naszej chatki bylo.Pozdrawiamy wszystkich.
monia_ireland
2008-03-09
11:21:19
Email
czesc Mkkrycha:))) mialam problem ze skype wiecmoze dlatego nic nie dostalam. Fajnie by bylo spotkac sie moze na najblizszym dlugim weekendzie??:) jestemy sami teraz niestety bo tatus polecial na pogrzeb dziadzia:( ale w srode wraca cale szczescie. Wprawdzie zrezygnowalismy jednak z kupna domu tu bo bedziemy zaczynac budowe w Polsce a dwuch srok za ogon nie da sie zlapac no ale bardzo chetnie poznamy Fifiego:))))
motylek
2008-03-09
11:50:43
Email
Boguś rewelacyjny! jaki przystojniak!!! :) Bliźniacy super, a Natalki włoski rozwaliły mnie:) Supermum to łóżeczko rzeczywiście macie wysoko! Sylwetkar Wy też! Zaraz wkleję jak nisko jest u nas, mimo szuflady mamy taki niski poziom, że Kinia stojąc nie wypadnie, troszkę tylko jej główka wystaje poza szczebelki. Joasiu w końcu macie chrzest z głowy! A czy ciocia Emci to Twoja siostra?

motylek
2008-03-09
11:51:36
Email
może tu będzie mniej więcej widać

motylek
2008-03-09
11:56:17
Email
U nas dzień kobiet przebiegł baaardzo miło, w ciągu dnia spotkanie w klubie Mam, później romantyczny obiadek we trójkę w restauracji, później zakupki, na których Tata Kini obdarowywał swoje kobietki, a wieczorkiem.... wyszłam na babski wieczór do knajpki - 10 bab nas było:) i było baaaardzo wesoło! Acha no i Kinia od 2 dni nosi spineczkę:)))

ciekawa
2008-03-09
15:39:02
Email
Och jaka piękna panienka-taka różowiutka;)
ciekawa
2008-03-09
18:26:36
Email
No i metoda na usypianie padła- musiała bym najpierw uśpić męża-jestem wyrodna matka, która zostawia płaczące, przerażone dziecko w łóżeczku!!!!!!!!!!!!!!!!!! W dzień działało jak najbardziej ale mąż był na rybach!!!! Od dziś to on ją usypia jego wola:)
Monik
2008-03-09
21:33:28
Email
Wszystkie fotki są cudowne!!! Prezentacja z chrztu Emilki, butki Joanny, Bogusiak w krawacie, bliźniaki w odlotowych rajtuzach, Kinia, no i oczywiście nasza długowłosa Bogini:))) A u nas nie za ciekawie, Rob chory, zaraził się od taty. Ma straszny kaszel i katar. Byłam w szpitalu i chcieli nas tam zatrzymać na badania, ale stwierdziłam,że poczekam do jutra i pójdę o mojego lekarza. W szpitalu może się jeszcze zarazić jakimś rotawirusem i wtedy dopiero będzie! No i zrobiłam prezentację... Jest piękna,mimo,że niektóre zdjęcia małe... Niektóre trochę obrobiłam i jest ogólnie...cudownie:) Mam nadzieję,że będziecie zadowolone, a mamy które nie chciały będą zazdrościły:)) Zaraz wkleję,ale na maila w późniejszym terminie, bo nie mam czasu na razie, aż Rob wyzdrowieje.
Monik
2008-03-09
21:34:19
Email
A i Zuzia oczywiście też śliczniutka!!! A prezentacja zaraz w dziale z fotami... Zapraszam!!!!!!!!!!!!!
Monik
2008-03-09
22:23:20
Email
ok, Moni i Ciekawej już wysłałam. Teraz czekam na maile pozostałym mam, bo nie mam ich niestety w kontaktach.
Joanna26
2008-03-09
22:33:04
Email
Ha ha, Monik, no widzisz, ja zazdroszcze:))) Kochane, dziekuje za wszystkie mile komentarze, te buty kontrowersyjne zalozylam raz, bo generalnie za wysoka jestem do obcasow, ale jakbym byla nizsza, to z checia bym nosila baaardzo wysokie obcasy:) (Jak bylam duzo mlodsza, to takie super wysokie nosilam). Ewa (nasza ciocia) to moja wieloletnia przyjaciolka. Juz w szkole podstawowej wiadomo bylo, ze nikt inny tylko ona bedzie mama chrzestna mojego dziecka:) No i sie spelnilo, co troche mnie nawet dziwi - los i zycie (ludzie?) plataja takie figle, a nasza przyjazn trwa od lat i spelnilo sie kolejne z naszych wspolnych marzen. Za to z Lukaszem mi sie znowu nie uklada i wlasnie chce mi sie plakac:((( Ech, zycie...
Blizniaki sa super:)) Zuzanka i Natala tez - dlugowlosa bogini to trafiona nazwa. Malwina, ja juz Ci dawno chcialam napisac, ze Natalka wyglada jak bobas dwuletnia, a na pewno nie kilkumiesieczny:)) Robercik niech wraca do zdrowia, biedny:( Emilka zlapala jakis katar, niby nic powaznego, ale troche mnie to martwi. Wczoraj po raz pierwszy odmowila zjedzenia kolacji, butli zdecydowanie nie chciala, ale ze mogla nie byc glodna, wiec nie nalegalam, myslalam, ze obudzi nas za pare godzin - a ona przespala bez jedzenia do rana. Motylku, zrobilam dzis deserki wedlug Twoich przepisow, Emi sie zajada:) Zrobilam kilka sloiczkow na zapas i jestem bardzo zadowolona, dzieki:) Na pewno cos przegapilam i czegos nie skomentowalam, wybaczcie, ledwo na oczy patrze. Dobranoc!
Joanna26
2008-03-09
22:35:00
Email
No tak, jeszcze sliczna Kinia byla na poprzedniej stronie:)
motylek
2008-03-10
09:03:38
Email
hej! Dla Robusia i Emilki duuużo zdrówka!!! Monia prezentacja super! szkoda, że nie miałam czasu przesłać zdjęć, ale te też mogą być;) ja poproszę o prezentację na motylek_mmm@interia.pl U nas pogoda tak pikna, że aż się prosi o spacerek, a ja muszę pozałatwiać kilka spraw i dopiero ok 14 będę mogła wyjść z Kinią na spacer..... wrrrrr! Ale to słońce tak cudnie i pozytywnie nastraja.... Miłego dzionka Laski!!!
noemi
2008-03-10
09:04:56
Email
ej, dziewczyny, po co ta komedia z tą ukrywaną prezentacją?:) przecież wszyscy wiedzą jak wyglądacie, ba, nawet jak się nazywacie, więc nei rozumiem filozofii działania - przecież mogłybyśmy cieszyć się nią razem z Wami. no ale jak chcecie, prosić nie będę:) Malwina, jestem zaszokowana iloiścią włosów NAtalki. wierzyć się nie chce, że to jeszcze niemowlak:) mamy podobne fryzury, z tym że ja noszę grzywkę:)) dzieciaki cudne, najlepszego spóźnionego dla chorego Robusia
noemi
2008-03-10
09:08:14
Email
Ciekawa, na któą macie basen? ja byłam ostatnio po raz pierwszy sama z LEnką. świetnie spędziłyśmy czas:) LEna jak tylko zobaczy wodę krzyczy i piszczy z zachwytu. niczym syrena alarmowa!:) no i robi ogromne postępy - lezac na pleckach pięknie macha nogami NAPRZEMIAN:) zawsze machala dwoma na raz, a teraz już jak profesjonalista:) i teraz już bez zadnego problemu skacze do wody z pozycji siedzącej. my juz na trzeci semestr się zapisaliśmy:)
ciekawa
2008-03-10
09:47:57
Email
Nie mam tu outluka ale ja sie zgadzam na umieszczenie prezentacji-bradzo prosze jak ktos chce. ja obejrze dopiero w domu bo w pracy prezentacje nie chodzą;( Joasiu a co sie stało????? Noemi my terz mamy na 14.30 i tak jakos wychodzi ze Nasti jest niewyspana bo w soboty mamy lekkie przezsuniecie dnia i ona o tej poze chce spać.Zwykle u niani spi koło 13.00
noemi
2008-03-10
09:56:33
Email
Ciekawa, my mamy na 17, ale czasem jak Lenka niewyspana to tez pada nam zaraz po na rękach:) mam nadzieję, że Wam przesuną godzinę, sama wiesz jaka frajda to dla dziecka i rodziców:)
Joanna26
2008-03-10
10:25:54
Email
:)

Monik
2008-03-10
10:27:30
Email
Przecież prezentacja jest, od wczoraj, w dziale z fokami:)
Monik
2008-03-10
10:29:20
Email
Prezentacja!
Monik
2008-03-10
10:30:32
Email
Joasiu my też mamy takie kosze:) Robuś je uwielbia! Wczoraj Rob kończył 10 miesięcy:))
ciekawa
2008-03-10
11:29:50
Email
Troche mnie martwi jedna piers-zciagać niby nie ma co nawet pod prysznicem i to goracym a na lewej piersi mam takie bolesne miejsce-jakby magazynek mleczka ale nie idzie nic z tamtad wycisnac-kurcze dosc mocno to boli-narazie nie mam ani goraczki eni zadnego ztwardnienia-co myslicie???? Zaisze sie na załozenie spiralki to chyba poprpsze o te tabletki-boje tylko że to hormony.
Joanna26
2008-03-10
11:35:29
Email
Ciekawa, chyba tylko porządny masaz moze pomoc, nie masz jakiejs znajomej poloznej?
Malwina
2008-03-10
11:37:01
Email
Ciekawa, to moze przystaw na chwile Nastke. I moze nie maltretuj juz tej piersi. A najlepiej to wybierz sie do lekarza niech zobaczy co to. U mnie po karmieniu zdecydowana roznica w wielkosci piersi :(
Joanna26
2008-03-10
12:00:09
Email
malwina, a w jakim sensie? Ze jedna wieksza od drugiej, czy obie mniejsze niz przed karmieniem? Skonczylas karmic???
Joanna26
2008-03-10
12:04:21
Email
Wiecie co, mam dzis urodziny, jutro pierwsze urodziny Emilki. Zamiast sie cieszyc piekna pogoda i wyjatkowym dniem, staram sie zatamowac sciekowke w matkach, zonach... i mysle nad tym czyms okropnym, co sie tam porobilo. Wrrrr..... Mam dosc:(((( Monia I, a tak swoja droga, to zawsze Cie lubilam, ale za Twoj wpis, ze "pierdnac sobie nie mozna" to Cie pokochalam:)))))
ciekawa
2008-03-10
12:07:20
Email
No to wilekie buziaki urodzinowe mamuśko:):):) Joasiu nie przejmuj sie-ja wiem ze nie łątwo-mnie też tam zaatakowano ale trzymam sie zdaleka-nic nie pisze bo też chce żeby sie skończyło.
ciekawa
2008-03-10
12:07:52
Email
:)

Joanna26
2008-03-10
13:38:15
Email
Dzieki Ciekawa:) Chyba do konca zycia bede wspominac ten dzien sprzed roku, kiedy szykowalismy imprezke urodzinowa, m.in. Lukasz zagniotl mi ciasto na tarte, w wiekszej ilosci, 2 kulki wlozylismy na zapas do zamrazalnika, 3 lezala w lodowce w oczekiwaniu na pieczenie. Juz bylam taka zmeczona i w pewnym momencie mowie do niego glosem rozkapryszonego i zdziwionego dziecka: Lukasz, ale mi tu cos cieknie! Jak sie zorientowalam, ze to wody plodowe mi odeszly, to moja pierwsza mysl byla taka: no to te trzecia kulke ciasta tez trzeba wlozyc do zamrazalki:)))))))) Zeby uczcic ten dzien wlasnie zrobilam ciasto na tarte:)))))
ciekawa
2008-03-10
13:44:54
Email
Joasiu tak sobie mysle-miałam poprosic admina o usunięcie tego okropnego tematu bo oczy bolą ale Ty jesteś jego autorka i sie wycofałam. Wystarczy napisac na adres happymum-którykolwiek a oni tu zajrzą bo pewnie nikt na bierząco nie administruje forum-gdybys chciała bo o sie chyba nie skończy samo;(
Joanna26
2008-03-10
13:58:57
Email
Pewnie, ze bym chciala. Zaraz to zrobie, mam nadzieje, ze pomoze, bo widac, ze inne metody nie dzialaja.
Joanna26
2008-03-10
14:07:15
Email
Ciekawa, juz wyslalam maila, ale mysle, ze Ty tez - i w ogole kazdy, komu sie nie podoba to, co sie tam wyrabia - moze do happymum napisac, moze wtedy chetniej sie tym zajma i w ogole zainteresuja.
Monik
2008-03-10
14:56:57
Email
Joasiu wszystkiego najlepszego!!! Masz rację, wątek pt "Prywata do..." nadaje się do kosza. Makabra.
Sylwetkar
2008-03-10
15:26:57
Email
dzieciaczki wszystkie są słodziutkie wielkie buziaki od nas dla nich szczególnie dla chraśkich Asieńko uśmiechnij sie masz śliczną zdrową kochaną córeczke dla niej warto sie uśmiechać a z facetetami to wiadomo...Ciekawa nam lekarka kazała dawać zwykłe mleko bo Zuzia wogóle niechce pić jeść modyfikawanego i stwierdzła że lapsze już teraz krowie niż żadne ale zapytaj swojej co o tym sądzi wiadomo co lekarz to opinia. Motylku n nas da sie jeszcze niżej odniżyć łóżeczko ale narazie tfu tfu mam nadzieje że sobie nic niewykracze tak nam pasuje niunia tylko w nocy wnim śpi
Sylwetkar
2008-03-10
15:28:27
Email
moje tygrysiatko

Malwina
2008-03-10
15:35:06
Email
Joasiu, wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek. Duzo zdrowia i cierpliwosci.
Malwina
2008-03-10
15:35:49
Email
Piszac o moich piersiach mialam na mysli jedna wieksza od drugiej. Baaardzo widac roznice.
Sylwetkar
2008-03-10
15:46:15
Email
ciociu Joasiu duuuuzo usmiechu na Twojej buzi i niesmuc sie szczescia szczescia i jeszcze raz szczescia na urodzinki

Sylwetkar
2008-03-10
15:47:30
Email
a tu na spacerku z ciocia Supermum i Bogusiakiem

Malwina
2008-03-10
15:55:36
Email
Dziewczyny przechodze dalej w sadzie. Ciekawa pytanko mam. Wiem,ze starasz sie o prace w budzetowce, powiedz mi prosze (jesli bylas juz na jakies rozmowie) czy pytania sa z tylko takie jak na rekrutacji i czytakie branzowe tez. Joasiu szukalam Twojego watku na Matkach i Zonach i nie moge znalezc. Nie wiem o co chodzi ale trzymaj sie dzielnie. NIEZALEZNIE OD WSZYSTKIEGO TO I TAK JEGO WINA hihi
supermum
2008-03-10
17:02:31
Email
MAKWINKO pytania branzowe jka najbardziej, zwykle podaja jakie ustawy sa wymagane i przepisy. SYLWETKAR Twoj Tygrysek jest rozbrajajacy!!!
supermum
2008-03-10
17:04:41
Email
JOASIU naj naj naj i spelnienia wszystkich marzen i pragnien. zdrowka zdrowka !!! buzkaczki

supermum
2008-03-10
17:06:33
Email
Sylwetkar nastepnym razem tez wezmiemy foto machine :))))
Sylwetkar
2008-03-10
17:12:10
Email
a tu Zuzia pozuje specjalnie dla Bogusiaka

Sylwetkar
2008-03-10
17:14:15
Email
i jeszcze raz i czekamy na sygnalka gdzie i kiedy sie umawiamy i oczywiscie na Natalke i Emcie tez czekamy

Joanna26
2008-03-10
17:34:04
Email
Dziewczyny! Dziekuje bardzo za zyczenia, watek nie dotyczyl mojego Lukasza (z nim nie jest az tak zle, wiadomo, sa dni lepsze i gorsze, wczoraj akurat byl ten gorszy), tylko byla to nieslawna prywata do Gogi - a nie mozna go znalezc, bo za rada naszej nieocenionej i wspanialej Ciekawej napisalam do happymum i go... usuneli!:))))))))) Mysle, ze wiele osob odetchnie z ulga i az sie dziwie, ze sama na takie rozwiazanie nie wpadlam, zeby napisac i poprosic o wyrzucenie tego szamba. Az tak bardzo sie nie smuce, nie martwcie sie, nie jest zle:))) Zuzeczku, dziekuje za zyczonka:)))))
Joanna26
2008-03-10
17:34:52
Email
No i Malwinko - dalej trzymamy kciuki, tfu tfu!!
Joanna26
2008-03-10
17:38:07
Email
Zuzia pozujaca dla Bogusia, no no, czyzby sie nam jakas mala parka szykowala?:) A Bogus jako aniol jest swietny!:) Zuzia jako tygrysek tez - oczeta ma po prostu niesamowite:)
monia_ireland
2008-03-10
17:47:37
Email
100 lat dla Joasi:) Noemi- z ta ukryta prezentacja to byl zart:) taki maly psryczek w nos dla mam ktore chetnie chca zobaczyc kogos ale same sie nie chca pokazac:)
ciekawa
2008-03-10
18:00:18
Email
Och jak miło:) Joasiu super szybka reakcja admina no nie:) Malwinko co do pytania-w każdym ogłoszeniu masz podane wymagania i tam jest to z czego powinnaś sie przygotować.
supermum
2008-03-10
20:38:26
Email
Kochana Zuziu, Bogus juz od pol godiznki spi. Wyobraz sobie ze zasypial cale 5 minut. Mysle ze sam byl zdziwiony ze w koncu tak szybku mu to wyszlo i z taka klasa :) Jak tylko sie obudzi rano to pokaze mu cudna panienkę która oczywisice jestes Ty :) i jaka gustowna bluzeczka :) hihi. Całuje i pozdrawiam. Ciocia Supermum. ps. Zuziu pojdz w slady Bogusia i daj odetchnac swoim rodzicom! pa!
Malwina
2008-03-10
21:32:58
Email
No wlasnie nie podali. A Natala od 1,5h zasypia. jest przy tym kupa ryku, bo w dzien tatus bierze ja do lozecza i ucinaja sobie drzemki. Ale i tak nie odpuszcze jej.
zuczekm59
2008-03-11
08:20:43
Email
Spóźnione a także bieżące życzonka dla wszystkich małych i DUŻYCH pociech :) a dla chorowitków zdrówka, bo w taką pogodę szkoda chorować. Wasza prezentacja prześliczna, ja niestety mam bardzo malutko zdjęć z okresu ciąży, jakoś tak wyszło, a teraz bardzo żałuję:((
agnieszka_z
2008-03-11
08:21:37
Email
a ja zapomnialam sie pochwalic ze kupilam chlopcom nowyhttp wozek :) taki zebym mogla sie sama z nimi zabrac gdzies do sklepu. No a najwazniejsze jest to ze kosztowal cale 200$ :)
ciekawa
2008-03-11
08:31:08
Email
he he rewelacja;)
zuczekm59
2008-03-11
08:31:44
Email
Aga ja swój kupowałam u tego samego sprzedawcy Świetny facet!!! Potrzebowałam niedawno część do swojego wózka a w polsce kolorystyka nie do dostania napisałam do niego a on wszystko załatwił mi w ramach gwarancji wystarzczyły tylko zdjęcia uszkodzonego elementu
agnieszka_z
2008-03-11
08:52:15
Email
Ja nie kupowalam na allegro. Tesciowa mi kupila w sobote w Chicago (i to szukala wszedzie akurat tego koloru bo mi sie podobal:) a wczoraj go juz dostalam bo znajopmy akurat wracal do Polski. Na allegro zeby kupic tak szybko musialabym dac za niego ok 1000zl. Ale wiecie co- porownujac moja Emmaljunge a Graco- nawet nie ma co porownywac. Graco jest lekki i o to chodzilo ale nie wyobrazam sobie isc z nim na jakis dluzszy spacer- Emmaljunga jest jak Mercedes S klasa przy nim.
noemi
2008-03-11
09:16:39
Email
dużo słońca i wszystkiego co najlepsze dla Emilki! +spóźnione dla Ciebie, Joasiu. i smacznej tarty:)
ciekawa
2008-03-11
09:23:41
Email
Ach tak wszytskiego dobrego:):):) Buziaki:)
Agnieszka_z
2008-03-11
09:36:24
Email
Jejciu Emilko- wszystkiego dobrego, zdrówka szczęścia, radości, cudnego uśmiechu... obyś cały czas była małym Aniołkiem swoich rodziców i sprawiała im wiele pociechy... Buziaki. Dziewczyny jak sobie pomyslalam ze niedlugo nasze roczki beda... o rany, zawsze mi sie wydawalo ze roczne dziecko to juz takie duuuze, a za dwa miesiace majowkowe maluchy beda roczniakami, a za trzy czerwcowe. Wiecie ja nie wyobrazam sobie juz zycia bez moich kruszynek, czuje jakby byli ze mna od zawsze...
ciekawa
2008-03-11
09:43:31
Email
ja mam to samo-wogóle to taka twarda babka bylam kiedysa terz taka beksa i taki serduch ze minie przez to Nastusiowe szczęście. Siedze w pracy i kurcze mysle w która stope ja ugryze jak wróce:) wogóle to mamy katarek i lekki kaszelek-chyba jej zacieka. Od wczoraj inhalol w domku w miseczkach-niania też dostała, syropek z cebulki i czosnku, i syropek malinowy, witC i wapienko-czy cos jeszcze polecicie????
ciekawa
2008-03-11
10:35:43
Email
ziewczyny zajrzyjcie do tematu o szczepionkach-ja to sie tak zdenerwowałam ze sie poryczama dosłownie komu tu wierzyć???!!!!! Matko jak by sie coś Nastusi stao do konca zycia bym sobie nie wybaczyła.
Sylwetkar
2008-03-11
11:03:03
Email
dziękujemy dziękujemy za komplemenciki Ciekawqa nam lekarka odradzała skojażonąsczepionke niewiem niepamiętam czy otym pisałam ale wedłóg niej jak ujest skojażona to wszystkie choroby tzn anty ciała są razemimoże to prowadzić dojakiejś mutacji więc lepiej nawet jednegodnia kilka zastzyków dziecko po 5min już niepamięta że bolało a zawsze to zdrowiej ja dokupywałam tylko hippa i przymieżamy sie do pneumokokoów
Monik
2008-03-11
11:40:08
Email
Wszystkiego najlepszego dla Emilki!!!!!!! Sto lat!!!!!!
Monik
2008-03-11
11:52:06
Email
Aga-wózek rewelacja:) Ciekawa, co do szczepionek skojarzonych-konsultowałam z kilkoma lekarzami i dowiedziałam się tyle, że najgorsze są te szczepionki darmowe, najlepsze są skojarzone, ale nie te całkiem drogie tylko te za 150zł i do tego zwykła na żółtaczkę. Ponoć to najlepsze rozwiązanie. Żle słyszałam o tych skojarzonych, gdzie jest chyba 6 w 1, najlepsze te 3 w 1. Oprócz opinii lekarzy czytałam o tym w różnych źródłach. Lekarka odradzała mi szczepienie na rota wirusy, bo ponoć mocno obciążają organizm,a skoro dziecko nie idzie do przedszkola itp, to nie ma takiej potrzeby. Jednak moim zdaniem,nie miała racji, u nas dużo małych dzieci zapada teraz na rota, w tym dziecko mojej znajomej. Tak samo nie poleca pneumokoków,meningokoków jeśli dziecko nie ma styczności z dużymi grupami osób. Powiedziała,że najlepiej zaszczepić dziecko przed pójściem do przedszkola i w okresie, kiedy będzie miało dużo przerwę w normalnych szczepieniach. Jak wiecie co lekarz to opinia. Ciekawa Rob też ma kaszel i katar. Stosujemy hemopatię Polecam wzmacniający Engystol (na drobne wirusy i na wcmocnienie odporności), do noska Euphorbium, syropek Bronchicum i Eurespal(można brać jednocześnie, bo jeden jest na kaszelek,a drugi ochrania błony śluzowe. Do tego inhalacje z soli fizjologicznej. Leki całkowicie bezpieczne. Mój mąż co chwila jest zainfekowany i zaraża ROberta. Nie ma siły ich odizolować.
zuczekm59
2008-03-11
12:13:10
Email
NIe wiem czy pamiętasz Ciekawa, ale ja też pisałm o tych skojarzonych szczepionkach bo miałam dylemat czym szczepić, parę osób obeznanych w temacie mi odradzałao skojarzone. Blanka jako wcześniak miała przepisane szczepionki acelularne( TRIPACED też 3 wkłucia ale są bardziej oczyszczone) niestety po pierwszym szczepieniu musiałam się jednak zdecydować na skojarzoną bo zanosiła się przez 2godz, ale gdy by lepiej je znosiła to bym nimi szczepiła.
noemi
2008-03-11
12:28:26
Email
my szczepiliśmy Lenkę infanrixem hexą (6 w 1), rotarixem i prevenarem. jedynie po prevenarze Lenka miała podwyższoną temp, inne zniosła bez niepozadanych objawów. szczepionki skojarzone są podobno dużo lepiej oczyszczone. ja nie szczepiłabym tymi darmowymi, bo o nich nienajlepiej słyszałam. wiecie, tak naprawde wszystko może wywołać powikłania, więc nei wiem czy powinno się wpadać w panikę. wszyscy moi znajomymi szczepili dzieci skojarzonymi. to zadna nowość, myślę, że jeśli byłoby z nimi coś nei tak już dawno media zrobiłyby wokół tego tematu niezła burzę medialną
Magdalenka
2008-03-11
13:05:09
Email
agnieszkaz, ja mam taki sam wozek. jestem z niego bardzo zadowolona, mysle ze ty tez bedziesz. jedyny problem jaki mialam to ze przednie kolo mi sie zepsulo (od zbyt duzego obciazenia - mam dwuletnia corke i pieciomiesieczna, no i do tego woze w nim zawsze pelno zakupow), ale napisalam do graco i bezplatnie przyslali mi drugie kolo.
Joanna26
2008-03-11
13:59:55
Email
Dziekujemy bardzo wszystkim ciociom za zyczenia:)) Wreszcie nadszedl ten wielki dzien pierwszej rocznicy:)) Ale dla mnie to jest szalony dzien, biegam, latam, sprzatam, gotuje, juz mam troche dosc, dopiero teraz znalazlam chwilke, zeby tu zajrzec:) Pozdrawiamy roczniakowo:))))
Sylwetkar
2008-03-11
14:03:36
Email
Emciu kochana sto lat codziennie uśmiechu na bużce słoneczka w serduszku zdrówka bo ono najwazniejsze, życzymy Ci abyś na swej życia drodze spotkała samych życzliwych Ci ludzi i niech Ci sie spełnią wszystkie dziecięce i potem w dorosłym życiu mazenia składa Zuzia z rodzicami
Malwina
2008-03-11
16:13:48
Email
Wszystkiego dobrego dla Emilki. Duzo zdrowka i usmiechu kazdego dnia.
zuczekm59
2008-03-11
17:42:40
Email
Wszystkiego co najsłodsze dla Emilki, bo roczek ma się tylko RAZ!!!

mkkrycha27
2008-03-11
21:42:03
Email
Joasiu, spoznione ale szczere zyczenia z okazji urodzin. Zycze Ci duzo milosci, zdrowia, oraz slonca na kazdy dzien, a dla coreczki samych radosci, Fifi przesyla buziaki. MONIA_I, nam ten weekend pasuje na spotkanie, tylko, ze ja nie mam twojego irlandzkiego telefonu zeby sie umowic dokladnie, to jak bedziesz miala wolna chwile, to zadzwon do mnie prosze to pogadamy, nam najbardziej odpowiada niedziela.
Malwina
2008-03-12
00:15:14
Email
Bylam dzis z Natalka na zakupach i mierzylam jej butki. Wyszlo na to ze rozmiar 22 jest ok, tylko ze Natalka jest drobna i w butach wyglada jak....kot w butach. Do tego jeszcze zaraz je sciaga. Chyba jak zrobi sie cieplej to kupie jej jakies z allegro, bo ceny w sklepach mnie dzis powalily.
ciekawa
2008-03-12
08:00:50
Email
Malinko ja raczej pierwsze kupie ze sklepu zeby były napewno dobre-dopiero jak wyczaje co i jak z tymi rozmiarami to pokusze sie naallegor-Nasti też zaciaga zaraz ze stópek wszytko;)
ciekawa
2008-03-12
11:47:23
Email
Ej dziewczyny co Wy śpicie????
zuczekm59
2008-03-12
12:09:15
Email
Korzystamy z POGODY :))))
zuczekm59
2008-03-12
12:12:06
Email
Jeśli chodzi o rozmiary to Blanka w porywach ma 18. Mi bardzo podobają się butki w CCC Gufo są śliczne i w przystępnych cenach. Mają piękne pantofelki za 34,90:)
ciekawa
2008-03-12
12:22:27
Email
Fajnie Wam bo u nas beznadziejna pogoda:(
Malwina
2008-03-12
14:21:55
Email
Ciekawa na allegro mozna chyba dobrze kupic bo podaja wymiar wkladki w buciku. Ale jak Natala zacznie chodzic to pewnie w sklepie bedzie bezpieczniej kupowac, bo wtedy mozna zobaczyc jak sie noga uklada w bucie podczas chodzenia.
ciekawa
2008-03-12
18:17:43
Email
W sprawie bolącej piersi konsultowałam sie z położna-nie wiedziałam czy mam pędzić po jakiś antybiotyk. Ponoć to nie kwestia laktacyjna;( Położna stawia na zmiany w piersiach:( Przed ciąża przeszłam dwie operacja wycinana guzków-mam trzy blizny. Kilka zmian pozostało a ciąża to duże ryzyko ze sie rozwinęły-w poniedziałek mam usg w środę idę do onkologa;(
noemi
2008-03-12
20:17:08
Email
Ciekawa, trzymaj się. będzie dobrze, zobaczysz. pozdrawiam cieplutko Ciebie i małą królewnę. pościskajcie się, od razu poczujesz się lepiej:)
ciekawa
2008-03-12
20:50:55
Email
Nie mogę jej przytulić tak boli:( cofnęłam sie z treningu-dosłownie z maty-jadę na pogotowie lepiej niech to ktoś obejrzy bo jak to jakiś zator jednak to żeby sie wrzód nie zrobił!
zuczekm59
2008-03-12
21:21:25
Email
Oj ciekawa trzymaj się bidulko! Lepiej faktycznie to sprawdzić
Malwina
2008-03-12
21:31:16
Email
Ciekawa trzymam kciuki za Ciebie.
Joanna26
2008-03-12
21:40:18
Email
Ciekawa, biedaczku, daj znac, co z Toba!
Jeszcze raz dziekujemy wszystkim ciociom za zyczenia urodzinowe:) Agnieszka, fajny wozek, jak bedziesz decydowac, kto z przodu?:) W ccc widzialam butki, rzeczywiscie sliczne, ale one wszystkie sa plastikowe! Nie wyobrazam sobie kupic butkow nie ze skorki (albo z materialu), przeciez to musi odparzac. Wlasnie odprasowalam wielka kupe ciuszkow. Czekam z tym zwykle do wieczornych seriali;) Pozdrowienia majowki!
zuczekm59
2008-03-12
22:14:11
Email
Ja mam jedne z ccc gufo ale całe wnętrze jest skórkowe tylko na zewnątrz nie ma skórki
motylek
2008-03-12
22:15:55
Email
Joasiu dla Ciebie i Emilki spóźnione, acz szczere życzonka - spełnienia marzeń, ogromu miłości dla Mamusi, a dla Córci mnóstwo misiów, lalek, radości i zdrówka!!!!
motylek
2008-03-12
22:17:00
Email
ode mnie tylko tyle, wybaczcie, ale u nas ząbkowanie na całego - ze 2 lub 3 zębiska naraz idą............... więc padam na klawiaturę;(
ciekawa
2008-03-13
07:50:12
Email
No hej-nie mam ropnia to pewne ale cos tam sie dzieje. Noc była ciekawa. Najpierw przeczekałam na poczekalni w wojewódzki ponad godzine zanim pani na moje pytanie czy o mnie pamieta raczyła mi powiedzec ze lekarze operują i to potrwa 2-3 godziny!!!!!! A kazała mi czekać ze słowami maja zabieg prosze chwile poczekać. W miejskim natomiast pani była bardziej przytomna i odrazu powiedziała ze najwczesniej za półtorej godziny. Ale obadała mnie i kazał okłądac sie kapustą-fajnie tylko o 22.50 kapusta była srednio osiagalna. Choc przyznam rozwazałam ewentualny napad na ważywniak;) Rano o 6.30 przed praca dopiero zbadał mnie lekarz i w sumie potwierdził słowa połoznej ale odesałałn ausg-dobrze ze sie zapisałm na poniedziałek prywatnie. W sumie to w wojewódzkim to by mi zrobili usg na miejscu ale dobrze ze to nie ropień bo brr sie wystraszyłam.
ciekawa
2008-03-13
08:03:39
Email
a tfu WARZYWNIAK:) Nie wiem jaka wy dziewczyny ale ja to mam złote dziecko-wczoraj zdołałam ugotować obiad-mielone, ziemniaki, buraczki a moje dziecko w tym czasie poznawało zakamarki kuchni i w sumie nie rozbiło sobie głowy ani zadnych mocno niebezpiecznych sytucji nie było:) He he a moze poprostu matki wchodzą w miarę rosnięcia swoich pociech w kolejne etapy rozwoju nadprzyrodzonych zdolnosci psychofizycznych, ich refleks kształtuje sie na pozimie refleksu agenta 007???? Może zamieniamy sie w cyborgi nowej generacji-piekne, zgrabne, powabne, super szybkie i silne,odporne na długotrwałe stresy, nietłukące, samowystarczalne, na bio paliwie w postaci filożanki kawy. He he codziennie coraz bardziej przychylam sie do takiej mysli:) He he a mój mąż to od czasu jak Nasti raczkuje-nie umie zrobic siku jak zostaje z nią sam;):):) Jak wczoraj wrócił to odrazu wprowadził nerwowa atmosfere bo jego zdaniem Nastusiek petał mi sie pod nogami a ja na nia nie patrzyłam tylko byłam zajęta zmywaniem...hmmm no co oni nie wiedzą że matka ma super zwrok z tyłu głowy:) He he.......... tak jakoś słowa "jestem matką" zaczeły dla mnie inaczej brzmiec;)
Malwina
2008-03-13
09:54:55
Email
Ciekawa zrobi to usg i daj znac co z toba. U nas odkad Natala raczkuje to ja mam oczy wszedzie. Wlasnie przed chwila przewrocila krzeslo, dobrze ze nie spadlo na nia. No a kontakty to cel nr 1.
agnieszka_z
2008-03-13
10:05:10
Email
a moje baki nie raczkuja-Oli staje na kolankach i raczkach i robi wyprast kolan i rak, Filip przesuwa sie raczkami- pomimo tego przemieszczaja sie w zawrotnym tempie- czasami nie wiem ktorego lapac czy tego ktory zaraz palce sobie przytnie szyflada czy tego ktory chce przewrocic kwiatka. No i kot jest biedny bo jak go widza to leca za nim wiec kot mieszka w szafie. Kuchnia jest juz cala zabezpieczona (szafki i szuflady) i wszystkie kontakty maja zalozone takie fajne zatyczki ktore mozna wyciagnac takim specjalnym kluczykiem tylko (bedzie to dobre na starsze dzieci). Do tego musze pilnowac zeby sobie nawzajem krzywdy nie zrobili, bo oprocz tego ze sie caluja (tak jak na filmiku w dziale z fotkami) to pchaja sobie palce do oczu i buzi (a zabki ostre), drapia sie... ale wiecie co... wczoraj az sie wzruszylam- Oliwier zaczal plakac na podlodze, bo chyba juz byl znudzony zabawa a Filip przyczolgal sie do niego i tak mu w oczka zagladal i po buzce go poglaskal... kochane szkraby (choc przyznaje teraz mam urwanie glowy!!)
Sylwetkar
2008-03-13
10:11:43
Email
Ciekawa będzie dobrze niemartwsie na zapas Zuzik ma 5ząbalka przebił sie nam chyba w nocy bo popołódnie wieczór i nocka upłuneły nam na marudzeniu niunia odkąd raczkuje to jest wszędzie jak ide do łazienki to ona za mną mamy zasuwane drzwi jak dosune do końca to siądzie pod drzwiami stuka woła mama ip0łacze jakby mnie te drzwi zjadły a jak może wejść to zaraz drepta koło mnie i patrzy co ta mama robi Aga jak chłopcy? Motylku to życzymy wam cierpliwości u uśniechu buzią pełną ząbków
Joanna26
2008-03-13
13:59:17
Email
Oj ciotki, ciotki, widze, ze jak marcowej mamy nie ma, to sie ociagacie z wpisami! U nas katar coraz wiekszy:( Zielone paskudne gile wyfridowuje:( I chyba nici z kinder party, trzeba bedzie przelozyc, zeby nie narazac innych dzieci i Emilki na zlapanie czegos gorszego:( Idziemy obiadek jesc. Buzki! Mamuchy, nie ociagac sie:), co u Waszych babelkow?
Sylwetkar
2008-03-13
15:05:35
Email
biedna Emcia duużo zdrówka zdrowiej nam predko moze wszystkie babelki takie marude jak moja ciagle na raczki ta pogoda ja chyba dobija tak jak mamusie
ciekawa
2008-03-13
16:25:57
Email
Ej no co sie dzieje z Wami dziewczyny co jest grane??????????????
motylek
2008-03-13
17:39:30
Email
Dzieciaczki nam rosną i są coraz bardziej absorbujące.... ja co dzień zaglądam na chwilkę wieczorem, ale nie mam już siły, by pomyśleć i coś sensownego odpisać.... Chrowitkom życzymy zdrówka!
Sylwetkar
2008-03-13
17:56:38
Email
Ciekawa pytałaś kiedyś o firmy rajstopkowe Wola zapomniałam o niej a mają naprawde świetne rzeczy 2 albo 3 lata temu kupiłam na zime bawełniane rajstopy do dziś prawie niezmechacone a dziś kupiłam niuni u nas na targu 12zł mamy tzn miałyśmy smarpetki już za małe a wyglądają jak nowe i co dla mnie ważne sama bawełna w rajstopkach i skarpetkach no prawie sama a mam pytanko do Motylka i chyba Ciekawej i napewno Malwiny dziewczęcych mam jak kupujecie spineczki to jakie tzn wiem że takie zatrzaskowe ale z czego one są? kiedyś widziałam włąśnie dla maleństw silikonowe a teraz jak pytam to wszędzie tylko metalowe są i niewiem czy te silikonowe tak ciężko dostać niema i\ch już czy ja żle szukam a niedługo b7ym chciała zacząć zakładać piórka nam trochi urosły
ciekawa
2008-03-13
18:00:41
Email
Sylwetkar my mamy takie zwykłe zatrzaskowe wsuwki-metalowe-ale powiem ci ze teraz to tak rożnie zakalam bo Nastka teraz potrafi zciągnąć a wiesz to małe to jak do buzi weźmie to masakra!!!
Malwina
2008-03-13
18:05:15
Email
To fakt, ze Natala teraz bardziej mnie absorbuje. Dzis juz wylala psu wode z miski, jak wycieralam podloge to juz wysypala smieci, i przylapalam ja przy kontakcie (juz mam zatyczki). Caly czas chodzi do stolika z tv i ciagle grzebie przy karcie z cyfrowego polsatu. Caly czas biegam za nia i sadzam na drugim koncu pokoju a ona jak tajfun leci przez pokuj po drodze przewracajac plyty i krzeslo. Pies tez juz przed nia ucieka. A jesli chodzi o spinki to Natala miala takie metalowe ale ostatnio preferujemy frotki bo spineczki jej sie non stop zsuwaja - a ona im przy tym pomaga. Dzis jak zmywalam naczynia to Natala po moich nogawkach sie wspiela i wstala. Wstaje coraz czesciej i coraz stabilniej. A jak cos spadnie albo jak ona pacnie na podloge do mowi bam. A jak jej dzis mowilam zeby odeszla od kontaktu to tak mi "napyskowala" ze ze smiechu nie moglam wyrobic, no i jak telefon dzwoni to ona ma najwiecej do powiedzenia. A jesli chodzi o prace w sadzie to jestem na liscie rezerwowej. Szkoda mi bardzo tej posadki. Eh, trzeba szukac dalej.
mkkrycha27
2008-03-13
21:10:10
Email
Do MONI_I, co z naszym spotkaniem? Wiecie już czy ta niedziela Wam odpowiada? Daj znać, co i jak, bo nie wiem ile jedzenia na weekend kupić, hihi. Pozdrawiam wszystkie dzieciaki i ich mamusie. My mamy piątego ząbka, cały dom to wielki plac zabaw, już nawet nie staram się tego opanować. Byliśmy u mojej znajomej, która ma 2 letniego synka, była też tam jeszcze jedna dziewczynka, też dwulatka, Fifi w ich towarzystwie czuł się doskonale, nawet walczył o zabawki. On uwielbia przebywać wśród dzieci.
monia_ireland
2008-03-13
22:17:57
Email
Mkkrycha cos sie zgadac nie mozemy:) Jutro sie odezwe z pracy bo mam urwanie karabinu w domu z malym.znowu zabki ida chyba. Dogadamy sie czy Wam pasuje przedewszystkim a jedzeniem sie nie przejmuj bo ja na diecie probuje byc hehehe:)
mkkrycha27
2008-03-14
00:02:15
Email
Monia_I, z tym jedzeniem to byl oczywiscie zart, jesli chodzi o twoja diete, to przeciez mozesz zrobic dzien wolnego od niej.
ciekawa
2008-03-14
12:33:34
Email
kuźwa jak tak dalej pójdzie to zlikwiduja nam forum!!!!!!!!!!!!!!!!!! Baby sie kłucą jak najęte a taka prawda ze forum jest dodatkiem do sklepu i nie wiem czy właścicielce sklepu bedzie sie chciało je utrzymywac!!!
Joanna26
2008-03-14
12:50:23
Email
Wiesz co, Ciekawa, najgorsze jest to, ze to nie baby sie kloca, tylko jeden facet od jednej baby miesza - wlasnie jak najety. Daliby sobie juz spokoj. Mam wrazenie, ze robia to z czystej zlosci, nie chca tu juz byc, wiec innym niszcza to, co zostalo. Okropne to jest, naprawe:( Tyle fajnych watkow, tyle porad, dobrych mysli, dobrego serca... Naprawde byloby szkoda tego forum.
agnieszka_z
2008-03-14
12:59:27
Email
Joanna a nie sadzisz ze oprocz faceta to tu jeszcze w watku jego corki ktos inny posunal sie za daleko?? ja jestem w szoku!! jak mozna byc tak chamskim i aroganckim!! i jeszcze nie miec odwagi sie podpisac pod swoja opinia- mowie tu o mapetach i ostatnim nowym nicku next- zero szacunku dla takich osob. Ja bym chciala zeby pokazywalo sie tu ID i wtedy problem by sie rozwiazal bo wiadomo by bylo kto jest taki "milusi" i moze co poniektorzy by ucichli bo ich anonimowosc by sie skonczyla. Nie wiem jak matka moze wpisac w watku dzieciaczka cos takiego... poprostu przykro... :(
Joanna26
2008-03-14
13:03:22
Email
Zgadzam sie z Toba w pelni, jak zobaczylam wpis u Gogi, to tez mna zatrzeslo, takich rzeczy sie po prostu nie robi, a juz na pewno nie anonimowo. Pisalam o mapecie do happymum, zeby go zablokowali. Ale prawda jest taka, ze takich anonimowych nickow moze byc tysiac, a jedyna rada jest je calkowicie ignorowac. Bo inaczej konflikt bardzo latwo sie nakreca, a chyba nie o to nam tutaj chodzi? To ze ktos nie ma odwagi i posuwa sie do anonimowych komentarzy dzieci budzi gniew, ale czy z kims takim warto wchodzic w jakakolwiek dyskusje????
agnieszka_z
2008-03-14
13:11:28
Email
Jasne ze nie warto bo ignorowany w koncu zniknie... ale jak ja jestem spokojna to normalnie az mi cisnienie skoczylo, w glowie sie nie miesci, myslalam ze bycie matka do czegos zobowiazuje...
ciekawa
2008-03-14
13:30:46
Email
Zibaccie jak forum ucichóo-lidzie poprostu nie maja ochoty sie wpisywac-ja zrszta tez nie za bardzo zeby zarz czegos nie było:( Kur...niech sie wreszcie uspokokoją wszyscy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ciekawa
2008-03-14
13:33:27
Email
Jeja z nerwów pisze jak pijana:) Piszac baby sie kłócą mam na mysli ogłólnie oczywiście-zreszta nie ma to znaczenia poprostu zamilknijmy juz wszystkie w tych kłutniach i tyle-tylko 90% sie tego trzyma a takie 2-3 osoby zaczynaja od nowa dyskusje i o są efekty!!!
supermum
2008-03-14
15:22:22
Email
czy ktos ma jakies wiesci co z wiosna tego roku? pamieta o nas?
Malwina
2008-03-14
15:36:59
Email
Supermum, do mnie wiosna jeszcze nie dzwonila, ale nie moge sie jej doczekac. A te ciagle wiatry mnie tak denerwuja ze szok. A tesc mnie wkurza na potege. Wrrrrrrrrr
supermum
2008-03-14
15:40:36
Email
Tesci pewnie przechodzi jakis kryzys wieku sredniego...:PPP badz dla niego wyrozumiala Ty jestes piekna i mloda a on? :) co do pogody to rzeczywisice te wiatry sa dobijajace...
Sylwetkar
2008-03-14
16:24:41
Email
oj ja niechcem ;-(( żeby nam zamykali forum tak nam tu dobrze oj wiecie co robi właśnie mój skarb przesuwa po pokoju suszarke z praniem to mi siłaczka spryciulka rośnie a dziś biedna jak byłamw lazience patrze a Zuzia stoi przy drzwiach trzyma sie jedną rączką nagle puściła sie i chciała sobie bić brawo że umie stać i tak poleciała dobrze że w przedpokoju że przygryzła sobie warge obie płakałyśmy hmm ja z gaciami w kostkach
Sylwetkar
2008-03-14
16:26:53
Email
niema wiosny i humory wszyscy mają jakieś takie kłócą sie u mnie nie lepiej okres dostałam i tak mi żle wszystko mnie boli chcem słonka,ciepełka, i potulać sie ;-(( a to dopiero wieczoram
Sylwetkar
2008-03-14
16:32:27
Email
musze to napisać bo myślałam przed chwilą że niewytrzymam ześmiechu mojedziecko zrobiło sobie chodzik z ... suszarki którą najpierw jezdziła po pokoku czemu mi sie baterie wyładowały w aparacie wrrr mam nauczke że mam tego pilnować
ciekawa
2008-03-14
18:51:29
Email
Sylwetkar Ty zawsze wprowadzasz jakis taki pozytywny klimat...hmm :) Nastusiek ostatnio też odkryła suszarke-usilnie próbuje ją wywrócić:)
agnieszka_z
2008-03-14
19:03:04
Email
My za to tez mamy pierwsze kuku... Filip tak wczoraj machal zabawka (calkiem sporym zolwiem z plastiku) ze walnal sie w glowe i przecial sobie skore na luku brwiowym- na szczescie delikatnie wiec skonczylo sie na strupie. Dzis natomiast chlopcy grzebali przy chodziku i Oliwier przewalil go na Filipka... o rany dziewczyny ja mam oczy wokol glowy a i tak nie nadazam za nimi... :)
Malwina
2008-03-14
19:55:42
Email
No to widze ze majowe dzieciaki sa bardzo aktywne. U nas tez tak, Natala lazikuje po calym pokoju a czasem nawet na przedpokoj wyjdzie albo do kuchni. Duzo teraz pije. Tzn, duzo w porownaniu z tym co pila wczesniej bo teraz na dzien wypija 3 szklanki. Ale spanie nam sie wlanelo i masakra jest teraz jakas.
supermum
2008-03-14
20:15:09
Email
Malwino to chyba cos w naszym śląskim powietrzu... u nas tez juz byla zasypianie po 4 minutach a dzis.....popsulo nam sie dziecko .
motylek
2008-03-14
22:11:55
Email
oj chore te kłótnie co po niektórych, a to, że nie mają odwagi podpisać się własnym nickiem po prostu śmieszne i żalosne...... Sylwetkar spineczki też kupuję takie zwyczajne metalowe, mamy już 7:) Ja też czekam z utęsknieniem na wiosnę, słoneczko, co by można było sobie spacerować całą rodzinką popołudniami. Słońce tak pozytywnie nastraja, że na wszystko patrzy się inaczej.... ach co do forum to jeszcze można założyć sobie własne, a najlepiej 'zamknięte' żeby można było sobie pisać o wszystkim i o niczym, a nikt z zewnątrz nie miałby do niego dostępu! wiecie co - czasem miałam ochotę coś Wam napisać, ale nie pisałam ze względu na to, że zbyt wiele osób może to przeczytać... a tak się najzwyczajniej w świecie hamuję, by potem np taki 'mapet' czy ktoś na jego poziomie nie napisał mi jaka to ja jestem lub, że mam bałagan w domu............ przenośnia
ciekawa
2008-03-14
22:32:09
Email
Racja Motylku choć mnie trudno sie hamować-poprostu lubię z Wami gadać;)
motylek
2008-03-14
22:59:55
Email
Jejku! Kinia chyba pierwszy raz od X czasu śpi od 21, aja tu ciągle siedzę........ :/// jednak net uzależnia;) uciekam spaćku
Joanna26
2008-03-15
11:57:35
Email
Dziewczyny, mam do Was pytanie. Jak myjecie wlosy swoim pociechom? U nas to jest okropny klopot:(( Oczywiscie chodzi o splukiwanie. Nie wiem, moze powinnam np. prysznicem? Bo teraz splukuje kubkiem. Jeszcze Lukaszowi jako-tako to wychodzi, jak ja sie biore do dziela, to Emila placze jak ze skory obdzierana, zawsze gdzies jej ta woda poleci, gdzie nie trzeba. Zakupilam slynne rondo kapielowe, ale konia z rzedem temu, kto to dziecku na glowe zalozy, zeby ono nie protestowalo i tego nie sciagalo... Przez to wszystko myje Emili glowe chyba rzadziej niz powinnam, ale naprawde - nie mam checi na te okropne brewerie!
Malwina
2008-03-15
12:11:28
Email
Joasiu ja splokuje Natalce wlosy woda z dzbanka, malej nic w tym nie przeszkadza poza tym, ze w tej samej chwili wolalaby siedzic, albo wyjsc z wanny albo lapac mydlo albo jeszcze cos innego. Ona wogole jest ruchliwa jakby byla nakrecowna :)
Joanna26
2008-03-15
12:33:20
Email
Jak to wolalaby siedziec, czyli w jakiej pozycji splukujesz jej wlosy? Bo u nas inna pozycja niz siedzaca (ew. stojaca) w ogole nie wchodzi w gre, wlasnie wtedy zaczyna sie protest!
motylek
2008-03-15
12:39:46
Email
Kinia w wannie czuję się jak rybka w wodzie, zawsze jest śmiech i pisk, no i uwielbia, gdy polewam ją prysznicem, więc u nas nie ma tego problemu - czasem spłukuję jej główkę ręką, czasem prysznicem, zależy w jakiej akurat jest pozycji. No a główkę myję codziennie i nie wiem, czy powinnam dalej myć ją codziennie, czy np co drugi dzień? A ja dziś na śniadanko zrobiłam sobie i Kini naleśniki na mleku modyfikowanym i z przepiórczymi jajami - pyyychota! Wiecie co - da się żyć bez nabiału, ja się już przyzwyczaiłam, ale czasem mam taką ochotę na jogurt lub mleko choć do kawy, że muszę się powstrzymywać.... a dziś spróbuję zrobić budyń na mleku modyfikowanym, ciekawe jaki będzie w smaku....
ciekawa
2008-03-15
12:46:52
Email
Joasiu masz chyba najpopularniejszy problem-spłukiwanie głowy-wszędzie od znajomych słyszę o tym. U nas na szczęście nie ma z tym kłopotu-Nasti chodzi na basen więc nie ma takiej możliwości aby woda lecąca na głowę jej przeszkadzała. Oczywiście jak ją spłukujemy to nie robimy tego gwałtownie. A odbywa sie to poprostu dużą gąbką centralnie na głowę-wiec i woda i piana leci jej po buzi dużym strumieniem-nie kombinujemy z odchylaniem bo odrazu jest spięcie! Na początku gdy Nastusia kąpała sie na leżąco nie było problemu bo wiadomo można było zrobić to bez polewania buzi-teraz to nie możliwe więc sie nie patyczkujemy. Joasiu u nas na basenie robimy takie zabawy ze przed dzieckiem polewamy strumień wody czy z konewki czy z zabawki, gąbki-po rączkach, brzuszku i główce-Ja teak też bawię sie z Nastusia w wannie a ona chwyta strumień:) Wiesz tak mi sie wydaje ze niektóre reakcje dzieci uwarunkowane są reakcjami rodziców-sama widze że jak chciałam ja właśnie spłukiwać odchyloną to sama robiłam nieciekawa mine i sie denerwowałam i ona to odbiera. U nas na basenie jak dzieci nurkują-to jak dziecko sie wynurza ma widzieć uśmiechniętego rodzica i wszyscy bija brawo!!! I dzidzia odrazu sie śmieje a nie płacze-to ważne. Joasiu kup mała konewkę-bardzo szybko spłuczesz głowę a i do zabawy w polewanie doskonała.
ciekawa
2008-03-15
12:48:24
Email
Acha i my kąpiele użądzamy co 2 dzien razem z myciem głowy-czasme co 3 jak coś wypadnie ale wtedy włosy ma już tragiczne-wkońcu te szampony to takie troche inne jak dla dorosłych-słabiutkie
Sylwetkar
2008-03-15
16:54:31
Email
Ciekawa dzięki nieiwiedziałam że dzięki mniemoże sie komuś popawić nastrój . Joasiu my na szczęście też niemamy problemu ze spłókiwaniem główki Zuzia lekko odchyla głóke tatuś ją trzyma a ja spłókuje tylko najpirw myjką takjakby zaczesuje do tyłu żeby woda z pianą nie leciała do oczków Mottylku masz racje jak zamkną nam to forum to stworzymy se swoje własne uważam to za bardzo dobry pomysł ha nikt wtedy nieskrytykuje moich tzn Zuziowych lizaczków
motylek
2008-03-15
20:23:18
Email
Sylwetkar no i racja, w sumie i tak piszemy w tym temacie w większości w stałym gronie. Co tu dzisiaj taka cisza? ja jestem zła, bo Kinię uśpiłam ok 19.30, ale u sąsiadów imieniny i jacyś debile szli głośno po klatce jak zgraja i mi dziecko obudzili...... wrrrrrr i nici ze spania na razie:(
zuczekm59
2008-03-15
20:45:19
Email
Tak to jest motylku jak ludzie nie umieją się zachować, coś o tym wiem, mam takich sąsiadów piętro wyżej i wiedzą, że mam małe dziecko, no ale....
zuczekm59
2008-03-15
20:50:44
Email
A ja dzisiaj pomyłam okna i zrobiłam przedświąteczne porządki. Blanka poszła na 3godz spacerek z tatusiem a ja zdążyłam się uporać prawie ze wszystkim, prawie bo została mi do prasowania firana, zachciało mi się takiej bo "piękna" a teraz klnę.Zostawie sobie taką wątpliwą przyjemność na poniedziałek:)
Malwina
2008-03-15
21:34:18
Email
Motylku wiem jak to jest jak od sasiadow wychodza goscie, bo mieszkam na parterze wiec przechodza obok moich drzwi wszyscy. Czasem slychac ludzi jak stado baranow. Moja mama kupila dzis Natalce buty wlasnie z Gufo z CCC. W srodku jest skora wiec chyba nie sa najgorsze a i faktycznie cena przyzwoita. Ale fakt jest faktem ze z zewntarz wygladaja bardzo ladnie, wiec do kosciolka w swieta z babcia bedzie miala w czym isc :)
Malwina
2008-03-15
22:17:36
Email
Zapomnialam dodac, ze po dokladnym przymierzeniu buta kupilysmy rozmiar 21. Jak bedziecie kupowaly dzieciaczkom buciki to dajcie cynka jaki rozmiar, bo wydaje mi sie ze moja mala coreczka ma wielka stopke. A tak w ogole to gdzie wy jestescie? Jesli juz na innym forum to prosze o info.
zuczekm59
2008-03-15
22:48:59
Email
Chyba śpią:) U mnie też cisza, niunia z tatuniem śpi, tatuś położył się wcześnie bo wstaje po 5 żeby Kubice oglądać, czy wasi mężowie to też tacy sportowi maniacy?:)
Malwina
2008-03-15
23:35:34
Email
Moj maz nie jest maniakiem sportowym. Jakos mecze i piwko to go nie kreci. A aktywny wypoczynek.... takie cos u niego nie istnieje. Ale go rozumiem, po pracy ma juz dosc.
motylek
2008-03-16
10:08:56
Email
my jeszcze na tym forum jak najbardziej, ale jakby trzeba było to nie problem sobie samemu otworzyć:) Żuczku mój nie jest maniakiem sportu i chyba się z tego cieszę, bo mam koleżanki, których mężowie są zapaleńcami piłki nożnej i co i rusz jeżdżą na mecze, oglądają mecze i w ogóle spora część ich życia się wokół tego kręci, a tak bym nie chciała. A sport w tv hmmmmm chyba też mego zbytnio nie kręci, woli czasem sam piłkę pokopać, pograć w siatkę lub pojeździć na rowerze, ale i to od czasu do czasu. Malwina my mamy adidaski dwie pary 17 i jedne 19, ktre s troch za duże jeszcze, ale nie wiem jak u innych dzieciaczków w tym wieku. Dobra ja spadam prasować.............
monia_ireland
2008-03-16
10:46:56
Email
a moj maz to czynnymaniak sportowy; pilka nozna, siatkowka, koszykowka, tenis,plywanie,snowboard,A oprocz tego uwielba zuzel....no i jazde swoim motocyklem. Czasami to mam dosc jego sportow ale przynajmniej nie szlaja sie z kumplami po barach czy nie bawi sie w kibola. No i znam sekret jego chudosci:))) je jak opetany ale i na miejscu nie usiedzi:) A ja czytam forum codziennie ale nie zawsze mamczas cos napisac czy nie zawsze mam o czym.
Malwina
2008-03-16
11:24:57
Email
Monia_i jak to nie masz o czym? Zaloze sie, ze Nikos kazdego dnia wyrabia cos noweg, fajnego, ciekawego czy smiesznego, nie badz taka podziel sie tym z nami :)
monia_ireland
2008-03-16
11:49:16
Email
hehehe no masz racje:) ostatnio nauczyl sie klaskac jak mu sie cos uda i sam sie czesze szczotka:)tylkoze odrotna strona.Pozatymdobiera sie do wszelakich kabli wiec czasami mamy urwanie karabinu w domu. Co jeszcze to kiwa glowkajak czegos niechce na NIE i kiwa tez na tak.:) daje sobie rade z kazda butelka takzejuz nie trzeba go karmic tylko sam wsuwa-tak samo kanapki dostaje pokrojone w kosteczke w miseczcei sam zajada.. Szok jak te dzieci rosna szybko....jeszcze troche i trzebabedzie zaczac myslec odrugim:) a Wy jak sie na to zapatrujecie??ja mysle zeby bylo max 3 lara roznicy miedzy dziecmi czyli tak za 1.5 roku pasowaloby byc w ciazy:)
monia_ireland
2008-03-16
12:54:47
Email
mialam teraz chwilke bo moi mezczyzni spia wiec poczytalam na forum i Monik dzieki wielkie zacudna prezentacje!!!!!!!!!!!!!!!!! wyszlo slicznie. Az sie omal nie poryczalam:) naprawde cudne i bede miala wspaniala pamiatke i Was....na niej:)piszac Was mam na mysli mamusie i skarby:)
ciekawa
2008-03-16
13:10:25
Email
A ja w piątek miałam kolejna fatalną rozmowe o prace-eh moja wina niedouczona jestem tylko kiedy sie douczać jak tu serfujemy na kolanach po podłodze:) Zapisaliśmy sie jednak na kolejną edycje basenu tylko na 11.30-mam nadzieje ze nie będzie w tym czasie śpiąca(?) Nasti w wodzie to sie zachowuje jakby dostawała nagłego ataku ząbków-musi okropnie coś miętolić w buzi-trzeba sie nieco namęczyć aby zainteresować ją innymi rzeczami. Jutro idę zakładać spiralkę-trochę sie boje że będzie bolało-niby nie kamie a miesiączki ani widu ani słychu-a powinno sie zakładać w okres lub tuz przed żeby mniej bolało. Ja narzie nie chce kolejnej dzidzi-jeszcze nie doszłam do siebie po tej ciaży! Nie chce kilku lat albo z brzuchem albo z dzieckiem przy cycku. Poza tym nie mamy warunków lokalowych-jakakolwiek rozmowa o kolejnym bobasie dopiero jak zmienimy lokum. Ale z założenia drugie chcę jak najbardziej.
Sylwetkar
2008-03-16
17:20:14
Email
my po rodzinnym niedzielnym spacerku , mój mąż na szczęście nie jest fanem sportu pamiętam że jak sie poznaliśmy to ja wtedy byłam kibicem piłki nożnej to jak zaczynałam rozmowe z jego kolegami to niewiedział o co chodzi kazał nam zmieniać temat a ja byłam kibicem dzięki tatusiowi i braciom razem sie wychowaliśmy więc i razem mecze oglądaliśmy nawet u nas na piasta razem z tatusiem chodziłam taki kibic ze mniebył a co ;-)) ale z bejzbolem i szalikiem niebiegałam
Joanna26
2008-03-16
18:19:46
Email
Noemi, Monik, czemu sie nie odzywacie?? Monik, caly czas zapominam Ci napisac, ze moze niepotrzebnie zniechecilam Cie do zakupu takiego jezdzika-pchacza. Emilka w ogole sie nie rwie do chodzenia, jesli chodzi, to tylko wlasnie przy skuterze albo przy hipciu.Ponoc dzieciom, ktore dlugo raczkuja dobrze jest sie tak przemieszczac i nie maja za bardzo checi tego zmieniac. Nie wiem, czy to u Was sie sprawdzi, ale u nas tak jest. Emi nawet jak sie ja trzyma za jedna reke, to nie chce isc,taka asekurantka, idzie, ale piszczy o jakies podparcie.Tylko jak za dwie rece jest prowadzona, to cala zadowolona wtedy. Aaa, zapomnialam sie Wam pochwalic, ze moje dzieciatko zgasilo wczoraj swieczke na urodzinkowym torcie:))) Wprawdzie nie dmuchnieciem, bo tego nie umie, ale tak machnela reka, ze swieczka zgasla:))) Byly cztery mamusie i cztery corosie:) Emi dostala od kolezanek sliczne ksiazeczki, "czyta" z zapalem. Mialam Wam tez napisac o naszym dla niej prezencie. Poniewaz Emka bardzo lubi zwierzeta, w tv ozywia sie tylko przy takich zywych zwierzakach, bajkowe jej nie kreca;), wiec kupilismy jej... encyklopedie zwierzat, taka z duzymi, pieknymi zdjeciami. Sadzac po okrzykach, jakie towarzysza ogladaniu - pomysl byl trafiony:)
Malwina
2008-03-16
20:16:32
Email
No wlasnie roczki za pasem. Dziewczyny robicie w kosciele? Bo ja kompletnie nie mam na to ochoty, tym bardziej ze chyba bede mieszkala jeszcze u tesciow. Nawet nie wiem czy nadal robi sie roczki w kosciele bo rzadko tam bywam. A Natalka coraz ladniej wstaje, ciekawa jestem kiedy zacznie chodzic no i kiedy reszta zebow wyjdzie. A jesli chodzi o drugie dziecko to ja chetnie jeszcze dwojke bym nawet urodzila, tylko ze jak pomysle o ciazy to mi sie odechciewa. Jakos zle wspominam ciaze.
ciekawa
2008-03-16
20:58:35
Email
No wszystkiego dobrego z okazji Dnia Św. Patryka!!!!!!!!!!! Właśnie wróciłam z pokazów tańców irlandzkich-moja siostra tańczy w zespole-rewelacja normalnie super. Taki mały pokaz dla średniego grona, do tego pod śpiewki zaprzyjaźnionego Irlandczyka. Drugą atrakcja wieczoru była 6 osobowa rodzinka a raczej ich dzieci jedna tak ok 11 a reszta od roczniaka w górę chyba co roku rodzone-najmłodsza podbiegała do śpiewaka i kładła sie na ziemi i czołgała a tatuś ja za nogi i wyciągał do mamy;) Rodzinka na medal:)

motylek
2008-03-16
21:11:50
Email
oj my dziś cały prawie dzień na świeżym powietrzu spędziliśmy, Kinia miała najpierw 2 godzinny spacer, później jeszcze 4-ro.... ale się męczyła z nami! no i o 19.45 padła! więc po prostu co dzień musimy ją tak męczyć, żeby wcześnie zasypiała;))) Monia_i ja też myśłę o drugim dzieciaczku, chciałam, żeby był to odstęp czasu ok 3 lat, ale...... nie wiem kiedy się zdecydujemy - najpierw musielibyśmy wziąć kredyt na mieszkanie, a to możliwe będzie dopiero za 2 lata.... Kinia mnie też z dnia na dzień zaskakuje - wiecie co ona pokazuje od jakiegoś czasu? całą rymowankę "sroczka kaszkę ważyła", poza tym robi papa, bije brawo, pokazuje jaka jest duża, ile ma kłopotków, robi brrrr paluszkami po buzi, łapką po buźce się klepie jak indianin i jeszcze kilka rzeczy, które w tym momencie mi do głowy nie przychodzą! ale jakie to słodziuchne! Oglądałam dziś butki w ccc i rzeczywiście śliczne są! ale boję się kupować z wyprzedzeniem, zaczekam, aż będzie chodzić i wtedy kupię:)))
Joanna26
2008-03-16
21:14:13
Email
Czyli mily dzien:) Ja ciaze wspominam bardzo dobrze, baaardzo przyjemny stan (poza lękami o fasolke), porod tez byl fajny, ale na powtorke sie nie zanosi. A wiesz co, Malwina, tak sobie kiedys pomyslalm, ze zupelnie inna jestes teraz w porownaniu z ciaza. Taka spokojniejsza, lagodniejsza, chyba wyluzowana bardziej?
Malwina
2008-03-16
21:35:08
Email
No mozliwe Joasiu, bo widzisz ciaza kojarzy mi sie tylko ze stresem, awanturami i wymiotami. Brrrrrr, jak pomysle to az mi sie zle robi. Teraz za to jest super, Natala rosnie, jest zdrowa i radosna i to jest najwazniejsze.
Malwina
2008-03-16
21:38:25
Email
Zgadnijcie kto to? Dodam tylko ze musialam ja stamtad wyciagnac bo sama nie umiala wyjsc.

ciekawa
2008-03-16
21:50:20
Email
Skąd ja to znam;)

motylek
2008-03-16
21:54:28
Email
hehehe też mam podobne ujęcia:) jakie to wszystko ciekawe! :)) Malwinko roczek w kościele? hmmmmm ja w każdym razie nie zrobię...
Malwina
2008-03-16
22:20:12
Email
Ciekawa to zdjecie do mnie rozwalilo. Nastka jest superowa nie ma co.
motylek
2008-03-17
08:28:20
Email
Dzieńdoberek! u nas nocka masakra - od 23 do 3:30 Kinia bydziła się 5 razy, o 5:30 pobudka na dobre! alem się wyspała..... na szczęście przed chwilką padła:)
ciekawa
2008-03-17
08:36:17
Email
Żeby było jasne-ja jej tam nie wsadziłam za to miałam problem z wyjeciem:) Motylku Nastka też coś się budziła dzis i od 4.30 popłakiwała dosc mocno a wstajemy o 5.00 to jakoś nie jestem zbyt zmeczona.
monia_ireland
2008-03-17
10:41:24
Email
u nas dzis z racji swieta patrona tego kraju mamy wolne:))) piekna pogoda i kusi nasby pojechac na parade-ale te tlumy.....chyba jednak wolepojechac gdzies w gory czy nad morze dotlenic Nikosia. Sw.Patryk niech swietuje w centrum a my poswietujemy na uboczach:)
Joanna26
2008-03-17
10:58:03
Email
Gory, morze... Monia, ja tez chce tam byc!!!!!!:)))))
zuczekm59
2008-03-17
11:22:40
Email
Monia_ ale ci fajnie:) Ja marzę choć o tygodniu pięknej pogody, ma już dość takiej w kratkę:(((((((((((
monia_ireland
2008-03-17
11:39:22
Email
oj laski nie wiecie co piszecie....tu jest okropnie i ja Wam zazdroszcze Polskiej pogody!!!!!poskiej wiosny!!!!tu jest caly rok tak samo a o piekna pogode jak dzis....naprawde rzadko. Tu dosc ze leje codziennnie to jeszcze wieje ze malo glowy nie urwie!!! dzis jest wyjatkowo ladnie:) ze morze i gory blisko to fak ze fajnie ale rzadka okazja by tam pojechac wlasnie ze wzgledu na irlandzka pogode. Brakuje mi kwitnacego bzu...zapachy drzew jak wszystko rozkiwta....eh Polska:) w tamtym roku koncem marca zjezdalam do Polski juz na porod i macierzynski i pamietam jak dzis jaka bylam naladowana energia jak nastala wiosna-ukochana pora roku:)
Joanna26
2008-03-17
12:53:51
Email
Ech, wiadomo, wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma. Ale jak dotad polska wiosna nas nie rozpieszcza. Dzis ponuro jak nie wiem i pada deszcz:( Na razie nie ma wiec za czym tesknic.
Sylwetkar
2008-03-17
13:31:31
Email
oj pogoda dziś naprawde wstrętna i niezapowiada sie żeby nasza kochana wiosna szybko do nas zawitała ;-(( wiosnoo, wiosnoo!! chodz do nas!!!Monia to życzymy udanego, leniwego święta Zuzia dziś szaleje w kuchni " gotuje" pozatymto mój mały szalejot wstaje łapiąc sie wszystkiego i puszcza sie chce już sama stać ostatnio są to moje spodnie podchodzi do mnie z tyłu przeważnie jak coś w kuchni robie i podciąga sie
ciekawa
2008-03-17
13:40:20
Email
Bylam na usg!!!!!!!!!!!!!!! Ufff oczywiscie badanie kiepskie bo przewody mlekowe zacimniaja obraz ale nic niepokojacego sie nie dzieje-za 4 miesiace do kontroli. W lewej rece powiekszone węzły chłonne co swiadczy o przebytym niedawno stanie zapalnym-ufff!!!!! z tych nerwów zjadłam pizze i kilka batoników-nawet chipsy sobie kupiłma ale były wstrętne:) Och dawno tak sie nie denerwowałam!
Joanna26
2008-03-17
14:11:16
Email
Ciekawa, super, ze wszystko w porzadku!:))
Joanna26
2008-03-17
15:15:08
Email
Malwina, pytalas kiedys o rozmiar stopek. Nasze domowe lapcie 20-21 wlasnie okazaly sie za male. Musze Emci kupic jakies prawdziwe buty i najwyrazniej ponizej 22 to sie ma co wyglupiac. No i o roczku jeszcze, w kosciele. Urzadza sie, jak sie ma ochote:) A szczegolnie chyba jest to ciagle zywa tradycja na Slasku. U nas miala byc msza zamowiona, szczegolnie ze wzgledu na te czesc rodziny, ktora nie mogla byc na chrzcie, bo bylo daleko, ale ostatecznie nic z tego nie wyszlo. Troche szkoda, bo zawsze to wydarzenie rodzinne i milo by bylo uczcic tak pierwsze urodziny, ale nikt sie jakos specjalnie nie palil. A ze trafilismy z data w rekolekcje, w dodatku babcia Lukasza sie rozchorowala, wiec w koncu z przyczyn naturalnych sprawa spalila na panewce. Ale ja osobiscie bylabym za.
Malwina
2008-03-17
15:34:04
Email
Ciekawa do swietnie, kamien z serca. A chipsy to faktycznie ochydztwo :) Joasiu dzieki za info o bucikach i roczkach. W takim razie Emilka i Natlka maja stopki w podobnym rozmarze.
Joanna26
2008-03-17
15:37:21
Email
Ha ha, czyli calkiem spore:))) Szczegolnie w porownaniu z Motylkowa "17":))))
supermum
2008-03-17
17:09:48
Email
Dziewczyny jakie macie foteliki samochodowe? i do ilu kg?
Sylwetkar
2008-03-17
17:41:29
Email
Ciekawa no widzisz wszystko jest dobrze cieszymy sie razem z Tobą ja dziś też chodze imam smaki na niewiadomo co raz słodkie raz smażonki ale u mnie to normalka przy okresie a potem d.. rośnie . My tez sie zastanawiamy czy robić roczek w kościele a Zuzia ma stopke na tylko 13 cma mi wydawało sie że taka duża stiopa ma jedne adidaski rozm 0 tylko to nienasze tylko ang więc ich rozmiarówka
Joanna26
2008-03-17
18:02:28
Email
13 cm to jest rozmiar tak ok. 21-22 chyba. A fotelik mamy maxi cosi priori do 18 kg chyba. Jakis czas temu byla dyskusja o fotelikach, Julia polecala cos rozsadnego, ale nie pamietam, jaki to byl dokladnie model.
supermum
2008-03-17
18:21:15
Email
zielona zabka

supermum
2008-03-17
18:25:31
Email
mała rzecz a cieszy :)))

Sylwetkar
2008-03-17
19:02:20
Email
jaka śliczna żabka hmm to Zuzik jednak niema takiej małej stiopy
Malwina
2008-03-17
19:05:40
Email
Moja coreczka po calym dniu walki ze snem wlasnie zasnela ale przy butelce niestety. Czy Wasze dzieci tez tak walcza ze snem? A dzis Natalka pokazala mamusi jak slicznie potrafi plastikowe kolka nakladac na trzpien. Dumna jestem. A poza tym gada jak najeta, jak rozmawiam z mezem to ona wtedy mowi tak glosno jakby chciala nas przekrzyczec.
Malwina
2008-03-17
19:07:37
Email
Bogus oczywiscie rewelacja, swietny chlopak, moze Natalce tez sie kiedys spodoba :) Monik, a jak Robert? Jak jego postepy w chodzeniu?
ciekawa
2008-03-17
19:11:08
Email
Hej laski-cierpię;( Matko boska jak boli.... założyłam spiralkę!!!! Samo założenie ekstra dosłownie sekundy-aż sie lekarz cieszył i chwalił ze pacjentka odważniacha i w ogóle. A po wyjściu z gabinetu tak mnie chwyciło że ledwo doszłam i to do mamy bo do domu nie dałam rady;( musiałam łyknąć 3 ibupromy maź i jakoś sie doczłapałam. Ale luzik...będzie dobrze:) Żaba przepiękna;) Joasiu mam pytanko-jak przestałaś karmić piersi napewno spadły ale czy po jakimś czasie nie podniosły sie choć troszkę? stosujesz cos? Ja kupiłam lirene body art i zaczynam widzieć ze skóra coraz ładniejsza ale te skarpetki(piersi) narazie nic fajnego oglądać.
Malwina
2008-03-17
19:23:37
Email
Ciekawa trzymaj sie ty odwazna babo, ja bym sie nie odwazyla zalozyc sobie spiralke. A wlasnie. Dziewczyny jak to z tymi burami jest, maja byc takie za kostke, czy lepiej zeby dzieci chodzily w domu na boso czy jak. Bo czytam i oczywiscie 1000 opinii.
Malwina
2008-03-17
19:27:50
Email
Joasiu wlasnie zdalam sobie sprawe ze Emilka juz nie jest niemowlakiem tylko dzieckiem :) Ale chyba nie pojdziesz to innego tematu bez nas co?
pierwiastka
2008-03-17
20:44:34
Email
Supermum, Julia polecała fotelik ramati; ja kupiłam i jestem zadowolona, tym bardziej, że cena normalna, a ma wszystko co potrzebowałam; taki kupiłam: http://www.allegro.pl/item315233204_ramatti_venus_2006_i_2007_9_18_kg_9xgratis_wys_0zl.html
mkkrycha27
2008-03-17
23:01:53
Email
Hej MAmusie!U nas dzis pogoda super, az chce sie zyc! Wczoraj Fifi skonczyl 10 miesiecy, z tej okazji zabralismy go do duzego sklepu z zabawkami I troche zaszalelismy z zakupami zabawek, kupilismu mu duza ciezarowke, duze klocki DUPLO, drewniane puzle ze zwierzetami, wiaderko+szpadelek+grabkI+sitko+foremka do zabawy w piaskownicy, maskotke Kubusia Puchatka, fartuch ochronny do malowania farbami I jeszcze dwie zabawki, ktore nie wiem jak nazwac, jego radosc byla ogromna jak posadzilismy go miedzy tymi zabawkami, najpierw smakowal je, potem bawil sie nimi, oczywiscie na swoj sposob. Ale powiem Wam, ze nic tak nie sprawia radosci Filipkowi jak oboje rodzice w domu. Jak dzis maz sadzil trawe, to musialam tak stac z Fifim w wozku, zeby caly czas patrzyl na tate, kiedy mu zniknal z oczu, placz. My nie kupujemy jeszcze botow do chodzenia dla Filipka, ma jedne do wozka, mysle, ze latwiej bedzie nauczyc sie chodzic synkowi bez butow, a najlepiej na boso, bedzie lepiej czol grunt. Juz za chwile zrobi sie cieplej, to nawet po trawie bedzie biegal na bosaka.
supermum
2008-03-18
08:36:23
Email
Dzieki Pierwiastko fotelik rzeczywisice wyglada do rzeczy:) nam wczoraj bardoz spodobal sie w sklepie casualplay model beat s ale jego cena to prawie 3 razy tego ktory Ty rekomendujesz!!!!!! w nim Bogus dobrze siedzial, ma oczywisice testy i inne szmaery bajery min. w otoczeniu glowki jest wykonany z materialu jakim sa wyściełane kaski dla motocyklistow- aby glowka sie nie pocila. wersja podstawowa jest do 18kg potem po podwyzszeniu zaglowka i wyjeciu wkladki do 25kg. zbajerowali mnie w tym sklepie tym fotelikiem (Bocian w Zabrzu, opowiadla o foteliku ten grubasek:) - to dla tych mam ktore moze tam byly) Ale trzeba poszukac czegos w bardziej przyzwoitej cenie. CIEKAWA trzymaj sie i duzo zdrowka! MK KRYCHA zazdroscimy Wam pogody i tego ze juz niedlugo bedizecie na bosaka fikac:) my pewnie jeszcze troszke poczekamy bo dizs spadł SNIEG !!!!! MALWINKO Bogus nie moze sie doczekac kiedy bedzie mogl poznac Twoja Natalke :) ale niech Zuzik nie bedize zazdrosna:P za nia juz sie stesknil :) a propos zasypiania to Bogus walkę ze snem przewaznie przegrywa :) na szczescie :P a dzis chodzi sobie po mieszkaniu wzrokiem szuka mnie i macha mi mowi papapapa i idzie dalej wraca i od nowa :))) hahaha :) mowie Wam wesolo dzis nam jest. milego dnia!
zuczekm59
2008-03-18
09:10:09
Email
Z Bogusiaka faktycznie przystojniaczek!!! Ciekawa ja jeszcze karmię ale już widzę co się dzieje z moimi piersiami, ma już jednak mniej pokarmu i to uwidoczniło ich wiotkość brrrr:( Zastanawiam się nad kuracją NIVELAZIONE, ale nie wiem na ile to skuteczne, może któraś z was coś słyszała???? Wczoraj byłm z Blanką u naszej neonatolog, kruszyna waży 7500, powiedziałam, że chcę stopniowo odstawiać od karmienia, a ona mnie namawia żeby jeszcze karmić przynajmniej do lata, boję się, że potem będzie trudniej.
noemi
2008-03-18
09:27:48
Email
witajcie. u nas ok:) czyli ja padam latając za rozgadaną Lenką:) już 10-miesięczniakiem:) mam nadzieję, że z Robusiem ok, bo z tego co pamiętam był chory. u nas chora ja, Lenula za to męczy dziadków. pozdrowienia z Wrocławia:)
Joanna26
2008-03-18
10:14:29
Email
Noemi, tak myslalam, ze jestescie u dziadkow:) Supermum, CO SPADLO???? U nas dzisiaj piekne slonce, ktore wykorzystalam do tego, zeby wreszcie umyc porzadnie balkon, no i umylam tez okna, wiec jestem baaardzo zadowolona:)) Niunia siedziala w wozku na balkonie i patrzyla, jak mama zasuwa, przy okazji sie dotelnila:) Ciekawa, ja niczego nie stosuje, piersi moze nie wygladaja juz tak zle jak zaraz po skonczeniu malej, ale duzo lepiej tez nie. Skarperka... chmm... no jest cos w tym okresleniu!! Jak sie zorientujesz, jakimi kosmetykami mozna pomoc, to dawaj info, ja sie na tym zupelnie nie znam! Co do butow, to rozmawialam ze znajoma, ktora ma troszke starsza coreczke, ktora juz chodzi i ostatnio byla z nia u ortopedy. Info od niego jest takie, ze w domu powinno dziecko jak najdluzej biegac na boso (w sensie - bez butow, tylko w skarpetkach z absem np), a na dwor powinny byc butki w wysoka usztywniona pietka i elastyczna podeszwa, nie bardzo sztywna. No i ja sie tego zamierzam trzymac, pamietam, ze kiedys Pinki pisala gdzies na forum cos takiego. Mnie wczoraj bardzo ciagnelo do sklepu i ... kupilismy butki Emce. Elephanten, ostatnia para byla, przeceniona ze 129 na 79 zl, wiec jestem baardzo zadowolona:))) Oczywiscie cale ze skorki, wolalabym moze na rzep, a nie wiazane, ale generalnie bardzo mi sie podobaja:) Aha, a rozmiar 21 i ma jeszcze zapas. Na zdjeciu Emilka w nowych bucikach.

Joanna26
2008-03-18
10:16:15
Email
Malwinko, nigdzie sie bez Was nie wybieram:)) No chyba, ze mnie stad wyrzucicie;)
Butki z bliska:)

ciekawa
2008-03-18
11:54:33
Email
Joasiu prześliczne są te buciki-ja jeszcze poczekam z zakupem. Ale tez nie zamierzam Nastki kisić w butach w domu.
mkkrycha27
2008-03-18
12:12:22
Email
Supermum, w Irlandii az tak szybko cieplo sie nie zrobi, ale tu dzieci chowa sie raczej chlodno, gole stopy wiosna to norma. Mysle ze to chlodne wychowywanie ma sens, bo w aptekach I przychodniach raczej nie ma tloku, a o epidemiach grypy nie slyszalam.
Sylwetkar
2008-03-18
13:37:11
Email
ale ze mnie tępa strzała jak zmierzyłamZuzi stopke to w pierwszej chwili pomyślałam że rozm stopki to długość w cm dlatego napisałam że nietaka duża tajej stopka dopiero potem poszłam po rozum do głowy ja to czasami jakcoś wymyśle tp szkoda gadać.Joasiu butki są śliczne słodkie Natalko Zuzik niebędzie zazdrosna o Bogusiaka też czeka niecierpliwie na spotkanie Ciekawa trzymajsie mamy nadzieje że już nie boli Mkkrychaale Cizazdrościmy tego biuegania boso po trawie hmm też bym tak pobiegała a Zuzia sie nauczyła hmmmm niewiemczy będziecie wiedziały o co mi chodzi jak to napisać my z Damianem nazywamy "rozmowa" z ręką takie kłapanie ręką i Zuzia wczoraj robiła tak rączką i bleble ble oczywiście ktoją tego nauczył ..tatuś Supermum u nas już wsysło śnieg tam koło Was napewno jeszcze jest a pozatymchyba nam idzie kolejny ząbek bo niunia pół nocy marudziła wqieczoram śmiała sie jakprzewijałam ją aż tu nagle wielki ryk nieumiałam jej uspokoić ponad pół godz strasznie płakała ibłagalne spojżenie w oczkach ,mamusiu pomóż, po syropku sie uspokoiła i ,, szalała do 23
Malwina
2008-03-18
14:22:27
Email
Joasiu buty swietne. A u nas jakas masakra, rano dzwoni kobieta z nieruchomosci ze o 17 ktos chce ogladnac to mieszkanie a w domu syf, kupa kartonow wszedzie stoi a do tego pies sie leni na wiosne i wszedzie klaki fruwaja - musza zaraz to ogarnac. Przed chwila byl tesc ze tesciowa w szpitalu. Jakos traci wzrok, jezdzi non stop do kliniki do katowic, robili jej juz przerozne badania i nie wiadomo co sie dzieje. Dzis neurolog powiedzial ze wyniki z tomografii i rezonansu sa ok, ale lepiej niech zostanie w szpitalu na oddziale okulistycznym. Tesciowa sie martwi bo swieta za pasem, placze non stop bo Natalka rosnie a ona slepnie. Eh, mowie Wam....
Joanna26
2008-03-18
15:23:55
Email
O rany, to niefajne klimaty:(( Malwina, a kiedy sie wprowadzacie do nowego lokum? Sylwetka, gratulujemy nowej umiejetnosci, fajna:)) Supermum, u nas wlasnie spadlo to co u Was... Ale slonce dalej swieci! Dziwakowata ta pogoda.
ciekawa
2008-03-18
15:48:16
Email
Hej Malwinko jesteśmy z Tobą-tylko ty sie za bardzo nie denerwuj. Sylwetkar ja czasem to dosłownie płacze jak Cię czytam-nie wiem czemu ale śmiesznie piszesz i strasznie mnie to rozbawia;):) Nie martw sie ja też długo zyła w przeświadczeniu że rozmiar buta to rozmiar w cm zresztą zawsze miałam problem z zakumaniem rozmiarów skarpetek:) Nastek chyba też zaczyna mieć jakiś atak ząbkowy-zaczyna znowu popłakiwać w nocy a i jakby coś sie wyłaniało spod dziąsła. Ojeja Nastusiek gania psa!!!!!! i wiecie co ja chyba nie potrzebuje jeździka-ona jeździ waga po podłodze jak na jedździku:)
Joanna26
2008-03-18
17:13:32
Email
Ale dziewczyny, tak wlasnie jest, ze jeden system to centymetry, sa butki nr 12 czy 13, a drugi - to odpowiadajace im 19, 20 itd. To tak jak kiedys np. byl rozmiar damskiego buta 24, a teraz jest 38. Ciekawa, a nigdy u Was nie bylo spiecia na linii Nastka-pies? O nie, EMilka drze mi kolejna ksiazke.....
Sylwetkar
2008-03-18
17:19:11
Email
Ciekawa ja często jak rozmawiam z Damianem to mamy taki powiedzmy swój język że zmieniuamy wyrazy i ja tutaj też tak pisze czasami specjalnie czasami samo mi sie wymsknie a czasami wale pewnie niezłe błędy ale ciesze sie że dzięki mnie może sie komuś poprawić humor Malwinko trzymamy kciuki żeby wszystko sie jakoś ułożyło niewiem czy Cie to pocieszy ale moja teściowa też mi truje co chwila coś ją boli do takiego owakiego lekarza chodzi tyle pieniędzy w aptece zostawia no i ślepa babcia w domu która znowu bardziej ślepnie bo święta idą Wiem że u Was to prawdziwy problem
Sylwetkar
2008-03-18
17:20:25
Email
krasnoludek bez spodni

Malwina
2008-03-18
17:37:34
Email
Joasiu do nowego mieszkania to za 2 miesiace gdzies, poszlismy sprzedajacym na reke ale juz w zyciu drugi raz takiej glupoty bym nie zrobila zeby placic raty a nie mieszkac. Ale coz frycowe trzeba zaplacic. A tesciowa juz w domu, okazalo sie ze wzrok traci z powodu wysokiego cisnienia, przepisali jej jakies tabletki.
Malwina
2008-03-18
17:38:34
Email
Zuzia cudo, oczy ma takie sliczne ze szok.
ciekawa
2008-03-18
18:41:08
Email
Joasiu nigdy nie było żadnej niepewnej sytuacji choć od początku bardzo delikatnie i ostrożnie do tego podchodziłam. Ryzyko jak narazie istnieje tylko takie ze on to wariat i czasem jak sie bawi to przez głupotę potrafi sie zamachnąć łapa za mocno czy potracić ja mocno jak przechodzi. Dlatego mimo wszystko ich pilnuje-zwłaszcza jak Nastka grzebie mu w buzi a on udaje ze ja gryzie-cały czas powtarzam ze "to dziecko-delikatnie" No i jak narazie jest ok. za to pies mamy kiedyś o mały włos by ja ugryzł-na samym początku-w ostatniej chwili zabrałam jej nózke!! Ale mama jakos ich tez przyzwyczaiła do siebie-choc oni sie nie bawia-czako jest stary i smierdzi to trzymamy ja zdaleka-choc nie izoluje ich i siedza na jednym dywanie.
supermum
2008-03-18
19:01:48
Email
a Bogus na widok psa piszczy :))) z radosci oczywisice i czasem jak chcemy mu pokazac piesa :P to pies z panem uciekaja przed nami- no bo male dziecko...- a my ich gonimy :)
supermum
2008-03-18
19:04:14
Email
a fotelik kupilismy po liczych przymiarkach taki : (krzeselko do karminienia tez mamy coneco- nam ta firma bardzo pasuje)

supermum
2008-03-18
19:20:35
Email
nasz synek czuje sie w nim jak krol co chyba wiada na fotce :) a jeszcze co do psa to pewnie jakbysmy mieli wieksze mieszkanie to milibysmy psa no ale za to u dziadkow jest kot :)
Malwina
2008-03-18
19:27:23
Email
No Bogus faktycznie jak krol. Supermum ile on wazy? Na zdjeciach wydaje sie ze duzy chlopak z niego.
supermum
2008-03-18
19:29:37
Email
wg. ostatnich oficjalnych pomiarów to 11,5 kg. Mąż twierdzi ze tereaz będzie jakos powyzej 12 kg. :)
supermum
2008-03-18
19:38:14
Email
król jest nagi....

supermum
2008-03-18
19:55:24
Email
nie moglam sie powstrzymac...:) zeby nie zrobic zdjecie. Król padł.....

supermum
2008-03-18
19:57:56
Email
teraz powinno byc widoczne

Malwina
2008-03-18
20:52:35
Email
Czadowy jest, no taki przystojniak ze hoho
supermum
2008-03-18
20:58:48
Email
Obawiam sie ze jak bedzie wiekszy i zobaczy jakie foty mu robilismy to bedize na nas zły :). Malwino a Ty pomysl o jakims zlocie czarownic :) po Świetach. Ja zglaszam pelna gotowosc mam nadzieje ze Sylwetkar tez.
motylek
2008-03-18
22:04:08
Email
cześć Laski! u nas na szczęście od 3 dni udaje mi się ułożyć do snu Kinię mdzy 19-30 - 20! :)) no i od razu ja mam inne podejście do życia jak nikt mi nie jęczy do 23.... w nocy różnie wczoraj pobudek 6 lub 7 i wstałyśmy już o 5:30, za to dziś chyba tylko 2 pobudki i spanko do 7:20, mam nadzieję, że z czasem nam się ten Kiniolkowy sen unormuje! Wiecie co z tymi butkami to ja też już zgłupiałam, bo u nas butki szkockie... ale sprawdzę przy okazji w sklepie. Malwina to macie zmartwienie z teściówką, mam nadzieję, że jej leki pomogą! Dzieciaczki macie słodziuchne! ale ten czas leci, nasze dzieci tak rosną! ...... martwię się o Monik, że się tak długo nie odzywa... Joasiu oj jak ja bym chciała być taka szczuplutka jak ty! Supermum też zastanawiam się nad fotelikiem coneco. No i nic - lecę spać korzystając ze spokojnego wieczoru:) Acha! no i u nas też śnieg! :((( a miałam dziś jak otworzyłam oczy nadzieję i wizję, że to już wiosna, słońce za oknem, a my wyruszymy na kilkugodzinny spacerek..... a tu doooopa:( mam nadzieję, że jutro będzie nieco bardziej wiosennie!
ciekawa
2008-03-19
07:07:27
Email
Hejka królewicz prześliczy:) Co do fotelika to ja na serio nastawiłam suie na ten polecany przez Julię. Musze sie pochwalić jaką niespodzianke miałyśmy wczoraj wieczorem. Mam kolezanke której wysyłam ubranka Nastusi-wszytskiego zachować nie da rady. No i ona w zamian kupiła Nastce przesliczną bordową sukienusie z opaskana głowke i majtusiami-poprostu przesliczna idealna na roczek:):) No mnie sie dostało czekoladki:) Oj tak sie ucieszyłam bo sukienusia prześliczna-poprostu boska;)
supermum
2008-03-19
07:10:45
Email
och CIEKAWA jak jak WAM (mamusiom dziewczynek) zazdroszcze tych sukieneczek, koroneczek, spineczek.....:))))
supermum
2008-03-19
07:13:30
Email
myśle ze MONIK zniesmaczona ogolną atmosfera w pozostałych tematach postanowila odetchnac nieco swiezym powietrzem, a moze sie myle? i juz tak na dobre ma dosc forum? Albo Robus juz tak smiga po calym mieszkaniu ze biedna mama nie ma juz sily na atrakcje typu komputer?
supermum
2008-03-19
07:17:23
Email
fotelik polecany wczesniej tez jest bardzo fajny. Nam conieco po prostu jakos byl blizszy sercu :P aaa i tez sie do odchyla do pozycji "pollezacej" chciaz tak naprawde to tylko pozycja odchylona a nie pollezaca. zaden fotelik w tym przedziale wagowym (9-25) nie jest typowo lezacy. tapicerke sciaga sie do prania. pasy mozna przepiac na wyzszy poziom, a i jest ten naciag pasow zeby dobrze je wyregulowac (miedzy nozkami dziecka). W sumie to wszystko zalezy od tego kto ile kasy chce wydac bo w swoich przedzialach cenowych foteliki sa zblizone do siebie.
supermum
2008-03-19
07:20:25
Email
z serii relacje meteorologiczne : sniegu brak ale mrozik jest (jakies 5 na minusie) slonce swieci wiec mozna udawac ze to wiosna tylko taka baaardzo mrozna :)
agnieszka_z
2008-03-19
09:43:21
Email
Supermum Bogusiak jest przecudny, taki uroczy gosc :) ma szczescie ze moze podrywac Zuzika i Natalke :) same laski :) ja tez zaczynam martwic sie o Monik?? co sie dzieje ?? Dziewczyny ja tu sie zamartwiam o mojego chudzielca Filipka- je sporo, tyle co Oli a chudy ze mozna zebra liczyc!! Az z ciekawosci siegnelam do swojej dzieciecej ksiazeczki zdrowia- wiecie ile wazylam w wieku 10 mscy?? 7800g, na roczek osiagnelam 9kg... heh moze to po mnie Filipcio taki suchy:) Supermum twoj Bogus to taki klocuszek- ja 12 kg wazylam w wieku 3,5lat :)
Joanna26
2008-03-19
10:49:46
Email
Wyslalam smsa do Monik, mam nadzieje, ze odpowie. Troche sie martwie, pisala, ze Robus chorowal, mozliwe, ze i ja zlapalo, mam nadzieje, ze nic powaznego nie jest ani jej, ani jemu... Tfu ffu. Monik raczej nie zrezygnuje z watku, ktory sama zalozyla, nie wierze w to.
Agnieszka, snilo mi sie ostatnio, ze mam dwie Emilki:) We snie wydawalo mi sie to zupelnie naturalne, ale jak sie obudzilam, to tak sie smialam, ze nie wiem... Tym bardziej, ze to niby bylo tak, ze w druga ciaze zaszlam, jak jeszcze bylam w tej pierwszej i urodzily sie w odstepie miesiaca, takie blizniaki-nieblizniaki;) No, w kazdym razie podziwiam Cie szczerze za podwojne macierzystwo! Ze to podwojna radosc, to wierze, ale ile sily trzeba miec na te mniej radosne momenty!
agnieszka_z
2008-03-19
11:07:57
Email
Wiecie co nie pisze bo boje sie zapeszyc ale mam naprawde grzeczniutkie dzieciaczki... sa czasami gorsze momenty ale rzadko. No i mam przewage nad wami- moje labuziaki zaczynaja zajmowac sie juz sami soba a ja moge cos w tym czasie zrobic- a oni ladnie sie bawia np turlaja sobie pileczki, bawia sie jakas zabawka, daja sobie buziaczki lub ganiaja kota :) gorzej jak dwoch naraz chce wejsc mi na kolana :)
Joanna26
2008-03-19
11:41:36
Email
Wiesz co, ja sie kiedys zajmowalam blizniakami zarobkowo;), oczywiscie byli starsi, mieli po 5 lat, ale wlasnie to bylo dokladnie tak jak piszesz - oni stanowili dla siebie doskonale towarzystwo w kazdej sytuacji. Swietnie sie potrafili soba zajac. No coz, od urodzenia spedzaja ze soba caly calutki czas razem, nic dziwnego, ze sa dla siebie wzajemnie niezbywalnym i najbardziej naturalnym elementem swiata. Moze nawet bardziej niz mama:), ktora przeciez czasami gdzies znika. A bratu zawsze mozna dac i kuksanca i buziaka:)
Sylwetkar
2008-03-19
14:42:41
Email
krasnalek dziękuje i czeka na wiadomość o zlocie czekamy też na wiadomość co u Monik i Robcia może to zawirowania przedświąteczne a my byłyśmy dziś w odwiedzinach u kożelanki w ciąży długojejw domu niebyło więc niewidziałyśmy sie bo do jej teściów nam niepodrodze i wogóle ostatnie dni już jeju taki duży fajnybrzusio aż niepamiętam kiedy mój był taki jakoś tak odległe mi sie to wydaje
Sylwetkar
2008-03-19
17:30:55
Email
dziewczyny macie przepis na marcepana? zaczynam szukanie na necie ale może macie sprawdzone przepisy tak pomyślałam żeby zrobić bo łakomczuch Sylwetka bardzo lubi
Monik
2008-03-19
17:35:33
Email
Hej dziewczyny! Nie mam teraz siły i czasu czytać wszystkiego,ale obiecuję,że wszystko nadrobię:) Byłam z Robusiem tydzień w szpitalu. Miał wirusowe zapalenie płuc, które u Nas panuje. Oczywiście w szpitalu panował rotawirus i wszystkie dzieci z zapaleniem płuc go złapały. Z kolei te z rotawirusem zaraziły się wirusowym zapaleniem płuc i tak w kółko. Makabra. Jesteśmy na urlopie, ale myślę,że jutro lub w piątek dostaniemy wypis. Musimy jeszcze jeździć do szpitala na zastrzyki i na tuby. Bogu dziękuję,że karmię jeszcze piersią,bo inaczej tego rotawirusa chyba bym nie wytrzymała. Biegunka czy wymioty po każdym jedzeniu, a po piersi nic. Dzieci niekarmione piersią spadały z wagi błyskawicznie, a Robusiowi waga spadła tylko 100 gr i szybko z tego wyszedł. Oczywiście moje piersi znów się powiększyły,ale w tej sytuacji to nie ważne. A forum nie opuszce nigdy, zapewniam:))) Bardzo za Wami tęskniłam, ale nie mam nowy telefon i nie miałam na nim Waszych numerów, dlatego się nie odezwałam. Muszę skopiować wszystkie kontakty ze starego telefonu. Buziaki:)
Sylwetkar
2008-03-19
17:56:55
Email
ojMonik współczujemy szybkiego powrotu do zdrowia i do domku Wam życzymy Biedny Robuś jak on zniósł pobyt w szpitalu w końcu to obce miejsce pełno obcych ludzi a moja Zuzia dostała katarku mam nadzieje że w nic większego jej sie nierozwinie
Malwina
2008-03-19
18:01:13
Email
Monik trzymaj sie dzielnie. Zycze Robusiowi powrotu do zdrowia.
zuczekm59
2008-03-19
18:17:25
Email
Oj Monik to przeżyliście trochę:(, ale dobrze że to już za wami. Szybciutko wracajcie bo jak widać brak tu WAS! A u nas dzisiaj pierwsze siusiu na nocniczek, dla większości z was to już norma, a dla mnie...:))) U nas wzystko wolniej niż u was, w końcu mój leniuszek urodził się w niedzielę:)
zuczekm59
2008-03-19
18:23:40
Email
Słyszałyście może o tej nowej metodzie antykoncepcyjnej NuvaRing, to taki gumowy krążek zawierający hormony, lekarz zapisał go mojej koleżance, ale trochę sceptycznie do tego podchodzimy.
Monik
2008-03-19
18:27:36
Email
O dziwo pobyt w szpitalu znieśliśmy bardzo dobrze. Robuś jest bardzo towarzyski,zresztą ja też. Szybko nawiązaliśmy nowe kontakty i było bardzo miło:) Szkoda,że biura podróży nie organizują takich turnusów dla mam z dziećmi:))
Monik
2008-03-19
18:28:55
Email
Photobucket
ciekawa
2008-03-19
18:54:24
Email
Jejku Robusiu maluszku zdrowiej nam koniecznie!!!!!!!!!!!! Matko co to sie dziecku potrafi przyplątać!!! Przesyłam buziaki:) cmok cmok
supermum
2008-03-19
19:11:17
Email
MONIK trzymajcie sie dzielnie ! to dobrze ze w szpitalu jako tako i nie narzekacie. Robusiu jakie to szczescie ze masz taka dzielna mame! DUUUUZZZZZO ZDROWKA!!!!! buzaki ;*
noemi
2008-03-19
20:55:25
Email
coś tak czułam, że coś z Robusiem nie tak. ciepłe pozdroweinia dla Waszej dzielnej dwójki, zdrowiejcie pięknie. dziewczyny, od kwietnia idę do pracy. cieszę się bardzo, a z drugiej strony boję się rozstania z Leną i tego jak to zniesiemy. no ale jakoś się ułoży:) na poczet nowej pracy kupiłam dwie bluzki:))
Joanna26
2008-03-19
21:15:03
Email
Monik, zdrowiejcie i wracajcie na dobre do domku. Slodkie dzieciaki! Szkoda, ze w szpitalu, a nie na wczasach... Sciskamy serdecznie! Noemi, gratulujemy pracy! Caly etat? A co z Lenką?
mkkrycha27
2008-03-19
21:18:30
Email
Filip przesyla buziaki dla Robercika I zyczy szybkiego powrotu do zdrowia. Noemi, ja tez wracam do pracy od kwietnia, pamietaj "zadoWolona mama, to zadowolone dziecko", jesli Ty z powrotu do pracy bedziesz zadowolona, to I Lence bedzie latwiej rozstac sie z Toba na pare godzin dziennie.
monia_ireland
2008-03-19
22:19:30
Email
Monia ucaluj i usciskaj mocno Robiego od nas!! niech szybko zdrowieje!!! dziewczyny nie bojscie sie ppowrotu do pracy-nie oszukuje u nas 2 tygodnie bylo ciezko i mi i NIkosiowi byly placze itd it ale teraz jest super. Dziecko usmiechnieta wita mame a mamajego:)
ciekawa
2008-03-20
08:38:14
Email
piękna zima tej wiosny no nie?:)
Sylwetkar
2008-03-20
09:59:34
Email
Sliczne wszystkie dzieciaczki Zuczku nirsłyszałam o tej metodzie antykoncepcji jakoś przyzwyczajona do tabletek jestem mójgin też stwierdził że najlepsze są tabletki więc nawet sie innymi metodami nieinteresowałam a my coraz większy katarek mamy ;-(( siedzimy dziśm w domku niewychodzimy niechce żeby coś więcej nam sie przyplątało Malwinko miałamCi pisać moja teściowa też przez zbyt ciśnienie traciła wzrok robili jej dwie operacje teraz niby lepiej tylko dalej ma wysokie ciśnienie ale ona jest też nerwus
ciekawa
2008-03-20
10:44:34
Email
Sylwetkar a inhalacje robisz? kilka kropel inhalolu lub olbas na gorącą wode i niech sie unosi w pokoju-nam bardzo ładnie pomagało. Ja stawiałm na noc też koło łuzeczka taka miseczke z kroplami w wrzątkiem i nawet mnie na katar pomogło.
agnieszka_z
2008-03-20
10:59:59
Email
Co za jakis wstretny okres chorobowy. Sciskamy Cie Robus- zdrowka... u nas od wczoraj od 15 u Oliwiera nagle wysoka goraczka 39 bez zadnych innych objawow. Wezwalam lekarke, pluca i oskrzela w porzadku, gardlo czyste, uszka tez, wezly chlonne w porzadku. Mamy czekac co sie rozwinie bo to moga byc zabki (4 na raz wybijaja sie na gorze), trzydniowka lub ospa (moja siostra dwa tyg temu zachorowala na polpascca a kontakt z chorym moze wywolac ospe)... :( cala noc pobudki co pol godziny, meczyl sie bidulek okropnie... po czopku temperatura spada do ok 38 a potem znowu do 39 wraca. Tylko pije, nie chce jesc, i na okroglo spi. Jak bedzie sie utrzymywac tak caly czas 39 to mamy jechac do szpitala na badanie krwi :( myslicie ze to tylko trzydniowka??
ciekawa
2008-03-20
11:31:56
Email
No 2 tygodnie to zeczywiscie moze ospa-kurcze:( Ale żsie ze wyjdzie z tego trzydniówka lub ząbki.
ciekawa
2008-03-20
11:55:29
Email
znalazłam oferte pracy do biura prawnego-szukajaabsolwnta lub studenta 5 roku prawa. Tak sie zastanawiam-koleżanka pracuje w takiej firmie i pracuje od rana do wieczora-nie wiem czy tutaj bedzie tak samo oczywiscie ale kurcze gdyby sie udało to marzenie...mmmm ciekawe jaka kasa.no sama nie wiem na rozmowe moge pójsć chyba mnie nie zjedzą;)
Sylwetkar
2008-03-20
13:02:11
Email
Ciekawa spróbować zawsze warto potem będziesz sobie w brode plu.ła że nie poszłaś i robimy inchalacje w kominku zapachowym woda i olbas czyścimy nosek kropelki mamy Agnieszko duuużo zdró wka dla chłopców
Sylwetkar
2008-03-20
13:03:07
Email
a takpozatym to jamyślałam że to wielkanoc za pasem a u nas taka śnieżyca że chyba na sankach pojedziemy jojka święcić
ciekawa
2008-03-20
13:18:58
Email
Dzwoniłam do nich-chca asystenta-ciekawe za ile-gdybym ie byłą mamato za kazd epieniaze bym posżła ze względu na doswiadczenie ale musze myslećo Nastce i patrzecna wypłąte. Dziewczyny jak robicie pisanki-ja co roku robiłam mulinianki, kraszanki, malowanki, wyklejanki i td. W tym roku chyba nie da rady:(
supermum
2008-03-20
13:38:23
Email
no to przyszła wiosna.....

Malwina
2008-03-20
15:21:11
Email
No wlasnie ta nasza wiosna mnie rozwalila dzisiaj. Wszystkiego dobrego dla solenizantow dziesieciomiesieczniakow, bo chyba kogos przegapilam.
Joanna26
2008-03-20
15:21:44
Email
Dziewczyny, chciałabym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze, z okazji tych Swiąt, które po raz pierwszy spedzicie ze swoimi pociechami:)) Zdrowka, pomyslnosci, milosci i duzo pogody. Niech Swieta beda wyjatkowe i nie tylko przez to, ze zapowiada sie, ze beda biale:)) Podrowienia serdeczne i do "zobaczenia" za poltora tygodnia, Asia i Emcia:))
ciekawa
2008-03-20
15:42:36
Email
Wesołego Alleluja Joasiu I Emilko;):):)
ciekawa
2008-03-20
15:43:16
Email
Wesołego Alleluja Joasiu I Emilko;):):)

Malwina
2008-03-20
17:36:20
Email
Noemi pochwal sie co bedziesz robila.
Malwina
2008-03-20
17:37:27
Email
No wesolych wesolych a przede wszystkim zdrowych i rodzinnych dla Majowek i Majowych dzieci.
Sylwetkar
2008-03-20
17:52:47
Email
Pisanki skradły słońcu Kilka złotych promieni, Teraz ich jasny blask Wasz dom rozpromieni! życzy Zuzanka z rodzicami
Sylwetkar
2008-03-20
17:54:30
Email
Blaneczko byśmy zapomniały gratulujemy pierwszego si trafionego w nocniczek nam sie dziś udało złapać kupke ale drugiej i treciej już nie Noemi właśnie co będziesz porabiała w pracy?
noemi
2008-03-20
18:23:46
Email
bedę biegac w szpilkach po agencji reklamowej;) dzisiaj dogadaliśmy się z ostatnimi szczegółami no i teraz mam się tylko pojawić 1.04 o godzinie 9:) jestem barrrdzo podekscytowana:) LEnka prezez pierwszy miesiąc zostanie z tatusiem, który popracuje trochę z domu, a w międzyczasie szukamy intensywnie niani, najchętniej odziedziczylibyśmy jedną po znajomych, al enie wiem czy już czegoś nie znalazła. nie wiem jak to będzie z moją przylepką. cieszę się tylko,że wiosna juz i bedzie coraz jasniej. po pracy bedę mogła jeszcze z wózkiem rundkę zrobić może i pościskać mój skarb:) dziewczyny pracujące, ile godzin dziennie Was nie ma?? no ba ja mam znikać na pełne 8 godzin plus dojazd... duzo trochę, ale inaczej się nie da
supermum
2008-03-20
19:19:44
Email
skoro MALWINKA sklada zyczenia dla majowek to my dla czerwcowek :P i dla czerwcowych dzieciaczkow :) i doamczamy sie do majowkowych zyczen. o a tu mozecie sobie posluchac :) http://www.bobovita.com.pl/swieta/?h=3d31319f77eed48d5c58bce68dbb5420
Malwina
2008-03-20
19:20:50
Email
Noemi to zycze powodzenia w pracy i duzo sily by rozstac sie z Lenka. Dla mnie tez to pewnie bedzie baardzo trudne, tym bardziej ze Natalka jest ze mna calymi dniami i nocami. I czesto do mnie"ucieka" jak jej sie cos dzieje, np. upadnie to chce isc tylko do mnie czasem nawet tatus nie jest w stanie pomoc. Wiem ze jak mnie nie bedzie obok niej to tez bedzie inaczej i pewnie mi bedzie ciezej niz jej.
supermum
2008-03-20
19:22:15
Email
Noemi a co jeszcze bedziesz robic w tej reklamowce:) oprocz biegania w szplkach ? :) no i parzenia kawy :)))
Malwina
2008-03-20
19:30:14
Email
Z tymi zyczeniami to chodzilo mi glownie o temat majowy, ale oczywiscie nie zapomnialam o pozostalych miesiacach,czyli pozostalych dziewczynach i ich dzieciaczkach.
noemi
2008-03-20
21:00:50
Email
co będę to zobaczę jak już pójdę:) inaczej wszystko wygląda w praktyce niż na rozmowach:) w każdym razie chodzi o kreowanie wizerunku. no i parzenie kawy jak najbardziej nie zalicza się do moich obowiązków, a szkoda, bo robię pyszną;) no ja też noce i dnie z Leną. ale kiedyś musiał nastąpić ten moment, a podobno dla dziecka im później tym gorzej. Lenka juz w ubiegłą niedzielę skończyła 10 miesięcy i nie jest juz potulnym niemowlaczkiem. już mi się buntuje córka:))) wierzę bardzo, że będzie dobrze:)
zuczekm59
2008-03-21
08:32:27
Email
Dzięki Sylwetkar, nam dzisiaj też się udało złapać kupkę:) Faktycznie piękna zima tej wiosny :) Welkie świąteczne pieczenie czas zacząć!!!
pierwiastka
2008-03-21
11:11:56
Email
MOTYLKU, mam do Ciebie ogromna prośbę; mój maluch prawdopodobnie ma to co Kinia; na razie jestesmy po wizytach tylko u zwyklego lekarza, do specjalisty dopiero po swietach; doradz mi w czym kapiesz Kinie, czym smarujesz; bede wdzieczna za kazda wskazówke, odnosnie jedzenia tez; Ja dzisiaj odbieram masc z apteki, a na razie smaruje kremem svr; widze, ze pomaga, skóra robi sie gładziutka i "plamy" znikaja; kapie w oilatum; Poki nie pojde do nowego lekarza, stossuje sie do zalecen pediatry, ale Ty mi pewnie bardziej pomozesz :)
Monik
2008-03-21
12:13:38
Email
My już mamy wypis ze szpitala, Rob jest zdrów. Jeszcze przez 8 dni ma brać lekarstwa, ale możemy już być w domciu. Przed ten pobyt w szpitalu w ogóle nie czuję świąt:( Jeszcze nigdy tak nie miałam. Za oknem piękna wiosna w dodatku... Co to się porobiło? Jeszcze chciałam Was zapytać, czy Goga i AgaDan usunęli swoje tematy z fotkami? co tu się znów działo? Życze Wam i Waszym maluszkom Zdrowych, Wesołych i Pogodnych Świąt ( nie koniecznie mokrego dyngusa:) Pozdrawiam
Sylwetkar
2008-03-21
13:47:22
Email
Monik działo sie oj działo. my pieczenie zaczynam jutro ale chyba tylko sernik i marcepanowe ciasto i może babke jakąś potem jajka naklejanki będą i farbnikem nic więcej przy Zuzi niemaszanshmm jak to mi sie uda zrobić to będzie dobrze kurcze takmnie dziś głowa boli od tej pogody chyba nic niepomaga chyba jeszcze jedną kawusie wypije może doda trochi sił i pomoże
Malwina
2008-03-21
15:13:27
Email
Nagala daje mi niezle popalic. Wczoraj tak mnie wymeczyla ze na wieczor mialam serdeczne dosc. Czasem mam wrazenie ze jest w dwoch miejscach jednoczescie. Dzis rano bylam po pieczywo to sie troche dotlenilam i czuje sie lepiej, ale takie siedzenie z nia caly czas w domu do masakra. Poszla bym z nia na spacerek ale ten wiatr taki straszny ze nie bede wychylac nosa na dwor.
Malwina
2008-03-21
15:23:57
Email
Oczywiscie mialo byc Natala, ale tak to jest jak sie pisze a dziecko podgryza kabel z zasilania laptopa.
ciekawa
2008-03-21
15:54:56
Email
My też ze szpitala-dla odmiany z oddziału chirurgii:( Wczoraj Nastka bardzo niefortunnie zleciała z wersalki-pogotowie było w 4 minuty!!! Zabrano nas na oddział ratunkowy i przyjęto do obserwacji-zaliczyliśmy noc w szpitalu i usg przezciemiączkowe-uff...na szczęście nic sie nie stało!!!!!!!!!!!!!!! Szpital zniosła dzielnie i była duszą towarzystwa-zdemolowała metalowe wiekowe łózko a teraz śpi u babci :) O mały włos a stracili byśmy nasze serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przez kretyński brak wyobraźni i szczyt nieodpowiedzialności!!! Też życzę Wam Wesołego Alleluja, zdrówka dla maluszków a dla was cierpliwości i szczęścia w pilnowaniu naszych żywych sreber:)

noemi
2008-03-21
16:04:50
Email
Ciekawa, co się stało? co znaczy niefortunnie? pytam, zeby się wystrzegać
ciekawa
2008-03-21
16:12:41
Email
Noemi od kiedy Nasti raczkuje nie ma mowy o sadzaniu jej na wersalce ale chciałam sie z nią położyć i uśpić i samej pospać. Dojadałam głupia kanapkę!!! I siedziałam obok na brzegu odgradzając od boku wersalki żeby nie spadła a ona przesunęła sie do przodu-już miałam ja chwycić ze słowami " nie wolno" a ona wykonała dosłownie pad do przodu za psem!!!!! Była 10 cm ode mnie!!!!Tylko musnęłam jej nogę:( Spadła z bardzo małej wysokości ale idealnie pionowo i skręciła główkę na bok-zamroczyło ja, niby płakała ale jakoś inaczej, zrobiła sie blada i wiotka!!!! Zaczęła zasypiać. A my skończeni idioci w tym ja po kursie ratownictwa zaczęliśmy ja trząchać na cucenie!!!! to trwało jakieś 2 minuty i pała decyzja o pogotowiu-maż zapomniał numeru!!!!!Uwierzysz!!?? Dyspozytorka po pierwszym zdaniu komunikowała ze jedzie już pogotowie i wypytywała dalej-byli w 4 minuty!!
Malwina
2008-03-21
17:21:24
Email
Ciekawa az mnie ciary przeszy, pamietam jak nam mala spadla z lozka. Dobrze ze wszystko w pozadku. Wlasnie najgorsze jest to ze zaraz potem dzieci czesto zasypiaja. Natalka czasem jak jest bardzo zmeczona i sie w cos walnie to jak ja poloze do lozeczka to od razu zasypia. A ja bym chciala zobaczyc jak Natalka zachowywala by sie w gronie rowiesikow, bo nie mialam okazji ale nie koniecznie w szpitalu.
Sylwetkar
2008-03-21
18:02:58
Email
o matko Ciekawa aż mi łzy w oczach stanełydobrze że z Nastusią wszystko oki ja to już chyba nawet śpiącej niuni niezostawie samej na naszym łóżku a że mąż zapomniał nr pogotowia to sie mu niedziwie bojak Zuzia miała trzydniówke i pierwszą noc tak wysoką gorączke zastanawiałam sie czy dzwonić po pogotówke to też chyba z pół godz myślałam na nr w tym czasie na szczęście temp spadła hmm nachwile ale mnie uspokoiło że poczekałam do rana
Malwina
2008-03-21
18:35:20
Email
Dlatego numery musza wisiec gdzien np. na lodowce albo dzwonic z komorki na 112. Numer komorkowy do pediatry mam na tablicy korkowej w kuchni.
motylek
2008-03-21
20:03:31
Email
Ciekawa aż mnie ciary przeszły................................... Dziewuszki ja nie czytałam co u Was chyba od przedwczoraj, może wieczorem lub jutro nadrobię. Mam nadzieję, że wszyscy zdrowiutcy, no a przede wszystkim Robuś! U nas przygotowania do świąt pełną parą, dlatego nawet nie mam kiedy zajrzeć - włączyłam komp właśnie na 5 min i uciekam dalej do kuchni!
Malwina
2008-03-21
20:21:29
Email
A ja swieta spedzam u rodzicow i tesciow i powiem szczerze ze nie robie nic. Zaraz we wtorek po sietach przeprowadzam sie do tesciow wiec nawet swiateczne pozadki olalam. Ale brakuje mi tego bardzo. Zapachu ciast, atmosery malego zamieszania i tego pytania czy ze wszystkim zdarze sie wyrobic. Mam nadzieje ze nastepne swieta beda juz w moim wlasnym mieszkanku w ktorym bedzie sie unosil piekny aromat wypiekow, a Natalka bedzie wylizywala garnki po surowym ciescie, jak ja to kiedys robilam.
supermum
2008-03-22
09:25:02
Email
CIEKAWA mnie az zamurowało......strasznie Wam wspolczuje ze cos takiego sie wyadrzylo, nie wiem czy potrafie sobie wyobrazic, te nerwy i wogole. Musimy miec oczy wszedzie i bardzo uwazac na nasze szczescia. Teraz - po Waszej "przygodzie" - chyba kazda z nas bedize jeszcze badziej pilnowac, uwazac i strzec malucha.Ogromnie sie ciesze ze cale to wydarzenie dobrze sie skonczylo!!!!!!!!!!! Nastusiu gorace buziaczki Ci przeyslamy ! a swoja droga JAk dobrze ze pogotownie tak szybko interweniowało.
supermum
2008-03-22
09:27:07
Email
MALWINKO a u nas bedzie na Święta cała rodizna i moja i meza- no nie cala ale glowna część :) wiec juz spadam do Światecznej krzataniny !!!! pewnie nie bede miec czasu zeby tu zajrzec wiec juz teraz SPOKOJNYCH, ZDROWYCH, BEZPIECZNYCH, POGODNYCH , RADOSNYCH, OTULONYCH RODZINNYM CIEPLEKIEM ŚWIĄT. buzka !
zuczekm59
2008-03-22
15:50:32
Email
Słońca, szczęścia, pomyślności, w pierwsze święto dużo gości, w drugie święto dużo wody- to dla zdrowia i urody! Mnóstwo jajek kolorowych, świąt wesołych oraz zdrowych! Wszystkiego naj dla Was, Waszych rodzinek i maluszków!!!

Monik
2008-03-22
20:42:09
Email
Ciekawa cieszę się,że wszystko dobrze się skończyło! Aż mnie ciarki przeszły... Zauważyłam,że Rob też niczego się nie boi, chyba dlatego,że nie wie jak to może się skończyć. Raz o mało nie wypadł mi z fotelika do karmienia. To była sekunda, włożyłam go i odwróciłam się tylko po śliniaczek, a on już w pionie spadał,ale udało mi się go złapać. Jego główka była chyba o 3 cm od podłogi. Choć nic się wtedy nie stało, obaj bardzo się wystraszyliśmy, a ja płakałam i nie mogłam się uspokoić. Miałam wyrzuty,że od razu nie zapięłam pasów. Teraz, nawet kiedy wsadzam go na chwilkę,zaraz zapinam pasy. W wózku, w foteliku, wszędzie... W łóżeczku, kiedy zostaje na chwile sam- usuwam duże zabawki,bo już widziałam jak kombinuje-wstaje na nie i próbuje się wychylać i wyskoczyć... Nie boi się dosłownie niczego. Uważam teraz na wszystko.
mkkrycha27
2008-03-22
22:54:04
Email
Wesolego Alleluja dla wszystkich zyczy Filip z rodzicami. Dzis bardzo milo spedzilismypopoludnie w towarzystwie Moni_Irl ijej rodzinki. Chlopcy przypadli sobie do gustu, tylko bylo male spiecie przy butelce po wodzie mineralnej, hihi, ale poza tym byli obaj bardzo grzeczni. Monia, dzieki za odwiedziny.
Malwina
2008-03-23
07:54:35
Email
Zdrowych swiat w gronie rodzinnym, duzo slonca i radosci zycza Magda i Natalka.
monia_ireland
2008-03-23
15:38:30
Email
NO wlasnie na dzien dobry dzis WESOLEGO ALLELUJA!!! i wielkie dzieki dla Mkkrychy i jej mezczyzn za przemily wczorajszy dzionek:) Przyjeci zostalismy jak hrabiostwo-stol byl suto zastawiony:) Mkrkycha chyba spedzila za garami z 3 dni;) Filipek jest przeslodki no i nasi synkowie wykazywali wielkie zainteresowanie soba:) scigali sie po calym domu i zaczepiali nawzajem:) i nasladowali jeden drugiego:)jak Fifi stawal przy stole to Nikos za nim, Jak Nikos zasuwal po korytarzu to Fifi za nim:) rzeczywiscie...butelka po mineralnej byla zabawka nr1 i byla o nia lekka wojna ale ciocia zaraz poszukala drugiej i nastapil rozejm:) Nikos sie rowniez stolowal wysmienicie bo ciocia przygotowala dla maluchow specjany obiadek i deserek:)Jak tylko znajde chwilke to wkleje fotki z wczorajszej zabawy naszych chlopcow:)
motylek
2008-03-23
16:26:08
Email
Hej Kochane! mam chwilkę, więc wpadłam życzyć Wam spokojnych i radosnych świąt! u nas baaaaardzo miło, rodzinka się zjechała, tylko w świętach to najbardziej nie lubię tego, że jest tyle pysznego jedzenia............. po świętach na parę dni będę o suchym chlebie i wodzie - przysięgam! no i jeszcze nie nadrobiłam zaległych stron...................
ciekawa
2008-03-24
10:50:50
Email
A my z tego cholernego szpitala wyniosłyśmy rota wirusa:( Od soboty Nastusiek wymiotowała do tego bigunka i tak do dzis tylko bez wymiotów-na pogotowiu powiedzieli ze już jej lepiej, ja od soboty wymiotowałam-mam zapalenie żołądka-a dziś rano dzwoni babcia ze ma to samo!!
monia_ireland
2008-03-24
11:03:35
Email
o matko!!! ciekawa ale Was dopadlo!!!bedactwa...A Ty czasem nie szczepilas Nastki na rotawiusy????
Monik
2008-03-24
11:25:47
Email
U nas w szpitalu tez panuje rotawirus i zaraziły się nim wszystkie dzieci, które miały inne choroby np zapalenie płuc, nawet te szczepione... Pytałam ordynatora, dlaczego tak się dzieje. Pytałam też o inne rzeczy i uzyskałam dosyć dziwne odpowiedzi,ale biorę je pod uwagę. I on tak nie uważa tylko on to wie... z opracowań naukowych... bo kiedy zapytałam, dlaczego tak uważa, to powiedział,że on nie uważa tylko wie (jw)... Więc szczepionka na rota jest bezsensu, to tylko dla lepszego samopoczucia rodziców, leki homeopatyczne też są bezsensu i mam je wyrzucić do kosza(akurat takie miałam), no chyba,że lubię ssać te kuleczki,ale on zdecydowanie poleca inne kulki... (bez komentarza.) Leki na osłonę żołądka typu Lacidofil, Lacidobaby,które stosuję tez są bezsensu, nie wykazują żadnych właściwości, Actimel to samo... Co jeszcze? Aa-dzieci troskliwych mam leczy się najgorzej, bo nastrój mamy udziela się dziecku i w efekcie tego leczenie trwa o wiele dłużej. Najlepiej i najszybciej leczy się dzieci tzw "wyrodnych mam",które niczym się nie przejmują,nie zostają z dziećmi 24h na dobę w szpitalu... W sumie ma trochę racji, ale chyba trochę przesadza z tonem wypowiedzi i zarozumiałością. Nie wiem co o tym myśleć, ale nawet się cieszę,że poznałam taką opinię.
Monik
2008-03-24
11:31:45
Email
Ciekawa rota się nie przejmuj, dopóki NAstusia nie słabnie i jest pogodna, możecie być w domu. Częstymi kupkami też się nie przejmuj, bo one u nas trwają nadal i po konsultacji wiem,że może tak się dziać jeszcze przez 10 dni. Podawaj Nastusi dużo płynów,ale nie soczków. Zwykła rozcieńczona czarna herbata jest najlepsza. Przez kilka dni należy wykluczyć mleko i produkty zawierające laktozę. To pamiętam ze szpitala. No i przede wszystkim życzę Ci wytrwałości, bo ja byłam wykończona tym przebieraniem, wszystko przecieczone non stop...
Monik
2008-03-24
11:32:51
Email
No i u nas wymioty były tylko w pierwszym dniu, potem biegunka, a teraz luźne kupki, które ciągle przemakają przez ubranka:(
Monik
2008-03-24
11:35:29
Email
Oj,że też nie moge wszystkiego napisac w jednym poście. Ciekawa ja też wymiotowałam, miałam biegunkę, wszyscy odwiedzający to samo. Rotawirusem ciężko się nie zarazić.Szkoda tylko,że u dorosłym trwa tylko 1-2 dni,a u niemowlaka może trwać do 2 tygodni.
ciekawa
2008-03-24
12:07:08
Email
Dziękuje Moni-pamiętałam co nieco z twoich wcześniejszych wpisów. Nastka prawie nic nie jadła a jak już to kaszki ryżowe na wodzie-dziś sie skończyły to dostała normalną. Wczoraj była już tylko jedna kupka ale nieciekawa. Samego mleka narazie nie podam niech je coś treściwego jak już. Właśnie gotuje rosołek z ryżem i marchewką. Ciężko dać jej cokolwiek-soku z jagód nie chce, elektrolitów też nie tylko wodę-no i przez sen smekte lekko popijała. Ja sie nie zgadzam z wypowiedzią tego lekarza-nie znam leków homeopatycznych zbytnio ale używam jednych na gardło i zawsze działają wiec gdzie tu logika?? O udzielającym sie nastroju matki ma racje ale nigdy nie zostawiła bym Nastki w szpitalu samej-to dopiero było by dla niej traumatyczne przeżycie!!!! Dziecko zostawione same bez osób którym ufa bezgranicznie które stanowią dla niej cały świat. Wystarczy poprostu nie panikować i nie płakać bez sensu przy dziecku-bo po co. Swoją drogo to po co płaciliśmy tyle za te szczepienia!!!!??? A może ona przechodzi to łagodniej bo była szczepiona?
Monik
2008-03-24
12:24:48
Email
Na pewno przechodzi to łagodniej z tego co piszesz. Możesz jej podać chlebek z masełkiem, ziemniaczki z mięskiem gotowanym , itp. Ten lekarz homeopatię i zioła porównuje do bioenergoterapeutów i wróżek. Jest to bardzo "sławny" lekarz w naszym regionie, ale moja mama uważa,że nie jego leczenie trzeba konsultować z innymi specjalistami,bo często się myli... Zresztą nie ważne.
Monik
2008-03-24
12:26:10
Email
I żadnych herbatek granulowanych! W szpitalu powtarzali nam to kilkakrotnie. Te herbatki,szczególnie te ziołowe,czy koperkowe jeszcze pogarszają sprawę.
mkkrycha27
2008-03-24
12:39:36
Email
Witam wszystkich a Lany Poniedzialek. Zycze Nastusi I jej mamusi szybkiego powrotu do zdrowia, trzymajcie sie kobietki. Jesli chodzi o homeopatie ta z apteki, to nie mam zdania, bo nie stosowalam, ale nie zgodze sie z opinia, ze nie pomaga. Jezdze od kilku miesiecy do homeopatki z Fifim, I widze poprawe, nie nastepuje ona szybko, ale jest lepiej, a po medycynie konwencjonalnej bylo malemu tylko gorzej, wiec cos w homeopatii musibyc. Fifi zaprasza Nikosia I jego rodzicow na kolejne spotkanie. Moj baczek wlasnie siedzi w samej koszulce I pieluszce I przeglada mamine czasopisma. Pozdrawiamy
ciekawa
2008-03-24
12:44:34
Email
Coś wymyśle-teraz mam gotową zupke-troche mięska z kurczaka i duzo ryżu;) Całe szczęście ze jakoś łagodnie to idzie-taką bardzo wodnistą kupkę to zrobiła z w sumie tylko raz-dosłownie woda ale za to zapach była powalający!!!! Przewijaliśmy razem bo w pojedynkę to kupa wszędzie. Ja w sumie 2 dzień nic nie jem bo jak tylko coś to skurcze wracają-ech tam już 2 kilo mniej na wadze-he he. Najgorzej to babcia bo ona ledwo przytomna jest:( Dałam jej swoje tabletki co mi przepisali-jakoś doczeka do jutra do naszego lekarza pójdzie. ja chyba też wezmę zwolnienie żeby jeszcze sie niania nie zaraziła!! Człowiek to jest taki niedomyślny-mam tel do naszej lekarki na prywatne wizyty ale nie spytałam czy ona w wolne dni też by przyjechała i głupio nam było dzwonic i siedzieliśmy na tym pogotowiu.
motylek
2008-03-24
21:40:25
Email
PIERWIASTKO najpierw piszę do Ciebie, b właśnie doczytałam Twoją prośbę. Płynów do kąpieli stosuję naprzemiennie 5... każdego dnia inny. W ostrych stanach zapalnych skóry używałam olejku do kąpieli i kremowego żelu do kąpieli EMOLIUM (inne płyny nie przynosiły u nas żadnego efektu!), teraz kiedy jest już zdecydowana poprawa używam tych w/w, a także NIVEA NUTRI SENSITIVE żelu do kąpieli, olejku do kąpieli z oliwką i jeszcze zwykłego kremowego płynu do kąpieli NIVEA. Każdego dnia używam czego innego, na przemian żelu do kąpieli, co drugi dzień natłuszczającego płynu. Skórę Kini też smaruję w dalszym ciągu 2 razy dziennie - w zaostrzonych stanach używałam Lacoid'u (steryd na receptę na bardzo mocne plamy), gdy te mocne już znikały - miałam przepisaną maść z hydrokortyzonem, maść witaminową. Gdy zmiany znikały, ale w dalszym ciągu były wyczuwalne - używałam kosmetyków EMOLIUM - kremu specjalnego, kremu barierowego i kremu do skóry atopowej. Teraz gdy skóra jest gładka - używam mleczka nawilżającego i kremu intensywnie nawilżającego NIVEA NUTRI SENSITIVE. No i przyznam, że bardzo ładnie znikają plamki, które się czasem na skórze pojawiają po smarowaniu kremem też tej firmy z oznakowaniem SOS (okrągłe pudełko) i teraz po to sięgam najczęściej, choć i wszystkie pozostałe preparaty mam w zanadrzu. A propos pielęgnacji to chyba tyle. Acha! No i polecam jeśli chciałabyś kupić w aptece większą ilość kosmetyków - zamów je na stronie www.fabrykazdrowia.pl a potem odbierz w tej aptece - zaoszczędzisz naprawdę sporo pieniędzy! :)
motylek
2008-03-24
22:06:07
Email
W kwestii żywienia - ja zrezygnowałam przede wszystkim chyba ze wszystkiego co zawiera nabiał. Odstawiłam mleko i jego przetwory, kurze jajka, nie jadłam nic co zawierałoby te pokarmy w swoim składzie - makarony, ciasto, sosy, kawa z mlekiem - nic z tych rzeczy, na wszystkim śledzę skład i eliminuję. Z kolei Kini nie daję laszek mleczno ryżowych, a tylko ryżowe, kukurydziane i pszenne, mleko podaję albo sojowe (w smaku najlepsze chyba bebiko, które akurat jest bez recepty), albo bebilon pepti. Preparat typu nutramigen, bądź prosobee wywołuje odruch wymiotny zarówno u mnie jak i Kini - koszmarne.... Chrupki kukurydziane można śmiało dawać, jak i biszkopty bez mleka. Z warzyw uczula seler,m pietruszka, często pomidor, czy papryka - także z tym ostrożnie. Z owoców brzoskwinie, morele, pomarańcze, mandarynki, cytryna. Poza tym czekolada, kakao, orzechy, ostre przyprawy - nic z tych rzeczy nie powinno się znajdować w Twoim jadłospisie (o ile karmisz jeszcze piersią). No i to chyba tyle z tego co w tej chwili przychodzi mi do głowy.....
motylek
2008-03-24
22:27:16
Email
Agnieszko jak Chłopcy? Dziewczyny a przy tych rotawirusach nie można podać np Enterol'u? pamiętam jak Kinia miała kiedyś ostrą biegunkę, lało się z niej jak z kranu - dawałam smectę i enterol, do tego dietka, marchwianka itd i efekty były kolejnego dnia! no ale nie wiem.... Uwielbiam święta.... prawie cała rodzinka jest razem i wtedy tak jakoś miło:) Dziewczyny już dawno miałam Was zapytać - wybieracie się w tym roku nad morze? jeśli tak to gdzie, bo ja właśnie się zastanawiam.... Ach! Noemi gratuluję!
pierwiastka
2008-03-24
22:39:00
Email
MOTYLKU! Bardzo Ci dziekuje! Wszystko skopiowałam na pulpit :) żeby nic mi nie umknęło :) Juz nawet przejrzałam kosmetyki na tej Twojej stronce :) i sa naprawde sporo tansze! Od piatku (bo wtedy odebrałam masc robiona na recepte) smaruje małego i jest poprawa, ale to masc na 3-4 dni bo jest ze sterydem; buzke saruje bardzo czesto w ciagu dnia kremem svr i buzka jest chyba najładniejsza. Spróbuje oczywiscie tez kosmetyków emolium. BO ten svr daje ładny efekt ale na buzi dłoniach, ale pod ubraniem niestety juz tak ładnie nie działa ; musiałabym go rozebrac całego, nasmarowac i tak zostawic. Sterydowa ladnie działa nawet pod ubraniem ale jej nie mozemy długo stosowac. Mały dostaje pepti, kaszki ryzowe bezmleczne, sinlac, deserki, zupki- zupki bez masła; Ja karmie wiec eliminuje to co radzisz; lekarz niestety o wszystkich produktach mi nie powiedział, Twoje wskazówki są zdecydowanie lepsze!!!! :) Mleka sojowego jeszcze nie próbowalismy, chyba sie skusimy :)
mkkrycha27
2008-03-24
22:50:36
Email
Dziewczyny dzieci z problemami skornymi, jesli moglabym doradzic cos w sprawi leczenia zmian na skorze, tonie stosujcie masci sterydowych, nawet tych lekkich, one tylko zaleczaja naskorek, a pod skora nadal proces chorobowy trwa, pozwolmy raczej aby organizm wyrzucil toksyny, ktorych nie jest w stanie przerobic trzustka I watroba, na zewnatrz. Postawmy raczej na podniesienie odpornosci u dziecka, bo przyczyna wszystkich dolegliwosci jest zbytmala odpornosc nabyta u maluszkow, a sama odpornosc swoista, czyli ta, z ktora sie rodzimy,jest niewystarczajaca. Nie chce tu prawic moralow, zeby nie bylo kolejnego zarzutu o narzucanie komus czegos, ale wiem juz troche o walce z AZS, bo moj maly ma rowniez ten problem, ale teraz postawilam tylko na homeopatie, zeby podniesc odpornosc, I na zdrowe odzywianie dziecka. Nie daje zadnych sloiczkow, mleko Nutramigen, zero przetworow mlecznych, ryz brazowy, nie daje ziemniakow, kasza jaglana, deserki,soczki I obiadki wlasnej produkcji, kaszki bezmleczne, zero cukru. Kapiele co drugi dzien, zmiany skorne smaruje rozcienczonym sokiem aloesowym I mascia Clotrimazolum, do wanienki dodaje olej z pestek winogron lub ciekla parafine. Wazne tez jest zeby nie przegrzewac maluszka, czeste spacery wskazane, ubranka bawelniane. Podaje malemu oliwe z oliwek, tran, wit.C. Polecam rowniez zbadanie kupki dziecka na obecnosc grzybicy, lamblii,pasozytow, bo zmiany skorne sa rowniez obiawem tych paskudztw w organizmie. I jeszcze jedno, antybiotyk to ostatecznosc, podam kiedy juz inne metody zawioda, bo to swinstwo zabija a nie leczy!
pierwiastka
2008-03-24
23:18:38
Email
Mkkrycha, Tobie tez dziekuje!!! :) ja wszystkie wskazowki bardzo chetnie przyjmuje.
ciekawa
2008-03-25
09:42:35
Email
Jestem przerażona zachorowały kolejne osoby-co to za świństwo!!!!!! Najpierw Nastka potem ja, po nas babcia a w nocy siostra, dziś rano dzwoni szwagierka ze obie z siostrą chore!!!!!! Nastusia chyba najlepiej to zniosła bo już wszystko ok tylko nadal ma brzydkie cuchnące kupki ale jedna dziennie wiec sie nie martwię. Jutro pójdzie do niani bo ja nadal sie słaniam na nogach.
noemi
2008-03-25
10:00:12
Email
wpadłam na chwilę, zeby się pochwalić, że mamy czwartego ząbka:))) wyszedł w pierwszy dzień świąt:) co do rotawirusów, nie ma gwarancji, że dziecko zaszczepione nie zachoruje, ale jesli zachoruje to dużo łagodniejszy przebieg bedzie mieć choroba. moja bratanica złapała rotawirusa jak miala roczek i lezala biedna w szpitalu przez tydzien. a u nas dzis piękne słońce:) dzisiaj dłuższy spacer sobie zafundujemy. jutro chce zaiczyć jeszcze multibabykino. kurcze, będzie mi tego brakować. no i juz zastanawiam się co na siebie włożyć we wtorek;) kobieta;) ściskamy serdecznie
ciekawa
2008-03-25
10:09:23
Email
Noemi koniecznie sie odstaw porządnie!!! Masz być mamuśka z klasą:) Jejku jak Ci zazdroszczę:)
agnieszka_z
2008-03-25
10:15:19
Email
Ciekawa jak pisalam o wymiotacch to u nas bylo dokladnie tak samo- zachorowali wszyscy!! Na biegunke i wymioty dla dzieci- napar z jagod suszonych, woda z glukoza lub ten kleik z Hippa (ale moje bable nawet na to spojrzec nie chcialy). Do jedzenia kleik ryzowy z jablkiem duszonym lub marchewka. Nam lekarka kazala zrezygnowac z mleka, miesa i wszystkich surowych owocow. Male porcje a czesto. Do tego Gastrolit (zakazala podawania Smecty- ale chyba ktos pisal ze jego lekarka polecila wiec nie wiem juz sama), koniecznie Lakcid (lub inny zamiennik), chlopcy dostali tez lekarstwo Nifuroksazyd. U nas kupki byly brzydkie prawie przez tydzien. A ta goraczka wysoka u Oliwiera trwala rowno 24 godz, caly czas przelewal sie przez rece i co chwila usypial, budzil sie co pol godziny na picie i spanie znowu, nic nie jadl. Dodam ze usypial tylko z okladem na czolku z wilgotnej pieluszki. Po 24 godz tak samo jak znikad sie pojawila tak zniknela ta goraczka (a juz mialam jechac do szpitala bo dawalam czopki a ona prawie nic nie spadala). Wiec to nic innego jak zeby (na gorze przebija sie az 6 na raz!!!) widac ze Oli cierpi strasznie- jest nieswoj i marudzi... az mu z dziasel kawaleczki skory zwisaja tak ciezko przebic sie tym zebolom. A a propos skory- u moich lobuzow jak pojawily sie takie czerwone suche plamki na polikach to uzywalam kremu z Oilatum (super), i emulsji do cialka z Emoilum, a do kapieli zelu z serii AT Eris dla dzieci ze skora atopowa- sluchajcie pachnie tak genialnie, ze uzywam go do tej pory!! (chociaz cena zabija...). No ale u nas to byla jakas jednorazowa wysypka wiec nic takiego powaznego jak u was. No i oczywiscie chlopcy tak lataja ze mam oczy wokol glowy i ani na chwile nie moge ich z oczu spuscic. Zaczynaja stawac przy wszystkim czym sie da.... ufff az starch pomyslec co bedzie jak zaczna chodzic :)
noemi
2008-03-25
10:15:21
Email
ej, Ciekawa, przecież Ty pracujesz:) a ja musze w tym tygodniu trochę poćwiczyć, bo zjadłam przez swięta tyle, że az wstyd:) i nie mam butów! na kozaki chyba juz za ciepło. Ciekawa, a co z tą kancelarią? aplikujesz?
ciekawa
2008-03-25
10:40:35
Email
tak tak jak tylko znajdę chwile to napisze list motywacyjny.
ciekawa
2008-03-25
10:45:03
Email
Nastusiek od piatku sam wstaje kurka terz to dopiero upilnowac-u nas okropnie slisko co wasze dzuieci maja na stopach-te skarpetki z abeesem????
agnieszka_z
2008-03-25
11:07:19
Email
Ja tez mam problemy ze sliska podloga. chlopcy maja nawet klopoty z raczkowaniem- kolana im sie rozjezdzaja, a jak wstaja to nozki uciekaja na bok... jak umylismy podlogi na swieta to nie wiem co sie stalo bo nawet my sie tak slizgalismy ze kilka upadkow zaliczylismy na zakretach :) nie mam pojecia od czego bo plyn byl ten co zwykle. Na razie chlopcy lataja w skarpetach ale i tak sie slizgaja- chyba zdecyduje sie na zakup bucikow z Elefhanten bo na gole stopki za zimno na razie.
motylek
2008-03-25
11:14:19
Email
Pierwiastko ja zamiast masła jem margarynę Rama Olivio lub Raisio gegreen, czasem Florę. Mkkrycha Kinia przez kilka miesięcy miała okropne strupy na ciele, przypominające zmieny przy łuszczycy. Co tydzień dostawałyśmy inny specyfik na zmiany, ale żaden nie pomagał, dopiero zadziałał Lacoid (ale to też używałam tylko 2 dni i plamy zniknęły!), reszta leży w tubce, bo wiem, że jest bardzo silny i ot tak sobie na lekkie zmiany nie wolno go używać. Pierwiastko ja przyznam, że z tych wszystkich serii oillatum, oillan, balneum najlepsze efekty u nas przyniósł właśnie emolium i kosmetyki z nivea nutri sensitive (krem SOS polecam!) kosmetyków svr nie używałam.
Malwina
2008-03-25
11:35:31
Email
No Ciekawa to mialas siweta. Noemi koniecznie sie odstaw. Ja dzis przeprowadzam sie do tesciow. W domu masakra, Natala chodzi miedzy pudlami, i jest na etapie brania wszystkeigo do buzi. No a najlepsza zabawa to oczywiscie trzaskanie drzwiami. Jak maz wroci z pracy to zawieziemy ja juz do babci. Do tego mala ma jakies dziwne policzki, pisalam juz kiedys o tym i dalej nie wiem z czego. Czy z jedzenia, czy z kurzu czy z psa. Nie wiem czym je smarowac. Robia sie takie suche jakby popekane ale jak sie dotyka to sa normalne. Czesto sa tez bardzo czerwone. Nie wiem kiedy bede na forum bo u tesciow nie ma neta tylko u mojej mamy. Dopiero poludnie a ja juz mam dosc. Jeszcze w tym bajzlu obiad musze zrobic. Do nastepnego razu. Trzymajcie sie cieplutko.
Malwina
2008-03-25
11:41:46
Email
Zbieramy sie na swiateczne sniadanko

Malwina
2008-03-25
11:42:28
Email
A tu juz w aucie.

motylek
2008-03-25
11:57:36
Email
Dziewczyny komputer zaraża!!! Kinia rano obudziła się z taką kupką, że zalała całe łóżko! A przed chwilką obudziła się i wszystko w koło w wymiocinach.... gorączka 39,3 - lecę do lekarza! dobrze, że do przychodni mam 3 minuty drogi! ........
Malwina
2008-03-25
12:02:47
Email
No mam nadzieje ze po swietach spedzonych z rodzina Natala nie zalapala jakiegos wira.
Sylwetkar
2008-03-25
12:20:54
Email
witamy wszystkie mamusie i bąblusie po świętach u nas mineły bardzo leniwie Ciekawa współczujemy takich świąt wracajcie szybko do pełni zdrowia Zuzik nasi skarpetki tylko z abs,ami bo przy wszystkim wstaje i puszcza sie od kilku dni dosyć długo już sie jej udaje stać bez trzymania Motylku my tradycyjnie wyjeżdzamy nad morze do Ustki jakoś jak myśle ourlopie to zaraz Ustke mam przed oczami hmm urlop przecież ja od roku mam urlop widze że wszystkim nasym bąbelką coś sie dzieje ze skórką na buzi u Zuzi pojawiły sie takie chrostki wyczuwalne tylko pod ręką coś jak wysypka po trzydniówce dałam wczoraj syropek który dostałyśmy wtedy i dziś lepiej niewiem od czego to mogło być tylko na bużce zastanawiałam sie czy to nie było od mojej pościeli bo w nocy niunia przechozi domnie
Sylwetkar
2008-03-25
12:22:38
Email
Motylku oj to dla was też duużo zdrówka właśnie przeczytałam chyba wyłącze kompa i odsuwam już wózek ;-)) Natalko cudo nie lada z Ciebie
motylek
2008-03-25
14:15:13
Email
Malwina noooo w końcu Cię można zobaczyć! aleś laska! no a Natalka świetna:) Sylwetkar dzięki;) My po lekarzu, mamy sporo leków podawać, bo: Smectę, Enterol, Gastrolit i Ibufen..... do tego dietka - marchwianka na dzisiaj.... no i Kinia cały dzień śpi bidulka...
ciekawa
2008-03-25
15:29:30
Email
Ojeja czyli w Olsztynie rota virusy panują-afee:( Nie wiem czy Nasti nie ma nawrotu-niedawno zrobiła druga brzydką kupkę-matko co za fetor mało sie nie obhaftowałam;( Jutro nie puszcze jej do niani bo sie to cholerstwo rozniesie. Malwinko prześlicznie razem wyglądacie. Ja chce jechać nad może tylko u nas to zależne od taty i jego pracy ale mam nadzieje ze od kiedy mamy Nasti to postara sie bardziej wygospodarować czas. Słuchajcie kto z Was używa pampersów? jak tam z cenami w promocji?? mnie po nomalnej cenie wyszło 0.72 za sztuke. Bardzo nam sie spodobały te 4+ i jak by tanije wyszło to moze byśmy zaczęli kupować.
Monik
2008-03-25
15:43:14
Email
W szpitalu nie podawali nic na biegunkę i te kupki, tylko kroplówkę nawadniającą i uzupełniającą. W domu też nie kazano stosować nam smecty itp. Ma samo przejść. Teraz już nie ma biegunek, tylko kupki,ale nie takie jak zawsze. Mkkrycha Twoje stwierdzenie,że antybiotyk to świństwo, że zabija i nie leczy trochę przypomina mi wpisy Gogi. Każda z nas wie,że antybiotyk to nie witaminka,ale z tym zabijaniem to przesada. Z tego co wiem, antybiotyk leczy,no ale może się mylę... (BK) Co do ślizgania, kupiłam Robusiowi takie sandałko-kapcie. Są stabilne i się nie ślizgają. Kosztowały chyba 15 zł. Malwina wyglądacie z Natalką rewelacyjnie!:)) Ciekawa u 'nas tez panują rota i atakują wszystkich po kolei. Zdrówka dla Wszystkim dzieciaczków!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ciekawa
2008-03-25
15:51:19
Email
Monik dziewczyna nacięła sie na antybiotykach i dlatego ostrzega-wiadomo trzeba uważać. ja sama przyjęłam serie rożnych po czym okazało sie ze mój "przyjaciel" gronkowiec uodpornił sie na niemalże wszystkie;( W każdym razie trzeba bardzo uważać zwłaszcza gdy dziecko dostaje kolejną serie podobnych leków bo jak ze wszystkim organizm zaczyna sie przyzwyczajać. Monik a jakie te sandałki???? Masz jakieś zdjęcie i gdzie kupiłaś????
mkkrycha27
2008-03-25
16:23:08
Email
Monik, chodzilo mi tylko o to, ze czesto antybiotyk podawany jest bez podstawnie, z tego co mi wiadomo, to jest on niezbedny w sytuacjach zagrazajacych zyciu, np. zapalenie pluc itp., a czesto lekarze podaja go przy przeziebieniach I tym podobnych chorobach. Trzeba miecswiadomosc tego, ze antybiotyk wyjalawia organizm z flory bakteryjnej (tej potrzebnej organizmowi do funkcjonowania), a w miejscu tej flory od razu rozrasta sie grzybica, bo w organizmie nie ma takiego czegos jak proznia, dlatego tak to napisalam. Ja teraz zastanowie sie 10000 razy zanim podam antybiotyk, na szczescie Fifi jak na razie zdrow. Jeszcze jedno mi sie przypomnialo, o odpornosci organizmu swiadczy jak szybko wychodzi sie z jakiejs choroby, a nie to, ze sie zachoruje, bo organizm przechodzac chorobe I ja zwalczajac uodparnia sie na nia. Motylku, ja nie oceniam stosowania przez kogos sterydow, tylko pisalam, ze ja ich nie stosuje, choc Fifi czesto ma uszkodzony naskorek, ja staram sie podnosic odpornosc dziecka, a jego organizm sam walczy z choroba. Sa takie dni, ze nie ma nic na ciele, I takie kiedy jest obsypany, ale nie stosujac zadnych lekow medycyny konwencjonalnej skora daje sobie sama u Filipa rade.
supermum
2008-03-25
17:10:46
Email
MALWINO fiu fiu, ci ci laski jestescie bez dwoch zdan :) az milo popatrzec na takie mile, zadowolone usmiechniete buzki :) o włoskach Natalki ju znic nie pisze bo wiadomo jakie robia wrazenie! Odezwij sie jak tlyko bedziesz mogla ! hmmm tylko jak teraz bedziesz w Zabrzu to bedzieszmiec jeszcze dlaej do mnie i do Sylwetkar.....;(
noemi
2008-03-25
18:53:43
Email
oj, niech zdrowieją Wasze dzieciaczki szybko. co do antybiotyku, uwazam również, że zbyt często się go podaje bezpodstawnie. Monik, jakby lekarz wypowiadał się o lekach w taki sposób jak opowiadasz to na pewno bym go nie słuchała. moja LEnula ma podwyższoną temperaturę. mam nadzieję, że to ząbki a nie coś poważenijeszego. Malwinko, współczuję pakowania i gratuluję wyglądu:)
ciekawa
2008-03-25
19:30:13
Email
W trące słówko o autorytetach apropo tego lekarza Monik. Ja przed operacja oczu pojechałam prywatnie do Gierkowej do Katowic-tej co teraz za machloje siedzi w areszcie-mniejsza o większość czy słusznie. Tam zobaczyłam jak na starej opinii można zrobić majątek. stara baba która może kiedys była dobrą okulistką teraz prócz nazwiska nie ma nic. Do wielkiego pokoju wtoczonych ok 40 osób-pacjentów-każdy płacił za wizyte 100zł. Tyle kasy w jedno popołudnie;) Jej asystenci brali po kolei na badania potem ona łaskawie przez szkiełko zaglądała w oko i gadała głupoty. U mnie wymyśliła zaćmę na podstawie badania na jakie wysłała mnie moja okulistka-badanie którego wynik wogóle na to nie wskazywał ale skoro robi sie je również przy okazji zaćmy to napewno ja mam!!!!! Nawrzeszczała na mnie że okularów nie nosze wciśniętych w oczy i na wieść o soczewkach kontaktowych zjeb... na czym świat stoi!!!! Badanie trwało może 5 minut ale kaskę wzięła. Kazała zostać na noc i przyjść do Kliniki następnego dnia. tam całe szczęście juz nie ona przyjmuje tylko jej asystenci-normalni ludzie-przebadano mnie i zakwalifikowano do oparacji a diagnozę o zaćmie wyśmiano jako bezpodstawna!!!! Niestety często jest tak ze sławny dobry lekarz owszem był dobry ale jego czasy przeminęły bo sie nie dokształca i firmuje tylko swoim nazwiskiem. Ta lekarka była bardzo dobra ona robiła pierwsze korekty wad wzroku skalpelem-teraz robi sie to laserowo. Ale jej czas miną a ona nadal tkwi w zamierzchłych czasach. Jednak wykorzystuje nazwisko do zarabiania pieniędzy i do ogromnych!!!!
zuczekm59
2008-03-25
19:40:25
Email
Współczuję wam i waszym maleństwom choróbstw, mam nadzieję, że szybko to minie i znów wy i dzieciaczki będziecie pełne energi, wracajcie szybko do zdrówka. Malwinko faktycznie tylko pozazdrościć...:))) Nam święta minęły na popłakiwanich, dziennych i nocnych, ale widać już w końcu pod dziąsełkami dwie dolne jedyneczki:) ciekawe kiedy się przebiją
agnieszka_z
2008-03-25
20:25:58
Email
U nas Oli cierpi od dluzszego czasu z powodu tych zebow ktore nie chca wyjsc a Filipciowi dzis bez bolow wyszly dwa kolejne- uwaga uwaga razem Filus ma juz 8 zebow :)
ciekawa
2008-03-25
21:11:39
Email
Od kiedy Nastce przebił sie ten trzeci to zaczęła mnie gryźć!!:) gdzie sie da..niby chce sie przytulić a tu raptem hap z kolano czy ramie:)
Monik
2008-03-25
21:18:13
Email
Widzisz Mkkrycha teraz się z Tobą zgadzam i ze stwierdzeniem,że antybiotyk podawany jest za często również. Noemi,ja tego lekarza nie słucham, napisałam tylko co od niego usłyszałam. Zawsze trzeba znaleźć złoty środek. Ale usłyszałam od niego też zdanie, które napisałam Mkkrycha, dokładnie tak samo mi powiedział, kiedy zapytałam go o karmienie piersią i chorowanie dziecka, pozwolę sobie przytoczyć to zdanie:
"o odporności organizmu świadczy jak szybko wychodzi sie z jakiejś choroby, a nie to, ze sie zachoruje, bo organizm przechodząc chorobę I ja zwalczając uodparnia sie na nią."
Powiedział mi,że bardzo dobrze kiedy dziecko wychoruje się,kiedy jest na piersi;dobrze,że podczas kuracji antybiotykowej jest karmione intensywnie piersią, bo właśnie wtedy jest chroniona flora bakteryjna i organizm uodparnia się, ponadto żaden lek osłonkowy nie wykazuje nawet połowy właściwości ochronnych, które ma mleko matki. Dzieci karmione sztucznym mlekiem po tych antybiotykach miały suche czerwone plamki na ciele, o wiele gorsze wyniki niż Robuś, więc coś w tym musi być. No i te niemowlaczki spadały na wadze, bo organizm nie tolerował żadnego jedzenia, a Robuś utrzymywał wagę.( Pomijam fakt,że 20 na 24 godz ciągnął pierś... Mam przez to znów mnóstwo pokarmu i ogromne piersi. ) MAtkA natura wie, co jest najlepsze. Po wszystkim wymioty, biegunka, a po piersi nic... Tak jak nie byłby to pokarm. Zastanawiało mnie to ogromnie,ale byłam szczęśliwa,że właśnie w tym momencie mogłam karmić, że tak bardzo pomagałam swojemu dziecku,że inne mamy tych patrzyły na mnie z zazdrością. A mnie było żal tych mam, bo musiały latać z herbatkami, dzieci płakały,bo domagały się mleczka,a nie mogły go dostać. Nie napisałam Wam też, że jako jedyna karmiłam piersią na całym oddziale niemowlęcym!!!Były tam też 4,6 tygodniowe maleństwa, a karmione już sztucznie... Czułam się na początku wyobcowana, ale potem jakże dumna. No i łóżko miałam za darmo, komfortowy pokój, o wiele lepszy niż inne mamy, które nie dostały łóżka nawet za opłatą, spały pouciskane na materacach,karimatach,krzesłach... ale Wam po przynudzałam:)
Ciekawa masz rację,że wielu lekarzy wykorzystuje nazwisko. Dlatego uważam,że nie należy ufać jednemu, tylko konsultować się. To o karmieniu usłyszałam na obchodzie, było 8 lekarzy i tu wszyscy byli zgodni. Chyba pierwszy raz w życiu byłam taka dumna z siebie:)
monia_ireland
2008-03-25
21:34:11
Email
co racja to racja antybiotyki sa zbyt czesto przepisywane. Sama leczylam sie kilka lat na zapalenie zato.Laryngolog (niby najlepszy w miescie)tak we mnie faszerowal antybiotyk ze po jakims czasiedostalam zapalenia zoladka i dwunastnicy-malo tego organizm wogole nie przyswajal antybiotyku po tak dlugeij kuracji. Rodzice na mnie wydawali fortune. Wkoncu zmienilismy laryngologa na malo znanego. Zacza od podstaw leczyc zwyklymi kropelkami do nosa. Z czasem wszystko ustalo a zoladek i dwunatsica....wyleczylam homeopatia:) Skolei dzieci ktore kiedys bawilammialy astme-alergia doslownie na wszystko poczynajac od bialka po kurz sierci pylki itd itp.Leczone byly kilka lat-nie bylo efektow-wkoncu ich mama zabrala do homeopata-po roku leczenia astma minela:) Kolejna moja kolezanka ma corke 1.5 roczna ktora od urodzenia ma cyste w glowce-rowniez leczy ja homeopatia i postepy mimo ze wolne ale widoczne.Co do karmienia piersia MOnik masz racje ze to skarb najwiekszy dlatego jak tez jestem dumna z siebie ze mimo takiego wysilku jakim dla mnie bylo karmienie wytrwalam te 3.5 miesiaca. Moja kumpela tu ma 6 tygodniowego synka i po tygodniu zaprzestala juz karmic a byla widentycznej sytuacji jak ja:)
Monik
2008-03-25
21:55:07
Email
Ja też miałam zapalenie żołądka po antybiotykach, ale brałam wtedy kilka serii przez 5 miesięcy. Laryngolog próbował zwalczyć paciorkowca i kiedy nafaszerowął mnie kilkoma antybiotykami i nie było widać efektów, zlecił wymaz z gardła i okazało się,że wszystkie antybiotyki, które mi przepisywał nie działały na bakterię, która była na nie odporna. Kiedy jż się udało, miałam tak wysuszoną błonę żołądka, że wyłam z bólu i przez kilka lat nie mogłam jeść wielu produktów. Usg i gastroskopia wykryły rozpoczynającą się chorobę wrzodową . Udało mi się na szczęście ją zahamować, ale tamtego bólu nie chciałabym przeżyć raz jeszcze. 4-letniej diety również. Nie mogłam jeść niczego pieczonego i smażonego, surowych warzyw, przyprawionych potraw. Najczęściej jadłam ryż z jabłkiem. A kiedy już nie wytrzymałam i pozwoliłam sobie np na jakąś kiełbaskę z grilla to przez cała noc zginałam się z bólu. ciarki przechodzą, jak sobie to przypominam...
monia_ireland
2008-03-25
22:36:20
Email
a oto obiecane fotki zodwiedzin u Mkkrychy-otonasi mali mezczyzni:)):
mkkrycha27
2008-03-25
23:22:31
Email
Monia_Irl, dzieki za wstawienie fotek, chlopcy fajnie razem wygladaja. Musimy to spotkanie koniecznie powtorzyc.
ciekawa
2008-03-26
08:20:40
Email
Hel dziewczyny nie mogę sie podzielić taką informacja!!!!! Wyobraźcie sobie że mam uwaga..................1kg nadwagi!!!!!!! I..............dziś rano weszłam we wszystkie swoje spodnie, zapięłam je i wyglądam w nich bosko!!!!!!!!! Normalnie bosko:):):):):):) Matko jak ja sie ciesze:):):) Ale laska ze mnie mówię Wam:):):) Wiem wiem chwale sie ale ciesze sie jak szalona a mąż nie daje mi spokoju hi hi:) opłacało sie powyć kilka dni w wielkie ucho he he:) Co do Waszych wpisów to moja sytuacja była identyczna-w sumie 21 serii antybiotykowych po czym na antybiogramie wyszły dwa którymi można było cokolwiek zwalczyć-ani jednego mi wcześniej nie podano!!! W tym po pierwszym mało nie zeszłam a pomógł dopiero drugi-ale nie po 5 dniach jak zwykle sie daje ale po 14.
ciekawa
2008-03-26
08:22:39
Email
Dziewczyny ale Wam fajnie z tymi spotkaniami;) A chłopaki jak dęby...no ładne, zdrowe sadzonki dębowe:)
Monik
2008-03-26
08:37:42
Email
Ciekawa gratuluję!!!Ale jak możesz mieć nadwagę??? Chyba coś Ci się pomyliło. Jakie bmi Ci wychodzi? Chłopaki super!!! Oj jak Wam zazdroszczę tych spotkań... Może kiedyś i Robuś pobawi się z Nikosiem:)
motylek
2008-03-26
08:44:36
Email
No no Ciekawa! gratulacje!!! ja ze 2 tyg nie wchodziłam na wagę, może za parę dni sprawdzę co tam słychać, bo jakoś tak się boję po tych świętach;) Hih a z Kinią już zdecydowanie lepiej! w nocy od 23.30 budziłyśmy się co godzinę, aż w końcu wzięłam ją do siebie do łóżka ok 4 i spałyśmy do 6. Biedna się tak wypociła, że aż miała całego pajaca mokrego, a gorączka spadła do 38,1. Wymioty i rzadka kupka ostatnie były wczoraj ok 16, wi ęc myślę, że to może nie był ten rotawirus, tylko po prostu jakiś kłopot z żołądkiem? no sama nie wiem bo sie nie znam...... Kinia znów od 8 śpi, a ja popijam kawusię:):)
motylek
2008-03-26
08:45:24
Email
Monia_i, Mkkrycha ale macie przystojniaków! A Nikosia to bym chyba nie poznała!
motylek
2008-03-26
08:46:45
Email
A może kiedyś by zrobić majowo-czerwcowy zlot ? fajnie by było tak się spotkać wszystkie razem, choć ciężko byłoby się zgrać..... szkoda
ciekawa
2008-03-26
09:43:28
Email
Źle sie wypowiedziałam nadwaga czyli wszystko ponad moje standardowe 60 kilo:) według tych tam miarek to ja do 67 nie mam nadwagi:) Motylku wspaniale ze już z Kinią lepiej ale obawiam sie że to jednak to samo co u nas-izolujcie sie nikogo do domu nie zapraszaj narazie. Nastusiek właśnie zasneął a marudziła już od godziny:0 Ona sie taka przylepa zrobiła odkąd ja odstawiłam dosłownie jak te małpki co na mamach siedzą-wziąć ja na ręce to jak przylgnie ze odlepić sie nie da. I zasypia jak tylko sie z nią położyć -tylko musi leżeć na klatce piersiowej:)
Sylwetkar
2008-03-26
12:17:17
Email
chłopaki słodkie i jacy już dużi ja jestem za żeby zrobić zlot ale to chyba skończy sie na planach bo za bardzo jesteśmy rozrzucone po całej Polsce Ciekawa niunia też wszystko gryzie mnie i wszystko wokoło a najchętniej coś kudłatego jak już mnie dziabnie to aż ślad zostaje naprawde boli i już nam prawie wychodzi 6 i 7 ząbek oj to dobiero będzie boleć Agnieszko Zuczku gratulujemy ząbalków waszym maluszkom Supermum Malwinko jak tylko wyleczymy katareki do końca czekamy na sygnał co do spotkanka
Monik
2008-03-26
12:31:46
Email
Zlot? Super pomysł!!!Wszystko da się zorganizować:) Dla chcącego, nic trudnego:)) Latem, mamusie z pociechami w jakiejś miejscowości wypoczynkowej, na jakieś 3 dzionki?
motylek
2008-03-26
16:58:09
Email
No ja jestem ja najbardziej za:) dlatego w sumie pytałam gdzie zamierzacie jechać z maluchami latem;)
ciekawa
2008-03-26
17:23:12
Email
Hm... ja w sumie też jestem na tak byle by gdzieś gdzie dam rade dojechać sama czy jakoś tak. Ja jestem uzależniona od pracy męża niestety no i w lipcu od 13 mam obóz.
Monik
2008-03-26
18:42:16
Email
Ja też musiałabym sama dojechać, bo mąż już nie ma więcej urlopu(Lecimy na Kretę,a potem na wesele do Niemiec),ale dam radę. Najlepiej wybrać jakieś centralne miejsce. Ale znajdzie się coś w sercu Polski? Raczej nie. Łódź do wypoczynkowej miejscowości nie należy:) Myślę, że Wam Ciekawa będzie łatwiej, bo we dwie z Motylkiem dałybyście rade?
supermum
2008-03-26
19:28:34
Email
hmmm to my z Sylwetkar tez moglybysmy sie razem dokulac:) jesli tylko mąż wspaniałomyślnie zostawiłby mi autko. a jak nie to cugiem.
monia_ireland
2008-03-26
20:27:33
Email
no chlopaki porosly ze hej i kazdy mi mowi kto Nikosia dluzej nie widzial ze sie zmienil nie do poznania:) i coraz bradziej do taty podobny:)Fifi zreszta tez-skora zdarta z tatusia:) superspotkanie bylo i polecam goraco-nie ma to jak rowiesnicy:) a imamuski majowo-czerwcowe+Joasiaz Emcia fajne babki to mozna fajnie pogadac i poglady powymieniac. A zlot jak dojdzie do skutku to bede pekala z zazdrosci!!!!!!! no chyba ze akurat miedzy 21 majem a 4 czerwca wypadnie to prosze nas dodac do listy uczestnikow:)))) Ciekawa gratuluje wagi wygladu i szczerze zazroszcze:) mi zostalo jeszcze 3kg do zgubienia ale mam zamiar zastosowac aerobiczna szostke weidera:) moze da efekty(o ile czas na topozwoli oczywiscie:)Ciekawa a ile masz wzrostu???
ciekawa
2008-03-26
20:28:16
Email
Sęk w tym ze w centrum nie bardzo jest gdzie-trzeba patrzeć żeby dojechać jednym pociągiem najlepiej. Znam fajne miejsca ale nie w centrum i z dojechaniem fatalnie. No obstawała bym za Warmia;) Mąż też mówi ze nie bardzo jest gdzie....
Monik
2008-03-26
20:38:44
Email
Ciekawa Warmia to chyba za daleko dla Nas, dla Ciebie bliziutko:)! Aerobiczna szostka weidera-co to jest Monia??
ciekawa
2008-03-26
20:46:27
Email
Monik to zestaw ćwiczeń aerobowych na mięśnie brzucha jeśli sie nie mylę ale on ma sens gdy stosujesz sie idealnie do systemu. Laski to myślta gdzie jedziemy?????
motylek
2008-03-26
20:50:07
Email
hmmmm a ja myślałam, żeby to było może gdzieś nad morzem, bo część z nas i tak ma zamiar tam się wybrać;) Ciekawa razem wszędzie dojedziemy!!! :))
Monik
2008-03-26
20:51:26
Email
Właśnie przeglądam mapę, ale albo coś na samej górze, albo na samym dole, albo przy samych granicach... W środku nic, no ale musi się przecież coś znaleźć. No a Monia koniecznie musisz na spotkanie przylecieć!!! O ile uda nam się go zorganizować. Myślę,że skoro mamy pokonywać sporo trasę, to 3 dni pobytu to minimum. Choć dla mnie może być dłużej.
ciekawa
2008-03-26
20:52:35
Email
No to był by pomysł bo cześć napewno by i mężów wzięła. Ja mam dobre miejsce ale w Stegnie a to juz skomplikowany dojad ale Wy jeździcie to sie orientujecie????
Monik
2008-03-26
20:55:51
Email
W sumie morze też mogłoby być, tylko,że tu już minimum tydzień pobytu. Na krócej się nie opłaca. Mogłabym dołączyć do Supermumci i Sylwetkar i też jechałybyśmy razem. Do Gliwic może zawieźć mnie mąż, choć przypuszczam,że pociąg i tak będzie z Katowic.A gór nie bierzecie pod uwagę? Albo miejscowości uzdrowiskowych, Polanica, Iwonicz zdrój, Duszniki?
motylek
2008-03-26
20:56:27
Email
Przełom maja/czerwca jak dla mnie odpada - za wcześnie, my nad morze prawdopodobnie wybieramy się z Rafałem w drugim tygodniu czerwca, bo akurat wtedy ma urlop, no ale sami nie wiemy konkretnie gdzie jedziemy, choć sentyment również mamy do Stegny. Ale jeśli spotkanie byłoby zaplanowane np na sierpień - dołączę! :)))
motylek
2008-03-26
20:57:38
Email
no no Monia! hmmmm byłabym za, tylko ciekawe ile trwałaby taka podróż.... lecę na stronę pkp;)
Monik
2008-03-26
20:58:57
Email
Meżów? Ja bym mojego z miłą chęcią wzięła, ale nie ma już urlopu. No ale to ma być babski wypada, co nie? Stegna jest nad Morzem, gdzieś koło Krynicy o ile się nie mylę.
monia_ireland
2008-03-26
20:59:58
Email
uzdrowiska jak najbardziej-akurat tam mamy blisko-nad morze odpada bo to dla nas ok 15h jazdy. Szostka weidera podaje link: http://www.sportowo.pl/main/ha,n,52,aerobiczna-szostka-weidera-.html ponoc dziala cuda:))
Monik
2008-03-26
21:01:03
Email
U mnie maj,czerwic odpadają-wczasy,wesele. Sierpień byłby dobrym miesiącem, najlepszym:)
Monik
2008-03-26
21:02:23
Email
No ja też mam nad morze daleko, pociągiem pewnie ok 12-13 godzin. Ale jeśli wszystkie się zdecydujecie, to jakoś to przeżyje
supermum
2008-03-26
21:02:32
Email
a ja jestem elastyczna dziewczyna :))) Polanica i duszniki jak dla mnie bomba:) a tak wogole to skoro MONIA do nas dołaczy to pewnie i MALWINA by sie skusila to moze.. wynajmiemy busa :)))
ciekawa
2008-03-26
21:05:01
Email
J atm w sumie otwarta na propozyjcje ale kurcze moze cos blizej srodka z tych uzdrowisk
Monik
2008-03-26
21:05:16
Email
Polanica i Duszniki to rzeczywiście fajne miejscowości dla mam z dziećmi. Mnóstwo miejsc na spacerki, spokojnie... Co na to Olsztyn?
supermum
2008-03-26
21:05:43
Email
Morze tez juz w tamtym roku mi sie marzylo :) a wiem ze Sylwetkar ma namiary na kwatery w Ustce, zreszta kwatery to najmniejszy problem. a skoro nasza droga nad morze byla by taaak dluga to moze rozbic ja na 2 etapy? i po drodze jeszcze jakis "biwak" urzadzic? i zwiedzic jakis hmm Torun albo cos innego? no zalezy czy na Gdansk bysmy sie kierowaly czy na Szczecin a tak wogole co sadzicie o Wisle? :)
Monik
2008-03-26
21:08:49
Email
W Wiśle nic nie ma... Mamy tam blisko,ale już nie mogę o niej słyszeć... Supermumciu zwiedzanie z maluchami??? Lepiej chyba jednostajna trasa. W nocy.
ciekawa
2008-03-26
21:09:07
Email
http://www.infhotel.pl/torun/rancho
ciekawa
2008-03-26
21:11:01
Email
http://www.eholiday.pl/noclegi-kujawsko_pomorskie-osrodek_wypoczynkowy.html
ciekawa
2008-03-26
21:13:14
Email
http://www.perla.org.pl/index.php?Type=Nav&Con=1315 to jest fajne
Monik
2008-03-26
21:16:46
Email
A co powiecie na Jasną Górę? W miarę w środku... To idealne miejsce na taki 3 dniowy wypad.
ciekawa
2008-03-26
21:17:07
Email
http://www.plazadelfin.pl/index.php?action=osrodek
supermum
2008-03-26
21:17:46
Email
jak juz pisałam wyzej jestem elastyczna :))) a jak reszta wspołbiesiadniczek?
Monik
2008-03-26
21:17:56
Email
Ciekawa Bory Tucholskie to też idealny pomysł!!!!!!
ciekawa
2008-03-26
21:18:34
Email
http://www.rekreacja.gzella.pl/rekreacja/index_rekreacja.htm
ciekawa
2008-03-26
21:20:47
Email
No słuchajcie nic tylko znaleźć ośrodek i ustalić datę
Monik
2008-03-26
21:21:22
Email
Najpierw trzeba ustalić miejsce:))) Potem ośrodek:)
supermum
2008-03-26
21:21:57
Email
he he widze ze ciekawa skutecznie promuje olsztynskie okolice... my proponujemy Anna Berg :)
supermum
2008-03-26
21:22:58
Email
a w Olsztynie macie jakies rancho?;) bylabys naszym przewodnikiem oredownikiem :)
motylek
2008-03-26
21:23:35
Email
jestem z powrotem o kurcze ale pomysłów! pewne, że musimy znaleźć coś mniej więcej po środku, ale co nie wiem..... fajnie by było, żeby była tam plaża lub chociażby jakiś basen... no i myślę, że sierpień też będzie idealny, bo nasze maluchy będą już tuptać na nóziach pewniej;)
ciekawa
2008-03-26
21:23:40
Email
Chodzi o okolice Częstochowy????
ciekawa
2008-03-26
21:25:05
Email
http://www.anna.tur.pl/index.htm
ciekawa
2008-03-26
21:26:21
Email
he he tak mi wyskakuje z wyszukiwarki szukam województwami w okolicach warszawy-niestety nic ciekawego
monia_ireland
2008-03-26
21:26:36
Email
szukajcie szukajcie dziecwzynki-my sie albo zdecydujemy albo nie-zalezy gdzie bedzie zjazd-obiecje zrobic jakis u mnie jak tylko dom wystawie-mam nadzieje zenasze dzieci beda jeszcze wtedy dziecmi hehe:) wy szukajcie miejsca a ja zaliczyzlam wlasnie 1 dzien 6 weidera:) jak patrze na tabelke to ostatniedni wydaja mi sie awykonalne:)od 11 dnia w sumie bedzie ciekawie:)
Monik
2008-03-26
21:27:55
Email
http://www.eholiday.pl/noclegi-7957.html
supermum
2008-03-26
21:29:04
Email
MONIU I Twoja tesciowa tez ma ładny dom :P i duzy :)
motylek
2008-03-26
21:29:43
Email
Moni Supermum skąd Wy dokładnie jesteście bo mi się miesza.... a może zielona góra?
Monik
2008-03-26
21:29:58
Email
heheh
Monik
2008-03-26
21:31:13
Email
Ja okolice Rybnika, dziewczynki Gliwic. Zielona góra? Super-zostajemy przy tym??? Środeczek w miarę zachowany
supermum
2008-03-26
21:31:29
Email
Laseczki milego klikania, ide pic winko z mezem :) co ustalicie to bedzie cool :) aaa ja jestem z Gliwic
motylek
2008-03-26
21:32:45
Email
ja tam od razu patrzę na połączenia pociągiem i jest całkiem sensowne połączenie, tylko teraz by trzeba było ośrodek znaleźć i ustalić termin....
motylek
2008-03-26
21:35:31
Email
Ciekawa co Ty na to???
Monik
2008-03-26
21:38:29
Email
Motylku jesteś konkretna. Zielona Góra może być
motylek
2008-03-26
21:41:11
Email
już nawet ciekawy pensjonacik znalazłam;) http://www.hotelikus.com.pl/menu_2.html
monia_ireland
2008-03-26
21:41:52
Email
ja Łańcut-kolo Rzeszowa-podkarpacie. No tesciowa ma chatke wypasiona ale tylko 4 pokoje a cala reszta to 2 przestrzenne salony wieckicha bo jak spac dzieciaczki polozymy???:))) hehehe do Zileonej Gory mamy kawal drogi!!!!!!!!
Monik
2008-03-26
21:43:28
Email
tak,ale o wiele bliżej niż nad morze:)
monia_ireland
2008-03-26
21:44:42
Email
zarzuccie mi jakis link zeby odleglosc zmierzyc??? my w sierpniu tez bedziemy w Polandzie to moze akurat by sie udalo:)
motylek
2008-03-26
21:46:48
Email
Monia_i już Ci wszystko sprawdziłam tu masz mapę http://mapa.szukacz.pl/ a tutaj rozkład jazdy pkp http://rozklad-pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=pkp&OK#focus jechałabyś 11 godzin - tak jak my (z tym, że my we 2)...
monia_ireland
2008-03-26
21:49:45
Email
jestem na szukaczu ale za chiny ludowe nie wiem jak zmierzyc odleglosc:) a pkp niepotrzebne bo nam w rachube wchodzi tylko auto-nie pamietam kiedy jechalam pociagiem czu autokarem. Wole jakos autem
motylek
2008-03-26
21:50:12
Email
ach no i sprawdziłam też rozkład z Rybnika, Gliwic, Łańcuta i Olsztyna - jakby się dało to można by tak zgrać, że byśmy wszystkie były w Zielonej Górze plus minus ok 18 chyba, że wolicie jechać nocą - mi z Ciekawą taka podróż nie straszna!!! :)
motylek
2008-03-26
21:55:20
Email
Monia o ile się nie mylę 622,5 km......... odległości możesz sprawdzić tutaj http://mapa.pf.pl/zaplanujtrase.html?client=adword-pf&gclid=COKM5LrUq5ICFQxCMAodvUltMg
Monik
2008-03-26
22:11:52
Email
No dobrze. To teraz jeszcze musimy ustalić na ile dni, z mężami czy bez. Bo gdyby był to weekend, to ja mogłabym męża wsiąść. Ale to tylko wtedy, jeśli koniecznie chcecie z mężulkami jechać.
motylek
2008-03-26
22:12:22
Email
idę się przespać z pomysłami;) ciekawe co na to moje Kochanie.... :)))))
motylek
2008-03-26
22:14:34
Email
ja bym wolała babski wypad! ale zobaczymy..... ;)
monia_ireland
2008-03-26
22:16:21
Email
ehhh ja zapewne odpadam:((( w sierpniu w sumie lecimy na wesele kuzyna i tylko na tydzien, w maju na 2 ale znowu na wesele siostry. Zielona mi odpowiada ale wyspa-kupujcie bilety-poza sezonem tanioszka:)))dacie tyle co zapaliwo do Zielonej Gory:)
Monik
2008-03-26
22:29:43
Email
Monia nie zrozumiałam...
Monik
2008-03-26
22:33:40
Email
chodzi o to,że mamy zorganizować zlot w Irl? heh:))
Monik
2008-03-26
22:34:12
Email
jestem za:)
noemi
2008-03-26
22:40:35
Email
ojej, jaka burza mózgów;) ciekawam co wyjdzie z tego planowania:)
ciekawa
2008-03-27
07:31:29
Email
No musiałam wyjść wczoraj. Czytam i sie lekko gubię to Zielona Góra??? Znaczy która???? Motylku ze mną sie nic nie bój:) choć powiem wam ze mój mąż to obstaje za zawiezieniem nas i ewentualnym pilotowaniem. myślę że nie trzeba by brać wszystkich facetów wystarczy jedne nadgorliwy to zawsze męska pomoc a można go przywiązać do kaloryfera w pokoju żeby sie nie pałętał niepotrzebnie;)
ciekawa
2008-03-27
07:37:41
Email
Juz widzę hotelik bardzo obiecujący. Na pytanie supermumci... tak mamy rancho i to nie jednoi masę ośrodków i gdybyście tylko chciał ty u nas można by coś takiego zorganizować. Tak sobie myśle ze w znanym rejoni było by najbezpieczniej pod względem np ewentualnej choroby dziecka czy twu.... wypadku. oczywiscie nie musi to być sam Olsztyn ale w krainie tysiąca jezior na serio jest co robić:) No i odbiór dworcaczy zorganizowanie przejazdów na miejsce było by łatwiejsze.
supermum
2008-03-27
07:57:29
Email
no widze ze nie proznowalyscie wczoraj :) my raczaj tlyko z Bogusiek si epojawimy to znacyz ja i Bogus :) Mąż nie bedzie mial urlopu a co do weekendowego wypadu to troszke chyba daleko zeby tylko na weekend sie wojazowac? Wybierzcie jakies fajne miejsce, ja zaczaruje pogode :) i bedzie gitarra.
supermum
2008-03-27
07:58:54
Email
a jeszcze co do terminu. hmmm wolalabym jakos szybciej niz seirpien ;) bo ja jestem nieceirpliwa:) zastanowice sie prosze czy nie dalo by rady jakos szybciej sie spikac aaa noi jeszcze musimy poczekac na Sylwetkar i Malwine bo je omineła ta debata wyjazdowa:)
ciekawa
2008-03-27
08:12:30
Email
Skoro już padła propozycja Zielonej Góry to ja tam niedaleko na obóz jade. Pod Czaplinek tylko kurna z dojazdem tam jest fatalnie od strony Olsztyna bo w dzikiej głuszy sie w nocy wysiada:( ale ośrodek jest fajny-standard średni ale pięknie jest:) http://www.starekalensko.com.pl/index2.htm
supermum
2008-03-27
08:22:14
Email
pytanie natury technicznej: jak sie przewozi wozek pociagiem? bo tak mysle ze dwa wozki plus jakis bagaz nawet maly to sie do naszego auta nie zmiesci- jesli bysmy jechaly z Sylwatkar.
ciekawa
2008-03-27
08:26:43
Email
składany to jak bagaż ale powiem wam ze ponoć w pociągach musi być cały przedział wolny dla matek z dziećmi-trzeba będzie dopytać
ciekawa
2008-03-27
08:32:13
Email
http://www.domek.mazury.pl/ Kurcze gdybyście tylko chciały Mazury:) Już byśmy sie o wszytko zatroszczyli u Nas tak fajnie;)
supermum
2008-03-27
08:36:39
Email
fajnie to wyglada no i te koniki... hmmm a jakie sa tam ceny? bo akurat na tej stronie nie maja cennika
ciekawa
2008-03-27
08:42:11
Email
Nie mam pojęcia to akurat wyszukałam na forum ale u nas masa takich miejsc. trzeba by tak sie zastanowić. Przydały by sie zamknięty ośrodek lub agroturystyka z wyżywieniem do tego las na spacery i jeziorko. Mam rodzinę w Pasymiu i z tego co wiem masa ludzi wynajmuje tam fajne domki można by samemu gotować a okolica przepiękna. Z dojazdem do olsztyna też be zwiekszych problemów-tak mi sie wydaje. no nie wiem myśla laski myślta:)
supermum
2008-03-27
08:42:15
Email
a moze by tak sie umowic. teraz wybralybysmy okolice Ciekawej a nastepny wypad bylby juz bardziej na poludniu Polski ? :)
Monik
2008-03-27
08:45:59
Email
Nie wiem jak Wy,ale ja wolałabym mieć gotowe posiłki na miejscu. Z dziećmi i jeszcze gotować? Gotujemy w domu, na wczasach się odpoczywa, co nie? Co do Zielonej Góry, tam są tylko lasy z tego co się orientuje. Trzebaby poszuszać coś koło niej, np taka miejscowość Dąbie, http://www.osrodekdabie.pl/index_pl.html
Monik
2008-03-27
08:48:38
Email
Supermum rzuciła fajny pomysł. Tylko ja apeluję,że może w tym roku na południe a w przyszłym nad morze? W przyszłym roku i tak napewno wybieram się nad morze, a w tym już mamy Kretę,Niemcy i trochę dożo będzie tych długich tras...Skoro Ciekawej i Motylkowi nic nie jest straszne to może zdecydujemy się na południe? Nie muszą to być od razu góry, ale taka Polanica czy Duszniki to naprawdę fajne miejsca.
supermum
2008-03-27
08:53:51
Email
to jesli wiekszosc wczasowiczek bedzie bardziej z poludnia to w tym roku okupujemy poludnie, co Wy na to? Monia, Sylwetkar, Malwina, hmmm kto jeszcze? aa ja;)
agnieszka_z
2008-03-27
08:54:35
Email
Ja tez chce!!:) tylko u mnie wypad bez meza nie wchodzi w gre :) wiecie... z dwojka nie dam rady i to jeszcze roczniakow :) Ciekawa i motylku ja tez jestem za waszymi okolicami bo po pierwsze mam blisko, po drugie Mazury to moje ulubione miejsce w Polsce. Pasym ma ciekawa okolice bo czesto bywalam. Ja znam jeszcze super miejsce ale w okolicach Gizycka az... taka fajna wyspa na jeziorku jest, domki bardzo ladne tylko to chyba poczeka jak nam dzieci urosna bo na razie to za duzo strachu by bylo :)
agnieszka_z
2008-03-27
08:56:37
Email
Ale Duszniki, Polanica tez piekne okolice... jak mi termin bedzie pasowal to sie dopasuje
ciekawa
2008-03-27
08:56:47
Email
Ok tylko trzeba coś wybrać:)
Monik
2008-03-27
09:03:15
Email
Myślę,że to najlepszy pomysł, bo w środku nic nie ma. Więc w tym roku szukamy na południu,a w przyszłym morze lun mazury. Pasuje? No i w przyszłym roku wezmę męża, będzie pomagał nam jakby coś.
Monik
2008-03-27
09:04:22
Email
Tylko teraz jeszcze pytanie, na ile dni i szukamy:)Może być lipiec?
Monik
2008-03-27
09:05:12
Email
Forum zamieniło się w czat turystyczny:)
ciekawa
2008-03-27
09:08:03
Email
No właśnie ja druga połowę lipca mam obóz. a może czerwiec.
Monik
2008-03-27
09:10:21
Email
to niech jest ten sierpień, chyba wszystkim pasował. Mnie w czerwcu nie ma.
ciekawa
2008-03-27
09:10:55
Email
Zreszta ja i tak musze spytać meża co on na to ciekawe na ile godzin to podroż pociągiem??? Tam są jakieś rzeki może by z nami pojechał.
Monik
2008-03-27
09:11:47
Email
są rzeki
supermum
2008-03-27
09:13:14
Email
jak dla mnie czerwiec moze być no i nie bede musiaa az tak dluuugo czekac :) a w sierpniu mam urodizny, moja mama ma urodizny i wolalbym byc na miejscu zeby swietowac, urzadzac swietowanie i goscic sie aaa i w sierpniu mamy rodzinny sped na weselu.
Monik
2008-03-27
09:13:20
Email
choć ta jasna góra byłaby dla Was o wiele bliżej
Monik
2008-03-27
09:15:21
Email
oj sury,myslałam o częstochowie
Monik
2008-03-27
09:16:22
Email
tzn jasna góra w częstochowie
Monik
2008-03-27
09:16:55
Email
rob siedzi na kolankach,dlatego piszę jak pijana
Monik
2008-03-27
09:19:09
Email
miałybyście ok 400km
supermum
2008-03-27
09:21:06
Email
a co z terminem? dla mnie sierpien jest najmniej trafiony- zapominialam o tym weselu.
supermum
2008-03-27
09:22:31
Email
moze poczekamy jeszcze na inne dziewczyny zanim wszystko bedzeie ustalone/.
Monik
2008-03-27
09:24:49
Email
ok
motylek
2008-03-27
09:37:28
Email
jestem i ja, u nas znów wymioty;( ......... Laski szczerze mówiąc to wolałabym jakiś właśnie dalszy wyjazd, chociażby dlatego, że w swoich okolicach mogę być co weekend....
motylek
2008-03-27
09:45:17
Email
Monik a mówisz o Dusznikach czy Dusznikach Zdrój? no i jak dla mnie również czerwiec odpada.... między majem/czerwcem czeka nas przeprowadzka, no i w czerwcu jedziemy nad morze
Monik
2008-03-27
09:59:09
Email
oj biedna Kinia:( Myślałam o Dusznikach Zdrój. Supermum, a kiedy jedziesz na to wesele, sierpień ma przecież sporo dni:)
Monik
2008-03-27
10:06:59
Email
http://www.domki.wpolanicy.pl/oferta.htm
supermum
2008-03-27
10:13:33
Email
jeszcze nie wiem kiedy, rodizna jeszcze ofocjalnie nas nie zaprosila. a co do pozostalych imprez to 5-tego mamy rocznice naszego slubu, 16- tego moje urodizny, 29 -tego ur mojej mamy
motylek
2008-03-27
10:26:47
Email
a wolicie domki jak w linku od Moni czy pensjonat? http://www.bliss.polanica.pl/
ciekawa
2008-03-27
13:56:38
Email
Ja odkładam wszelkie decyzje do rozmowy z mężem. Motylku dalej ok ja zawsze tylko tak sobie teraz myślałam zastanawiałaś sie nad 6 czy 7 godzinną podrożą w pociągu z małym dzieckiem??? Nie zrozumcie mnie źle ale żebyśmy samo sobie dobrze nie zrobiły-ten środek Polski jest o tyle lepszy ze podróż była by krótsza. sama nie wiem dziewczyny wypowiedzcie sie. Ja mam już 12 dni wzięte na obóz. zostanie mi 8 i z tego jakieś 5 muszę wziąć na ten nasz zlot bo na bliski wyjazd nie warto na weekend. A jak znam prace mojego męża to pewnie nie będzie mógł kurna no nie wiem....pogadam z nim dzisiaj co on na to wszystko. może niech on sie wypowie zna te rzeki moze gdzieś jest cos fajnego. Bazy wędkarskie często są bardzo fajne.
ciekawa
2008-03-27
14:15:13
Email
no dobra mam coś w centrum http://www.smolarnia.republika.pl/
ciekawa
2008-03-27
14:19:28
Email
Motylku do Polanicy jest prawie 14 godzin jazdy pociągiem!!!
Sylwetkar
2008-03-27
16:32:18
Email
oj temat przypadł do gustu my jesteśmy za tylko niebardzo nam sierpień bo w sierpniu Damian ma urlop i jesteśmy w ustce myśle że najlepszy byłby wrzesień wszyscy po urlopach a pogoda czasami lepsza niż w lato i mniejsze tłumy w pociągach i na miejscu
Sylwetkar
2008-03-27
16:35:12
Email
Supermum możemy pomyśleć nad autkiem a jak nie to grupowo pociągiem albo busem w pociągu do lat trzech jest przedział dla matek z dziećmi i wuzek można przewież puki dziecko w nim siedzi czyli też do lat trzech
Sylwetkar
2008-03-27
16:41:31
Email
acha nam miejsce obojętne byleby właśnie dojazd bezproblemowy był ale ten bus supermum wydaje mi sie sensowny jakbyśmy jechali w 4 tylko nie sierpien
Sylwetkar
2008-03-27
16:43:09
Email
to ja poszukam co by tu ze soba zabrac

Monik
2008-03-27
16:45:19
Email
Sylwetkar masz rację, wrzesień do dobry termin. Pamiętacie my byliśmy we wrześniu nad morzem. Pogoda nam dopisała, nie było tłumów, z dzieckiem po prostu super. Najlepiej sam początek września.
Sylwetkar
2008-03-27
16:56:04
Email
jestem za
supermum
2008-03-27
17:14:02
Email
ja tez jestem za
motylek
2008-03-27
17:48:00
Email
dla mnie też może być początek września, Ciekawa akurat nie spojrzałam na polanicę ile trwa podróż, patrzyłam na duszniki wczesniej... rzeczywiście 14 h to za długo, z 8 to już byłoby dużo
ciekawa
2008-03-27
18:58:08
Email
No laski myśl jest taka ze mój mężulek reflektuje na Polanicę Zdrój i Motylka tez zabierzemy-jakoś zorganizujemy przejazd ale nie we wrześniu bo wtedy już nie można łowić pstrągów.
Monik
2008-03-27
19:01:26
Email
Super!!!
ciekawa
2008-03-27
19:03:21
Email
czyli nam pasuje sierpień-ma dodaje "tylko":/
monia_ireland
2008-03-27
19:08:17
Email
fajnie Wam:)...a ja dzis dostalam w pracy awans....ktory niestety odrzucilam:( wiazalby sie on z reprezentowaniem firmy na zenatrz u klienta a to skolei wiazaloby sie z bardzo czestymi delegacjami....zwiedzilabym kawal swiata bo kilenow mamy w calej europie i ameryce ale wszystko plus lepszepieniadze nie przekupia matki:) bycie z synkiem przedewszystkim a kariera...mozejeszcze kiedys uda mi sie ja zrobic:)
ciekawa
2008-03-27
19:13:30
Email
oj biedna:( Kurcze a ja chce inna prace CHCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaJUż! BU!
ciekawa
2008-03-27
19:14:07
Email
Ale wiesz... bardzo dobrze zrobiłaś!
monia_ireland
2008-03-27
19:25:03
Email
Dzieki:) odmowilamodrazu nie zastanawiajacsie boodrazu pomyslalam o NIkosiu-dopiero pozniej uswiadomilamsobie ile stracilam....ale nie bylomi szkoda za specjalnie bo caly czas myslalam o nim
ciekawa
2008-03-27
19:27:30
Email
Szczerze mówiąc to trochę szybko ci to zaproponowano...mogli sie wstrzymać za rok była by to realniejsza kwestia.
monia_ireland
2008-03-27
19:31:08
Email
w firmie pracuje ponad 200osob wiec jakos nie pdchodza emocjonalnie do kazdego z osobna. Ale powiedzialam ze bardzi interesujaca propozycja ale na chwileobecna nie dla mnie. A z propozycja wyszedl do mnie dyrektor mojego departamentu ktorego dopiero dzis poznalam osobiscie:) a on skolei znalmnie jedynie z opini mojego menagera i teamlidera.
ciekawa
2008-03-27
19:39:06
Email
Naprawdę dobrze zrobiłaś:) Słuchajcie ale ja cipa jestem:) ja byłam w Polanicy:) Znaczy w Kudowie zdrój a do Polanicy jechaliśmy na pokaz kolorowej fontanny-fajna sprawa na serio:) w Kudowie chyba jest basen. trzeba coś znaleźć:)
ciekawa
2008-03-27
19:42:33
Email
http://www.willapoddebem.pl/oferta.html o to jest to!!!!
Monik
2008-03-27
19:58:26
Email
Monia ja też myślę,że dobrze zrobiłaś. To co szukamy w Polanicy?
Monik
2008-03-27
20:01:05
Email
http://www.polanicazdroj.urlop.info.pl/noclegi/lista.php
noemi
2008-03-27
20:39:41
Email
Monia, gratuluję mądrej decyzji:) ja sama odrzuciłam niedawno ciekawa ofertę pracy tylko dlatego, że zbyt często musiałabym hbyć poza domem. interesuje mnie na dziś dzień tylko i wyłącznie praca w warszawie ze sporadycznymi wyjazdami. a co do kariery, moja branża na szczęście nie wymaga podróżowania. ja chcę kariery na miejscu, żebym mogła też robić karierę w domku:)
ciekawa
2008-03-27
20:52:41
Email
Tak tak w Polanicy:) ten link co wstawiłam wyglądał fajnie. Jeszcze tak sobie pomyślałam ze nam najbardziej odpowiadała by druga cześć sierpnia.
mkkrycha27
2008-03-27
22:32:11
Email
Monia, dobrze zrobilas,najwazniejsza jest rodzina, nic kosztem czasu spedzonego z najblizszymi. Ja to bym nawet nie chciala, zeby maz mial prace w delegacjach. Dzieci tak szybko dorastaja, one potrzebuja rodzicow przy sobie. Ja widze po moim Filipie, jak oboje rodzice sa w domu, to mal jestnajszczesliwszy na swiecie.
motylek
2008-03-28
14:23:18
Email
Monia_i rzeczywiście kusząca propozycja ze strony przełożonych, ale nie dla świeżo upieczonej Mamy..... dobry wybór, też bym tak zadecydowała! A Wy Laski gdzie? piękna pogoda to pewnie spacerujecie? a my nie możemy, bo Kinia nadal ma gorączkę:( a tak pięknie słonko świeci!
Monik
2008-03-28
15:53:41
Email
Motylku ja też nigdy nie wychodziłam,kiedy Robuś miał gorączkę, ale to błąd. W szpitalu lekarze kazali wychodzić na spacer z dziećmi w gorączce. Byłam bardzo zaskoczona, ale na moje pytanie w tej sprawie otrzymałam odpowiedz,że najgorzej z gorączkującym dzieckiem siedzieć w domu, że powinno się wychodzić na spacerki, wtedy organizm sam zbija gorączkę. Najlepszym sprzymierzeńcem gorączki jest dom... aaa i jeszcze nie powinno się przykrywać dziecka i ciepło ubierać, bo wtedy ciepło nie ma gdzieś ujść. Byłam zaskoczona, ale skoro potwierdziło mi to kilku lekarzy, to chyba tak jest? Wiecie jestem typem człowieka, który nie boi się pytać, nawet na obchodzie, gdzie było 8 lekarzy pytałam o wszystko co mnie ciekawiło. Raz zapytałam, czy aby na pewno moja sala została zdezynfekowana i czy została załączona lampa ultrafioletowa, bo Rob zaraził się rota. Pytałam o każdym antybiotyk, o jego nazwę, o to na co jest itd. Raz nawet polemizowałam z ordynatorem. Nie zgadzałam się z jego opinią i mu to powiedziałam. O dziwo był potem do nie bardzo miły i traktował mnie jakoś inaczej... Nawet nazywał Robusia po imieniu, widząc nas na korytarzu, a przecież pacjentów miał mnóstwo...
Monik
2008-03-28
16:04:00
Email
a jedna lekarka zarzuciła mi,że jestem za ciekawa... że oni tu chcą tylko wyleczyć a nie zaszkodzić, a jej na to, że jestem matką i mam prawo wiedzieć czym i jak leczone jest moje dziecko. Chyba nie ma w tym niczego złego. Pewnego wieczora dostałam od pielęgniarki czopek Luminalum(miałam go założyć przy zmianie pieluszki)... Zapytałam co to jest i po co(nie miałam internetu:). Pielęgniarka powiedziała mi,że zleciła to lekarka, aby szybciej Robusiowi zeszła kroplówka... hmm,jakoś dziwnie to zabrzmiało. Zadzwoniłam do męża, aby sprawdził na necie co to jest. Środek uspokajający!!! Oczywiście nie dałam go Robusiowi,a na drugi dzień na obchodzie, zapytałam jakim prawem, zlecają podanie czegoś takiego bez mojej zgody? Nikomu nawet nie skarżyłam się RObuś jest niespokojny itp, tym bardziej,że w szpitalu był grzeczniejszy nić w domu. Lekarka na to: wydawało mi się,że syn jest trochę niespokojny!!! Szok. Przecież to nie ona z nim była tylko ja. Powiedziałam,że sobie czegoś takiego nie życzę!!! Od tej chwili lekarze naprawdę zmienili stosunek do nas, byli w pokoju kilka razy dziennie, pytali o samopoczucie, interesowali się. Chodzili jak w zegarku. Naprawdę trzeba mieć głowę na karku, bo w takim szpitalu niby leczą,ale żaden lekarz nie patrzy na dziecko jak na własne... Więc warto interweniować i pytać...
Sylwetkar
2008-03-28
17:00:37
Email
Monia super decyzja Nikoś do końca życia będzie Ci wdzięczny Dziewczyny to sie zastanawiajcie a my potem podejmiemy decyzje
monia_ireland
2008-03-28
18:30:11
Email
Dzieki dziewczyny za wsparcie:))) lzej mi ze tez takmyslicie:) no a zeby bylo malo to dzis skolei kazal mi temlider skladac aplikacje na jego asystentke:) To by sie wiazalo jedynie z wieksza odpowiedzialnoscia i czestszymi kontaktami z przelozonymi...wiec na to moze sie skusze:))chyba ze mnie nerwy zjedza i nie pojde na rozmowe:)
ciekawa
2008-03-28
19:22:17
Email
Monia_i dawaj do przodu dziewczyno korzystaj jak masz okazje!!! Monik z tym czopkiem to żeś ich zdemaskowała-to standard w szpitalach ja byłam na chirurgii ze swoją sprawą i dostawałam codziennie tableteczke na sen-takie malusie nic żeby sie lepiej spało-ta........przez kolejny miesiąc chodziłam po ścianach bo uzależniłam sie od tych "tableteczek"-dostałą takiej bezsenności ze szok!!!! Dzieciom dają zeby spały w nocy i nie marudziły-o ile rozumiem nawet jakieś tam za w przypadku dziecka które zostaje samo w szpitalu to w przypadku dziecka z matką już nie bardzo. No chyba ze nie dawało by spać w nocy innym dzieciom bo było by tak pobudzone.
motylek
2008-03-28
20:16:49
Email
Monia nie wytrzymałam dziś - Kinia chciała do okna i do okna, to wzięłam ją, ubrałam i na rękach wyszłam na słoneczko na pół godzinki.... Co do historii ze szpitala - bez komentarza...... super, że jesteś taka dociekliwa! :)))
Monik
2008-03-28
21:27:14
Email
Motylu jak pisałam wyżej, przy gorączce jak najbardziej można,a nawet powinno się wychodzić na dwór. A ja piekę ciasta, bo w niedziele mam urodzinki. Stara dupa ze mnie:(
pierwiastka
2008-03-28
21:28:14
Email
Motylku, dzieki za polecenie ramy :) ja jak jakas otepiała jadłam suche kanapki! :) Zaopatrzyłam sie w emolium (olejek, zel do mycia, krem, emulsja specjalna) i testujemy; kapiemy tez w krochmalu, dodajemy parafine (nie wszystko na raz :) raz jedno, raz drugie; no i chodzimy na kontrole. Mam biszkopty bezglutenowe, bez mleka no ale z jajkami, a jajko tez odstawiam małemu; 1 szt mu dałam, zajadał sie, ale wiecej to raczej nie dam :( szkoda, bo co tu dziecku dac? zeby jednoczesnie było bezglutenowe, bez mleka, bez jajek, masakra :(
Monik
2008-03-28
21:42:32
Email
Pierwiastko ja sama jestem alergikiem i od maja do września muszę być na takiej diecie. Korzystam z tego sklepu: http://www.glutenex.com.pl/ Znajdziesz tam wiele produktów, bułkę tartą, makarony, słodycze, chleb i inne. Wiadomo,nie jest to takie pyszne jak normalne produkty,ale ja jem i da się przeżyć. Myślę,że z dzieckiem dopiero nie będzie problemu, bo przecież jeszcze nie zna smaku tych normalnych produktów, a na pewno będzie to jakieś urozmaicenie.
noemi
2008-03-28
23:03:19
Email
Monik, stara dupa??? kobieta przecież jest jak wino:)
ciekawa
2008-03-29
06:51:44
Email
dziewczyny burza mózgów..... moja córa od wczoraj jak mały tygrys w cętki!!!! Wezwaliśmy lekarkę a ona stwierdziła ze to ostra reakcja alergiczna. Organizm maluszek ma osłabiony i tak zareagowała na cos co wcześniej jej nie uczulało-podejrzewam rybe. Mamy clemastin i wapno ale dziś rano o 90% wiecej-tłumacze sobie że toksyny z niej wyłażą, poza tymi objawami nic jej nie jest. co myślicie????????? Ta wysypka to duże czerwone plamy-znaczy od małych do dużych a teraz robią sie białe w środku z czerwoną obwódką:)
Monik
2008-03-29
08:42:53
Email
Ciekawa ja bym jechała natychmiast do szpitala. Nam się coś takiego nie zdarzyło, ale kiedy mój brat mył mały miał coś podobnego i okazało się,że to skaza krwotoczna. Miejmy nadzieję,że to nie to u Nastusi, ale lepiej dmuchać na zimne. Mój brat ledwo uszedł z życiem.
Monik
2008-03-29
08:44:09
Email
tylko nie pamiętam jak u niego te plamki wyglądały, pamiętam tylko taką czerwoną niepozorną wysypkę, która się nasilała.
ciekawa
2008-03-29
09:50:52
Email
Kurcze to żeś mnie nastraszyła-kurcze plamy wyglądają identycznie tylko ich więcej a ona jest w doskonałym humorze. No lekarka to wczoraj oglądał zbadała mała bardzo dokładanie i nic więcej jej nie znalazła. Mówiła że ma ostro osłabiony organizm i dlatego taka reakcja. zraz o tym poczytam i zadzwonię do lekarki z pytaniem czy to może sie nasilić.
ciekawa
2008-03-29
09:58:03
Email
zadzwoniłam!!!! Lekarka nas uspokaja ze okresowo może tak być jeśli do poniedziałku nie zmieni sie sytuacja to trzeba będzie ostro ją odczulać. Ale napewno to reakcja alergiczna. ufff
bea1978
2008-03-29
10:00:27
Email
Pozwolę się wtrącić, Ciekawa u mojego synka też kiedyś pojawiały się podobne zmiany skórne.Czerwone plamy a w środku właśnie takie białe punkciki coś a la bombelki pod skóra, w późniejszym czasie plamy te zmieniały się w liszajki. No i było to uczulenie, typowe atopowe zapalenie skóry - tak nazwał to mój lekarz.
ciekawa
2008-03-29
10:05:26
Email
No właśnie na to też lekarka zwróciła uwagę bardzo nas wypytywała o mleczne produkty i ewentualne reakcje na mleko dla dzieci. Nasti w sumie ma tylko plamy płaskie nawet nie wypukłe a one w środku teraz zaczynają sie jakby odbarwiać na biało jakby kolorek spod skóry znikał. No w każdym razie nie zamierzam tego bagatelizować jest teraz na dietce-nawet kaszy owocowej nie dostanie tylko mleko z kleikiem i kasza kukurydziana, chrupki kukurydziane i zupkę na kurczaczku z kaszą jęczmienną. Zastanowię sie jeszcze nad ugotowaniem jabłka.
bea1978
2008-03-29
10:12:20
Email
to co miał mój synek też było płaskie, w późniejszym czasie zmieniało się w liszajki. Jeśli zaobserwujesz, że plamy te robią się suche to będziesz miała pewność, że to uczulenie a nie jakaś poważniejsza choroba. A dietka obowiązkowa dopóki wszystko nie zejdzie, później będziesz musiała od początku jakby wprowadzać poszczególne produkty do diety małej, wszystko ostrożnie bo reakcja alergiczna może się znowu pojawić. Oczywiście nie życzę nawrotów i trzymam kciuki żeby Nastusia nie okazała się atopowcem, miejmy nadzieję że to jednorazowe uczulenie, które szybciutko minie.
ciekawa
2008-03-29
16:24:04
Email
Dziękuje ci:) Z biegiem dnia wysypka sie rozlała znaczy plamy sie zlały w nieregularne kształty bardzo duże i są ciepłe tam gdzie czerwone ale jakby bledsze. No zobaczymy jak będzie jutro. Dziś jeszcze raz wykąpiemy ja w krochmalu jak radziła pediatra.
atena
2008-03-29
22:05:46
Email
Witajcie mamusie:) Ciekawa mi się też wydaje że Nastusia ma alergię. Podstawą jest dieta i dieta. Piszę to z własnego przykładu gdyż moja starsza córa jak była malutka to miała wysypki które ty opisujesz, później już myślałam że wyrosła a gdy poszła do przedszkola do 4 latków zaczęły się częste choroby, osłuchowo zawsze było ok ale Amelka miała ciągle katar i kaszel. W końcu laryngolog zdecydował że trzeba usunąć trzeci migdałek i podciąć jeden z podniebiennych. Po zabiegu było super - zero chrapania, bez kataru. Cieszyliśmy się 2 tygodnie i wszystko powoli zaczęło wracać. Pół roku po zabiegu lekarka stwierdziła że trzeba jeszcze podciąć drugi migdał, nie wyraziłam na to zgody. W lutym trafiliśmy do alergologa w Białymstoku, który robi testy elektronicznej homeopatii i teraz mamy dietę gdyż wyszło sporo alergenów przede wszystkim mleko i wiele innych. Dostaliśmy leki homeopatyczne ale nadal Amela ma katar a dziś wymiotowała zieloną flegmą. Mam nadzieję że w końcu coś pomoże. Sił brakuje i mocy jak pomóc swojemu dziecku:( Ciekawa mam nadzieję że Ty trafisz na bardziej kompetentnych lekarzy, bo ja to nie mam szczęścia. Mam do Was kobitki pytanie dotyczące teraz mojej młodszej pociechy (skończyła 8 miesięcy) i od dłuższego czasu ma zapchany nosek i nic nie można wyciągnąć a czasem to aż trudno jej złapać powietrze, kaszle też bo mocno ją przytyka. lekarka wypisała antybiotyk Amoksiklav, przy trzecim podaniu mała zwymiotowała. Jutro niedziela a ja nie wiem co mam robić:( Powiedzcie czy jak Waszym dzieciom wypisywano antybiotyk to najpierw ktoś robił wymaz?? Bo słyszałam że tak być powinno. Czy może byłyście w podobnej sytuacji? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam i życzę zdrówka
monia_ireland
2008-03-29
23:17:41
Email
Nastulka wracaj do zdrowka-oby szybko zeszlo.Monik super mamuska z Ciebie ze masz w sobie tyle odwagi zeby polemizowac ze sluzba zdrowia:) Ja niestety nie posiadam tej umiejetnosci ale za to mam meza ktory jest tak samo dociekliwy:)) U nas chyba 7 zabek idzie bo lekki stan podgoraczkowy jak zawsze, napady placzu podczas snu i obcieranie raczka dziaselek. Monik z tego co mi sie wydaje to Ty chyba najmlodsza tu jestes:) wiec co mamy my powiedziecjak Ty stara dupa??/hehehe 100 lat i zdroweczka juz dzis Ci goracozyczymy!!!
ciekawa
2008-03-30
07:48:01
Email
Monik Wszystkiego dobrego ho ho kiedy to ja miałam 24 lata:)

ciekawa
2008-03-30
07:55:20
Email
Ateno Tobie też dziękuje za to co napisałaś. Słuchajcie wysypka zbladła o 90% Nasti jest różowa:) uff mówię wam ona wyglądała jak poparzona!!!!!! No gdyby nie pewność lekarki to bym chyba pogotowie wzywała-straszny widok!!! dietkę mamy jak najbardziej a moje maleństwo wczoraj odzyskało apetyt po tym rota virusie:) Co do alergii to sama jestem niechlubnym przykładem skutków złego leczenia-niestety skończyło się astmą-aż mnie nerw bierze jak o tym pomyśle!!! Nastusiek też ostatnio ma ciągle taki mokry nosek ale nie można tego nazwać katarem-więc też ją obserwuje-skoro mam alergiczka i teraz ta historia to będzie trzeba sie temu przyjrzeć. Ateno nikt u nas nie robi wymazów zanim przepisze lek-po pierwsze bo nie ma takiej praktyki po drugie bo u nas to by za długo trwało-system:( Ale skoro macie takie problemy to radze samemu pobrać próbkę i zanieść do laboratorium. Drogo to nie kosztuje a warto. może to gronkowiec?? Albo inna cholera i wtedy trzeba działać odpowiednio bo podawanie złych antybiotyków tylko badziejstwo uodporni-radze działać szybko!!!!
mkkrycha27
2008-03-30
14:57:26
Email
Witam. Ciekawa, u mojego sYnka zaczynalo sie tak samo jak u Nastusi. Bylam u kilku lekarzy, po tym co przepiywalibylo tylko gorzej, az trudno mi bylo uwiezyc woco zobaczyam na nastepny dzien po odstawiiu tych wszystkichlekow atychistaminowych, nastapila duza poprawa. Duzoczsu spedzilam na czytaniu w necie o tych chorobach, zanim trafilam do lekarza homeopaty. Teraz czuje, ze Fifi jest pod dobra opieka. Nie jest jeszcze wyleczony, I pewnie jeszcze to potrwa, bo homeopatia nie leczy chorob, tylko podnos odpornosc oganizmu, a organizm sam zwalcza chorobe. Moja lekarz na pytanie kiedy syn wyzdrowieje, odpowiedziala mi, ze choroby przewlekle leczy sie przewlekle, uzbroilam sie w cierpliwosc I czekam, a widze juz pierwsze efekty Jesliktos jest zainteresowany konsultacja z ta homeopatka, chetnie podam namiry. Ona jest tez psychologiem, wiec do leczenia podchodzi rowniez pod katem zwiazku ciala z psychika. Ja mysle, ze skoro dziecko zwymiotowalo po antybiotyku, to nie podalabym go wiecej. Sto lat dla Ciebie Monik w zdrowiu I milossci.
ciekawa
2008-03-30
17:11:01
Email
No Nastusiek prawie zupełnie biały:) Owszem widać ze coś jeszcze zostało ale skórka zupełnie gładziutka sie zrobiła-żadnych pozostałości. Dziś byliśmy na spacerze i w centrum handlowym. Sprawiłam sobie pantofle a maż kupił mi fajną wiatróweczkę w reserwd-bardzo sympatyczna:) Natomiast Natusiek otrzymała wielki kapelusik w kwiatki i słoneczne okularki-bosko:) U nas wiosna na całego-moje osiedle jest bardzo zielone a my mieszkamy na jego końcu nad samą rzeką:) Mamy masę krzaków i drzew i teraz już coś zaczyna pachnieć;):) Jako żywopłoty posadzone są takie krzaki co najpierw kwitną na żółto potem maja liście ale te kwiaty wydzielają taki słodki zapach:):) mmmm..... oby to już wiosna;)
atena
2008-03-30
19:05:34
Email
Dzięki Ciekawa- tak zrobię. Pozdrawiam
motylek
2008-03-31
10:18:47
Email
hej Kobitki! Ciekawa i jak Nastusia dzisiaj? za oknem znów piknie słońce świeci:))) a na forum pustki.... :(
ciekawa
2008-03-31
11:34:14
Email
Hej Motylu no pogoda super:) A jak Kinia. Nastusiek boski-bielusi niemalze bez plamek ale nadal na dietce. Jest tak wygłodzona po tych przebojach ze je za dwoje;) co tym naszym wyjazdem????
ciekawa
2008-03-31
18:20:52
Email
Ej no laski co z wami??????????
Monik
2008-03-31
19:07:43
Email
Dziękuję kobietki za życzonka. W sumie nie czuję się staro, ale od jakiegoś czasu jak ktoś pyta o wiek, zdarza mi się zastanowić:) A skończyłam wczoraj 24 latka. Pewnie jak pójdę do pracy, będę miała większy kontakt z ludźmi poczuję się młodziej i nie będę zrzędzić:) Oj jak bardzo mi tego brak:( Ciekawa mnie też mąż wziął w weekend co centrum handlowego, kupiłam sobie buty, spodnie,kurtkę i piękną bieliznę:) Kasy poszło sporo, ale co tam. Od razu czuję się lepiej. Najbardziej cieszę się z ... biustonosza! W moim rozmiarze ciężko dostać coś ładnego, a tu taki piękny model:) Spodnie-jeansy kupię tylko w orsay'u, jakoś najlepiej się w moich czuję i weszłam w rozmiar 36:))) Szok,przed ciążą zawsze miałam 38, które teraz mi wiszą. Oczywiście kurteczka XL... Mój mega biust w nic mniejszego nie wchodzi. A pogoda jest po prostu cudowna!!!!!!! Aż nie chce się z dworu wracać. Dziewczyny dostałam na urodzinki Orchidee w doniczce i kompletnie nie wiem jak o nią dbać! Pomocy!:)))
Monik
2008-03-31
21:30:52
Email
Jaka tu cisza! To do Nas nie podobne!
pierwiastka
2008-03-31
21:54:38
Email
Monik, dzieki za link do sklepu glutenex :) Mkkrycha, a skąd jest ta homeopatka?? moze gdyby była blisko wrocławia to bym sie skusiła na konsultacje, bo u nas niestety gorzej :( I dopadła nas pierwsza choroba :( zapalenie ucha :( dobrze ze od razu poszlismy do lekarza.
mkkrycha27
2008-03-31
22:16:49
Email
Ta homeopatka jest z Bielska-Białej, jak chcesz to dam Ci na nią namiary.
motylek
2008-03-31
22:18:48
Email
Monik pozazdrościć tylko rozmiaru 36! ja z kolei dziś weszłam w nowe dżinsy, które kupiłam nie wiedząc, że jestem w ciąży;) kurcze tak poza tym to źle się dziś czuję i boję się oby to nie wirus - cały dzień słabo mi i wymiotować się chce..... :( jejku a mam do załatwienia jutro bank, po jutrze dentystę, w piątek przeprowadzka - nie mogę się teraz rozłożyć........ !!!! właśnie piję smectę fuuuuj
ciekawa
2008-04-01
08:04:46
Email
Motylku pij kokakole-ten odrdzewiacz najlepiej pomaga na rota virusa!!!!
monia_ireland
2008-04-01
12:26:52
Email
A ja towrzysze NIkosiowi do konca tygodnia 24h. Bylismy wczoraj u pediatry bo nas bardzo niepokoila goraczka i biegunka. Okazalosie ze NIkos ma zapalenie jamy ustnej i lekkie gardelka. Mamy dietke i dostalismy lekartsewka do pedzlowania i nakladania na jezyk. Tutaj nie przysluguje opieka na dziecko wiec p. Dr byl na tyle inteligentny(polak) ze wypisal mi chorobowe-ze niby mam grype bo twierdzi zemama najlepiej dogladnie dziecka:) Milo z jego strony:)
monia_ireland
2008-04-01
12:31:54
Email
dziewczyny jak czesto wy pedzlujecie dzieciom buzie i czym???jak dbacie wogole o higiene jamy ustnej???
ciekawa
2008-04-01
12:50:58
Email
Pędzlujemy??? My z Nastusią co rano myjemy ząbki-wieczorkiem nie ma jakos kiedy bo ona o 22.00 pije jeszcze kasze przez sen to nie ma jak jej grzebac wbudzi;) Ale podstawa jest aby kazdy posiłek popić woda(czystą) a zwłaszcza w nocy czy wieczorem gdy dzidzia juz spi. U nas nie ma z tym żadnych problemów. do tego Nastka pije tylko wode przegotowaną-cherbatek nie uznajemy a zwłaszcza tych granulowanych, soków nie lubi. Oj biedny Nikoś :( Ja miałam kiedyś takie zapalenie-coś strasznego!! jak to boli okropnie-nie idzie oddychać przez buzie.
Monik
2008-04-01
15:55:45
Email
Dla Nikosia zdówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!! Ja codziennie myję Robusiowi ząbki szczoteczką i pastą (są takie dla niemowląt, mam z Colgete). Na początku było trudno,ale przez jakiś czas ja myłam zęby w towarzystwie RObusia i teraz on już nie boi się szczoteczki i pasty. Myjemy kilka razy dziennie,ale nie zawsze tak często. Raz to minimum. Ciekawa-z tym przepłukiwaniem wodą to świetny pomysł,że też wcześniej na to nie wpadałam!
ciekawa
2008-04-01
16:59:59
Email
Jak pasta!!!!??? kurcze mnie dentysta mówił ze dopiero od roku coś tam bez fluoru można-muszę popatrzeć! Nastusia zwykle daje sobie poprzecierac dolne-górne dopiero co wyszły i jeszcze tam dziąsełka bolą to narazie zostawiam. a czy robi nie je tej pasty?????
agnieszka_z
2008-04-01
18:56:28
Email
Ale tu cisza :) Monik Orchidee najlepiej wstaw do donicy i na jej dno raz na kilka dni wlej troche wody i to wystarczy. Nie lubia jak maja za duzo wody. No i lubia jasne pomieszczenia ale nie pelne slonce :) My bylismy w sobote na weselu, wreszcie moglismy sie troche pobawic, a od niedzieli korzystamy z pogody i chodzimy na dlugie spacerki...
Monik
2008-04-01
21:11:38
Email
Ciekawa ja tej pasty daje kropelkę, tak pisze na opakowaniu. Tak długo wypłukuję szczoteczkę, aż woda będzie czysta. No i myjemy w wodzie mineralnej. Pasta nazywa się Colgate Smiles O-2 ages. Robuś ma wielkie zęby,sztuk 6:) Jest co czyścić:) Aga dzięki za instrukcje dotyczące orchidei. My tez chodzimy na spacerki, pogoda piękna, szkoda,że oj jutra ma znów się popsuć:(
agnieszka_z
2008-04-01
21:20:04
Email
Dzieki Monik za nazwe pasty- mmusze zakupic bo my z zebami szalejemy- Filip ma juz 8 i kolejne w drodze, Oliwier 4 i kolejne 4 widac pod skora (ale akurat u niego moze sie sporo zejsc zanim wyjda takie ma problemy...). No i moje zlotka przepieknie sie ze soba bawia- lata jeden za drugim i psoca we dwoch, uwielbiaja przechodzic jeden po drugim:) mam kupe smiechu i sporo pilnowania :)
mkkrycha27
2008-04-01
21:29:11
Email
Monia_I, jesli u Nikosia te zmiany w buzi to cos jak plesniawki, to znam stary sprawdzony sposob na to, postaraj sie lapac mocz jakmaly sika na gazik I delikatnie przecieraj nim te miejsca zaczerwienione, to sprawdzony sposob, I choc moze to kogos zniesmaczyc to dziala lepiej niz lekarstwa. U nas dzis byla caly dzien niania, Filip nia zachwycony, cay czas sieprzebawili, choc co jakis czas kontrolowal czy jestem w poblizu, a wieczorem przesiedzial tylko u mnie, a zawsze po powrocie mezaz pracy siedzial u niego.Widze, ze On doskonale czuje ze dzien powrotu mamy do pracy zbliza sie, wracam do pracy w piatek, a we czwartek jade do biura tylko na lunch, bo zona prezesa otwiera pizzerie I mamy degustacje pizz z jej baru. Fifi przesyla buziaki Nikosiowi z witamina C, zdrowiej szybko kochanie.
monia_ireland
2008-04-01
21:30:55
Email
do pielegnacji zabkow tez ja kupie ale ja mialam na mysli bardziej jezyk itp. Nikos zalapal zapalenie na jezyku no i konieczne jest nakladanie takiej masci po ktorej nikos chodzi z jezorem na wierzchu i sie wygluia-nie wiem czemu:) i pedzluujemy zawisina jakas. Pozatym pediatra kazal nam dodatkowo pedzlowac fioletem gencjany na wodzie. Zobaczymy.
monia_ireland
2008-04-01
21:43:00
Email
hehehe dzieki Fifi ale jedno z zalecen lekarza bylo nie podawanie wlasnie niczego z witamina C bo dostal tezsyropek ktorego dzialanie oslabia witaminka C:) I najedz sie tej pizzy ile wlezie!!!! moze Cie troszke wtedy przybedzie:) ale Ci dobrze:) Super ze Fifi dobrze znosi pobyt z niania-ale nie chce Cie "pocieszac" ja bylam przez 4 dni szczesliwa taki Nikos byl zachwycony jak zostawal nie ze mna-a pozniej 2 tyg bylo placzu:) no ale Wam moze sie uda:) co do pedzlowania to u nas nie sa to zwykle plesniawki ale konkretne zapalenie wiec musimy zastosowac to co nam lekarz przepisal. NIkos nie ma wogole apetytu.Chwala Bogu goraczka juz za nami i biegunka chyba tez bo przed kapiela zrobil juz twardsza kupke-mala ale w dobrej konsystencji:)
ciekawa
2008-04-01
21:43:04
Email
Moniu_i ja osobiście szczotkuje również język ale w przypadku dzieka gdy trzeba sie trochę nagimnastykować żeby w ogóle wyczyścić ząbki to wiesz język zostawiam w spokoju:) Dziewczyny trzymajcie kciuki może uda mi sie załatwic przeniesienie w pracy na inne stanowisko-kasa ta sama ale co innego w papierach i mogę do tego zrobić podyplomówkę i przy szukaniu innej posady łatwiej. jejka czeka mnie rozmowa z szefem;(
agnieszka_z
2008-04-01
21:53:36
Email
No Ciekawa trzymamy kciuki :) a ja w piatek lece do Mediolanu na weekend, bez chlopcow... nie wiem co to bedzie... zostaja z moja mama, ktora znaja doskonale bo jest u nas codziennie, ale nawet jak ja wyskakuje do pracy na trzy godziny to jak wracam to chlopcy sie na mnie rzucaja i caluja i przytulaja, a trzy dni bez mamy... cos mi sie zdaje ze ja to gorzej zniose niz oni :( no i lece z Katowic takze bede blisko niektorych z was:)
agnieszka_z
2008-04-01
21:57:28
Email
No i dziekujemy Ciekawa i Monik za wpisy w zdjeciach- znajomi maja piekna dzialke z pieknym ogrodem- chlopcy uwielbiaja tam przebywac... zreszta w ich domu tez :) maja przestrzen do latania bo "domek" ma ponad 500m2 :) no i dookola jest las, a za plotem mieszka Michal Wisniewski :) cudne miejsce do mieszkania z dziecmi, blisko miasta a powietrze zupelnie inne...
monia_ireland
2008-04-01
22:02:23
Email
Aga a WY tak caly czas zycjecie na odleglosc??? czesto??? napewno nie jest to latwe i ja nie wyobrazam sobie tego-majac tymbardziej dwujeczke. Podziwiam szczerze bo ja czasami zjednym mam zawroty glowy jak sie pusci w tany po mieszkaniu:)
agnieszka_z
2008-04-01
22:12:21
Email
Nie :) zyjemy caly czas razem, na miejscu :) ja spedzam z chlopcami cale dnie (czasami do pracy skocze. wyjazd jest czysto rekreacyjny i w zwiazku z tym mam najwieksze wyrzuty sumienia... ale kiedys trzeba ruszyc sie z domu...
monia_ireland
2008-04-01
22:20:54
Email
acha:) Aga komu jak komu ale Tobie akurat wyjazd sie nalzy chyba najbardziej z wszystkich tutejszych mam:)))))))) zagladnelam do dzielu z fotkami-pozazdrzoscic maluchow.....:)
Monik
2008-04-02
10:23:30
Email
Wiecie co, wyszłam na moment do kuchni odnieść talerze ze śniadanka, a Rob w tym czasie wylał moją wodę mineralną na podłogę. Szybko poleciałam po ręcznik, aby to wytrzeć, a kiedy weszłam do pokoju Robusiowi z buzi wypływała czekolada, która zresztą bardzo mu smakowała! Tata rano przed pracą otworzył sobie czekoladkę i zostawił ją na stole!!! Z jednej strony byłam wściekła,ale kiedy zobaczyłam zachwyconego Robusia to już nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać. Oblizuje się do teraz. Szkoda,że mam tylko jedną parę oczu... Nie nadążam czasem za moim synem:) Co będzie jak naprawdę sam zacznie chodzić i biegać... oj oj.........
Monik
2008-04-02
10:26:11
Email
No i miałam Was zapytać, co sądzicie o jeżdziko-rowerkach? Monia_i chyba ma coś podobnego, bo widziałam na jakimś zdjęciu. Wczoraj na spacerku widziałam chłopczyka w wieku Robusia w takim jezdziku i mam ochotę go kupić.
Monik
2008-04-02
10:27:18
Email
myślę o czyms takim: http://www.allegro.pl/item339185471_super_rowerek_dla_twojego_dziecka_8w1_zobacz.html
Monik
2008-04-02
10:29:23
Email
tylko na tej aukcji jest używany, ale ładnie widać zdjęcia,więc można obadać:) Nowy kosztuje chyba coś ok 300zł,ale za 200zł też coś się znajdzie. Te tańsze to już są takie typowo po domku tylko.
Monik
2008-04-02
10:32:52
Email
i zapomniałam Wam się pochwalić,że kupiliśmy fotelik Ramatti,ale to już jakiś czas temu. No i jeszcze jedna ciekawostka- chodzimy z mężem na kurs tańca:) Mieliśmy 2 spotkania po 2 godziny, uczyliśmy się na razie walca, polki, rumby i fokstrota. Bardzo nam się podoba:)
monia_ireland
2008-04-02
10:42:26
Email
Monik mam jezdzik i jestem bardzo zadowolona. Na krotkie spacerki rewelacja a ile radosci na buzi Nikosia:) w domu jak np chce sobie wlosy umyc i jestem sama to poprostu wkladam go w jezdzik ijazda do lazienki:) powoli wyratsa z tej oslonki wkolo ale puki jeszcze ne cgodzi to jej scioagac nie bede. No i rzecz ta sluzy dluuugo. Nie moge Monik wejsc w link ale moze pozniej sie uda zobaczyc. Ja musze uwazac czasami bo jak np Nikos sie raz schylal na bok po cos to caly polrcial z jezdzikiem ale w domu sciagam mu podnozki i jest stabilniejszy.
ciekawa
2008-04-02
13:28:40
Email
Monik fantastycznie:) Och jak ja ci zazdroszcze. Jestem lwem parkietowym uwilebiam tańczyć niestety z tanem w parze gorzej choc kiedyschodziłam na kurs. Mój mąż jakos sobie radzi ale nauczyc sie czegos wspólnie to dopiero cos-zupełnie inaczej to wyglada na imprezach:)
Sylwetkar
2008-04-02
13:35:40
Email
ale dziœ wstrętnie blee niebyło nas pare dni bo spacerowałyœmy kożystałyœmy ze słonka pomagaliœmy też koleżance której urodził sie synuœ zuzia wpatrywała sie w niego jak zaczarowana wiecie jak tak porównywałam zuzika z malutkim Oskarkiem to wydaje mi sie to niemal niemożliwe że Zuzia była takmaleńka hmm a urodziła sie pół kg lżejsza i mniejsza. byłysmy też u lekarza Zuzia przytyła ładnie bo 500gr więc prawidłowo dla swojego wieku za dwa tyg robimy znów badania i zobaczymy co dalej
motylek
2008-04-02
13:58:03
Email
Zajrzałam na chwilkę się przywitać, na więcej nie mam siły... Monik fajny ten jeździk, my też parę dni temu zastanawialiśmy się nad kupnem, ale myślę, że jak na teraz to chyba jeszcze u nas za wcześnie, ale tak na roczek to chyba byłby w sam raz. Kurs tańca we dwoje - super sprawa! też bym pochodziła;) uciekam dalej leżeć.... okropne to uczucie, gdy tak dni przez palce uciekają, a nic nie można zrobić, bo na nic nie ma się siły - nawet poczytać.... :(
monia_ireland
2008-04-02
14:23:33
Email
Monik teraz mi link odpalil:)my mamy podobny jezdzik ale samochodzik nie rowerek bo wlasnie balismy sie ze NIkos na trojkolowym rowerku bedzie sie bardzej przewazal. Ale jak myslisz tylko brac go na spacerki w tym to jak najbardziej jest superowy:) tyle ze nie widze podnozkow a Robi napewno jeszcze nie wie jak pedalowac:) Chyba ze sa tylko na zdjeciu nie zalaczono.Podnozki sa dobre bo nozki trzyma sobie fajnie i nie obciera nozkami o podloze
Sylwetkar
2008-04-02
14:38:00
Email
Zuzik w wannie

Sylwetkar
2008-04-02
14:39:41
Email
jezdzik super ja myœlałam zastanawiałam sie nad czym takim lub podobnym na lato właœnie
ciekawa
2008-04-02
16:18:50
Email
Zuzik jaka piękna golaska;) ja też planowałam cos takiego ale my mamy bardzo małe mieszkanie i za jeździk robi w tej chwili fotelik do kamienia;) A nie wiem czy sens wydawać kase a potem na 3 minuty dziecko wsiądzie na dworze:) moje plany co do prezentu na roczek krążą nadal w koło klocków. Lub piaskownicy czy basenu na działke.
monia_ireland
2008-04-02
17:57:40
Email
jezdziki w stylu ktory mamy sloza i 3 lata dzieciom bo sciaga sie oslonki i sluza jako pojazd dla starszego malucha. A uwierz ze frajda dla malucha 100 razylepsza na spacerku niz wozku.Pozatym jadac na zakupy do marketu mozna zamias wozka wziasc i jezdzik i dziecko grzeczne ze hoho. No ale kazdy lubi co innego. Klocki Nikos dostal od Fifiego-lego-kosztowne alesuper sprawa:) jak podrosnie i zaczmie budowac to dokupimy duza pake:)
Monik
2008-04-02
19:12:53
Email
Motylku wracaj nam do zdrówka! Ja myślę,że jedzik warto kupić już teraz,bo więcej się go wykorzysta. Ja chce rowerek, bo tam można wszystko odmontować i jest rowerek z pedałami, dla młodszego dziecka są podnóżki.
monia_ireland
2008-04-02
22:51:05
Email
jesli sa podnozki to sie nie zastanawiaj:) zobaczycz radosc Robiego:) i koniecznie wstaw fotki z jego reakcja:) Motylku zdrowiej szybko!!!!
pierwiastka
2008-04-02
23:09:21
Email
my mamy taki rowerek, nie wiem czy dobrze widac ale samego rowerka nie mam na zdjeciach; z tylu jest kosz na zabawki ; juz nawet bylismy raz na spacerze jak było cieplo; wprawdzie nigdzie daleko sie nie wypuszczalismy tylko w okolice domu i placu zabaw; Maly mial niezly ubaw;

pierwiastka
2008-04-02
23:10:48
Email
oczywiście Piotrus wie lepiej gdzie sie nózki trzyma
pierwiastka
2008-04-02
23:19:26
Email
,

monia_ireland
2008-04-03
09:13:34
Email
aleon swietny:)) taki drobniutki:) a rowerek superwoy i napewno bardziej stabilny jak nasz samochodzik bo widac ze ma szeroki rozstaw kol i kola duze i pompowane.
zuczekm59
2008-04-03
13:34:15
Email
Dawno mnie nie było ale miałam zawrót głowy, byłam mamą i nianią naraz. Pisałam wam kiedyś o mojej koleżance, która ma synka 2m-ce starszego od Blanki i jest w ciąży, sytuacja się powtórzyła i teraz też pojawiła się holestaza, a ona z tego powodu tafiła do szpitala:( Tak ja stałam się opiekunką, teraz mogłam się trochę wczuć w sytuację Agi z tym, ze u mnie tylko jeden brzdąc się samodzielnie przemieszczał i było go wszędzie pełno. Dziś moja koleżanka wychodzi ze szpitala, bardzo się cieszę, ja jakoś bym dała radę z dwójką bo to tylko do godz 14( wtedy babcia wraca z pracy i go zabiera), ale ona strasznie za nim tęskni. Straszna jest taka rozłąka!
pierwiastka
2008-04-03
14:20:53
Email
Zuczku, podziwiam Cie!!! ja kilka razy miałam pod opieka Piotrusia + 3 mce mlodszy kuzyn - po takim maratonie miałam dosyc :) Ale i tak marze o drugim chłopcu ... :)
Monik
2008-04-03
15:13:44
Email
Zuczku ja również Cię podziwiam! Pierwiastko a z jakiej firmy masz ten rowerek?
pierwiastka
2008-04-03
16:38:25
Email
prawde powiedziawszy to nie wiem jakiej jest firmy :( Piotrus dostal go na chrzciny, to nawet nie wiem ile kosztował; W tej chwili stoi na parterze z wózkiem to nawet nie moge sprawdzic naklejek z firma :( /u nas w bloku wszystkie wózki i rowerki stoja na dole-mamy taki ogromny pusty "jakby przedpokój"-miesci mase wozkow itp /Teraz nawet nie moge zejsc na dół bo jestem sama z Małym, mąż na szkoleniu , wróci jutro, a z Małym nie wychodze bo chory; jutro jak mąz przyjedzie to zejde pooglądac te naklejki; Z rowerka jestem bardzo zadowolona, ma solidna konstrukcje, dobrze sie go prowadzi; nieskromnie powiem ze podoba mi sie najbardziej ze wszystkich rowerków jakie sa na naszej klatce; tamte nie maja takich solidnych łaczen; Bardzo sie ciesze, ze dostalismy ten rowerek :)))
Sylwetkar
2008-04-03
20:44:24
Email
Zuczku mama i ciocia z Ciebie na medal a Zuzia chciała sie pochwalić że od kilku dni niemiała kupki w pieluszce wszystkie lšdujš w nocniczku ha taka dumna mama z niej jestem że ho ho dziœ to nawet sama spodnie œcišgła podczas zabawy w łóżeczku a jak posadziłam na nocniki było si po chwili8 kupka
zuczekm59
2008-04-03
21:00:07
Email
Dzięki dziewczyny, ale miło mi się zrobiło, jednego jestem pewna, każda z was by tak postąpiła, jak mogę pomóc to czemu nie:) A jutro robię torta dla tego brzdąca-Kubusia bo w niedziele konczy roczek, a pamętam jak się urodził( jak by to wczoraj było) a za 1,5 m-ca będzie miał braciszka. Sylwetkar u nas też każda kupka ląduje w nocniczku, ale tylko dla tego, że Blanka robi jedną dziennie i to zawsze po przebudzeniu:)
ciekawa
2008-04-03
21:06:38
Email
O jej to gratulujemy Zuzi:) Żuczku podziwiam ja to Nastki jak widać z doświadczenia upilnować nie potrafię a co dopiero drugiego dzieciaczka. Słuchajcie dziś mój szef powiedział mi: "Pani Asiu ładnie pani schudła-korzystnie":) To tak po wojskowemu komplement:) A kolega spytał co ja ze sobą zrobiłam:) W ogóle to dziś opanowałam bardzo ciężki temat dotyczący pilnego raportu do Inspektoratu wsparcia-mówię wam 3 dni ciężkiej harówki-od samem bieganiny można zrzucić parę kilo:) Cały dzień na ostrym stresie i wkurzeniu z informatykiem walczyliśmy z nowym programem-chyba zażądam zaświadczenia, ze zrobiłam fakultet z informatyki:) Ale za to jaka satysfakcja:)
monia_ireland
2008-04-04
15:27:16
Email
jaka tu cisza!!!! dziewczyny powiedzcie mi jak zciemiaczkiem u Waszych pociech?? jakbylam z Nikosiem u pediatry w poniedzialek to nam powiedzial ze doscduze jeszcze ma a ja podaje caly czas witaminke d3. Czy ktoras ma jakies info na temat do kiedy powinno zupelnie zniknac??
bea1978
2008-04-04
15:32:54
Email
i znowu sie wtrące hihi Monia mój synek miał baardzo duże ciemiączko do niedawna, teraz ma na pół cm. a ma 17miesiecy, wczoraj byłam u lekarki i powiedziała, że jest okej i że się zrośnie. A z tego co się orientuję i mówiłam moja pani doktor wcześniej, to powinno się zrosnąć do 18miesiąca życia dziecka :)
monia_ireland
2008-04-04
15:33:44
Email
niby na necie wyczytalam ze zarasta do 18 miesiaca zycia. Pisze ze moze nawet miedzy 9-12m ale u nas pewnie bedzie to pozniej. Pozatym ja juz zastanawiam sie nad organizacja Nikosia urodzinek:) wkoncu to juz za 1.5miesiaca:))) No i super ze akurat bedziemy w Polsce:))) Nikosia babcia juz ma plan na pieknego torta:) a ja zastanawiam sie czy nie zamowic sobie znowu Karinki na te uroczystosc-piekne fotki by byly:) musze to przemyslec:)
monia_ireland
2008-04-04
15:34:52
Email
dzieki bea:)))) uspokoilas mnie baaardzo:))
mkkrycha27
2008-04-04
17:33:14
Email
Przesylam pozdrowienia z pierwszego dnia w pracy. Fifi z opiekunka. Bylas u nas od wtorku codziennie, maly bardzo ja polubil, ciagle sie z nia bawil, choc rano nie mial wesolej miny jak wychodzilismy, ale mysle, ze powoli przyzwyczaji sie. Ja strasznie tesknie, ale tez ciesze sie, ze wrocilam, bo mam fajna prace w fajnym zespole, ale do poludnia to musialam sobie wiele rzeczy przypomniec, jednak przerwa 11 miesiecy robi swoje. Fifi ostatno zaskakuje nas, pokazuje paluszkiem rozne przedmioty, jak maz wczoraj beknal Fifi ku naszemu zaskoczeniu probowal go nasladowac, przesyla buziaki, jak mowie do niego "idz Filipku do okienka i zobacz czy sa ptaszki w ogrodku" (parapet mamy na wysokosci Filipa pasda), to on idzie i wyglada przez okno, czesto podchodzi do nas i przytula sie, wczoraj zakladam skarpetke na noge a on podszedl i polozyl druga na moja noge. Mysle, ze te zmiany w jego zachowaniu sa efektem wychodzenia z choroby, jego skora wyglada coraz lepiej, spi spokojniej, budzi sie bez placzu, jest wesoly, gaworzy duzo wiecej, czesciej sie smieje, jak spiewamy, to on kiwa sie i ugina kolanka, tak jakby tanczyl, nie mowiac o ruchowym rozwoju, juz prawie stoi bez trzymania. Jestem taka zczesliwa, ze Filipek zdrowieje. Wiem, ze wybor tek homeopatki na lekarza prowadzacego w synka chorobie, to byl strzal w 10. Kilku lekarzy mowilo mi, ze ma alergie, a on je duzo rzeczy i nie widze zadnych obiawow alergii, skora goi sie, kupka 1-2 dziennie, wszystko w normie. Zycze milego weekendu
Monik
2008-04-04
21:24:10
Email
Słyszałyście dziś w wiadomościach o tym szpitalu w Rydułtowach? O sepsie na oddziale noworodkowym w tym szpitalu? W tym właśnie szpitalu leżałam z RObusiem i w dodatku w tym samym czasie, kiedy tam się to działo... Tyle tylko,że my leżeliśmy na oddziale niemowlęcym, tam gdzie teraz są przeniesione noworodki z tego szpitala. Cały oddział noworodków i położniczy został zamknięty. Szok... Ja też tam rodziłam...
ciekawa
2008-04-04
21:51:25
Email
Nic nie słyszałam ale szpitale to siedliska największego świństwa!
Sylwetkar
2008-04-05
10:18:30
Email
słyszałam czyatałam a my taraz mamy babcie w szpitalu niechodzimy w odwiedziny tacy niedobrzy jesteœmy ale boje sie żeby wujki ciotki którzy przychodzš do domu co chwile po coœ nie przynieœli "przy okazji" jakiejœ "niespodzianki" dla nuny
Capri
2008-04-05
18:02:30
Email
Hejka, ja też rodziłam w tym szpitalu, byłam tam od 31-06 maja, a ty Monik kiedy urodziłaś Robusia? wchodze na to forum ale nie wiedziałam że jest ktoś z tak bliska. Teraz znowu jestem majówką, mój drugi dzidziuś ma przyjść na świat 18 maja ale wybieram sie do Wodzisławia Śląskiego hi hi.
Monik
2008-04-05
21:38:44
Email
Capri ja rodziłam 9 maja! Super,że nareszcie jest ktoś z mojej okolicy!!! Pisz częściej, majówki są bardzo towarzyskie i przyjazne! Gratuluję CI kolejnej ciąży, fajnie Ci to wyszło:) Pozdrawiam:)
Sylwetkar
2008-04-06
08:58:46
Email
oj cisza u nas straszna. Zuzia chciała sie pochwalić nowš umiejętnoœciš umie dmuchać my dmuchamy na niunie tak delikatnie na twarz takie fajne słodkie minki wtedy robi a dziœ rano niunia wstała oczywiœcie pierwsze słowo tata po chwili chciała mnie obudzić zamiast tradycycyjnie paluszkami po grzebać mo w nosie oczach to dziœ zaczeła namnie właœnie dmuchać super to wyglšdało hmm tojuż jest gotowa na pierwszego torta a to już niedługo jak ten czas szybko leci jeszcze niedawno mieszkała w brzuszku
ciekawa
2008-04-06
13:40:55
Email
Sylwetkar Ty tutaj ekspert od nocnikowych spraw... Jak łapać kupkę????? Nastka stękała i ja ją szybko na nocnik a ona przestaje i w efekcie od rana kupki nie było:( Siusiu złapałam ale przypadkiem. Przyznam ze zaniedbałam nocnik. Musze kupić niani drugi i przykazać sadzać. A jak zrobi sie ciepło to kupie majteczek i przejdę na tetrowe pieluchy. Witaj Capri!!!!!!!!!!
Capri
2008-04-06
14:28:23
Email
Sorki machnełam sie, byłam w szpit.31 maja-6 czerwca (Oliwka urodziła sie 2 czerwca). Oki, postaram sie cześciej odzywać a nie tylko Was czytać. Musze sie pochwalić że moja niunia, zaczyna już stawiać pierwsze samodzielne kroczki!!
motylek
2008-04-06
22:28:29
Email
Cześć Laseczki, kilka dni mnie tu nie było, choć miałam ochotę, tylko siły i czasu brak! Na dniach się przeprowadzamy w inny rejon miasta, a w ciągu ostatnich dni jeździliśmy po przeróżne zakupy do mieszkanka, nawet dziś z w niedzielę;( jutro ciąg dalszy od rana, pojutrze też... ale cieszę się, że zmieniamy lokum:) Tylko troszkę mi smutno, bo nie będę miała neta w domciu, bynajmniej przez pierwszy miesiąc, wię czasem tylko od kumpeli lub Mamy zajrzę;) Ale nie chcemy zabierać ze sobą komputera, bo to zbyt wielki pożeracz czasu! Choć z drugiej strony bez internetu tp prawie już jak bez telefonu.... no ale cóż coś za coś!
motylek
2008-04-06
22:31:46
Email
Ostatnio mam okropne problemy z usypianiem Kingi - w ciągu dnie jest super - jak nie zaśnie przy piersi to zostawiam ją w łóżeczku, bawi się i usypia, wieczorem za to jazda na całego! Przy piersi nie chce zasnąć, więc wkładam ją zmęczoną do łóżeczka, a w momencie, gdy jeszcze mam ją w rękach zaczyna się wrzask! Włączam karuzelkę, próbuję porozmawiać, siedzę w pokoiku - nic to nie daje - ciągle krzyk! W końcu wychodzę z pokoju i pozwalam na to, żeby Kinia krzyczała do woli, szarpię się, żeby do niej pójść i ją utulić, lecz staram się być konsekwentna i skoro powiedziałam już dobranoc i że ma spać - przeczekać! No więc wczoraj po ok pół godz płaczu - padła, z kolei dzisiaj, gdy stwierdziłam, że wystarczająco już się moje Dziecko wykrzyczało - przytuliłam ją, wytłumaczyłam co i jak, poczekałam aż się uspokoi, dałam pierś i zasnęła.... nie wiem już co robić....... :(((
pierwiastka
2008-04-06
22:32:05
Email
Monik, nie miałam kiedy napisac bo bylismy sobota niedziela całe dnie poza domem; na rowerku mam naklejki Baby Mix Alexis.
ciekawa
2008-04-07
07:57:11
Email
Motylku chyba maluchom zaczyna sie zmieniać co jakis czas to spanie. Nastka od czasu dostawienia zasypia nam na piersi. Ale ostatnio zaczeła lunatykowac!! Todopiero cos! Raptem sie budzi i siada i czesto płącze w niebogłosy ale nic jej nie jest. Zorientowaliśmy sie ze lunatykuje gdy sie z takiego stanu raptem wybudziła a miała cały czas otwarte oczy. Wiecie co Nastka to mnie przeraza ona po tej chorobie zjada takie ilosci jedzenia ze nie nadażam robic. Jakikolwiek płącz jest zawsze spowodowany głodem dla niej 200ml to na raz i za 2 godziny znowu!!!! Ona zjada ogromne ilosci jedzenia.
Monik
2008-04-07
09:20:13
Email
Ciekawa u nas jest to samo. Rob po tej chorobie ma taki apetyt,że szok. Je o wiele więcej niż przed chorobą. Co do spania u nas nadal koszmarnie. Robuś budzi się kilkanaście razy, też często lunatykuje, u mnie chyba nie ma szans na odstawienie piesi... Zasypia ładnie, tylko tyle... Capri jesteś z Rydułtów?
Sylwetkar
2008-04-07
09:34:14
Email
Ciekawa u nas kupka lšduje w nocniku bo wprowadziłam niuni pewnego rodz rytuał że zaraz jak wstanie z drzemki lub po nocy po spacerku , przed spacerkiem siadamy na nocnik i zawsze lšduje sisi jak widze że Zuzik ucieka w kišcik albo podchodzi do łóżeczka i wycišga nocnik to szybciutko siadamy na nocnika
Sylwetkar
2008-04-07
09:35:20
Email
Ciekawa u nas kupka lšduje w nocniku bo wprowadziłam niuni pewnego rodz rytuał że zaraz jak wstanie z drzemki lub po nocy po spacerku , przed spacerkiem siadamy na nocnik i zawsze lšduje sisi jak widze że Zuzik ucieka w kišcik albo podchodzi do łóżeczka i wycišga nocnik to szybciutko siadamy na nocnika
ciekawa
2008-04-07
11:01:13
Email
Acha to i ja bede tak robic. U nas to trudniejsze bo większoscdnia ządzi niania le jak ją znam to zaraz Nastka bedzie super na nocnik robic;) Ja ta kupke to złapałam bo nastka stępkała a ma lekkie zatwardzenie to sie udało:) bo na zwykła kupke to takie szybko na nocnik grozi pogubieniem "złotka" hi hi. Monik jestem pewna ze po odstawieniu od piersi w krótkim czasie Robi zacze Ci przesypiać większosc dnia. U nas takie nasilenie podudek było tuzprzed odstawieniem. To i chęć poprzytulania i pojedzenia a teraz ma kasze o 22.00 i śpi ładnie do ok 5.00 Czasem dzien sie przesunie i nie dostaniej tej późnej butli to i wtedy potrafi spać od 19.00 do 3-4rano. Dziecko sie poprstu musi przestawic. Nastka to już doprowadzała mnie do szału bo niby ssała niby nie a non stop przy cycku a mnie plecy siadały ze sie rano podniesc nie mogłam. Pomijajac okresowe zapewne ząbkowe rewolucje to jest o 100% lepiej. I zaczeła sie przytulać:)
Sylwetkar
2008-04-07
14:02:29
Email
trzymamy kciuki za sukcesy nocnikowe a u nas nocki mimo że Zuzik zapomniała co to cyc dalej nieciekawe kilka pobudek więc pierwszxa drzemka 2-3h jest w łóżeczku a potem to już z mamusiš bo niemiałam siły tyle razy wstawać z łóżka wiem że czeka mnie oduczanie spania zem,nš w łóżku no ale hmm coœza coœ i najwczeœniej zasypia ok 22 i wyspana ok 8 w tym z 5 razy łeee łeee zwalam narazie jeszcze na to że może suche powietrze mimo że mamy włšczony nawilżacz ja też wstaje bopiciu może Zuzik też dlatehp
Sylwetkar
2008-04-07
17:19:59
Email
a to Zuzik na nocniczku

zuczekm59
2008-04-07
18:33:44
Email
Zuzik ŚWIETNA:))) Widzę że stosujemy tą samą metodę na nie zamoczenie bodziaka:) a kaczuchę mamy żółtą:)
zuczekm59
2008-04-07
18:37:26
Email
Synek koleżanki dostał teraz na roczek fajny nocnicze http://www.allegro.pl/item335058291_nocnik_3_w_1_drabinka_nakladka_kidskit_super_.html
Sylwetkar
2008-04-07
19:19:46
Email
Zuczku dzięki;-)) taki nocnik ciekawa sprawa my juz mamy osobno nakładke tatusiowi sp0odobała sie w sklepie i musiał już kupić curusi
supermum
2008-04-07
20:26:14
Email
dobry wieczór mamusie i dzidziusie! jak się macie? jak mamy pracujace? naomi ! pochwali sie jak idzie Ci parzenie kawy :P Widze ze nasze pociechy rosna jak na drozdzach ! juz za niedlugo bedizemy obchodzic "roczki" ale tan czas leci ehh az sie lezka w oku kreci ze wzruszenia! pochwale sie ze my ostatnio czynniy wypoczynek rodzinny preferujemy:) maz kupil mi rower a Boguskowi kask i fotelik rowerowy :) goraco Wam polecamy taka forme spedzania czasu . pozdraiwmy i zyczymy duzzzo sloneczka
monia_ireland
2008-04-07
22:50:41
Email
supermamuska gdzies sie podziewala???:) Zuzanka cudna:) my na roczek sprawimy Nikosiowi jakis fajowy nocio myslimy o czyms takim: http://www.allegro.pl/item335205402_fisher_price_muzyczny_nocnik_spluczka_wys_12h.html#photo lub takim: http://www.allegro.pl/item339577212_fisher_price_muzyczny_nocnik_od_baby_maxx.html#photo U nas ze spaniem nie ma problemow. Nikos zasypia kolo 20.30 i spi do 7-7.30 a w dzien o 11.00-2godzinki i o 15.00 godzinke lub 1.5. Dokladnie o jednych porach chodzispac i spisuper-puki co:) Monik WAm sie tez spanie ureguluje jak przejdziesz na butelke.
Monik
2008-04-08
08:17:22
Email
O Monia mam nadzieję,ale póki co będę karmiła . Myślę,że jeszcze warto przetrzymać to na wczasy, potem jeszcze te wesele w Niemczech a jak przyjedziemy odstawiamy!!! Monia te stroje będziemy zamawiać, tylko czekam jeszcze na dostawę z internetowego sklepu w Polsce, żeby poprzymierzać, a potem odeślę:) Ceny tych strojów u nas trzykrotnie przewyższają te z Anglii. Szok.
agnieszka_z
2008-04-08
08:34:30
Email
Czesc dziewczyny :) wrocilam juz z moich wojazy mediolanskich :) myslalam ze bede musiala czytac z dwie godziny a tu cos malo wpisow. Moniu_i jesli chodzi o te nocniki to mam ten ze spluczka i jest super tylko ze jeszcze nie dla naszych szkrabow. Na tym nnocniku widze dziecko dwu letnie a nie roczne- przynajmniej moi chlopcy sa zupelnie rozproszeni i nici z zalatwiania swoich potrzeb.
agnieszka_z
2008-04-08
10:26:25
Email
Monik
2008-04-08
12:22:23
Email
Piękne wystawy:)
pierwiastka
2008-04-08
15:01:42
Email
my mamy taki: http://www.allegro.pl/item336940011_fisher_price_muzyczny_nocnik_royal_potty_gratis_.html Piotrus dostał od babci, tylko, ze babcia kupiła w sklepie i zapłaciła 160 zł!!
pierwiastka
2008-04-08
15:09:11
Email
potem mozna uzywac jako nakladke na muszle http://www.miki.com.pl/show.php?id=3893&parent=29
Capri
2008-04-08
16:49:52
Email
Monik-mieszkam w Jastrzębiu Zdr. od roku ale pochodze z Rybnika. A Ty jesteś z Rydułtów?? Jeśli chodzi o karmienie to ja musiałam w 4-mcu odstawić Oliwke od piersi ze względu na drugą ciąże(na początku była zagrożona i brałam leki na podtrzymanie). Jak tylko przeszłam na mleczko modyfikowane mała śpi mi całą noc, rzadko zdarza jej się raz w nocy obudzić. Dużo pomógl też spiworek, przestałam ciągle sprawdzać czy sie nie odkryła. U nas urodzinki to będzie impreza łączona z pępkowym.
mkkrycha27
2008-04-08
16:59:41
Email
Dziewczyny, to strona ze szczepionkami nie zawierajacymi w swoim skladzie rteci (mogacej przyczynic sie do rozwoju autyzmu): http://www.autyzmpomoc.org.pl/bezpieczne%20szczepionki.htm
mkkrycha27
2008-04-08
17:39:45
Email
i jeszcze to : http://www.jut.pl/fragmenty-ksiazki.html
Sylwetkar
2008-04-08
18:27:32
Email
Capri witamy i gratulujemy ale jesteœmy nieprzywitałyœmy sie nawet wiecie co mam pytanie zaraz wyrusze i tak na poszukiwania na alegro ale jak zwylke co wy macie i polecacie chodzi mi o zabezpieczenia do kurków od gazu przy kuchence zauważyłam dziœ że Zuzik mi sie dobiera do nich
Monik
2008-04-08
21:21:11
Email
Capri ja mieszkam obok Rydułtów, w Pszowie. Dlaczego nie chciałaś rodzić w Rybniku na Orzepowicach albo w Jastrzębiu? Ja Rydułtowy wybrałam tylko dlatego,że to bardzo blisko i że jest tam mój ginekolog. Drugi raz tego błędu nie popełnię, mój lekarz nie wiele się mną interesował,tyle tylko,że na 3 godziny przed porodem podszedł,zapytał jak się czuję i oznajmił,że jeszcze dziś urodzę...Tak jakbym tego nie wiedziała... No zlecił jeszcze dla mnie ZO, które i tak za późno mi podali,zaczęło działać po porodzie dopiero... Przynajmniej poszłam się porządnie wykąpać, bo nic nie bolało. A o prysznicu na położnictwie wolę nie wspominać... Na cały oddział 2 małe prysznice, zasłonięte firanką z niekoniecznie ciepłą wodą... Do tego na cały oddział tylko 2 kibelki, z których korzystały i rodzące,bo na porodówce ani prysznica ani toalety. Jakiś koszmar...
ciekawa
2008-04-08
22:15:09
Email
Hej dziewczyny:0 Wiecie co... zciełam włosy-totalnie...znaczy na chłopaka:) I nikomu sie nie podoba prócz mojej mamy i siostry, które są zachwycone(??) No i mnie sie jeszcze podoba:) Postaram sie jutro cyknąć fotkę.
monia_ireland
2008-04-08
22:20:54
Email
no noCiekawa-z niecierpliwoscia czekam na fote!!!!!!!!!!
Capri
2008-04-09
08:41:50
Email
Hej, ja chciałam Rydy bo tylko tam dawali bez problemów ZO, a ja bardzo bałam sie bólu. I tak sie na nie nie załapałam a wspomnienia mam podobne: jak poszłam zgłosić w nocy że mam skurcze to mnie wyśmiały że to jeszcze nic i praktycznie do końca leżałam na sali z innymi babkami i odwiedzającymi. To było upokarzające. Pielęgniarka nie zwracała na mnie zbytnio uwagi, chyba że na to żebym nie dawała koca pod plecy bo to do przykrycia. Nikt sie nie interesował, ja myślałam że panikuje chociaż bolało strasznie,jak mi mierzyły skurcze to powiedziały że w sumie jak leże to przechodzą. Potem przyjechał mąż, zbadała mnie lekarka mówiąc że to już i za 20 min urodziłam.Ledwo zdążył sie przebrać.Na porodówce akurat była awaria światła, prysznic był jeden bo drugi w remoncie. W Rybniku szerzy się gronkowiec-zbyt częste przypadki, szpital ten nie ma dobrej opini mimo że nowy a po Jastrzębiu koleżanka miała takie przeżycia że kilka miesiecy później budziła sie z płaczem..Skoro mamy możliwość wyboru szpitala to wybieramy..nie zawsze trafnie.
Monik
2008-04-09
09:38:53
Email
Capri czyli,kiedy ty rodziłaś na cały oddział był tylko jeden prysznic??? Na porodówce nie ma wcale! Widzisz Ty miałaś przynajmniej salę. Ja przyjechałam w bólach o 5 rano i nie dostałam łóżka, chodziłam w bólach po korytarzu aż do 16!!! Nie chcieli wpuścić mnie na porodówkę, bo za dużo porodów i gruncie rzeczy rodziłam na korytarzu wśród innych mam, odwiedzających itd... Z bólu tez krzyczałam na korytarzu... Ale miałam pecha, bo było 6 porodów w ciągu kilku godzin i dlatego tak mnie potraktowano. Ordynator Rutkowski powiedział mi,że przesadzam, że udaję te bóle,bo rtg wykazuje małe skurcze!!! A przecież rtg bóli krzyżowych nie wykazuje, a nic nie poradzę, że kiedy się położyłam, bóle lekko ustawały... W sumie dobrze wspominam tylko dr Jacka Słomczyńskiego i taką Pani doktor Wieczorek. Ją w szczególności, bo choć nie była moim lekarzem prowadzącym, nie znała mnie, a potraktowała naprawdę w porządku. Kurcze o Orzepowicach nie słyszałam jeszcze tych negatywów,ale o Jastrzębiu niestety tak. Capri przy kolejnym porodzie życzę CI już samych dobrych wspomnień. Wszystkiego dobrego!!!:) A i napisz jak się czujesz? Ciekawa wklejaj fotkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Monik
2008-04-09
10:43:52
Email
Jaka u nas cisza ostatnio:( A gdzie jest nasza Joanna i Emilka???
ciekawa
2008-04-09
11:17:16
Email
O matko ale miałyście warunki!!!! Sama choc do cesarki szłam to miałam bóle krzyżowe to wiem co to znaczy a na ktg żeczywiscie małe skórcze widać!! Dopiero jak to napisałs Monik to sobie skojarzyłma ze połozna mówiła że małe te skórcze. No i ja też cała noc czekałam na cc. Ale cichutko po korytażu dreptałam. Zdjęcie zrobione jak znajde chwile w domu to wstawie. Joasia to chyba pisałą coś ze jej nie bedzie jakiś czas-dobrze pamietam??? Wczoraj dokupiłam Nastce śliczny nocniczek-różowy bo jeden oddałąm niani. A dziś rano piekne siusiu na nocniczek było:)
Capri
2008-04-09
11:31:15
Email
Tak, był jeden prysznic czynny, w głownej łazience. Byłam na sali już ok.3 dni bo miałam po terminie. Też chodziłam po korytarzu i kładłam sie z bólu między tymi wszystkimi odwiedzającymi, rodzinami, dziećmi.Nazwisk nie pamiętam ale była taka fajna pani doktor która mnie wzieła w końcu na trakt porodowy- ruda, krótkowłosa.W Jastrzębiu leżałam w listopadzie na patologii, w sumie nie było źle ale i tak zdecydowałam sie na Wodzisław.Tam sa lepsze warunki i ord. podobno bardzo pilnuje dyscypliny personelu. Czuje się już dobrze (jak na dziewiąty miesiąc), oprucz tego ze siadają mi plecy, jeste już spokojniejsza. Początek tej ciąży to był wielki szok.. a potem walka o dziecko, bo prawie3m-ce leżałam, miałam krwotok.Troche to wszystko za wcześnie ale cóż zdażyło się i teraz się cieszymy. Ma być druga siostrzyczka..
mkkrycha27
2008-04-09
11:34:56
Email
Mnie tez ciarki po plecach przeszly jak czytalam te wspomnienia Monik i Capri z porodu. U mnie byl full serwis. Po przyjechaniu do szpitala od razu zostalam zaprowadzona do pokoju gdzie mialam ktg, jak sie juz akcja porodowa zaczela rozkrecac to dostalam pojedyncza sale do porodu, w ktorej non stop byly dwie polozne, gotowe do pomocy w kazdej chwili, ordynator zagladal co jakis czas i badal mnie, nie dostalam zo, ale teraz po czasie mysle, ze to lepiej, po porodzie herbata i kanapki dla mnie i meza. Przewieziona zostalam do pojedynczej sali z synkiem, gdzie mialam toalete i przysznic tylko do swojej dyspozycji. W takich warunkach mozna czuc sie komfortowo, mam bardzo mile wspomnienia ze szpitala, polozna na wezwanie w kazdej chwili, uczyly mnie cierpliwie karmic piersia, kapaly malego, nawet kilka rzay zmnienily mu pieluszke, przy obchodzie rannym i wieczornym pytaly czy nie potrzebuje jakiegos srodka przweciwbolowego, wziely mi na druga noc Filipa do swojego pokoju, bo bylam wymeczona, a pierwsza noc nie spalam, bo nie mogalam sie napatrzec na mojego synka. Rano przychodzila obsluga i poprawial mi posciel, pytali czy nie trzeba zmienic. Ja rodzilam w szpitalu ktory ma najlepsza opinie w calej Irlandii jesli chodzi o oddzial polozniczy.
mkkrycha27
2008-04-09
11:35:52
Email
A i zapomnialam dodac, ze na obiad i kolacje byly zawsze trzy dania do wyboru :)
Capri
2008-04-09
11:39:10
Email
My nocniczka jeszcze nie mamy, chyba wybiore się z wózkiem na zakupy jak Oli wstanie.Najważniejsze że mam nowy wózek-tandem typu"ro po roku"dzięki czemu bede mogła gdziekolwiek sie poruszać z moją dwójką.
Capri
2008-04-09
11:42:54
Email
Tylko pozazdrościć:)
Capri
2008-04-09
11:43:55
Email
Takiego szpitala!!
Monik
2008-04-09
12:24:31
Email
Capri a jak te 3 miesiące Twojej nieobecności zniosła Twoja córeczka? Jak Ty to zniosłaś? Ja chyba zapłakałabym się na śmierć. Miałaś kogoś,kto mógł się nią opiekować podczas Twojej nieobecności? Podziwiam Cię naprawdę. A ta ruda lekarka to właśnie ta doktor Wieczorek:) Mkkrycha jak opisujesz te warunki z Twojego szpitala to wierzyć się nie chce. Jeszcze mi się przypomniało,jak po porodzie odwieziono mnie do sali, gdzie już leżała jedna mama a wokół niej pełno gości... A ja naga pod kołdrą, cała we krwi. Szok. Dopiero po interwencji mojej mamy, przyszła położna i wyprosiła odwiedzających. Wtedy dopiero mogłam się się jakoś umyć, ubrać i wyjść do łazienki... Dość narzekania, było minęło. Najważniejsze,że mam cudownego,zdrowego synusia, który dziś właśnie kończy 11 miesięcy:))
mkkrycha27
2008-04-09
12:49:14
Email
Duzo zdrowka i radosci dla Robercika :) Dziewczyny myslicie juz o menu na pierwsze urodziny? Moze macie jakies fajne pomysly, przepisy, podzielcie sie nimi.
ciekawa
2008-04-09
13:03:41
Email
Ja zamawiam pyszny tort i ewentualnie jakieś ciasto zamówie i kawusia:) Monik całuski od Nastusi dla Robusia-ona wczoraj skonczyła 10mies;)
mkkrycha27
2008-04-09
13:12:25
Email
Ciekawa, czyli robisz urodziny Nastce na slodko (ciasto i kawa)? Bo ja juz sama nie wiem jak to zorganizowac, po pierwsze nie bede miala za bardzo czasu na wymyslanie wielu dan, tez myslalam o tym zeby zrobic na slodko, no moze jeszcze grill dla doroslych, bo moze bedzie ladna pogoda, tylko z drugiej strony u nas bedzie kilkoro maluchow w roznym wieku, to moze ten grill byc niebezpieczny, po drugie przylatuja do nas tesciowie i chrzestna Filipa wieczor czesniej przed urodzinami Filipka, wiec maz musi po nich pojechac na lotnisko, czyli nie pomoze mi w domu. Chce tez przygotowac cos do jedzenia dla dzieciakow. Myslalam o roznych owocach, galaretka wlasnej roboty z owocami i jakies przekaski, tylko kiedy ja znajde na to czas pracujac. Tort tez chyba zamowimy.
Capri
2008-04-09
13:14:46
Email
Leżałam 3-mce ale w domu,w szpitalu tylko 10 dni. I tak było ciężko chociaż córeczka codziennie mnie odwiedzała płakałam nie raz.Pomagał mi tylko mąż, zresztą w tym okresie jak byłam w szpitalu to on chodził właśnie o kulach (po kontuzji na treningu). Oliwke nosił w nosidełku. Ja do tej pory jej nie podnosze, jak zostawałam sama w domu to przesuwałam ją z pokoju do pokoju na kocu. Teraz drepta za rączke lub próbuje sama maks. 5-7 kroczków. Chyba dzięki temu jest taka samodzielna.Też już myśle o roczku ale raczej zdecyduje sie na jakieś party w ogrodzie dużo balonów, śmieszne czapeczki itd. połącze to z pępkowym. Moja córcia uwielbia zespół Fell i robi wtedy tany tany więc tańce też będa.
Capri
2008-04-09
13:19:41
Email
Ja zamówie sprawdzoną i nie drogą firme kateringową. Mają zestawy dla dzieci. Przynajmniej jedzenie z głowy.
Capri
2008-04-09
13:21:15
Email
Wszystkiego Naj dla Waszych pociech!!!!!!!!!
ciekawa
2008-04-09
13:29:01
Email
Oj Capri to nie wesoło było ale dzielna z was rodzinka(od najmłodszego do najstarszego) tylko poklaskać;):):) Mkrycha ja miałam dylemat gdzie robic roczek bo u mnie w domu to maks 5 osób i to juz ciasno, myślałam o kafejce ale dla samego tortu nikt miejsc nie rezerwuje;( Po buzliwej rozmowie doszliśmy do wniosku ze nie bedziemy spraszac tyle osób co na chrzciny-wtedy było 14., bo niektórzy nie racza zadzwonic czy dziecko wogóle żyje!!!!!! Niestety małe zainteresowanie naszym dzieckiem aż przykro sie robi;(:( Zamówie wiekszy tort i zaprosze dwie siostry męża-jedna to chrzesna i mojego brata chrzesnego do tego my i babcia i moja siostra. Moi chrzestni-chce ich zaprosic ale brak miejsca-zaprosze ich nastepnego dnia na ciasto do nas. Co do meni to kisiel z soku przecierowego typu kubuśto swietny pomysł a pociac owoce można wczesniej w wmiseczne szczelnie przykryte przetrzymasz z poprzedniego dnia-przystroicmożna truskaweczką nawet. Dla dorosłych fajnie i szybko sie robi: kupujesz gotowe babeczki tylko owoc i łuzka budyniu+ łyzka galaretki. Na serio bardzo szybko tylko na czyms ułozyctrzeba i do lodówki. I można takie same zronic z mięsnym farszem-pomimo ze te spody sa słodkawe. Jakaśzapiekanka z makaronu, szynki i serka-szybka i prosta.(jaks cebulke trzeba ddac i przyprawy, moze być z tuńczykiem) albo lasanie, Można upiec sporo udek z kurczaka to nawet na zimno dobrze tylko musiały by te udka w przyprawach poleżec noc bo na zimno słabiej je czuc. No i nieśmiertelne koreczki. Całoścskłądników mozna pokroić dzień wcześniej wieczorem tylko dokładnie przykryć folią. A tort zamów i ciasto jakieś dobre też woglesie nie szczyp masz sie bawić nie robicza kucharke;)
ciekawa
2008-04-09
13:37:14
Email
Wiecie tak mi sie teraz przykro zrobiło bo... to co napisała to prawda nawet mój brat chrzestny Nastki nie za bardzo sie interesuje;( Ja rozumiem ze nie ma jak wpaść czy cos ale zapytać czasem co słychac(??) Jak maławyladowała w szpitalu wysłąłąm mu smsa ato odpisał tak wiecie cos w stylu "ale numer" -nastepnego dnia nawet jednego pytania co wyniki pokazały.A brat męża to wogóle nic ani razu nic sie nie pytał nawet jak rozmawiali przez telefon-to mój maz sie zaparł i nawet jego zony nie pozdrawia ze złosci. A zawsze pozdrawiał. oni sie staraja o dziecko i kiepsko im idzie ale czy to tłumaczy taki brak zainteresowania??? Nawet jak ich odwiedzamy-przy okazji wizyty u dziadków-bo oni nie zapraszaja(to sie wpraszamy)-to Nastka jest tak traktowana jak by jej nie hyło;( No zadnego kompletnie mówienia do niej czy cos-no wieciet ak jak sie reaguje na dzieci małe-nic....:(
mkkrycha27
2008-04-09
13:41:23
Email
Dzieki Ciekawa, fajne te pomysly na jedzenie, tak tez zrobie, cos szybkiego. Myslalam tez o kupieniu malych kukurydzek, brokul, kalafiora, fasolki i podania na cieplo maluchom jako takie jednoskaldnikowe danie. U nas bedzie ok.8-10 doroslych i 3-4 dzieci. Ale oni raczej przyjda sie pobawic z dziecmi a nie na wyzerke. A z tym interesowaniem sie rodziny moim dzieckiem, jest podobnie jak u Ciebie Ciekawa, jak bylam kilka razy w Polsce z Fifim, to malo kto nas odwiedzil.
zuczekm59
2008-04-09
18:02:04
Email
Faktycznie Caprijest za co Cię podziwiać, ale widzę po mojej koleżance, która jest w identycznej sytuacji, że Wy siły macie za dwie:) Ciekawa co do tego o czym ty piszesz to też mogę się przyłączyć:( Mój szwagier mieszka z teściami jak urodziła się Blanka nawet nas ( a raczej maleństwa) nie odwiedzili, poznali ją dopiero jak przyszliśmy z nią do teściów, ale oczywiście jak by jej nie było, teraz za 3tygodnie rodzi im się córeczka, mam już przygotowany dla niej prezent, chcę tam iść, przywitać się z nowym członkiem rodzinki, ale przy okazji jakoś dać do zrozumienia, że my umiemy się zachować w odróżnieniu do nich!!! Może poradzicie mi co powiedzieć! To właśnie moja wielka wada - JESTEM STRASZNIE PAMIĘTLIWA! A zdjęcie ciekawa gdzie?
ciekawa
2008-04-09
19:15:54
Email
Photobucket
ciekawa
2008-04-09
19:16:29
Email
jej zasnęłam na chwile a tu na trening trzeba pędzić!!!
zuczekm59
2008-04-09
19:21:44
Email
Dla mnie super!
supermum
2008-04-09
20:01:26
Email
Ciekawa zacytuję mojego męża : "Anna Mucha" :))) to komplement oczywisice :) bardzo korzystna zmiana, młodziej wiosennie promiennie :)
supermum
2008-04-09
20:03:58
Email
Capri jestes niesamowita!!! gorace slowa uznania i trzymam mocno kciuki za Was!!!!
supermum
2008-04-09
20:08:54
Email
Dziewczyny wspołczuje Wam tych koszmarow szpitalnych ..... z tego co piszecie wiele spraw szwankowało... ehhh. Teraz jeszcze bardziej doceniam to ze ja mialam to szczecie i rodizlam w Gliwicach. Oczywisice sa tez zle opinie o tym szpitalu ale naprawde nie pojmuje ich zaadnosci! Bylam, widzialm, rodizlam i moge tlyko chwalic. pewnie ze mozna by sie czegos przyczepic no ale spzital to nie dom. a jak na szpital to uwazam ze jest naprawde przyjazny i matce i dziecku. Jelsi ktoras bedzie miala okazje to zapraszam do Gliwic :) a czy ktos ma kontakt z MALWINA? kurcze chyba tesciowie nie dadza jej az tak popalic ze ju zni ema sily na forum? a moze juz pracuje? tak czy siak pozdrawiam ja bo moze nas podczytuje? ;)
monia_ireland
2008-04-09
20:26:37
Email
ciekawa!!!!!!!!zajeb................wygladasz. Poprostu suuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!ktos kto ci doradzal ten fryz sie nie pomylil:)
motylek
2008-04-09
22:51:16
Email
Ciekawa muszę przyznać, że jak przeczytałam, że ścięłaś włosy - pomyśłałam - katastrofa! ale jakże się myliłam!!!! zajebiście wyglądasz! nic dodać nic ująć!
mkkrycha27
2008-04-09
23:03:19
Email
Ciekawa, super wygladasz!! Ja jestem wielbicielka krotkich fryzur, scinam wlosy od 14 lat :).
ciekawa
2008-04-10
06:59:51
Email
Oj jak miło z waszej strony-wiecie na serio mało komu sie poboda-nie wiem czemu bo nosiłam sie juz krucej. Ja zapuszczam włosy a potem zcinam bardzo kruciutko zeby znowu zapuszczać:) Mnie sie podoba choc usłyszałam wile komentarzy w stylu "jej dlaczego".
Monik
2008-04-10
09:53:36
Email
Ciekawa mnie się też podoba. Ja bym się tak w życiu nie obcięła,ale Tobie bardzo pasuje:) Co do interesowania się Nastusią przez rodzinkę- u Nas tez tak jest niestety... Przejmowałam się tym,ale teraz mam to gdzieś.
supermum
2008-04-10
10:21:29
Email
ehh u nas tez podobnie z zainteresowaniem rodziny i znajomych. a wiecie co? obcy ludzie potrafia milej i czesciej zrocic uwage na maluszka niz "swojacy" Dzis jak wracalismy z przychodni to 3 osoby zagadywałay do Boguska:) Bylo to bardoz sympatyczne no ale coz. Jak komus szkoda czasu na telefon czy smsa....z drugiej strony moja (wydawalo mi sie kiedys ze dobra) kolezanka na moje pytanie dlaczego ciagle nie ma dla nas czasu itp. wiecie co odpowiedziala? ze jest zazdrosna. ze mam takiego super syna i wspanialego meza. Moze Wam tez zazdroszcza i nie potrafia sie cieszyc naszym szczesciem?
ciekawa
2008-04-10
10:31:18
Email
O ile tłumaczyło by to brak zainteresowania znajomych to rodziny w zadnym wypadku-nawet na święta kurna olek. Moje dziecko na zajaca dostało od cioci kaczke-taki taki upominek, od niani dostało a od wujka-brata meża nawet "pocałuj mnie w d..". Ja zresztą pytam o dzieci kolezanek i o ich ciaże!!! i prosze o zdjęcia jak mogą wysłać.
ciekawa
2008-04-10
10:34:42
Email
Jakieś maleństwo pogryzł pies !!!! Pitbul!!! Co do cholery motywuje ludzi do posiadanie takich agresywnych mieszanek!!!!!! Boze takie maleńkie jak Nastka bo raczkowało obok!!!!!!! Mj pies jak tylko spojrzy spod byka na ia ma w skóre i nie zostawiam ich samych!!!!!!!
Sylwetkar
2008-04-10
10:47:47
Email
Ciekawa zaje,,fajnie wyglšdasz jak nastolatka mi też podobajš sie krótkie fryzurki ale niemam na tyle odwagi wydaje mi sie że z długimi włosami zawsze cvoœ można zrobić a z krótkimi już nie chociaż pewnie niemam racji i co mnie jeszcze powstrzymuje przed œcięciem włosów to to że potem jest ten okres odrastania z fajnej króciutkiej do nijakiej jak sie chce zapuœcic pewnie dobry fryzjer wystarczy wymyœlam ni i mój mšż nielubi mnie w krótkich włosach.Chyba wszyscy tak majš w rodzinie my niestety też Zuzia obchodzi pare osób tylko i tak jak pisze Supermum bardziej obcy sie nami interesujš niemówišc o prezentach jak u Ciekawej ale nawet o życzliwych słowach o zainteresowaniu oi czasie poœwięconym niuni może jestem dziwna i za dużo wymagam ale to dla mnie dziwne że babcia Zuzi moja teœciowa {mieszkajšca na tym samym podwórku} niespędziła jeszcze z wnusiš sama nawet 5 min sekund na spacerek jej nieweżmie hmm a z pieskiem na długie spacerki chodzi przyjechała chrzestna niuni jest już dwa tygodnie mieszka niedaleko hmm była dwa razy na pięc min co słychać bez prezętów bo przecież niebyło okazji od Bożego Narodzenia
Sylwetkar
2008-04-10
11:06:46
Email
Ciekawa może teraz spadnie na mnie grad obelg ale to niewina psa tylko właœciciela rozmawiałam kiedys z weterynarzemowszem te psy maja zakodowana w psychice agresja walka itp ale idzie wychowac na potulnego baranka kumpel mieszka obok ma [pitbula i zalizal by cie na smierc i pare innych ktore zxnam naprawde duzo zalerzy oid wqlasciciela jak wychowa i traktuje tez mi sie podobajate psy ale niestety... mamy babcie
Sylwetkar
2008-04-10
11:20:34
Email
sorrki za byki ale niunia mi na kolanach szalała
ciekawa
2008-04-10
11:26:44
Email
Sylwetkar kochanie jak najbardziej masz racje!!!! Co nie znaczy ze ja sie np boje takich psów i może mi włąściciel mówic ze to baranek a ja nie podejde. Ale szlak mnie trafia jak widze takiego psa bez kagańca, bez smyczy biegajacego miedzy ludźmi. W sumie nawet mały moze byc niebezpieczny no ale zawsze łatwiej bronic sie przed małym jak jakims bojowym! Nie trzeba daleko szukac-wracałam przez park a tam młoda siksta z takim psem.Starsza kobitka woła do niej trzymajac swojego pieska(małego) zeby tamta wzieła psa na smycz a ta pipa do niej "jak uznam za stosowne to wezme!!!"
Monik
2008-04-10
12:19:47
Email
Który wózeczek bardziej Wam się podoba? Nie chodzi mi o wybór koloru. Co Wy na to? Baby design czy graco?



czy ten


ciekawa
2008-04-10
12:29:38
Email
Monik ja mam ten model graco tylko mnie sie udało za małe pieniadze z gruba osłonka na nogi. Ja jestem zachwycona-pierwiastka chyba też bo ma taki sam od tegosamego sprzedawcy. Szkoda tylko ze ten model nie ma regulowanego podnózka, ale za to lekki jest i łatwo nim manewrowac.
Monik
2008-04-10
13:03:55
Email
a ile za niego dałaś razem ze śpiworkiem i jaki masz kolor?
ciekawa
2008-04-10
13:10:24
Email
Kolor mam ten sam a okrycie jest od innego modelu bo ten nie posiada pierwotnie-ale pasuje idealnie. Pokrycie jest żółte. Kurcze przedmiot poszedł do archiwum a ja nie pamietam-moze pierwiastka pamieta??? Choc pamiętam 250 były same bez okrycia a w sklepie 300 to ja chyba włąśnie za 300zł mam z okryciem i polia przeciwdeszczowa. jakos tak
ciekawa
2008-04-10
13:18:09
Email
Przepraszam pomyłka mam granatowy cały-czyli nieco ciemniejszy.
Monik
2008-04-10
15:55:03
Email
No w sumie chyba wychodzi to samo,bo teraz są po 269,259, a te granatowe i takie czarne jeszcze tańsze.
Capri
2008-04-10
15:56:41
Email
Wracając do sprawy zainteresoawnia rodziny itd. czasami sie zastanawiam jakie relacje będa między moimi dziećmi i troche mnie to dołuje. Nie wiadomo czy to kwestia różnicy wieku, wychowania czy "charakterku". Moje relacje z bratem też nie są do końca takie jak bym chciała a wychowywałam go w dużej mierze ja bo szybko straciliśmy mame. Człowiek chce stworzyć szczesliwą kochającą rodzinke a życie życiem.. Moja niunia zaczyna pokazywać różki jak jej cos nie pasuje to ze złością kładzie się na ziemię i ostentacyjnie płacze choć nic takiego sie jej nie dzieje. Ja na to nie reaguje bo nie chce zacząc jej ustępować.
Monik
2008-04-10
15:57:01
Email
NO chyba zdecyduję się właśnie na ten baby design, bo ma regulowany podnóżek, kosztuje 299.
Monik
2008-04-10
16:14:22
Email
Pierwiastko czy to jest ten rowerek,który Wy macie? http://www.allegro.pl/item337396711_nowoczesny_sterowany_rowerek_cudo_krakow.html
Monik
2008-04-10
16:18:33
Email
Capri Rob też już zaczyna się złościć, ale ja mu nie odpuszczam. Najgorzej jest na spaserze albo w sklepie,jak wstaje mi wózku! Nogi wyprostowane, sztywne,że muszę go wyciągnąć! W jednej ręce wózek w drugiej on. Do domu przychodzę zdenerwowana,spocona i mam wszystkiego dość. Co do relacji, mnie najbardziej wkurza jak gadam z jakąś kuzynką itp na gg i nawet nie zapytają jak tam RObuś, czy zdrowy itd, tylko faszerują mnie swoimi problemami...
ciekawa
2008-04-10
16:36:51
Email
Kurcze coraz częściej wcina moje posty!!! wrr. Monik my zapłaciłyśmy 229zł za komplet. Monik a reszta bezdzietnych postrzega nas jako mające tylko jeden temat:) Nawet jeśli wspomni sie o dziecku tylko raz to o ten raz za dużo;)
Monik
2008-04-10
17:07:37
Email
dokładnie... h... z nimi.
Sylwetkar
2008-04-10
20:00:17
Email
Ciekawa kochana teraz ja przyznam Ci racje a ten pies to nie Pitbull tylko bultelier tych to i ja sie troszke obawiam chciałabym właœnie pittbula a tamtejlasce op której piszesz niewiem co bym zrobiła za takš odzywke.Zuzik też ma ataki złoœci jak coœ chce a ja niedaje bo noiemoże tego albo jak czasami niewiemo co chodzi krzyczy piszczy sztywne nóżki wygina sie ale jak niezwracamuwagi w domu włoże jš do łóżeczka i wychodze z pokoju to po hwili jest spokój
ciekawa
2008-04-10
20:57:11
Email
O matko co te moje dziecko wyprawia chyba ma przesilenie wiosenne jak mama. Nie może biedna zasnąć siedzi na mnie wrzeszczy, płacze, trze oczy-nie da sie przytulić, zapiera sie nogami i rekami!!! Po czym raptem cisza i plask pada mi na klatkę piersiową jak pijana i cisza-kilka minut spokoju i znowu;) Wkurzyłam sie wsadziłam do łóżeczka w 3 minuty śpi:) ręce mi opadły:)
monia_ireland
2008-04-10
22:22:07
Email
hejo laeczki. Jsli chodzi o zainteresowanie rodziny i znajomych Nikosiem to u nas akurat jest ono ogromne-moze dlatego ze nas nie ma w PL ale jak znam swoja rodzine i tak bylo bywielkie jakbysmy tam byli. Caly czas pisza dzwonia i nic ich nie interesuje tylko jak Nikos itd-babcie specjalnie kupily sobie kamerki do skype by moc ogladac niunia:) a ciotki zjezdzaja sie tabunami do nich na seanse z Nikosiem:) rodzina ktora tu jest ze mna i nasi znajomi wprost uwielbiaja synka naszegoi zasypuja go non stop prezentami-pozatym jak wychodzimy do znajomych to odpoczywam bo wszsycy bawia Nikosia jak moga:) ostatnio wyszlam z kolezanka na gore do lazienki nalozyc jej farbe po czym jak wrocilam panowie uspili NIkosia i zrobili mu mega zarabiste legowisko:)co do zlosci u nas tez sa czasami a zasypianko mamy super-flacha i nyny:) pozatym mam male obawy bo 3 dzien okres mi sie spoznia ale mam nadzieje go dostac:)
ciekawa
2008-04-11
08:11:00
Email
no i tego Ci zazdroszcze Moniu:( No ale cóz za to cioice sie interesują i pytaja i nawet same sie zapowiadajaze wapadną do Nastki:) No i babcia sie trzesie zeby sie z niunią pobawić ;) A ja kurcze ztym okresem nadal cisza(??) Ostatnio przy zakłądaniu spiralki usg pokazało ze jeszcze długo nie bedzie-tak sie zastanawim kiedy wreszcie-zaczyna mnie to stresować bo ze spiralka moze byc większe krwawienie a ja w białych portkach na treningach-jak poleci zeby nie po nogach odrazu!
Monik
2008-04-11
09:41:30
Email
U nas babcie też interesują się bardzo, pradziadkowie tylko jedni,bo drudzy mają wszystko dupie, a jak Rob ich widzi to patrzy jak na nieznajomych. Najgorzej wypada z kuzynostwem... Chrzestni też średnio zainteresowani, ale co zrobić. Monia zazdroszczę,że u Was wszystko wygląda tak kolorowo. Ciekawa dziwne,że jeszcze nie masz okresu. Ja właśnie dostałam i mam bardzo obfity,to już chyba 5? Nie pamiętam dokładnie. A ROb już sam stoi i zaczyna sam chodzić:) Chodzenie przy meblach już go nie pociąga, przychodzi chwyta mnie za rękę i chce chodzić:)
mkkrycha27
2008-04-11
10:11:59
Email
U nas tez babcia (mama meza, moja mama zmarla 3 lata temu) za Filipkiem szaleje, do tego stopnia, ze powiedziala do Marcina, ze wnuczki kocha sie mocniej niz swoje dzieci. Jak mielismy przyjechac do Polski, to przemalowali pokoj, w którym mial spac Fifi, bo stwierdzila, ze w pokoju musi byc odnowiony dla wnusia. Ona codziennie oglada zdjecia wnusia, czesto przy tym placze z tesknoty, troche mi jej szkoda, bo nawet nie jestem w stanie wyobrazic sobie jej tesknoty, a jak przyjezdzamy to jest czyste szalenstwo, z pracy leci jak szalaona zeby byc z Fifim, zglasza swoja gotowosc do nocnego wstawania, wszedzie stoja wnusia zdjecia. Jak jej corka wrocila po 3 miesiacach z Anglii, to pierwsze co jej kazala zrobic to ogladac plyty z Fifim, nie pytajac jak jej bylo w Anglii. Bedzie u nas caly sierpien, juz liczy dni :)
Sylwetkar
2008-04-11
10:52:28
Email
Ciekawa u nas wczoraj w nocy było to samo krzyki wrzaski uspokoiła sie dopiero jak jš tatuœ potulał Mkkrycha Monia powiem szczerze troszke wam zazdroszcZe takiego zainteresowania ze ztrony rodziny czasami poczebowałabym pomocy żeby mi ktoœ na chwile wzioł niunie jak musze coœ zrobić wyskoczyć nagle po zakupy a np ale mam to gdzieœ prosiła sie niebede
mkkrycha27
2008-04-11
11:13:50
Email
My mieszkamy 2500tys km od dziadkow, ale wiem, ze jak bysmy byli blisko, to w kazdej chwili moglabym liczyc na to, ze tesciowa zaopiekuje sie Filipkiem, jak bylismy w Polsce to moglam wszedzie wyjsc, jak byla potrzeba, to tesciowa dzwonila dopracy i mowila, ze nie moze przyjsc, wszystko to dla wnusia,do poludnia dziadek wychodzil na spacer z Fifim, a po poludniu babcia, rano brali go do siebie, a ja moglam pospac, troche wtedy odpoczelismy i poodwiedzalismy wieczorami znajomych, co w Irl jest niemozliwe, bo nie mamy z kim zostawic synka, teraz moze bedzie latwiej, bo mozemy poprosic opiekunke o przyjscie wieczorem na dodatkowe godziny. Moja mi pierwszy tydzien w pracy, i powiem Wam, ze juz nie chcialbym wrocic do siedzenia w domu, Filipek bardzo lubi opiekunke(ona przychodzi do nas do domu), jak wracamy jest usmiechniety i steskniony za rodzicami, a my za nim. Popoludniami tulimy sie, bawimy, wyglupiamy. Mysle, ze on nie znosi zle naszej rozlaki, bo czuje, ze mi jest dobrze w pracy, a zadowolona mama, to zadowolone dziecko.
ciekawa
2008-04-11
11:23:49
Email
Sylwetkar jestessuper mamcia:) Mkrycha moja mama tezbrała wolne jak musiałm do pracy isca nastka miałą trzydniówke.Druga babcia niestety niezyje. Teraz przejmie Nastkę i bedzie do nas przychodzic bo jak twierdzi u nije za duzo rzeczy do poprzewracania i sie boi. Monik no nie mam tej miesiaczki kurcze-nie zebym teskniła ale jakos tak dziwnie ale ja z hormonami zawsze miałam problemy.
ciekawa
2008-04-11
11:25:17
Email
Mkrycha mały sie przyzwyczai-Nastka moze pamiętasz reagowałacudnie na nianie ale za to w domu miała ostre napady płaczu!! Ale dzis to na widok niani piszczy z zachwytu i nie ma oznak zadnych zbytniego stęsknienia.
mkkrycha27
2008-04-11
11:36:37
Email
Ciekawa, pamietam te bunty twojej corki. U nas nie ma nic takiego, moze nie bedzie. Jak dotad, to to stesknienie Fifi pokazuje w taki sposob, ze po powrocie z pracy ciagle chce przebywac u nas na rekach, i tak chodzi ode mnie do meza na rece. Jak juz sie natulimy i nacalujemy, to wtedy mozemy spokojnie zjesc obiado-kolacje, a maly w tym czasie chodzi dookola lawy i sepi cos do jedzenia z naszych talerzy. Ja gotuje wszystko na parze, wiec spokojnie moge dzielic sie z nim jedzeniem. A po obiedzie mamy czas na rodzinne zabawy.
mkkrycha27
2008-04-11
12:02:41
Email
U nas w pracy zbiera sie wlasnie ekipa na go-card-y (te male wyscigowki na torze wyscigowym) na nastepny piatek po pracy, ale ja sie nie pisze bo nie chce zeby Filip siedzial caly dzien i wieczor bez rodzicow, pojdzie tylko moj maz, czuje, ze bedzie super zabawa. Oststnio byli na Paint-Ball-u, bylo super, tylko cialo od uderzen kulkami bolalo :(
monia_ireland
2008-04-11
19:50:59
Email
Mkkrycha masz racje-niech chodz Marcinek sie rozerwiepozrdnie-napewno zabawa bedzie przednia:) Monik gratuluje Robiemy postepow z chodzeniem:) a ja....ja nadal czekam na okres. Jak do niedzieli nie dostane to kupie test. Moj mazjuz zaciera rece bo on bardzo by chcial drugie juz:) ja jednak licze ze okres dostane. Brzuch mnie dzis boli ale nie jak skorcze tylko jakby dolnapartia byla nadwyrezona.No nic czekamy:)
ciekawa
2008-04-11
21:42:30
Email
A ja bym poszła! Zgłaszamy 4 ząbek:)
Sylwetkar
2008-04-12
11:04:54
Email
gratulujemy Nastusi zabeczka my juz mamy 7 i 8 chyba pomalu sie pokazuje a tu myjamy zaby

monia_ireland
2008-04-12
19:05:25
Email
NO ZEBOLKI IDA JAK SZALONE. u NAS 6 I CISZA:) a ja wlasnie jade po test....odezwe sie pozniej.
ciekawa
2008-04-12
19:40:49
Email
Matko!! Moniu_i to Wy sie nie zabezpieczacie??? Kurcze sama jestem ciekawa. powiem szczerze ze marzy mi sie brzuszek i mam takie chęci ale no cóż muszę jakoś sie zacząć ustawiać w tym życiu bo skończę w kadrach:( Poza tym maluchy musiały by spać w jednym łóżeczku:)
zuczekm59
2008-04-12
22:18:43
Email
Monia_ daj znać bo ta ekscytacja oczekiwania się udziela, aż mi się wzięło na wspominki:) Ciekawa ja po sytuacji mojej koleżanki przekonałam się, że KONIECZNOŚĆ zajduje wiele MOŻLIWOŚCI:) Też mają malutkie mieszkanko i nim zmienią jakoś muszą się pomieścić, dla starszego rocznego Kubusia właśnie kupil kojec+ normalny materac, a maleństwo zajmnie łóżeczko, kojec zawsze w razie potrzeby można szybko złożyć:)
ciekawa
2008-04-12
22:22:31
Email
He he to ci pomysły:) Ja właśnie oglądam z westchnieniem oferty mieszkań-kurcze skąd tu wytrzasnąć 100000zł??? i nie władować sie w kredyt na 40 lat???? :(:(:( Mąz znowu mówi o domu ale ja wole mieszkanko w mieście. zresztą narazie możemy sobie pogadać;)
agnieszka_z
2008-04-13
09:11:57
Email
Monia daj znac koniecznie co i jak, ja tam juz mam ochote na kolejne, ale zdrowy rozsadek mi te mysli ukraca :) ale jakby sie jakos przydazylo to bym sie nie martwila :)
Sylwetkar
2008-04-13
10:44:33
Email
Monia i jak tam ?mi narazie drugie sie nie marzy chyba za bardzo zmęczona jestem odponad roku nieprzespałam całej nocy już niewiem jak to jest spać przez minimum 8godz bezprzerwy poza tym brak miejsca i ,,babcia
Capri
2008-04-13
11:18:17
Email
A ja czuje się szczęsliwa, chociaż jak sie dowiedziałam o ciąży mając 3-mies dziecko to nogi sie pode mna ugieły i zrobiło mi sie słabo tyle pamiętam. Nie mogłam w to uwierzyć ale każda syt. ma swoje dobre i złe strony-teraz myśle ze świetnie sie złożyło. Oliwka robi sie taka samodzielna ciągnie ją do ludzi a ja dalej mam potrzebe tulenia i niańczenia maleństwa, to ja niechetnie ją oddaje (chyba tylko z 2-3 razy ją zostawilam u teściowej) więć fajnie że znów bedę miała bombelka. Mam skończone 30 lat, dwójka lepiej sie chowa, mamy mieszkanie, prace- ja w samorządówce. Zaraz po macierzynskim poszłam na chorobowe wiec spokojnie wychowuje dziecko a tak już bym zasuwała w pracy i to w innym mieście..Byłam już zmęczona ludźmi, studiami, imprezami itd-życiem na wysokich obrotach. Pewnie za jakiś czas za tym zatęsknie ale puki co jakoś mnie nie ciągnie.
Capri
2008-04-13
11:21:44
Email
Monia jak będzie tak będzie dobrze zobaczysz:)
ciekawa
2008-04-13
18:47:20
Email
A u mnie na przeciwko mamy nowych lokatorów z malusim dzieckiem-matko jakie ciupkie1!!!! Ważyła 2.900:):):) Odrazu zaoferowałam pomoc w razie czego w końcu doświadczona jestem hi hi:)
monia_ireland
2008-04-13
20:36:06
Email
halo!! a wiecdziewczynki rano zrobilam test-nie ukrywam zemialam ogromny stres:) test nie wykazal ciazy:) a 2 godzinki temu dostalam okres:) Powiem Wam ze tak juz przywyklam przez te kilka dni do mysli ze moge byc w ciazy ze zal mi sie zrobilo jak test wykazal co wykazal i kilka razy jeszcze pozniej zagladalam czy druga kreseczka sie czasem nie maluje. Maz moj to wogole byl rozczarowany:) Ciekawa nie my sie nie zabezpieczamy praktycznie wogole bo zadne zabezpieczenia nam nie odpowiadaja:) jakos przez 10 lat nie "wpadlismy" to jakos przyzwyczailam sie:) no ale teraz wiemze po dziecku latwiej mozna zajsc w ciaze i jakos sie bardzo tym nie martiwe-chcemy miec trojeczke wiec jak urodze troje to zaczniemy sie zabezpieczac:) jesli sie nie uda wczesiej za ok pol roku-do roku chcemy znaou postarac sie o dziecko:)
ciekawa
2008-04-13
20:48:10
Email
hm.. to i ja nie będę ukrywać rozczarowania:( szkoda:( Jeśli tylko były by warunki i pieniazki i ja moge mieć troje ale takie sobie wybrałam studia i prace że cięzko to pogodzić i rozwijac sie zawodowo.
monia_ireland
2008-04-13
22:35:38
Email
dlatego ja postanowilam sobie ze najpierw sie rozwine jako matka a na kariery nizszych rzedow u mnie przyjdzie jeszcze czas:) Narazie chce jak najlepiej wychowacNikosia i postarac sie o rodzenstwo:) ide sladami mojej mamy ktora miala troje dzieci co2 lata-2 braci i mnie a czwrate-moja siostra udala sie w pozniejszym czasie po dluzszej przerwie:) kariere mama i takzdazyla zrobic:) spelnia sie teraz zawodow w 100% i osiagnela nawet wiecej niz zamierzala-dlatego zawsze powtarzalam ze jest ona dla mnie olbrzymim autorytetem:) chcialabym byc kiedys jak ona:) Ja wiem ze polskie warunki placowe czesto kaza najpierw dawac z siebie maximum w pracy zeby miecza co spelniac sie rodzinnie.Przykre to bardzo....ale euro leci w dol wiecjeszcze chwile i nie bedzie sie namoplacalo tu byc-puki co korzystamy z tego i mamy zamiar pociagnac tu jeszcze max 4 lata i wrocic z powiekszona rodzinka ochodzjeszcze jedna osobke:)
pierwiastka
2008-04-14
00:24:18
Email
Monik, mamy prawie identyczny rowerek jak ten z białymi rurami, nie mamy baldachimu, no i kolor inny ale konstrukcja taka sama; i nie mamy melodyjek; Spacerówke mamy taka sama jak Ciekawa - Graco; jestesmy zadowoleni :)
pierwiastka
2008-04-14
00:29:00
Email
a rodzenstwo dla piotrusia planujemy jak skonczy roczek ale co z planow wyjdzie .... zobaczymy ... a kariera jak odchowam dwojke :)))
ciekawa
2008-04-14
07:10:30
Email
Moniu_I niestety masz racje-zebym zarabiała choć 2tys netto to mogłabym robic nastepne ale ani wiekszego mieszkanka ani takich zarobków-no poprostu nie damy rady;(
ciekawa
2008-04-14
11:43:16
Email
Umieram:( Mam taki bół pleców i brzucha jak bóle porodowe, krzyżowe-chyba wreszcie okres!
monia_ireland
2008-04-14
18:37:41
Email
wspolczucia ciekawa-ja odkad urodzilam to ustaly wszystkie bole zwazane zokresem:) jak wczesniej kladlo mnie z bolu donieprzytomnosci tak teraz jest lux:)ale pierwszy okres po porodzie mialam niesamowicie bolesny.
ciekawa
2008-04-14
22:47:27
Email
Moniu_i no nie ciekawie to sie kształtuje narazie ale ibuprom max pomaga. choć miesiączki ani widu ani słychu. Słuchajcie Nastka dostała okropnej ciemieniuchy;( Wstrętne to i teraz???? Miała wcześniej ale jakoś mniej a teraz ta skórka taka pomarańczowa i gruba-fe. Nasmarowałam oliwką i zmyłam ale wyczesywania to będzie że ho ho.
zuczekm59
2008-04-15
08:12:54
Email
Ciekawa mogęci polecić na ciemieniuchę SEBIPROX, to niby dla dorosłych, ale poleciła mi to znajoma farmaceutka, gdy ja tego używałam Blanka miała ok 3m-cy i nie wywołało żadnego podrażnienia, można to też kupić w saszetkach, ja na kilka myć zużyłam tylko jedną. Pomaga rewelacyjnie:)
ciekawa
2008-04-15
09:30:39
Email
Wczoraj nasmarowałam oliwka i zaczeło sie odrywac-gromne ilosci!!! No zobaczymy czy oliwka wystarczy, jak nie napewno wypróbuje.
Joanna26
2008-04-15
12:30:46
Email
Czesc ciotki.Meldujemy sie:) Ciekawa,wspolczujemy dolegliwosci!To od spiralki?Tak ma byc?? U nas wszystko gra. Chodzimy do piaskownicy, spacery niemal calkowicie zastapil plac zabaw. Widzialam, ze zastanawialyscie sie nad rowerkami. My kupilismy rowerek eurobaby 231 D bo tylko on mial wysoka raczke, do innych musialabym sie schylac, zeby pchac, wiec uznalam to za dosc absurdalne:) Poza tym zwracalam tez uwage, zeby byla porzadna podstawka pod nozki, bo takie male dziecko pcha nozki byle gdzie. Na zdjeciu Emila na nowym nabytku. Generalnie sluzy nam tylko do dojazu na plac zabaw, dluzsze wycieczki odpadaja, Emka chce chodzic i "wysiada" z niego:) Za reke uwielbia chodzic, za dwie to juz w ogole raj, sama tez potrafi, choc zdecydowala sie dopiero niedawno (a skonczyla juz 13 miesiecy), ale za bardzo tego nie lubi. Jest bardzo ostrozna i widac, ze nie w smak jej samodzielne chodzenie:) Woli z asekuracja:) Ale potrafi przejsc z pokoju do pokoju, wiec nie jest zle:) Poza tym odkryla u kolezanki przyjemnosc ukladania klockow, znajomi kupili corce na roczek stolik edukacyjny chicco i on wlasnie z jednej strony ma blat z duzymi klockami, Emce bardzo sie to podoba. Szukalam podobnych klockow, oczywiscie jest tego duzo, ale bez takiego fajnego blatu. Ciekawa, bralam tez pod uwage te rozowe, ksiezniczkowe. W koncu zdecydowalam sie na podstawowe klocki duplo z dodatkowa plytka konstrukcyjna, takie od 1,5 roku, bedzie to prezent na dzien dziecka. Mamy juz jeden komplet duplo,Emila dostala na chrzest, wiec uznalam, ze lepiej zbierac klocki tego samego rodzaju, niz rozne. Chodzily za mna te klocki strasznie, wiem, ze nie powinnam jej dorzucac zabawek, ale... ;) Jutro idziemy sie szczepic, po artykule, ktory przeczytalam kiedys na forum, to mocno sie tej szczepionki obawiam:( Ale coz, wyboru nie ma... Pozdrawiamy serdecznie wszystkie babelki i ciocie:) A, i jeszcze jedno - Monia, zazdroszcze Ci sprecyzowanych planow:) No i oczywiscie zycze powodzenia w realizacji i czekam na brzuszek!:)

Joanna26
2008-04-15
12:32:43
Email
Ze nas ciocie dlugo nie widzialyscie, to jeszcze jeden krotki filmik:)

ciekawa
2008-04-15
13:19:23
Email
Joasiu nareszcie!!!!!!!!!!!!!! Pokolei: ból brzucha sama nie wiem od załozenia spirali ciagneło doscmocno ale przszło a terz jakby na miesiączke choć dzic prawie nie czuje. no ponoc przy spiralach mocniej sie krwawi i mocniej boli-ale tylko tyle wiem narazie bo nadal nie miesiaczkuje. Co do kloców to fajnie ze piszesz bo tym bardziej skłaniam sie do kupienia-zobacze jeszcze jakie dokąłdnie. W międzyczasie moze wstaw link do tych duplo-bardzo Cie prosze. Ja wczoraj w komisie dzieciecym widziałm fajny rowerek za 80zł ale w domu nie mamy miejsca a skoro piszesz ze słuzy tylko na dojazd to wogóle bedzie stał i sie kurzył bo plac zabaw pod domem mamy a i babcia raczej najmniej wrece bedzie chciała brac bo ma chory kregosłup. Moje cudo maszeruje za obie łapki ale sama jeszcze bez podpórek nie stoi tylko drepta bokiem przy meblach i sie boraca. Na poważnie chyba kupie jej lekkie butki-moze kapcie bo w domu jest ciepło to ja puszczam na bosko ale u niani czy u babci nie bardzo a nawet skarpetki z abeesem nie bardzo sie sprawdzaja.
Joanna26
2008-04-15
13:28:53
Email
Ciekawa,nasz rowerek stoi przed drzwiami na klatce schodowej, tyle tych gratow sie placze po domu, ze kolejnego juz nie bylo gdzie parkowac. To chyba zalezy od dziecka, czy chce jezdzic w rowerku, czy nie, na pewno jak juz samo pedaluje, to ma wieksza frajde. Ja mysle, ze rowerek to generalnie dobry pomysl, zawsze to jakas odmiana od wozka. Duplo 6176, jak wpiszesz w allegro, to Ci wyskocza te klocki.Płytka duplo 2304.
Sylwetkar
2008-04-15
14:01:39
Email
Joasiu Emilko witamy po długiej prxzerwie Emilka œwietna i jaka samodzielna sama zakłada czape .ja właœnie po okresie jak co miesišc było strasznie Zuzia drepta jak sei jštrzyma za obie ršczki za jednš już tez a przyu łóżku do krzesaełka i z powrotem to jedna rekasie trzyma i smiga
mkkrycha27
2008-04-15
14:44:55
Email
Dziewczyny, klocki to super sprawa dla maluchow, bardzo rozwijaja. Moj Fifi czesto sie nimi bawi, mamy Duplo, doszedl juz nawet do tego, ze sam je laczy i rozlacza. mamy tez takie drewniane, jak mu sie cos zbuduje, to ma wielka frajde kiedy to rozwala :)
mkkrycha27
2008-04-15
14:51:58
Email
My dostalismy taki zwykly jezdzik po sasiadki dziecku, Fifi lubi w nim piratowac :), jak bedzie starszy, to zdejmuje sie czesc podlogi i bedzie mogl sam sie w tym poruszac,tylko zastanawiam sie, czy do tego czasu sie do tej limuzyny zmiesci, hihi

mkkrycha27
2008-04-15
15:19:20
Email
Joasiu, jak sie obawiasz reakcji organizmu coreczki na szczepienie, to poze zanim ja zaszczepisz popros lekarza o skierowanie na zbadanie poziomu odpornosci malej, to badanie to "badanie immunologiczne- badanie na immunoglobuliny". Jak jej odpornosc bedzie wystarczajaca, to bedziesz spokojniejsza. Zastanawiam sie, czemu takie badanie nie jest standardowo wykonywane u dzieci przed szczepieniami, pewnie chodzi o kase, no bo jakby sie okazalo, ze duzo dzieci nie moze zostac zaszczepione, to koncerny farmaceutyczne maloby zarobily, ech ten biznes, a gdzie miejsce dla czlowieka.
mkkrycha27
2008-04-15
15:21:22
Email
Emilka przeurocza, bardzo rozbawila mnie tym ubieraniem czpki, super kobietka.
Sylwetkar
2008-04-15
18:37:32
Email
ciekawe ile takie badanie kosztuje iczy wszędzie je robiš my po badaniach krwi wyniki już mam dopierow czwartekdo lekarza a ja sie dziœ wkręciłam że sš złe i chodziłam potem jak hm niewiem niby mšż mi wytłumaczył że niejestem lekarzem że moge żle rozumieć ale i tak mnie żre chociaż wiem że ostatnio przed badaniami lekarka nam powiedziała że Zuzia dobrze wyglšda że dużo [przytyła no i daje jej ten syropekwitaminowy więc musi być dobrze
Sylwetkar
2008-04-15
18:39:34
Email
Zuzik

pierwiastka
2008-04-15
20:15:34
Email
no własnie to szczepienie, sama juz nie wiem co mam zrobic; pediatra powiedziała ze da nam sierowanie do poradni szczepien bo sie obawia o ta szczepionke, ale nie mówiła nic o takim badaniu poziomu odpornosci; chcemy małemu zrobic testy z krwi na podstawowe alergeny pokarmowe choc mimo alergii wyniki moga byc ujemne; Aha, Motylku, z emolium sprawdził sie u nas krem do skóry atopowej; olejek do kapieli tez mamy, uzywam zamiennie z oilatum; parafina , krochmal; Nivea SOS tez mam ale jeszcze nie uzywałam; super u nas działą balsam la roche posay lipikar;
supermum
2008-04-15
20:38:09
Email
Joanno Emilka na szóstkę z plusem!!! Rozbrajająca. Zuzik zreszta też :) ja rowniez mam watpliwosci odnosnie szczepionek hmm jakos chyba naljepiej zachowac zdrowy rozsadek i wybrac zloty srodek tylko jak?
supermum
2008-04-15
21:00:38
Email
a to my z dzisiejszej wyprawy po pieluchy, bylo tak ładnie ze musielismy zajrzec do parku :)

noemi
2008-04-15
21:01:19
Email
witajcie:) jak ten czas szybko mija odkąd jestem pracującą mamą:) pracę mam, odpukać, genialną. aż chce się do niej chodzić. Supermum, jak przychodzę do pracy to kawa już na mnie czeka, więc nawet sobie jej nie parzę, a co dopiero komuś:) Lenka wyrosła i jest przecudna:) zanim pojawiła się na świecie po przyjściu z pracy wychodzilismy na rowery we dwoje, a teraz śmigamy we trójkę:) LEnka jeździ z tatusiem:) ma piękny czerwony kask i jest zachwycona tym sportem. jak zapinamy ją w foteliku śmieje się z zachwytu:) jutro wielki dzień, mamy spotkanie z nianią, a właściwie z kandydatką na nianie. zobaczymy jak Lenka na nią zareaguje. pozdrawiamy wszystkie mamusie i dzieciaczki. aha, jutro kończymy 11 miesięcy:)))
noemi
2008-04-15
21:02:26
Email
przegapiłam jakieś szczepienie?? na co szczepi się teraz dzieci?>
supermum
2008-04-15
21:10:40
Email
noemi my tez smigamy na rowerkach :) tylko dziadkowie sa przerazeni jakos.....Bogus zachwycony i wniebowzięty :) a szczepionki napewno nie przegapilas. Joanna ma starsza panienke od naszych maluchow (Bogus ma 10 m-cy) one sie szczepia a ja mysle na zapas :P
Joanna26
2008-04-15
22:31:37
Email
Tak, chodzi o szczepienie 13-14 miesiaca, odra swinka rozyczka. Ale jednak jutro nie idziemy.Mala ma sie dobrze, ale ja srednio, poza tym przez przypadek sie dowiedzialam, ze nie bedzie jutro pani, ktora ja zwykle szczepi - a robi to tak, ze mala nie zauwaza, ze jest kluta - i nie chce ryzykowac z kims innym. Dziekujemy za uznanie zdolnosci czapkowych:))))
Joanna26
2008-04-15
22:35:20
Email
Noemi, a nie boisz sie o kregoslup Lenki? Troche wczesnie na jezdzenie na rowerze?? Pytalas o to jakiegos lekarza? Supermum? Dzis bylam u fryzjera i przez przypadek zgadalysmy sie wlasnie na ten temat, fryzjerka ma dziecko prawie dwuletnie i rok temu lekarz pediatra odradzal jej jeszcze jezdzenie rowerem z dzieckiem.Wybieram sie niedlugo do ortopedy,no i na to szczepienie,to popytam... Dziewczyny, a jakie macie foteliki rowerowe? A, Ciekawa, zapomnialam napisac, ze wygladasz super:) Sama mam ochote na krotkie wlosy, kusi mnie to bardzo!
noemi
2008-04-16
07:48:10
Email
Joasiu, nie boję się, bo nie przesadzamy z długością tras,a po drugie fotelik jest wyprofilowany, ma też pochylane do tylu oparcie. przecież nasze wszytskie dzieci już siedzą, tak samo w spacerówkach , więc nie widzę tu różnicy zbytniej. fotelik jest zamontowany na super amortyzowanej sztycy
noemi
2008-04-16
07:49:21
Email
aha, fotelik i kask mamy firmy baby ok
ciekawa
2008-04-16
07:50:41
Email
Joasiu dzięki:) Nadal mało komu sie podoba ale mam to w nosie:) Co do roweru to nie raz widziałam dzieci w siodełkach i pierwsze słysze że mogło by to szkodzić ale Joasiu dopytaj i daj znać koniecznie bo mam rower i tak sobie myśle ze na plaze w soboty mogła bym z mała jeździc. Ja dziś jak pogoda pozwoli(bo wózeczkiem) jade po buciki-najlepiej kapciuszki bo Nasta za rączki chodzi i przy meblach. W domu na bosaka ale u niania za zimno i potrzebuje czegocstabilnego na nogi-skarpetki z abeesem sie ciagle zciągaja.
noemi
2008-04-16
08:22:47
Email
właśnie, Ciekawa, zapomniałam powiedzieć , że wg mnie wyglądasz genialnie. super kobieco, z charakterem, z seksem, ze wszystkim. wyglądasz dojrzalej i bardziej świadomie. aha, nie zmyslam. jak coś mi się nie podoba nie komentuję tego raczej:) ok, lecę do pracy. Filipku, najlepszego dnia 11-miesiećznego od 11miesięcznej LEnki:)
mkkrycha27
2008-04-16
09:51:00
Email
Filipek dziekuje za zyczenia. Przesyla Lence pozdrowienia i 11 buziakow na kazdy miesiac: cmok cmok cmok cmok cmok cmok cmok cmok cmok cmok cmok.
supermum
2008-04-16
09:55:59
Email
Joanno my tez mamy profesjonalny, wyprofilowany fotelik. Nazywa sie Hamax sleepy, plus kask Decathlonu. Fotelik jak sama nazwa sugeruje pozwala dziecku na drzemke bo - tak jka pisała noemi- ma pokretło dzieki ktoremu fotelik odchyla sie do tylu. ten nasza rowniez montowany jest na takim czyms :) co amortyzuje jazde po nierownosciach. dlugocs naszych tras uzalezniona jest od mojej kondycji- ktorej narazie brak hehe wiec nie robimy z Bogusia maratonczyka :) ale oczywiscie Joanno jak bedizesz miec okazje to dopytaj lekarza co o tym sadzi.
Sylwetkar
2008-04-16
10:51:14
Email
Supermum nareœcie jesteœcie Bogusiak uœmiechnięty jak zawsze Filipku Lenko sto lat sto lat . Ciekawa Zuzik chodzi a;lbo w skarpetkach z abs-ami albo na boso w butach to tylko po dworze w domu scišga we wózku też tak już zgubiliœmy butka Dziewczyny a jak to było z usg bioderek bo przyznam szczerze że zapomniałam kiedy mamy iœć jutro będe u lekarki to zapytam a Zuzik niedaje mi pisać cały czas mnie kšsa
ciekawa
2008-04-16
11:00:22
Email
Sylwetkar w domu to na bosaka chodzi ale kurcze u niani za zimno wiec trzeba te butki. Noemi no toś mnie pochwaliła:):):) dziewczyny a drogie te siodełka i kaski?????
Sylwetkar
2008-04-16
11:07:22
Email
oto co czasami wychodzizmojego Zuzika

ciekawa
2008-04-16
11:16:53
Email
O matko ale świetne!!!!!!!!!!!!
supermum
2008-04-16
16:03:50
Email
Ciekawa tanie to one nie są. Wybrór jest duzy i jesli chodzi o jakoś i cenę. My kupowalismy w Decathlonie- tam cenowo jest roznorodnie a jakosc i jednych i drugich przyzwoita. Co do krzesełka nasze kosztowało ok 200 zł - byla promocja bo naormalnie okolo 270zł. Poczatkowo wybralismy tansze ale okazalo sie ze jak Bogusiowi sie drzemnelo to glowa mu leciałą w tym kasku do przodu - trzeba bylo rekowiczkami sie ratowac i przywiazywac kask do krzeselka :) na drugi dzien wyminilismy na model wyzej wlasnie ten hamax sleepy i jestesmy baaardzo zadowoleni. Wszystko ładnie wykonane, oczywsice ma atesty no i ta regulacja jak dziecko zasnie tez jest bardoz fajna. a kaska hmmm szczerze to nie pamietam :) mozliwe ze okolo 50 zł. Tez jest duzy wybor my kupilismy taki ze z tylu jest regulacja na obwodzie glowki ( od srodka kasku) pewnie i tak dlugo nie posluzy ale kask na rowerze to podstawa ! Sama tez sobie sprawilam :) szkoda tylko ze pogoda sie popsula i poki co nici z rodiznnego pedałowania :P
supermum
2008-04-16
16:05:48
Email
ZUzikowi jako diebełkowi a raczej diablicy tez baaardoz do twarzy :) a gdzie sie podziewa MONIK? no o MALWINIE juz nie wspomne.....:( czy sie jeszcze odezwie? haaaloooooo
zuczekm59
2008-04-16
16:57:29
Email
Ale z Zuzika słodkie diablątko:) Sylwetkar chyba pisałaś, że na wakacje jeździsz do Ustki, możesz mi polecić jakąś kwaterę:)
ciekawa
2008-04-16
20:00:27
Email
Kupiliśmy butki:) Kapciuszki i sandałki:) Boskie:) Ambitnie przeszliśmy kilka miejsc w tym reserwd, sklep firmowy bartka i smyka-ale okazało sie ze te butki bartka za prawie 2 stówy są zupełnie takie same jak te ze smyka tylko drogie. Pytałam o atesty i takie tam ale ponoć wszystko musi mieć atest żeby było sprzedawane. Nawet maz sprawdzał wyprofilowanie miedzy firmami-no toćka w toćke to samo tylko ta cena. Suma sumarum w smyku zakupiliśmy kapciuszki za 19,90 i buciki za ok 70 zł. A wiecie zdziwiłam sie bardzo bo myślałam ze butki będą tak profilowane jak te dla dorosłych a one płaskie lub niemalże płaskie i im większy model tym większe profilowanie. W sumie to logiczne bo dziecko na początku ma platfusika.
ciekawa
2008-04-16
20:24:59
Email
pierwsze buciki:)
ciekawa
2008-04-16
20:25:14
Email
pierwsze sandałki
ciekawa
2008-04-16
20:26:40
Email
Ojej przepraszam coś duże sie wstawiły-kurcze sorki. Acha a rozmiar 19-kapci i 20 sandałów. Nawet 19 ciut za duże.
Monik
2008-04-16
20:58:33
Email
Jestem,czytam cały czas,ale żeby już coś napisać to zawsze brak mi czasu. Kurcze Ciekawa teraz przypomniało mi się,że miałam Ci wkleić zdjęcie kapci RObusia. Bardzo podobne do tych Nastusi, tylko,że chłopięce,wzór moro, ale podeszwa też taka, ogólnie podobne. Sandałki wychodne świetne!!! Ja dziś obeszłam wszystkie dziecięce sklepy i szlak mnie trafia. Dla dziewczynek wybór ogromny,a dla chłopców... Powiedzcie gdzie można kupić buciki dla chłopczyka na roczek? Takie nie sportowe, białe lub granatowe, mogą być sandałki. Wszędzie widziałam tylko takie mega sportowe i podeszwami jak w adidasach... Joasiu nareszcie jesteście! Noemi gratuluję dobrej pracy. Pewnie o wielu rzeczach zapomniałam,ale wybaczcie, nie dam rady znów wszystkiego przewertować. W zamian pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo buziaków:))))
agnieszka_z
2008-04-17
10:03:13
Email
Hmmm. eleganckie butki chlopiece... ciezko z tym jest, pewnie w Chicco czy Mothercare beda ale jak dla mnie cena je dyskwalifikuje (jak patrzylam to w Chicco ok 200zl). Ja tam zakupilam na razie sportowe- Pumy z kolekcji Ferrari :) sa boskie, choc jeszcze ciut za duze rozm 20. A na allegro nic nie Monik??
Monik
2008-04-17
10:36:35
Email
Na Alllegro nie ma nic. Tych sklepów u mnie w centrach niestety nie ma. My też mamy jedne firmówki, Reeboki, są boskie:) Ale nie szanuje ich, ubieram na każdy spacer, bo pewnie za niedługo będą za małe:)
Monik
2008-04-17
10:52:00
Email
Miałam Was zapytać jak się ubieracie na roczek?Obecna moda w ogóle mi się nie podoba, nie mam pomysłu. Czy sukienka, czy jakiś garnitur... Nie wiem... Dla RObusia już mam ubranko, tylko muszę znaleźć buciki. Na Allegro znalazłam tylko używane, a takie odpadają. Co jak co,ale butki muszą być nowe.
ciekawa
2008-04-17
10:59:11
Email
Monik u nas wszytsko kieruje sie w stronę imprezy rodzinnej w mieszkaniu babci-myśle że nic mocno strojnego. Jakaś spudniczka i bluzka-raczej nie żakiety. Jak bym szła do restauracji to napewno jakis kostium czy cos w tym stylu jak na chrzciny-spódnica i topik z marynarką. Apropo imprezy-wczoraj na allegro wyszukałą serpentyny i baloniki-i tak sobie pomyślałam ze kupie balony i cos poprzewieszam zeby ustroić ten pokój na impreze:)
supermum
2008-04-17
11:15:16
Email
widzę że bardzo zaawansowane są Wasze plany imprezowo-roczkowe :) My jeśli pogoda pozwoli - a w czerwcu mam nadzieję że nie będzie z tym problemu- planujemy świętować w plenerze! :) Problem ze strojem galowym odpada:). Może będzie ognisko, może grill a na pewno puszczanie baniek mydlanych ! :) ognie sztuczne i... hihi nie zdradzę Wam wszystkich moich pomysłów :) Myślę że plenerowy spęd spodoba się Bogusiowi bardziej niż obowiązkowa nasiadówka przy stole. W końcu to Jego Święto :D
supermum
2008-04-17
11:17:31
Email
a jako bardziej "oficjalną " część przewiduję mszę w intencji Bogunia. Ale to akurat wypadnie dwa dni po pikniku na łonie natury :)
supermum
2008-04-17
11:20:34
Email
Co do bucików to tak jak MONIK uważam że raczej powinny być nowe- każde dziecko ma inna stópkę i chyba już taki bucik jest nieco "zdeformowany" noszeniem przez innego właściciela? Na razie byliśmy tylko w Bartku. ceny ok 130-150 zł. Sami na spacer - raczej w celach cieplarnianych:) niż użytkowych mamy buciki z reservd kupione z przeceny za 15 zł :) a są ze skórki. z Kapioszków pomału wyrasta więc trzeba będzie pójść w ślady Ciekawej i ruszyć na bucikowe polowanie!
ciekawa
2008-04-17
12:19:43
Email
Wiecie co...zaczynam popadać w zły nastrój:( sama nie wiem co ze sobą zrobić:( Gdzie szukać pracy i wogóle co robic:( no taka jakas bezurzyteczna sie czuje:( Kurcze można zarabiac mało ale jak sie ma satysfakcjonujacą prace ale z czegos z drugiej strony trzeba zyć. ble źle mi:(
mkkrycha27
2008-04-17
12:24:46
Email
U nas jak narazie buty odpadaja, Fifi sciaga wszystko z nozek, zgubil juz 2 pary butow na spacerach, w domu sciaga skarpetki i raczkuje na boso, nie chce nosic zadnego okrycia na nozki. Jesli chodzi o pierwsze urodzinki, to my juz baloniki kupilismy, dokupimy serpentyny, kolorowy wystroj stolu, a impreza tez bedzie czesciowo w domu, czesciowo w ogrodku (mam nadzieje, ze bedzie cieplo). Nie bedzie siedzenia za stolem, tylko szwedzki stol z przekaskami, napojami, owocami i ciastem, stroje niezobowiazujace. Wiekszosc czasu i tak pewnie spedzimy na zabawach z dzieciakami, w nastepnym tyg. jedziemy kupic zjezdzalnie, zeby dzieci sie nie nudzily, trampoline pozyczymy od sasiadki, dzieciaki nie lubia siedziec w miejscu, wiec mysle o jakichs zabawach na powietrzu. Moj wesoly Filipek...

mkkrycha27
2008-04-17
12:27:47
Email
Ciekawa, powiedz mi jak wstawic wieksze zdjecie, bo moje jakies takie male sa. Ciekawa, nie poddawaj sie, kto szuka, ten znajduje, znajdziesz cos fajnego, nie rezygnuj, trzymam kciuki.
ciekawa
2008-04-17
13:24:59
Email
Mkrycha dzięki:) Co do zdjęcia to kliknij na moje-otworzy ci sie strona fotobusceta-albumu wirtualnego-załoz sobie konto i rób i prezentacje i wstawiaj zdjecia-bardzo przytane i proste. lub obrabiaj zdjęcia w paincie-wycinasz prawie całe i zapisujesz jako nowe az do osiąniecia żadaje wielkosci-ja najpierw zmniejszam o ok 60% w mikrosoft picture menager i potem dopiero paint
pierwiastka
2008-04-17
13:27:57
Email
my mamy buciki elefanten za 100 zł; bylismy tez w bartku ale tam mieli rozmiary od 19 jak sie nie myle a moj szkrab potrzebował 17 tke (przy czym w 17tce ma luz-ale tego luzu to raczej długo nie bedzie ; w bartku te które nam sie podobały to około 130 zł kosztowały;
donka
2008-04-17
14:43:52
Email
kobietki,ale wasz watek to sie kreci-tylko pozazdroscic!!! pisze do was, bo u nas frekwencja ponizej poziomu. nie wiecie ile mleka powinno spozywac dziecko w wieku 7m-cy na dobe?julitka ostatnio je mniej wiecej 3-4 X 120ml i to wszystko.czy wystarczy, czy powinnam jednak sprobowac dawac wiecej?
Sylwetkar
2008-04-17
16:26:42
Email
a Zuzik sama chodzi zkubusiem wczeœniej troche sie bała chodziła tylko jak jš asekurowałam a od wczoraj sama œmiga czasami sie troche denerwuje jak nieumie wykręcić i chciałam sie pochwalić kupiliœmy nowy wózek miał być taki jak kiedyœ Monik wstawiała zdięcia ale kupiliœmy parasolke z baby potem napiszemy wiecej bo alarm sie wlkaczyl
ciekawa
2008-04-17
17:06:44
Email
Donko normy masz na opakowaniu mleka ale jak Nastka przestała nam jeść mleko to pani doktor powiedziała że wystarczy jak 2 razy dziennie zje posiłek mleczny albo mleko albo kasze. A tak to może być na pozostałym jedzonku. Z tego co piszesz to Nastka je bardzo podobnie-no może więcej o jakieś 100ml.
agnieszka_z
2008-04-17
19:29:19
Email
Donko moi chlopcy w 7 mscu wogole przestali jesc mleko modyfikowane. Teraz daje im rano i na wieczor kaszki (po ok 150ml bo wiecej nie chca), czasami zrobie w ciagu dnia budyn na mleku modyfikowanym i to tyle. Wola dorosle jedzenie :) a tak poaza tym to mam jakis super pechowy dzien :( Filip dostal goraczki po czopku ma nadal 39 ale zadnych innych objawow, podobnie jak Oliwier jakis czas temu- licze ze to tylko zeby, ewentualnie trzydniowka... do tego moja mama wziela moje auto na szybkie zakupy i jakis idiota przejezdzajac obtarl caly bok i uciekl. Na szczescie az cztery osoby spisaly numery rejestracyjne- tak czy siak sprawa idzie do sadu bo policja nie moze ustalic kierowcy bo auto sprawcy jest w leasingu (potrwa to minimum trzy mieciace...):( hmmm co za dzien...
ciekawa
2008-04-17
20:22:05
Email
Och Agnieszko to ci dopiero dzień:( Ap ropo auta to ja od wtorku wezmę kilka lekcji jady-10 lat nie jeździłam;) muszę sie wreszcie przełamać choć cykora mam okrutnego:( Ale jak zrobie prawko to jakiegoś poobijanego samochodzika byśmy kupili i mogła bym sobie jeździć gdzie chce z Nastką;)
agnieszka_z
2008-04-17
20:47:52
Email
Ciekawa szkoda ze nie mieszkasz blizej moj maz by cie pouczyl :) mamy akurat taka firme :)
supermum
2008-04-17
20:49:27
Email
Ciekawa koniecznie masz sie przelamac!!! nie ma sie czego bać ! Wszystko dla kobiet :P agnieszko trzymamy kciuki zeby sprawa szybko znalazła swoje zakonczenie korzystne dla Was. no i duzzzo zdrowka dla chlopcow ! a tu wieczorny Bogus przejety misja "czysty zabek"

supermum
2008-04-17
20:52:52
Email
a tu moj maly slodki pomocnik :)

agnieszka_z
2008-04-17
21:31:50
Email
Supermum Bogus jest slodzkiuchny poprostu i taki duzy :) moi chlopcy przy nim to jak niemowlaki:) dziewczyny wiecie co ja teraz mam- im sie wydaje ze juz umieja chodzic i staja przy wszystkim, puszczaja sie i zazwyczaj po chwili "bach"... jak lapie jednego to drugi wlasnie gdzies leci... czasami mysle ze powinnam sie rozdwoic :) aha i najlepiej jak za podporke do wstawania sluzy glowa brata... no nic trzeba to przeczekac- a potem kupie szelki ze smyczkami :) Noemi mam pytanie- nie orientujesz sie moze w jakims dobrym specjaliscie od onkologii ktory przyjmuje prywatnie gdzies w Wawie?? To taka dosyc pilna sprawa...
monia_ireland
2008-04-17
22:06:12
Email
Bgusiak zachwyca!!!:)) Ciekawa nie pekaj-wsiadaj za kierownice i jazda:) wszystkiego sie mozna nauczyc. Pomysl ja jezdze tu i jezdze w Polsce...nic nadwyczajnego jakby nie fak ze w irlandii jezdzi sie lewa strona i siedzi sie z prawej strony za kierownica:) wszystko na odwrot-a ronda to wogole. No ale (odpukac) narazie jezdze i tu i tam bez szwanku:) Aga_z ale musisz miec ubaw z chlopakow:) ja mam niezly ubaw z jednego a Ty masz podwojny hehehe zazdroszcze:)
noemi
2008-04-17
23:27:56
Email
Ciekawa, nie poobijaj samochodów;) nie, zartuję:) jezdzenia autem się nie zapomina, ja zrobiłam z Leną tysiące km:) będzie dobrze:) a co do stroju na roczek, nie przesadzacie?>:) czy do zwracania uwagi na dziecko przez dalszą rodzinę, przecież to normalne, ze każdy ma swoje zycie i niekoniecznie nasze dzieci muszą być w centrum uwagi kazdego kuzyna:) Ciekawa, są różne foteliki, te rozkładane są droższe. my za fotelik dalismy jakoś 330 zl, a za kaskchyba 120. aha, dali nam rabat na koniec, więc było trochę taniej. czy wszystkie już zmieniłyście foteliki samochodowe? my jeszcze nie, ale mysle, ze w sobotę uda nam się kupić. MKkrycha, z tego co widzę macie pięny dom. zazdroszczę ogrodu. my póki co ze względu chociażby na korki nie myslimy o szukaniu czegoś z przestrzenią do mieszkania. warszawskie korki:) mieszkamy teraz w superpunkcie, ja dojezdzam do pracy metrem, bo autem dłużej się jedzie:)
noemi
2008-04-17
23:29:30
Email
widze, ze nie tylko Lenka pomaga w kuchni:) Bogusiak przesłodki:)
ciekawa
2008-04-18
08:03:55
Email
No laseczki we wtorek zaczynam:) Noemi masz czywiscie racje nie chodzi jednak o dzwonienie codziennie ale o jakiekolwiek zapytanie o mała przy okazji jak ma zdzowni czy cos takiego. Skoro siostry męża w tym chrzestna Nastki zawsze jak sie widzimy czy kontaktujemy pyta co tam u nastki to chrzestny z którym czesto na gg rozmawiam choc jedno pytanie raz na jakisczas mógłby zadac. Brat meż ato samo-jak mazdzwoni to jadnego słowa nie powie na temat małej. No nawet z grzeczności wypadało by. Mierzyłam wczoraj sukienki koktailowe bo mam dwa wesela w sierpniu i grudniu-jej 40-stke prosiłam;):)
Joanna26
2008-04-18
08:55:35
Email
Ciekawa,chyba wiem, co masz na mysli.Z okazji urodzin Emilki jej chrzestnego bylo stac tylko na smsa z zyczeniami, w dodatku nawet calego jej nie poswiecil, tylko na koncu pochwalil sie, ze kupil sobie bilet na koncert jakis tam.Troche mi sie to wydalo niestosowne, usprawiedliwia go tylko, ze jest mlody... A co do zainteresowania reszty rodziny.Starsze pokolenie - ok, interesuja sie, przepadaja za Emila, w ogole ja ZNAJA. Mlodsze - porazka.Moi najblizsi kuzyni w ogole jej nigdy nie widzieli, choc okazja byla nie raz. Mnie to jakos specjalnie nie boli, ale normalne to to nie jest na pewno...
Dziewczyny, ale te dzieciaki rosna! Wszystkie sa przesuper. Sylwia, to zdjecie, gdzie ktos rysuje Zuzie-diabelka jest niesamowite!
Noemi, bylam ostatnio w Warszawie i na wlasnej skorze przekonalam sie, co to sa warszawskie korki.20 m w kwadrans to zdaje sie norma?Wrrr.... Nie pisalam Wam o tym, ale zostawilam wtedy Emilke na dwa dni z moja mama.Bylo ok, ja nie mialam poczucia, ze powinnam byc gdzie indziej, wrecz przeciwnie, bardzo mnie ten wyjazd cieszyl, Em tez dobrze zniosla rozstanie, ale jak juz wrocilismy, to Emilka nas pilnowala, zebysmy sie znowu bez niej gdzies nie wybrali:)
agnieszka_z
2008-04-18
09:16:46
Email
Joasia ale jestes ze nic nie powiedzialas... :( ja bym cie chetnie poznala. Dziewczyny a teraz z innej beczki, bo tak sie zastanawiam- na jaki rozmiar kupujecie ubranka swoim pociechom?? Jak patrze na wasze szkraby to mi sie takie duze zdaja, a moje takie male ale ciuszki nosza na 12-18mscy czyli i tak troche ponad swoj wiek. wy chyba kupujecie na 24 msce, co??:)
ciekawa
2008-04-18
09:55:08
Email
Agnieszko bardzo róznie w zależnosci od producenta-raczej na oko:) Ale na roczek i tak na wzrost 80 już bo jjak poodkładałam bodziaki to sie okazało ze te na 80 swietnie pasują.
Monik
2008-04-18
09:56:02
Email
Aga ROb waży ok 11 kg, zakładam mu jeszcze ubranka na 80,ale są już ciut małe. Rozmiar 86 to nasz obecny rozmiar,choć niektóre ubranka są za duże, a ubranko na roczek wyszło na 92. Ale to to tylko jedno takie ubranko. Ubranka z przedziałem miesięcznym mamy na 9-12 miesięcy, są akurat, te 12-18 ciut za duże,ale też zakładam. Więc te Twoje bliźniaki wcale takie małe nie są:)Pozdrawiam:)
Monik
2008-04-18
09:57:47
Email
Ciekawa ja też poszukuję sukienki. Dziś na e-maila dostałam taką ofertę: http://www.intymna.pl/katalog/index.php?ctk=m1&view=1&page_id=category&cat_id=542&sess_id=0517c9c5065972e899bdf3d17be517af Nawet ładne,ale z jakiego będą materiału? Hmm bo cena nie wysoka.
Joanna26
2008-04-18
10:09:55
Email
Aga, nic straconego:) Jak bede miala okazje, to nastepnym razem dam na pewno znac:) Jakos nie pomyslalam, ze mialabys ochote na spotkanie, milo mi:)
mkkrycha27
2008-04-18
10:32:44
Email
Monik, mnie podoba sie ta pierwsza i trzecia, jak na moje oko to material, to pewnie jakas dzianina. My mieszkamy w malym misteczku, wiec o korkach nie mam mowy, a do pracy jedziemy ok.7min, wiec bliziutko. Przed domem may taka wielka polane, tata juz nie moze sie doczekac kiedy Filipek zacznie chodzic, beda tam grac w pile z 3-letnim sasiadem :). Ubranka zakladam Filipkowi te na 86 (12-18 i 18-23miesiace), w pizamki te 12-18 juz dawno sie nie miesci, waga ostatnio pokazala 10,5kg, ale mi sie jakos wydaje, ze maly jest ciezszy. Filip w tym tyg juz nie tak zadowolony z mojego wychodzenia do pracy, jak zobaczy nianie w drzwiach, to mocno sie do mnie przytula i troche placze, ale po chwili wyciaga raczki do Kasi, wiec mysle, ze powinien sie szybko przyzwyczaic. A jak wracamy z pracy, to szybko biegnie na moje rece, a Kasi robi papa. , mondrala jeden :).
ciekawa
2008-04-18
10:49:48
Email
Monik ładne ale zupełnie nie na ślub moim zdaniem-za mało eleganckie-raczej takie letnie sie wydaja. ja szukam czegos bardziej klasycznego z satynki-jedna któraprzymierzałąm była ładna-dopasowana ale od biodra do piersi marszczona i na ramiączkach-co trzeba ukryje co trzeba pokarze;) No i jeszcze jedna była fajna ale zielona a mnie w zielonym cienie wychodzą pod oczami:)
Monik
2008-04-18
12:09:58
Email
A ja zauważyłam,że już wiele osób odchodzi od ubierania się w balowe stroje na wesela i podobne imprezy. I a jestem jak najbardziej za. Słabo mi się robi na widok gorsetowych sukienek i wszystkich błyszczących do przesady. Mnie się podoba ta 3 sukienka, ta pierwsza też,ale przy moim biuście ta poziome szycie zamiast wypaść pod biustem pewnie wypadłoby w połowie. No i myślę,że na letnie wesele może być.
zuczekm59
2008-04-18
12:35:09
Email
Ja właśnie też poszukuję sukienki, za 2tyg szykuje mi się komunia, jestem chrzestną więc strój musi być odpowiedni. Przeżyłam szok od kiedy Blanka mniej ssie pierś to biust mi drastycznie zmalał, zawsze chciałam mieć mniejszy ale nie TAK! A ubranka Blanka nosi na 74 i to nawet ciut za duże:)
ciekawa
2008-04-18
13:36:42
Email
Nie wiem czy sie odchodzi czy nie bo po balach sie nie prowadzam a na weselu ostatni raz byłam 2 lata temu. ja w każdym razie uwielbiam ładnie sie ubrac-odpowiednio do okazji. a tych okazji na wystrzałowy balowy strój tak mało że kozystam. Gorsetowa suienka jak najbardziej ale mam ochote na cos z jednej czesci-jednak bardziej klasycznego-koktailowego bo w takie sukienki jak te to raczej do pracy czy na herbatke w dzień-no nie pasuja mi na wieczorowe wyjscie. Zreszta każdy lubi co innego. Z tym szyciem po środku piersi to masz racje-ja co i raz w bluzkach, sukienkach mam to cięcie akurat na srodku:( Chocpiersi mam C a nie D
Monik
2008-04-18
15:52:06
Email
Na bal taka sukienka oczywiście,że nie pasuje, ale na letnie wesele myślę,że tak. Zależy też jak wygląda na żywo. No i wesele u nas nie jest wieczornym wyjściem,bo zaczyna się od obiadu, po mszy, często ok 13,14. Tak więc nie wyobrażam sobie pod koniec czerwca w upalny dzień ubrać błyszcząca sukienkę taką gorsetową itp. Takie stroje pasują mi na sylwestra, na karnawał.
Sylwetkar
2008-04-18
17:17:45
Email
Zuczku moge Ci dać namiary na naszych gospodarzy tzn tylko nr telefonu bo tylko tyle majšna necie jeszcze niemajš oferty ogłaszajš sie w gazetach zaznaczam że standart œredni ale schludnie,czysto i co dla nas jeszcze ważne rodzinna atmosfera tylko może my jš odczuwamy bo o tylu latach tam spędzonych ale jak coœ znajomego znajde na necie to ci dam oczywiœcie namiary chyba że sama będziesz szukać to patrz żeby była str Zachodnia Ustki jest spokojniejsza mniej tłoczna niż wschodnia i na plaży mniej ludzi i sama plaża szersza jest w nocy racxzej jest cisza spokój bo na wschodniej stronie wszystko sie dzieje
Sylwetkar
2008-04-18
17:23:52
Email
a kiedy byœ chciała jechać Zuczku?może sie spotkamy? my pierwsza połowa sierpnia
Sylwetkar
2008-04-18
18:10:55
Email
http://www.halina.nadmorzem.net/ my kawałek dalej mieszkamy
Sylwetkar
2008-04-18
18:16:16
Email
http://www.ustka.nadmorzem.net/ustka-8.php ta str tez jest ciekawa
monia_ireland
2008-04-18
18:20:58
Email
hej laski. Ja tez stwierdzam ze ludzie odchodzaod strojow balowych na wesela. Bylam na 4 w zeszlym roku i na kazdym to zauwazylam. czesto kobiety ubieraja nawet spodnie kanty do tego jakas ladnejsza bluzke i tyle. To nie te czasy ze sie stroisz jak na bal. Mi sie druga kieca podoba bardzo:) ale material podejrzewam ze bycmoze jakis sztuczny bo ta cena rzeczywiscie zaskakujaca.
Monik
2008-04-18
18:37:02
Email
Zamówię ją i zobaczymy:) Jak nie wesele to i tak przyda się w szafie:)
noemi
2008-04-18
19:32:49
Email
wtrącę się, bo temat mi bliski. MOnik, te sukienki moim zdaniem komp,letnie nie nadają się na wesele, bo są z wiskozy. uwazam, ze wiskoza jest totalnie nie na wyjscia. co do gorsetów i blyszczących tkanin - nigdy nie byłam fanką. szczerze mówiąc nigdy nie chodzilam na wesela, gdzie by się tak noszono:) uwazam, ze najlepsze na wszelkei wyjscia są sukienki koktailowe. ja jako kobieta z duzym biustem wiem jak wazny jest material. wiskoza wygkląda po prostu tanio i pewnie duzo gorzej bedzie wyglądać ta sukienka na żywo. w sumei fajne te sukienki, ale ja balabym się tych wzorów. nie wiem czy optycznie nie powiekszą biustu. MOnik, zaglądałas do MOnnari? oni mają piekne sukienki
monia_ireland
2008-04-18
20:02:02
Email
wiskoza???wrrrr odpada
Monik
2008-04-18
20:19:16
Email
Właśnie Noemi, podobają mi krój tych sukienek, te odcięcie w pasie i lekkie rozkloszowanie. Nie mogę nigdzie znaleźć sukienki o takim kroju. Wzór na tej trzeciej jest ok dla dużego biustu, ten środkowy w kwiaty odpada. No i masz rację,cena jest za niska, by ta sukienka była z dobrego materiału. Kurcze nie mogę skojarzyć co to jest wiskoza. Czy to coś podobnego do poliestru? Jeśli tak, to na pewno jej nie zamówię.Monnari odwiedzę, mam nadzieję,że będziesz miała rację. A właśnie Noemi co do strojów, mogę polecić CI marki Fantasie i Freya. Mierzyłam i są rewelacyjne. Tyle tylko,że w sklepie w Polsce kosztują ok 300zł, a ja będę zamawiała z UK, gdzie wychodzi ponad połowę taniej. Zamówię sobie dwa:) Tylko muszę najpierw wyrobić kartę do płatności internetowych, bo tam przelewem nie można płacić.
zuczekm59
2008-04-18
20:20:14
Email
Sylwetkar czy z tej zachodniej części jest bardzo daleko do morza, bo patrząc na mapę mam wrażenie, że daleko, ale może to tylko wrażenie? Jeszcze nie wiem w jakim terminie się wybierzemy, ale spotkać się było by bardzo fajnie:) Teraz wybór kwatery jest bardzo trudny, jak byliśmy sami to można było ryzykować, ale z dzieckiem...
Monik
2008-04-18
20:20:44
Email
No i jak pisałam wcześniej gorsety i błyszczące kreacje na weselach jakoś mi się nie podobają, wręcz śmieszą mnie osoby tak ubrane. Sukienki koktajlowe jak najbardziej.
Monik
2008-04-18
20:28:25
Email
Ja tez byłam w Ustce na zachodniej części. Wejście na plaże było przez port i było dosyć blisko. Daleko było na plażę wschodnią,ale można było z portu za 2zł przepłynąć łódką:) Zachodnia część jest spokojna,ale też są atrakcje, natomiast wschodnia tętni rozrywką, imprezami. Pamiętam kino na plaży wsch,klimatyzowane!:) W ogóle Ustka jest super. Z dzieckiem polecam zachodnią część, bez dziecka jak najbardziej wschodnią. Noemi a jaki materiał byłby najlepszy? Zabrałabym zdjęcie tej sukienki do krawcowej i nie musiałabym latać po sklepach.
Sylwetkar
2008-04-18
20:36:53
Email
Zuczku tam gdzie my mieszkamy tj najdalej można powiedzieć na plaże tj ostatnia ulica Wilcza w Ustce spacerkiem przez las maŸ 20 -30min ale można podjechać samochodem tam koło nas sš t5ez te wszystkie u;lice kwiatowe można coœ taniego wynaleœć dać ci nasze namiary?
Sylwetkar
2008-04-18
20:38:49
Email
059 8146858 p.Jadzia
zuczekm59
2008-04-18
20:55:39
Email
Dzięki Sylwetkar :) Zawsze jakiś punkt zaczepienia:)
ciekawa
2008-04-18
22:11:20
Email
A ja dziś przymierzyłam boską-dosłownie cudowna sukienkę wieczorową:) oczywiście czerwona;) Z lejącej sie żorżety mmm boska ale cena 340zł:( sprytnie sprawdziłam producenta-jest z usa ale w necie znalazłam wszystkie ich sukienki prócz tej;( hlip
Sylwetkar
2008-04-19
09:10:12
Email
Zuczku niema za co zawsze możesz zadzw i sie popytać może Ci przypasuje daj znać jak zdecydujesz gdzie jedziecie może akurat uda nam sie spotkać
agnieszka_z
2008-04-19
11:06:58
Email
Podzielam wasza opinie- juz od jakiegos czasu widze ze wesela staja sie mniej balowe, za to eleganckie i z klasa. Na ostatnim weselu na jakim bylam w marcu (fakt ze bylo to raczej przyjecie niz typowe wesele w swietnej knajpce w Wilanowie) na 60 osob- jedna babka zalozyla typowa balowa kreacje- gorset i dluga kiecka- szczerze- tragedia... reszta to typowe sukienki koktajlowe- swiadkowa byla w przepieknym kostiumie- wygladala bosko!! Moim zdaniem czasami im mniej tym lepiej- a dlugie suknie z blyszczaca nitka w gorsecie juz przeminely. Podoba mi sie teraz ta moda- delikatnie i elegancko.
noemi
2008-04-19
12:37:47
Email
MOnik, ja jestem fanką jedwabnych sukienek i9 te mogę Ci poradzić. nie znam się dokladnie na materialach, ale nie lubię tworzyw sztucznych. nie wiem czy gdzies kolo Was są outlety, jesli tak, polecam tam się udać. i jeszcze jedna rada, sukienki, które często na wieszakach wyglądają nieciekawie po przymierzeniu okazują się być strzalem w 10. npolecam monnari, simple, mexx i tego typu sklepy. w outletach mozna znalezc cuda w przystępnych cenach
ciekawa
2008-04-19
15:33:39
Email
Jak najbardziej sie zgodzę-wszystko zależy od miejsca i okoliczności. Dwa lata temu koleżanka robiła właśnie przyjecie obiadowe nie wesele-kostium(białe spodnie i biały żakiet w kwiaty+ czerwony top w tym samym odcieniu co kwiaty na żakiecie) jak najbardziej był na miejscu. ale juz na weselu trzeba wyglądać-nie mowie oczywiscie o wielkich balowych sukniach-no chyba ze to fest bal w wielkim stylu ale trzeba wyglądać odświętnie. dziewczyna mojego kolegi co sylwester, wesele, bal magisterski-ma na sobie spodnie czarne na kant i bluzeczkę-top. Oczywiście trzeba by to zobaczyć ale powiem wam że wygląda jak zabłąkana osoba z obsługi a nie uczestnik przyjęcia. Trzeba też patrzeć na wygodę-ja bardzo lubię wszelkiego rodzaju kostiumy-ale jak mam tańczyć to muszę i po zdjęciu żakietu wyglądać odpowiednio.
Joanna26
2008-04-19
16:03:04
Email
Czesc dziewczyny.Czy kogos jeszcze doluje pogoda?I nie tylko pogoda?U mnie doly, doliny, depresje... Mam wszystkiego dosc, w zwiazku z czym planuje wyjazd na calkiem dluzszy czas do mamy... Gliwiczanki, bede blizej Was... Malwina, nie milcz tak strasznie, napisz, co u Was!
Sylwetkar
2008-04-19
17:02:36
Email
joasiu kiedy będziesz? daj znać może sie zgadamy, mnie też dobija pogoda i pewna starsza pani wrr zwana wœród wtajemniczonych księżnš . Niech już będzie ciepło będziemy chodzić całymi dniami na spacerki może to pomoże
Sylwetkar
2008-04-19
17:04:42
Email
Zuzik z bliska

Joanna26
2008-04-19
17:14:46
Email
Przeslodka. Tylko w tych maluchach pocieszenie... Emka to najjasniejsza czesc mojego zycia:))
Sylwetkar
2008-04-19
17:24:32
Email
racja Joasiu nasze maluchy to nasze największe skarby dla których warto żyć , uœmiechać sie. Niesmuć sie Asieńko jesteœ najwspanialszš mamuniš pod słońcem Emilcia jest dumna z tak wspaniałej mamusi jak tylko będziesz blisko i będziesz miała chęć pisz spotkamy sie może przy wiknu albo piwku pogadamy, popłaczemy sobie hmm szkoda że teraz jesteœ tak daleko bo siedzimy z Zuzikiem same
Joanna26
2008-04-19
17:51:05
Email
Oj, nawet jak bede blizej, to i tak daleko, bo w Dabrowie, a to do Gliwic kawalek... Ale kto wie, moze i rzeczywiscie uda sie nam spotkac. Nawet nie wiesz, jak bym chetnie dzis to winko z Toba wypila;) Dzieki za pocieszenie, jak zwykle jestes niezawodna:)
Sylwetkar
2008-04-19
18:02:00
Email
dzięki Joasiu miło mi to słyszeć hmm też narobiłam sobie smaka na winko z tobš oczywiœcie przy pogaduchach
ciekawa
2008-04-20
09:20:53
Email
mmmm............. to ja poproszę gin z tonikiem i cytrynką;) Zuzik mniam:) Joasiu jak masz możliwość jedź do mamy-domyślam sie że nie pogoda ma zdecydowany wpływ na twoje samopoczucie. Trzymaj sie kochanie i myśl o sobie i malutkiej-niech widzi uśmiechniętą mamę. A my mamy nową zabawę-ganiamy sie na czworaka-znaczy ja ganiam Nastkę gryząc ja po dupci i nogach-ale ubaw:) Powiem wam że w tej aurze coś jest-wczoraj mierzyłam trochę sukienek i stwierdziłam że wyglądam strasznie i do tego stan pleców ni sie pogorszył(bardziej wygięło mnie do przodu)przez ciąże. Hm.. a pewnie jak by było słonko to aż tak bym sie nie zdołowała. eh tam zaparzę sobie dobrej herbatki z cynamonem-polecam. No i zapraszam:)
Joanna26
2008-04-20
10:57:13
Email
Ciekawa domyslna jestes:) Co do plecow - ja szczegolnie po karmieniu nagle stwierdzilam, ze sie garbie okropnie, jak dziad i postanowilam chodzic w butach na obcasach, mimo mojego wzrotu - chocby niewielki obcas a sylwetka zupelnie inaczej sie uklada i wyglada niz w butach na plaskim. Marze o basenie, ale na razie to marzenie scietej glowy, tu w okolicy nigdzie blisko nie ma. Ale jak pojade do mamy, to i basen nadrobie i kino:) Ha, no i do czego tu wracac!?;) Nie lubie Lublina.
Malwina
2008-04-20
19:21:40
Email
Czesc dziewczyny. Mam okazje skorzystac z neta wiec pisze. U nas prawie ok. Mieszkamy u moich tesciow i jest w miare ok, tylko od czasu do czasu musimy ich sprowadzac na ziemie bo sie zapominaja i chyba mysla ze sa rodzicami Natalki. Mala szybko rosnie, ma dlugie wlosy i jak widzi nocnik to wola siii- co wcale nie znaczy ze na prawde cos chce zrobic. Stan zebow nadal 2 i czeste placze zwiazane z gornymi jedynkami. Natalka chodzi poki co przy meblach ale coraz czesciej sie puszcza. Duzo mowi zwlaszcza po swojemu, ale bardzo ladnie powtarza slowa. Mowi np. buty, myju myju, baba na babcie, papa. Ladnie nasladuje odlosy zwierzat, kota, psa, krowy, muchy, konika. Tak na szybko to teraz nie potrafie sobie przypomniec co jeszcze. Niestety nie czytam waszych wpisow ale pewnie Wasze dzieci juz chodza. Moja dama troche leniwa, butelke sobie trzyma jak ma ochote choc potrafi i staram sie jej w tym nie pomagac. Na razie tyle. Pozdrawiam.
noemi
2008-04-20
22:10:53
Email
cześć dziewczyny. mamy nianię:))) Malwinko, kiedy wprowadzacie się do swego mieszkanka? Joasiu, nie opowiadaj, ze gdybyś wiedziala, bo niejednokrotnie mówiłam, ze chętnie bym się z Tobą spotkała jak będziesz w wawie. Sylwetkar, Twoja Zuzik jest genialna. uwiebiam jej zdjątka:) ja padam, bo cały dzień praktycznie na zakupach. Lenula przylepa mamusina:) ehhh, coż by warte było życie gdyby nie dzieci..:)))
noemi
2008-04-20
22:10:56
Email
cześć dziewczyny. mamy nianię:))) Malwinko, kiedy wprowadzacie się do swego mieszkanka? Joasiu, nie opowiadaj, ze gdybyś wiedziala, bo niejednokrotnie mówiłam, ze chętnie bym się z Tobą spotkała jak będziesz w wawie. Sylwetkar, Twoja Zuzik jest genialna. uwiebiam jej zdjątka:) ja padam, bo cały dzień praktycznie na zakupach. Lenula przylepa mamusina:) ehhh, coż by warte było życie gdyby nie dzieci..:)))
ciekawa
2008-04-20
22:12:35
Email
Malwinko nareszcie;) melduj sie czasami u nas:) Twoja córcia jest chyba na bardzo podobny etapie jak Nastka-tylko Nastka nie wola w sumie nić prócz końcówki imienia psa "eki" od "bleki" Joasiu ja z kręgosłupem mam akurat co innego-ze względu na skrzywienie miałam zbyt wysuniętą cześć krzyżową do przodu a w ciąży to mi sie pogłębiło-niby mi nie dokucza ale np w sukienkach dopasowanych to nad pupą robią mi sie wałeczki materiału. a na obcasach to jeszcze gorzej:( eh takie uroki macierzyństwa-a garbić sie tez zgarbiłam. Malwinko my z mężem chcemy tez kupić mieszkanko ale wcześniej sprzedać swoje i na spokojnie przeprowadzić sie gdzieś na przeczekanie. Eh spanie mnie bierze dobranoc
Joanna26
2008-04-20
23:04:32
Email
Noemi, myslalam, ze tylko tak z grzecznosci:) Nawet mialam Ci wyslac smsa, jak bylam w Warszawie, ale prawda tez jest taka, ze zupelnie nie mialabym czasu na spotkanie. Plan byl napiety, te dwa dni mignely mi jak dwie godziny, niewyspana bylam okrutnie i ciagle mnie glowa bolala, chyba od nadmiaru emocji. Ale nastepnym razem obiecuje sie odmeldowac. Tylko nie wiem, kiedy bedzie ten raz nastepny... :( Chcialabym chocby dzis, bardzo lubie Warszawe:)) No, ale tymczasem wybieram sie na poludnie, tyle ze chyba dopiero za tydzien, Lukasz stwierdzil, ze zle mu sie kojarzy moja ostatnia podroz z Emka pociagiem i chce nas odwiezc. Ma to swoje plusy... Gliwiczanki, co robicie w nastepna sobote?:)
Joanna26
2008-04-20
23:07:34
Email
Noemi, a skad masz nianie?
noemi
2008-04-21
07:47:31
Email
JOasiu, jasne, że rozumiem. ale czekam na znak następnym razem:) a nianię mam z ogłoszenia z forum dla mam na gazecie. tam znalazłam namiary , tyle ze nianie w wawie są tak rozchwytywane, ze dopiero wczoraj dowiedzialam się, ze ta pani po 5 spotkaniach z innymi rodzinami zdecydowala się na nas:) ponoć urzekliśmy ją, a w szczególności Lenka, która cały czas ją zaczepiała jak była u nas na spotkaniu:)) cieszę się, bo czasu coraz mniej. wyobrazcie sobie, ze bla to 1. niania, z którą się spotkaliśmy:))
donka
2008-04-21
09:39:10
Email
dziewczyny, mam jescze jedno pytanko: czy gdy julitka nie ma jeszcze zebow, moge jej dawac jakies jedzonko do raczki, zeby sobie sama jadla?troche sie boje,zeby sie nie udlawila. do tej pory wszystko daje jej po kawlaeczku i w miare zgniecione.
Joanna26
2008-04-21
10:06:02
Email
Donka, zacznij od chrupkow kukurydzianych (moze juz je dajesz), one sie rozpuszczaja w buzi, wiec nic sie nie powinno stac, a dzidzius ladnie sie na nich uczy mamlania i gryzienia, nawet bez zabkow:) Na poczatku zeby to raczej ozdoba, dopiero pozniej zaczynaja sluzyc do jakiego-takiego rozdrabniania. Moze tez sprobuj z biszkoptami, ale wiesz - na wszelki wypadek zawsze trzeba miec dziecko na oku i jakby co - wyciagnac amciu z buzi.. ===\
supermum
2008-04-21
10:17:45
Email
Joasiu :) jeśli tylko będziesz miec czas i ochote to w sobote ( coz za rym...) chętnie się spotkamy ! Sylwetkar czy na Was też można liczyć? MALWINO no nareszcie :) dziś rano nawet myślałam o Tobie hihi. Szkoda że nie mam żadnych namiarów na Ciebie na gg chociaż. Zabrze to nie aż tak daleko od Gliwic. Jakbyś miała ochotę na chwile wyrwać się od teściów to.... :) Noemi gratuluję niani. Jeśli mogę zapytać o finanse? jakie wynagrodzenie ustaliliście?
Sylwetkar
2008-04-21
11:07:40
Email
Joasiu,Supermum jak narazie niemamy żadnych sobotnich planów. Cioteczki dziękujemy za komplemenciki dziœ zapowiada sie piękna pogoda prańko sie robi zaraz wywiesimy i ruszamy łapać promyki. Zuzik też chodzi przy meblach i z kubusiem prubuje już nawet trzymać sie tylko jednš ršczkš i tak sobie drepta
Joanna26
2008-04-21
11:50:20
Email
Dziewczyny, super, juz sie ciesze:) Jakby jeszcze Malwina zechciala do nas dolaczyc, to juz by bylo fantastycznie:) Malwina, odezwij sie, wprawdzie pisalas, ze nie czytasz naszych wpisow, ale moze akurat to zobaczysz... W kwestii organizacyjnej:) Gdzie sie spotkamy? Jest w Gliwicach jakies multikino? Bo gdzies musze tatusia naszego na przeczekanie "zostawic";) Aha, tak naprawde to wszystko sie okaze dopiero jutro, bo idziemy na szczepienie. Jesli Em bedzie sie po nim dobrze czula, to pojedziemy, a jesli nie, to zobaczymy, co dalej... Supermum, wlasnie sobie uswiadomilam, ze jest jedna osoba zwiazana z Gliwicami, ktora bardzo zle mi sie kojarzy i ktorej za nic nie chcialabym spotkac i mam nadzieje, ze nie jest ona Twoim mezem...!
ciekawa
2008-04-21
12:36:06
Email
Ojej jak ja wam zazdroszcze.:) Słuchajcie mój maz do mnie dzwoni ze mieszkanko które przewijało sie nam przez ogłoszenia jest nadal nie sprzedane-bardzo fajna cena i na osiedlu obok nas. Jutro spotykamy sie z doradca finasowym-poleconym przez znajomego. kurcze tak sobie mysle jest tyle za i przeciw-mam cykora a nawet nic nie obejrzelismy jeszcze. Cena jest atrakcyjna-miejsce tez.Mankamenty to znowu 4 pietro no i 4 pokoje 18, 11, 8, 8m. troche małe te po 8 ale wszystkie te mieszkania z rynku wtórnego tak maja miejwieciej-sama nie wiem.
Joanna26
2008-04-21
12:42:24
Email
Obejrzysz, to pewnie bedziesz wiedziala, czy sie do Ciebie to mieszkanie usmiecha i czy je chcesz:)
Sylwetkar
2008-04-21
17:04:37
Email
Joasiu mam nadziejeże niejest to też mój mšż może jak sie zgodzš to byrazem sobie przeczekal;i zapytam czy ma jakieœ plany i chęci Ciekawa obejżyj mieszkanie wtedy zdecydujesz mogš być małe pokoiki ale ustawne
ciekawa
2008-04-21
18:26:33
Email
Dawno mi tak nikt ciśnienia nie podniósł jak dziś w pracy:9 Starałam sie o przeniesienie do komórki zamówien publicznych-był inny kandydat zatrudniony u nas na umowe zlecenie-wykształcenie-ochrona środowiska. No i wąłsnie od czasu rozmowy z kierownikiem tamtej komórki nic-cisza. Ale facet sie zapierał ze chce nudowlańca ale jak nikt sie nie znajdzie to prawnik jak najbardziej. A dziś ten koleś wpada do nas po kwestionariusz na otrzymanie przepustki!!! jak sie wkur...... Nawet słowa mi ten kierownik nie pobiedził że mnie nie chce-cokolwiek.....mówię wam tak mi sie przykro zrobiło bo zrozumiała bym żeby znalazł kogoś z zewnątrz:(
supermum
2008-04-21
19:48:31
Email
CIEKAWA nie ma tego złego co by na dobre nie wyszlo moze tuz zza rogiem czeka na Ciebie praca Twojego zycia. Nie martw sie jestes warta o wiele wiecej niz wszystkie zamowienia publiczne :) Joasiu tez mam nadzieje ze to nie moj maż :P Mamy teraz w Gliwicach cinemacity w Forum mamy tez Pamlmiarnie :) a własnie mąż mężem a my gdize się umowimy? Macie jakis pomysł? Sylwetkar? Jak będzie pogoda to nie ma problemu mamy z Sylwia ulubiony parczek :) no i jest gdzie skocyzc na kawke niedaleko ale jak nie bedzie pogody pareczkowej?
supermum
2008-04-21
20:18:07
Email
uf, JOANNO26 poszukałam Twoich fotek na forum :) mąz powiedział ze widzi Cię pierwszy raz w zyciu. Wiec bez obaw przyjezdzaj :)a teraz poszedł uzupełnic nocny stroj Bogusia bo jak go ubierał po kąpieli to zapomniał o...pieluszce :)))) oj działo by sie w nocy....
Joanna26
2008-04-21
21:51:53
Email
Ha ha, bylby to zyciowy zbieg okolicznosci:) Ale nie takie rzeczy sie zdarzaja, chybabym trupem padla na miejscu... Ech, te pierwsze milosci;) Gliwic nie znam zupelnie, wiec w pelni zdam sie na Wasz wybor miejsca spotkania. Ciekawa, nie doluj sie, ze facet wybral faceta, a nie babke, nawet (a moze szczegolnie!) lepsza, to mnie wcale nie dziwi. Dziwilabym sie (oczywiscie pozytywnie), gdyby bylo inaczej.
noemi
2008-04-21
23:35:43
Email
Supermum, nianie w wawie niemało kosztują. moja siostra powiedziała, ze chyba się przekwalifikuje:) a Wam zazdroszczę spotkania. też tak bym chciała:) my dziś po powrocie z pracy 8 km na rowerach zrobiliśmy. Lenka przeszczęśliwa, my także. moja kondycja rewelacyjna. az nie wiem skąd się wzięła:) Ciekawa, trzymaj się. i szukaj innej pracy, w tej jakoś mam wrazenie Cię krzywdzą. będzie dobrze
supermum
2008-04-22
07:39:49
Email
Noemi tak wiem ze nie mało. A dokładnie ile to nie mało wynosi? powyzej 2000?
agnieszka_z
2008-04-22
08:22:38
Email
Supermum ciotka mojego meza zajmuje sie dzieckiem takim kilku letnim i co roku wyjezdzala sobie do usa dorobic, zeby nie wyjechia ojciec dziecka zaplacil jej bez mrugniecia 3000zl. ?Nie ma zadnych kwalifikacji...
Joanna26
2008-04-22
13:33:50
Email
Bylam wczoraj w triumphie i mierzylam stroje. Musze przyznac, ze bylo niezle, bo gore mozna kupic oddzielnie, a do niej dokupic dol, np. w trzech wroznych wariantach. Wprawdzie numeracja gory tylko do C lub D, ale za to w normalnych wymiarach, sprawdzalam jeszcze w kilku innych sklepach, ale tam wszedzie tylko S M L, czyli w tylek sobie to mozna wsadzic...
Sylwetkar
2008-04-22
14:08:43
Email
a ja chyba do dziecinnego sklepu pójde po stój albo będe wypychać skarpetkami jak kiedyœ dziewczyna kupmla wieczorkiem wstawie zdięcia a już teraz chciałam sie pochwalić nowymi butkami które wczoraj kupiliœmy niuni wspominajšc słowa Ciekawej że wszystkie bez względu na cene sš takie same kupiliœmy dwie pary każda po 15zł otworzyli koło nas niedaleko nowy sklep obówniczy BOTI i dziecięce fajne butki zaczynajš sie muż od 10 zł Hmm co do spotkania to powiem szczerze że niemam pomysłu gdzie by sie wybrać jak będzie brzydko jak ładnie prodpisuje sie pod propozycjš Supermum odnoœnie pareczku poszlibyœmy na plac zabaw Asieńko masz mój nr?
Sylwetkar
2008-04-22
18:20:17
Email
joasiu jak poszczepieniu?? czekamy niecierpliwie na sobote
supermum
2008-04-22
18:31:48
Email
Joasiu juz wiemy gdzie sie spotkamy ;) czekamy na info od Ciebie
supermum
2008-04-22
18:55:00
Email
poelcam Wam zrobienie super zabawki dla swojej pociechy :) do pustej plastikowej butelki ( a najlepiej kilku) nasypie ryż, ziarenka kawy, makaron i co tam kto ma. My dzis gramy na tych instrumentach i zrobily one niesamowita furore!
zuczekm59
2008-04-22
19:14:17
Email
Supermam to faktycznie fajne zabawki, ale moja zdolniacha już dwa razy odkręciła taką butelkę z ziarenkami i zastanawiam się jak ona to zrobiła:)
supermum
2008-04-22
19:54:55
Email
my mamy zakrętki pozaklejane gruba tasma klejaca. ale i tak trzeba taka zabawe monitorwac :)
Joanna26
2008-04-22
20:56:49
Email
Halo!Zabawka super, wkrotce wyprobujemy:) Po szczepieniu na razie ok, tylko ja sie czuje gorzej, tak jakbym to ja miala to szczepienie odchorowac:) Chyba jakos nadmiernie te wizyte u lekarza przezywalam. Nuna wazy 11,5 kg, mierzy 80 cm:) Klocek! Przyszedl chlopczyk 20-miesieczny i byl od niej mniejszy... I dziwic sie, ze mnie plecy bola... Dziewczyny, numerow telefonow nie mam, jesli moge, to poprosze na maila: joanna2_6@o2.pl, zaraz odesemesuje, jak przyjda. Co do spotkania tatusiow, to mysle, ze nie wszystko na raz, mogliby nie byc zachwyceni taka wizja;) moze nastepnym razem. A co z nami, co wymyslilyscie? Pozdrowienia majowki milczace!
Monik
2008-04-22
21:14:17
Email
Witajcie! Sorki,że tak milczę,ale poważnie nie mam czasu na komputer. Robuś jest teraz bardzo aktywny, a kiedy tylko usiądę z laptopem przychodzi po mnie i wyciąga ręce. Po prostu nie pozwala mi posiedzieć na Internecie jak kiedyś. Chce żebym układała z nim klocki, bawiła się w chowanego, bo i przede wszystkich chodziła za rączkę. W ciągu dnia rzadko kiedy ma 2 drzemki, często jest to tylko jedna, max 40 minut, więc wieczorem jak zaśnie to ja też padam. Dziś byłam na tańcach, a od jutra zaczynam biegać z nową poznaną mamusią, mieszka w bloku na przeciwko:) Ma synka Dawidka z 13 maja. Joasiu fajne też są stroje z Samanty, też mają 3 warianty majteczek i miseczka aż do E. Góra bardzo dobrze podtrzymuje biust, który wygląda jednocześnie lekko. Nie jest to Freya czy Fantasie,ale warto zobaczyć Spotkania bardzooo Wam zazdroszczę, a ciekawe co z naszym wyjazdem o którym tak gorąco pisałyśmy... Pozdrawiam i mykam do łóżeczka, bo zaraz zasnę na klawiaturze...
Joanna26
2008-04-22
21:17:06
Email
Z jakim wyjazdem??? Chyba cos przegapilam. Samante ogladalam na stronie, bardzo mi sie jeden model podoba, moze gdzies wyczaje sklep, gdzie go bede mogla zmierzyc...
ciekawa
2008-04-22
21:18:39
Email
Jupi!!! ja po lekcji jazdy:) Masakra!!!!! Ale zadowolona jestem-koleś młody szczyl nawet mnie wkurzał na początku ale jakoś ta fajnie tłumaczył he he jak krowie na rowie;):) Ale stres to jest:) no i o tej porze to ja nic nie widzę:( On coś o jakiś znakach a ja nawet ich nie zauważałam:)
Joanna26
2008-04-22
21:43:00
Email
Pierwsze koty za ploty!:) Zawsze chcialam umiec porzadnie jezdzic, ale nie mam praktyki i nie umiem. Chcialabym tak jak Ty - maly samochodzik, moj wlasny do rozbijania;) Ale ponoc kupic cos takiego to nie sztuka, tylko potem utrzymac to juz wyzwanie... Hmmm, moze kiedys pojde do pracy i moze bede zarabiac wiecej niz na waciki... Cholera, jakos w to nie wierze:((
monia_ireland
2008-04-22
22:03:25
Email
hej laseczki:) Asia glowa w gore-narazie spelniaj sie jakomatka bo wychodzi Ci to rewelacyjnie a na prace przyjdzie czas jeszcze-ciesz sie chwilami z Emilka-ja pracvuje wiec niestetymamdlasynkawiele mniej czasu jak Ty wiec Emce tylko pozazdroscic:) Monik mialam wlasnie pytac jakie zdolnosci posiada juz Robi bo miedzy naszymi chlopakami jest 3 tyg roznicy i zauwazylam ze mniej wiecej w odstepie 3 tygodni Nikos lapie to co Robu swiec nastawiam sie na to co mnie czeka hehe. Nikos chodzi ale jeszcze za dwie raczki. Sam tylko przy czyms alecoraz czesciej stoi bez zadnej pomocy sam nie trzymajac sie niczego wiec postep jakis jest:) zazdroszcze rowniez bardzo Wam spotkan!!! Ja licze dni do urlopu w PL:)) jeszcze tylko miesiac:))) Urzdzimy Nikosiwoi urodziny ze hoho:) Liczymy na truskawki i tort babcinej roboty z masa budyniowa i truskawkami wlasnie:) pozatym jesesmy w trakcie przeprowadzki do nowego domu wiecmozecie sobie wyobrazic co sie u nas dzieje do tego ja pracuje 6 dni w tygodniu bo terminyrozliczeniowe scigaja a i podwujnie placa za sobote wiecczemu nie skorzystac:) no wiec u mnie napelnych obrotach zycie ucieka:) Ciekawa gratuluje przelamania pierwszych lodw-tak trzymaj kochana:)
monia_ireland
2008-04-22
22:17:38
Email
acha dziewczyny-chcialam Was wyczlic na puzle piankowe i male czesci w nich...ja wiem ze uwazacie na maluchy ale tak w ramach doswiadczenia na wlasnej skorze. Nikos mate traktowal zawsze jakimiejsce zabaw-Nigdy jej nie rozbrajal-dzis sie do niej dobral i nie wiem kiedy i w jaki sposob wyskrobal ze srodka literki A ten maly trojkacik i go wzia do buzi...za chwile patrze a on wymiotuje a rezem z tym trojkacik z buzi wylatuje...ale sie przetsraszylam i literka poszla w kosz odrazu.
Joanna26
2008-04-22
22:22:31
Email
Monia, dzieki. Co do malych elementow, kurcze, ja dzis przezylam powazny stres, bo moja mala oderwala kilka kawalkow od reklamowki, wyjelam je jej z buzi! Wiem, ze ona nie polyka niczego latwo (kiedys dalam jej jablko - patrze, ogonka nie ma, mowie do niej - oddawaj ogonek - oczywiscie miala zachomikowny przy policzku, ale sie smiala, je tez, nie sadzilam, ze go odgryzie!), ale zdretwialam, jak to zobaczylam:((( Moze Nikos wepchnal sobie ten trojkacik za daleko. Emila od poczatku mate rozbrajala, a te male elementy nosila w buzi jak piesek kosc, traktujac je jak gryzaczki.
ciekawa
2008-04-23
08:25:18
Email
Tak tak trzeba uważac-ja od samego początku powyrzucałam te mniejsze elementy z cyferek z puzli-nawet takie disneya małe puzle mamy to mniejsze kwiatki powyciagałam i schowałam.
Joanna26
2008-04-23
09:55:07
Email
Zapomnialam zapytac lekarke o rower. Za to dowiedzialam sie, ze nie musimy juz isc do ortopedy, Emka chodzi jak najbardziej prawidlowo, a ze nigdy z bioderkami nie miala problemu, wiec nie ma potrzeby zadnej kontroli ani niczego takiego. I to mnie bardzo ucieszylo:)
Sylwetkar
2008-04-23
13:55:14
Email
Joasiu już wysłałam Ci mój nr czekam na eska już sie niemoge doczekać spotkania w planach narazie mamy pareczek z placem zabaw jak pogoda dopisze potem kawusia na odzyskanie energi w centrum handlowym majš mniamuœnš kawusie i lodziki mmniamm Zuzik też te małe elementy traktowała jak gryzak dlatego musiałam je powycišgać i powyżucać
Sylwetkar
2008-04-23
13:57:29
Email
ach zapomniałam miałam sie już wczoraj iprzedwczoraj chwalić mamy PIERWSZEGO SAMODZIELNEGO KROCZKA narazie tylko jeden ale jest nawet pare razy niunia już od jakiegoœ czasu dosyć długo potrafi stać bez trzymania sama a od dwuch dni chwile stoi i nagle dupcia sie trzęsie i kroczek jest ale jestem dumna mama
Joanna26
2008-04-23
14:02:05
Email
Super, gratulujemy!:) Maila dostalam, zaraz pisze smsa, pozdrowienia:))
Sylwetkar
2008-04-24
16:04:15
Email
a co to sie dzieje niemożliwe od wczoraj cisza?!
supermum
2008-04-24
18:13:42
Email
korzystając ze sprzyjającej aury Zuzik i Bogus spotkali sie dziś w parku :)

supermum
2008-04-24
18:15:19
Email
i jeszcze jedno :)

supermum
2008-04-24
18:17:24
Email
oczywiście Zuzik w nowym kabriolecie ktory na żywa jeszcze lepiej się prezentuja a mamusia Zuzikowa to....szczypiorek na wiosne. Mialam przyjemnosc widziec jej brzuszek...a raczej jego brak :P Matkojeydna!!!!!!!!! po niej nie ma najmniejszego sladu ze urodizla dziecko. modelka :D
Sylwetkar
2008-04-24
18:24:48
Email
Gosieńko dzięki miło mi naprawde a zdięcia super ja wstawie jak mi Damian zrzuci na kompa
agnieszka_z
2008-04-24
20:13:22
Email
Ale wam zazdroszcze tych spotkan. Na ostatnim zdjeciu swietnie widac, ze Zuzik to taka drobniutka dziewczynka, a Bogus prawdziwy mezczyzna!! Naprawde jest taka roznica wzrostu i wagi miedzy nimi czy to tylko tak na zdjeciu??
agnieszka_z
2008-04-24
20:15:16
Email
No i zazdroscimy jeszcze Sylwetkar brzusia i figurki :)
supermum
2008-04-25
08:10:25
Email
ojeju jaka tu cisza! dziewczyny gdzie jesteście? :)
supermum
2008-04-25
08:13:21
Email
Cioteczki Ciekawej chyba nie ma dzis w pracy bo pewnie by słówko skrobneła zza biurka...
Monik
2008-04-25
08:29:22
Email
Zuzik i Boguś to parka jak z filmu:))Widzę,że Zuzia ma nową brykę, Baby design, a jaki model konkretnie? Ja nie mam na nic czasu, całymi dniami się ruszam, spaceruję, wieczorami,kiedy Rob zaśnie ćwiczę, biegam... ROb jest bardzooo ruchliwy, zaczyna stawiać pierwsze kroczki, chodzimy już spokojnie za 1 rączkę. Rowerek już mamy,ale Robuś woli go pchać niż w nim siedzieć. W wózku ciągle mi wstaje, także ze spacerów przychodzę wykończona. Wieczorem jest strasznie zmęczona, ale nie poddaję się:) Wskakuję w dres i biegam. Na świeżym powietrzu od razu lepiej się czuję, szczególnie wieczorem,biegam o 21. Cwiczenie w 4 ścianach po takim dniu z Robciem często powodowało zasypianie na podłodze:) Więc najpierw biegam, ożywiam się i potem wracam i ćwiczę... Rob nadal budzi się w nocy, a ja nadal intensywnie karmię piersią. Aa jeszcze zapomniałam Wam się pochwalić, Robuś ładnie mówi mama (wcześniej też już mówił,ale teraz widać,że zna znaczenie:), mówi am am kiedy je i mniam mniam kiedy coś bardzo mu smakuje:) W ogóle jest bardzo hałaśliwy i non stop gada po swojemu:) W sklepie krzyczy głośno do dzieci i uśmiecha się. Kiedy ma ochotę na spacer przychodzi do drzwi wejściowych i woła, pokazuje,że chce wyjść. Wszędzie jest go pełno i wszystko go interesuje w tym zabawki niekoniecznie...
Monik
2008-04-25
08:35:10
Email
A to mój mały, kochany Urwis:) ro
Sylwetkar
2008-04-25
08:35:47
Email
dzięki dziewczyny wózekmamy BABY DESIGN TRAVEL jestem z niego zadowolona jedyny minus to mała torba na zakypy no ale czego chcieć w lekkim wózku
supermum
2008-04-25
08:40:46
Email
MONIK ale Robus zmężniał !!!!!!! :) poprostu dorosły młodzieniec z niego sie zrobił :) super!
Monik
2008-04-25
08:46:56
Email
Uwielbiam się wpatrywać w jego oczka:)) Sylwiu ja też chce kupić baby design,ale model Tiny, tam zdaje się jest duży kosz na zakupy... Widziałaś go może na żywo? Graco nie chce,bo nie ma regulowanego podnóżka.
zuczekm59
2008-04-25
08:51:17
Email
Taka PIĘKNA pogoda, że wszystkie chyba biwakujemy:))) Sylwetkar udało mi się zarezerwować kwatere!!! Jedziemy 26lipca-2sierpnia:)
zuczekm59
2008-04-25
09:02:34
Email
Robuś i Boguś to faktycznie mężczyźni, że aż aż, w piaskownicy wśród dziewczyn będą robili furore, a może raczej wśród ich mam:)))
agnieszka_z
2008-04-25
09:32:20
Email
Monik i Supermum- jak mi sie przy nastepnym podejsciu trafia dwie dziewczynki to rezerwuje sobie waszych przystojniakow :)
Sylwetkar
2008-04-25
10:00:00
Email
Zuczku a zdradzisz nam gdzie?Monik dopiero teraz weszło mi zdięcie Robcia jestem w szoku toż to duży dzieciak już i jak dużo włosków już ma moja niunia taka maleńka mi sie wydaje przy waszych dużych dzieciaczkach nawet bliżniaki już niunie przerosły ważymy 8kg nawet niecałe 7.800 i 76cm
Sylwetkar
2008-04-25
10:00:53
Email
wózek tiny hmm musze zobaczyć na alegro bo niewiem jaki to
Sylwetkar
2008-04-25
10:05:19
Email
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=345845058 my mamy ten a nad tiny,m zastanawialiœmy sie też ale nbiebyło go akurat w sklepie więc na żywo go niewidzieliœmy ale jak oglšDALIŒMY wózki to sprzedawca mówił że zbyt lekki wózek niemoże być jak jest duże dziecko bo im lżejszy wózek tym mniejszy poprostu ma udzwig
ciekawa
2008-04-25
10:05:43
Email
Jestem jeste:) Zu będzie malusia i drobniusia jak jej mama:) Robi to serio inny dzieciak aż sie zdziwiłam:) Ja jakosstraciłąm wene-chyba jestem osłabiona. Okres mi sie zaczyna tylko jakos zacząć sie nie może-spuchnieta jestem na maksa jak 5 miesiacu ciaży-jak sie cos nie wyklaruje to chyba przejde sie do gina. Nastusiek coraz ładnije chodzi przy meblach i za rączki-zobaczymy jak bedzie dalej. Przegladam ogłoszenia o prace ale jeśli miałabym brac kredyt na mieszkanie to narazie musze sie wstrzymac. Zreszta sama nie wiem-mamy w domu burze mózgów.
Sylwetkar
2008-04-25
10:06:27
Email
niewiem ile waży Robus może dla niego by wystarczył
Joanna26
2008-04-25
12:12:05
Email
Halo! Wreszcie jest co poczytac:) Po pierwsze, Supermum, dzieki za wszystkie wskazowki, no chyba bysmy byli traby ostatnie, gdybysmy po nich nie trafili;) Ale jakby co - koniec jezyka za przewodnika albo po prostu do Ciebie zadzwonie:) Ha, to juz jutro!:)))) Malwinie tez pasuje zmieniona godzina spotkania? Mam nadzieje, ze moje dziecko grzecznie odpracuje drzemke we wczesniejszych godzinach, bo inaczej bedzie nie do zycia...
U nas wczoraj dzien smutny, bo babcia Lukasza wyladowala w szpitalu i bylismy u niej. Tak mi jej potwornie zal, jest taka bezbronna i bezradna, okropna jest starosc, przerazajaca:((((( Bardzo ja lubie, jest wspaniala kobieta i jak patrze, co sie z nia dzieje, to az sie serce sciska:((((Ale coz, taka kolej rzeczy...
Robus rzeczywiscie doroslej wyglada, super:)
Bylysmy dzis w piaskownicy i powiem Wam, ze byly tam dwie panie, takie starsze, babcia i niania. I kurcze, tak sobie mysle, ze moglyby sie takie osoby powstrzymac od uwag na temat innych dzieci. Wkurza mnie to, ze musze tlumaczyc, dlaczego moje dziecko placze, jak upadnie i dlaczego ja ja wtedy podnosze, a nie zostawiam ja na ziemi, albo dlaczego zalozylam jej wlasnie takie ubranie a nie inne... Niby nic, niby grzeczna uwaga rzucona mimochodem, ale - do cholery - to jest moje dziecko, ja sie nim zajmuje, ja wiem, czego mu potrzeba i dlaczego i nie mam ochoty czuc sie na cenzurowanym przed takimi paniami. Ja tam sie nie tlumacze, ani nie zmieniam swojego zachowania, po prostu zbywam takie uwagi milczeniem, ale nie czuje sie zbyt komfortowo. Jakos mlode kobiety nie uwazaja, ze wiedza lepiej i nie slyszalam jeszcze tego typu uwag od innej mamy np. lub od mlodej niani. Wkurza mnie cos takiego. A musze przyznac, ze to uwagi podobnej serii co np. uwagi tesciowej, ktore mniej wiecej wywoluja we mnie ten sam efekt... Wrrrr.... No, to ponarzekalam sobie, he he, ale mam zmartwienia, nie?:)
Joanna26
2008-04-25
12:18:39
Email
Dzidek spi, a ja zamiast sie pakowac, to klikam! Ech, nalog, nalog. Majowki drogie, pewnie sie nie bede czesto odzywac, jak bede u mamy, bo nie mam tam stalego lacza. Zycze Wam cudownej wiosny, oby codziennie bylo tak slonecznie i cieplutko jak dzis i zeby chcialo sie zyc:) Pozdrowienia dla Was i usciski dla wszystkich brzdaczkow!:)))
ciekawa
2008-04-25
12:21:54
Email
No doskonale wiem co piszesz. Niby w dobrej wierze ale człowiekowi robi sie głupio-choć na uwage czemu podnosze dziecko ostro bym zareagowała-bo jestem matka i od tego jestem zeby moje dziecko czuło ze moze na mnie liczyc i nie pozwole mu cierpiec. Ostatnio na basenie gdy byłam sama stół do przewijania był zajety przez doswiadczona starszą mame. Wieć na kolanach jakos tak próbowałąm a to pieluche załozyc małej a to wytrzec i zeby sie nie wierciła a to gwizdałam a to sepleniłam do niej-choc zwylke nie seplenie-ale skutkowało. Otóz ta mama w dobrej wierze wytłumaczyła mi ze nie powinnam seplenic i poradziłą tego nie robic. Niby ma racje i ja to wiem ale poczułam sie bardzo niekomfortowo bo zwykle tego nie robie tylko akurat to umozliwiło mi w powietrzu ubierac Nastke to tak robiłam. No i jak ta głupia sie jej tłumacze ze zwykle nie seplenie. No poprostu mimo tego ze wiem ze ona miała racje to ta uwga była zupełnie niepotrzebna i niepotrzebnie czułam sie winna że robie cos źle.
ciekawa
2008-04-25
12:23:23
Email
Joasiu bedzie mi Ciebie brakowało-odzywaj sie prosze-nawet przez modem wieczorami jak mała zaśnie:) Mam nadzieje ze pobyt u mamy napełni ci dobrym chumorem i optymizmem.Trzymaj sie kobietko:)
Joanna26
2008-04-25
12:34:50
Email
Dzieki:)) Postaram sie zagladac, pewnie nie wytrzymam, zeby nie;)
zuczekm59
2008-04-25
12:49:50
Email
Sylwetkar udało mi się zarezerwować Na Wydmie(zachodnia strona) wygląda niby super, ale zobaczymy jak w realu, podoba mi się bo będziemy mieli łóżeczko dla Blanki, krzesełko do karmienia a jak potrzeba to nawet wanienka jest, ale akurat ona nam już nie potrzebna:)
zuczekm59
2008-04-25
13:05:17
Email
Właśnie się dowiedziałam, że godzinę temu urodziła moja szwagierka, nie mamy za dobrych stosunków, ale cieszę się, że z nią i małą(kolejna laska w rodzinie, stan chłopców 0) wszystko OK, teraz muszę wymyśleć co powiedzieć jak pójdę się przywitać z maleńką, żeby zrozumieli, że my przyszliśmy nie tak jak oni mieli Blanke w d...! POMÓŻCIE MI COŚ WYMYŚLEĆ!
Sylwetkar
2008-04-25
16:43:00
Email
Zuczku mimo wszystko gratulujemy może niebędziesz musiała nic mówić może teraz zrozumie Joasiu już sie niemoge doczekać jutra szerokiej drogi Wam życzymy żebyœcie do nas cali i zdrowi dotarli
noemi
2008-04-25
17:43:06
Email
witajcie. Robus i Bogusiak są prześliczni. MOnik, Robuś cała Ty:) wiecie co, zdecydowaliśmy się jednak na inną nianię. młodą:) po prostu rewelacyjna ze świetnym podejściem, pełna pomysłów i kreatywna jak mało kto. no i mieszka 2 ulice dalej:) obopólna sympatia z obu stron, zaczyna w poniedziałek. Lenulka nosi ubranka na 80 lub 86, w zaleznosci od firmy. jest barrrrdzo długa. dzisiaj ją zważymy to napiszę jak ciężka:) zaraz zmykam na rowerek, któy Lenka uwielbia. wczoraj nam w nim zasnęła:)) ściągnelismy go i rozłożyliśmy i spała 45 minut na dworze:) no i dostalismy się w końcu do tego superalergologa:) a w pracy bez zmian=super:) pozdrawiamy
ciekawa
2008-04-25
18:37:58
Email
Żuczku skoro mieli w d...wasze dziecko to zapewne jakiekolwiek podteksty nie maja sensu. jeszcze nie zrozumieją aluzji i zaczną sie dopytywać o co wam chodzi i zrobi sie jeszcze gorsza sytuacja. Bądźcie mądrzejsi-przywitajcie maleństwo z uśmiechem i dobrymi życzeniami. Kupcie drobny prezent-coś innego jak grzechotka z apteki. raczej jakiś prezencik z kilku przedmiotów-jakieś ubranko, zabaweczka, może buteleczka, czy łyżeczki-taka mini wyprawka i najważniejsze w super opakowaniu z wielka kokardą. To nie musi być mocno drogie ważne żeby wyglądało ze staraliście sie i włożyliście w to trochę pracy.
zuczekm59
2008-04-25
19:38:12
Email
Macie racje, a prezencik już mam, kupiłam śliczne 2bodziaki w 5 10 15, różowiutki smoczek i do tego paczuszka chusteczek nivea( to się przyda zawsze)
supermum
2008-04-25
20:17:20
Email
Joasiu, Malwino czekamy na Was jutro z Sylwetkar. Pogoda zamowiona HIhi:) zuczku lepiej jak nic nie powiesz. Oni widac nie sa zbyt kumac w takich sprawach jak nalezy sie zachwac za to Ty pokaz klase:)
supermum
2008-04-25
20:18:34
Email
a nasz rozrabiaka ma głupkawke chyba :))) rozsmieszałam go podczas ubierania po kapieli a teraz nie przestaje sie smiac....tata na mnie krzyczy ze mam juz przestac ale ja juz nic nie robie :) a Bogus dalej chichocze.....
agnieszka_z
2008-04-25
21:40:46
Email
Oj dziewczyny u nas tylko ta pogoda ratuje moj humor... wczoraj pochowalismy mojego dziadka i wiecie- jesli pogrzeb wogole moze byc piekny to ten taki byl... dziadek byl czlowiekiem jakich malo teraz- wiecznie usmiechniety, dowcipny, kochajacy, martwil sie tylko o innych, nigdy o siebie... prawie cztery lata temu lekarze po stwierdzeniu ciezkiego raka pluc dali mu kilka miesiecy zycia, nawet nic nie chcieli robic... a on mial w sobie taka wole zycia ze nie dawal sie, szczegolnie gdy chlopcy przyszli na swiat- byl taki dumny ze zostal pradziadkiem, dodam ze mlodym bo mial 68 lat... latal za nimi, nosil ich, chodzil na spacerki, spiewal piosenki recytowal wierszedo samego konca... tydzien temu przyszlo nagle zalamanie, nawet nie zdazylam odwiedzic go w szpitalu, wlasnie sie zbieralam do wyjscia... i nie zdazylam :( juz nie bedzie spiewal chlopcom, ale wiem ze usmiecha sie do nich codziennie, ze na nich patrzy... naprawde ludzie tak szybko odchodza ze nawet nie zdazymy powiedziec im jak bardzo ich kochamy...
Malwina
2008-04-25
21:47:28
Email
Czesc dziewczyny. Robus fantastyczny!!! Chcialam sie pochwalic ze Natalka coraz czesciej wola na nocnik. Siku to juz czesto. Najgorzej jak na dworze bo wtedy mi szkoda ze ona wola a ja nie mam co z nia zrobic. O kupce tez daje znac czasem i juz dwa dni z rzedu udalo sie zlapac na nocnik. Dumna jestem. Poza tym gorne jedynki wyprowadzaja mnie z rownowagi a Natalce nie daja spokoju, mam nadzieje ze jutro dadza malej wolne i spotkanie bedzie udane. Juz nie moge sie doczekac. Wszystkie mamy i dzieciaczki pozdrawiamy.
Malwina
2008-04-25
21:53:33
Email
Moja mala lobuziara.

ciekawa
2008-04-25
22:24:36
Email
Agnieszko bardzo mi przykro:( Pamietam jak umarłą moja babcia;( Malwinko zazdroszcze nocnikowych umiejetnosci-ale tak to juz jest jak nie ja sie Nastka zajmuje tylko niania, babcia i na koncu ja:( Nastka zawsze po przebudzeniu robi siusiu ale dziś włożyłam jej same majtusie-wczesnej wysadziłam a tu zaraz siku na podłogę:( Nic nie woła-ale coz nie poddajemy sie.
Sylwetkar
2008-04-26
09:08:57
Email
Agnieszko tak nam przykro wiem jak to jest jak zmarł mój kochany tatuœ nagle w niedziele z nim rozmawiałam a we wtrorek dostziałam tel mimo że niedawno mineły 4 lata ja nadal niemoge sie z tym pogodzić mam wœciekłoœćŸ na tego człowieka dalej płacze nierozumiem ach nie pisze dalej bo i tak już liter niewidze byłbytakim kochanym dziadkiem wiem ze wszytko by dla niuni zrobil jak todal mnie i braci
supermum
2008-04-26
10:25:03
Email
Agnieszko ja tez - niestety- znam ten ból. Moj dziadek byl dokladnie taki jak Ty piszesz o swoim....zmarł 5 lat temu a nawet teraz jak o tym pisze mam łzy w oczach. Niby czas leczy rany ale pamiec i wiecznie zywe wspomnienia dalej budza wiele emocji z nim zwiazanych. Sciskam mocno! ps. u nas tez bez nocnikowych rewelacji ale troche ten nocnik zaniedbalam- przynaje sie bez bicia.
supermum
2008-04-26
10:25:58
Email
Malwino Natalka zachwyca jak zawsze :) juz nie moge sie doczekac - i Bogus tez- kiedy Was poznamy :) tylko co z tym słoncem? ....hmmmm
motylek
2008-04-26
14:27:09
Email
cześć Laseczki! wieki mnie tu nie było, ale niestety nie mam w domku jeszcze internetu, no i zastanawiamy się czy zakładać ale myślę, że tak -, może od maja? ciekawość mnie zżera co się dzieje na jednym i drugim moim forum, a gdy idę do Rodziców w odwiedziny lub do Psiapsióły na kawkę - połowę czasu spędzam przy komputerze..... aż wstyd! Agnieszko współczuję [*] Monik Robuś jaki duży! Malwina Natalka świetna! Sylwetkar figurki pozazdrościć tylko! choć.... powoli wraca, do siebie, aż ostatnio nawet wydaje mi się, że jakaś taka za 'sucha' się robię ;) już się doczekać nie mogę kiedy będzie jeszcze cieplej i spódniczki i sukienki będzie można wyjąć z szafy i klapeczki..... :))) Jejciu ależ mi brak Was...! okropnie:( co z wypadem wrześniowym? aktualny, czy coś się pozmieniało? No i napiszę Wam jeszcze, że od wczoraj mamy 4 ząbek! hihi a Kiniulka rośnie i rośnie, gada jak najęta, słodziutko tańczy, chodzi przy meblach na całego i myślę, że już niebawem będzie chodzić, choć ja jej specjalnie zbytnio nie prowadzam, bo wychodzę z założenia, że jeszcze się zdąży w życiu nachodzić! :) No nic to tyle, całuję i ściskam Was mocno!!! :*
motylek
2008-04-26
14:55:18
Email
zgrałam właśnie dzisiejsze fotki, więc wklejam Kiniusię

motylek
2008-04-26
14:56:14
Email
i z Babunią - z mamą nie ma.... :( no i tym razem to już zmykam

Sylwetkar
2008-04-26
19:01:36
Email
mu już po spotkaniu forumowych mam Natalka i emcia sš boskie nasz rodzynek Bogusiak oczywiœcie też z okazji naszego spotkania czekało na nas w parku mnóstwo atrakcji przejażdżka bryczkš muzyka na żywo klasyczna ale młodym sie podobała i szaleństwo w piaskownicy Joasiu Malwinko Gosiu dziękujemy za spotkanie zapraszam na kolejne i zapraszam oczywiœcie reszte dziewczyn.Motylku witaj po długiej przewie cieszymy sie że u was wszystko oki ja niestety niewidze zdięcie Kini ;-(
Sylwetkar
2008-04-26
19:43:12
Email
Emciu kochana przeprasza że napisałamCie małš literkšnie było to zamierzone a niunia jak padła w drodze do domu tak dalej œpi aż sie boje o której pójdzie potem spać
supermum
2008-04-26
20:05:07
Email
ach czas nam minął w oka mgnieniu na spotkaniu mamus i dzieciaczkow tak jak napisała Sylwetkar atrakcje wyjatkowo nam dopisywaly :)) dzieki czemu ja juz padam na nos :P Dzieciaki sa REWELACYJNE :) kazde inne i kazde czyms innym zachwyca :) moj mąż tak to ujął- jedno takie co niezle juz biega, jedno z wlosami po pas ( natalka miala warkoczyki!!!!!!!!) jedno z pieknymi zebami i jeden duzy :P Zaraz biore sie za fotki, przesle dziewczyną i Wam tu tez cos wkleje :) ps. a my z Sylwetkar to chyba zawodowo sie zajmiemy takiemi spotkaniami :)
supermum
2008-04-26
20:13:37
Email
na początek Boguś z Natalką w...walce o paluszka :P

supermum
2008-04-26
20:14:43
Email
Boguś i Natalka zawarli rozejm

supermum
2008-04-26
21:10:43
Email
Słodka Zuzia :)

supermum
2008-04-26
21:12:34
Email
Zamyślona Zuzia

supermum
2008-04-26
21:14:03
Email
Zatroskana Natalka

supermum
2008-04-26
21:17:19
Email
Zuzia pokazuje: ti ti ti .....

supermum
2008-04-26
21:20:24
Email
cool Bogus

supermum
2008-04-26
21:23:48
Email
Super Biegaczka z Mama:)

supermum
2008-04-26
21:26:22
Email
już po "oficjalnej" części :) bo nam jeszcze bylo mało :P

zuczekm59
2008-04-26
23:05:34
Email
Ale Wam fajnie:))) Super fotki!!!
Malwina
2008-04-27
10:50:19
Email
No faktycznie spotkanie rewelacja. Musze tu dodac ze Supermum to organizatorka na 100%. Upominki dla dzieci, wiele atrakcji i juz miala w planie by przygnac wlasnego meza z pizza by mamusie na placu zabaw nie byly glodne. Dzieci superowe. Emilka chodzi juz wlasnymi sciezkami, Zuzia to gadula i charakterek na 102, a Bogus rozbroil mnie swoim smiechem i usmiechem. Wesolek jak sie patrzy, nawet jak marudzi to sie usmiecha. A Natalka przegrala swoja pierwsza w zyciu walke o grzechotke z Bogusiem. Nastepnym razem pewnie pojdzie jej lepiej.
supermum
2008-04-27
18:29:40
Email
Drogie Mamusie, jak sie macie po pieknym weekendzie? moze tez gdzies udało Wam się spiknąc:) My gorąco polecamy bo forumowe babki to bardzo fajne babki i mamusie tez:). Noemi jak Wasze wycieczki rowerowe? mnie dzis mąż chcial chyba wykonczyc :P ale jakoś dałam rade !

supermum
2008-04-27
18:30:29
Email
okaskowani: mama i Bogus

supermum
2008-04-27
18:59:42
Email
wspomniany wczesniej przejazd dorożka.

supermum
2008-04-27
23:10:39
Email
ach Malwino :) dziękuję za piekną laurke :P ale Sylwetkar tez się ona należy - zaraz posadza nas o spisek towarzystwa wzajemnej adoracji hehe a co tam ! Zuikowa Mama ma pomysły ktore zawsze tfiaja w sama dziesiatke;) A tak naprawde gdyby nie Joanna26 i jej zapytanie co gliwiczanki robia w sobte to same pewnie bysmyna to nie wpadły :) no i jeszcze twoj udzial w spotkaniu, ktor byl taka mila niespodzianka :) wiec proponuje grupowa laurke :D a tak juz zmieniajac temat gdzie cale forum majowo-czerwcowe sie podziało?
Malwina
2008-04-28
08:40:12
Email
Wszystkie mamy chyba odpoczywaja na swiezym powietrzu kiedy taka ladna pogoda. My wczoraj odpoczywalismy na naszej dzialeczce. Otworzylismy sezon grilowy. Natala w drodze powrotnej do domu padla.
Malwina
2008-04-28
08:43:25
Email
Mala ogrodnicza

agnieszka_z
2008-04-28
09:12:27
Email
Dziewczyny naprawde majowo- czerwcowe dzieciaczki i Emcia oczywiscie cos w sobie maja takiego ze tak milo sie na nie patrzy- ja uwielbiam ogladac zdjecia waszysz szkrabow. A najchetniej to obejrzalabym je na zywo :) a u nas zmiany- chlopcy drugi dzien spia w swoim pokoju!! I jak ich przenieslismy to na dobre skonczyly sie nocne przebudzenia np na wlozenie smoka- chyba czuja ze nie ma nas obok i spia jak suselki do rana. Tylko rodzicom tak pusto... :)
mkkrycha27
2008-04-28
09:50:57
Email
Dziewczyny, musze sie pochwalic osiagnieciami mojego Filipka. Wczoraj Filipek sam zrobil DWA PIERWSZE KROCZKI!!! Bez naszej pomocy przeszedl od skrzynii do komody, bardzo nas to zaskoczylo, bo jak do tej pory nie chcial zeby go prowadzac za raczki, a tu taka niespodzianka, jestesmy z niego bardzo dumni, jeszcze nie skonczyl roku a juz sam stawia pierwsze kroczki. Kupilismy mu plastikowa zjezdzalnie, taczke, grabki, wiaderko, szpadelek, wiec wczoraj byla zabawa na calego. Najwiecej ubawu bylo przy wozeniu po pokojach Filipka na tej taczce i zjezdzniu na zjezdzalni. To juz chyba bedzie urodzinowy prezent dla synka, bo babcia ma kupic rowerek, a chrzestna kupila konia na biegunach.
supermum
2008-04-28
10:25:26
Email
Gratulujemy Filipkowi ale musze napisac ze ma konkurencje w Polsce :D Zuzik od Sylwetkar to juz prawie biega sama :)) a tez nie ma roczku wiec to jednak prawda ze dziewczynki wyprzedzaja czasem swoich kolegów. Jakby zaczela uciekać Bogusiowi to moj nieboraczek zostałby daleko w tyle hehe no chyba zeby mamusia mu pomogla :) Agnieszko Ty to jestes naprawde niesamowita:) ehh zazdroscimy takiej samodzielnosci chlopakow ale jestem pewna ze jak zostali "sami" w pokoju to mogli sobie w koncu na spokojnie pogadac po mesku :D a co do ogladania na zywo to goraco Was zapraszamy :)
ciekawa
2008-04-28
10:35:26
Email
Hej dziwczny-ja wstawe tez zdjęcia z wczorajszego spacerku:) Tylko znajde chwile czasu w domku. I my mamy sie czym pochwalic! Nastusia od kilku dni przesypia całe noce:) Nawet bez pobudki o 22.00 na kasze-nie idzie jej nawet zmusić do wypicia butli.
Malwina
2008-04-28
12:10:47
Email
A Natalka ma trzeciego zabka. Po ciezkich nieprzespanych nocach wyszla w koncu gorna jedynka. Jak tak beda wychodzily wszystkie zeby to chyba niunia sie wykonczy.
Sylwetkar
2008-04-28
13:09:53
Email
Supermum zdięcia ikomentaże supre Natalko gratulujkemy kolejnego zšbala trzymamy kciuki żeby następne były mniej bolesne Filipku gratulujemy samodzielnych kroczków ach Supermum dziękujemy ;-)) za pochwalenie sie za nas naszš umiejętnoœciš chodzenia niewiem niepamiętam czy sama to już tutaj zrobiłam
Malwina
2008-04-28
13:21:37
Email
Sylwetkar podaj mi Twoj adres mailowy to przesle Ci zdjecia.
Sylwetkar
2008-04-28
13:27:16
Email
sylwetkar@poczta.onet.pl dzięki Madzia
ciekawa
2008-04-28
17:08:59
Email
Słuchajcie mój znajomy-skończony kretyn!!! zadzwonił do mnie z informacją ze wybuchła elektrownia w Petersburgu!!!!!! Matko jak ja sie zdenerwowałam. co to kur... za żart popier... faceta czy co?????!!!!!! Dobrze ze zaraz zaczełam szukać informacji na ten temat bo bym chyba zawału dostała!
ciekawa
2008-04-28
17:47:08
Email
no udało sie wstawić fotki-zapraszam do działu ze zdjęciami:)
ciekawa
2008-04-28
18:00:48
Email
http://www.we-dwoje.pl/orsay;-;jesien-zima;2007;2008,artykul,4410.html?foto_id=3 Tą sukienkę zaraz pojadę kupic-tylko zostały niestety czarne ale za to lezy idealnie i nadaje sie na inne okazje-tegoroczny styl na sukienki pstrokate zupełnie mi nie odpowiada-nic klasycznego:( Martwie sie tylkoz e moze byc popularna le to czerń wiec zmienia sie przy dodatkach-co myślicie???
Sylwetkar
2008-04-28
19:31:19
Email
a my dziœ konczymy 11miesišc i z tej okazji w sekun 2 schodzimy z łóżka do tej piory poczebne było kolanomamy do podparcia ale od dziœ już można samemu
ciekawa
2008-04-28
20:41:44
Email
No to buziaki solenizantce:) cmok cmok:) Sylwetkar co sie dzieje z Twoja klawiaturą-od jakiegoś czasu nie masz polskich znaków i ciężko sie ciebie czyta-może nie wstawiaj ich.... A ja kupiłam tą sukienkę:) ale ładnie leży-teraz tylko jakaś fajna ozdóbka na szyje i uszy:)
supermum
2008-04-28
20:51:20
Email
SYLWETKAR dla Zuzika kochanego sto lat i buziaczkow ogrom moc od cicoci i Bogusiaka i od wujka ;) CIEKAWA a ta sukienke to kiedys MALWINA znalazła :) i na forum ja pokazywała.
ciekawa
2008-04-28
21:00:09
Email
Serio?:) No mam nadzieje ze nie idziemy na to samo wesele hi hi. Bardzo jestem zadowolona-leży jak ulał;)
supermum
2008-04-28
21:07:27
Email
więc prosba o fotograficzna prezentacje to tylko formalnosc :P
ciekawa
2008-04-28
21:15:54
Email
Hehe zrobie foto jak zacznę przypominać człowieka-jestem tak blada ze w czarnym niknę-troszkę sie opale i napewno wstawię:)
Malwina
2008-04-28
22:20:56
Email
Sto latek dla Zuzi. Ciekawa zdaja prosze relacje jak zachowuje sie ta kiecka podczas tanca. Bo chyba Monia pisala ze z takiej to piersi uciekaja podczas tanca. No i jaki stanik do niej najlepszy bo widzialam ta kiece tylko na necie i nie wiem jak dokladnie wyglada z bliska.
Malwina
2008-04-28
22:36:55
Email
Kwiaty dla Zuzi

noemi
2008-04-28
22:54:12
Email
Zuzik, wszystkiego naj naj naj:) Natalko, nie gryź mamy:) jej, dziewczyny, ledwo chodzę. LEna dziś nam dała popalić wnocy, spałam chyba z godzinę, a rano do pracy. sińce pod oczami na pół twarzy:) no ale jakoś przezyłam:) Supermum, my nadal aktywni rowerowo:) codziennie robimy przynjamniej 8 km. zalezy o której wrócę z pracy, ale przeważnie na godzinkę wyjeżdżamy. i jest super:) w weekendy jexdzimy więcej, robimy przerwy na lezakowanie na trawce. i wszyscy dotlenieni przecudnie:) eh, rower to jest to:) jeden rower będziemy sprzedawać, bo mąż kupił dziś sobie super odjechany model. Ciekawa, super kiecka. ja uwielbiam czerń, jest ponadczasowa. ok, uciekam, bo mam jeszcze trochę do popisania.chciałam pracować to mam:) buziaki:)
supermum
2008-04-29
08:55:59
Email
Moniu_I jak znajdziesz chwilke to napisz jak tam przeprowadzka:) i oczywisice jak sie Niki miewa !
mkkrycha27
2008-04-29
09:48:47
Email
Dziewczyny, czy mozecie mi napisac tak mniej wiecej co dajecie do jedzenia dzieciakom w dzien, chcialabym porownac z jedzeniem Filipka, czy mu czegos w pozywieniu nie brakuje. Dzieki serdeczne za wszystkie odpowiedzi. Napisalam sms-a do Monii_I, jak odpisze to dam znac co u niej.
Sylwetkar
2008-04-29
10:01:01
Email
dziewczynki dzieki wielkie za zyczonka dla niuni Malwinko kwiaty cudne Ciekawa jamyslalam ze to cos z forum dlatego niema polskich znakow niemam porownania z innym kompem a to z moim sie cos dzieje to wielkie sorrki za utrudnienia
Sylwetkar
2008-04-29
10:07:18
Email
to teraz pare naszych zdiec wszystkie dzieci grzecznie we wozkach

Sylwetkar
2008-04-29
10:09:09
Email
Zuzik sprawdzala czy z prezentem wszystko gra

Sylwetkar
2008-04-29
10:10:13
Email
pogaduszki z Emilka

Sylwetkar
2008-04-29
10:12:33
Email
Bogusiak wolal czytac ksiazki z Natalka

Sylwetkar
2008-04-29
10:13:51
Email
szalenstwo w piaskownicy

Sylwetkar
2008-04-29
10:15:38
Email
jak plakalam Natalka przybiegla na pomoc

Sylwetkar
2008-04-29
10:16:58
Email
ala Boga tyle sie dzialo

ciekawa
2008-04-29
10:17:02
Email
Super zdjęcia-a ja 2 maja pracuje:( i do tego siedze w sekretariacie to prywaty nie zrobie a miałam plany na samotne dyzurowanie w kadrach:( Co do kiecki to zeby z niej wypadły piersi to musiała bym skakaćna banji:) Staniczek super wyprofilowany i nawet bez stanika ładnie wygląda-ale stanik jeszcze poprawi efekt. Ta sukienka ma mocno zabudowane boki i dekold zakładkowy wiec nic nie ucieknie.
Sylwetkar
2008-04-29
17:50:06
Email
bidoku Ciekawa niemartw sie napewno Ci szybko ten dzien zleci
noemi
2008-04-29
18:06:43
Email
Ciekawa, współczuję. u nas na szczęście wolne. uwaga uwaga:) mamy kolejne dwa ząbki:) czyli już 6 sztuk:)))))))))
ciekawa
2008-04-29
19:13:12
Email
:( Hlip.... trudno sie mówi ja 3 maja odbieram 30 maja bo wtedy jadę na wycieczkę do Wilna.
Monik
2008-04-29
20:53:19
Email
Witajcie! Cieszę się,że spotkanie Wam się udało. BArdzoooo zazdroszczę, następny raz sama przyjadę do GLiwic. Zdjęcia piękne, dzieciaczki cudowne,a i mamy niczego sobie. Szczególnie chciałam pogratulować wyglądu Supermumci (bo zauważyłam metamorfozę)-wyglądasz rewelacyjne, masz śliczną buzię, piękne włosy i ogólnie wyglądasz pięknie. Widziałam zdjęcia tu i na naszej klasie-jestem pod ogromnym wrażeniem. Aga bardzo przykro z powodu śmierci Twojego dziadka-wyrazy współczucia... Motylku Kinia jest śliczna, zaglądajcie do nas częściej. Co do wypadu, sama nie wiem,dziewczyny jakoś ucichły. Dla Zuzi wszystkiego naj!!! Gratuluję ząbków wszystkim dzieciaczkom. Całe dnie spędzamy z Robusiem na podwórku:)
supermum
2008-04-30
12:01:12
Email
MONIK jeju ale mnie skomplementowałas :))) Mój mąż mnie tak nie wychwalał :) Dziekuję !!! A co do spotkania to zastanawialysmy sie z Sylwetkar czy miałabyś ochotę przyjechac do Gliwic :) Co do wypadu wakacyjnego to ja poki co sie wstrzymuje - względy finansowe. Ciekawa nie przejmuj się praca w majowkowe dni jakos zleci na pewno i w takie dni raczje nie pracuj sie i tak na najwyzszych obrotach :P Postaraj sie odpoczac mimo ze bedziesz siedziec w sekretariacie. No i mysł o tym Wilnie mmmm super wycieczka Ci sie szykuje! Milego dnia !
monia_ireland
2008-05-01
23:01:52
Email
czesc dziewczynki!!!!nareszcie moge tu wejsc:)) poczytam moze jutro wpisy wszystkie ale juz dzis moge powiedziec ze ogromnie zazdroszcze spotkania!!!zdjecia super!!! przeprowadzka...obym miala ich jak najmniej w zyciu bo to jedna masakra wielka:) ale jest super. mamy malutki ogrodek w ktorym Nikos i jego kuzynka bawia sie do woli:) maja mala piaskownice i zjezdzalnie:) pozatym dzis wyszlam po raz pierwszy zwiedzic okolice z Nikosiem. Ciekawil mnie jeden park zaraz obok domku-strzezony...weszlismy i co???piekne miejsce!!!!dziwilam sie ze tam tyle aut stoi od nim zawsze a co sie okazuje-jest tam kemping, pole namiotowe boiska do pilki noznej i kooszykowki, jezioro do lowienia ryb, kryty basen, wesole miasteczko i olbrzymi placzabaw z 20 roznymi hustawkami-mieszkam w raju doslownie!!!!!!!! Mkkrycha jak tylko zwolnimy tempo z rozpakowywaniem sie to musicie przywiezc tu Filipka-dzsieci beda mialy zabawe na 102:))) a teraz uciekam do wanny-jutro piatek...wekendy poczatek:))))pozdrawiamy Was goraco!!!
zuczekm59
2008-05-02
15:31:56
Email
UWAGA UWAGA mamy pierwszego ZĄBKA - nareszcie!!!!
Sylwetkar
2008-05-02
19:00:53
Email
Zuczku super gratulujemy ;-)) Monia super ze macie taki raj na ziemi zazdroszcze Wam trochi a my dzis mielismy dzien taty bo ja poszlam na jeden dzien do pracy i Zuzik byla z tatusiem potem przyszla do mnie na troche szalala Wszystkie majowki majowkuja zyczymy sobie i wam udanej majowki super pogody na dalsza czesc weekendu
Sylwetkar
2008-05-02
19:03:31
Email
lapiemy golabka

Sylwetkar
2008-05-02
19:04:31
Email
moja laleczka

ciekawa
2008-05-02
20:07:55
Email
Ojej gratulujemy:) U nas za to wczoraj w nocy przebijał sie w wielkich bólach 5 ząbek-Nastusiek popłakiwała przez sen-spała z nami a mimo to ciągle hlipała;( Dopiero po apapie jej przeszło. Zuzia jak zwykle przepiękna:) U Nas pogoda dziś do bani-aż sie ciesze ze pracowałam-bo szkoda było by dnia.
monia_ireland
2008-05-02
20:32:59
Email
zuczku gratulacje!!!!:))) u nas skolei 2 dni temu przebil sie 7 zabek a 8 juz w natarciu:) dzis znowu zaliczylismy park i plac zabaw;) Nikosiowi tak sie podobalo ze zasna na hustawce hehehe:) jutro wybieramy sie nad jeziorko i na wesole miasteczko:) u nas dzis sie zacza dlugi weekend i dopiero we wtorek do pracy:)))))huraaaa:))))aha-zapomnialam napisac ze nasz urwis dzis sam wyszedl po calych schodach na gore-tata asekurowal:) pozatym coraz odwazniej sie puszcza sam ale do chodzenia jeszcze daleko-chodz bratowa niania odstawia ze to kwestia 2 tygodni:) pozdrawiamy w majowke rowniez-jakby nie bylo nasze maluchy bohaterami tego miesiaca:))
ciekawa
2008-05-02
20:38:52
Email
ciekawa
2008-05-02
20:41:14
Email
laseczki
supermum
2008-05-02
20:43:04
Email
Zęby w natarciu :) Gratulacje!!! MONIU - I wspaniale się macie :) korzystaje z tych wszytskich atrakcji :) bo to dla Was chyba tez niezla frajda? ;P super naprawde fajnie! SYLWETKAR chyle czola dla kolejnej pracujacej mamusi! jestes zuch dziewczyna! i co bedziesz wracac? czy to tylko tak od święta? :) my majowkoujemy sie na 102 czego i Wam gorąco zyczmy ! ps. u nas dzis big day- pierwszy konkret do nocnika :D:D:D
supermum
2008-05-02
20:47:01
Email
1-szo majówkowa wycieczka :)

supermum
2008-05-02
20:48:04
Email
Ciekawa super fotki a jak Ty pięęęęknie wygladasz :)))
supermum
2008-05-02
20:52:39
Email
a tu u Babci - nasz Mały Budda :D

ciekawa
2008-05-02
21:12:14
Email
Dzieki:) choc mały szlif jeszcze przede mną;) Boguś jako budda-hm.. zdjęcie rewelacja normalnie w ramki:)
Monik
2008-05-02
21:25:37
Email
Supermumci z miłą chęcią się z Wam spotkam,ale jak przyjadę z wczasów i z wesela w Niemczech. Gdzieś w lipcu:)Monia cieszę, się,że jesteś zadowolona z nowego mieszkanka-oby Wam się dobrze mieszkało. Zuczku super,że doczekałaś się ząbka:) Zuzik jest fanatsticzna:))Ciekawa rodzinkę masz 1 klasa, ale ty królujesz:)) A Boguś jak zwykle na ligę. Teraz coś o mnie.Zapomniałam się Wam pochwalić,że zmieniłam nieco obcięcie i znów jestem blondyna.No i czuję się tak lepiej:)
Monik
2008-05-02
21:31:38
Email
Mój nowy friz:) Photobucket
Monik
2008-05-02
21:32:24
Email
Chciałam wkleić mniejsze zdjęcie...wrrrrr
ciekawa
2008-05-02
22:26:51
Email
Ola la a czemu mniejsze-mniejsze to była by pomyłka:) Rewelacyjnie wyglądasz:):) Włoski bomba no ta figurka;):):):) A probowałaś kręcić lekkie loki-ciekawa jestem jak byś wyglądała(?)
Sylwetkar
2008-05-04
14:59:37
Email
Bogusiak ,Nastusia, Ciekawa,Monik rewelacja ,Budda rozbrajajacy
Sylwetkar
2008-05-04
15:02:18
Email
na dworze smakuje najlepiej

ciekawa
2008-05-04
21:34:24
Email
Zuzik mały łakomczuch:) dziewczyny zrobiłam na szybko zdjęcie w sukience-oczywiscie wersja robocza:) Jakoś tak kiepsko mąż zrobił ale jakiś pogląd będziecie miały. Przed wyjściem na wesele napewno zrobię super fotki:)

agnieszka_z
2008-05-05
08:11:21
Email
Ciekawa super kiecka- uwazaj tylko na buty, zeby nie sprawily ze calosc stanie sie ciezka... A u nas weekend fatalny- ja rozchorowalam sie w czwartek a chlopcy zlapali ode mnie zapalenie gardla w sobote, do tego wstretna pogoda i nic nie skorzystalismy z tej dlugiej przerwy... :(
ciekawa
2008-05-05
08:13:23
Email
Oj Agnieszko to pech;( Wracajcie do zdrowia:) Co do butów to te chwyciłam do zdjecia-na wyjscie mam takie czasne z czubeczkami bez piety-bardzo lekkie.No coś sie wymyśli aby dobrze wyglądac:)
Sylwetkar
2008-05-05
08:15:50
Email
sto lat,sto lat niech zyje zyyyje nam a kto? NATALKA kochana laleczko wszystkiego naj naj zdrówka , miłoœci wszystkich ludzi,zrozumienia od calego swiata,wiary ze wszystko zawsze sie uda, najwspanialszego ,niezapomnianego dziecinstwa zawsze usmiechnietych kochajacych sie rodzicow ,rozpieszczajacych babc i dziadkow i czego sobie jeszcze mamusia i tatus dla Ciebie zamarza niech Ci sie spelni sliczna perelko zyczy Ci Zuzia z rodzicami

agnieszka_z
2008-05-05
10:05:24
Email
Ciekawa ty nawet w wersji roboczej dobrze wygladasz takze wersja "wyjsciowa" bedzie pewnie rewelacja. My tez skladamy zyczonka Natalce- czyzby to juz ROCZEK ??!!
Malwina
2008-05-05
13:04:23
Email
Monia i Ciekawa wygladacie rewelacyjnie. Monia, ja za kazdym razem kiedy otwieram lodowke to mysle o Tobie, ze raczej nie uda mi sie tak dobrze wygladac. Oczywiscie dziekujemy za zyczenia. Tylko ze nie ma kiedy zrobic imprezy bo jutro tesciowa znow idzie do szpitala. Eh.
ciekawa
2008-05-05
13:05:02
Email
Roczek???? Natalko wielkie urodzinowe buziaki:):):):)
zuczekm59
2008-05-05
13:09:19
Email
Sto latek i kwiatek dla na Natalki

zuczekm59
2008-05-05
13:14:03
Email
My po wczorajszej komuni mojej chrześnicy jesteśmy tak wykończeni, że padamy na pyszczki:) Miałam Wam już wcześniej napisać, że przestałam Blanke karmić piersią, spodziewałam się jakiś płaczów, krzyków w nocy, a tu CISZA, tak jak by nigdy nie była karmiona piersią, może miała już tego dosyć:)
Malwina
2008-05-05
13:31:21
Email
Na dzialce Natalka i moja siostra.

ciekawa
2008-05-05
16:16:20
Email
No i dobrze-najwyższy czas skoro tak gładko poszło:)
noemi
2008-05-05
21:00:27
Email
Natalko, wszystkiego naj naj naj:)) nasz pierwszy roczek majowego szczęścia:) teraz już się posypią:) Ciekawa, fajna kiecka. lżejsze buty i będzie super:) MOnik, ja tam wolałam Ciebie w brązie:) no ale w blondzie jest tez bardzo dobrze
Monik
2008-05-06
08:46:33
Email
Dla Natalki wszystkiego naj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Księżniczko rośnij mamie zdrowo:) Buziaki!!!!Noemi brąz miał sobie coś,ale nie czułam się w nim dobrze, taka nieswoja.Cały czas nosiłam blondy i nie mogłam się przyzwyczaić.Pewnie, gdybym była trochę opalona, byłoby łatwiej. A tak taki bladziuch i jeszcze te ciemne włosy,czułam się rankiem jak z rodziny Adamsów:D Teraz czuję się dobrze:) Znałam Twoje zdanie na temat moich włosów i tylko czekałam aż to napiszesz:))Widziałam w C&A takie sukienki z wiskozy,faktycznie wygląda to tanio,choć fajnie leży. Jednak miałyście rację,to nie na wyjście,na co dzień owszem,ale ja niestety na co dzień nie chodzę w sukienkach,więc sobie takiej nie kupię.Ciekawa ja ocenię Twoją sukienkę, jak zobaczę ostateczną,wyjściową wersję. Na pewno mogę Ci doradzić,że powinnaś założyć inne buty,i bo te są zdecydowanie za ciężkie. DO czarnej kreacji warto też trochę się opalić, założyć jakąś ładną biżuterię i będzie pięknie:) Noemi mierzłam sukienki w Monari i powiem tak,leżą naprawdę dobrze przede wszystkim w biuście,materiał śliczny,cena nawet nie taka wysoka jak myślałam ale,wyglądałam w nich tak poważnie, statecznie, jak przyzwoita Pani ok 40-tki.. A wystarczyłoby, gdyby była troszkę rozkloszowana i już byłaby dobrze. Ale za to kupiłam sobie piękny płaszcz... Jestem w nim zakochana,przeceniony z 500 na 250. Materiał taki gnieciony, lekko błyszczący, po prostu rewelacja.Robuś ma w piątek roczek a ja nie wierzę, że tak ten czas przeleciał. Pamiętam jak pisałam Wam w nocy o moich skurczach i tym,że zaraz pojadę do szpitala.Pamiętam to tak,jakby było to wczoraj...
Monik
2008-05-06
09:22:44
Email
Właśnie oglądałam letnią kolekcję Monarii na www i jest śliczna,ale chyba jeszcze jej nie ma w sklepach,bo nie widziałam ani jednej a tych sukienek. Były tylko takie kolorowe do kolan, całkiem proste.
mkkrycha27
2008-05-06
10:36:11
Email
Hej mamuski! Sto lat w zdrowiu dla Natalki, Filipek przesyla 100 buziakow. U nas ostatnio duzo sie dzieje. Musielismy zmienic opiekunke, bo poprzednia stwierdzila, ze za duzo godzin itd itp, ach szkoda pisac, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, na drugi dzien po tym jak poprzednia niania powiedziala, ze bedzie odchodzic, znalezlismy nowa, jest to Polka, nauczycielka w przedszkolu, bardzo fajna i ciepla osoba, wiec teraz Filipek ma fachowa opieke. W tamtym tygodniu mialam 3 dni wolnego i bylam z Filipkiem u nowej opiekunki. Filipkowi od razu sie spodobalo, niania ma 7 letniego synka, wiec zabawek full. Fifi chetnie od samego poczatku szedl do niej na rece, zreszta Filipek kocha ludzi, jak robimy zakupy to on az piszczy z zachwytu, wszystkich zaczepia i usmiecha sie do kazdego. Kolezanka, ktora jest psychologiem, stwierdzila, ze on jest stworzony do niani. Kolejna przygoda tamtego tygodnia bylo zgubienie kolek od naszego wozka, na szczescie to przydazylo sie mojemu mezowi. W niedziele pojechalismy kupic nowy wozek, ale chcemy zamowic uszkodzone czesci do tego starego i go naprawic, bo bardzo go lubilismy. Kolejne wydarzenie, to kupno pierwszych butow dla Filipka, smiejemy sie, ze teraz moze juz isc grac w pile z tata. Kupilismy malemu dwa nocniki, jeden dla nas, drogi zawiezlismy do opiekunki, Filipek oswaja sie z nowym urzadzeniem, robiac z nim wszystko oprocz tego do czego nocnik jest przeznaczony, hihi U nas ten weekend byl dluzszy, bo poniedzialek byl dzniem wolnym od pracy w calej Irlandii, wiec caly weekend spedzilismy na dworze, pogoda byla letnia, ok 25st, a moze wiecej. Wczoraj zorganizowalismy osiedlowego grila z kilkoma sasiadami, bylo super. Filipek byl szczesliwy bo poznawal na czworaka cala polane bez skarpetek, wiec trawa smyrala go w stopy, posmakowal trawy. Byl tylko jeden nieprzyjemny moment, kiedy Fifi zaczal ciagnac za siersc sasiadki psa, i ten go zaatakowal, na szczescie Marcin w ostatniej chwili ich rozdzielil, i to jemu pies nagryzl palca. Ale ogolnie bylo super, a Filipek grzeczniutki, ze wszyscy sie dziwili. Ciekawa, czy moge przeslac kilka fotek do Ciebie do wstawienia na forum, bo ja nie wiem jak zrobic, zeby fotki nie byly male.
ciekawa
2008-05-06
10:43:55
Email
jasne:)
mkkrycha27
2008-05-06
12:09:44
Email
Ciekawa, przeslalam Ci nasze zdjecia. Dzieki serdeczne za pomoc. Jesli chodzi o twoja sukienke, to moje zdanie jest takie : Ladnej dziewczynie ladnie we wszystkim. Moni_I, jak sie rozpakujecie i odpoczniecie, daj znac, chetnie przyjedziemy do tego Raju. Buziaki dla Nikosia. Zapraszamy Was rowniez do nas na wies, hihi.
ciekawa
2008-05-06
12:23:32
Email
Jak znajde chwile to powstawiam-nie obiecuje dzisja bo maz sie zapisał na okupacje kompa.Co do sukienki to jest ładna-obecne zdjecie no dobra wiem......słodzicie ale robiłam je na serio po całym dniu i wiem jak wygladam-butki mam do niej super delikatne,biały satynowy żakiecik-ten z chrzcin Nastusi i cos na szyje musze wykombinowac i jakis stanik kurcze z odpinanymi ramiaczkami jeszcze. oj wydatki wydatki a tak bym chciałtera zjakąs bluzeczke i spódniczke....
Monik
2008-05-06
15:40:56
Email
No to Ci zazdroszczę, bo ja w staniku z odpinanymi ramiączkami już chyba nigdy nie wystąpię...
ciekawa
2008-05-06
15:56:21
Email
Hehe pomyłka;) chodziło mi o to żeby zmienić ramiączka na silikonowe:) hi hi Ja w takim staniku nigdy nigdzie nie byłma bo nawet w latach świetności żaden stanik mi moich piersi nie utrzymał a poprawianie sie co chwila doprowadziło by mnie szybko do szału.
ciekawa
2008-05-06
16:41:40
Email
mkkrycha27
2008-05-06
17:09:07
Email
Ciekawa, dzieki serdeczne za zrobienie super pokazu z fajnymi podpisami.
Sylwetkar
2008-05-06
18:42:42
Email
Filipek slodziasny
donka
2008-05-06
20:12:59
Email
Sylwetkor, probuje przeslac Ci maile,ale wszystkie wracaja. czyzby adres nie byl poprawny?
Sylwetkar
2008-05-07
18:59:01
Email
sylwetkar@poczta.onet.pl zaraz sprawdze jak ci wyslalam
Monik
2008-05-07
19:08:24
Email
Ciekawa mierzyłam dziś w orsayu Twoją sukienkę,leżała mi pięknie. Tylko z mojego rozmiaru były tylko czarne właśnie, a na wesele letnie wolałabym jednak coś jaśniejszego. Były takie piękne beżowo-złote,ale tylko w rozmiarach 34,36. Gdyby była ta beżowa, to od razu kupuje.Bardzo wysmuklają i fajnie leżą te sukienki.Nie widać żadnych fałdek, gumek itp, bo są dość grubo podszyte. Jak już przeżyłam,że nie ma dla mnie tej beżowej,odwiedziłam taki sklep Kwadrat(nie wiem czy znasz,czy u Was jest) i kupiłam sukienkę,odcinaną pod biustem i lekko rozkloszowaną, do tego taki krótki żakiecik i buciki w Deichmanie :) Jestem zadowolona, choć w tej Orsay-owskiej wyglądałam szczuplej. Pójdę tak i na roczek i na wesele. Przynajmniej nie muszę wydawać 2 razy kasy.
Monik
2008-05-07
19:08:57
Email
A Flipek cudowny:)
ciekawa
2008-05-07
21:11:02
Email
Monik te sukienki to kolekcja jesień zima-i ja skolei wolała bym kolor wina ale w moim sklepie nie było ich wogole. Dzis ja sobie fundnełam spodnie do kolanka i super śliczna biała bluzeczke-nie dałam duzo ale w dobrym sklepie i to widac po ciuchu. Kwadrata-nie kojarze takiego sklepu, u nas mało jest sieci ogólnopolskich-raczej regionalne. odkad mamy duze centrum handlowe to mamy H&m i orsay i reserwed ale hyba reszta to regionalne sklepy. dziewczyny zajrzyjcie do tematu-zabezpieczenia. potrzebuje rady.
Malwina
2008-05-08
17:23:13
Email
Filip fantastyczny. Dzis obcielam Natalce wlosy, zdjecia moze wieczorem zamieszcze. Ciekawa mam do Ciebie prosbe. Zastanawiam sie nad zakupem spacerowki Graco mirage plus. Napisz mi prosze na maila czy nadal jestes zadowolona i nazwe tego sklepu z ktorego kupowalas na allegro. Z gory dziekuje.
ciekawa
2008-05-08
19:49:49
Email
Malwinko ja nadal jestem bardzo zadowolona ale ja kupiłam wózek okazyjnie po bardzo niskiej cenie odrazu z okryciem. Nie mam juz sklepu z którego to kupiłam-dużo kupuje na allegro i informacja o tym zakupie już mi zniknęła z konta. Wózek jest lekki, zwrotny-na ulice jak najbardziej w teren lepsza spacerówka od bartatiny bo na amortyzatorach. Jedyne co bym w nim zmieniła to przydał by sie tam regulowany podnóżek-bo ten model nie ma go wcale. Ale nie jest to jakiś decydujący element. w każdym razie polecam.
donka
2008-05-08
20:00:09
Email
Sylwetko, napisz prosze do mnie maila, bo niby mam dobry twoj adres, a wszystkie wracaja : aldonat@vp.pl
pierwiastka
2008-05-09
10:19:45
Email
Malwinko, ja kupowałam jak Ciekawa, od tego sprzedawcy http://www.allegro.pl/item354156043_graco_mirage_plus_oslona_na_nogi_2008_wys_0zl.html
pierwiastka
2008-05-09
10:22:20
Email
my płaciłyśmy chyba 230 zł; ja tez jestem zadowolona; kupowałam tez u niego fotelik ramatti; rzeczy i sprzedawca w porzadku
pierwiastka
2008-05-09
10:25:55
Email
to jest ten sam sprzedawca http://www.allegro.pl/item359754590_www_e_graco_pl_mirage_plus_okrycie_2008_wys_0_zl.html
pierwiastka
2008-05-09
10:27:09
Email
szkoda ze jak ja kupowałam to nie było czerwieni
Sylwetkar
2008-05-09
17:29:20
Email
Malwinko przepraszam ze dopiero teraz ci odp ale ostatnimi dniami wychodzimy z Zuzia na cale dnie niema nas w domu bo...szkoda gadac i pisac niestety niedostalam Twoich zdiec tylko pytanko do mnie doszlo
Sylwetkar
2008-05-09
17:32:03
Email
pozatym chcialam sie pochwalic mamy 9 zabka przebila nam sie gorna 3

Sylwetkar
2008-05-09
18:21:51
Email
pozdrawiamy wszystkich od Joasi i Emilki
ciekawa
2008-05-09
19:13:05
Email
No to wielkie gratulacje:) u nas od paru dni przebite dwie 2 na dole-oj bidula sie trochę męczyła-teraz czekamy na górne dwójki.
Monik
2008-05-09
20:15:31
Email
A RObuś dziś skończył roczek:) Imprezujemy od rana:)
zuczekm59
2008-05-09
20:57:01
Email
Wszystkiego naj naj dla Robiego ( to już mężczyzna:))) )

zuczekm59
2008-05-09
20:58:51
Email
i buziaki dla Nastusi z okazji wczorajszych 11miesiączków:)))
monia_ireland
2008-05-09
21:08:35
Email
Robiemu SLODKIEGO MILEGO ZYCIA samego sloneczka i usmiechow!!! wszystkiego co naj naj:))) ps. Monik moj maz dopiero dzis mi powiedzial ze zostawilas mi te widomosc na gg:(( jak aktualne wyslij mi raz jeszcze bo nie archiwizuje
zuczekm59
2008-05-09
21:25:31
Email
A wczoraj urodziła moja "psiapsiółka" (mama Kubusia) i teraz mamy nowego kolegę Michałka, maleństwo waży 2850 i 48cm, już nie mogę się doczekać kiedy je zobaczę, już nie pamiętam Blanki takiej tyciej:)
ciekawa
2008-05-10
05:43:48
Email
A dziękujemy-Żuczek jak zwykle myśli o wszystkich:) Robiemu jeszcze raz wszystkiego dobrego-buziaki:)

zuczekm59
2008-05-10
20:47:06
Email
Dziewczyny mam do was pytanie, o czym mogą świadczyć bardzo jasne kupki, nigdy z kupkami większego problemu nie miałam i nie jestem obeznana w tym temacie ???? A i muszę się pochwalić, że dzisiaj wzbogaciłyśmy się o drugiego zębolka:)
ciekawa
2008-05-10
21:43:02
Email
Generalnie kupka zależy od tego co je. Śluz kupie świadczy o niewykształconym dostatecznie układzie trawiennym i niestrawnościach. Przy rota wirusie natomiast kupa potrafi być czarna wręcz i okropnie śmierdząca. Ale wyjątkowo jasna????? No ale na ile jasna-zrobiła sie wyjątkowo jasna ostatnio? czy zawsze taka była. Zastanawiam sie nad grzybami ale to trzeba by dać do zbadania. Badanie kupki nie jest drogie. A tak na marginesie Nastka dziś zrobiła dwie kupki dość mocno śmierdzące-kurcze boje sie ze to rota wirus sie zaczyna panoszyć:( Dzieci koleżanki sa chore-kto wie może ja z pracy przyniosłam coś do domu. oby nie!!!
monia_ireland
2008-05-10
21:50:30
Email
ja nigdy nie slyszalam nic co wiaze sie z jasna kupa. A Nikos raz ma jasne raz ciemne raz wolniejsze raz gestsze-zalezy co je. Wazne ze sa one codziennie:))) i nie ma z nimi problemow. Gratulujemy drugiego zebolka-ida jak burza jeden za drugim heheh:)Monik jak urodzinki???? wstaw jakies fotoski!!
zuczekm59
2008-05-10
21:55:30
Email
Jasne- znaczy coś jak kolor zmielonych orzechów ale bardziej w odcień żółtawy (to ci opis walnęłam) Je raczej wszystko to o co zwykle, a kupki zdarzają się takie od wczoraj, ale też nie każda, no i zawsze robiła 1-2 a od wczoraj to 4-5
zuczekm59
2008-05-10
21:58:43
Email
Myślałam wczoraj właśnie, że to wina wychodzącego ząbka, on wyszedł, a kupka taka dalej jest. Ja też nigdy nic nie słyszałam o jasnych więc jesem w kropce, ale jak coś to idziemy na wizyte w poniedziałek do neonatolog to może się dowiemy.
ciekawa
2008-05-11
10:35:29
Email
Nie przejmuj sie tym skoro nic innego sie nie dzieje:) Człowiek jak by miał każdą swoja kupę oglądać to dopiero było-maluchów pech ze te mamy ciągle im w pieluchy zaglądają:) wystarczy dać jedno jabłko więcej i masz luźniejszą a tym samym inny kolor. Ząbek swoja drogą-ja to myślałam ze jakaś biała sie zrobiła. Matko jak moje dziecko wcina krupnik-ma to po mnie hi hi:):):):) Krzyczy o więcej i więcej:)
Malwina
2008-05-11
12:12:07
Email
Dziekujemy za zyczenia roczkowe i za info na temat wozka. ROBERCIKOWI zycze sto lat i samych radosnych dni. Niestety dopiero teraz bo internet mam od przypadku do przypadku. Wozka jeszcze nie kupilam bo zalezy mi by skladal sie jak parasolka. Widzialam takie buggy arti, ale nie znalazlam nigdzie opini na ich temat. Jak cos wiecie to czekam na info. Pozdrawiamy forumowe mamy i dzieciaczki.
Malwina
2008-05-11
12:12:54
Email
Natalka w nowej fryzurce

Malwina
2008-05-11
12:14:37
Email
No i chcialam jeszcze zapytac ile razy na dobe karmicie dzieci mlekiem i czy z butelki. Pytam dlatego ze zaczelam kupowac Natalce Nestle Junior waniliowe a ono jest baaardzo slodkie i do tego mala zaczela sie domagac butelki w nocy.
monia_ireland
2008-05-11
16:01:03
Email
jaka piekna dama:)))!!! wloski sie wzmocnia dzieki scieciu. MY tez niedlugo Nikosiowi podetniemymimo ze ma krociotkie i rosna jak irokez ale kolorkiem wdal sie w mame tora do 4 roku zycia miala rudawe wloski:))hehehe takze nasz lisek tez jest lekko marchewkowy ale zapewne wloski mu sie zmienia jak i mi-mi zrobily sie w wieku przedszkolnym mysie-taka szara szatynka:) tata nie jest zbytnio zadowolony ale on tak w nich slodko wyglada:) i zaczynaja mu sie krecic hehe. Smieszne tylko bo rzesy ma ciemne a brwi tez nie sa rude. A co do karmienia mleczkiem Nikos niestety tylko raz chce mleczko wiec dostaje je na spanie-zamias 7 miarek na 210 daje mu 6 miarek plus 2-3 lyzeczki kaszki nestle truskawkowej-dzieki temu jest syty cala noc i nie budzi sie juz na mleko jak wczesniej-spimy cale noce....w lozeczku do tego:)
Joanna26
2008-05-11
17:13:32
Email
Halo!!! Pozdrowienia dla wszystkich majowek i maluszkow. Sto lat dla solenizantow. Chwilowo mamy dostep do internetu, ale czytac niestety nie mam czasu. Rzucilam tylko okiem na Natalke, super wyglada w nowej fryzurce:)) U nas wszystko gra, odpoczywamy i lenimy sie:) Emila biega, wspina sie na fotele i kanapy, dokazuje i psoci. Wielkie buziaki dla wszystkich!:)
ciekawa
2008-05-11
19:33:08
Email
Natalka super wygląda-taki paź:) Joasiu jak fajnie że sie odzywasz:) chyba humorek Ci dopisuje:) Kurcze nie wiem czy przeczytasz ale mogła byc napisać jakie klocki kupowałaś dla Emilki. Ja właśnie wygrałam aukcje kubusiowych mega bloks, do tego zamówiłam masę pierdółek na urodziny-świeczkę , balony itd. Ale ciągle zastanwiam sie nad dużym opakowanie mega bloksów.
ciekawa
2008-05-11
19:34:57
Email
Co do mleka to Nastce sie odwidziało i teraz chętnie je pije ale raczej rano i wieczorem-zamiennie z kaszą hipp ok 150ml. Od kilku tygodni nie je tez o 22.00 tylko zasypia po mleczku koło 19.00 i spia tak do rana-no jak sie jej zęby wyrzynały to sie lekko wybudzała-ale napewno nie z głodu.
Monik
2008-05-12
21:22:01
Email
Dziękujemy za życzonka.Natalka cudowna.Roczek udał się wspaniale, w domu, w kościele, w lokalu. Mini reportaż zdjęciowy wkleję niebawem:)Monia moja prośba nieaktualna, poradziłam sobie, choć z Tobą na pewno byłoby szybciej:)
monia_ireland
2008-05-12
22:48:59
Email
Monik ja pozwolilam sobie juz ogladnac fotki:))) niezla z Ciebie lasencja:)) a RObi to wogole numer 1 maly marynarz:)))
Malwina
2008-05-13
12:17:05
Email
Kupilismy spacerowke graco. Kolor niebieski chyba taki jaki ma Ciekawa. Powiedzieli ze to model bez foli przeciwdeszczowej ale ma oslonke na nozki. Jestem poki co zadowolona. Przed chwila dzwonilam do zlobka i pytalam jak wyglada sytuacja, wiec dla zainteresowanych jest juz lista na wrzesien. Pozdraiwm
Monik
2008-05-13
15:12:28
Email
Monia-dzięki:) Ja miałam zamówiony wozek Graco, już przelew zrobiłam,ale gd zobaczyłam ten wozek na żywo... Jest naprawdę fajny, lekki, jedna z ładniejszych spacerówek,ale ten brak podnóżka jednak mnie przeraził. Jak dziecko zaśnie, to nóżki mają tak wisieć??? Szybko napisałam do sprzedawcy z Allegro i na szczęście zwrócił mi pieniążki,uf... Zamówiliśmy Baby Design Walker.
ciekawa
2008-05-13
18:22:09
Email
Co do graco to jak bym go projektowała to bym zdecydowanie dodała ten podnóżek-ale w praktyce nie robi to jakiegoś problemu większego. Krótsze nóżki wystają tylko stópkami na zewnątrz a dłuższe mają podporę pod podnóżkiem. Nastka akurat zawiesza stopy na pulpicie:) więc jej żaden podnóżek nie jest potrzebny:)Dla mnie ważne było przede wszytskim aby był zwrotny i lekki-ja jestem zadowolona-choć w teren zdecydowanie wzięła bym bartatinę. choć ostatnio wpadł mi w oko fajny trójkołowiec-ale podejrzewam ze to spacerówka od kompletu z gondolą-fajna była taka terenowa:) A w ogóle to zajrzałam żeby napisać że moje dziecko od wczoraj samo stoi-dziś już coraz dłużej i ma z tego radochę ze hej:)
rewellka
2008-05-14
08:31:02
Email
Witam wszystkie majowo-czerwcowe mamusie i bobasy. Dawno się nie odzywałam, co nie znaczy,że nie śledzę tego co u Was słychać. W miarę się orientuję :)))
Z racji tego, że zaczyna się sezon na "roczki" Lena i ja życzymy WSZYSTKIM JUBILATOM I JUBILATKOM SAMYCH SŁONECZNYCH DNI ! DUŻO ZDRÓWKA SMYKI!
A WAM SUPER MAMUSIE DLASZEJ RADOŚCI I DUMY Z DZIECIACZKÓW :) Pozdrawiam Was serdecznie :)

ciekawa
2008-05-14
08:36:23
Email
Rewellko myslałam o Tobie czasami-co u Ciebie-pisz pisz u nas częściej;):):)
rewellka
2008-05-14
08:56:36
Email
Oj tyle czasu mnie nie było na forum, że ciężko będzie krótko streścić co u nas. Lena ma skazę białkową i w zasadzie jest to jedyny mini problemik, bo poza tym wszystko ok. Ma 2 ząbki, zaczyna troszkę mówić poza mama tata itp mówi np pies, miś (chociaż grześ wychodzi jej podobnie :) Chodzi za dwie rączki, w zasadzie to biega i pewnie niedługo zacznie sama tuptać. Taka mała ciekawska z niej, wszystko trzeba jej pokazać, jak wskazuje coś paluszkiem to zadowolona jest tylko wtedy jak się jej opowie o przedmiocie, A ja jestem z małą w domu. W sierpniu miałam iść do pracy ale u nas do żłobka są okropne terminy, Mała jest na liście rezerwowej na wrzesień. Poza tym teściowie od marca będą mogli sie zająć wnusią więc chyba do marca właśnie jeszcze pobędę z Leną. Lenusia jeszcze ostro ciągnie z cycka i mam już troszkę tego dosyć, zwłaszcza na spacerach zaczyna mnie to frustrować, Problem polega na tym, że nie smakuje jej żadne mleko. Próbowałam już kilku i nic. Robi minki jak by się brzydziła. NIe pomaga kakao, glukoza, budyń itp, zawsze wyczuje smak mleka. Zastanawiam się co z tym fantem zrobić. To tylko mini skrócik tego co u nas. Jak znajdę chwilkę to wkleję nasze fotki. A teraz czas na śniadanko :)
agnieszka_z
2008-05-14
08:56:52
Email
Rewellko blagam pokaz swoja mala ksiezniczke... chociaz jedno zdjecie :) A co z innymi mamami?? Asia, MatkaPolka?? Hallo??
Sylwetkar
2008-05-14
09:07:44
Email
narescie znalazlam chwile zeby poczytac i cos napisac. Natalka rewelacja w nowej fryzutce,Nastusiu gratulujemy nowej umiejetnosci Zuziak tez coraz wiecej umie zaczela sama wychodzic z wozka jak ma odpiety palak hm przy zapietym tez prubuje coraz wiecej samodzielnych kroczkow robi ,sama wstaje z nocnika ja zrobi co ma zrobic .Jutro idziemy do lekarza znow robilam badania krwi mam nadzieje ze natepnego pobierania nie bedzie ale jak tfu tfu bede musiala ide prywatnie bo to co sie dzialo to plakac mi sie az chcialo ponad pol godz meczyla niunie w poszukiwaniu zylki wkowala sie trzy razy dopiero za czwartym pobrala krew z nozki pelno siniakow od trzymajacej zyly od wkloc i to niby pielegniarka ktora robi zstrzyki dzieciom
Sylwetkar
2008-05-14
09:30:34
Email
jemy lodzika

ciekawa
2008-05-14
10:57:06
Email
he he ale łakomczuch-a jaka umorusana:) My jak idziemy na lody to tez po troszeczku Nastce dajemy na spróbowanie-ale wole jej kupic gofra bez pudru bo sama wymemła i zje:) a niech ma nie dostaje żadnych sodyczy prócz biszkoptów a gofr to prawie jak biszkopt.
mkkrycha27
2008-05-14
12:16:38
Email
Monia_I, bylam w dziale fotek, widze ze nasze chlopaki bawia sie tymi samymi zabawkami: taczka, zjezdzalnia, piaskownica (Filip na w ksztalcie zolwia), hihi. Buziaki dla kawalera NIkosia, piekny chlopak rosnie.
Sylwetkar
2008-05-14
18:03:58
Email
Zuzia tez dostala wafelek i trochi naszego lodzika radosci bylo co niemiara Ciekawa moge ci przeslac filmik wstawilabys mi?
Sylwetkar
2008-05-14
18:05:07
Email
gotujemy obiadek

monia_ireland
2008-05-14
18:17:10
Email
czesc Rewellka!!!milo ze zagladasz:) Nastusi i Zuzance gratuluje umiejetnosci-u nas z nowosci to samodzielne schodzenie z lozka sypialnianego:) Mkkrycha lecimy za tydzien do PL i jak tylko wrocimy to zapraszamy do nas:)
ciekawa
2008-05-14
18:44:28
Email
Sylwetkar ja wstawiam takie małe filmiki z aparatu jeśli twój podobny to tez wstawię-ślij:)
rewellka
2008-05-14
20:55:03
Email
[URL=http://s204.photobucket.com/albums/bb227/rewellka/?action=view¤t=4c9f1120.pbw][IMG]http://i204.photobucket.com/albums/bb227/rewellka/th_DSC02970.jpg[/IMG][/URL]
agnieszka_z
2008-05-14
20:56:03
Email
Nie ten link :)
rewellka
2008-05-14
20:56:08
Email
zapomniałam juz ktory link sie kopiowało sorki :) Próbuję jeszcze raz...
rewellka
2008-05-14
20:56:24
Email
agnieszka_z
2008-05-14
21:02:01
Email
Urocza...
MatkaPolka
2008-05-15
09:51:58
Email
Hej hej! Ja tez was oczywiscie czytuje, tylko ostatnio sie przeprowadzalam i nie mialam ani czasu, ani internetu. Fajnie, ze jednak o mnie pamietacie :) Jestem teraz w srodkowych Niemczech i prawdopodobnie bede tutaj sama z dzieckiem przez 3 miesiace (moj maz od razu na poczatek nowej pracy zostal wyslany w inne miejsce) a nie znam tu nikogo :/ Rewellko, Lenka jest sliczna, taka dziewczeca, moja Maje czesto myla z chlopcem, taki ma wyglad - chyba po mamie, hehe, i w ogole niezly z niej lobuziak. Zuzik i Natalka tez wyrastaja na sliczne panny, ale musze przyznac, ze z Zuzi to chyba tez niezly lobuziak, prawda? Pozdrawiamy wszystkie mamy, usciski i buziaki dla wszystkich solenizantow, my za tydzien tez obchodzimy roczek. Pozdrawiam!
Sylwetkar
2008-05-15
13:21:36
Email
Lenka slodziutka witaj MatkoPolko tak Zuzik to lobuziak jakich chyba malo chyba dlatego czesto slysze ze sliczny chlopczyk z charakterkiem czy to az tak widac?jestesmy juz po lekarzu jest oki ufff nastepna wizyta juz na szzepienie w lipcu
Sylwetkar
2008-05-15
13:49:36
Email
Ciekawa podasz mi raz jeszcze swoj eamil bo gdzies mi sie zapodzial??
ciekawa
2008-05-15
17:46:53
Email
asiajaguszewska@wp.pl
ciekawa
2008-05-15
17:49:16
Email
Rewellko cudnie razem wyglądacie-śliczne z was dziewczyny:) MatkoPolko przykro ze same zostajecie:( Ale napewno dacie sobie rade-zuch dziewczyny;)
Sylwetkar
2008-05-15
18:05:08
Email
dzieki Ciekawa wyslala,m ci juz dzieki wielkie
monia_ireland
2008-05-15
20:28:35
Email
Rewellkoobydwie wygladacie cudnie!!!!:)) alz te dziciaczki nam rosna:) Nikos nareszcie stawia samodzielne kroczki-opornie mu to idzie ale staramy sie mu nie pomagac by nie pospieszac-za raczki za zadne skarby nie chce isc-na rekach tez juz nie lubi byc wcale noszony-lubi sie jedynie przyksc przytulic i zmyka-wszystko chce sam:)
Sylwetkar
2008-05-16
08:39:40
Email
Monia no to gratulujemy Zuzia caly czas by chodzila za raczki czasami sie wyrywa i udaje jej sie przejsc pare kroczkow. Ciekawa jestes kochana czy moge czesciej sie do Ciebie w ten sposob usmiechac???
mkkrycha27
2008-05-16
09:42:50
Email
Z okazji pierwszych urodzin zyczymy Lence samych radosnych dni, duuuzo zdrowia i spelnienia wszystkich marzen. Filipek przelyla jubilatce 100 buziakow. Dzis rowniez moj Filipek ma pierwsze urodziny. Jejku jak ten czas leci. Impreza urodzinowa w niedziele. Kupilismy caly wysroj stolu i domu z "jedynka" urodzinowa, tort zamowiony, oby tylko pogoda dopisala to bedzie super.
ciekawa
2008-05-16
09:46:00
Email
Oczywiście Sylwetkar w miarę możliwości zawsze pomogę.
Sylwetkar
2008-05-16
13:35:39
Email
Filipku,Lenko Kochani zyczymy Wam wszystkiego naj naj radoscize wszystkiego ,milosci wszystkich ludzi,przyjazni,spelnienia marzen tych wielkich i tych malenkich ukrytych na dnie serca,aby uœmiech nigdy nieznikal z waszych slodkich twarzyczek zyczy Zuzia z rodzicami
Sylwetkar
2008-05-16
13:35:59
Email
dzieki Ciekawa
agnieszka_z
2008-05-16
21:32:18
Email
No to jak sie wszyscy chwala to ja tez- Fifi dzis trafil z siusiu dwa razy do nocnika, Oliwier niestety nie wysiedzi nawet 30 sekund :) no i Filipek wczoraj sam przeszedl od telewizora do kojca (co prawda to tylko jakis metr ale zrobil swoje 5 kroczkow bez zachwiania :)) a Oli na razie cwiczy samodzielne stanie. no i chlopcy lataja po ulicy cale dnie (oczywiscie z mama lub babcia za raczke)- maja juz nawet swoich funfli :) dwuletnia i osmioletnia dziewczynke i czteroletniego chlopca :)
agnieszka_z
2008-05-16
21:35:03
Email
No i gorace buziaczki i wszytskiego naj naj naj dla Roczniakow :) rany az weszlam dzis do dzialu ciaza w nasze majowe i czerwcowe tematy zeby sprawdzic co to bylo rok temu... lezka az sie kreci... ale jak zobaczylam swoj brzuchal !!! o rany ale bylam wielka :) stwierdzam ze Ciekawa chyba najzgrabniej wygladala :)
zuczekm59
2008-05-17
13:35:07
Email
aga_z napisz mi proszę jaki ty masz dokładnie wózek graco, czy on będzie się nadawał dla dzieci rok po roku (maleństwo + roczniak) i jak się sprawuje
ciekawa
2008-05-17
19:51:09
Email
Ha ha ha Agnieszko to ci komplement dostałam:) wszystkie ślicznie wyglądałyśmy w rozmiarze XL:):) Ostatnio mój mąż oglądał zdjęcia z sali operacyjnej tuz przez cesarką i mówi do mnie: jaka Ty wielka byłaś:) hi hi Słuchajcie kupiłam stórj kąpielowy-jedno częściowy z triumpha-czarny. Super w nim wyglądam o niebo lepiej jak w bikini. Nic sie nie wrzyna nic nie wylewa. Co prawda pałęta mi sie jeszcze tylko kilogram zbędnego tłuszczyku ale skóra nadal jakby nie doszła do siebie. Przymierzałam rożne stroje ale wszystkie inne były straszne a ten jeden super. http://www.nastazja.pl/1950_Capri_OP.html
Malwina
2008-05-18
12:11:47
Email
Wszystkim solenizantom skladam zyczenia. Gratuluje kolejnych zabkow i pierwszych kroczkow. Przepraszam ze zyczenia takie nie spersonalizowane ale niestety mam takie lacze internetowe ze za chwile juz moge go nie miec. Wlacza sie i wylacza nie wiadomo czemu, cholera mnie juz bierze. W polowie czerwca sie przeprowadzamy do siebie wiec moze w koncu bede miala normalnego neta. Dzis weszlam do spodni sprzed ciazy i zapielam je bez problemu - sukces. Natala chodzi za raczki ale chyba niezbyt to lubi wiec jej nie mecze. Pozdrawiam Was serdecznie i zycze milej niedzieli.
Sylwetkar
2008-05-18
16:56:41
Email
Malwina gratulujemy powrotu do figury ,jak sie widziałysmy juz wygladałas bardzo dobrze.We wtorek kolejne spotkanie przyjdziesz??kto jeszcze chetny sie pisze na przyjazd do Gliwic?Zuzia chodzi bardzo chetnie najlepiej cały czas by chodzila za rece za jedna reke albo z kubusiem
Sylwetkar
2008-05-18
17:00:41
Email
Zuzia z tatusiem w parku mamusia pracowala

ciekawa
2008-05-18
18:50:04
Email
Sylwetkar widziałam w sklepie taki wózeczek sklepowy-nawet nie był drogi-powiedz jak Zu sie z nim porusza czy on nie przejeżdża jej?? Czy jest stabilny?
ciekawa
2008-05-18
18:52:32
Email
Malwinko wspaniale! Gratuluje sukcesów "figurowych":):) Co do figury to niby mam taki 1 kg zbędny, niby nie rodziłam naturalnie wiec biodra na miejscu a w większość swoich spodni nadal sie nie mieszczę-to dopiero zagadka:(
bea1978
2008-05-18
20:29:48
Email
Ciekawa biodra rozchodza się nie od porodu naturalnego ale od samej ciąży, robi się miejsce dla dzidzi i biodra idą w szerz :) Mi się schodziły na miejsce ponad 8 miesiecy :)
monia_ireland
2008-05-18
21:44:35
Email
Dokladnie-Bea ma racje. Porodnaturalny nie jest przyczyna rozchodzenia sie bioder-jakby tak bylo to rodzac bez nieczulenia jak ja na 100% umarlabym z bolu-mi od mniej wiecej polowy ciazy biodra sie rozchodzily i cala miednica-bolalo niemilosiernie na tyle ze maz przekrecal mnie na lozku w nocy z boku na bok a ja nie raz tak wylam z bolu ze tesciowa myslala ze juz rodze:) ale cale szczescie zeszly mi sie juz na miejsce po ok 10m-cach. Malwinko gratuluje figurki:)) ja mam jeszcze 3 kg ale wchodze we wszystkie spodnie:) zaakceptowalam siebie i dobrze sie ze soba czuje nawet z tymi dodatkowymi a jedyne co mnie wkurza to skora na brzuchu i wkolo pasa:((( taka wiotka i wogole bleee . Zuzanka swietna i jaka juz duza:))) a z takim wozkiem sklepowym jeszcze chwilke i nastka da sobie rade:) Nikos nietak dawno stal pieknie ale jak mial cos popchnac to mu odjezdzalo a teraz taczki pcha bez porblemu czy swoj samochodzik-nawet wozek dla lalek chodz lekki to chetnie podkrada kuzynce by pojezdic i supe mu idzie-pozatym coraz wiecej kroczy:))) zazwyczaj zwiewa na kolanach jak chce gdziesz szybko dojsc ale coraz czesciej zaczyna poonywac trase pieszo:))
agnieszka_z
2008-05-19
10:43:32
Email
Zuczku ja mam ten Graco QUATTRO DUO : http://www.ssb2.net/members/watch/enlarge.php?aid=&img=70999/frenchroastduo.jpg&... no i wizualnie swietny, sklada sie po nacisnieciu jednego guzika, jest bardzo lekki jak na wozek podwojny, ma duzo fajnych gadzetow dodatkowych, jest tani (ja zaplacilam ok 200dol) super skretny i latwy w prowadzeniu ale... tylko na gladkiej powierzchni- nie wyobrazam sobie jazdy tym wozkiem po naszych polskich chodnikach na jakis dluzszy spacer (ja kupilam ten wozek zeby moc wziasc chlopcow na zakupy do hipermarketu), jest palstikowy, kola tez plastikowe- podjazd pod kraweznik z dwojka dzieci jak dla mnie niemozliwy bo ten dlugi wozek z obciazeniem nie daje sie podniesc (probowalam sie nawet powiesic na raczce :)) nadaje sie dla dzieci rok po roku bo tylnie siedzenie rozklada sie na plasko i razem z daszkiem tworzy sie gondola (na lato wystarczy w zupelnosci), z przodu miejsce dla starszego szkraba (brak podnozkow!!) rozklada sie do pozycji pollezacej (dla rocznego dziecka wystrczy w zupelnosci). Jakby mialby to byc moj jedyny wozek dla dwojki to nie polecam- no ale mnie rozpiescila Emmaljunga Twin Cerox: http://www.familyshop.com.pl/towar.php?id_tow=298&id_kol=13. Ma tez kilka wad bo: ciezki jak diabli, szeroki i wszedzie nie wjedzie (np. do windy), drogi (wydatek ok 2500)- ale za to na polskie dziury swietny- jezdzi z dwojka nawet po piasku!! Idealny dla dzieci rok po roku, wszystko sie reguluje, przekladana raczka, odczepiane pompowane kola (przy wkladaniu do bagaznika bardzo wazne), podnozki, moskitiera, okrycie na nogi- jest wszystko co mozna sobie zamarzyc.
Sylwetkar
2008-05-19
15:04:21
Email
Ciekawa wozek jest niezbyt stabilny bo jest lekkichyba ze wlozycie do niego "zakupy" jak Nastka bedzie chodzila spokojnie to wozek jest oki ale jesli bedzie szalala jak zuzia czasem to niebardzo wlasnie dlatego ze jest lekki.zapytaj w sklepie czy Nastka moze poćwiczyc chodzenie z nim.Zuzi ostatnio do podtrzymania sie wystarczyla firanka
ciekawa
2008-05-19
15:55:54
Email
Z tybi wymiarami to tak dziwnie niby biodra mam w normie czyli tyle co przez ciaża ale brzuch ok 8-10cm za duzo:( Ale jakos tak dziwnie ze chyba biodra nadal są zseroko ale na górze w pasie i dpalego tak mi sie talia chowa:( Sylwetkar dzieki za info:) Ciocia Nastki zdradziła ze chce jej kupić jedździk to ja chyba daruje sobie wieksze gabarytowo prezenty
supermum
2008-05-20
10:20:01
Email
Czesc Dziewczyny :) właśnie czekam na Joanne26 i Sylwetkar :) a przy dobrych wiatrach moze i Malwina nas odwiedzi :) jupiiiii. Dzis sabat mamusiek u nas w domku bo pogoda taka do....bani. Pozdrawiam Was!
agnieszka_z
2008-05-20
10:31:36
Email
Ale wam dobrze...
ciekawa
2008-05-20
11:07:58
Email
NO......
supermum
2008-05-21
11:12:37
Email
Oj macie nam czego zazdrościć :P:P:P i gorąco Wam polecamy przeniesienie forumowych znajomości na grunt realny :)
supermum
2008-05-21
11:16:35
Email
a tak wygladało "domowe przedszkole" :)

supermum
2008-05-21
11:17:44
Email
Bogusiak był strasznym "mamycyckiem" :) Dziewczyny za to zuchy na medal!!!!

supermum
2008-05-21
11:18:58
Email
Zuzik dziarsko przemierzała przez mieszkanie :)

supermum
2008-05-21
11:20:25
Email
Emilka niewzruszona nowym miejscem zachowywała stoicki spokój

supermum
2008-05-21
11:21:27
Email
Bogusiak tylko u mnie na rekach czuł sie pewnie. Przebojowe dziewczyny całkowicie go zdominowały :)))

supermum
2008-05-21
11:22:04
Email
a tu 3 plus 3 :)

supermum
2008-05-21
11:22:50
Email
to była jedyna chwila spokoju, wytchnienia jaka zafundowały nam nasze maluchy...

supermum
2008-05-21
11:23:50
Email
Emilka sama "poszla" spac :)

supermum
2008-05-21
11:25:30
Email
Wszystkie rozrabiaki padły ! nawet Zuzik poczula chęc regeneracji sil :)

supermum
2008-05-21
11:26:16
Email
słodki sen maluszkow nie trwał jednak wiecznie...

ciekawa
2008-05-21
11:27:36
Email
iiiiiiiiiii.......płone z zazdrosci:)
supermum
2008-05-21
11:28:37
Email
u mamy najlepiej ... i nasza królowa uzebienia :)

supermum
2008-05-21
11:39:51
Email
ubierania, pakowania nadszedl czas....wspólny dzień minął w mgnieniu oka !!!!!

monia_ireland
2008-05-21
11:41:17
Email
ALE WAM ZAZDROSZCZE!!!! .....super zdjecia:) my sie wlasnie pakujemy bo za 2 godzinki taxi po nas przyjezdza i jedziemy....na lotnisko!!!! spedzimy 2 tyg w Polandzie:))) babcie juz sie doczekac wnuka nie moga:)) urlopy pobraly i wogole:) mam zamiar wypoczac!!:)
supermum
2008-05-21
11:41:18
Email
Wujek dołączyl do nas dopiero po poludniu :)

supermum
2008-05-21
11:43:28
Email
oo to super! Urlop cudowna rzecza jest :))) MONIU przywiez ze soba dobra pogode bo za oknem tak szaro buro i w porownaniu zajszym dniem tak smutno dzis tu u nas :(
Sylwetkar
2008-05-21
12:27:26
Email
nasze wczorajsze spotkanko bylo super udane Supermum wszystko super przygotowala byl pyszny obiadek ktory nawet Zuzia zajadala ze smakiem dwa razy drugi talent to uspanie Zuzika ktora jak mnie sie wydawało niemiała najmniejszej ochoty na drzemke i tak wszystkie trzy nasze kochane skarby spaly w jednym czasie i mamusie mogly w spokoju poplotkowac Joasia w nowej fryzurce wyglada rewelacyjnie A nasze kochane dzieciaczki kochane slodziudkie
ciekawa
2008-05-21
12:28:12
Email
A ja musze sie pochwalic wczoraj ostrzygłam Nastusi głowe:) Grzyweczke ale i nad uszkami i tył głowy-no wyszło cosna kształt pazia-troche sie ruszała to moze podównac trzeba ale mnie sie podoba-moze uda sie cyknąć jakieś fajne foto to wstawie. Supermum u nas słoneczko ładne to wysyłam troche do Ciebie:)

Sylwetkar
2008-05-21
12:41:03
Email
Ciekawa czekamy na zdiecia i razem supermum dziekuje za sloneczko
Sylwetkar
2008-05-21
12:43:43
Email
czy ja mogem plosic o zyczonka we wtorek na stlonce z fotkami mamusia obiecala ze wydlukuje mi i wklei do pamientnika jak bede duza bede miec pamiontke bo niewiadomo cy bedzie to folum

ciekawa
2008-05-21
13:25:05
Email
Ojej jaki brudasek śliczny:) A co to już urodzinki??? Kurcze ja nie mam wykazu urodzic-jedyna nadzieja w Zuczku co myśli i pamięta o wszytskim:) A Nastka wczoraj jadła truskawki-sama z rączki ale sie uświniła;):):) Dałam jej 3 ale dzic nie ma żadnych zmian na skórze moze nic jej nie bedzie-mam nadzieje bo to fajny owoc;)
Sylwetkar
2008-05-21
13:40:46
Email
Ciekawa urodzinki juz we wtorek sama niemoge uwierzyc ze tajk szybko to zlecialo Zuzia tez uwielbia truskawki tak jak mamusia i z czego sie ogromnie ciesze nasze brzuszki tez lubia truskawki juz sie niemoge doczekac
Sylwetkar
2008-05-21
14:28:07
Email
Ciekawa szukala szukalam i znalazlam Robuś urodził się 9 maja o 16:42. Ważył wtedy 3460 gr a mierzył 55 cm Noemi:Lenka przyszła na świat 16 maja o godzinie 19:52. ważyła 3760 g, mierzyła 57 cm Joanna26:Emilka urodzila sie 11 marca o 1:45 (w nocy/nad ranem),wazyla 3320 i mierzyla 54 cm Ciekawa:Anastazja urodziła się 8 czerwca o 9.25, ważyła 3600gram i mierzyła 59cm< br>Malwina:Natalka urodzila sie 5.05 o 15:55. Wazyla 2800 i mierzyka 53cm. Motylek:Kingunię urodziłam 14 maja o 06:40, ważyła 3450g i mierzyła 55cm Sylwetkar:Zuzanka urodziła sie 28 maja ważyła 3100 i duża 54cm Mamika:Krzysio ur. 19 maja o 2.50 nad ranem , ważył 4.800 i mierzył 58 cm Monia I:Nikodem urodzil sie 24 maja o 15:40 wazył jak sie pozniej okazalo 3530:) I MIERZYL 58CM elka:jestem mama wczesniaka urodzonego w 36 tyg z waga 2970g i miara 49 cm urodzil sie 9 maja
Sylwetkar
2008-05-21
14:29:57
Email
hmm kogo tu brakuje.. Bogus 6,06
mkkrycha27
2008-05-21
17:20:20
Email
Moj Filipek urodzil sie 16 maja o 16.58, wazyl 4.085kg, nie wiem ile mierzyl, bo tu gdzie rodzilam nie mierza
ciekawa
2008-05-21
20:43:11
Email
Dziewczyny jak wyglądają wasze mięśnie proste brzucha???? Macie jeszcze przerwę między mięśniami na środku-a pempki na miejscach??? Mój lekarz dał mi skierowanie do chirurga bo podejrzewa przepuklinę kresy białej-no idzie sie pochlastać:( załamana jestem:(
ciekawa
2008-05-21
21:01:43
Email
Dziewczyny jak wyglądają wasze mięśnie proste brzucha???? Macie jeszcze przerwę między mięśniami na środku-a pempki na miejscach??? Mój lekarz dał mi skierowanie do chirurga bo podejrzewa przepuklinę kresy białej-no idzie sie pochlastać:( załamana jestem:(
Monik
2008-05-22
09:39:20
Email
Na początku przepraszam Was za moją nieobecność. Chciałam złożyć gorące życzenia Wszystkim roczniakom!!!Motylku pamiętałam cały czas o Kini!!!! Całuski gorące!!!! Dziewczyny strasznie zazdroszczę Wam tych spotkań. Joasia w nowej fryzurce wygląda bosko ale wszystkie jesteście piękne,naprawdę:)Dzieciaki słodkie, widać,że Emilka jest starsza. Czytam często,ale nie zawsze mam czas napisać. Było coś o rozchodzeniu bioder w ciąży. Mnie w ciąży dość mocno się rozeszły,ale teraz mam w biodrach mniej niż przed ciążą,co akurat mnie nie cieszy. W tym miejscu chciałabym mieć trochę więcej... Bo tak jestem prosta jak facet. Ogólnie to ważę już o3 kg mniej niż przed ciążą,ale bardziej niż ćwiczenia,taniec pomaga mi w tym Robuś. Jest tak ruchliwy,że czasem przed cały dzień nie mam czasu usiąść. Zaczyna od 2 godni chodzić, ale robi to strasznie niepewnie wolę chodzić za nim. Poza tym, on nie potrafi robić niczego powoli, wszystko w biegu...A ja za nim... Ciekawa co do brzucha, nie wiem o co Ci konkretnie chodzi. Ja ćwiczę prawie codziennie, brzuch wygląda lepiej,ale na pewno nie idealnie. Najgorsza część od pępka w dół. Zostaje tam jakby za dużo skóry, choć nic mi nie wisi,ale widzę różnice i czym bardziej w tym miejscu chudnę, tym bardziej to widać. Taka mało elastyczna jest ta część.
agnieszka_z
2008-05-22
10:52:10
Email
Ciekawa ja wiem o co ci chodzi- ta przerwa w miesniach prostych do chyba glownie od cc, tak mi sie cos zdaje. Ja dopiero od tygodnia zauwazylam ze w miejscu tej "dziury" zaczynaja sie pojawiac miesnie-m a to prawie rok juz minal!! A co do brzucha... hmmm... myslalam ze w wakacje wloze kostium ale chyba nic z tego :( za duzo skory i tyle, nic nie pomaga... :( ja juz dawno waze tyle co przed porodem, w ciuchach sprzed ciazy chodzilam juz w dwa tygodnie po porodzie i co z tego??!! jak moj brzusio nie nadaje sie do pokazania nigdzie... a co do ruchliwosci dzieci- teraz to ja mam dopiero przekichane :) Filip chce chodzic sam- wszedzie sie puszcza i idzie- tyle ze raz mu sie uda przejsc pol domu a raz nie i placz, do tego chlopcy uwielbiaja sie ganiac a jak leca jeden za drugim to jak slepaki- nie widza ani kantow, ani grzejnikow- czola maja poobijane, niby nie mocno ale uderzeniea w glowe chyba nie sa specjalnie zdrowe... wiecie jutro chyba pojade kupic takie szelki ze smyczami bo inaczej sama nie dam rady :) i jeszcze kaski by sie przydaly na te ich male lebki :)
agnieszka_z
2008-05-22
10:54:54
Email
A Ciekawa udalo mi sie w koncu kupic dobre zamkniecie do szafek i ewentualnie szaf przesuwanych- mialam wczesniej takie gumowe ale chlopcy rozpracowali je w jeden dzien i teraz sluza jako zabwka do gryzienia :) te sa plastikowe i dziecku nie tak latwo je otworzyc :) jak zrobie fotke to wstawie
MatkaPolka
2008-05-22
14:46:07
Email
Sylwetkar, to ja dopisuje do listy Maje, urodzila sie 22 maja 2007, o godz. 9:08, wazyla wtedy 4010 gramow i miala 52 cm dlugosci :-D Dzis ma urodzinki ale swietujemy w sobote. Dziewczyny, zazdroszcze wam tych spotkan, swietne zdjecia!!!!
ciekawa
2008-05-22
18:08:32
Email
Maju wielkie urodzinowe buziaki:):):)

ciekawa
2008-05-22
18:15:05
Email
Dzieki dziewczyny za odpowiedź. z tym brzuchem to u mnie co do wyglądu to swietnie-nic nie wisi, ładnie sie obkurczyło tylko odrobina tłuszczyku za dużo ale to nic co by mnie jakoś absorbowało-poprostu moje stroje kąpielowe zamieniłam na jednoczęściowy bo jak one były lekko za obcisłe to robiły sie delikatne fałdeczki a to skolei wizualnie dodaje kilogramów. Co do tej przerwy między mięśniami to ona mi sie ładnie schodzi a może schodziła tylko, ze ja sie w marcu ostro podźwignęłam na treningu i od tamtej pory bardzo boli mnie kregosłup a tamtym dniu wiłam sie z bólu brzucha. Wczoraj byłam u lekarza z plecami i tak od słowa do słowa zbadał i brzuch. Mnie sie wydaje że mięśnie proste sie zeszły prawie zupełnie ale tak 3 centymetry nad pępkiem i w dół sie znowu rozeszły i pępek lekko sie wysunął:( Do tego moge sobie tam wsadzić palce-dosłownie i nawet ostatnio przy wstawaniu z łózka cos mi sie przemieściło pod skórę i wpadło s powrotem do środka. Boje sie ze to przepuklina;(
ciekawa
2008-05-22
18:20:24
Email
a co do mało jędrnej skóry na serio polecam-kupcie sobie słoik guamu i zróbcie kilka zabiegów-rewelacja!!!!!!!!! Ja robiłam sobie już dawno-jeszcze mi trochę zostało tego blotka ale nie mam czasu nic zrobić. Dosłownie widać jak skóra sie wstępuje.
Monik
2008-05-22
20:26:46
Email
Hmm ja spokojnie wyjdę w stroju 2-częsciowym. Nie widać żadnej zwisającej skóry itd w normalnej sytuacji, ale kiedy wezmę w ręce dolną część brzucha i próbuję ją skurczyć to pojawiają się takie zmarszczki i luźna skóra. Czym bardziej chudnę, tym bardziej to widać. Jak wciągam brzuch to pod pępkiem jest taki obszar,który wystaje. Najgorsza dla mnie jest blizna pod pępkiem. Prasowałam kilka dni temu, deska na wysokości brzucha,tak zapatrzyłam się tv,że wjechałam sobie w brzusio....Macie jakiś sposób? Za tydzień lecimy na wczasy,a tu coś takiego... Może jak się opalę,mniej to będzie widać...
Monik
2008-05-22
20:28:03
Email
A i na razie to jest gojąca się rana (wąska szrama), zasycha.
zuczekm59
2008-05-22
21:18:58
Email
Wszystkiego naj naj naj dla Majeczki!!!