Happy mum - odzież ciążowa, odzież dla dzieci, moda ciążowa. Sklep, forum, porady ciążowe.
[Rozmiar: 18178 bajtów]
szukaj zwrotu:       szukaj w:
wybrano:
dział - Niemowlę (pielęgnacja niemowlaczków, karmienie piersią, rozwój, wychowanie, choroby tfu tfu, itp)
temat - PAŹDZIERNIKOWE NIEMOWLACZKI 2006;-))


Dodaj nowy wpis      Powrót do wybranego działu      Powrót do strony głównej forum
Strona 866 - poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234, 235, 236, 237, 238, 239, 240, 241, 242, 243, 244, 245, 246, 247, 248, 249, 250, 251, 252, 253, 254, 255, 256, 257, 258, 259, 260, 261, 262, 263, 264, 265, 266, 267, 268, 269, 270, 271, 272, 273, 274, 275, 276, 277, 278, 279, 280, 281, 282, 283, 284, 285, 286, 287, 288, 289, 290, 291, 292, 293, 294, 295, 296, 297, 298, 299, 300, 301, 302, 303, 304, 305, 306, 307, 308, 309, 310, 311, 312, 313, 314, 315, 316, 317, 318, 319, 320, 321, 322, 323, 324, 325, 326, 327, 328, 329, 330, 331, 332, 333, 334, 335, 336, 337, 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344, 345, 346, 347, 348, 349, 350, 351, 352, 353, 354, 355, 356, 357, 358, 359, 360, 361, 362, 363, 364, 365, 366, 367, 368, 369, 370, 371, 372, 373, 374, 375, 376, 377, 378, 379, 380, 381, 382, 383, 384, 385, 386, 387, 388, 389, 390, 391, 392, 393, 394, 395, 396, 397, 398, 399, 400, 401, 402, 403, 404, 405, 406, 407, 408, 409, 410, 411, 412, 413, 414, 415, 416, 417, 418, 419, 420, 421, 422, 423, 424, 425, 426, 427, 428, 429, 430, 431, 432, 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439, 440, 441, 442, 443, 444, 445, 446, 447, 448, 449, 450, 451, 452, 453, 454, 455, 456, 457, 458, 459, 460, 461, 462, 463, 464, 465, 466, 467, 468, 469, 470, 471, 472, 473, 474, 475, 476, 477, 478, 479, 480, 481, 482, 483, 484, 485, 486, 487, 488, 489, 490, 491, 492, 493, 494, 495, 496, 497, 498, 499, 500, 501, 502, 503, 504, 505, 506, 507, 508, 509, 510, 511, 512, 513, 514, 515, 516, 517, 518, 519, 520, 521, 522, 523, 524, 525, 526, 527, 528, 529, 530, 531, 532, 533, 534, 535, 536, 537, 538, 539, 540, 541, 542, 543, 544, 545, 546, 547, 548, 549, 550, 551, 552, 553, 554, 555, 556, 557, 558, 559, 560, 561, 562, 563, 564, 565, 566, 567, 568, 569, 570, 571, 572, 573, 574, 575, 576, 577, 578, 579, 580, 581, 582, 583, 584, 585, 586, 587, 588, 589, 590, 591, 592, 593, 594, 595, 596, 597, 598, 599, 600, 601, 602, 603, 604, 605, 606, 607, 608, 609, 610, 611, 612, 613, 614, 615, 616, 617, 618, 619, 620, 621, 622, 623, 624, 625, 626, 627, 628, 629, 630, 631, 632, 633, 634, 635, 636, 637, 638, 639, 640, 641, 642, 643, 644, 645, 646, 647, 648, 649, 650, 651, 652, 653, 654, 655, 656, 657, 658, 659, 660, 661, 662, 663, 664, 665, 666, 667, 668, 669, 670, 671, 672, 673, 674, 675, 676, 677, 678, 679, 680, 681, 682, 683, 684, 685, 686, 687, 688, 689, 690, 691, 692, 693, 694, 695, 696, 697, 698, 699, 700, 701, 702, 703, 704, 705, 706, 707, 708, 709, 710, 711, 712, 713, 714, 715, 716, 717, 718, 719, 720, 721, 722, 723, 724, 725, 726, 727, 728, 729, 730, 731, 732, 733, 734, 735, 736, 737, 738, 739, 740, 741, 742, 743, 744, 745, 746, 747, 748, 749, 750, 751, 752, 753, 754, 755, 756, 757, 758, 759, 760, 761, 762, 763, 764, 765, 766, 767, 768, 769, 770, 771, 772, 773, 774, 775, 776, 777, 778, 779, 780, 781, 782, 783, 784, 785, 786, 787, 788, 789, 790, 791, 792, 793, 794, 795, 796, 797, 798, 799, 800, 801, 802, 803, 804, 805, 806, 807, 808, 809, 810, 811, 812, 813, 814, 815, 816, 817, 818, 819, 820, 821, 822, 823, 824, 825, 826, 827, 828, 829, 830, 831, 832, 833, 834, 835, 836, 837, 838, 839, 840, 841, 842, 843, 844, 845, 846, 847, 848, 849, 850, 851, 852, 853, 854, 855, 856, 857, 858, 859, 860, 861, 862, 863, 864, 865, 866, 867, 868, 869, 870, 871, 872, 873, 874, 875, 876, 877, 878, 879, 880, 881, 882, 883, 884, 885, 886, 887, 888, 889, 890, 891, 892, 893, 894, 895, 896, 897, 898, 899, 900, 901, 902, 903, 904, 905, 906, 907, 908, 909, 910, 911, 912, 913, 914, 915, 916, 917, 918, 919, 920, 921, 922, 923, 924, 925, 926, 927, 928, 929, 930, 931, 932, 933, 934, 935, 936, 937, 938, 939, 940, 941, 942, 943, 944, 945, 946, 947, następna
Napisano: Treść:
justka271
2007-03-04
Email
Hej!Postanowilam dodac taki temat bo niema o październikowych niemowlaczkach 2006.Ja osobiscie mam coreczke Juleczke ur. 27.10.2006.Jest najslodsza na swiecie;).Ktos z was urodzil swoje malenstwo w pazdzierniku?Czekam na jakies odpowiedzi.A jak bede miala czas wstawie foteczke swojej niuni.Pozdrawiam;-)
bea1978
2010-03-25
20:05:56
Email
A co do chorob, to moja Ola doszla do siebie a za to Czarek dalej meczy sie z kaszlem wrrr Z mokrego zrobil sie suchy, z dwa dni byl luz i od nowa, juz nei wiem co dawac ale do lekarza nei pojde chyba bo wiem ze na antybiotyku sie skonczy :( mimo ze oskrzela i reszta bedzie okej, standardowo antybiotyk wpieprzy albo co leprze sterydy wlasnie albo cos na astme bo juz ostatnio o tym cos bredzila glupia cipa. A ja wiem ze lada dzien sie to skonczy i do jesieni znowu bedzie spokoj i chce to jakos sama przetrwac, zmienie syrop, moze to cos da:)
Angella132
2010-03-26
12:18:04
Email
Beata ja dalams teryd bo Kamil normlanie chcial pluca wypluc...Nie wiem czy twoj Czarek tez tak kaszle...ale u mojego dziecka nigdy w zyciu nie bylo podobnie...normlanei masakra...Wiec ten steryd podalam i juz jest oki. Siedzi narazie w domu..ale od poniedzialku wroci do przedszkola. dzisiaj poszedl tylko na przedsatwienie na godzine...ale jest podjarany:) A z mala mam isc na szczepienie o 14.50...a najgorsze,ze sie smarka..trudno ide ..powiem lekarce o wszystkim, neich ja przebada is ama zdecyduje.
Angella132
2010-03-26
12:19:11
Email
A na tej fotce z Kamilem to uczylam go trzymac kredke poprawnie:))) Beata chyba na litwerki to jeszcze duzo za wczesnie:)))
bea1978
2010-03-26
19:14:15
Email
No nie wiem zalezy dla kogo za wczesnie, moja Ola w wieku czterech lat podpisywala sie juz ladnie:) No alewidac dlatego rocznikaco sa nasze chlopaki to jeszcze czasu potrzeba:) Ja laski dzisiaj po pracy wysprzatalam chate i nawwet za balkon sie wzielam!!! Zostaly mi okna do umycia i firanki do poprania i posciele pozmieniac:)Najgorsze na koniec hahah ale szafki nawet u gory wymylam w kuchni, balkon elegancko wylizany wiec juz polowa sukcesu:) A co do kaszlu to zaczynam sie martwic, bo Czarkowi lekko przeszedl, a dzis znajoma mowila ze jej kumpeli corka tez tak kaszlala dlugo, kupa lekow antynbiotykow i innych, a dopiero na pogotowiu jej zdjecie zrobili i wyszlo zapalenie pluc, ukryte, bo osluchowo nic nie bylo slychac. Zobacze jak malemu nei przejdzie do jutra ani troche to tez skoczymy na pogotowie, moze zrobia rtg to bede spokojniejsza.
Angella132
2010-03-27
13:06:41
Email
Bea nie podlamuj mnie. Przez ten wpis o zapaleniu pluc nie moglam spac cala noc....Mam nadzieje,ze Kamilowi wszystko minie. U mnie poza tym oki. Wszyscy troche sie smarkaja..tym razem poza mna...malej lekarka nie pozwolila zaszczepic...dopiero we wtporek jak jej katar minie. No i mam z nia wychodzic na spacery - dlugie i czeste. Wiec zaraz ide:)
bea1978
2010-03-27
17:35:21
Email
Nie strachaj się Aniu, nikt nie mowi ze Kamil ma zapalenie ploc kochana, ja tylko wspomnialam o tym przypadku, zeby miec to na uwadze. Sama dupa trzese o Czarka, ale dzis juz mu sie znowu odrywa wiec powinno byc juz tylko lepiej :)A ja dzis po pracy tylko oobiadek zorbilam i gnije z ksiazka w rece:)Pogoda do bani u nas, pada caly dzionek wiec o spacerku nwet nie myslimy, po za tym wieje wiec ogolnie mamy marny dzionek ale nie powiem zeby mi to przeszkadzalo, bo spokojnie sie wylegiwac moge. Czarek przed chwila padl, wiec szajba bedzie do polnocy na pewno dzisiaj zanim usnie ponownie, po za tym pelnia sie zbliza wiec i nocke nam zarwie jak zwykle wrrrr
Angella132
2010-03-27
19:27:26
Email
U nas tez pogoda do bani. Mimo to z mala - wedle zalecen lekarki - wyszlam na spacer. Ja w kurtce z kapturem a na wozekw zielam folie. Mala spala jak zabita przez ponad 2 godziny a ja lazilam. na chwile weszlamd o takiego entrum kolo pormenady a tu wyprzedaze...nie moglam sie oprzec i sobie kupilam tunike:))) Poza tym oki. Kamils pac w dzien nei chcial..wlasnie sie kapie iz a chwile pojdzie spac. Juyro ma isc z tata do kosciola z palemka..ale nei wiemjak bedzie bo dzisiaj znowu troche kaslal:(((
Angella132
2010-03-29
10:35:44
Email
A co z wami??? Kamil w koncu nie poszedl do kosciola, ale za to dzisiaj jest w przedszkolu. Mam nadzieje,ze juz nie wroci choroba!
Angella132
2010-03-30
10:04:43
Email
Angella132
2010-03-30
10:10:47
Email
my...Photobucket
bea1978
2010-03-30
19:55:50
Email
Oj jestem ale ledwie zywa niestety. Wczoraj wstalam do pracy i myslalam ze nie zejde z kibelka bo dostalam rozwolnienie, jak doszlam do pracy to doszly jeszcze nudnosci, masakra, meczylam sie do 13, potem zwinelam interes i przyszlam do domu. Czekalam do 16 az maz wroci zeby mnei zawiozl do lekarza, dostalam goraczki, kosci, skora wlosy i paznokcie mnie bolaly!!! Masakra sama bym nei doszla mimo ze mam blisko. Lekarka oczywiscie zalecila diete i dostalam super czopki na wstrzymanie wymiotow, juz po 1 bylo lepiej :)Dzis jeszcze chodze lekko struta, kreci mi sie w glowie ale jest o niebo lepiej, do pracy poszlam normalnie i dalam rade wiec jest calkiem neizle :)Stoperanem sie zaklinowalam pewnie na 4 dni hihi bo tyle go pozarlam :)Boje sie o dzieci zeby nei zlapaly kurde ale pewnie malo to prawdopodobne, bo to dziadostwo lapie wszystkich w kolo wrrrr No ale moze akurat im sie uda ominac ta dziadowska chorobe.Po za tym u nas bez zmian, Ola juz nie kaszle, Czarek sporadycznie, ja dalej jak gruzlik niestety :)Zrobilam sobie badanie krwi i tarczycy to popdstawowe, wszystko okej, z tarczyca super, krew tez dobrze wiec nei wiem czemu sie tak marnie czuje i chudne.No ale niewazne, jakos to bedzie, kiedys wyjdzie na pewno skad takie zle samopoczucie :) Na jazdy nie chodzilam ostatnio, bo szkoda ich marnowac bo pewnie bym po chodnikach jezdzila:)Moze jutro pojade na 2 godzinki, zobacze jeszcze jak sie bede czula. Swieta szykuje w domku, w niedziele skoczymy tylko do siorki po obiedzie albo na obiad, jeszcze sie dogadamy, a tak w domu bedziemy siedzieli sami. Tata idzie do pracy na te dwa dni, mama pojedzie do swojej siostry wiec my mozemy w spokoju chociaz raz sami u siebie spedzic swieta:)
Aniu super ta twoja Natala, jezor ma ze ho ho :)A Kamil jaki kochany braciszek, dydola jej daje, no super :))
bea1978
2010-03-30
19:58:46
Email
A w kosciolku bylismy, oczywiscie dwie palmy musialam kupic, bynajmniej najpierw bylo swiecenie na patio a potem msza, wiec po swieceniu wszyscy do kosciola a tam kuzw anie ma gdzie usiasc, msza dla dzieci byla, specjalnie na taka szlismy ze znajomymi a kuzwa babcie stare sie porozsiadaly w lawkach i dla dzieic nei bylo miejsca, no wsciekla bylam na maxa bo Czarek cos chcial widziec, wiec na rece sie pchal a ile z takim klopsem sie wytrzyma??!!!no wiadomo z enie dlugo, wiec zabralam dzieci i wsciekla poszlam w cholere do domu.Mowie wam szlak mnie trafil prawie, bo rozumiem gdybym szla na msze dla doroslych, ale to byla msza dla dzieci wiec po jaka cholere te stare baby sie tam pchaly o tej porze??????????Toz maja cale dnie zeby w kosciele siedziec bo wiadomo ze takie nie pracuja, ech szkoda gadac.
Angella132
2010-03-30
21:21:39
Email
Bea Natala z tym jezykiem to tak od malego. Zaczela wywlac wiec jej odpowiadalam tym samym i tera zjak mnie widzi to od razu idzie jezyk w ruch:)))To taka nasza mowa ciala..a raczej jezyka:))) Co do kosciola i starych pan...to ja nie winikamw temat. Szanuje starszych ludzi...ale czasami mam ochote jednej albo drugiej cos odpalic tak zdrowo. Tacy ludzie chyba z nudow wszedzie sie pchaja...do kosciola na msze dla dzieci, do przychodni skurat jak pediatrzy przyjmuja to zawsze jest masa staruszkow, w tramwaju zawsze prawie na ciebie wchodz ajak miejsca im nie ustapisz...szkoda slow. A co do tego rozwolnienia to pewnie tzw grypa zoladkowa...oj teraz bedzie tego dziadostwa pelno!!!! Znopwu Kamil zacznie przynosic...chyba sie wiec podlame z mala jak mi zacznie chorowac:(
Angella132
2010-03-31
16:49:01
Email
CZesc. Kamil dzisiaj byl u okusity. Wszystko jest oki!! To chociaz tyle dobrze. Poza tymw przedszkolu mial zdjecia. Nie wiem czy to takie grupowe czy inne...dowiemy sie pewnie jak trzeba bedzie za nie placic. Poza tym u nas ladna pogoda byla tylko do 14...potem zaczelo lac. Teraz panowie spiw a my z Natala urzedujemy przy kompie.
bea1978
2010-03-31
17:48:48
Email
Jessu laski jestem skonana!!!!!!!!! Ola od 2 w nocy wymiotowala strasznie, kuzwa wstawala zeby do toalety leciec i nnie zdazyla, puscila pawika z gory wyra prosto na Czarka wszystkie auta bo akurat w tym koncie stoja!!!Masakra, wynioslam wszystkei auta, nie liczac przynajmniej 300sztuk, w tym duze ciezarowki do wanny, wzielam sie za mycie wszystkiego no i blizej konca wypieprzylam cale wiadro na panele na podloge, no kurwicy dostalam wtedy, szybko scierac, oczywiscie pod komode wlecialo, pod tapczan wiec gimnastyka niezla byla. Jak ogarnelam wszystko to juz po snie mialam, usnelam kolo 5 i za godzine do pracy wstawac musialam. Zdycham caly dzien dzisiaj, nieprzytomna jestem normalnie. Ola nadal zle sie czuje ale nie wymiotuje na razie, pchalam jej w nocy i rano te moje czopki co dostalam, wiec pewnie one pomogly, nic nie je, herbatki tylko troszke popija, ech straszliwe to chorobsko wrrr no i ma goraczke kolo 38 tak jak ja mialam kuzwa, wiec wiadomo na pewno ze to ode mnie :( A po za tym bez zmian, Czarek sie jakos trzyma, oby mu tak zostalo. Pogode te mielismy super dzisiaj do 16:) od 16 pada tak jak u ciebie Aniu :)Ide polezec chwilke bo plecy mnie nawalaja, dopiero co ogranelam w lazience Czarka auta, musialam szorowac wszystkie wrrrr maz nie chcial bo boi sie ze sie zarazi:)
bea1978
2010-03-31
17:49:28
Email
Ania a jak Kamil mial badany wzrok u okulisty???Zakrapialas mu oczka wczesniej??
Angella132
2010-04-01
08:54:17
Email
Czesc . Bea to nocke mialas "super":( Wspolczuje. Wiem co to znaczy bo nieraz Kamil nam wymiotowqal gdzie popadnie..zazwyczaj na lozko i bylo prania, sparztania podlogi i dywanow, i szorowanie wyrka. narazie dzieki Bogu jest luzik....ale wspolczuc tylko wam moge. Co do okulisty to Kamil byl juz chyba z 5 czy 6 raz. Jak trafil tam pierwszy raz - jakob chyba roczniak to wtedy do dou dostalismy atropine i mielismy mu tydzien przed wizyta zakrapiac. Ale po 2 dniach sie okazalo,ze dostal starszliwej wysypki...pewnie po tym dziadostwie..od razu pojechalismy do okulisty i poza kolejnoscia nas zbadala..wziela go wtedy do ciemni (ja malego trzymalam a ona mu probowala wzrok badac) - wtedy sie darl jak oszalaly..nie wiedzial co i jak. Pozniej badala go tylko profilaktycznie. A teraz zbadala go przy takim aparacie. Nie wiem dokladnie jak ty wygladalo bo z Kamilem byl maz. Ale z opowiadan wiem,ze najpierw mu kazala mowic co widzi na tablicy/...tak jak doroslego sie bada tylko zamaist literek byly obrazki, potemw ziela go do takiego specjalnego pokoju cwiczen i posadzila przy takiej maszynie co sie brode kladzie i patrzy przez taki okular...on tam widzial obrazki i mial za nimi patrzec a ona mu sparwdzala czy oczy sa rozno osadzone. Wszytsko jest oki i do kontroli w grudniu.
justka271
2010-04-01
16:03:19
Email
Hej laski! Jak u was przygotowania do swiat? Ja mam wszsytko sprzatniete tylko w sobote bede miala mlyn bo wszsytko musze porobic bo niemam kiedy wrr.Ale jakos to bedzie. Pogoda u nas dzis do bani zimno deszcz pol dnia padal ale wczoraj bylo super cieplo. U nas ogolnie bez zmian niemam kiedy do was zajrzec.Bea wspolczuje nieprzespanej nocki. Gdybym nie zajrzala do was to zycze Wam spokojnych swiat i mokrego dyngusa!!!:)))
bea1978
2010-04-01
17:26:52
Email
Wlasnie to mnie interesowalo Aniu czy teraz tez mial zakrapiane oczka:)Justka wreszcie si eodezwalas - dobrze ze zyjesz hahaha
Ja po malu od tygodnia cos grzebie w chaie, jak nei szafki myje to lazienke, okna, posciele itd, ogolnie musze w sobote albo jutro zmiesc porzadnie zmyc podlogi i luzik, no oczywiscie pichcenie mi zostaje ale to dopiero w sobote, wczesniej czasu brak na cokolwiek :(Po za tym maz wyplaty nie dostal, bo szef jelitowke ma - pewnie od nas haha- no i za bardzo nei ma z czym jechac na zakupy w tej chwili tak czy siak:)wiec nei mam z czego pichcic:)Ola nadal zle, jutro jak nie bedzi epoprawy to pojde z nia do lekarza, dzis wlasnie przed chwila wepchnelam jej troszke marchewki z rosolku i 4 lyzki rosolu czystego, na razie nei zwymiotowala, wiec moze juz bedzie lepiej. Wiem po sobie ze nie chce sie jesc, bo mnie do dzis mdlosci trzymaja lekkie wrrr ogolnie bidulka jest strasznie slaba, na nogach sie ledwo trzyma jak wstaje na chwilke, ciagle lezy :( Oby do swiat doszla do siebie i oby Czarka ani meza na same swieta nic nie wzielo!!!! Angella dzieki za zyczonka na gg dobre hihi a i Tobie Justka tez dziekuje i ja zycze Wam wszystkiego najleprzego, zeby zajac z pieknymi prezencikami was odwiedzil, no i w poniedzialek niech was solidnie woda obleja:))
Angella132
2010-04-01
21:57:47
Email
Bea mam nadzieje,ze Czarka i meza twojego oszczedzi..ale skoro szef meza juz jest chory ama znie to pewnie tylko przenosi zarazki a sam je zwalcza...moze Czarek podobnie. U nas na szczescie dobrze/ Bylam dzisiaj u lekarkiz Kamilem na kontroli. Dostal ten steryd wziewnie jeszcze do inhalacji ale tylko raz dziennie. Poza tym zakupy dzisiaj zrobilismy w realu w poludnie. Zostalo mi tylko umycie kibelka i lazienki, zrobienie salatek i barszczu bialego. Ale to na drugi dziens wiat jak rodzice moi przyjada. Moja tesciow amnie troche dzisiaj zaskoczyla. Mielismy isc do nich w pierwszy dziens wiat a ta mi mowi,ze na 17 mamy przyjsc..kurcze ja zawsze w niedziele to wiem,ze najwazniejsze jests wiateczne sniadanie..ale skoro tak chce to oki. Przynajmniejw niedziele bede miala troche czasu na porobienie salatek:)
bea1978
2010-04-02
19:03:30
Email
NO tez mam nadzieje ze ich ominie choc dzisiaj zwatpilam, bo Czarek zrobil rzadka kupke...ale moze po prostu cos zjadl :)Ja w pracy zapierdziel na maxa, ledwo na nogach stalam juz o 13, wiadomo ludzie szaleja jak by wojna miala byc z zakupami. Po pracy od razu na zakupy skoczylismy, dzieci z tesciem w domu zostaly, wiec w miare spokojnie zakupy zrobilismy. Kupilismy dzieciom na prezenty cos innego niz zabawki w tym roku haha dla Oli scrabble a czarkowi taka gierke, co sie uklada odpowiednio takie ala bale drewniane i potem sie je wyciaga tak zeby nie zawalic calej gory, nei wiem jak to opisac hiihi ale zabawa moze byc swietna przy tym, dla nas kupilismy super biznes :))moze znajdziemy za 10 lat czas zeby sobie w to zagrac:))A po za tym zakupy same pierdoly, bo nie gotuje nie wiadomo jak duzo a ponad 500zl zostalo w sklepach :(normalnie masakra jak te pieniadze sie rozchodza szybko!!!!!Jutro musze dokupic pare rzeczy i dopiero po pracy zaczne walke w kuchni. Powiem wam ze robie tylko dla nas wiec niby nie duzo, ugotuje bigos tylko, zurek - kupilam fajne chlebki w ktore sie nalewa zupke wiec moze dzieci zjedza hihi zrobie salatke, po za tym upieke szynke i kumpela ze sklepu miesnego piekna lopatke mi zostawila wiec i ja upieke jakos i tyle, ni cwiecej nie robie, szynki pokupowalam, jaja pomalowac i koniec:)no chyba ze cos jeszcze mi do glowy przyjdzie i czasu starczy to cos sie dorobi :)Placki pokupowalam u siebie ,wiec nic nie musze piec chociaz:)
Angella a co do twojej tesciowej, to ona pewnie chce miec spokuj na sniadanku hihi U nas tez najwazniejsze to wlasnie sniadanie, dzielenie swieconka i takie tam, a ona chce was dopiero o 17 wiec widac ma gdzies tradycje.
Laski nei wiem czy jutro zajrze, pewnie czasu nie bedzie, wiec jeszcze raz zycze wam spokojnych swiat i mokrego dyngusa!!!!!!!
Angella132
2010-04-02
22:27:51
Email
Bea mam nadzieje,ze malego nie dopadlo to swinstwo. Ja dzisia mialam ostatanie zakupy do zrobienia. Wyszlam a tu descz lunal..mialam folie na wozek a sama szlam w kurtce z kapturem...dobrze,ze sie do domu nie wrocilam bo lato dow ieczora. W sklepie spotkalam jedna z Kamila pan z przedszkola.Zaczepila mnie i spytala jak kamilw domu je. Troche mnei zbila z tropu bo nie wiedzialam w sumie o co pyta. A ona do mnie czy je sam czy go karmimy. Zamurowalo mnie...hehehe. Przez chorobe mojego meza z ta czystoscia to w sumei Kamil jest karmiony...zeby nie nasmiecil i nie napapral.Zreszta rano to mi na czasie zalezy bo maz go przed praca prowadzi do przedszkola wiec sniadanie je szybko i ja go karmie. Potem jak wraca to zjada jakis deserek i cos tam jeszcze - to je sam - wiecie ciasteczka, misie itp. A na kolacje znou mu daje. IPrzyznalam wiec babce,ze go karmimy.A ta do mnei,ze Kamil w sumie zaczl coraz wiecej jesc i to wszystkich cieszy ale trzeba go karmic. SKubaniec przy jedzeniu siada i rece opuscza i czeka. Ale cwaniak...Pani powiedziala,ze jest kila takich dzieci co trzea je karmic bo nie potrafia jesc. Kamil umie ale wlasnie miala mnie o to kiedys spytac czy go tak nie uczymy...wiec to nasza wina. On widelcem i lyzka sparwnie sie posluguje...jak jest u moich straych to sam zjada wszystko. Tylkow domu traktujemy go jak uposledzonego...wkurzylam sie. Dotralodo mnie,ze choroba mojego meza zaczyna krzywdzic malego!!! Wkurzylam sie i od dzis Kamil je sam..tzn bedzie to walka z nim bo jak ja zostawiam go sam na sam z jedzeniem to nie je tylko sie bawi...czeka wlasnie na nakarmienie:((( No ale trzeba to jakos zwalczyc. Picie z kubka ze slomka pokonalam...od jakies 2 tygodni pije z normlanego kubeczka z uchem:))) Wiec i z jedzeniem dam rade. Bedzie mi utrudnial tu maz..ale dam rade. A co do tesciowej to ona sama z tesciem w domu siedzi wiec nie sadze zeby chciala miec spokoj - bez nac. Chyba poprostu nie przywiazuja wagi do tradycji...coz ich sprawa:)A co do zarcia to ja w sumie nie robie duzo. dwie salatki, barszcz bialy z kielbaska i jajkami, jakies zimne przystawki - sledzie kupilam gotowe w smietanie. Miesa nie robie bo w pierwszy dziens wiat zjedz amoi panowie rybki...Dla mez akupilam miecho ale kazal mi zamrozic:)) Wieczorem to u tesciow coz zjedza a w drugio dziens wiat przyjada moi stareyz. Moja mam ciasta przywiezie i pierogi...wiec w sumie nie mam dla kogo pichcic. Sam jem takie meiso pieczome z rekawa- mam jeszcze kupe gotowych porcjhiz amrozonych - tylko odmrozic i podgrzac i juz mozna jesc. Kamil to wiadomo..najlepiej pierogi by jadl..chcoiaz wlasnei ze wzgledu na niego kupilam paluskzi rybne. Maz bedzie musialm mu towrayzszyc zeby Kamil zjadl:))) Kurcze u nas tez full kasy poszlo a w sumie neiw eim na co. Sam wedlina i kielbasy kosztowala z 60 zl. A prezeciez duzo nie kupilam bo kkto to bedzie jadl. Moja mam na diecie z powodu chorej trzustki, tata za wedlina nie przepada - pn z tych serowych jest. Moj maz i Kamil to najbardziej kabanosy. Czasmi chetnie bym cos zrobila - takiego miesnego - nie mielone i kotlety z piersi bo to pokus...ale taie jakies zarcie z zeberek albo innego miesa. Al emoj szanowny maz tego nie zje....on je tylko takie miesa bez zylek..hehehe Wic odpadaja watrobki, zeberka, mies apieczone , bitki...nie mam wiec dla kogo gotowac:(((
Angella132
2010-04-02
22:28:13
Email
Dziewczyny zycze Wam zdrowych i spokojnych swiat!!!
Wikusia
2010-04-05
16:19:10
Email
Hej dziewczyny jeszcze nie za pozno bo dzis jeszcze swieto. Wiec zdrowka szczescia smacznego jaja i mokrego dyngusa zycza dziewczyny z berlina!!!!!
bea1978
2010-04-06
08:16:52
Email
NO wreszcie sie dziewczyny z berlina odezwaly:))szkoda tylko ze tak malo tresci ;)Ja wlasnie wrocilam do domku, malego zawiozlam z mezem do przedszkola, potem do banku skoczylam kase wplacic, Ola w domu bo szkoly maja wolne jeszcze. Moze mezowi uda sie wziac wolne dzisiaj to skoczymy do Mopsu, bo musze im kase oddac za dwa miesiace, ponad 300zl ale maz wzial ze skarbowki zaswiadczenie o zarobkach i jak by nei liczyc, nie przekroczylismy dochodow ani w 2008 ani w 2009 roku, wiec nei wiem na jakiej podstawie zabrali mi rodzinne!! Brali pod uwage meza zaswiadzenie o zarobkach za jeden miesiac, gdzie szef mu napisac dosc duzo, plus moj nowy dochod z pracy i przekroczylismy ale w skali roku mamy odpowiednie dochody zeby pobierac rodzinne na dzieci, wiec ide sie powyklocac. Moze uda sie zalatwic zbey nei placic im tej kasy i zeby miec nadal rodzinne dla dzieciakow, jak by nei bylo to ponad 160zl miesiecznie!!
A po za tym swieta spokojnie nam minely. W niedziele sniadanko w domku, kolo poludnia do siorki pojechalismy, tam obok do ciotki wskoczylismy na 3godzinki, potem znowu w domu, poniedzialek tez w domu, tylko na chwile do taty do pracy pojechalismy z obiadem:)Powinnam byc wypoczeta bo nic nei robilam, oprocz gotowania w sobote (a nawet tego neiwiele bo moj maz odwalil najwiecej:))) a jestem padnieta jak nei wiem co!!Po 11 mam ortopede znowu na zastrzyk w kosc ogonowa ide, ale zla jestem bo okres dostalam i teraz dupsko z podpaska wywalac do klocia to troche marnie wrrrr NO ale okaze sie co lekarz powie, bo juz ostatnio niechetnie zastrzyk mi dawal, mowil cos o operacji...wrrrr chyba sie nigdy nei zdecyduje :(
Angella132
2010-04-06
10:19:13
Email
Bea trzymam kciuki zebys nie musiala tej kasy oddawac. A swoja droga ty masz dzisiaj wolne??? Ja po swietach tak jak przed swietami...tez zmeczona ale w sumie czuje sie jakby swiat nie bylo. W pierwszy dziens wiat bylismy u tesciow a wczoraj rodzice byli u nas....To fotki u tesciow Photobucket
Angella132
2010-04-06
10:19:32
Email
Photobucket
Angella132
2010-04-06
10:19:47
Email
I u nas Photobucket
Angella132
2010-04-06
10:20:01
Email
Photobucket
bea1978
2010-04-06
12:29:35
Email
Aniu ja dzisiaj wzielam wolne ze wzgledu na ortopede, bo przewaznie po tym zastrzyku musze lezec, a dzis stwierdzil ze jednak nei musze hehe wiec zmarnowalam wolny dzionek tylko, bo na ta niecala godzinke moglam sklep zamknac a potem wrocic. NO ale juz po fakcie i nic nie zrobie. Super landryna z Nalki, w tym rozu jej na prawde slicznie!!! A Kamil jak facet prawdziwy, komora, zegarek hehe niezly jest:)Ja poki co sie nudze, zaraz tata ma wpasc bo chce na allegro pokrowce sobie zamowic do auta, potem z nim po buty skocze i pewnie pojade do nich i Czarka odbiore wczesniej dzisiaj.Maz przy swojej kochance grzebie wiec jestem zdana sama na siebie, bo Ole wywiozlam do prababci :))Mialam jezdzic dzisiaj ale ze meza nie ma to nie bardzo mam kiedy, wiec pewnie jutro po pracy wsiade dopiero:(Kurcze zostalo mi malo godzin bo chyba 2 albo 3 kasy nei ma zeby dokupic wiec pewnie egzamin mi sie lkko odwlecze wrrrr
Angella132
2010-04-06
14:30:50
Email
Beata nie odkladaj egzaminu...jestes na biezaco to dasz rade. Pozniej to zapomnisz i bardziej bedziesz zestresowana! Pozycz kase i od razu to rob!!! A co do wolnego dnia toprzynajmniej odpoczniesz po swietach:) Ja juz jestem po spacerku. Zimno dzisiaj masakrycznie. A zrece kostnieja. Mala spala spokojnie i do tej pory spi w domu. Ona uwiellbia wylazic na spacery:))) Tak jak mama..hehehe
bea1978
2010-04-06
15:52:06
Email
NO u nas tak strasznie zimno nie jest dzisiaj,przeswituje lekko slonko ale wiaterek jest dosc uciazliwy, no ale zimno nie jest:)Dobrze Aniu ze Natala lubi spacerki, pamietam ze moja Ola strasznie sie darla na spacerach, pospala z 30min i reszta drogi zawsze na sygnale byla:)Czarus spoko, spal jak zabity jeszcze godzine po powrocie do domu na holu w wozku zawsze:)Co do egzaminu Aniu to ja musze sie czuc za kolkiem zanim pojde na egzamin, a poki co tak nie jest, wiec nie wiem czy ograne w ogole w tym miesiacu wrrrrWlasnie maz powiozl swoja kochanke hondzię - oczywiscie motor- do serwicu, gdzie zostawi kolo 350zl, wiec wszystko jest na dobrej drodze, zebym prawko skonczyla dopiero w maju, ale oczywiscie gebe drze na mnie ze ja sie grzebie!!!!!!!!Ech mowie wam wkurw...mam na maxa!!!!!!!Ten moj maz w goracej wodzie kapany, jak sobie cos wymysli to od razu musi byc, wiec z motorem wyskoczyl jak filip z konopii, kupil a teraz kase trzeba skrobac na wszystko, bo po co mialby czekac az ja skoncze prawko itd i dopiero kupic, nie tak nei mozna bo przeciez ceny motorow pojda w gore!!! ech dobra nie bede wam smucic,jakos to przezyje :)
Angella132
2010-04-06
17:58:55
Email
Bea faceci tacy sa...mysla o sobie - jak mali chlopcy:))) A za kolkiem pewnie sie bedziesz czuc po 2 latach jazdy...hehehe. Nie czekaj Bea - mowie Ci lepiej isc na zywiol. Zreszta niech ci Justka napisze co uwaza!
bea1978
2010-04-06
21:38:25
Email
Aniu musze czekac az sie "poczuje" bo ja nie umiem jezdzic kuzwa mac, nie wiem jak on moze stwierdzic ze juz czas, skoro ja potrafie jezdzic po kraweznikach!!!!!!!!!! No wybacz ale sama siebie bym nei wypuscila na ulice, widac sporo takich pewnie zdaje, bo wystarczy popatrzec co sie dzieje na drogach. Bynajmniej ja uczciwie mowie ze jeszcze sie nie nadaje na kierowce hahahha i nie zamierzam isc na egzamin poki co :)Po prostu moja wiedza i panowanie nad autem jest za mala, zeby isc i fuksem zdac, a potem srac sie przy kazdym wsiadaniu do auta, hmmm to chyba nei dla mnie, ja chce zdac i byc pewna ze potrafie!!:))NO chyba ze zmienie zdanie jutro jak wsiade po dluzszej przerwie, okaze sie ze robie wszystko dobrze, to moze wtedy...pojde do zdjecia dopiero hahaha
Angella132
2010-04-07
09:01:29
Email
Mam nadzieje Bea,ze wlasnie tak bedzie...ze poczucjesz wiatr we wlosach..hehehe:))) No i co - zalatwilas w tym MOPSie??? Swoja droga kurcze niby polskie spoleczenstwo sie starzeje...kobiety nie chca zbyt wczesnie rodzic dzieci - teraz rodza majac srednio 30 lat pierwsze dziecko i do tego teraz w wiekoszci sa rodziny 2+1.Niby ciagle wala w mediach,ze za kilkanascie lat bedzie zle...ale co tu sie dziwic,ze ludzi enie chca miec duzo dzieci jak poanstwo zamaist pomagac rodzinom z wiecej niz jednym dzieckiem to jeszcze zabiera im kase:(((
Angella132
2010-04-07
10:26:03
Email
A teraz kilka fotek z dzisiejszego poranka...

Angella132
2010-04-07
10:26:23
Email
Moje skarby

Angella132
2010-04-07
10:27:22
Email
Ten Kamilek to potrafi...biedak chcial sie z bawic z mala w chowanego:)))

justka271
2010-04-07
13:47:11
Email
Hej;) U nas Swieta tez spokojne choc niepowiem narobilam sie i wogle sie nie wyspalam.W niedziele bylismy u mojej ciotki i Julka ogolnie kaszlala cala niedziele dalam jej syropy myslalam ze przejdzie ale bez zmian.Dzis mam wolne bylam u lekarza ma wirusowke.Jutro ma miec zabieg zrobia wyniki i sie okaze ale watpie pewnie bedziemy musialy termin nowy ustalac. Bea co do prawka to ci powiem jedna rzecz: moj kolega ktory jest policjantem powiedzial do mnie tak pamietaj na egzaminie jeden jedyny raz musisz pojechac super a pozniej bedziesz jezdzila jak kazdy bo niema idealnych kierowcow.I ma racje. Myslisz ze jak ja szlam na egzamin to myslalam ze wszystko umiem najsmieszniejsze jak szlam to zawsze wydawalo mi sie ze mam pustke w glowie.Ale powiem wam lepsze moja siorka tydzien temu zdala prawko za pierwszym razem;)Musze troche fotek powstawiac bo mam troszke;)ale moze pozniej bo jakas spiaca jestem;))
justka271
2010-04-07
14:38:09
Email
http://s193.photobucket.com/albums/z9/Justka271/?action=view¤t=wielkanoc012.jpg
justka271
2010-04-07
14:39:20
Email
Photobucket
justka271
2010-04-07
14:40:38
Email
Photobucket Photobucket
justka271
2010-04-07
14:42:43
Email
Photobucket Photobucket Photobucket
bea1978
2010-04-07
19:47:22
Email
Ale super fotki powstawialyscie!!!!!!!!!! Angella Twoje dwa smrodki jak aniolki!!! Gdybym nei wiedziala jaki Kamil jest niedobry to bym pomyslala ze masz luzik z nimi :)Justka a rowerek Julki ekstra, umie pedalowac na nim??Jak ogladalam te fotki Czarek stal z boku, pyta kto to i na koncu krzyczy :mama jaka wielka dupa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NO usmialam sie jak choelra, bo on zawsze mowi dupka, pupka a tu od razu wielka dupaaaaa!!!!!!!!! No super fota haha jeszcze sie smieje!!!A ja Aniu w mopsie nie zalatwilam jednak nic, kobieta nam wyliczyla jak nalezy no i przekraczamy, ale nasunela nam zebysmy napisali prosbe o umorzenie tej kasy co mamy oddac albo chociaz o rozlozenie na raty. Potem kolejne pismo napiszemy zeby od nowa rozpoczeli procedury naliczania na nowy rok, bo teraz nie przekroczymy raczej wymaganej kwoty. Nie wiem jak to napisac zeby bylo jasne wiec daruje sobie:)) Zaraz ma wpasc tata, jade z mezem potrenowac jazde po bocznych drogach, bo dzis szlo mi baaardzo zle, i instruktor powiedzial, ze zostaly mi 2 hgodziny i na dzien dzisiejszy z 8 bym musiala dokupic hehe wiec musze potrenowac swoim co by zaposzczedzic troszke:))Lece bo tata juz idzie do dzieci:)
bea1978
2010-04-07
19:48:18
Email
mialam zapytac Justka i jak Julci sie spi na nowym wyrku??nie spada???
bea1978
2010-04-07
19:48:55
Email
acha i jaki zabieg miala miec jutro Jula??usuwanie migdalka???
Angella132
2010-04-08
12:53:22
Email
Justka zarabiste foty. Jylka jest taka wielka!!! N atych zdjeciach to wyglada jak 5 -6 latka. Wlasnie mialam pytac o to samo...jak z lozkiem? Pewnie neis pada i spi super...Kamil na tym wielkim wyrku to sie kreci i spi czasami w poprzek wiec na pewno by z takiego malego zlecial. A fota z ta pupa relelacja:))) Ci di rowerka to wlasnie piszcie laskic zy wasze dzieci potrafia juz smiugac? kamild ostal rok temu od tescia rowerek..pamietacie taki czerwono - granatowy...kola ma wielkie bo to 16 wiec jezdzi mu sie trudno..ale z kijem pedaluje.
Angella132
2010-04-08
12:54:38
Email
A u mnie znowu chory Kamil. Rozkaslal sie na dobre. Teraspi i ciagle kaszle. Kurcze nie wiem co mu jest. Mam w domu leki przeciwwirusowe i eurespal...i do tego ciagle ma te inhalacje ze sterydami..i znowu to samo:( Zaczynams ie lekko podlamywac. mamys kierowanie do alergologa ale najblziszy termin to 21 grudnia:((( Mozna dostac pierdolca.
bea1978
2010-04-08
16:51:18
Email
NO i u mnie znowu chorobsko, jelitowka dopadla i Czarka, zarwal nocke i od 5 juz wymiotowal gdzie popadnie. Ledwo na oczy dzisiaj patrzylam w pracy, maz poszedl na opieke i ogarnial caly dzien posciele i koldry zafajdane hehe Okazuje sie po moim powrocie, ze maly wymiotowal tylko z rana i do teraz juz nic, chrupki kukurydziane je, pije normalnie, wyglada po spaniu normalnie, zastanawiam sie czy to przypadkiem cos innego mu nie zaszkodzilo, bo moze to nie jelitowka??! NO ale pewnie si enie dowiem, bynajmniej mam nadzieje ze sie jzu nie pogorszy, je i nie wymiotuje wiec jest okej:)A co do rowerka, to Czarek ma ten trojjolowiec maly z raczka do prowadzenia ale jego oddamy znajomym chyba, a od siorki dostalismy tez maly na trzech kolach ketlera czy jakiejs tam firmy, maly ale Czarek daje rade hehe normalnego rowerka jeszcze nie dostanie w tym roku chyba bo i po co, jak on maly jest i na pewno by sobie nie poradzil:) Ania jeszcze co do Kamila, to powiem ci tylko tak, mojej psiapsiulki z dolu syn ciagle na lekach, jak nei wziewy jakies to sterydy albo antybiotyki i tak od poczatku jesieni. POszla do super pulmunologa czy jakos tak i kobieta stwierdzila, ze dziecko jest wyjalowione od lekow i dlatego co chwile ma kaszel i inne infekcje!! Maja isc na oddzial do szpitala, na kilka dni, maja tam malego jakby odtruc, podac cos na wzmocnienie i niby ma byc lepiej. Wiec moze i Kamil ma cos podobnego??Jesli co chwile leki sie pcha w te dzieci to faktycznie te biedne orgaznizmy nie wytrzymuja i slabe sie robia, a co za tym idzie co chwile cos lapia!!!
justka271
2010-04-08
20:48:36
Email
hej laski ja na sekunde jestesmy w szpitalu mam laptopa ze soba jutro rano julka ma zabieg a na lozku spi swoim chetnie i odpukacv nie spada;) 3majcie kciuki bo ja cala w nerwach
justka271
2010-04-09
10:09:26
Email
Hej Julka juz po zabiegu. Biedulka az mi slabo sie zrobilo.Treaz spi ale duzo placze jesli bedzie wszsytko wporzadku to jutro wyjdziemy oby bo mam dosc tego siedzenia tutaj
Angella132
2010-04-09
14:41:41
Email
Justka mam nadzieje,ze wyjdziecie do domciu szybciutko!! Biedna Jula. ale moze to bedzie ten klucz i wyjdzie jej na dobre. Bea co do Kamila to wcale byms ie nei zdziwila jakby to bylo to. My narazi ejestesmy na etapie szukania przychodni alergologicznej. W Cz-wie jest masakra. Jak nic nie znajde to chyba o Lodz zachacze!!! A Kamil tak kasalal w nocy,ze nei spalismy oboje z mezme. Pol nocy on z nim spal a potem ja. Mowie wam masakra...a przeciez wlasnie bierze sterydy - wiec nie powinno to byc. Poza tym z makla mielismy dzisiaj wizyte u kardiloga. Kontrolna i jest oki. A Kamil jak wrocilismy (byl u tesciow wtedy) to dostal takiego ataku kaszlu,ze nei wiedzialam co robic. Normlanei zrobil sie az siny na twarzy, lzy mu polecialy i nie mogl slowa powiedziec. Szybko zrobilam mu inhalacje z soli fizjologicznej - bo te sterydy mam robic 2 razy dziennie rano i wieczorem. I teraz sie uspokoilo. Ale sie przerazilam..koszmar:( Bea a moze Czarkowi cos usiadlo na zoladku...ALNBO JAKAS NIESTRAWNOSC MIAL. jAK SIE TERAZ CZUJE?
bea1978
2010-04-09
20:45:31
Email
Justka trzymam kciuki za Julcie, oby szybciutko doszla do siebie bidulka:( A co do Czarka to jednak jelitowka, dzis maz z kibelka nie schodzi hahaha Aniu co do Kamila to wspolczuje, kurde pewnie bym zawalu dostala przy takich atakach :(Nie wiem nawet co ci poradzic, moze faktycznie zrob jak moja kumpela, pogadaj z jakims lekarzem o tym odtruwaniu.
A mi sie dzisiaj na jazde strasznie nie chcialo isc ale poszlam, okazalo sie ze dzis super mi sie jezdzilo, pare razy instruktor mowil ze tu bym oblala ale samo moje czucie sie za kierownica bylo rewelacyjne!! Az chcialo mi sie gazu dawac hihi Na sam koniec to juz w ogole pochwaly zgarnelam, bo chcialo mi sie potwornie siku i gnalam do chaty w ostatnich minutach jazdy, no i wtedy ponoc moja jazda byla super hehe Jak widac na egzamin musze isc z pelnym pecherzem haha No ale sama widze ze jest co raz lepiej, gdybym miala isc jutro na egzamin to smialo bym szla, tak pewnie sie dzisiaj czulam haha Ale to pewnie do czasu :)Po za tym u nas bez zmian, podlogi mi wlasnie poschly wiec spadam dzieci z wanny wyjmowac bo maz kibelek okupuje i nie da rady ich ogarnac dzisiaj :)
Angella132
2010-04-10
09:45:13
Email
Biedny Czarek. U na sjuz lepiej. Kamil noc przespal i kaslam tylko raz. Teraz prawie nei kaszle. Bea musze znalezc jakiegos alwrgologa..a w CZ-wie to nierealne. Nie chce isc prywatnie bo mi zalezy na testach a tu prywatnei to male gabineciki maja - wiesz w domach i raczej nie pomoga. A panstwowo terminy na 2011 rok. Wlasnie mam namiary na Lodz. Zobaczymyc o z tego wyjdzie. A na egzamin ja bym poszla na twoim miejscu jak najszybciej. Potem bedzie coraz cieplej i nie bedzie ci sie chcialo.
bea1978
2010-04-11
09:24:05
Email
Justka i jak tam, juz w domku jestescie???Jak Julcia sie czuje?U nas wszystko wraca do normy, maz juz lepjej, Czarek tez, Ola na nocce u mojego taty byla dzisiaj i tez juz jest spoko, za to ja mialam dzisiaj w nocy nudnosci, masakra nei wiem skad, mam nadzieje ze drugi raz tego samego nei lapie wrrrrrrrr Aniu jak Kamil???
Angella132
2010-04-11
11:01:54
Email
Hejka. Kamil lepiej. Pokasluje raz na jakis czas. W nocy przesypia w sumie pieknie...moze raz mu sie zdarzy napad kaszlu. Ale jak zacznie kaslac to trwa to z 5 minut. Potem sie uspokaja:((( Troche mnei to doluje. Kurcze ciagle cos.Bea mam nadzieje,z enie masz znowu tego samego. justka a jak JUla?
justka271
2010-04-11
11:39:34
Email
Hej;) Nas w sobote wypisali. Bylysmy o 10 w domu.Jest ok. Julka troche smiesznie mowi jakby przez noesek ale dlatego ze ona nie umie odkaszlnosc tej flegmy.Jak ja pytam to mowi ze dobrze sie czuje.Wogle byla dzielna.W nagrode kupilismy dla niej lodziarnie play doh.Wczoraj przyszla ciotka tez jej kupila ciastoline i moja siostra a tata jej ksiazki kupil za to ze byla dzielna;)) Siedzimy w domu bo najlepiej dwa dni posiedziec choc chce sie gdzies jechac ale ryzykowac nie bede,do tego dwa tygodnie w domku siedzimy na zwolnieniu;)
bea1978
2010-04-11
11:55:50
Email
Super ze Jula nie cierpi mocno, mam nadzieje ze za kilka dni juz zapomni co jej robili :)Angella ja tez mam dosc tych przeziebien, jelitowek i reszty, rece mi czasami opadaja, zwlaszzcza dzisiaj bo zle sie czuje wrrrrrr Justka a nagrody sa bardzo wazne, oczywiscie te za dzielnosc!!! Czarek do dzis pamieta ktore zabawki dostal w szpitalu w nagrode!!:)Po wizytach malo przyjemnych u chirurga z ptaszkiem tak samo, wiec warto nagradzac dzieci na prawde, wdziecznosc czuje sie jeszcze dluuugo potem :)A i kolejne wizyty u lekarzy nie sa wtedy takie starszne dla dziecka, bo wie ze zawsze jakas nagroda za dzielnosc bedzie :)
Angella132
2010-04-11
13:17:09
Email
Ciesze sei,ze z Julka oki! Zobaczysz,ze za chwile nie bedzie juz pamietac. Bardziej tobie zostanie to w pamieci:) A ja dzisiaj tez sie czuje zle..glow amnie tak napierdziela od rana,ze sie schylac nie moge. Normlanie koszmar...
Angella132
2010-04-12
09:51:58
Email
Dziewczyny co u WAs? Mam nadzieje,ze wszystko gra. Kamil dzisiaj poszedl do przedszkola. Ciekawe jak dlugo pochodzi. Taka tragedia a zycie sie toczy dalej:(
bea1978
2010-04-13
16:52:24
Email
Ech no z ta pamiecia to sie nie zgodze Aniu, Czarek byl na operacji przepukliny ponad pol roku temu a do dzis to pamieta:)i wspomina czasem niestety.A u nas postaremu, dzis mam jazde, dokupuje z 8 godzin, tak mi poradzil instruktor:(nie wiem ile za godzine sie placi nawet, dopiero dzisiaj sie dowiem.Justka a ty ile placilas??
justka271
2010-04-13
20:30:59
Email
Hej u nas tez po staremu.DZis caly dzien bylam u tesciowej. Jula ok. Bea ja po znajomosci placilam 30zl u swego kolegi bo tak to u tego co kurs robilam to 40zl.
bea1978
2010-04-13
21:30:35
Email
No ja place 40zl a to niby po znajomosci, bo jak obcy przyjdzie do niego po dodatkowe godziny to wtedy bierze 50zl, niezle kuzwa, dzis dalam mu 200zl, zobaczymy moze starcza te 5 godzin haha w czwartek za tydzien mam chyba egzamin wrrrrrrrr Czas isc do fotografa fotke zrobic hihi
justka271
2010-04-14
07:40:44
Email
Czesc;) Bea to norma ze kasy tyle sie wsadza w prawko.A ty chcesz zdawac raem teorie i praktyczny?Bedzie dobrze zobaczysz.A u nas ladna pogoda JUlka kaszle nadal chodze z nia na spacerki bo trzeba troche wychodzic. Kurde wogle myslalam ze sobie pospie na zwolnieniu a ona wstaje o 6 lub 6.30 kurde zamiast spac to na odwrot! Jutro ma przyjechac do nas moja babcia.Jeju jak fajnie posiedziec sobie na zwolnieniu ale szybko zleci i znow trzeba bedzie isc pracowac:( Milego dnia
Angella132
2010-04-14
09:35:40
Email
A ja sie ciagkle mecze z kaszlem Kamila. Bylam na kontroli i znowu to samo. Czysto osluchowo. maly kaszle jak wychodzi na dwor albo jak sie zgrzeje. Probuje si eodtsal do Lodzi do przychodni na Spornej...zobaczymy coz tego wyjdzie. Poza tym oki. Bea mysle,ze zdasz za pierwszym razem:)) Kurde faktycznie kupe kasy idzie na prawko. ja juz nie pamietam...zdawalam w 2001 roku...
Angella132
2010-04-14
11:15:11
Email
Natala chce siadac:)
bea1978
2010-04-14
18:09:34
Email
Aniu a czy t ynie trzymalas czasem Natalce nozek ??:) U mnie sie porobilo, zmarla dzisiaj moja babcia, mama taty :( Kuzwa zle mi jakos, taty mi szkoda...pewnie w piatek pogrzeb, wiec chyba bede musiala 2 dni wzial wolnego bo na jeden dzien na pewno eni pojedziemy bo to za daleko :(
Angella132
2010-04-15
09:17:13
Email
Bea wspolczuje:(((( Takie zycie jest...ulotne.
Angella132
2010-04-15
09:19:01
Email
A co do natalki to nie trzymalam jej nozek Bea:) Ona lezala na lozku przykryta i w pewnym momencie zaczela sie dziwgac. Podlozylam jej najpierw poduszke bo jadl ai nie chcialam zeby zwrocila przez to dziganie. Potem ja zaczelam nagruwac. mala sie tak dzwiga ciagle. Najlepiej to wyglada jak w wozku lezy. Na plasko i ciagle walczy z ta glowa. Jak byly ostatnio u mnie znajme z dziecmi (z tego kursu co chodzilam) to normlanie nei chcialy uwierzyc ,ze mala tak do prawie pol siadu sie podnosi. No ale ciekawa widac swiata jest:)
Angella132
2010-04-15
10:21:44
Email
Wikusia
2010-04-16
21:43:31
Email
Hey dziewczyny po pierwsze rzezcywiscie Jula wielka i co najwazniejsze dzielna. Ania Natalka to widze, ze taki sam pulpecik jak Wiki byla mala zdrowizna i silna kobitka rosnie. Co do Kamila to powiem ci kochana ze wspolczucia, ale ja doslownie mialam to samo z Wiki trzy dni w przedszkolu a pozniej katar i suchy kaszel. W nocy mylslalam, ze pluca wypluje biedy tylko plakala, ze ja boli gardlo od kaszlu i co chwile wymiotowala od niego. Tez myslalam, ze to jakas alergiia, albo bronchit. Ale lekarz mi to wybil z glowy namawialam go na zrobienie wszystkich badan nie chcial bo mowil, ze to pierwszy rok w przedszkolu i wiele dzieci tak przechodzi bo tak naprawde to te panie robia wszystko byleby tylko bylo jak najmniej dzieci w grupie ale tak go naciskalam ze zrobilismy wszystkie wyniki. W trakcie na ich czekanie poszlam ktorego dnia po mala akurat byli na placu zabaw i malo szoku nie dostalam niby cieplo, ale same wicie jakie wiatrzysko czasami sie zrywa, a moja mala tylko w bluzie jeszcze rozpietej, nerki na wierzchu i sie bawi a pani oczywiscie w kurtce wiec malo zawalu nie dostalam zjebalam ja za pzreproszeniem, ale juz tego pisac nie bede bo szkoda czasu i moich nerwow jak sobie przypomne. I co sie okazalo, wyniki super nic mala nie ma tylko lapie wirusy, ale odkad pani powiedzialam pare slow to dwa miesiace i nic dziecko zdrowe. Jedynie co mi lekarz powiedzial to mam jej dwawac w takich wypadkach syrop wyciszajacy na noc i w nocy w dzien jak juz usylsze ze sie odrywa cos na flegme duzo herbaty z cytryna i sokiem malinowym i inahalowac minimum dwa razy dziennie sola fizjologiczna. I kochana tak zrobila i jak mowie nic sie nie dzieje od dluzszego czasu. Czasem tak jak wczoraj przyszla z katarem, ale to nieuniknione bo dzieci niektore zasmarkane wyssylane sa do przedszkola, ale co zrobilam wlasnie inhalacje sola nasmarowalam na noc i lipomal i dzis prawie nic. Kochana zrob wyniki ale powiem ci ze jedno dziecko mocniejsze inne slabsze i zobaczysz ze mu przejdzie zrob tylko porzadek najpierw w przedszkolu i mniej szukaj objawow w necie bo jak sobie przypomne to co przeczytalam to albo ja albo mala na wszystko bylysmy chore. Bedzie dobrze jak mowi moj lekarz musi przez to przejsc
Bea a tobie zycze powodzenia ale sama juz pisalas ze lepiej sie czujesz za kierownica i moze rzeczywiscie przed egzaminem kup sobie duzo wody i sie ochlej hahaha.
A co u nas wszystko ok poza tymi przejsciami co ma teraz Ania jest ok.Ja niedlugo koncze kurs, ale jak to zawsze na koniec jest corah bardzej sie zzywamy. Wlasnie jestesmy na etapie organizowania pikniku na poczatku maja, wiec zbieramy pienidze i wpadlysmy na pomysl, ze kazda spozniona minuta kosztuje jeden cent (ja prawie w dzien dzien jestem 10 min po wiec zastawiam kase ) uzbieralo sie juz troche. Ja zapisalam sie na cwiczenia wiec chodze i cos dla siebie robie kolezanka mnie namowila i dzieki jej wielkie bo samopoczucie lepsze odreagowuje wszystko na nich i jeszcze na dobre mi to wychodzi. Wlasnie jestem z przyjaciolka na etapie otwierania sklepu w szczecinie z ciuchami mam nadzieje, ze pojdzie dobrze ale na probe tak na poczatek sprzedawalysmy po znajomych i szlo. Ja znalazlam hurtownie w chinszczyzna i powiem wam ze nie jest to nawet hala. Mala rosnie jak na drozdzasz, niemiecki jej wchodzi pani ja chwali, zreszta zauwazylam ze chyba nie na darmo wyciaglela dlugopis bo juz trzy wierszyki i to nie takie krotkie zna na pamiec i ksiazeczke jedna ktora wlasnie przrabiamy wieczorem. Oby jej tak zostalo. Srki, ze nie wpadam czesciej, ale brak czasu zawsze cos sie dzieje teraz czesto jestem tez w szczecinie w zwiazku z tym sklepem prawie co weekend. Ale widze u was dziewczyny temat sie prawie nie zmienil. OK dziewczyny to do nastepnego bo moj program sie zaczal hahaha dzis sama w chacie wiec robie sobie relaksik. ciao
bea1978
2010-04-17
20:12:45
Email
Hej kobitki ja wlasnie wrocilam z pogrzebu :( O boze obym nie musiala przez wiele lat znowu jechac na zaden :(Nie bede pisac jak bylo, bo wiadomo, oczy zapuchniete, dol ogromny...jeden plus, ze poznalam sporo nowych kuzynek, kuzynow - moze nie nowych ale nigdy nie widzianych. Moj tato ma bardzo liczna rodzine, rozrzucona po calej polsce i nie tylko, wiec sporo osob z rodziny nigdy nei widzialam. Na stypie mialam troszke czasu na poznanie i rozmowy wiec bylo bardzo milo, szkoda ze musialam wracac tak szybko ale coz, gdybym sie dzisiaj nei zabrala z ciotka i wujkiem z pily to bym musiala jutro pociagiem wracac, bo tata chcial zostac na pare dni jeszcze. Zabralam tez mame, zeby tata mial spokojna glowe, bo mama to koszmar po prostu, upierdliwa, zlosliwa, ogolnie nieobliczalna, nigdy nei wiadomo kiedy pusci jakis wulgaryzm czy inna glupote, coz przy tej chorobie ponoc wiele osob robi sie zgorzknialych...szkoda gadac. BYnajmniej teraz tata ma swiety spokoj i moze bezstresowo odwiedzac rodzenstwo i w spokoju przezywac odejscie swojej mamy :(
Magda dobrze, ze u was zycie toczy sie wmiare spokojnie bez dodatkowych uprzykrzen :) Trzymam kciuki za twoj interes, oby spolka nie okazala sie taka jak te w przyslowiach :) Zmykam bo jestem zmeczona, oczy mnie pieka, ciagle chce mi sie beczec...
bea1978
2010-04-18
12:07:48
Email
Ech kurde laski mam nerwy, wypuscili z wiezienia takiego kolesia recydywiste co za gwalt siedzial i pedofilstwo, lazi teraz codziennie w okolicy, strach o dzieci na maxa wszyscy maja. Dzis patrzymy a koles siedzi z drugim na lawce przy placy zabaw i chleje jabole, no to maz z atelefon i dzwoni na policje, wiecie co po ponad 30min. przyjechali dopiero, ten koles zdazyl zauwazyc jak na parking podezdzaja i zwial, no to ja na telefonei z balkonu ich naprowadzalam haha ale ten gnoj zwial, ledwo radiowoz odjechal i znowu sie pojawil ale poszedl juz gdzie indziej. Kuzwa reakcja naszej policji jest po prostu ekspresowa!!! Rece opadaja normalnie, ale nie odpuszcze jak jeszcze raz gnoja zobacze w okolicy placu zabaw bede znowu dzwonic!!
Angella132
2010-04-18
20:33:02
Email
Bea ja tez nienawidze pogrzebow. Ale przezyc to trzeba!!! A codo tego faceta to szxzyt...policja widze reaguje z predkoscia swiatla!!! Rece opadaja. Magda dobrze,ze u Ciebie sie uklada. mam nadzieje,ze interes ruszy i bedzie dzialal! A cod o Kamila to oprocz kaszlu ma jeszcze wysypke. U niego jest to na bank alergias. Ja mu roie sterydami inhalacje raz i 2 razy sola fizjologiczna a mimo to potrafi kaslac jak sie zdrzeje. Jest blady i lekarka mnie wysyla do alergologa. Zreszta ja tez chce isc. Mamy juz wyznaczona wizyte...w Lodzi bo w CZ-wie nei sposob sie dostac. Wiec w lipcus ie okaze co i jak. Narazie musi jakos wytrzymac. A poza tym u Kamila w przedszkolus a jzu wyniki na przyszly rok..wiec Kamil sie dostal:))) Niby to bylo oczywiste ale mialam lekkiego stracha jak szlam czytac liste. Poza tym dzisiaj uczyl sie jezdzic na rowerku. Fotki wstawie jutro. Zmykam bo jestem padnieta.
Angella132
2010-04-19
10:43:00
Email
I obiecane foty z wyprawy na rowerek...Photobucket
Angella132
2010-04-19
10:43:12
Email
Photobucket
Angella132
2010-04-19
10:43:29
Email
Photobucket
Angella132
2010-04-19
10:43:39
Email
Photobucket
Angella132
2010-04-19
10:43:50
Email
Photobucket
Angella132
2010-04-19
10:44:08
Email
i Natala Photobucket
Angella132
2010-04-20
08:44:39
Email
Laski a co tu taka cisza? Wstawiam fotki kolejne...Natla jzu w spacerowce i Kamil w masce:)

Angella132
2010-04-20
08:45:23
Email
:)

justka271
2010-04-20
09:03:21
Email
Czesc dziewczyny! Zaczne od zdjec Ani sa super!Widze ze Kamil sobie radzi na rowerku jak JUlcia,.W niedziuele wyszlismy pierwszy raz a ona zasowa jak niewiem co bylismy wszyscy w szoku!!Wczoraj tez bylismy i bardzo jej sie spodobalo;) Pogode mamy w miare cos dzis zimno jest.Tak poza tym to u nas po staremu w czwartek mamy wizyte u laryngollooga ciekawe co nam powie oby bylo dobrze;)Do pn mam zwolnienie a pozniej do pracy ale sie nie chce...Bea zapisalas sie juz na egzamin?Zobaczysz bedzie dobrze,i wyrazy wspolczucia z powodu babci wiem co to jest. Milego dnia;))
Angella132
2010-04-20
10:05:25
Email
Justka Kamil radzi sobie jakos ale nie jezdzi jak zawodowiec...o brakuje mu jeszcze sporo. Dobrze,ze chociaz pedalowac sam potrafi i zakreca. Szkoda,ze moj maz nie ma takich checi do spacerow bo przez to maly cierpi. ja nie moge z dwojka dzieci wylazic bo sobie poprostu rady nie dam. jak cos to Kamila moge tylko na spacer zabrac:( Wlasnei Bea co z egzaminem?
justka271
2010-04-20
12:31:40
Email
Ania nie dziwie ci sie bo z dwojka ciezko sobie poradzic.U mnie Julka radzi sobie super. My dzis poszlysmy rowerem na zakupy ale strasznie zimno u nas niby piekne sloneczko ale wiatr straszny wiec tylko zakupy i do domu. Za pol godz robie obiad i z glowy bedzie;)
Angella132
2010-04-20
13:38:27
Email
Ja wlasnie wrocilam w pierwszego spaceru. Zaraz nakarmie mala i po 14 ide po Kamila i na plac zabaw. U nas w sumie cieplo ale takie powiewy zimnego wiatru sa. W kazdym razie ja chodze w krotkim rekawku i kurtce rozpietej.
Angella132
2010-04-21
08:37:52
Email
No to mam problem..Kamil znowu chory. Dzisiajw stal z goraczka. DO przedszkoaliwec nie idzie...CZekam na meza bo ma umowic go do lekarza. A ten maly rozrabiaka taki niby chpry a juz dokucza!!
justka271
2010-04-21
14:56:45
Email
Kurcze Aniu czesto maly ci choruje a on niema trzeciego migdala?Zwykly lekarz tego nie zobaczy tyllko niby laryngolog.No chyba ze on jest naprawde na cos uczulony...Ja bylam na kawce u tesciowej teraz Julka spi a ja sie nudze...
Angella132
2010-04-22
09:29:00
Email
Justka na bank ma na cos uczulenie...ostatanio te kaszle i z nosa co mu lecialo to jakas alergia - bo pomagaly inhalacje i syrop przeciwalergiczny. Teraz to ma coz gardlem. Tez sie kiedys zastanawialam czy tonie wina trzeciego migdala..ale lekarka stwierdzila,ze to wina alergii. On poprostu raz,ze zprzedszkola cos ciagle przynosi to dwa,ze w okresie jak pyla drzewa poprostu kaszle i ma wysypki. Tak bylo w sumie przez caly marzec i pol kwietnia. teraz dopiero ma cos bakteryjnego - tzn gardlo. Na bank to przywlekl z przedszkola bo raz jak po niego poszlam to mi babka mowila wlasnie,ze dzieci sa zasmarkane i kaszla poza tym widzialam jak z Natla bylam na porbaiu krwi w przychodni to widzialam chora dziewczynke z jego grupy . Czekalam tylko jak go wezmie...i wzielo. Na szczescie mam wizyte na 7 lipca w Lodzi w przychodni alergologiczno - pulmunologicznej. Zobaczymy co tam powiedza.
Angella132
2010-04-22
12:22:39
Email
Laski jutro rano jade do Piotrkowa do rodzicow i zostane tam do konca dlugiego majowego wekeendu. W zwiazku z tym nie bede miala jak sie odzywac - chyba,ze siora przyjedzie z laptopem. Jak cos to do 4 maja:)))
justka271
2010-04-22
15:32:21
Email
Hej! My po wiuzycie u laryngologa.Jest ok.Musze tylko pryskac do noska wode morska.Uszka nie do konca zagojone i musimy do konca mkiesiaca siedziec w domku,takze siedzimy sobie fajnie hehe;) U nas dzis pogoda masakra nieiwem jak u was ale u nas padal snieg,grad,deszcz wogle zimno i okropnie na podworku!!! Aniu zycze milego wypoczynku;))A ja jutro ppojade do kolezanki z Julcia bo sie wybieram do niej i wybrac sie nie moge i tak sobie mysle ze moze jutro;)
bea1978
2010-04-22
21:20:00
Email
Sorki ze sie nie odzywam ale czasu brak nawet na spokojne posiedzenie w kibelku :( Widze Aniu ze chorobska was nie omijaja w dalszym ciagu, zycze zdrowka, moze u rodzicow Kamil dojdzie do siebie :)Justka a Ty znowu sie byczysz cholero!!!!!! Jak Ty masz dobrze, a wujek nie czepia sie ze ciagle cie w pracy nei ma????U nas po sratemu, jazdy raz lepiej raz gorzej, egzamin jednak w srode albo jakos tak, bo ciagle jezdze, juz kasy mi brakuje wrrrrrr No ale mam nadzieje ze ta kasa wydana bedzie i ze egzamin tylko raz zpalace hehe. W pracy okej, moj kierowca rozwalil sie ostatnio autem, wyjechal przy wyprzedzaniu i zderzyl sie z nauka jazdy czolowo, masakra, z aut strzepy normalnie, kursantka w stanie krytycznym byla w szpitalu, moj kierowca od chlebka prawie dobrze, ale przerazona bylam jak mialam w ten sam dzien co byl ten wypadek wsiasc za kolko, jezu te nauki jazdy sa tak podle traktowane nw ulicach ze szkoda gadac, wymuszenia na kazdym kroku, chamstwo zero tolerancji!!! NO i wiem ze ten kierowca z formy tez wymusil, wina ewidentnie jego :(Dobra laski spadam sie wyplumkac i do wyra bo oczy mi sie kleja...
bea1978
2010-04-25
10:45:19
Email
Ale u nas cisza...ja tez nie bardzo mam kiedy wskoczyc i cos kliknac. Pogode mamy sliczna wiec smigamy ciagle po swierzym powietrzu. Dzis tez zaraz wybywamy bo mamy prawie lato:)wiec szkoda sie kisic w domku. Egzamin na prawko mam juz wyznaczony, sroda godzina8 buuuuuuu jak sobie pomysle to mam takiego stresa ze szkoda gadac. Wczoraj bylam u taty w pracy poparkowalam troche moim autem, dzis tez planuje sie poduczyc, kurde ale stres mam kosmiczny!!!!!!!!!! Na sama mysl o egzaminie serducho wali jak szalone!!!!!!!! A co to bedzie w dniu egzaminu???!!!! Szkoda gadac, wole nie myslec haha Ludze sie laski, ze zdam za pierwszym razem, utre nosa mezowi i innym ktorzy po cichu we mnie nie dowierzaja :) ale z drugiej strony wiem ze jestem rozkojarzona w czasie jazdy i ze moge przez wlasna glupote zrobic cos zle. Jak ostatnio jezdzilam to na przyklad Pawel mowi jedziemy na skrzyzowaniu prosto a ja wale w lewo bez kierunkowskazu haha i czesto takie rzeczy odwalam, bo mysle o dupie maryny albo wcale nie mysle, w sumie to to drugie, bo mam wrazenie ze jak siadam za kolko to mozg mi sie wylacza!!!!!!!!!!No ale okaze sie jak to jest w srode kolo 9 rano, bo wtedy jak zdam testy powinnam jechac w miasto :(
justka271
2010-04-25
14:48:26
Email
Oj cisza cisza.Ja tez niemam kiedy zagladac;) Beata bede trzymac kciuki zebys zdala.Uwierz mi stres jest okropny.Ja pod wordem spalilam oj tyle fajek ze szok.My zaraz jedziemy do tesciowej naherbatke;))
justka271
2010-04-27
21:13:15
Email
Bea a ty co sie nie odzywasz? Jask przedf jutrzejszym dniem?Trzymam kciuki zebys zdala wogle zdaj relacje ok?Wogle jak mozesz wyslij mi smsa bo mam zamiar trzymac mocno kciuki.Nr moj wysle ci na nk ok?Tylko straaj sie nie denerwowac!Powodzenia!! U nas wszytsko wporzadku i po straemu.Jutro jade na caly dzien do tesciowej posiedziec jeju juz niedlugo do pracy buuu
bea1978
2010-04-27
21:37:21
Email
Oj czasu brak na wszystko, do tego stres kolosalny!!!!!!!!! Nie jestem sobie wyobrazic nawet jak jutro bede funcjonowala, bo juz dzis mialam ciagle scisniety zoladek i trzesace rece buuuuuuuuuuuuu Juz zapisuje sobie Twoj numer. dam znac jutro, tzn dam znac jak zdam, jak nie to wyladuje od razu na intensywnej terapii bo maz mi wpierdzieli, wiec trudno bedzie dac znac:))Staram sie nie denerwowac, bo widze ze glupieje w stresie, ale niestety ciezko jest nad nerwami panowac w takiej chwili :(
bea1978
2010-04-28
13:36:06
Email
Laski zdalam egzamin za pierwszym razem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Hurrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
justka271
2010-04-28
18:52:39
Email
dzielna dziewcznyka:)))) super kochana!!!!
bea1978
2010-04-29
17:26:58
Email
Jejku jeszcze nie wierze, ze zdalam egzamin naprawko!!!!!!!!! Wstalam rano i moja pierwsza mysl bylataka, ze nie musze sie wreszcie stresowac ani jazda ani egzaminem!!!!!!!!!!!!!! Super, kurcze normalnie ciesze sie jeszcze dzisiaj jak male dziecko z nowej zabaweczki :) A po za tym u nas po staremu, pogoda super, do pracy jeszcze tylko jutro i trzy dzionki wolnego, moze wreszcie odpoczne!:)))
bea1978
2010-04-30
18:42:58
Email
O jesssu ale jestem dzisiaj zrabana!!!!W pracy oczywiscie meksyk, bo ludzie szaleja jak trzy dni wolnego w kupie jest, pieprzy wszystkich normalnie na maxa, a co za tym idzie ja na nogi ledwo wyrobilam dzisiaj haha Po pracy sobie mieszkanko ogarnelam i teraz mam chwile na kompa. Maz sobie na ryby skoczyl, wiec dzisiaj ja dzieci kapie buuuuuuuuuuu A pogode mamy dzisiaj znowu piekna, mimo ze deszcz zapowiadali to u nas sie nie pojawil:) w pracy mam saune, musze pogadac zeby klime mi zalozyli bo latem sie tam uwedze!!!!!!!!!!! A na weekend zadnych planow nie mam, pewnie do siorki sobie skoczymy, nie wiem, tata planuje opijanie mojego prawka, hmmm mi sie nie chce za bardzo hehe wolalabym ze znajomymi gdzies wyskoczyc i to uczcic, ale kasy nei mam poki co :(bo maz oczywiscie wyplate dostanie nie ani wczesniej tylko dopiero po wolnym czyli 4, fajnie nie!!! Ale mysle ze w przyszlym tygodniu zaprosze swoich znajomych na mala imprezke w knajpce:))
bea1978
2010-05-02
11:03:59
Email
No Justka co sie obijasz z pisaniem!!! Pewnie weekend macie w ruchu i czasu brakuje co??:)My tez ciagle gdzies smigamy, wlasnie maz rowery czysci i zaraz jedziemy cala rodzinka nad jeziorko, na razie jest ladna pogoda wiec moze sie taka utrzyma i nie zmokniemy :))A wczoraj u siorki sobie posiedzielismy, ja auto sprzatalam, bo maz stwierdzil ze skoro mam teraz nim jezdzic, to raz moglabym porzadnie wysprzatac nasz woz hahaha No i paznokci nie moge domyc do dzisiaj od tego sprzatania haha A po za tym u nas troszke sie zaczyna pieprzyc, bo Ola ma katar i dzis w nocy mowila ze ucho ja boli, nie dmucha nosa wiec zapalenie sie wdalo na pewno. Nalalam jej kropli do uszka i do nosa, mam nadzieje ze uda sie to samemu wyleczyc :(Czarek tez kicha i smarczy, mam nadzieje ze na gardla im nie pojdzie wrrrrr BO za dlugo juz bylo dobrze buuuuu
justka271
2010-05-03
17:07:54
Email
Hej!!Mam chwilke to sie odzywam!Kurde jutro powrot do pracy buuu jak sie nie chce;( U nas weekend calkiem fajny.Bylismy w sobote na grilu u tesciowej a wczoraj pojechal;ismy do mojej babci i tez bylo fajnie dzis w domku odpoczywamy.Bea juz pewnie w nastepnym tyg odbierzesz prawko:)A tak poza tym to wszsytko bez zmian Jula szczesliwa ze idzie do przedszkola tylko ja nie bardzo ze do pracy hehe;)
Angella132
2010-05-04
09:29:19
Email
Hejka. Ja juz w domciu jestem.Wczorajw rocilismy wieczorem ale nie mialam kiedy napisac. Dzisiaj od rana pranie sie robi, zaraz smigam do fotografa cykac fotki do dowodu i potem czeka nas jazda po urzedach. Co do wyjazdu u rodzicow jakz wykle fajnie...chociaz tym razem pojechalam z choroba i wracam przeziebiona:( Nie wiem co Kamil tym razem przyniosl z przedszkola ale chprzy byli wszyscy...Natala chyba najmniej . Za to mnie powalilo znog. W piatek jak pojechalam do Piuotrkowa od razu poszlam do ginekologa - i dobrze zrobilam bo caly nastepny tydzien poprostu zdychalam... Raz,ze bolalo mnie gardlo. miesnie, t potem od nadmiary paracetamolu (chyba) rozbolala mnie nerka. Jakos przeszlo a zostal jak zwykle katar z zatok i bol z kregoslupa. nie wiem czys ie dzwignelam ale bola mnie cale plecy, nogi i rece...koszamr i tak juz 2 tydzien. Natala jakos sie trzyma, Kamil wyzdrowial i dzisiaj juz jest w przedszkolu za to moi rodzice dzisiaj zaczynaja faze choroby na maksa...mowie wam okropne to dziadostwo! Poza tym wyjazd udany. Porobilam dzieciakom zakupy - Kamil dostal kupe podkoszulem, spodenek i bluzek, Natalce pokupowalam rzeczy na lato. W sumie peklo ponad 500zl. I to wiekszosc rzeczy kupilam w Pepco - Bea ty wiesz pewnie co to za sklep bo kiedys pisalas o nim. U moich starych sa 2 sklepu niedaleko siebie..akurat trafilam w promocje wiec mase fajowych rzeczy bylo i tanich. Dla siebie w sumie kupilam tylko 2 bluzki. Jakos nie mialam sily przymierzac. Ze znajomymi tez sie nei spotkalam. Tylko z jedna kumpela. Rodzinak tez nas nie nawiedzila - z powodu choroby mama wszystko odwolala..takw iec troche jestem zla...no ale nadrobie nastepny razem:)) Poza tym wymeldowalam sie i teraz w koncu zamelduje sie w Cz-wie!!:)
Angella132
2010-05-04
22:32:49
Email
Laski jak chcecie zobaczyc fotkiz piotrkowa to pod tym adresem sa widoczne http://s219.photobucket.com/albums/cc178/Angella132/
bea1978
2010-05-05
18:19:50
Email
Hej, dobrze ze juz jestes Angella to od razu jest co poczytac hihi szkoda tylko, ze piszesz glownie o chorobach cholerka. No ale dobre i to, ze udalo ci sie mimo wszystko wypoczac i dobrze zabawic:)u nas odpukac dzieciaki oprocz kataru i Ola zapalenia ucha to zdrowe hihi Chyba pierwszy raz od wrzesnia katar nie poszedl w dol i obeszlo sie bez kaszlu :)Oli uszko juz dobrze, wiec wszystko powinno sie unormowac i do jesieni powinien byc u nas spokoj :)Fotki sobie obejrze pozniej bo teraz maz mnie odgania od kompa wrrr
Angella132
2010-05-07
17:16:45
Email
Laski a co tu taka cisza? Ja nie mialam ostatani netu ale wy??? Oj obijacie sie! U mnie troche ciezkie noce. Mala daje nam popalic. Chyba sie przyzwyczaila do wiekszej liczy ludzi u rodzicow i tera z ma problemy..ale mam nadzieje,ze czas zmieniw szystko i bedzi ejak dawniej. Poza tym u nas leje i leje. Dzisiaj cieplej ale pogoda i tak srednia. Kamil lazi do przedszkola...i jakso leci. mam jego fotki z przedszkola...zaraz wstawie:))
Angella132
2010-05-07
17:24:33
Email
Photobucket
Angella132
2010-05-07
17:26:46
Email
Photobucket
bea1978
2010-05-09
16:24:23
Email
Aniu sliczne fotki, te Kamila z przedszkola superoskie!!Widac u rodzicow czasu nie marnowaliscie mimo chorob:)Ja jakas zdechla chodze, nic mi sie nie chce, wczoraj maz mial urodziny, wpadl kumpel i podrinkowali, ja jakos ochoty nei mialam jak zwykle hehe a mialam swoje prawko opic...no ale z laskami chyba pojde w sobote jak juz odbiore moj dokument:))
Angella132
2010-05-09
18:28:21
Email
Bea musisz opic bo inaczej nie bedziez Ciebie kierowcy:))) U nas znowu chyba choroba sie u Kamila zaczyna...:(( Narazie tylko kaszle. ZObaczymy co jutro bedzie.
Angella132
2010-05-10
09:00:38
Email
Ni i Kamil chory. W nocy dostal goraczki. Dzisiaj do przedszkola nie poszedl. narazie temperatuty nie ma ale kaszle i smarka sie na calego, Dalam mu euresopal i narazie zobaczymyc o bedzie dalej.
justka271
2010-05-10
11:34:57
Email
Hej Aniu zawaliste fotki;)) Wspolczuje choroby. U nas Julka tez jakas zasmarkana niewiem od czego moze tak pogoda bo raz cieplo raz zimno niewiadomo jak sie ubierac.Dzis mamy piekna pogode ale u mnie w pracy zimno jak cholera.Bea musisz opic prawko fakt ja tylko piwko jedno wypilam przy opiciu bo niemialam ochoty wogle jak mam prawko to niemam ochoty na imprezowanie zazwyczaj ja jestem kierowca nawet wczoraj jak bylismy na grilu to ja wypilam karmi;)Musze trozke fotek powstawiac bo troche napstrykalam tylko musze czas znalesc ktorego wiecznie mi brakuje;)) Milego dzionka zycze;))
bea1978
2010-05-10
19:45:11
Email
Wspolczucia Aniu z tymi chorbskami, kurde nawet nei wiem co ci poradzic bo sama sobie ledwo radze. Ola dalej ma katar, ropny powinnam isc z nia chyba do lekarza po antybiotyk kurde, uszy juz niby nie bola ale katar zostal.
A ja dzis prawko odebralam i od razu maz mnie po powrocie z pracy wrzucil za kolko, no i razem zadajemy sobie pytanie:KTO MI DAŁ PRAWKO????!!!!!!!!!!!!Masakra normalnie hehe pojechalam prawie 30km od mojego miasta, niby nie najgorzej ale kurde u mnie biegi ciezko jakos wchodza, maz mowi ze dobrze ale w porownaniu z renowka to chodza jak w czolgu haha no ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia, tak sobie tlumacze i ludze sie ze za jakis czas bede sie tylko smiala z tego co odwalalam dzisiaj. Ogolnie prawie podwozie zgubilam na dziurach ktore "wymijalam" raz o auto bym zahaczyla bo srodekiem jechalam ehhe no i pare jesczze dziwnych rzeczy odwalilam, maz mowi ze jak dzieci polozymy to znowu mam isc jezdzic po miescie, kuzwa a taka zrabana juz jestem dzisiaj buuuuuuuuuu
justka271
2010-05-11
09:47:16
Email
Bea potrzebujesz troche czasu jak ja zobaczysz jeszcze kilka razy i bedzieesz smigac;) A ja wczoraj jak odwozilam siorke do domu to zajechalam do bankomatu pozniej wsiadalam oczywiscie ja zawsze pasy zapinam i niewiem dlaczego sie zapomnialam i jak wyjezdzalam z skrzyzowania to drogowka jechala policjant od razu zauwazyl ze jade bez paseow i pokazuje i zebym zjechala a ja do niego pokazuje palcem ze ja tylko kawalek a on ze nie a ja do nniego rece zlozylam i mwoie plis a on jedz jedz mialam fuksa;) Ja tez jakas chodze zakatarzona i do tego gardlo mnie boli chyba jestem na cos uczulona bo w tamtym roku tak samo bylo.Julka nagal zakatarzona ale warjuje jakby jej nic nie bylo.Zapuszczam jej wode morska jescze dzis wprowadze inhaacje z sali fizjologicznej i zobaczymy jak to bedzie do tego w czwartek mamy szczepienie ostatnie od kleszczy niewiem czy ja zaszczepia jak ma katar... Aniu jak dzis Kamil??
Angella132
2010-05-11
10:01:54
Email
A ja chodze zla jak osa. Odkad wrocilam zPiotrkowa to sie nie wyspalam..ani jedna noc w kawalku nie przespana...Jak nie Natala szaleje to Kamil - na zmiane. Kamil ogolnie niezle - poza kaszlem porannym i wieczornym to smarki mu z nosa wylatuja litrami. Ale chyba czuje si eneizle. Nie wiem czy to moz eprzeziebienie zwykle?? W kazdym razie ja mam szczepienie jutro z Natala i nie wiem czy ja szczepic czy nie:((( Mam juz dosc tych chorob. Zastanawiam sie co z Kamilem zrobic...to nienormlanie zeby dziecko chorowalo ra zna tydzien....rece mi opadaja....
Angella132
2010-05-11
10:03:03
Email
Justka mialams zczescie z ta drogowka:))) Czasmi trafi sie na jakiegos litosciwego policjanta...hehehe. Bea a co do jazdy to moze przez obecnosc meza obok tak jezdzilas? Ja po prawku od razu pamietamw siadlam do auta i jezdzilam. Szlo mi wtedy super...ale jak np do auta siadalam moj maz to od razu mi szlo kiepsko:)))
justka271
2010-05-11
15:24:10
Email
Aniu ja jak wsiadam ze swoim mezem to oj niepowiem non stop tylko mnie poucza wkurzam sie strasznie bo przez te jego gadanie to robie mase bledow bo ciagle sie stresuje jak sama to mam spokuj.A z nim wiecznie cos...Zawsze mu mwoie zeby sie zamknal bo go wysadze.Oczywiscie olewam jego gadki i robie glosniej muzyke;) Ciekawe czy dla mnie Julke zaszczepia jak ona ma katar ale chyba to nie przeszkadza co?W pracy mam ostra zmule....
Angella132
2010-05-11
16:53:18
Email
Justka co do szczepienia porzyu katarze to zalezy chyba od lekarza. Jak Natala poprzednio miala katar to odczekac mi kazala 2 dni. Jak sie okazalo,ze niec sie wiecej nie dzialo to zaszczepila.
bea1978
2010-05-11
17:51:37
Email
Ale mialas fuksa Justka!!! To ci sie upieklo hahaha ja mam nadzieje ze przez najblizszy rok nei wpadne w zadne tarapaty haha A co do mezow na miejscu pasazera, to chyba zaczne wierzyc w to co mowia wszystkie moje kolezanki, wlacznie z wami. Kazda jedna mowi ze chlop zaraz poucza, wytyka bledy i temu podobne, ja mojego bronilam, ze on jest inny, ze on nie krzyczy, a jak krzyczy to wiem ze ma racje, no ale teraz widze ze jednak kazdy chlop jest taki sam hahahha Dzis mu powiedzialam, z ebede jezdzila tak jak ja sie czuje zeby bylo dobrze, nei bede jechala 100km/h bo on tak chce, bede jechala 50 i pieprze, jak bede sie czula za kierownica na tyle bezpieczni ei pewnie ze nic sie nie stanie to wtedy dopiero depne. Dzis od taty jak bylismy po Czarka jechalam znowu i bylo calkiem oki, tylko maz mowi ze za szybko zwalniam przed zakretami haha ale i z tym sobei poradze:) Spadam bo tata wpadl wlasnie, moze potem jeszcze zajrze...
Angella132
2010-05-11
19:57:17
Email
Bea tak trzymac!!! Nie dawac sie chlopom i juz:) A ja dzisiaj Kamila wzielam na spacer. Troche wyszlismy. Byla piekna pogoda. Nie dalam mu nurofenu i pozniej jak sie przespal to dostal goraczki. :((( normlanie mam dosc. Jutro ide z mala na szczepienie a Kamila umowilismy do lekarza o tej samej porze - maz z nim pojdzie. Nie moze jechac ciagle na nurofenie. Musi go lekarka osluchac i moze antybiotyk da. Nie wiem juz sama co robic. Poprostu zostaje rece rozlozyc i blagac Boga zeby maly przestal chorowac. Poza tym ja ostatanio cZUJE sie fatalnie. Jestem wykopnczona i niewyspana. Musze jakos odpoczac i moze jakos sie wyrwac do ludzi. Brakuje mi rozrywki ...nawet tego typu jak spotkanie ze znajomymi...ile czlowiek moze wytrzymac majac wiecznie tylko obowiazki. Ja juz mam dosc. Wiem,ze przy dwojce dziweci to tak jest - ciagle brakuje czasu. Ale MUSZE PRACE ZNALEZC i wtedy mam nadzieje sie cos zmieni. Tylko jak Kamil ta bedzie chorowal to nie wiem co zrobimy...bo niania do Natali moze przychodzic ale pewnei z Kmailem dodatkowo zostawac na bank nie bedzie chciala. A wynajmowac druga opiekunke na czas chorob Kamila to zupelnie mi sie nie kalkuluje. Porobane to wszystko. No i musze sie zmusioc i w koncu przypomniec sobie jak sie jezdzi.....
bea1978
2010-05-11
21:37:10
Email
Tak juz jest Aniu, ja mowie ze te czasy to nei na wychowywanie dzieci, jedno pol biedy ale dwoje???przy tak marnych zarobkach jakie sa w pl??szkoda gadac. Przypomnij sobie jak ja ciagle biadolilam, ze nie damy rady, bo co bedzie jak sie dzieci pochoruja a my bedziemy obydwoje pracowac. Tez sie strasznie martwilam a teraz jakos dajemy rade. To tesc posiedzi z dziecmi albo maz zwolnienia bierze:)ja poki co na zwolnieniu nie bylam, jak juz jest potrzeba to urlop biore jeden dzionek, jak na pogrzeb jechalam czy egzamin mialam. Ale u mnie to Ola jzu jest starsza, bardziej samodzielna i troszke nam latwiej wszystko dzieki temu ogarnac, a z takim Kamilem to faktycznie problem, nawet nei wiem co ci doradzic, lepiej by ci na pewno bylo gdybys mieszkala blisko swoich rodzicow, oni na pewno byli by bardziej pomocni niz tesciowie - tak sie domyslam tylko, skoro nei wspominasz nic o tym, ze oni mogli by wam pomoc. Ciezko jest i nic nie zrobisz,,,A co do wychodzenia i jak to sie u nas mowi "odchamiania" to mi sie juz nawet nei chce wylazic z domu haha Moge bo maz spokojnie z dziecmi zostaje ale sil i checi brak :)Moze teraz w sobote z kumpelami skocze oblac to moje prawko wreszcie, bo w tym tygodniu odwolalam spotkanko ze wzgledu na meza urodziny :)A jeszcze co do chorowania Kamila, zrob jak piszesz, zawsze jak lekarz dziecko obejrzy to spokojniejsza bedziesz, a i leki moze bardziej skuteczne mu zapisze. U nas odpukac tfu tfu jest dobrze, Ola jeszcze smarka ale najwazniejsze ze uszy nei bola juz:)Jutro moj tata z nia jedzie do hematologa bo ma wizyte kontrolna, ja sie nei mam jak urwac, maz tez nei wiec dziadzius nam zostal do wykorzystania, no ale godzi sie wiec ciesze sie ze nie musze odwolywac tej wizyty :) Lece do wyrka, Aniu mam nadzieje ze nocke bedziesz miala dzisiaj spokojniejsza i chociaz troszke odpoczniesz bidulko. A Ty Justka pisz jak Julcia sie czuje, nie narzeka juz ze cos ja boli po usunieciu migdalka???
Angella132
2010-05-11
22:07:58
Email
Dzieki Bea za slowa wsparcia..ale chyba nocka zapowiada sie koszmarnie...najpierw Natala nie chciala zasnac i prykla a jak ona zasnela to teraz Kamil zaczal kaslac...normlanie przez sen sie dusi:(((
justka271
2010-05-12
08:43:39
Email
Oj Aniu wspolczuje tobie. Musissz sobie gdzies wyjsc zostawic dzieci mezowi niech sobie radzi. Ja to tez ostatnio brak sily na wszystko nic mi sie nie chce,jestem niewyspana gardlo boli jak cholera i przez to zle sie czuje.Wczoraj maz poszedl z Julka na spacer ja posiedzialam troche w domu i pojechalam na male zakupy.Co do Julki migdalka to mowie wam nic a nic sie nie skarzy ona po usunieciu wogle sie nie skarzyla i super ze tak to sie skonczylo;)) Wierszyk na dzien mamy juz umie pojde zobaczyc jak mowi troche fotek musze napstrykac w przedszkolu;)Pogoda u nas ekstra cieplutko;)A jeszce co do jazdy to Bea z predkoscia mam podobnie moj Radek mowi do mnie no jedz szybciej on tez by chcial zebym ja jechala 100km/h a ja mu wtedy mowie nie bedziesz mi mowil ile mam jechac bo jak bede chciala to bede jechala 20km/h;) Aniu a tobie ze 2-3godz na przypomnienie i wystarczy;)A wogle kiedy chcesz wrocic do pracy?Ty jeszce chyba na macierzynskim jestes co?Moglaby sie z toba zamienic hehe chetnie bym sobie posiedziala w domku;)A przedszkola u was kiedy sa zamkniete?U nas w sierpniu i dopiero urlop biore w sierpniu najpierw maz pierwszy tydzien z Julka bedzie siedzial pozniej ja dojde i gdzies sobie wyjedziemy.Wogle w serpniu mamy dwa wesela jedno na poczatku drugie na koncu.Te pierwsze kolezanki a drugie brata.Na dwa wesela nie pojdziemy bo chodzi o kase.Zreszta mam zalobe i tak sie wahalam czy wogle pojsc na jakies ale kazdy do mnie mowi zebym szla do swego brata i wogle dla Julki bedzie fajnie wiec chyba do niego pojdziemy;)
Angella132
2010-05-12
09:58:33
Email
Justka ja mam macierzynski do 29 maja. Potem jeszcze umowe do 31 maja i koniec. Do pracy chetnie bym wrocila ale nie mam gdzie wiec zostaje posredniak. Mam marzenie zeby isc do pracy od razu od 1 czerwca ale jak Kamil tak bedzie chorowal to nie wiem co robic. Ogolnie mam czasmi wszystkiego dosc. Musze pocwiczyc jazde autem ale raz,ze na meza liczyc nie moge (dopiero w Piotrkowie tata mi da pojedzic) , a dwa ze tu w Cz-wie to nie mam co z Natala zrobic. Wiec chwilowo odpada pomysl jezdzenia. Ja z mala jestem non stop. Od czasu od czasu wczesniej wyskoczylam na godzinke a maz z mala zostawal a ostatanio to jestesmy razem non stop kolor. Kamil jak choruje tez siedziz e mna - maz sie lituje nade mna i bierze pol dnia wolnego albo malego do siebie do pracy. Jelsi chodzi o pomoc tesciow to przemilcze temat. Nie warto nawet gadac o tym.
Angella132
2010-05-12
10:00:57
Email
Kamila przdszkole jest czynne do konca czerwca apotem 2 miechy przerwy - tzn ma dyzur jego przedszkole przez 2 tygodnie - druga polowa lipca. Potem pozostale przedszkola maja duzyry...z tym,ze dos wojego przedszkola Kamil na bank sie dostanie - wiec 2 tygodnie lipca z glowy..a reszta to ponic beda big problemy - kazdy chce dziecko zostawic na wakacje i jest malo miejsc a duo dzieci i biora puerwsze te ze swojego przedszkola. WIec podejrzewam,ze bedzie kosmos. Moi rodzice na bank mi pomoga z Kamilem. Jesli bedzie chcial zostac to go nawet na miesiac chca zabrac.Pewnie tyle nie wytrzyma ale chociaz jakby tydzien u nich byl pozniej ja bym pojechala na tydzien z mala i znowu na tydzien zostal - to juz bedzie 3 tygodnie. A reszte to sie jakos wypelni.
justka271
2010-05-12
10:54:17
Email
Aniu oby ci sie udalo znalesc prace moze akurat w posredniaku cos na ciebuie czeka.A wogle co do przedszkola to niema u was tak ze dzicko jak zostalo przyjete to tak do konca ukonczenia?Bo u mnie jakis miesiac temu nauczycielka zapytala czy Julka w nast roku przedszkolnym bedzie uczeszczac to ja powiedzialam ze tak i musialam liste podpisac i tyle;) Dobrze ze troche maz cie wyrecza;)
Angella132
2010-05-12
13:43:23
Email
Justka u nas w przedszkolu co roku musis zpodanie skladac. Niby to tylko formalnosc ale czasmir ozne rzeczy sie zdarzaja. Kamil sie normlanie dostal wiec jestem happy. A co do jego choroby to lekarka go zbadala i znowu ma dokladnie to co zawsze - osluchowo czysty :((( Poprostu musi jakis wirus panowac w przedszkolu is ie dzieci zarazaja wzajemnie. Chyba tak jest bo tesciowa gadala ze znajomym, ktory ma w Kamila grupie wnuczke i ona tak samo jak Kamil choruje i ma takie same objawy. Mam nadzieje,ze przerwa wakacyjna to zmieni jak dzieci sie rozdzieli na jakis czas.
justka271
2010-05-12
15:10:54
Email
Angella napewno jedno drugiego zaraza niewiem czy zauwqzylas jak prowadzasz lub odbierasz Kamila ile dzieci jest kaszlacych.Ja jak Julke prowadzam to wiecznie slysze jak dzieciaki kaszla.Kurde jaka u mnie dzis nuda zasnac mozna...a gardlo tak mnie boli ze szok!
bea1978
2010-05-12
18:10:17
Email
Tak jest ze jedno drugie zaraza, u nas to samo zasmarkanych i kaszlacych od cholery!! Szlak mnie trafia jak to widze ale z drugiej strony sama zaczelam jzu tak robic, ze jak maly tylko smarczy i lekko kaszle to chodzi do przedszkola mimo wszystko.A kiedy u nas przedszkole jest zamkniete to ja nawet nei wiem hehe Wiem ze jakos w sierpniu urlop wezmiemy z mezem :) A co do chorowania jeszcze dodam slowko, ze Aniu nie masz sie co tak martwic, bo sama widzisz ze u nas tez dopiero jakis ostatni czas jest w miare dobrze, a tak tez dziei moze Ola troche mniej ale Czarek ciagle chory byl, jak nei maz opieke bral to tesc z nim siedzial. Z Ola bylo tak samo, od wrzesnia do marca zawsze chorowala bardzo jak chodzila do przedszkola, wiec z Czarkiem juz wiedzialam czego sie spodziewac i moze dlatego az tak sie nie martwilam i nie rozczulalam. teraz mam nadzieje mamy spokoj do wrzesnia :)Wszyscy w kolo pewnie ci mowia ze jak dziecko idzie do przedszkola to wiecej jest chore niz chodzi do niego, to jest prawda i uwierz mi ze nie jestescie jedyni ktorzy przechodza takie katorgi. Nie powiem, znam przypadki kiedy dzieci nei choruja prawie wcale :) na przyklad mojej siorki cora, poszla jako 4latka dopiero do przedszkola ale nie chorowala chyba ani razu,nie mowie o jelitowce ktora miala ale o przeziebieniach i temu podobnych, jakos ja omija wszystko, no katar lapie czasami ale to pikus w porownaniu do tego co my mamy z dziecmi :)Justka a ty z Julci barz dumna, ze taka dzielna byla po zabiegu:)ja pamietam wiekrze dzieci na oddziale laryngologicznym i wiem jak sie wydzieraly bo to niby tak bolalo :)
Aniu a ty faktycznie wykorzystaj jak bedziesz u rodzicow i popros tate o pomoc w przypomnieniu jak sie autem jezdzi, skoro na meza liczyc nie mozesz. Ale teraz pozostaje drugi problem - czy twoj maz dal by ci auto????Moj dzisiaj znowu na mnie gebe strzepil ale tylko dlatego, ze babe prawie na chodniku utopilam, lało strasznie u nas i burza byla, wiec kaluze ogromne byly, no i jechalam za szybko i babe ochlapalam i to chyba mocno - nie wiem nie patrzylam z wrazenia :( bynajmniej nadarl sie na mnie ze ho ho. Drugi raz mi sie sieglo, bo stalam na skrzyzowaniu gdzie w lewo jechal transit a ja w prawo chcialam jechac ale przez niego nic nie widzialam, za mna chlop zatrabil dajac mi znac ze nic nei jedzie, bo on widzial dobrze, no i pojechalam, maz od razu sie rozdarl, ze moglam przod auta skasowac, w taki sposob, no mial racje co tu duzo gadac, ech az wstyd ze tak zrobilam wrrrr
Angella132
2010-05-12
19:37:33
Email
Bea czlowiek uczys ie na bledach wiec nastepnym razem tego juz nie zrobisz. Co do chorob to wiem,ze dzieci tak choruja ale Kamil jest chory raz w tygodniu!!!! Wiecw miesiacu to jest chory 3- 4 razy - a wiec jak dla mnie to troche za duzo. Poza tym martwi mnie ten jego kaszle..suchy ale taki astmatyczny. I do tego leje mus ie porpstu z nosa..ale nie biale smarki tylko takie zielone...nie wiem co jest grane. Zaczelam juz nawet myslec,ze to moze pneumokoki.....nie zawsze od razu wywoluja najgorsze choroby czasmi powoduja zapalenie zatok przynosowych , ktore wlasnie objawia sie katarem i kaszlem. Ale on ma to juz tak dlugo..poza tym tlumaczes obioe,ze gdyby to byly te pneumokoki to jakies dziecko w przedszkolu pewnie by mialo objawy ziezkiej choroby...chociaz jedno. Nie wiem juz sama. W kazdym razie jestem lekko podlamana tymi chorobami. Co do auta to maz jak juz bede jezdzic bede zmuszony mi dac. Tylko w nauce nie moge na niego liczyc zreszta on zawsze powdowal u mnie odwrotne od oczekiwanych rezultaty...tak wiec jazda z nim to chyba bezsens. A nas chyba czeka ciekza noc...Kamil znowu kaszlem ma straszny a do tego mala po szczepieniu chyba nozka boli bo marudzi i wyje od 2 godzin:(((
bea1978
2010-05-12
19:56:30
Email
Aniu a badalas kamilowi zatoki??robilas zdjecie??moze ma je zawalone i stad ten ciagly katar i infekcje??ja z Ola sie chyba wybiore pod koniec tygodnia, bo ciagle ma pelno smarkow w nosie i trzeba cos z tym zrobic, zapalenie uszu minelo ale katar zostal. Wspolczuje ci jak cholera, dwojka marudnych dzieci to po prostu masakra, u nas jakos sie udaje ze na zmiane przewaznie choruja, jedno konczy drugie zaczynaalbo choruje tylko jedno, kurde no szkoda mi ciebie Aniu jak cholera.
A zmieniajac temat, obejrzyjcie sobie jutro program na Tvn Uwaga, bedzie na temat morderstwa u mnie w miescie, brat siostre zabil, masakra normalnie, cale miasto tym poruszone bylo w ostatnich dniach, dziewczynke chowali w srode chyba zeszla jak dobrze pamietam, pol miasta bylo chyba na pogrzebie :( Nie bede opowiadala, obejrzyjcie sobie jutro jak sie wam bedzie chcialo.
justka271
2010-05-13
08:02:52
Email
Ja tez slyszalam o tym ze jak dziecko idszie do przedszkola to praktycznie non stop cos lapie i byc moze Kamil tak ma moze ktos kichnie a on wtedy lapie.Wiem jak kiedys moja kumpela jak byla mala wystarczylo na nia kichnac a za 2dni juz z katarem chodzila;) Aniu a pytalas moze w przychodni sa takie szczepionki uodparniajace moze to cos pomoze?A co do pneumokokow to nie mysl o czyms takim..Ja stawiam ze on jest alergikiem.A jak piszesz o tym kaszlu to moze astma?Ma ktos u was w rodzinie?Wogle jak nocka?Ja wczoraj wzielam na noc aspirin i spalam cala noc ale nadal sie czuje zle niewiem moze jak dzis bede u lekarza to od razu ja sie zbadam...Niewiem jak u was pogoda ale u nas jest beznadziejnie ciagle pada niepowiem jest cieplo ale tego deszczu mam juz dosc!!!Bea wogle super ze wsiadlas za kolko i jezdzisz:)A Julka i ten jej migdalek to poezja ze tak pieknie to zniosla ty piszesz ze strasze dzieci sie wydzieraly mozliwe bo jesli mialy usuwane 2 migdalki to slyszalam ze to okropny bol zreszta lezal z nami chlopiec 8lat to okropnie plakal i malo mwoil prez pierwszy dzien dopiero pozniej sie zozkrecil.Wogle tydzien temu zrobilam sobie akryle ale wygoda mowie wam;) jeszce chcem nogi sobie zrobic zeby latem miec spokoj ale nogi to ja robie co roku;) Ok ide zlecenia porozpisywac i zapalic;))Aniu jak nocka?
justka271
2010-05-13
08:03:55
Email
A wogle moja siorka zrobila sobie wczesniejsze wakacje i wczoraj poleciala do Grecji pisala mi ze jest piekna pogoda tylkio pozazdroscic hehe;)
Angella132
2010-05-13
10:54:22
Email
Dziewczyny nocka tak jak przewidywalam koszmarna..ale nie myslalam,ze bedzie az tak starsznie. Kamil kaslala poprostu cala noc....O 4 w koncu dostal takiego napadu kaszlu,ze zrobilam mu inhalacje, ktora wcale nie pomogla. Nie wiem juz co mu dawac. Wykupilam te leki co zapisala lekarka ale efekt jest raczej marny. Zreszta oan zbytnios ie nei wysila - ciagle jest to samo - isoprinosine,inhal;acje i syropy na kaszle. Ostatanio jak u niej bylam to stwierdzilysmy,ze syropy Kamilowi nie pomagaja i zamaist nich mam mu robic inhalacje z soli - co daje lepsze efekty a tera zmaz byl i dala ambrosol i acodin junior. Ten acodnim do tez uspokajajaco dziala bo to lek narkotyczny - nie wiem czy pomoze czy nie bo dzisiaj go dopiero kupilam i dam na noc. W kazdym razi emusze chyba poszukac laryngologa dzieciecego w Cz-wie i sama na wlasna reke zaczac malego leczyc. Co do kaslzu to mnie podlamuje - on kaszle tak,ze az mu naczynka na twarzy z wysilku peklaja.Kiedys to nawet na stopach miual popekane naczynka. Jego kaszel moze czlowieka doprowadzic dodepresji, w ktora chyba po malu wpadam. Nie wiem co robic. Mpis tarzy i meza wala do mmnei z radami i tylko mnie z rownowagi wyprowadzaja...ich rady typu wyinhaluj go to porpostu moga czlowieka dopic. Ja robie wszystko i nic nie pomaga a do nich to nie dociera. Oni ibwiniaja mnie,ze niec nie robie a ja sie zloszcze na lekarke:))) Ktos musi byc winny...hehe. W kazdym razie zaczniemy od wymazu z nosa i wlasnie szukam laryngologa. W lipcu alergolog w lodzi. Moze cos sie wyjazni...boy bo inaczej chyba na serio wyladuje wpsychiatryku. Wiem,ze dzieci choruja ale Kamil ciagle ma dokladnie to samo. jeszcze przed porodem Natalki dokladnie taki sam zestaw lekow wybieral...i po tygodniu bylo znowu to samo. Nalwet jak nie idzie do przedszkola przez 2 tygodnie to jak pojdzie wraca z tymi samymi objawami. Nie wiem co to jest i jak to leczyc a lekarka poprostu chyba tez nie wiem co robic i daje ciagle to samoz eby nas sie pozbyc na 2 tygodnie - czyli do nastwepnej choroby:(((
Angella132
2010-05-13
10:54:52
Email
A do tego wszystkiego jeszcze Natala zaczela pokaslywac. Troch ejest ciepla ale miala wczorajs zczepienei wiec to pewnie po tym.mam nadzieje,z eona nie zachoruje....
justka271
2010-05-13
11:04:25
Email
Kurcze Aniu szkida Kamyka i ciebie. A dawalas u dipfergan(jakos tak to sie pisze)?Moze ten syrop by mu pomogl.A ty nie sluchaj rodzicow tylko rob swoje toz proste ze chcesz dla niego jak najlepiej ,madrzyc sie kazdy tylko potrafi.U mnie Julka przy migdalku to ciagle katary miala i za chwile jakis kaszel dochodzil a konczylo sie na zapaleniu ucha lub oskrzela zawalala.Teraz tez smarka ale mam nadzieje ze nic strasznego sie nie dzieje daje jej wapno wode morsa do noska i oczywiscie mialam ja inhalowac sola ale zapomnialam.Zobaczymy jak dzis pojdziemy na szczepienie co nam powie lekarka.
Angella132
2010-05-13
13:58:09
Email
Justka z tym dipherganem to jednka sie juz naczuytalam tyle,ze na bank mu nie podam. To swinstwo tylko chamuje kaszle a nie leczy ale oprzy okazji ma tyle skutkow ubocznych,ze szok. Niemiej jednak lekarka dala nam acodin - to taki syroop narkotyczny z kodeina - kazala dawac na noc. Niby jest dla dzieci do 6 roku zycia ale dalam malemu 2,5 ml tera zi polozylam go spac. Kaslal chwile jeszcze i nagle przestal i spi juz 20 minut w ciszy zupelnej!!! Wiem,ze ten syrop bardziej dziala uspakajajaco niz leczy ale na pewno nie ma takich ubocznych skutkow jak diphergan. Natala tez zasnela wiec ide sie polozyc bo zaraz chyba zemdleje. Kamilowi wcisnelam dzisiaj obiad - pol kotleta mielonego i 2 male ziemniaczki z surowka. Jadl pol godzinya le zjadl- oczywiscie musialam go karmic bo sam to by pewnei nawet kesa nie zrobil. W kazdym razie najedzony jest , nafaszerowany lekami i spi. ZObaczymy co bedzie dalej.
bea1978
2010-05-13
16:39:18
Email
ja sie nie znam na lekach ale wg. mnie leprzy diphergan niz jakis lek narkotyczny!!No nie wiem jak mowie nie znam sie na tych lekach bo nigdy nie podawalam. U nas Aniu zawsze bylo to samo, czyli kaszel, katar i osluchowo czysto. Lekarka tez zaczynala od syropow i echinacei, potem konczylo sie albo na atybiotyku albo bankach. Pisalam za kazdym razem co sie u nas dzieje, po dwoch bankach przechodzil kaszel, wiec ja bym ci radzila moze jeszcze tego sprobowac co??nie pamietam ale pisalas chyba ze nie ma kto Kamilowi postawic jak sie nie myle. Poszukaj posrod starych babci co w przychodni siedza, moze ktoras stawia i zrob to na wlasna reke. Nie zaszkodza a moze akurat pomoga.Nic innego ci doradzic nie moge, pozostaje tylko wspolczuc, bo wiem ile wysilku cie to wszystko kosztuje, a o Kamilu nie wpsomne ze pewnie oprocz zmeczenia to i zlosliwosci ma wlaczone non stop.
Justka ty tez ciagle cos lapiesz, moze tez postaw sobie banki na weekend, one dzialaja rowniez odpornosciowo :)A co do mojego jezdzenia, to dzisiaj maz w trase jechal i mi pieknie auto zostawil pod domem zaparkowane, zebym rano mogla bezpiecznie wyjechac hehe a ja pieszo poszlam :))Mialam Czarka odebrac z przedszkola ale on wrocil na czas, wiec ominelo mnie, no ale po pracy oczywiscie przyjechal po mnie i juz musialam sama sie odwiezc :) Ale spoko bylo, nikogo nie ochlapalam, nikomu nie zajechalam drogi, nie sworzylam zadnego zagrozenia jednym slowem hehe Moze bedzie juz tylko lepiej teraz hihi Zaraz jemy obiadek i jeszcze za miasto pojade do siorki, bo chce sobie szczawiu narwac na zupke, bo mnie naszlo ostatnio :)
justka271
2010-05-14
06:58:44
Email
Czesc;)))Jak u was nocki?U nas wporzadku ale wstawac mi sie nie chcialo naszczescie juz piatek;)) Bylam z Julka na szczepieniu oczywiscie wszystko bylo wporzadku jak bylysmy w gabinecie gorzej jak przeszlysmy do punktu szczepien bala sie strasznie i myslala ze beda jej w raczke zakladac welflon naszczescie szybko zapomniala poszlysmy do sklepu i kupilam jej duze vbanki za to ze byla dzielna.Bea fajnie ze maz daje ci jezdzic i dobrze ze auto ci zostawia;) A Julci katar to na tle alergicznym daje jej jakis syrop claritine u mnie na bank to tez alergia.Dwa lata temu u mnie sie zaczelo od kataru w tamtym roku bylo gorzej bo katar,lzy mi lecialy i kaszel w tym roku pareze podobnie sie zaczyna...Ale zauwazylam ze dobrze jest konczyc wczesniej prace jednak jak skoncze o 16 to wiecej mam czasu na wszystko jak o 17 to marnie jest!Dobrze ze mam piatki do 16 ale musze pogodac z szefem ze jeszce czwartki chcem wczesniej konczyc ale nieiwem czy sie z godzi zauwazylam ze i tak w wielu sprawach idzie mi na reke wiec troche glupio mi pytac..Ok ide pomalu sie zbierac;))Pozniej ise odezwe
Angella132
2010-05-14
17:27:08
Email
U nas nocka taka sobie. Kamil mniej kaslal ale i tak sie dusil i smarkach co chwile. Bea z tym dipherganem to ja wczesniejd awalam za kazdym razem przy infekcji ale jak w aptece moje tesciowej babka zwrocila uwage,ze to swinstwo przednie i jak poczytalam CO TO FAKTYCZNIE JEST to mi rece opadly. U dzieci moz euposledzac uklad nerwow, powodowac padaczki lub innego rodzaju takie negatywne rzeczy. A ten lek narkotyczny to dziala uspokajajaco i dziala. W kazdym arzie dorosli moga to kupowac bez receprty a dla dzieci jest na recepte. Poczytalam o ubocznych skutkach i jedyne co ma to np nudnosci, zawroty glowy..wiec w porownaniu z diperganem wychodzi jak malinka. W kazdym razie juz mamy skierowanie do laryngologa.Moz ei nic to nie da ale warto malego przebadac przed lipcowa wizyta w Lodzi u alergologa - pulmunolog. Takie jest moje zdanie. Musze sie za niego konkretmnei zabrac..wiem,ze dzieci tak kaszla bo w neie jest mase watkow o tym ale ja chce znac przyczyne tego kaszlu ...u kazdego pewnie jest inna a wiec jak mam sie tak meczyc to musze wiedziec dlaczego. jesli jest alergikiem to bedziemy dawac sterydy i moze przejdzie ale jesli to nie alergia to co? Boje sie o niego starsznie bo ilosc lekow jakie on wybral przez ten rok chyba by konia powalilo a co dopiero male niespelna 4 letnie dzieco. Bea co do baniek to wiem,ze maja magiczne moce bo ja jako dziecko mialam je czesto robione ale Kmail sie nei nadaje jako pacjent do baniek...dobrze zgadalas,ze wlaczona na maska ma zlosliwosc i wykancz amnei dodatkow nerwowo...musze walczyc z nim o wszystko..o smarkanie nosa o jedzenie o wszystko. Lazi tylko i psici, budzi mala i ciagle cos rozwala. Czasmi mam ochote go zamknac w klatce:) Podlapalam lekkiego dola - co jeszcze dopelnilo zachowanie moejgo "kochajacego" mezulka i kaszel Natalki.
bea1978
2010-05-14
21:32:13
Email
NO Justka Ty to masz tą corcie dzielna, normalnie jak by tak poczytac nasze wszystkie wpisy to Twoja Julcia najgrzeczniejsza, najdzielniejsza i w ogole zuch dziewczyna z niej!!! My z Ania ciagle narzekamy na nasze smrody a ty prawie nigdy!!!:))Pozadroscic tego spokoju w domku hihi Aniu a co do twojego dola, hmmm pozostaje jedno - wypad z kims znajomym na piwko. Moze namow ktoras z kolezanek co kurs robilyscie razem, pisalas wczesniej ze z jedna sie skumalas i ze fajnie wam sie adalo, to moze i ona bedzie miala akurat potrzebe wyjscia z domku??!!Sprobuj kochana, albo poszukaj inengo towarzystwa do piwka:)Ja tam wyjsc mam zawsze z kim, gorzej z ochota hahaha i silami oczywiscie:)Ogolnie jestem padnieta ciagle, czy sie wyspie czy nie to i tak ziewam cale dnie i chodze przydepnieta. Nie wiem co mi jest, wyniki z krwi mam okej, tarczyca okej, nie wiem anemia tez odpada chyba jak podstawowe badanie krwi mam dobre, wiec nei wiem czemu taki zdechlak chodze ciagle. Co z tego ze wyjde na piwo jak o 21 bede juz ziewala na okraglo i bede myslala tylko o podusi hihi
A dzis znowu musialam kierowac, znowu jazda z mezem, ech w drodze do siorki za miasto jeszcze spoko, ale jak parkowac mialam na parkingu za domem u nas to juz nei moglam auta postawic tam gdzie chce, bo ptaki obsrajtaja, no i maz mi miejsce wyznaczyl a ja zlalam bo bym rady nei dala, on twierdzi ze musze probowac, ja ze jak mam inne miejsce to postawie tam gdzie bezpieczniej, a ze ptaki na auto narobia...to juz mam gdzies:)Powiedzialam na koniec, ze od dzis jezdze albo sama albo z nim ale to on prowadzi, no to powiedzial ze bede w takim razie na pieszo chodzila, bo on nie bedzi ekierowal jak ja jade z boku - po to mam prawko zebym to ja jezdzila i juz. No i zobaczymy jak bedzie jutro ale chyba sie odwaze i sama sobie pojade gdzies bez niego, niech sie wali, mam juz dosc jego strzepienia papy na mnie. No to strescilam dzionek haha moge isc spac, pa do juterka laski:)
Angella132
2010-05-14
21:37:32
Email
Bea samej na pewno pojdzie ci lepiej. Zobaczysz!!! A cod o piwka to j CHETNIE BYMW YSKOCZYLA I CHETNYCH MAMA LE NIE MAM JAK..CO Z nATALA ZROBIE??? oNA CO 2- 3 GODZINYS IE NA CYCA BUDZI. A moj ma zjeszcze jej nigdy nie nakarmil...Dobra nie bede sie dalejw d ola wpedzac sama. milej nocki.tez ide spac.
justka271
2010-05-15
11:54:22
Email
Oj Bea to ze nie marzekam na Julke to nie znaczy ze ona taki anioleczek nie powiem jest grzeczna dobra ma jedna tylko wade z byle powodu placze i tyle co bym miala na nia sie skarzyc;)Aniu przydal by ci sie jakis wypad ze znajomymi tylko rzeczywicie co z mala zrobic?Moze jak pojedziesz do rodzicow to sobie odpoczniesz....My dzis jedziemy do kolezanki na dzialke po 15 posiedziec troszke. A jutro do tesciowej. Juz mam posprzatane i z glowy.A co do parkowania to powiem ci ze ja jak parkuje to musze czuc sie bezpiecznie czsami dalej potrafie auto postawic i przejsc sie.Wczoraj jak jechalam po Julke do przedszkola to gosc mi malo nie wymusil pierszenstwa ja po hamulcach wytrabilam go i nawyzywalam hehe ja to mam slabe auto ale on by se fure skasowal niezla idiota!Ok ide suszyc wlosy.Milego weekendu
bea1978
2010-05-15
19:40:03
Email
Aniu to moze juz czas meza nauczyc jak sie karmi buteleczka:)Albo czas na odstawienie od piersi, gdybym ja byla w takim stanie psychicznym w jakim Ty jestes pewnie odpuscilabym karmienie piersia, no ale zawsze jest druga mozliwosc nie karmic jakis czas po wypiciu alkoholu i tyle, a wczesniej do buteleczki sciagac zeby maz mial co podac. Wreszcie wyjdziesz w weekend, maz nie idzie do pracy to moze sie chyba poswiecic i wstac ten raz czy dwa do malej co??
Justka a ty to nei masz nawet na co ponarzekac hehe co tam placzliwosc, moje oprocz niegrzecznosci i innych rzeczy sa placzliwe hhahaha wiec co ja mam powiedziec??:)A ja dzis po pracy zjadlam obiadek bo maz zrobil sam kopytka i potem wszyscy legnelismy na wyrko i ja na sako, Ola sie bawila a my spalismy, w jakim szoku bylam jak sie obudzilam po 2,5 godz!!!!Nigdy tyle nie spalam w dzien haha zawsze z 2-5min drzemki a dzis padlam jak dziecko:)No ale chociaz wieczorkiem moz euda mi sie obejrzec jakis film, bo tak tylko sie klade do lozka cos wlacze i juz spie:)
Angella132
2010-05-16
08:57:37
Email
Bea co do mojego meza to wiesz nie bede sie nic wypowiadac. Niby wstaje do Natalki ale tylko po to by jej smoka na sile wsadzic. Dzisiaj w nicy mal chyba bolal troche brzuch - ja spalam z Kamilem a ten mi przyniosl mala jak plakala..i tak do rana spalam z dwojka dzieci. Ale nie chce mis ie z nim walczyc. Nie odzywam sie do niego bo powiedzial mi kika przykrych rzeczy - szczerze to myslalam nad odstawieniem malej od piersi. Jak bylam na szczepieniu to z lekarka gadalam a ta mi walnela tekst czy wracam do pracy - troche mnie zbila z tropy i powiedzialam,ze narazi enie wiec ona na to ze mi przepisze mleko jak bede szla do pracy!! Czujecie? No ale olac babke - jak bede juz naparwde bez sil to porostu kupie zwykle mleko NAN albo bebiko - bez recepty i mala zaczne przestawiac. Zreszta wczoraj dalam jej z zupka troche mieska. Ze sloiczka - kupilam samego indyka. Niby to po 6 miesiacu ale wlozylam jej troche. Jadla srednio ale troche zjadla. mam nadzieje,ze jak zacznie jest wiecej miesa, potem wprowadze gluten to z mlekiem sztucznym pojdzie latwo. No chyba ,ze szybko i nagle znajde prace wtedy ktos inny bedzie sie baiwl w to wprowadzanie:))Mnie dobija pogoda...normalnie leje i leje. Do tego mala tez chora wiec u mnei w domu slychac tylko kaszlace i kichajace dziec. Kamilw nocy znowu zaczal kaslac..nie wiem co to jest ale chyba jednak nei wirusowe.Zobaczymy do jutro ...A narazie laski milego wekeendu. Ja planow nie mam zadnych - siedze w domu.
bea1978
2010-05-16
09:34:30
Email
Ach ten twoj maz Aniu...nie wiem co mowic, Ty go znasz najlepiej i pewnie wiesz ze gadanie z nim juz nie ma sensu, kolejny krok sama musisz podjac, kiedys o nim wspominalas jak bylas jeszcze w cizy. Pisze to dlatego zebys sie nie zajechala sama - bez pomocy. Noce sa najwazniejsze, zeby wypoczac a Ty musisz ciagle sama walczyc z dziecmi, wiec moge sie tylko domyslac w jakim stanie jestes po kilku nieprzespanych nocach :(
U nas nocki okej, raz na jakis czas CZarek tylko lazi na siku, wstaje przychodzi do nas i mowi ze siusiu chce, trzeba z nim wtedy isc spowrotem do jego pokoju zeby na nocnik zrobil i poszdl dalej spac. Wkurza mnie to ale co zrobic jak sie dziecko boi na kibelek biegac. A urosl wreszcie juz na tyle, ze na stojaca na naszym kibelku moze siku robic :) Tak tylko robil tam gdzie nizsze kibelki mieli a u nas jakos wyzej byl, dopiero niedawno zaczal stac i sikac na stojaco bez stania na palcach :) A po za tym Czarus robi sie wreszcie bardziej samodzielny, teraz wchodzi juz sam do wanny wieczorem, sam sie rozbiera, sam wychodzi, sam sie wyciera(tylko recznik trzeba ulozyc na podlodze wczesniej)sam sie ubiera w pizamke wreszcie!!!! no i sam sie myje oczywiscie, ptaszka umie juz jak stary wyszorowac :)Czekalam na to z utesknieniem, wreszzie troszke spokojniej wieczorem bedzie, bo tak szybko wszystko zawsze sie robilo, no i na koniec dnia to zclowiek zmeczony po calym dniu, plecy obolale...ech super, mam nadzieje ze mu juz tak zostanie :)
Acha Aniu a z tym jedzonkiem to nie za szybko??W sumie nie pamietam ale chyba kolo 5 cos mozna podawac to nie bedzie jednak za szybko hihi Jak to sie zapomina o wszystkim z czasem hihi NO ale sama piszesz ze brzuszek Natale bolal w nocy wiec moze dla niej za wczesnie na to :) A jeszcze mam pomysl dla ciebie ANiu na nocki, kladz sie tam z dziecmi gdzie spi maz, moze jak zobaczy ze nie ma miejsca dla niego to zacznie myslec troszke. Nie katuj sie lazeniem do jednego potem do drugiego, kladz sie z nimi od razu. Z Kamilem ciaglespalas wiec i teraz pewnie bedziesz miekka i z Natala tez odpuscisz, wiec proponouje spac z dwojka od samego poczatku, a dla meza miejsca nie robic :))
Angella132
2010-05-16
13:23:08
Email
Bea zaczne od Czarka...zarabiscie masz!!!!! Kamil jest zupelnie niesamodzielny !! Malo tego,ze siku robi dalej do nocnika (w przedszkolu do kibelka ale na siedzaco) to jeszcze trzeba go karmic bo sam nie je. Nie wspomne o myciu go i ubieraniu. Pewnie w przedszkolu jest bardziej samodzielny ale w domu ja nic nie wywalcze..wiec odpuszczam. Wyrosnie maly niedorajda ale winic nie bede siebie. Co do spania to natala spi w lozeczku, a nasze lozko jest wlasnie w tym pokoju a Kmail spi u siebie i nie chce nigdzi eindziej.Wiec spanie z dziecmi obojgiem odpada...tzn dzisiaj w nocy zmuszona bylam spac z nimi ale to tragedia byla - Kamil sie rozpychal od sciany a o Natale sie balam,ze spadnie - kolo siebie ich polozyc nie mozna bo Kamil by jej krzywde mogl zrobic. Zreszta mam nadzieje,ze jeszcze troche i cos w koncus ie zmieni. Martwie sie,ze Kmail taki niesamodzielny jest.najgorsze to jedzenie. Nie chc ejesc i juz. Ale postanowilam olac. Nie beed z nim walczyc bo to walka z wiatrakami. Zrobilam mu obiad i ma postawione na stolliku - nei zje to zabiore i do kolacji nic nie dostanie - moze to da efekty. Martwie sie tylko tym,ze bierze leki i na glodnego w sumie je lyka...trudno jednak - moje zdrowie psychiczne tez jest wazne. Poza tym Natalke brzuch bolal ale po nurofenie. Daje jej bo wekeend jest a ja poza nurofenem nic innego dla niej nie mam. Wczesniej juz dawalam jej zupki ze sloiczka i bylo luzik.A wprowadzilam jej na poczatku marchewke i jablko bo nie mgola sie zalatwic. Jak zaczela jesc to kupy sie uregulowaly. Potem dodalam zuki jarzynowe i tez bylo super. Po malu malymi kroczkami jak zaczelam to juz sie nei wycofam.A brzuch ja toche bolal - podnioslam ja i popierdziala chwile i zasnela - wiec tragedii nie bylo. Normlanie Beata zazdroszcze ci Czarka samodzielnosci - ale u mnie szie tego nie da narazie z Kamilem - do tego trzeba zgody i checi obojga rodzicow - a ja cos mowie a maz wlazi mi w zdanie albo mnei krytykuje przy malym.Wole wiec olac....
Angella132
2010-05-16
13:26:47
Email
Laski a co do mojego nastroju to mialam chwilowe zalamanie ale juz chyba mija. Postanowilams ie nei dac i musze byc silna:))) Poprostu olac i juz:)
Angella132
2010-05-16
13:29:03
Email
A to smiech Natalki
bea1978
2010-05-16
17:40:28
Email
Ach te bezzebne usmiechy najbardziej ciesza, jejku pamietam jak to fajnie bylo popatrzec i posluchac jak moje dzieci byly maluskie :))Teraz to sie brechaja co chwile i czlowiek nie zwraca na to uwagi, super Aniu ten smiech Natalki!!A co do Czarka to ja sie tez ciesze jak chiolera, ze tak sobei radzi ladnie :)Z jedzeniem u nas podobnie, sam je ale bardzo malo, a jak sie go pokarmi to zje porcje taka jak ja bym zjadla, ale ja nie karmie, maz tymbardziej bo za leniwy ehhe Wiec dzieciaki jedza tyle na ile im raczki pozwalaja, bo jak za dlugo sie je to więdną oczywiscie :)Ale ja nie zmuszam, Ole zmuszałam i mam niejadka, teraz z Czarkiem odpuscilam od samego poczatku, je tyle ile chce:)
A dzis pojechalam z mezem do tesco, zaprakowalam z jego pomoca, potem do taty i tam normalnie kolo jednego auta stanelam, a juz pod domem bez pomocy sama miedzy autami parkowalam i wyszlo mi super, jeszcze patrze przez okno i wyjsc z podziwu nie moge hahahha Dzis bylam z siebie dumna, bo jechalam bez strachu, na luziku i nawet maz nie mial za co na mnie papy strzepic, tylko chwalil co chwilke hihi No super szlo wiec moze juz tak zostanie :))Najwazniejsze to sie nie stresowac i juz, bedzie okej :))
justka271
2010-05-16
21:09:45
Email
Jej Aniu ze trzy razy ten filmik patrzylam jaka na jest cudna:)Sama slodycz kochany aniolek.My dzis spokojnie dzioonek spedzzilismy bylismy w ksciele pozniej u taty a na koniec do tesciowej na kawe i do domku.Zaraz juz idziemy spac bo jutro znowu to samo buu.Co do samodzierlnosci to ja moge Julcie pod tym wzgledem chwalic i chwalic od bardzo dawna je sama ubierac sie sama jak poszla do przedszkola wiec niemam problemu,jak poczatki uczyla sie ubierac to jej mowilam ze metka z bluzki ma byc na pleckach a od spodni to na dupce i tak zalapala:) jedyne to rajstopki ciezko jej zakladac to jej pomagam niewiem jak w przedszkolu.Aniu ciezko masz naprawde tak mi ciebie szkoda ale ty musisz byc silna dla dzieci!!!
justka271
2010-05-16
21:10:28
Email
Bea a tobie pogratulowac ze jestes taka dzielna w jezdzie autem;)))
Angella132
2010-05-17
16:32:46
Email
Bea gratulacje.... dzielna babka jestes. Zreszta dla Justki tez gratki bo prawko zrobila i jedzi juz jak zawodowiec pewnie:)) Tylko ja taka ciapa jestem. Ale prze to dzisiaj musialam zapierdzielac na pieszo w deszcz do przychodni zarejestrowac mala..gdybym jezdzila to wzielabym auto i po sprawie a tak zmoklam jak kura. No ale mam co chcialam. Poza tym natala chpora - tzn objawy jak Kamil - czysto osluchowo tylko kaszlwe i katar. Dostala eurespal i nurofen i w piatek kontrola. Mam dosc chorob.Dosc!
bea1978
2010-05-17
17:29:18
Email
Ech Aniu juz nie wiem co pisac, zal mi ciebie kuzwa ze sie tak meczysz, no i dzieci tez bo biedaki pewnie zmeczone ciaglym kaszlem :( Siedzcie i sie grzejcie w domku a do przyszlego tygodnia bedzie juz na pewno super :)Co do jazdy to spoko, dzis wsiadlam i znowu bezstresowo wiec jest okej. MAz wlasnie poszedl na pierwsza jazde na motorze haha tzn na nauke jazdy, bo taka byla umowaz ze pojdzie na prawko dopiero jak ja skoncze swoje. No i dzis zaczal, stresa mial tak jak ja przed jazdami hahaha Mam nadzieje ze nie da dupska i zda egzamin za pierwszym podejsciem :)BO wiecie, on motor sobie kupil ale jezdzic nie umie i stad moja mala wiara w niego :) Smiga juz sobie po polnych drogach ale to nei to co ci co jezdza po drogach normalnie hihi On sie boi w zakrety wchodzic z wiekrza predkoscia, wiec same wiecie, stresa mam czy obleje czy nie, no ale na razie to daleka droga, 30godz. jazdy przed nim :)jak dobrze ze ja mam swoja jazde za soba i teraz moge smigac bez myslenia ze egzamin przedemna, a jak patrze na nauki jazdy to az im wspolczuje, bo to dopeiro przed nimi hihihih A ty Aniu bierz sie i wsiadaj za kolko, przypomne ci twoje slowa ze super sie jezdzi a i meza nie trzeba sie prosic zeby podwiozl:)Ja w srode bede miala chyba niezle, bo maz na jazde pewnie pojdzie a ja mam dentyste i onkologa roznica godzinna tylko, a kazzdy w innym miejscu w miescie przyjmuje hihi ciekawe jak ogarne, nie wspomne o parkowaniu kurde, bo pod szpitalem to masakra jest z wolnym miejscem :( no ale moze bedzie padal deszcz to maz nie bedzie jezdzil i mnie obwiezie hehe Ech co ja sie ludze, jak razem jedziemy to niestety ja musze prowadzic, no ale chociaz pomoc bedzie jakas przy parkowaniu hhi
Angella132
2010-05-18
09:45:15
Email
Hejka. Bea wiem,ze sie tak prosto tylko pisze ale zacznij jezdzic sama..ja mam do siebie wielki zal ,ze dalam z siebie zrobic taka ofiare - zamknieta w domu z dziecmi. bez pracy , bez mozliwosci jazdy autem...poprostu jak w klatce. Szczerze zaczyna mnie to juz tak meczyc,ze nie moge dac sobie rady. Szukam pracy i znikam z domu na pol dnia..na pewno bede wtedy szczesliwsza i moja psychika zdrowsza o wiele!
Angella132
2010-05-18
09:51:40
Email
Wiem,ze ostatanio tylko wylewam zale a zamaist tego powinnam dzialac..ale szczerze to brakuje mi sil i chyba wiary,ze sie zmieni cos na lepsze. Szkoda,ze moi starzy sa tak daleko bo na nich zawsze moge liczyc a tu nawet gdyby sie trafila jakas rozmowa i prace to bede miala problem co zrobic z dziecmi. Pewnie maz sie zwolnia le bedzie od razu byczenie sie, wypominanie i takie tam.... do dupy takie zycie. Nie wiem kiedy dalams ie tak wplatac ...w takie bagno! A myslalam,ze jestem madra...
Ulka
2010-05-18
11:20:09
Email
Angela myślę, że strach Cię paraliżuje przed jazda autem, wiem że nie jest to proste, bo sama byłam w takiej sytuacji, zrobiłam prawko w 94 roku , miałam wtedy cos koło 18lat, pojeździłam rok bo na taki czas miałam prawo jazy mianowicie ze względu na to że nosze okulary dostałam prawo jazdy czasowe na rok, jak ten termin minął to nie przedłuzyłam, bo nie miałam takiej potrzeby, na studia jezdziłam pociągami i tak zaniedbałam sprawe. Później dostałam staż w miescince do której musiałam dojeżdzać , pracowałam na zmiany i kończyłam koło 22 do stacji musiałam dojśc jakies dwa km polami wzdłuż torów i w momencie kiedy pociąg miał opóźnienie i czekałam samiuśka na peronie do godz 24 a w oddali słyszałam głosy jakiś bandziorów, pewnie moja wyobraźnia jeszcze bardziej wzmocniła moje odczucia, postanowiłam, że koniec , przeciez mam prawo jazdy i nie musze się narażać na taki stres. Więc po 10 latach przeprosiłam moje prawo jazdy, wyrobiłam sobie bezterminowe i zaczełam , na początku nie jest łatwo, ja od razu przeszłam chrzest bojowy, bo pojechałam na próbę z mojej miejscowości do miejsca pracy dodam , że była zima i straszny mróz, warunki pogodowe zmieniały się bardzo szybko a ja amator nie wiedziałam jakie to ma zanczenie, dodam, że wiejskie uliczki sa bardzo wąskie i w momencie kiedy na przeciw pojawił się wielki autobus mój mąż no wtedy to jeszcze chłopak hahah, krzyknął zwolnij, więc ja depnęłam na hamulec i w tym momencie obróciło mnie i wylądowałam pomiędzy drzewami w zaspie,miałam więcej szczęscia niż rozumu, bo autobus zdązył przejechać, gdybym przyhamowała wcześniej to nie wiem jak by to się skończyło, wyciągneli nas z zaspy i drogę do domu spędziłam na siedzeniu pasażera, Robert wracał , bo ja nie byłam w stanie, ale na drugi dzień pomimo, że warunki były kiepskie wsiadłam za kółko i pojechałam bogatsza o wczesniejsze doświadczenie. Angella wierzę że dasz radę o ile łatwiej by Ci było, nawet jak pokłócisz się z mężem , pakujesz dzieciaczki i jedziesz sobie gdzie chcesz, wiesz jakie to by było frustrujące dla Twojego męża, musiałby siedzieć w domku sam jak palec , a TY czułabys się niezależna i wolna taka mała zmiana , ale myślę , że poprawiła by Ci samopoczucie. Mnie sytuacja zmusiła do odgrzebania prawka, myśle, że Ciebie tez powinna.
justka271
2010-05-18
15:31:27
Email
Aniu ty musisz wziac sie w garsc.Powiedziec sobie twardo!Dazyc zeby tobie bylo dobrze.Masz super dzieciaczki.Wykup sobie pare godzin lekcji i wsiadaj za kolko! A co do pracy to odchowasz mala i idz bo widac ze bardzo ci pracy i kontaktu z ludzmi brakuje.Musisz cos robic bo ty oszalejesz! Szkoda mi ciebie bardzo bo niemasz na kogo liczyc:(I nie pisz ze jestes niemadra bo z tym i ja i Bea napewno sie nie zgodzimy!Jestes bardzo madra kobietka!!!!Szkoda ze nie mieszkamy blisko siebie kazda z nas moglaby sie spotkac a tak jestesmy porozrzucane(ze tak napisze) po calej Polsce;).U mnie w pracy od wczoraj mlyn non stop mam co robic.Do tego nowych troche rzeczy sie ucze i niemam jak zajrzec dopiero teraz chwile znalazlam jakos ciszej sie zrobilo ale pewnie zaraz znow cos bedzie hehe.Pogoda do niczego ciagle pada mimo ze jest cieplo.Ta pogoda mnie dobija jest mi ciezko wstawac do pracy i zasypiam w 5minut.AS w pracy chodze senna.
justka271
2010-05-18
15:32:10
Email
A ty Ulka mialas przezycia z prawkiem nie powiem ale i tak ladnie ze sie przelalalas;)Gratuluje.
bea1978
2010-05-18
18:26:39
Email
O tak Uleczko, przezycie niezle na tym peronie, nie wpsomne o pierwszej jezdzie i poslizgu wrrrrr Oj ja bym chyba nie wsiadla ponownie hehe Aniu a ty sobie narzekaj, biadol ile chcesz, jesli tylko czujesz taka potrzebe, tyle ze to na chwile jest ci lzej tylko. Wiec bierz sie w garsc i cos rob, moze zacznij od zmuszenia meza zeby odswierzyl ci jak sie jezdzi. Moze akurat wyczujesz dobry moment i pogadacie o tym, moze sie uda jak maz bedzie w odbrym humorze i zgodzi sie zeby ci troszke pomoc, jesli nei pogadaj o godzinach u instruktora, z 4 wykup, potem wsiadaj i jedz, wiem ze to nie lekko bo ja sama jeszcze sie czasem zestresuje, ale jak si eraz przelamiesz to potem juz pojdzie dobrze, a moze akurat maz nie bedzie narzekal ze zle cos robisz i bedzie zadowolony jak jezdzisz. Pytaj go jak co on robi, wtedy poczuje sie moze wazniejszy, ze chcesz z niego przyklad brac i takie tam, poliz mu dupsko troszke i moze cos dobrego dla siebie wtedy osiagniesz kochana. A jesli nei, to gnaj do taty na szkolenie hihi Pytalam chyba ostatnio, czy maz by ci auto dawal???czy mialby jakies fochy??
U nas tez pada ale od 15 dzisiaj dopiero, zdazylam znowu ludzi ochlapac na chodniku wrrrrrrrrr kuzwa bylam pewna ze stoja na tyle daleko ze ich nei dosiegnie...:)
Angella132
2010-05-18
19:19:53
Email
Laski mozna an was liczyc. Poczytalam wpisy i jakos mi lezej. Ula dzieki :))) Powiem szczerze,ze chyba mimo wszystko mam tez pietra przed ta pierwsz ajazda. Poza tym musze najpierw jechac sama bo z dziecmi to nie chce ich narazac:) Bea co do mojego meza to prosic i lizac tylka na bank mu nie bede...troche za duzo miedzy nami juz padlo zlych slow wiec musialabym chyba postradac zmysly zeby po cos go prosic. Pojade do Piotrkowa to tata mnie pouczy a jak kasy troche dostane to moze i wykupie kilka jazd. Troche jestem dodatkowo zestresowana bo zaczelam sZUkac pracy pelna para. Chce isc do pracy jak najszybciej i doluje mnie mysl co z Natala...w razie czego mam opcje ze przyjedzie moja mam ale znowu uklady moja mam i moj maz to poprostu samoboj dla mnei wiec troceh mnei to martwi. Ale cza spokaze jak bedzie. Musi sie w koncu jakos ulozyc. Zazdroszcze wam ,ze mozecie tak lajtowo porpostu wsiadac do auta i jechac...serio! No i praca praca i praca. Mam nadzieje,ze ktos sie nadle mna w koncu zlituje i mnie do roboty przyjmie:)
Angella132
2010-05-18
19:22:59
Email
Co do pogody to u nas masalkra ale pewnie to samo u was - wieje, leje , zimno i do tego pochmurno caly dzien - co dodatkowo moze czlowieka w dola wiekszego wkopac. Dzisiaj po kolejnym przejsciu z Kamilem - chodzo o jego niejedzenie - kolejnej klotni, karze w koncu nie wyrobilam..porpostu mam dosc. Poszlam do sklepu i kupilam mu zestaw klockow -cos jak lego. Jak wstal to powiedzialam,ze cos mu dam ale jak obieca,ze nie bedzie juz wiecj problemow z jedzeniem. Obiecal, wysciskalismy sie , dalam mu klocki i narazie oki. Sam zawolal parowki, zjadl sam, potem kaszka, chrupki do mlek i jogurt. Gdyby tak zostalo to bym chyba poszla na Jasna Gore podziekowac Bogu!!! Jego niejedzenie doprowadz amnie do zalamania nerwowego. A tera zjaks iedzi w domu i widze co wyrabia to jestem pewna,ze w przedszkolu nie je nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bea1978
2010-05-18
21:27:19
Email
Anka wez sie w garsc dziewczyno i odpusc temu dziecku to jedzenie!!!Wydaje mi sie ze za bardzo sie rozczulasz kochana. Ja tak z Ola szalalam, musiala zjesc sniadanie obiad i kolacje, nie bylo mowy ze nie zje, wmuszanie, kupa nerwow bo dziecko przeciez glodne jest na pewno. Czarka jedzenie olewam od samego poczatku, ile zje tyle ma w brzuchu, jak zglodnieje sam wola, czasem jak juz lezy w lozku i ma spac to tez glodnieje i wola o...suchy chleb!! :)mowi ze lubi hahaha Mowie ci daj na luz kobieto, wstan rano i zapytaj co chce zjesc, daj do wyboru dwie lub trzy rzeczy. podaj pod nos i powiedz ze ma zjesc. No i je, jak nie to przypomnij mu ze sam wybral co chce wiec musi zjesc choc troszke, ile zje tyle zje daj spokoj jak powie ze wiecej eni chce nawet po ugryzieniu jednego kesa!I tak samo z obiadem, pytaj co chce, daj wybor oczywiscie zeby sam nei wymyslal jakis dziwnych rzeczy, i tak samo jak ze sniadaniem postepuj, w miedzy czasie jak powie ze glodny to daj cos do przegryzienia albo to co zostaje niedojedzone - ja tak robie kochana i stresu przy jedzeniu nie mam od 3 lat, ani jednym ani drugim dziekciem sie nie przejmuje. Oczywiscie jak nei zje dosc duzo ktores z posilku to mowie od razu ze slodyczy nie bedzie i koniec dopoki nie zje tego co mialo zjesc:)Konsekwentnie kochana a dojdziesz do tego co mam ja, czyli luzik i spore porcje zjedzone prawie zawsze, spore jak na moje dzieci, bo one jedza jak myszki :)A co do meza i tych slow jakie padly u was, nei wiem jakie ale skoro mowisz ze nie bedziesz sie plaszczyc to trudno, zostaje ci tata. Bede trzymala kciuki zeby ci super poszla pierwsza jazda :)Lece do wyra bo maz czeka...nie wiem na co hahaha
Angella132
2010-05-19
11:41:42
Email
Bea zazdroszcze Ci tego luzu. ja odpuscic chcialam ale Kamil ponad tydzien nie je prawie nic!!! Jego wyglad doprowadz amnie dodatkowo do zalamania - jest strasznie chudy, wystaja mu wszedzie kosci i oczy ma tak podsiniaczone jak zombi. Wczorajz astosowalam nowa metode. Ja zawszes ei Kamila pytam co chced - nigdy ei robie mu cos sama. Zawsze pada co chcesz...i on wybiera. Po czym jak robie to tego nie zjada. Malo,ze nie robi kesa ale poprostu siada, rece opadaja i mowi,ze nie da rady:((( I tak przy kazdym posilku. Wczoraj poprostu nie wyrobilam.Poszlam po klocki cos w podobie lego. jakw stal z popoludniowego spania to mowie o niego,ze jak mi obieca ,ze bedzie jadl i nie bedzie juz takich chcec przy jedzeniu to cos dostanie. Troche postekal ale obiecal. Spytalam jeszcze raz i znowu obiecal. Dalam mu te klocki. Ucieszyls ie bardzo - bo w Piotrkowie bawils ie legiem jeszcze po mojej siorze i byl zachwycony.Dlatego kupilam mu te klocki i obiecalam,ze jak bedzie jadl ladnie to co jakis cza sbedzie dosatawal kolejne . No i po chwili Kamil zawolal zeby mu zrobic parowke z ketchupem. Zjadl 2 - bez chleba. Potem na kolacje zjald kaszle - cala i na koniec jogurt. Wiec jednak glodny jest - wiec nei wiem co to za bunt byl....moze z nudow albo nei wiem co myslec. Dzisiaj sniadanie jadl z mezem wiec neiw iem jak to wygladalo.Ale potem zawolala jablko i zladl cale. Pozniej zrobilam mu placju ziemniaczane i wrabal 3 - takie na pol patelni.Wiec dzisiaj nie bedzie juz problemu z obiadem:))) Odetchnelam z ulga:)))) Od razu mam lepsze samopoczucie. Mala tez zjadla i jakos dzien mija. Szkoda tylko ,ze leje. Kurcze musze sobie farbe kupic bo mam juz odrosty na pol wlosow. A sotatnio sie zmartwilam bo mojego koloru nigdzie nie ma. Nie wiem czy to jakas znowa czy co - pytalam w sklepie kolos oebei i mi kobitka powiedziala,ze od miesiaca nie ma w urtowni:((( Ja uzywam velleton kolor 12/1 - bardzo jasny popielaty blond - wszystkie kolory sa oprocz tego. Zalamalams ie bo w realu nei ma, w rossmmanie nie ma i w kosmetycznych obok mnie te znie ma. Nie wiem wlasnei co zrobic. Moz ekurcze na necie zobacze. Mam ndzieje,ze nie wycofali tego koloru i to chwilowy brak.
Angella132
2010-05-19
19:08:18
Email
I juz koniec dnia. Na szczescie obylo sie bez scysji. Kamil zadowolony i w sumie grzeczny - dopiero teraz dostal powera i go roznosi energia. A ja wyszlam do sklepu i dostalam swoja farbe!!! Normalnie mialam farta bo nie dosc,ze dostalam swoj kolor to jeszcze w promoci po 9 zl - normlanie sa po 14:))) Tak wiec udalo mi sie:) Natala juz spi teraz tylko czekam az Kamilz asnie...i troche luzu bedzie:)
bea1978
2010-05-19
20:22:37
Email
Aniu ze Kamil chudy to pewnie taka jego natura, moje dzieci beda chudzielcami bo w genach grubasow u nas nie ma, wystarczy poaptrzec na mnie i meza, wiec i u ciebie moze tak byc. Ola tez jest tak chuda jak piszesz o Kamilu, oczy podkrazone, lopatki i zebra na wierzchui co zrobisz???nic kochana bo wiem jak ja wygladalam w jej wieku:)Dla mnie wazne zeby zjadla cokolwiek, obiady ma w szkole wykupywane a w domu i tak je drugi raz i dalej chuda...wiec nie ma regoly, je i tak jest chuda, nie je tez chuda wiec po co sie martwic??Ty tez odpusc laska i bedzie dobrze:)Ja dzis pojechalam po pracy meza odwiezc na jazde na motorze, musialam sama wrocic do taty, jessu ale sie trzeslam hahaha potem tata zemna pojechal i z dziemci po 2godzinach, mowi ze nie jest zle haha ale ja gafy robilam co chwile z biegami, wiec jak dla mnie bylo tragicznie :)Ale ogolnie spoko juz mam gdzies tych co mnie wyprzedzaja :)i tych co mi na dupie siedza:)czasem nawet jade szybko i nikt mnie nie bierze hehe wiec jest okej. A jutro zamykam 2godziny wczesniej sklep i odbieramy Czarka wczesniej bo na 15 mamy u nas na wyspie wystepy przedszkolakow i Majki jezowskiej koncert, wiec zabiore i Ole to poszalejemy o ile padac nie bedzie, zapowiadaja burze i deszcze po poludniu wiec jak by co to impreza ma byc do domu kultury przeniesiona, mam nadzieje ze dzieciaki sie dobrze beda bawily :)No dobra to tak na szybkiego napisane, sorrrrrry za byki i literowki ale czas przy kompie mi sie konczy bo dzieci wychodza z wanny:)
justka271
2010-05-20
10:43:08
Email
Bea fajnie ze jechalas sama ja jak pamietam jak sama jechalam to tez mialam niezlego stresa i to tak kilka razy mysalam sobie czy sobie poradze itp.Co do trabienia i wyprzedzania to ja mam to gdzies chca niech sobie trabia;) Aniu ja bym sobie tez olala z tym jedzeniem.Zglodnieje poprosi.U mnie jak Julka nie je to mowie nie trzeba po jakims czasie prosi;)A w przedszkolu bez problemu je??
Angella132
2010-05-20
11:52:31
Email
Justka wlasnie w przedszkolu Kamil nie je nic!!!Panie mi i mezowi zawsze mowia,ze nie je i teraz wiem,ze nie zartuja. Poprostu potrafi caly dzien nie ejsc nic. W domu dostaje potem cos ale to mnei wnerwia bo my placimy za to a on nie je:((( No ale widac tak musi byc. Co do jazdy to ja wam zazdriszcze. Jak pamietam to u mnei jazda samej wychodzila najlepiej. Na poczatkus ie stresowalam chwile ale potem to uwielbialam jezdzic sama - tylko mialam malo okazji ku temu. A u mnie Kamil dzisiaj wrabal placi ponownei z wczoraj, na sniadanie platki czekoladowe z mlekiem i jakos jest. Teraz w sumie oki tylko troche zaczyna brojarzyc wiec chyba polopze go spac.
justka271
2010-05-20
15:31:45
Email
Aniu to rzeczywiscie troche dziwne ze prez caly dzien w przedszkolu nue chce jesc a sluchaj moze jakies syrop na apetyt dac?Jeju jaka u mnie dzis nuda.a TY ZABIERAJ SIE ZA JAZDE AUTEM ZOBACZYSZ BEDZIE O WIELE LEPIEJ I LZEJ;)
bea1978
2010-05-20
21:23:55
Email
Faktycznie neiciekawie z tym niejedzeniem w przedszkolu, dawaj mu sniadanie rano chociaz, bo kuzwa zniknie chlopak, myslalam ze on je normalnie w przedszkolu. A moze te baby nie maja podejscia zadnego i olewaja komplenie dzieci, maja gdzies czy jedza czy nie, moze powinnas pogadac z nimi zeby sie troszke postaraly co??
A ja dzis znowu sama jechalam ale wiecej niez wczoraj haha Najpierw maz jechal na koncert Jezowskiej, zaparkowal mi i potem ja odwozilam kumpele z corka i pojechalam do taty, znowu stres masakralny haha Potem po meza pojechalam bo znowu jezdzil motorem, no i do domku tez ja ale juz maz z boku siedzial wiec stres odszedl:)Po za tym kupilam sobie buty dzisiaj, w sumie dwie pary, jedne po 30zl drugie po 40 hehe maz mi jedne postawil ale sie okazalo ze facet nie moze kupowac konbiecie butow ani na odwrot wiec oddalam mu kase haha Ogolnie jedne balerinki a drugie takie hmmm niby sportowe zamszowe z paseczkiem nie wiem jak je opisac ale jutro musze isc wymienic chyba na rozmiar wiekrze, bo cos mnie dusza po palcach troszku hihi w locie kupowane wiec kurde zle dopasowalam sobie. A koncert Jezowskiej beznadziejny, ogolnie wina marnego naglosnienia na stadionie, nic nei bylo mozna prawie zrozumiec co gadala i spiewala hehe Zmylysmy sie po chyba godzinie :)dzieci tez mialy dosc:)A Majka trzyma sie super, nei wiem czy ja widzialyscie na zywo, ale laska z niej jak na swoj wiek hehe I figurka okej i energii wiecej ode mnie haha
Angella132
2010-05-21
09:43:13
Email
Wlasnie dziewczymny mnie marwti to ze nie je w przedszkolu. A babki Bea sie staraja ale Kamil porpostu robi rozne rzeczy i nie chce buzi otwierac, mow,ze sie dusi albo ze zaraz mu glow aopadnie,. ze rece mu oslably i takie tam.Juz nieraz z paniamiz przedszkola gadalam i one mi ciagle mowily,ze z Kamilem proble jest bo nie je nic. Dlatego wlasnei sniadanie muw domu daje bo wiem,ze w przedszkolu pewnie nie zje. Po powrocie z przedszkola tez zawsze cosmu wciskalam bo podejrzewalam,ze zjadl albo tylko cos na podwieczorek - np jakie sciastko albo i nie jadl nic. On nie jest naiuczonby samodzielnego jedzenia - to raz - panie go i tak karmia ale ona czesto poprostu nie chce jesc. Odwaraca sie na krzeselku i mowi,ze nie bedzie jadl. WIec babki mimo wysilku nie moga mu przeciez na sile wcisnac. Zreszta im sie nei dziwie bo maja jeszcze 26 innych dzieci, ktorymi musza tez sie zajac. A Kamil jest specyficzny.JA po tym jego pobycie w domu zaczynam dopiero sobie uswiadamiac co one w przedszkolu z nim maja - jesli chodzi o jedzenie. Siada i rece pod stolik opadaja. I tak siedzi przed zarciem. Jak muz wrocisz uwage,ze ma jesc to od razu mine robi jakby mial zemdlec i zaczyna sie - rece bola, glowa mu odpada i takie tam. Nawet nie sprobuje a juz wie,ze nie lubi. Ostatanio bo kilku dniach starc doszlam chyba do malego przelomu. Siada i je sam - kaszke, chrupki z mlekiem, parowke...z obiadami to roznie jest - placki ziemniaczane uwielbia - ale jak mu postawilam talez to na pol godziny wzial 1 kawalek. DOpiero jak przysiadlam i go nakarmilam to zjadl 3 placki! Podlamuje mnie to ale co zrobic. Musze troche go podkarmic bo mi dziecko zniknie!
justka271
2010-05-21
09:45:10
Email
Bea bardzo dobrze ze jezdzisz super ze piszesz jak ci idzie.Kuzwa ja to wczoraj przezylam niezlego stresa.Odwiozlam tate a u nas na osiedlu jest okropnie duza krzyzowka na ktorej sa non stop wypadki.Ja jechalam i chcialam sie schowac za tirem zeby przejechac a ze slonce straszne bylo to z prawej strony niezauwazylam auta i kuzwa dobrze ze zachanowalam bo bylo by.A pozniej nikt nie chcial mnie wpuscic kuzwa!Najadlam sie strachu!!Aniu rzezyiwscie nie jest ciekawie z Kamila jedzeniem bo ja tez mysklalam ze on w przedszkolu je ja bym pogadala z paniami.Chyba tez bym zwariowala!I nie dziwie ci sie. U mnie Julka je normalnie tylko w domu cholera wie jak wybrzydza strasznie!Pogode mamy dzis super cieplutko.Moze jutro jak bedzie ladnie to tez pojedziemy do znajomych na grila i zostaniemy u nich;)Ale to jeszce zobacze.No i wogle musze jechac kupic Julce sandalki bo te co jej kupilam to nie do piachu takie sobie wybrala wrr ze tylko na jakies wyjscia;)
Angella132
2010-05-21
09:46:06
Email
A co do prawka to wiem...musze sie zmusic:) Bea widzialam Majke kiedys w TVP1 - w porannym programie - w szoku bylam jak ladnie wygladala:))) Szkoda,ze naglosnienie bylo lipne bo dzieci pewnie by sie bawily super. A u Kamila dzien mamy i tatu we wtoek a dzien dziecka maja 7 czerwca - jada wtedy do jakiegos mini zoo- bylam wczoraj w przedszkolu sie dowiedziec. Chcialam zeby mi kobitka dala teksty piosenek jakie dzieci beda spiewac dla mamny i taty ale ona mi powiedziala,ze to niespodzianka dla rodzicow a Kamil to jzu umie bo dawno juz sie tego ucza i jak przyjdzie w poniedzialek to sobie wszystko w tym dniu przypomni. Mam nadzieje,ze na dniu babci i dziadka stal jak sierota bo wrocil po chorobie do przesdzkola i nie umial nic. Pani mnie zapewniala,ze to sie nei powtorzy na bank teraz...pozyjemy zobaczymy....
justka271
2010-05-21
11:17:43
Email
U nas dzien matki jest 27 na 15 oczywiscie ide zobaczyc jak Julka recytuje wierszyk;) Kurde ale u mnie dzis nuda siedze na internecie i przegladam stronki;)
Angella132
2010-05-21
11:31:18
Email
A ja sie srednio nudze...z Kamilem raczej sie nie da:) Byl grzeczny ale juz mu bije palma...a to kilka fotek z wczoraj

Angella132
2010-05-21
11:32:26
Email
Widac ,ze nam wszystkim juz odbija od tego siedzenia w domu - a zeby nie patrzec na deszcz wolalam zaslonic okna:(

Angella132
2010-05-21
11:33:35
Email
i troche czułości

Angella132
2010-05-21
11:34:02
Email
zdziwko:)

Angella132
2010-05-21
11:34:38
Email
:)

Angella132
2010-05-21
12:57:01
Email
justka271
2010-05-21
13:50:59
Email
Oj Aniu pozazdroscic ci tej dwojeczki.Natalcia slodziutka;) Ja mam straszne nudy malo ludzi kilka telefonow w tym jeden gosc mniue wnerwil ale olac go no i dwie fakturki wypisalam i tak siedze jeszce 2 godz i do dmku;)))Pogoda przesliczna a ja sie gniezdze w pracy hehe
Angella132
2010-05-21
13:54:33
Email
Justka u mnie chwile bylo pieknie a teraz znowu leje..burza z piorunami i zimno sie szybko od razu zrobilo.Mialam balkon otwarty i od razu z Kmailem ucieklismy:(( A mam isc na 16 do lekarki z Natala na kontrole - chcialam isc wozkiem i przy okazji Kamila tesciowej podrzucic a teraz to nie wiem jak ....
Angella132
2010-05-21
17:55:41
Email
I juz jestem po kontroli. Poszlamw ozkiem bo nie mialam innego wyjscia - maz mial jakies spotkanie w pracy. Wyszlam akurat jak nie padalo ale juz za pare minut po wyjsciu zaczelo lac i to tak,ze przemoklam ja i kamil do suchej nitki - mimo,ze mielismy ku=rtki przeciwdeszczowe i parasole. Natala siedziala w wozku okryta folia wiec jej nie dopadlo :) Kamila zaprowadzilamd o tesciowej a sama poszlam do przychodni. Mala zdrowa. Wiec przynajmniej ten plus. Kamil teraz u tesciowej siedzi, maz tez:) Natala spi a aj mam chwile dla siebie:))))
bea1978
2010-05-21
18:07:16
Email
No i super, ze z Natala okej a jak Kamila kaszel??U nas pogoda drugi dzien piekna, lato doslownie z przerwa na super ulewe i burze ale to tylko jakies 20min trwalo, a tak piekna pogoda i ciepelo wreszcie.W pracy zdycham bo tak goraco, siedze w sklepie u kumpeli na przeciwko mojego, bo u niej chlodek :)u siebie moge pasc na pape taka duchota juz teraz, a gdzie tu do lata hahaha Ania fotki super, widze ze mimo doleczka jakos humorki dopisuja:) Justka a twojego przezycia na skrzyzowaniu nie zazdroszcze, u nas jest kupa skrzyzowan ale one sa okej, bo przewaznie swiatla na nich sa, a jak nei ma to jakos mozna ogarnac chaos ale na rondach...szkoda gadac, jak sie nie wcisniesz to do wieczora czekasz :)ja juz sie nauczylam wciskac ale zdarza sie ze sporo czasu czekam zanim wybiore odpowiedni moment :) Dobra zmykam bo jade dzieic do siorki zawiezc bo obydwoje z mezem jutro pracujemy i nie ma z nimi co zorbic, siorka sie zgodzila zeby u niej spali i jutro posiedzieli, wiec ja mam luzik dzis wieczor :)
Angella132
2010-05-22
16:25:02
Email
Bea to super ,ze mas zjuz lato. U nas w sumie tez cieplo ale wiecej leje niz slonce swieci. Kurcze mam dosc tego deszczu. Humor mi troche podskoczyl...Dzisiaj spacerek juz byl z mala i Kamilem a teraz siedzimy w domu. Kurcze juz 16.30 a dopiero niedawnow stalam:(((
bea1978
2010-05-23
09:55:03
Email
Aniu u nas od kilku dni jest super, temperatura wysoka a deszcz pada glownie tylko raz w dzien, po poludniu kolo 17, pogrzmi troszke, deszczem walnie kilka minut i to na tyle :)Dzis tez pogoda zapowiada sie podobna :)
Wczoraj sporo sama jezdzilam, bylam zmuszona niestety haha Dzieci u siorki spaly od piatku wiec ktos musial po nie jechac, maz jazde mial wiec padlo na mnie, stres kosmiczny jak zwykle, nei wiem kiedy mi to przejdzie...A malo ze sama jazdA to stres, to jeszcze moja mama wczoraj w domu sama byla bo tata w pracy, poslizgnela sie i rozwalila luk brwiowy, wiec musielismy jechac z nia na pogotowie do zszycia:(Pielegniarka z lekarzem dziwili sie ze mama z ta choroba sama w domu zostaje, powiedzialam ze wszyscy pracujemy, a mama mieszka z tata a tata musi pracowac, bo z emerytury i jej renty b y nie przezyli, zlapala sie za glowe, bo pogadalysmy o mamy rencie, jak stawala na komisje ostatnio to tata myslal ze dadza jej grupe i nie wiem jak sie to fachowo nazywa, ale ze zaznacza ze potrzebuje stalej opieki innej osoby, co za tym idzie daja jakies pieniadze dodatkowo i wtedy tata by z nia mogl siedziec, bo to kilka stowek jest i moze by dali rade wtedy. No ale latwo sie domyslic ze stwierdzili ze mama moze jeszcze "jakos"chodzic i kolo sien=bie robic, to nie potrzebuje opieki osob trzecich, szkoda gadac. Ale juz po wczorajszym incydencie - to drugi podobny, wczesniej z tylu glowy sie uderzyla upadajac i tez szyte miala - tata powiedzial ze juz nie odpusci i znowu z zusem bedzie walczyl. Ech mowie wam, o glupia rente dla mamy ponad chyba 6 lat w sadach walczyl! MOja mama chodzi sama, bez kuli ale lewa strone ma tak slaba ze po kilku krokach musi sie czegos podtrzymac, jak za duzo pochodzi to wtedy noga odmawia posluszenstwa i dzieje sie jak wczoraj na przyklad, bo nie jest w stanie kontrolowac upadku w takiej chwili, bo nei wie keiedy to sie moze stac:(Ech mowie wam dziadoskie SM, nikomu nie zycze, ale z drugiej strony sie ciesze, ze mama jeszcze kolo siebie cos tam zrobi i nei jezdzi wozkiem inwalidzkim :(
No dobra przy niedzieli takie tematy poruszam, koniec :)Zmykam dzieciom ciuchy poszykowac, bo w pizamach siedza jeszcze, maz spi a ja oczywiscie musialam sie wczesniej obudzic :)
Angella132
2010-05-23
19:49:46
Email
Bea nie wiem co napisac. ZUS to dziadoska instytucja i wiemy chyba o tymw szyscy..zreszta juz wiele bylo programow w TV i wiele slow napisano o tym w prasie i nic! Ale moz ekiedys cos sie zmieni chociaz coraz mniej w to wierze. Jesli chodzi o Sm to niestety wiem,ze to straszna choroba. Twoja mam ma ja zdjagnozowana? Bo moja siora cioteczna ma juz chyba 3 czy 4 rzut i niestety lekarze nie potrafia zdjagnozowac czy to Sm czy nie - chociaz nieofiicjalnie mowia ,ze to na bank to - ale zmian w mozgi rdzeniu nie widac wiec nie sa w stanie ejdnoznacznie zdjagnozowac a co za tym idzie ona nie moze zalapac sie na leczenie...koszmar w bialy dzien. Kroplowki z interferonem zalatwia po znajomosci rodzina i podaja jejw spzitalu..gdyby nie to to pewnie jzu by nie chodzila - a ma dopiero 30 lat!!! Zreszta mam kolege, ktory na to choruje i jak ma rzut to wyglada strasznie. Lepiej nie mowic:(
Angella132
2010-05-23
19:53:05
Email
A u nas dzionek minal nawet milo. Obiad, spacer i tak zlecialo do wieczora. Teraz dzieci wykapane - mala juz spi a Kamil sie domaga zebym sie kladla kolo niego. Jutro idzie do przedszkola pierwszy raz po 2 tygodniach...Jak wyjda z mezem to chyba z Natala nie bedziemy wiedzialy co ze soba zrobic:))) Juz sie odzwyczailam od ciszy i spokoju. A ja dzisiaj malej ugotowalam zupke. Zmielilam i zjadla. Wyszla pyszna - chociaz bez przypraw i soli. Daje jej juz miesko a mimo to skubana po obiadku je po 2 godzinach. CHyba jednak mlekiem najada sie na dluzej. We wtorek idziemy na uroczystosc z okazji dnia mamy i taty do przedszkola a w srode jade do rodzicow - musze uregulowac sparwy z ZUS-em i kilka innych. Konczy mi sie umowa wiec wszystko musze pozalatwiac i zamierzam sie zarejestrowac w posredniaku. No chyba ,ze wczesniej uda mi sie jakas robote znalezc..ale pewnie to nie realne:(
bea1978
2010-05-23
19:56:33
Email
Ja ci powiem ze u mojej mamy rzutow choroby nie widac tak drastycznie, uniej choroba postepuje stopniowo, zmiany w mozgu ma juz ogromne, tzn w pniu mozgu chyba czy jakos tak, nei umiem fachowo nazwac, bynajmniej lekarze sie dziwia ze chodzi jeszcze sama, no a co do psychiki to juz tez wg. wynikow powinno nei byc z nia kontaktu :(Tak wiec ciesze ze jest jak jest, a choruje na to ponad 20 lat w sumie nie jest jednoznacznie stwierdzone, ale najprawdopodobniej po poridzie ze mna juz sie zaczynalo wszystko, od drobnych zachorowan, w stylu "przewianie lewej strony" a to chyba juz byly rzuty, jak mama sie ruszac nie nmogla, a lekarze wtedy mowili ze to przewianie i takie tam. Dopiero po 20 latach nazwali to Sm i po malu dochodzili ze to tak wczensie sie zaczelo u niej. Mama brala ten lek o ktorym piszesz, tata chyba placil za niego w calosci, nie pamietam i pewnie stad te rzuty nei sa takie straszne u niej. Mam kolezanke ktora majac 18 lat dostala pierwszego ataku i od razu sikala pod siebie, nei chodzila itd, na szczescie udalo sie cofnac chorobe, moze nie cofnac ale wyleczyli jakos ze teraz zyje normalnie. Ja juz bym chyba wolala na raka szybko umrzec, niz tak se meczyc jak ci ludzie, tzn do pewnego momentu daje sie zyc normalnie ale pozniej...:( Zmykam do kapieli, musze depilacje jakas zrobic, bo zarolam hihi Do juterka :)
bea1978
2010-05-23
19:58:59
Email
No to sobie aniu odpoczniesz od jutra:)Wiem jak to jest z dwojka dzieci, i jak jest jak jednego z nich nie ma w domu hihi My dzionek spedzilismy u taty w pracy, maz opony zmienial dopiero na letnie, a dzieciaki szlalay, ja kawke spijalam i tak zlecialo nam popoludnie. Jezdzilam oczywiscie ja dzisiaj i kuzwa slepa jestem, bo albo cos glupiego odwale, zajade droge komus albo na czerwony swietle przez rondo smigam...szkoda gadac, mowilam tyle lat ze ja na kierowce sie nie nadaje wrrrrrrrrr
Angella132
2010-05-23
19:59:19
Email
Tu masz racje BEA 0 lepszy chyba rak- ale taki szybki...ta choroba jest straszn ai prowadzi do kalectwa...koszmar
Angella132
2010-05-23
19:59:41
Email
A tu Kamil na rowerze

bea1978
2010-05-23
20:01:33
Email
Jejku fajnie Kamilowi, ze ma taki duzy rower, Czarek zmiga na trojkolowcu dla roczniakow haha Ale i tak tylko po domu bo ma dwor nie chodzimy z rowerem, a jak jedziemy wszyscy to on na swoim foteliku rowerowym jest :)Mysle ze dopiero na przyszly rok kupimy mu rower bardziej ludzki :)Bo teraz to na trojkowlowcu nie pedaluje za dobrze, a gdzie tu na normlany rower go posadzic:)
justka271
2010-05-24
08:03:35
Email
Hej;) Jak dziewczyny po weekendzie?U nas fajnie pojechalismy do zajomych na grila i bylo super.Julcia wyszalala sie pogryzly nas komary.Do tego ciagle burze wieczorami.Dzis w nocy malo spalam bo tez burzxa i do tego Julka zle spala doslownie jestem padnieta az mi krew z nosa poszla.!Zimno na podworku jak cholera ta pogoda tez mnie dobija!Wiogle w sobote pojechalam z Julka kupic jej jakies sandalki do piasku nic nie bylo ciekawego tzn jak buty fajne to albo za duze na nia albo za male myslalam ze padne chcialam sobie jakies japonki kupic ale bylam tak zla ze wyszlysmy ale cos mnie podkusilo zajsc do sklepu adidasa i kupilam jej sanndalki adidas za 50zl bo byla przxecena;)
Angella132
2010-05-24
09:33:05
Email
Justa u nas wekeend jak zwykle minal nudno. Przelecialo raz dwa - zakupy ,spacery i juz. Ze znajomymis ie nei spotykamuy bo przez ciagle chorowanie Kamila jakos sie pourywaly kontakty. Musze odnowic i podzownic ale teraz i tak wyjezdzam do Piotrkowa wiec moz ejak wroce. Kamil juz zasuwa super na rowerku. Pedaluje sparwnie i sam jezdzi - tylko od czasu do czasu trzeba go troche poprowadzac z akij - jak sie zmeczy:))) W sumie to w tym roku dopiero dorosl do tego roweru - ale i tak malo jezdzi bo ciagle chory. Dopiero wyszedl z choroby a jzu w nocy dzisiaj kaslal..mowie wam dostaje gesiej skorki jak slysze jego kaslanie. Nie wiem kto kogo zaraza - meza od tygodnia boli gardlo...czy to jakas wredna bakteria??? Nie wiem juz sama. Mamy skierowanie do laryngologa ale nie ma kiedy isc:((( Trzena rano o 7 jechac i pdstac w kolejce..maz ciagle nie moze a ja nie mam z kim dzieci zostawic - bo to trzeba gnac na drugi koniec mista. W sumie jakw roce z Piotrkowa to moze sie zorganizujemy. Poza tym u nas pogoda tez do dupy. Zimno jakos tylko od czasu do czasu slonce przebija sie przez chmury. W nocy lalo - bez burzy ale tez spac nie moglam bo zacinalo strasznie i slyszalam jak walila woda o parapet. Jestem przemeczona i ciagle jakies dziadostwo mi wyskakuje na twarzy. tera zmam brode zwalona. Mowie wam wykoncza mnie te dzieci:)))) Mam nadzieje,ze w koncu doczekams ie az Natala przestanie ssac piers i wtedy wezme sie ostro za siebie. jeszcze tylko zeby noski przesypiala cale to juz bedzie super. Chyba mam ochote na wielkiego browarka. Moze jak pojade do Piotrkowa to uda mis ie gdzies wyskoczyc..a jesli nie to z tata sie napije:))
justka271
2010-05-25
08:12:52
Email
Hej;) Oj cos Bea nie zawitala wczoraj dziwne;'))Jak dziewcszynki u was?Jeju jaka ja przemeczona jestem wogle nic mi sie nie chce wczoraj Julka ze mna pracowala od 15.30 niemial jej kto odebrac wiec wyskoczylam z pracy i pojechalam po nia,podobalo jej sie bardzo a najbarziej pieczatki;)Ja juz bym hciala weenedu chociaz i tak ten czas szybko leci;(
justka271
2010-05-25
08:29:27
Email
Aniu a wogle rozgladalas sie juz za praca?Masz cos na oku?Wiecie co mi ostatnio naszlo i tak za mna chodzi chcialabym kupic pieska no marzenie moje i Julci podoba mi sie bardzo rasa shi tzu sa piekne moja kolezanka ma tego psiaka jest cudny;)maz oczywiscie mowi ze nie a ja na tak tylko ze ceny tych pieskow 500-600zl zeby on kosztowal z 300zl bez zastanowienia bym wziela;)
justka271
2010-05-25
14:50:59
Email
A co tu taka cisza?Jejku jak ja dzis sie nudze...
bea1978
2010-05-25
21:52:13
Email
Justka ty sie ciesz ze w pracy sie nudzisz, a nie jak niektorzy nie maja czasu na papieroska nawet w czasie godzin pracy :)U mnie tez nuda jak cholera, niby obroty mam okej ale jakos mi malo, bo ksiazek nei nadazam pozyczac :) co swiadczy o tym, ze nuda zawiewa ciagle. W piatek otwiera mi sie konkurencyjny sklep, koles daje ceny tak zanizone, ze nei wiem jak on wyrabia, bynajmniej ja musze zjechac do jego cen, zeby utrzymac swoich klientow:(No zobaczymy jak to bedzie ale marnie to widze...A ja jutro mam dzien mamy w przedszkolu na 10, kumpela za mnie wchodzi do sklepu a ja jade autem do Czarusia, potem go do taty od razu zabiore. W czwartek u Oli na 16, wiec znowu gonitwa z pracy, zamkne troszke szybciej zeby zdazyc. Po za tym nuda, zrypana jesytem dzisiaj na maxa, dopiero ogarnelismy dzieci i leza w wyrkach, biore sie teraz za siebie...
bea1978
2010-05-25
21:55:54
Email
Justka a co do psa to ja bym ci odradzala, taka zachciewajka na chwile dobra, ja chcialam kroliczka i co teraz??mam go dosc, bo na noc trzeba go wywalac do kuchni, po chacie jak puszcze to zasikane wszystko w kolo i do tego bobkow pelno hehe Pies to obowiazek na dlugie lata, ty pracujesz, twoj maz tez, kto bedzie sie nim zajmowal w tym czasie??Trzymac psa 8 godzin bez spaceru to dla mnie niedopomyslenia!!a wiem ze sporo osob tak uczy psy a potem na starosc psiaki zdychaja na nerki chore :( Fajny ten psiak, fajne sa tez jorki, jakis czas temu kumpela kupowala od mojego kuzyna takiego, ale juz tez ma godosc, pozafrte wszystko w domu hehe zasikane i zakupkane, ech to nei dla mnie, a ty powaznie sie zastanow kochana zanim podejmiesz decyzje o kupnie :)
bea1978
2010-05-27
17:12:21
Email
No i juz jestem po dniu mamy i u Oli i Czarusia, u Oli dzisiaj bylo jakos lepiej, bardziej kameralnie, bo tylko nasza klasa byla, a u Czarka wszystkie dzieci z przedszkola i mamusie, ogolnie sympatyczni ebardzo bylo. NO i jeszcze corcia miala swoich kilka kwestii do wypowiedzenia, wiekrzosc dzieci sie mylila, zapominala a Ola oczywiscie pieknie recytowala :))ech mamusia urosla:))A w pracy juz sie zaczelo, jutro konkurencja mi sie otwiera, wiec jak ich wyprzedzilam i pozanizalam ceny juz dzisiaj, oni na szybach wywiesili nizsze od moich, ze beda mieli od jutra, wiec jutro ja znowu zmieniam i mam zmieniac do samego konca, ciekawe kto i przy jakiej kwocie odpusci pierwszy:)Wyjdzie na koniec ze bede chlebek za darmo oddawala haha a przy dzisiejszej promocji ludzie o chleb sie prawie bili, wiecie co normalnie szok, zapasy robili chyba na rok, bo chleb 1,25, bulki 0,15gr, drozdzowki i paczki mialam po 0.85gr wiec rzucali sie na wszystko w takich ilosciach ze w szoku bylam, o 11 bylam juz po drugiej dostawie i siedzialam z pustymi pulkami haha Jutro tez beda te same ceny albo i nizsze ale wiara jak by nie dowierzala i brali na zapas :)Masakra co sie z tymi ludzmi porobilo, ja nie wyrobie dlugo w tym sklepie,musze szukac innej pracy bo w tej to tylko uwstecznic sie mozna, co z tego ze pieniadze dobre, godziny fajne jak w glowie sajgon sie robi :))bo ludzie tacy powaleni!!
Justka a ty co tak cicho siedzisz??Ania to wyjechala do rodzicow ale ty???Psa kupilas i czasu brakuje hihihi
justka271
2010-05-28
10:11:08
Email
Hej!! Zostalysmy same:) U nas dzien matki tez fajny Julka rowniez powiedziala ladnie wierszyk oczywiscie bylo widac u dzieciakow wielka treme ale spisaly sie super;)).Po za tym u nas zmula i nic nowego i dlatrego sie nie odzywalam;)Ania sobie pewnie odpoczywa.A wogle co u Magdy?Bea masz z nia jakis kontakt??W weekend siedzimy raczej w domu musze jutro do ciotki zajechac w niedziele ma wpasc kolezanka na kawke;)Bea psa nie kupilam hehe Milego weenednu;)
bea1978
2010-05-28
20:42:48
Email
No tak Justka same zostalysmy, Ania sie byczy a Magda nie ma czasu dla nas, nie gadalam z nia dawno, moze jutro zadzwonie do niej jak znajde chwile czasu. BO dzis nie mialam w ogole na nic chwili, promocja w moim sklepie skonczyla sie na 0,99gr za chleb, buleczki po 0,12gr wiec wiara szalala tak jak wczoraj a nawet wiecej :)Nie siadlam w pracy wcale, tyle co na fajeczce na mureczku w slonku :)Jutro ciag dalszy walki o klienta haha wiec pewnie do 13 padne na pape :)Po pracy poszlam na takie targi bo sa u nas przez weekend, moja firma sie wystawiala rowniez wiec poszlam sobie popatrzec i pozajadac chlebek wiejski ze smalcem i ogoreczkiem :)Potem do domciu, sprzatnie jak co piatek i teraz wlasnie szykuje sie do kapieli. Komorka mi dzisiaj odwinela numer, chyba w nocy cos ja walnelo, bo sie zresetowala i budzik mi nie zadzwonil, wstalam 30min po czasie, myslalam ze sie potne w tych nerwach, wiec jak widac od rana mialam wszystko na wysokich obrotach dzisiaj, na ta chwile mam dosc wszystkiego, nawet swoich dzieci, ktore za nic nei chca sie dzisiaj polozyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Spadam zamknac sie w lazience, to chcociaz chwile spokoju bede miala :)
bea1978
2010-05-29
06:12:13
Email
No tak, wczoraj zaspałam a dziś kulałam się od 4 haha wstałam po 5 i teraz zabijam czas na kompie :)Pogoda super sie zapowiada u nas, slonko grzeje po okienku...ech lubie takie poranki:)
justka271
2010-05-29
11:03:25
Email
Bea niezle szalejesz z cenami w szoku jestem jakie masz ceny,to wogle sie oplaca??Chyba nie co? U nas dzis nocka poprostu koszmarna.Julka ostatnio kaszle okropnie taki kaszel suchy duszacy.Wczoraj wieczorkiem pozzmienialam posciel wogle caly dom wysprzatalam i oczywiscie mala zaczelam kaszlec jak co wieczor dalam jej diphergan myslalam ze pomoze a ona od tego kaszlu zwymiotowala mi ze 3 razy malo dzis spalam ledwo zyje.Zadzwonilam do swojej lekarki i naszczescie jutro ma dyzur na pogotowiu wiec jutro rano pojedziemy mam nadzieje ze nic sie nie rozwija.
justka271
2010-05-29
11:43:40
Email
[IMG]http://i193.photobucket.com/albums/z9/Justka271/20maj2010010-1.jpg[/IMG]
justka271
2010-05-29
11:44:36
Email
Photobucket
justka271
2010-05-29
11:45:58
Email
Photobucket Photobucket
justka271
2010-05-29
11:46:48
Email
Photobucket
bea1978
2010-05-29
21:46:29
Email
Ale ci Juleczka rosnie Justka, szok, moj maz popatrzyl na nia i nie wierzyl ze to rowiesnica Czarusia :)A jakie wloski ma dlugasne, super ta fotka na tapczanie przy laptopie...rewelacja!!!! Wspolczujemy kaszelku, oby jej szybciutko przeszlo. U nas odpukac spokoj, tak jak mowilam do wiosny i po chorobach :)Musialabym poczytac wczesniejsze wpisy ale czasu nei mam, to bym wiedziala kiedy ostatni raz moje smrody chorowaly :)Tfu tfu oby tak zostalo na jak najdluzej!!!! A my dzisiaj Wojtusia zabralismy na pierwszy s[acerek po przerwie zimowej, ale szalal u mojego taty w pracy na trawniczku, latal jak szalony, w sumie to latala hahaha Chyba ma urojona ciaze kurcze, bo co chwile wszedzie kopie lapkami, jak by chciala legowisko robic, a maz czytal na forach wlasni eo tym ze kroliki tak maja jak maja urojone ciaze wrrrrr trzeba ja jak najszybciej wysterylizowac:)ale ciagle kasy szkoda :( Justka co do cen, to oczywiste ze sie nie oplaca hehe ale moj szef i tamten drugi nienawidza sie od lat i zaden nie chce odpuscic. No ale poparcie wszystkich innych ma nasza firma wiec jestesmy gora:) Po za tym dzisiaj znowu na chwile na tari poszlam, nasza firma zsoatala wyrozniona jako jedyna firma w tej branzy :)Promowalismy nasz nowy chlebek i okazal sie dobrym strzalem, od poniedzialku pewnie asortyment mi sie zwiekrzy z tego tytulu haha Ale dobra dosc o tej nedznej pracy, dzien wolny a ja przerabiam dalej niepotrzebnie wszystko. Co jeszcze hmmm wlasnie Kasia Kowalska skonczyla grac mi przed blokiem hehe Znowu koncerty sie zaczynaja na stadionie kolo mnie, tam gdzie z okien widze scene, jak biore kamerke na zoom to widze wszystko jak na dloni :)nie musze placic za koncerty :)))Ogolnie grala chyba niecala godzine, nie wiem czy awaria jakas byla czy taki krotki koncert hmmm nei wiem ale jak dla mnie to za krotko :) nie zmeczyla sie na pewno :)Dobra zmykam do wanny, jutro z samego rana tesciowa mnei nawiedza buuuuuuu Ale powiem wam ze mam to gdzies, chate jak wczoraj sprzatnelam tak dzis juz nic nei ruszalam, na obiad zrobie mielone, bo wieki nie jedlismy i nasz ochota naszla, zadnych rewelacji nei planowalam, nei bede sie zarabiac po pachy w jedynuym dniu wolnym od pracy, chrzanie to, zrobie do tego smazone ziemniaczki i mizerie i mam wszystko gdzies:)Oby tylko nie zawitala o 8 rano bo drzwi nie otworze tak wczesnie hihi
bea1978
2010-05-29
21:47:34
Email
acha chcialam napisac, ze u nas takich upalow to jeszcze nei bylo, zeby dzieci mogly tak cieniutko ubrane chodzic jak Julcia na fotkach :(
justka271
2010-05-30
08:06:46
Email
Bea u nas kilka razy bylo cieplo tak ze bylo mozna spokojnie nawet krotke spodenki zalozyc ale to zlicze na pslcach.Wczoraj zadzwonilam do swojej lekarki pogodac na temat Julki to kazala nam przyjechac na pogotowie bo ona ma dzis dyzur wiec jade teraz do kosciola wroce i pojade z Julcia.Wogle od 2 czerwca mam wolne do konca tygodnia.Wybieramy sie w stromy mojej mamy mam nadzieje ze wypali wyjazd bo chcemy sie zabrac z wujkiem;) Mam nadzieje ze Julce nic powaznego nie jest i bedziemy mogli wyjechac w srode do babci;))Bea a Julka dla mnie normalnie wyglada nawet jak bylam na dniu matki to sie nie wyroznia sa u niej w grupie dwie dziewczynki ktore sa wieksze a ona mierzy teraz 106cm. Milego dnia
justka271
2010-05-30
08:09:09
Email
a wogle te zdjecie co siedzi na tapczanie to powiem ci ze umylam Julci wloski wysuszylam i delikatnie wyprostowalam bylam cholernie ciekawa jak ona wyglada i powiem szczerze ze wogle inne dziecko wyglada slodko ale niemam zamiaru wiecej tego robic choc Julce bardzo sie to spodobalo haha
bea1978
2010-05-30
14:04:08
Email
U Czarka w grupie same takie maluszki jak Czarus i troszke wiekrzych kilka dzieci, dlatego nei martwie sie tak bardzo jego wzrostem :)NO ale Julcia przy nim wyglada jak przynajmniej rok starsza:)Daj znac co tam na pogotowiu powiedziala lekarka, trzymam kciuki zeby Julcia szybko doszla do siebie i zebyscie mogli spokojnie jechac odpoczywac:)Ja dzis gnije w domu z tesciowa i jej mezem, rano skoczylam do pracy bo ladowarke do komorki zostawilam a komora mi padla w nocy hehe Wzielam babke do kawki, bo zadnego ciasta nei kupilam wczoraj bo zapomnialam :(Wlasnie jestemy po obiadku i sie odpalam w kuchni :)Zaraz kawka, babeczka...ech spac mi sie chce hihi Zawsze w niedziele po obiadku si erelaksuje do wieczora jak w domu jestesmy a dzis trzeba gadac i gadac...Dobra zmykam bo zaczna mnie szukac zaraz hihi
justka271
2010-05-30
18:45:23
Email
Bea Julka ma delikatne szmery w oskrzelach inhalujemy sie .W srode mam wizyte kontrolna i okaze sie czy pomoglo jak bedzie dobrze to pojedziemy jak nie to siedzenie nas czeka,a wogle to jutro nie ide do pracy biore 3 dni zwolnienia:)fajnie mam nadzieje ze jutro pospimy sobie.Wogle ja o 17 polozylam ise na chwile i zasnelam na pol godzinki;)Kurde fajki mi sie skonczyli a do sklepu nie chce sie isc.My praktycznie tez sie kisimy kolezanka wpadla na kawke a teraz zmula,ale dobrze tak czasem sie pomudzic.Oczywiscie Julka szalaeje jak to ona.A tesciowa juz pojechala?
bea1978
2010-05-30
21:14:57
Email
Tesciowa pojechala kolo 19, spoko czas spedzilismy, obeszlo sie bez klotni- poprzednim razem jazda na maxa byla- wiec bylo okej No ale nie omieszkala dodac, ze bala sie przyjechac do nas:) NO coz jak ktos smrodzi to potem ma stresa :) Ola jutro jedzie na wycieczke klasowa do bydgoszczy z okazji dnia dziecka, Czarek we wtorek tez gdzies wybywa ale w miescie u nas, bo bilety mzk musimy dostarczyc. Musze zaraz Ole spakowac, pogoda ma byc do bani jutro wiec nedza, maja jechac do famili parku i zoo wiec w zoo super w deszczu bedzie na pewno.
A wy inhalujcie sie mocno i oby do srody malej przeszlo wszystko. A co do lenistwa, hmmm ja tez lubie niedziele po poludniu spedzac na wylegiwaniu przed telewizorem albo z ksiazka w reku, a dzis niestety nie dane mi bylo odpoczac, juz oczy mi sie kleja...jutro znowu do pracy buuuuuuuuu Dobrze ze jeden dzionek wolny w srodku tygodnia teraz jest, zawsze to troszke sie odsapnie :)
justka271
2010-05-31
08:28:12
Email
Fajnie ze spedziliscie mily dzien;) Ja to wogle wczoraj przysnelam bylam tak padnieta. Wogle jutro sie przejade zrobie Julce wynik na pasozyty bo ona ostatnio narzeka na bol brzuszka pojde dzis kupie pudelko i jutro zawioze zeby mic swiety spokuj. Pogode mamy do bani wogle wczoraj zasnelam po 23 i wstalam o 7 i jestem niewyspana.
bea1978
2010-05-31
21:07:09
Email
Zrob to badanie, bedziesz spokojniejsza ale pewnie i tak nic nei wykarze, pewnie to nerwy zwiazane z przedszkolem :)albo czyms innym.A ja dzis mialam dzien z samymi przebojami, najpierw rano dzwonie do dyrektorki prxzedszkola zeby zalatwic karte do przedszkola, zeby Czarka na lipiec gdzis wcisnac, no i dowiaduje sie ze dzis na 14 jest piknik w przedszkolu, maz nie mogl sie zwolnic wiec ja musialam o 14 sklep zamknac, zamowienie wielkie, wiec zostalo mi kupe chleba, jutro masakra bedzie jak dostawca to zobaczy bo on odpowiada za zwroty :( No ale wszystkich powiadomilam ze zamykam, ale to i tak za pozno bylo niestety. Do Czarka dojechalam autem, wypelnilam karte zgloszeniowa wiec poowinno byc oki i teraz na lipiec bedziemy go wozili do przedszkola jeszcze dalej niz teraz:(No ale jakos to przezyjemy przez miesiac, mam tylko nadzieje ze to przedszkole jest tez czynne do 16:30 a nie 16. Potem z mezem pokursowalam, bo motor do mechanika odstawial, potem Ola miala o 18 wrocic z wycieszki i jakos nie mogla dotrzec, wreszczie dzwoni ze autobius sie zepsul i nei wiadomo kiedy wroca, no szok. Nadzwonilam sie do niej i nauczycielki az wreszcie autokar podjechal nowy i mi ulzylo :)Dojechala do domku przed 21 :)cala i zdrowa, ale co nerwow mialam to juz tylko ja wiem. Zmykam bo wychodzi z wanny wlasnie, musze posluchac opowiesci...:)
bea1978
2010-06-02
21:03:38
Email
Oj jaka cisza u nas...Justka jak wyniki masz juz??w ogole zrobilas to badanie??Ja zdechla jestem dzisiaj jak cholera, jeden dzien wolnehgo a ludzie zapasy robili jak powaleni.Chlebka zabraklo mi juz o 10, przejelam troszke z drugiego sklepu i o 14 juz sie zamykalam :)Poszlam sobie po Czarka mimo zmeczenia i o dziwo maly dal rade dojsc do domu na piesz, mamy na prawde kawal drogi. Maz mi auta nie mial jak podstawic i stad obolale nogi teraz:)na oczy ledwo widze, zaraz ide do wyra i pewnie padne jak kawka, bo wypilam sobie male piwko grolsha hehe Znajomi zapraszali mnie na kregle ale nie mam sily isc, czuje ze tak promocja cenowa w pracy zabije mnie na dniach :)Odzwyczailam sie od pracy i teraz cierpie jak przez caly dzien siade na dupsko z 3 razy tylko po kilka minut :)Bo tak siedzialam ciagle i czytalam ksiazki, l;udzie pojawiali sie czesto ale nie tak jak teraz, teraz nawet ksiazki w reke nie biore bo wiem ze zaraz i tak ja odloze...Dzieciaki okej, Czarek po lodach niedzielnych i dzisiejszych dalej chrypi ale na szczescie nei kaszle, ma tylko lekko czasami glosik zmieniony, Ola zdrowa wiec nei ma na co narzekac :)Odpukac oczywiscie :) Acha spotkalam dzisiaj w sklepie jak bylismy na zakupach kumpele, razem lezalysmy w spzitalu jak z Ola na podtrzymaniu bylam no i potem spotykalysmy sie na kawkach dosc czesto, teraz raz na jakis czas sie gdzies umowimy czy spotkamy przez prxzypadek i chwilke sobie zawsze pogadamy. Ona ma syna w Oli wieku, roznica tygodnia jest miedzy nimi i ona w szoku byla ze moja Ola sama odrabia lekcje, ze sama w domu zostaje, ze wszystko sama robi kolo siebie ogolnie, bo jej syn sam lekcji nei zorbi nawet. W domu sam nei zostanie bo ryzyko ze cos sobie zrobi albo bedzie bbeczal, ogolnie chyba troszke uroslam ze mam taka dzielna coreczke :)Nie wiem jak dziecko prawie 8letnie moze nie byc choc troszke samodzielne??!! Fakt ze Ola jak pojawil sie Czarek musiala wydoroslec szybciej, miala 4 latka i myla sie sama, ubierala i takie tam no ale Czarek to samo robi teraz majac 3,5 wiec to chyba nic dziwnego. Ech nei ma sie dziwic, pewnie tej kumpeli synek jakis do tylu jest :)NO ale tak czy siak ciesze sie ze moje dzieci robia sie co raz bardziej samodzielne i nei trzeba sie juz przy nich tyle narobic :)Zmykam do kapieli, jessu jeszcze depilacje musze zrobic bo niedlugo maz bedzie sie zastanawial czy czasem z gorylem nei spi!!!
Angella132
2010-06-03
21:22:08
Email
Czesc laski. Juz wrocilam. Widze, ze zbytnio sie nie napislyscie:))) Ja u rodzicow pozalatwialam sparwy wszystkie sprawy - juz od 1 czerwca jestem bezrobotna./..hehe tzn jeszcze sie nei zarejestrowalam bo czekam na dowod i zreszta chce to zrobic w Cz-wie. Poza tym u nas w przesdzkolu u Kamila tez byl dzien mamy i taty - 25 maja. Zaraz wstawie fotki. Bylo sympatycznie - maluchy spiewaly dla nas a na konice mamay dostaly kwiaty z bibuly a tatusiowie laurki:) Nastepnego dnia rano jzu wyjechalam do rodzicow iwec nie zdarzylam nic wstawic - poza tym net u mnie nie chodzil chyba ze 3 dni. U rodzicow bylo fajnei ale tez troche nerwowow. Cos ostatnio z mama nie moeg sie dogadac. Niby sie godzimy od razu po wszystkima le zawsze cos zostaje na sercu. Ogolnie postanowilam nauczyc sie jezdzic autem..i spelnilams woje male marzenie. Tzn tata ze mna jezdzil o dziwo laski oakazalo sie,ze jak pierwszy raz wsiadlam to wiedzialam jaks ie jezdzi...hehehe Ruszylam i pojechalam. Najpierw troche poza miastem. potem po miescie juz smigalam.A dzisiaj maz jak przyjechal po nas to pojechalam z mezem naszym autem i te zmi szlo niezle. Musze jezdzic bo cche...tylko moj chlop jest zdania,ze jak auta drugiego nie mamay to woli zebym ja nie jezdzila...no tak bo by sie skonczylo panowanie:)))
Angella132
2010-06-03
21:24:33
Email
Justka a Julka wglada na taka starsza niz est. Normalnei w tych wloskach po kapieli jest cudowna. J apo wizycie u rodzicow powiem jedno - Natalce odpowiada kliulmat Piotrkowa - spi tam jak aniol, w sumie je i spi albo sie bawi...normlanei zlote dziecko. Zobaczymy co dzisiaj pokaze w nocy - bo jak wracam to ona zawsze cuduje. Kamil sie wybawil a dziadkami na calego. Dosta od nioch i cioci hulajnoge wiec z dziadkiem codziennie jezdzil:) Myslalam,z esie nei nauczy ale juz piwreszego dnia smigal sam..potemw ykorzystywal dzidka zeby go ciagnal:))
Angella132
2010-06-03
21:25:20
Email
I fotki z dnia mamay i taty Photobucket
Angella132
2010-06-03
21:25:33
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-03
21:25:44
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-03
21:25:59
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-03
21:26:10
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-03
21:26:42
Email
I moje maluchy rano:) Photobucket
bea1978
2010-06-03
22:09:52
Email
Ja tylko na sekundke, Aniu chce ci serdecznie pogratulowac odwagi kochana, super ze swietnie ci idzie jazda autem, nei odpuszczaj, naciskaj na meza zeby ci auto dawal, na razie z nim z boku, wtedy poczuje sie pewniejszy o auto, za jakis czas pojedziesz sama ale nie dawaj sie!!!Ma ci dawac auto i koniec!!!wreszcie to wasz wspolny dorobek i niech sie nim tak nei rzadzi!!!!!!!Nie daj sie laska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Fotki ekstra, dwa dziubaski razem, slodko wygladaja :))Ale powiem ci ze Natala wyglada jak maly chlopaczek :))Mam nadzieje ze sie nie pogniewasz ze tak pisze, ale na prawde w tej chwili to Kamil ma wiecej z dziewvczynki niz Natalka:)))Kiedys poskanuje fotki mojej Oli, tez wygladala dlugo jak chlopczyk a teraz...:)baba jak trzeba :))Uciekam, do jutra paaaaaa
Angella132
2010-06-04
11:17:41
Email
Bea bede walczyc o jazde autem...tylko przy dwojce dzieci bedzie mi trudno znalezc jakas wolna chwile..ale mysle,ze dam rade. Co do natalki to wyglada jak chlopczyk w Kamila ciuchach:))) Jak ja odstroje w roz to juz wyglada mniej chlopieco:))) Przynajmniej dzieki strojowi:))) Muszew stawic wam jakas fotke aktualna - tzn z teraz bo te fotki to z 25 maja sa - teraz jej wloski troche podrosly i na czubku glowy stoi jej taki czubek - wyglada jak teletubis:)))
bea1978
2010-06-04
20:21:11
Email
Co ty piszesz Ania, dzieciaki do fotelikow i smigasz!!!Nie szukaj wymowki i poparcia dla meza!!!;)Ja od czasu jak mam prawko to chyba dwa dni tylko nie jezdzilam, a tak codziennie maz mnie zagania za kolko :)Ciagle mam stres ale jest co raz lepiej:)U nas nic nowego więc nie mam o czym pisac :)
bea1978
2010-06-05
15:01:54
Email
A wy co porabiacie??Pewnie na dworku siedzicie cale dnie bo wreszcie ladna pogoda jest:))Ja w pracy bylam dzisiaj, teraz po obiadku jestesmy i zaraz jedziemy na grilla do znajomych, oczywiscie musieli mnie zrobic kierowca dzisiaj wiec nei popiwkuje :(Wroce sobie z dziecmi wczesniej a potem facetow poodwoze do domkow. W pracy urwanie glowy do godziny 11 a potem cisza, ludzi jak by wymiotlo, zero prawie a co za tym idzie zwrot mam kosmiczny na poniedzialek :(Za duzo imprez z miescie dzisiaj i ludziska pouciekali w miasto. Bo i pokazy jakies dziwne aut terenowych sa, i koncerty rozne i Komorowski ma wpasc na jakas pogadanke...no i takim sposobem ludzi dzis nie bylo :)Zmykam poszykowac dzieciaki i zrywamy sie na imprezke :)
Angella132
2010-06-05
20:55:19
Email
Hejka. Bea nie szukamw ymowki ale Kamil Natalce na serio ostatanio robi krzywde. Mam zapal do jazdy wiec to by bylo glupie teraz szukac wymowki zeby nie cwiczyc jazdy! W kazdym razie wczoraj jezdzilam po nasyzm osiedlu - moj pierwszy raz w Cz-wie. Tzn poszlam na promenade i maz dojechal - zrobilismy zakupy i ja wrocilam autem do domu - Natala siedziala sama z tylu. Pojechalam kawalek dalej i potem zaparkowalam pod domem. Pozniej poszlismy po Kamila od przedzkola. Kamil ma w poniedzialek z okazji dnia dziecka wyjazd do mini zoo. Jada za Cz-we - wyjazd o 8 a powrot o 15. Ale powiem wam ,ze mam pietra . Moje dziecko pierwszy raz gdzies jedzie beze mnie! Szok:))) Na bank bede sie stresowac. Ale do poniedzialku jeszcze troche. Dzisiaj u nas tez piekna pogoda. Maz wzial Kamila na spacer na rpwerze. Poszli z dziadkiem na promenade i Kamil zaczl jezdzic jak szalony. W koncu sie odwazyl i nie trzeba przy nim chodzic - jedzi sam. Teraz zozstaje nauczyc go jezdzic na dwoch kolkach. A ja z Natala wyszlam tez na spacer. Mala wczorajw nocy dala nam popalic. Nie wiem cy ja cos bolalo czy os jej odbilo ale budzila sie 7 razy do 3 i ssala piers. Pozniej juz nie miala co ssac a chcial i sie denerwowala . Zrobilam jej sztuczne mleko ale sie wsciekla i nic z tego nie wyszlo. W kazdym razie od 3 ryczlaa non stop az do rana:( Potem rano zasnela i odsypiala nocke. Na spacerze jej minelo i wrocila dawna Natala:)Co do jazdy to jutro zamierzam tez gdzies pojechac. Kawalek do tesciow wezmiemy Natale i Kamila i zobaczymy jak beda sie zachowywac sami z tylu:)))
Angella132
2010-06-05
20:58:00
Email
A to jeszcze foty z Piotrkowa - w dniu dziecka Kamil byl ze mna w takiej galerii w Piotrkowie - bawils ie i na koniec w KFC zjadl zestw dla dzieci!!!

Angella132
2010-06-05
20:58:16
Email
tu jak je

Angella132
2010-06-05
21:05:50
Email
i Natala dzisiaj

Angella132
2010-06-05
21:06:03
Email
...

Angella132
2010-06-05
21:06:25
Email
...

Angella132
2010-06-05
21:06:43
Email
:)

bea1978
2010-06-06
10:28:01
Email
Anka ciesze sie razem z toba, ze znowu jezdzisz!!No i powiem ze jestem troszke w szoku ze twoj maz ci daje auto...:))Ale to tylko na plus dla niego :)A po za tym co do wymowek, to czasami ja ich szukam zeby nie prowadzic :)Wczoraj siorka rozwozila facetow z imprezki bo ja wczesniej wrocilam z dziecmi do domku :)
Fajnie ze Kamil jedzie na wycieczke, nie stresuj sie, moj Czarek zaraz na poczatku przedszkola gdzies jechal na caly dzien autobusem!! Panie ogarniaja spokojnie te dzieci, jak by nie czuly sie na silach to by nie organizowaly takich wypadow!! Czarek na takich wypadach byl juz kilka razy, ostatnio gdzies pod miastem w jakims osrodku gdzie kucyki byly, kury, kozy, jezdzili na kucach i mieli wiele innych atrakcji :)nawet kielbaski sami w ogniskach piekli :))Czarek wrocil super zadowolony i do dzis opowiada jak to na kucyku bylo fajnie i jak kielbaski do ognia wkladal :)
A u nas dzis kolejny dzien upalow, niedlugo kumpela ma wpasc na kawke, a potem nie wiem co bedziemy robili, bynajmniej maz kaca ma i pewnie sama do siorki dzieci zabiore:)
bea1978
2010-06-06
10:28:59
Email
Acha i mialas racje, z eNatala w rozu wyglada bardziej dziewczeco :))A siada juz sama??
Angella132
2010-06-06
10:38:00
Email
Bea dzieki za slowa otuchy. Mniejs ie bede martwic wiedzac,ze Czarek byl na takim wypadzie. Tylko ja sie boje bo Kamil jest nieobliczalny. Wszedzie go pelno ..ale pewnie panie juz go znaja i beda go mialy pod reka:) Co do Natalki to nie siedzi jeszcze sama. Podnosila sie skubana juz jak byla mldosza a jak ja przesadzilam dospacerowki to przestala sie dzwigac...tzn jak lezy w domu w lozeczku to sie dzwiga...jak lapie za raczke to sie podnosi ale do samodzielnego siedzenia jeszcze jej daleko.
Angella132
2010-06-06
21:13:23
Email
I niedzielny spacer...niespodziewanie okazalo sie,ze dookola jest pelno imprez Tu Natala przedw yjsciem Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:13:56
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:14:25
Email
Kamil w dmuchanym zamku - w tym roku juz sie nie bal:) Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:14:40
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:14:57
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:15:09
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:15:21
Email
Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:15:41
Email
Z tata Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:16:11
Email
pokazy strazackie na promenadzie Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:16:46
Email
powko Photobucket
Angella132
2010-06-06
21:17:15
Email
Photobucket
bea1978
2010-06-06
21:34:30
Email
Fajnie ze tak milo spedziliscie niedzielny dzionek, Natala sliczniusia - poowiedz ona ma tak buzke opalona juz??My dluuuugo w domku bylismy, dopiero poznym popoludniem skoczylismy do taty Wojtusia na trawke wypuscic, upal jak cholera byl wiec dlugo nei siedzielismy na dworze, wrocilismy do domku bo wszyscy jacys zdepnieci bylismy dzisiaj.Ja wybralam sie w klapkach i mialam problemy z utrzymaniem nogi na sprzegle hehe ale jakos ogarnelam na szczescie :)Jutro znowu do pracy, nic nie wypoczywam jak pracuje w soboty :(ale ostatnio kumpela nie ma czasu zeby za mnie wejsc jak ma wolna sobote i tak to wyglada, ze ciagle zdechla jestem:(Moze za dwa tygodnie da rade,bo na prawde potrzebuje 2 dni wolnych w ciaglosci :)
bea1978
2010-06-06
21:35:35
Email
A ty tak piwko w dzien a potem mala ci buszuje po nocach hahahha ale wcale ci sie nie dziwie ze wypilas, bo w taki upal tylko piwka sie chce:)
Angella132
2010-06-07
13:20:45
Email
BeaNatala ma po czesci taka opalona buzie a po czesci po marchewce troche sie pomaranczowa zrobila:))) A po piwku jej nic nie jest..w domu od czasu do czasu pije piwko i malej nic nie jest. Mysle,ze szaleje bardziej po mleku, ktore probuje jej usilnie wprowadzic. Tzn narazie tylko jedna nocka byla zla a tak to przesypia super. Dzisiaj bylam w posredniaku i juz jestem oficjalnie bezrobotna...Urzad w Cz-wie ponoc szuka pracy dosc ostro wiec pewnie teraz bede biegac po oferty co 2 tgodnie i pewnie co jakis czas na rozmowy...moze w taki sposoib uda mi sie jakas prace znalezc. Tylko problemem jest to,ze Natala nie chce pic mleka modyfikowanego. Dzisiaj rano podalam jej lyzeczka troche....troche jadla wiecej plula a na koniec ryk i musialam jej dac cyca. W sumie mioz edzieki temu mleku wytrzymala od 7 do 10.30 bez jedzenia:))) Siedziala z mezem u niego w pracy i nawet raz mu nie zaplakala!!Widac rosnie coreczka tatusia:)))
justka271
2010-06-07
15:13:27
Email
Hej Laski My z wyjazdu wrocilismy weczoraj po 19 i niemialam juz sily pisac do was;) Wyjechalismy w czwartek rano do babci i bylo super nie chcialo sie wracac a tym bardziej dio pracy.Julka tam sie wyszalala na maxa!Co do wycieczki to Julka jedzie 10 czerwca tez ze swoja grupa i tez mam pietra! Ale mysle ze bedzie wporzadku!W pracy dzis mam zachrzan niezly dopiero teraz usiadlam cos skrobnac bo jak wroce do domku to nie bede miala kiedy.Aniu zdjrecia super a Natalka rosnie jak na drozdzach szok doslownie;)) Po za tym u nas po staremu pogodapiekna cieplutko tylko sie opalac hehe ale niema jak;)
Angella132
2010-06-07
21:29:05
Email
Justka to ja teraz tez cie uspokoje,ze pewnie wyjazd Julki bedzie spoko. Kamil wrocil zadowolony chociaz poplakal sie bioedny jak szli pod jakas gorke..mowil pani ,ze go nozki bola..cwaniak.Ale potem sie przekonal i juz do konca byl luzik.Podobalomu sie .Co do opowiadania to z nim jest ciezko>Wiem tylko,ze byly kozy, swinki i kucyk i jadl oarowki. Cos bakal o jakiejs pani i domu,, w ktorym byly drzwi otwarte i podtrzymywane przez kamien. Trudnoz rozumiec co chce przekazac bo ona opowiada kawalkami a sklecic to w calosc to chyba niemozliwe:) Alemus ie podobalo.Mowil,ze jechal autokarem, potem ywsiedli i ten pan z wasami jak dziadek (tu mu chodzilo o kierowce) pojechal a potem przyjechal taki podobny...heheh.Jak sie pytalam czy inny kierowca to powiedzial,ze tak ale taki sam jak ten z wasami:))))) W sumie potem go ciagnelam za jezyk i mu chodzilo o to,ze pan ten sam i tym samym autokarem potem po nich przyjechal:)))) Wiecej nei wiem nic bo nie chchial mowic. Ale zadowolony jest wiec pewnie wyjazd udany.
bea1978
2010-06-07
21:47:18
Email
Mowilam ze nie masz sie czym martwic aniu :)Z Czarkiem do podobnie sie rozmawia jak z Kamilem z tego co czytam, opowiada wyrywkowo i czasem tak, ze sklecic cos z tego to graniczy z cudem:) Nasmialam sie z tego pana z wasami haha dobre :)))Justka pozazdroscic takiego kilkudniowego wypadu, ech tez bym tak chciala :(Najblizszy taki wypad moze sie pojawic dopiero w sierpniu jak urlop bede miala :(No ale jakos dotrwam....Zmykam do wyrka, jak zwykle ledwo na oczy widze...
justka271
2010-06-08
06:33:53
Email
Fajnie ze Kamyk zadowolony z wycieczki.Zobaczymy co u nas bedzie.Julka tez ogolnie sie nie chwali np jak ja pytam jak tam w przedszkolu bylo to ona jak zwykle super a co obiliscie a ona nic o i tyle moge sie dowiedziec haha.Oczywiscie jak ciagne ja za jezyk to wtedy cos powie.Bea ja tez dopiero w sierpniu odpoczne oj juz bym chciala jak bym mogla tak kazdy miesiac po tydzien siedziec w domu.Wogle to zwolnienie na dziecko to zostalo mi tylko 4dni ale mam to gdzies wrazie co to moge wziac zwolnienie na siebie wiec nie bede za wczasu sie martwic;)Ok lece suszyc wlosy bo malo czasu mi zostalo odezwe sie w pracy!!Aniu zarabiscie ze jezdzisz autem;)
Angella132
2010-06-08
20:21:01
Email
Hejka. Usmialam sie z naszychdzieci - z Kmailem tak jak z Justka - jakpytam to wprzedszkolu super i nie robili nic:)))) To chyba standardowo u takich dzieci jest. A my dzisiaj znowu rano musielismys ie zerwac i na 7 do przychodni z Kamilem stac w kolejce do laryngologa. Jak juz sie dostalam do panid oktor kolo 10 to sie okazalo,ze babka super. Zbadala malego - tzn udzy, mos gardlo, zmierzyla mu poziom sluvchu i sie okazuje,ze maly ma na bnak chore zatoki.Ten nawracajacy kaszel i katar ropny to wina bakterii - wymazu powiedziala,ze sie nei robi bo u tkoch dzieci wychodziz azwyczaj mase bakterii w posiewie wiec nie sposob stwierdzic co powoduje te katary.Ale leczys ie to i dala bioparox i takie kropelki na zatoki. Przez ten ropny katar Kamil czasmi gorzej slyszy - wyszlo z takiego aparatu. Wiec mamy leczenie na 3 tygodnie i potem kontrola.Jeli leki dadza efekt to po wizycie u alergologa bedziemy dalej pracowac nad sposobemleczenia a jesli nie pomoga to wtedy babka mu zrobi przeswietlenie. W kazdym razie mm nadzieje,ze w koncu trafilam na jakas madra kobitke, ktora zna sie na rzeczy - duzo jest o niej opinii pozytywnych w necie i w kolejce jak stalam to ja ludzie bardzo chwalili. Powiedziala,ze po Kamilu widac,ze jest alergikiem - blady, oczy podkrazone, wysypka ..ogolnie powiedziala,ze te zatoki to nastepstwo glownej przyczyny czyli alergii i musimy w lipcu bardzi na lekarza w Lodzi naciskac zeby testy malemu zrobil. Mam nadzieje,ze nie beda potrzebne naciski:) I tyle. Myslalam,ze z Kamilem bedzie problem z psikaniem bioparozem (do nosa i gardla 3 razy dziennie po 2 razy) ale zbajerowalam go ,ze to taki maly inhalator i musi zamiast inhalacji tym psikac - dalam muj do reki - zobaczycl, zalozyl koncowki dal sobie bez problemu psiknac..mam nadzieje,ze tak zostanie bo mamy tym spikac przez 2 tygodnie!!!
Angella132
2010-06-08
20:22:17
Email
Poza tym u na supaly straszne. Ja dzisiaj przez Kamila lekarza to bylam w sumie od rana na powietrzu. Bpo wracajac od lekarza Kamila do przedszkola zawiezlismy a ja z Natala poszlam od meza z pracy na spacer i lazilam 2 godziny.Potem wrocilam i malej dalam obiad i znowu na dwor. I na koniec wyszlam o 17 z Natala znowu i lazilam do 19:)
bea1978
2010-06-08
21:54:48
Email
No to sie nalazilas Aniu dzisiaj :)az ci zazdroszcze tych spacerkow...jejku jak ja bym chciala wrocic do czasu takiej laby!!!!!:(Trzymam kciuki zeby te leki pomogly Kamilowi, kurcze u Czarka tez sie balam o zatoki ale jakos sie rozeszlo i mamy spokoj jak na razie, odpukac tfu tfu:)Ja bym jeszcze i tak zrobila zdjecie zatok na twoim miejscu Aniu, chociaz wiem ze trzeba miec skierowanie nawet jak chcesz prywatnie robic dziecku, bynajmniej tak jest glupio u nas, bo ostatnio kumpela chciala 8letniej corce zrobic i bez skierowania nie da rady, mimo ze placic chciala. Nie wiem skad takie bzdurne zasady ale coz, nic na to nei poradzimy. Tak czytam o Kamilu i dochodze do wniosku, ze u nas to jednak luzik mamy. Liszaje Czarka jakos nei wychodza juz dosc dlugo, w sumie od czasu jak zaczelam stosowac ta masc bezsterydowa co kupilam, az wierzyc sie nei chce ale od tej pory nic nei wyskakuje mu w tych miejscach co zwykle, wiec jestem super zadowolona i na pewno jak sie nam masc skonczy nei pozaluje kasy zeby znowu ja kupic w razie potrzeby :)choc mam nadzieje ze nei bedzie nam juz potrzebna, po za tym tak jak mowilam na poczatku jesieni- oby do wiosny- no i mamy koniec chorob znowu odpukuje :)A co do opowiadania Czarka, to u niego stadardowo jest, ze bylo fajnie i ze sie bawili :)Jak pociagne za jezyk, to poowie co robil albo kto mu cos zrobil ale sam od siebie nei mowi nic :)
A my dzis bylismy zaraz po pracy u Oli w szkole na pokazach talentow, ogolnie wielka nuda ale isc trzeba bylo bo Oli klasa dawala koncert instrumentalny :)Po za tym nuda byla, no moze chlopaczek ktory gral na takich bebnach i perkusji dawal fajnie czadu ale reszta...ziewanie :))Jak zwykle padam na pape ze zmeczenia, ta promocja w pracy mnei wykonczy na czasie, dzis krew z nosa poszla mi dw arazy w pracy, zmeczenie do tego okres mial si epojawic, ogolne oslabienie i mam krwotoki z nochala wrrrr Okres sie pojawil, po spoznieniu kilkudniowym i oczywiscie nei wspomne, ze zestresowana bylam na maxa, mimo ze gumek uzywamy :)Juz dzisiaj mialam test kupic ale jak krew z nosa mi poszla to bylam dobrej m ysli, no i poznym popoludniem dostalam wreszcie :))Dobra zmykam, do juterka :)
Angella132
2010-06-09
08:28:35
Email
Bea ta lekarka powiedziala mi,ze zdjecie zrobimy zatok kamil ajak mu leki nie pomoga. Ona mi powiedziala,ze dzieciw wieku Kamila maja tylko zatoki prznosowe bo inne nie so jeszcze rozwiniete wiec jedyne co mozna zrobicx to przeswietlenie tych zatok - ale u Kamila to pewne na 100% ,ze to sa zatoki - raz,ze po objawach, ktore opisalam, dwa,ze ona sama go obejrzala i wlasnie flegma , ktora splywa mu obecnie po gardle wskazuje na zatoki - a kataru przeciez nie ma. Dlatego zobaczymyc o bedzie za 3 tygodnie na kontroli. A co do spacerkow to w sumie je lubie ale wolalabym jednak lazic do pracy:)))
bea1978
2010-06-09
21:56:02
Email
Nie znasz sie Aniu wcale a wcale, leprze sa spacerki od pracy, uwierz mi na slowo!!;)No moze gdybym miala super prace, to bym mowila inaczej, ale na ta chwile, pracujac tu gdzie teraz - mowie ze leprze spacerki :)A u nas dzis pogoda piekna, upalna i duszna, dopiero kolo 20 przyszla burza i lekko sie ochlodzilo.W pracy nie mam klimatyzacji, a co za tym idzie upal w sklepie, sauna sie chowa!!Normalnie sie tam wedze zywcem!!Byl szef wczoraj u mnie ale wpadl i wypadl wiec nei zdazylam poruszyc sprawy klimy, pogadam z tym drugim co sie nami zajmuje hehe moze z nim cos zalatwie:)W sumie tylko kase moga wylozyc, ja reszta sie zajme bo mam kumpla ktory zaklada takie urzadzonka :)Nie ludze sie cholerka za bardzo ze cos wskoram ale moze akurat sie uda:)A po za tym u nas po staremu, Czarek ostatnio sie obija ciagle, jak nie kolana pozdziera, to nosem walnie w blat albo z hustawki w leb dostanie albo w brode, mowie wam caly odrapany ten moj syn jest!!!Olka cofa mi sie w rozwoju, hahaha dzis w piaskownicy sie bawila z dziewczynami, w kapieli nawet z dupska piach wypadal, bo sie zakopywaly w ciuchach, czaicie???Rece mi opadaja, zmeczona jestem, co chwile krew z nocha sie leje i jeszcze te moje dzieci niedobre mi daja popalic ciagle haha Ja sie wykoncze normalnie, dzis kupilam sobie musujacy magnez, bo i powieka mi drgala ostatanio, moze on mnei troszke postawi na nogi, bo inaczej padne na pape na dniach :)Do tego okres...ech mowie wam dzis mam juz dosc, wyzalilam sie wiec spadam spac hahahaha Moze jutro nastroj leprzy bede miala, to cos ciekawszego skrobne :)))
justka271
2010-06-10
11:24:47
Email
Oj Aniu potwierdzam to co Bea napisala lepsze spacerki od pracy haha moglabym tak sobie pospacerowc hehe.U mnie w pracy tez dosc cieplo ale nie starsznie dzis mamy 31 stopni wiec jest cieplo ale da sie wytrzymac ale musze jakis wiatrak skombinwac bo tu latem jest jak w saunie.Jas tez jestem przemeczona ciegle niewspana a o 22 padam i zasypiam w 5min.Julka dzis na wycieczce jestem ciekawa jak tam u niej ale staram sie nie myslec bo sie denerwuje.. Ciesze sie ze jutro juz piatek i weekend;)))W pracy srednio robvoty chociaz do wczoraj bylo sporoale takto w miare niekiedy nudze sie jak mops;)
bea1978
2010-06-10
21:08:34
Email
Ech jaki upal haha zimno zle goraco tez zle, ciezko dogodzic co nie:) W pracy siedzialam caly dzionek w przeciagu, mam nadzieje ze mnie nie powygina na czasie hiihi Justka pisz jak Julcia po wycieczce, ale na pewno jest zadowolona, dzieci zawsze nawet z byle czego maja frajde, tzn dzieci w wieku naszych smrodkow, bo Ola to juz jeczy ze nuuuuuudaaaaaa byla :)U nas nic sie nie dzieje ostatnio, dzis siorka wpadla po mojej pracy do nas, kusi mnie po brzuszku podotykac smrodka alekuzwa ja sie zarazam i strasznie sie boje!!!!! Trzeciego nie planuje wiec brzuch siorki omijam wielkim lukiem :)Na jutro zapisalam sie do fryzjera, obcinam klaki na krotko, nie wiem jak ale na pewno na krotko bo mi za duszno, mam tak geste wlosy, ze nawte jak zepne to goraco od czaszki idzie na cale cialo!!Chyba zdam sie na fryzjerke, bo w necie widze mniej wiecej co bym chciala ale czy uda mi sie opisac?? Na pewno bede wygladala marnie bo mam kwadratowa gebe i tlusty podbrodek ale chrzanie to, najwazniejsze ze bedzie mi chlodniej :)
bea1978
2010-06-10
21:09:51
Email
Justka ja mam tak samo, padam o 22 jak sie uda ze dzieci juz leza i nie szaleja, zreszta ja wystarczy ze o 18 legne na sofe i przyloze do poduszki buzie to w mig odlatuje :)
Angella132
2010-06-10
22:10:07
Email
E tam gadacie..ja wolalabym wpracy siedziec:) Do mnie dzisiaj przyjechali rodzice spi u mnie wiec mam fajnie. Kamil mega zadowolony - Natal zreszta tez. Poz atym Kamil ostatanio lata po dworzuz ara zpo przedszkolu. Albo z jedna babcia albo teraz z nami. Wczoraj to siedzial do 20 a dzisiaj do 19. Tak sie wyciekal,ze lao sie po nim.W przedszkolu tez zadowolony jest i nie chce zeby go wczesnie odbierac:) Bea piszesz,ze Czarek ma wszedzie piasek...Kamil po takim wypadzie wyglada jak murzynski potomek...pot rozmauje brudnymi lapamiw iec normlanie jest czarny. Nogi ma poobdzierane i w siniakach bo kombinuje ostatanio z roznymi sposobami przechodzenia przez plotki. Lazi po zjezdzalniach i domkach...ogolnie bawi sie widze cora zlepiej I jeszczez auwazylam ,ze jak na placu jest dziecko takie chodzace okolo roku to od razu Kmail jest przy nim.Zagaduje mame lub babcie i kupuje je od razu. I dalej na placu lata za tym dzieckiem i mama. Wyglupia sie , bawi w piasku i zachowuej sie jak starszy odpowiedzilny brat...szkoda,ze Natalce jak jest przy niej to ciagle robi krzywde. Nie wiem o co mu biega. Poza tym u mnie te zupal. Dzisiaj bylam na takim szkoleniu o dofinansowaniach z unii eorppejskiej. Kolezanka mnei wciagnela. Super siedzialo sie w klimatyzowanej sali..az zmarzlam:) Orzy oakzji spotkalam swojego promotora. jaki tens wiat maly. Moj maz juz w delegacji.Wraca w sobote ... ZOstawil mi dokumenty od auta..ale jestems lowna i jezdzi nie bede sama.Zreszta w taki upal to ostatania reacz o ktorej marze:)
Angella132
2010-06-10
22:50:44
Email
I kilka fotek

Angella132
2010-06-10
22:52:47
Email
Kamil

Angella132
2010-06-10
22:56:40
Email
Z moimi rodzicami

justka271
2010-06-11
11:27:37
Email
Wezcie u mnie dzis jest 32 stopnie pasowa doslownie wczoraj bylo podobnie ja doslownie padam ze zmeczenia przy takiej pogodzie.Julka z wycieczki bardzo zadowolona;)Oczywiscie tez pogryziona przez komary!!Ja juz bym chciala wolnego zeby troche odpoczac niby u nas jutro tz ma byc goraco to chyba pojedziemy do zxnajomyc na caly dzien.Aniu Natala jest bardzo duza;)slodka dziewczynka;)
bea1978
2010-06-11
21:30:36
Email
Ale slodko sobie Natala w wozeczku spi :)aniolek maluski, super ta fotka:)Justka u nas tez goraco na maxa,w pracy zaduch, ciagle przeciag robie bo inaczej bym tam siedziec nie dala rady. Kolo 15 mielismy super wiatr, szarpalo wszystkim normalnie jak traba powietrzna,mimo goraca wszyscy sklepy pozamykali bo taki syf latal, kartony, galezie, smieci jessu mowie wam strach bylo wyjsc przed sklep, oczywiscie zapowiadalo sie na burze ale wiatrzysko rozwialo chmury w 2omin i znowu pojawilo sie slonce:)Przeraza mnie tak pogoda, kiedys tak nei bylo ze w 5min pogoda zmieniala sie z super pieknej w koszmarna, a teraz to kurde minuty i zmiana o 180stopni.Po za tym bylam u fryzjera, scielam nie tak jak chcialam, laska tak sensownie gadala ze zdalam sie na nia i...znowu dupa hahaha ale dochodze do wniosku ze ja poprostu mam wlosy do dupy i tyle, nie da sie ich sciac krotko tak zeby bylo dobrze, ja powinnam ciagle dlugie nosic i tyle. Przy okazji jakies fotki wstawie, moze z niedzieli hihi bo jade nad morze z siorka na jeden dzionek, no i oczywiscie z dziecmi :)Trzymajcie kciuki zeby pogoda byla sliczna na pomorzu :)
Angella132
2010-06-11
22:21:01
Email
Bea trzymam kciuki. Ma niy byc w niedziele chlodniej ale te prognozy to sie sparwdzaja roznie..mialao lac i grzmic a u nas upal niemilosierny i tez zero deszczu. Ja dzisiaj od rana latalam po urzedach. Jak wrocilam to bylo przed 14. Kamil w przedszkolu siedzial a rodzice w domu bawili Natale. DObrze miec takie opiekunki - mozna wszystko zalatwic i nie martwic sie,ze nie da sobie rady z mala. Natala lubi towarzystwo dziadkow - normlanie jest grzeczniejsz aniz ze mna. Zjada wiecej i wcale nie placze:))) Poza tym po 15 poszlismy wszyscy na plac zabaw . Siedzielismy do 19. Kamils ie wylatal ale i tak soac poszedl dopiero przed 21. Skad on bierze ta sile?? Jutro znowu pewnie upaly. Rodzice maja Kamila od rana zabrac dos klepow - a ja z Natala bede miala chwile dla siebie. A po obiedzie wraca moj maz..znowu sie pewnie nadmie jak moich rodzicow zobaczy...pierdzielic to. Musze olac i koniec:) Milej nocki zycze wam laseczki. PA BEA czekam na fotki z nowa fryza.
bea1978
2010-06-12
14:12:06
Email
Oj wiem Aniu jak to jest miec pomoc, jak mieszkalismy z moimi rodzicami kiedys to tez tak dobrze mialam:)Taka czesto zostawal z Ola a ja moglam polatac czy to pomiescie, czy urzedach...a teraz czlowiek zdany sam na siebie, albo musi fatygowac innych do pomocy, a wiadomo kazdy dojechac musi do nas juz teraz.Najczesciej jest tak ze jedziemy z dziecmi wszystko zalatwiac albo upychamy je do taty :)A ja dzis zamknelam o 12 sklep, potem do taty na chwile wskoczylismy, teraz posprzatalam chate i odpoczywam, zaraz za obiadek sie wezme, Czekam moze Czarek usnie i bedzie spokoj, bo Ola gania po dworze :)
Angella132
2010-06-12
22:35:35
Email
Z rodzicami jest dobrze:) U nas minely te 3 dni szybko. Dzisiaj znowu poszlismy na plac zabawa - gdzie dotarli tez tesciowie. maz wrocil zrabany wiec poszedl spac. Potem nalge sie zachmurzylo i rwrocilismy do domu. Rodzice wystraszeni,ze bedzie straszna pogoda pojechali o 19 do domu. A w sumie zaczelo lac dopiero teraz. A ja jestem zrabana na maks ai ide lulu.
bea1978
2010-06-13
07:39:13
Email
Ech z ta pogoda, u nas tez jest moment ze widac ze bedzie za chwile lało, a tu nagle slonko wychodzi i po deszczu :)Dzis marna pogoda, nad morzem tez 17stopni tylko ale i tak jedziemy chociaz po plazy polatac, oby chociaz deszcz nie padal, to jakos damy rade :)Milej niedzieli zyczymy :))Spadam bo zaraz siostra przyjedzie po nas :)
bea1978
2010-06-13
19:52:50
Email
Hej laski, my juz od 17 w domku, niestety pogoda do bani a co za tym idzie czas nad morzem nei byl spedzony jakos wyjatkowo :(Ale i tak bylo fajnie, dzieciaki wyganiane na maxa, Czarek padl w aucie w mig. Na szczescie nei padalo ale za to wialo jak cholera!!!Na plazy tak pizdzilo, ze nawet Czarek w zimowej kurtce marzl ale to oczywiscie nie przeszkodzilo w moczeniu nog w wodzie w butach :)Fotek kilka zrobilam ale komorka bo po co zabrac aparat fotograficzny!!Dupa ze mnei i tyle ale chociaz kilka komorka pstryknelam wiec moze zaraz mi sie uda cos wkleic, pisze ze moze sie uda bo wieki nie wklejalam fotek, nei pamietam jak na photobuckecie sie to robilo haha Najwyzej pozmniejszam i normalnie wstawie, zaraz sie okaze jak to jest z moja pamiecia:)
bea1978
2010-06-13
19:53:27
Email
a w ogole to bylismy w chlopach, cisza jeszcze jak cholera, zero sklepow itd wiec super :)
bea1978
2010-06-13
19:53:39
Email
Photobucket
bea1978
2010-06-13
19:54:13
Email
Photobucket
bea1978
2010-06-13
19:54:51
Email
oczywiscie musialy byc orzelki na piasku :)Photobucket
bea1978
2010-06-13
19:55:19
Email
MY:)Photobucket
bea1978
2010-06-13
19:56:07
Email
Czarus na niedzialajacym motorku ktory wciagnal nam 2zl hehePhotobucket
Angella132
2010-06-13
21:22:34
Email
Ale Wam dobrze!!!Kurcze tez bym chciala tak blisko miec do morza! Szkoda,ze pogoda taka do dupy byla - vhoviaz z drugiej strony taka aura tez ma swopje uroki...:) Bea a ty widac ktotsze wloskimasz ale do krotkich w moim mniemaniu to daleko:))) Ja uwielbiam jeden rodzaj fryzuki - jak znajde to wstawie fote:) U mnie za to dzien minal nawet nawet. Pojedzilam chwile autem - moj ma ztwierdzi,ze nie umiem wrzucac biegow bo robie to za gwaltownie i uzywam za duzo sily i poza tym jazda z eman wyglada bardziej na walke o przezycie:))) Ale wale jego zdanie bo szczerze to jezdzi mi sie super. Tzn lubie to i zamierzam sie na tyle wprawic zeby jezdzic sama. Wiem,ze przeszkoda jest wlasnie moj maz bo tak sie sra o to swoje auto,ze pewnie samej jezdzic mi nie da...wiec teraz zadanie dla mnie -znalezc robote zeby kupic sobie jakies autko. Zdarz ami sie kupe bledow - tego typu,ze zle stane przys krecie - za pozno lub za wczesnie wrzuce bieg ..ale i tak uwazam,ze jezdze niezle:)
Angella132
2010-06-14
13:06:02
Email
Kurcze ale pogoda dzisiaj do bani. Co chwile pada i ani sladu po sloncu. Z jednej skrajnosci w druga. Kamil pokasluje wiec nie wiem co bedzie jutro. Narazie jest w przedszkolu. Natala spi i jakos tak ponuro jest. A co u was?
justka271
2010-06-14
15:49:41
Email
Ja mam wkoncu chwilke to cos skrone;) U nas tez pogoda do d..wczoraj juz bylo chlodno.Ale w sobote byla piekna pogoda bylismy caly dzien u znajomych dzieciaki kapaly sie w basenie wogle bylo super wrocilismy wieczorem.Dzis u nas zimno ciagle pada okropna pogoda.Ja mialam dzis sporo roboty.Do tego boli mnie strasznie kregoslup.Zapisalam sie na rechabilitacjie ale termin na 27 wrzesien poprostu super!!!Zadzwonilam do kolezanki ona jest masarzystka wiec jakos sie z nia umowie i wykupie u niej kilka zabowiegow bo mam dosc.Bea fajnie ze macie tak blisko morze;)Jakie twoje dzieciaki juz duze;)))
bea1978
2010-06-14
19:31:18
Email
buhahahahha walka o przezycie hahahah ja slyszalalm nie raz podobne slowa, maz czesto hamuje nogami jak ze mna jedzie, co chwile wola zebym juz hamowala, co chwile ma stresa chlopak haha a ja nie :))bo wiem ze zdaze wyhamowac itd stresuje sie ogolnie jazda ale nie w takich momentach :)A ze biegi za gwaltownie i za mocno przerzucam to tez slysze, maz pokazuje mi ze jednym palcem mozna to zorbic a ja cala lapa pcham haha Wlasnie wrocilam z krotkiej przejazdzki, musialam jechac bo zarcie dla Wojtusia, wzielam Ole do towarzystwa, bo sama jakos bardziej sie stresuje :)Wszystko poszlo okej, tylko obralam sobie pewna trase a mi droge zamkneli w jednym miejscu i mialam zonka haha ale dalam rade:)Aniu tak dalej, czekam az napiszesz kiedys ze jezdzisz juz sama!!!:)
A my do morza az tak blisko to nei mamy bo jakies 200km :)Naszym autem to jakies 140zl wiec troszke jest kasy i pewnie dlatego nei jezdzimy co tydzien :)bo wiaodmo ze nie samo paliwo kosztuje ale dwojka dzieci tez, ktore to maja zachciewajki na takich wypadach co 30sekund!!:)
A pogoda i u nas sie zepsula, dzis chlodno bylo ale znosnie, deszczu na szczescie nei bylo, ciekawe jak bedzie jutro...
Angella132
2010-06-15
08:45:31
Email
Bea to dobrze,ze nie jestem sama w jezdzeniu na tzw. walke o przezycie:)))) Co do jazdy samej to ja juz bym chciala i pewnie juz bym jezdzila w innej sytuacji i z innym mezem..ale raczej przy moim mezu sama nie bede jezdzila nigdy..tzn tym autem. Jesli swojego auta nie kupie to inaczej marne szanse a bic sie z nim przeciez nie bede:) Chpociaz czasmi sie szturchamy:) W sumie na takiego tyrana despote to tylko ja z moim "szczesciem" moglam trafic!
Angella132
2010-06-15
08:46:39
Email
Bea aco do morza to i tak niezle bo mozesz chociaz raz w miesiacu taki wypad zaplanowac - u nas to kawal drogi wiec wyprawa mozliwa raz w roku:) W tyms ie nei wybieramy. Raz,ze Natala za mala na tyle kiosow, dwa ,ze brudno po powodziach a trzy,ze w takim skladzie - ja i moj maz to juz raczej nigdy nie pojedziemy razem:)
justka271
2010-06-15
10:39:49
Email
Smiac sie che dla mnie z tym jak maz siedzi obok bo ja mam troche podobnie on hamule trzyma sie raczki wiecie jak ja gnije z tego hehe.Kurde dziewcyny niewiem wczoraj Julka wrocila z przedszkola z ropiejacym oczkiem.Dzis wstala i miala zaropiale dwa kuzwa niewiem co jest od wczoraj przemywam jej herbatka ze swietlika jak nie przejdzie to ide z nia do lekarza.
Angella132
2010-06-15
10:56:51
Email
Justka idz do lekarza dzisiaj! Takie ropienie jednego oka to moze by swiadczylo o zatarciu, zabrudzeniu ale jak juz jej ropieja oba to na bank jakies wirusowe lub bakteryjne. Dostanie od razu leki i jej szybko pomoze a tak jak bedziesz zwlekac to sie jeszcze zapaprze. A oczami to nie ma zartow. Poza tym na pewno jej to dokucza - masz poczytaj http://www.oko.info.pl/zapalenie_spojowek,a1303.html W kazdym razie sam rumianek troche pewnie zlagodzi sprawe al enie wyleczy.
Angella132
2010-06-15
11:08:39
Email
Justka zle przeczytalam - myslalam,ze przemywasz rtumiankiem:) Sorki. Moz ei swietlik pomaga ale nie wiem cz wystarczajaco. Widzialam niedawno znajomej corcie z ropiejacymi oczkami. Rano miala jednoa 3 godziny pozniej oba. Jak wrocily od lekarza to mala wygladala jak pobita -s puchnieta, oczy zaczerwienione. Dostala antybiotyk i jej troche rozbilo.Lekarka powiedziala wlasnie wtedy znajomej,ze z oczami to nie ma zartow i trzeba szybko reagowac.
justka271
2010-06-15
11:16:50
Email
Aniu zobacze co dzis bedzie jak wroci z przedszkola powiedzialam paniom ze jesli bedzie cos sie dziac zeby zadzwonily do mnie.Pozekam jeszcze dzis jak nie to pojde mam nadzieje ze jej przejdzie bo u mnie to jak nie na zwolnieniu to jakies wole musze brac wrr!!
justka271
2010-06-15
11:17:42
Email
Moze cos ja powialo i dlatego niewiem nigdy czegos takiego niemiala az sie boje...ale staram sie nie myslec zobaczymy do jutra.
justka271
2010-06-15
15:08:13
Email
dZWONILAM DO PRZEDSZKOLA TO MI BABKA POWIEDZIALA ZE OCZKO jULCE NIE ROPIEJE ZOBACZYMY JAK WROCE DO DOMU. WOGLE MAM OSTRY ZAPIERDZIEL W PRACY ROBOTY OD GROMA.
bea1978
2010-06-15
18:02:26
Email
no i jak z Julka??lepiej juz??Ja tez od razu daje krople z antybiotykiem, bo te domowe sposoby rzadko kiedy daja sobie z tym rade niestety. Krople do oczu mam zawsze w domu jakies wiec nei musze ganiac po lekarzach, a Tobie Justka radze isc bo nie ma na co czekac,no chyba ze jej sie poprawilo juz do tej pory, nei wiem co to jest to ze swietlikiem i nei znam jego dzialania ale moze akurat pomoglo co??Ja tez w pracy urwani eglowy, odkad mam ta promocje to przychodze zrabana na maxa do domu, ech szkoda gadac, dzis juz zrobilam normalne ceny drozdzowek a i tak szly hehe bo i tak mam najtansze bo po 1zl:)dodam ze w promocji kosztowaly 85gr :)Jeszcze wyjsc z tej promy chlebowo bulkowej i moze odsapne :)Ale poki co sie nie zanosi na podwyzszenie cen niestety, bo konkurencja trzyma dalej takie ceny buuuuuuuuuuuuuuuuu Po pracy pojechalam z mezem po dzieciaki do taty, tam zalapalismy sie na obiadek, wiec nei musze nic gotowac dzisiaj :)))Pomyslow juz nie mam co robic na te obiady, co ugotuje to maz nie je, woli kanapki od moich obiadow, dzieic jedza, ja tez a on ma dlugie zeby wrrr jak sam gotuje to je wszystko gnojek, wiec teraz co raz czescie on robi obiady a ja tylko pomagam :)No ale najpierw pomysl musi byc, a jzuz mi sie wszystkie pokonczyly !!!!!!!
bea1978
2010-06-15
18:04:06
Email
A dzis mialam okazje obtrabic jednego gnoja hehe ale frajda :))))wyjechal mi na skrzyzowaniu i o dziwo zdazylam zareagowac klaksonem :))bo zawsze zanim sie ograne to juz po fakcie jest i nie ma co trabic hehe a dzis dalam rade, ale maz hamowal nogami bo myslal ze nie zdaze ja wyhamowac, bo najpierw trabilam a dopiero potem hamowalam hahaha no i znowu mi pomagal swoimi nogami na podlodze!!!!:)))))))))))
bea1978
2010-06-15
18:07:53
Email
Ja tez sikam po nogach jak moj maz sie trzesie ze ja nie zdaze wyhamowac w pore, jakos to inaczej jest na miejscu kierowcy i pasazera, jak nie mialam prawka to tez hamowalam a teraz sie wyluzowalam, juz nei hamuje, za to maz sie stersuje i on przejal moj obowiazek hamowania na podlodze bez pedalow hahaha Pamietam jak mowil ze jak zdam prawko to pierwsza jazda bedzie wygladala tak, ze on bedzie pil piwo na miejscu pasazera a ja bede prowadzila, hahahha ani razu tak nei zrobil bo srajta w gacie jak ze mna jedzie. Ale te nasze chlopy strachliwe co nie??:)
Angella132
2010-06-15
20:02:42
Email
Justka i jak JUla? Daj znac. Bea tak dalej:) Dobrze,ze prawko zdalas i od razu smigasz. Ja tez jezdzilam dzisiaj. Chwilunie..no ale zawsze to cos. Poszlam do meza do pracy o 15 i razem wrocilismy pod dom. To bliziutko jest na poieszo ale autem dalej bo trzeba uliczkami dojechac ....w kazdym razie chociaz tyle mam z jazdy:) Kamila maz odebral z przesdzkola - jutro jest uroczyste zakonczenie roku a maly wrocil z goraczka. Juz sie podlamalam,ze to konie ci choroba na maksa. Ale chwile polezal i przeszlo. Nie wiem co mu dolega. lekarka go dzisiaj ogladala i powiedziala,ze to od splywajacej flegmy, drogi oddechowe czyste, kaszle bo dostaje takie kropelki na rozblicie flegmy i ma bioparox 3 razy dziennie - a to antybiotyk na wszelakie bakterie. Wiec powiedziala,ze smialo moze do przedszkola chodzic. Poszedl i w sumie ponic nie kaslala tylko zaczal na lezakowaniu. pewnie sie rozgrzal i dlatego. Zastanawiamy sie co z nim zrobic. Postanowilam ,ze jak jutro wstanie bez goraczki to pojdzie do przedszkola. Z mala mialam isc do lekarza ale odwolalam. Kaszle sporadycznie i nie bede znowu lazla jak glupia do przychodni zeby cos podlapac. Teraz lekarka Kamila wypisala recepte na eurespal wiec malej podam to jej moze rozbije ten kaszel. Poza tym ona chetnie je, spi, usmiecha sie i wyglada na zdrowa...poza tym kaszlem od czasu do czasu. Ale pewnie to tez flegma po ostatniej chorobie z ktora sobie nie moze poradzic. Te choroby mnie wykanczaja. Wlasnie Kamila kapie maz..jak wyjdzie to wskakuje do kapieli i potem spac. OsTATNIO JESTEM TAKA PADNIETA,ZE SZOK!
bea1978
2010-06-15
21:29:26
Email
Ech z tymi chorobskami, wspolczucia Aniu, oby i u was sie uspokoilo wreszcie tak jak u nas, odpukac tfu tfu :)Fajnie ze chociaz troszke jezdzisz, w ogole zazdroszcze ci tego zapalu, bo mi go brakuje niestety. Co maz po mnie przyjezdza do pracy to od razu sie przesiada i ja musze prowadzic, oczywiscie prosze zeby jechal bo ja zrypana jestem ale nic to nie daje, potem wszedzie gdzie nie jedziemy to ja zawsze musze i zawsze sie ociagam jakos. Stres mam jak mam prowadzic i tyle, nei wiem kiedy sie go pozbede hehe Wczoraj tez Ole bralam dla towarzystwa bo sama to nei wiem jakos zle sie czuje, wydaje mi sie ze jak zrobie jakas gafe to zawsze lepiej miec kogos do posmiania z boku hehe bo samej z siebie nei wypada sie chichrac:) Niby jak jade to jest okej, nic strasznego nei robie wiec teoretycznie nie powinnam sie bac bo nie ma czego...ech nei wiem, w sumie robie gafy czasami na rondach ktore znam potrafie zle poojechac, nei z epod prad hehe nie nie ale w zlym miejscu na przyklad pas zmieniam i takie tam...ale wprawie sie jeszcze i pewnie bedzi elepiej :)Dobra zmykam, mam chyba znowu atak kamicy nerkowej, wyszlam z wanny i mam masakre, wygieta chodze, bole takie same jak przy poprzednim ataku, wiec juz sie boje jutra, bo pewnie na zwolnieniu wyladuje :(
justka271
2010-06-16
06:41:12
Email
Laski z Julki oczkiem praktycznie oki.Ale kuzwa wczoraj miala stan podgoraczkowy dzis kaszel dosdzedl kuzwa no rece mi opadaja! Narazie daje jej cos sama i zobaczymy co dzis bedzie juz mam dosc.Najwyzej wezme wolne na piatek i pn i posiedze z nia.Wogle orientujecie sie czy moge wziac sobie 3 dni urlopu bezplatnego?Bo zostalo mi platnego 21dni w tym w sierpniu biore 18 dni i szkoda mi troche.Kuzwa zwolnienia na dziecko tez mi malo zostalo bo jak Julka chorowala to konkretnie zreszta wrazxie co zowsze moge isc na zwykle zwolnienie ale teraz bym wolala wziac wolne. Smiac mi sie chce z tego hamowania naszych facetow hahaha;)Aniu mam nadzieje ze Kamil dobrze sie czuje?
Angella132
2010-06-16
08:06:45
Email
Justka mozesz brac urlop bezplatny, ale sluchaj masz na dziecko dodtakowo do swojego normlanego urlopu jeszcze 2 dni - nie wiem czy o tym wiesz. Czyli jesli mas zpelny wymiar 26 dni to jeszcze n adziecko masz dodatkowo 2 dni. Wiec jesli tego nie wykorzystalas to moze wez te dwa dni. No chyba,ze o tym wiesz to wtedy staraj sie o ten urlop bezpłatny - tylko czy to ci sie opłaca? Bo podczas trwania urlopy bepłatnego zostaja zawieszone wszystkie twoje przywileje jako pracownika - raz,ze kasy nie dostaniesz za ten okres - ale to pikus, nie sa za ciebie wtedy oplacane skladki i nie wlicza sie ten okres to czasu trwania pracy - zreszta poczytaj sobie http://urlopy.wieszjak.pl/inne/79501,Urlop-bezplatny.html Moim zdaniem lepiej wykorzystac normlany urlop jaki ci zostal. Albo zwolnienie na siebie wez. Urlop bezplatny zawsze mozesz wykorzystac jak juz nie bedziesz miala innych mozliwosci.
Angella132
2010-06-16
08:19:57
Email
A u mnie znowu to samo. Kamil cala noc kaslal...meczyl sie strasznie - kaszel jak zwykle suchy meczacy, katar i tyle. Dostaje juz leki ale ten kaszel nawraca. Dzisiaj do przedszkola nie poszedl bo o drana buzia mu sie nei zamyka. Kurcze nie wiem czy to faktycznie alergia czy poprostu cos mu podraznuja drogi oddechowe. Juz nawet zaczynams ie zastanawiac nad grzybami....nie wiem sama. W kazdym razie wizyte u alergfologa mamy 7 lipca i czekam na nia jak na zbawienie. ZNowu sie dze wiec uziemiona w domu - maz sie niby deklaruje,ze malwego do poracy zabierze -ale on w robocie ma klime wice malemu to akurat nie pomoze. Najchetniej to bym zadzownila po starych i do nich pojechala..przynajmniej oni zawsze w takich sytuacjach sa pomocni. Tylko,ze troche cza snieodpowiedni - chce do nich jechac na poczatku lipca. Kurcze mam dosc tego uziemiania w domu...... Wiem, Kamilek to moje dzieko i powinnm dla niego robic wszystko ale kuzwa to juz mnie przerasta... Dltego marze o pracy - jak pojde do roboty to od razu zaznacze ,ze nie bede brala zwolnien na dzieci!!!!!!!!!:)Wtedy niechs ie martwi maz a nie on znika do roboty a ja przez nastepne 8 godzin slucham Kamila jekow, kaszlu i dodtakowo dokuczania malej...jestem chyba juz wykonczona tym wszystkim .Poza tym dzisiaj Kamil w przedszkolu ma uroczystosc z okazji konca roku - chce na to isc i mi tu wyje...maz wlasnie zadzownil do przedszkola i zaprowadzimy go na sama impreze.
justka271
2010-06-16
09:07:57
Email
Ania na dziecko juz wykorzystalam te 2 dni wiec dupa.Zostalo mi wogle 21dni urlopu z czego musze w sierpniu wziac 18 bo przedszkole zamkniete. I sama niewiem jakby wyszlo ze mala chora to moze wziac na siebie zwolnienie co?Jak myslisz?Myslalam ze urlop bezplatny polega na tym ze szef mi nie zaplaci za t dni co mnie nie bylo ciekawe czy tk sie da dogadac..wzielabym np ze 3dni i tyle a jak nie zostaje mi zwolnienie i to na siebie chociaz zostalo mi 4dni zwolnienia na dziecko. Musze zadzwonic do swojej lekarki i zapytam ja czy jutro nas prywatnie przyjmie a od pn bym do pracy nie poszal bo jutro i w pt niema kto mnie zastapic i kicha zeby mi tylko Julka sie nie rozlozyla gorzej..sama niewiem co mam robic
justka271
2010-06-16
09:09:35
Email
Wogle Ania ja cie podziwiam ze chce ci sie do pracy haha chyba ja legat jestem;)A co na to maz ze musialby siedziec z dziecmi jakys pracowala?Oj zobazylby dopiero jak wyglada zycie no nie?;)
justka271
2010-06-16
13:14:16
Email
Umowilam sie na jutro do lekarza na 17.30 z Julka mam nadzieje ze to tylko jakies przeziebienie.Wrazie czego od pn nie pojde kilka dni do pracy.Aniu a wy juz po zakonczeniu w przedszkolu?
justka271
2010-06-16
16:11:39
Email
Wiecie co rece mi opadaja zadzwonila babka z przedszkola ze Julka ma temperature jak na zlosc nikogo u mnie w pray maz w trasie naszczescie tata ja odebral i teraz mam problem bo jutro niema kto mnie w pracy zastapic maz jutro ma wazne spotkanie w trasie tata pracuje az ze zlosci sie poplakalam;(niewiem co jutro zrobie w piatek maz ma wolne ja od pn nie ide do pray ale cholera niewiem co mam jutro zrobic;(((
bea1978
2010-06-16
19:38:28
Email
Kurde ale wam wspolczuje z tymi chorobami, nawet nie wiem co doradzc, bo sama nei robie nic zeby dzieci uchronic przed bakteriami i wirusami. No moze jedno - kilka dni podawalam obu smrodkom oscillococillum z dwa miesiace temu, moze to pomoglo??Nie wiem ja obstawiam to co mowilam na poczatku jesieni, czyli ze moje dzieci choruja od wrzesnia do marca i potem luzik, no i jak na razie si eto sprawdza. Justka co do wolnego, to ja nwet nei wiedzialam ze jest jakas okreslona liczba dni ktore mozesz wziac na dziecko, tzn wiedzialam o tych dwoch co sie naleza ale ze na zwolnieniu mozesz byc iles tam to pierwsze slysze, w szoku jestem. Bierz zwolnienie na siebie i koniec, nei kombinuj z urlopem bezplatnym, bo szkoda zachodu, wiecej problemow pewnie z tym by bylo niz to warte. Nie oszczedzaj urlopu, jak musisz to bierz i juz, najwyzej potem bedziesz sie martwila w potrzebie, ale znajac twoj uklad z wojkiem to pewnie pojdzie ci na reke i da wolne w razie potrzeby...
Angella132
2010-06-16
20:37:27
Email
Justka nie wiem co ci doradzic z Jula. Wspolczuje. Takie uroki pracy..bryyyyyyy. Kurde to wlasnie jest beznadzieja w Polsce - nie masz co zrobic z dzieckiem i sie martw. Powinna byc jakas taka opieka nna dzien w razie choroby . A wlasnei nei masz jakaiejs znajomej zeby z mala ci zostala? Moze jakas kolezanka albo niania..zaproponuj,ze jej zaplacis zi niech siedzi z Jula. A co do tego urlopu bezplatnego to najpierw wg prawa musisz wybrac ten platny wypoczynkowy dopiero jak go nie masz juz to szef moze sie zgodzic i udzielic (albo nie) ten bezplatny. Ja na twoim miejscu bym wziela zwolnienie na siebie albo jesli jeszcze mas zna JUle, albo urlop a jak wykorzystasz ten platny to potem postarasz sie o bezplatny! Tak zrobi sie nei zastanawiaj. Szkoda nerwow.
Angella132
2010-06-16
20:42:10
Email
U mnie Kamial kaszle non stop. Poszedl na uroczystosc ale kaslala ciagle. Maz byl bo ja z mala sie nei chcialam tam pchac. Ponos taki sredni wystep byl. Kamil wrocil do domu i ciagle kaszle i banki z nosa . Jak wrocilam ze spaceru to mu inhalacje zrobilam z soli fizjologicznej ale nei pomoglo, dalam leki to jeszcze bardziej zaczal kaslac. W koncu kupilismy dzieki tesciowej pomocy Acodin junior i od razu dalam ale kaslal dalej, maz zakropil mu nos i tez srednio pomoglo. Chociaz teraz zasnal i sie troche uspokoil ale za to mu normlanie banski wychodza przez buzie. Padl ze zmeczenia. A my z mezme jak zwykle musilismy sie pokłócić. Ten ch...mnie nagrywa w czasie awantury..podkreca temat , ja wybucham a ten nagrywa...kawal s... Ale olac dziada. Tylko,ze moje nerwy juz siadaja i az zapalilam fajke. Zreszta od razu wam napisze,ze codziennie czyta moje wpisy na forum..nawet sie tym chwali,ze jak do pracy idzie to ma rano co przy kawce czytac. palant:(
bea1978
2010-06-16
21:50:18
Email
No to się dziwię że się nie zachłystuje tą kawką z rana ten twój mężuś:)Nagrywać własną żonę hmmm coś z nim nei tak chyba jest co??Łudzi się że w sądzie to za dowód wezmą w razie rozwodu czy co??I tak dzieci takiemu psycholowi nie dadzą więc na nic mu sie to przyda :)Pozdro męzu Ani :)
justka271
2010-06-17
08:24:25
Email
Aniu niewiem jak ty to wszsytko znosisz.Ku... ja chyba juz dawno bylabym z dziecmi u rodzicow moze wtedy by zrozumial jakby zostal sam jak palec?I nie dziwie ci sie ze sie wnerwiasz za nagrywanie.Zreszta ciekawe czy juz kiedykolwiek sie zachlysnal kawka co?A po drugie to niech praca sie zajmie albo gazete se kupi jak mu sie nudzi!Oj dziewczyno ty sie masz!Masz slaowe nerwy czy juz tak sie uodpornilas?A co do Julki to ja dzis o 12 do lekarza idziemy pozniej wracam do pracy moj tata z nia zostanie jutro maz a od pn ide na zwolnienie chrzanie to musze ja dobrze wykurowac.Wogle to na wrzesien musze ja na testy zapisac bo cos czuje ze ona na tle alergicznym zreszta juz sama niewiem ;)Ide kawke wypic i zapalic..
justka271
2010-06-17
15:04:23
Email
Bylysmy u lekarza i Julka ma tylko wirusowke.W pn mamy kontrole wiec na pn biore wolne.Jesli wydobrzeje to pojde we wtorek do pracy jak nie to pojde na zwolnienie do konca tygodnia.Teraz siedze w pracy i czekam 17 hehe;) A jak tam u was?
bea1978
2010-06-17
20:02:40
Email
Aniu wszystko w porzadku u ciebie???Dzie w ogole sie nie odezwalas, to nie podobne do ciebie!!! Czyzby maz cos odwalil znowu, poczytal nasze wczorajsze i dzisiejsze wpisy??Moze cos mu sie nie spodobalo i kompa rozwalil??nNo mam nadzieje ze nic z tych rzeczy sie nei wydarzylo cholerka...Justka a Ty spokojnie na zwolnienie idz, wiem ze krzywo sie patrzec beda ale zdrowie najwazniejsze, zwlaszcza dziecka. Moje dzieci sie trzymaja ale ja cos dzisiaj nie tak, z nosa woda mi caly dzien leciala, nie psikalam ale woda sie lała, nie wiem czy to alergiczny jakis katar???Bynajmniej nos od podcierania mam obdarty juz po pierwszym dniu wrrrrr Po za tym wlasnie siedze na kibelku z rozwolnieniem, nie wiem skad i po czym, mam tylko nadzieje ze to nei wirusowe dziadostwo, bo przeciez niedawno przerabialismy jelitowke!!!
Angella132
2010-06-17
20:39:23
Email
Laski jestem:) Maz nic mi nie zrobil...a niech by tytlko smial! Dziewczyny ja mam chyba od tego wszystkiego nerwice..jak nic. Nerwow stalowych nie mam ale uciec to prosto jest i pewnie moj maz bylby mega szczesliwy,ze moze sie wyspac a potem dopiero by mnie nekal ,ze dzieci zabralam. Ale wale go. Meczy mnie juz tyle,ze chyba wiecej zranic mnie nie moze. Zyje z nadzieja, ze sie cos zmieni - ze znajde robote, wygram w totka albo sama nie wiem. Na jego zmiane juz nie licze wiec ....szkoda gadac. A ja dzisiaj sie nie odzywalam bo od rana po lekarzach biegamy. Tzn rano siedzialam z dziecmi i nie mialam jak nawet kompa wlaczyc . Potem ja z Natala do lekarki bo mala kaszle i kaszle. Lekarka powiedziala,ze ona sobie z flegma nie radzi. Dostalysmy flegaminie i lek na rozrzedzenie flegmy. A z Kamilem poszedl maz. Kamil przekaslal cala noc a biedak taki byl padniety,ze zasypial i flegma mu w gardle stawala i nie mogl oddychac. Spalam z nim i go budzilam jak przestawal oddychac. Koszmar. Poza tym zrobila mu sie jakas grudka na migdale. Lekarka Kamial od razu z grubej rury walnela najsilniejszy antybiotyk. Szkoda mi nawet pisac ale nie wykupilam go po konsultacji z farmaceutka znajoma. Powiedziala,ze jak nie ma goraczki to ta narosl moze byc grzybicza tymbardziej,ze bierze juz bioparox a wczesniej sterydy. Wiec Kamila wypedzlowalam. Narazie kaszle ale dostal acodin wiec moze za jakis czas sie uspokoi.
bea1978
2010-06-17
21:00:32
Email
Dobrze ze ten tyran ci nic nie zrobil, bo juz rozne mysli mialam ANiu. Powiem ci szczerze, ze nie wiem czemu siedzisz z nim, tak jak pisala Justka - ja zwinelabym dupe i gnoja zostawila. Zaden sad nei przeyzna opieki ojcu, nawet jesli ty jestes bezrobotna, na twoim miejscu bym zwinela manatki i pojechala do rodzicow, tam szukalabym pracy i ukladala sobie zycie od nowa. Pomoc bys miala przy dizeciach na pewno ze strony rodzicow, psychicznie bys odzyla a z czasem moze ten jełop twoj maz by przejzal na oczy co stracil i moze by sie zmienil i prosil o wasz powrot!! A jak nei to strata niewielka wedlug mnie. Sorry za szczerosc ale zycie z takim idiota dla mnei nei ma sensu, co z tego masz, tylko ciagle klotnie i ponizanie!!! Co on sobie mysli, ze kase zarabia to bogiem jest??Dzieci narobil i ma w dupie wszystko??Jak tak mozna, jak mozna matke swoich dzieci swoja zone ponizac i gnebic psychicznie???!!Dla mnie to nienormalne, niech ten gnojek wreszcie przejzy na oczy, ze ma niezly rozpizdziaj we łbie!!!! Ech szkoda gadac, nie ma sensu, mam nadzieje ze kiedys (i oby jak najszybciej)dojrzejesz do tego zeby dupka zostawic.Trzymam kciuki aby ta decyzja nie byla dla ciebie trudna, a stala sie przyjemnoscia!!!
A teraz musze sie wyzalic, bo poklocilam sie z tesciowa!! Dzwonilam do niej pod koniec pracy, zeby zapytac o jeden przepis, a ona mi rzygla ze tydzien temu miala imieniny i zadne z nas nei zlozylo jej zyczen!!! No to mowie sory ale nei mam w komorce nowej przypominacza i ze dat nei koduje w glowie niestety no i tak sie zlozylo, ze zapomnielismy. No to ona gledzi dalej, ze jak tak mozna, ze moglismy w kalendarzu zaznaczyc i takie tam, wiec nei wytrzymalam i powiedzialam co mysle...ze mam wazniejsze sprawy na glowie od zapamietywania dat urodzin i imienin jej i jej mezusia. No kuzwa odkad pamietam ona ciagle wszystko pamieta i kazdemu sklada zyczenia na czas, a my nigdy, zawsze o kims zapomnimy i ona jakos nei moze tego przezyc, powalona baba normalnie jak cholera!!!Wypieprzyla mi ze super, ze wlasnie dowiedziala sie jakie sa nasze priorytety...mowie no i super, czas najwyzszy zeby mam zauwazyla ze nie jest pepkiem swiata :)No i tak sie nasza rozmowa zakonczyla :)Jak myslicie zaprosi nas na urlop do sibeie??:))))buhahahahaha Do jutra laski
justka271
2010-06-18
09:03:20
Email
Bea zgadzam sie z toba to co napisalas!!!Aniu wez to sobie do serducha. Ty i tak tyle wytrzymujesz niewiem jak ty dajesz rade ale ktoregos dnia nie wytrzymasz i nie dziwie ci sie jesli masz nerwice bo ja to juz bym ja miala dawno.Podziwiam cie twarda jestes;) Kurde a ja dzis od 5 nie spie Jula znow kaszlala az zwymiotowala.W pn mamy kontrole i chyba pojde na zwolnienie wykuruje ja i wtedy dopiero puszcze a nie podlecze ja troche i znow mi cos zalapie.Jestem taka zmeczona ze szok.Dobrze ze to piatek.
Angella132
2010-06-18
18:30:17
Email
Bea ja wlasnie o takim rozwiazaniu mysle od dawna..ale szkod ami moich starych...z jednej strony - oni i tak juz przeze mnie i caly ten uklad z moim mezem spac po nocach nie moga, dwa,ze chetnie bym tak zrobila ale znajac moja mama za chwile z dobrej wspolczujacej kochanej mamy zacznie sie to co bylo kiedys - wypominanie i gderanie - czergo nie dam rtady chyba wytrzymac. Wiem,ze to tak fajnie brzmi - zostawic i juz. Pewnie by mi sie udalo ale chce w koncu cos zrobic sama. Nie to zeby znowus traych truc. Ciagle mam nadzieje,z emoze cos w koncu w moim zyciu sie zmieni na lespze. I jakos tak czas leci. A czym mniej sie nad tymz astanwiam tym mi latwiej.
Angella132
2010-06-18
18:33:06
Email
DZisiaj bylam n aspotkaniu ze znajomymi z kursu. Tym razem u kolezanki. Fajnie bylo znowus ie spotkac i porownac co kto potrafi. Ten najstarszy prawie 9 miesieczny chlopczyk juz chodzi trzymany zz rece. Rodzice go nie zmuszaja sam zaczal.Pamietam jaks ie kiedys u mnei spotkalysmy to jzu wtedy chcial stawac:) Silny skubany jest bardzo. Ten drugi 7 miesieczny robi kosi kosi, smieje sie w glos jaks tary, zjada wszystko co mu sie da, jak sie puszxcza muzyke to rusza glowka jakby chcial tanczyc:))) No a Natala za to ma super jedna rzecz - spanie. Zasypia wszedzie i spi w mega halasie:))) No to faktycznie mega plus:) Justka skzod ami Julki. Kamil troche niby lepiej. Mniej kaszle ale nos ma fioletowy od katary i juz poraniony. W przyszlym tygodniu chyba ide do laryngologa.
Angella132
2010-06-18
18:34:59
Email
Bea co do tesciowej to kurde podziwiam cie. Jestem mega asertywna. Ja tak nie umiem i dlatego potemw dupe dpstaje i kazdy po mnie jezdzi jak na burym koniu.Ale sie ucze od mistrza:))) A co do tesciowej twojej to kurcze jak ma ochote neich zyczenia sklada a skoro tak pamieta to niech wam przypomina wczesniej o takich wydarzeniach:) Wiesz ja tez jak twoja tesciowa wszystko ma w telefonie alwe chyba musialby mnie powalic zeby komus robic wyrzuty jak ktos nie zadzowni...No ale tera zpewnie nici z zaproszenia:)))
bea1978
2010-06-18
20:10:40
Email
Aniu wiem ze latwo i fajnei jest mowic o odejsciu ale sama popatrz jak dlugo juz sie meczysz!!Dziwie sie ze nadal ludzisz sie ze bedzie lepiej, zreszta chyba sie nie ludzisz, jesli chodzi o meza z tego co widze tylko ze stanie sie cud i zmieni sie twoje zycie. Ja ci powiem, ze naiwna troszke jestes, bedac z mezem niczego nie osiagniesz, bo on cie ogranicza!!!Nie daje ci szansy na jakikolwiek rozwoj, nie liczac kursu ktory zrobilas. Mysle ze szybciej i latwiej bylo by ci u rodzicow no ale to ty wiesz jaki jest wasz uklad. Wiem ze co z daleka to z daleka, a co razem to inna bajka, ja z moja matka bym nei wyrobila dnia!No ale u mnie to inna sprawa bo mama jest chora. Pewnie glownym powodem ktory cie zatrzymuje sa finanse, zwalic im si ena glowe bez kasy....fakt nie fajnie by bylo. Ale szukajac pracy ja ci radze szukac w poblizu rodzicow rowniez, moze akurat cos sie nawinie i wtedy przeprowadzka bylaby latwiejsza chyba co:)Na meza nie masz co patrzec, kombinuj tak, zebys mogla go zostawic, wydaje mi sie ze bez niego bylo by ci lzej, chocby psychicznie.
A co do mojej tesciowej...i mnie hehe no coz ja mam gebe niewyparzona od urodzenia, zawsze mowie co mysle - czasem mam przez to przepieprzone ale bynajmniej mam czyste sumienie ze nikomu dupy nie lize i nie mydle oczu. Taka juz jestem, tesciowa sie mnei boi, sama to powiedziala mojemu mezowi ostatnio jak byla. Pewnie dlatego ze jako jedyna na calym swiecie potrafie jej w oczy powiedziec co mysle, co mi sie nie podoba i jakie mam zdanie na dany temat, bo inni zawsze jej przytakuja i dlatego nauczyla sie ze zawsze ma racje i czuje sie jak alfa i omega, jak pepek swiata ktorym oczywiscie nie jest i co jej wczoraj powiedzialam. Pieprze ja, niech sie nie odzywa, mam to gdzies ale znajc ja pewnie niebawem da znac ze zyje :)wreszcie niedlugo jej maz ma urodzinki :)))A w czasie urlopu i tak nei chcialam do nich jechac, bo dzieci si etam nudza no i my tez, jedyny plus to taki ze do zatoki mamy z 40 czy 60km :)i to nas tam ciagnie ewentualnie :)Ale mam to gdzies, moge sobie jezdzic nad morze caly urlop codziennie hehe a ja omijac bede wielkim lukiem :)
Po za tym co by tu jeszcze napisac hihi Wylazi mi znowu gradowka na oku, rosnie z dnia na dzien wiec po prostu super!Mam juz dosc tego cholerstwa ale nie wiem co z tym zorbic??!!!Okulista mowi ze nic na to nei ma, szkoda gadac. Acha i jak zwykle gradowka schodzi sie z przyjazdem mojego przyjaciela, super po prostu, nei moge wygladac jak czlowiek, tylko zawsze spotykamy sie jak mam slepio ktores zapuchniete haha On ma pryzjechac do pl w polowie lipca a ta gradowka pewnie akurat dorosnie na tyle zeby w tym czasie zaczac pekac hihi wiec bede wygladala jak pijak haha
Szkoda mi waszych smrodkow, szkoda mi ze nie moge wam nic doradzic, nie wiem co u nas spoowodowalo ze skonczyly sie choroby, moze oscillococillum, moze banki ostatnie??nei wiem bynajmneij ciesze sie ze wreszcie sie uspokoilo.
bea1978
2010-06-18
20:12:20
Email
Super Ania ze udalo ci sie spotkac ze znajomymi, wiem ze fajnie jest tak popatrzec na dzieciaki jak postepy robia :)No i fajnie ze sie wyrwalas choc na chwilke z domu, zawsze to jakas rozrywka jest :)
Angella132
2010-06-19
10:07:04
Email
Bea wiem,ze naiwinie mysle o tym,ze si epolepszy. Moze jestem zbyt duzym tchurzem zeby odejsc..nie wiem. Poprostu wiem jak jest i dlatego. Z moja mama bez klotni wytrzymujemy 2 dni. ANwet jak jezdze do nich to mnie szlak trafia i po 3 dniach nie wyrabiam i sie kasamy. Noa le takie mamy charakterki chyba. Naparwde nie chce nawet pomyslec cp by bylo gdybym zmuszona byla mieszkac z nimi...chyba by mnie mama wykonczyla. Szybciej niz moj maz. Chociaz moj maz robi to inaczej troche - mam to zawsze mama ..wiecs ie latwo wybacza.
Angella132
2010-06-19
10:07:49
Email
A co do spotkania to super taks ie oderwac. Chociaz wolalbym wyjsc na piwko z ludzmi np ze studiow:) Noa le zawsze to cos..hehehe
Angella132
2010-06-19
10:08:30
Email
Bea ty masz z tymi oczami. Czytalam kiedys,ze wlansie jak sie ma takie predyzpozycje to si enic nie zdziala..i to cholerstwo co jakis czas rosnie. Ale moze sa juz jakie snowe metody?
bea1978
2010-06-19
22:50:23
Email
Nie wiem Aniu czy są jakieś nowe metody leczenia gradówek, myślę że gdyby coś było to okulistka by dała znać chyba co??:)Mam nadzieję że gradówki oblecą mi wszystkie powieki i będę miała spokój, miałam już dwie, teraz jest trzecia, więc zostanie jedna powieka jeszcze wrrr Bo póki co, miałam zawsze na innej :)A my dzisiejszy dzionek nudny mieliśmy, pracę skończyłam o 11, obiadek, potem skoczyłam z tatą i Czarkiem do mojej ciotki na kawke, a potem juz w domku siedzieliśmy. Ola ganiała po dworze, zimno jej nie przeszkadzało, a my z Czarkiem w domu szaleliśmy przy muzyce :)Naśmiałam się, bo mój maż jak tańcuje to super wygłupy odwala, nakręciłam filmiki ale nie wstawie, bo by mnie chyba zabił :)Bynajmniej ubaw miałam jak cholera, Czarek również więc nie było tak źle w domku posiedzieć. Teraz moje dzieci dopiero do wyr poszły, raz dałam im dłużej posiedzieć przy sobocie:)Ciekawe do której pośpią jutro...
bea1978
2010-06-20
11:30:12
Email
O jessssu kobiety dopiero niedawno wstalam, spalam jak zabita do 11, szok, dzieci dopiero powstawaly, jacys zdechnieci wszyscy bylismy po tej sobocie:)A teraz pieknie swieci slonko, konczymy sniadanko i pedzimy na wybory!!!!!
Angella132
2010-06-20
15:24:00
Email
Bea u Was slonko swiecie? U nas pada od rana. My juz po glosowaniu i zakupach. Ma mi zrobil "przyjemnosc" powiedzial,ze jezdze coraz gorzej (bo jechalam kawalek do tesciow a potem z relala) no i dodal,ze nei kazdy sie nadaje na kierowce. Piperze jego zdanie. Wkurwia mnie jego postawa - jak wsiada do auta siada obok mnei i zupelnie nic sie nei odzywa - siedzi prosto - tak zeby sie nei pogniesc i dodatkowo mi przeszkadza. Jezdze gorzej bo mnie zaczl wnriwac swoja gadka ,ze nie umiem jezdzic. Pewnie jedno auto to najlepiej jakby byl jeden kierowca. Tylko ciekawe jak ons ie nauczycl - skasowal ojcu ato na poczatku jakz aczl jezdzic..tego juz nie pamieta. Musze jakies autko sobie kupic dla siebie bo inaczej jezdzic nie bede! Przy takim tyranie to mozna najwyzej siedziecw domu pod kloszem..najlepiejs ie nie odzywca i nei wychyl;ac. Wtedy bylby mega szczesliwy. Zamisat zony powinien sobei robota kupoc:( Tak wiec tyle na temat milych slowek od mojego meza.
Angella132
2010-06-20
15:25:21
Email
Poza tym mnie ucho boli i czuje sie troche slabo. Oby do poniedzialku :))) Jutro mam nadzieje,ze Kamil pojdzie do przedszkola - jeszcze sie zastanawiam czy go poslac. Zobaczymy rano czy bedzie kaslal. A tak to nuda.
bea1978
2010-06-20
17:44:28
Email
No tak Aniu, slonko i troszke chmurek ale jest dosc cieplo jak nei zawiewa:)Pojechalam z dziecmi dotaty sama, bo mezowi sie nie chcialo, tam poszlam na glosowanie o jestem tam zameldowana, potem pojechalismy z tata do siorki na kawke, ja prowdadzilam, tata dawal male wskazowki, wiecie jazda na luzie i takie tam hehe nie wychodzi mi to i nadal jezdze jak kursant tyle ze szybciej, dzis po miescie smigalam 70 i nawet tego eni zauwazylam :)Aniu tobie wspolczuje, moj maz po ostatniej klotni juz mi rad nie udziela, nawet niechetnie odpowiada jak o cos pytam, bo mowi ze i tak bede robila po swojemu. Mi chyba latwiej bo mamy stare auto i maz go nie zaluje, a twoje pewnie wylizane mlodsze i dlatego maz ma stresa ze je zajezdzisz. Ja tam chrzanie, czasem maz zwroci mi uwage tylko, ze sprzeglo pale na przyklad, albo ze gazuje trzymajac hamulec lekko ehhe rozne dziwne rzeczy robie ale ogolnie jezdze i to najwazniejsze. Dzis tata nie hamowal nogami ale raz krzyknal zebym hamowala, mowie spoko spoko tatuska, ogarniam i sie nie stresuj :)))to jak na parking wjechalam pod biedronke dosc szybko a inne auto wyjezdzalo ale wszystko bylo pod moja kontrola wiec ja sie nie zestresowalam wcale :)Ach te chlopy, tata pewnie tez by hamowal nogami ale wczesniej przed jazda nabijalam sie przy nim z mojego meza, ze wlasnie hamuje wiec tata musial sie pilnowac zeby tego nei robic :)))No i to tyle, ide pognic na wyrku troszke :)
Angella132
2010-06-20
20:40:27
Email
Bea dzieki za slowa otuchy. Milo jest uslyszec cos co wiem..tylko moj maz potrafi mi dokuczyc. Niestety milego slowa od niego sie nie uslyszy a takie kasliwe i zgryzliwe cop chwile. Kuzwa glupia jestem bo powinnams ie juz przyzwyczaic do tego. A nasze auto Bea to tez stray rupiec. Tylko mezuleks ie boi,ze jak cos sie stanie to bedzie musiala do pracy ten kilometr naginac na nogach..a jak "pan dyrektor" by to przezyl:) CHyba musze tym razem isc na kurs asertywnosci! Za malo jeszcze sie nauczylam od mistrza:) Juz raz przez niego przestalam jezdzic...drugi raz sie nie dam! Nawet jesli bede jezdzic jak osiol i beda na mnie wzyscy trabic to i tak postanowilam,ze tym razem bede jezdzic i tego dopne!
bea1978
2010-06-20
21:07:16
Email
I tak trzymac Aniu, nie daj sie dziadowi!!!Poki co nei masz szans na swoje auto wiec walcz o WASZE!!!!Niech się ten twój mężuś nei sra nad tym autem, lepiej niech sie dziećmi i żoną porządnie zajmie. Zazdroszcze ci tego podejscia...niech sobie trąbia na mnie haha ja jakos ciągle myśle o tym, co mysli ten ktos za mna jak czasem cos odwale:)Tak jak dzisiaj z 3 biegu próbowałam ruszyc i auto mi zgaslo haha no to od razu we wsteczne oczy wale i mysle, co on teraz psioczy haha Albo jak jechalam po tate to na przejsciu kilku szczawikow szlo, musialam ich puscic i za wolno bylo a ja na dwojke wrzucilam i silnik ryczal jak szalony hehe gapili sie na mnie, ja oczywiscie czerwona na papie od razu sie robie, wstyd mi jak cholera :)ale po malu zaczynam sie przyzwyczajac do tego typu wpadek i mam nadzieje, ze niebawem bede miala takie podejscie do sprawy jak Ty :)Acha dodam jeszcze, ze po malu ucze sie chamstwa na drodze, bo mam juz dosc lekcewazenia i dziadostwa, wiec i ja zaczynam reagowac w taki sam sposob niestety...ale inaczej sie nie da z dziadami na drodze!Wpieprzaja mi sie przed nosem na przykald do wyprzedzania, ja juz migacz mam i chce jechac a taki dupek z gazem napieprza mi po dupie auta, no to i ja z gazem wielkim pedze zeby byc pierwsza, bo co ten cham jeden i drugi sobie mysli, ze jak baba za kolkiem to juz ostatnia musi byc??!!!!
Angella132
2010-06-21
09:26:03
Email
Bea usmialam sie do lez. Moj maz pewnie to czyta tera zi mysli - druga baba za kierownica! On jest typem goscia, ktory kobiete usadzilby w domu przy garach...gdzie laski sie pchaja do rzeczy dla gosci przeznaczonych:))) Moje podejscie jest dalekie od doskonalosci ale musze byc silna bo inaczej moj mezulek doprowadzi do tego ,ze po raz drugi skapituluje. A tym razem sie nie poddam i mam nadzieje,ze to dotrze do niego - Czytaj Piotrus czytaj:))) Poza tym zamaist sparwdzac mnie na kazdym kroku to sie w koncu zajmij praca!!!!!!!!!!
Angella132
2010-06-21
09:28:40
Email
A ja od rana walcze z pralka. Tzn rano pranie nastawilam a teraz ja czyszcze - 2 butle octu is zklanka domestosa zielonego...mowie wam laski jaki syf wylecial!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poprostu jak pomysle,ze moje rzeczy sie praly a w pralce to cos bylo to mnie trzesie! Masakra. Ciekawe na jak dlugo i czy wogole przyniesie to jakis skutek. Wlai nam z pralki od jakiegos czasu z bebna i wogole z calej pralki jedzie. Jak sie wchodzi do mieszkania to od razu czus ten smrod! Mam nadzieje,ze to pomoze i w koncu przez jakis czas bedzie luzik. Pewnie to jakies grzybisko i moze to tez ma wplyw na choroby Kamila. Nie wspomne juz o zagrzybialej klimie w aucie:(((
bea1978
2010-06-21
17:08:09
Email
Aniu jak sie nie myle, to statystyki sa malo korzystne dla mezczyzn, jednak to oni powoduja wiecej wypadkow od kobiet, wiec niech sie te chlopy tyle nie madrza haha A co do pralki kochana, to ja wole nie wiedziec co w niej siedzi ale grzymy na pewno kochana, wiec jesli Kamil ma alergie na grzyby to na te z pralki tez raguje.Po za tym , moj tata jakis czas temu slyszal w telewizji ze w galce prysznicowej siedzi od groma wirusow i bakterii, puszczamy wode i wszystko leci do wanny albo bezposrednio na cialo, wdychamy te scierwo i stad tez czeste zachorowania.Ja polewam wybielaczem cala wanne raz w tygodniu plus prysznic i mam nadzieje ze choc troche dziadostwa zabijam :)A mi z nosa dalej kapie plus liszaje na rekach, pieprzone topole wrrr Ale wczoraj posmarowalam Czarka mascia i juz dzis lepiej to wyglada.Musze znowu posmarowac po kapieli, moze dojde z tym do ladu tak szybko jak z Czarka liszajkami.
Angella132
2010-06-21
18:27:30
Email
Bea nawet nie chce wiedziec co siedzi w prysznicu:) Mam dosc tego co wylecialo z pralki. Ja jutro jade z Kamilem do laryngologa. Wczesniej bo maly mimo lekow zachorowal. Akurat jutro daje mu ostatani dzien bioparoxwiec niech lekarka oceni co dalej - wole jechac i wystac w kolejce niz isc do pediatry Kamila, ktora (coraz mam o tymw ieksze przekonanie) stosuje na moim dziecku wszystkie leki, ktore jej firmy farmacetyczne wciskaja...i to te najdrozsze.
bea1978
2010-06-21
19:32:54
Email
Ja jutro tez jade do szpitala, z Czarkiem do chirurga na kontrole w przepuklina i siusiakiem. mam nadzieje ze nic mu nacinac nei bedzie, bo chyba wszystko jest oki, wg mojego oka. Ale stresa mam bo sama musze jechac po malego do przredszkola jutro i potem szybko smigac do szpitala, jesssu zoladek mam juz teraz scisniety :(
Angella132
2010-06-21
21:49:26
Email
Bea ale mozesz jechac sama..ja musze jakz wykle si eprosic:((
bea1978
2010-06-22
16:42:38
Email
Ech ja chyba wolalam sie prosic hehe tyle stresow masakra, no ale juz po wszystkim ,zamknelam szybciej sklep, pojechalam po Czarka do przedszkola, potem do szpitala za miasto no i spowrotem do domku. Jestesmy cali i zdrowi wiec jest okej :)A z CZarkiem okej, po operacji przepukliny ma ciagle pod skorka taki cycek, jak by szef no i lekarz mowi ze te szwy moga sie tak dlugo rozpuszczac, mi sie wydaje ze sie nie rozpuszcza juz wcale wrrr Z siusiakiem prawie okej, nic nie ma przylepionego, ale ma zwezenie takie male na skorce tej co sie obciaga ale to jest do wypracowania. Lekarz mowi ze z operacja nie ma co sie rzucac, kuzwa ja w ogole operacji nei mialam w glowie, wiec w sozku bylam!! Za rok kontrola, wiec spoko bedzie okej :)
Angella132
2010-06-22
18:45:41
Email
Bea zazdroszcze ci jazdy!!! Ja musialamd zisiaj smigac napiszo zalatwiac sparwy. Tzn maz rano pojechal zarejestrowac Kamial do laryngologa , potem po nas przyjechal - zawiezlismy mala do tesciowej a mnie z Kamilem maz podrzucil ood urzad miasta. Zalatwilam sobie swistek,ze moge glosowac poza miejscem zameldowania - bo w lipcu do rodzicow na poczatku jade wiec tam bede glosowac. Potem na piszo poslzismy do lekarza bo od urzedu to kawalek jest. U lekarza o dziwo poszlo raz dwa - sporo osob nie bylo - zarejstrowalis ie rano i pewnie msylelei,ze wszystko bedzie dlugo trwalo wiec ja z 18 numerkiem zostalam z Kmailem przyjeta o 9 - a lekarka od 8.30 przyjmuje..niezle nie??:) Kamila lekarka znowu przebadala. Zielone gluty tera zmial konkretmne - powiedziala,ze infekcja jak byk - bioparox za slaby wiec dala dalacin c takie kropelki robione i jeszcze lek wykrztusny - mucolina czy jakos tam. I za tydzien do kontroli - wiec znowu czeka nas dzien pelen wrazen. Kamil nawet nei zdarzyl sie ponudzic bo przyslzismy do przychodni przed 9 wiec poszlo mega szybko. Lekarka powiedziala,ze u niego sie nakladaj slaba opdpornosc i aletgie..lapie infekcje i jednoiczesnie ma kaszel mokry i suchy:((( Ona bedzie walczyla z infekcjami a alergolog musi swoje dac. W sumie leki, ktore ona przepisuje ponic (tak ona twierdzi) w zaden sposob nie wplywaja na leki od alergologa iwec moge spac spokojnie. PO wizycie zrobilam Kmailowi przyjemnos ci wrocilismy MZKa- Kamil mial mega frajde:))) Kupilam mu bilet zeby skasowal i mial swoj wiec byl dumny jak paw. POdjechalismy pod samo przedszkole i tam go zaprowadzilam. Potem biegiem do apteki po leki Kamila -a le sie okazlo,ze beda na 17. No to pognalam do przychodni zaniesc karte od laryngologa do pediatry Kamila i jednoczesnie zapisax mala do lekarz ana jutro bo kaszle coraz wiecej. Pozniej to tesciowej - musialam mala naklarmic- chwile tam u nich posiedzialam bo Natala spala. POtemw yszlam na spacer - chcialam sobie kupic buty ale Natala marusdzila jak tylko wlazilam do jakiegos sklepu. Pozniej poalzlam kawal do takiego sklepu po swiece na chrzest. Kupilam ostatania...i kuzwa jak wnosilam wozek do domu to mis padla i popekala:((( Babka miala ostatania a u nas w poblizu nigdzie juz takich swiec nie ma - wiec do miasta trzeba bedzie specjalnie jechac.bryyyyyyyyyyyyyy. No i jeszcze po 16 wzielam Kamila i poszlam z nim na spacer, potem do apteki po leki...i tak zlecialo:( jakbym jezdzila autem to wszystko by trwalo polowe czasu...noa le coz - moj maz twierdzi,ze nie umiem jezdic i nie da mi auta.....
Angella132
2010-06-22
18:48:43
Email
Mialam jeszczeodebrac sobie karte do ubezpieczenia - u nas na slasku sa takie karty chipowe - z taka karta mozna sie dostac do lekarza - ksiazeczki w sumie nie sa w obiegu. Dzisiaj ja mialam odebrac ale neistety nuie mialam kiedy. A chcialams ie zapisac do lekarza - kurcze miusze cos ze swoimi zatokami zrobic...znowu mam zapchany nos, uszy pozatykane i z klupy mi leci litrami....kiedy to sie skonczy?!!!!
bea1978
2010-06-22
20:56:43
Email
Jessu Anka to ja chyba nei bede marudzila ze strasznie mnie bola stawy biodrowe, bo to pikus przy waszych chorobskach wrr Dodam ze zapisalam sie do ortopedy na NFZ i wiecie na kiedy mam wizyte??...na polowe pazdziernika!!!Dobrze kuzwa ze w tym roku sie zalapalam hahaha pojde prywatnie, bo nie wyrobie, dzis ledwo chodzilam, jak siedze bola tez jak leze to jzu w ogole masakr,a nocka zarwana bo tak napieprzaly. Bralam ostatnich 10dni takie silne tabletki od taty, przeciwzapalne i przeciwbolowe, ludzie po operacjach takie biora a mi kuzw anie pomogly nic!!!!!!!!!!Zalamalam sie bo bylam pewna ze pomoga, a tu dupa, dzis ledwo lazilam i cieszylam sie ze mam prawko i nie musze gonic pieszo na autobusy. Aniu a ty powiedz, gdybys dzisiaj miala auto, dalabys rade sama jechac??Mialabys tyle odwagi???Umialabys zaparkowac pod urzedaema czy przychodnia gdzie jest ciagle pelno aut i malo miejsca????Jesli napiszesz wszystko na tak, to szacuneczek kochana!!!!Bo ja dzisiaj jak pod spzital wjechalam na parking platny, to od razu kolesia pytalam gdzie mam sie kierowac, bo musze miec duzo miejsca do parkowania :)))))W sumie niepotrzebnie dalej stanelam ale wolalam nei ryzykowac. Pod domem za to wcisnelam sie miedzy dwa auta tak ze sama w szoku bylam :)))Z gory jak patrze, to widze ze koles z jednego auta chyba nei da rady wsiasc jak jest gruby hahahaha A po za tym dzisiaj znowu dumna bylam z siebie, bo jeden koles cos na mnie baręczał w aucie obok, niby ze mu zajechalam czy cos ale wiem ze ja winy zadnej nie mialam, byanjmneij chcial mnei wyprzedzic a ja sie nie dalam hahaha powąchał tylko smrodek z mojej rury wydechowej i popatrzyl na mój zadek :)))))
bea1978
2010-06-22
20:58:32
Email
Ania a ty postaw banki Kamilowi, ponoc sa miejsca gdzie sie stawia i pomaga na zatoki, poszukaj moze u rodzicow ktos stawia, ty w necie oblukaj gdzie na jakie schorzenia i tylko powiedz temu kto stawia. Jak chcesz to ja ci moge pomoc i sama postawisz ale banki bys musiala kupic sama ...ja mysle ze cos by pomogly, jak nei na zatoki to chcoiaz na kaszel.
Angella132
2010-06-22
22:10:14
Email
Bea co do auta to powiem tak...nkiedys jezdzilam i dawlam rade parkowac. Moj maz ma o mojej jezdzie zdanie takie jakie ma..ale szczerze to ja sie nie boje jedzici i to chyba sie liczy. Jesli dalby mi auto to mysle,ze bym miala poetra ale spokojnie, po malu bym dojechala do celu. A prawda jest taka,ze jesli nie zaczne jezdzic naparwde sama to w zyciu sie nie naucze naprawde jezdzic..bo sam moj mezulek zauwazyl,ze z dnia na dzien jak z nim jezdze to wychodzi mi coraz gorzej a to dlatego,ze jego zachowanie na poczatku zlalam totalnie i jechalam bez stresu a teraz popsrtu sie stresuje bo on ciagle po jezdzie mi dogryza a ja chce mu udowodnic,ze potrafie...i wychodzi jak wychodzi. Gdybym jezdzila sama to nikomu bym nie musiala udowadniac nic!!!
Angella132
2010-06-22
22:13:43
Email
Bea a co do baniek to wiem,ze maja super lecznicze wlascwosci - sama jako dziekco mailams tawiane. Ale raz,ze nie znam nikogo kto by teraz stawial banki (nawet tesciow ajuz pytala ludzi bo wczesniej wpadala na ten pomysl), dwa,ze Kamila teraz jest pod opieka specjalisty laryngologa i sama lekarka mi powiedziala,ze teraz to trzeba wytepic to dziadostwo co w nim siedzi i bedziemy pewnie jezdzic do niej czesto... a trzy,ze przy takiej pogodziwe jakbym Kamilowi nawet jakims cudem banki postawila to gdyby mial pare dni w domu siedziec to by chyba rozniosl wszystko w pyl a mnie doprowadzil do grobu i no po czwarte,ze on jest strasznym panikarzem, wkropienie mu kropli do nosadop nielada problem a co dopiero postawienie baniek....ja sie na pewnoe na to nie pisze. Brak mi juz sil zeby z nim walczyc, chyba bysmy go wczesniej musieli uspic:)
justka271
2010-06-23
11:59:24
Email
Hej dziewczyny! A ja jestem na zwolnieniu z Julka cos mnie dopadlo gardlo boli jak cholera glowa chyba od JUlki sie zarazilam. Nawet nie chce mi sie pisac bo ledwo patrze tylko chcialam sie do was zameldowac jak jutro bede epiej sie czula to cos skrobne...
Angella132
2010-06-23
12:44:02
Email
Justka to wspolczuje i witaj w klubie. Mnie dopadlo juz w sobote - zatoki, gardlo i ucho. A dzisiaj z Natala bylam u lekarza i mala ma zapalenie oskrzeli. Poczatki ale jednak ...dostala antybiotyk i czeka mnei siedzenie w domu:(((
bea1978
2010-06-23
19:38:12
Email
No niezle, dziweczyny co z wami, co z tymi dziecmi kurde ze tyle chorujecie??!!!!Boze jak ja sie ciesze ze u nas sie uspokoilo, nei wiem co bym zrobila, gdyby u nas sie tak dzialo, z pracy juz by mnie wylali pewnie. Szkoda Ania ze nie ma kto Kamilowi postawic baniek, pewnie by go wzmocnily kurcze...no ale juz o nich nei truje, skoro i tak nei ma kto tego zrobic. Ja sie ciesze, ze moje gadanie o chorowaniu od wrzesnia do wiosny nie bylo tylko gadaniem...Wam nic nie moge poradzic, bo moich rad i tak nie mozecie wprowadzic w zycie wiec tyle co moglam napisac:)
Ja dalej ledwo zipie, biodra mnie napieprzaja co raz mocniej, to chyba starosc kuzwa. Jeszcze sie okaze ze mam biodra do wymiany jak moj tata, tyle ze 30 lat wczesniej niz on :( Moj maz zdal dzisiaj egzamin na prawko na motor, ma szczescie hehe bo bym go wysmiewala do konca zycia jak by oblal, ze ja za pierwszym razem zdalam a on nie hihi No ale poszczescilo mu sie i ominie go moje gadanie :)Po za tym w piatek zakonczenie roku szkolnego, Olka nei bedzie uczniem na medal, bo zawalila pare zadan domowych i olewala udzielanie sie na lekcjach, szkoda ale co tam, to dopiero pierwsza klasa, wiec ludze sie ze jeszcze zacznie jej zalezec i w kolejnych klasach bardziej si epostara, bo teraz olew byl na maxa :)Pislaam wam ze urlop biore??dwa dni po niedzieli poniedzialek i wtorek, ciesze sie jak cholera, bo wreszcie moze odsapne troszku. Ola na wies jedzie z moim tata teraz na weekend wiec to jzu duzo da, a do tego potem jeszcze dwa dzionki bez pracy superrrr!!!Mhysle czy sobie baniek nie trzasnac na te biodra...posiedzialabym sobote i niedziele w domu i moze by przeszlo hmmm musze o tym pomyslec :)
Angella132
2010-06-24
09:58:14
Email
Bea nie trujesz tylko kurcze Kamilowi postawienie baniek laczys ie z tym,ze musialby siedziecw domu...a wtedy to na bank by dpostal fiola. Zreszta jemu po tych lekach od laryngologa przechodzi. O dziwo katar prawie mu minal i nie kaszle. Jednak specjalista to specjalista! Nie ma co. Pediatra leczy objawowow wiec sie na wszystkim dokladnie nie musi znac. Bea POMYSL DOBRZE CZY W WEKEEND CHCESZ W DOMU SIEDZIEC PO PONOC OD SOBOTY IDZIE PIEKNA POGODA!!!! No ale to twoja decyzja. U mnie oki. Nocka spoko Mala spala super, Kamil tez. Ja dzisiaj mialam mega twadry sen., Chyba musiala, odespac bo maz mnie dopiero o 7.,30 obudzil a i tak mialam porblem ze wstaniem:) Natala mniej kaszle. wiec moze ten antybiotyk pomoze. Tymbardziej,ze to poczatkiz apalenia oskrzeli - wiec szybka reakcja mam nadzieje,ze da szybkie efekty. Co wiecej Natala dzisiajw swietnym natsroju....polozylam ja do lozeczka a ta mnie za placa zlapala i dos iadu...chwile jej sie udaje utrzymac pozycje siedzaca:))) No i flipsy tez wcina sama..trzeba ja pilnowac rzecz jasna bo po chwili odgryza dziaslami kawalek..ale i tak robi duze postepy:)

Angella132
2010-06-24
09:58:38
Email
:)

Angella132
2010-06-24
09:58:59
Email
:)

Angella132
2010-06-24
09:59:32
Email
i z chrupka kukurydziana:)

Angella132
2010-06-24
10:04:40
Email
:)

Angella132
2010-06-24
10:07:32
Email
A co do mojego jezdzenia autem to maz mi proponuje zebym, sobie wykupila jazde - wiecie instruktorzy maja auta ubezpieczone to raz, a dwa,ze od razu po miescie mi dadza jezdzic. Najpierw sie wkurzylam ale z drugiej strony moze to i dobre rozwiazanie. Nie znam czestochowy od strony kierowcy wiec do bedzie dobre doswiadczenie. TYlko jednego sie boje. Ja wyjezdze iles godzin (jeszcze jesli kase na to znajde) a potem jak wsiade do naszego auta to mezulkowi cos sie nei spodoba i dalej mi ayuta nie bedzie chcial dac. Wiec cala moja chec pojdzie na marne. Wczoraj mu to powiedzialam to sie tylko polgebkiem usmiechnal. Kur...a,ze te znie moge wygrac w totka...wtedy normlanie pierwsze co bymz robila to kupuje auto i jezdze...musze isc do pracy i przestac byc zalezna od "kochajacego" meza.
bea1978
2010-06-24
20:21:53
Email
Aniu super Natalka siada, jeszcze chwile i stanie na nozki :)No i dodam ze nadal czysty tatus z niej :))A co do wykupywania jazd, hmmm dla mnei strata pieniedzy, a czemu???bo i tak twoj maz bedzie sie czepial, bo na kursie ucza inaczej niz jezdza nasi faceci :)Moj dzisiaj mnei opierdolil, bo jechalam 100km/h z gorki do siorki a pod gorke mi zwolnilo auto i gazu nie dawalam tylko sie toczylam z 80km/h od razu gebe rozdarl, ze ten co z tylu jedzie to juz wkurw ma na pewno, bo ani mnie wyprzedzic ani za mna jechac!! no kuzwa sam mowil ze mam nei patrzec na tych co z tylu jada, pieprzyc co sobie oni mysla, a tu taka jazda!!! No szlak mnie trafil ale do siorki jak podjechalismy od razu jej mowie jaka mi jazde idiota zrobil i ona mi przyznala racje :)))a on zamknal gebe na klodke:)A poo za tym zauwazylam ze mam problemy z rowerzystami na trasie, oczywiscie jak mam wyminac i z naprzeciwka jada auta, wrrr pcham sie po trupach kuzwa mac bo jakos glupio mi jechac za rowerzysta...musze to zmienic cholerka, albo szybciej gazu dawac albo odpuscic wyprzedzanie na jakis czas dopoki auta z naprzeciwka nie pojada dalej :)Wiem ze to pierdoly ale kurde mam z tym problem, duzo ryzykuje jak odpieprzam takie numery...A u siorki umylismy auto, bo myjnia nie daje rady z takim syfem hehe Jak postawie auto na noc za blokiem to mam obsrajtane cale i potem myjnia nie domywa :))wiec trzeba recznie szorowac :) Biodra dzisiaj troszke mi odpuscily wiec jakos si eruszac moglam, mam nadzieje ze teraz bedzie juz tylko lepiej a nie gorzej...Aniu jeszcze wspomne o jednym, piszesz ze leki pomagaja, ze jest poprawa, nei chce sie wymadrzac ale na jak dlugo bedzie poprawa???Pomysl ze kazdy lek oslabia odpornosc i potem co chwile macie infekcje, bo organizm wycienczony jest po takich dawkach podawanych z taka czestotliwoscia. Kurde masz siorke lekarke, moze ona ci cos doradzi??Nno nie wierze ze ona nei ma jakis pielegniarek co stawiaja banki, bedziesz u rodzicow, to nawet jak by Kamil byl zdrowy bym postawila i posiedziala ta dobe, teraz jak cieplo nie trzerba 2 siedziec, tylko ubierac tak dziecko zeby nie podwiewalo plecow. Mysle ze banki by podniosly jego odpornosc no ale znowu si epowtarzam...Zmykam dzieci z wanny wyjac i pakowac Ole. Jutro jedzie z moim tata na wies do niedzieli :)Ale wczesniej zakonczeni eroku szkolnego i wakacje!!!!!!!!!
Angella132
2010-06-25
09:13:13
Email
Bea po malu wprawisz sie w jezdzie i nauczysz wszystkiego.Ja dopoki sobie auta sama nie kupie to szans nie mam na to. Mowi sie trudno.Olac chamow i tyle:))))))))) Moja siora wlasnie skonczyla studia.Narazie jest lekarka ale bez doswiadczenia.Moze mi pomoc przy lekach ale znajomosci to ona nie ma, tymbardziej w Piotrkowie. Z bankami to jest tak,ze moj tata stawial nam jak bylysmy male . Ale teraz powiedzial,ze tego Kamilowi nie zrobi. Wyszedl z wprawy zreszta jego darcie (Kamila) powoduje,ze mu srece peka, rece sie trzesa i wogole - powiedzial nie:) Wiec widzisz Beata Kamil to trudny zawodnik:) Ale moze cos wykombinuje jak bede w P-wie. A teraz maly leczony jest profilaktycznie. Jest niby zdrowya le dostaje na zatoki leki. Mopze cos to zmieni. Zreszta licze tez na alergologa w lipcu:) Fajnie Bea,ze macie wakacje. Kamil jeszcze do 30 smiga to przedszkola..a potem jade na tydzien do rodzicow. Moze bedzie pogoda to sie na dzialce poopalam:)
bea1978
2010-06-26
12:20:59
Email
Hejka, Justka jak zdrowko???POleprzylo sie u was??AAniu jak Twoje dzieci??U nas postaremu, oprócz tego, że Oli nie ma :)Prace skonczylam dzisiaj szybciej, bo znowu pieczywka mi zabraklo :)Wczoraj maz mi auto skasowal, przydzwonil w tyl auta ktore przed nim stanelo nagle...szkoda gadac, dzis jedzie z kumplem zmienic lampe i zdjac zderzak, poklepach blachowe pod nim, nowy zderzak dopiero po 1 bo kasy nei mamy teraz, wiec super po prostu. Teraz wszyscy sie beda smiali ze na pewno ja rozwalilam, bo wiadomo mlody kierowca wrrrrrr Pogoda piekna, a my nie mam gdzie smignac z Czarkiem, bo maz auto zabiera, moze pozniej na plac zabaw wyjdziemy ale nei powiem zeby mi sie super mocno chcialo w tym sloncu siedziec...
Angella132
2010-06-26
22:05:46
Email
Bea u na stroche lepiej ze zdrowiem. Kamil oki a Natala jeszcze troche kaszle. Dzisiaj w koncu maz kosciol zalatwil z chrzcinami:))) Jak pojechal zalatwiac rano z Kamilem to wpadl tesc- chcial Kamila wyciagnac na spacer. kyrcze nie nauczy sie gosc dzwonic. Juz drugi czy trzeci raz sie nacial,ze malego nie ma. Ale posiedziala przynajmniej z Natala. Potem jak wrocil maz z malym to tesc Kamial zabarl na pol dnia. Ja oczywiscie od rana siedzialam i gotowalam dla dzieci a na koniec sie okazalo,ze Kamil zjadl u tesciowej.. A zrobilam mu takie bitki wlasnie jak tesciow amu robi z sosem. Ale moze jutro wszamie. Malej dzisiaj ugotowalam zupe max...heheh. Wrzucilam buraka czerwonego, brokula, kalarepe, no i standardowow to co zawsze marchew, pietrucha,s eler, por, ziemniak i ryz. A i mieso jej zmienialm bo ugotowalam poledwiczke cieleca. Ja jej daje na zmine pare dni ze sloiuczka a potem jej gotuje na 2 dni. Dzisiaj najadla sie szybciej bo pewnie bylo bardziej syte, ale potem jej drugi raz wciznelam. Poza tym po 14 poszlam do tesciow Kamilowi zaniesc antybiotyk bo zapomnialam mu dac no i maly wrocil ze mna. Chcial wiec go pociporalam troceh po dworzu:) Pozniej pojechalismy z dziecmi i mezem na zakupy. Ja prowadzilam -a e bylismy tylko u tesciow po fotelik dla Kamial i potem obok w sklepie. Ale przynajmniej troche pojechalam. Maz nareszcie mi po ludzkuz aczl tlumaczyc a nie zachowywal sie jak egzaminator:) Ogolnei u nas cieplo bylo ale od jakiejs 13 zaszly ciemne chmury i w sumie tak juz do wieczora bylo. Moze jutro bedzie ladniej to z mala na spacer wyjde. Bea a co do auta to przesrane!!!!!
bea1978
2010-06-27
10:06:09
Email
Hmmm Aniu czyzby zachodzila mala zmiana w Twoim mezu??Moze zobaczyl ze jestes zawzieta i nei odpuscisz i doszedl wreszcie do normalnego wniosku, ze lepiej ci potlumaczyc na spokojnie niz drzec pape???Z moim bylo podobnie, ciuagle sie darl, az nie wytrzymalam i powiedzialam ze ma sie zamknac albo nei bede jezdzila, teraz drze sie tylko jak cos powaznego odwale na drodze:)No i to co ostatnio, to mnie zaskoczyl, ze darl gebe ze zmieniam predkosc pod i z gorki, ze auta z tylu nei moga mnie ani wyprzedzic ani za mna jechac. Ale mam to gdzies, jade swoim rytmem, takim jakim czuje sie bezpiecznie, a zze ci z tylu maja jakies problemy...mam to gdzies - tak jak kazal maz na samym poczatku, nei zwracam na nich uwagi :)A my niedlugo jedziemy nad jezioro, moze si epoopalam troszku bo bladziocha jestem, oczywiscie o ile mi uczulenie nie wyjdzie. Dobra spadam jakies zarełko szykowac, do wieczora, milego dzionku zyczymy!!!:)
Angella132
2010-06-27
11:01:18
Email
bea ale masz super..ja tez sie chce poopalac. Ale pewnie dopiero u rodzicow na dzialce bede mogla:) My dzisiaj idziemy albo podjedziemy zalatwic sale na chrzciny - ustalic menu i takie tam. A potem pewnei spacer po promenadzie i tyle. A moj maz...nie wiem - pewnie zmienic si enei zmienil tylko mial chwile slabosci. Juz pytal naszego sasiada o jazdy dla mnie - biara ponoc od 30 do 35 zl...Tylko pytanie po co?:)
Angella132
2010-06-27
11:02:49
Email
A ja uczulenie od slonca juz dostalam dawno. Teraz z dloni mi juz schodzi - wiec wygladam jak trendowata - skora popekana na palchac i ogolnie musze co chwile kremem smarowac zeby nie wzbudzac zainteresowania ludzi. Wywalilo mi jakos na poczatku czerwca na lokciu, potem na przedramieniu...co dla mnie szokiem jest bo zawsze tylko rece i lokcie. No i na koniec na rekach. Teraz pewnie po paru dniach niepogody jak znowy wyjde na slonce znowu mi wyskocza swedzace krostki...taki urok ...nic nie poradze...
bea1978
2010-06-27
16:05:04
Email
Aniu moje uczuilenie na slonce objawia sie krostkami swedzacymi na calym ciele. Bedac w pracy jak wychodze to na rekach mi wywalaj i zaraz musze uciekac, no a dzis na szczescie nic nei wyszlo i za to strzaskalam sie na raka!!!!!!!!!!!Kuzwa juz ledwo siedze a gdzie tu do wieczora hahaha rece brzuch uda masakra!!!!!Wszystko pali jak cholera hihi ja jestem taka zachlanna na slonce i co zorbic, mialam u siorki sie opalac cale dwa dni poniedzialek i wtorek ale czuje ze nie ma szans, zeby wysiedziec na sloncu choc chwile, bo bedzie pieklo :)A w ogole super bylo, najpierw wyporzyczylismy sobei rowerek wodny na dwie godzinki, wiec spokoj i cisza na wodzie, opalalam przody, a potem na plaze to tyl spieklam :)Male to nasze jeziorko, wiec plaza napchana jak cholera ale co tam, i tak bylo warto, nawet dupsko zamoczylam w lodowatej wodzie :)bo na sloncu sie nie dawalo wysiedziec ciagle tak grzalo. teraz id epolezec, o ile mi sie uda na plecach uwalic :)Aniu a jazdy jak mezowi tak zalezy to wez, moze akurat cos ci sie przyda z tego a oprocz tego twoj maz pewnie bedzie spokojniejszy o auto :)Moze koles powie mu po jazdach ze radzisz sobie swietnie to i sie odczepi od ciebie :)
justka271
2010-06-27
17:55:13
Email
Hej laseczki! Jak wy sie rozpisujecie no szok!Wystarczy kilka dni nie zajrzec i tyle zapiszecie;)niemam jak nawet poczytac bo teraz ja jestem chora zapalenie gardla masakra sie czuje i ide na tydzien na zwolnienie ciagle leze w lozku choc malo to daje a zaczelo sie w czwartek i tak do dzis wiec na tydzien biore zwolnienie bo nie wysiedze w pracy.Wogle nawet nie chce mi sie pisac..
Angella132
2010-06-28
14:06:10
Email
Hejka. Justka wspolczuje. Nie wiem co z tymi chorobami jest?!!!!! U nas wczoraj zapowiadalao sie nudno a skonczylo sie super. Poszlismy na promenade zalatwic ta sale na chrzcinya le si eokazalo,ze trafilismy na impreze wiec kierowniczka nei miala nawet jak gadac i mamy przyjsc w tygodniu. Poza tym na promenadzie akurat byl festyn , ktory organizowalo radio polskie i minimini. Mowie wams uper. Tzn my bylismy na promenadzie juz od 13 a to sie zaczelo po 16 asle i tak wczesniej byly atrakcje. Najpierw poszlismy z mezem na piwko - Natala drzemala w wozku a Kmail sie bawil w autkach takih na monety. Pozniej kolo 14 przyszlismy kolo sceny a tam rozne atrakcje dla dzieci. Kamil dostal kredki za rzucanie w kregle. Poza tym mnostwo zabawek i placow dla dzieci. Porobilam troche fptek ale wstawie pozniej. Do domu przyszlismy po 17 bo dzieci juz byly padniete - a tam zaczely sie koncerty. Niestety na koncert nasze smykis a za male wiec wrocilismy i tak padnici do domu. Dzisiaj poszlam z mala do lekarz ana kontrole. Jest juz prawie oki tylko flrgma jej znowu zalega. Niepokoja mnie jej tzw. napady. ja to nazwalam tak bo nie wiem jak to opisac. Ma je ze 2 razy dziennie. Zazwyczaj jak jej spiaca. Wyglada to tak,ze najpierw oczy zachodza jej lzami, potem rece rozklada w bok i wurzuca glowk edo przodu , po czym oczyz aczynaja jej latac jakby nei wiedzial co sie dzieje i zaczyna plakac. W napadzie ma takie cos ze 2 do 5 razy. Lekarc epowiedzialam o tym i ona mnie naprowadzila,ze to poprostu moze byc flegma. Ona jak zaczyna zasypiac to flegma jej zapycha nos i ona poprostu jakby sie podduszala wiec nie moze oddychac i takie ma "napady". Zauwazylam,ze po takims czyms wlasnie od razu z nosa jej leci i zaczyna chrypic wiec to moze byc to. Przed chwila znowu to miala. Polozylam ja na brzuchu i zaczelam klepac i po chwili minelo. Kurcze mam nadzieje,ze to nic neurologicznego:(((((((((( Musze ja zaczac obserowac chociaz lekaka mnei uspokajala,ze ona poprostu jest przerazona tym,ze nei moze zlapac oddechu.....i tak strasznie to brzmi!
justka271
2010-06-28
14:38:21
Email
Aniu ja niewiem co jest z tymi chorobami ale ja moze od Julki sie zarazilam.Glowa mi peka od kaszlu...Dostalam zwolnienie do konca tygodnia mam nadzieje ze juz wyzdrowieje bo mam dosc tak od czwartku sie ciagnie.Troszke mam zawalone oskrzela dostalam berodual i tym mam sie inhalowac.Nic mi sie nie chce.A ty nie martw sie na zapas mozliwe ze mala nie moze zlapac tchu i dlatego tak robi.U nas dzis upal jak wyszlam do sklepu toi myslalm ze padne...
bea1978
2010-06-29
11:39:05
Email
Aniu ja bym psikala do noska kilka razy dziennie wode morska, ona rozrzedza wydzieline, wtedy latwiej jej bedzie oddychac. Justka Tobie wspolczuje, kurde co to sie u was dzieje, ciagle cos, odpukac u nas dalej oki. Wlasnie siedzimy u siorki, od wczoraj, dzis juz wracam z Czarkiem do domku, a Ola zostaje do konca tygodnia o ile siorka wyrobi z nia tyle czasu, bo mloda fochata ciagle chodzi,kuzwa nei chce myslec co to bedzie w wieku dojrzewania, bo juz teraz ciezko wytrzymac jak ma muchy w nosie wrrrrrr A u siorki super, basenik z woda, dzieci prosto ze zjezdzalni wala do wody, ubaw po pachy :)Az mi szkoda wracac do domku i do pracy buuuuuuu ja chce dluzszy urlop!!!!!!!!!A tu do sierpnia trzeba czekac jeszcze :(A wczoraj mialam zawal jak jechalam do siorki, bo z pod maski mi sie zdymilo hehe podjechalam po drodze do taty do pracy ale sie okazalo ze po tym walnieciu meza chlodnica lekko przecieka i to ten plyn co wycieka paruje ufff ale stresa mialam jak cholera!!!!!Dora laski to tak w skrocie, ide do dzieci na taras ksiazke poczytac, na slonce nei wychodze bo pali mnie w to co popalilam hahaha siedze tak w ogole ciagle w swetrze, bo mam dreszcze jeszcze hahaha fajnie wszyscy sie poca a ja marzne nie zle wygladam na ich tle :))))
justka271
2010-06-29
11:47:22
Email
A ja sobie legatuje zaprowadzilam mala do przedszkola i zawiozlam zwolnienie do pracy.Zorbilam zakupy obiad wstawiony i wiecie co jebla mozna dostac taka cisza ja tak nie potrafie.Fakt glowa mi peka zaraz inhalacje sobie zrobie bo glowa boli mnie od tego kaszlu.A glos mam taki jakbym mutacje przechodzila nawet krzyknac nie dam rady.Pogode mamy super jest bardzo cieplo tylko co z tego jak ja wyjde na slonce to od razu zle sie czuje.Bea niezle mialas z tym swoim autem kurde ja bym spanikowala dla mnie cos tez stukalo w kole i juz balam sie jezdzic. Super ze sobie odpoczelas fajnie tak tez by msobie gdzies pojechala zebym byla zdrowa.A co do fochow corki to normalka wiem co moja kumpela ze swoja corka przechodzi. Pewnie kazda nas to czeka. A wogle to od pn do pracy i caly miesiac zachrzaniac hehe dopierow sierpniu wolne;)Wogle to zdecydowalismy sie z mezem na remont plus wymiane okien jak sobie pomysle jakis syf bedzie w domu to az mi sie odechciewa ale nafrazie robimy dwa pokoje duzy pokuj za rok bo nie wyrobimy sie z kasa.
bea1978
2010-06-29
18:31:57
Email
No wspolczuje Justka z remotem, wiem co to znaczy, jessu syf wszedzie dluuuugi czas...tzn dlugi u nas byl bo maz sam robil wszystko z pomoca tylko mojego taty albo kumpla, gdyby najac fachowcow to wiele szybciej by szlo na pewno. A wy sami bedziecie robili czy kogos zatrudniacie??
My juz w domku, Ola zostala z siorka, a maly wrocil ze mna do domku, do pracy sie nie chce isc boze strasznie sie nei chce buuuuuuuuuu zwlaszcza w takie upaly :(No ale coz mus i koniec, z jednej pensji nie damy rady hehe zmykam kolacyjke Czarkowi robic, bo idzie zaraz wypompowany spac :)
bea1978
2010-06-30
21:19:26
Email
Laski a wy co tak cicho dzisiaj???!!!upał was umęczyl??Ja prawie umarlam dzisiaj w pracy, masakra, a na klimę nie mam co liczyc chyba jednak buuuuuuuuuuu Po za tym w domu spokoj, Oli nei ma to Czarek nei ma z kim walczyc.
Justka Julcia do przedszkola bedzie chodzila w wakacje??Czarek jutro idzie do nowego, mam nadzieje ze mu sie spodoba i bedzie chodzil chetnie ten miesiac. Sierpien ma juz wolny, mamy dwa tygodnie urlopu a pootem sie pomartwimy gdzie go dac na kolejne dwa :)moze siorka sie zlituje i go wezmie :)Dobra zmykam do wyrka, bo w oczy napchalam antybiotyku i prawie nic nei widze:)
Piszcie kobiety jak wasze chorobska, mam nadzieje ze jzu lepiej!!!!
justka271
2010-07-01
10:37:50
Email
Hej. U mnie Julka zdrowa gorzej ja niewiem juz sama co mi jest.Bylam dzis znow u lekarza osluchowo czysto.Uszy wporzadku.Meczy mnie katar i okropny kaszel taki duszacy. Zapytala mnie czy jestem alergiczka i kurde w tamtym roku mialam podobnie tylko jescze oczy mi lzawily.Teraz tylko kaszel plus ten katar ale taki delikatny no i glowa mnie caly czas boli. Jula w przedszkolu u nich przedszkole jest otwarte caly lipiec tylko sa grupy laczone 3-4-5 latki jest zapisanych 26 dzieci wiec ona tez chodzi ciekawe jak to bedzie mam nadzieje ze ok.Jutro jej nie puszcze zrobie jej wolne i pojedziemy rozejrzec sie za jakas kiecka na wesele dla niej bo w sierpniu mamy.A remont robi moj maz z kolega mam nadzieje ze dlugo nie zajmie im hehe.Pod koniec lipca zaczynamy.Niewiem jeszcze jakie kolory wybrac bo tego jest strasznie duzo.Napewno do pokoju Julci bedzie pomarancz z zoltym a do malego pokoju sama niewiem.Jeszce widziaalm fajne wzorki na sciane wiec moze cos jeszcze sie pomaluje;)Pogoda u nas dzis ladna tylko chlodniej jest.
justka271
2010-07-01
15:58:17
Email
Odebralam Julcie i nie potrzebnie sie martwilam bo podobalo jej sie;) w przedszkolu;) ale ja sie wynudzilam w domu...
bea1978
2010-07-02
18:53:53
Email
Hejka, fajnie masz Justka ze Julcia moze chodzic do cswojego przedszkola, Czarek poszedl do nowego i byl maly placz po odprowadzeniu, pozniej niby juz nie plakal. Dzis rano mial focha, mowil ze nie chce isc do nowego. ze chce do starego przedszkola ale jakos sie zebral, no i mowi ze znowu troszke plakal.maz mowi ze nei widzial zeby mial lezki, wiec moze Czarek pierwszy dzien pamieta :)Ogolnie wychodzi pogodny do domu, opowiada z podnieceniem rozne rzeczy i dopoki nie jest zmeczony, to mowi ze w nowym przedszkolu jest fajnie :)jakos to przetrwamy mam nadzieje. Oby do sierpnia :)
Justka a ty moze faktycznie masz alergie, sprobuj pobrac kilka dni zyrtec w tabletkach, sama ocenisz czy jest poprawa. Ja wiem ze na topole reaguje od lat wysypka na rekach, a w tym roku mam kolo pracy kupe tych drzew i doszla mi woda z nosa, na szczescie nei psikam duzo, tylko woda ciagle z nosa wylatuje :( ale daje rade bez lekow wiec nie jest tragicznie :)
A co z Ania???Chyba nic nei pisala ze wyjezdza co??Cos cicho u nich kurde mam nadzieje, ze z chorobami to nei ma nic wspolnego :(
A po za tym kapec jestem i tyle, to goraco mnie dobija normalnie i ledwo zyje. Juz teraz marze o polozeniu sie do wyra i spaniu..Jutro siorka przywozi mi Ole i swoja core na jedna nocke, w niedziele rano jedziemy nad morze znowu, najpierw na glosowanko i od razu kierunek chlopy :)Zmykam myc podlogi, bo tylko to zostalo mi do zrobienia...
bea1978
2010-07-05
21:39:15
Email
Hej Justka, nei dzwonilam do Ani, bo dopiero niedawno wrocilismy do domu, nie chce jej tak pozno glowy zawracac. Ma dosc problemow wiec nie bede jej trula, z rana jak w pracy bede miala chwilke to dryndne do niej i dam ci pozniej znac jak sie sprawy maja :(
A ja nie pisalam jak bylo nad morzem, prazylam sie caly dzien na sloncu i nic sie nie opalilam!!Jestem zla jak osa, bo nasmarowalam sie dzieciakow balsamem z filtrem25 i dupa blada - doslownie!!!Nic mnei nie chwycilo, az mi zal dupsko scisnal bo taki upal byl ze szkoda gadac :)Dzieciaki oczywiscie wylatane, wybawione i popadaly nam w aucie:)Ogolnie super bylo i powiem tylko tyle, ze JA CHCE JESZCZE NAD MORZE BUUUUUUUUUUUU
Zmykam do wyrka bo padnieta jestem, jutro sie odezwe paaaa
justka271
2010-07-06
09:20:29
Email
Hej Bea;) Jak cos daj znac trzymam za nia kciuki!!!Kurde jak u nas dzis goraco! Wvczoraj bylam u dentysty leczylam zeba wogle mam 4 zeby do zrobienia plus 8 do wyrwania. Jakas taka slaba ostatnio jestem okresu brak niewiem juz sama...A wogle jak zrobilam przeswietlenie zebow to przynajmniej widac co jest nie tak i jakie nadaja sie do leczenia.
bea1978
2010-07-06
19:21:45
Email
Nic nie wiem więcej, rano dzwoniłam ale poczta mi się u niej włączała, teraz już truć nei będę, zresztą i tak nic nowego na pewno się nie dowiem, bo czekają aż mała wyzdrowieje i dopiero mają iść do innego szpitala do chrzowa chyba jak sie nie mylę i dopiero tam beda mała badac neurolodzy porzadni. Sprobuje jutro zadzwonic jeszcze albo moze zaraz pikne do niej :)Dam znac co i ak jak uda mi sie dodzwonic ...
Angella132
2010-07-07
14:49:12
Email
Czesc laski. Dzisiaj rano wrocilysmy ze szpitala. mala zdrowa - tzn uszy i oskrzela wyleczone, rotawirus pewnie jeszcze krazy ale juz objawowo nie ma - mi tez minelo. Teraz czekamy do piatku - z samego rana mamy tam byc na 8. Narazie mala nie ma napadow- ale to akurat o niczym nie swiadczy. Czekam na badania . Wyrwalams ie z jednego szpitala i juz w piatek czeka mnie pobyt w drugim..przynajmniej tam zajma sie nia specjalisci. W sumie to juz nie moge sie doczekac piatku! Beata pewnie wszystko ci Justka opisala. Mala trafila dos zpitala bo ja w necie jej te opisane wczesniej sklony odnalazlam jako zespol westa - czyli padaczka dziecieca. Narazie mamy tylko opisana wizyte u nerurologa. nagralam jej te sklony i pani doktor powiedziala,ze to padaczka ale narazie niewiadomo jakiego pochodzenia. Zdjagnozowac musza specjalisci - zrobic EEG i pewnie jeszcze kupe innych badan. Trzymajcie za nas kciuki. Narazie koncze bo mam kupe rzeczy do zrobienia.
justka271
2010-07-07
15:36:02
Email
Kochana wszystko wiem od Beaty dzwonila do mnie! Trzymam za was kciuki zeby wszsytko dobrze sie skonczylo!! Badz dzielna!Zreszta i tak jestes. Chloenie ci wspolczuje ;(. U nas nic nowego. Nuda nuda i jeszcze raz nuda...pogoda do dupy! Zimno u nas dzis strasznie. Wogle ledwo wstaje do pracy niby spie po 7 godzin a czuje sie jakbym spala po 4 niewiem i w pracy chodze jakas taka zamulona.Julka chetnie chodzi do przedszkola tylko oczywiscie ze wstawaniem problem ale jeszce troche i wolne;)
bea1978
2010-07-07
16:43:08
Email
Trzymaj sie Aniu, oczywiscie ze bedziemy trzymaly kciuki za pomyslne wyniki!!!!!!!!!!!!! Bedziemy w kontakcie telefonicznym kochana. Justka a u nas taka pogoda byla wczoraj, dzis juz duzo cieplej, a jutro znowu upalybuuuuu juz mam ich troszke dosc powiem szczerze:)teraz zmykam obiadek konczyc i jedziemy do siorki Ole odwiedzic )
justka271
2010-07-08
09:15:32
Email
Fajnie dla Oli wakacje ma;) komu dobrze;) Aniu jak tam nocka?Jak Natalka? U nas dzis pogoda ok jest cieplej;) slyszlam ze w nastepnym tygodniu maja byc staszne upaly niewiem jak przyjdzie mi siedziec w pracy musze koniecznie kupic tu wentylator..
Angella132
2010-07-08
14:46:58
Email
Czesc laski. U nas nawrot rota:((( Ja wczoraj czulams ie neizle ale od rana dzisiaj mam biegunke. Normlanie padam na ryjka. Mala wczoraj zwymiotowala i zrobila znowus trzelajaca kupe. Mamy obie diete max - mala ssie tylko piers i od czasu do czasu zje lyzeczke kleiku, ja kleik i bulke. Czysci mnie co chwile. Nie wiem jak my jutro pojedziemy. Kuzwa to pierd... sluzba zdrowia. Poszlismy dos zpitala na uszy a wrocilismy z rota :(((( Szpital umyl rece bo nas szybko wypuscili a my teraz mamy sajgon. Spadam bo znowu zaczyna mi jezdzic po brzuchu.
bea1978
2010-07-08
17:08:59
Email
Aniu najgorsze z ciebie wylecialo, jedz wegiel w tabletkach to cie wyhamuje.A ze malej wrocilo hmmm niedobrze, chyba tak nei powinno byc kurde, moze ona nie byla wyleczona jednak co??Jessu jak wam wspolczuje, do szpitala nie pojedziecie bo jak Aniu, powinnas sie skontaktowac z lekarka dzisiaj i przelozyc na jakis inny termin. Tam mala bedzie miala robione rozne badania wiec powinna byc w super formie, bo inaczej wyniki moze miec popieprzone.
A u nas dzisiaj znowu upal, jutro jeszcze gorzej a weekend ma juz byc super upalny, a ja na to wszystko okres dostalam i mnei zalwea!!!!!!!!!
justka271
2010-07-08
20:39:43
Email
Ania kurde oby wam sie polepszylo do jutra!!Niewiem jak to jest ale pewnie jak pisze Bea powinniscie byc zdrowe. My juz po spacerkach wrocilysmy o 20.15 Julka sie wyszalala na rowerze i na placu zabaw teraz sie moczy.Bea wspolczuje okresu w taki upal a ja na swoj czekam i czekam...cos mi sie spoznia powinnam miec tydzien temu robilam we wtorek test i pokazalo ze nie jestem w ciazy sama juz niewiem..
bea1978
2010-07-08
21:43:50
Email
Justka ty juz jak ja zaczynasz haha co miesiac czekanie na okres w stresie :) tzn u mnie w stresie a u ciebie chyba mniejszy co, bo wy chcecie drugiego bobasa chyba nie:)?My sie zabezpieczamy gumkami oczywiscie, bo nic innego nei moge ale zawsze mam stresa ze gdzies bokiem moze cos wybiegnie do srodka :)))Ania a ty co zdecydowalas??jak Natala sie teraz czuje?Troszke macie do chorzowa chyba, wiec szkoda by bylo jechac i wrocic z kwitkiem...Mam nadzieje ze wszystko sie dobrze ulozy kochana, czekam na wiescie jutro, dryndnij jak juz bedziesz wiedziala co i jak ...
justka271
2010-07-09
06:22:50
Email
Bea mialam takie stresy jak JUlka byla mala.Oczywiscie chcemy miec drugie dziecko moj maz od roku che ja nie bardzo ale od stycznia sie nie zabezpieczamy i stwierdzilam ze jak zajde w ciaze to zajde;) I teraz tak sobie mysle ciekawe czy jestem czy nie?? W nastepnym tyg test poowtorze;) Narazie fajki smakuja mi normalnie hehe.Jak dobrze ze dzis juz piatek i weekend!!Tylko zleci szybko! Aniu trzymam kciuki!!I Bea czekam od ciebie na jakies wiesci
bea1978
2010-07-09
17:00:14
Email
Ania pisalam sms, sa w wszpitalu, mala mialam od rana kilka badan zrobionych, na razie zadnych wynikow nie ma, wiec nic wiecej nie wiem.Bynajmniej Ania jest zachwycona szpitalem, pisze, ze jest jak hotel5gwiadkowy :)wiec jedno dobre, ze chociaz warunki sa dobre :))Moze wieczorkiem zadzwonie do niej, to dam znac jak sie czegos nowego dowiem...
justka271
2010-07-10
08:05:45
Email
Bea jak cos daj znac.Bede czekac dzis jedziemy do tesciowej popoludniu na kawke posiedziec ale dzis skwar u nas... zostalo mi poodkurzac i spokoj;) milego weekendu
bea1978
2010-07-10
13:00:31
Email
Hej, na razie Ania sie nie odzywala, nie chce jej truc i czekam na jakies wiesci od niej sama. Ja dzis w prayc, ostatni dzien promocji mialam, wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Od poniedzialku nowe ceny, mam nadzieje ze sie ludzie nie beda tak rzucali na pieczywo, bo juz wysiadam i fizycznie i nerwowo!!!!Teraz czekam na meza, bo dzis mial dyzur w pracy, jedziemy do taty bo tam Czarek jest, MOTOREM!!!!!!!!!Wczoraj pierwszy raz dalam sie przewiezc mezowi na jego Hondzi hahah masakra jaka zestresowana bylam!!!Boje sie zakretow jak cholera, bo jak sie wypieprzymy to nie bedzie czego zbierac!!!! Spadam na dol bo zaraz maz po mnei podjedzie:)Do wieczorka paaaa
bea1978
2010-07-11
21:06:01
Email
Ech widzę, że sama ze sobą piszę wrrr Dzwoniłam do Ani przed chwilką, nic nowego, porobili w piątek Natalce parę padań ale na wyniki czekają do jutra, więc dopiero jutro będzie coś może wiadomo. Bynajmniej rota wirus przeszdł i teraz czują się dobrze, mała nei ma już tych dziwnych napadów od soboty jak się nei mylę poprzedniej więc jest oki. Najleprze w tym wszystkim jest to, że wzięli się za badania małej na podstawie filmiku nakręconego przez Anię, gdyby nie to to pewnie by ich olali wszyscy!!Podziwiam że wpadła na pomysł nakręcenia go, bo dzięki niemu mała będzie przebadana od czubka głowy po pięty :)
Że u nas upał to nei mam co pisać, bo wszędzie jest tak samo. My dziś od rana nad wodą siedzieliśmy, na plaży ledwo się dało wysiedzieć, ciągle w wodzie, która była ciepła jak zupa!!!! Prawie nic mnie nie chłodziła, po kąpieli w morzu ta woda dla mnie jest stanowczo za ciepła niestety, więc frajdę neiwielką miałam z ochłody ...Czaruś ubawiony padł po 17, spał do 19:30 więc powalczy nam troszkę na pewno, a jutro rano trzeba wstać do przedszkola więc cieżko mąż będzie miał :) Ola nadal u siorki siedzi, wczoraj pojechali do Bornego sulinowa poszalec i dzisiaij wracali, chyba jutro ją odbiorę wreszcie, bo siorka też musi coś odpocząc. A taki spokoj mam z jednym dzieckeim w domu, aż miło :)))Jak tylko jechaliśmy do siorki i cała trójka się schodziła, od razu wojna była, ciągle kłótnie o coś, masakraaaaaa Ale w domu Czaruś ciągle mówi, gdzie Ola, czemu nie wróciła jeszcze, i czy jak wróci to już będzie z nami mieszkała????:)No uśmiałam się bo biedak nei kuma chyba co to wyjazd na wakacje :) No dobra, spadma pod prysznic bo ścieka ze mnie mimo że siedzę w przeciągu wrrrrrr
bea1978
2010-07-12
19:22:39
Email
Ania dziś miała wyniki z EEg, są dobre, żadnych zmian, chcą je powtórzyć dla pewności, z tego co czytalam jest to podstawowe badanie jakie robią alby wykryć padaczkę, więc wszystko jest na dobrej drodze, że mała nie ma jej jednak :)Trzymam kciukersy aby tak było:)Po za tym u nas upał nadal, w pracy się topię mam 38 stopni, masakraaaaaaaaaaaa
justka271
2010-07-13
06:29:14
Email
Bea jeju jak sie ciesze!!!Trzymam kciuki nadal. A o upalach nic nie mow u mnie to samo!Nie odzywam sie po jestem ciagle padnieta do tego okres to juz wogle...
justka271
2010-07-13
15:12:36
Email
Bea u mnie wczoraj nie lepiej bylo w pracy upal jak cholera do tego bylam niewyspana bo Julka w niedziele wieczorem dostala temperatury wczoraj tez miala wieczorem niewiem od czego mzoe od tego goraca?Mam nadzieje ze dzis nie bedzie miala bo tylko na wieczor miala przez dwa dni.Dzis nie lepiej od rana goraco a od 2 godzin non stop leeje deszcz doslownie ciemno. Okropna pogoda.Wiesz jak tam Angella?
bea1978
2010-07-13
17:27:33
Email
U Ani wszystko okej, nie wykryli zadnych zmian. wszystkie wyniki okej, tylko mała ma anemie ale to pewnie od tego rotawirusa. Tak wiec najprawdopodobniej jutro wychodza do domku!!!:))To tak w skrocie, ide obiadek konczyc:)
bea1978
2010-07-13
21:14:17
Email
Justka widzialam w wiadomosciach co sie u ciebie dzialo dzisiaj hahahha niezle wam popadalo. U nas susza, tzn popadalo w kilku miejscach w pile, widzialam jak jechalam autem ale gdzi epracuje niestety polecialo kilka kropel wielkich tylko i pogrzmialo. Ale na szczescie ochlodzilo sie troszke i nei jest juz tak parno, chociaz wieczor przyjemny mamy teraz:))Ja dzis objechalam cale miasto zeby wentylator do pracy kupic i sprzedawcy tylko z glupim usmiechem odpowiadali ze nie ma zadnych, masakra normalnie, w calym miescie zero wentylatorow!!!Jutro pogadam z tym moim niby szefem i chyba kupie na allegro, bo w sklepach szaleja i zwykly badziew za 250zl chcieli mi sprowadzac, szok normalnie!!Talk samo bylo zima jak sniegi spadly i brakowalo lopat do odsniezania, to teraz wentylatorow kuzwa brak!! Klimy mi nei zaloza bo lokal nie nasz, jak sie uda go kupic to wtedy od razu klima bedzie, no ale koles cos miesza i teraz nei chce sprzedac wiec moge sobie pomarzyc o klimatyzacji, wiec pomyslalam ze wentylator bedzie dobrym rozwiazaniem a tu dupa, nie ma...!!!!
Jutro Ola wraca wreszcie do domu, chociaz nei wiem czy na dlugo, bo tata ma wolny tydzien i cos mloda mowila ze do niego chce jechac :)Wiec kto wie, moze moje dziecko jeszcze nei wroci do domku :)Tesknie za nia jak cholera mimo ze widzimy sie srednio co drugi dzionek ale jak sobie pomysle ze znowu w chacie bedzie ciagly placz i krzyki to az mna trzesie!!!! Chcialam ja wyslac na wies, bo tam zawsze sie super bawi z kuzynkami, kupa rozrywek...ale ona bez mamusi czy tatusia czy ewentualnie dziadziusia sie nie ruszy, tzn ruszy ale nie zostanie niestety, wiem ze placz by byl co wieczor w sluchawke telefonu. No jeszcze zobaczymy, najwyzej mloda do konca miesiaca w domu posiedzi a potem jak urlopy bedziemy mieli od poczatku sierpnia to skoczymy wszyscy razem na wies do rodzinki, mysle sobie, zeby atrakcja byla wiekrza to moze pod namiot pojedziemy :)Ale to jeszcze prawie 3 tygodnie wiec mam czas na myslenie :)Nie mamy kasy zeby jechac sobie nad morze na dluzej wiec kombinuje na inne sposoby zeby w domku nie siedziec :)Z tesciowa na sciezce wojennej jestemy, bo sie nafochala ze zyczen imieninowych jej nie zlozylismy haha wiec nawet jej pod uwage nei biore....mimo ze blisko do morza bysmy mieli buuuu Zmykam bo bateria mi pada w laptopie a nie chce mi sie kabli szukac :)
justka271
2010-07-14
08:42:54
Email
Bea ja wiadomosci nie ogladalam ale to co sie dzialo wczoraj to doslownie szok! Caly dzien byl taki upal a pozniej doslownie tak ciemno bylo i lalo jak cholera jakby chmura sie oberwala.Pozniej o 22 znow okropnie lalo.Dzis tez od rana duszno i ma znow padac.Dobrze ze u Anki wszystko wporzadku tylko skad te napady byly? Tak poza tym wszsytko wporzadku nuda straszna..juz chcem weekendu i do tego juz bym chciala byc na urlopie...
bea1978
2010-07-14
20:50:03
Email
Ania wrocila z mala do domku ale mowila ze czasu nie miala zeby skrobnac, jutro jedzie do rodzicow wiec nie mamy sie martwic :)Wraca w niedziele to pewnie sie odezwie. Justka a ty sie ciesz, ze u was tyle popadalo, u nas susza, upal i nic wiecej, troche wczoraj sie ochlodzilo, wiec nocka spoko byla chlodna, a dzis od rana znowu prazylo, w chacie upal, zero przeciagu masarka normalnie, juz mam dosc!!Ciagle klejaca chodze, opocona - oprocz pach haha bo antidral super dziala :)W pracy mam stary wentylator od taty. to troszke lepiej mialam dzisiaj plus przeciag oczywiscie :)Moglo by sie ochlodzic do konca lipca, a potem znowu upaly moga byc bo mam urlop. justka a ty kiedy masz urlop??
justka271
2010-07-15
10:02:29
Email
O jak dobrze ze u Ani wszystko wporzadku. Bea ja tez dostalam od taty wentylator hehe taki starszy ale dobre i to troche pomaga w te upaly.Dzis znow to samo pochmurno jest ale duszno strasznie.Urlop mam od 6 sierpnia do konca miesiaca;) Wczoraj zaczelismy w pokoju tapete zrywac jak narazie spoko idzie trzeba bedzie poszpachlowac sciany i czekam pod konie miesiaca maja okna wymienic a pozniej pomalowac i na wakacje jechac;)
bea1978
2010-07-15
16:55:06
Email
Łeeee fajnie masz, taki dlugi urlop a ja tylko dwa tygodnie buuuuuuuuu Dzis wentylator ani przeciagi nie pomagaly, slonce prazylo jak cholera, do tego duchota, strasznie wilgotne poowietrze, wiec wszyscy ciagle mokrzy bleeeee Pierwsze jak do domu weszlam to zimny prysznic bralam bo tak sie kleilam, jak w domu jestem to 5razy prysznic biore a w pracy nei ma jak, wiec cala wysypana w droben krostki jak potowki chodze, obrzydlistwo normalnie!!!!!! Zaraz ma wpasc kumpela, wlosy mi pofarbuje, bo ostatnio jak zrobilam wlosy to zaraz w przeciagu tygodnia kolor puscil, a wszystko przez slonce i wode morska, w sszoku bylam, ze farba sie nei utrzymala na wlosach, mam nadzieje ze teraz potrzyma dluzej bo farbowac co dwa tygodnie mi sie nie usmiecha :)
justka271
2010-07-16
08:27:10
Email
Bea u mnie tez wentylator nie pomaga a dzis jest u nas gorzej od rana duchota i slonce.Jak zajechalam do pracy to cala mokra...pizdziec przezyc ten dzien i wekend!Mam dosc!Do tego zrywalismy w pokoju tapety narazie w jednym teraz trzeba poszpachlowac i czekamy na wymiane okien. A co do farbowania to nic nie mow ja mam juz dosc tych pasemek bo ciagle odrost miesiac temu robilam pasemka plus braz taki jasny i juz mam odrosty czasami chcialabym wrocic do swego kolory brazu ale siebie nie widze w nim bo juz sie przyzwyczailam...
bea1978
2010-07-16
17:14:49
Email
Wspolczucia tego remontu Justka, w taki upal to tylko umrzec!!!Ja dzis znowu odplywalam w pracy, do tego osa mnie uzarla w palec od nogi, kuzwa napieprza ciagle jak cholera!!!!A rano kupilam sobie packe taka na muchy zeby ubijac osy bo juz wlatywac zaczely, a strasznie sie ich boje, no i mam nei ubilam i krowa mnei uzarla!! Zaraz chyba wsiade z mezem na motor i skoczymy sie pochlapac nad jeziorko, dzieci byly z moim tata wiec teraz nam sie nalezy pochlupanie w samotnosci:)Tesc z nimi zostanie w domu wiec luzik :)
bea1978
2010-07-18
11:14:40
Email
Hurrrrraaaaa wreszcie mamy ochlodzenie!!!W nocy u nas lał deszcz a dziś już jest przyjemniej :)Wczoraj miło spędziliśmy dzionek, z tatą u siorki na wsi. Siostra wyjechała na weekend i zostawiła nam klucze, więc mieliśmy do dyspozycji jej dom i podwórko, pochlapaliśmy się w basenie, zrobiliśmy grilla i tak sobie leniuchowaliśmy całe popołudnie :)W pracy mi się uspokoiło, więc nie wracam już taka zrąbana pracą tylko upałem:)Teraz mąż mnie ciągnie na motor, chce dzieci odtsawić do mojego taty i pojechać do bornego sulinowa...a mi się nie chce :)Chętnie bym sobie dzionek w domku spędziła na wyrku, tak mi tego brakuje...:)
bea1978
2010-07-18
17:12:02
Email
No i wrocilismy z wyprawy :)Pojechalismy motorem na zwalony most, jakies 60km od pily, fajna przejazdzka tylko kask pozyczylam i byl za duzy wiec meczylo mnie ciagle poprawianie go :)Ale ogolnie fajosko bylo :)maz sie cieszy, ze wreszcie sie przelamalam i z nim jezdze :)teraz w domku siedzimy, robie pranko i odpoczywamy :)
bea1978
2010-07-18
17:12:30
Email
Angella132
2010-07-18
20:58:42
Email
Czesc dziewczyny. Zaczne od Beaty! Super sie ciptka trzymasz! Wygladasz rewelacja:))) Dzieki za slowa otuchy i wogole za wszystko!!!!!!!!!! A u mnie oki. Mala wrocila do normy. Po napadach nie ma sladu - smieje sie, baraszkuje na cakego. Nauczyla si epluc i podlaopala o co biega w noszeniu i teraz zawziecie protestuje jak sie ja kladzie. Poza tym pije herbatki z butelki:))))Co do alej sparwy z npadami to Bea pisala jak wyszlo. Dopstala napadow, ja je nagralam - siora mnie namowila - potem trafilismy do spzitala bo mala wygladala zle i dodatkowi te napady zwalily mnie z nog - wczesniejw necie znalazlam filmik i opios napadow - ze to niby zespol WESTA - macie ochote to czytajcie bo ja na ten temat juz nawet nie chc emyslec. W kazdym razie trafilismy do spzitala w CZ-wie . Pogotowie nas zabralo we wtorek. POorobili podstawowe badania i wyszlo zapalenie oskrzeli ( a w poniedzialek bylam na kontroli w przychodni i mal aniby juz zdrowa byla) i obustronne ciezkie zapalenie uszu. W srode wypuscili nas na bdanaie neurologiczne - prywatne rzecz jasan bo szpital tu nie ma neurologa..pomojam to jednak. W kazdym razie pani doktor po nagraiu stwierdzila,ze to napady sklonow ale nie moze nc wiecej dodac bez szczegolowych badan i spzitalowi dala wytyczne,ze maja nas jak najszybciej do CHorzowa wyslac. Z tym najszybciej to same wiece jak bylo..rptawirus i zamaist w poniedzialek trafilysmy w piatek. Ale od soboty 3 lioca sklony ustaly. Natala wracla po malu do formy - zaczela znowus ie usmiechac, spac i zasypiac spokojnie. W Chorzowie to juz byla soba. Na oddziale neurologicznym zrobila furrore bo kazdy przychodzil i podziwial jaki fajny bobas. Mnie jednak chyba nie bylo w stanie nic pocieszyc dopiki nie dostalam wynikow badan. Narazi enie ma jeszcze wyniku z metabolizmu ale pewnie bedzie oki. W sumie to wyszlo ,ze ma refluks i anemie. Z ta anemia to nie wiem czy to wina rotawirusa czy to wina refluksu i rotawirusa po czesci. W kazdym razie mamy skierowanie do gastrologa, neurologa - poniewaz nie wiadomo skad sie te sklony wziely to co pol roku mamy jezdzic na kontrole, kontrola rozwniec krwi co 6 tygodni, do tego kardiolog - bo w Chorzowie maja super specjalisto - akurat byl jakis profesor z Zabrz ai mala badal i cos tam mu sie niespodobalo w lewej komorze. Powiedzial,ze to jakby troche z jednej strony zgrubiala scianka nie jest pewny wiec zalecil nam u siebie w klinice kontrole...i chyba dla pewnosci skorzystamy. Poza tym wszystkie wyniki badan neurologicznych, okulistycznych sa w normie. Ale najlepsze,ze lekarze nie potrafia wyjasnic skad sie wziely te napady...mam nadzieje,ze to efekt wszytskie co sie nalozylo naraz - infekcja uszy, refluks, oslabienei i do tego silne leki...i cos sie zadzialO I MALEJ ORGANIZM POPROSTU ZAPROTESTOWAL W TEN SPOSOB. Mam nadzieje,ze to juz koniec nurologicznych przebojow Natalki. Lekarze w Chorzowie oczywiscie mnie usiwdiomili,ze moze sie to powtorzyc bo mozg to jednak zagmatwany organ...i gdy taks ie stalo to od razu mamy dzownic do nich a oni wtedy beda szukac dla nas miejsca! I tyle. Narazie jestesmy troche schizowani,ze moze to wrocic ale jestem pelna nadziei,ze to w koncu minie.
Angella132
2010-07-18
21:00:13
Email
A poza tym u rodzico super. Dzial;ka, piekna pogoda, basen z woda i opalanie..odpoczelam chociarz Kamil jest mega nieznosny...nie trafia do niego nic. Chyba przez ta rozloke z nami stal sie 2 razy bardziej niegrzeczny...Jutro idzie do przedszkola..narazie dos wojego. Cirkawe jak to zniesie:)Koncze i ide sie polozyc. jestem padnieta i chyba moja spychiczna strona potrzebuje relaksu:)
Angella132
2010-07-19
10:12:22
Email
Laski a to kilk fotek ze szpitala. Robilam swoim telefonem wiec jakos jest srednia...Najpierw w Cz-wie

Angella132
2010-07-19
10:13:03
Email
Tutaj jeszcze miala te ataki...Rany jaka ja bylam zalamana wtedy...nawet nie chce mi sie pisac:(

Angella132
2010-07-19
10:13:25
Email
Tez Cz-wa

Angella132
2010-07-19
10:14:01
Email
A tu juz Chorzow. Pierwszy pokoj - tutaj spalam tylko jedna noc. Potem przeniesli mnie do pokoju matki z dzieckiem.

Angella132
2010-07-19
10:14:28
Email
Tu juz ten pokoj matki z dzieckiem. natala wrovcila do formy:)

Angella132
2010-07-19
10:14:38
Email
:)

Angella132
2010-07-19
10:15:26
Email
Tu spacerki przed szpitalem w Chorzowie...przynajmniej moja dusza wypoczywala wtedy - spokoj i cisza i brak atakow u Natalki...raj:)

Angella132
2010-07-19
10:15:45
Email
Dziecko zdrowe to dziecko rozesmiane:)

Angella132
2010-07-19
10:15:59
Email
:)

Angella132
2010-07-19
10:16:18
Email
...

Angella132
2010-07-19
10:16:56
Email
i mala sryciula...fika koziolki jak szalona - z plecow na brzuch i odwrotnie turla sie co chwile...

Angella132
2010-07-19
10:20:17
Email
A tu juz u rodzicow moje dwa skarby

Angella132
2010-07-19
10:21:56
Email
:)

Angella132
2010-07-19
10:22:08
Email
...

Angella132
2010-07-19
10:22:58
Email
U rodzicow bylo super. - pogoda i wogole czas laby na dzialce...fotki sa ale nie zgralam od rodzicow wiec pewnie ejh dopiero bede miala w sierpniu:)
justka271
2010-07-19
15:19:02
Email
Hej;) Bea jak ty rewelacyjnie wygladasz!I podziwiam ze wsiadlas na motor ja chyba bym sie nie odwazyla:P. Aniu tobie kochana tylko pogratulowac jaka ty jestes we wszystkim wytrwala!Masz cudownie szkraby. U nas wszsytko ok.Przez weened mielismy straszne upaly bylismy na weekend u znajomych Julka sie wyszalala bylo super;) A wczoraj oczywiscie rowniez upaly do 15 a poozniej okropna burza byla az sama sie balam;) W pracy ok tak mi sie chce juz na urlop. Wyjazd nam sie przelozyl wyjezdzamy dopiero 12 sierpnia wiec na urlop ide od 9 do konca miesiaca;) czyli jeszcze 3tygodnie;)
bea1978
2010-07-19
17:40:26
Email
Juz przestancie z tym moim wygladem, bo nic nie widac na fotce haha wygladam koszmarnie, z dnia na dzien widze jak sie starzeje, jestem zla bo dluuuugo udawalo mi sie wygladac mlodo a teraz co raz gorzej, wiec bez sldozenia mi tu kobiety prosze:)
Aniu slodkie te twoje smyki, choc po Kamilu widac od razu ze zlosnik jest :)mimo tych niebieskich oczek :)A Natalce pogratulowac prosze tej zwinnosci, jeszcze troszke i bedziesz sie chwalila ze na nozki staje, ech jak ten czas leci :)Justka ja tez odliczam czas do urlopu, jeszcze dwa tygodnie, ale juz dzis sie boje jak to bedzie jak bede miala wrocic po nim do pracy hahaha wiem ze bedzie ciezko buuuuuuuuuuuu
A na motor musialam wsiasc, bo przeciez moj maz nie moze sam jezdzic, bo mi go laski pozarywaja :)))W kombinezonie motocyklowym wyglada odjazdowo wiec jest czego pilnowac:))
Angella132
2010-07-20
08:39:55
Email
Bea co przestancie. Ciotka wygladasz rewelacja i to trzeba glosno gadac o tym bo jak na swoj wiek trzymasz sie super:)))) Meza pilnuj - popieram:))) Ja wczoraj bylam w przychodni po skierowania dla Natalki. Nasza pediatra w szoku byla z ta cala nasza historyjka. Czytala i czytala te wypisy ze spzitali i nie mogla uwierzyc. Najlepsze to chyba bylo to,ze bylam u niej w poniedzialek a we wtorek trafilismy do spziutala z zapaleniem oskrzeli i uszu. Az w karcie 3 razy sprawdzala kiedy bylam u niej:))) Moze w koncu lekarka sie wezmie do roboty i zacznie lepiej dzieci ogladac! Poza tym u nas oki. Kamil z przedszkola wrocil zadowolony - okazuje sie,ze duzyr pelni jego ulubiona pani marta i jakas jego wychowawczymi, dzieci sa podzielone wiekowo wiec Kamil jest w swojej sali, kilkoro dzieci z jego grupy trez chodzi wiec jest oki. Ale to tylko 2 tyg. Pod koniec sierpnia chce go poslac jeszcze na 2 tygodnie ale do innego przedszkola...moze wiec byc problem. Zreszta po co sie na zapas martwic:)
justka271
2010-07-20
09:17:05
Email
Oj Bea narzekasz! A meza rzeczywiscie pilnuj hehe;) Aniu pewnie lekarka miala niezla mine. Troche dla mnie jest dziwna i powinna wziac sie za robote.Ogolnie ona jest dobrym lekarzem? U nas fala remontu trwa mowie wam jaka ja zla chodze wszedzie w domu pierdolnik! A do tego niewiadomo czy okna beda w nast tygodniu zalamka praktycznie nie mozemy nic robic przez nie a to dopiero jeden pokuj bo najpierw chcemu zrobic jeden pozniej drugi.A wogle to juz sama niewiem czy isc na ten urlop od 6 czy od 9 tak czy siak zostanie mi tylko 2-3 dni urlopu wiec jak bym cos chciala to pozniej musze brac urlop bezplanty..
bea1978
2010-07-20
18:00:50
Email
Oj laski trzymam sie trzymam ale poreczy przy schodach :)))Dzieki tak czy siak za mile slowa :)Aniu ja bym tej lekarce nawrzucala, nie odnosnie tych atakow, bo miala prawo nie wiedziec ale odnosnie uszu i oskrzeli kochana.Nie odpuscila bym babie za nic, powiedzialabym od wejscia ze wpadlam tylko po skierowania, bo badac dzieci juz jej nei dam!Siedzi taka pani doktor niedouczona i testuje kuzwa leki na dzieciakach, a noz widelec sie uda wyleczyc...szkod agadac!!Justka a tobie juz wspolczulam, wspolczuje nadal kochana, masakra remont w takie upaly, syf widze oczyma wyobrazni wiec nie musisz pisac nawet o nim hahaha ale pomysl sobie ze niedlugo sie to skonczy i bedziesz miala porzadeczek i ladne pokoje :)Ja tez tyle narzekalam,a teraz mam swiety spokoj, tylko pokoj dzieci musimy zorbic ale to nei wiem kiedy bo ciagle kasy brakuje niestety :)
Angella132
2010-07-20
19:19:58
Email
Bea najlepsze jest to,ze ta lekarka ma opinie jednej z najlepszych w tej przychodni (z 8 pediatrow) - dlatego do niej zapisalam Natalke. Ale teraz zaufanie do niej juz stracilam. W sumie to chyba nie ma tam doibrych lekarke. Ta co Kamila leczy to normlanie rece opadaja a inne to w tyle za murzynami sa. Powiedzialam jej ale grzecznie,ze wlasnie wykryli u niej uszy i zapalenie pluc a przeciez w poniedzialek bylam z mala na kontroli i ona orzekla,ze mala jest zdrowa. Zrobila glupia mine i czytala dalej. Nie mam sie co z nia klocic bo mi bedzie jeszcze pewnie nie raz potrzebna...tylko teraz jak mala zachoruje to bede miala pietra czy podawac leki przez nia zapisane:( Zastanowie sie co zrobic....
bea1978
2010-07-20
21:07:10
Email
Jak co zrobic, masz w miescie na pewno kilka przychodni, wystarczy przepisac dzieci do innej przychodni i innego lekarza!!:)Nie ma rejonizacji wiec nie powinno byc problemu, mozesz raz na pol roku zmieniac lekarza rodzinnego jak sie nie myle, wiec i tyle czasu juz jestescie w tej przychpdni na pewno, ja nie widze problemu, chyba ze sie myle co do przepisow??
A ja szykuje sie juz na sobote na piwkowanie z moim ulubionym przyjacielem z holandii :)niedawno do mnie dzwonil, ze wlasnie dojechal do pl :)Hurrra juz tak mi brakowalo takiego gadania przy piwku ze szok!!Chyba rok sie nie widzelismy, bo jak byal zima to mialam z mezem jazdy i nei moglam wyjsc, teraz juz nie ma odwrotu, ide na piwko i koniec!!Czas wyjsc miedzy ludzi po takim czasie dlugim :)hihi Mowie wam, z zadna kumpela tak super mi si enie gada jak z nim - on tez twierdzi ze jestem jego najleprzym kumplem :)Dobra zmykam do wyrka, maz mi wybywa do piatku w trase, o polnocy wyjezdza wiec juz spi, moze i mi sie uda pasc wczesniej, bo wstac musze predzej zeby Czarka tacie przygotowac na 6:30 bo ma go zawiezc do przedszkola wracajac z nocki z pracy.
Angella132
2010-07-20
22:05:25
Email
Bea co do przepisow to ja tez nie mam pojecia. Tylko najgorsze,ze ta przychodnia, do ktorej jestesmy zapisani jest ponoc najlepsz ai ma najlepszych lekarza - dlatego jest tu zawsze masa ludzi. Podpytywalam juz o ewentualna zmiane n ainna i mi kazdy odradza:((( Dlatego chyba zostane tu i w razie czego bede uwazniej sledzila zalecenia lekarki.
Angella132
2010-07-21
08:13:09
Email
Bea dobrze,ze masz takiego przyjaciela:) Kurcze ja mam ochote wyjsc z kims na piwko. Ale niestety nie ma z kim- ludzie powyjezdzali na wakcje a ten kto zostal to pracuje albo ma dzieci i nie ma czasu. Kurde to dorosle zycie wcale nie jest takie fajne:(
justka271
2010-07-21
09:14:35
Email
Aniu jak to jest jedna z najlepszych przychodni u was to ja bym chyba zostala ale miala bym pietra przy leczeniu dzieci u tej pani. Ja na swoja lekarz nie narzekam jest super(zeby nie przechwalic). Laski jaki ja mam syf w domu czekam na te cholerne okna zeby mi wymienili i zeby wkocu bylo mozna malowac bo to narazie jeden pokuj a jeszcze drugi zostaje.Mam dosc tego balaganu!A co do doroslosci Aniu to fajnie bylo byc mlodym robic sobie co sie cche oj to byly czasy...Bea super ze masz takiego kumpla z facetem czasem jest lepiej pogadac nic z kobietka;) A wogle jak dobrze ze jujz sroda;)
Angella132
2010-07-21
10:43:41
Email
Justka serio wspolczuje tego remontu..ale pomysl nacierpicie sie bo teraz upal ale za to potem jak slicznie bedzie wygladac:)))) Dla urody i dla wygody zrobic trzeba sporo:) Ja wlasnie siedze z Natala i czekam na popoludnie. Taki skawr u nas jest,ze tera zna bank nigdzie nie ide. W domu mam chlodno wiec siedzimy i sie nudzimy. Potemw yskocze na spacerek i moze Kmaila wczesniej odbiore z przedszkola zeby sie chlopina przeszla:)))
bea1978
2010-07-21
17:56:49
Email
Ech duchota i u mnie :(cała się kleję, dopiero wróciłam do domku. Mąż wyjechał wiec ja odbierałam od taty dzieci a wczesniej musialam mu jedną sprawę załatwić więc pojezdziłam sobie po mieście sporo i dałam radę sama :)Ale za to zaparkowałam na pargingu za blokiem tak, ze 5 facetów co auto robili obok szczało po nogach, mowili żebym może przestawiła równiej to powiedziałam żeby mnie cmoknęli w dupsko :)i poszłam do domku. Dlatego parkuje za blokiem bo tam wiecej meijsca jest i neich się odwalą, mam prawo się bać hehe ale dzis to lenistwo i dlatego tak stanelam bo nei chcialo mi się wyrównywac:)Po za tym moj super kumpel wpadl do mnie dzisiaj do pracy na kawke, pogadalismy sobie troszku, ech oby do soboty, wygadam sie za wszystkie czasy no i upije na pewno )wieki piwa nie pilam !!!!!!!!!!!:)))
Angella132
2010-07-22
08:28:30
Email
Bea zazdroszcze ci ,ze sie odstresujesz w sobote:) Ja wczoraj odebralam malego z przedszkola i poszlam na spacer i na lody a na koniec na plac zabaw. Goraco bylo starsznie ale na szczescie co jakis czas chmury przykrywaly slonce irobilo sie znosnie. Potem nagle niebo zakryly ciemne burzowe chmury i maz Kamila zabral autem a ja szybko na pieszo wrocilam. Ale burzy nie bylo wiec kiblowalismy w domu bo wieczorem znowu sie strasznie duszno zrobilo. Kamil nieznosny jak zwykle - kurcze nie wiem co w niego wstepuje. Chwile jest oki a za chwile staje wrecz na glowie. martwi mnie jedno - ostatnio czesto powatrza,ze nei slyszalem co mowisz do mnie i prosi o powtorzenie. Fakt,ze robi to zazwyczaj jaks iedzi przed telewizorem ale kurcze moze cos ma z uszmai po tych zatokach??? Narazie nie bede stawac na glowie. Zobaczymy co powuie alergolog w sierpniu i potem sie wybiore na kontrole do laryngologa. Poprosze o zbadanie mu sluchu.
Angella132
2010-07-22
08:29:03
Email
Bea wyslalam ci link do filmiku na gg. Nie wiem czy dostalas?
justka271
2010-07-22
09:08:49
Email
Bea widze ze radzisz sobie z autem swietnie;)A u nas wczoraj w nocy byla burza zamknelam okno w pokoiku i spac nie szlo takze dzis jestem zrabana na maxa!Do tego jest tak duszno ze szok. Aniu a ty na zapas nie martw sie.
justka271
2010-07-22
11:30:17
Email
Wiecie co rece mi opadaja zamowilismy okna 19 lipca i mily byc w dwa tygodnie dzis dzwonie sie zorientowac a gosc mi mowi ze nie da rady na nastepny tydzien kuzwa a ja mam taki sygf w domu czekamy tych okien jak zbawienia zeby moc robic te pokojue.Dobrze ze tylko jeden pokuj mamy rozwalony a nie dwa!Wiec remont mi sie przedluzy i w syfie musze siedziec pewnie do polowy sierpnia jak nic poprostu zalamka;(
Angella132
2010-07-22
15:27:42
Email
Jutka ci fachowcy...mozna porpostu sie podlamac. Moi rodzice tez remontuja i czekali jak na zbawienie na drzwi. Mialy byc na pocztaku lipca i dopiero teraz przyszly...mozna dostac fiola. A najlepsz ajest bagba, ktora twierdzi,ze mowila rodzicow,ze to ma byc w drugiej polowie lipca..hehe tata sie wsciekl bo ona im obiecywala ,ze na 7 beda mieli juz drzwi. Ludzie sa okropni zwlaszcza jak musza klamac dla kasy.
bea1978
2010-07-22
16:25:19
Email
Justka wszystkiego najleprzego z okazji urodzin kochana!!! Przedluzenia remontu wspolczuje hehe skad ja to znam, ciesz sie ze to tylko dni opoznienia a nie jak u mnie remont ciagnal sie kilka miesiecy haha Aniu a ty na zapas sie nie martw, moje dzieci maja chyba tez cos ze sluchem bo musze wiele razy powtarzac zeby zareagowaly :)Ale laryngologa przy okazji nei zaszkodzi odwiedzic - tylko dobrego :))U nas dzis najwiekrzy upal chyba w calej polsce, w pracy ociekalalam potem caluska, doslownie, gacie wykreca bylo mozna!!! Wpadl kumpel na kawke, pogadalismy a tak caly dzien nuda, bo ludzi wywialo nad jeziora...a my sie kisimy w domu bo ja sierota boje sie ze zaparkowac mi sie nie uda nad jeziorem, bo wiadomo ze ludzi pelno bedzie wrrrrr
justka271
2010-07-22
16:43:01
Email
Bea dzieki za zyczenia;) U mnie tez taki upal ze ledwo zyje jeszcze pare minut i do domu mam dosc!Leje sie ze mnie. A co do remontu to bak slow! Slyszalam ze jutro tz maja byc straszne upaly.Ja to tylko mam nadzieje ze na urlopie bedzie piekna pogoda moze byc nawet taka jak teraz;)
Angella132
2010-07-22
16:50:42
Email
JUSTKA JA JAK ZWYKLE OPOZNIONA - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :))) Wlasnie ogladalam pogode i jutro ma byc cakiem milo - tzn temepratury nizsze ale za to pojawic moga sie burze - miejscami gwaltowne. Bedzie na pewno chlodniej!!!!! Bea nie odpowiedzialas mi czy dostalas na gg ten moj filmik?
bea1978
2010-07-22
19:39:53
Email
Sorki Aniu jakos mi umknelo, pisalam ci na gg od razu jak odebralam!!!Czyzby twoj maz czytal i gg??A ja laski powiedzialam sobie zaraz po tym jak napisalam posta, ze nie bede taka dupa wołowa i wsiadlam w auto i pojechalam po kumpele z corka i pojechalysmy nad jezioro!!! Malo miejsca bylo do parkowania ale akurat auta odjezdzaly bo deszcz zaczynal padac wiec mialam miejsce zaraz po wjechaniu na parking :)Super bylo, dzieciaki sie dobra godzine chlapaly bo taka woda ciepla:)Ja tez dupsko wychlodzilam po tych calodniowych duszeniach, fajnie bylo do czasu oczywiscie, bo teraz scieka ze mnie znowu w domu hihiAle zaraz prysznic i bedzie okej :)Acha klime moge sobie kupic do sklepu ta drozsza ael kuzwa nie ma i takich !!!!Kumpel ma firme, trzyma reke na pulsie i moze cos mi skombinuje na dniach, boze trzymajcie kciuki bo ja sie dusze w pracy normalnie!!!!!
Angella132
2010-07-23
10:33:03
Email
Bea odebralam wiadomosc na gg. Sorki:) Wiesz ja ostatanio nie lwaczam gg wcale.Zapominam. Sama widzisz,ze wygladalo to nieciekawie. Zreszta w necie znalazlam filmiki, na ktorych dzieci podobnie maja...i to wlasnie byl WESt:( Tu macie jeden z tych filmikow...http://www.zespoldowna.info/zespl-westa-cz-2/
Angella132
2010-07-23
11:06:37
Email
Kurcze do czego to doszlo zeby pracownik musiala sobie sam kupowac klime do miejsca pracy... Przerabane:(
justka271
2010-07-23
11:32:15
Email
Dzieki laski za zyczonka.Aniu wlasnie ogladalam ten filmik u mnie slabo widac bo mamy stary monitor w pracy.A Natalka teraz tez tak robi?Wyniki juz masz?Badz dobrej mysli;)Co do pogody to bez komentarza leje sie ze mnie jest tak goraco...
bea1978
2010-07-23
19:20:58
Email
Aniu sama sobie zalatwiam tylko zeby szybciej bylo, bo oni to by do nastepnego lata pewne zakladali :)Kasa oczywiscie ich wiec spoko,najprawdopodobniej w poniedzialek bede miala juz zakladana!!!!!!Kumpel dzis dzwonil i mowi ze jak dojdzie to zaraz do mnie gnaja :)super super super!!!!U nas dzis caly dzionek z malymi przerwami padal deszcz, burza byla ale nie az tak gwaltowna jak bywaja:)mamy chlodny dzionek dzisiaj, jutro ma byc jeszcze zimniej wiec troszke sil sie zregeneruje po tych upalach :)Niedawno wyszla ode mnie kumpela, robila mi paznokcie, chcialam na swoje zel dac ale dzis jak na zlosc zlamalam dwa pazury wiec zdecydowalam sie ze na tipsy mi zelda, no i sobie mam pazurki dlugie, mam nadzieje ze wytrzymaja dosz dlugo, bo ja to zaraz skubie albo lamie hehea szkoda kasy by bylo co tydzien wydawac:)Po za tym okej, dzieciaki zdrowe a to najwazniejsze.Kupilam sobie dzisiaj fajne spodnie, oczywscie z przeceny :)za 35zl z 59:)
Angella132
2010-07-23
21:39:25
Email
Justka mala tera zjuz tak nie robi. Wyniki mam z EEG, rezonansu i innych badan z kriw i moczu. Ogolnie sa oki - poza tym,ze wyszedl refluks i anemia. Czekamy jeszcze na wyniki metabolizmu. Narazie Natala zachowuej sie dla mnie calkiem normalnie i mam nadzieje,ze tak zostanie. Bea to dobrze,zew ich kasa bo myslalam,ze kupujesz za swoja!!!:))) U was chlodniej dzisiaj bylo? U nas zar sie lal z nieba. Tylko od czasu do czasu jakas chmurka i robilo sie przyjemnie. Kolo 17 znowu tzwa sucha burza - nagle pociemnialo, wiatr sie zerwal , pogrzmialo i tyle. Wyszlam wieczorem po 19 z Kamilem na spacer zeby sie jeszcze wyszalal. Kuzwa nie wiem skad on ma tyle sily w sobie. Nie spi w dzien bo w przedszkolu teraz nie spia..tylko ewentualnie leza chwile na dywanie i wstajac o 6 maly o 19 jeszcze biegal po placach zabaw, tak,ze nie moglam za nim nadarzyc....Wykonczyl mnie ale w sumie bylo fajnie. Chlodniej i tak przyjmnie. Tylko juz pod sama klatka musialo z niego zlo wyjsc i zaczal mi dokuczac z drzwiami i walic w kosze:((( Nagle cos go nachodzi i nie trafia do niego nioc...normalnie nadpobudliwy jest jak nic. Ale na szczescieponoc z tego sie wyrasta..czego przykladem jestem ja i moj maz:)))
Angella132
2010-07-23
22:16:00
Email
A to filmik nakrecony na poczatku czerwca. Kamil liczy po angielsku..heheh. teraz idzie mu to juz superowo:)
bea1978
2010-07-25
18:07:58
Email
No pieknei Kamilek liczy po angielsku, brawo dla niego!!!!!Czarek na razie po naszemu liczy do 10 tylko :)A ja kobiety dałam czadu wczoraj, oj dalam no ale taki byl zamiar wiec nie ma sie co dziwic. Do domu wrocilam hmmm w sumie nei wiem ale pewnie kolo 1 w nocy, pogoda do bani byla wiec jak moja knajpe zamkneli poszlismy do innej a tam za glosno bylo zeby gadac, to do domu sie zwijalam bo juz do 3 lokalu nie wypadalo isc :)Nasmialam sie jak zwykle, nagadalam jak z najleprza psiapsiulka, ochlalam piwska i dzis mam kaca giiganta!!!!Dzis kumpel ciagnal mnie do kina ale maz sie pogniewal ze teraz to juz przeginamy, wiec odpuscilam, ma racje i tak szacuneczek dla niego ze mnie puszcza na piwko z innym :)Szkoda ze moj maz nie chce sie przekonac, ze moje relacje z tym kolesiem sa zdrowe, ze nic nei odwalimy itd dla mnie kumpel jest jak brat ale maz tego nie moze do konca zrozumiec, bo jednak kiedys bylam z tym kolesiem...nie ma sie co dziwic, i tak jest okej ze moge sie wyrwac raz do roku chociaz :)Po za tym pogoda sie poprawia u nas, dzis juz slonko przeswitywalo co jakis czas, wieje nadal ale jest duzo cieplej, bo wczoraj to bylo baaaardzo zimno.Jutro ma byc jeszcze cieplej wiec oki, bo klime zakladac mi beda chyba, wiec lepiej zeby upaly jeszcze pobyly troszke :)
Angella132
2010-07-26
20:44:29
Email
Bea super sprawa. Kurcze z facetmi to najlepiej piwko wychodzi:)))))))) Mez masz super wiec nie gadaj! Moj w tych sprawach tez jest oki - bo jak wylazilam to mnie nawet wypychal zebym szla..wtedy mial chate dla siebie. To bylo przed urodzeniem Natalki - teraz z dwojka dzieci zostac nie chce sam:) Ale musze popracowac moze troche nad nim:)))))))))
Angella132
2010-07-26
20:51:57
Email
A my wczoraj - tj w niedziele bylismy w Olesnicy u meza babci. Dzien zlecial milo i suympatycznie - Natala sie przez caly czas misla tylko Kamil troche dokuczal. ALE BYLO OKI.
Angella132
2010-07-26
21:04:30
Email
Olesnica

Angella132
2010-07-26
21:05:19
Email
Jeszcze jedna proba bo cos nie widac fotki

justka271
2010-07-27
10:37:34
Email
Hej a u nas weekend tez super;) W sobote rano pojechalismy do znajomych i wieczorkiem wrocilismy a w niedziele torche w domku posiedzielismy a pozniej do parku pojechalismy i tak weekend zlecial.Juz dzis wtorek jeszce ten i nastepny tydzien i urlop;))) Pogoda troche sie zepsula w niedziele chlodnej jest ale dobrze mam nadzieje ze na urlopie bedzie cieplej moze nawet byc upal;).Aniu fotki super;) Bea a ty i tak masz super kumpla no i oczywiscie meza ze ma takie zaufanie do ciebie
Angella132
2010-07-27
12:45:21
Email
Hejka. Justka byle do urlopu, co?:)))))))) A ja dzisiaj bylam z mala u gastrologa...kuzwa naczekalysmy sie ponad 2godziny a jakw eszlam do gabinetu to facio chcial mnei zbyc. Czujecie? Zapytal sie co dziecku dolega. Wiec wyjelam badania i wypisy ze spzitala i mu mowie,ze miala takie napady i wogole,ze wykryli to ger w Chorzowie. A ten mnie pyta czy ma jakies objawy. Ja na to,ze w sumie nie, ze nie ulewa, nie placze po jedzeniu. Wiec gosc do mnie,ze wszystko jest oki...a ja dupsko rozklapilam i mysle,...o poczekaj tak latwo sie mnei nei pozbedziesz. Wiec jak zobaczyl,ze ja siadam to zaczl patrzec na wypisy ze spzitala. Przeczytal o zapaleniu uszu i o tych napadach. Zapyatalams ie go czy takie neurologiczne objawy moze ten refluks dawac a ten pacan do mnie,ze tak,ze dziecko moze glowke tak schylac...kuzw amowie mu,ze to nie bylo schylanie glowki bo ja to nagralam i lekarze neurolodzu orzekli,ze to napady padaczkowe ale o nieznanym pohodzeniua ten swoje tam pierdoly zaczl plesc. Szkoda nawet gadac. Ogolnei w koncu malej brzusz reka zbadal , zwazyl ja i na koniec do mnie,ze jakby cos sie dzialo co by mnei niepokoilo to zebym sie pokazala. A ja na to ,ze niby co to ma sie dziac? Wiec on mowi,ze ulewanie, chlustanie, ze jakby sie w nocy zlinila i potem po tej slinie byl slad - ze to niby kwasna jest ,placze w nicy albo po posilku to wtedy sie pokazac. Za chwile sie zastanowil i do mnie,zebym sie poakzala za poltora miesiaca. Powiem wam,ze gorszcego pacana wsrod lekarzy nie spotkalam!!!!!!!!!!!! Nie umowilams ie na kolejna wiyte. Pierdole. Jak zapytalam o diete to on do mnie,ze zageszczac zarcie, ale ja pytam czy moze czegos nie pworwadzca czy ograniczyc npo sopki albo deserki ON DO MNEI,ZEBY NA NOC NIE DAWAC KWASNEGO..KUZWA TO CHYBA OCZYWSITE JEST. A jak spytalam o jaka diete to powiedzial,ze wg uznania. Cwok i tyle. Odnioslam wrazenie,ze mial mnie dosc bo za duzo pytalam! W koncu baran za to kase dostaje. bryyyyyyyyyyyyyy Wkurzylams ie ale chyba sie nie psodziewalam noczego po tej wizycie. Narazie jest wiec oki. Anemia pod kontrola pediatry, nwurologa mamy a ten refluks tridno..jak narazi enei ma objawowo to olewam i juz.
justka271
2010-07-27
13:36:15
Email
Jeju Anka ale trafilas jak ja to mowie na konowala ktory odwala swoja robote byle jak!Chlera ze tacy lekarze istnieja jak nic nie zapytasz to nic nie odpowiedza brak slow!
bea1978
2010-07-27
16:42:36
Email
Anka szkoda komentarza dla Twojego wpisu o lekarzu...Ja bym go zapytala czy siedzi za kare w gabinecie???I tak wiedzialas ze nie wrocisz do niego, nagadalabym gnojowi i tyle!!Moze przy nastepnych pacjentach bardziej by sie postaral.Szukaj nowego i tyle chyba ze poki co nie macie potrzeby to olej :)Wiecej z neta sie dowiesz jak by nei bylo kochana!! Justka ja tez odliczam dni do urlopu, oby do soboty i wolne!!!tyle ze pogody juz nie bedziemy mialy super, ale nie bedzie najgorsza, ponad 23 stopnie srednio wiec przyzowicie. Mi dzis zamontowali ta klimatyzacje przenosna, wow rewelka normalnie mimo ze upalu nie bylo to jak wychodzilam ze sklepu od razu ociekalam potem :)a w sklepie chlodek...:)Codziennie wpada do mnei kumpel do pracy wiec czas mi szybciej leci, czasem si enie obejrze a juz do domku ide:)Dobra zmykam, jade do taty niedlugo do innego miasta, bo na rehabilitacji znowu jest 3 tygodnie, musze mu pare rzeczy zawiezc...
bea1978
2010-07-27
16:45:04
Email
No a meza mam super szkoda tylko ze nie do konca ma do mnie zaufanie...ale i tak jest wyrozumialy baaaardzo baaaardzo:)Ja tak tylko podczytuje czasami wpisy w innym dziale i jedna kobietka ma super meza, jezdzi na obozy z facetami, imprezki...nie pisze nic o mezu, wiec mozna przypuszczac, ze zaufanie maja do siebie super ogromne...takie mi sie marzy u mnie!!!:)
Angella132
2010-07-27
20:56:17
Email
Bea nie za wiele wymagasz? Kurcze troche zazdrosci w zwiazku to super sprawa. Takie zaufanie bezgraniczne to troche chore jest dla mnie. Ja bym wolala zeby maz czasami sie stawial jak gdzies wychodze..tzn jak wychodzilam.A jemu bylo na reke. Mialam wrazenie,ze wali gdzie ide i co sie ze mna dzieje...to troche dziwne uczucie - tymbardziej,ze wlasnie piwkowalam z bylym. No ale widac my kobiety same nie wiemy czego chcemy:))))
justka271
2010-07-28
12:59:18
Email
No Anka ciekawe co twoj maz na to ze bylas z bylym na piwku?Bedzie troche zazdrosny po przeczytaniu tego?U mnie z wychodzeniem nie ma problemow ale oczywiscie pytania o kotej bedziesz po co tak sie wystroilas...mnie to zawsze wkurza bo maz pod tym wzgledem jest o mnie bardzo zazdrosny. Ale mam zmule w pracy. Wkoncu okna maja u nas wymieniac w nast tyg pn lub wt. Wiec napewno jeden pokoim zrobimy przed wyjazdem nad jeziorko.A drugi tylko przygotujemy do remontu.Juz bym chciala miec to z glowy. Tylko nad kolorami sie ciagle zastanawiam napewno jeden bedzie pomaranczowo zolty a dgrui niewiem bo jak bedziemy w nastepnym roku remontowac duzy pokuj to chcialabym jakies odwazne kolorki a w pokoikach juz mniej wiec sama niewiem jeszce co.
Angella132
2010-07-28
15:16:56
Email
Justka moj maz wiedzial,ze szlam na piwko z tym kolega!!!! Tzn m.in. z nim bo szli tez inni znajomi. I mojemu mezowi to nie przeszkadzalo!!!!!!!!!! A ja wlasnei mialam gosci - kumpele z kursu z tymi malymi dziecmi. Super jest tak napatrzec i sie jak dzieci sie rozwijaja!!! A zaraz maz wraca z malym i tesciowa przywiezie. Wiec dzisiaj dzien pelen gosci:) Mimo,ze pogoda u nas do bani bo ciagle pada to jakos mozna zorganizowac milo czas:)
bea1978
2010-07-28
16:58:55
Email
Fajnie tak miec co robic w ciagu dnia oprocz codziennych obowiazkow Aniu, ale powiem ci ze jak mam wolny dzionek to wole w spokoju sama siedziec...tak malo tych dni mam ze szkoda mi zawalac, wole jak juz to sama uderzyc do kogos zeby kawke pod nosek podstawil :) Dobrze Justka ze juz blizej okreslony termin wymiany okien macie hihi kolory wybieraj za wczasu bo w sklepie w ogole zglupiejesz, ja bynajmniej oglupialam :)Pogoda u nas tez do bani caly dzien mrzy albo mocno pada, chlodno jest a zapowiadali 25 stopni, wiec poszlam do pracy w spudnicy i kolo 9 lecialam do chaty sie przebrac bo marzlam hihi A co do zazdrosci hmmm ja tez lubie jak maz okazuje swoja ale nie do przesady, czasem ma focha ze prysznic przed wyjsciem biore!!!:)))
Angella132
2010-07-29
08:13:19
Email
Kurcze faktycznie zimno jest. Ja wczoraj nie wyszlam nawet z domu. Mialam isc wieczorem z Kamilem na spacer ale maly jadl dlugo i pozniej juz sie nie oplacalo, zreszta byl padniety bo nie spal w dzien. Dzisiaj leje od rana. Kurde z ta pogoda to przegiecie - albo upaly po 35 stopni albo zimno ponizej 18:(((( Szlak mnie trafia bo takie lato to do dupy jest. Ja zamierzam jechac do rodzicow teraz w wekeend albo w tygodniu ale nie wiem co z tym wyjazdem bedzie bo Kamil dzisiaj sie od rana skarka sie i kaszle:((( Do przedszkola bedzie chodzil tylko do piatku a potem dopiero od drugiej polowy sierpnia ma isc do innego. W domu z nim na bank nie wytrzmam. Tesciowa wraca juz do pracy wiec na nia liczyc nie moge - zostaje mi wyjazd do rodzicow...tylko zeby chory nie byl:(Poza tym dzisiaj mamy z Natala kontrole u kardiologa. Musze ze soba zabrac wypis ze spzitala z Chorzowa i pokazac jak pracuja specjalisci!!!
justka271
2010-07-29
10:59:25
Email
U nas tez zimno tzn wczoraj rano bylo zimno pozniej ciepelko a dzis od rana strasznie zimno.Rzeczywiscie ta pogoda do niczego cholera jak jest lato to powinno byc non stop cieplo!Julka jeszce tylko jutro do przedszkola i ma wolne;) kurcze nudze sie strasznie...
justka271
2010-07-29
16:07:40
Email
Ania jak tam wizyta u lekarza?Wszystko ok? Bea a ty juz zaraz na urlop ale Tobie fajnie ja jeszcze tydzien pracy hehe.U nas dzis zimno jak cholera wogle pogoda do bani niby w nastepnym tygodniu ma byc cieplo wogle mam nadzieje ze jak bede na urlopie to bedzie cieplo a nie deszcz. Dzis w pracy mam taka nude ze szok pewnie jutro to samo bedzie bo blizej weekendu.
bea1978
2010-07-29
16:25:40
Email
Czarek tez do jutra tylko, sierpien ma wolny, tata bedzie po rehabilitacji to nim sie zajmie po naszym urlopie:)A pogoda wreszcie do was doszla brzydka hahaha u mnei dzis juz ladniej bylo, bez opadow, wiaterek dosc mocny ale to szczegol, slonka troszke bylo wiec przyzwoicie. Na razie klimy nie mialam potrzeby wyprobowac dluzej niz kilka minut, mam nadzieje ze na urlopie wieej slonka bedzie niz w ostatnie dni...
Angella132
2010-07-29
19:28:50
Email
Hejka. U lekarza wszystko oki. Mala miala robione EKG i wszystko jest sobrze. Jutro jade do Piotrkowa kolo polodunia wiec dzisiaj mam masakrycznie malo czasu bo sie musze spakowac.
justka271
2010-07-29
20:26:48
Email
')

justka271
2010-07-29
20:30:33
Email
Aniu to dobrze ze wszystko ok.Fajnie ze jedziesz do rodzicow odpoczniesz sobie;) A ja chcialam wstawic wiecej zdjec ale cos mi nie cche zmniejszac ciagle pokazuje ze za duze fotki wiec tylko jedno mi sie udalo.
Angella132
2010-07-30
11:19:25
Email
Jula jest sliczna!!! Dzisiaj z Kamilem maz byl u lekarki bo w nocy ksslal, dostal goraczki i rano wygladal strasznie. No i dostal antybiotyk -oskrzela:(((( Do rodzicow jade - tam opieka rozlozy sie na wiecej doroslych. Sama w domu to bym kota dostala. Zreszta ten antybiotyk co dostal Kmail to sie bioerze tylko przez 3 dni - sumamed forte - Wice moze po wekeendzie juz bedzie zdrowy...oby. Trzymajcie sie laski. PA
bea1978
2010-07-30
16:32:50
Email
No najwazniejsze ze mala zdrowa, szkoda tylko Kamila, znowu antybiotyk...szkoda gadac, mam nadzieje ze po weekendzie juz mu przejdzie i wiecej nie wroci, jessu ile ten dzieciak antybiotykow sie naje, no szkoda chlopaka, szkoda...Justka a Julcia super panna, w prownaniu do Czarka to i Kamil i Julka to wielkoludy normalnie!!!! Czarek niby rosnie ale jakos po woli mu to idzie cholerka, ciagle sie martwie w duchu ze cos z nim moze nie tak ale jak sie patrzy na rowiesnikow to wielu jest takich kurdupelkow jak on :)wiec wtedy sie uspokajam :)A ja jeszcze jutro do pracy i urlop!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szkoda tylko ze pogoda nei ma byc super taka jak na poczatku lipca i koncu czerwca :(
Angella132
2010-08-01
13:49:49
Email
Hejka. Udalo mi sie wejsc z komputera siory :) Ona ma net bezprzewodowy i nie zawsze tu u rodzicow chce dzialac. Kamil juz wzglada na zdrowego za to Natale bierze cos.Dostala kataru.Poza tym oki.
bea1978
2010-08-01
17:54:11
Email
Ech Aniu u was ciagle cos...wspolczucia,nic wiecej powiedziec nie moge :( My dzis nad jeziorkiem bylismy, na rowerkach wodnych, teraz w domku siedzimy, Czarek padl przed 17 i spi ciagle, wiec wieczor mamy z glowy.Ja jutro musze isc do pracy z rana na jakies 3-4 godziny bo ta kumpela co mnie zastepowac ma w czasie urlopu musi w szpitalu rabanu narobic, bo jej mama z wysokim cisnieniem lezy a oni nic nei robia, kuzwa na wylew czekaja!! No i chce jej troszke pomoc wiec ide do pracy z rana jeszcze jutro. potem chyba od razu jak wroce zbierzemy sie i pojedziemy nad jeziorko pod namiot, pogode zapowiadaja w kratke ale chyba wichur i temu podobnych nie bedzie, wiec chcemy jechac sobie odpoczac od zgielku codziennego. Chce jechac w takie miejsce gdzie bylam jak bylam w ciazy z Czarkiem, pola lasy i woda, wszystko na dziko wiec wody do mycia i gotowania trzeba nabrac sobie samemu, nie ma prysznicow, nei ma ludzi, nie ma nic oprocz sklepu dalej we wsi. Bosko bylo wtedy, wypoczelam na maxa, cale dnie z ksiazka w reku :))No i ludze sie ze i teraz tak bedzie :)Dzieci wiebowziete bo pod namiotem beda wiec mam nadzieje ze taki dziki wypad nam sie uda i ze pogoda nie bedzie taka straszna :))
bea1978
2010-08-02
17:31:32
Email
Hej laski, jutro jedziemy pod namioty bez wzgledu na pogode:)Odezwe sie po powrocie, trzymajcie kciuki zeby nam pogoda dopisala!!!!!!
justka271
2010-08-03
06:45:04
Email
Bea trzymam kciuki i milego wypoczynku;)W taki razie zostalam sama na forum hehe;) Jeszcze 3 dni i ja bede sie urlopowac;)Wczoraj wyminieli nam okna wiec mam spokuj do tego remont zaczynamy w piatek szkoda ze nie wczesniej ale kolega niema jak wiec trudno ale przed wyjazdem uda sie jeden pokuj zrobic;)
bea1978
2010-08-03
10:07:47
Email
No nie do konca sama Justka haha nie pojechalismy bo deszcz napieprzal od nocy, czekamy az przejdzie i dopiero jedziemy, ech chyba w tym roku nie zasluzylam na ladna pogode podczas urlopu :(U ciebie Justka widzialam ze upaly, pozazdroscic!!!! Super ze okna masz z glowy, obys jak najszybciej miala za soba remont kochana :)Zmykam dopakowac reszte rzeczy, jedziemy po swierzy hlebek niedlugo i spadamy nad jeziorko...
justka271
2010-08-03
14:50:22
Email
Bea jak narazie uplay sa tylko ze ja w pracy sie kisze jeju jak ciezko pracowac jak flak ise czuje...Jestem ciekawa jaka pogode bede miec na urlopie oby ladna. Milego wypoczynku;)
Angella132
2010-08-03
15:30:42
Email
Hejka. Znowu mi sie udalo zalogowac:) U nas juz oki. Kamilowi rozbilo ta chorobe i czuje sie oki - troche tylko pokasluje. Wczoraj bylismu w domu po babci - co remontuja rodzice - Kamil sie wyszalal na maska a ja odwiedzilam stare kolezanki. Dzien minal naparwde super a do tego jeszcze przez Wolborz - bo tamw lasnoie bylismy jechal wyscig kolarski Tour de pologne. Nagralam troche ale nie mam jak wstawic. Tak wiec dzien pelen wrazen.Dzisiaj tez juz ze znajoma bylam na spacerku i z nastepna sie umowilam..tylko chyba pogoda nam pokrzyzuje plany. Wlasnie zbiera sie na mega burze. Mam nadzieje,ze wasze ulopy sie udadza super:)))))
bea1978
2010-08-07
20:51:46
Email
Hej, my juz w domku, wrocilismy kolo 17 bo pogoda sie popsula :)Super bylo, moze nie tak jak ym chciala bo jednak upalow nie mielismy ale najwazniejsze ze deszczu nei bylo do dzisiejszej nocy. Dzis myslalam ze umre ze strachu bo wialo jak cholera, do tego ulewa...namiot nie wytrzymal i przepuscil w niektorych miejscach wode, tak nawalal deszcz.Na szczescie nam na glowy nie kapalo tylko scianki wilgotne byly. Ogolnie bylo super, cale dnie na blogim lenistwie w ciszy i spokoju, ksiazeczka, lowienie rybek i nic po za tym, wieczorami gra w karty hihi ognisko, ekstra na prawde!!! Przedwczoraj mielismy nerwy bo Czarek najpierw jadl rybe z ogniska, ktora sam sobie usmazyl a zlowila mamusia :)no i stanela mu osc w gardle, wymiotowac nie chcial wiec przepychalismy chlebkiem, zjadl polowe bochenka tostowego i dopiero przeszlo!!! Juz mialam wizje jak leze z nim w szpitalu wrrr sama mialam taki przypadek jak bylam mala, tydzien w szpitalu i grzebanie w gradle iagle wrrr nikomu nie zycze. No ale to nie koniec byl jeszcze, bo juz ciemn bylo, ognisko tylko i nic po za tym, Czarkowi cos odwalilo i rzucal patyki do ogniska, no i raz chwycil goracy, nagrzany do czerwonosci patyk, gruby jak cholera w reke!!!! Laski jak on mi plakal, babel od razu na palcu sie pojawil, woelki na caly opuszek, ech bynajmniej trzy godziny chyba siedzial z reka w misce z zimna woda i plakal. Potem padl ze zmeczenia i do rana juz spal, jak wstal bylo juz oki, kurde mowie wam jeden wieczor a przeboje za caly rok!!!!Babel jeszcze mu nei pekl, jest duzy i nabrzmialy ale niech sobie bedzie, im dluzej tym lepiej pod nim sie zaskepi rana. No i to tak w skrocie :)ide druga pralke wyladowac, jeszcze z 5 mi zostalo bo to wszystko trzeba prac i koce i ciuchy nawet te nieuzywane bo jada namiotem wrrr Na dzis mam w planie tylko dwie pralki, jutro dokoncze moze reszte o ile padac nei bedzie :)Spadam, do juterka!!:)
bea1978
2010-08-09
10:49:28
Email
Ech a tu cisza, ja z praniem do ladu jeszcze nie doszlam, bo nic nie schnie bo ciagle padal deszcz, dzis jak bvy lepiej bylo to wystawilam suszarke na balkon, moe doschnie to wypiore jeszcze dwie pralki, no i zostanie mi z 3 wsady jeszcze, kurde ile tego prania po tym biwakowaniu a tu codziennie nowe dochodzi jeszcze, mam nadzieje ze do konca urlopu zdaze poprac wszystko haha Powiem wam ze lenia dostalam okropnego i juz nawet nigdzie mi sie jechac nei chce, mielismy na wies smignac, nad morze...nie wiem co robic, za malo czasu zeby planowac. Dzis meza do pracy sciagneli wiec jeden dzien odpada wrrr Zaraz dziei zbiore i idziemy na male zakupy bo lodowka pusta :)
bea1978
2010-08-10
11:05:38
Email
A tu nadal nikogo nie ma??!!! Justka jak tam remont??Aniu wrocilas do domku juz??U nas maly problem, Czarek nie chce isc po wakacjach do starego przedszkola, mowi ze pojdzie na chwile a potem do nowego chce isc na stale haha Oj ciekawe jak to bedzie we wrzesniu :)Poki co ogladam ulotki z marketow, musze Ole zaopatrzyc we wszystko, a najwazniejsze oczywiscie ksiazki!!Jessu skad kase brac na to wszystko??!!!Pogoda sie nieo poprawila wie piore wlasnie ostatni wsad...ech wreszcie, oby nie padalo to bede miala luzik wreszcie:)
Angella132
2010-08-12
16:30:43
Email
Jestem wreszcie. Wrpocilismy wczoraj do domu wieczorem ale nie mialams ie kiedy odezwac - wiecie rozpakowywanie, szykowanie na dzisiaj ...bo dzisiaj rano mialam rozmowe kwalifikacyjna w Wyzszej Szkole Lingwistycznej w Czestochowie na pracownika rektoratu. Poszlo mi chyba super ale czy zostane wybrana to tylko wie ten kto wybiera. Rozmawialam z rektorem - facet przed 40:))) W szoku bylam,ze tak mloda osoba juz tak daleko dzosla. Super mi sie gadalo..ale chetnych jest masa wiec wiecie - nie ma sie co nastawiac. Wazne,ze w koncu sie ktos odezwal i bylam na rozmowie. Poza tym udalo nam sie w koncu dotrzec do Lodzi do alergologa...no i spotkalo nas wielkie rozczarowanie. Lekarz nawet nie obejrzal Kamila, szybko wypytal co i jak i przepisal leki - zirtec, steryd elocom i chcial nas zbyc. Ja jednak zaczelam gadac o Kamila dusznosciach i wogole...nawet go nie zbadal.Powiedzial,ze w przedszkolu dzieci tak choruja i po 2 latach sie uodporni!!! Ogolnie testow nie chcial zrobic bo powiedzial,ze to AZS i na bank ma uczulenie na cos - a w testach pewnie wyjdzie,ze na mase rzeczy. I do kontroli w grudniu:( Chyba w Cz-wie u alergologa bardziej sie nami zajeli. Coz widac sluzba zdrowia juz taka jest. W kazdym razie jestem mega rozczarowana ale chyba sobie chwilowo daruje jezdzenie po lekarzach z Kamilem. Nic to nie da. A moze faktycznie przeczekam i zobaczymy co pozniej bedzie. Astmy nie ma na bank bo mialby dusznosci z tego co pan doktor powiedzial non stop - a obecnie maly jest zdrowy...i gadaj z dupa....Zaproponowal pulmicort - ten lek co nam przepisuje pediatra. Wiec w sumie poejchalismy na darmo bo ten sam zestaw lekow przepisuje ciagle Kamykowi pediatra.
Angella132
2010-08-12
16:31:50
Email
Bea biedny Czarek!!!! Mam nadzieje,ze juz go lapka nie boli!!! A ja dzisiaj ma imprezk eu tesciow - zaraz idziemy na urodziny tesciowej. Jutro z Kmailem zostaje w domu wiec nie wiem czy mi da do kompa usiasc. Idzie do przedszkola od 16 sierpnia - nie do swojego i mam lekkie obawy...
Angella132
2010-08-12
16:33:04
Email
A teraz kilka fotek z Piotrkow a- mam juz te z poprzedniego pobytu ale nie chce mi sie och zmniejszac - Teraz wyjazd tez byl mega udany. Kamil z dziadkiem uczul sie jezdzic na rowerku na 2 kolkach. Jeszcze nie umie ale na krtokie chwile utrzyuje rownowage. A to fotki...poranek:)

Angella132
2010-08-12
16:33:30
Email
:)

Angella132
2010-08-12
16:33:52
Email
Natala z zabkami

Angella132
2010-08-12
16:36:46
Email
Kamil robi banki o 6 rano na klatce - dpostal pistolet na banki od cioci i nie mogl spac...oczywiscie babcia i ciocia sie zlitowaly i o 6 pol klatki juz pewnie nie spalo:)

Angella132
2010-08-12
16:37:08
Email
:)

Angella132
2010-08-12
16:37:20
Email
:)

Angella132
2010-08-12
16:38:20
Email
I podczas zakupow - mala przerwa na cole:)

bea1978
2010-08-13
09:30:12
Email
Fajnie Aniu ze juz jestes, bo sama ze soba pisalam ostatnio :)Czarka reka juz okej, babel odpadl i ladnie sie goi.co do alergologa...powiem ci ze wiekrzosc tak by zrobila, wiec powiem ze trafilas na takiego co wiekrzosc trafia. Ja bym na twoim miejscu odpuscila jednak na jakis czas. Patrzac na moje dzieci, dochodze do wniosku, ze jest tak jak mowia lekarze, Ola tez bardzo chorowala jak poszla do przedszkola teraz duzo mniej, w sumie caly rok szkolny chyba dwa razy opuscila lekcje, raz ospa a raz przeziebienie, Czarek troszke wiecej lapal ale mam nadzieje ze z wiekiem tez mu przejdzie, ze sie uodporni. Nasza lekarka tez juz z astma wyjezdzala, juz pompki sterydy pchac chciala ale banki pomogly i mamy luzik. Obserwuj Kamila, moze ma tak jak moje dzieci, czyli zaczyna sie sezon jesienno zimowy i zaczynaja sie choroby, potem spokoj do kolejnej jesieni :)Fotki ekstra, Natala ma tak samo niebieskie i wielkie oczy jak Kamil, normalnie ogromniaste!!!!Zabki piekne, na gorze tez juz ma???jak z siadaniem???daje rade juz sama??A co do baniek o 6 rano...ja bym na dupe dala tak wczesnie a nie banki na klatce schodowej :))!!!!! Faktycznie Kamil ma ustawionych tam wszystkich,moje dzieci banki do wanny robia haha wiec luzik by byl :)
U nas po staremu, jezdzimy nad jeziorka i sie obijamy :)Dzis o 12 jade z mezem do poznania motorem, dupa trzese bo strach ale coz, jak mus to mus, mam nadzieje ze sie nei wypieprzymy nigdzie, bo ma padfac wiec przyczepnosc kol robi sie chyba mniejsza hehe Dzieci z tesciem zostaja a my sami smigamy :)Jutro jedziemy do wsi siorki ale do ciotki, bo tam robi babci urodziny, zjezdza sie kupa rodzinki,,miedzy innymi kuzynka z facetem i corka, ktorej nei widzialam kupe lat...moze bedzie fajnie :)
Angella132
2010-08-14
08:50:02
Email
Bea na bank bedzie fajnie:) Dobrze,ze mozesz sie rozerwac w gronie rodzinki. Ja niestety nie ma takiej mozliwosci:((( W koncu hcyba zrobimy te chrzciny Natalki - teraz termin jest na 22 sierpnia. Mam nadzieje,ze wypali.
bea1978
2010-08-15
11:51:00
Email
I jak tam Aniu nie odezwali sie jeszcze ci od rozmowy??U nas okej, w piatek bylam z mezem w poznaniu, fajnie sie jechalo tyle ze jak korki byly to w upale masakra ale dalo sie przezyc :)Dupsko mnie strasznie bolalo jeszcze wczoraj od tego dlugiego siedzenia, musze sie przyzwyczaic :)A wczoraj imprezka u ciotki, z okazji urodzin i imienin babci, bylo dosc fajnie, wrocilismy pozno zmeczeni jak cholera., Zaraz smigamy po ksiazki dla Oli do tesco bo ponoc najtansze tam maja, oby jeszcze byly hihi bo tak odwlekalam wiec moze sie okazac ze juz nie ma nic...
bea1978
2010-08-15
11:51:42
Email
Aniu a jaki problem macie z chrzcinami???lokalu nei macie czy co, bo chyba cos przeoczylam...
Angella132
2010-08-16
08:14:59
Email
Bea co do rozmowy o prace to bylam i poszlo mi chyba niezle. A odezwac sie maja dzisiaj albo jutro..ale pewnie i tak bedzie na nie - bo do biura rektora top musi byc laska z duzym C i dluzgimi nogami. A poniewaz podan wplynelo mase wiec wybierac pewnie bylow czym.Mnie zaprosili na rozmowe bo mialam doswiadczenie w szkole w administracji. Zobaczymy. Nastawiams ie raczej,z enic z tego nie wypali. No ale przeciez nie ma co wlosow z glowy rwac..dzisiaj jest poniedzialek i sa nowe oferty:) Co do chrzcin to mielismy porblem z ustaleniem daty - bo jak z Natala bylam w spzitalu to nam przepadl ten termin chrzcin co ustalilismy na poczatku a pozniej gosciom nie pasowalo. No i jakos sie udalo wszystkich skrzyknac na tego 22. Tylko,ze teraz ja nie mam do tego weny. Najchetniej bym przelozyla na pozniej .
bea1978
2010-08-17
18:12:27
Email
Eh Aniu Ty o hrzinach myslisz, a mi glowe zaprzata juz po malu komunia Oli:)Wiem na pewno ze robimy male przyjecie w domku, dla najblizszych tylko, bo wiadomo jak z kasa jest, ciagle na cos potrzeba i odlozyc raczej nei mam z czego teraz, a i tak juz za pozno zeby lokal wynajac, bo wszystkie pozajmowane juz od dawna są :)wiec z tym klopotu nie mam. Po za tym u nas nuda, praca dom, praca dom wrrrr Dzieci maz zawozi do mojego taty rano i po pracy ich odbieramy,zal mi taty ale jurde nie mam co z dzieiakami zrobic teraz wrrrrr Ksiazki Oli juz pokupowalam,400zl za same podreczniki a gdzie tu jeszcze zeszyty, plasteliny, bloki,piornik,plecak...jesssu wymieniac nie bede bo mnie to przeraza npormalnie:(
Angella132
2010-08-17
21:55:18
Email
Bea komunia to i tak spory wydatek. Biorac pod uwage,ze u nas na chrzciny spokojnie pojdzie z 2,5 tysiaka...tzn sam lokal i alkohol nie wliczajac stroju, swiec i innych dupereli - to komunia mnie juz przeraza:))) Co do wydatkow na szkole to podobnie. Ja juz wydalam na wyprawke dla Kamila ze 150 zl a to dopiero poczatek listy. Potem jeszcze ksiazki za 50 zl i do tego skladki na komitety wiec sie robi juz niezla sumka.
justka271
2010-08-18
08:28:31
Email
Hej laseczki;) Sorki ze nic sie nie odzywam ale widze ze i tak sobie same dajecie rade beze mnie hehe.Zaczne od remontu.Julci pokuj jest zrobniony jest slodki.Zrobie fotki to wam wstawie tylko teraz robimy trugi pokoik i znow zamieszanie i balagan ale do poniedzialku juz mam nadzieje ze bede miec spokuj i czysto;) Nasz wyjazd wakacyjny nie udal sie lipa. 3 dni przed wyjazdem zadzwonila do mnie ta dziewczyna i mowi ze cos tak sie stalo ze nie moze przyjmowac gosci...Wiec trodno szukalismy pozniej gdzies indziej ale nie bylo nigdzie wiec stwierdzlismy ze w tym roku wakacje nie sa nam pisane.Ale za to bylismy u kolezanki 2 dni na wsi pozniej przez 3 dni nad wode jezdzilismy i bylo super;) Widze ze piszecie o wydatkach. Glowa mnie boli jak pomysle ze we wrzesniu tyle kasy trzeba szkoda slow.A co do szkoly i ksiazek to wq glowqie sie nie miesci jakie ceny sa moja kumpela kupila dwojce dzieci same ksiazki i wydala 700zl a gdzie reszta a jak naprawde kogos nie stac to co wtedy?Rece opadaja.Chrzciny oczywiscie tez wydatek ale komunia nie lepiej.Ok lece budzic Julcie b na 9.50 mam wizyte kontrolna u laryngologa.
bea1978
2010-08-18
19:53:40
Email
Ja juz w ogole nie chce myslec o wydatkach na Czarka do przedszkola haha Ale u nas chyba bedzie spokojnie, zadnej listy nie dawali w zeszlym roku, wiec ludze sie ze i w tym bedzie podobnie. Jakies chusteczki, paste pewnie tylko hehe plus oplaty komitety itd, wiec nie powinno byc tragicznie :)A ja ponad 2godziny sprzatalam nore moich dzieci, jesssu jaki oni syf mieli, zabawki poupychane w takie miejsa ze bym sie nei spodziewala haha No ale ogarnelam i mam juz miejsce na kolejne ksiazki i zeszyty Oli, dla Czarka tez sie szufladki znalazly po wywaleniu 4workow smieci i zabawek :)Czesc oddam dla siorki corki ale to juz 5 worek jest spakowany :)W pracy okej, ruch maly wiec zytam ksiazki znowu :)ale mimo to wracam zmeczona, pewnie czegos mi brakuje w organizmie, chyba znowu badanie krwi sobie zrobie :)bo moze jakas anemia sie przyplatala...
Angella132
2010-08-20
09:03:34
Email
Hejka. olaski sorki,ze sie nie odzywama le mam maly zamert. Wiecie chrzciny top raz, a dwa,ze troche si eruszylo w sparwie pracy. Wczoraj tez bylam na rozmowie - w sparwie pracy - osoba do prowadzenia biura. Maja sie odzewC DO DZISAJ. zOBACZYMYC OZ TEGO WYJDZIE. nAWET JELSI NIE TO JUZ DZISIAJ ZNOWU WYSLALAM KOLEJNE CV:) Chyba mis ie zaczelo to podobac:) A co do tej skzoly to sie nei odezwali - mialamz adzownic ale mam ich w d... Skoro sam rektor mi mowil,ze zadzownia na tak lub nie a potem cisza to widac nie warto sie przejmowac. W niedziele mam komunie a jeszcze czeka mnie spowiedz...tego najbardziej nie lubie:) Spadam sie myc. PA
Angella132
2010-08-23
15:24:19
Email
Ale tu cisza. Laski co u was? U mnie w sumie bez zmian. Rozmowy kwalifikacyjne nic nie przyniosly...dalej roboty nie mam. Poza tym wczoraj w koncu odbyly sie chrzciny natalki. Bylo fajnie. Przesle wam fotki jak pozmniejszam. A co u was?
bea1978
2010-08-23
19:02:04
Email
No to czekamy na fotki z tej pieknej uroczystosci!!! A u nas hmmm wiele sie dzialo, wiele sie dzieje ale pisac mi sie nie chce juz teraz bo padnieta jestem. Wczoraj bylismy nad tym jeziorem gdzie biwakowalismy, caly dzonek relaksik, znowu lowienie rybek, ksiazeczka, grill ech moglabym tak codziennie :))W sobote pojechalismy do rezerwatu kolo nas polazic po lesie i tak nam czas leci szybciutko :)Dzis znowu codziennosc, czyli praca, jazda do taty po dzieci, dom, obiadek, zaraz kapiel smrodkow i spanko :) Czarek dziesiejsdzej nocy dal nam popalic, pelnia byla czy nadal jest bynajmniej ta najwazniejsza noc byla dzisiaj wiec jazdy robil co chwile, szkoda gadac jaka padnierta dzisiaj bylam caly dzien...Czarek znalazl na holiku swoja zabawke, T-rexa i wlasnie poskladalismy go do kupy, szaleje tam z autami, halas na cala chate bo to warczy jak szalone, ech oby juz byla ta chwila kiedy dzieciaki spia a ja leze i nic nie robie haha
bea1978
2010-08-23
19:05:42
Email
Aniu a praca sie nei zalamuj, kiedys na pewno cos znajdziesz :)Wiesz poki mozezxsz stawiaj wysoko prgi ale jak juz cie przydusi to bierz nawet to co nie spelnia twoich oczekiwan, zawsze to leprze od siedzenia w domu, a kasa zawsze jakas wpadnie. Jessu ja sie zasiedzialam w tym byle jakim sklepiku, mialam w planie zrobic prawko i szukac gdzies pracy jako przedstawiciel handlowy a tu dupa, jezdze jak jezdze i nawet nei mysle o zmiaie pracy hihi Ostatnio znowu chodzi mi po glowie zeby cos swojego otworzyc, hmmmm nawet wiem co sie ladnie sprzedaje i na czym kase mozna zarobic moze nie super ale leprza od najnizszej :)tylko punktu mi brakuje i kasy hahahah ech pogadac sobie moge, moze kiedys sie uda...
Angella132
2010-08-23
20:25:22
Email
Bea sluchaj jak masz jakis plan to dfzialaj - staraj sie o dofinansowanie z UE. Nie tylko urzad pracy daje kase na takie dzialania ale rozne organizacje. Dostaniesz kase i nie musisz zwracac jesli przez rok interes utrzymasz! Chyba super sparwa. Moim zdaniem jak masz cos na oku to staraj sie o pozyczke szukaj lokalu i juz. A ja z robota sie staram ...nie chodzi o moje wymagania ale pewnie o wiek. Pracodawcy moga przebierac bo o prace stara sie masa ludzi. A co do fotek to zaraz jakies wstawie.
Angella132
2010-08-23
20:42:33
Email
Przed kosciolem Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:43:00
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:43:12
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:43:25
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:43:45
Email
W kosciele Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:43:56
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:44:09
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:44:21
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:44:49
Email
Na sali( z tylu byl inny chrzest) Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:45:21
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:45:57
Email
Tort Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:46:07
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:46:17
Email
Photobucket
Angella132
2010-08-23
20:46:52
Email
Chwilowo to tyle. Jest kupa zdjec z innych aparatow. Narazie mam tyle.
justka271
2010-08-24
09:10:38
Email
Aniu piekne zdjecia a ty wygladasz ekstra!Bea ja tez pamietam jak mowilam ze do swego pracodawcy nie wroce a co wrocilam i siedze a tez mam marzenia zeby cos miec swojego ach pomarzyc mozna.Ja sobie pomysle ze juz w nastepnym tygodniu do pracy to az mi niedobrze tak fajnie w domku;) A w ta sobote mamy wesele mego brata ciotecznego nie chce mi sie isc no ale idziemy pogoda jakas do d...chlodno jest.A jutro juz bede miala skonczony remont .Milego dzionka
bea1978
2010-08-24
17:49:47
Email
Widac Aniu ze pogoda dopisala :) Natala jest wielka, na kolanach u ciebie po prostu olbrzymia!!!Slicznie wygladala, Ty zreszta tez chudzino!!!Ogolnie imreza w knajpie wyglada jak wesele a nie chrzciny haha Justka a ty widze, jak ja urlop w polowie a juz jeczysz ze wracac do pracy trzeba hahaha
Angella132
2010-08-25
08:13:41
Email
Imprezka w sumie to jak male wesele ale bez tancow:))) Co do Natalki to chyb ajest duza. Ale my jestesmy wysocy wiec pewnie ona tez bedzie wielka. Dobrze,ze mam to juz za soba - chodzi mi o chrzest i cala imprezke. W przyszla sobote jeszcze czeka mnie slub cywilny mojej siory. Tez musze sie wystroic bo bede swiadkowa. To taka mala uroczystosc - sami rodzice i siostry z mezami i dziecmi mlodych. Siora z narzeconym wesele maja za rok w czerwcu a teraz biora cywilny zeby Ewa miala juz nowe nazwisko na dyplomie. Zreszta chca zalegalizowac zwiazek zeby nie mieszkac na tzw. kocia lape. Ich sprawa:)
bea1978
2010-08-28
15:57:26
Email
No tak Ania pewnie juz baluje hihi A Justka z Tobą co???Zaniemogłaś po remoncie????:)U nas po staremu, caly tydzien prada do i tak w kolo. Dzis pojechalam do taty i chcialam zeby dzieci polatalay po placu zabaw kolo niebgo i akurat się rozpadało wrrr mąż pojechał motorem i zostal,bo mial tacie cos przy aucie pomoc, a my wrocilismy do domku, teraz przyszla jakas Oli kolezanka i sie bawia - poki co grzecznie hihi Po za tym nudaaaaaaa zaraz klade sie i poczytam ksiazezke :)
bea1978
2010-08-28
15:58:14
Email
mialo byc praca i dom :) pazury i porosly za dlugie i zle mi sie pisze hihi
Angella132
2010-08-30
09:31:34
Email
Hejka. Ale pogoda do dupy. Jak nie upaly to zimno. W sobote bylismy na slubie cywilnym siory. Bylam swiadkowa wiec tez troche mialam stresa. Ale poszlo bez wpadek. Zdjec jest pelno ale narazi enie mam nic - bo wszystkie robila rodzina mlodego. Jak cos bede miala to wstawie. Poza tym pogoda pokrzyzowala nam plany. W Cz-wie byly dni Cz-wy ale neistety lalo i nie bylismy nigdzie. Wczoraj tylko na obiedzie u tesciow i potem na chwile na promenadzie na spacerku. Ale juz nie bylo zadnych atrakcji wiec tylko sie przespacerowalismy. Z nowosci to Natalka juz calkiem niezle radzi sobie z siedzeniem i zaczyna raczkoiwac. Kupilismy jej krzeselko do karmienia...super zakup:)
Angella132
2010-08-30
09:35:05
Email
Akurat krzeslko przyszlo 27 sierpnia wiec wwtedy gdy skonczyla dokladnie 8 miesiac:)

Angella132
2010-08-30
09:36:22
Email
Mala radzi sobie calkiem nizle z jedzeniem chrupek i wafelkow. A krzeslko jest super bo ma regulacje oparcia.Zreszta jest stabilne i Kamil niue da rady go wywalic.

Angella132
2010-08-31
12:02:00
Email
Laski a co tu taka cisza? ja od rana dzisiaj znowu strey - bylam na kolejnej rozmowie o prace. Tym razem nawet jesli sie odezwa to ja sie nei zdecyduje. Firma ouwnicza...nie dosc,ze sie naczekalam na rozmowe ponad pol godziny to sie okazuje,ze w sumei poszukuja osoby, ktora bedzie prowadzic ksiegowosc dwoch firm i do tego pensja inna niz na papierze. Widac po ludziach, ktorzy tam pracowali,ze mobbing jak sie patrzy! Szkoda mojego czasu na takie gowno - tymbardziej,ze raz w zyciu juz dalams ie nabrac i pracowalam prawie rok w takiej firmie...laski do tej pory jak to wspominam to robi mi sie slabo! Drugi raz sie nabrac nie dam!
justka271
2010-09-01
10:57:48
Email
Hej laski! Widze ze troszke popisalyscie i nawet o mnie pytalyscie ale ja niemialam na nic czasu przez ten remont ale juz mam spokuj i jest pieknie;)Zostalo jescze zrobic duzy pokuj i przedpokuj ale to juz w nastepnym roku;)Tak poza tym u nas wszysko wporzadku urlop minal szybko za szybko i dzis juz jestem w pracy.Julka bez problemu poszla do przedszkola oczywicie byl problem ze wstawaniem.Widze Ania ze poszukujesz pracy zobaczysz trafi ci sie wkoncu jakas dobra praca trzymam kciuki za ciebie wkoncu bedziesz w swoim zywiole;)Pogode mamy okropna od kilku dni ciagle pada i jest zimno jak cholera doslownie jakby listopad.Musze w wolnej chwili powrzucac troche fotek ale wstawie jak bede miala czas. W sobote 28.08 mielismy wesele bylo fajnie Julka szalala do 3 rano i musialam ja ciglac do hotelu bo nie chciala isc spac tak jej sie podobalo;)
Angella132
2010-09-02
20:53:45
Email
Justka super,ze juz po remoncie. Ja pracy szukam ale marne sa tego efekty. Poza tym Kamil tez doprzedszkola poszedl bez problemu. Nawet ejst zadowolony - coagle mowi,ze teraz jest starszakiem:))) Sa w innejs ali i maja inna szatnie i zmienili im grupe z 1 na 2:) Teraz juz nie spia tylko lezakuja chwile na podlodz ena jaskach. Maja nowe zabaki - jak to Kamil twierdzi wlasnie dla starszakow:) Zreszta u nas to odbylo sie bez problemu bo Kamil przeszedl z jednego przedszkoal do drugiego..wiec byl w ciagu:)
Angella132
2010-09-02
20:53:55
Email
Bea a jak tam Czarek?
bea1978
2010-09-02
21:17:38
Email
...A Czarek wył wczoraj jak szalony :)))dziś już spoko, zadowolony szedl, spore zmiany u nas, bo Czarka grupa zostala podzielona, wiekrzosc dzieci poszla do kolejnej grupy wiekowej, a Czarek i chyba 5 innych dzieci wskoczyla od razu do wyzszej grupy, rozmawialam z Pania dyrektor i ona twierdzi, ze wszystko jest oki, ze dzieciakom krzywdy nie zrobia, ze czarek poszedl do starszych dzieci ze wzgledu na wiek. Nie wiem o co chodzi bo on 4 dopiero skonczy, fakt, ze jak szedl w zeszlym roku, to w grupie byly dzieci2,5 i 3letnie, wiec moze teraz te co wtedy mialy 2,5 sa w kolejnej grupie a Czarek polecial o jeszcze jedno pietro wyzej hehe nie wiem kuzwa ale najwazniejsze ze maly jest zadowolony, panie niby tez sa fajne, wiec nie ma co narzekac. Poprzednie panie zostaly w grupie najmlodszych, nie przechodza z dziecmi wyzej jak w innych przedszkolach u nas w miescie. Po za tym tez tam nie spia, tylko leza, Czarek wraca zrabany na maxa, robilismy wczoraj zakupy, dzis tez i takich jazd nigdy nam nie robil jak na ostatnich zakupach, cos zobaczyl i od razu chcial, oczywiscie nie dostal motoru akumulatorowego i darl pape z 30min w czasie zakupow markecie, siara na maxa normalnie w szoku bylam, bo zawsze wystarczylo poiwedziec ze nie mamy pieniazkow albo ze za drogie cos jest i bylo po problemie, a teraz koszmar normalnie!!!!! Gnojek niedobry sie zrobil ze go nie poznaje!!!!! Dzis kupilismy mu jakis badziewny karabin i jazde robil bo od razu chcial zeby go rozpakowac, my mu mowimy ze nie, ze dopiero jak ze sklepu wyjdziemy a ten pape drze, no to maz go za fraki i ze sklepu wyprowadzil na kopach prawie, mowie wam jakie to gowno male pyskate sie zrobilo i niedobre!!! NO a przy okazji wali teksty jakich my nie uzywamy, wiec przypuszczam ze przedszkole robi juz swoje, dzisiejszy tekst, Czaruś co jadłeś na obiadek, maly wymienia i na koniec mowi, ze ryba byla,...fujowa byla i sie krzywi!!!! POwiem tylko, ze on nie zawsze powie ch na poczatku wyrazu, latwo sie domyslic co powiedzial moj synus prawda??!! Pytam czy wie co to znaczy, mowi ze nie, wiec wytlumaczylam smrodkowi malemu od razu ze to bardzo brzydkie slowo i nie wolno tak mowic, ale co sie nasmialam z mezem pod stolem t juz nasze :)) Po za tym u nas bez zmian, ciagle w pedzie i czasu brak na wszystko. Justka czekam na fotki poremontowe:)))Anka a ty tak nie szukaj tej pracy, po co ci to hehe to wcale nie tak fajnie jest pracowac :)))
justka271
2010-09-03
09:18:04
Email
Hahaha ale sie Bea usmialam z tego "fujowe". Moja Julka raz tez mnie zagiela ze slowem no jedz kurwa.Myslalam ze padne za kierownica! Jak juz sie skarzycie na dzieci to powiem wam ze Julka tez zrobila sie pyskata strasznie i oczywiscie nadal jest placzliwa.W sklepach zawsze byl spokuj a teraz zawsze cos chce!Wkurza mnie tym na maxa!U was tez jest tak zimno?Bo ja to w pracy marzne na maxa!Ale jeszcze dzis i weekend.Jeszcze dzis mam zebranie na 16;)
Angella132
2010-09-03
09:19:25
Email
Bea sluchaj z tymi zmianami w przedszkolu to ja wiem o co chodzi .W Kamila przedszkolu taki podzial byl w tamtym roku - nas akurat ominelo. Ale 2 lata temu przyjmowali wlasnie takie male dzieci po 2 lata i dzieci, ktore skonczyly 3 i to byla grupa maluchow, a rok temu z tej grupy zrobili dwie - te 3 latki poszly do grupy 4 latkow a te male dzieci co skonczyly 3 poszly do tzw grupy przejsciowej czyli 7 grupy- gdzie byly dzieci w wieku Kamila ale, ktore do przedszkola szly juz 2 rok. Jak zapytalam znajoma, ktorej dziecko wlasnie bylo w tej rozbitej grupie to mi wytlumaczyla,ze tak specjalnie robia zeby pozniej wyrowznac wiek przedszkolakow. Bo sama zauwaywal,ze Czarek ma juz 4 lata wiec normlanie poszedl do grupy sredniakow, a te mlodsze dzieci teraz dopiero sa w maluchac tak jak powinno byc - czyli takie wlasnie 3 latki. Jednym slowem te dzieciaczki, co wczesniej zostaly przyjete beda w przedszkolu rok dluzej. Cos kosztem czegos. Ale rownowaga musi byc. U Kamiala w grupie na szczescie byly dzieci sam 3 latki - a te mlodsze od razu przyjmowali do 7 grupy ..wiec teraz cala grupa Kamila jest w sredniakach czyli w 4 latkach. Chyba takie myki robia co 2 lata - tzn robia takie grupy przejsciowe. W sumie dobra raecz bo do przedszkola wtedy mozna przyjac mlodsze dzieci.
Angella132
2010-09-03
09:24:36
Email
Co do zachowania Czarka to pewnie takiw iek...znowu buntu. Kamil tez lapie rozne "iekawe slowa" w przedszkolu. Jak mu czegos zabraniam to w ryk i mowi,ze jestes glupia. Ja reaguje inaczej. Nie szarpe go tylko mowie spokojnie ale stanowczo - odejdz ode mnie, dopoki nie przeprosisz mnie i sie nie uspokoisz to idz za mna i sie nei zblizaj:) Dziala. Pewnie,ze mnei od razu nerwy biora ale chyba to lepsze niz sie z gnojkiem szarpac. On i tak jest mega nieznosny wiec ja dopiero mam sajgon. Poza tym do przedszkola chodzi chetnie i bez problemu. Oby tylko nie chorowal. A Natala sama siada i raczkuje. Jak Kmaila nie ma to ma mega ubaw bawiac sie jego autkami:))) Photobucket
Angella132
2010-09-03
09:24:56
Email
Photobucket
Angella132
2010-09-03
09:25:15
Email
Photobucket
Angella132
2010-09-03
09:25:28
Email
Photobucket
Angella132
2010-09-03
09:25:40
Email
Photobucket
Angella132
2010-09-03
09:26:22
Email
Photobucket
justka271
2010-09-03
12:43:17
Email
Ania jaka ona jest slodka i duza;)Masz spokuj pewnie jak Kamila niema;) A co do pracy to tak jak napisala Beata jestem za siedz w domu jeszscze sie napracujesz hehe
bea1978
2010-09-03
18:46:17
Email
Jaki bunt cholerka Aniu, nie ma co zwalac ze to bunt kuzwa trzylatka haha rozwydzone gowno male i tyle!!!!:)))Mam nadzieje ze te ostatnie zakupy czegos go nauczyly i ze sie to wiecej nei powtorzy, bo nei wyobrazam sobie robienia zakupow z wrzeszczacym dzieckiem! Ogolnie gnojek maly mowi tak jak my do niego: np nie zwracam uwagi jak cos do mnie mowi, bo chwile wczesniej cos nabroil i nie przeprosil, to wola do mnie "JA DO CIEBIE MOWIE,PATRZ NA MNIE!!!"albo ze glupia jestem ale tylko ruszam w jego kierunku od razu przeprasza i mowi ze nie bedzie tak mowil wiecej, ostatnio nie sprzata w ogole pokoju, dochodzi do wrzasku i dopiero reaguje, po dobremu nic nie wskoram przy tym malym smrodzie pyskatym. Ostatnio nie chcial wyjsc z kapieli, woda zimna wiec dre pape ze juz koniec i ma wyjsc si epowycierac, on oczywiscie nic, dalam ostrzezenie, ze teraz jak nie wyjdzie to ja wejde i dostanie klapsa, nie posluchal, dostal klapsa, oczywiscie gole dupsko czerwone, placz, wyszedl ryk ogromny ale kolejny raz wystarczylo, ze powiedzialam ze policze do trzech i jak nei wyjdzie bedzie klaps na gole dupsko, no i skutkuje jakos:)tylko czemu klapsami musze terroryzowac???slowa mowione nie docieraja, krzyki tez nie, zabieranie ulubionych zabwek tez nie, kąt i rozne inne kary tez nic nie daja, wiec zostal nam klaps tylko wrrr mam nadzieje ze to tylko jakis kryzys i ze mu przejdzie, ze znowu bedzie moim synusiem grzecznym i poslusznym, bo dlugo z dwoma gnojkami nieposusznymi w domu nei wyrobie!!!!!!!!!:) Olka tez jazdy juz robi przy odrabianiu lekcji, drugi dzien szkoly a ona juz jeczy, ze jej sie nie chce odrabiac lekcji!!!! No masakra, dzis od 14 do 16:30 nie miala czasu zrobic niz z lekcji, jak wrocilam od razu pogonilam a ona wyje nad ksiazka bo ja mam jej czytac polecenia, oczywiscie nie godze si e na to, bo ma sama xczytac i dopiero jak nei rozumie to ma mnie wolac, a ta dzisiaj musiala rogi pokazac i nowe żądania jakies stawiac. Mowie wam co ja mam nerwow przy tych diablach to tylko ja wiem heheh Aniu a ty pewnie wcale nei wypioczywasz bez Kamila, bo skoro Natala juz na czworaka lata to pewnie musisz ja ciagle miec na oku co???Ale mimo to super, ze juz taka samodzielna, a powiedz co Kamil na to ze mala mu np przy autach broi???Super smieszka z niej!!:)
bea1978
2010-09-03
18:48:28
Email
tez mam nadzieje, ze dzieciaki w tym roku beda bardziej odporne na choroby niz w zeszlym. W sumie to Ola niewiele chorowala, ospa i chyba raz kaszel, ale Czarek od wrzesnia do kwietnia dawal czadu co chwile hihi wiec ludze sie ze teraz bedzie spokojniej, wreszcie odpornosc powinna sie podniesc po tylu walkach z bakteriami i wirusami co nie hihi
Angella132
2010-09-04
12:56:07
Email
Bea pocieszyc Cie moge,ze zachowanie Czraka przy Kamilu to pikus. Moj to juz sie za bicie bierze. Na spacerze np potrafi stanac i czegos zarzadac - jak mowie,ze tu nei ma np. to od razu awantura, lape podnosi i mowi glosno,ze jestes glupia i bije mnie albo gryzie. Wtedy od razu reaguje. Lapie go za rece i mowie prosze odejsc ode mnei. On sie drze a ja ide dalej. Poza tym ciagle krzyczy, marudzi i jest nieznosny. czasmi ma chwile,ze sie czyms zajmie..ale ogolnie wiecznie czegos chce i wiecznie jest na nie. Co do Mojego wypoczywania to Natala faktycznie teraz wymaga wiecej czasu. W loZeczku siedziec nie chce tylko najlepiej na kolanach i po mieszkanaiu. Jak mam cos zrobic to ja tak wlasnie puszczam. Ona i tak jest o niebo lepsza od kAMILA. Chociaz ostatanio mamy nieprzespane nocki bo jej zeby ida. Mozna dostac swira. A Kamil w sumie nei widzi jak mala sie bawi jego autami - bo wtedy w przedszkolu jest. A jak pyta czemu tak porozwalane sa to mu mowie,ze sam rano rozwalil:) Narazie lyka...do czasu pewnie. Jak wraca z przedszkoal to Natala nie moze nawet sie pojawic w poblizu jego autek bo od razu kopare drze albo jej wszystko zabiera. Wiec pewnie neigludo jak mala zacznie wiecej kumac beda sie do tego lac:(
justka271
2010-09-04
12:59:30
Email
Photobucket
justka271
2010-09-04
13:00:15
Email
Photobucket
justka271
2010-09-04
13:00:49
Email
Photobucket
justka271
2010-09-04
13:01:12
Email
Photobucket
justka271
2010-09-04
13:02:34
Email
Photobucket Photobucket
justka271
2010-09-04
13:35:17
Email
i ostatnie;) Photobucket
bea1978
2010-09-04
20:50:55
Email
Anka sto lat!!!!!!!!!!!!!Wszystkiego najleprzego kochana, spokoju i spelnienia marzen!!!!!Justka fotki rewelka, albo wy robicie jakos dziwnie fotki albo moj Czarek jest super maluski wrrrrr Julka duza pannica juz jest, nomrlanie laska ze hoho!!! Te loczki sa boskie normalnie az sie napatrzec nie moge, a i ty super wygladasz:)))
Mysle ze Czarek faktycznie nie jest az taki niegrzeczny jak mi sie wydaje, ale patrzac na to co bylo a jest teraz to stal sie okropny!! Ale co tam, mze bedzie lepiej kiedys hehe My dzisiaj po mojej pracy pojechalismy do siorki, zostawilam u niej dzieci i skoczylismy sobie do lasu na grzyby, oczywiscie 6 na krzyz znalezlismy i wkurzeni wrocilismy. Wszyscy wkolo jezdza i grzybow pelne wiadra woza a my wielkie g... :)
Angella132
2010-09-05
19:24:35
Email
Hejka. Dzieki za zyczenia. mam nadzieje,ze sie spelnia:) Justka fotki super. Faktycznie Julka jest wielka!!!! Nie wiem Bea czy jakos robimy inaczej fotkia le Kamil chyba wysoki jest bo wielkoscia jest jak 6 latek. tak przynajmniej jak z dziecmi sie bawi to widze. No moze jak 5,5latek:) Ale my jestesmy wysocy wiec ma to po nas. Zreszta kazde dzieckor osnie w swoim tempie.
Angella132
2010-09-05
19:25:37
Email
A my wczpraj z mezem sie pozaRLISMY - W MOJE URODZINKI AKURAT...ALE OLAC. A dzisiaj mielismy caly dzien gosci. rano moi strazy z siora i jej mezem - tak do 17. A pozniej tesc przyszedl. Tera zdzieci wykapane i juz sie szykuja do snu. Kamila bierze choroba:((( Juz sie zaczyna:(((((((((((((((((
justka271
2010-09-06
11:20:30
Email
Aniu ja Tobie na nk zostawilam zyczonka!Ale oromne buziaki. Julka jest duza ale jakos w grupie sie nie wyroznia.Co do choroby to dajcie spokuj Julka juz zakatarzona!A szczepilam ja 5 szczepionkami uodporniajacymi i chyba g.. daly.Niewiem moze to pogoda bo ja tez zle sie czuje jakby mnie cos lamalo.A mezem niemasz co sie przejmowac rzeczywiscie najlepiej olac!Wogle to w pracy siedze w kurtce tak mi zimno:(
bea1978
2010-09-06
17:18:29
Email
Po co szczepic skoro nic to nie daje??:)Moje dzieci jeszcze sie trzymaja ale za to ja dzisiaj kichalam caly dzien i mam juz w nosie katar, na gardlo juz tez idzie po malu wiec jest oki, standardjak co roku, powiem to samo co zimą...oby do wiosny :)oby do marca:)Justka atobie wspolczuje, mi wystarcza polarek hihi poki co oczywiscie, moglabym juz grzejnik wlaczyc ale nie chce, bo jak sie podgrzeje raz to juz bede ciagle saune robic w sklepie :)Aniu co do meza hmmm super facet z niego kochana i tyle, ujezdzac zone nawet w jej urodziny, ekstra!!!Pozazdroscic pomyslowosci :)taki prezent...Uciekam, musimy jechac po karimate dla Czarka bo teraz lezakuja wlasnie na nich i Czarek musial z kolezanka spac na spolke na jej karimacie hihi a mowi ze jej nie lubi wiec trzeba na gwatl kupowac :)
Angella132
2010-09-06
18:58:54
Email
Hejka. U nas choroba:( Kamilz ostal w domu a raczej chwile w do,u a potem u tesciow. Poszlam do przesdzkola na zebranie a tu sie okazuje,ze dzisiaj badala dzieci logopeda..Kamila na bank wezmie pod swoje skrzydla..skubaniec nie mowi r tylko l i nie mowie sz tylko s. Jak przyjdzie do przedszkola to go ma przebadac. Poza tym duzo zmian nie ma - jeszcze jedno nowe dziecko jest - wiec Kamila grupa liczy 28 dziei, koszty troche sie zwiekszyly - ty zlotowka, tam zlotowka...i jakos sie uzbiera kwota. A tak to to samo co rok temu. Panie te same - oprocz Marty:))) No i jeszcze Kamil nie spi tylko po obiedzie lezakuja na jaskach. Panie czytaja im wtedy bajki.
bea1978
2010-09-06
19:23:50
Email
no prosze cie Aniu, bo nie mowi r i sz od razu logopeda ma sie brac za niego????nasze dzieci maja czas na to jeszcze!!Czarek sie spleni w ogole jak maslak i jakos nikt uwagi na to nie zwraca bo na poprawna wymowe te smrodki maja czas jeszcze. R tez nie mowi i jakos mi to nie przeszkadza poki co :)Ale nie wymadrzam sie juz na ten temat.Ola R zaczela mowic chyba jak miala dobre 5 lat :)wiec nie panikuje :)Chorobska wspolczuje, ja podalam dzieciom oscilococillum, moze ich uchroni przed zarazeniem si eode mnie :(
Angella132
2010-09-07
08:40:28
Email
Bea ja tam sie nei znam. Mam nadzieje,ze masz racje z ta wymowa. Ale jakby logopeda sie z aniego wziela to tez bym sie nie obrazila- ta pani jest w przedszkolu , maja po 15 minut dziennie albo 2 razy w tygodniuz nia spotkania...wlasnie tego nie pamietam. Ale ja bym byla spokojniejsz abo Kmail jak mowi to nie mozna go zrozumiec jak mojego meza...A moj maz tez sepleni i do tego niewyrazniue mowi. Ale zobaczymy co powiedza w przedszklu. Narazie siedziw domu. maz wyjechal w delegacje a ja siedze dzisiaj z ta dwojka diablow w domu. Dzisiaj na bank nie raz puszcza mi nerwy...
bea1978
2010-09-07
17:22:09
Email
No Aniu jak Ty z samego rana o 9 zakladasz ze ci nerwy puszcza to ja sie nei dziwie ze caly dzien chodzisz wkurzona hahahaha Wez wstan rano usmiechnij sie i powiedz do siebie ze masz dzisiaj w dupsku wszystkie fochy Kamila i malej tez, podchodz olewawczo do nich, moze bedzie ci lepiej :)Ja tam nauczylam sie wylaczac na odglosy dochodzace z wanny czy pokoju dzieci, kiedys slyszalam jak sie kloca i od razu cisnienei w gore mi podchodzilo, teraz olewam!!!!!!! Dopiero jak slysze po placzu ze cos sie faktycznie stalo to lece :)a tak olewam kochana, i wiesz o ile mi teraz latwiej :))U nas dzis pogoda fajna gdyby nie ten wiatr, lata juz nei bedzie ale chcialo by sie jeszcze troszke slonka i temperatury kolo 20stopni chociaz :)rano jak ide do pracy to najlepiej w zimowej kurtce by bylo, bo inaczej to sie marznie porzadnie wrrrrr Ja zdechla chodze dzisiaj, katar, bol gardla, nawet rano mnie skora bolala i wszystkie gnaty, teraz chodze nacpana po Febrisanie wiec jest okej, tylko mdlosci mam straszne po tych lekach na grype :( mam nadzieje ze dzieci sie nie pozarazaja odemnie...
Angella132
2010-09-08
09:18:20
Email
Bea to widze,ze cie rozklada. Mnie tez prawie rozlozylo ale szybko wZielam polopirynke i dzisiaj tylko mam katar zatokowy - jak zwykle u mnie. Wczoraj dzien byl nawet super. Ku mojemu zdziwieniu Kamil byl mega grzeczny, natala troche marudzila ale dalismy rade. Dzisiaj Kamila zabiora tesciowie na 3 godzinki wiec moge z mala wtedy skoczyc na spacerek. Poza tym wczoraj mialam niezla przygode. Tak chyba moge to nazwac. Wiecie,ze szukam pracy i tydzien temy wyslalam cv na stanowisko specjalisty ds. wsparcia sprzedazy w firmie Efect Doradztwo Finansowe SA. Wczoraj kobitka do mnei zadzownila. Najpierw ku mojemu mega zdziwieniu przeprowadzila krotka rozmowe kwalifikacyjna przez telefon. Bylam zdziwiona,ze mnie pyta np ile chce kasy zarabiac, co mnie motywuje i takie tam. Ale odpowiadalam. POtem powiedziala,ze jutro zaprasz amnie na spotkanie o 12.10 do oddzialu w Cz-wie. Na koniec (i to mnnie troche zastanowilo) powiedziala,ze tam nigdzie szyldu nie ma , musze wejsc pod podany adres, na 1 p[ietro i potem spytac kogos. Kurcze spolka akcyjna i nie ma szyldu???? Po tej rozmowie weszlam na net i o malo nie padlam jak zaczelam czytac. Dziadostwo do kwadratu!!! Malo,z enei mas zumowy o prace tylko zlecenie albo o dzielo, moga cie wypieprzyc w kazdej chwili, - jeszcze to moje niby stanowisko to tak srednioa le najgorsze to przedsatwiciele finansowi - zwykli studenci. Zanim cie zatrudnia to musisz im podac 14 osob -z najomych - imiona, nazwika i nr telefonow. Wiecie po to zeby truli im tylki. Ale malo tego praca od 9 do 18 niby z przerwa godzinna na lunch, a w rzedczywistosci rabiesz po 9 godzin z tym,ze ta godzine dziennie robisz za darmo. I rozne jeszcze takie wyczytalm,ze mobbing, ze cie opierdalaja np jaks ie do sieci zalogujesz o 9,01 :))) Szok. Odczekalam do 16 i zadzownilam do baby,ze jednak dziekuje bo dostalam wlasnie prace...a ta powiedziala, ze dziekuje za tel;efon i zanim zdarzyla odlozyc telefon to powiedziala a to kurw.....Czujecie? Mialam jeszcze raz zadzownic i powiedziec,ze slyszalam ostatania opinie o mnie , ktora wypowiedziala,ze uznalam,ze skzoda mojej kasy! Tak wiec warto czytac opinie na necie!
Angella132
2010-09-08
09:19:31
Email
Wczoraj z dzieciakami zrobilismy sobie mala zabawe z aparatem:) To efekt...

Angella132
2010-09-08
09:19:59
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:20:34
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:21:10
Email
)

Angella132
2010-09-08
09:21:44
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:22:48
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:23:15
Email
...

Angella132
2010-09-08
09:23:37
Email
...

Angella132
2010-09-08
09:24:06
Email
zegar

Angella132
2010-09-08
09:25:23
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:25:33
Email
...

Angella132
2010-09-08
09:26:01
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:26:30
Email
...

Angella132
2010-09-08
09:26:57
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:27:22
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:27:44
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:29:17
Email
mniam mniam

Angella132
2010-09-08
09:29:31
Email
:)

Angella132
2010-09-08
09:30:30
Email
Super nie?
justka271
2010-09-08
11:19:31
Email
Aniu zdjecia rewelacja:) Fajna zabawa.A co do pracy to rzeczywiscie warto poczytac na neci.W szoku jestem. Ale zobaczysz ze wkoncu uda ci sie znalesc prace.U mnie Julka nadal zakatarzona alr chodzi do przedszkola narazie nic wiecej sie nie rozwija i oby tak zostalo.Bea a ty zdrowiej!!
Angella132
2010-09-08
15:26:40
Email
Justka te zmam taka nadzieje:) Ja dzisiaj nawet na spacerek z mala wyskoczylam. kamila wzieli tesciowie na 3 godzinki a ja mialamw olne. A pogoda super. Cieplo sie zrobilo. Jak wychodzilam to bylo 10 stopni a nagle skoczylo do 20!!! Az sie milo chodzi jak takie slonko swieci. Nie wiem jak to jutro bedzie ale zamiast do przesdzkola ot moze Kamila troche na dwor wezme. Moze niech w domu siedzi jzu do konca tygodnia.
bea1978
2010-09-08
17:41:13
Email
Fotki rewelka Aniu, ze tez ci sie chce tak kombinowac hihi ja to leniwa jestem :)Co do pracy to szkoda gadac, a opinia na koniec hmmm ja bym od razu oddzwonila i walnela jej wiazanke przynajmniej 10razy leprzą, szmata jakas kuzwa i tyle, albo inaczej, poszlabym w miejsce gdzie ona siedzi i w oczy bym jej powiedziala co mysle na temat takiego zakonczenia rozmowy!!
A u nas dzisiaj od rana szok, ja w pracy maz dzowni ze Czarek ma kleszcza na sutku, zamknelam sklep i do domu gnalam, wyjelismy odkazilam i pojechal do przedszkola. Weszlam do przychodni po drodze i pielegniarki mowily zeby lepiej przyjsc po poludniu z nim zeby go lekarka obejrzala. NO i tata mi go przywiozl z przedskzola do pracy, potem poszlismy i w sumie nic nie zdzialalam, bo chcialam antybiotyk profilaktycznie to mi lekarka powiedziala ze sie nie podaje dopoki nie ma rumienia. Moiw ze obserwowac tylko to miejsce i po miesiacu PRYWATNIE mozemy zrobic badanie z krwi w kier. boleriozy. Jedno dobre, ze napomknelam, ze wrzesien, ze zaraz pewnie dzieci zaczna znowu chorowac i czesciej u niej bedziemy, potem bilans 4 latka pewnie bedziemy odkladac do wiosny, no to lekarka Czarka w obroty z pielegniarka od razu wziely i mamy jzu po bilansie czterolatka :))Musze tylko doniesc ksiazeczke i karte szczepien zeby mi wpisaly :)
A pogoda u nas tez dosc fajna tylko wiatr strasznie mocny wieje ciagle ale jak slonko wychodzi to jest fajnie i cieplutko :) Ja juz lepiej dzisiaj choc dochodzi mi kaszel w nocy, suchy drapiacy oczywiscie taki jak zwykle mam w sezonie :)katar tez meczy ale nie psikam juz chociaz :)Zmykam, maz z zebrania od Czarka z przedszkola wlasnie wraca, ciekawe co powymyslali ciekawego na ten rok...
bea1978
2010-09-08
19:36:33
Email
no tak kupakasy pojdzie ale coz, ksiazki trzeba kupic, ubezpiecznia i inne zajecia dodatkowe. Dowiedzielismy sie wlasnie jak to jest z Czarka grupa, za duzo dzieci mieli 5letnich wiec zrobili grupy mieszane, polowa4 i druga 5letnich, program nauczania niby mieszany haha ale i tak trzeba kupowac to samo co dla 5latkow zeby te mlodsze nie patrzyly z zalem, ze te 5 letnie np ukladaja literki ze sznurkow ktore trzeba przyniesc...wiekrzosc rodzicow zapisala na angielski dzieci, nei wiem co robic bo Czarek po naszemu mowi bardzo niewyraznie a gdzie tu po angielsku, po za tym nei wiem jak z nauczaniem, bo dzieci 5 letnie mialy juz jezyk a mlodsze nie, wiec cholera wie jak beda ich uczyc, niby 30zl nie duzo ale jak zebrac do kupy wszystkie dodatkowe zajecia to juz sumka sie robi dosc spora!! Wkur...mnie dzisiaj normalnie, bo rodzice jak powaleni sie ponoc rzucali na ten jezyk i inne pierdoly...nie chce zeby potem Czarek zostawal sam z grupy w sali bo reeszta pojdzie na jakies tam zajecia dodatkowe wrrrr Po za tym maz poruszyl temat takiego Kacpra co to leje mi Czarka hehe no i babka mowila ze maja z nim problem, jak ona nic nie poradzi to maz wezmie sie za starych a jak to nie pomorze to ja wpierdziele gowniarzowi normalnie bo przez tego malego gnoja Czarek dostaje awersji do przedszkola wrrrr
Angella132
2010-09-09
08:53:54
Email
Beata co do tej babki co do mnei dzownila to bym miala problem z osobistym jej opieprzeniem bo ona siedzi w Poznaniu:) A dzownic mi sie nie chcialo - szkoda mojej kasy - zeby taka szmate jeszcze opieprzac. W kazdym razie z daleka od tej firmy sie bede trzymac. A jelsi chodzi o przedszkole to u nas jest sparwa z angielskim uregulowana bo kazda grupa ma jezyk angielki - mlodsaze dzieci- czyli te 3 i 4 letnie maja 2 razy w tyg po 15 minut i za to w miesiacu placimy po 6 zl. Poza tym rytmika raz w tygodniu 30 minut kosztuje mnie 12 zl, w tym roku doszla religia - ale w cenie przeszkola jest. Z kasy to jeszcze poza wyprawka, ktora mnie kosztowala 300zl to jeszcze ksiazki 50 zl, ubezpieczenie 31 zl, czesne narazie zostaje takie jak w tamtym roku czyli 80 zl, stawka zywieniowa 7 zl dziennie, no i za mikolaja paczka 30 zl, na dzien dziecka to okolo 40 zl, poza tym przeszdkole raz w miesiacu organizuje jakies teatrzyki albo wyjscia i wtedy sie skladamy po 5 zl. W sumie teraz na zebraniu jak poszlam to 80 zl zostawilam - samo ubezpieczenie i ksiaZKI. A znajac zycie czesne po nowym roku wzrosnie....zyc nie umierac:)))
bea1978
2010-09-09
19:58:21
Email
Ja musze kupic stroj na W-F to z nowosci a pizame zabrac bo dzieci nei spia juz niestety. U nas podstawa plus zywienie wychodzilo 272zl nie wiem jak teraz bo jeszcze listy nei ma, angielski 30zl na miesiac,rytmika10zl,płyta ze zdjeciami z calego roku chyba 10zl, korecyjne26zl ale chyba nei bedzie chodzil bo na bilansie wyszlo wszystko okej wiec moze to nas ominie,ubezp47zl,ksiazki49zl,cos na rade rodzicow ale nie wiem ile, na kazdy wypad do teatru czy inna wycieczke to osobno wiadomo, swieta i inne prezenty tez wolaja na bierzaco wiec dobrze ze nie na raz we wrzesniu, nei pamietam co jeszcze bynajmniej jak na jeden miesiac to dla nas od cholery bo oprocz tego Ole do szkoly tez wysylalam, ksiazki wszystkie przybory tez nas od cholery kasy kosztowaly niestety :( a ja teraz marna wyplate mam bo urlop byl ech szkoda gadac. Od cholery wydatkow mamy teraz, bo i do szwagierki jedziemy do jej syna na imieniny do poznania za tydzien i Ola ma urodziny 27...a rachunki tez trzeba placic, jesssu skad kase brac ja nie wiem, chyba skok na bank zrobie!!!Ole tez w szkole co chwile kusza jakimis kolkami tanecznymi, muzycznymi...wszystko za kase oczywiscie, ech mowie wam co jedno dziecko to jedno hehe nie wiem jak my damy rade za pare lat jak przyjdzie nam studia oplacac za dwojke hahahha moze do tej pory w totka wygramy??:))
justka271
2010-09-10
10:57:49
Email
Hej;) Ja dzis wzielam wolne bo wczoraj Julka w przedszkolu dostala temperature i poszlam dzis do lekarza i ma wirusowke.Ale w pn idzie do przedszkola;) Co do wydatkow to u mnie ubezpieczenie 33zl, komitet rodz 80zl, wyprawka 50zl, rytmika 6zl,angielski 200zl za rok ajakies tam raz w miesiacu teatrzyki to 6zl jak jakies paczki to zazwyczaj 30-40zl.A stala oplata u nas to 189zl plus 4zl stawka wyzywieniowa.Kuzwa rzeczywiscie u nas wydatki sa masakra a w szkolach to juz wogle.Bea oj moze nam sie uda wkoncu wygrac w tego totka haha tylko najpierw trzeba grac;)) Pogoda do d...jutro mam u siebie w pracy grila jak bedzie cieplo w co watpie to Julke wezme jak bedzie zimno to z moim tatem zostanie.Obiad mam juz gotowy i teraz siedzimy sobie
Angella132
2010-09-11
11:31:15
Email
Justka czesne u was wynosi 189 zl??? Czy cos zle napisalas? Bo z tego co wiem wysokosc czesnego ustwla prezydent miasta i z reguly te kwoty sa w podobnej wysokosci. Ale 189 zl to chyba by bylo zbyt duzo bo by cie przedszkole wynosilo w miesiacu prawei 300zl!!! U nas czesne jest 80 i pewnie bedzie wyzsze od stycznia. Ale narazie jest tyle. Widze,ze sezon chorob w pelni rozpoczety. Kamil smiga juz do przedszkokla, troche sie smarka ale poza tym oki. Mala smarka sie za to na calego. Nie kaszle tylko ma katar wiec ja obserwuje:(
bea1978
2010-09-11
18:19:29
Email
No Aniu ja place prawie 300 a moze nawet ponad 300zl z dodatkowymki zajeciami. Masz podstawe plus wyzywienie to dawalo 272zl w zeszlym roku plus inne oplaty. Wiem ze roznie sie placi bo 30km od mojego miasta w mniejszym miesteczku placa 150zl z wyzywieniem na przyklad:)U nas dzis piekna pogoda, pojechalismy na dzialke do tescia, bo nie bylo go kupe czasu i musielismy jezdzic po malinki i winogrona :)jakos mi to nie przeszkadzalo hihi pomroziłam pełno malin, winogron się objedlismy na caly rok :)tesc wraca dzis albo jutro wiec skoncza sie przyjemnosci :)ale i tak mamy dosc tych prxzysmakow bez konserwantow i innych przyjemnosci hihi Jutro chyba do siorki z dziecmi pojade, brzuchol ma wielki i chce zebym jej paznokcie u nog pomalowala hihi pogoda ma byc dalej ladna wiec skoczymy sobie a i dzieciaki przy okazji poszaleja na dworku na wsi :)W przedszkolu oki, Czarek tylko ubowlewa ze nie spia wraca padniety na maxa. Kumpeli syn dostal sie i od poniedzialku idzie do tego samego przedszkola, razem rodzilysmy, wiec wiek ten sam a jej synus wyladowal w gruupie najmlodszej!!Ona sie i tak cieszy bo leprze to niz nic, a ja narzekam ze Czarka mi dali do starszych dzieci hihi co ten maly bedzie teraz o dwa pieterka wiekowe nizej niz Czarek :)Ech moze moj chlopak rozwinie sie szybciej, szybciej nauczy czegos ciekawego hmm moze to i na dobre mu wyjdzie :)
bea1978
2010-09-11
18:21:48
Email
Ech zapomnialam ze wczoraj w pracy jak stalam przed sklepem ptak mi narobil na plecy, kurde musze leciec totka wyslac, Justka moze teraz to moja szansa na wygrana!!!!!!!!Jak zgarne glowna i jest moze jakas kumulacja to sie z toba podziele kochana, zebys nie musiala czekac do swojej wygranej hihii
Angella132
2010-09-13
09:18:06
Email
Bea to jak wygras zmi tez cos odpadl zebym roboty nie musiala tak na gwalt szukac:))) A cod o przedszkola to w szoku jestem. Tu rodzice zbulwersowani,ze takd uzooplaty wynosza..wiec chyba nie wiedza ile w innych miastach sie placi:(( A niby to przedszkole panstwowe i ktos moze myslec,ze jest prawie za darmo:(((
justka271
2010-09-13
15:34:26
Email
Bea trzymam cie za slowo jak wygrasz to ciut mi mozesz odpalic haha.A oplata stala w przedszkolu kochane wyniosi tak jak pisalam 189zl plus stawka wyzywieniowa za miesiac wychodzi u mnie niecale 300zl.U nas weekend fajny.Bylam na grilu firmowym troche zmarzlam i teraz mam katar i gardlo mnie boli.Julka przez weekend siedziala w domu i dzis poszla do przedszkola. Pogode mamy dzis super;)
bea1978
2010-09-13
19:11:41
Email
Przykro mi kochane, ani jednej liczby trafionej na cztery zestawy liczb hahaha Ja raz wygralam chyba 170zl czy jakos tak i do tego kupon dostalam od mojego taty :)Justka widze, ze ty jak ja zasmarkana ja kaszle po nocach i niewyspana jestem przez to jak cholera!!W dzien kaszel mokry w nocy suchy duszacy wrrr juz mam dosc...pogoda nam sie zepsula po poludniu, znowu pada a co za tym idzie nastroj marny...spadam do kapieli, maz sie smieje ze niedlugo i 18 bede w pizamnie chodzila :)
justka271
2010-09-15
10:30:20
Email
Hej a co tu taka cisza:) Jak tam u was?Bea szkoda ze nie wygralas.A wogle wiecie co tam u naszej Magdy?Wogle juz sie nie odzywa. Mnie nadal meczy katar.Jutro mam wolne bo mam wizyte u gina mam tylko nadzieje ze okresu nie dostane, robie Julce wolne.Przynajmniej pospimy sobie dluzej. Pogoda oczywiscie w kratke raz cieplo raz zimno i tak caly czas.Mam tylko nadzieje ze nie bedzie takiej zimy jak w tamtym roku.A tak wogle to sie nudze
bea1978
2010-09-15
18:06:35
Email
U nas po staremu, mi sie konczy katar, kaszel tez leprzy jakis, dzieci nei zarazilam wiec jak na razie odpukac jest oki.Ja tez musze sie do gina zapisac kuzwa i ciagle zapominam zadzwonic, do dentysty zreszta tak samo, plomba mi wypadla i tak czekam az zacznie bolec albo zab sie rozpadnie wrrrrrr Robie wlasnie obiadek, gulaszowa zupke na dwa dni, mam nadzieje ze nie zjedza wszystkiego dzisiaj haha to jutro spokoj z obiadem bede miala. Uciekam zmywarke rozladowac i konczyc zupke...
Angella132
2010-09-16
08:41:05
Email
Hejka. Ja ostatnio mialam problem z netem. Szlak mnie trafial bo niby chodzil ale jednA STRONA SI EOTWIERALA POL DNIA..DLATEGO NIE MIALAM CIERPLIWOSCI CZEKAC I WPISYWAC SIE NA FORUM/ dZISIAJ O DZIWO O NIEBO LEPIEJ. u MNIE OKI. kAMIL CHODZI DO PRZEDSZKOLA, Mala ma ciagle katar a ja czuje sie srednio bo chyba dostalam cos na wzor okresu...Poza tym jakos leci...a to fotka autorstwa mojego meza:))) Kamil rycerz Jedi:)))Photobucket
justka271
2010-09-16
10:15:39
Email
A my mamy dzis dzien wolny spalysmy sobie do godz 9.Obiadek mam przygotowany.Julce zrobilam dzien wolny pojedzie ze mna do lekarza.Najpierw przejedziemy sie do sklepu po jakies dzinsy bo musze sobie kupic i musimy zdjecia odebrac bo troche wywolalam.Mnie katar nadal trzyma chcem zaszczepic sie przeciwko grypie ale niewiem czy przy katarze mozna.Ok zmykam pomalu sie ubierac;)
justka271
2010-09-16
10:18:48
Email
kurcze chcialam wstawic fotke pokoiku julci ale zapomnialam jak ta stronka sie nazywa co zdjecia zmniejszalysmy foto cos...
bea1978
2010-09-16
17:06:29
Email
Justka z katarem nie mozna sie szczepic z tego co wiem :)Aniu niezla fota Kamila, gratulowac nie bede zdolnosci bo to i tak program robi sam hehe no ale pomyslowosci moge :)ja tez jeszcze smarkam, kaszle ale jest o niebo lepiej niz bylo :) Dzieci odpukac sie trzymaja nadal wiec okej. Justka a tego wolneo strasznie ci zazdroszcze, ja sobote wolna wzielam bo jedziemy do poznania na imieniny szwagierki syna, jutro urodziny mojej siorki corci wiec tez na imrezke smigamy po mojej pracy...Oli urodziny robie w mcdonaldzie, dwie godzinki imprezki a w domu porzadek wiec luzik :)Ola bardzo chce wiec ja mam klopot z glowy :)A teraz siedze w kuchni i gotuje grzybki, musze mezowi w occie zrobic, potem kurki dzieciom posmazyc, sowy tez bo tesc nawiozl znowu pelno, chyba po malu bede miala dosc grzybow hehe Jeszcze tylko do suszenia niech mi troche zazbiera i bede zadowolona :)nie powiem ze wolalabym sama nazbierac, ale co zorbic jak czasu brakuje...Justka dawaj fotki, na photobuckecie to robilysmy :)
Angella132
2010-09-16
21:08:15
Email
Bea nie boisz sie dawac grzybow dzieciom? Ja tam w zyciu grzybow nie lubialm i nie jem - wiec nie mam sie czym marwtic. Moje dzieci narazie nie beda jadly - Natala za mala a Kamil i tak pewnie by nie ruszyl. Ja uwielbiam zbierac ale nienawidze jesc:) U mnie w rodzinie pelno zbieraczy - powiem szczerze,ze to taka rodzinna pasja:) Zawsze z tata na grzyby smigalysmy z siora i mama. Ja po lesie uwielbiam lazic a na grzyby to juz szczegolnie. Zawsze po takim zbieraniu snia mi sie potem grzyby:)))) A ile sie czlowiek dotleni i w ile pajeczyn wejdzie to jego:))) Rok temu nie mialam jak bo ciaza i kur, w tym roku tez pewnie mnie ten zaszczyt ominie bo w rodzinie meza nie potrafia zbierac i nie jezdza:((( A u mnie teraz rodzice sie przenosza do babci a do mieszkania rodzicow siora wiec jest kociol...ale i tak czas znalezli i juz 2 razy byli na grzybach! Ponoc jest wysyp i super sie lazi...dzwonia do mnei tylkoz lasu i mnie wnerwiaja:)))Jutro z kumpela sie umowila i mamy pod taki lasek tu w Cz-wie albo kolo Cz-wy podjechac. Ona ma chlopca o poltora miesiaca straszego od Natalaki wiec zrobimy sobie spacer przy lasku...zawsze moze jakis grzybek sie trafi..zawsze cos:)Justka czekamy na fotki !!!!!!!
justka271
2010-09-17
19:44:51
Email
oto zdjecia z pokoju Julci: Photobucket Photobucket
justka271
2010-09-17
19:46:26
Email
a to z jarmarku Julcia z Wika(chrzesniaczka meza) Photobucket
bea1978
2010-09-17
20:17:30
Email
Sliczny ma pokoik Julcia, super lekkie kolorki, nie to co nja strzelilam dzieciom w poprzednim pokoju ostry pomarancz :)))Tylko mi nie mow ze ona ma tam ciagle taki porzadeczek hihi Aniu ja tez uwielbiam grzybki zbierac, na wchodzenie pajeczyn mam patent i chodze z kijem i macham nim przed nosem patrzac w dol za grzybkami.Czy sie boje dawac grzyby dzieciom hmm boje jak cholera, zwlaszcza ze moja ciotka z wilna cale zycie zbierala, jadla i pare lat temu zatrula sie jakims gownem i nie zyje :(Dzieciaki jedza glownie sowy i kurki, innych nie robie jak juz to w ocet dla meza i wtedy Czarek skubnie kilka ale to juz tak przerobione to chyba nawet trujace by nie zaszkodzily :) Po za tym te grzyby ktore sa najbardziej trujace to te blaszkowe a z nich zbieramhy tylko kurki, a je trudno pomylic z innymi, te co sa niby podobne maja calkiem cieniutkie nozki i sa bardziej pomaranczowe od spodu, tesc zbiera od lat wiec ufam jego znajommosci. Jak jakis grzyb podobny do prsawdziwka czy podgrzybka mi sie nie podoba to wywalam, nei ryzykuje, lekko sie odbrawi na rozowo wywalam, zadnych zoltych i temu podobnych nie zbieramy wiec ryzyko jest male, bo biore tylko podgrzybki, kurki i maslaki, ewentualnie kozaki :)Ech nie ma co sie wywodzic, ja jadlam cale dziecinstwo i zyje, mam nadzieje ze teraz sie nie pomylimy i nie bedzie zadnego klopotu. Co najgorsze to grozi nam porzadna biegunka od tych z gąbeczkami pod spodem jak by sie trafil jakis szatan albo cos podobnego :)Wlasnie gotuje kolejnas porcje przyniesiona z lasu przez tescia, same czarne lebki maluskie, super akurat do octu :)No i niedawno wrocilismy z urodzin od mojej siorki corci, pyszny torcik byl, dzieciaki poszalaly, a jutro z rana wypad do poznania na imieniny szwagirki syna, wiec kolejne slodkoscie przedemna :) A po za tym w pracy mam nowa lodowke i dostaje super ciasta, jesssu laski dziennie dobre pol kilo wciagam w-z, krowki, rafaello...masakra, juz widze siebie za rok latem w bikini na plazy buhahahhahhaa
Angella132
2010-09-17
21:34:34
Email
Justka zaczne od Julki pokoju.ZAJEBISTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Raz,ze kolorystyka, wielkosci wogole. A teraz z innej beczki - Julcia na serio wyglada na duza - jaki rozmiar teraz jej kupujesz ciuszkow??? Beata co do grzyow to j a dzisiaj z kumpela sie wybralam. Zapakowalysmy dzieci i do lSKU. cHODZILYSMY SCIEZKA I CO JAKIS CZAS wlazilysmy same a maluchy w wozkach na SCIEZKE STALY. nATALA NA POCZATEK SIE STRASZNIE DARLA..NIE WIEM MOZE JEJ SIE LAS NIE PODOBAL. w KONCU ZASNELA I DAL AMI LUZ. Nazbieralam po reklamowki podgrzybkow. Ja innych nie zbieram bo sie boje - chyba,ze jestem ze znawca takim jak moj tata to WTEDY SIE PODPYTAM I UPEWNIE. dZISIAJ ZBIERALAM TYLKO PODGRZYBKI. n AKOLACJE ZJADL JE MOJ MAZ - wczesniejs ie porzegnal z moimi rodzicami:)))) Wiwecie gdyby to mialby byc jego ostatni posilek i ostatania noc:) Czesc grzybkow ugotowanych juz dalam teciowi wiec i on moz emiec problemy. Chpociaz jestem pewna ,ze to same podgrzybki bo te grzyby znam. Ja jko dziecko nie dostawalam grzybkow i teraz te zdzieciom nie daje. Zreszta ja do tej pory grzybow nie jesm..nie lubie i juz - tylko lubie zbierac:) Beata fajnie masz z tymi ciastami//a nie marts sie waga to lata schudniesz:)))
bea1978
2010-09-17
22:00:53
Email
buhahahaha ale pojechalas Aniu, do lata zgubie wage buhahaha do lata to ja je bede zarla codziennie!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie umiem sobie powiedziec nie jesli chodzi o slodkie wiec bede pewnie jak beczka do przyszlego roku!!:)))Ale co tam, jakos to zniose hahaha Usmialam sie kochana z twojego meza, pozegnal sie z tesciami hahaha dobre!!!!!!! Dopiero sie ogarnelam w chacie, grzybki zrobione, chacjanda sprzatnieta, ja wykapana i pachnaca ide do mezusia, moze sie na cos zalapie hihi :)Milego weekendu kobitki wam zycze!!!!
bea1978
2010-09-17
22:02:00
Email
A jeszcze co do wzrostu, to na bilansie Czarus zostal zmierzony i ma niestety ale niewiele, ledwo sie lapie w dolnej granicy centyli ma 99cm :)i chyba 16,5kg wagi.
justka271
2010-09-18
08:13:54
Email
Hej Bea ty mowisz o jedzeniu i tyciu ale sluchajcie ja przytylam 5kg nie mieszcze sie juz w rozmiar 27.Wiem ze to przez prace ale coz trudno od marca zaczynam biegac i aerobic koniecznie!Co do zbierania grzybow to ja wogle za to asie nie biore ale 16 sloikow zrobilam na zime bo moj maz lubi zbierac;) A pokoik Julci tez mi sie podoba i porzadek uwierzcie mi najczesciej i jak narazie to jest tylko ciekawe do kiedy.A ubrania kupuje jej na 110 i wazy 19kg;) Weekend chyba zostajemy w domku za jakies 2 godz jade sobie spodnie kupic bo w czwartek nie kupilam.A jutro idziemy do kina zabieramy Julce na bajke biala strzala;)I wogle zapomnialam zrobic fotki naszego pokoiku zapomnialam kiedy zxrobie to wstawie;)
Angella132
2010-09-19
09:29:47
Email
E Bea ty chuda jestes strasznie i nie grozi ci pewnie przytycie...tak mysle:) Justka a ty przytulas chyba nie wiem gdzie. Z tych fotek z Julka to wygladasz zajebiscie. Co do Kamila to ja juz nie wiem sama. Julka wyglada na bardzo duza na zdjeciach a ty jej kupujesz na 110 - kurde ja Kamykowi kupuje koszulki na 116 , spodnie to roznie - zalezy od firmy 116 lub 122, a reszta ciuchow to 116 - no kurtka na zime to pewnie zalezy tez od firmy - w tamtym roku mial na 116 i wcale nie byla za wielka. W rozmierze 110 to ciuchy wszystkei sa za male - nawet koszulki bo sa za krotkie.
Angella132
2010-09-21
08:57:50
Email
Kurcze laski mnie znowu chyba rwa dopada. Wczoraj na spacerze chcialam mala podniesc i jaks ie schylilam tak mi cos przeskoczylo. Dzisiaj chodze ale nie moge kucnac anis ie schylic...szlak by to trafil!:(
Angella132
2010-09-21
09:13:02
Email
I znowu troche fotek...zapasy

Angella132
2010-09-21
09:13:56
Email
I troche czulosci

Angella132
2010-09-21
09:14:31
Email
To ja - NATALA:)

Angella132
2010-09-21
09:14:57
Email
Świnki trzy....

Angella132
2010-09-21
09:16:03
Email
Natala i jej proby wstania....:)

Angella132
2010-09-21
09:16:31
Email
Moje skarbeczki :)

Angella132
2010-09-21
09:16:55
Email
I kogos moze zmylic,ze to taki aniolek:)

bea1978
2010-09-21
18:22:08
Email
Jak miło popatrzeć na Twoje szkraby Aniu!!! Az dziw bierze ze narzekasz na brojenie i zmeczenie przy tych aniolkach hihi Jesli chodzi o przytycie, to ja mam 2kg znowu do przodu :)Oczywiscie przybralam tyle przez ostatnie 2 tygodnie :)super nie:) Otylosc na razie mi nie grozi ale brzuch co raz wiekrzy mam niestety, bo w pierwszej kolejnosci w sadelko idzie u mnie :)Justka a po Tobie nic nie widac, niby gdzie te 5kg masz wiecej co???
My super spedzilismy weekend w poznaniu, najpierw zoo, potem na malcie zjazdy na pontonach i zjazd torem saneczkowym - ekstra zabawa :) potem wyscigi scigaczow, miedzyinnymi jezdzil Saleta!! Ale niestety ja bylam na wyscigach tylko do poludnia, maz pojechal na 16 i wtedy jakos udalo mu sie i szwagrowi wejsc do szatni i pogadac sobie z Saleta, plus oczywiscie porobic fotki z nim wrrrrr zal mi dupsko scisnal jak cholera, ze mnie tam nei bylo buuuuuuuuuuuuuuuuu Mam kupe fotek i filmikow ale nie mam weny zeby zgrywac i wstawiac teraz...
bea1978
2010-09-21
18:22:56
Email
Aniu a tobie wspolczuje tej rwy, przy dwojce dzieci na pewno ci ciezko jak masz taki atak co??
Angella132
2010-09-21
20:45:05
Email
Bea na szczescie to nie typowa rwa. Bolalo rano bardzo ale lyknelam leki przeciwbolowe, posmarowalam mascia i chwilowo jest lepiej. Ja chyba juz mam takie bole zwyrodnieniowe :(
justka271
2010-09-22
09:21:19
Email
Ania jak tam samopoczucie juz lepiej?Mam nadzieje ze ci przesszlo.A dzieciaczki doslownie anioleczki:). Bea ty piszesz ze ci w brzuch poszlo a mi te 5kg to wlasnie w brzuch i w bioderka doslownie jak w ciazy wygladam masakra!Julka nadal przeziebiona tzn kaszel jej zostal ale chodzi do przedszkola.Tak poza tym to wszystko po staremu
Angella132
2010-09-22
10:51:31
Email
Hejka. LAski bol moj ai co jaksi czas wraca. Ale od jakiegos tygodnia zle sie czuje. Mysle,ze to jakies grypowe. Mpja tesciowa miala i tesc przechodzi tera zpodobnie jak ja. Starsznie sie czlowiek wtedy czuje - jakby cialo mialko sie rozleciec na kawalki. Kurcze co jakis czas z nosa leci i ogolnie oslabiienie na maska. Uderzenia goraca i nagle robi mi sie slabo. Itak na zmien e- raz jest lepiej raz do bani. Poza tym jakos leci. Natala dzisiajs ama wstala w lozeczku...cudny dzieciak - poczekala zanim upadala jak wyjme aparat i cykne jej fotke:)

Angella132
2010-09-22
10:52:24
Email
:)

Angella132
2010-09-22
10:52:53
Email
:)

justka271
2010-09-22
11:22:35
Email
Super brawo dla Natalci:)fajne fotki. Wogle to teraz non stop ludzie choruja co nie slysze to kazy chory
Angella132
2010-09-23
09:12:45
Email
Justka jest w tym cos bo kolo mnie tez wszyscy smarkaja...zreszta ja sie tez nie czuje zbyt dobrze,a teraz wzielo meza, Kamil znowu smarka i Natala tez jakas dziwna:(((
bea1978
2010-09-23
18:36:44
Email
Gratulacje dla Natalki!!! zdolniacha mala z niej!!!Chorob wspolczuje, u nas sie trzymamy jakos. Mezowi tylko dysk wyskoczyl przedwczoraj, wiec wczoraj gonilismy do Krzyża do takiego kolesia co nastawia gnaty, no i meza najpierw naprawil, a potem ja siadlam na stolek i tak mnie wygniotl, ze wczoraj jak wyszlam do niego to mialam 10lat mniej a dzis 30wiecej!!!Jak by mnie walec przejechal tak sie czuje, siniaki mi wyjda na dniach w miejscach gdzie mnie uciskal najmocniej. Bynajmniej niby tak ma byc, pare dni i bede jak nowa haha Mimo to i tak czuje roznice ogromna, moge glowa krecic na maksa, zadnych blokad nie mam, w momencie jak mi kregi szyjne i te we wlosach ustawial momentalnie glowa mnie przestala bolec, a tłukła mnie od niedzieli!!!! Laski mowie wam rewelka takiego kolesia miec pod bokiem. Biodra mi ponastawial, tzn w posladkach wiazadla chyba, bol kosmiczny ale mam nadzieje ze warto bylo pocierpiec i bedzie ze mna lepiej, bo ostatnimi czasy juz z boku na bok ledwo sie przewracalam na lozku, nie wspomne ze na plecach nei spie od chyba 3lat bo mnie od razu napieprzaja i nie moge potem przerzucic sie na bok bez pomocy wrrr ech mowie wam jak stara babcia normalnie bylam, ludze sie ze jak bol po ugniataniu przejdzie, to bedzie ze mna lepiej:)Maz okej, zdrowy jak ryba, nawet go nie boli tam gdzie mu ugniatal ehhe W sumie to jemu w trzech miejscach cos ustawial a mi od gory do dolu caly kregoslup, bo mam tak rozjechany!!! ech szkoda gadac. Po za tym nie mam o czym pisac, niedawno wrocilam z wywiadowki, jem obiad i ide spac zaraz, wczoraj przed 21 padlam, niezle co:)
Angella132
2010-09-24
11:19:55
Email
Bea mam anadzieje,ze ci ten kreglarz pomorze:) Ja jak bylam nastolatka to bylam u takiej babki. Swego czasu byla znana i polecana przez wszystkich, jezdzial po wsiach i miastach i kiedys byla w Belchatowie czy Radomsku juz nie pamietam nawet. No i mnei starzy do niej wzieli. Taki babochlop z `190 cm wzrostu, lapy jak Pudzian. Jak sie polozylam i zaczela mnie gniesc to myslalam ,ze umre. A po calym zabiegu dostalame niedowlad w nogach i mnie stary musial do samochodu zlec. POmoglo na jakis czas. Bo pozniej mnie kolana nie bolaly i najwazniejsze,ze kregoslup mnie tak nie napierdzielal. Al eponziej wszystko wrociilo. Nie wiem czy takie nastawianie jest dobre,. Sa rozne opinie i ja sie nei potrafie wypowiedziec. Jak sie czujesz lepiej to najwazniejsze. Mnie tak napierdziela wszystko,ze gdybym miala mozliwosc to bym sie dala nastawic komus:) Poza tym Kamil chory - zapalenie oskrzeli ma -wlasnie maz od lekarki wyszedl. Mnie w nicyz aczelo gradlo napierdzielac, maz od 3 dni chory i tylko czekac jak Natala sie rozlozy:(((((((((((((((((((((
bea1978
2010-09-24
18:01:37
Email
No to niezle Aniu sie u ciebie porobilo, a twoj maz na zwolnieniu jest??jak tak to spoko, chociaz jakas pomoc moze masz, bo samej chora ogarniac dzieci i dom, to tylko wspolczuc. To ze po ustawianiu przez kregarza wraca za jakis czas schorzenie to ja wiem, ale chcociaz na jakis czas bede miala spokoj, potem znowu pojade i dopoki bedzie mi pomagal to bede korzystala z jego pomocy a nie lekarzy, bo do tej pory lekarskie metody gowno wielkie pomagaly :)Dostawalam leki jak dla dzieci, wiec mozna sie bylo spodziewac ze nic nie pomoga, a teraz az mi dziwnie ze zginam sie do dolu i nie jęcze ze boli!!! Glowa tez neiboli, miedzy lopatkami tez przestalo, moge chodzic wyprostowana i nei boli nic, a tak garbilam sie mocno bo przy prostowaniu bolal grzbiet :)Aniu piszesz, ze gdybys miala pod reka kogos takiego to pewnie bys skorzystala, wystarczy sie rozejrzec i popytac znajomych! ja tez nie wiedzialam gdzie i kto robi cos takiego, wystarczyl jeden dzien w pracy i trzy osoby polecily tego samego kolesia, plus kumpel mojego taty i tak dojechalismy jeszcze w tebn sam dzien :)Uciekam na razie bo tata wpadl...
Angella132
2010-09-25
19:02:01
Email
Bea popytam czy ktos w Cz-wie takiej osoby nie zna. Moze si euda. Co do mojego meza to on nie jest na zwolnieniu. Tesciowa w domu jzu siedzi wiec teraz sie zajela troche Kamilem. Do pracy juz nie wraca wiec moze bedzie mi pomagac. Teraz by sie przydalo isc do pracy - bo tesciowa Natala by sie zajela. Ale jak na zlosc ani ofert nie ma ani odzewu z tego co juz wyslalam:(
Angella132
2010-09-25
19:03:02
Email
Jeszcze wam napisze,ze Kamilw czoraj zwymiotowal wieczorem...kurde cale lozko i posciele pralam...pol nocy walczylismy z nima pozniej mala sie przebudzila i do rana co godzine wstawala:(((Szlak mnei juz trafia...noa le tak jest przy dzieciach..tzw. uroki macierzynstwa:(
bea1978
2010-09-25
19:41:33
Email
Kurde Aniu co to sie u ciebie dzieje z tymi chorobami, nawet latem Kamil ci chorowal jak dobrze pamietam. Wspolczuje takiej nocki, znam to kochana, bo moje dzieci jak wala to wszedzie, Ola ostatnio w Czarka przyczepe od duzego auta nawalila z gory lozka pietrowego, a tam milion resorakow bylo wiec tez mialam meksyk, no ale to zima bylo chyba jak dobrz epamietam. Kurcze, szkoda ze masz teraz co z mala zrobic a roboty nei masz, a twoj maz nie ma gdzies jakis znajomosci, zeby cie wkrecic??Jak robi w duzej firmie to bywa na pewno albo ma jakis kontakt z innymi firmami, moze by gdzies zagadal??
U nas nocki tez do bani, bo Czarek przed pelnia i w trakcie szaleje, budzi nas po kilka razy w nocy bo beczy bez powodu, juz mam dosc tego ale nic na to poradzic nie mozemy niestety.
Dzis jak tylko z pracy wrocilam, maz zawiozl nas do siorki, sam pojechal rdze likwidowac w aucie hehe wiec ca;ly dzionek sie obijalam na wsi :)Dopiero niedawno wrocilismy, wykapalam sie i mam luzik, zaraz jakis film moze mi sie uda obejrzec o ile nie odlece do 21 znowu :)Acha mojej Oli wyrastaja drugie rzedy zebow, na dole trzeba bylo usuwac i teraz u gory nowy wyrosl a nie bylo kiedy do dentysty isc bo mala ciagle jeczalaa ze sama wyrwie. No i dzis zobaczylam jak jej krzywo wyrosl to od razu zadzialalam, zmrozony bób przylozylam do dziasla i wyrwalam sama :)teraz mloda poszla spac z zebem pod poduszka i czeka na wrozke zebuszkę, ktora ma jej kase przyniesc, kuzwa a ja jak na zlosc nei mam w portfelu zadnej 10zl ani 20 kuzwa 50zl jej nie dam, chyba 5zl wloze, pewnie bedzie zawiedziona ale wymyslilam ze powiem, ze wrozka daje tak malo za przenoszone zeby hehe bo ten juz dawno powinien byc wyrwany :)moze przy okazji uda sie ja namowic na dentyste z druga jedynka do wyrwania :)bo kasa z tego bedzie dla niej wiekrza oczywiscie :))Ech wiekrzosc dzieci w klasie ma juz stale zebiska a tej tak pozno wychodza, no ale niby tak jest, ze jak pozno wyszly mleczaki to beda dluzej siedzialy i pozniej wyjda stale. Biedna bedzie chodzila pewnie jakos jedyna szczerbata teraz :)W poniedzialek ma urodziny w mcdonaldzie juz widze te fotki z jej usmiechem buhahaha
Angella132
2010-09-26
20:56:15
Email
Bea ale ejstes okropna:) Smiac sie w wlasnej corki. A tak serio to kurcze faktycznie jej pozno rosna stale zabki. Ale moze to dobrze. Dobrze wymyslilas z ta wrozka:) Mamy musza miec mega szalone pomysly nie:))) U nas troche lepiej. Kamilowi antybiotyk pomaga, tylko kaszle jeszcze w nocy, mala sie smarka i do tego pol nocy nie spi a poza tym jakos leci. Jutro maz w delegacje jedzie na caly dzien wiec dostane w kosc. Co do zalatwienia roboty przez mojego meza to jakos taks ie za to bierze jakby nie chcial. Niby cos tam juz komus cv moje dal ale zamiast sparwe pilotowac i pytac to dal i cisza:((((
bea1978
2010-09-27
20:29:52
Email
I jak minal dzionek bez meza Aniu??dalas rade?u nas oki,juz po urodzinach,dzieciaki zadowolone mimo ze bylo ich AZ 7:)no coz jak sie nie ma czasu zaproszen rozdac to tak to potem wyglada. Ale najwazniejsze ,ze radocha byla:)zmykam do wanny bo padam juz na pape..
justka271
2010-09-29
06:33:28
Email
Czesc laseczki!Znowu niemam dla was czasu ale dobrze ze wy chociaz piszecie;)My jakos sie trzymamy pogode mamy okropna;( juz bym chciala wiosne!!!Ostatnio padam spac przed 21 ledwo wstraje i do tewgo apetyt mam taki az za trzech tak wpierdzielam nieiwem co mi jest..tak poza tym po sdtaemu Julka jakos siew trzyma.Milego dnia;)
Bea1978
2010-09-30
20:44:07
Email
justka widze ze funkcjonujesz podobnie jak ja,spanko o21i jeszcze malo,ja spie czasami9godzin a i tak potrafie caly dzien przeziewac i usypiac nad ksiazka w pracy... Po za tym u nas nic nowego wiec nie mam o czym pisac,ide na housa...
Angella132
2010-10-02
18:12:50
Email
Czesc. Ostatnio sie nei odzywalam bo net u mnie nie dzialal ...dzisiaj tez smiga jak chce:((( Z nowosci to tyle,ze Kmail byl 2 dni w przedszkolu i znowu kaszle, Natala dalej sie smarka i poza tym nudy.....
bea1978
2010-10-02
19:32:33
Email
No to jednym slowem u ciebie Aniu nieciekawie...wspolczucia kuzwa,a Kamil przy ostatniej infekcji znowu mial antybiotyk?Kurcze mak tak to ja ci radze lekarza zmienic,bo z tego co czytam to on co chwile jest chory i co chwile ma antybiotyli,organizm wyjalowiony wiec nie ma sie jak bronic.Pisalam ci chyba na koniec zimy o mojej kumpeli i jej synu,cofnij sie pamiecia bo ja pisac nie bede ponownie. Bynajmniej jesli czegos z tym nie zrobisz,to masz sto procent pewnosci,ze cala zime bedzie ci mlody chorowal. Mi jest latwiej bo moje dzieci nie dostaja przy kazdej infekcji antybiotykow,tylko leczymy sie lzejszymi lekami i bankami. Nie wiem co ci doradzic,jedno co mi do glowy przychodzi to twoja siorka,robi medycyne wiec troszku sie zna,moze ona ci doradzi co zrobic... A u nas oki, po pracy wzielam auto i dzieci i pojechalam do siorki,jak nic sie wczesniej nie bedzie dzialo to18idzie na cesarke:)super bedzie male bobo znowu w rodzinie:) po za tym mamy mysz w aucie,pisallam wam pewnie wxzesniej o tym,lapki na myszy nie pomagaja,wiec zostalo nam tylko wysypanie trutki kuzwa!!no ale dzis wpadlam na pomysl i zamknelam jednego z kotow siorki w aucie na godzine,mam nadzieje ze jak mysz poczuje jego zapach to sie wyprowadzi:(
Angella132
2010-10-05
08:44:41
Email
Hejka. Bea nie wiem sama juz co myslec. Kamil chwilowo antybiotyku nie dostal ale jak wrocil od lekarki to dostal temperatury powyzej 39 stopni i dla mnie to krtan!!! Wiec pewnie tak czys iaks ie skonczy antybiotykiem. Narazie czekamy. Lecze go nurofenem i syropkiem na kaszle mukolina. Poza TYM INHALACJE Z MUCOSOLVANU I SOLI FIZJOLOGICZNEJ. tO NAJLEPSZE CO MAM...ZRESZTA TE SYropki co lekarka daje zaostrzaja tylko kaszle wiec lecze tym co sama uwazam za najlepsze.MM CHWILOO UROWANIE TYLKA BO DZISIAJS IEDZE Z NIMI SAMA , JUTRO TEZ WIEC pewnie nie znajde na noc czaSU. tRZYMAJCIE KCIUKI ZEBY MNIE NEI WYKONCZYLI...BO kAMIL KASZLE NON STOP. MARUDNY JEST JAK HOLERA, nATAL KATAR I KASZLE MA NA CALEGO WIEC MAM PIEKLO:((((((((
justka271
2010-10-05
11:46:55
Email
Oj Aniu rzeczywiscie masz pieklo! Spokojnie miejmy nadzieje ze sie unormuje wszystko.A moze zapytaj lekarke o jakies szzcepienie uodparniajace dla niego.Bo rzeczywiscie czesto cos lapie.Julka po tych szczepieniach uodparniajacych odpukac narazie tylko katar miala i mam nadziweje ze tak zostanie. Wogle chcialam wam powiedziec ze jestem w ciazy dzis bylam u lekarza i to jest wczesna ciaza jakis 3 tydzien za 3 tyg mam sie znow pojawic.Wiec czas zaczac rzucac palenie.Wiogle oczywiscie panikuje jestem przerazona czy bedzie wszystko ok.Oby tak bylo!W pracy mam zmule dzis tak poza tym po staremu.
Angella132
2010-10-05
12:35:35
Email
JUSTKA O MALO NIE ZEMDLALAM JAK PRZECZYTALAM:))))) GRATULUJE!!!! PCZYWISCIE PEWNIE CIAZA PLANOWANA I JESTES SZCZESLIWA! Przwerazenie minie...rzucaj palenie i witaj (juz prawie - tylko male 9 miesiecy ciazy) w gronie mamusiek dwoch dzieci:))))Zeby nie dawac ci dodatkowych powodow do przerazenia napisze ci tylko,ze doskonale daje sobie na chwile obecna rade:) Natala spi od 9 i jakos nie chce wstac - dla mnei super ale powinna jesc oboiad o 11:). Kamil siedziw duzym pokoju i ma wyznaczone terytorium do poruszania sie - tzn poza duzy pokoj sie nie rusza. Poza tym nawet zdarzylams ie wykapac, i umalowac...wiec jest czym sie chwalic! Justka jeszcze raz gratki. Ale mnei zszokowalas:)))))))))))))))))
justka271
2010-10-05
13:09:05
Email
Narazie niedziekuje. Ciaza raczej nie planowana.Ja podchodzilam do tego jak zajde to zajde jak nie to zaczne sie martwic:) Ogolnie troche sie boje mam nadzieje ze bedzie wsystko dobrze. A z paleniem no musze sie wziac za to bo jak narazie to ciezko do kona pazdziernika musze rzucic!
Angella132
2010-10-05
13:33:00
Email
Justka przerazona pewnie jestes - to normlane uczucie. Ale w sumie chcieliscie wiec jest:) Musisz o sobie teraz zaczac dbac:) No i jak cos to sluze podpowiedzia odnosnie wyprawki do szpitala...:)
justka271
2010-10-05
16:12:13
Email
oj co do wyprawki to nawet jeszcze nie mysle,ale brzuch mnie pobolewa jak na okres pamietam przy Julce mialam to samo. Mam tylko nadzieje ze bedzie wszystko ok. Jeszcze nie cala godzina i do domu..
Angella132
2010-10-05
19:48:03
Email
JUstka powiem szczezrze ,ze ja zle znosilam obie ciaze ale mimow szystko to jest wspabiale byc w ciazy! Wyobraz sobie - patrzac na Julke,ze nosisz takiego skarba pod sercem....szok!! ja do tej pory jak patrze na swoje maluchy to czasmi nie moge uwierzyc...tzn nie moge uwierzyc wogole,ze czlowiek jestw stanie taka racz przezyc:))) Czlowiek a raczej kobieta:)))))))))) Ja tez mam nadzieje i tego serdecznie ci zycze zeby wszystko bylo oki!
bea1978
2010-10-05
21:31:58
Email
Gratuluję Justka!!!! No w szoku jestem kochana!!!! Czym ty sie stresujesz, nie cza sna stresy, teraz masz sie tylko usmiechac, zeby dzidzia urodzila sie radosna!!! A ze w porzadku bedzie to na pewno, bo mloda laska jestes wiec nei wiem skad te glupie obawy!!!! Bedzie okej, zobaczysz!!! A co do palenia to zycze ci tego co ja mialam, czyli organizm sam odrzucal papieorchy okolo 9 tygodnia ciazy :))W obu ciazach kolo 9 tygodnia ladowalam z krwawieniami albo w spzitalu albo u lekarza i w domu musialam lezec, wtedy rzucalam palenie samoczynnie, z dnia na dzien zaczynaly mi smierdziec i problem mialam z glowy, no i tego samego tobie zycze!!!!! Kurcze super, znowu maluszek w naszym dziale bedzie hihiAniu co do Kamila, ogolnie chorowania, poradz sie swojej siorki, moze znajdzie jakies rozwiazanie, bo nasze forumowe gdybanie na nic sie zdaje :( u mnie masakra, maz chyba straci prace, szuka nowej, jutro ma rozmowe w jednej z firm, kasa leprza, nawet duzo leprza, szanse ma spore bo w komisji kwalifikujacej ma byc jego kumpel dobry, ale co z tego jak stres zaje....nienormowany czas pracy i takie tam, kuzwa nie wiemy co robic, bo bez jego pensji nie damy rady zyc, ech mowie wam mam leb jak sklep, nei wiem co robic, jak mu doradzac...Ide do wyra, moze uda sie usnac i przespac noc w spokoju...
justka271
2010-10-06
06:06:11
Email
Hej!Oj laski toz wy wiecie ze ja jestem panikara! Lekarz kazal mi przyjmowac fdeminatal 800 i luteine ale to bardziej ja poprosilam bo bardzo sie denerwowalam narazie mam luteine przyjmowac do 27.10 wtedy mam wizyte w Julci urodziny. Co do papierosow to ja sw 10 tyg rzucilam z Julka mam nadzieje ze tak samo bedzie;)Wogle co najsmieszniejeszzce to nieodzywalalm sie do was bo chodzilam z kurami spac tzn tak o 21 a wstawalam o 5 i juz spac nie moglam i tak praktycznie caly czas dzis wyjatkowo bo wstalam o 5.20 a chetnie bym pospala a niedam rady, ok lece jesc sniadanko
Joanna26
2010-10-06
09:53:51
Email
To i ja sie dolaczam do gratulacji. Rzuc palenie dzis, a nie do konca miesiaca, przerazenie mnie bierze, ze mozna palic w ciazy. A jeszcze w poczatku, Boze...
justka271
2010-10-06
12:57:37
Email
Joasiu swoje komentarze zostaw dla siebie:)
Angella132
2010-10-06
13:38:47
Email
Bea wspolczuje twojemu mezowi...no ale jak mus to mus. Ja chyba tez w koncu rzuce sie na roboty przerazajace...no bo nic innego nie widac:((( I noc sie raczej nie kroi a ja chce do pracy i juz. Justka nic sie nie przejmuj - samo przyjdzie z tym paleniem. Joasiu wiesz roznie to bywa - niektore kobiety pala w ciazy nie wiedzac,ze w niejs a i dzieci rodza sie zdrowe...wiec chyba nie ma co panikowac. Ogolnie Justka dasz rade bo jestes super babka:))) Ja dzisiaj bylam z moja dwojka u lekarzy - maz z KAMILEM WSZEDL DO JEGO LEKARKI A JA Z NATLA DO JEJ - NO I KAMIL NIE DOSTAL NIC - MIMO TEMPERATURY I KASZLU - PANI DOKTOR POWIEDZIALA,ZE ZDROWIEJE I DAC NA PRZETRZYMANIE., A nATALA DOSTALA ANTYBIOTYK - CHYBA PANI DOKTOR MA RACJE BO MALA MA KATAR OD MIESIACA!!!!
justka271
2010-10-06
15:27:13
Email
Oj Aniu wspolczuje kurde tylko z tym twoim synkiem dziwna sprawa ale wiesz co moze on tobie tak choruje w przedszkolu a w szkole z kolei nie bedzie?Znam taki przypadek wlasnie syn znajomej tak chorowal w przedszkolu a jak poszedl do podstawowki to bylo wszystko wporzadku.
Joanna26
2010-10-06
16:44:51
Email
Widzisz Justka, na tym wlasnie polega publiczne forum, ze czytac i komentowac moze kto chce i jak chce. To byla tylko zyczliwa rada. Pozdrawiam.
mapet
2010-10-06
16:59:32
Email
Te rady zostaw dla siebie, ewnetualnie dla koleżanek ze swojego działu.
bea1978
2010-10-06
17:02:32
Email
Nie no spięć w naszym dziale jeszcze nie było, więc radzę zakończyć tą dyskusję jak najprędzej :) Jeśli ktoś nie pali nałogowo to nie wie jaki to problem z rzuceniem. ja wiem na pewno, że gdyby mój organizm sam nie odrzucił papierosów, to popalałabym całą ciążę niestety. Ale Justka wiem, że dasz radę uporać się z tym problemem szybciutko. Moja siostra paliła w obu ciążach, tzn popalała- zdrowszego i bardziej odpornego na zachorowania dziecka od jej córci nie widziałam :)Mały jeszcze w brzuszku więc nie wiem ale na pewno będzie wielki, bo na ostatnim usg miał takie wymiary, że lekarz kieruje siostrę na cc :)
Aniu cieszy mnie, że lekarz nie dał Kamilowi znowu antybiotyków, może teraz uda mu się dojść do siebie, organizm się zregeneruje i może się wam choroby skończą, bo mała pewnie łapie od Kamila, więc jak jedno wyzdrowieje, to i drugie będzie się trzymało:)
Ja właśnie siedzę jak na szpilkach, bo mąż pojechał na rozmowę w sprawie pracy, z jednej strony trzymam kciuki ale z drugiej kusi życzyć podwinięcia nogi...No boję się okropnie tej zmiany wrrrrrr
bea1978
2010-10-06
17:05:51
Email
Ach zapomniałam Wam pisać ostatnio Czarek wieczorem mówił, że pani z jego grupy dała mu lańsko!! Pytamy gdzie a on, że w dupsko, no kurde nie wiem co o tym myśleć!!! nie chce mi się wierzyć że któraś odważyłaby się podnieść rękę na dziecko, laski co o tym myślicie??
Angella132
2010-10-06
17:12:58
Email
Bea Kamilw tamtym roku prawie wcale nei dostawal antybiotykow i ciagle chorowal. W tym roku jeden raz dostal a teraz jest na samym nurofeneie i nebulizacji z soli i mucosolvanu. Nie wiem co robic...chyba zopstaje mi poprastu przeczekac. Co do zmiany pracy meza Bea to chyba lepiej ejdnak zeby ja dostal. Daj cynk jak mu poszlo. Justka a jelsi chodzi o palenie to ja palilam jak smok i jak zaszlam w cize to nie moglam na fajki patrzec ale gdybym mogla to pewnie bym palila. Szkoda sie o to spierac bo w sumie my jako matki jestesmy odpowiedzialne za wlasne dzieci wiec rady radami a i tak zrobimy jak bedziemy chcialy - nie ma sie o co spierac - ty popieram Beate:))) POza tym jelsi chodzi o Czarka to sie Bea upewnij czy nie wszedl w okres upiekszania...bo Kamil ostatanio to tak klamie - a raczej jak paniw przedszkolu mnie poprawila - upieksza - ze jakbym go sluchala to musialabym panie z przedszkola podac do sadu. Juz nabajerzyl ,ze pani go podrapala, ze nie poszedl na spacer z dziecmi ..i takie tam. Wiec nei wiem Bea ale mozesz poprostu grzecznie zapytacw przedszkolu,ze ci dziecko powiedzialo,ze dostal lanie w pupe od pani i chesz spytac czyu to prawda:)))
justka271
2010-10-07
06:13:59
Email
O kurcze Bea sama niewiem co by pomyslec o tym zdarzeniu moze rzeczywiscie sobie wymiosla jak to w tym wieku moja Julka jak narazie to tylko w domu cos tam zmysla a tak to nie.O a najlepsze nigdy moj maz jej nie uderzyl a zapytasz ja ktos cie bije a ona tak tata haha. Co do palenia fajek to rzeczywiscie lepiej nie wypowiadac sie osobie ktora nie palila! A tak wogle to jakis mnie katar bierze od wczoraj tylko kicham w pracy u mnie jest zimno jak cholera grzejnik odkrecam ale malo co daje wrr a jeszce slyszlaam ze taka sroga zima ma byc;(
bea1978
2010-10-07
06:28:12
Email
teraz sie pilnuj z lekami Justka,kropli normalnych nie mozna uzywac w twoim stanie...Co do klamania to juz sama nie wiem,Czarek lubi sciemniac wiec moze to wymyslil...A o zimie tez slyszalam,ze ma byc konkretna brrjuz sie boje,bo u mnie tez masakra w pracy. Poki co z rana sie grzeje,bo potem slonko mi nagrzewa sklep:)lece do pracy,milego dnia!
bea1978
2010-10-07
06:28:17
Email
teraz sie pilnuj z lekami Justka,kropli normalnych nie mozna uzywac w twoim stanie...Co do klamania to juz sama nie wiem,Czarek lubi sciemniac wiec moze to wymyslil...A o zimie tez slyszalam,ze ma byc konkretna brrjuz sie boje,bo u mnie tez masakra w pracy. Poki co z rana sie grzeje,bo potem slonko mi nagrzewa sklep:)lece do pracy,milego dnia!
bea1978
2010-10-07
06:28:24
Email
teraz sie pilnuj z lekami Justka,kropli normalnych nie mozna uzywac w twoim stanie...Co do klamania to juz sama nie wiem,Czarek lubi sciemniac wiec moze to wymyslil...A o zimie tez slyszalam,ze ma byc konkretna brrjuz sie boje,bo u mnie tez masakra w pracy. Poki co z rana sie grzeje,bo potem slonko mi nagrzewa sklep:)lece do pracy,milego dnia!
justka271
2010-10-08
08:48:56
Email
Czesc a co tu taka cisza? Kurcze jak mi sie dzis do pracy nie chcialo isc masakra!Naszczescie juz piatek.Julka mi chyba sie rozklada wczoraj miala temperature dalam jej leki rano wstala niby ok ale cos czuje ze Pani zadzwoni do mnie i powie ze Julka dostala temperatury.Przetrzymam ja w weekend w domu jak bedzie ok to puszzce ja do przedszkola jak nie to ide w pn do lekarza.Tak poza tym to wszystko ok.Wczoraj odrzucilo mnie od kawy wiec pewnie nie bede pila z fajkami juz to samo i dobrze bede miala spokuj;) Wogle przeraza mnie to co mowia w pogodzie ze bedzie szybka zima wrr.
Angella132
2010-10-08
09:05:28
Email
Powiem tak - ja ostatnio nic nie slysze bo Kamilw domu siedzi i od rana do wieczora mini mini leci. O zimie nei slyszalam,ze ma byc zroga wiec mnie podlamalyscie:((( Zreszta wczoraj facet mi mowil taki jeden,ze snieg ma byc juz 15 pazdziernika!!!MASAKRA. Ja na zime rzeczy mam. Dzieciaki w sumie w wiekszosci tez maja - Natalce tylko czapki brakuje i butow - tzn buty jakby co to sa po Kamilu ale ja jej chce jakies kupic takie bardziej dziewczece...chociaz jak bedzie nagly atak zimy to ma. Kamilowi brakuje kurtki...normlanie nei moge mu nic kupic bo nie ma albo rozmiaru albo sa takie kolory ,ze szok! Z tamtego roku kurtke ma popsuta - pamietacie jak pisalam,ze upralam mu ta zolta i zafarbowala sie od granatowych nadrukow. Nie reklamowalam (kupilam w smyku) bo oczywiscie wywalilam gdzies paragon. Teraz w smyku sa takie brzydkie...moze jeszcze cos sie pojaiwq. Zreszt aod dwoch tygodni nie bylismy nogdzie bo ciagle choroby.
Angella132
2010-10-08
09:07:08
Email
DZisiaj poza tym jade do posredniaka - "odliczyc sie":))) Z nowosci to mam newsa ale narazie nic nie bede pisac zeby nie zapeszyc. Jak nbede juz tego pewna to wam napisze. Moje dzieci chyba po malu zdrowieja...po malu!!! I tyle. Dzieisejsza nocka nawet neizla byla wiec moze juz bedzie tylko lepiej. Zreszta jak nadejda mrozy to zarazki pewnie szlak trafi...tzn pewnei u wszystkich tak bedzie a my nadal bedziemy chorowac:(((
Angella132
2010-10-08
09:08:41
Email
JUsta co do chorob to pamietasz moja ciaze z Natala...coagle katar, zatoki, gardlo...i powiem tak - ja bez kropli ani rusz...jak cie dopadnie katar na calego to uzywaj tych dla dzieci. Ja lecialam na normalnych bo bym nie mogla oddychac. Ale lepiej nei uzywac. Dobrze,ze cie odrzuca od kawy i fajek....Mam nadzieje,ze Julke nie dopadnie chorobsko. Bea doszlas w koncu czy Czarek bajerowal z tym laniem? I jak maz????????
justka271
2010-10-08
10:08:02
Email
Ten news to pewnie nowa praca?Oby sie spelnilo wkoncu twoje pojscie do pracy!Ja oczywiscie siedze i sie nudze:)Dobrze ze dzieciaczki zdrowieja ciekawa jestem jak tam moja Julka.Wiecie jak ja bym sobie tak tydzien na urlopie posiedziala odpoczela uu marzenie.
bea1978
2010-10-08
16:41:08
Email
Ech laski nie marudzcie, wystarczy ze ja cale dnie jecze w pracy hahaha Justka trzymam kciuki zebys juz nie zapalila ani jednej fajki a i kawke sobie odpusc na dobre tez :)Aniu moja pierwsza mysl z tym newsem to bylo to co Justka, ze masz prace. Obysmy sie nie pomylily kochana, trzymam kciuki :)Ja tam zime mam gdzies, tzn buciory maja oba smrodki ale chcialabym kupic po nowej parze jeszcze, kurtke dla Oli tez nowa bym chciala ale jak to bedzie to nie wiem bo poki co bieda z kasa!!! justka a twoj szef-wujek wie ze w ciazy jestes???Ale sie zdziwi na pewno hahahah Nie narzekaj, ze bys wolnego chciala, niedlugo pojdziesz na zwolnienie to sie wybyczysz, juz ci zazdroszcze!!!!! ja mialam brac kilka dni urlopu ostatnio ale babka z drugiego sklepu sie zwolnila wiec nie ma mnie kto zastapic wrrrr mamy juz nowa laske ale ona dopiero 1 listopada zacznie prace, wiec nie mam co marzyc wczesniej o wolnym buuuuuuuuuuuu
Angella132
2010-10-09
15:50:35
Email
Nie bede wam pisac o co chodzi - tak jak pisalam nie chce zapeszac. Justka wlasnie chcialam sie tez dopytac czy wujek wie:))) Bea a towbie wspolczuje...no ale pozniej jaks ie laska wdrozy to wezmiesz wolne i juz. U nas po staremu. Kamil dalej chory , Natala lepiej. Poza tym zauwazylam,ze Kamil zle slyszy. Juz kiedys bylo podobnie jak mial zatoki...teraz tez mu z nOSA LECI i podejrzewalam to samo. Wiec czeka nas wizyta u laryngologa:(((
bea1978
2010-10-09
19:35:44
Email
Nie mow nie mow Aniu, niech Ci będzie - nie będę naciskała :) Kurcze z tym Kamila sluchem hmmm niby każdy jak ma katar to trochę na słuch pada, ja bynajmniej mam często zatkane, no ale laryngolog nie zaszkodzi pewnie. Ja dzis do siorki pojechalam z dziećmi, mąż motorem podjechał po nas niedawno, bo boję się sama jeździć po ciemku, normalnie nic nie widzę!!!! jadę na oślep dosłownie jak jest mrok. Kuzwa ja sie na kierowce nie nadaje..No wiec maz nas eskortowal a wczesniej cale popoludnie dzieci ganiały po dworku, bo było cieplutko u nas dzisiaj. Dopiero kolo 18 sie ochłodziło i Czarek troszkę zmarzł, zaczął kichać, mam nadzieję że nic z tego nei bedzie, zaraz podam mu echinacee, może go trochę ochroni :)
justka271
2010-10-09
21:07:11
Email
Bea ja tez nie lubie jezdzic autem jak jest ciemno;) A szef jeszcze niewiem narazie niemam zamiaru mu nic mowic.My dzis jezdzilismy po sklepach meble do duzego pokoju ogladac Julce kupilismy buty na zime tzn tata jej kupil jako prezent urodzinowy;) Jeszcze musze jej kupic cieple rekawice.Aniu dla swietego pokoju przedz sie do laryngologa ale wlasnie jak ma sie katar to gorzej sie slyszy.Oczywiscie zmukam sie kapac i spac bo jz ledwo patrze na oczy ostatnio tak mam i wstaje wczesnie dzis np o 5.40 niezle co?Wkurza mnie to ze spac nie moge;)
bea1978
2010-10-10
09:53:19
Email
ja tez mam problemy ze spaniem do pozna,dzis wolne a obudxilam sie po 5i kulalam,potem usnelam o7 Czarek wstal na siku i lazil juz wyspany,potem sie zdrzemlam na30min i tyle dobrego bylo...ale oczywiscie jak do pracy to oczu o6 otworzyc nie moge. My czarkowi na urodziny chcemy kupic motor akumulatorowy. Maz oczywiscie chce spalinowke ale ja nie,bo w domu by nie mogl jezdzic. No zobaczymy co z tego wyjdzie:)
Angella132
2010-10-10
19:26:56
Email
Dziewczyny wiem,ze przy katarze sie gorzej slyszy ale Kamil jest gluvhy..normlanie z malej odleglosci nie slyszy.POjechalismy dzisiaj dos pzitala ale jakz wykle specjalisty dzieciecego nie ma tyl;ko dla doroslych lekarka go zbadala...tzn jesli mozna to badaniem nazwac. W domu juz zauwazylam,ze ma zatkane uszy woskowina..ale nie hcialam mu grzebac. A ta glupia baba lekarka w spzitalu zajrzala mu do jednegop uvha i mowi,ze nie slyszy bo wosk mu zalega i ze trzeba las taki ekropelki do uszu a we wtorek do przychodni przeplukac uszy...popatrzylam na nia jak na idiotke bo taki erzeczy to doroslym sie robi sle nie dzieciom/No ale dalej ciagne temat,.ze zatoki ma i temperature a ta ze to w przychodni....szlak mnie trafil. Te spzitale to mozna normlanie wysadzic bo i tak nie pomagaja a kupe kasy sie na nie placi!We wtorek jedziemy do tek lekarki co wczesniej - mam nadzieje,ze ona sie nim dobrze zajmie.
Angella132
2010-10-10
19:28:03
Email
POza tym u nas jakos leci..dzien za dniem mi mijaja w sumie podobnie bo z dzieciakami teraz siedze. Mam nadzieje,ze w tym tygodniu Kamil da rade juz do przedszkola wrocic bo mnie zameczy. Natala dalej antybiotyk ciagnie i jakos poprawa jest srednia - pewnie szanowna pani doktor zle dobrala lek...jak zwykle zreszta. Wkurza mnie to bo cza stylko trace i zdrowie dzieci!
bea1978
2010-10-10
20:15:39
Email
Nie wiem Aniu czy tylko doroslym plucza uszy, w sumie to nie slyszalam zeby jakies dziecko mialo plukane ale moze to dobre rozwiazanie, moze mu faktycznie zalega kupa wosku i stad niedoslyszy??Moze jednak lekarka wie co mowi co, najpierw kropelki na "rozmoczenie" woskowiny a potem wyplukanie jej...Nie wiem, ja uszy myje od zawsze, a kiedys zatkalo mi jedno i bolalo strasznie, wiec poszlam do laryngologa, to byla podstawowka na pewno, no i on mi plukal to ucho, kurde tyle syfu wylecialo, ze ja sie dziwilam ze w ogole cos slyszalam na ucho!!! Moze Kamil ma duza "produkcje woskowiny i faktycznie ona mu zakleila uszy, ja bym dala na plukanie bez namyslu :)No ale idz do tej swojej laryngolog i potwierdz skoro do tej szpitalnej zaufania nie masz:)Co do Natalki i braku poprawy, kurde szkoda maluszka, taka kruszyna mala a antybiotyki w nia pakuja, jessu ja sobie nie przypominam za dobrze ale do polowy roku Czarek na pewno nei mial zadnego antybiptyku podanego, jakies krople do oczu z antybitykiem to mial ale zeby tak chorowac, zeby antybiotyk musial brac to chyba nie...Mi sie ta twoja lekarka nei podoba, byle pierdola a ona pcha te leki w dzieci, ech szkoda ich zdrowia,twojego czasu tak jak piszesz i kasy na leki. Chyba taniej by bylo poszukac leprzego lekarza i chyba najwyzszy czas sie nad tym powaznie zastanowic.Takie jest moje zdanie, Ty oczywiscie powiesz ze nie ma na jakiego, ze ten niby najleprzy hihi stare gadanie nasze na ten sam temat :)) Acha moja siorka ostatnio wszystko leczy amolem, na kaszel smaruje klatke piersiowa, na bol krzyza krzyze :) itd moze sprobuj mala nasmarowac po kapieli na noc, Kamilowi tez wygrzanie nie zaszkodzi :)Ja jutro kupuje i w razie czego bede smarowac swoje smrody :)
Angella132
2010-10-11
08:57:57
Email
Bea sluchaj ja nie chodze z dziecmi do jednego lekarza - w tej naszej prezychodni jest 8 pediatrow - same babki i ponoc najlepsza jest ta, do ktorej chodze z Natalka:((( Ta co zapisalam Kamila jaks ie przeprowadzilismy do Cz-wy tto lekarka, ktorwe leczyla jeszcze mojego meza. Kiedys miala opinie super lekarki ale teraz ludzie od niej uciekaja. Co do lekarki Natalki to skoro ona jest najlepsza to nawet nie probuje zgadnac co robia inne. Ale najlepsze jest to,ze jak pojdziesz z dzieckiem do innego lekzra to on czyta zalecenia twojego i mowi,ze masz sie do tego stosowac..taka w tej przychodni panuje miedzy tymi babami solidarnosc. A ta przychodnia jest najlepsz ana polnocy - czyli w dzielnicy, ktorej mieszkamy. Widzisz Bea,ze ja po roznych lekarzach jezdze i widzisz efekty? Szkoda slow. Jedyna babka, do ktorej narazi emam zaufanie to ta laryngolog - ale do niej trzeba wystac pol dnia w kolejce...myslalam,ze jak pojade do szpitala to tego unikne a jednak mnie to nie ominie. Przy okazji chyba zabiore Natalce bo cos mi sie wydaje,ze to jakas piperzona bakteria, ktora zaatakowala zatoki i nas meczy. Dlatego Kamila i Natala maja tyle czasu katar o mnie juz nie wspominajac. Byc moze to ja te bakterie rozseieam..nie wiem. Co do lekarki w spzitalu to nie mam do niej zaufania bo jakbys ja zobaczyla tez bys nie miala. Raz,ze jak nas z dolu skierowali do niej to zaczela sie na mnie drzec z czym do niej przychodze...mialam taki swistek z recepcji. Wiecw yskoczylam do niej,ze prosze na mnie nei krzyczec bo ja jestem pacjentem a nie pani podwladna. Przeprosila ale powiedziala,ze to trzecia osoba, ktora dzisiaj z takims czyums przychodi po czym walnela focha i wyszla. Przyszla pielegniarka i powiedziala,z emusimy na dole wydrukowac recepty. POtem badanie trwalo sekunde. Zajrzala Kamilowi do jednego ucha i juz miala diagnoze,ze to 3 migdla i ,ze uszy!!! (a zajrzala tylkod o jednego) zapchane ma woskowina. Jak powiedzialam,ze mamy tez problem z zatokami to powiedziala do swojego laryngologa . I tyle. Wiec jak mam do niej miec zaufanie????????????? Poza tym to tez sam szpital co lezalam w nim z Natala wiec juz o tych lekarzach troche mam pojecie. W kazdym arzie myslalam,ze jak przychodze z dzieckiem, ktore od tygodnia ma temeperature prawie 39 stopni, katar i ciagle kaszle to ktos sie zainteresuje a tu pediatra nawet do nas nie wyszedl tylko telefonicznie paniolw w rejestracji kazal wystawic zaswiadczenie do laryngologa. I co ty na to? A jesli chodzi o lekarki Natalki i Kamila to szczerze nie mam sie gdzie przeniesc. Takie zreszta dylematy maja matki , ktore znam. Jedne bardziej kasiaste laza po prywatnych lekarzach inne poprostu tak jak ja analizuja leki pan lekarek i same podejmuja decyzje co dawac a co nie. A teraz dostalam namiar na prywatna lekarke - boerze tylko 30 zl za wizyte. I ponoc jest dobra. Nastepnym arzem na bank ja wyprobuje. Kolezanka mi powiedziala,ze ona bez jej konsultacji wczesiejszej nawet na szczepienia nie chodzi bo sie boi!!!! I co wy na to?
Angella132
2010-10-11
08:59:04
Email
Co do sposobo domowych to ja dzieci oklepuje spirytusem:) Ostatanio tata moj znalazl banki. Ale maja tera zremont wiec nie maja jak przyjechac bp moze by Kamilowi postawili. W kazdym razie co do moich dzieci to jutro czeka mnie wizyta u laryngologa...wiec od 7 do 12 na bank czeka mnie katorga:(
Angella132
2010-10-11
09:04:13
Email
Jeszcze co do Kamila woskowiny to na bank ma zatkane nia uszy - ale ta larynbgolog, do ktorej jutro sie wybieramy wyczyscila mu kiedys uszy takim szpikulcem. Poprostu wydlubala mu delikatnie takie czopy. Nic nie wkrapiala i nic nie rozpuszczala. Dlatego skoro jutro mam do niej isc to nic nie bede wkrapiac do uszu. lepiej zeby to ona zrobila lub zalecila sama.
bea1978
2010-10-11
16:49:36
Email
Ja ci moge tylko wspolczuc Angella, tak sobie pomyslalam, ze moze za duzo latasz po lekarzach???Wiem ze to glupio zabrzmialo ale wiesz mozna oglupiec, bo wtedy kazdy gada co innego, az wreszcie trafiasz na takiego co powie to co bys chciala i jestes usatysfakcjonowana. Przypadek robi ze leki ktore dany lekarz dał akurat pomagaja...no dobra nie madruje sie, wiem ze robisz dobrze dla dzieci wiec wiecej sie nie wypowiadam w kwestii lekarzy :)Masz przesrane jednym slowem i tyle :( Co do baniek to daj mi maila na gg wyśle ci fotke gdzie Czarkowi banki stawiali, zebyscie wiedzieli w ktore miejsca, jak by twoj tata mial nie pamietac przypadkiem, ale to oczywiscie jak chcesz:)Ja porobilam fotki, zeby wlasnie pamietam potem gdzie stawiac jak bedzie taka potrzeba :)
Angella132
2010-10-12
15:32:43
Email
Bea banki moj tata stawial mi i siorze przez cale dziecinstwo wiec on bedzie wiedzial gdzie:) Ale narazie problemem jest to,ze sie nie mozemy zgadac:) W kazdym razie co do lekarzy to czy ja tak duzo z nimi chodze? Glownie to chodze do pediatrry - jednego i drugiego. Ale jak widzisz sama lekarstwa i porady tych lekarek raczej s amalo skuteczne. Poza tym inni lekarze to takie kontrolne wizyty zalecane przez pediatrow - np Kamila okulista i ten pechowy alergolog. Ja bym wogole do alergologa nie szla ale mneiw szyscy lekarze kierowali. No i tak nic z tego nie wyszlo. A tego laryngologa to sama wymyslilam - chyba z bezradnosci. Jak pediatra dawala te same leki Kamilowi a on az wymiotowal i sie tak dusil,ze mu naczynka nawet na stopach pekaly. Wiec w sumie to co mialam robic? Poszlam do lekarki i ona trafila w diagnoze. Gdyby to bylo tylko raz to moze bym tak po,yslala,ze to przypadek. Ale ta lekarka Kamilowi pomogla juz 3 razy. I w koncu go wyciganela z kaszlu i kataru na parwie 4 miechy!!! Teraz znowu do niej trafilismy chociaz szczerze to mi sie nie chcialo. Ale Kamil dostal leki i po jednym danym syropie juz jest lepiej. Zreszta Bea jestes matka i widzisz jak lekarz bada twoje dzieci. Jak robi to pochopnie i od niechcenia to co bys pomyslala? Akurat moj pecha polega an tym,ze Kamil lapie wszystko i zaraza Natale. Ale mysle,ze ta lekarka da rade i przez jakis czas bedziemy mieli spokoj. Ogolnie Kamilowi wyjela woskowine tak jak myslalam szpikulcem. Delikatnie. Bez wlewania do uszu czegokolwoeik. Zbadala mu od razu sluch i powiedziala,z ema chwilowy niedosluch. To minie jak minie katar. Dostal krople robione do nosa i cos tam do uszu - bo jak sie okazuje te zmial stan zapalny uszu:( Co do Natalki to zmienial antybiotyk , dala jej na katar rozrzedzajace krople, masc do smarowania uszu i pod nos. Mam za tydzien sie pokazac z mala. WIesz Natala ma katar od ponad poltora meisiaca! I jej katar to sluzowata zielono- zotka wydzielina. Oboje maja cos takiego w nosie. Mysle,ze i tak jestem anty lekrzowa:) Mow co chcesz ale nie lubier lekarzy i nie lubie do nioch chodzic. Zanim pojde do probuje sama sowimi silami. Moze nie macie podobnych przebojow ze swoimi dziecmi. Raczej nie panikuje i jestem odporna na placze i krzyki ale po tym jak Kamila potarfi zlapac atak kaszlu albo po napadach Natalki to chyba jednak mysle,ze banki i sposoby domowe by nie pomogly. NO taka uroda moich dziec.
Angella132
2010-10-12
15:35:24
Email
Sorki za bledy ale pisze z Kamilem na plecach:)
bea1978
2010-10-12
20:09:40
Email
Nie wiem Aniu co ci poradzic, moze odwiedzaj tylko pania laryngolog jak dzieci maja infekcje gornych drog oddechowych??Moze od razu powinnas do niej isc a nie do rodzinnego??Ja odpukac nie mam takich problemow, jak dzieci choruja to choruja, normalne kaszle i katary, ciagna sie czasami dluuugo ale jakos sobie z tym radzimy. Jakos pod koniec zimy lekarka cos pieprzyla o tym, ze Czarkowi trzeba bedzie pompki podawac, tzn sterydy bo niby astmatyczny sie robi, mialam to w dupie, leczylam normalnymi lekami i bankami i przeszlo! Wiec jesli bym sie zdecydowala i podala te sterydy wyszlo by ze Czarek ma astme tak??!! Pieprzenie, bo dziwne ze od marca do teraz nic mu nie jest!!Nie ma co sluchac lekaqrzy chyba za kazdym razem, ech szkoda gadac...U nas po staremu, ide pod prysznic i spac bo jak zwykle konam juz o tej porze:(
justka271
2010-10-13
09:09:18
Email
Rzeczywiscie Aniu masz nieciekawych lekarzy.Szkoda ze tak trafiasz:( My jutro mamy bilans 4-latka.Po pracy musze biegiem leciec do domu po Julke.Jak zwykle zalatana.U nas tez ogolnie po staremu chodze spac z kurami bo o 20 jestem padnieta.A wogle od pn strasznie boli mnie zoladek no mwoie wam masakra!Pewnie refluks sie odezwalbo wkoncu jesien ale cholera te tabletki co zawsze bralam zalanzo nie powinno sie ich brac.Moze wy mi poradzicie co mozna?Wzielam dzis nospe to troszke lzej.Jutro pojde jak na ten bilans to moze podpytam swoja lekarke. Oczywiscie niewiem czy wam pisalam ale odrzucilo mnie od ajek,kawy i herbaty,sledzie juz mi przeszly;) na slodycze jak narazie wogle niemam ochoty;) fakt troszke mnie mdli ale da sie wytrzymac.Tylko zeby jeszcze ten zoladek przestal bolec to wogle bylo by super. W pracy zmula dobrze ze juz sroda oj jak bym sobie poleniuchowala... A moze wiecie od kiedy kobieta w ciazy jest chroniona w pracy?Paietam ze jeszce przy Julce to do 3-miesiaca nie mozna bylo nic mowic a ciekawe jak jest teraz?
Angella132
2010-10-13
09:32:43
Email
Justka co do ochrony kobiety w coazy to jesli mas zumowe na czas nieokreslony lub na cza sokresalony dluzszy niz 1 miesiac to jestes chroniona od razu! Czyli od momentu jak sie dowiesz. Pracodwca nie moze cie zwolnic- a gdyby to zrobil to jak przyniesiec od lekarza zasiwadczenie o ciazy to musi cie przywrocic do pracy. Wiec nic sie nie martw kochana:)))
Angella132
2010-10-13
09:39:21
Email
Co do lekarzy Bea to ja te znie daje Kamilowi tycvh lekow od pediatry - sama jzu wiem co mu najlepiej pomaga. Chodze tylko jak zaczyna sie kaszel mega albo dusis ie w nocy zebys ei upewnic czy to przypadkiem nei oskrzela. Ale i tak jak recepty od pan lekarek zawsze analizuje sam. Powiem wam,ze gdybyms ie stosowala do zalecen pedoatry Kamila to musialabym np rano podawac mu 7 lekarstw!!!!!!!!!!!!!! W poludnie 8 i wieczorem 7 ! No i w miedzyczasie jeszcze inhalacje ze sterydow! A syropki typu stodal to na Kamila dzialaja jak woda:( Najlepsze dla niego s ainhalacje z soli fizjologicznej i mucosovanu. Pediatra tego nie przysawaj i dalejw ypisuje swoje syropki. Przestalam z nia walczyc i dalje swoje a ona przepisuje swoje. najlepsze,ze co wizyta przepisujenam lek Aerius - przeciwalergiczny (w naszym przypadku nei dziala a kosztuje ponad 45 zl). Ten syrop starcza na 4 miechy a my co wizyta czyli nawert na kontroli dostajemy na to recepte...niezla jest nie? Najlepszy syrop na kaszel dla Kamila to mukolina. Surop kosztuje 4zl a dziala cuda - przepisala go ta laryngolog. Jak powiedzialam o nim pediatrze to powiedziala,ze nie jest dobry..pewnie dlatego,ze tani. Dla niej dobre syropy to te po 25 zl - synecod i inne takie - a Kamil po nich kaszle tak jakby mial zaraz sie udusic. Pewnie co choroba bym leciala od razu do tej laryngolog ale tu wlasnie jest pies pogrzebany bo do niej tzreba w kolejece wsytac. I poprostu czasmi mi sie nei chce. Jechac rano przed 7 potem o 8 .30 czekac az cie wyczytaja...a Kamil choruje srednio co 2 tygodnie wiec musialabym co chwile u niej byc. NO ale jeslli bedzie taka potrzeba to bede zmuszona.
Angella132
2010-10-13
09:43:11
Email
Justka co do boli brzucha w ciazy to mnie na poczatku tez bardzo bolal. Pamietacie jak myslalam,ze to watroba. Lykalam cos ziolowego na watrobe - i w sumie pomagalo srednio. Jak sie dowiedzialam o ciazy to pamietam,ze pomagala mi nospa forte. Ale nie wiem co ci doradzic. Najlepiej grzej do ginekologa i spytaj co mozesz brac.
Angella132
2010-10-13
09:47:34
Email
A zapomnialabymw am napisac co wczoraj odwalilA Natala...Jak op tym mysle to mi sie robi slabo do tej pory. Wieczorem jak maz wrocil z pracy jakz wykle kazdys ie chwile soba zajmowal - dzieci sie bawily w duzym pokoju a my cos robilismy w kuchni. POtem mialam nakarmic smrodki. Kamil zjadl i zasnal a mala cos nie chciala jesc i dziwnie zebami zgrzytala. Juz mi serce stawalo,ze to moze znowu nawrot choroby. Dziwnie glow apotem zaczela ruszac i ogolnie jakas byla taka nieswoja. W koncu Kamil kolo 18 padl na bajce a mala wzielismy do nas do lozka ...i tu sie zaczelo. maz jak podniosl do gory a ta nagle zaczela wymiotowac. Chlustalo z niej jak nie wiem. Nie wiedzielismy co robic - czy ja lapac czy spzraetac..masakra. W koncu sie uspokoila- wykapalismy ja a ja zaczelam spzratac...tzn prac i patrze a tu w jej wymiocinach zwiniety lisc:((((( Ta mala cholera zjadla calego liscia - oderwala z kwiatka (mamy taki stojacy w duzym pojoju bluszcz) i troche pogryzla i chyba polknela - albo mzoe przykleilo jej sie do oidniebienia..nie wiem sama ale dzieki Bogu lisc byl caly!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak sobie pomysle,ze mogla sie udusic...a my bysmy nawet nie wiedzieli ,ze go zjadla to robi mi sie slabo:((( Kwiatek wyladowal od razu w kuchni a mala spala ze mna...balam sie o nia mimo wszystko:) Na szcescie jest oki.
justka271
2010-10-13
18:35:13
Email
Wiecie co zadzwonilam do swojej kolezanki ktora jest lekarka i powiedzialam jej o swoich dolegliwosciach zoladkowych oczywiscie nic nie mozna narazie wrr delikatna dieta i tyle wrrjestem zla ale jakos to przezyje;)
Bea1978
2010-10-13
20:13:49
Email
kurde ale mialas jazde Aniu!!!!! Szok,dobrze ze to nie listki od trujacegp kwiatka,bo i takie sa doniczkowe!!! Justka wspolczucia tych problemow,wiem ze na zgagi mozna renni brac ale czy to ci pomoze?moja siorka na nudnosci jadla migdaly i na zgage tez pomagaly...nic ci nie doradze bo takich problemow nie mialam...
justka271
2010-10-14
06:31:01
Email
Hej zapomnialam wczoraj Aniou napisac ze mialas rzeczywiscie duzo szczescia dobrze ze n ic sie nie stalo!Tak to jest z dziecmi. Ja juz oczywiscie ciesze sie ze juz czwartek mam dosc.Do tego jakis katar sie przyblakal.A wogle myslalam ze nie mozna nic pracodawcy o ciazy mowic do 3miesiaca a umowe mam stala.Narazie mi sie nie spieszy z mowieniem.
Angella132
2010-10-14
10:17:38
Email
Justka narazie nic nie mow. Najlepiej nie mowic tylko przyniesc od razu zwolnienie od lekarza:))) Wiesz zeby Ci nie robili jakis przykrosci - bo i tak ludzie potrafia sie odgrywac. Co do tego kwiatka to ponic wszystkie bluszcze sa silnie trujace:((( Moja siora sie dowiadywala u jakiejs lekarki znajomej - no ale nie prowadza do smierci tylko do silnych zatruc. Mala na szczescie od razu zwymiotowala wiec nawet na dobra sparwe nie przetrawila nic - lisc wyszedl caly. Ale nauczka dla nas,ze trzeba jej pilnowac jak oka w glowie. Kamil taki nie byl - pamietam,ze dawalam mu pokrywki i garnki do zabawy - siedzialw kuchni i sie bawil. A ten maly smrodek lazi wszedzie gdzie sie da i wszystko do papy wsadza...mysle,ze to ona bedzie tym gorszym dzieckiem - jesli chodzi o dokuczanie...oby moje obawy jednaks ie nei sparwdzily. Myslalamz,e goprszego dziecka od Kmaila nie moze byc a jednak chyba moze. Tzn ona jest zaradna bo wszedzie sama wlazi i nie wisi na mnie jak robil to Kamil. Ale z drugiej strony trzeba ja miec na oku w kazdej chwili. Nawet jaks iedzi w krzeselku do karmienia bo potrafi walic glowa w oparcie....:((((Pozostawie to bez komentarza.
Angella132
2010-10-14
10:18:10
Email
A jeslic hodzi o nudnosci to ja w ciazy pilam mleczko maalox. Tylko to mi pomagala. Na nudnosci jest super ale na bol brzucha raczej nie pomoze.
justka271
2010-10-14
11:21:09
Email
Aniu zawsze mowia ze drugie dziecko jest gorsze od pierwszego ciekawe czy to prawda. Pamietam jak zawsze twoj Kamyk bawil sie barnkami hehe;) Co do Natali to najwazniesze ze zwymiotowala i nic jej nie jest;) Wprowadzilam sobie mala diete tzn nic smazonego zadnych pizzy zapiekanek zobaczymy co z tego wyjdzie;) A tak poza tym dzis znowy nuda u mnie echh
bea1978
2010-10-14
17:04:49
Email
justka nei ze drugie dziecko jest gorsze tylko drugie jest inne od pierwszego :))Tak wiec jesli pierwsze bylo grzeczne, to drugie da popalic i na odwrot, u mnie jest pierwsza wersja, Ola nieznosna a Czarus grzeczny - do czasu oczywiscie, bo teraz co raz wiecej zlych cech lapie od Oli niestety :(i od dzieci z przedszkola. Wszedl w wiek gdzie wszystko podlapuje w mig, wiec pyskowki i nieposluszenstwo wchodzi mu w krew od niedawna :( a taki anioleczek byl z niego jhihi ale co tam, czlowiek przynajmniej wie ze ma dzieci a nie jakies mongoły, jak to moj tata mowi :)co siedza przed telewizporem i kontaktu ze swiatem nie maja :) U nas po staremu, zimno wiec i nudno, bo nigdzie nie wybywamy po pracy ...
justka271
2010-10-15
06:35:45
Email
Bea moze i masz racje;)Okaze sie u mnie hehe. Bylismy wczoraj na bilansie 4 latka Julka ogolnie ok wazy 19kg i mierzy 109cm.Jak weszlam do gabinetu to od razu lekarka do mnie Justyna a ty tak naubierana czy brzuszek podrusl ja mowie ze to i to.W szoku byla ze to dopiero 1mkiesiac bo stwierdzila ze spokojnie drugi mozna dac haha.A dzis jestem wkurw... na maxa laksi obudzilam sie na siku po 2 i kuzwa juz nie spalam.Wiem ze jakos nad ranem zasnelam ale zaraz budzik zaczal dzwonioc ledwo zyje nieiwem jak ja dzis w pracy wytrzymam;(
bea1978
2010-10-15
18:01:48
Email
No to Jula jest o 10cm wyzsza od Czarka :)on miał miesiac temu 99cm :)o ile dobrze pamietam i wazyl chyba 16kg ...Co do spania to i ja dzisiaj zla wstalam bo o 5 tesc sie tłukł po kuchni wiec jak sie obudzilam to z tych nerwow usnelam dopiero 5min przed budzikiem wrrrrr Dzis mielismy piekna [pogode, dopiero teraz zrobilo sie chlodno. Latam z ola co poniedzialek, srode i piatek do kosciola na rozaniec, co niedziele tez trzeba bo to sprawdzaja wiec obecnosc obowiazkowa raczej wrrrr Ech gonitwa ciagla, zamiast w domu odpoczywac po pracy to musze gonic do kosciola, zmeczona jestem jak cholera!!!!! Justka co do brzuszka, to ja w drugiej ciazy od pierwszych tygodni widzialam roznice, tyle ze nie w brzuchu a biodrach, rozchodzily mi sie szybko na boki wiec w swoje spodnie nie wchodzilam od 2miesiaca juz wcale :)
Angella132
2010-10-16
19:26:05
Email
Hejka. Kurcze laski do tyvchw szystkich moich problemow jeszcze doszla rwa kulszowa:((( POlamalo mnie - dobrze,ze tesciowa nie pracuje wiec ja moj maz wdrozyl w pomaganie. Jakby nie ona to nie wiem jakbym dala rade z dwojka dzieci. Zaczelo sie w czwartek ...wyszlam jeszcze na sile na spacer z mala - bo wtedy tylko mnie troche bolal kregoslup. Ale ze spaceru sama juz wrocic nie moglam - po meza zadzownilam zeby mi pomogl. W piatek mnie pogielo na masa..dzisiaj jestem na prochach wiec mam na zmiane - chwile mnei puszcza i za chwile nie moge sie ruszyc.Dzisiaj w przyplywie chwili poszlam do relala na zkaupy - maz dojechal autem.Balam sie jechac bo najbardziej mnie zgina jak usiade..wtedy juz nie moge wstac. Najlepiej jak chwile poleze i wtedy od razu wstac...czadsami sa wlasnie takei chwile ,ze mnei puszcza i wtedy robie co moge...w realu juz pod koniec zaczely mnie nogi bolec w udach wiec juz mialam znak,ze za chwile mnie polamie..na szczescie dojechalismy do domu i dopiero po jakims czasi emnei zlapalo. Chodze ale w pozycji zgietej w polowie..albo sa takei momenty,ze sie ruszyc nie moge. Troche to dziwne bo zazwyczaj jak mnie lamalo to na maksa..moze te leki co biore robia swoje.To jakis specyfik zwiotczajacy miesnie jakies tam wiec moze dziala i wtedy mnie nei boli a potem jak przestaje to mam kryzys. W kazdym razie do tego wszystkiego doszlo jeszcze to. Kamil dalej sie w nocy dusi i kaszle w dzien przy wyjsciu z zimna na cieplo lub odwrotnie. 3 tygoidnei siedzial i kuzwa nie widze poprawy. Tzn po tych lekach od laryngolog przynajmniej pol nocy przesypia..ale moi, zdaniem ten kaszel jest taki astmatycznyu wiec nie popisal sie poprostu alergolog u ktorego bylismy. Ciagle mi wszyscy mowia,ze powinien byc zbadany przez alergologa no i co z tego:(((
Angella132
2010-10-16
19:27:52
Email
A co do Kamial to jeszcze na bilansie nei bylam. I szczerze to nie mam ochoty isc bo jak sie wkoncu wkurze i opied...ole ta lekarke Kamila to wtedy bede zmuszona ja zmienic bo pewnie mnei nie bedzie chciala przyjac. Zobaczymy co bedzie...w kazdym razie Kmail wczesniej wazyl kolo 19 kg a wzrtosu mial tak chyba 108 albo cos kolo tego - tzn tesciowie go mierza i waza. A co w przychodni wyjdzie to nie wiem. Justka ja tez mialam wiekszy brzuch na poczatku przy 2 ciazy. W sumie to od razu widac bylo brzuszek:)))
justka271
2010-10-17
08:15:12
Email
Jeju Anka ty to sie masz dziewczyno! Oby ci ta rwa szybko przeszla.Dobrze ze ci tesciowie i maz pomaga bo bys napewno nie dala rady.U nas po staremu oczywisacie nadal sie budze wczesnie mam serdecznie dosc tego budzenia mowie wam jak tak dalej bedzie to ja na zwolnieniu bede siedziala szybko ale chcialabym chociaz do konca miesiaca popracowac.
bea1978
2010-10-17
09:46:26
Email
Justka do konca miesiaca popracowac tylko??Tosz ty sam poczatek ciazy masz, ty sie nie zanudzisz w domu??/Ech w sumie my obie leniwe tak samo, wiec pewnie zadnej tesknoty za praca nie bedzie :))Aniu was dopadla chyba jakas klatwa, kuzwa jakas cyganicha cie nie przeklela na ulicy???Mnie kiedys za to ze nie chcialam dac kasy i sobie powrozyc wyzwala po swojemu haha strasznie sie balam wtedy ze mnie pech dopadnie ale jakos wlasnie wtedy super mi sie zylo :)Nie zebym byla przesadna ale kuzwa tyle chorobsk na raz, Anka ja bym sobie chyba w leb strzeliła!! Czarek tylko smarka od piatku, ja tez ledwo katar mi sie skonczyl to znowu od niego zlapalam wrrr No ale nic gorszego odpukac sie nie dzieje, jakos sie trzymamy :)WEchinacee podaje jak sie przypomni, moje dzieci jadly bardzo duzo malin do tej pory, od sierpnia do teraz jedza codziennie wiec moze i stad witaminka c jakos je uodparnia, nie wiem..U nas dzis ladna pogoda sie zapowiada, slonecznie choc zimno, wiadopmo upalow juz nie bedzie :)Jeszcze nie wiem co bedziemy robic dzisiaj, maz na pewno chce na motor isc posmigac a ja planow zadnych poki co nei mam, dopiero wstalismy...
Angella132
2010-10-17
14:38:37
Email
A ja znowu z mezem sie pozarlam. Kuzwa ten pierdzielony egoista jakby mogl to by mnei zajechal. Myslalam,ze przez wekeend odpoczne i rwa mnie pusci ale przeciez ten tyfus jak tylko tesciow aznika to robi wszystko zebym nie odpoczela. No i dzisiaj mnie polamalo i nie puszcza wiec jutro pewnie bede do lekarz azmuszona isc. Kamil na nowo kaszle wiec nie wiem co robic - mam ochote wejsc na wiezowiec i skoczyc. Od jakiegos czasu wlasnie sie zastanawiam czy ktos przypadkiem nas nie przeklal:((((((((( Bo to co sie dzieje u nas od jakiegos czasu to porpostu malo powiedziane,ze pech...to poprostu cos co sie nie miesci w glowie.
justka271
2010-10-18
06:37:12
Email
Bea ja bym chciala isc na zwolnienie odpoczac bo ledwo zyje.Dzis jakos dziwne ale wstalam po 5. Aniu rzeczywiscie u was nieciekawie a twoj maz to poprostu szkoda gadac to nie jest czlowiek bylo walnac dzrwiami i isc do tesciowej ale pewnie szkoda ci dzieci.
bea1978
2010-10-18
19:28:38
Email
Ech Aniu, nie ma sensu komentowac po raz kolejny zachowan twojego meza, szkoda mi ciebie i tylko tyle moge napisac :( Moj maz tez czasami potrafi byc chamowaty, ale wiem po sobie ze z losci mowi sie wiele rzeczy ktorych potem sie zaluje i to u nas dziala w dwie strony, potrafimy sie nawzajem porzadnie skrzywdzic slowami ale zawsze ktores przeprasza, zaluje i tak dalej, a u was tylko chamstwo i na tym koniec, maz mysli ze robi dobrze i ma gdzies przeprosiny...Ech kawal gnoja z niego, moj maz to herbatki mi robi jak zle sie czuje, jedzonko ugotuje, odciaza w miare mozliwosci, a ty biedna nie masz nic od niego, jessu nie wyobrazam sobie takiego zycia...
Justka no to smigaj na wolne, na co czekasz hihi :)
A my dzisiaj kupilismy Czarkowi ogromny motor - skuter czy klad(nie wiem bo to do niczego nie podobne hehe) akumulatorowy, no i powiem ze w domu za malo miejsca stanowczo na takie wyczynowe jazdy jakie Czarek odwala :)
Dzieci juz pokapalam, zaraz do wyrek pojda a ja j ade z mezem do siorki do domu, bo dzis urodzila synusia i zapomniala ciuszki zabrac do szpitala, a szwagier nie bardzo sie orientuje co jest spioszkami a co bodziakiem :)Maly mial 4,5 kilo niezly klocek nie :)))Nie widzialam go jeszcze i nei zobacze dopoki siorka nie wyjdzie do domku, umowilismy sie z enikt jej nei bedzi eodwiedzal, zeby nie zanosic bakterii i zarazkow. Mamy przezycia z jej pierwszego porodu, gdzie lezala z mala trzy tygodnie, bo jej gronkowca dali przy cesarce a i mala zlapala zapalenie plucek, wie teraz dmuchamy na zimne i nikt do niej nie ma jechac do samego wyjscia do domku :)Ech nei wiem czy dam rade wytrzymac hihi Juz bym chciala ponosic maluszka takiego jejku nei moge sie doczekac!!!!!!!!!!!!!!!
Angella132
2010-10-19
09:06:47
Email
Bea pogratuluj siostrze:) Klocek malo powiedziane:)))))))))) Co do mojego meza to temAT RZEKA - ALE SAMA SOBIE TAKIEGO WYBRALAM. jUSTKA MIALAM OCHOTE WYJSC I TRZEPNAC DRZWIAMI TYLKO NIE MOGLAM BO MNEI POLAMALO. o CHODZENIU MOWY NIE BYLO ...MALO TEGO NAWET RUSZYC SIE NIEMOGLAM. Ale koniec koncem sie ulozylo. Zadzownilismy po pogotowie i dostalam zastrzyk z ketonalu i nospy. Przyjechalo tylko 3 pielegnirzy bez lekarza wiec mi zaproponowali albo zastrzyk albo ze mnei zawioza do szpitala . Wolalam zastrzyk bo jak pomyslalam o drodze do spzitala to na sama mysl mialam ochote zemdlec. Nie wiem czy wiecie jaki to bol jest przy rwie kulszowej - ruszyc sie nie mozna bo przy kazdym milimetrowym ruchu ogromny bol jest. Bea ty masz z kregoslupem problemy to pewnie wiesz. KOnie ckoncem po wyjezdzie pogotowai jakims cudem dotarlam na dywanik w Kmaila pokoju i tam lekzalam chyba z pol godziny. Jak mi troche odpuscilo - tzn na tyle,ze moglam jakikolwiek ruch wykonac to sie doczlapalam do duzego pokoju na lozko. Najdziwniejsze z tego wszystkiego jest to ,ze puszcz amnie i lapie. Sa takie momenty,ze mi piszcza i wtedy chodze normlanie - chcoiaz wtedy czuje dretwienie prawej nogi i wlasnie prawe udo mnie boli. Wczoraj wlasnie w chwili jak mnie puscilo psozlamd o lekarza pierwszego kontaktu. Babak przepisala mi leki i dala skierowanie do neurologa. PO powrocie z przycidni z 10 minut jeszcze bylo oki i poten na nowo mnie polamalo. I tak mam do teraz. Leki moze pomagaja - bol jest mniejszy ale wyprostowac sie nei moge. Nie wiem co jest grane bo zazwyczaj jak mnie lamalo to trwalo od tugodniado dwoch i potem puszczalo i bylo oki. Ale nigdy nie mialm tak jak teraz,ze lapie i puszcza i tak w kolko.
Angella132
2010-10-19
09:08:54
Email
JUstka oby do zwolnienia:))) Wytrzymaj jeszcze troche - ja bym dostala kota jakbym znowu miala siedziec w domu..tzn siedze ale jak pomysle o ciazy i wogole to gesia skorke dostaje. Ja jestem pracus a zmuszona jestem siedziec w domu no i mam za swoje. POza tym Kmail do przesdzkola poszedl i jakos nawet zdrowiej wyglada. CHyba to 3 tygodnie w domu jemu tez dalo sie we skore:))) Spadam laskis ie polozyc po pozycja pionowa zaczyna mi lekko ciazyc. Nie wiem kiedy mnie ta rwa (jesli to jest rwa) pusci ale mam dosc siedzenia w domu i chorowania:(((
justka271
2010-10-19
09:28:07
Email
Aniu niech ta rwa czy niewiem co to moze byc niech szybciej cie opuszcza.Masakra doslownie a wybierasz sie do tego neurologa?Moze jakies szersze sa badania potrzebne?Bea gratulacje dla siorki rzeczywiscie niezly kloc;) A ja sie nudze jak mops:(
bea1978
2010-10-19
18:12:58
Email
Ania problemy z kregoslupem mam ale rwy nie mialam nigdy na szczescie. Sa dni ze mnie krzyze i ledzwie tak nawalaja, ze ledwo wstaje z wyra ale nigdy nie mam podobnie jak ty opisujesz, wiec znam tylko swoj bol, a ze jego da sie zniesc czasem z ledwoscia, to Ciebie podziwiam za wytrwalosc!! Zapisz sie do tego neurologa niech ci da skierowanie na badanie kregoslupa dokladne jakies. Mnie jak by mniej bolal kregoslup po tym nastawianiu, biodra napieprzaja strasznie, wczoraj leki dostalam od ortopedy ale zapomnialam wykupic jakos, moze mi ta kuracja pomoze :)bynajmniej na plecach nadal spac nie moge bo zaczynaja plecy bolec ale chociaz sie zginam normalnie bez bolu wiekrzego :) A tak przy okazji laski na ktora dobe sie wychodzi po cesarce z dzieckiem??trzecia czy czwarta??
Angella132
2010-10-20
15:03:05
Email
Hejka. Laski no to nie wiecie jak mnie boli..a raczej bolalo bo teraz chodze troche pochylona w jedną stronę ale chodzę . Wyprostować się nie dam rady , zresztą ciągle mnie boli..ale chyba już po mału mija abo to efekt brania tych leków bo dzisiaj nawet na spacer z małaposzłam. Mąż mi wóżek z mała zniósł i potem wprowadził...Chodziło mi się nieżle chociaż czasmi coś mnie strzyknęlo i sie bałam,że zaraz zemdleje. Ale lepsze to niż użeranie się z mała w domu. Troche do ludzi wyszłam to i moja psychika lepiej funkcjonuje. Od tych leków z paszczy mi wali...jakiś taki smrodek ziołowy. Nie mogę się go pozbyć. A co do neurologa to mam wizyte na 23 listopada. Mam w końcu zamiar się porządnie zając tą dolegliwością. Co do cesarki to nie jestem pewna ale chyba po 5 dobie się wychodzi! Chyba,że teraz się zmieniło.
bea1978
2010-10-20
18:33:11
Email
Anka ja mam zawsze w buzi smrodek po antybiotykach, gorycz na jezyku plus wlasnie odor ktorego za cholere sie pozbyc nie da, przechodzi dopiero po skonczonej kuracji :)Mam nadzieje że z dnia na dzień bedzie ci juz tylko lepiej :)A w domku to ja bym sobie chętni eposiedziała z dziećmi ... oj brakuje mi wolnego ale co tam, jeszcze chwila i bedzi eswięto zmarlych więc jeden dzionek dochodzi wolny :) Marnie swieta Bozego Narodzenia wypadaja teraz, niewiele wolnego niestety buuuuuuu
A moja siorska chyba jutro wycodzi z malym do domku, widac na trzecia dobe wypuszczaja jak nic sie nie dzieje :) Dopiero dzis zobaczylam smrodka malego na zdjeciach :)fajniutki i duzy jak na noworodka :)Jutro o ile siorka wroci do domu jade do niej wieczorkiem, ech wreszcie wyniancze maluszka :)
bea1978
2010-10-21
18:09:16
Email
Ech i siostra nie wyszla, maly zzolkl i zostal pod lampami, mam nadzieje ze naswietlanie nei trwa dlugo, nie wiecie czy jest mozliwosc, zeby jedna doba starczyla ??Ja nie wiem za cholere jak to jest, bynajmniej i tak bym nei pojechala do niej, bo juz wczoraj wieczorem mialam rozwolnienie, dzis w pracy tez biegalam do szaletu wrrrr Ola zostala zwolniona z ostatniej lekci, bo pani dzwonila i mowila ze ja brzuch boli, pozwolilam isc do domku. Teraz juz jest oki, mi jezdzi troszke we flakach, Ola juz oki, nie wiem czy to wirus znowu jakis sie przyczepil???Czarek i maz oki wiec nei wiem co to jest za dziadostwo :(
Angella132
2010-10-22
11:32:32
Email
Bea teraz to te szpitale wypuszczaja inaczej. Jeszcze jak Kamila rodzialam to po cesarce trzeba bylo 5 dob lezec. A pytalam znajoma, ktora rok temu urodzila i ona po 4 dobie juz w domu byla. Cholera wie jak to teraz jest. Moze teraz zalezy od znieczulenie czy masz miejscowe czy w kregoslup...nie wiem. A co do Xiebie i Oli to moze jakis rotawirusik sie przyplatal...jakis delikatny - moze maz i Czarek juz sa uodpornieni. Albo to jakas niestrawnosc. Nie jadlyscie z Ola czegos ? Co do mnie to srednio sie czuje. Rano nawet chodzic moge ale wieczorem mnie tak zgina,ze sie nei moge podniesc. W sobote mamy urodziny Kamila, meza siory (sa z tego samego dnia z 27.10) no i tescioweij imieniny - miala wczoraj.Wiec czeka nas biba a ja ledwo chodze. Dzisiaj musze na zakupy jechac z mezem i sie zastanawiam czy dam rade:((( Odezwe sie jak wroce. Trzymajcie kciuki zeby mnei w sklepie nie zgielo bo bedzie masakra:(((
justka271
2010-10-22
13:46:20
Email
Hej laski! Bea jak sie trzymacie z Ola? Aniu jak zakupy wporzadku? Aniu widze ze robisz urodzimy tego samego dnia co ja;) Dla mnie zostalo kupic wedlinke owoce i chlebek tak to reszte mam.I torta odebrac;)U nas wporzadku i wszystko po staremu.Od srody do konca tygodnia mam wolne;)Dzis wstalam o 4 rano i mwoiem wam mam dosc tego powiem lekarzowi o tym ciekawe co mi powie.Wogle to powiem wam ze zrobilam sie strasznie wrazliwa na zapach kurde tych perfum co uzywam smierdza dla mnie,jak ktos przychodzi przesiakniety fajkami to az mnie zrywa.I co najsmieszniejsze duzo rzeczy mi nie smakuje np chce mi sie cos kupuje i jest dla mnie nie dobre. W pracy spokuj i cisza.Niewiem czy bede miala czas sie jescze odezwac jak cos to Aniu udanej imprezki.A jak sie nie myle to Czarus ma jutro urozinki?Ogromnie buziaczki od nas i 100 latek!!!Sluchaj sie mamusi i badz grzeczny;))) Milego weekendu!!!
bea1978
2010-10-22
18:45:12
Email
tak tak Czarus ma jutro urodziny, imprezka dla dzieci bedzie z torcikiem, zadnych staruchow :) tzn rodzice dzieci czyli nasi znajomi ale my nei balujemy :) Ogolnie kupuje torcik i slodycze tylko, bez szalenstwa :)Tesciowa w niedziele przyjezdza wiec juz dzis chate pucuje, jutro dokoncze po imprezce :)Na 19:30 musimy isc z mezem jutro do kosciola, jakies spotkanie dotyczace komunii dzieciakow, wiec obecnosc obowiazkowa, wrrrr jak sobie pomysle, ze juz sie tyle nalatalam do kosciola a bedzie jeszcze gorzej to mna trzesie!!! No ale niewazne, wiecie jakie sa moje przekonania wiec nie bede sie powtarzala...Aniu mam nadzieje ze dalas rade zakupy zrobic,wspolczuje, bo jak sie domyslam imprezka u was w domku i wszystko na twojej glowie co??Justka a ty sie nie dziw, w ciazy tak jest ze ciagle sie spac chce i odczuwasz wieczne zmeczenie :)Fajnie ze masz wolne niedlugo, ja sobie pomarzyc moge, w przyszlym tygodniu nowa babka przychodzi sie uczyc, wiec nie wiem czy w kolejnym ogarnie temat na tyle, zeby zostac w pracy caly dzien, a zeby ta moja kumpela mogla przyjsc za mnie :(No ale spoko jakos daj erade hehe moze nie padne na pape, mam dosc nei powiem, bo juz robie kolejny miesiac bez wolnej soboty...
Co do mojej siorki synusia, to mial naswietlania bo zzolkl, a dzis mial nieciekawe wyniki z krwi, zrobili mu przeswietlenie klatki i nam ulzylo, bo ne ma zapalenia pluc, moze jutro do domku wyjda wreszcie :)
A co do mojego samopoczucia hmmm dzis juz okej, Ola niby tez nie miala boli brzucha ani rozwolnienia ale jakas niewyrazna chodzi, moze zmeczona calym tygodniem albo cos ja dopada a ja hamuje echinacea ciagle. Czarek wstal z kaszlem dzisiaj ale panie mowily ze w ciagu dnia nie kaszlal wiec nei wiem co jest, pcham miod i moze bedzie oki :)
bea1978
2010-10-22
18:47:28
Email
Acha jeszcze jedno Justka, ja ici powiem ze tez mialam takie odrzucanie od zapachow, smakow itd. I dodam ze do perfumow, ktore lubilam przed ciaza a odrzucilo mnie od nich, to wrocilam dopiero po 2 latach od porodu :)) Niesmak do pomaranczy zostal mi do dzis nie wiem czemu :)
Angella132
2010-10-22
19:55:40
Email
Zakupy sie udaly. Jakos dalam rade.Kamilowi kupilismy Manka (z tego filmu o autach- taka ciezarowke), rekawiczki z ZygZakiem McQueen i jeszcze takiego transformersa czy jak to sie nazywa - ten ostatani to taki badziew ale juz go zobaczyl i ma zabawe na 102 - robi sie na zmiane robota albo autko. Manka jeszcze nie widzial wiec mam nadzieje,ze się jutro będzie cieszył bardzo. Dodatkowo dostanie tort z ZygZakiem. A co do samej imprezy to jest u tesciw. Idziemy do nich na 16 i pewnie o 20 juz bedziemy w domu - ze wzgledu na dzieciaki.
Angella132
2010-10-22
19:56:35
Email
Bea jutro pewnie nie uda mi sie wejsc na net wiec ucaluj swojego kochanego synka ode mnie mocno. Zycze mu przede wszystkim duzo zdrowka, szczescia, wielu prezentow i samych radosci w zyciu!!!! Sto lat, Sto lat......:)
Angella132
2010-10-22
20:00:59
Email
Takiego Manka kupilismy Kamilowi http://allegro.pl/disney-auta-marian-1-55-cars-maniek-hauler-mack-3-i1267118593.html
bea1978
2010-10-23
14:10:37
Email
Dzieki za zyczonka w imieniu Czarusia:)Aniu autko superowe, na pewno sie maly cieszy :)Ja wlasnie szykuje stol do imprezki, na 16 maja sie zjechac dzieciatka wszystkie :)
bea1978
2010-10-24
10:37:21
Email
Hej kobitki, jak mija weekend??:)Urodzinki sie udaly super, tylu dzieci na raz chyba w domku nie mialam nigdy, w sumie z moimi 7 malych smrodow, halasu co nie miara ale jakos dalam rade:)Ogolnie swietnie sie dzieci bawily, nei bylo jakis wiekrzych spiec i klotni :)FFotek nie bedzie bo zapomnielismy aparat naladowac a z komorki powychodzily same pomazane bo wszystko w ruchu :)Moze uda sie cos wybrac to kiedys wkleje :)A teraz czekam na tesciowa, zaraz ma przyjechac...mam nadzieje ze pojedzie na tyle szybko, ze zdaze jechac do siostry zobaczyc maluszka :)
Angella132
2010-10-24
12:16:36
Email
Urodzinki sie udfaly u nas tez. Pojechalismy do tesciow na 16 i po 20 bylismy w domu. Kamil mega zadowolony z Manka i ogolnie milo bylo. Fotki jakies mamy ale w tygodniu wstawie. Dalej polamana jestem wiec czuje sie fatalnie.
justka271
2010-10-25
11:08:40
Email
Hej. Unas urodzinki tez wporzadeczku. Troszke zdjec zrobilam wstawie w wolnej chwili;) Kurde cos mnie konkretnie lamie.Pije wapno i sok z malin.Jeszcze jutro do pracy i od srody do konca tyg wolne,uwierzcie mam juz dosc!Julce tez robie wolne niech sobie odpoczywa;) Aniu a jak tam u ciebie lepiej sie czy dalej cie trzyma?Bea niezle mialas tyle dzieciakow.Umnie bylo troje plus Julka;)
bea1978
2010-10-25
17:48:58
Email
Sorki laski ale w tym calym balaganie ja nie zlozylam zyczen Waszym dzieciaczkom!!!ech wstyd, juz nadrabiam...Wszystkiego naj naj naj leprzego!!! a przedewszystkim ZDROWIA!!!!!!
bea1978
2010-10-25
17:50:39
Email
A wizytacja tesciowej tez odbyla sie spokojnie i bez jakis zgrzytow :)Zaraz po ich wyjezdzie skoczylam z tata do siorki i wreszcie zobaczylam mojego malego siostrzenca :)ech az sie chce takiego maluszka, troszke Ci Justka zazdroszcze tej ciazy...ale oczywiscie nie chce trzeciego dziecka z a nic w swiecie!!!:)))
Angella132
2010-10-26
09:02:05
Email
Bea dzieki za zyczonka ale nasze dzieciaczki maja urodzinki dopiero jutro 27:))) Ale wiem,ze zabiegana jestes wiec przyjmuje wczesniej bez problemu. Nie wiem jak to jutro bedzie bo moj szanowny malzonek w domu zostaje wiec Julci tez dzisiaj zloze zyczonka...jutro moge nie byc dopuszczona do kompa:( JUstka ucaluj swoja 4 letnia panne i zloz jej ode mnie i Kamilka zyczonka!!! Wszystkiego naj naj naj!!!! Dobrze,ze bez zgrzytow minela Beata wizyta tesciowej:) Justka a ty sie wynudzisz w domu jak mops!
Angella132
2010-10-26
09:03:04
Email
i troche fotek z urodzin - Natala - na poczatek

Angella132
2010-10-26
10:52:14
Email
Kamil z tortem

Angella132
2010-10-26
10:52:54
Email
:)

Angella132
2010-10-26
10:54:38
Email
z prezentami

Angella132
2010-10-27
10:59:10
Email
Hejka . Co tu taka cisza. Dzisiaj od rana zabiegana jestem . BYlam u gona i przy okazji zrobili mi badania an osteoporoze i wyszly niezbt dobrze. Mam poczatki osteoporozy -:((( Jeszcze mam za tydzien badanie usg narzadow rodnych - lekarz powiedzial,ze dobrze jest skontrolowac po porodzi ejakis czas. Mam nadzieje,ze nic nie znajdzie:(((
bea1978
2010-10-27
19:36:37
Email
hej!!Aniu torcik Kamila sliczny!!! Natala super smieszka:) Ja wpadlam na sekunde,padamy wszyscy,czarek kaszle,ja i maz mamy zawalone gardla i zremy antybiotyki. Ja oczywiscie nie mam zastepstwa wiec ledwo daje rade w pracy,bo z goraczka trudno normalnie funkcjonowac. Ola lekko pokasluje wiec jest w najleprzym stanie...spadam do wanny,jak odzyje to sie odezwe...
Angella132
2010-10-28
10:54:44
Email
Bea to i was dopadlo:( Wspolczuje i mam nadzieje,ze jako najsilniejsi z naszego forum szybko wrocicie do zdrowia!!! Moze Ola juz tak jest zahartowana,ze jej nei dopadnie...mam nadzieje. A u nas po malutku cza sleci. Ja dalej chodze jakos dziwnie, tak,ze stopy mi odpadaja po spacerku..no ale mam nadzieje,ze sie w koncu poprawi na tyle,ze wroce do formy. Tesc mnie chce zapisac do reumatologa i mysle,ze to niezly pomysl - biorac pod uwage,ze z lini taty cala rodzina cierpiala na stawy....moja siora i ja jestesmy wiec na bank obdarzone tymis chorzeniami. Zreszta kiedsy wam juz pisalam,ze w kolanach mam narosle z chrzastek...nadaje sie to do operacji ale dopoki chodze i mi nie dokucza to nie bede ryzykowac. No ale z tym kregoslupem to mam pewnie ruine. Az sie boje zaczac cos dzialac bo pewnie jak diagnoze uslysze to bede ryczec...no ale w koncu musze sie odwazyc. Justka a co u Ciebie?
bea1978
2010-10-28
19:01:41
Email
Najsilniejsi haha dobre:)Mam nadzieje,ze obejdzie sie bez lekarza z Czarkiem. Ja dzisiaj o niebo lepiej,goraczka minela,wlosy przestaly bolec,jeszcze tylko gnaty bola i gardlo ale pewnie po nocy bedzie juz oki. Czarel tez kaszle niewiele, Ola nadal sporadycznie wiec jestem dobrej mysli. Aniu a ty badaj sie za wczasu,poki mozna leczyc a nie z gory zakladasz ze diagnoza bedzie straszna! Ja to sie boje o osteoporoze,bo nabialu nie zre pawie wcale,ryb tez nie wiec ryzyko spore. Ja robilam badanie na nadgarstku i wyszlo fatalnie,ale wtedy moj ortopeda mowil ze za mloda jestem na to badanie i niepotrzebnie je robilam miałam 27lat wtedy...ciekawe jak teraz by wyszly...strach pomyslec. Dobra zmykam na razie bo mnie juz dzieci znalazly,zero spokoju,nawet w zamknietej kuchni...
justka271
2010-10-29
07:18:44
Email
Hej laski!Bea Ania ma racje wy jestescie najsilniejsi jesli chodzi o choroby;) Aniu i ty idz porob te badania zeby miec spokuj i nie nastawiaj sie od razu na cos zlego!!A u nas wszystko wporzadku.W srode mialam wizyte u lekarza jak narazie wszystko wporzadku.Termin mam na czerwiec a to juz ponad drugi miesiac niezle co?Teraz musze powiedziec szefom swoim;) Kurcze niby od srody jestem na wolnym ale laski mwoie wam chyba szybciej czas l;eci w domu niz w pracy.Wczoraj z Julcia pojezdzilam po sklepach p[ozniej po znicze pojechalysmy i na koniec na cmentarz pomnik umyc i wrocilysmy odpoczac a wieczorkiem do siostry ciotecznej na herbatke a dzis siedzimy w domku tylko na zakupy zajdziemy i leniuchujemy tzn raczej ja sprzatam dom wrrr
bea1978
2010-11-01
07:48:40
Email
hej kobitki,my po malu zdrowiejemy,Ole wczoraj wszystko bolalo ale mam nadzieje ze dzis bedzie już oki. Najgorsze sie porobilo z moim tata,wczoraj wyladowal w szpitalu z bardzo wysokim cisnieniem. Choruje na nie od lat ale od paru tygodno strasznie mu skakalo,mial kolo240/160wiec masakra. Spac nie moglam tak sie martwie. Jak tata siedzial na pogotowiu o czekal na obnizenie cisnienia,ja zaskoczylam ze mojej kumpeli maz jest nefrologiem,no i po jakims czasie tata trafil do niego na oddzial. Mam nadzieje ta choc makla znajomosc pomoze w szybszej diagnozie... Boje sie bo kumpeli mamaa niedawno miala podobnie i wyladowala na neurologii,gdzie pod"opieka"lekarzy przeszla udar i zawal. Mam nadzieje ze na tym oddziake lepiej dbaja o pacjenta...
Angella132
2010-11-03
07:52:38
Email
Hejka. Sorki,ze sie nie odzywalam ale kupe rzeczy mialam na glowie. Na wszystkich swietych zostalismy w CZ-wie. Moi rodzice byli w sobote u nas i jakos tak zlecialo. Maz siedzialw domu wiec ciagle cos trzeba bylo robic i w sumie do kompa nie mialam kiedy dojsc. Bea mam nadzieje,ze z tata lepiej?? Daj znac. Justka a ty sie tak strasznie nei spiesz z mowieniem szefowi...powiesz jak bedziesz chciala isc na zwolnienie...no chyba,ze teraz dostalas juz zwolnienie z literka B (chyba B oznacza ciaze, nie? - nawet nie pamietam). W kazdym razie mowic nie musisz sama tylko wystarczy,ze zwolnienei dostarczysz. No chyba,ze chcesz ugodowo z wujkiem postapic:)))
Angella132
2010-11-03
07:54:23
Email
Jesli chodzi o mnie to kupilam sobie jakis specyfik na osteoporoze w aptece i narazie tyle. Przychodnie reumatologiczna zlikwidowali wiec narazie nie mam gdzie isc. Ponoc od nowego roku maja ja zrobic w szpitalu niedaleko nas wiec moze tu da rade sie zapisac. Narazie czekam na wizyte na usg w piatek. (bo ten ginekolog co mi zlecil te badania dostanie te wyniki wiec on moze cos mi doradzi).
Angella132
2010-11-03
08:06:07
Email
A teraz tropche fotek..jeszcze z sierpnia - na slubie mojej siory

Angella132
2010-11-03
08:07:04
Email
Młodzi

Angella132
2010-11-03
08:08:08
Email
Mała Natalaka:)

Angella132
2010-11-03
08:08:56
Email
Dziadkowie- moi rodzice:)

Angella132
2010-11-03
08:09:25
Email
Natala z ciocią

Angella132
2010-11-03
08:10:05
Email
Ja i on:))))

Angella132
2010-11-03
08:10:30
Email
Kamil z nowymi kolegami:)

Angella132
2010-11-03
08:25:01
Email
I troche fotek z soboty - drugi tort dla Kamyka

Angella132
2010-11-03
08:25:20
Email
Kamil myslal, ze ma 5 lat:)

Angella132
2010-11-03
08:26:11
Email
Sto lat dla jubilata:)

Angella132
2010-11-03
08:28:22
Email
Spacer w lasku aniołowskim -:)

Angella132
2010-11-03
08:28:48
Email
:)

Angella132
2010-11-03
08:29:58
Email
no i ja z rodzicami

justka271
2010-11-03
09:48:36
Email
Hej laski. Bea pisz co tam z tatem mam nadzieje ze wszytsko wporzasiu!! U nas tez bylo spokojnie.Wiecie jak mi sie nie chccialo wracac do pracy bo wogle nie odpoczelam.Co do ciazy to w tym miesiacu napewno powiem.Wiecie co wkurza mnie te wstawanie w nocy a pozniej nie moge zasnac wczoraj przebudzilam sie po 1 w nocy i dupa zasnac nie moglam zasnelam nad ranem ale zaraz budzik dzwonil i wstawac do pracy trzeba bylo.Wczoraj padlam szybko spac i dzis normalnie wstalam niewiem co mam sobie myslec...Jeszcze musze zrobic test na toksoplazmoze myslalam zeby sobie isc na tydzien na zwolnienie posiedziec ale jescze zobacze nic nie bede planowac bo wiadomo jak to z planami bywa.Aniu super zdjecia a Natalka jaka duza szok!Dzieci rosna jak na drozdzach!!!Julka jakas u mnie zachrypnieta od kilku dni wczoraj glowke miala ciepla dzis ja puscilam do przedszkola zobacze co bedzie dalej jak cos nie tak to do lekarza z nia pojde.
bea1978
2010-11-03
18:20:25
Email
Aniu fajne foteczki :)mialas rozrywke w weekend chociaz jakas :)U nas kochane masakra. Ola churchla jak stary pijak, ja zdychalam w pracy, goraczka bol gnatow skory i w ogole wszystkiego. Wzielam urlop do konca tygodnia, jutro ide tylko nowej pokazac co i jak w sklepie i spadam do lekarza. Ole zabieram ze soba, bo juz pani zwrocila uwage dzisiaj w szkole, ze strasznie kaszle i ma isc do lekarza :( Nie wiem czy wam pisalam, ze Oli kilka dni temu wyszlo jakies uczulenie dziwne na rekach i nogach??Jak nei to pisze teraz i nie mam pojecia skad ono sie wzielo!!Jeszcze lekkie zaczerwienienia sa ale oprocz kaszlu nie ma innych objawow, no bolaly ja kosci wszystkie ale juz przeszlo...Ciekawe co powie jutro lekarka, pewnie znowu osluchowo czysto i da syropki wrrrr chyba znowu postawie na banki :)u mnie stwierdzi cos grypopochodnego i tez gowno nie leki dostane ale jak zwykle nam przejdzie wszystko, bo nam wystarcza isc do lekarza i od razu zaczyna sie poprawa hahahah Spadam laski, bo juz majaki mam dziwne, dreszcze i w ogole oczoplas...ZDROWIA ZYCZYMY!!!!!
Angella132
2010-11-04
10:15:57
Email
Hejka. Bea a jak z tata? Co do Oli to nie wiem moze to jakas wirusowka a nie uczulenie? Jak pojdziesz do lekarza to moze cos ci doradzi...albo cos kontaktowego - zapytaj jej sie,czy w szkole nei robili czegos innego niz zwykle - np nie wiem malowanie farbami reka albo cos w tym stylu - moze na lekcji WF-u cos inaczej bylo. Nie wiem co doradzic. Ale tak mi przyszlo w pierwszej chwili do glowy. U mnei Bea tez zachrypnieci wszyscy - maz zgubik soczewke i dzisiaj z tesciem jedzie do Lodzi - on ma takie specjlne socvzewki twarde - na stozka i robia tylko w wiekszych miastach - w Lodzi jest specjalista i tam jedzie. Natala kaszle - pol nocy nie spalam przez nia. Kamil smarka i kaszle ale narazie w miare jest. A ja wczoraj poszlam w koncu do fryzjera....same zobaczcie efekt

bea1978
2010-11-05
09:55:04
Email
Ech przez te choroby zapomnialam pisac ostatanio jak pytalyscie o tate...no wiec niby leki dopasowali i cisnienie sie unormowalo, porobili badania i na razie nie wiedza skad takie nadcisnienie. Wyjdzie na koniec pewnie ze genetyczne. Jeszcze teraz czeka na badanie zyl i do domku wychodzi :)Aniu fryzurka super, kusi mnie tez sie tak obciac, juz jakis czas mysle o scieciu sie na krotko :)ostatnio nawet na calkiem krotko bym chciala ale jakso odwagi brakuje hiihh Co do naszych chorob to tak, Ola i Czarek osluchowo czysto, czyli standard - syropki tylko i nic wiecej. Ja natomiast gorzej, bo oprocz silnego zaziebienia padlo mi chyba z niedoleczenia na serduszko troszke. Na razie nic strasznego ale EKG juz pokazalo jakies zmiany. Ogolnie serducho za szybko mi bije i trzeba je spowolnic. Poki co dostalam duza dawke magnezu z B6 na 3 miesiace, i jak moje arytmie nie przejda to bede szukala kardiologa niestety. Swoje pewnie tez papierochy robia ale i niedoleczenie poprzednich przeziebien pewnie wiecej zaszkodzilo :( Po za tym siedzimy w domku w trojke, do poludnia spokoj a potem juz dzieci energia roznosi i szaleja, wiec co jakis czas musze pape rozedrzec bo oczywiscie jak ja mowie to do nich nie dociera, dopiero jak widza ze mam juz nerwy porzadne to reaguja :( Szkoda, bo jak tatus spojrzy to od razu robia co sie nalezy...:)
bea1978
2010-11-05
09:56:19
Email
acha a o uczuleniu Oli zapomnialam powiedziec w tym calym balaganie ale zeszlo i to najwazniejsze:) Ja mysle z eprzedawkowalam jednak Wit c, bo podawalam rutinacee plus echinacee wiec pewnie przedobrzylam :)i stad wysypka...
Angella132
2010-11-06
11:54:58
Email
Bea mysle,ze u Oli to raczej nie wit.c w nadmiarze bo ona akurat jest wydalana z moczem ale moze jakis dodatek w tych lekach...wiesz barwnik albo dodatek smakowy. A co do nas to bylam z Natala w przychodni bo starsznie kaszle...i osluchowow czysta??? A myslalam,ze pewnie juz oskrzela. Dostala clemastinum i jakies dwa syropki....Pewnie to jakies wirusowe bo teraz masa dzieci tak kaszle..albo system grzewczy sie zaczal i moze to wina suchego powietrza. Poza tym mnie dalej bola plecy i ledwo chodze....no ale Bea problemy z sercem to juz nie zarty!!! Sypiemy sie chyba po malu. A zapomnialam napisac ,ze bylam na USG wczoraj i wszystko oki...chociaz to dobrze wyszlo:))) No i ginekolog jak zobaczyl moje badania z gestosci kosci to powiedzial,ze w sumie tyragedii nie ma. Jestem wysoka, dopiero niedawno przestalam karmic piersia wiec moje wyniki maja prawo takie byc.
bea1978
2010-11-07
10:52:42
Email
No widzisz Aniu a juz stawialas na najgorsze wyniki :)Dobrze, ze nic zlego nie wyszlo kochana :)A z ta osteoporoza to musimy uwazac, nie mamy juz nascie lat wiec trzeba po malu myslec chyba o uzupelnianiu wapnia za pomoca tabletek hehe Z moim serduchem nic strasznego sie nie dzieje raczej, nei panikuje na razie, zobaczymy jak bedzie po 3miesiacach po lekach. Oby byla poprawa :)A co do Natalki, to sama widzisz jak ja pisze, ze moje dzieci kaszla i zawsze osluchowo czysto. Teraz bylo tak samo, na szczescie juz jest duuuzo lepiej. Carek czasami kaszlnie i ladnie mu sie odrywa, Ola ma jeszcze nap[ady z dwa razy dziennie, kaszle i sie uspokoic nie moe ale tez jej sie odrywa ladnie, wiec jutro jzu do skzoly pojdzie. Wlasnie bidulka lekcje nadrabia :) Dwa dni nieobecnosci i stron multum do robienia :(
bea1978
2010-11-07
11:03:00
Email
Acha piszesz o sezonie grzewczym, ja co roku tez o tym myslalam ale w tym roku jeszcze grzejnikow nie odkrecalam wiec u nas to nie mialo wplywu na kaszle u dzieci.
Wlasnie siedze i mysle co tu dzisiaj robic, trzeba dupska przewietrzyc wreszcie skoro jutro mamy juz normalnie funkcjonowac, hyba do siorki skocze z dziecmi :)
Angella132
2010-11-07
17:40:36
Email
Bea ty grzejnikow nie odkrecasz ale pomysl - Czarek chodzi do przedszkoal a tam juz dawno grzeja, Ola do szkoly i tez grzeja..wiec niekoniecznie w domu musisz grzac . Nawet naklatce masz kaloryfery wlaczone wiec suche powietrze wszedzie nas otacza:( Co do nas to jak dzieci kaslalay tak kaszla..zero poprawy:(((
bea1978
2010-11-07
18:50:32
Email
masz racje z tymi grzejnikami, nie pomyslalam o tym jakos... Na kaszel podawalam teraz flavamed plus bioaron c,po2dniach odrywalo sie juz peknie. Dzis dzieciaki moze po4rwzy mokro kaszlnely tylko:)wiec tydzien zaczynamy normalnie,czyli szkola,praca,przedszkole... Nie chce mi sie do pracy isc,nie wiem w jakim stanie sie spodziewac sklepu po tej nowej pracownicy... Juz sie boje. A my po obiadku skoczylismy do siostry,ponianczylam malego i wrocilismy,maz przyjechal motorem po nas bo ja sie boje po ciemku prowadzic hihi
Angella132
2010-11-08
08:45:12
Email
Bea taki zawodowiec i po ciemku nie jezdzisz? Zartuje bo wja nie jezdze wcale:((( Chyba ze mnie dupa a nie kierowca. Poza tym u mnie tez kaszla, Kmail do przedszkola poszedl i mam nadzieje,ze pochodzi troche.....
bea1978
2010-11-08
17:49:09
Email
zawodowiec buhahaha zawodowo to ja dupskiem trzese jak mam wsiasc do auta sama haha Jakies te drogi dla mnie za waskie i drzewa za blisko auta jak siedze za kolkiem:)oczywiscie na miejscu pasazera wszystko szerokie i dalekie od auta... Za malo jezdze i stad te leki chyba. Po za tym u nas oki,tylko Czarek wrocil jakis niewyraźny,zaraz mu temperature zmierze ale mam nadzieje,ze jest zmeczony a nie chory znowu... A jak Kamil i Natala?nic lepiej? Justka jak u was?
bea1978
2010-11-08
19:27:51
Email
No i dupa, Czarek ma prawie39 stopni goraczki. A skad??? Nie wiem,gardlo oki,mowi tylko ze cycki go bola,ogolnie niezle sie trzymal jak na tak wysoka goraczke,ja bym juz padla. Biedny x tesciem zostaje jutro,bo maz nie moze wolnego wziac...
Angella132
2010-11-08
19:42:26
Email
No to i u was sie zaczelo. U mnie dzieci bez zmian..kaszla i troche smarkaja..ale daje dlaje te leki i zero poprawy ale i nic gorszego sie nie dzieje. Jestem jakas przybita, Justka a co u Ciebie?
bea1978
2010-11-10
20:06:01
Email
No tak zaczelo sie i u nas...Czarek dziś ma nawrot kaszlu,od jutra znowu bede podawala wyksztusny srp,a myslalam ze mamy to za soba. Rano mial lekka goraczke,caly dzien jest oki dppiero rano wraca. Jesli to znowu trzydniowka to jutro albo pojutrze powinno go wysypac,ciekawe jak bedzie. U mnie w pracy szal,dzis rogale byly,wiec mialam co robic uff Do pl przyjechal moj przyjaciel, wpadl do swojej kobiety do poznania i wpadl do mnie do pracy na pogaduchy:) no i tak mi dzionek minal w skrocie:) Justka daj znac wreszcie co u was!!!
Angella132
2010-11-11
14:56:34
Email
Bea mam nadzieje,ze to 3-dniowka u Czarka. A u nas ciagle kaszel i smarki. Jedziemy jutro do moich rodzicow - mam 18-tke kuzynki wiec u rodzicow bedziemy spac. Nic mi sie ostatanio nie chce.
bea1978
2010-11-13
15:55:37
Email
A tu co tak cicho...Justka daj znac ze u ciebie oki bo zaczynam sie juz martwic!!! U nas po staremu,czarek jeszcze troche kaszle, Ola wrocila ze wsi wczoraj,o dxiwo zdrowa,ja tez oki. Dzis ide na piwko z kumplem,zaraz ma siorka wpasc z dziecmi i tak jakos leci. Milego weekendu...
justka271
2010-11-13
16:10:30
Email
Hej laski! Sorki ze sie nie odzywam ale uwierzcie mi mimo siedzienia w domu mam okropnego lenia!Niewiem ale nic mi sie nie chce tylko bym sobie lezala lub spala!Poza tym w pn do pracy jeju jak mi sie nie chce.Nieiwem czy wam pisalam najwyzej sie powtorze siedzialam z Julcia tydzien na zwolnieniu odpoczywalysmy i koniec laby!Bea a jak u ciebie dzieciaki juz lepiej?Aniu fajnie ze pojechalas na 18;)Tak poza tym to wszystko wporzadku i ogolnie po staremu;)
bea1978
2010-11-14
12:07:11
Email
No wreszcie dalas znak zycia Justka!! Mam nadzieje ze sie wykurowalyscie porzadnie. A szefowi juz powiedzialas o ciazy? Moze jednak lepiej idz juz na to zwolnienie skoro jestes taka senna i leniwa:) Ja lecze kaca giganta,ale dalam czadu wczoraj,jeju3 piwa wypilam wiec sobie wyobrazcie jak mnie leb dzisiaj trzaska hihi No ale wartp bylo, bo jak zwykle super sie bawiłam z moim przyjacielem. Ech szkoda ze on w pl nie mieszka... Fajnie tak z facetem polemizowac na rozne tematy, on otwiera mi czasem oczy na pewne sprawy, wiecie meski punkt widzenia...ech stara dupa a ciagle sie ucze :)
Angella132
2010-11-17
09:19:20
Email
Cześć laski. Nie odzywalams ie ostatanio bo raz,ze choroba nas zmogla. W piatek dziecid ostaly goraczki wiec o malo nie pojechalismy na imprezke. Mala dostala antybiotyk a Kamil narazie jest pod obserwacja. W koncu pojechalismy w sobote. Ja przy okazji porobilam troche zakupow dla siebie w Piotrkowie. Imprezka byla superowa. Wybawilam sie za wszystkie czasy. Fotek jeszcze nie mam. Jak cos bedzie to wstawie. A z dziecmi kibel. Natala wybrala antybiotyk i dalej kaszle, Kamila chyba rozklada a mnie rozlozylo na maksa wczoraj. Moj maz tez zaczyna kaslac i boli go gardlo....A ja jestem taka slaba,ze nie moge siedziec bo mam samoloty w glowie. Dobrze,ze u was wszystko gra. Odezwe sie pozniej. Pa
justka271
2010-11-17
09:21:16
Email
Hej ale u nas cisza:) Jak tam u was laseczki?Ja siedze w pracy i nudze sie:( dzis obudzilam sie przed 4 i juz zasnac nie moglam wkurza mnie to a ostatnio tak dobrze spalam!Co do ciazy to jeszce szefom nic nie mowilam:P ale juz czas najwyzszy powiedziec! Tylko ciagle odkladam:)Bea kacyk przeszedl?Widze ze masz taka glowe do picia co ja haha.Aniu a jak u ciebie?Dzis u mojej Julci w przedszkolu jest przedstawienie ale maz idzie ja nie zwalnialam sie ma zrobic kilka fotek.Nie chcem sie zbytnio zwalniac bo w nastepnym tyg musze bo do lekarza na wizyte i na godzinke bede musiala wyskoczyc.Tak poza tym to bez zmian jestem oczywiscie zamulona i zmeczona non stop:) pozdrawiam
bea1978
2010-11-17
21:43:53
Email
Fajnie aniu ze sie wybawilas,szkoda tylko ze sie to chorobskiem zakonczylo. Biedne te twoje dzieci, no ale jak widac nie omija nikogo. U nas niby oki, tylko Czarek jeszcze ma od czasu do czasu mokre kaszlniecia. Justka kacyk prxeszedl, juz po poludniu w niedziele jezdzilam autem,bo bylo oki hihi za to gorzej z moim przyjacielem,mial jechac do holandii w niedziele a wyjechal dopiero wczoraj,bo tak umieral hihi Teraz do grudnia sie kurujemy i na swieta znowu wpada,wiec damy czadu ponownie:) Spdam spac,moze jutro bede sprawniejsza umyslowo to sie odezwe...
Angella132
2010-11-20
18:51:01
Email
Laski a u mnie ciagle chorobska. natala dalej kaszle i smarka, mnie i meza chyba grypapowalila..Kamil o dziwo sie trzyma. Mnie muli caly dzien , do tego kaszel i dzisiaj lekka biegunka. Mysle,ze to jakas grypa jelitowa jak nic. Do tego moge dodac kompletny brak sily:(
justka271
2010-11-21
08:12:33
Email
Hej laski! A niu fajnie ze sie wybawilas super!Wspolczucia z chorubskami! U nas po staremu tylko mnie cos od czwarku bierze na chorobe!Gardlo mnie boli i taka oslabiona sie czuje,laski czosnek mozna jesc w ciazy?
bea1978
2010-11-21
10:37:41
Email
Kurcze laski ale wam wspolczuje, Aniu jak dzis sie czujecie??Justka czosnek raczej mozna w ciazy, mysle ze te "naturalne poleprzacze zdrowia" nie szkodza dzidzi :)Wiem ze na gardlo sa do ssania tabletki homeopatyczne, mi pomagaly ale nazwy nei pamietam, popytaj w aptece, babki na pewno cos ci poleca. U nas oki, Czarek nadal kilka razy dziennie kaszlnie mokro ale to wszystko, reszta sie jakos trzyma :)tfu tfu Wczoraj bylam u siostry, maz popil ze szwagrem piwko wiec musialam po ciemku wracac ale spoko dalam rade :) Wydusilam malego smrodka i powiem wam ze na kilka godzin to bym mogla miec znowu male dziecko ale na dluzej juz NIE!!!!!!Masakra, niby Piotrus jest grzeczny ale jak ma gorszy dzien, czyli tak jak wczoraj to co chwile czegos sie domaga i cholera wie czego haha oj nie nadawalabym sie juz na mamusie niemowlaczka :)Ale juz co raz fajniejszy sie robi, patrzy w oczy, przyglada sie, usmiecha juz jakby swiadomie bardziej :)i pogadac probuje, kochany szkrabek :)) Siostra podaje mu juz na noc mleko z kleikiem ryzowym, pol miarki ale podaje, bo maly sie nie najada samym mlekiem, w dzien wola co 2 godziny, czasem czesciej i zjada 120ml wiec duzo jak na miesieczne dziecko co nie??:)No i daje mu ten kleik na noc chociaz i wtedy pospi dluzej niz dwie godzinki :)Aniu wg ciebie moze to zaszkodzic??Ty jestes bardziej na czasie w tych sprawach kochana wiec pisz :)bo ja to juz niewiele pamietam, a po za tym te zywieniowe sprawy zmieniaja sie co jakis czas a ja nie na czasie jestem raczej hihi
Angella132
2010-11-22
16:56:33
Email
Hejka laski. Zaczne od tego zwe ostatanio na wszystko mi czasu brakuje. Realizujemy pewien plan zyciowy z mezem wiec doslownie cza snam ucieka przez palce. W sumie to juz prawie zrealizowalismy. Napisze wam jak skonczymy - zeby nei zapeszyc. Justka co do czosnku to niestety NIE MOZNA GO BRAC W CIAZY!!!! Wiem,ze wydaje si eiz wszytskie naturalne metody moga byc spokojnie w ciazy uzywane..a jednak nie. Ja tez jak chorowalam raz chyba najadlams ie czosnku i wtedy mi lekarz powiedzial,ze akurat tego nie wolno bo czosnek przenika bezposrednio przez pepowinedo plodu i może wywołac krwawnie. To znalazlam w necie" PRZEZIEBIENIE - Zrezygnuj z aspiryny - jest szkodliwa dla plodu. Zamiast tego rozgrzej sie naparem z lipy lub herbata z sokiem malinowym. Lukaj wit.C, nie jest grozna dla dziecka. Jesli masz goraczke, zazyj paracetamol i zglos sie do lekarza. Przyczyna goraczki moze byc infekcja, ktora trzeba jak najszybciej wyleczyc. Jezeli boli cie gardlo, siegnij po tradycyjne pastylki do ssania, mozesz je przyjmowac, gdyz dzialaja miejscowo." Bea co do podawania kleiku malemu to mysle,ze mu to nie zaszkodzi. Niby sie powinno odczekac do 4-6 miesiaca..ale jesli siora malemu podaje i nic mu nie jest to spokojnue moze robic tak dalej. Tylko musi zobaczyc jak z kupkami zeby maly zaparcia nie dostal.
justka271
2010-11-23
06:33:08
Email
Hej;) Aniu oby wasze play wyszly:)))Dzieki za info. Naszczescie nie bralam czosnku leczylam sie herbatka z miodem i cytryna do tego tamtum werde.Jakos narazie sie trzymal cos mi Julka strasznie kaszle dzis pol nocy nie spalam przez nia. Pogode mamy dzis traszna leje jak cholera i wogle robi sie coraz zimniej buu.Bea a co do jezdzenia wieczorami jakimis nieoswietlonymi drogami ja mam to samo co ty a jak jeszcze deszcz pada to juz wogle ja slepa jestem bradzo sie boje jezdzic.Ok lece wlosy syszyc i Julcie budzic;)Milego dzionka!!
Angella132
2010-11-23
09:06:13
Email
Laskid zisiaj ide do neurologa z ta swoja rwa kulszowa..ciekawe czy cokolwoeik mi pomoze ta wizyta:)))) Nie wiem kiedy wroce bo pewnie beda gigantyczne kolejki. Lekarka jest od 11 a ja zamierzam tam isc kolo 10..poewnie i tak bede przy koncu ale trudno. To powalone w tej sluzbie zdrowia - jestem juz zapisana na dzisiaj i zamiast od razu wyznaczac godziny to wszystkim sie mowi,ze o 11...beznadzieja i juz.
justka271
2010-11-23
10:11:11
Email
Aniu to odezwij sie co tam u ciebie wyszlo a wogle to jeszce masz te bole?
bea1978
2010-11-23
21:11:02
Email
I co tam u neurologa Aniu?? Co do realizacji planow zyciowych...zycze oczywiscie powodzenia ale jakos tak czytajac twoj wpis nsunelo mi sie pytanie...wspolny plan,jak to mozliwe,czyzby bylo miedzy wami lepiej?? Pisz co to za interes otwieracie,bo tylko tp mi sie nasuwa na mysl,nie badz taka tajemnicza hihi U nas bez zmian,wiec nie ma co pisac :)
Angella132
2010-11-25
09:08:28
Email
Hejka. Laski zaczne od neurologa. Wyczekalam sie jak glupia , pani ostukala mnie mloteczkiem i powiedziala,ze wszystko oki. Dala mi skeirowanie na przeswietlenie kregoslupa i juz zleciala rehabilitacje - powiedziala,ze to na pewno rwa albo dyskopatia wiec to sie i tak leczy rehabilitacjami. Narazi emusze isc na zdjecie i nie mam kiedy....Ale pewnie sie niedlugo zbiore. Co do planow zyciowych to chyba moge wam juz napisac...Bea nie zaden interes tylko mieszkanie kupilismy:)))) Wiesz musielismy to wspolnie zrobic wiec dlatego napisalam,ze to nasza wspolna inwestycja:)) O szczegolach pozniej. Narazie nie mam czasu bo mezowi dzisiaj cos pierdzielnelo w aucie - tzn kolo sie tylnie zablokowalo :(*(( Jak nie urok to sraczka.
bea1978
2010-11-25
17:21:28
Email
No nie powiem mieszkanko tez mi przez mysl przeszlo ale jakos nie wspomnialam hihi Super Aniu, ze kupiliscie swoje, zawsze to kasa pojdzie na inny cel a nie na wynajem :)Nie wiem czy a kredyt braliscie czy gotowke, nawet jak na kredyt to kasa z wynajmu pojdzie na splate i to juz duzy plus :)Nie pchasz kasy obcym tylko placisz za swoje :)Ile pokoi wzieliscie??jakie to mieszkanko, chwal sie kobieto szybko!!!!!! Co do rwy...wspolczucia tylko moge zlozyc, wiem mniej wiecej jaki to bol, bo ponoc przy ataku kamicy nerkowej jest podobnie :)a taki atak mialam jakis czas temu wiec znam ten bol wrrrr A co u nas hmmm w sumie nic noweo, na 19 zapieprzam do kosciola na spotkanie dla rodzicow(kolejne zreszta)odnosnie komunii, szlak mnie trafia bo dupe truja co chwile jak by ludzie nie mieli nic innego do roboty!!! Ech mowie Wam gdyby nie to, ze Ola chce isc do komunii to bym to olala a tak niestety jestem zmuszona robic tak jak kaza...Spadam do kuchni zobaczyc jak moje szaszlyczki w piekarniku sie maja :)
Angella132
2010-11-26
08:38:34
Email
Hejka. Nie chwalilams ie z mieszkaniem bo wolalam nie zapeszac. Staralismy sie oczywiscie o kredyt - mielismy wkladw lasnya le wiekszosc i tak to kredyt. Dlatego nie bylam pewna czy dostaniemy i nie pisalam. Wiecie u nas jedynym zywicielem jest moj maz wiec dodatkowo to utrudnia zycie. Ale udalo sie i jestem szczesliwa:) Mieszkania szukalismy dlugo i w koncu trafilismy na to. Ma prawie 70m2 - 3 pokoje. W tej samej dzielnicy tylko jeszcze blizej tesciow:) Na 1 pietrze . Co wiecej. POkoje moze nie sa olbrzymie ale w Cz-wie tak buduja - w sumie mozna powiedziec,ze sa podobne do tych co tu mamy - kuchnia kwadratowa tylko korytarz wielki ikwadratowy i drugi prostokatny. Wczoraj bylismy u notariusza zaltwic umowe , z bankiem juz podpisalismy umowe kredytowa wiec teraz kwestia przelania przez bank kasy no i do 18 ci ludzie co teraz mieszkaja maja sie wyprowadzic. I od 19 atakujemy. Chcemy tam troche odswiezyc a do swiat zostanie raptem kilka dni. Musimy zmienic pralke na taka otwierana od gory, nasze lozko do sypialni i kupujemy jeszcze meble do duzego pokoju. Oczywisie karnisze , oswietlenia , dywaniki , i inne pierdoly. Tak wiec mamy mase sparw teraz a wczoraj do tego wszystkiego cos sie spierdzielo z autem:((((((((((((( U nas jak zwykle nie moze isc gladko. Poza tym Kamil narazie do przedszkola chodzi o dziwo bez chorob - troche sie smarkala le przeszlo. Wczopraj byla pani psycholog w przedszkolu i badala dzieci - Kamil ma jakies nieskordynowane ruchy:((( Wg mnie chodzi o to ,ze jest nadpobudliwy i nie moze na miejscu usuedziec tylkoc iagle jest w ruchu - o tym wam pisze juz od dawna. Maz dokladnie sie nie dowiedzial od pani bo jak zwykle mu sie spieszylo. Ponoc pani miala karteczki od psycholog prawie do kazdego dziecka wiec nie ma sie czym porzejmowac - to zdanie meza. Ale ja pierdziele inne dzieci -d la mnei wazny jest Kamil i zamierzam isc sie wypytac o co chodzi i jak mu pomoc. Jeszcze z nowosci to w grudniu maja jaselk ai musze mu zrobic kostium...:))) Ja taki lewus dos zycia musze zrobic tunike biala w gwiazdki i na glowe tasme z gwiazda....licze na pomoc tesciowej albo popytam w sklepach czy nie ma gotowych rzeczy:)) Natala coraz czesciej sie puszcza i stoi bez trzymania ale kroku sama nie zrobi - od razu siada na pupe. Dzisiaj nad ranem zaczela wola tata tata:))) Nauczyla sie wiec kolejnego slowka.A MNIE zwykle cos strzyka i boli ale to juz chyba norma. :))))))))))
bea1978
2010-11-28
09:58:51
Email
No to super Aniu, ze macie swoje mieszkanko, oby do swiat udalo sie wam wszystko pieknie urzadzic:)Az wam zazdroszcze tej chatki, bo ja jestem skazana na tescia na jeszcze wiele wiele lat...wrrrr A ze nie moze byc super tak do konca, to norma Aniu, nie wiesz ze jak cos idzie super to zaraz potem sie walic musi??!!:)Ale mam nadzieje ze z autem nic powaznego i duzo kasy wam naprawa nie pochlonie, bo teraz macie wydatki w nowym mieszkanku, wiec innych wam nei potrzeba. Co do stroju to latwo zrobic jakis, kup bialego lejącego materialu, zrob ala duszka plus gwiazda na glowke )mozesz kupic tez gotowa albę komunijna na allegro, uzywki juz od 20zl :)plus przesylka wiec nie majatek. Ja mialam gorzej ostatnio ze zrobieniem lampionu dla Oli do szkoly haha zrobilam trzy wersje z ktorych zadna sie nie nadawala do pokazania obcym hihi wiec Ola poszla bez. Na szczescie sie okazalo ze to nie obowiazkowe wiec tragedii nie bylo. A co u nas po za tym,,,wczoraj jak zwykle u siorki do wieczora siedzielismy, maly kolki dostaje i sie meczy troszku od 18 do kolo 22, wiec odciazylam troszke siostre i go ponosilam jakis czas, dzis mam zakwasy w łapkach bo skubany juz ciezki jak cholerka :)Po za tym u nas zima na calego, wracalam autem do domu w zajebista slizgawice, musialam sie zatrzymac przed torami w jednym miejscu i jak mi dupsko auta zarzucilo to zawalu dostalam prawie. Dlatego dzis dla treningu jade na lotnisko pojezdzic, maz mnie przetrenuje i moze bede z mniejszym stresem jezdzila po miescie, bo poki co nie wiem czego sie spodziewac na zakretach ii przy hamowaniu, nie wiem jak auto sie zachowa w danym momencie. Acha Aniu jeszcze co do Kamila, to skoro pani napisala karteczke ze dziecko ma nieskoordynowane ruchy, to wydaje mi sie ze powinna cos do tego dodac, czy macie isc do neurologa na przyklad itd. Ja bym poszla do rodzinnego chyba na poczatek z ta kartka i zobaczyla co rodzinny powie.
Angella132
2010-11-30
09:45:29
Email
U nas oki. Z autem to jakas pierdola (200zl i po sprawie) - chodziaz dzisiaj znowu sie zablokowalo. Ale tym razem to chyba od mrozu. Poza tym z Kamilem to sprawa wyglada tak. Bylam w przedszkolu sie zapytac. I chodzi o to,ze Kamil czasmi nie moze sie skupic przy zabawie i nie radzi sobie czasmi jak maja jakis uklad. Ale ponoc dzieciw tym wieku tak maja. Tyle tylko,ze dobrze by bylo pogadac z ta pania psycholog zeby doradzila jakie cwiczenia robic zebys ie bardziej potrafil skupic na zabawie. Psycholog jest z przychodni wiec nic nie bedziemy placic. Tyle tylko,ze moj maz wypral spodnie z ta karteczka i musi poprosic pania jeszcze raz o telefon a chyba sie wstydzi:( Wiec pewnie ja bede musiala isc do przedszkola sama. U nas nawalilo tyle sniegu,ze wczoraj jak wyszlam na spacer wozkiem top ledwo go pchalam. Dzisiaj mezowi znowu kolo zamarlo z tylu ale to jego wina bo reczny zaciagnal na noc. Wiec po nieudanej probie jazdy na pieszo poszedl do pracy. No i jak zwykle w zlej chwili sie wszystkod ziejej bo dzisiaj mielismy z mala wizyte u kardiologa. Al ejuz zadzownilam i odwolalam - pani mi powiedziala,ze ustalenie wizyty nastepnej to nie problem i mam dzwonic kilka dni przed terminem w ktoeym chcemy sie pojawic.. MNie znowu cos w plecach boli i dzisiaj ledwo z lozka wstalam, Natalce cieknie z nosa a Kamil zaczyna kaslac:(((( Mam nadzieje,ze sie nie rozlozymy. Poza tym z mieszkaniem nie wiem jak wyjdzie - czy uda nam sie przeprowadzic do swiat - przy takiej pogodzie nie wiem jak meble przewozic:(((( Zobaczymyz reszta co wyjdzie. Narazie do 18 jeszcze troche czasu zostalo. Justka a co u was?
bea1978
2010-11-30
19:42:50
Email
Cos ta justyna sie ociaga z odwiedzinami forum :( No ale trzeba jej wybaczyc, leniwa si zrobila przeciez przez ta ciaze hihi Pisz Justka jak sie czujesz i co slychac!! Aniu nawet nei wiedzialam, ze od reznego sie cos moze zablokowac!!Ja nauczona jestem zostawiac wlasnie na recznym auto za kazdym razem, tymbardziej, ze u nas pod blokiem parkuje sie lekko pod gorke, wiec bez recznego ani rusz, no ale nam sie taka niespodzianka nie przytrafila nigdy!! Drzwi owszem, zamarzaja nam ciagle i ciagle sa problemy z wejsciem do auta haha bo nie ma komu nasmarowac uszczelek :)Odpukac zimnisko u nas jak cholera a auto ladnie odpala, no ale zobaczymy jak bedzie jutro i w kolejne dni, zapowiadaja duzo wiekrze mrozy wiec wszystko sie moze zdarzyc...Ja smarcze od niedzieli, siorka mnei zarazila kuzwa, teraz pewnie ja dzieci zaraze, bo kicham jak szalona wrrrr Pozeram rutinoscorbin, pcham krople i ludze sie ze na gardlo mi nie padnie hihi po za tym u nas nic sie nie wydarzylo, doby brakuje na odpoczynek, czasami mam dosc tego pedu :( Ludzie w pracy wkur...cy na maxa, nie wiem chyba przedswiateczna szajba sie zaczyna po malu, pieprzy co drugiego, w ogole ludzie sraja wyzej niz dupy maja, mowie wam w moim miescie taka cholota mieszka, ze nie ma sklepu w ktorym by sprzedawcy nie narzekali, wszedzie ludzie maja cos do powiedzenia, ciagle na cos narzekaja, czepiaja sie o byle gowno i do tego jeszcze maja ryje powykrzywiane od samego wejscia do sklepu, ech mowie wam nienawidze ludzi przez ten handel!!!Powbijali sobie do łbów hasło"klient nasz pan" i mysla ze my wielkie byle co czyli sprzedawcy bedziemy im dupy lizac i na bacznosc obslugiwac, ja niestety z moim charakterem nie potrafie robic czegos wbrew sobie, wiec czesto mi sie siega za powiedzenie kilku slow jakiemus palantowi, no ale dluzna nie jestem nigdy wiec mam chociaz czyste sumienie :)Sorki ale musialam sie wygadac, bo rzygam juz ta praca, nie inaczej, nei praca a tymi ludzmi popieprzonymi!!!!Kuzwa co za narod, ja ide na zakupy, biore co chce i wychodze, cos mi nie pasuje to tego nei biore, nie pasuje mi pani tez nie wracam do tego sklepu, a te debile wracaja i jeszcze marudza przy byle okazji!!!! wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Spadam dzieci wygonic z wanny :)
bea1978
2010-11-30
19:54:56
Email
Ech jeszcze ponarzekam, najleprze sa mamusie albo tatusiowie, ktorzy wchodza z nosem zadartym do sklepu, mina oczywiscie"jestem pępkiem świata" dziecko mowi dzien dobry a matka czy tez ojciec slowa nie powiedza!!!!!!!!!!Przy wyjsciu to samo, dziecko pieknie dowidzenia a starzy bez slowa wychodza, mowie wam az kusi zwrocic uwage takim rodzicom, zeby sie od dzieci uczyli kultury!!!A dzieci na sto procent przez 3/4 dnia przez dziadkow chowane albo nianie, bo starzy to tego nei nauczyli na pewno!!!! Albo jeszcze leprze wam obowiem, na ladzie mam piekne babki piaskowe na sprzedaz, no i dzieci jak wchodza od razu oczywiscie te mniej wychowane z lapami i skubac chca kolorowe ozdobki na nich, no i jak mamusia nie zwraca dziecku na to uwagi a dziecko obskubuje caly czas, to ja zwracam uwage zeby dzieciatko nie ruszalo, bo nikt z dziurkami babeczki nie bedzie chial kupic, no i wiecie jaka jest reakcja mamusi na moja reakcje???Foch na pysk i z obraza albo szybko kupuje co chce albo wychodzi bez zakupu :)Po prostu rece opadaja czasami, albo tak jak dzis kobieta z wozkiem, w wozku kolo 6-miesieczna coreczka, wozek zostawia przed sklepem wchodzi do sklepu ja za nia bo stalam z kumpela na zewnatrz, no i zamykam drzwi od sklepu bo oczywiscie nie grzeje po to zeby mi ktos wietrzyl sklep i zebym ja marzla, no a ta krowa pieprzona otwiera mi drzwi i do coreczki sobie pogaduszki urzadza, no kuzwa badzmy ludzmi, chce miec na dziecko oko, to wchodzi z wozkiem do srodka a nie wentylacje mi robi. NO i zwracam uwage takiej a ona podobnie jak mamusia od dziecka co skubalo babki, obraza o foch na pysk, kupuje chleb, wychodzi i bezczelnie zostawia drzwi uchylone!!! Laski czy ze mna jest cos nie tak czy tych ludzi jednak popierdzielilo porzadnie co??Powiedzcie bo moze ja w błedzie jestem i to ze mna jest cos nie tak???!!!!!
Angella132
2010-12-01
10:27:11
Email
Bea z Toba jest wszystko oki to ludzi powalilo. Ja zachowuje sie inaczej niz te osoby - zawsze dzien dobry, zawsze pogadam (oczywsice jesli w sklepach robie kolo siebie zakupy - chociaz czasmi mi sie nawet zdarza do kasjerki w realu zagadac:))) A co do wietrzenia jak dziecko zostawiam na zewnatrz to powiem tak - ja zazwyczaj jesli wchopdze do malego sklepu to jak Natala spi i wtedy spokojnie cos kupuje - staram ja sie nie zostawiac na zewnatrz ale jesli musze to szybko robir zakupy i wychodze. Mam na uwadze wlasnie to,ze jest zimno i my poubierani a babka w sklepie stoi w samym sweterku - ale chyba takich jak ja ludzi jest malo...czsami jak wchodze do jakiegos sklepu i mowie dzien dobry to sprzedawca mi nie odpowiada!!! Sa i tacy. No coz kultura kultura..zalezy chyba od tego jak ktos byl wychowany. Mi wychowanie nei pozwala zachowywac sie inaczej.
bea1978
2010-12-01
21:15:01
Email
No to mnie pocieszylas Aniu :) Ja ci powiem ze lepiej zostawiac dziecko przed sklepem, bo malych sklepikach zazwyczaj same bakterie i wirusy lataja kochana :)Sama widze po sobie, siedze zasmarkana i kicham nie wietrze tylko tyle co ludzie wchodza i wychodza, wiec jak wpadnie taka mamusia z dzieciatkiem w wozku to maluszek ma katar murowany. Nie wspomne o wirusowkach z ktorymi tez siedzialam w pracy itd itp :) tak wiec zal tych dzieci co mamusie w trosce o nie wciskaja je do mojego sklepu :)zreszta w innych sklepach tak samo :) Laski u nas tak mrozi ze ledwo sie daje chodzic po dworze. Dzis gonilam pieszo do dentysty i myslalam ze nie dojde, wialo i do tego dobre -12 masakraaaaaaa. Po za tym biore urlop trzydniowy 20,21,22 grudzien zaplanowalam sobie porzadki i gotowanie tego co zamrozic moge, cala zadowolona wrocilam do domu, ze mam jakis plan, menu itd odbieram maila i zonk, kuzynka mi sie zapowiada w goscine na ten czas. Ciesze sie jak cholera bo od chrztu Czarka jej nei widzialam ale kuzwa diabli wezma moje porzadki i gotowanie!!!! Od dzis juz nic nie bede planowala, bo i tak zawsze diabli biora wszystko...
Angella132
2010-12-02
08:13:59
Email
Tu sie z Toba Beata zgodze - nie ma co planowac bo i tak jakz aplanujesz wszystko to cos bedzie nie tak!:))) Dlatego zawsze lepiej plany ukladac na krotko:)))) A u nas tez mrozisko. Mi sie wozek spierdzielil - kolko mi odpadlo przednie. Nie ma mi kto zrobic wiec od rodzicow sprowadzam przez kuriera stary wozek Kamila - ten wielki

justka271
2010-12-02
13:43:47
Email
A ja sie przybieram cos do was skrobnac i jak zwykle brakuje mi czasu....U nas zima na maxa!W pn 1,5godz wracalam na piechote do domu w sniezyce.Samochodu nie bralam autobusy chodzily trafgicznie a na taxi nie bylo mozna sie dodzwonic wiec musialam isc na piechote ze zlosci az plakalam droga!We wterek juz nie poszlam do pracy wzielam dwa dni wolnego odpoczac i od wtorku jakos dziwnie brzuch mnie podolewal i zaczelam brac nospe wczoraj tez a dzis w nocy mowie wam co 5min biegalam do wc i tak brzuch mnie bolal ze szok, stracha sie najadlam mowie wam zasnac juz niemoglam do rana a rano pierwsza mysl jade do gina bo cos sie dzieje.Zrobili mi wyniki i okazalo sie zapalenie pecherza tydzien zwolnienia plus antybiotyk,nospa,zurawina i duzo pic!Z dzieciatkiem wszystko ok.Laski mowie wam jak ja sie balam od razu najgorsze mysli mi przyuchodzily a ze ja jestem zajebista panikara to juz druga sprawa.Julcia w przedszkolu puszcze ja jescze jutro i robie jej tydzien wolnego niech siedzi ze mna;) Tak poza tym u nas po staremu;) O grzecznosci to bez komentarza u mnie jest bardzo podobnie wchodzi jakas baba nawet dzien dobry niemowi..brak slow na wychowanie!Chamstwo nic wiecej.Ja to olewam...
bea1978
2010-12-02
19:26:05
Email
No to juz ie widze Justka w tej panice ale wcale ci sie nie dziwie, bo ja w ciazach tak samo mialam :) A zawsze to lepiej dmuchac na zimne, sama widziesz teraz jestes spokojniejsza :)Aniu a ty nie narzekaj, na te sniegi to leprzy wozek na takich dmuchanych kolach :) No a tego drugiego wozka maz ci nei moze naprawic??Nie ma czesci czy co?? Ja laski bylam u gina dzisiaj i sie podlamalam troszke, zrobila mi usg i mam miesniaka, niby nie duzy ale jest. Kuzwa torbielem bym sie nie przejela ale o miesniakach nic dobrego nei slyszalam wrrr No coz bynajmniej na swoja odpowiedzialnosc bede bralatabletki antykoncepcyjne, pomoga mi one na pewno na obfite miesiaczki, skroca je pewnie o polowe bo mam prawie 2tygodnie no i na miesniaka tez powinny dzialac raczej pozytywnie. No i tak dwa miesiace i do kontroli musze isc, pewnie skocze szybciej na usg piersi zeby miec na bierzaco obserwacje czy cos sie nei dzieje w piersiach, bo nie wiem czy pamietacie ale nie moge tabletek brac ze wzgledu na ta chorobe piersi. Z tydzien temu mialam usg, wiec jak pojde za 3-4miesiace to bedzie oki. A co do kultury, ja wiem ze sama swieta nie jestm, klne jak szewc itp ale kuzwa jak do ludzi ide to chociaz sie staram zachowywac jak kultura nakazuje!!!A tu PANSTWo wchodza jak do obory i wymagaja zeby ich obslugiwac jak arystokratow conajmniej!!! Dobra szkoda gadac na ten temat, poprzednio mialam ciezki dzien i stad te moje wylewane zale :)Ale dzieki za wykazanie zainteresowania hihi choviaz mam pewnosc ze ze mna jest wszystko oki :) A jeszcze o pogodzie musze wspomniec, ze dzis a w sumie od wczoraj nawalilo u nas tyle sniegu ze do pracy ledwo doszlam, bo stawialam pierwsze slady rano :)Ale fajnie bylo caly dzionek bo mroz zelzal, bylo duzo cieplej niz wczoraj, bo wczoraj to mrozilo baaaardzo mocno :) No i jak juz doszlam do pracy, to prawie zawalu dostalam, bo ci co odsniezaja nawalili mi pod szyby sniegu, nie wiem nie widzialy jełopy gdzie wejscie mam, bo oni odsniezaja tylko sciezke dl apieszych plus wejscia do sklepikow naszych, no i u mnie przydupasy nie zauwazyli gdzie drzwi i zasypali mi wszystko. Wiec zeby wejsc do sklepu musialam przerzucic wielka gore sniegu na druga strone sciezki :)Ale sie ubawilam, mowie wam jakos humor od razu leprzy mialam dzisiaj. Niewazne ze wialo jak cholera, snieg padal w poziomie a nie pionie ale i tak pogoda dzisiaj byla rewelacyjna, ten snieg bialuski jeszcze nei obsikany przez psy hihi Dopiero kolo 16 przestalo u nas padac, wiec wyobrazcie sobie z emiejscami mamy sniegu nawianego nawet po pas i wyzej hihi
bea1978
2010-12-05
11:10:31
Email
HEj kobitki, co tu taka cisza???U nas po staremu, ja mecze sie z katarem nadal, doszedl kaszel, dzieci na szczescie sie trzymaja tfu tfu.Wczoraj moj maz pojechal do kumpla na nocke gier, a do mnie wpadla kumpela, wypilysmy flaszke po martini swojskiego winka tesciowej :)Dzis nawet kacyku nie mam hihi chyba dobre nie zalowane winko bylo :)Snieg sypie, ciagle bialo u nas, moze jak maz wroci pojedziemy znowu na lotnisko potrenowac poslizgi :)Poki co szykuje obiadek, pralka pierze a ja sie snuje z Czarusiem po domku, bo Ola nam w piatek zwiala do dziadziusia :)
bea1978
2010-12-05
11:12:47
Email
Acha powiedzcie, bo katar mam juz tydzien ale od srody wstaje po nocy i malo ze mam zapuchniete powieki, to jeszcze cale nie zaropiale ale posklejane jakby lzami zaschnietymi, nigdy takiego czegos nie mialam wiec nei wiem co to moze byc???Nie jest to ropne wiec zapalenia zadnego nei mam, normalnie wyglada to tak jak bym spala na plecach, ryczala i lzy by mi wysychaly i zaklejaly oczy!!! Masakra, mowie wam nei wiem co o tym myslec, czy to od kataru tak sie moze robic???
Angella132
2010-12-06
09:02:27
Email
Hejka. Troche zaniedbalam forum bo jakos mi czas ucieka. Justka co do Ciebie to w ciazy rozne rzeczy sie przyplatuja ale lepiej zawsze wlasnie na zimno dmuchac. Ja tez panikowalam w obu ciazach wiec sama nie jestes:) Tez mialam problem z pecherzem ale po porodzie - lykalam wtedy takie pastylki wlasnie z urwainy i duzo pilam. Przeszlo. Bea co do posklejanych oczu top moze byc od kataru a raczej od zatok - takie posklejane oczy to wlasnie ropne zapalneie. Moze jakies dobre krople z antybiotykiem do nosa? A ja mam juz tens tary wozek - rodzice przyjechali w sobote i mi go przywiezli. Maz z tesciem ten moj wozek nparwili ale wole nie ryzykowac i po takich sniegach nie lazic. Co do chorob to sie trzymalismy jakos ale widze,ze Kamila cos bierze ...goraczki nie ma ale zaczal kaslac i dostal znowu wysypki - u niego to jakby poczatej choroby. Zobaczymyc o sie rozwinie. Daje mu nurofen i eurespal...
justka271
2010-12-07
12:43:59
Email
a my laseczki leniuchujemy jeju jak fajnie;)))
Angella132
2010-12-07
16:58:22
Email
U nas choroba na calego. Kamil strasznie kaszle i do tego ma wysoka goraczke. Maz byl z nim u lekarki i ta wyslala ich na przeswietlenie pluc. Teraz czekamy na wyniki:((((
bea1978
2010-12-07
17:40:41
Email
Justka ale sie nagadalas kochana, ze nie wiedzialam czy mi czasu starczy na czytanie!!Co ty na zwolnieniu juz jestes czy na chorobowym za mala?Ja wolne mam dopiero od 20 trzy dni wiec jeszcze od cholery czasu buuuu Dzis jestem wypompowana na maxa, wyobrazacie sobie ze bol oka mnie tak wykonczyl??!! Jak jechalam rano winda podrapalam sie po oku przez rekawiczke, no i jakas niteczka mi wlazla do prawego oka. Kuzwa laski do 14 meczylam sie z nia w oku i nie moglam sie jej pozbyc. Mialam juz zamiar jechac na pogotowie po 18 jak by nie przeszlo ale jakossie udalo pozbyc problemu, tyle ze oko mam tak zmasakrowane i czerwone ze szkoda gadac. Aniu wspolczuje chorobska,kuzwa co sie u was dzieje??!!Skad znowu infekcja, przeciez dopiero co chorowaliscie!! Daj znac co zdjecie pokazalo, mam nadzieje ze nic powaznego nie wyjdzie kurcze. Moje smrody odpukac tfu tfu okej, wczoraj turlali si e u taty po podworku po sniegu dobra godzine, przemoczeni do gaci, bylam pewna ze dzisiaj beda juz churchlac alewidze ze sie trzymaja :)Mam nadzieje ze tak zostanie.
justka271
2010-12-08
17:40:18
Email
No Aniu jak tam u ciebie?wporzadku? bea fakt sie rozpisalam haha ale co mam pisac jak pelna para leniuchujuemy wczoraj i dzis z julka byla na sankach wyszalala sie na maxa;) ja jestem na zwolnieniu do konca tygodnia a pozniej wracam do pracy a pozniej zobacze jak bede sie czula.
Angella132
2010-12-08
19:44:21
Email
Laski a u nas zapalenie pluc:((( Kamil dostal antybiotyk w zastrzykach - ma wybrac 7 a potem w piatek do kontroli i pewnie dostanie (jak bedzie juz kepiej) antybiotyk w zawiesinie. Narazie kaszle ale chyba jest odrobine lepiej. Poza tym goraczkuj e- raz wysoko a raz bez goraczki. Organizm walczy. Mala cos zaczela kichac wiec w strachu zyjemy zeby sie cos wiecej nie przyplatalo:((( Dobrze,ze u was bez chorob. Kamil szykowals ie na Jaselka w przedszkolu (tesciowa mu z koszuli bialej zrobila tunike. ja gwiazdki naszylam i zrobilam mu na glowe giwazde) - ale chyba nie pojdzie. Trudno. Najwyzej stroj zalozy na wigilie zeby prezenty porozdawac:)
justka271
2010-12-09
12:27:28
Email
O kurcze Aniu trzymajcie sie dzielnie,skad sie przyplatalo to zapalenie pluc?Masz ty sie z tymi chorobami. Zdrowka!!!A my siedzimy w domku w poniedzialek juz do pracy antybiotyk juz koncze i czuje sie ok, tak poza tym to u nas po staremu;)
Angella132
2010-12-09
15:14:35
Email
To dobrze Justka,ze u was oki - tak trzymajcie! A u nas jakz wykle Kamil przywlokl z przedszkola jakies dziadostwo. Meza juz gardlo boli, mnie pobolewa a mala zaczyna kaslac:(((
bea1978
2010-12-09
18:54:32
Email
No to sie u was popieprzylo Aniu konkretnie. Trzymajcie si cieplutko i mysl kochana, bo moze cos robicie nie tak, nie wiem, nie chce cie pouczac ale moze za dlugo na dworze siedzicie??moze nie wietrzysz mieszkania dosc czesto...nie wiem gdybam sobie bo chorowanie z taka czestotliwoscia daje do myslenia. Kurcze nie wiem co by na twoim miejscu zrobila, nie wiem gdzie bym sie doszukiwala winowajcy...Justka a ty na antybiotyku???Albo czytam i nie doczytalam ze o tym pisalas albo nie pisalas w ogole o tym?W ciazy antybiotyk, hmmmm za moich czasow hehe oczywiscie jak bylam w ciazy to nei bylo antybiotykow chyba dla ciezarnych, jak chorowalam to chomeopatyczne leki tylko dostawalam od lekarza. Na pewno gdyby choroba byla powazna bardzo, to dla dobra kobiety by przypisali cos ale ogolnie nie podawalo sie chyba silnych lekow w ciazy ze wzgledu na negatywny wplyw na plod. Co ci bylo, ze az antybiotyk musialas brac ??U nas po staremu, odpukac i odpluc tfu tfu dzieciaki sie trzymaja, my tez wiec nie mam co narzekac poki co. Jedyna dolegliwosc moja i meza to straszne swedzenie skory, maz byl dzisiaj u dermatologa bo juz wyrobic nei mogl i lekarka stwierdzila, ze to uczulenie na jakis detergent, najprawdopodobniej proszek do prania, bo kupilam ostatnio taki niemiecki persil, wylaczylam w pralce dodatkowe plukanie, zeby lepiej pranko pachnialo i pewnie stad nasza drapawka :)Jutro popiore wszystko znowu w starym proszku bo mam jeszcze pol kartona vizira naszego polskiego, wyplucze w lenorze tym co zwykle i zobaczymy czy nam przejdzie hihi Dzieci nie rusza kompletnie, a my starzy jeczymy na uczulenia dobre nie :))
Angella132
2010-12-09
21:19:16
Email
Bea z tego co pamietam to Justka ma problem z pecherzem wiec dostala pewnie antybiotyk na to - Furagine albo nei wiem. Ale mysle,ze o to chodzi. Co do nas to moim zdaniem Kamil za malo jest na dworzu i dlatego choruje. On w przredskzolu niby powinienw ychodzic raz minimumd ziennie ale ostatanioto chyba z pol miesiaca nie byloi ani razu. Ja go wzielam raz ale wieczorem i szybko do domu wrocilismy bo byl oadnietay. Mieszkanie wietrzymy wiec to nie tu problem. On przynosi z przedszkola i nas zaraza. Jest slabej dupy i tyle. Jutro ida z mezme do kontroli i mam nadzieje,ze nie bedzie wiecej zastrzykow no i rzecz jasna,ze malemu sie polepszylo. Wszystko sie okaze jutro. A ja jakos sie dzisiajs labo czuje. Wylykalam gripecx max i srednio mi pomogl. Cieplej sie zrobilo i juz dziadostwo zaatakowalo. nawet ta pielegniarka co do nas przychodzi robic zastrzyki powiedziala,ze ostatanio poltora miesiaca nie miala zgloszen a tu nagle ostatanio 5 naraz...
justka271
2010-12-10
08:19:22
Email
Aniu trzymam kciuki!!Napisz jak tam. Ja jestem nie na furaginie tylko na antybiotyku bo furagin nie pomogla by bo za silne zapalenie pecherza no niestety,przy Julce tez bylam na antybiotyki i mam nadzieje ze w drugiej ciazy tez nic nie bedzie.Kurde nic nie poradze na to troche sie martwie ale musze byc dobrej mysli bo jak zaczynam o czyms myslec to mozna zwariowac.. zreszta wiecie jaka ja jestem panikuje na kazdym kroku:(
Angella132
2010-12-10
09:09:00
Email
Justka nie martw sie - w ciazy tak jest. Jak pamietacie mi ciagle do2kuczala zgaga i refluks. Jakos z tego wyszlam. No i te ciagle choroby... Obys szybko doszla do siebie/. A u nas pod gorke. Kamil dalej kaszle tak sucho id osc nieladnie, do tego mnie rozklada i meza i dzisiaj Natal zaczela kaszlec i ma katr:((( Przesrane:((
bea1978
2010-12-10
19:01:47
Email
oj faktycznie macie przerabane, Justka a Julcia zdrowa???U nas jedno co sie uczepilo, to Czarek ma wkolo ust liszaja, lize wargi na dworze, w sumie ciagle oblizuje wkolo ust i wylazlo gowno takie az czerwone bardzo mocno i do tego wysuszone. Smaruje Protopikiem i jest juz duzo lepiej po 2 dniach. Pisalam wam o tej masci, droga bo 55zl za tubke10g. ale jest na prawde super, bezsterydowa a dziala w mgnieniu oka!!Musze kupic nastepna bo ta mi sie konczy niestety :( Zmykam bo dzieci w wannie siedza i wlasnie slysze ze juz pewnie do sasiadow woda leci tak PLYWAJA!!!
bea1978
2010-12-11
22:06:14
Email
NO i musialo sie spierdzielic i u nas, Czarek z rana wstal i zwymiotowal na moje wyro i na siebie, potem poprawil juz do miski, mowie kuzwa znowu jelitowka, zaraz mam wizje jak ja latam i Ola, w pracy eni mam toalety na miejscu wiec masakra, no to do apteki lece po pracy, kupuje kupe lekow na odpornosc, smecty, oscillococinum, docoflor i inne temu podobne, zostawiam sporo kasy na te przyjemnosci, a ten maly smrodek chyba jednak nei jelitowke ma tylko cos mu stanelo na zoladku :) bo caly dzien juz bylo wszystko oki. Obiadek ladnie zjadl, kolacje tez, w miedzyczasie troszke slodyczy, bawil sie i szalal normalnie wiec to chyba nie jelitowka :)A wymiotowal samymi ogorkami w plasterkach hehe musial je jesc w przedszkolu na obiadek, bo u taty nie jadl zadnych, w domu tez nie, wiec od wczoraj kolo13 do dzisiaj rana mu to zalegalo i dopiero z rana postanowilo sie wypchnac gora:)w sumie rozwolnienie tez mial caly dzien i to mi daje troszke do myslenia hmmm ide miske podstawic kolo lozka na wszelki wypadek jednak. A po za tym moj maz wybyl na piwko ze znajomymi, a ja stara zazdrosnica nawet go zawiozlam do knajpy wrrrr Teraz spac nei bede mogla bo zawsze mysle czy on gdzies mi nie natrzodzi czasem, ja nei wiem jak mozna miec100% zaufanie do drugiej osoby, tzn do taty mam i pewnie jak by sie zaglebic do niektorych ludzi tez ale jakos do meza nei moge!!!Niby nigdy mnie nie zdradzil, niby nie szaleje a ja i tak zawsze mam jakies dziwne mysli. Ech podziwiam go, ze mnei z samym przyjacielem wypuszcza na piwo, kuzwa on mi ufa a ja jemu czemu nie??:)Musze chyba nad tym popracowac cholerka, bo tak nei moze byc. Coz by tu jeszcze naskrobac, zebyscie mialy co robic jak wejdziecie na forum...pogoda dzisiaj do bani, chlapa, caly dzien padal deszcz na zmiane ze sniegiem, dodatnia temperatura wiec wiecie co sie dzieje na ulicach i chodnikach :)rewelacja normalnie, ale pewnie u was tak samo bylo a ja sie tu wywodze :) Dobra zmykam moze jakis ciekawy film znajde w tv :)
Angella132
2010-12-12
14:16:54
Email
Bea mam nadzieje,ze z Czarkiemt o tyl;ko lekkie przytrucie. Pewnie te ogorki mu zaszkodzily. Co do zaufania to ja mama podobnie. Maz czasmi mnei wypychal na pisko - nawet jak szlam ze swoim bylym!!! A jak on gdzies wychodzil (a robil to sporadycznie) to mi od razu mysli glupie przychodzily. Ale mysle,ze tak jest bo jaks ie samemu cos ma na sumieniu to sie wtedy nie potrafi ufac drugiej osobie i umysl szaleje. A odnosnie mojego meza to ja wiem jak on sie zachowuje przy mnie i jak sie kiedys zachowywal..po wodzie mu korba bije i wtedy roznie moze byc. A ja...coz tez siweta nie jestem:)))))) Bea mam nadzieje,ze wczoraj zasnelas:))) U nas chyba lepiej. Tzn Kamils pal u tesciow - nawet ponos nie kaslal wiec moze to byly poczatki zapalenia pluc i szybko wykryta choroba zostala w zarodku wybita. Natala ma katar gigant a namz mezem juz lepiej. Moze jednak na te Jaselka 15 grudnia Kamil pojdzie - nie wiem sama. ZObaczymy. W kazdym razie na pewno chce isc. Stroj ma uszyty i ciagle sie pyta czy pojdzie. ZObaczymy. Poza tym wielkimi krokamiz bliza sie dzin naszej przeprowadzki. Jzu wybralismy panele, kupilismy meble i pralke...i jeszcze kilka innych rzeczy - teraz zostaje wybor farb i czekamy na 19 rano :))) Oczywiscie zamiszkamy pewnie przed samym sylwestrem. Ale sam fakt,ze juz klucze bedziemy mieli i mozliwosc wchodzenia tam kiedy chcemy. Klucze od piwnicy juz mamy - maz wlasnie pojechal tam kilka rzeczy przewiexc - ponoc jest zajebista - wielka (prawei 18 metrow kw. do tego odmalowana i czysta jak pokoj):)))
bea1978
2010-12-12
17:15:29
Email
aniu co ty piszesz?ja na sumieniu nie mam nic,no daj spokoj,zadnych sprosnych mysli nie mam wychodzac z przyjacielem:)no prosze cie bez takich stwierdzen kochana. Co do ktaru Natalki to tylko bidulce wspolczuc,na pewno sie niezle meczy:( A ta wasza piwnica faktycznie gigantyczna!My taka klitke mamy ze nic do niej nie wsadzimy bo akurat na tescia stary rower miejsce jest i jego klamoty. Oj juz nie moge sie doczekac fotek z nowj chatki:)A ja dzis skoczylam z siorla do tesco na zakupy, kupilam dzieciakom przenty i mam prawie z glowy.Czarek dostanie plecak z bakuganem,kapcie ze spidermenem,recznik wielki tez z bakuganem,Ola tez wypasione kapcie,taka walizeczke z hanna monthana,tez recznik wielki,w sumie najtansze rzeczy z list jakie zrobily moje dzieci:)Nie mam kasiory w tym roku na szaleństwa prezentowe:(A co do mojego usniecia wczoraj to szkoda gadać,umawiałam sie z mezem ze kolo23ich rozwioe a on mi przeciagal ciagle,ja padnieta,wiec mu jazdę zrobilam i od rana mam focha na niego. Spalam spokojnie dopiero jak wrocila łajza do domu o3!!! Ale ja sie odwdziecze za jakis tydzien,jak przyjedzie mój kolega!! Chocbym miala na dworze stac,to nie wroce wczesniej jak o3w nocy!!!Niech sie on tym razem pozamartwia co jego zona tyle czasu robi w knajpie!!!
Angella132
2010-12-15
22:23:10
Email
Laski sorki,ze sie nie odzywam ael mala do tego wszystkiego ma zapalenie oskrzeli - wiec mama urwanie tylka. Internet mi chodzi w kratke. Bea tak trzymaj:)
justka271
2010-12-16
16:31:19
Email
Aniu duzo duzo zdrowka obyscie juz na swieta byli zdrowi:) Dziewczyny widze ze jak zwylke piszecie sporo tylko ja malo;) ale dobrze ze jest co poczytac:) z zzazdroscia to u mnie jest tak ze ja raczej nie jestem zazdrosna o meza jak on gdzies wychodzi u nas jest na odwrot jak ja gdzies wychodze wtedy maz z pytaniami o ktorej wrocisz ale sie wystroilas itp...okazuje ta zazdrosc a ja sie smieje z tego.Co do prezentow to my Julce kupilismy lalke natalie z pieskiem bo takie jej marzenie bylo,moj tata kupil jej maszyne do szycia tesciowa wielki dom z wyposazeniem jescze siorka ma jej kupic jakas gre i ksiazke i tyle,mezowi kupilam perfumy a reszcie to kupie szaliki jakies ladne i jakis drobiazg i tyle;) W pracy mam sporo roboty ludzi i telefonow od groma! Pozdrawiam i sory ze zadko do was pisze ale widze ze nie tesknicie:))))hehehe
Angella132
2010-12-17
09:27:48
Email
Justka nie tesknimy????????? No cos ty...ciagle myslimy o Tobie tylko z grzcznosci ciagle sie nie pytamy - bo wiemy jak to jest w ciazy:) Dobrze,ze czytasz i od czasu do czasu sie odzywasz. Jeszcze obie jakbyscie od czasu do czasu wstawily jakies foty szkrabow to by bylo zarabiscie. Ja ostatanio sie tez opuscilam w tych fotach i nie robie bo jakos czasu nie ma. KUrcze powiem Wam,ze do tego wszystkiego ostatanio tyle niusow mi ciagle ktos mowi,ze szok. W ciazy to jest mase lasek - znajomych i z rodziny. Szok - ten 2011 rok to obrodzi w dzieci:))))
bea1978
2010-12-17
16:47:06
Email
Aniu zdrowka zyczymy, mam nadzieje, ze do swiat usiadziecie juz wszyscy zdrowi!!!U nas po staremu, jakos sie trzymamy, to co Czarek mial to nie byla jelitowka, tylko ogorki mu stanely, bo kolejny dzien juz lekkie rozwolnienei mial i potem spokoj.Odpukac nic po za tym sie nie wydarzylo u nas z chorobsk :)W pracy nic ciekawego, oprocz tego, ze ludzi juz walic zaczyna porzadnie na łby ale to norma wiec nie ma sie co powtarzac. Jedno mnie cieszy, jeszcze tylko jutro i mam wolne az do srody, dopiero w czwartek ide do pracy hurrrrraaaaaaaa
Angella132
2010-12-17
21:43:51
Email
Bea super, ze choroby Was omijaja! Tak trzymajcie!!! U nas ciągle kaszel i katar. Poza tym dzisiaj dostaliśmy klucze od mieszkania wiec zaczynamy od jutra szalenstwo odnoawiania. Tak wiec dziewczyny moge sie na forum nie pojawiac..pewnie nie bede miala kiedy.Jak cos to napisze w wolnej chwili.
bea1978
2010-12-20
08:41:03
Email
Hej kobitki, ja sie bycze na urlopie ale czy to byczeniem nazwac mozna to bym sie klocila hihi W sobote wymylam sobie kuchnie, dzis poprzebieralam posciele, robie pranie wlasnie, musze posciagac firanki i je poprac ale to jak pralka sie zwolni:)no i czekam na odwilz zeby okna pomyc ale czy to sie uda to marne szanse kuzwa wrrr a uwalone mam jak cholera!!!!Dzieciaki w szkole i przedszkolu, maz w pracy wiec mam swiety spokoj nie liczac smierdziela ale staram sie go nie widziec :)Aniu jak tam odswierzanie nowego mieszkanka idzie??Pewnie wam ciezko, przy chorych dzieciach. Trzymam kciuki zebyscie sie wyrobili z remontem do nowego roku :)Justka jak tam brzusio??rosnie juz??Jak Julcia??U nas jaselka jutro w przedszkolu, jakos nei chce mi sie isc kurde ale Czarek nauczyl sie dwoch koled i szkoda go zeby sobie nie pospiewal ze wszystkimi :)wiec pewnie pojde. Chcialam go zostawic w domu na jutro ale jeszcze sie zastanowie co zorbic :)
bea1978
2010-12-20
20:29:16
Email
No i dzionek sie konczy a z was zadna sie nie odezwala :(No coz, ja sobie popisze :)Od rana urwanie glowy, najpierw male porzadki, firanek nie popralam niestety, potem szybkie zakupy, biblioteka i zapas ksiazek do czytania na okres swiateczny :)pozniej dentysta, poszlam prywatnie do nowej babki, jeszcze niegdy u niej nie bylam ale jestem zadowolona na maxa, bo nie widac w jedynce roznicy gdzie plomba a gdzie zab. Ta moja to tak partaczyla ze co chwile plomby wypadaly, do tego ciagle gdzies nitka dentystyczna podhaczalam bo takie nierozne. A ta dzisiaj zrobila mi na piatke z plusem normalnie !!! bede teraz do niej chodzila, bo nawet nie jest droga, w sumie to super tania, bo u nas za plombe juz 150zl wolaja a ta wziela 80zl!!!i to ponoc normalna cena za nieduza plombe u niej :)Potem wrocilam do domku, obiadek no i wybila 16, maz zawiozl mnie do ortopedy i pojechal po kuzynke. Dzis spi u mojego taty ale od jutra juz u nas bedzie sie goscila:)A u ortopedy zaskoczenie, bo z koscia ogonowa na razie mam spokoj a walcze z biodrami, w sumie to nie biodra tylko te gnaty od miednicy co chudym wystaja po bokach. Spac nei moge, bola na zmiane z paleniem goracym od jakis 3 lat dobry. Wczesniej tlumaczylam sobie ze to po ciazy biodra i miednica sie schodzi i takie tam inne bzdury, a bol nei przechodzil. No i lazilam do tego ortopedy, pchal we mnie leki ktore nie pomagaly i dzis juz wkurzona na maxa, wymusilam zrobienie usg, no i pan doktor sie zdziwil(ja zreszta tez), bo gdzies przy tych koncowkach gnatow wystajacych zbieraja mi sie jakies plyny. No i standardowo jak to moj doktor kazal wykupic zastrzyki i dostalam dwa w kazdy bok. mam nadzieje ze mi to pomoze, bo na prawde mam juz dosc, ten bol budzi mnie kilka razy w nocy i spac nie moge, bo nie moge sie ulozyc w pozycji w ktorej by nie bolalo. Na plecach nie pospie bo krzyze napieprzaja, na bokach nie bo te biodra rwa, zostaje mi pol bokiem pol na brzuchu, gdzie z tej pozycji to juz maz musi mnie przewracac bo sama ledwo oddycham przy tym. Mowie wam masakra ze mna, jak stara babcia kuzwa, a wszystko sie zaczelo po cholernej trzydziestce!!!!:))Doktor stwierdzil, ze ja jakas super delikatna jestem i ze beda ze mna problemy :)fajnie nie!!Acha w ogole to probowal wymusic na mnie kupno tych kijkow do chodzenia, wiecie wiecej ruchu itd, no to ja mu sciemniam ciagle ze na basen chodze i ruchu mam dosc, a z kijkami stare babcie laza i ja nie bede bo mi wstyd. Moze u was mlodzi tez smigaja ale u mnie same stare babki wiec nie usmiecha mi sie lazic i byc posmiewiskiem dla innych. No to probowal mi tlumaczyc jakie to super sprzety sa i jak dobrze mi moga zrobic, kuzwa mowie wam wreszcie powiedzialam, ze nie mam czasu sie wys...ć za przeproszeniem w spokoju i doby mi brakuje na wszystko to sie odczepil. Musze sobie po nowym roku poszukac innego lekarza, bo ten tylko sterydy umie pchac nic wiecej.To znaczy to sa jakies blokady przeciwbolowe ale z tego co wywnioskowalam sterydowe. No zobaczymy moze pomoga tym razem, bo na kosc ogonowa bralam chyba 7 lat po dwa do roku zastrzyki i dopiero teraz od roku mam mniejszy bol, moze tu jednorazowo pomoga to jeszcze do niego wroce hihi
bea1978
2010-12-21
09:26:22
Email
A ja dalej sama ze soba pisze buuuuuuuuu Rano rozwiozlam meza do pracy, Czarka do przedszkola, teraz jade do taty po kuzynke i znia do przedszkola na jaselka. Jesssu laski jak ja sie boje jezdzic w tym sniegu i slizgawicy, masakra, cisnienie na maxa podniesieone, ale jak mus to mus :(
justka271
2010-12-22
11:02:06
Email
Hej laseczki!!! Bea jak ja tobie kobieto zazdroszcze siedzenia w domku!!!!Tez bym chciala.Jutro ide do lekarza na wizyte bo u mnie cholera cos ten mocz nieciekawy pije non stop zurawine;)A rosne i to niezle razem z brzuchem na plusie juz 6kg,bede taka gruba jak przy Julce pewnie bedzie plus 20 ale trudno glodzic sie nie bede;)Bea co do jazdy w zime to ci powiem kochana ze nie jestes sama ja rowniez sie dygam jezdzic ale cuz chcesz wygody?To cierpimy haha jade poprostu pomalu i tyle inni potrafia mnie wyprzedzac ale mam ich gdzies wole czuc sie bezpiecznie. Wogle ostatnio czuje sie znow jakas sflaczala do tego kregoslup mnie boli najchetneij posiedzialabym w domu bo mam dosc dobrze ze mieszkanie mam sprzatniete to przynajmniej spokuj tylko tak z wierzchu zostanie sprzatnac i ok;) Aniu ale Tobie fajnie urzadzasz sobie mieszkanko fajnie czekamy na fotki;) My robimy remont w marcu duzego pokoju jak se pomysle znow syf to sie odechciewa zastanawiam sie czy od razu nie zrobic przedpokoju ale nad tym jescze mysle...W pracy nuda pomalu do remamentu sie przygotowuje...Gdybym nie miala czasu zajrzec do Was to zyczymy Wam Zdrowych pogodnych Swiat pelnych milosci i radosci;)buziaki!!!!
bea1978
2010-12-23
21:24:53
Email
Hej kobitki. Ja padam na pysk,ciekawe jak u was? W pracy zapieprz,tyle bylo mojego urlopowania. Po pracy w gary,wiec ledwo zipie trraz. Justka narzekasz na prace,chcesz w domku posiedzieć wiec czemu nie idziesz na zwolnienie?? Ja bym juz szla i lenschowała:). U nas cos sie zaczyna znowu dziac, Ola pokasluje, a Czarek 5min. Temu jeczal ze ucho boli, pewnie znowu zapalenie ma,dalam krople,zobaczymy jak bedzie jutro. Mam nadzieje,ze nie bedziemy odwiedzac pogotowia w te swieta:(. Zmykam do lozeczka,spokojnych swiat wam zycze:)
Angella132
2010-12-23
22:01:08
Email
Hejka dziewczyny. Wybaczcie, ze sie nie odzywam ale normlanie mama taki kociol,ze szok. DZieci juz z choroby wychodza a my od soboty sprzatamy w mieszkaniu - do wczoraj mala bawila tesciowa, Kamila poslalam do przedszkola we wtorek i srode bo nie mial go kto bawic..a dzisiaj tesciowa szykuje na swoeta wiec z mezem ROBIMY NA ZMIANY. oN RANO, POTEM POSZLAM JA I POZNIEJ ZNOWU ON. jESTEM TAKA ZRABANA,ZE LEDWO CHODZE. mOJE RECE WYGLADAJA JAK PO JAKIEJSC CHOROBIE - OD SRODKOW CZYSTOSCIU SCHODZI MI skora a paznokcie to rozdwajaja mi sie cale:((( MImo stosowania rekawiczek lateksowych. Fotek narazie nie mam. W sumie to pokoje sa juz gotowe do przyjecia mebli. Jeszcze maz jutro z tesciem jedzie powiesic karnisz w pokoju Kamyka i cos dopracowac przy meblach w SALONIE. mEBLE BEDZIEMY PRZEWOZIC PO SWIETACH - CZESC W PONIEDZIALEK A CZESC W CZWARTEK. Pewnie dopiero przed samym sylwestrem uda nam sie tam zamieszkac:((( No ale taks ie pracuje przy dwojce malych dzieci. Kamil ma zostac u moich starych do nowego roku ale nei wiem czy bedzie chcial. Dziewczymy gdybym nie dala raday jutro zajrzec to zycze Wam zdrowych i spokojnych swiat! Beata mama nadzioeje,ze choroby wa somina. Justka a co u Ciebie z tym moczem sie dzieje? Co do kregolupa to Bea witaj w klubie. Ja mam kosci jak gline - poczatki osteoporozy, skolioza odcinka szyjnego o rwy. Mam skierowanie na przeswietlenie i nie mam kiedy isc...:(((
bea1978
2010-12-26
10:43:24
Email
Oj Aniu wspolczuje tych porzadkow ale pocieszajace jest to, ze niedlugo w czystym, nowym domku zasiadziecie!!!:)Powiem ci ze zazdroszcze tego zapierniczu, chcialabym tak miec, mysl o tym, ze na swoim siadziesz dawalaby mi sil!!!!! Pisz jak tam, Kamil dal sie wyprowadzic do twoich rodzicow??Jak choroby?? Ja dzis odsapuje, w wigilie bylismy u taty, tam sama szykowalam wszystko, wrocilismy do domku okolo 21 wiec spokojnie sie wyspalismy. Pierwszy dzien swiat w domku do obiadu, w sumie po obiadku pojechalismy do siorki na wies. Napadalo nam sniegu od groma - zapowiadali deszcze hehe- no i znowu ja wracalam autem do domu w wielkim stresie. Ale spoko powolutku i dalam rade nas dowiezc bezpiecznie. Jeden koles tylko zajechal mi na rondzie droge, obtrabilam gnoja bo mi cisnienie podniosl porzadnie, przed sama maska mi wjechal na przod i chcial przed nosem na prawy pas zjechac idiota jakis pijany albo slepy. No to jedno niebezpieczenstwo tylko nie z mojej winy bylo p drodze:) Ale i tak jestem z siebie dumna, ze w ogole wsiadam i prowadze:)Moj tesc cala zime ma auto pod blokiem i odpala je tylko na chwile, zeby akumulator nie siadl a nie jezdzi wcale taka dupa z niego!!!!!!!Wiec ja to jestem super kierowca przy nim hihihi bo jezdze po szklankach i zaspach hihi niewazne ze wloke sie jak zolw hahaha Milej niedzieli kobitki!!!!Juz mam dreszcze jak sobie pomysle ze jutro do pracy buuuuuuuuu
justka271
2010-12-29
15:35:44
Email
CZESC LASECZKI!!!! JESTEM NA ZWOLNIENIU OD 23.12 JAK FAJNIE POSIEDZIEC W DOMKU!!! JULKA LENIUCHUJE ZE MNA I JEST ZADOWOLONA JUTRO MAM WIZYTE I CIEKAWE CZY MI PRZEDLUZY ZWOLNIENIE KREGOSLUP MI NAWALA. U NAS WSZSYTKO OKI SWIETA SPOKOJNE KTORE SZYBKO MINELY,ZARAZ NOWY ROK SYLWESTER W TYM ROKU RACZEJ SIEDZIMY W DOMKU NIE CHCE MI SIE NIGDZIE JECHAC.A DZIS U NAS TAK SYPIE SNIEG ZE GOWA MALA NA DROGACH JEST OKROPNIE,JAK SOBIE POMYSLE ZE JUTRO DO LEKARZA W TA SLIZGAWKE MAM JECHAC ECH.. ANIU JAK TAM REMONT PELNA PARA CO? BEA A TY JAK TAM W PRACY? DZIECIAKI ZDROWE?JAKBYM NIE MIALA CZASU TO LASKI ZYCZE WAM W NADCHODZACYM ROKU 2011 ZYCZE WAM PRZEDE WSZSYTKIM ZDROWKA,ZAWSZE USMIECHNIETEJ MINY,OPTYMIZMU,KASY I DUZO DUZO MILOSCI!!!!!
bea1978
2010-12-29
17:58:14
Email
Ech jak ja Ci zazdroszcze Justka :( ja tez chce siedziec w domu buuuuuuu U nas dzis zimno strasznie, jak pogode ogladalam to u mnie najzimniej mialo byc w nocy kolo 22 na minusie wiec jak rano szlam do pracy to cos kolo tego bylo, zmarzlam strasznie wrrrr mam juz dosc tej zimy. u nas po staremu, Ola nie chodzi do skzoly bo ma przerwe, tata ja do siebie zabiera do poludnia, Czarek do przedszkola a my w pracy. W pracy nuda od poniedzialku, sprzedaz prawie zerowa, szok normalnie. mam nadzieje ze w piatek sie ruszy, bo obroty mam kosmicznie male hihi Acha laski trzese dupskiem w tym miesiacu, bo biore te tabletki antykoncepcyjne na swoja odpowiedzialnosc, no i wszysto super, okres mialam tydzien wiec super krotki jak na mnie, do tego obfity tylko w pierwszy dzien a nie trzy kolejne, wiec sporo plusow ale minus taki ze piersi mnie strasznie bola ciagle, podobny bol do tego jak sie karmic piersia przestaje i pokarm zanika. Acha a boje sie bo oczywiscie dalam sie mezowi namowic na seks bez gumeczki i teraz mam stresa, bo niektorzy mowia ze tabletki w pierwszych dwoch tygodniach brania nie dzialaja jeszcze antykoncepcyjnie!Najleprze jest ze ostatnie trzy noce wstaje w nocy na siusiu, a ciaze z Czarkiem rozpoznalam wlasnie po sikaniu w nocy, bo normlanie ja nie wstaje!!Testu nie chce robic kuzwa bo sie boje heheCzekam do niedzieli bo jakos tak wg tabletek powinnam dostac wrrr
justka271
2010-12-31
07:03:31
Email
Hej;) Bea co do tabletek to jak ja bralam to mnie tez ciagle bolaly piersi myslalam ze to norma,tabletki bralam 2 lata.Kurde wogle slysze opinie ze niby tabletki raka piersi powoduja?Czy to jakies brednie bo sama neiwiem co myslec...Jedni mowia tak inni inaczej niewiadomo kogo sluchac.A co do kochania sie bez gumki to tez bym miala stracha ale sie nie nakrecaj kochana;)A ja nadal jestem na zwolnieniu teraz do 24.01 wczoraj bylam u gina na wizycie,laski jakiego ja stresa mialam lekarz chce spr tetno przyklada mi do brzucha a tu nic mowie wam az mi slabo sie zrobilo ale troche przesunal i bylo slychac ale dla mojej pewnosci pokazal mi na usg ze serduszko bije,a ja oczywiscie panika!!!Julce daje jeszcze tydzien wolnego i do przedszkola niech idzie chociaz ona mi wogle nie przeszkadza i dobrze mi sie z nia siedzi:)Jeszcze raz wszsytkiego naj naj w Nowym Roku 2011
bea1978
2010-12-31
16:09:14
Email
Hej kobitki, Justka nie dziwie ci sie ze spanikowalas, ja bym tak samo od razu pewnie beczala!!A u mnie masakra na koniec roku. Wczoraj szlam ze sklepu na przeciwko swojego i wypadl mi telefon ten nowszy z kieszeni, zauwazylam to od razu jak weszlam do sklepu wiec wybieglam go szukac i dupa juz go nie bylo, dzwonilam na niego i nasluchiwalam gdzie gra ale nie bylo nic slychac. Potem telefon byl wylaczony, znowu wlaczony i tak co jakis czas, wyslalam sms ze za zwrot nagrode dam itp i dupa zero odzewu. Zadzwonilam na policje a koles mi mowi ze po 2tygodniach dopiero mozna mowic o przywlaszczeniu mienia no i sie zalamalam. Ale kolo 14 poszlam na monitoring ryneczku swojego i oczom nie wierzylam. Stara wredna baba idzie jakies3m z boku odemnie, widzi jak mi telefon wypada, ja wchodze do sklepu a ona od razu sie schyla podnosi i w torbe laduje!!Potem idzie dalej do innego sklepu na zakupy i wraca ta sama droga i wychodzi z rynku. Malo to jeszcze jak ja od razu wybiegam i szukam telefonu to ona sie odwraca i widzi ze szukam!!! Pieprzona zlodziejka kuzwa laski, mam ochote miesa na nia tu nawrzucac ale wiem ze tylko forum zasmiece a nic to nie da. No i po pracy pojechalam na policje zgloscic kradziez telefonu. Koles spisal wszystko co mialam do powiedzenia, szanse na znalezienie oczywiscie znikome, chyba ze ktos obejrzy nagranie z monitoringu i ja rozpozna. Na nagraniu nie widac geby tej francy i wszystcy co patrzyli nie wiedza co to za pipa, jedno co to zostaje po ciuchac rozpoznac ale to tez widac tylko ze plaszc ciemny miala itd nic dokladnie nie widac jak to na takich nagraniach. Bynajmniej poruszylam swoje wszystkie znajomosci w policji i dzis rano juz koles z policji zgrywal nagranie z monitoringu, moze podrasuja widocznosc i wtedy cos dojrzymy wszyscy sprzedawcy. Po za tym nei wiem na czaym dziala namierzanie komorki satelitarnie czy jakos tak ale wiem ze od rana moja sprawa byla juz pchnieta na sam przod i dzialali od razu przy niej. Wiecie co olewam ten telefon, najbardziej zal mi zawartosci, numery, filmiki, zdjecia kupa terminow zanotowanych a nigdzie wiecej tego nie wpisywalam, ech mowie wam, do tego szlak mnie trafia bo widze ciagle nagranie jak ta krowa stara leci zeby podniesc telefon i od razu schowa do torby. A najleprze jest ze babsko stalo w kolejce w jednym sklepie, ja dzownilam i laska co sprzedaje sie dziwwila, ze stara baba a ma taka muzyke istawiona dziwna, a ja mialam nightwisha ustawionego, a to ostra muzyka, na pewno babcie takich nie sluchaja, no ale co z tego jak laska nie pamieta dokladnie co to za baba byla. Mowila ze jak przyjdzie do nich znowu to moze skojarzy ja i wtedy da mi cynk od razu :( dzis caly ryneczek ci co ogladali te nagranie o podobnej godzinie stali i czatowali na te babsko, bo wiecie u nas jedna rodzina jest :)i wszyscy chcieli pomoc ale dupa zadne podobne babsko sie nie zjawilo albo nikt jej nie przyuwazyl...Ech na sam koniec roku taka przyjemnosc mnie spotkala, szkoda gadac. Laski oby u was ten stary rok zakonczyl sie duzo lepiej niz mnie i aby kolejny byl duzo leprzy od poprzedniego!!! Wszystkiego najleprzego na nowy rok!!!!!!
Angella132
2011-01-02
19:15:41
Email
Cześć dziewczyny. W końcu się odzywam. Udało nam się już przeprowadzić na swoje i rozpakować. Nie miałam jak wejść na net bo maż walczyl tu z ustawieniem netu. W końcu mamy i jestem już w sieci:))) Dzięki zażyczenia i wzajemnie życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym 2011 roku!!! Spełnienia marzeń , zdrowia i kasy - bo to chyba najważniejsze no i miłości i szacunku. Co do sylwestra to my spędzilismy w domu u nas z teściami. Spokojnie, bez tańców - jedliśmy i oglądaliśmy tv. Kamil u moich rodziców został bez problemu - mało tego przedłuży się jego pobyt - moi rodzice tak się staraja zapewnić mu zabawę,że jeszcze tydzień go chcą zostawić:)) A on nie protestuje. Codziennie gdzieś jeździ , ma tam kolegę i ogólnie bawi się super. Nie płacze i w sumie nawet jest grzeczny - czasmi ma tylko odbicia - jak to Kamil. Jak wróci to go czeka mega niespodziank a- nowy domek:)))) Zdjęc jeszcze nie rpbilam - jutro może coś pstryknę to wstawię. Bea co do telefonu to kurde pech!!!! Pewnie się nei znajdzie ale widzis zjak to kurde jest - stara baba a taka łasa..teraz ludzie nie są uczciwi - tzn, w większości i dlatego taka nienawiśc panuje i każdy na każdego patrzy jak na złodzieja..przykre ale co tu się dziwić. Justka a ty wypoczywaj i mniejs ie zamartwiaj. Chociaż ja miałam podobnie przy Kamilu - też lekarz w pierwszej chwili tetna nie mógł wyczuć i wtedy mi serce staneło..ale juz po chwili namierzył małego...przez te kilka sekund spociłam sie jak przy biegu :((( Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!!
bea1978
2011-01-02
21:01:32
Email
Hej, Aniu no czekamy na fotki!!! Chociaz po jednej z kazdego pokoiku :)Zalamalas mnie z tym telefonem, liczylam na slowa bardziej optymistyczne!!:(buuuuuuuuuuuuuu ale i tak zyje z nadzieja ze sie znajdzie na dniach hihi Fajnie masz kochana ze Kamil sie urlopuje :) Jak ja bym chciala sie tak mojej dwojki razem pozbyc chociaz na tydzien hihi
Angella132
2011-01-03
14:37:04
Email
Zgodnie z obietnica wstawiam kilka fotek...zaczynam od ppkoju dziecięcego Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:37:32
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:37:52
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:38:02
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:38:21
Email
kibelek Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:39:10
Email
Photobucket widok z pokoju dzieci na korytarz
Angella132
2011-01-03
14:40:05
Email
A to korytarz zewnętrzny - zamykany - na 3 mieszkania Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:40:17
Email
kuchnia Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:40:33
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:40:45
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:41:08
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:41:24
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:41:37
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:41:48
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:42:02
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:43:29
Email
łazienka Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:43:44
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:43:53
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:44:16
Email
przedpokój Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:44:29
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:44:39
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:45:28
Email
salon Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:45:37
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:46:06
Email
sypialnia Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:46:16
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:46:24
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-03
14:47:38
Email
Narazie jeszcze nie wszystko jest gotowe - brakuje krzeselek w kuchni, dywany sie prostuj ai nie ma jeszcze lawy i stoly w salonie. Poza tym w przedpokoju chcemy jakies komody wstawic i do naszej sypialni wymienic lozko...ale na wszystko trzeba czekac:)
justka271
2011-01-03
20:15:32
Email
Aniu mieszkanko podoba mi sie bardzo przedpokuj jest swietny i wogle korytarz wyjsciowy swietnie zrobiony ze zamykany super sprawa;) a mnie rozbolal zab kurde niemial kiedy ani to tabletke wziac no nic moze jakos do jutra popoludnia mi przejdzie jakos..tak poza tym to u nas bez zmian;) pozdrawiamy o laski czesto mam zgage co na nia moge zaradzic w niecie czytalam ze mleko migdaly...przy Julce zgage mialam prawie pod koniec a teraz to czesto;)
Angella132
2011-01-03
20:32:20
Email
Justka sluchaj jak zab boli cie bardzo to mozesz brac apap! Albo miejscowo mozesz w ten zab wcisnac troche pasty do zebow. A co do zgagi to ja od poczatku obu ciaz pilam mleczko maalox. Tylko ono mi pomagalo i jak mowilams wojemu ginowi o nim to mi powiedzial,ze moge brac jak mi ulge przynosi/. U mnie migdaly i inne naturalne metody (mleko itp) nie pomagaly. Tylko to mleczko pozwalalo mi zasnac:) http://www.i-apteka.pl/product-pol-851-MAALOX-zawiesina-250ml.html Tu masz stronke z tym mleczkiem - zawiesiona. Mozna je bracw ciazy:)))
bea1978
2011-01-04
17:42:46
Email
Aniu super mieszkanko, szafa w przedpokoju rewelka, ja tez chcialam lustrzane drzwi robic w mojej wielkiej ale kasy za malo mielismy wtedy buuu fajnie, przytulnie, dywaniki w salonie rewelka, az chce sie pokulac po takim grubasie!!! Ciekawe co Kamil powie jak wroci, hihi juz widze jego mine, kochana zrob mu w wejsciu zdjecie, prosze cie hihi Justka na zgage to ja renni bralam, pozeralam cale kilogramy, gin mowil ze mozna wiec jadlam tego cale tony, a kochana na bolacy zab to mam tylko jedno rozwiazanie - dentysta!!!! Nie wiem dlaczego czekasz az ci przejdzie, skoro boli to znaczy ze sie cos psuje, a co za tym idzie trzeba to naprawic!! W ciazy mozesz nawet znieczulenie dostac, fakt ze slabsze jakies bez adrenaliny chyba czy czegos tam, bynajmniej ja w ciazy kanalowo leczylam i sie dalo przezyc wiec gon do stomatologa, a nie czekasz az ci przejdzie!!:) A u nas prawie dobrze, Czarek kaszle od 2 dnich, dzis nakupowalam syropow i zobaczymy jak bedzie dalej, moze uda sie go podleczyc bez lekarza. A jak nie to w piatek pojde po zlecenie na banki i tyle.
Angella132
2011-01-07
14:39:09
Email
Bea nie wiem czy uda mi sie cyknac fote Kamilowi bo tak z anim tesknie,ze chyba jak go zobacze to nie bede myslec logicznie:) Ale na pewno sie zdziwi! Poza tym jutro mam gosci - moj chesniak przyjezzda prosic mnie na wesele z przyszla zona. Robie im oboad i ciasto. W niedziele moi starzy i siora z mezem, wiec caly dzien przy kuchni mnie czeka...bryyyyy. Poza tym Natala sie smarka znowu. Kurde ja uklikana chodze ciagle i mysle,ze mamy jakiegos bakcyla w gardle lub nosie bo to niemozliwe zeby tak chorowac przez 2 miechy ciagle. Odstawilam jej wszystkie elki bo i tak nie pomagaja. Nie kaszle tylko sie smarka, podobnie jak ja - mam takie mega gliki,ze rano to sliny nie moge przelkanac tak amam gardziel zapieprzona. W przyszlym tygodniu sie umowie do lekarki - neich ja sprawdzi. Dzisiaj bylam w posredniaku i odziwo pani miala dla mnie jedna oferte pracy - pracownik ksiegowo - administracyny ale na 1/2 etatau. Cos mi tu smierdzi wiec w necie sparwdzam i ta firma sie nigdzie nie reklamuje. Pewnie jakies cholerne wykorzystywacze bo jak szukaja pracownika w posredniaku to musi byc niezle. No i chyba chetnych nie ma wiec to pewnie mega "super" oferta...hehehe. DObra spadam do kuchni. PA
bea1978
2011-01-07
19:39:08
Email
Ech Aniu,ja tez podejrzewam ze jakas bakterie mamy z Czarkiem, w nosie ciagle pelno, ile razy by nie smarkal to zawsze ma cos do wydmuchania. Ja to samo kurcze od dzieciaka smarcze i konca nie widac wrrr Musze tez kiedys z nim do laryngologa isc chyba na porzadne badania, bo ile mozna z katarem chodzic :( A ja bylam na piwku z moim kumplem w srode, jejku tak sie napilismy ze ledwo do domu dalismy rade wrocic hehe Ale fajnie bylo, moja psychika troszke odsapnela. Kolejny plus jest taki, ze na fajki patrzec nie moglam na drugi dzien i tak do dzisiaj jeszcze nie zapalilam, mam andzieje ze tym razem uda mi sie rzucic to diabelstwo!!!!
Angella132
2011-01-10
13:55:11
Email
Bea fajnie,ze tak sie odstresowalas:) Ja narazie nie mam kiedy. Kamil juz do domu wrocil. Byl w sumie zadowolony - zdziwiony mniej bo mu moi strarzy mowili o nowym mieszkaniu. Sciskals ie z emna i przytulal,ale mielismy malo czasu bo przyjechali po 11 a o 12 pedzilismy do kosciola. Byla msza za dzieci chrzczone w tamtym roku - wiec i za Natalke. Ksiadz zdzieci poblogoslawil i kazde dostalo po aniolku:)))) Super jest ten kosciol tutaj kolo nas...rewelacja. Kamil byl w kosciele nieznosny. Az moja mama sie poplakala..mowie wam zachowuje sie jak jakis nienormalny- odwraca sie, szarpie, siada..masakra. N akoniec tesciowa go zabrala. Pozniej w domu bylo juz oki. On ma takie chwile gdzie nie mozna sobie dac z nim rady. Mam go jakos kolo lutego zapisac do psychologa. Niby to nic pilnego ale powinnam z nim isc- na wszelki wypadek. Dzisiaj poszedl do przedszkola - chetnie - chociaz coz rano pobakiwal,ze woli z Natal zostac:) Pozniej jak go maz zaprowadzil to sie okazalo,ze maja jakies wystepy i pottzebny jest stroj na jaselka. Szybko mu dowiezlismy - pewnie bedzie zadowolony dzisiaj. A ja z mala bylam u neurologa. W koncu udalo mi sie dopchac na wizyte panstwowa. 15 lutego mamy EEG a nastepna wizyta 8 marca. Mam nadzieje,ze wszytsko bedzie w porzadku...bo laski jutro mam rozmowe o prace!!!!!! W firmie zajmujacejs ie sprzataniem i ochrona - na pracownika ksiegowosci!!!! Jutro o 15.30 mam rozmawiac z sama pania prezes..troche sie boje ale moze w koncu cos wyjdzie!!!!!Trzymajcie kciuki!
justka271
2011-01-10
15:32:56
Email
CZESC! Aniu trzymam kciuki za jutro!!!Co do kosciola to moja Julka chodzic chce tylko na msze dla dzieci tak to nie chce,dzis u nas chodzi ksiadz po kolendzie wiec czekamy.Wczoraj bylismy w bajkolandzie Julcia sie wyszalala tam super bylo;)Bea a jak u was?Zdrowi? Aniu piszesz ze Kamil nieznosny to cos wam opisze jak bylam z Julka u alergologa na kontroli to siedzial chlopczyk moze tak mial 5-6 lat pizdziec chyba bym z nim nie wytrzymala ale widocznie matka jest juz przyzwyczajona siedzi i non stop cos gada ale gada glupoty typu; ale sie zesralem czujecie ale smierdzi fuu, wogle jakies wyglupy a na koniec wychodzi z gabinetu reka schowana i mwoi patrzcie lekarka reke mi obciela no szok mowie wam!Dzieci siedza patrza w szoku.
bea1978
2011-01-10
18:38:40
Email
No to bede trzymala kciuki ANiu, oby ci sie udalo w koncu!!!!!!!! Co do Kamila i jego zachowania w kosciele, to hmmm moze on ma jednak adhd??Ponoc dzieci z ta choroba maja wlasnie takie momenty kiedy nie mozna sobie z nimi poradzic, nic nie dziala i osoby postronne szlak trafia jak obserwuje takiego delikwenta :)Wspolczucia, moje dzieci w kosciele zachowuja sie super, nawet jak tesc z nimi czasem w niedziele idzie to nachwalic sie nei moze, bo wlasnie obserwuje inne dzieciaki i nasze, no i nasze pelna kultura a tamte jak by robale mialy w dupskach :)Justka a to co ty opisujesz niezle hehe usmialam sie, niezly dzieciak haha NO ale domyslam sie ze bedac w jednym pomieszczeniu z takim to do smiechu ci nie bylo :)A u nas oki, Czarek jeszcze pokasluje ale poszedl do przedszkola, zapalenie ucha mial znowu i tez juz doszlismy do ladu, wiec nie jest zle. Ja dzisiaj jechalam do okulist y prywatnie, bo chodzilam ponad tydzien z CZYMS w oku, no i pani doktor wyjela mi wlosek, mowila ze jak by od swetra niteczka, bynajmniej zrobila mi sie jakas wodniczka i ja rozprowadzila taka mala jak by lyzeczka i jest o niebo lepiej, ale zapisala mi krople za 40zl do stosowania dwa, trzy dni, no kuzwa powalilo ja chyba, nie kupilam bo szkod ami kasy, wleje biodacyne i z glowy, to antybiotyk wiec podraznienie ktore mam po tym czyszczeniu dzisiaj to mi podleczy na pewno :) A po za tym nie pale nadal, czyli od 6 stycznia nie tknelam ani jednej fajki!!!!!!!!
Angella132
2011-01-11
17:55:21
Email
Bea moz ei ma Kamil adhd- moze...czasmi jest jak aniolek a czasmi jak wcielony diabel. Do kosciola nie chce chodzic bo nie ma wzorcow w nas...niestety:(((( Poza tym jemus ie tam nudzi:((( Tak twierdzi. Ogolnie on jaks ie nudzi to zaczyna byc nieznosny., Jak jest czyms zajety to normlanei zlote dziecko...no moze srebrne:) A cod o rozmowy dzisiejszej to mam mieszane odczucia. Pewnie neiw yjdzie nic a jesli wyjdzie to bedzie to mega dziadostwo...coz taki moj los...marny:((((
bea1978
2011-01-11
18:54:42
Email
Aniu moje dzieci tez nie maja w nas wzorcow...ja w kosciele jestem tylko wtedy jak jestem zmuszona, teraz czesciej sie to zdarza z racji komunii, a tak nie chodze, bo nie czuje takiej potrzeby, z Bogiem porozmawiac moge wszedzie, Bog jest wszedzie, tak mnie uczono i nie musze naginac w sped mocherow i zaklamanych ksiezy zeby sobie z nim porozmawiac. No ale poki co corcia wierzy we wszystko co powie siostra zakonna albo ksiadz, no i chce isc do komunii a co za tym idzie ja jestem przymuszona do uczeszczania we wszelkich mszach i spotkaniach w kosciele. No i moje dzieci jak na razie bardzo chetnie bywaja w kosciele :)ja tez tak mialam, dopoki rozumu nie nabralam do glowy :)wiec im nie zabraniam, chodzimy razem albo z tesciem no i jakos daja rade, nei nudza sie :) Aniu powiedz czemu jestes taka zniechecona do tej pracy???Piszesz ze robota bedzie na pewno do bani a skad wiesz??Ech ja ci powiem, ze na poczatek to chyba leprze byle co, niz nic :)najwazniejsze, zebys sie zalapala!!:)
Angella132
2011-01-12
10:07:25
Email
Beata ja by, poszla do ej pracy mimo wszystko ale cos mi mowi,ze nie dostane tej pracy. Chodzi tu o to,ze jest to zaklad pracy chronionej i od razu mi babaka zaznaczyla,ze najwazniejsze zebym mila grupe i zebym sie postarala ja zdobyc - wtedy mozemy gadac o zatrudnieniu. Teraz zmieniaja sie przepisy odnosnie zakladow p[racy chronionej i kobiete rozumiem - ale nie jestem w stanie takiej grupy (i to jeszcze najlepiej gdyby to bylo uposledzenie ciezkie) zalatwic. Dlatego wiem,ze raczej nie wyjdzie nic z tego. Co do kosciola to mam podobne podejscie - tylko u mnei nie ma kto dzieci prowadzac do kosciola. Tesciowie chodza ale sami...Ale olac to wszystko. Powstawiam wam troche fotek Kamila z pobytu u rodzicow:) Bawil sie znakomicie....Ale wczesniej roczek Natalaki - w drugi dzien swiat u moich rodzicow - Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:07:41
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:08:10
Email
Kamil z dziadkiem probuja przebic sie przez lod:)Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:08:34
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:08:45
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:08:57
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:05
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:13
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:26
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:35
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:48
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:09:55
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:10:03
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:10:15
Email
z kolega Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:10:25
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:10:38
Email
z kochana ciocia i wujkiem Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:10:51
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:11:10
Email
a to juz w domu z mama Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:11:18
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:11:27
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:11:37
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:12:07
Email
i Natala Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:12:18
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:12:32
Email
Photobucket
Angella132
2011-01-12
10:48:23
Email
I filmik jak Natala czyta książeczkę:)
bea1978
2011-01-12
21:04:40
Email
Hej Aniu fajne fotki, oj widac kochana ze Kamilowi zawsze jest dobrze u dziadkow, nic dodac nic ujac, nie kazdy ma takiego superowego dziadka!!Aniu ja od kilku miesiecy chodze jak zaspana, nei wiem czy mnie zamroczylo, czy moze pamiec szwankuje, kochana gdzies mi umknely urodzinki Natalki!! Nie wiem czy skladalam zyczenia czy nie...jesli gdzies moja pamiec zawiodla w miedzyczasie, to teraz spoznione zyczonka sle dla malutkiej, zdrowka i usmiechu na twarzy!!!A co do pracy, hmmm chyba bym sie na twoim miejscu nei porywala, po co ci grupa, pozniej nei bedziesz mogla isc do innej pracy, bo grupa stanie ci na drodze na przyklad, daj sobie spokoj z ta praca. Kuzwa wkurza to, ze wszedzie szukaja oszczednosci, nie zatrudnia normalnego zdrowego czlowieka, tylko zeby taniej to chorego. Szkoda gadac malo ze wiekrzosc ludzi za najnizsza pensje pracuje, to jeszcze kombinuja jak wiecej zaoszczedzic i oszukac panstwo! No dobra nie wdaje sie w szczegoly, bo szkoda mojego czasu :) Bylam dzisiaj znowu u okulisty, pisalam wam ze poszlam wyjac COS z oka, no i mialo byc dobrze a nie bylo, no to dzisiaj pojechalam znowu i chyba wreszcie jest oki, lekarka cos mi tam przebijala no i mowila ze juz teraz to nie ma mnie co bolec hehe no zobaczymy jak sie wyspie :)
Angella132
2011-01-13
11:05:27
Email
Bea dzieki za zyczenia. A co do grupy to nie do konca jest tak jak myslisz. Nawet jesli masz grupe to potem u nastepnego pracodawcy nie musisz jej ujawniac (chociaz nawet normalni pracodawcy zatrudniaja chetnie z grupa bo maja za takich pracownikow ulgi), malo tego zaden ZUS ani inny organ nie moze pracodawce o tym powiadomic bo obowiazuje tajemnica lekarska. Wiec nawet jesli m asz grupe i w danej sytuacji jest ci poitrzebna to ja wykorzystujesz a potem mozesz poprostu orzeczenie schowac do szafy i juz. Oczywiscie ubieganie sie o gruupe to nie prosty proceder i nie ejdnorazowy - bo zazwyczaj (jesli kalectwo nie jest stale - np slepota, brak rak, nog itp) to zazwyczaj grupe masz przyznana na jakis okres czasu - np na rok, dwa, piec lat i po tym okresie znowu sie stawiasz przed komisja do spraw orzekania o niepelnosparwnosci. Tu jest pies pogrzebany,ze ciagle jesli ci zalezy na grupie musisz medyczne informacje zbierac i uzupelniac. To tyle. Z grupa zawsze sie oplaca bo panstwo takich pracownikow dofinansowywuje. Teraz przepisy sie zmienily i jesli chodzi o zaklady pracy chronionej to musza miec odpowiednio duzoz atrudnionych pracownikow niepelnosparwnych zeby nie utracic statusy zakladu pracy chornionej. I dlatego tak babka naciskala na grupe. Wszedzie jest zle i widac to coraz bardziej.....
justka271
2011-01-13
11:44:23
Email
Aniu Natalcia jest taka slodka anioleczek;) i skora zdjeta z twego meza:)Kamil jest bardzo duzy.A z okazji roczku(zapomnialam przyznaje) zycze kruszynce 100 latek i duzo duzo milosci!!!Ja dzis rano jezdzilam na obciazenie glukoza masakra nie lubie tego naszczescie mam juz za soba.W tamtym tyg poczulam wkoncu ruchy dziecka;)Julcia od wczoraj poszla do przedszkola a ja nieiwem co mam ze soba zrobic laski ja sie nudze bez niej!W domu jest za cicho!Moze pomyslicie e ze jestem jakas glupia ze zamiast sie wylegiwac to marudze..ale tylko siedze patrze na zegarek ze jescze 2 godz i ide po nia;)Jutro odpuszczam jej spanie w przedszkolu niech ma dluszy weekend.Woglr myslalam ze po tak dlugiej przerwie nie bedzie chcala isc do przedszkola ale niema problemu tylko mowie jej ze ja tez ide do pracy.Aniu a co do grupy to nawet niewiedzialam ze tak jest myslalam podobnie jak Bea bo kiedys tez mialam wyrabiac ale sie balam a ja mam powazna wade wzroku prawego oka +5 lewe ok.Ok ide polezec troche;)
bea1978
2011-01-13
17:39:27
Email
No to ja nei wiedzialam Aniu ze tak to wyglada, myslalam ze kazdy pracodawca moze sie dowiedziec o mojej grupie i moge miec nieprzyjemnosci na przyklad. No ale ty jestes bardziej w tym obeznana wiec wierze na slowo:) Justka a ty jak tak sie nudzisz to wypisz Julke z przedszkola i bedziesz miala ja ciagle w domku :) Jak ja z Czarkiem w ciazy bylam to zrezygnowalam z przedszkola dl aOli, mala byla szczesliwa a i ja nie mialam wyrzutow sumienia, ze ja w domu siedze a ona sie meczy w przedszkolu :)No ale z drugiej strony teraz strach rezygnowac bo w kolejnym roku dziecko moze sie nie dostac z braku miejsc, wiec lepiej chyba trzymac miejsce :) Fajnie ze ruchy maluszka juz czujesz, jejku ja tez bym chciala znowu byc w ciazy, ale tylko w ciazy :))dziecka to ja juz nei chce hihi Ostatnio robilam test ciazowy, nei wiem czy wam pisalam, bo biore te tabletki chormonalne i okresu nie mialam, w sumie zaczelam drugie opakowanie tabletek a okresu zero, pobrudzilam lekko w jeden dzien, potem czystko an kolejne dwa no i kolejny dzien tez lekkie brudzenie i tyle bylo z okresu, wiec sie przestraszylam i test robilam :)na szczescie wyszedl negatywny wynik :)chyba bym sie pochlastala gdyby bylo inaczej :) Justka jak tam Twoje palenie??juz nic a nic??:)Aniu a ty palisz czy rzucilas???Acha i mialam cie pytac, twoj maz kiedys kupowal tego papierosa elektronicznego i powiedz czy udalo mu sie rzucic palenie dzieki niemu???
Angella132
2011-01-13
20:55:21
Email
Rany tyle pytan na raz:))) Sluchaj co do tej grypu to jest tak jak napisalam - na slowow spokojnie mi mozesz uwierzyc - nie zapominaj,ze pracowalam w zakladzie pracy chropnionej wiec troche o tym sie nasluchalam. Zreszta mzoesz sobie w przepisac o PEFRON-ie sparwdzic. Grupa (jeslit o kaletwo oczywiscie niewidoczne) to twoja sparwa...oplaca sie ja tera zmiec - bo tak jak pisalam do pracownikow z grupa doplaca panstwo. Oczywiscie jesli sa to jakies stale kalectwa typy brak rak, nog itp to nawet nie musisz pracodawcy mowic bo on przeciez widzi. Najlepiej miec psychiczna chhorobe (wtedy najwieje pnastwo doplaca) - z tym,ze takie osoby - jelsi sa psychoczne faktycznie to raczej marny z nich pozytek:) Dlatego pewnie mase osob udaje sie taka grupe zlatwic....no i wszyscy sa zadowolnei, pracodawca bo dostaje kase na takiego pracownika, pracownik bo ma zatrudnienie, a panstwo bo mysli,ze znowus ie udalo niepelnosparwnego wcisnac do pracy...beznadzieja wielka i tyle. A w rzeczuywistosci to znowu szara sterfa...i tyle.
Angella132
2011-01-13
20:59:44
Email
Co do mojego palenia to nie wrocilam po ciazy. Nie ciagnelo mnie. Moz eprzez te tabletki co bralam Azalia - a teraz znowu biore harmonet wiec moze ma to jaksi wplyw. No i nawet jesli czasami cos mnie zasmera to wole nei probowac bo (nie sparwdzalam u gastrologa) al emam na bank wrzody.....mam ostatanio diete taka lekko -bo jak jem cos smazonego to mam niestarwnosci takie,ze glowa boli. Powinnam isc do lekarza -w iem ..ale z drugiej strony duzo rzezcy powinnam zrobic. Nie jem smazonego i jest oki:) No i nie pale:)))))))))))) A co do mojego meza to dalej pali tego elektronicznego. On w sumie to nie zmienil fajek na e-papioerosa zeby rzucic palenie . To byl kit dla ogolu - zrobil to bo jak na snoba przystalo chce szpanowac. A e - papieros to zawsze szpan...co potwierdzila niedawna imprezka - jak bylismy na 18-tce u mojej kuzybki corki to wzbudzil ogolne zainteresowanie. Wiec on jest szczesliwy, kasy mniej wydaje i pali dalej....tzn nie pali - wciaga nikotyne w formie plynnej...- a dymek to tylko taki pic zeby palacza mozg zadowolic. Nie wiem czy to do konca zdrowe...mniej smierzdzial..a teraz jak zaczal dodawac smakowe dodatki to wali tak,ze nei moge tego zniesc. Wole chyba zapach fajek niz palonych orzeszkow..bleeeeeeeeeeeeee
Angella132
2011-01-13
21:03:18
Email
Bea a do ciebie mala uwaga. Jelsi bierzesz tabletki i w przerwie nie krwawisz (tzn jesli po 2 opakowaniu ni ebedzie zmiany) to ruszaj do gina po zmiane tabletek...bo ci dziewczyno jeszcze cos sie stanie. Na bank zatrzymuje ci sie woda w organizmie, a to krwawienie to taka sztuczna miesiaczka i wtedy nadmiaru wody sie pozbywasz. Nie krwawisz to sie nei pozbywasz!!! Dlatego nie lekcewaz tego!!! Ja juz zmienilam leki bo mi gin wcisnal nowosc - Yasmin - niestety mialam takie agresywne napady , uderzenie goraca , na zmian eokresy iospalosci i nadpobudliwosci, bol brzucha, puchly mi stopy i tylam. CZekalam 2 opakowania, nie bylo zmian wiec poprosilam o zmiane. Wciskal mi kioty,ze si eorganizm musi przestawic i takei tam.Ale zaczelam harmonet lykac i od pierwszej tabletki luzik. Nie czuje,ze cos lykam! Dlatego po co sie meczyc. A jeszcze sa takie oslonowe tera ztabletki dla koniet bioracaych antykoncepcje doustnie - asequrella...tak jakos sie nazywaja. Ponoc dobre.
Angella132
2011-01-13
21:04:51
Email
JUstka nie wiem czy to dobry pomysl nie posylac Julci do przedszkola - NAsze dzieci jako pierwsze pojda do szkoly jako 6 latki obowiazkowo..wiec jak jej rok zarwiesz to moze mala miec trudnosci w szkole. Poza tym tera zmnie chyba rozumiesz jak ja siedze w domu tyle czasu...Gdyby nie Natala to bym chyba dostala swira. Tzn nawet nie mala tylko ta znjama z kursu co na spacery prawie codziennie lazimy. Zawsze z kims pogadac mozna i nie zwariowac...
justka271
2011-01-13
21:28:50
Email
Dziewczyny z przedszkola nie zrezygnuje napewno Julka lubi przedszkole a wlasnie to co piszesz Aniu z tymi 6latkami ja to jestem wsciekla ale coz chca dzieciom skrocic dziecinstwo super im sie udalo!!!Dla mnie juz szkoda slow!Bea a tak jak pisze Ania idz ty fo gina ja jak bralam to niebylo u mnie takich zanikow mialam okres co do dnia;) Kurde a ja sie zastanawiam czy pozniej brac tabletki yle gadaja o tych rakach co wy myslicie o tym?A zreszta jesczze mam czas.A ja nie pale juz dawno ojej szybko mnie odrzucilo naszczescie wogle jak ktos przechodzi obok mniez papierosem to okropny mam odrzut.A ja myslalam ze ty Ania palisz spoko ze nie worcilas;)A co do siedzenia to wlasnie ty masz Natalke to masz co robic haha a ja no wlasnie jutro Julke odbieram wczesniej po obiedzie:)rano ja zaprowadze posprzatam w domu i pojde po nia:)Ok lece z nia spac bo mi nie wstanie.DOBRANOC
Angella132
2011-01-14
10:09:25
Email
Justka nie pale i tego tobie tez zycze:) TZn po porodzie.A co do pigulek to powiem tak - z jednej strony niby tabletki moga (ale wcale nie jest to udowodnione) powodowac a raczej byc jednym z elementow, ktory powoduje powstawania raka piersi ale z drugiej czesto sie mowi,ze kobiety biorace tabletki maja mniejsze ryzyko wystapienia raka macicy! Wszystkop to spekulacje bo ogladalam kiedys program odnosnie raka i powiem tak - rak to cos co jest do konca nie zbadane i niewiadomo skad sie bierze - rownie dobrze aspiryna czyibuprom moze miec wplyw na to,ze nagle cos sie zaczytn adziac. Zle dobrane tabletki moga miec rozne zle skutki - miedzy innymi mowi sie,ze jak piersi bola po tabletkach to nalezy je szybko zmienic, ponoc wlasnie zatrzymywanie wody w organizmie to najwiekszy bol tabletek - nie mowiac o spadku libido. Ale moim zdaniem jakw koncu sie dobierze tabletki to lepiej je brac niz ciagle miec stracha,ze sie w ciaze zajdzie. Ja biore i brac bede. Po porodzie bralam azalie. N apoczatku luksik ale po uplywie 6 miesiecy zaczelam miec bole migrenowe, krwawienia i inne takie. W sumie potem juz zmienilam jak przestalam karmic piersia. Ale dobranie tabletek to tez wazna sprawa. Justka jak masz zaufanego gina to na bank ci dobierze. A raczej pomoze dobrac - bo w sumie przed braniem tabletek to sie powinno badania porobic...czego w Polsce sie nie robi. A swoja droga to kobiety maja przesrane.....
bea1978
2011-01-14
17:15:37
Email
Aniu ja do gina ide w lutym, a tabletki mialam bra tylko dwa miesiace, wiec luzik, koncze to drugie opakowanie i wiecej nei biore. mam nadzieje ze miesiaczki beda mniej obfite a nie w zaniku jak nie bede brala tabletek, no i mam nadzieje ze nie biorac nie wroca super mocno obfite jak przed braniem.A piersi mnie bolaly przy pierwszym opakowaniu, balam sie strasznie ale teraz jest super, gdyby nie zakaz onkologa to pewnie bym brala jeszcze pare miesiecy te tabletki. Ale z drugiej strony z tym libido tez marnie :( niby jakies tam orgazmy mam ale takie marne ze lepiej ich nie miec, a zeby do seksu doszlo to maz tez musi sie naprosic sporo ...jednak wybieram nie branie tabletek :) Justka ty juz myslisz o tabletkach hehe daj sobei spokoj, ja ci powiem ze lepiej dmuchac na zimne i nie brac tabletek, takie jest moje zdanie. Ale ja to juz przywyklam do prezerwatyw wiec jakos sobie radzimy. A ty jesli mozesz to po porodzie moze zastanwo sie nad jakas wkladka domaciczna co???Niby tez jakas dawka chormonu jest ale nie tak duza chyba jak przy tabletkach, wiec jakos tak bezpieczniej mi sie wydaje. Ja wkladek nei moge bo i chormony i uczulenie na miedz i srebro mam, wiec odpadaja, a chetnie bym sobie zalozyla na probe :)
Angella132
2011-01-14
18:06:21
Email
Bea sluchaj co do tych wkladek domacicznych to lekarz mnie na to namawial i troche poczytalam. I laski ogolnie pisza,ze to diabelstow wypada jak diabli. Masz takie kolka - 1 na tydzien - zamiast lykac tabletki wkladasz kolko gleboko do pochwy. Ale jak ci wypadnie to wkladasz znowu, chyba,ze wyleci do ubikacji - wtedy masz problem - musisz nowa zalozyc ...dziewcyzny pisaly,ze to jest badziew i ogolnie w zestawieniach mniej chroni przed ciaza! Jesli chodzi o spirale to niby jest oki ale czesto kobiety wlasnei maja dodatkowe dolegliwosci zwiazane z "czyms" w srodku. Jka nie stany zapalne, do bateryjne, grzybicze, uplawy, krwawienia...no i niekiedy sie zdarza,ze wrasta w macice, albo ciaza rozwija sie poza macica:( Ja tam wole tabsy. Napisalam wam,ze u mnei tak super a wlasnie dostalam jakies brazowe plamienia. Czytam w necie ,ze to ponoc czeste przy pierwszych opakowaniach....mam nadzieje,ze to minie a nie,ze znowu bede musiala zmienic tabletki. Szlak mnei trafia....Poza tym u nas oki. Kamil dzisiaj spi u tesciow, leje caly dzien, malej ida chyba czworki i jest nieznosna i nei chce spac w dzien. Maz cos mial do roboty i dopiero z pracy wrocil wiec sie wynudzilam na maska.
justka271
2011-01-14
19:09:23
Email
Ja z tego co pamietam to tabletki bralam okolo 2 lat ogolnie mnie piersi bolaly wkurzalo mnie to to nie byl jakis bol nie do wytrzymania ale bolaly w ulotce pisalo ze moze tak byc i jak chodzilam do gina to mi mowil ze moze tak byc a teraz co do tego chodze gina to uwierzcie mi on jest anty nastawiony do antykoncepcyjnych tabletek czy wkladek niewiem czy on by cos wypisla ja o tym nie mysle niewiem czy bede brac tabletki wkladki napewno nie zaloze gumki sa jeszcze wrazie co;) a jak sie wpadnie to trudno mojej kolezanki kolezanka brala anty i zaszla w ciaze w szoku bylam ale coz zdarza sie.Ja tez dzis sie wynudzilam i sie nudze nadal hehe gralam z julka w monopoly rysowalam a teraz maz z nia siedzi gra;) a co do palenia to obym nie wracala przy Julce zarzekalam sie ze nie wroce tu sie nie odzywam hehe.Cos mnie gardlo boli chyba przez ta pogode...
bea1978
2011-01-15
09:45:14
Email
Justka zastanowisz sie nad antykoncepcja jak urodzisz, teraz nei zawracaj sobie tym glowy :)Dla mnie najleprze sa gumki haha jakos do nich przywyklam, jak by pekla to od razu widac i mozna dzialac z tabletka, zeby ciazy zapobiec. A biorac tabletki dluuugo nie wiesz czy wpadlas czy nie, czy jestes w tym 1%uszczesliwionych hihi Ogolnie ze wszystkiego co mam do wyboru wybieram gumeczki, odliczam dni do skonczenia brani atabletek hormonalnych. Szkoda mi tylko bo na pewno po zakonczeniu kuracji okres znowu bede miala 2tygodnie i super obfity, a teraz okres ledwo zauwazalny mialam przez chyba 3 czy 4 dni z przerwami :)A z moim telefonem nadal cisza, w poniedzialek bede dzwonila do tego policjanta co sie niby zajmuje ta sprawa i zapytam, czy ma zamiar cos z tym robic, bo jak nei to ja zablokuje imei i nikt nie pouzywa sobei tego telefonu juz nigdy!! Niedlugo lece na zakupy, potem wpada moja kumpela co paznokcie mi robi, szlak mnie juz trafia z malowaniem codziennym, wiec klade zel dzisiaj i spokoj bede miala z odpryskami na jakis czas :)
Angella132
2011-01-15
15:43:54
Email
Laski ja jechalam na gumkach tyle czasu i jak widac jeden maly raz i moze byc tragedia. GUmki pekaja tez wtedy mozna dostac kota. Jakos tabletkom wierzyl;am i teraz ufam.TYlko kwestia dobrania do siebie odpowienich tabletek. Sa plusy i minusy brania. Plus (jak sie odpowiednio dobierze) to poprawa cery, mniej obfite okresy, lepsze samopoczucie przed miesiaczka no i jak si ebierze o terminie i dokladnie to jest 100% zabezpieczenia. Minus to na pewno to,ze zanims ie te tabletki dobierze to mozna przez pieklo p[rzejsc, spada ochota na seks - u mnei tak bylo zawsze , co miesiac troche grosza trzeba sypnac zeby sie moc kochac dowoli:) no i jeszcze ten bol ,ze szkodza na watrobe.....Coz za cos. Ja jestem za i mowicei co chcecie. Biore tak regularnie jakw zegarku - rano dzowni mi budzik i lykam. W tej sparwie jestem pedantka. Co do gumek to widziecie jak to u nas sie skonczylo:))) W sumie roznie bywa i kazdy ma parwo wyboru/ A z ciekawostek to ja dzisiaj probowalam zrobic ciasto...po raz kolejny...no i jak juz wszystko sobie rozsypalam do miseczek wlaczam mikser - new od starych i siory dostalam -zelmera reczny - a ten dziwnie zbyczy. Probuje bialka uboic a tu jak przy wyczerpanej baterii chodiz i za chwile przestaje:( Wnerwilams ie bo wszystko rozgrzebane mialam...szkoda mi bylo zmarnowac wiec ubilam w takim robocie Julia co mam ze slubu. Neistety ten robot (mimo,ze sa tams pecjalne wkladki_ do ciasta robienia sie nei nadaje. Nie ubija tylko miesza i potem ciasto nie rosnie. Tak mialam wczesniej jak probowalam krowek - takie ciasto zrobic. I tym razem to samo. Myslalam,ze da rade ale bialka za nic w swiecie nei chciaLY SIE na sztywno ubic wiec potem to poszlo jakw czesbiej. Jak wymieszalam ciasto wstawilam do piekarniak a tu kuzwa uroslo 1 cm:(((( Zrobil sie zakalec i ogolnie kit. Szkoda energii i produktow. Wkurwilam sie na ten mikser- teraz musze do serwisu zanisc:((((((I jak tu nie mowi co pechu? Niestety to kolejny raz i kolejny arz soebie powatzram - PIEC CIAST NIE BEDE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bea1978
2011-01-16
09:36:25
Email
Okej zgodze sie z Toba Aniu, ze tabetki sa oki ale gumki tez, jak peka to trzeba do lekarza isc i on przypisuje tabletki co lyka sie w przeciagu 72godzin. Nie sa to wczesnoporonne tylko zabijajace jajeczko jeszcze przed zaplodnieniem jak sie nie myle. Kiedys ta kumpela co ginekologie miala robic mi tlumaczyla. Wiec dziwie sie ze ty nei wpadlas na to jak wam gumka pekla, ja nei wiedzialam ze Natala jest z takiej wpadki kochana!!! A z tym ciastem to miala sprzeboje, ale kochana ja sie zastanawiam czy ty trzepaczki nei masz w domu??Ja tez mam roboty, blendery itd ale trzepaczke i walek do krecenia ciasta reczny tez mam!!Wiec w razie wawarii mam czym ciasto ukrecic hehe ale oczywiscie tego nei robie bo nie lubie!!!!!!! Jesc uwielbiam ale piec nienawidze!!!Ja wole produkty siorce dac i ona mi robi ciasta jak potrzbeuje na jakas okazje, albo ide i kupuje gotowe, mamy pyszna cukiernie jedna i tam to domowe ciasta sie chowaja :)Po za tym u siebie w sklepie tez mam smaczne wiec dla mnie pieczenie to strata czasu, nerwow, pradu,gazu itd :)
justka271
2011-01-16
19:13:01
Email
No niezle z tym mikserem ale wiem ze firma zelmer jest dobra bo my serwisujemy;) Ja wam powiem szczerze ja piec nie potrafie raz probowalam proste ciasto to i tak zakalec mi wyszedl,moja mama super ciasta piekla oj zjadlo by sie takie:) powiem szczerze jak mi cos trzeba ide do cukierni i kupuje.Aniu piszesz ze u ciebie z gumkami tak wyszlo moja kumpela to samo miala ale ci powiem gdyby nie ta wpadka to bys moze sie nie zdecydowala na drugie dziecko,ja to powiem szczerze ze nie planowalam stwierdzilam co ma byc to bedzie:) zreszta ja wogle nic nie planuje bo jak zaplanuje to g... z tego.
justka271
2011-01-17
06:09:13
Email
Laski chcialam was poinf ze przez 4 dni laptopa nie bede miala wiec nie odezwe sie do was bo maz wyjezdza;) i zabiera nam hehe,kurde wstalam dzis o 4 i spac nie moge pewnie popoludniu pojde na drzemke;) milego dnia
Angella132
2011-01-17
10:47:33
Email
JUstka zostajesz wiec bez kontaktu ze swiatem:) Mam nadzieje,ze na chwile. Zelmer to dobra polska firma - wiem i dlatego ufam,ze to naparwia...tylko szkoda,ze nowe i nie dalos ei wymienic:((( No ale kibel. Poszlamw czoraj i zostawilam w media - wiec mam 2 tygoidnie luzu i bez myslenia:)))) Bea co do tych tavletek po stosunku to je znam i wiem o co chodzi - nazywaja sie postinor i bierze sie je do 72h po stosunku....to tzw antykoncepcja B...ale poczytaj w encie co pisza: http://www.antykoncepcja.pl/pigulki-po-stosunku/postinor-duo-tabletki-wczesnoporonne-pomen Faktycznie jak je sie lyka to utrudniaja zaplodnienie, ale juz doszlo do zaplodnienia to to jest lek wczesnoporonny...to raz a dwa,ze kupuje si eje na recepte wiec potrzeby jestz awsze lekarza. Niby 72h to duzo ale czym pozniej tym mneijsza szansa na powodzenie. Ja 2 razy je stosowalam wczesniej jak bylam mlodsza. Z mezem to wtedy tak wyszlo,ze nawet nei wiedzialamm,ze nam gumka pekla...dopiero chyba 2 dni pozniej mi kawalek wylecial...w szoku bylam i maz tez. No ale wiecie co mialo byc to bylo i dobrze,ze takw syzlo bo jest Natala:))) Tyle tylko,ze gumaszkom przestalam ufac i tyle. Mam 2 dzieci a jak dla mnie to gumki sa dobre ale nie zawsze. Tablety brane regularnie i ostroznie (przy biegunkach i wymiotach) daja 100%!
Angella132
2011-01-17
10:48:46
Email
A ja dzisiaj sie nudze. Slonce wyszlo i chyba nawet w miare ejst. Moja kumpela ma dzisiaj jakas rozmowe oprace wiec chyba sama musze na spacer wyjsc. Jak ona robote dostanie to chyba wpadne w dola bo zostanie mi lazenie samej..a tak przywyklam juz do towarzystwa....ale zycze jej zeby dostala bo wiem jak to mozna sie zdolowac bez roboty. Moze i na mnie przyjdzie kiedys pora z praca.....
justka271
2011-01-17
18:28:58
Email
Jednak jestem;) maz nie wyjechal w trase hehe takze sie melduje:) ja o tych tabletkach 72h slyszalam ale nigdy nie stosowalam wiec sie niewypowiadam,Aniu predzej czy pozniej znajdziesz ta prace zobaczysz
Angella132
2011-01-18
10:25:54
Email
Justka tylko kiedy to bedzie..latka leca, moja wiedz aulatuje i robie sie taka rozlazla..sama to widze i mnie to przeraza...tak na dobra sprawe to ja juz 5 rok siedze w domu!!!!!!!!!!:(((
justka271
2011-01-18
14:37:53
Email
Aniu zazwyczaj ten kto szuka pracy to zawsze jest problem moja kumpela podobny problem miala fakt bez pracy pol roku siedziala i odezwali sie do niej czy nie chce isc na sekretarke skarbnika miasta i poszla narazie narzeka bo sa to poczatki ale mysle ze da rade, tobie tez sie uda,ja mam inne zdanie co do pracy serio moglabym tak siedziec i dzieci wychowywac ale chodzi o kase mimo ze ja kokosow nie zarabiam i ciezkiej pracy niemam to w domu czuje sie najlepiej;))
justka271
2011-01-18
14:39:59
Email
bajkoland

justka271
2011-01-18
14:40:38
Email
pokoazalo u was zdjecie? bo u mnie nie
justka271
2011-01-18
14:41:29
Email
.

bea1978
2011-01-18
18:29:27
Email
Nie no nie moge ANiu sorki, nei chce byc nie mila ale kuzwa jak mozna nie zauwazyc ze gumka pekla zwlaszcza kiedy jej kawalki wypadaja z ciebie???Rozumiem ze jakas mala dziurka moze byc i jej nei zauwazysz, wtedy ciaza cie zaskakuje ale skoro zauwazylas po kilku dniach kawalek gumy wypadajacej z ciebie, to dziura musiala byc duza po skonczonym stosunku, wiec dziwi mnie ze chociazby twoj maz przy sciaganiu tego nei zauwazyl!:))No ale dobra i tak juz jest Natala wiec nei ma sie co rozczulac nad tym problemem. Ja bynajmniej w takiej sytuacji lecialam do gina i dostawalam recepte na postinor duo i problem mialam z glowy. Czy tabletki te sa wczesnoporonne hmmm no opinie sa podzielone, bierzesz najczesciej w ciagu kilku godzin od wytrysku wiec do zaplodnienia nie zdazy dojsc jeszcze.wiec o poronieniu nie ma mowy. Tak czy siak ja jestem za stosowaniem takich tabletek jesli jest taka potrzeba, powiem szczerze gdyby mialy powodowac wczesne poronienie tez bym uzyla w chwili kryzysu, oczywiscie teraz bo trzeciego dziecka nie chce juz miec. Poki co mam wielkei nudnosci i nie wiem czemu, niby test robilam wiec w ciazy nie jestem, czyzby taka byla reakcja na niepalenie??Fakt jest taki, ze jem caly czas i to gorsze mieszanki jak kobieta w ciazy, doslownie zagryzam sledzie czekolada!wiec do jakiegos rozstroju zoladka moglo juz dojsc u mnie i stad bolesci i nudnosci moze mam.Ech nei wiem pewnie pojde na dniach po kolejny test i zrobie dla swietego spokoju. Aniu co do pracy to ja wierze ze kiedys i do ciebie sie los usmiechnie :))Ja to jak Justka gdyby nie to, ze kasy za malo ciagle, to pewnie bym siedziala w domu z dzieciakami i gotowala obiadki i sprzatala i w ogole gnila w domku ciagle!!!:(NO ale niestety maz nie zarabia tyle, zeby starczylo nam na wszystko wiec pracowac musze i nei wyobrazam sobie gdybym miala teraz stracic prace...A po za tym to u nas wiosna nbyla wczoraj, no piekna pogoda normalnie az sie w pracy siedziec nie chcialo, dzis tez ladnie ale chlodniej, ech szkoda ze jeszcze zpaowiadaja mrozy wielkie buuu
bea1978
2011-01-18
18:29:50
Email
acha Justka zdjecia nie widze niestety
Angella132
2011-01-19
10:32:02
Email
Justka ja tez foty nie widze - ale moze problem jest taki,ze nazywajac fotki uzylas polskich liter - czyli ą, ę,ż itd. Wtedys ei fota nie pokazuje. Bea do zaplodnienia moze dojsc czasmi nawet chwile po stosunku wiec sama wiesz :) Ale ja tez gdybym tera zmiala taki przypadek to bym leciala po postinor:) W kazdym razie nie chpdzi o wyrzuty sumienia tylko o zwykle niedopatrzenie. Pytasz jak moj ma zmogl nie zauwazyc...tez nie wiem. Poprostu tak wyszlo i juz:) A jeszcze co do tego leku to znam laske, ktora wziela postinor 30 godzin po stosunku i nie zadzialal!!! WIec pewnosci nie masz,ze to zloty lek antykoncepcyjnhy. Jego dzialanie jest tym silniejsze im wczesniej zazyty po stosunku. Dlatego ja tam wole tablety i juz. Bea co do twojego zlego samopoczucia to niedobrze moze ci byc po hormonach. Ja tak mialam jak lyklalam yasim, czyli te poprzednie tabletki. 2 opakowania wzielam i ciagle mi bylo niedobrze. To takie skutki ubioczne.:((( Czasmi kobieta czuje sie jak na poczatku ciazy wiec te zniech cie to nie zmyli:))))POza tym ja dostaje fiola siedzac w domu. Mowcie co chcecie ale czlowiek bez pracy czuje sie bezwartosciowy. Wiem,ze wolalybyscie siedziec w domu..ale pewnie jakby wam dali wybor to raz na jakis zcas byscie do pracy skoczyly:))) Taka juz natura ludzka jest. Ja wyboru nie mam wiec moja spychika cierpi....tymbardziej,ze jestem pracus. Taki los. Dzisiaj ide na szczepienie z mala...nie wiem czy cos z tego wyjdzie bo zaczela sie smarkac. Kamil tez pokasluje...tesciowa chora na maksa wiec zobaczymy. Poza tym oki.
bea1978
2011-01-19
17:25:33
Email
No tak moze i od tabletek mam nudnosci ale tak zy siak za pare dni zrobie test dla pewnosci :) Ogolnie u mnie za duzo sie zeszlo do kupy, tabletki, rzucanie palenia,objadanie sie przy niepaleniu itp wiec od wszystkiego moge miec nudnosci hehe Aniu gadasz glupoty, ja bym mogla wcale nie pracowac :))Do ludzi to bym wychodzila na kawki haha Ech chcialabym cos swojego otworzyc ale kuzwa tyle papierologii jest zeby ruszyc z czymkolwiek ze szok!!Najgorsze to biznesplany gdybym chciala dotacje unijna brac a bym na pewno chciala bo oszczednosci nei mamy :(Sama pewnie bym nei na pisala, jak ktos to kupa kasy, oprocz tego latania tyle ze juz glowa boli haha Ech na razie nei mysle o tym, mysle ze najpredzej rusze z czyms to dopiero wtedy jak ja albo maz bez pracy bedziemy, oby nie bylo za szybko takiej potrzeby ehhe
justka271
2011-01-19
19:05:06
Email
Ania moja kolezanka mowila mi ze jak w trzeciej ciazy wpadla nie zauwazyla z mezem ze gumka pekla niewiem widocznie takie sprawy sie zdarzaja wiec nie jestes pewnie jedna.Bea trzymam kciuki oby ci sie udalo z rzuceniem palenia.Bea fajnieby bylo miec swojego tylko co...i ja kochana tak jak ty powtarzam sie poraz kolejny MOGLABYM NIE PRACOWAC!!!!!!!Ale tak to jest jak chce sie wiecej kasy to trzeba pracowac wiecie ja to taka jestem ze mne kasa sie nie trzyma niewiem jak u was moj maz potrafi cos tam odlozyc jak chce cos kupic ja niestety nie:(Jutro Julcia ma bal a w pt dzien babci i dziadka.Wiecie wogle nie dam rady juz latac po sklepach pojechalam dzis z siostra i przeszlam 3 sklepy plus 2 bluzki mierzylam i juz nie dalam rady lazic ciezko mi w domu jak siedze to ok ale jak juz musze chodzic to gorzej ciekawe co mi powie lekarzw poniedzialek bo chetnie na troszke worce do pracy bo nudze sie zimowa pora;)nikogo znajomego niema
Angella132
2011-01-20
15:23:00
Email
Bea nie jestes sama bo ja juz tez mysle o otworzeniu czegos. Tylko podobnie jak u Ciebie kasy nie ma wiec dotacje unijne wchodzw w rachube. Ale nie mam pomyslu nabiznes - ryzyko jest bo przez rok trzeba sie utrzymac na rynku zeby kasy z urzedy nie trzeba bylo zwracac. Co do biznes planu to taka przyjemnos ckosztuje okolo 600zl. Ktos kto to pisze nie daje jednak 100% pewnosci,ze sie dostanie z porsedniaka kae. Wiec to takie ryzyko podwojne. Latania moze tyl ei nie ma - dopiero jak juz kase dostaniesz i musisz firme otwierac..to jest ganiania od cholery. Ale ogolnie ciezkoz tym samozatrudnieniem bywa. Lepiej pracowac u kogos i co miesiac miec w sumie pewne pieniazki niz pracowca u siebie i nie byc pewnym czy starczy na zusy...jak dla mnie to przy obecnym stanie kasy nie moge pozwolic sobie na takie ryzyko bo w razie draki nie bede miala skad oddac. Dlatego zostaje czekanie na zlitowanie:((( Juustka a ty dziewczyno uwazaj na siebie. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie oki. Zmeczenie w ciazy to normaw iec chyba nie ma sie czym przejmowac. Ja tez ostatanio jakas chodze zmeczona i poddenerwowana. Pewnie stres, pogoda i wszystko naraz....
bea1978
2011-01-20
17:17:35
Email
Widzisz ANiu piszesz, ze teraz liczysz na innych, ale z drugiej strony kuzwa to kochana w tym wieku to juz niechetnie przyjmuja do pracy hehe My juz stare dupy jestesmy a takich to z otwartymi ramionami nie biora do pracy :)Dlatego ja wiem ze gdyby teraz mnie wypieprzyli, to pozostalo by mi tylko otwarcie swojego biznesu, bo szanse na znalezienie czegokolwiek marne mam!!NO ale poki co jakos sie trzymam w pracy wiec nie jecze.Justka a tobie to juz tak cieżko??Ty chyba w polowie nie jestes jeszcze co??a co to bedzie pozniej??T y faktycznie idz do tej pracy na jakis czas bo w domu calkiem skapceniejesz:))A u nas marnie, maz dzisiaj do prayc nie poszedl bo zdychal, jakies grypisko go powalilo, Czarek z przedszkola wrocil placzliwy i ze stanem podgoraczkowym, wiec chyba jutro z mezem zostanie w domu. Szkod ami troche bo maja jutro dzien babci i dziadka w przedszkolu.No zobaczymy jeszcze do wieczora jak bedzie sie czul no i rano co pokaze termometr.Ja z Ola jakos sie trzymamy, oby nas nie dopadlo chociaz.
justka271
2011-01-20
18:04:16
Email
Dziewczyny wy we dwie sie zgadajcie i cos razem otworzcie hihi;) a pozniej mnie do spolki wezmiecie hahaha.Bea a ja juz jestem w 5miesiacu a termin mam na sam poczatek czerwca wiec jescze troszke.Julcia z balu wrocila przeszczesliwa;)Pol dnia przesiedziala dzis u mnie kolezanka z synkiem rocznym ale slodki dzieciak mowie wam ciagle usmiechniety;)A jutro ten dzien babci i dziadka musialam kupic ciasto na jutro bo do przedszkola impreza mala i teraz masza kolej wypadla, jestem padnieta, zdrowka!!!
Angella132
2011-01-21
13:01:33
Email
Bea z tymi starymi dupami to niby tak jest ale z drugiej strony skoro wiek emerytalny przesunac chca dla kobiet na 63 lata to u nas dopiero polowa:))) A tak na serio to masakra jest - kobiety w weiku 30 lat zeby byly uznawane za stare dupy przez pracodawcow...najlepiej nie rodzic dzieci tylko tyrac jak woly...jak urodzisz to potem masz co chcialas. Ale takie sa realia bo najwieksze bezrobocie wlasnie jest u kobiet w przedziale wiekowym 30-35 lat!!!! To jest poprostu koszmar. A wiadomo jak jest - zajdziesz w ciaze to cie wywala i potem masz kurwa takie problemy jak ja - chyba,ze sie ktos z;ituje albo po znajomosci zalatwi. Ale szkoda slow nawet.
Angella132
2011-01-21
13:03:33
Email
A co do grypy to u nas tez sie chyba cos kreci w tym temacie. Kamil tydzien jest taki jakis dziwny, Natala 2 dni juz sie smarka na calego a mnie pobolewa gardlo i dzisiaj jakas jestem taka nieswoja. A biorac pod uwage,ze tesciow aod tygodnia jest rozlozona na calego - typowe obiawy grypy - to pewnie u nas lada dzien bedzie to samo. Justka do czerwca to zleci szybko. Niedlugo ty tez bedziesz miala male dzidzi w domu. Jak poznasz plec to daj znac:)))) A co do zmeczenia to tez taka pora roku jest. Nie trzeb abyc w ciazy zeby czuc sie padnietym. Zrobi sie cieplo to sie wszyscy kepiej poczujemy:)
Angella132
2011-01-21
13:06:17
Email
A co do dnia babci i dziadka to u Kmailosa byly Jaselka 12 stycznia dla babc i dziadkow. Tesc ponagrywal ale malo Kamila widac - zreszta dzieci po kolei z wszystkich grup braly udzial wiec tylko po 1 piosence kazda grypa przedstawiala. W kazdym razie Kmail umial zaspiewac (bo to te same Jaselka co dla rodzicow w grudniu byly) i mimo,ze nie hodzil do przedszkoal wczesniej to tym razem nie stal jak slup soli. Stroj mial uszyty przez tesciow ai ustrojony przeze mnei w gwiazdki i wygladal niezle:) A mialam zapytac. CZy wasze dzieci do logopety chodza? Kamil od tego roku chodzi - cweiczy malo chetnie - najgorsze,z enie lubi malowac a pani orpocz slowek w zeszycie mu wkleja malowani - pewnie na porsbe wychowawczyn. Widac pilnego ucznia z niego nie bedzie bo juz tera zjak ma cos zrobic to 10 minut trzeba go prosic az w koncu grozba dziala:(((
bea1978
2011-01-21
18:12:54
Email
No u nas i Czarek i maz padnieci, Ola pojechala do niedzieli do mojego taty, moze chociaz ona sie uchroni od tej grypy dziadowskiej. Justka a u ciebie jakos szybko ta ciaza mija hihihi ja myslalam ze gora polowa 4miesiaca jestes!!:)A ja dzis bylam u onkologa na usunieciu pieprzyka kolejnego, mialam miedzy piersiami akurat tam gdzie fiszbiny sa i czesto haczylam o niego a raz nawet krwawilam kilka dni bo sie naderwal. No i teraz czekam na wyniki tylko, mam nadzieje ze beda oki, w czwartek ide do zdjecia szwow, mam ich chyba z 3 hehe plus plasterkowe szwy tez, dla pewnosci zeby sie nie rozeszlo, bo w tym miejscu to pracuje ciagle skora. A po za tym nic ciekawego, ludzie wkurw.... mnie na maxa, nei moge patrzec na nich, kuzwa chyba czas szukac na gwalt nowej pracy, bo w tej raz ze sie uwsteczniam, a dwa porabani ludzie tacy przychodza, ze jeszcze chwila i do wariatkowa pojade!!!Podam wam tylko jeden przyklad...: "Po ile są te bułki za 30gr???"Laski no rece opadają mowie wam!!!!!!!!!!!!!
bea1978
2011-01-21
18:14:52
Email
A jeszcze co do wieku i pracy, to moja kolezanka poszla na rozmowe do zwyklego sklepu z odzieza i majac 26 lat wtedy uslyszala, ze przykro panu jest bardzo ale on szuka osoby mlodszej!!Wiec co my tu Aniu piszemy, ze prace chcemy znalezc??Tosz my juz babcie jestesmy!!!Justka ty sie nie udzielaj w tej kwiestii bo ty gowniara jestes hahahha
Angella132
2011-01-23
20:28:09
Email
NO i masz ci los pewnie sie Justka obrazila:))) U mnie goscie...wczoraj meza siora z mezem a dzisiaj moja kuzynka z mezem i doroslym synem z oprzyszla zona imoim tata. Padnieta jestem bo sie musialam narobic w kuchni a moj maz opczywiscie zero - nawet kurde po zakupy nie poszedl tylko musialam sama latac. Kawal skur.... z niego i tyle. Ale olewam. Jutro mam kolejna rozmowe o prace. Nie jestem pewna do konca co to za praca bo z ogloszenia malo wynika. Jutro sie dowiem czy bylo warto isc:)
bea1978
2011-01-24
17:32:28
Email
Nie no chyba się Justka nie pogniewałaś co??:) U nas Czarek się pochorował przed weekendem ale już w niedziele było bez gorączki więc poszedł dzisiaj do przedszkola. NO i niestety pani dzwoniła, żeby go zabrać bo ma stan podgorączkowy i boli go gardło. No i faktycznie ma 37,6 ale gardło to boli tylko jak kaszle, no ale coz jutro mąż z nim pojdzie do lekarza, mam już numerek na jutro, bo dziś lekarka nie miała jak nas przyjać tyle dzieciaków chorych, więc się na siłę nie pchałam.Na pewno nic mu nie jest poważnego ale już nie wiem co podawać wiec maż musi iść. Po za tym u nas nic nowego, zmykam do kuchni doglądać moich skrzydełek w poiekarniku, bo mnie naszło hihi
bea1978
2011-01-24
17:33:00
Email
Acha ANiu a ty moglas olac gosci, tzn tych meza i nic im na stol nie wystawic skoro dupek nic nie pomagal i mial ich gdzies!!!
Angella132
2011-01-24
18:10:59
Email
Bea ja tak nie umiem. Goscie przychodza do nas a nie do niego albo do mnie..to tylko taka gadanina mojego meza...musi mi dokuczyc i juz. Szkoda Czarka. Al epewnie masz race i to nic powaznego. U nas sie tak kreci juz od tygodnia z choroba i sie wykluc nie moze. Mnie lamie w kosciach. po bolewa garlo i nic wiecej. Natala sie smarka a Kamil od czasu do czasu zakaszle. Moze nas ominie i tym razem nie da nam popalic choroba. Poza tym bylam dzisiaj na kolejnej rozmowie....i znowu dupa. Tym razem z powodu tego,ze szukaja osoby, ktora w sumie pracuje w terenie...ciagle wyjazdy no i vertyfikat z angielskiego. Te wyjazdy jzu skreslaja sprawe bo przy malych dzieciach to nierealne....Wiec szukam dalej:)
justka271
2011-01-24
18:37:42
Email
Hej;) oczywiscie obrazilam sie okropnie na was hahaha wezcie niema za co ale niezle 26lat i stara ale tak u nas jest ja uwazam stary to 70lat ale coz poradzisz...U nas ok jutro wracam do pracy troszke popracowac ciekawe jak to bedzie czy dam rade...Bylam dzis u lekarza chlopiec bedzie Julcia miala racje od poczatku niezle:) Kurcze wracam do pracy i wraca razem ze mna zima juz od dzis pizdzi i to niezle jak bede zle sie czula to pojde na zwolnienie i tyle nie bede patrzec na to.Ok spadam troszke poprasowac ciuszkow;)
Angella132
2011-01-25
17:55:58
Email
Justka gratulacje!!! Bedziesz miala parke tak jak ja i Beata:)))) Moja kumpela tez bedzie miala synka wiec ten rok chyba obrodzi w chlopakow:))))))))))))))
Angella132
2011-01-26
13:19:24
Email
A co tu taka cisza? U mnie jakos leci. Po malu i bez zmian. Chyba dzisiaj z mala naspacer wyjde. Albo sie rozchoruje albo wyzdrowieje bo narazie ciagle tak samo - katar lejacy z nosa...
bea1978
2011-01-26
19:57:55
Email
Ech ja sie nie odzywam bo ciagle cos, Czarek od piatku w sumie chory i chorera wie co mu jest.Niby nic oprocz lekkiego kaszlu i goraczki, no ale za dlugo ta goraczka trwa. Maz byl z nim ulekarza we wtorek, lekarka dala leki i jak do jutra nie przejdzie to znowu mamy do niej isc. No tobiore na jutro i piatek wone, mam juz 5numerek na 9 rano do lekarki, zobaczymy co powie. Do tego w nocy dzisiaj Czarek wstal i znowu zapalenie ucha, dopiero co dwa tygodnie temu mial i znowu, wiec ide do laryngologa jutro o ile sie dopchamy. boje sie strasznie bo pewnie bedzie chciala mu cos tam przebijac, bo mowila ze jak bedzie nawracalo to zapalenie to trzeba bedzie cos tam przebic, strach sie bac normalnie!!!! Po za tym mnie od 2 dni bolal zab, jeden z tych co robilam jakis czas temu i lekarka nie dawala mi gwarancji ze bedzie okej, no i jak widac odezwal sie skubany jakis czas temu, cmiło mnie lekko a dwa dni temu wypadla plomba i zaczal bolec na maxa. NO i poszlam dzisiaj do dentysty, rozwiercila go znowu, dala lekarstwo i czekam az przejda leki przeciwbolowe i ocenie czy nadal boli czy przechodzi, mam nadzieje ze da sie go uratowac... Po za tym pojechalam do kumpeli co ma otyka i chciala sobie zrobic jakies nowe okularki ale zboczenie zawodowe nie dalo mi nic wybrac bo oczywiscie nic fajnego nie bylo wg mnie :(Jak sa fajne to niestety nie leza na moim nosie, chcialam plastikowe z tego typu co si enosi teraz ale dupa blada bo bez noskow sa a co za tym idzie na nosie stoja a nie leza.Inne modele dla mnei sa normalne a ja chcialam cos wyjatkowego hehehe wiec nie mam nic na ta chwile :( Co by tu jeszcze skrobnac, acha jutro mam zdjecie szwow juz dupaskiem trzese bo na pewno bedzie bolalo haha
bea1978
2011-01-26
19:59:52
Email
Justka fajnie, bedzie kolejna parka na forum :)a ty sie cieszysz czy bylo ci wszystko jedno co bedziesz miala??
justka271
2011-01-27
06:58:37
Email
Bea moze bedzie dobrze niemartw sie panikaro(fajnie tak pocieszac jak panikuje panikara a kolejna panikara pociesza))ale zobaczysz bedzie dobrze!Kuzwa wrocilam do pracy i wiecie co kurde wstaje codziennie o 4 rano i nie spie szlak mnie trafia bo w pracy ledwo zyje niewiem co jest jak siedze w domu toi jest wszystko wporzadku ale troszke chcialo mi sie popracowac,a co do plci dziecka to bylo mi obojetne czy chlopczyk czy dziewczynka fakt ciuchow po Julce mam od groma wiec bede musiala popzebierac i powystawiac na alegro a o juz 10kg mam na plusie pewnie przytyje tak jak przy Julce ze 20 kg hehe.Ok ide suszyc wlosy bo dzis troszke wczesniej jade do pracy bo caly dzien sama jestem nikogo nie bedzie zanudze sie..Milego dzionka!
bea1978
2011-01-27
08:26:25
Email
Justka wklej jakas swoja fotke z brzusiem!!!!Pokaz jak tyjesz kochana, ja tyje razem z toba, juz kilka osob mi powiedzialo ze przytylam, oczywiscie przez obzarstwo bo nie pale trzy tygodnie i zre jak kobieta w ciazy!!!A u nas wlasnie po wymianie okien u dzieci w pokoju, to bylo ostatnie do wymiany wiec jeszcze jutro nabalaganiom i luzik mam :)Zaraz lece z Czarkiem do lekarza., dalej goraczkuje, uszy oba bola ech mowie wam mam dosc!!
Angella132
2011-01-27
13:55:47
Email
Bea jak choroba bierze to na calego. Moze ten katar sie przyczynik do zapalenia ucha i dlatego Czarek ma goraczke. Co do szwow to zobaczysz,ze nie bedzie tak strasznie:) A ty chyda jestes bardzo wiec nawet jesli przytylas 3 kg to pewnie widac..a 3 kg to 2 duze kupy:)))) Przyjdzie wiosna to zrzucisz. Justka a ty sie nie martw bo tez po ciazy zejdzie ci wszystko. CIuchy po JUlce moze sie jakie sprzydadza po domu. Ja tak mialam i Natala do tej pory np spi w pizamkach po Kmailu. Mam teraz sporo nowych ubran bo mala podostawala wiec narazie ciuchy po Kamilu gdzies spakowane sa. Czekaja na nowe dziecko...hehehe Moj chrzesniak bedzie teraz w czerwcu tata to pewnie on dostanie jako pierwszy. Jeszcze nie wiedza co bedzie ale po Natalce mam sporo bialych ciuchow wiec sie na bnk przydadza..obojetnie co to bedzie:) U mnie w sumie po starem,u. Mala bez zmian- kaszelek i katar. A z nowosci to sie mi kumplea nowa przeprowadzila kolo mnie :) Mam now akolezanke - tylko,ze ona pracuje i dopiero po 20 ma 10 dni wolnego. To znajoma z tego kursu ksiegowosci - ona tez ma synka malego - 3 miechy od natalki straszy. Dzisiaj bylysmy na spacerku. Widac grono znajomych mi sie powieksza:) Poza tym tesciow ami przyniosla Natalki dokumentacje medyczna...taka jestem gapa,ze zostawilam w przychodni jak bylam na szczepieniu z mala. Nawets ie nei kapnelam,ze tego nie mama - wiecie ksiazeczka Ntalki, wypisy ze spzitala i rozne inne wyniki badan! Przyszlo do tesciow poczta - myslalam,ze to papiery z Chorzowa z neurologii...a tu mi tesciowa wyjmuje malej ksiazeczke..normlanie mnei zgielo! Dopiero bym miala balety jakbym 15 lutego szla z mala do neurologa i ksiazeczki bym szukala. Ale na szczescie w przychodni panie sa uczciwe:) Szkoda tylko,ze nikt nie zadzownil to bym podeszla - am doslownie 2 kroki. Tylko przez poczte sie wyglupialy i poleconym wysylaly...no ale taka polityka i nic na to nie poradze.
bea1978
2011-01-27
14:44:26
Email
Oj Czarek tez spal w pajacykach rozowych po Oli hihi i jakos nie mial nic zlego do powiedzenia wtedy hihi Aniu fajnie ze mas zkolejna kolezanke, zawsze to bedziesz miala do kogo sie odezwac czasami :)Co do Czarka to tak, w sumie lekarka nic ciekawego mi nei powiedziala, rodzinna stwierdzila to co wiedzialam czyli zapalenie uszu, do laryngologa pojechalismy i po 2godzinach do domu zjechalismy. W sumie laryngolog nic mi nie powiedziala ciekawego, tylko ze Czarek jest alergiczny no i ze ma zapalenie uszu...Dostalismy lekow za 100znowu, jakis syrop na alergie, zeby w nosie sie lepiej zrobilo, antybiotyk augmentin i jakies krople robione do nosa i do uszu ale to mam do odebrania po 16 dopiero w aptece.Kuzwa juz tyle kasy zostalo w aptece ze szkoda gadac, dobrze ze mi limit na kredytowce podniesli o 400zl to moge teraz to wykorzystac, bo bym musiala pozyczac od taty gdyby nie to. Dobra zmykam pierogi odlac, oczywiscie mrozone bo obiadu nei byo kiedy zorbic wrrr Jeszcze zdjecie szwow i odebranie lekow i moge odsapywac, w sobote do pracy ide ale jutro za to bede miala luzniejszy dzionek, no ni eliczac sprzatania chaty po wymianie okna :)
Angella132
2011-01-28
17:50:30
Email
A co z oknem sie stalo? Czy wymienialiscie na nowe - bo nic nie pisalas? Przy dzieciach to mozna majatek zostawic w aptece..ja cos o tym wiem:)))) U mnie w sumie bez zmian. Odezwali sie z tej firmy co bylam na rozmowie ostatanio - zeby mnie na druga rozmowe zaprosic..ale odmowilam. Laski praca nie dla mnie - jak sie zastanowilam i przeanalizowal to praca dla singla i jeszcze nie zwiazanego z miejscem. Facet mi mowil na rozmowie,ze to praca u klienta - wyjazdy po min 3 dni...a zazwyczaj 10 dni 2 tygodnie. Przy mojej dwojce to zupelnie nie wchodzi w gre. Dlatego nie robilam sobie nadziei i poprotu powiedzialam,ze juz nieaktualne. Zreszta taka robota i na reke 1 tysiak??????? Chyba gra nie warta swieczki. Dlatego szukam dalej. Zreszta ja szukam glownei w ksiegowosci a tu praca polegalaby na jezdzeniu i tlumaczeniu ksiegowym jak pracowac na ich programie...zero rozwojowe jesli chodzi o ksiegowosc....tak to juz jest..
Angella132
2011-01-28
17:51:42
Email
Poza tym wekeend zapowiada sie znowu ciekawie. Jutro sprzatanie nas czeka, w niedziele Natala trafia do tesciowej a my w 3 jedziemy do moich rodzicow - moja mam ma 60 urodziny. Dobrze,ze przynajmniej w niedziele cos sie bedzie dzialo....zaczyna mnie dolowac to siedzenie w domu.
bea1978
2011-01-30
09:45:44
Email
Tak ANiu okno wymienialismy bo u dzieci jeszcze stare jako jedyne zostalo.Wszystkie pozostale mam juz wymienione, a teraz juz i u dzieci z glowy :)Co do tej pracy Aniu to wydaje mi sie ze albo cos pomieszalas albo pracodawce potrzaskalo, ze za tysiac zlotych a praca glownie w terenie!!No w zyciu bym nie poszla za tyle!U mnie tez wszedzie za najnizsza przewaznie idziesz ale to do sklepow, w bankach i ksiegowsci masz na dzien dobry wiecej, moze nie super wiele ale na pewno nie goly tysiac!Choc teraz to roznie wszedzie, w banku jednym kasjerka dostaje tyle co ja z nadgodzinami, wiec wcale nie tyle co bym sobie wyobrazala...Czarek dalej na antybiotyku, ten tydzien w domu musi siedziec jeszcze, Ola na zimowisko bedzie tydzien chodzila, wiec chociaz ja z glowy mam przez tydzien, potem mam tydzien starego urlopu jeszcze wiec bedzie oki :)
justka271
2011-01-31
11:31:22
Email
A my dzis w domu Julka w sob wieczorem dostala temp i taak co jej zbije to po jakims czasie wraca jutro idziemy do lekarza narazie ma stan podgoraczkowy masakra wygadalam ostatnio ze Julcia nie choruje i prosze...
Angella132
2011-01-31
13:44:00
Email
Justka z dziecmi tak jest. Choroba przychodzi niespodziewanie:( U mnie w kratke - raz kaszel i katar, potem mija niby i za chwile sie nowu pojawia. Bea co do tej roboty to nic nie pochrzanilam...takie warunki proponowali. Mi nie odpowidalo raczej to,ze z ksiegowoscia ta robota ma niezbyt duzo wspolnego - musisz znac podstawy a dwa,ze wiec czasu spedzisz w rpzlace z rodzina niz w domu a wiadomo przy moich chorowitkach nie wchodzi cos takiego w gre. Poza tym wczoraj bylismy na urodzinac mamy i mam lekiego kaca...ale najgorsze,z emam taki ucisk w klatce piersiowej - cala noc nie spalam bo mi bylo ciezko oddychac. Dizisja raz jest lepiej a raz gorzej...kurcze mam nadzieje,ze to minie - boje sie,ze to wina tabletek anty.:((((
Angella132
2011-01-31
18:48:49
Email
Laski ja chyba dostane zawalu...przyszly do mnie w koncu dokumenty z Chorzowa - Natalki pelen wypis - i sie okazuje,ze w badaniu rezonansu magnetyczngo, ktory ponoc jak wychodzilam w lipcu z mala nic nie wykazal zlego - teraz opisuja,ze mala ma jakies zmiany patologiczne w mozgu - opisane fachowym jezykiem i na koniec stwierdzenie,ze sugeruje to stwardnienei guzowate. Poczytalam w necie i odechcialo mi sie wszystkiego. Mam dola i chyba zalicze naparwde jakas depreche....
justka271
2011-02-01
10:06:57
Email
My dzis idziemy na 11.15 do lekarza ciekawe co nsm powie JUlka narazie niema temperatury.Ale mowi ze ja gardelko boli i troszke kaszle no i katarek ma. chyba cos ja bierze a ostatni raz byla chora w czerwcu to i tak super chyba te szczepionki uodparniajace dzialaly.Aniu a co do wynikow Natalci to moze nic strasznego ja nie chcem czytac o tym bo zaraz nabiore niewiadomo co do glowy a taka jestem wiec nie czytam co to znaczy...ale wiesz ze to na bank cos zlego?Konsultowalas to z lekarzem jakims?Bo wiesz jak to czasem z internetem jest.
Angella132
2011-02-01
14:22:00
Email
Justka jak sama nazwa wskazuje juz stwardnienie nie wrozy nic dobrego a guzowate to opis choroby. Poprostu to rodzaj guzkow w roznych narzadach, ktore z czasem albo moga sie zwapnic albo zezlosliwic. Natala ma w mozgu zmiany odpowiadajace guzkom - ich rozmieszczenie w mozgu i do tego padaczka (tak jak przy wescie - czyli typu zgieciowego) sugeruje,ze jest to stwardnienei guzowate. Nie chce mis ie pisac...Ide dzisiaj do pediatry zeby jej sie doradzic a raczej od niej dostac skierowanie do okulisty, na badanie usg jamy brzusznej - zeby wykluczyc guzki w innych narzadach i do tego jeszcze musze ja podpytac co z rezonansem w CZ-wie. Natala musi miec powtorzone to badanie , EEG mamy 15 lutego a na rezonans pewnei poczekamy troche. A prywatnie nie pojde bo to koszt z 600zl o ile nei wiecej:(((
bea1978
2011-02-02
19:00:54
Email
O ja piernicze Aniu wspolczucia, myslalam ze po wyjsciu ze szpitala wszystko bylo jasne, ze nic powaznego malej nie jest, a tu taki szok!!Gon do lekarza rodzinnego a w sumie to chyba szukaj neurologa dzieciecego na miejscu zeby Natala byla pod stala kontrola co??U nas oki, Czarek w domu, raz u mojego taty raz z nami na zmiane bynajmneij do przedszkola nie chodzi, bo antybiotyk konczymy, jutro kontrola u laryngologa, mam nadziee ze pogoilo sie w uszkach i nic przebijac nei bedzie. Ja mam urlop od poniedzialku wiec wiecej czasu bede miala na odpoczynek wreszcie :)Teraz zmykam, bo dzieci w wannie a ja musze do tesco jechac jeszcze, bo wczorja bylam na wyprzedazy w Tako i kupilam sweterek a mierzylam jeszcze dwie bluzki fajne ale nei wzielam bo mi kasy szkoda, ale dzis przemyslalam ze jednak je kupie, mam nadzieje ze beda jeszcze hihi
bea1978
2011-02-02
19:02:22
Email
Justka a jak z Julcia, co lekarz powiedzial??U nas swinska grypa panuje, ludzie z otoczenia umieraja na swinska, dzis choali babke co ja cale miasto zna, chyba nawet w telewizji o niej mowili, na sepse umarla, kuzwa strach myslec o tych chorobach!!
Angella132
2011-02-03
10:26:06
Email
Bea ja tez myslalam,ze ten rezonans jest w porzadku bo tak mi powiedziano a nawet opisano we wstepnym opisie. A tu szok! Ja neurologa dla malej mam juz od dawna - to ta lekarka co jest ponoc najlepsza w Cz-wie. Juz jestem do niej umowiona na 15 lutego na EEG i na wizyte 7 marca. Wczoraj maz zadzownil do Chorzowa ale za wiele sie nie dowiedziala bo rozmawial z pielegniarka a lekarka prowadzaca Natale jest dop 14 lutego na urlopie. Zadzownil do tej naszej naurolog (ona nas pokierowala do Chorzowa bo i tam zna lekarzy ) powiedziala,ze narazie nie ma co dzialac szybko bo nie ma takiej potrzeby. Mala ma juz ustalona wizyte na EEG i po tym badania 7 marca oni mi wszystko powie co dalej. A rezonansem to wyglada sprawa tak,ze to nie wystarczy byle jaki sprzet tylko musza byc dobrzy radiolodzy , ktorzy ta choroibe znaja i zajmuja si edziecmi. Ona na wizycie 7 marac mi powie co dalej. Wiec narazie nei robimy nic. Poza tym,ze tak na parwde to sie nic nie dzieje. A poza tym dzisiaj ide do sadu pracy zeznawac jako swiadek - ta moja kolezanka z kursu co z nia na spacery chodze sadzi sie z byltm pracodawca. NO i zadzownili do mnei z tej firmy co bylam we wtorek na rozmowie i mam rozmowe w przyszly wtorek - druga decydujaca. A o swinskiej grypie nic nie slyszalam bo chyba od 2 tygodni nie ogladalam TV:( Ale ta grypa to tak samo jest smiertelna jak zwykla. Jak ktos ma mniejsza odpornosc, wady serca i inne dolegliwosci to normalnie,ze jest bardziej narazony. No i poza tym czym bedzie cieplej tym wiecej swinst wyjdzie ...juz sie tego boje. A do lekarki piwreszego kontaktu z mala poszlam od razu i wiecie co!!!! Nie wiedziala co to za choroba!!!!! Tak to pediatrzy nasi sie znaja. W sumie to ja jej wiecej powiedzialam niz ona mi i skonczylo sie na tym,ze neurolog mnei poprowadzi:(((
bea1978
2011-02-03
19:23:12
Email
Bede trzymala kciuki we wtorek Aniu:)A swiadkiem czemu jestes??Pracowalyscie razem czy co??Co do waszej lekarki i nieznajomosci choroby...nie wiem czy sie smiac czy plakac, dobrze ze ja nie odkrylam takiej "zalety" u naszego rodzinnego lekarza...My dzis bylismy u laryngologa na kontroli, niby wszystko jest oki, nadal mamy wkrapiac do noska te krople ale maz nie doslyszaj jak dlugo i kiedy znowu do lekarki mamy isc, kuzwa daj chlopu gadac z lekarzem wrrrr Ja w tym, czasie bylam raczki Czarkowi i nei slyszalam cholera i mam problem teraz kiedy znowu isc, bo ma robic badanie sluchu Czarkowi. Ale na ta chwile powiedziala ze maly ma slabszy sluch bo od ciaglego kataru uszy mu sie przytykaja. Na miejscu taka trabka odetkala mu uszy dmuchajac mu w nos powietrzem i od razu mowil ze lepiej slyszy. Teraz juz w odmku znowu mowi ze si ezatkalo jedno, lekarka kazala na m kupic specjalne baloniki do dmuchania nosem, jest przy nich instrukcja jak dmuchac i wtedy uszka sie oddykaja, zobaczymy jak kupie, bo nie bylo w jednej aptece dzisiaj a nie chcialo mi sie juz jezdzic nigdzi ewiecej, bo prosto z pracy jechalismy do lekarza. Wiem tylko ze jakies 60zl kosztuja, niezle nie nie wiem ile ich tam jest bynajmniej kazdy mozna uzyc z dwa, trzy razy ponoc :)
Angella132
2011-02-04
10:19:15
Email
Bea pewnie byc sie na takie cos jak ja z lekarzem natknela gdyby chodzilo o nieznana chorobe. Ale w sumie co sie dziwic jakpediatrzy tak naparwde to lecza tylko katarki kaszelki i gardelka..a czasmi i na tym sie dobrze nie znaja. Co do Czarka sluchu to Kamil tez mial taki okres,ze mniej slyszal. Mial 2 razy badania sluchu na specjalnym aparacie i tez mniej slyszala le to wlasnie przez ciagle katary. Na pewno bedzie dobrze i wyrosnie z tego ale ie zawadzi dmuchac i dpychac uszki zebys ei to w zapalanie zatok nie przerodzilo. A ja bylam swiadkiem u kolezanki - zeznalwalam jako swiadek posredni - ani nie pracowalam tam ani nie znam tej firmy tylko zeznawalam to co mi mowila koleznka. W sumie bylo dlugo bo sie sprawy w takich sadach zawszr opozniaja, mialo byc na 12 a weszlismy o 14. Najpierw zeznawali swiadkowie z pracy tej znajomej wiec ich maglowali po 20 minut a na koniec ja, koleznkai siostra i maz. Szybko i konkretnie. Ale do 15 zeszlo.
bea1978
2011-02-06
10:23:47
Email
No ja tez mam nadzieje ze z uszami dojdziemy do ladu i bedzie oki. Ja mam urlop, ech juz mysle ze za tydzien sie skonczy i znowu zacznie sie praca ehhe LAski wczoraj wazylam sie u taty, na wadze ktora daje najleprzy pomiar, jestem w szoku, bo w rowny miesiac niepalenia przytylam5kg!!!!!!!!!!!Masakra kuzwa, nie wiem co robic bo ja ciagle glodna jestem teraz i ciagle jem!!!!!!!Nie moge ni ejesc bo zaraz mnie mdli, nie wiem co robic, moze macie jakis pomysl na podjadanie bez tuczenia?Co moge wciągac naokraglo ale bez kalorii??!!Marchew odpada hehe bo juz mnie dziasla bola :)Od cytrusow wyszedl mi zajad i nie moge go wyleczyc wiec raczej tez odpadaja...maz mowi ze jak dojde do 70kg to rozwod wezmie ze mna buuuuuu mam juz 61kg!!!!Zaczne z nim na nasza silownie chodzic moze cos zrzuce kurde felek :((
A my wczoraj pojechalismy do taty do piwnic (ma3)robic porzadki i znalazlam kupe ksiazek ze szkol i po za tym moje stare pamietniki!! Laski ale si enasmialam czytajac kilka wieczorem, jaka ja naiwna i glupia bylam to bym nie pomyslala nigdy!!!A to takie pamietniki z podstawowki wiec sobie wyobrazcie, pierwsze niby milosci haha no smiechu kupa. Na dzis zostawilam sobie wszystkie listy tez z tych czasow, wiecie z kumpelami z kolinii i innymi znajomymi z czasow podstawowki i sredniej :)
Angella132
2011-02-07
12:07:48
Email
Bea nie podjadaj nic...gumy do zucia tylko wzmagaja apetyt wiec moze jak rzucialas fajki to nicorette sobie od czasu do czasu wwez. Albo landrynka i dlugo go w buzi mietol....nie wiemc o ci doradzic bo ja ostatanio tez podjadam. Ale wieczorami cwicze bo w marcu 5 mama wesele wiec jakos musze wygladac:)
justka271
2011-02-07
19:37:41
Email
Melduje sie;)) Jestem ale mimo siedzenia w domku niemam czasu skrobnac hehe lenistwo.Jutro wracam do pracy popracowac nieiwem na jak dlugo okaze sie nic nie planuje bo nic mi nie wychodzi.Wogle zastanawiam sie czy po wyplacie nie zaczac pomalu kompletkowac ciuszki bo Julci przejrzalam to uwierzcie mi duzo bylo porzulknietych i wiekszosc rozowe,lub z dodatkami dziewczecymi wiec odpada.A wy pamietacie kiedy kupowac zaczelyscie ciuchy?Bo ja przy Julce to bylam w 7 miesiacu jak sie nie myle.Kurcze zab mnie boli i niewiem ktory lipa zdjecia nie zrobie napewno po prawej stronie wrr mam sie z tymi zebami...Bea odpoczniesz sobie i widze ze ty tak jak ja jak mam wolne to sobie od razu mysle jeju zaraz znow do pracy kurde nawet w domu czas szybko leci nawet szybciej niz w pracy...
bea1978
2011-02-07
21:08:19
Email
Aniu gum nicorette nie bede zarla, bo i po co mam pchac w siebie nikotyne??skoro daje rade bez niej??Landryny to ja pogryze od razu i wepchne do papy nastepna, wiec dupa odpada hehe mysle co chwile jak cos do papy pcham o tym, czym to slodkie zastapic i nic nie przychodzi do glowy :(No coz, najwyzej bede grubasem i tyle :)Justka ja ciuszki to kupowalam od samego poczatku ciazy z Ola, no moze nie od pierwszych tygodni ale w 3-4 miesiacu na pewno juz cos mialam :)Wozek kupowalam chyba jakos w polowie ciazy.Z Czarkiem to sporo rzeczy mialam, dostalam i sporo kupilam tez dosc szybko, nie bylam przesądna bo niby lepiej nie kupowac wczesnie zeby nei zapeszyc, jakos jak byla fajna okazja to kupowalam i tyle :)A ja dzis caly dzionek w pedzie a w sumie w aucie, czas smignal ekspresowo. Jutro chce isc do fryzjera ale czy dam rade to nei wiem, bo siorka ma przyjechac z moja Ola bo u niej jest, na obiedzie maja zostac wiec nie wiem czy znajde czas na fryzowanie. Cos czuje ze na tym urlopie to ja czasu nei bede miala w ogole dla siebie!!:(
justka271
2011-02-08
12:02:41
Email
Bea cos musisz wymyslec zeby nie tyc kurde najgorsze w tym rzucaniu palenia jest te tycie.Kurcze ale ja sie dzis nudze w pracy:(
Angella132
2011-02-08
18:22:30
Email
Bea niby dajesz rade z fajkami ale wlasnie do podjadanie to podswiadomy brak nikotyny plus oczywiscie ruch wkladania do buzi czegos. Nie wiem co innego ci doradzic. Chyba bycie grubaska ci nie grozi :) A co do mnie to bylam na tej rozmowie i dalej mam mieszane uczucia. Spytalam o czlonkowstwo - bo zeby zaczac pracować trzeba zostac czlonkiem SKOku - wpisowe to 95 zl - tzn wpisowe plus jakies tam akcje i inne przymusowe rzeczy. Do tego trzeba z sadu zalatwic sobie dokument,ze nie bylam karana - koszt 50 zl - moj koszt bo oni tego nie zwracaja. No i co miesiac jakas "deklarowana dowolnie" kwoat czlonkowska. Poza tym wszystko inne chyba oki. Poza tym,z enie pracuja na jakims konkretny programie tylko w excelu i platniku....Na ROZMOWIE MIALAM ZAGADKI LOGICZNE, ZADANIA Z KSIEGOWOSCI - TAKIE PROSTE I Z EXCELA. bYLAM ZASZOKOWANA BO TAK PARWDE MOWIAC CZULAM SIE JAK NA JAKIMS KOLOKWIUM:(((Troche to smieszne no ale maja pewnie takie a nie inne wymagania zanim pracownika przyjma. Boje sie powiem wam szczerze w takie spoldzielneiw chodzic bo sama nazwa i opis ich statutu - z enie prowadza kas dla zarobku tylkod la dobra czlonkow juz zle wrozy. No ale ja mam pecha w kwestii pracy wiec sie pewnie wladuje w jakies dziadostwo..chyba,ze tym razem los mnie oszczedzi:)
Angella132
2011-02-08
18:23:18
Email
Justka a ja kupowalam ciuszkid la Kamila chyba okolo 7 miesiaca a dla Natalki to czesc mialam po Kamilu a wyorawki dla malej kupowalam przez internet chyba w 8 meisiacu. Wiem ,ze w jednym i drugim przypadku spakowana bylam do porodu juz miesiac wczesniej:)
bea1978
2011-02-09
08:43:07
Email
Oj Aniu ja bym chyba dala spokoj z ta praca, dziwne to wszystko dla mnie jest, nie wiem co ci doradzic...A ja znowu od rana zaganiana, ale dzis juz spokojniejszy dzionek bede miala chyba, bo tak albo ja gdzies jezdze albo ktos do mnie i caly dzien w biegu mam:(Wczoraj siostra ze swoimi dziecmi byla, plus moja dwojka wiec bylo super glosno :)na wieczor ledwo zylam i przed 22 padlam :)Dzis planuje jechac do kumpeli na kawke ale jakos z Ola mi sie nie chce za bardzo, bo to bedzie marudzic pewnie ze nudnooooo.Pomysle jeszcze zanim mloda wstanie powinnam miec jakis plan na dzisiejszy dzionek :)Laski macie jakis dobry lek na zajad???zrobil mi sie miesiac temu, uzywam masci z apteki ale gowno daje, smarowalam juz chyba wszystkim, sudocremem, sacholem stomatologicznym, propolanem kuzwa i nic!!ciagle mi peka i peka, mam juz dosc lazenia z brzydkim koncikiem ust!!!Przychodzi mi jeszcze na mysl tribiotyk, taka masc z antybiotykiem ale nei wiem czy to mozna na zajady klasc??A po za tym wczoraj bylam u fryzjera, podial mi z 3cm wlosow, wyrownal prawie i teraz moga sobie rosnac, jestem pączuszek ale co tam, miesiac i beda juz dluzsze wlosy bynajmniej teraz mam tylko lekko prawa strone dluzsza od lewej wiec moge zapuszczac :)
bea1978
2011-02-09
12:10:54
Email
Ech wrocilam do domku, bylam na kawce u kumpeli w zak. optycznym. Kurcze zamowilamn sobie znowu kolejne oprawki, bo miala takie co w miare mi sie podobaja ale lekko krzywe, a ze to plastik to wiem ze nie ma sensu takich prostowac bo z czasem wroca do swojej pierwotnej(krzywej)postaci.Wiec zamowilam takie same oby proste hehe Tak wiec moze w przyszlym tygodniu bede miala nowe okularki, bo na szkla sie troszke czeka, bo mam juz wade taka ze trzeba zamawiac z recepturowych soczewek a na te sie czeka :( Jakos dam rade, tyle czasu chodze w tych dwoch co mam na zmiane wiec te pare dni wytrzymam w tych starych hehe NO ale juz sie niecierpliwie wrrrr Ola cos mi chrypi, katar dostala w jeden dziurce wrrrr koniec ferii i sie zaczyna, szlak mnie trafi, napchalam lekow, moze sie uda nie dopuscic do powazniejszego chorobska :(
Angella132
2011-02-09
12:35:53
Email
Beata ja na zajady mam super smarowanie - dentosept A - jest na alkoholu - wiec jak na patyczek do uszu wezmiesz i przypalisz chwile to bedzie bolalao. Ale 2 dni i nie bedzie sladu - czasmi nawet wczesniej. Tak wyglada http://www.i-apteka.pl/product-pol-785-DENTOSEPT-A-plyn-25g.html
Angella132
2011-02-09
12:36:31
Email
A jeszcze odnosnie tego plynu to jest dobry na roznego rodzaju afty w buzi...dziecku raczej nie polecam bo pali przy uzyciu wiec szkrab moze ryczec pozniej. Ale dla doroslych jest super!!!!
Angella132
2011-02-10
08:23:29
Email
No i stało się! Laski dostałam pracę:))) W tym skoku arka. mam mieszane uczucia ale sie zgodzilam. Stwierdziłam,że mogę spróbować a jak coś będzie nie tak to zrezygnować zawsze można. To pierwszy krok zeby sie z domu wyrwac. Troche sie martwie o dzieci ...moj maz jak to moj maz..pewnie to przeczyta wiec nie chce mi sie poisac nawet na jego temat. Utrudnia mi nawet tak oczywista rzecz jak praca. No ale przynajmniej czym on jest bardziej wredny tym ja staje sie silniejsza. Tylkos zkoda,ze osoba, na ktora powinnam liczyc w pierwszej kolejnosci okazuje sie kims na kim wogole nie moge polegac:((((((((( No ale co poradze na to ...nic:) Mala zajmie sie tesciowa i planuje moja mame w to wlaczyc. Chpociaz przez jeden tydzien. Zreszta zobaczymy co bedzie. Moze jakas niania na jakis czas sie przyda. Nie chce poprostu tesciowej obarczac od razu cala odpowiedzialnoscia opieki nad mala. Zreszta staram sie o tym nie myslec. Powinnam sie cieszyc z tego ,ze w koncy wyjde do ludzi i zaczne zarabiac a ja zamaists ie cieszyc porpostu sie martwie jak to bedzie, czy dzieci zbytnio na tym nie ucierpia...wiem,ze to sie wydaje glupie ale znajac podejscie mojego meza byscie mialy takie same odczucia:( W kazdym razie od poniedzialku zaczynam:)
justka271
2011-02-10
09:54:11
Email
No Aniu gratuluje!Zawsze mozna zrezygnowac jak cos nie tak.Meza olej! Patrz na siebie dobrze ze masz na kogo liczyc jesli chodzi o plinowanie dzieci.Ja to zawsze musze kombinowac. U nas poza tym ok.Bea oby ci sie Ola nie rozlozyla trzymaj ja teraz w domu niech sie kuruje;) Milego dnia
bea1978
2011-02-10
10:13:47
Email
Gratuluje ANiu!!! powodzenia zycze od poniedzialku :)Moze akurat praca okaze sie dochodowa i przyjemna :)A meza olej, zawsze bylas samodzielna i teraz dasz sobie rade, kombinuj z dziecmi, szukaj pomocy wszedzie byle nie w mezu, a jego obarczysz dopiero jak juz na prawde nie bedzie co zrobic z dziecmi, wtedy ty do pracy idziesz a on zostaje z dziecmi :)Moze akurat zarobisz tyle, zeby sie utrzymac z dziecmi plus alimenty oczywiscie i zostawisz tego gnoja co ci zatruwa zycie!!!Kuzwa nei wyobrazam sobie miec pod bokiem meza na ktorego liczyc nie mozna, jessu uwierz mi ze wolalabym dom samotnej matki niz mieszkanie z takim dziadem...
A ja wlasnie koncze robic zraziki, wieki nei robilam, a teraz mam czas wiec moglam sie pobawic w zawijanie :)Mniam wlasnie sie dusza i juz slinka mi cieknie :)Juska a Ole mam w domu bo ma ferie, siedzi grzecznie i smarka na jedna dziurke hehe Jest oki tak ogolnie, pewnie to sam katarek tylko :)
bea1978
2011-02-10
10:15:22
Email
Ani udzieki za nazwe leku ale dzis o niebo lepiej u mnie wiec chyba jednak nei wyprobuje. Ja uzywam propolanu w plynie, tez pali jak cholera i super dzialal zawsze ale tym razem cos nie zadzialal!!No ale dzis juz ziewam prawie cala geba wiec jest chyba dobrze, jak sie pogorszy to wyprobuje tego co podalas :)
Angella132
2011-02-11
07:59:22
Email
Dzieki dziewczyny za mile slowa. Co do meza to olewam. Troche sie martwie zeby tesciowa nie zrobila nas w konia. Mam nadzieje,ze na mozna jej ufac. Nie wiem sama. Bardziej sie martwie wszystkim w kolo niz ta praca. No ale moze to dobrze. Zaczynam od poniedzialku. Strach sie bac..hehehe. A wczoraj bylam w koncu na bilansie 4 latka z Kamykiem. Wg pan ma 113 cm wzrostu, waga 20 kg (ale w ubraniu i butach) , poza tym ma stopy plasko-koslawe, wystajace lopatki - tu dostalismy skierowanie do poradni rehabilitacyjnej, ma AZS - wiec do alergologa - tzn juz jestemy w trakcie leczenia, okulista - bo ma zeza pozornego - czyli taka falde przy nosku z prawej strony - tzw. falde wschodnia (scisle mongolska:))), ktora powoduje,ze jaks ie patrzy na niego to niby oko jedno jest blizej ustawione niz drugie. A w rzeczywistosci to ta falda tak powoduje a oczki ma rowno ustawione i wzrok oki. No i jeszcze wg naszej pediatry stulejke - znowu ponowila skierowanie do chirurga, ja nie pojde - maz sie mial tym zajac i tak sprawa czeka. Wg lekarzy innych to zarosnieta czesciowo skorka i samo zejdzie. WIec czekamy. No i pozostaje kwestia szczepienia tego po 4,5 roku. mamy po maju sie zglosic. I tyle.
bea1978
2011-02-11
08:53:48
Email
No troszku macie tych skierowan, co do siusiaka to ja bym poszla chyba dopiero jak by bpojawila sie jakas infekcja, no chyba ze sama widzisz ze pod skorka zbiera mu sie jakas wydzielina, takie zolte czy biale grudki.No to wtedy szla bym od razu. Tzn i tak proponuje ci sie zapisac, bo pewnie jakis czas poczekasz w kolejce :)A tesciowa czemu miala by sie wypiac na was??Skoro mowila wczesniej ze sie zajmie dziecmi to czemu miala by zmienic zdanie??No chyba z enic takiego nei mowila hehe to sie nie zdziw ze odmowi pomocy bo u nich to rodzinne moze byc - mowie o tej uczynnosci :)Ja jakos latem skocze na kontrole ptaszka ale z tego co widze jest wszystko oki :)Laski dzis juz piatek, koniec urlopu buuuuu jutro tez wolne mam ale juz odliczam czas do powrotu buuuu Na dzis zaplanowalam babskie zakupy z Ola, tylko nie wiem czy cos z tego wyjdzie bo chcialam na rynek duzy jechac u nas a popaduje deszcz :(
bea1978
2011-02-11
08:55:17
Email
Aniu a o jakim szczepieniu ty piszesz??Ja nic nie wiem ze cos jest, czyzbym cos przegapila??
Angella132
2011-02-12
17:19:15
Email
Bea czy to rodzinne to nie wiem. Moja tesciow amam nadzieje,ze powazna jest i podejdzie do sparwy tak jak podchodzi teraz. Ale wiem,ze to meczace ejst opieka nad dzieckiem wiec sie troche boje o to,ze przyjdzie taki dzien,ze powie koniec.
Angella132
2011-02-12
17:21:02
Email
Bea a co do szczepienia to zmienil sie kalendarz szczepien - u nas w przychodni zajebiste ogloszenie wisi,ze dzieci po 4,5 roku maja sie zglaszac na szzcepienie - to niby to co mialo byc po 6 roku. Zapytaj w swojej przychodni. Jak pojdziesz po 5 roku zycia to tez nie bedzie problemu ale lepiej sie dowiedz. Zreszta zaraz ci to sparwdze w kalendarzu szczepien.
Angella132
2011-02-12
17:31:09
Email
Kurcze Bea w necvie nic nie [isza o zmianach. Tylko wyczytalam na jednym forum,ze kaza u jakies laski w przychodni szczepic po 5 roku zycia bo to szczepienie w 6 roku to jest od 5 do 6 lat. A u mnie w przychodni jest wielki plakat informujacy i zmiane w szczepieniach i ze nalezys ei z dzieckiem zglosci na to szczepienie jak skonczy 4,5 roku. Sama nei wiem. Poczekam chyba do 5 lat i wtedy pojde. Co nagle to po diable.
bea1978
2011-02-12
19:33:54
Email
Ech ja tez nie wiem o co chodzi z tymi szczepieniami, bynajmniej przy najblizszej okazji zapytam lekarki albo pielegniarek w przychodni :)U nas dzis dzionek zalatany i minal okropnie szybko, :(juz jecze ze do pracy ide w poniedzialek buuuuuuuu A pisalam wam ze we trzy z ryneczku obstawiamy jedna babe, ze mi ukradla komorke??bynajmnei poinformowalam o tym tego policjanta co si eta sprawa zajmuje i powiedzial, ze postawi na dzionek lub dwa dzielnicowego zeby ta babe spisal, moze sie przerstraszy i powie ze to ona :)mam nadzieje ze policjant nie bedzie pytal pani czy ukradla, tylko powie prosto w pysk, ze widac JĄ na monitoringu i ma od razu gadac co zrobila z tym telefonem!!:)Ja juz mowilam policjantowi, ze mam w dupie ten telefon, w dupie stracona pamiec ale teraz chce ukarac stara pieprzona krowe, za to ze sie tak zachowala!!Mowie wam kto nei ogladal nagrania z monitoringu to az warczal na babe, bo tak podle to robi - kradnie moj telefon! No dopbra nie nakrecam sie znowu, bo juz dosc sie nadenerwowalam :)
Angella132
2011-02-14
08:09:58
Email
Bea mam nadzieje,ze baba wpadnie..chociaz liczyc na policje to chyba lekki optymizm:) No ale moze sie myle. Ja dzisiaj tez do pracy ide:) Na 10 bo mam szkolenie BHP i ogolnie dzisiaj mam miec takid zien organizacyjny. W sumie nawet nie mamjakiegos leku ani obaw...to dziwne bo zawsze przed pierwszym dniem mialam pietra...Napisze wieczorem jak bylo. A dzisiaj walentynki - Kamilek do przedszkola wzial 3 walentynki:))) Ma jakas Wiktorie , ktora bardzo lubi i sie z nia bawi wiec dla niej i dla jakis 2 kolezanek. A ja nie lubie walentynek i nie obchodze:(
bea1978
2011-02-15
19:15:19
Email
No i jak tam ANiu w pracy???Podziwiam za brak nerwow, ja to z zawalem zawsze ide do nowej pracy a ty taka wyluzowana haha No pisz jak ci idzie :)Ja jestem zalamana, zęby mi się sypią, nie nadazam robic kuzwa, z jednej strony robie kanalowo kolejny raz zeba, no i z racji ze lekarstwo w nim jest, to gryze z drugiej strony, no i tam posypaly mi sie dwa zeby, tzn wypadly mi plomby. Zaczyna jeden bolec wiec super sie zapowiada a dentyste nmam 28, bo wczorajsza wizyte mi przelozyla, masakra mowie wam. Musze dokonczyc leczenie u tej samej lekarki, tymbardziej, ze u niej wczesniej byl leczony i teraz probuje znowu go wyleczyc, ech szkoda gadac. Do tego auto nam sie dzisiaj posypalo, tata pojechal na rehabilitacje na trzy tygodnie to chyba jego auto bedziemy ujezdzac przez ten czas, bo naprawa naszego to spory wydatek chyba bedzie, wiec naprawa w tej chwili nei wchodzi w gre, no chyba ze sie zadluzymy...Ech mowie wam jak sie pieprzy to po calosci!! A z boku w sklepie kumpela dzisiaj wygrala w lotto nowego mercedesa wartego ponad 100tys kuzwa, tylko pozazdroscic takiej fuksiarze!!!Oj przydalaby sie taka wygrana w tej chwili...Jedno dobre ze dzieci zdrowe tfu tfu :)Acha z leprzych wiadmosci to ta, ze dzis wpadl do mnie dzielnicowy i jutro ma krazyc w poblizu autem i w razie jak sie ta baba pojawi to mam dzwonic do niego i podleci szybko :)Mowi ze zabierze babe jako podejrzana na komisariat i tam porownaja jej wyglad z wygladem baby z monitoringu :)Mam nadzieje, ze cos to da i w ogole ze babsko si epojawi jutro bo od poniedzialku jej nie bylo wrrrr
justka271
2011-02-16
09:26:38
Email
Bea mnie tez od wczoraj boli zab niewiem ktory cholery mozna dostac dzis mam wizyte bo robie kanalowo zeba to przy okazji ktorys trzeba bedzie zrobic tylko boli mnie po lewej stronie ale ktory wrrr.Aniu cos sie nie odzywasz?Jak praca? Ale u nas zimno mwoie wam masakra pogoda...
bea1978
2011-02-16
18:55:08
Email
Ech mnie to juz cala geba napieprza kuzwa od tych zebow!!Chyba wyrwe wszystkie i proteze sobei zrobie!!!Z Ola bylam dzisiaj i jej wyrwali dolna 4, ale dzielna byla ze hej, lekko jeknela tylko :)U mnie tez strasznie zimno, rano jak ide do pracy to zanim otworze sklep to ide sie grzac do dziewczyn w innym sklepie co od 6 pracuja hehe i dopiero potem dzialam u siebie :)Baby zlodziejki dzis znowu nie bylo cholerka, zla jestem bo dzielnicowy codziennie nie bedzie przychodzil i czatowal na nia wrrr Po za tym zaraz musze isc na to zimno z mezem, bo udalo mu sie chyba naprawic samemu ta czesc od auta co padla wiec trzeba ja zamontowac i sprawdzic czy dzziala, wrrr jak sobei pomysle o tym zimnie to juz mna trzesie :(
Angella132
2011-02-16
21:13:49
Email
Hejka. Laski nie pisalam wczoraj bo net mi nie chodzil. A w pracy narazie oki. W sumie roboty mase a do tego na nauczenie czasu malo - bo laska, ktora mam zastepowac ma rodzic na poczatku czerwca..ale porod a pojscie na zwolnienei to dwie rozne sprawy sa wiec malo mamy czasu. Z tym,ze wszystko by szybko poszlo gdyby nie ,ze dostepu do jednego programu nie mam a informatycy (jest ich 3) spiesza sie powoli z robota swoja. Poza tym wdrazany jest nowy system do srodkow trwalych i sa oczywiscie roznice miedzy nowym i starym programem - no i mi przyszlo w udziale szukac tych roznic. A to zabawa na 102 jest. Wiec zamaist juz klikac i sie uczyc co i jak to kurde szukam (z ta laska w ciazy) gdzie lezy przyczyna tych roznic i oczywiscie czekam na informatykow:( Poza tym jakos leci. Natala z tesciowa chyba niezle sie bawi - ale tesciowa mowi,ze miala cos jakby atak padaczki. Sama nie umie tego nazwac - jakby chwilowy zanik swiadomosci. Tesciowa z mezem byli z mala na EEG wiec teraz zostaje czekac do 7 marca na wizyte u neurolog. Niby jest wszystko w porzadku ale zostaje ta obawa o mala..i mysli co dalej.....A ja mam przerabane bo gdyby wyszlo,ze jednak jest cos powaznego to nie wiem czy sens jest zebym pracowala...tzn sens jest ale czy beda takie mozliwosci. Bo jak bedzie z mala trzeba po szpitalach jezdzic to wypadnie na mnie a zaden pracodawca taki laskawy nie jest zeby czekac az swoje sparwy pozalatwiam z dzieckiem....mam przerabane i juz. Jakis pech mnie od paru lat przesladuje i juz....
bea1978
2011-02-17
16:28:59
Email
Aniu nie zakladaj z gory ze bedzie zle!!Co do ataku Natalki to wydaje mi sie ze tesciowa troszke panikuje, jest z mala pierwszy raz tak dlugo i doszukuje sie teraz jakis dziwnych rzeczy.Tyle czasu mialas spokoj z atakami a teraz nagle jak poszlas do pracy a mala do tesciowej to mala ma nawrot??eee ja bym podeszla do tego z wielkim dystansem kochana :)Zreszta jak wyniki beda niedobre to wtedy sie martw, na razie daj spokoj i ucz sie nowej pracy :)U nas po staremu, zadnych rewelacji nie ma. Dzis przyszla zlodziejka ale dzielnicowy mial problem z dotarciem bo pracowal na druga zmiane, umowilismy sie ze w przyszlym tygodniu bedziemy na nia polowac bo on ma pierwsze zmiany, mam nadzieje ze baba nie zejdzie z tego swiata, bo dzis zalila sie u dziewczyn w innym sklepie ze taka chora, ze ma takie cisnienie wysokie, ze krew z nosa ciagle leci...oby dozyla dnia w ktorym ja kara dosiega!!W ogole mi jej nie szkoda!!
Angella132
2011-02-19
18:22:09
Email
Bea ja narazie daje luz i sie nie martwie - przynajmniej probuje. Co do tej baby to ciagle jestem ws zoku,ze taka stara a taka lasa!!! Po cholere jej ten telefon???? Szok i tyle. A ja dzisiaj na spacerku bylam z mala i z ta kumpela. Super sie lazilo chociaz zimno bylo bardzo. Ta znajoma tez pewnie pojdzie dopracy od mmarca wiec obie znalazlysmy cos w sumie w tym samym czasie. Teraz mniej mamy czasu na pogaduchy o dzieciach ale i dzieci wieksze wiec mniejs ie czlowiek martwi. Poza tym dzien zlecial szybko. Jutro maz pewnei do tesciow pojdzie z Kamilem a ja musze jedna rzecz sobie przypomniec do roboty wiec z mala zostane. I tyle. Poza tym czasu sie teraz nudzic nie mam i w koncu moge sie wyzyc na tym co lubie..na literkach, liczeniu i szukaniu groszy:))))))))))))))))))
bea1978
2011-02-22
17:34:05
Email
Widze ze czasu brak kobietki:)Ja ogolnie zaganiana bo tata w szpitalu na rehabilitacji, wiec mama na mojej glowie zobiadami :( Ciagle cos, jak nie szpital to w domu obiad, z Ola lekcje, ogolnie wiecie pbowiazkow doszlo a czasu niestety nie, wiec ciagle w locie jestem,. TEraz maz poszedl do Oli na przedstawienie do szkoly bo Ola chodzi na kolko instrumentalne i dzis maja wystep dla pierwszoklasistow wiec maz musial isc nakrecic zebym, mogla i ja zobaczyc, bo niestety w garach siedzialam :(Jak wroci pedze do mamy z obiadem dopiero wrrr Tata sie pochorowal w spzitalu wiec musialam mu leki zawiezc w poniedzialek bo na tym oddziale nic nie podawali, doszedl juz do siebie wiec nie musze co dzien jezdzic, bo w razie potrzeby moze juz sam do sklepu zejsc :)Zmykam sie ubierac bo zaraz maz worci za pewne. Acha do przodu mam 7kg kuzwa i juz niestety wszyscy to zauwazaja bo mam pysk okragly jak piłkę!!!!!!!!!!!!!!!!!1
justka271
2011-02-23
18:43:50
Email
Bea tak to jest nie lubie jak mam duzo na glowie czlowiek ledwo wyrabia.My dzis w domku siedzimy do konca tygodnia Jlka ma wisusowke tzn gardlo troszke wirusowe i katar.Dla mnie ogolnie tez przyda sie odpoczynek bo siedzenia za biurkiem w pracy to patrze ze mi nogi troche puchna i kregoslup ostro nawala...tak poza tym po staremu hehe ale zagladam do was;) Aniu pewnie jestes w swoim zywiole wkoncu wyszlas z domu;)
Angella132
2011-02-24
17:50:35
Email
JUSTKA JESTEM W SWOIM ZYCIOLE TO MALO POWIEDZIANE...LICZBY, SZUKANIE GROSZY , KSIEGOWANIE ITP...KOCHAM TO ROBIC:)))) Zorganizowalam sie jakos i wszystko sie uklada. Tylko nie mam kiedy do kompa przysiasc bo teraz jest kolejka - z Kamilem wlacznie. A po 20 to mala idzie spac i zanim zasnie to chwila mija a potem jestem zbyt zmeczona zeby cokolwiek robic. Ale w weekend nadrobie. Bea musisz przestac podjadac. Wiem,ze to trudne bo teraz jak siedze w robocie to bym ciagle jadla..tu batonik, tu kanapka i tak podjadam. narazi ejakos nie przybralam na wadze ale dopiero przeciez drugi tydzien pracuje. Jak tak dalej pojdzie to bede miala bec jak stodola! Poza tym mniej sie ruszam bo na spacerki z mala juz nie chodze wiec kondycja mi legnie. Byle do lata!!! A u nas narazie zima na calego, cholernie zimno. Nie cche sie nigdzie po dworzu lazic.
justka271
2011-02-24
20:04:48
Email
Ania super zeby tak kazdy mial takie podejscie do pracyu tak jak ty;)hehe,u nas tez jest zima na calego,widac ze masz malo czasu bo rzadko zagladasz;)
justka271
2011-02-26
19:24:56
Email
A wy mamuski co porabiacie ze was nie ma?Julka mnie zarazila mowie wam koszmar sie czuje wszystko mnie boli,pije herbatke z cytryna i miodem plus syrop prenalen niby jest taki dobry zobaczymy mam nadzieje ze pomoze ale w pn i tak idziemy do lekarza niech nas jeszce raz przebada...
bea1978
2011-02-27
09:14:16
Email
Aniu super ze wreszcie jestes zadowolona!!!Zazdroszcze ci podejscia do pracy ale wiem ze gdybym ja miala teraz prace przy okularach tez bym tak mowila za pewne :) No ale niestety praca w optyku to inne godziny wiec odpada buuuu Justka wspolczuje choroby, my jakos sie trzymamy mimo zarabistych mrozow jakie byly jakos sie nie poziebilismy :) Nie wiem czy pisalam o laryngologu, ze z Czarkiem jest oki??Baloniki otoventma dmuchac jeszcze sporadycznie jak sie nam przypomni ale i tak poprawa ze sluchem jest wielka :)Ogolnie on nie przygluchy bo ma jakas wade tylko uszy wiecznie zatkane mial!! Zmykam laseczki, bo do taty jade zaraz do szpitala, potem szybko obiad robic i mamie zawiezc i tak zleci dzionek na lataniu :(
Angella132
2011-02-27
14:26:08
Email
Bea dobrze,ze z Czarkiem juz oki. Justka a ta ciaze tez masz pod nzakiem chorowania. Ale juz niedlugo:) A ja dzisiaj sie jakos zle czuje. Brzuch mnie boli i jestem slaba. Probowalam jak robilam obiad i pewnie moje wrzody sie odezwaly. Ide sie polozyc. Jutro do pracy wiec musze byc jak nowa:)
Angella132
2011-03-05
08:28:17
Email
Rany laski co z wami????? Ja mialam ostatanio zapierdziel mega bo Kamil przyniosl z przedszkola chorobsko i Natala podlapala. Powiem,ze myslalam nawet o zrezygnowaniu z pracy. tesciowa z mala dala na szczescie rade a Kamil wytrzymal na nurofenie i skonczylo sie tylko na katarze. Jeszcze mala tez ma katarzysko jak cholera ...ale oboje sa osluchowo czysci - maz byl z nimi u lekarza:)))Z Natala byl rano z tesciowa a potem sam z Kamilem. Jakos widac sobie radzi. A u mnie poza tym oki. W pracy duzo roboty ale robie to co lubie wiec szczerze to tam psychocznie odpoczywam. Do tego Natala maiala cos jakby omdlenie..nei wiemy sami co to bylo. Wlansie jak zachorowala przy tesciowej. Tesciowa sie wystraszyla ale naszczescie wiecej sie nie powtorzylo. W poniedzialek idziemy do neurologa - moze chociaz sparwa wynikow eeg bedzie pozytywna. A dzisiaj z mezem jedziemy na wesele moje chrzesniaka. Tesciwoei zostaja nam z dziecmi. Na poprawiny nie zostajemy wiec jutro kolo poludnia pewnie bedziemy w domu (wesele jest w moich stronach - czyli kolo Piotrkowa). Mam nadzieje,ze dzieciaki beda grzeczne. A co u WAS?
justka271
2011-03-06
08:11:54
Email
Hej rzeczywiscie u nas cicho ja mimo ze jestem na zwolnieniu jakos nie dalam rady pisac..Jak poszlam do lekarza okazalo sie zapalenie oskrzeli w piatek bylam na kontroli i juz jest ok tylko zostal mi okropny kaszel kurcze boje sie ze mi nie przejdzie pije syrop stodal i na noc drosetux i tyle.Ale kaszel jest okropny mam dosc wolalabym po 12godz siedziec w pracy niz tak sie meczyc. I do konca tyg am zwolnienie(nastepnego)Julce tez daje wolne a niech sobie siedzi ze mna,jutro rano musze jechac wyniki zrobic w srode wizyta u gina i tak czas leci;)Anka jak ja ci zazdroszcze takiego podejscia do pracy!A jak tam po weselu?Bea a co u was?
bea1978
2011-03-06
09:45:07
Email
Oj wspolczuje wam tych chorobsk, u nas oki, Ola wczoraj marudzila ze gardlo ja boli ale juz dzis wydziera sie na Czarka od rana wiec przypuszczam ze jej przeszlo :)Aniu o co chodzi z tym omdleniem Natalki???To to o czym pisalas wczesniej??ze tesciowa mowila ze chyba mala miala atak znowu??Justka a ty kurcze nie wiem czy mozesz banki w ciazy??pewnie by ci pomogly ale czy ma ci kto postawic i czy w ogole mozna?? A tak po za tym to ja chetnie bym zobaczyla Justynko jak wygladasz w tej ciazy!!!!Pochwal sie brzusiem!!Aniu jak na weselu??Fajnie tak sie wyrwac bez dzieci co nie??:)
justka271
2011-03-06
18:48:03
Email
Bea baniek nie mozna,a co do mego wygladu kochana to powiem szczerze nie robilam sobie zdjec w koazdym razie mam 17kg na plusie;(hehe
bea1978
2011-03-06
19:08:58
Email
No niezle dalas czadu Justka, do konca ciazy jeszcze masz jakas chwilke wiec jeszcze na pewno przybierzesz co nie :)ja mialam dwa razy po 23kg, to baardzo duzo czego tobie nie zycze w tej ciazy heh A ja zaraz jade z mezem na nasza silownie, ogarne troszke taty mieszkanie, bo wraca w srode z rehabilitacji i pojde do meza pocwiczyc troszku.W domu cwiczylam 6Waidera, mozna znalezc te cwiczenia wnecie, dalam rade cos kolo polowy z przykazanego :) i dostalam okres, znowu obfity wiec dalam sobie spokoj na trzy dni, no a teraz po przerwie cwicze po swojemu na brzuch, ogolnie widacjuz efekty na zebrach pojawiaja sie miesnie,znaczy sie kaloryferek tylko jeszcze z tluszczykiem hehe ale cos widac, brzuch juz nie tak slimakowaty jak mialam, bo po tym przytyciu ostatnim 7kg mam 4 opony i zwis tluszczu ogolny na brzuchu, baaardzo brzydko to wyglada wiec sie wzielam za to. mam tylko nadzieje z juz skonczylam tyc, bo szlak mnie trafia jak cwicze, poty wychodza ze mnie a nadal tyje!!Ogolnie waze teraz 62kg plus minus pol kilo bo waga codziennie inaczej wskazuje wrr Ale mowie wam jak sie mozna u nas usmiac, jak ja wchodze i stekam ze mam za duzo na wadze a maz sie cieszy jak waga pokaze wiecej, bo on chce tyc :)Szkoda ze nie mozna oddac komus swoich nadmiarow :)
justka271
2011-03-12
09:06:13
Email
Hej laseczki!Co wy takie zapracowane czy co?Moze wiosna juz u was?Bo u nas niby slonecznie ale za cieplo nie jest choc powiem bylo kilka dni cieplych,ja nadal na zwolnieniu jestem laski troche zaczely mi nogi i rece puchnac lekarz kazal mi sol odstawic kuzwa nie smakuja mi obiady masakra mowie wam niewiem jak ja dam rade ja na chama wciskam w siebie kartofle zapijam kefirem lub takim chlodnikiem zostalo mi 2,5miesiaca musze jakos wytrzymac.A wogle to niewim mam w srode znow wizyte to dokladnie dopytam lekarz kazal mi wyeliminowac sol ale sol taka ktora chyba dosalam do jedzenia nie?Bo przeciez praktycznie sol jest wszedzie i niemialabym co jesc...niewiem co mam myslec wyryczalam sie osttanio wogle jakas zrobilam sie wrazliwa:(A jak tam u was w pracy?Ostatnio Julcie zabralam na usg zeby braciszka zobaczyla mowie wam jaka w szoku byla hehe i zadowolona.Milego weekendu!
Angella132
2011-03-12
14:10:09
Email
Cześć laski. Wybaczcie, ze ostatnio się nie odzywałam ale nie mam kiedy do kompa usiąść a w pracy nie mam dostępu do wszystkich stron na necie. Kamil okupuje kompa przed spaniem a potem mała idzie spać i tak zlatuje do spania. Jeśli chodzi o wesele to było super. Poprawiny ponoć jeszcze lepsze ale niestety nie mogliśmy zostać. W poniedziałek mieliśmy wizytę u neurologa, zresztą oboje do pracy więc nawet nie było jak. Neurolog powiedziała,że EEG Natalki nie jest prawidłowe - nie ma fal napadowych ale jest zbyt wolne w niektórych obszarach, poza tym stwierdziła,że mała w obszarze emocjonalnym wg. niej odstaje od innych dzieci - to taka autystyczna cecha:(. Biorąc pod uwagę EEG, jej zachowania i wynik z rezonansu wysyła nas do szpitala w Chorzowie na powtórne badania. Dała skierowanie z napisem pilne. No ale to pilne oznacza czerwiec - 20. Chyba, że się coś zwolni to wtedy od razu wpadamy my. Ale jak ochłonęłam to zaczynam się zastanawiać nad tym wszystkim. Może trochę to jest wyolbrzymienie tego jej autystycznego zachowania jeśli chodzi o wyrażanie emocji. Ale nie będę się zastanawiać tylko mamy w kwietniu wizytę u psychologa dziecięcego wiec pewnie ona nam więcej powie. Poza tym jakoś leci. W pracy mi się zajebiście podoba, pracy full i to w pełnej księgowości wiec coraz więcej rzeczy robię. Na dzień kobiet dostałam bon na 150 zł:))) Wydaje się,ze ta robota wbrew temu co na forum było napisane jest zajebista. Przynajmniej praca bo w domu rożnie bywa. Myślę,ze dopóki z Natala się nie wyjaśni to będzie taka nerwówka. Justka mam nadzieje,ze już zdrowa jesteś. Bea a co u Was?
bea1978
2011-03-13
08:56:50
Email
No kurcze albo ja jakas zakrecona albo Justka wczesniej nie wspomnialas ze bedziesz miala synusia??!!Nie chce mi sie wracac do wczesniejszych wpisow, bo nawet w niedziele mam czas ograniczony :) Tobie chyba bylo bez roznicy co nie???fajnie ze Julcia mogla zobaczyc braciszka, pamietam jak moja Ola patrzyla i lekarz pokazywal jajeczka Czarka a Ola glosno wyrazila swoje zdanie: jakie on ma duze uszy!! Aniu wspolczuje tycxh niewiadomych z Natalka, kurcze szkoda malej jak cholera!!! A powiedz jak na nia patrzysz to cos widac, ze z nia niby nie tak??Bo moze nic jej nei jest a po prostu wyniki nie sa idealne ale moze u co drugiego dziecka tak jest tylko ze rodzice nie zauwazaja tego co??U nas po staremu, gonitwa i nic wieecej. Wczoraj i w piatek mialam wolne, polatalam po miescie, pokupowalam fajne łaszki, wczoraj pazurki sobie zrobilam i tak leci po malu :)Dzis jade do siorki bo pogoda fajna, wiec dzieciaki sie wylataja po wsi :)Jutro jeszcze tez mam urlop, maz z emna wzial wiec poleniuchujemy jeszcze troszke :)
bea1978
2011-03-20
09:18:14
Email
Ale u nas cisza...Aniu jak w pracy??Jak Wasze dzieciaki??Justka jak brzusio??My smarczymy troszke ale nie dajemy sie chorobom!!Zrobilo sie troszke nieciekawie, bo moj maz dostal wypowiedzenie z pracy, szuka na gwalt pracy, byl na jednej rozmowie, we wtorek maja dac znac czy go przyjma, ech przed sama komunia kuzwa takie przyjemnosci wrrrrr Dzis smigam z mala na poswiecenie swiec i ksiazeczek, a tak mi sie nie chce ze szok!!Po obiadku jedziemy do mojej siorki na kawke :)i tak zleci moj jeden dzien wolny w tygodniu buuuuu TEraz na wszelki wypadek musze zapieprzac u siebie w pravcy, zeby zarobic porzadnie na ewentualna druga pensje za meza mojego :(
Angella132
2011-03-20
09:45:11
Email
Bea współczuje sprawy zmezem. Ale teraz takie czasy mamy. Ja dalej do neta w tygodniu sie dopchac nie moge. Jak wropce zpracy to zazwyczaj robie zakupy i jakw roce do domut o jest po 17. Mala nakarmie i przed 18 Kamil juz kompa zajmuje. Potem mala kapiemy, kolacja...i mala usypia. A mamy komputer w pokoju gdzie ona spi wiec zanim zasnie (pije, marudzi - po kilka razy trzeba do niej wchodzic i dawac picie i smoki) to jest kolo 22. I powiem wam szczerze ,ze zazwyczaj to nie mam juz sily czekac az ona dobrzez asnie zeby usiasc przy kompie. No i dlatego nie moge uczestniczyc codziennie w zyciu naszego forum:( Ale mam nadzieje,ze jak sie zrobi cieplej to Kamil bedzie wiecej na dworzu i moze wtedy mi sie uda codziennie cos nasrobac. W pracy u mnie oki. Dowiedzialam sieze ta jedna laska co jest w ciazy panuje dluzszy urlop wychowawczy po macierzynskim wiec perspektywy mojj pracy sa coraz lepsze. Poza tym robota mi sie podoba bardzo i z checia tam codziennie chodze. Co do Natalaki to w sumie jest lepiej. mala zrobila sie taka kumata i robi ciraz wiecej rzeczy - sama nie wiem co o tymw szystkimmyslec. Narazie sie nie nastanawiam wiec tylko zyje z dnia na dzien. Co do chorob to my mielismy niedawno koszmar i znowu Kamil zaczyna sie smarkac. A raczej dzisiaj to z nos amu potok leci:((( Szlak mnie trafia bo juz sama nie wiem co robic. Za chwile pewnie mala bedzie chora i ja tez - bo z nim spie. Justka mam nadzieje,ze wszystko u Ciebie w porzadku???? Bea a co do twojej sytuacji to kuzwa wspolczuje. Normlanie nawet pisac mi sie nie chce. Ale z praca jest krucho i z kasa coraz ciezej u wszystkich....Masakra i tyle. To co sie dzieje w polsce to zaczyna przypominac jaks koszmar....
bea1978
2011-03-20
13:36:51
Email
Ech szkoda gadac o tej pracy, modle sie tylko zeby maz dstal druga prace jak najszybciej, bo z jednej pensji to ja moge oplaty porobic wszystkie a zyc z czego??Do siorki nie jade chyba jednak, bo Ola cos zle sie w kosciele czula, slabo jej sie robilo co chwile, teraz obiadu nei je bo ja mdli, mam nadzieje ze to nei jelitowka!!! TEraz wkolo wszedzie chorzy kuzwa wiec wszystko prawdopodobne ze Ola tez cos zlapala wrrrr Podalam probiotyk i coz wiecej moge zrobic, nic, moge dac czopek przeciwwymiotny ale kuzwa wtedy choroba bedzie wyhamowana chyba a nie wyleczona, wiec nei ryzykuje, wole zeby jak by co wywalila z siebie te toksyny wirusowe :(No ale poki co nic sie wiekrzego nei dzieje, tylko mdlosci...
justka271
2011-03-23
16:24:55
Email
Hej;) melduje sie u nas po staremu jestem w pracy jeszcze torszke choc sama niewiem ile roznie u mnie ale poki jeszce ciepelka niema wole siedziec w pracy niz nudzic sie w domu;)
Angella132
2011-03-24
17:42:58
Email
Ja tez sie melduje. Nie mam kiedy do was pisac w tygodniu bo mi Kamyk blokuje kompa jak z pracy wracam. Dzisiaj maz ma jakies zebranie i malego zabral ze soba wiec mam chwile:) W pracy oki - mam coraz iwcej do zrobioenia i coraz bardziej mi sie zaczyna to podobac. Dzieci w sumie dobrze chociaz Natala cos zaczela sie smarkac:( Poza tym bez zmian. Bea mam nadzieje,ze maz juz coz znalazl...a jak Ola?
bea1978
2011-03-24
21:12:20
Email
I ja sie melduje na chwilke, z Ola okej, jednodniowe bole brzuszka miala, zreszta po poludniu w niedziele to i Czarka bol brzucha wzial ale nie bylo ulatywania ani gora ani dolem :) Za to dzis meza od rana czysci wiec pewnie dopadnie i nas wrrrr Justka a ciebie podziwiam, lubisz w domu siedziec,m pracy nie kochasz wiec po co tam jeszcze gnijesz?:) Ja dzis bylam u gina, moj mieśniak urosł ale minimalnie, w sumie to mozna powiedzie ze bez zmian, na nadmierne krwawienie dala mi jakies tabletki bez hormonow wiec zobaczymy jak bedzie przy pierwszym okresie, mama nadzieje ze okej. Po za tym w biegu, u taty remont wiec pomagamy ile mozemy, bo wiadomo sam facet jest bo mama nic nie pomoze :( Maz poki co zostaje w firmie do maja, jak sie sprawdzi na nowym stanowisku bo zostal przeniesiony to zostanie na dluzej wiec poki co odsapujemy :) Zmykam laski do wyra bo oczy mi sie same zamykaja, zle spie ostatnio, w sumie od dluzszego czasu budze sie kilka razy w nocy i wstaje przez to niewyspana i zdechla cale dnie laze :(Smarkam sie wiec i to daje popalic. Acha Aniu zazdroszcze ci tego zapalu do pracy oj zazdroszcze :)
bea1978
2011-03-28
08:38:15
Email
Ale się kobietki obijały w weekend, żadnego wpisu na forum oj niedobrze!!! Ja walczyłam z jelitówką, dziś wziełam wolne bo jeszcze słaba jestem. Mam nadzieje że moich dziei nie weźmie, że to co miały w poprzednią niedzielę, to było to co my z meżem przeszlismy tydzień później o wiele gorzej :)Wczoraj taka zdechła jechałam do taty z mezem pomagać przy remoncie bo kuchnie sobie robi, kuźwa ledwo stałam a robiłam, bo nie ma kto inny tacie pomoc, a sam to z kręgosłupem po 2 operacjach ciężko, do tego za miesiac ma operacje na biodro wiec wyobrazcie sobei w jakim on fatalnym stanie fizycznym jest. Tak mi go szkoda, że z jelitówka ogarniałam mu chate, no ale na dzis zostaly pierdoly same do zrobienia wiec mozna powiedziec ze juz koniec remontu :)Po za tym dzieciaki zdrowe tfu tfu, czasami grzeczne :) i jakos tak leci czas w tempie ekspresowym ostatnio :)
Angella132
2011-04-05
17:45:26
Email
Hejka. Laski sorki,ze milczalam ale miałam trudny okres. Dopadla mnie znowy rwa i nie wiem jK ALE Z MASAKRYCZNYM BOLEM PLECOW CHODZILAM DO PRACY. Potem dzieciaki zachorowaly wiec sajgon byl niezly. Maz wzial wolne i siedzial z nimi z domu. Do tego w wekeend sie zatrulam czyms i nie bylam w stanie wstac z lozka. A maz w poniedzialek rano pojechal w delegacje i wraca dzisiaj w nocy. Kamila wczoraj tesciowie wzieli a ja z Natala zostalam..byloby oki gdyby tesciow ajej nie uspila drugi raz w dzien o 16. Mala sie wyspala i potem do 12 nie chciala zasnac. Poszlam spac po 1 i dzisiaj jestem nieprzytomna. teraz jestem z dwojka sama i o malo nie dostalam juz cholery a do 21 jeszcze kawal czasu/Mam nadziejee, ze u was wszystko gra!
bea1978
2011-04-05
17:59:24
Email
Oj Aniu to faktycznie mialas przezycia. A z dwojka w domu to sie nie dziwie ze fioła dostajesz, ja sama w takich chwilach zaluje ze mam dzieci hehe Wlasnie mam spokoj bo moje smrody poszly na podworko razem na plac zabaw. Maz z balkonu obserwuje czy wszystko oki a ja w garach siedze dopiero obiadek robie :( A po za tym to jutro mija 3 miesiac jak rzucilam palenie!!!!!!!!:)))
Angella132
2011-04-10
16:11:55
Email
Czesc. U mnie jakos leci..chociaz choroby nie odpuszczaja. Mala cmiala chyba rotawirusa a teraz sie smarka, akszle i ma goraczke:(((( Maz zostaje z nia jutro w domu bo tesciowa ma problem z zebem...Poza tym jestm jakos ostatanio zmeczona. Chyba przesilenie mnie dopada. JUstka a co u Ciebie?
justka271
2011-04-10
20:25:44
Email
HEJ! MELDUJE SIE TYLKO;) U NAS PO STAREMU OGOLNIE MAMY REMONT DUZEGO POKOJU WIEC BALAGAN HEHE CHOCIAZ NIE TAKI STRASZNY I JESTEM OD CZWARTKU NA ZWOLNIENIU.BEA SUPER 3MIESIACE NIE PALISZ GRATULACJE. POZDRAWIAMY
Angella132
2011-04-13
21:06:32
Email
Justka odbrze,ze u Ciebie wszystko gra. Teraz Beata sie nie odzywa:)) Ja mam tak malo czasu odkad poszlam do pracy,ze nie mam kiedy wejsc na net...dzisiaj jakos mi sie udalo. A tak to ciagle biegnie. gotowanie, zakupy i juz wieczor...do tego Kamil mi blokuje kompa i nie mam sily sie z nim szarpac. Ale jak sie zrobi cieplej toobiecuje poprawe:) Z nowosci to u mnie ciagle choroby..hehehe//TYm razem Natala ciagle zasmarkana chodzi i Kamil zaczyna kaslac...nie mam juz sily do nich. Poza tym jakos leci. Praca , dom i praca dom...i tak przez caly tydzien. Beata a co u Ciebie?
bea1978
2011-04-14
18:56:36
Email
Ja się nie odzywam, bo i nie ma o czym pisać. Codzienność...praca, dom, czasem jakies zakupy i tak leci, dobrze się nie obejrzę jak wracam do domu a już ciemno i czas spać, szlak mnie trafia, że ciągle czasu brak ale co zrobic. Do tego latam po dentystach i ze sobą bo coś mi się sypać uzębienie zaczęło, to z Olą bo też już łatamy dziurki, lakujemy szóstki i mamy ortodonte jeszcze bo zgryz krzywy strasznie, wiec po komunii robimy aparacik prywatnie, bo na kase chorych to 2 lata sie czeka, Mam tylko nadzieje ze zaplace i mloda bedzie go nosila wrrr bo pamietam po sobie ze mialam taki i niestety odruchy wymiotne sie pojawily juz wtedy i dupa zimna, nie nosilam prawie wcale. Po za tym oki, dzieciaki tfu tfu zdrowe,k Ola cos tylko czaSAMI narzeka ze brzuszek ja boli ale to chyba stres raczej nic choroba. Do tego wszystkiego zaczely sie juz proby w kosciele, do komunii, wiec tak jak dzisiaj od razu z pracy gonilam zaprowadzic Ole, potem troche po sklepach polatalam i znowu do kosciola, ech mowie wam zrąbana jestem jak cholera po takich dniach :(Zmykam lekcje sprawdzic Oli, bo dawno nie zaglADALAM JEJ w zeszyty...
Angella132
2011-04-22
23:04:30
Email
Dziewczyny zdrowych, spokojnych i wesołych świąt! Mokrego Dyngusa !!!
bea1978
2011-04-23
14:34:26
Email
Dzięki Aniu za życzenia, ja tez wam życzę spokojnych swiąt, mokrego dyngusa i bogatego zająca!!:)
justka271
2011-04-24
19:37:50
Email
LASECZKI WESOŁYCH POGODNYCH ŚWIAT NO I ZAJACZKA;))
bea1978
2011-04-30
18:59:58
Email
Ale się u nas dzieje...!!!Co tam u Was dziewczyny słychać??Jak dzieciaki?? U nas nadal wszystko w pędzie, ciągle doby brakuje :( jak już wolny czas jakoś wygospodaruję, to zaraz zapełniam go jakimiś wspolnymi wypadami z domu, więc tak czy siak czasu nei ma hihi Zrobili u nas nad jeziorem dinozaury, jeden póki co się wynurza z wody więc frajda dla dzieci jest jak tam jedziemy, może widziałyście w telewizji, bo był program ostatnio na tvn24 jak się nie mylę o tym. Po za tym jak nie u siorki to w plenerze jesteśmy. Dziś były u nas wyścigi motocyklowe i kładów wiec pojechaliśmy popatrzeć, wróciliśmy cali okurzeni :)ale mimo to fajnie było bardzo :)3maja zawozimy mojego tate do szpitala do bydgoszczy na operację biodra, kuzwa boję się o niego jak cholera. No a co za tym idzie, jak tata w szpitalu to ja znowu mam dwie chaty na glowie, wiec czasu zero na przyjem,nosci zostanie od wtorku :) Po za tym komunia Oli w przyszłą niedzielę, a że robię w domku to łatwo się domyśleć że sama organizacja wszystkiego zabiera mi sen z powiek, a gdzie tu szykowanie wszystkiego, mowie wam nic nie mam konketnie zaplanowanego buuuuu Jedno co jest pewne to to, ze kolezanka przyjdzie rano i mi posmazy mięsa i ugotuje ziemniaki, potem pomoze wszystko wylozyc na polmiski. Zrezygnowalam z jedzenia z cateringu, bo jednak co swoje to swoje. Zamowie tylko gotowe surowki, trzy rodzaje mies robię sama, plus rosołek, ciasta piecze mi siostry tesciowa, tort zamowiony wiec niby wszystko zorganizowane, a jednak ciagle czuje ze o czyms zapomnialam :)No ale teraz mam urlop do soboty, wiec jak by co mam czas na dopracowanie detali.W sobote musze isc do pracy niestety bo kumpela ta co mnie zastepuje na urlopie ma komunie w ten sam dzien wiec tez chce cos zrobic pozytecznego :)Chyba dam rade ogarnac wszystko, trzymajcie kciuki laski, zeby wszystko ladnie wyszlo i smacznie :)Zmykam polezec, bo wczoraj dalam czadu z kumpela w domku i zle sie czuje :(Maz poszedl ze znajomymi na piwko do knajpy a ja z kumpela u mnie popiwkowalysmy zdrowo :)
justka271
2011-05-04
22:37:16
Email
CZESC! Ale u nas ogolnie przycichlo co?Strasznie jest. ale tak to jest jak kazdy ma mase roboty i doba jest za krotka!Ja nawet siedzac w domu to jakos czasu malo!Julci zrobilam male wakacje siedzi ze mna leniuchuje na maxa ale od nastepnego tyg idzie do przedszkola;)U mnie zaczal sie 35tydz i juz zaczynam sie bac...czuje sie roznie mam 23kg na plusie jestem gruba ale jakos tam schudne ale czasu bedzie trzeba,do tego niewiem czy wam pisalam ale od 6mies zaczely mi puchnac nogi musialam ograniczyc sol i tak obiady zaczelam jesc bez soli na poczatku ciezko bylo teraz sie przyzwyczailam,np wczoraj zjadlam boczek w przyprawach i dzis zupe ktora zawierala sol i juz wieczorem zaczelam czuc bol nog rece podpuchniete,pierdziele nie jem wiecej,wogle woda zaczela mi niezl;e sie zatrzymywac w organizmie ale jak to powiedzial lekarz mimo ze mam na poczatek czerwca termin to najwazniejsze abym wytrzymala do 20maja a pozniej moge rodzic ;) Dzxis juz sie dogadalam z polozna i ona ma byc ze mna przy porodzie a jesli nie ona to jej kolezanka wiec bede rodzic tam gdzie Julcie.Ale ogolnie boje sie,a troche musialam brac nospe bo brzuch mnie pobolewal.Remont duzego pokoju zrobilismy i bardzo mi sie podoba jeszcze trzeba kupic karnisze i polki ale to juz pozniej bo teraz jeszcze kilka rzeczy dla malucha zostalo dokupic.A i zgaga ostatnio meczy mnie okropnie!Pogode mamy do dupy!Jest okropna! Pozdrawiam was cieplutko i zebyscie mialy wiecej czasu;) buziaki!!!
justka271
2011-05-04
22:39:11
Email
Bea obyscie mialy ladna pogode na komunie!Aniu dzieciaki twoje sa rewelacyjne na nk widzialam;)
bea1978
2011-05-05
08:59:02
Email
Justka Ty i tak jestes w dobrej formie, skoro o tak poznej godzinie piszesz na forum hihi A wage masz niezla kochana, ja tyle mialam w obu ciazach na koniec :)ty jeszcze masz chwilke zeby dojsc do 25kg hihi oczywiscie nie zycze ci tego :)Nie narzekaj na pogode, tylko sie ciesz ze upalow nmie masz, bo przy puchnieciu mialabys gorzej tylko :) Ja na urlopie od poniedzialku, we wtorek pojechalismy tate zawiezc do bydgoszczy do szpitala, podjechalismy do Aleksandrowa kuj, do Uli z listopadowych :)Tata mial miec operacje w srode i dupa do dzis nei wiadomo kiedy ja zrobia, bo lekarz wciska swoich prywatnych pacjentow kuzwa w pierwszej kolejnosci, ech mowie wam ile to nerwow, dosc ze operacja powazna, to jeszcze tyle na nia czekac, ja wspolczuje tylko tacie tego stresu. bynajmniej jesli jutro go nie wezma to chyab wyjdzie na przepustke i bedzie na Oli komunii wtedy :)no i tu plus wielki ale tydzien zmarnowany kuzwa na lezenie w szpitalu bezczynne, bo nawet badan nie robili, bo tata musial miec zrobione wszystko i z gotowymi wynikami dopiero byl przyjety na oddzial...Ech mowie wam syf kuzwa w tej sluzbie zdrowia taki ze szkoda gadac!!Po za tym Czarus kaszle troszke i smarka ale chodzi do przedszkola, Ola okej, ma stres bo pierwsza spowiedz przed nia na dniach :)no i sama komunia ja przeraza :)Mnie tez bo roboty mam od cholery wrrrrr Dobra spadam, bo do banku musze jechac i pare spraw zalatwic, butow nie mam do nowej kiecki jeszcze,. stanika pasownego tez nie wiec musze poganiac po miescie dzisiaj a nie lubieeeeeee tak na ostatnia chwile buuuuuuuuu
paulus08
2011-05-12
14:16:00
Email
Witajcie mamusie, przepraszam , ze sie tak wkradam nowa w wasze pogaduchy ale mysle , ze mnie stad nie pogonicie chocby ze wzgledu na to ze jestem znajomą Justki :))) a tak sobie przypadkiem natrafilam na to forum i widze Justyna i Julcia . Wiec nazywam sie Paulina , mam rocznego synka Bartusia :) Postaram sie wstawic jakies fotki dla zapoznania ale to jak ja zapoznam sie z tym forum i naucze sie jego obslugi. Moj bąbel dzisiaj "biegunkuje" ;/ Czekam az wstanie , bo spi juz dobre 2 godzinki i podam mu czym predzej ORSALIT i marchwianke. Biedny jak nie urok to sra.... :):/ Niedawno 3x chorowal na zapalenie ucha;/ 3 raz w ciagu 1 roku zycia!!!;/ Nienormalne ehhh. Jestesmy teraz w trakcie brania szczepionki uodparniajacej (donosowej) . Oby nie na daremnie. POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMY I MAM NADZIEJE ZE NIE PRZESZKADZAM :)
Angella132
2011-05-15
15:21:37
Email
Hejka. Oczywiscie, ze Cie nei wygonimy:))) Ostatanio niestety w forum uczestniczymy od czasu do czasu...niestety...Kzda z nas (niedlugo Justa) bedzie miała po dwojce dzieci i ograniecie tego jest starsznie trudne...czasu brakuje. Ja przez ostatanie 2 tygodni nawet do kompa nie usiadlam...dzisiaj nadrabiam zaleglosci:) Nadzialo sie tyle...a ja nawet nie wiem:) Justka ale zlecialo! Kurde jeszcze troche i juz bedziesz z dzidziusiem:) Daj znac !!!! Bea pisz jaks ie komunia udala i jak tata!!! O sluzbie zdrowia sie nie wypowiadam. Ja bede pewnei klnac w czerwcu bo 20 jade z Natalka do Chorzowa...pamietacie - tydzien mam na badania - powtorzenie, rezonans. EEG i inne. Juz mam dosc jak pomysle. Chociaz szpital rewelacja. Ale zawsze w domu lepiej. Poza tym z biegunka to u nie tez od czasu do czasu mam do czynienia. Dla nowej kolezanki mam rade - Bea mi kiedys przy okazji podpowiedziala...w aptekach jest nowys pecyfik - wegiel a syropie dl adzieci i osob starszych/ Niby mozna go podawac od 2 roku ale jak dasz 2 razy po pol lyzeczki roczniakowi to powinni przy biegunce cuda zdialac. Powiem szczerze,ze u mnie w aptekach nie wiedzieli,ze cos takiego jest ale sie uparlam i pani do hurtowni zadzownila i mi sprowadzila. Koszt okolo 6 zł:) Dobrze iec to w swojej apteczce. Ja od tygodnia walcze z jakas niestrawnoscia u Natlaki, a od wczoraj Kamil zaczal kaslac i sie smarkac, dzisiaj Natala dolaczyla:( Wiec sie zaczyna. A z milszych rzeczy - dostalam kolejna umowe - w piatek skonczyla mi sie 3 miesieczna na okre sprobny. Mialam dostac na zastepstwo ale powiedzieli mi,ze sa ze mnei bardzo zadowoleni i dostalam umowe normalna (oni daja zawsze na 2 lata) i taka dostałam - na 2 lata i podwyzka o 300zl brutto. Moze nie kokosy ale dobre i to:) Z pracy jestem mega szczesliwa, robie to co kocham i sie w tym spelniam. A kasy srednio dostaje - moze bedzie lepiej. Ale wazne ,ze w domu nie siedze:) Obiecuje sie czesciej odzywac. Powiem szczerze,ze jakw racam po 17 z pracy (bo zanim do domu przyjade - jade z pracy 30 minut, zrobie zakupy to jest 17) , zanim zjem - to mija godzinka, potem albo ie na szybki spacer z dzicmi a jak jest zimno to zawsze cos do roboty sie znajdzie...potem kapiele dzieci, jedzenie i zanim "skarby" zasna to sie robi 23:( A ja wtedy nawte nie mam sily do kompa zasiadac. Ale si epostaram. Zaraz wstawie jakies foty z grila. Wczorj bylismy z tesciami...Ale za chwile bo Natala juz mnie molestuje
bea1978
2011-05-16
18:52:54
Email
Wiatamy nową forumowiczkę:)Angella bardzo dobrze wypowiedziała sie za nas wszystkie więc powtarzać się nie będę bo czasu brak na to hihi Aniu gratuluje umowy i podwyżki, kurcze cieszę się razem z tobą, bo wiem jak ci zależało i jak ci się ta praca podoba!!!! No rewelacja!!!!A u nas urwanie glowy od trzech tygodni, najpierw tata w szpitalu, więc dwie chaty do ogarniania, sprzatanie, obiady itd, potem tata wyszedl po operacji do domku i dalej to samo, bo wiadomo ktoś musi pomoc, a moja siorka ma w dupie wszystko, bo wrocila do pracy po macierzynskim i ma dwoje dzieci i czasu na nic nie ma biedna - ja oczywiscie musze znalezc!! Ale nie marudze, bo tata na co dzien baaardzo duzo mi pomaga, wiec ja nie mam co burczec i jeczec na zmeczenie, tylko moim obowiazkiem jest pomagac ile sie da. Tak wiec z pracy o 16 po Czarka do przedszkola, potem u taty obiad, potem do siebie obiad albo czasem robie u taty i tam wszyscy jemy, no roznie to bywa :)pranie, sprzatanie i u siebie i u taty...ech jest co robic ale jeszcze daje rade :)A komunia sie udala, tesciowa jakies problemy male miala, bo przepisow jej dawac na super potrawy i ciata nie chcialam dac:)a skad mialam jej wziac jak to przyjaciele pomogli i gotowali i piekli ale ona wiedziala oczywiscie ze to ja z mezem hehe No niewazne, ogolnie bylo oki, ta kumpela co mi pomagala odwalila kupe roboty w ekspresowym tempie wiec wszystko szlo jak po masełku :)Ostatni goscie rozjechali sie po 21 wiec do pracy na drugi dzien szlam zrabana na maxa i do dzis odsapnac nei moge. Ale na piatek wzielam wolne teraz bo jade tate do ortopedy zawiezc to mozer odsapne popoludniu wtedy bo teraz w weekend nie mialam kiedy nawet jęzora schować :( Laski moj czas sie konczy ide dzieciaki do wanny wrzucic, ech zapomnialam prania zrobic...nadrobie jutro hihi A co do wegla w plynie to ja mam go w domu od paru latek juz i przydaje sie bardzo w takich chorobach. Jednak zanim go podam to najpierw daje sie dzieciakom wyproznic pare razy zeby najgorsze toksyny wywalily z sobeie :)bo po co to zatrzymywac od razu weglem...
bea1978
2011-05-22
18:03:06
Email
Oj laski ja to nie mam czasu bo dwie chałupy obrabiam ale Wy??!!!!!Jeszcze trochę a przestane tu zagladac, bo nie ma po co :(U nas to co zwykle czyli urwanie glowy, bo codzienne obowiazki sie same nie robia a do tego taty dom tez mam na glowie, wiec jest co robic. W pracy tez sie troszke posypalo, jedna osoba bliska szefowi podklada mi swienie, wiec ciezko mi sie bronic, na szczescie inna osoba rownie bliska szefowi stoi za mna murem i jakos udaje sie wszystko trzymac w kupie ale ogolnie mam stres lekki, bo ciezko by bylo gdybym miala na kuroniowce wyladowac teraz...No ale niewazne, poki co jest oki. Wczopraj jak by mi malo bylo, wzielam do siebie siorki corke na noc, wiec dzis jechalalm z dziemci po obiadku ja odwiezc. Wypompowana jestem jak cholera i zaraz spadam do kapieli i do wyra gnic :)Co u was baby???!!!!:)
justka271
2011-05-25
12:49:10
Email
CZESC LASECZKI! MELDUJE SIE ZE JESTEM JESZCZE W 2-PAKU;) ALE JUZ MOGLABYM RODZIC! CHODZE NA KTG,SPIE OGOLNIE ODPOCZYWAM I TAK MIJA MI CZAS DLATEGO NIE ZAGLADALAM TUTAJ. BEA TY DZIEWCZYNO JESTES ZALATANA NA MAXA JEJU JAK TY DAJESZ RADE... NIEPAMIETAM CZY WAM PISALAM ZE ROBIMY REMONT DUZEGO POKOJU..JUZ JESTESMY PO WYGLADA REWELACJA JESSCZE TYLKO PANELE CHCEMY POLOZYC ALE TO JUZ POD KONIEC LATA(moze).
bea1978
2011-05-25
19:58:28
Email
Ja nadal zalatana wiec tylko poprosze Justka o fotke, pokaz jak wygladasz w tej ciazy dziewczxyno, bo niedlugo urodzisz a my ciazy nei widzialysmy!!!!!!!!!!!!!!! No i na dokladke mozesz pokazac pokoik po remoncie :))
justka271
2011-05-26
21:34:42
Email
Bea niema co pokazywac haha 25kg na plusie;( a jesli chodzi o fotki to powiem ze niepamietam jak sie zmniejsza w tym co my kiedys zmniejszalysmy .A pokoik jest fajny;) pozdroweczka dziewczynki;))
Angella132
2011-05-27
19:55:31
Email
Justka nie wiem w jakim programie zmniejszasz fotki ale mozesz wstawic do photobucketa i tu wstawic link. Poza tym to czesc:)) Nie mam serio kiedy siadac na kompa. Od 3 tygodni jestesmy chorzy a dzisiaj Natala ma chyba nawrot choroby...dostala goraczki ..nie dosc, ze w robocie mam kociol bo sie okazuje,ze kolejna laska jestw ciazy - wiec zostane chyba ja i glowna ksiegowa (przychodzi na 2 godz. dziennie) z cala masa roboty. Nauczylams ie wszystkiego w ciagu 3 miechowo tego co laski uczyly sie w 3 lata:) No ale nie wiem czy to ograne...moze kogos zatrudnia do czasu az dziewczyny wroca z macierzynskiego 9jdna urodzila wczoraj wiec planowany powrot ma na grudzien). W kazdym razie roboty coraz wiecej, jakies zmiany, reorganizacje i takie tam. J aciagle robie jakies zestawienia i analizy. Wiec w robocie mlyn a do tego choroby dzieci. Dzisiaj musialam sie zwolnic i isc z Natla do lekarza. Dostala antybiotyk i jest uziemiona. Dodatkowo stresa mam bo w przyszla soobte wesel mojej siory wiec dzieci powinny raczej byc zdrowe. No a 20 czerwca z Natala mam do Chorzowa jechac n badania wiec musi byc zdrowiutka na 10000% bo inaczej nas nie przyjma na oddzial neurologiczny. Bea ty mam mlyn i ja tez.Rano do pracy wychodze o 7, maz Kamila zaprowadza a do Natalki przychodzi tesciowa, jak wracam o 17 albo jak robie zakupy to po to musze dzieci nakarmic, wykapac i zanim poloza sie spac to ja jestem taka nieprzytomna,ze ostatanio przez tydzien zasypiam bez mycia:( Normlanie rano sie myje i biegiem wszystko robie zeby do roboty sie nie spozniac:) Kamil juztro mam wuystep na takiej promenadzie u nas z przedszkolem swoim.Jest majowka i przedszkola robia wystepy..Tak wiec ciagle cos. Justka szybkiego bezbolesnego porodu. odezwe sie jak dam rade...
bea1978
2011-05-27
20:13:13
Email
Justka wlaśnie te 25 na plusie pokaż!!!! No proszę cię daj hociaż jedną fotkę ciążową!!!A tak dla przypomnienia napisz na kiedy masz termin??Aniu Tobie współczuję, widzę że choroby się od was nie odczepiły kurde :(Odpukać ale nam i zima i jesien jakoś spoknie w miarę minęły, teraz też luzik, tylko z Ola mam chyba problem. Nie wiem czy ściemnia ale od komunii ma problemy z brzuszkiem. Mówi w szkole, że ją boli idzie do pielęgniarki, tam dostaje jakiś lek chyba i pani każe mi z nią iść do doktora. Ola wraca do domu, jest zdrowa, je normalnie, tylko czasami zdarzy się że ją rozboli na chwilkę brzuch więc nigdzie nie idę bo czasu na to brakuje kurde felek. Potem jest dzień lub dwa przerwy i znowu Ola w szkole narzeka pani że ją brzuch boli, znowu pielęgniarka, albo telefon do mnie i ją zwalniam z korekcyjnych na przykład tak jak dzisiaj. Wraca do domu i już jest oki, kuźwa laski czy ona mi ściemnia, czy w szkole coś się dzieje i młoda ma stresa jakiegoś??!! ja juz nie wiem o co chodzi, rozmawiam z nią i twierdzi że nic strasznego się nie dzieje i ona nie wie czemu ją boli!!No dziś już ją z tatą nastraszyliśmy, że jak tak chce chorować to do lekarza i tam na to zastrzyki dają, to stwierdziła, że jednak nie musimy iść bo aż tak chora nie jest!!!No kurcze obstawiam że gówniara jedna ściemnia, bo nie chce iść na przykład na korekcyjne, zwłaszcza że w pierwszej klasie na wagary chodziła miesiąc zanim się dowiedziałam o tym, że opuszcza zajęcia korkcyjne :)Może teraz znalazła sobie sposób na omijanie niewygodnych dla niej lekcji i ćwiczeń??!Co o tym myslicie??Jak ją podejść żeby dowiedzieć się prawdy??
A Tobie Aniu pogratulowac szybkiego przyswajania wiedzy :)Oby tak dalej to ty dyrektorem zostaniesz:))fajnie że laski zaciążają bo masz więkrza szansę na pozostanie w firmie co nie?? A tak po za tym to ja mam 10kg na plusie kurwa mać!!!!chyba zacznę palić bo już mnie szlak trafia że ciągle tyje!!!!!!
justka271
2011-05-27
21:42:19
Email
aj dajcie mi spokuj z tymi fotkami choc fakt mam kilka haha moge na poczte wam wyslac hihi,co do chorob to wspolczuje ja ciagle jak nie kaszle a kasdzel okropny niby nic mnie nie boli ale tak meczy ze glowa mala to jakis katar mwoie wam w tej ciazy to ciagle cos lapalam,prawidlowo termin mam na 5-7czerwiec ale bylam juz 2 razy na ktg teraz w pn ,bea co do palenia nie lepiej kupic ci elektronicznego?bo ja gdybym miala wrocic to tylko do tego ale o tym narazie nie mysle;) Ania ale przyznaj ze teraz jest ciezej?chopciaz znajac ciebie to wolisz zeby tak bylo niz siedziec w domu??u Julci dzien mamy i taty jest w pn a we wtorek jada na wycieczke,oglnie narazie po staremu jak cos sie zmieni dam znac hehe;) milego weekendu
bea1978
2011-06-05
21:07:27
Email
Justka daj znac czy ty jeszcze w dwupaku????U nas po staremu, troszke sie uspokajac zacxzyna, bo tata z dwa razy w tygodniu cos sobie sam upichci wiec nie siedze juz tyle w garach. No ale mimo wszystko zagonione dni mam ciagle niestety, bo tak czy siak tata Czarka odbiera z przedszkola i musimy po niego jezdzic a to godzina przynajmniej schodzi. Dzis zrobilismy sobie dzien spokoju i pojechalismy nad to jezioro co bylismy latem pod namiotami Polowilismy rybki, zrobilismy grilla i tak niby leniwy dzionek a zmeczeni wrocilismy do domku.Zreszta ja ciagle zdepnieta chodze chyba musze sie przyzwyczaic do tego, ze sil ciagle brakuje wrrrr Starość to chyba juz hehe A po za tym dzieciaki co chwile jakies atrakcje maja to w szkole to w przedszkolu, koniec roku to kase "zuzywaja" na kina i inne przyjemnosci :) Jakos tak w naszym miescie tez odżyly imprezki, ale niestety poki co czasu brak na chodzenie czy to na koncerty czy place zabaw nowo otwarte :( Mam nadzieje ze za jakis czas bede mogla wam na-pisac ze jestem wypoczeta i wyspana wreszcie:))) Zmykam do wyrka na telewizorek popatrzec. Justka odzywaj sie!!!!! A w sumie pisze sms do ciebie zaraz :)
bea1978
2011-06-05
21:19:58
Email
No i masz jak sie nie upomnisz to sie nie dowiesz hahaha Justka dzis urodzila jak by co, bo nie wiem Aniu czy do ciebie tez napisala :)Szymus ma 4100 i 60cm, niezly klopsik :)
Angella132
2011-06-18
11:51:20
Email
Bea dzięki za wieści. Justka nie dała znać. le kawal chłopa z niego!!!! A ja ledwo zyje. Ostatanio mam zapierdziel podwojny bo koleżanka w pracy jest w ciązy i robię polowę jej rzeczy..bo oan teraz wolniej sza i mnie siły ma. Pochodzi pewnie do konca wakacji a oo nowej osobie nie slychacć. Osatanio nie mialam czasu nawet poczty sparwdzic . Musialam zdawac egzamin z GIFF - wiedza o praniu pieniędzy, pisac procedury i rózne takie. Pzoa tym siory wesele miałam a teraz w poniedzialek jade z mała do Chorzowa. mam takiego pietra, że szok. Dzisiaj właśnie szykuje ciuchy. Nie wiem kiedy się odezwę. Pewnie jak wrócę. Bea a jak CZarek????????? No i Justka czekamy na foty!!!!
justka271
2011-06-20
17:38:20
Email
HEJ LASKI! ANGELLA TRZYMAM KCIUKI! PISZ DO BEATY SMSKI CO U WAS! BEDZIE DOBRZE!A U NAS JAKO TAKO. MALY BYL NA MLEKU NAN PLUS CYC I ZACHODZE PO TYGODNIU DO LEKARZA(bo lekarz teraz nie przychodzi w odwiedziny) ONA GO WAZY A DZIECKO NIE PRZYBIERA TYLKO GUBI WAGE SPADLO MU AZ 140G MWOIE WAM JAKI JA STRES MIALAM OD CZW DO DZIS,ZREZYGNOWALAM Z KARMIENIA DOSTAL MLEKO BEBILON COMFORT BO MA STRASZNE KOLKI(dla mnie to nowosc bo Jula nie miala) TROCHE ULEWA WIEC PEWNIE BEDZIE REFLUKSOWY,TAK TO JEST SLODKI;) A ZDJECIA NIE MAM JAK WSTAWIC BO NIEPAMIETAM HASLA NA TA STRONKE I LIPA NA NK JEST;) CHYUBA ZE DO BEATY NA POCZTE WYSLE A ONA WSTAWI HEHE,A JAK TAM U CIEBIE BEA? POGODA U WAS CHOCIAZ LADNA?BO U NAS BEZNADZIEJA!!O WOGLE MAM PYTANKO DO WAS W SPR SZCZEPIEN CZY WY SZCZEPILYSCIE ROTAWIRUSY?BO MNIE NAMAWIAJA GDYZ JULKA CHODZI DO PRZEDSZKOLA I TAKIE TAM...JULKI NIE SZCZEPILAM I NIEWIEM CO ROBIC..KAZDY MA NA TEN TEMAT INNA OPINIE I SAMA NIEWIEM CO ROBIC CENA JEST OKROPNA BO 700ZL ALE JAKBY TRZEBA BYLO TO BYSMY COS MOZE WYKABINOWALI...NAPEWNO WYBRALAM PLATNE SZCZEPIENIA TAK JAK PRZY JULCE 200ZL ZA SZCZEPIENIE ALE TE NAPEWNO PLATNE BO JULA TEZ MIALA.
bea1978
2011-06-20
18:44:26
Email
Justka ja ci nie doradze w sprawie szczepien, oba smrodki szczepilam normalnymi szczepionkami, takimi jak mnie szczepiono i bylo oki. Z tego co slyszałam, po szczepieniach tych płatnych skojarzonych jest sporo powiklan u dzieci. W swoim otoczeniu mam dwoje chorych dzieci, gdzie rodzice sa w trakcie udowadniania ze uposledzenie dziecka wzielo sie po szczepieniu.Dlatego ja osobiscie nie szczepilabym skojarzonymi szczepionkami. Moja siorka tez wybrala wariant ten co ja, Ty wolisz skojarzone - masz doswiadczenie i pozytywne skojarzenia z nimi, bo Julcie szczepilas, ja znowu odwrotnie. Jesli chodzi o rotawirusy...ja ci powiem nie znam dokladnie tematu ale patrzac na to jak wirusy sie mutuja to chyba nei ma sensu szczepic. Bo zaszczepisz na jeden a dziecko zlapie innego...no nie wiem ja nie szczepilam i to wcale nie z oszczednosci.I to tyle co moglam na ten temat powiedziec, wychodze z zalozenia ze to czym mnie szczepiono wystarczylo zeby przezyc, to i moim dzieciom tez powinno to dac odpowiednia odpornosc :)Justka mozesz podeslac fotki na maila do mnie, wstawie na photobucket jak sie uda bo sama tez nie bardzo pamietam co i jak :)ale poprobuje. Aniu spokojnie, bedzie oki, jak by co pisz na bierzaco smsy. Au nas nic nowego. Ola konczy druga klase w srode, Czarek do konca czerwca do przedszkola hodzi potem bedziemy go podrzucac do taty i z tesciem na zmiane beda sie nim zajmowali jak sie uda :)Na razie zmykam dzieci z podworka zwolac, bo lataja juz dwie godziny a chlodno :)
justka271
2011-06-21
21:41:10
Email
Bea dawaj znac co tam u Anki jak na forum nie chcesz pisac to smska napisz co i jak u niej!Trzymam za nich kciuki!!! Fotki podesle w wolnej chwili teraz pisze i ide spac;) Co do tych rotawirusow to kurde kazdy ma podzielone zdanie jedni ze szczepic inni nie,a ja sama niewiem co robic...czytalam troche w necie na forach to tez kazdy ma inne zdanie rozne opinie.Najgorzej jak ktos nagada a pozniej czlowiek w kropce.A tak poza tym to u nas po staremu;)
justka271
2011-06-26
19:20:48
Email
BEA JAK TAM U WAS? WIESZ JAK TAM ANIA?U NAS POMALUTKU
bea1978
2011-06-29
18:56:40
Email
Hej, u Ani hmm w sumie badania porobili i czekaja na wyniki, w domu są juz i Ania miala sie odezwac ale widac czasu zabraklo. U nas oki, dzieci u taty dzisiaj zostawiłam na noc, bo moj maz jedzie na szkolenie i wroci w piatek w nocy wiec nie mial by kto Czarka do przedszkola oddelegowac. Dzis bylo zakonczenie ale jutro maja jeszcze normalnei czynne wiec maly chyba pojdzie, zeby tacie lzej bylo, no ale to juz ich sprawa, sami sie dogadaja :)Tak czy siak musza isc odebrac karimate i inne skarby Czarka :)Po za tym goraco jak cholera u nas wiec spadam pod prysznic, bo dopiero do domu wrocilam :)
bea1978
2011-06-29
19:01:26
Email
Justka a ty nie pisz, że u was po staremu, bo u was wszystko nowe!!! Ja wiem ze czasu malo itd ale moglabys tak w skrocie chociaz strescic jak sie odnajdujesz w roli podwojnej mamy, napisz jaki jest Szymonek, bo poki co nic nie pisalas konkretnie!!jak Julcia reaguje na braciszka??Pisz pisz kobieto!!!!!
justka271
2011-06-30
11:51:03
Email
Hej;) Bea ogolnie u nas jest po staremu;) Szymon jest wredniejszy niz Julcia;P Julka byla spokojniutka a ten uuu mial straszne kolki dostal mleko bebilon comfort(bo ja juz sie nakarmilam,ale za dlugo by pisac o tym) Przypomina mi Julcie ogolnie z wygladu no i sporo je!Zreszta duzy sie urodzil ale najwazniejsze ze przybiera na wadze bo mielismy maly problem karmilam go plus mleko nan dostawal i po tygodniu karmienia zamiast przybierac mial spadek duzy wagi ale jak dostal bebilon jest lepiej;) Nerwow troche zjadlam.A Julcia bardzo go kocha calowala by go non stop przez co czesto go budzi.Zazdrosci nie okazuje tylko jak ktos do nas przychodzi to sie popisuje i chce na siebie zwrocic uwage.Tak to wporzasiu oczywiscie potrafi zalesc za skore i trzeba na nia krzyknac.Duzo spacerujemy i wogle na nic niemam czasu,musze zrzucic jeszcze 15kg i bedzie ok ale to pewnie potrwa:( za tydzien w niedziele chrzcimy malego a przyjecie robimy w restauracji bo pierdziele ja sie nie wyrobie a pozniej to wszystko sprzatnac wiec bede miala spokuj.Pogode mamy rozna niby cieplo ale wiatrzyska straszne lub duszno jak cholera.Zaraz ide do leraza na wazenie malego.
bea1978
2011-06-30
19:05:56
Email
No to justka mamy podobna wage do zrzuenia, ja 11kg przytyłam własnie i jestem załamana!!!!Diety nie moge sobie wprowadzic, bo wiem ze nie pociagne na niej dlugo :) bieganie odpada bo mi sie nie chce i za ciezko haha zostaje mi skakanka na ktorej skacze troszku ale i tak za malo zeby cos tym wskorac hahahaha ech najchetniej bym zaczela palic od nowa wrrrrrrr Jednak cos w tym jest, ze mowia babcie ze jak jedno dzieko masz grzeczne to drugie da ci popalic i na odwrot hahaha mi Ola dala w kosc porzadnie, za to Czarek jak by go nie bylo :) Ja wlasnie glupieje, bo sama w domu i tak glupio jakos ze tak cicho...
justka271
2011-06-30
21:35:02
Email
Bea chyba cos w tym jest;) chociaz mojej kolezanki dzieciaki sa bardzo grzeczne wiec pewnie roznie ale najczesciej mowia ze jak jedno siedzi cicho to drugie daje w kosc,co do palenia ja mam nadzoieje ze nie wroce a jesli zacznie mnie ciagnac to pomysle o papierosie elektrycznym czy cos takiego ale oby nic mi sie nie chcialo.A jesli chodzi o zrzucenie kg to ja straram sie po 18 nie jesc jak cos wode pije ja to patrzec nie moge na siebie wrr chociaz dzis bylam z dzieciakami na blogoslawienstwie w kosciele i uwierz mi byla laska tak gruba ze glowa mala uwierz mi my 100razy piekniej wygladamy;)a narzekamy. a fotki w wolnej chwili wysle ci na poczte bo jakos ciagle zapominam;)
bea1978
2011-06-30
21:43:57
Email
oj kochana ze sa grubsze od nas to ja wiem, ale jakos mimo to malo mnie to pociesza hhahahha Ja juz nie musze tych 11 zrzucic ale chociaz 6 bym chciala buuuu wazylam 56kg teraz mam 67 prawie masakra. Maz twierdzi ze pupe mam super, wreszcie nie taka chuda haha ale co do brzucha jestesmy zgodni - jest okroppny!!!!! Doslownie jak w ciazy wygladam!! A ty Justyna nie przesadzaj, dopiero co dziecko urodzilas a juz bys chciala miec swoja wage!!! Spokojnie, za jakis czas chormony sie ustabilizuja i pewnie sama schudniesz:)Do fajek nie wracaj za nic!! Przekllinalam siebie po kazdej ciazy jak wracalam glupia, teraz jak bym wrocila tez bym sie na siebie darla :))Szkoda marnowac tego czasu bez nikotyny :)organizm juz sie nie domaga tak bardzo wiec lepiej wytrzymac pokuse :)Ja poki co raz jak z kumpela pilam piwko u mnie to mialam super mocny pociag do fajek, na szczescie ona nie pali wiec nei mialam co zajarac, ale chyba gdybym byla z kims kto pali to bym zajarala. Nie wiem jak to bedzie jak wyjde na piwsko z kims kto pali...poki co nie bylam w knajpie od ostatniej imrezki co rzucilam po niej czyli od 6 stycznia haha jeju trzeba pomyslec o jakiejs rozrywce hehe bo zdziadzieje!!!!Zmykam zmyware oproznic, meza nie ma wiec nie ma mi kto pomoc buuuu ale mam lenia...
justka271
2011-07-01
07:52:46
Email
Bea moje kolezanki stoja obok pala i jak narazie u mnie ok nie ciagnie ale boje sie wlasnie kiedys piwko wypije a przy piwku zawsze ciagnelo,moja kumpela po ur dziecka nie wrocila tak doslownie tylko jak gdzies wychodzi na piwko czy gdzies do kogos na kawke to tak do towarzystwa zapali a tak to nie gdyby czlowiek tak umial fajnie by bylo co?Ale wiem ze te elektroniczne fajki sa bez nikotyny moich kilka znajomych ma je i sobie chwali;)wiec jakby cie ciagnelo lepiej wydac na to i zdrowiej(chyba) i taniej!
bea1978
2011-07-01
17:47:40
Email
Ech ja tez bym chciała być takim palaczem imprezowym ale wiem że u mnie to nie przejdzie :(Bo ja tak zaczynałam za każdym razem, mowiłam sobie eeee tam jedna fajka spoko będzie, no a potem druga, poźniej do każdej kawki, potem już się kupuje jedną paczkę na 20dni niby, potem jakoś paczki nie starcza na tydzień...no i wiadomo za jakiś czas paczką na dzień i dupa tyle było z niepalenia. Więc wiem że ja to nie mogę ani jednej zajarać, bo potem będzie kusiło przy każdej okazji jak ktoś palący wpadnie :( Wolę nie ryzykować, no ale nie wie jak to będzie na piwku miedzy palacymi wrrr
bea1978
2011-07-01
17:49:26
Email
A ja przywiozłam niedawno moje dzieciaki do domu. Oczywiście nie chciały wracać, bo to takie cygańskie dzieci hehe No ale tata też musi odpoczywać wiec musiały wracać. Mąż koło 20 wraca do domu więc znowu będzie normalnie w domu, bo tak jak sama dwa dni byłam to masakra tak cicho hahaha
Angella132
2011-07-18
19:08:33
Email
Dziewczyny pisałam do Was wczesniej ale mi wyłaczyli prąd i potem zlecialo...aż głupio, że się tyle czasu nie odzywam ale nie mamakiedy. Dzisiaj sekunde mam więc piszę w skorcie. W Chorzowie porobili badania i czekamy na wyniki - maja byc pod koniec lipca. W robocie u mnei zmiany - chcą księgowość do Dąbrowy Górniczej przenieść we wrzesniu - więc zznou roboty szukam( Narazie powiedziaąlm, że będę dojeżdżać ale to nierealne...półtorej godzinki w jedną stronę:((( Poza tym kamil był chory - tydzien czasu antybiotyk brał - zapalenie gardła i zaraził Natalę...kurde mąż z nimi tydzień siedział. Natala miaal w tamtym tygodniu taką gorączkę, że aż dostałą drgawek. W panice jak z roboty wróciłam to wsadzilam jej czopka....zamaist 1/3 to całego. Ale na szczęście ponoć czopki się wydalają - tzn ich nadmiar. W sumie u nas ciągle coś. Jak mała zachorowała to ją wysypało. tesciowa myślała, że dostaąl ospy...a to wysypka. teraz w domu siedzi - dostaąl antybiotyk i leki przeciwalergiczne - w tym steryd do samrowania (normlanei bym nie smarowała ale wygląda koszmarnie). Kamila dzisiaj moi rodzice zabrali do siebie - bo musiałyb iść do przedszkola a jeszcze kaszle. Zresztą sam chciał...więc na 2- 3 tygodnie mam spokój:) Przynajmniej z nim. Cieszę się , że u Was jakoś leci. Poczytam na spokojnie w wolnej chwili (chociaż ostatanio brakuje mi czasu na wszystko). Dzisiaj w robocie koszmarny zapierdziel - siedziaąłm do 18:( Noa le może coś uda mi się znaleźć innego..narazie na rynku pracy bryndza......
bea1978
2011-07-19
08:35:12
Email
No to widze Aniu ze za spokojnie nie macie :(Tak sobie mysle o tej wysypce, najpierw goraczka potem wysypka, moze to trzydniowka byla i ja wysypalo??Moje dzieci jak mialy to wlasnie koszmarnie wygladaly przy tym bardzo!! No ale mysle ze rozpoznalabys ja od razu. U nas po staremu, od wczoraj z mezem jestesmy na urlopie, pogoda do dupy wiec szkoda kasy zeby jechac gdziekolwiek i siedziec na kwaterze. Pojedziemy chyba do tesciowej i od niej bedziemy w ladne dni jezdzic nad morze, bo to z 40km tylko bedzie.Ech sama nei wiem co robic. Dzis ostatni dzionek ladny u nas wiec niedlugo jedziemy nad jeziorko, poplywany rowerkiem wodnym albo lodka, bo na plazy miedzy ludzmi szlak mnie trafia - taki ludziowstręt mam!!!Mowie wam nienawidze ludzi przez ta prace!!!!!Zmykam do sklepu po jakis prowiant na caly dzionek :)
justka271
2011-07-20
21:54:21
Email
HEJ! U NAS MOZLIWIE. JESTESMY JUZ PO CHRZCINACH. MALY TROCHE DAJE POPALIC ALE JEST PRZESLODKI;) WIECIE JAK SIE WKURWILAM BO INACZEJ NIE DA SIE TEGO NAZWAC,SKLADALAM O RODZINNE I PRZEKROCZYLO NAM 4ZL SUPER CO? ZAJEBISTY MAMY KRAJ! ALE COZ JA ZROBIE CZEKA MNIE BEZPLATNY WYCHOWAWCZY NIEWIEM JAK SOBIE DAMY RADE BOJE SIE:( ALE ZEBYM JA Z 2TYS ZARABIALA TO MOGLABYM WROCIC DO PRACY I NIANKE WZIAC A TAK TO BEZ SENSU NAJNIZSZA KRAJOWA PLUS JESLI CALY MIESIAC PRZEPRACUJE TO WTEDY PREMIA ALE PRZY DZIECIACH TO NIE MOZLIWE,AJ SZKODA GADAC.U NAS TEZ POGODY ROZNE W DZIEN UPALY JAK CHOLERA POD WIECZOR LEJE, MOJ MAZ OD PN IDZIE NA URLOP ALE MY W TYM ROKU NIE JEDZIEMY NIGDZIE JEDYNIE W NAST TYG DO ZNAJOMYCH NA WEEKEND NA WIES;)ANIU TRZYMAM KCIUKI BEDZIE OK,I DUZO ZDROWKA! BEA UDANEGO URLOPOWANIA:)
bea1978
2011-07-22
09:36:10
Email
Ja juz u tesciowej, wczoraj skoczylismy nad morze do sztutowa, jessulu laski jaka woda ciepla, Ola z mezem nie wychodzili z dwie godziny z wody!!! Slonko nam pieknie swiecilo wiec dzionek udany byl. Dzis gorzej sie zapowiada wiec chyba do fromborka skoczymy i na zalew wislany, zobaczymy jeszcze bo dzieci wolaja nad morze znowu...ale za chlodno chyba jednak jest, do tego zapowiadaja deszcze przelotne ech nei wiem co robic. Justka wspolczuje,k 4zl przeklroczyc to w dupsko mozna sie ugryzc. ja po tym, jak oddac musialam za rodzinne to nawet nei skladalam ale chyba bysmy dostali, musze sie dowiedziec kiedy mozna isc po wnioski i moze zloze, zawsze to kolo 150zl by bylo :)Zmykam bo maz krzywo patrzy ze sziedze na laptopie tesciowej hehehebea1
angella132
2011-08-04
14:52:38
Email
Laski ja tylko na chwile z pracy pisze. Dalej wynikow nie mamy z Chorzowa . W robocie pracy masa ale przynajmniej jest co robić. Jak znajdę chwile to napisze z domu!
angella132
2011-09-21
13:30:26
Email
Żyjecie? Kurcze ponad miesiąc zero wpisów. Ja ostatanio tylko przelotem zaglądalam z pracy ale nie pamietalam loginu i hasla i nie moglam napisać jako ja:) Mam nadzieję, że u Was oki. Justka jak Szymek? U nas niestety średnio. Tzn ogolnie rzecz biorąc chyba i tak lepiej niz było. Okazuje się, że w pracy jednak zostanę na miejscu w CZ-wie. Przynajmniej jeszcze rok a może dwa. Chociaż tyle...bo gdybym miała dojeżdzac do tej Dabrowy to bym zrezygnowała...i znowu szukać roboty....ble. A co do Natalki to mamy wkońcu wypis ze szpitala i diagnoże...ma padaczkę i stwardnienei guzowate. Dostala lek Sabril i jej napady ustały. Nie wiem czy chwilowo czy na zawsze..ale przynajmniejw iem na czym stoje. Stwardnienie guzowate nie jest uleczalne..leczy się objawy, a jednym z objawówo wlasnie jest ta padaczka (u niej to ślinienie, oczy w bok i śmiech a czasmi krzyk). Poza tym chyba roziwja sie prawidlowo..zaczela więcej gadać a po leku jest dwa razy bardziej ruchliwa niż była. Dotarlismy też do prof. z Warszawy - specjalisty od stwarnienia i mamy u nieog wizyte 15 listopada. Pewnie za dużo nie pomoże bo genu się przeciez nie zmieni..ale chociaż może nakresli nam co dalej robić. N apewno mala bedfzie co roku musiała przejść kontrolne badania całościowe - chyba w Chorzowie..szkoda tylko,że własnie Chorzów za późno postawil diagnoże i wg, tego profesora (bo gadaliśmy z nim przez telefon) za późno o rok dostala lek!!! Wtedy juz co miala te zgięcia powinna dostac lek czy dalej cos bylo czy nie...a Chorzów z lekka nas olal. Al enie moge sie z nimi klócic bo dalej będę korzystała z ich pomocy. Troche mnie w pewnym momencie to przeroslo ale zaczynam wracac do normalności - jako takiej. A co do Kamila to poszedl do przedszkol a- ci po 2 dniach wrócil z katarem, po tygodniu zachorowala i siedzi już 2 tydzień u moich starych...normlanie cudo....Mma nadzieję , że u Was lepiej niz u mnie. Piszcie laski co slychać.
kyja
2011-09-23
19:20:47
Email
Aniu, zajrzałam tutaj, bo nasz ciążowy wątek padł. Kochana, trzymaj się dzielnie i ukochaj ode mnie Natalę!!!
justka271
2011-09-24
15:17:24
Email
HEJ! U NAS OK. DUZO SPACEROWALISMY TERAZ OGRANICZYLISMY. JULKA CHODZI BEZ PRBLEMU TERAZ ZAKATARZONA JA OD NIEJ PODLAPALAM COS SZYMON ZACZYNA. MALY JEST SLODKI JEST OGROMNY,WESOLY AJJ CO TU DUZO PISAC JAK TO DZIECKO NO FAJNACKI! ANIU CO DO CIEBIE TO KURCZE W SZOKU TROCHE JESTEM SZKODA ZE TAK WYSZLO ALE DOBRZE ZE WOGLE WYKRYLI,SZKODA MALEJ. NIE MAM NA NIC CZASU MOWIE WAM NIEWIEM KIEDY I ZA CHWILE MAMY WIECZOR. ZA SZYBKO CZAS LECI ZA KROTKA JEST DOBA. ANIU MASZ KONTO NA FACEBOOK?ZOBACZYLABYS MOJEGO NIUNKA BO BEA WIDZE ZE MA.ALE PEWNIE TEZ JEST ZAPRACOWANA I NA NIC NIE MA CZASU...ZANIEDBALYSMY TROCHE NASZE WPISY...GORACO SCISKAM!!
bea1978
2011-09-25
10:19:22
Email
Oj ANiu ale się porobiło...szkoda małej cholera, co za pieprzone czasy, skąd te dziwne choroby??!!Najwazniejsze teraz, ze mała jest pod dobrą opieką, wiecie co jest i możecie o nią odpowiednio zadbać. Szlak mnie trafia od wewnątrz, bo co chwilę słyszę, ze gdzieś jakieś dziecko choruje poważnie, trzy dni temu dowiedziałam się, że mojej koleżanki 7letni synek ma raka kości. Kuźwa zdrowe dziecko było, miesiąc temu narzekał że go nóżka boli - najczęściej się tłumaczy wtedy że boli, bo rośniesz - bynajmniej u nas w rodzinie się tak gadało, a tu kuźwa raczysko nagle!!! Jejku mówie wam jak ja się boję o swoje dzieci...A po za tym u nas oki, też posmarkaliśmy od 1 września ale jest juz oki. W pracy średnio, podkładanie świń itp ale jakoś daję radę, premię dostałam ladną wiec jestem zadowolona. Ola w szkole spoko, pierwsza miłość się pojawiła, nowy kolega w klasie, jedna ławka aż musiałam interweniowac i kazałam ją przesadzić, bo nic tylko kolega w temacie rozmów był :) Czarek luzik, radzi sobie oki, nie chce się uczyć pisać więc nei wiem jak to będzie w szkole :) Acha laski słyszałyście coś o zmianach w tej dziadoskiej ustawie??ponoc nasze smrody rodzone po sierpniu nie musza jednak isc przymusowo szybciej??Co wy na to??Dajecie wasze jak by co wczesniej??bo ja chyba nie, Czarek kurdupelek mały i jakis przytulasek za duzy jeszcze jest. Jak bedzie szansa zeby zostal to zostanie, chociaz za pewne ku jego nieszczesciu, bo on juz by szedl dzisiaj nawet do szkoly wrrrr Trzymajcie sie laski, odzywajcie sie czesciej, bo faktycznie nasz temat podupada ostatnio. ALbo Aniu dawaj namiary na facebooka jak masz to najwyzej tam sie bedziemy zgadywaly czasami na czacie czy mailowo, fotki tez tam mozna poogladac. JA czasu przy kompie niewiele spedzam ale czasem tam zajrze hehe
justka271
2011-09-25
20:30:04
Email
Bea dobry pomysl z facebook!Ania zakladaj konto jak nie masz;) My dzis spedzilismy dzionek u ciotki fajnie bylo tylko Szymciowi cos sie nie podobalo byl okropny a jak do domu zajechalismy to reka odjal!Bea co do nauki to moja Jula zawsze byla taka pilna ja jej ksiazki kupowalam w domu fajnie sie uczyla sobie poprzez zabawe a w przedszkolu lipa mowie wam tez nie chce sie uczyc i co do szkoly to ja popsrostu trzymam cholernie kciuki oby nasze smordki nie musialy isc w wieku 6lat jesli nie ja na 100% Julki nie puszczam!!!!Nie bede jej zabierac dziecinstwa!Bea u nas tez sie mowi ze jak cos tam boli to rosnie dziecko jeju w szoku jestem za co te dzieciaczki musza cierpiec:( zdrowka dla tego chlopca!Aniu bedzie dobrze!Dzis jeszcze rano jezdzilam do swojej lekarki zeby zobaczyla dzieciaki Jula ostro zakatarzona najlepoiej zeby posiedziala w domu wiec jutro ja puszczam niech pani da ksiazki a we wt sr przetrzymam ja w domu zobaczymy co bedzie a Szymon ma katar!Buziaki dobranoc;)
bea1978
2011-10-01
08:37:39
Email
Hej kobitki, co tam u Was?Ja wziełam na dziś wolne, bo już padnięta jestem od jakiegoś czasu. Ciągle w biegu, czasu brak na odpoczynek, jak już niedziela wolna, to zawsze zorganizowana od rana do wieczora więc o odpoczynku nie ma mowy. Dlatego czas już był na dwa dni wolnego w kawałku, bez organizowanych wypadów hehe Wczoraj chatkę wysprzątałam więc mam luzik, tylko jakiś obiadek na dwa dni skręcić. Koło 10 jadę z kumplem i tatą do tego kręgarza co w zeszłym roku mnie nastawiał, bo łeb trzaska mnie od 2 tygodni, więc może jak kręgi szyjne nastawi to przejdzie, a jak nie to niestety lekarz będzie musiał ingerować.Tata z nami musi jechać, bo mąż zazdrosny o tego kolegę jest hehe a że on się poważnie uszkodził i bardzo chce jechać to go zabieramy hihi no a tata jako przyzowitka tylko jedzie :)Ech miło tak wiedzieć, że ten mąż po tylu latach jeszcze troszke zazdrosny jest hehe Po za tym okej, sporo ostatnio z mezem jeździłam motorem, co raz bardziej zaczynam to lubić. Jeździmy po okolicy, robimy koło 100-150km na jeden wypad, podziwiamy widoki i okoliczne zabytki, których mamy od groma jak się okazuje :)Dziś albo jutro też jeszcze wykorzystamy ładną pogodę, upchnę gdzieś dzieciaki i śmigamy!!A teraz uciekam robić śniadanko bo dzieci powstawały juz :)
Angella132
2011-10-05
22:49:53
Email
Hejka. Melduje się. Co do facebooka to mam konto ale tam to dopiero nie zagladam:) Powiem Wam szczerze,ze ostatnio przy ompie w domu to siedziałam chyba z meiisac temu o ile nie lepiej. Nie mam czasu na to wszystko./ Z roboty wracam teraz po 17. Normlanie przebic sie przez Cz-we to graniczy z cudem - a aj dojeżdzam z jednego konca na drugi. Co do pracy to przez rok nie będę musiałą do Dąbrowy dojeżdzac więc przynajmniej tu mam luz (przez rok) a Natala narazie oki. Dostała ten Sabril i te napady ustały. Nie jestem w stanie ocenć czy wszystko z nią oki - z grubsza chyba tak. Może za mało mówi ale tego tez pewna nie jestem. Jutro składamy papiery do przychodni wczesnej rehabilitacji dzieciecej - bedzie pod opieka psychologa, pedagoga i logopedy. Potem bedziemy się starać o grupę inwalidzka - bo stwardnienie guzowate ejst niestety nieuleczaną chorobą i ponoć jej się nalezy - a jeszcze jak ma padaczkę to na pewno. Nie wiem za bardzo do czego ta grupa na dzien dzisiejszy ale lekarka kazał złożyc papiery - bo na przysżłość np na jakies wyjazdy, badania bedzie dofinansowanie. No i zasilek pielęgnacyjny. taka jestem zamotana , że nawet nie wiem ile to kasy. Pewnie jakieś grosze. Ogólnei chyba chwilowo się uspokoiliśmy. Ale ta coroba jest przebiegła i w każdej chwili moze być coś. Żyć jednak jakos trzeba. Starać się, żebyt o jakoś normlanie wyglądało. Kończę ten temat bo nudzę. Justka postaram się wejśc na facebooka i zobaczyc Szymka. Nie mam w pracy za bardzo kiedy - bo od 1 pażdzieniak jestem sama. Aż do połowy grudnia. Zapierdziel taki, że od poniedzialku nawet pić nie mam kiedys obei zrobić. Wiecie jak pracowałyśmy we dwie to jakoś to się rozkładało. a tak samemu to koszmar. Co do chorob to Kamil był chory ponad 3 tygodnie. Siedzial 2 tyg. znowu u moich starych. Natala też podłapała. troche miaal katar, potem kaszel, później przeszło a teraz o 2 tyg. coś ją nęka. Najpier miala mega chrypę, potem się smarkala a na konie cprzestała jeśc. Lekarka oczywiście powiedziala - osłuchowo czysta....i sama nei wiem co robić. Bea przeraziaś mnie z tym chłopcem..kurde ja juz mam ośc chorob i naparwdę nawet nie chcę myslec o nich. Boję się tak strasznie o Natalkę i o Kamila też. Dobrze, ze mama mało czasu na myślenie bo inaczej deprecha murowana.
Angella132
2011-10-05
22:53:55
Email
Chciałam Wam wstawić jakieś foty al epowiem szczerze, że nie ma mocy:) Dzisiaj musiałam skorzystać z kompa bo troche kopii musiłam zrobić. I tak przy okazji się odzywam. Może coś w wekeend wstawię...:) Na nk wstawilam jakie foty z sierpnia. W miarę aktualne:) Tak szybsko się już nie zmieniamy:) A co do posyłania Kamyak dos zkoły to ja zobacze. Jak większośc dzieci z jego przedskzola pójdzie to ja chyba też go poślę. Nie chce żeby potem czuł się osamotniony . A co do zabierania dzieciństwa to też tak jak wy myslę, że to dla naszych dzieci jest gorsze..ale jak rozważam zai przeciw to myslę, że jak się spotka ze swoimi dzieciakami z przedszkola w szkole to bedzie my raźniej. Cza spokaże co nasz mądry rząd wymyśli. Spadam laski spac bo jutro 5.40 musże wstać...i tak codziennie (w soboty i niedzielę też bo Kamil wstaje o 6:)))
bea1978
2011-10-26
08:18:29
Email
Hej laseczki, u nas jak zwykle cisza, szkoda troszku ale co poradzić jak każda ma czasu za mało...Ja od poniedziałku na zwolnieniu lekarskim jestem, i gardło mnie boli i jelitówka, wszystko na raz, więc sie kuruje, dzieciaki też przerobiły ale już jest spoko. Ogólnie u nas bez więkrzych zmian, każdy dzień taki sam. W sobotę robiłam Czarusiowi urodzinki, wpadło kilkoro dzieciaczków,imprezka była że ho ho!!!:)To już 5 lat laski jak ten czas leci, Ola miesiąc temu 9skończyła...starzejemy się buuuuuuuuu Powiedzcie jak wasze smrodki mają z nauką?Znają literki ??Czarek pięknie rysuje, pięknie koloruje ale żeby pisał??!!Przepisze ewentualnie literki czy wyrazy ale nic nei koduje, zero zapamiętywania!!Jestem załamana, bo Ola w jego wieku już pisała pojedyncze słówka, znała wsyzstkie literki a Czarek coś nie kumaty w tym kierunku jest!!Ogólnie chęci nabrał do pisania ale jak tłumaczę że A jak Auto na przykład to on jakoś nie wie o co chodzi, bo powie że A jak hmm np. tramwaj :)Nie wiem jak uczyć, żeby pojął??!
Angella132
2011-11-25
13:20:35
Email
Bea faktycznie nie ma kiedy nawet wejść coś napisać. Ja w domu na kompie to juz chyba z 3miechy nie siedzialam:( W pracy mama kocioł więc sporadycznie mi się uda poczte sprawdzić. Szkoda bo nasze forum fajowe jest:) Co do dzieciaków to Kamil z rysowaniem średnio - raczej interesuja go gry na konsoli, ale jak juz się zajmie to woli pisac literki niż malować. Ja go uczę w ten sposób,że kropkuję mu literkę a on poprawia. Z liczeniem jest o wiele lepiej bo do 100 w sumie sam liczy z mała pomocą - jak konczy się dziesiątka np 39 to trzeba mu podpowiedzieć, że teraz 40:))) I sam dalej aż do 39 . czasmi liczy dalej a czasmi myli 40 z 14:) Zaczął dodawać tak do 15. Z odejmowaniem jest troche gorzej ale na palcach idzie oki:) Poza tym niegrzeczny się zrobil bardzo. Pyskuje i w sumie to przestaje nas słuchać. Jak coś mu się zakazuje to krzyczy albo od razu placz. Myslę,że wychodzi rozpieszczenie. Tera zna etapie zabawek są klocki lego..oczywiscie autka poszły na bok..Teraz rodzinka moja i meża prześciga się w kupowaniu klocków - a to lego City a to STAR WORS i to te największe zestawy,. A co Kamil robi? Po ich ulożeniu kładzie na pólkę i tak stoją. Normalnie kolekcjoner:( Troche mnei to martwi bo przy maniakalnym sprzątaniu mojeog męża to może być poczatek fobii u Kamila. Co do Natalkit o zdiagnozowana jest juz calkowicie. Ma stwardnienie guzowate. Dostała Sabril na padaczke i narazie jest oki. Tzn po ostatni,m eeg pani neurolog powiedziała, że bardzo popędziela do przodu. Tez jest nieznośna i rozpoeszczona. Nie mówi jeszcze tak jak powinn ale już zaczyna coraz więcej wyrazów powatrzać. Chodzimyz nią do logopedy i oczywisćie za rok znowu wizyta w Chorziwe mnie czeka. teraz z mala co roku będziemy musieli do szpitala się kłaść i przebadać ją cała. Poza tym dostała grupę inwalidzką .Taki urok. mam nadzieję, że jakoś to będzie, Tzn musi być...ale żyby bylo naj najlepiej:) Co do mnie to jeszcze pracuje w tym samy miejscu. Nie wiem jak długo i staram sie nie myslęc co będzie. Kamil tez urodzinki już miał! Właśnie dziewczyny wszystkiego najlepszego dla Waszych smordków!!! Tak dzien za dniem leci, że czlowiek zapomina o takich ważnych uroczystościach. Wybaczcie i ucalujcie dzieciaki ode mnie:) Szkoda, że jak mama pracuje to nie ma czaus na nic. Może jak dzieciaki troche podrosna i pójda do szkoły to jakoś reaktywujemy wpisy na forum.Najważniejsze żeby chociaz raz na miesiąc się odezwać:) Pozdrowionka i czekam na wasze wpisy. Anka
bea1978
2011-12-03
19:22:03
Email
No tak to już jest z tym czasem, jak już mam chwilkę, to przeważnie ktoś w domu kompa zajmuje :)Wlasnie siadłam przelewy porobić ale mi się odechciało i doszłam do wniosku, że skrobnę coś na forum a nie tam przelewy robić hehe jutro zrobię, jeden dzień nie zbawi )Aniu zdrówka dla Natalki życzę,będzie dobrze :)Nie wiem dokładnie ale to chyba dobrze, że tak wcześnie wykryto tę chorobę u małej, z tego co czytałam (bo jednak choroba zupełnie mi nieznana wcześniej była więc wiki się ukłoniła)bo możecie teraz regularnie ją badać i w razie czego działać szybko. Ech skad takie gówniane choróbska się biorą??U nas w sumie żadnych rewelacji nie ma, Czarek w przedszkolu broi, co chwilę kary jakieś dostaje, a my się śmiejemy, bo to taki aniołek jest przecież i cycek mamusi, a tu panie skarżą że mój synuś coś zbroił znowu :)Jego pierwsze słowa jak wychodzi z przedszkola są takie, że albo znowu nie udało mi się być grzecznym i stałem w kącie albo mamusiu dzisiaj dałem radę!!!:)) Ola w sumie spoko, pani skarżyła że w stosunku do koleżanek niemiła bywa czasami, że zachowuje się jak "mała stara" czasami w odzywkach, więc ukruciłam filmy z Hanna Montaną i inne, zagroziłam wypisaniem z baletu i się uspokoiła :)Z nauką nie ma problemów, ostatnio w recytacji wiersza dowolnego była druga w klasie, dziś był dalszy etap ogólnoszkolny i poszła tam z drugą koleżanka, niestety nie zdobyły żadnych miejsc tylko dyplomy przyniosły ale co tam, liczy się scena i widownia :)Nerwy miała od wczoraj, w nocy z miską spała bo wymiotować jej się chciało :( ale dała radę :)wyrecytowała jeden z dłuzszych wierszy i patrząc na niektóre dzieci mówiła przepięknie :)w porównaniu z nimi :)Ja to jak zwykle, praca, dom praca dom, czasem w locie kogoś odwiedzę ale rzadko :(Wczoraj wybrałam sobie u kumpeli w optyku nowe okularki, wiec neibawem bede lepiej widziała klawiaturę i może częściej coś skrobnę ;)A że premię dostałam to Wam pisałam :)Jak nei to piszę teraz, jestem baaardzo zadowolona, bo kaski sporo jak wyrobię normę, z której wypracowaniem nei mam problemów :)Wcześniejsze problemy ucichły ale licho nie śpi więc jestem czujna, umowa kończy mi się w styczniu i nie jestem pewna czy będzie kolejna więc cieszę sie póki co tym co mam :)Justka jak tam Szymcio i Julka??Aniu skrobnij coś nowego!!:)Zdrówka!!!Nie wiem jak u was ale odpukać my się pięknie trzymamy póki co !!!
bea1978
2011-12-23
20:18:19
Email
Dziewczyny ja tylko na chwilę, urwanie głowy mam i nawał pracy od jakiegoś miesiaca. Padam na pysk, doby brakuje ale zdrowi na szczęście jesteśmy więc gorzej by być mogło :)Chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt, pięknych prezentów i pyszności na stole :)Uciekam do garów, bo robię wigilię u taty więc wszystko na mojej głowie :(
Angella132
2012-02-08
20:07:15
Email
Cześć dziewczyny.U mnie aktualnie panuje ospa.Kamil już prawie zdrowy -od 3 tyg.siedzi u moich rodziców.Wywieźliśmy go żeby nie zaraził Natalki,Ale niestety, małą dopadło.Od czwartu ma krostki.Teraz jest zsypana masakrycznie.Krostka przy kroście, nawet w buzi na podniebieniu, w uszach...Jest marudna wieć mamy trudny okres.Poza tym ja dalej pracuje w tej samej firmie. Narazie.Bo koniec końcem firma się przenosi na śląsk.Obecnie jestem w CZ-wie,ale jak długo nie wiem.Ogólnie mam masę roboty.W robocie ciężko,pracy więcej, nowe procedury i nowe pomysły kadry zarządzającej, a koleżnka,która wróciła po macierzyńskim ma deprechę i od połowy stycznia siedzi na L4.wszystko spada na mnie.Totalnie nie wyrabiam.W domu jestem po 17 - koło 18.Jak dzieciaki pójdą spać robi się 22 i tak w koło ...Brak mi czasu dla siebie. Natala dostała lek na oadaczkę i mamy chwilowo spokój.Ma grupę inwalidzką - bo jej choroba jest nieuleczalna.Problem pojawia się z przedszkolem bo pani neurolog nam powiedziała,że nie może chodzić do przedszkola normlanego tylko integracyjnego.
Angella132
2012-02-08
20:11:24
Email
Rozwija się super, tylko malo mówi. Poza tym ze względu na padaczkę musi być pod szczególną opieką. mamy kolo siebie przedszkole integracyjne. Mieliśmy iść z małą na spotkanie 14 lutego..ale ze względu na ospę trzeba przełożyć. I nie wiem czy się dostanie bo na integracyjne jako dziecko otocvzone opieką rozwija się za dobrze :( To opinia pani psycholog. LKurde to gdzie ma iść? Do normlanego nie bo za mało opieki i za liczne grupy a do integracyjnego nie bo jest za normlana:( Nie wiem co będzie ale próbujemy. Kamil dalwj idzie do przredszkola.Jeszcze rok. Przestal tak chorować. I tak się toczy dzień po dniu:)
bea1978
2012-02-09
11:29:20
Email
No to Aniu nieciekawie wiedzę u was. Ospa przejdzie to pikuś gorzej z tym przedszkolem dla małej. Za zdrowa żeby się dostać, no nie wiem co o tym mysleć. Moze odpowiedź pisemna z przedszkola co??Niech napiszą że dziecka ci nei przyjmą bo za zdrowe jest!!Papier może Ci później posuzyc w celach wykłócających w kuratorium czy gdzieś indziej!!Ale pewnie na piśmie nikt ci tego nie dam tylko nagle miejsce się znajdzie dla niej. Spróbować zawsze mozna :)U nas to juz obie wiecie, pracy nei mam i łapię doła po mału. Nie żebym się rwała do niej ale kasa z powietrza nie wpadnie w kieszeń więc szukam na gwałt czegos.Poki co mam zwolnienie lekarskie do jutra, rodzinny nie chce dac dluzej, zeby sie nie narazac. Musze do ortopedy isc bo nadgarstek mam spieprzony i boli strasznie ale ten znowu nie uchwytny ostatnio. Nie chce isc do UP jako bezrobotna, bo zle mi sie to kojarzy bardzo. Kupa znajomych siedzi na bezrobociu od ponad roku wiec nie usmiecha mi sie dzielic ich sytuacji wrrrr Chetnie bym cos swojego otworzyla ale co??Dzieciaki zdrowe wiec jedno mnie cieszy. Czarek poki co ze mna siedzi w domku, bo mowi ze lenia ma i z mamusia gnije :)Kolejny tydzien to ferie u nas wiec tydzien posiedzi znowu, bo maz ma tez urlop, Ola na drugi tydzien zapisana jest dopiero na zimowisko, wiec bedziemy tydzien w 4 siedziec :)Dzis spadl nam pierwszy raz porzadny snieg, mrozi lekko to sie utrzyma kilka dni na pewno :)Po meza pracy pewnie skoczymy sobie gdzies na saneczki :)Zmykam w gary obiadek szykowac :)
Angella132
2012-02-09
18:09:01
Email
Beata z praca jest masakra.Ja dawno bym zmieniła -nie dlatego,że nie lubię tego co robię tylko ze względu na to,że szykuje się przeniesienie firmy na śląsk. Ale co z tego,że bym chciala coś zmienić jak roboty nie ma. Od czerwca wysyłam cv i byłam dopiero na 1 rozmowie - teraz w styczniu. Jak się dowiedziałam,że na umiowę na zastępstwo za najniższą krajową i to praca do października zgłosiło się w ciągu tygdnia miezy innymi ponad 80 głownych księgowych to się podłamałam.Moja kumpela szuka roboty drugi rok - a w doświdczeniu ma 5 lat pracy na stanowisku kierownika działu finansowego i controlingu i to w firmie budowlanej. Jak pomyślę to mnie ogarnai strach. Pracę mam oki. Podoba mi się to co robię. Najlepsze,że od listopada jestem sama. Tzn jest główna księgowa, któa jest 2 h dziennie i robi swoje rzeczy, teraz od lutego jej zastępczyni (ale na śląsku) a robotę odwalam ja. Mam tak tego dużo,że nie mam w ciągu dnia kiedy siku iśc zrobić.Dla mnie z jednej strony suoper bo się uczę niwych rzeczy.wszyscy mega zadowoleni, kasowo nieżle...ale perspektywa śląska mnie rozkłada na łopatki. Nie wiem co zrobię. Doajzdy to min 2 h w jedną stronę dziennie!!! Ile kasy i czasu stracę to już pomijam. Beata mam nadzieję,że ci się coś uda znaleźć..A co z robotą poprzednią?Bo chyba nie pisałaś
Angella132
2012-02-09
18:10:18
Email
A co do przedszkola to wiem to nieoficjalnie. W przedszkolu mjaa taki wybór,że poprostu ją nie orzyjma i nie muszą wyjaśniać dlaczego, Na rok jest tylko 5 miejsc dla tych dzieci z upośledzeniami. Dlatego wiemy od pani psycholog z poradni,która kieruje tam dzieci,że szanse są nikłe:(
bea1978
2012-02-10
08:48:59
Email
Z moją poprzednią pracą to tak jak pisałam wam chyba w grudniu, umowa się skończyła i tyle. Pani która miała coś do powiedzenia w firmie czekała na moment końca umowy, żeby nie dać kolejnej. Ogolnie ja byłam za drogim pracownikiem. Obiecane premie musieli wypłacać, prowadziłam sklep praktycznie sama, kupa nadgodzin no i kasa super z tego tytulu, no i to się nie podobalo pewnie tym u góry.Po za tym kolejna umowa byłaby umowa na stałe, wiec to też juz problem. Ech nie ma się co rozczulać, tylko szukać nowej muszę. Póki co mizernie to wygląda, rozsyłam cv po necie, bo żeby łazić gdzieś to za zimno jak na razie.Znajomości uruchomione ale to na zasadzie - jak by ktoś coś to da znać...marne szanse.Ogolnie złoze chyba też papiepry do szkoły policji, jest u mnie w miescie wiec jak bym miala sie zalapac to daleko mnie nie wygnaja :)Ale najpierw musze wyleczyc nadgarstek.Bo pilka lekarska nie rzuce na sportowych testach hihi
A co do przedszkola, to faktycznie nic nie zrobisz w takiej syruacji, myślałam że oficjalnie usłyszałaś taki tekst. Aniu a z Twoją praca też nieciekawie jak widzę. Dwie godziny dojazdu wrrrr nie poszła bym na to raczej. Ja dojeżdzałam 30-40min kiedyś do pracy i cieżko było, czas zmarnowany :(aż żal było patrzec ile godzin miesiecznie na bezczynne siedzenie w autobusie uciekało.NO ale teraz gdybym znowu miala tyle jezdzic do takiej pracy jak wtedy to pewnie bym skorzystala. No ale dwie godziny to juz odpada, na pewno, nie zdecydowała bym się na pewno.
Angella132
2012-02-11
13:27:14
Email
Widzisz Bea jak z robota jest trudno a w Cz-wie jeszcze największe bezrobocie na śląsku:( Nie wiem co zrobie jak przyjdzie pora dojazdów.Może cos dziewczyny wykombinują.Ja zaproponowałam wynajęcie Busa.Ale jest nas za dużo -na dzień dzisiejszy jakby wszyscy mieli dojeżdzać to w sumie by bylo 13 osób.Oczywiście pracowników zwykłych.Nie wspominam tu o dyrekcji i Zarządzie,W kaz=żdym razie teraz jeżdzi 5.Od lutego swoim autem jeżdzą bo wczesniej dostały auto służbowe.Teraz im zbarali.# laski mają auta i na zmianę jeżdzą a dwie pozostałe więcej płacą.I tyle.Ale na obecna chwilę jest luz bo one pracują od 8 do 16.(Wcześniej były od 8.30 do 15.30- widzicie jak to sie zmienia). Ale jak zacznie dojeżdzać więcej osób to będą pracy na zmiany.I tu rodzi się kolejny problem z dojazdami. Nie wiem co będzie, Robota mi się podoba.Ale posiecać się dla pracy kosztem rodziny??? Nie wiem sama.Zobaczymy co będzie.
bea1978
2012-02-11
19:54:25
Email
Bedziesz musiała sobie zadać pytanie Aniu, co jest u was najwazniejsze. Jesli kasy maz zarabia dosc i bez Twojej wyplaty dajecie spokojnie rade,to ja bym odpuscila sobie ta prace. Ale jesli jest jak u nas,ze z jednej wyplaty nie daje sie rady, to niestety obie polowki musza zapieprzac i to juz niewazne, czy kosztem rodziny czy nie :(A po za tym powiedz, czy nie mozesz sie starac o pieniazki z racji choroby Natalki??Nie znam sie na tych przepisach, grupach inwalidzkich itp ale kumpela wlasnie sie stara o rente czy pielegnacyjne na syna, tj. jakies 750zl chyba jak sie nie myle i rezygnuje z pracy jak to dostanie. Maly ma autyzm - lekki ale ma, ciagle rehabilitacje i lekarze koliduja z godzinami jej pracy wiec nie daje rady. Ty nie mozesz sie starac o cos takiego???Jesli chcesz ja sie dowiem dokladnie o co ona sie stara i o co w tym dokladnie chodzi, ale znajac Ciebie jestes w tych tematach obcykana :)
A u nas z racji ze pierwszy porzadny snieg mamy, wczoraj pojechalismy na lotnisko nasze na schrony pozjezdzac sankami :)wysokosc masakralna a dzieciaki zamiast na sankach zjezdzaly na pupach. Zabralismy siorki corcie wiec wesolo nam bylo. Jednak na koniec dzieciaki juz przemarzniete na maxa wyly ze dupska bola :)Siorki corcia sie rozchorowala dzisiaj biedna ale mimo goraczki 39stopni mowila, ze jak wyzdrowieje znowu sie pisze z nami na taka wyprawe :)Moje dzieci zdrowe, odpukac nic nie lapia w tym sezonie :)Mam nadzieje, ze co mialy chorowac to juz wychorowaly :)Siorki cora do tej pory nic tez nie lapala, a teraz pierwszy sezon co tak z byle czego goraczki dostaje biedna. Widac swoje dzieci musza przerobic, nie ma ze odporne sa od zawsze i nigdy nic nie lapia.
bea1978
2012-02-11
19:55:18
Email
Bedziesz musiała sobie zadać pytanie Aniu, co jest u was najwazniejsze. Jesli kasy maz zarabia dosc i bez Twojej wyplaty dajecie spokojnie rade,to ja bym odpuscila sobie ta prace. Ale jesli jest jak u nas,ze z jednej wyplaty nie daje sie rady, to niestety obie polowki musza zapieprzac i to juz niewazne, czy kosztem rodziny czy nie :(A po za tym powiedz, czy nie mozesz sie starac o pieniazki z racji choroby Natalki??Nie znam sie na tych przepisach, grupach inwalidzkich itp ale kumpela wlasnie sie stara o rente czy pielegnacyjne na syna, tj. jakies 750zl chyba jak sie nie myle i rezygnuje z pracy jak to dostanie. Maly ma autyzm - lekki ale ma, ciagle rehabilitacje i lekarze koliduja z godzinami jej pracy wiec nie daje rady. Ty nie mozesz sie starac o cos takiego???Jesli chcesz ja sie dowiem dokladnie o co ona sie stara i o co w tym dokladnie chodzi, ale znajac Ciebie jestes w tych tematach obcykana :)
A u nas z racji ze pierwszy porzadny snieg mamy, wczoraj pojechalismy na lotnisko nasze na schrony pozjezdzac sankami :)wysokosc masakralna a dzieciaki zamiast na sankach zjezdzaly na pupach. Zabralismy siorki corcie wiec wesolo nam bylo. Jednak na koniec dzieciaki juz przemarzniete na maxa wyly ze dupska bola :)Siorki corcia sie rozchorowala dzisiaj biedna ale mimo goraczki 39stopni mowila, ze jak wyzdrowieje znowu sie pisze z nami na taka wyprawe :)Moje dzieci zdrowe, odpukac nic nie lapia w tym sezonie :)Mam nadzieje, ze co mialy chorowac to juz wychorowaly :)Siorki cora do tej pory nic tez nie lapala, a teraz pierwszy sezon co tak z byle czego goraczki dostaje biedna. Widac swoje dzieci musza przerobic, nie ma ze odporne sa od zawsze i nigdy nic nie lapia.
Angella132
2012-02-12
11:23:03
Email
Bea my dosatejmy pielęgnacyjny zasiłek.To na miesiąc 150 zł. A gdybym chciała z pracy zrezygnować to dostane okolo 600 zł. Ale nie chodzi tylko o kasę.Ale też o to co będzie ze mna. Jad to pracy hcodze to raz,że z ludzmi mam kontnatk, odpoczywam od problemu choroby Natalki a dwa,że maz nie ma takiej sily żeby się nade mna pastwić. Jak zostane na jego garnuszku to znowu się zacznę. Muszę dla dobra swojej psychiki do roboty łazić. Kasy na pewno więcej się przyda - tymbardziej,że przeciez mamy kredyt na mieszkanie. Szukam czegos na miejscu, Nie wiem czy znajdę bo bezrobocie jest masakryczne. I pojawia się własnie dylemat - co lepsze: do pracy jezdzic i nie być z dzicmi 5 dni w tyg. (bo jak wychodz e to się z nimi nie widze i jak będę wracać po 20 to będa spać) czy tez dla dobra rodzinyw domu zostac.
bea1978
2012-02-12
17:07:28
Email
No tak Aniu, zapomniałam, ze ty masz z mezem problem. Faktycznie dla zdrowia psychicznego lepiej byc w pracy.Zawsze to na waciki sie prosic nie musisz od niego...Ja juz tez uslyszalam,zebym sie czasem na zwolnieniu nie zasiedziala...w cale nie mam zqmiaru ale jesli mam pracy nie miec to lepsze to niz nic...Ogolnie sen z powiek mi to bezrobocie spedza,budze sie parenascie razy w nocy...
Angella132
2012-02-13
19:37:04
Email
To stres. A njgorsze,że czlowiek chce pracować tyle,że pracy nie ma. Masakra jest wszędzie. W cz-wie mieli otworzyć w 2013 roku sklep IKEA. Może to jakaś szansa dla mnie (wczesniej rok pracowalam w IKEI w centrum dystrybucji w Jankach kolo Piotrkowa). Tyle tylko,że od znajomych wiem,że to raczej nie będzie 2013 rok:( Czas się wydluża a mi się nie uśmiecha dojeżdzać. A wogóle co z Czarkiem? Dajesz go pewnie do przedszkola? Kamil jeszcze rok zostaje.
bea1978
2012-02-13
21:28:47
Email
Tak Aniu Czarek też zostaje na drugi rok w zerówce. Szkoda jego dzieciństwa. U nas jakis mały market otwieraja,tzn we wsi mojej siostry,złożyłam aplikacje na wszystkie stanowiska,moze gdzies sie załapię. Maż też mnie wkurza bo gdyby to on był bez pracy już by jakaś prywatę otwierał ale ja to mam szukać pracy kuzwa,bo pomysły mam marne. ech jak sir cieplej zrobi stane na rynku z czyms i bede handlowac. Tylko najpierw firme musze założyć hihi
bea1978
2012-02-14
15:52:39
Email
Justka T y też sie czasem odezwij,na fb jakos nie chce sie pisać,teraz Ania ma swojego laptopa to od razu czesciej sie odzywa. Ja mam stały dostep w komórce wiec tez jestem dostepna praktycznie ciągle. Pisz Justka jak dzieciaki. Moje po ostatnich wypadach na sanki pokasłuja ale jest oki najwazniejsza frajda z kulania po śniegu:)
justka271
2012-02-14
18:31:29
Email
No widze ze ruszylo sie tu troszke:) a co u mnie moze byc laski od polowy grudnia chorowalismy Szymcio 2razy zapalenie oskrzeli skonczylo sie zapaleniem pluc plus Julka to samo a ja zapalenie oskrzeli laski wtdalam wtedy 300zl na leki rece mi opadly mowie wam.Maly jest strasznym alergikiem mam nadzieje ze mu przejdzie byl na nutramigenie ale od stycznia nutramigen na 100% wiec 27zl puszka i to razy 8 na miesiac mu trzeba to mi znow rece opadly ale przeszlam na bebilon pepti.Pije zreszta jemu czego nie dasz to je,jest bardzo wesoly taki smieszek mowie wam. Fakt od tyg marudny jest cholernie moze wkoncu zeby?ma 8 mies a zebow nie widac!!Jula chetnie chodzi do przeszkola a co do zerowki przedszkolnej czy do zerowki szkolnej to sama niewiem gdzie ja puscic??Przedszkole mam pod nosem do szkoly jakies 10min sie idzie,zastanawiam sie co robic...Chodze sobie 2razy w tyg na aerobik po wczorajszym mam cholerne zakwasy zostalo mi jeszcze 5kg do zrzucenia:) Sniegu u nas duzo bylo okropnie zimno od wczoraj jest juz w miare niech zima juz znika bo mam juz dosc:) oo i tyle u mnie
bea1978
2012-02-14
19:00:18
Email
Jeju wstyd sie przyznać ale ja w ciąży nie byłam ostatnio a do zrzucenia mam jakies15kg hihi dałam czadu po rzuceniu palenia.Ale mimo to cieszę sie że rzuciłam, bo teraz nie muszę sie chociax martwić za co bede palić
Justka niech chorują teraz, Tak samo Moje dzieci, w wieku przedszkolnym chorowanie a w szkole teraz pełna frekwencja. A dzieci niewiele na lekcjach, bo wlasnie zaczynają chorować dopiero.A co do alergii to współczuję,mam nadzieję że mały wyrosnie z tego. Temat zniżek mnie teraz nie dotyczy więc sie nie orientuje,przecież alergia jest schorzeniem przewlekłym,łatwym do udokumentowania,więc czemu ci lekarz nie zapisze na recepcie zniżki?Bo teraz to chyba wlasnie o to chodzi,że choroba musi być udokumentowana,wtedy zniżka jest...bo nie wiem,moze w błędzie jestem.
bea1978
2012-02-14
19:05:17
Email
A po za tym czemu sie zastanawiasz czy dac Julke do zerówki do szkoły albo przedszkola?jak masz blisko przedszkole to ja bym sie nie zastanawiała.my z Ania mówimy o szkole,czyli 1klasie a nie zerówce.Nasze chłopaki zostają na kolejny rok w zerówkach,o szkole nie ma mowy.
justka271
2012-02-14
20:17:02
Email
Bea w szkole zerowka jest nie platna (chyba?)a przedszkole platne i o to chodzi,ale do pierwszej klasy napewno jej nie puszcze nie skroce jej dziecinstwa.
justka271
2012-02-14
20:18:55
Email
Bea a co do twojej wagi to na fotkach nie widac zebys miala z 15kg na plusie...a co do palenia to ja popalam...
bea1978
2012-02-14
20:49:12
Email
Justa nie widać na fotkach bo nie wstawiam nigdzie ani nie daje sobie robić kochana. Nie mam żadnej fotki w takim stanie utycia:)A zerówke w szkole masz darmową pierwsze5godzin,Tak samo w przedszkolu jak sie nie mylę. w przedszkolu masz o tyle lepiej,że za dopłatą dziecko moze być kilka godzin dłużej, a w szkole chyba tak nie ma,jest swiętlica za darmo czy jak u nas 20zł do roku.ale na swiętlict znowu w różnym wieku dzieci są więc niebezpieczeństwa czyhają.
bea1978
2012-02-14
20:51:53
Email
a co do palenia to ja od zeszłego roku zapaliłam chyba 3razy,dwa przy piwku,i raz jak mnie klient wkurzył. nie ciągnie mnie w ogóle, smierdzą mi i dzięki za to.
Angella132
2012-02-15
21:26:25
Email
Justka Beata ma rację. W szkole nie jest tak wesolo jakby się wydawalo. Ja narazie Kamila do przedszkola wysyłam. Większośc dzieci tak zostaje. Nie pot o protestowali rodzice żeby teraz się zastanawiać:) Nie dawaj jej do szkoły bo się zrazi i będziesz miała potem problem.Między takimi malychami a tymi starszymi jest wielka przepaść a na stołówce masz pomieszanie wszystkich. Jeszcze ktoś jej zacznie dokuczać i nędzie. Jak mas zprzedszkole blisko to się nie zastanawiaj. A zresztą tera zprzedszkola realizują program szkolny. Kamil uczy się juz wszystkich literek, czytać i ogolnie jestem mega zadowolona.
Angella132
2012-02-15
21:30:10
Email
Co do alergików to jak pamiętacie ja mialam z tym przeboje. Kamil od 4 tyg życia a Natala ma ciągle coś. W sumie większośc alergi mija po roku albo 2 latach. Zostaja tylko te silne, reszta to atopowe zapalenie skóry. Prosto rzecz ujmując żyjemy w mega zanieczyszczonym środowisku, a jeszcze wiecznie się myjemy i czyścimy i nasze dzieci poprostu są niedodporne. Teraz są same alergiki, Dookoła mnei wszystkie dzieci jada albo na nutramigeneie albo na bebilonie pepti albo na mieszankach iinych HA. A do tego te choróbska przy tym.Starszne, Justka chyba musisz poprostu przeczekać.Staraj sie nie stosowac sterydow. No chyba,że to mega konieczne. Ja Kamykowi skórę zniczylam sterydami. Teraz biedak opala się w łatki. Poza tym sterydy nawet te skórne obniżaja odporności dziecko lapie znowu infekcje. Moje dzieci jak juz pisalam przechodza teraz ospę Kamil kończy a Natala jest w trakcie. Normlanie 7 tyg. z życia wyjęte:(
Angella132
2012-02-15
21:32:18
Email
A co do ćwiczeń to ja ćwicze w domu.Mąż kupil kiedyś konsolę, potem kinekta i ściągnąl mi i dzieciom fajowe gry.Ja mam aerobic w formie gry.Zajebiste. Normlanie codziennie się staram tak po 1 godzince. A to niby zbijam klocki, uderzam, uczeę się krokow tańca a przy okazji gubuę sadelki i troche się mieśnie nabijają. Suoer sprawa.Nie trzeba nigdzie wychodzić a czlowiek ma mała silownie w domu (bo sa tez ćwiczenia na masę ale z moim kręgoslupem trochę się boję).
Angella132
2012-02-15
21:35:45
Email
Z nowości to wczoraj poszłam do fryzjera. Znowu sie obciachałam na krotko.Super sie czuje:)

Angella132
2012-02-15
21:36:31
Email
i z przodu

Angella132
2012-02-15
21:37:21
Email
Kurde super się czuje ale widac jak się postarzałam...latka leca a czlowiek do niczego nie dochodzi:((( Wstawcie jakies foty bo sie stęsknilam za Wami:))
bea1978
2012-02-16
09:53:20
Email
Oj tam zastarzalas,widac po tobie po prostu zmeczenie i zmarnowanie. Tobie fajnie w takich krotkich fryzurkach, mnie znowu kusi sie obciac ale sie nie daje hihi zapuszczam nadal...A co ty mowisz o nauce literek. u nas to szlaczki rysuja w ksztalcie literki ale nie ucza sie tak legalnie. hmmm nie wiem,moze teraz w drugim polroczu zaczna normalna nauke?Z Ola nie mam problemow w szkole, uczy sie super,ma szanse zostac uczniem na medal wiec jest oki.Z alergii tez wyszlismy wiec nie mam na co narzekac. No brak pracy tylko mnie meczy. jade dzis zlozyc papiery do policji...tylko do sprawnosciowki musze nadgarstek wyleczyc...
justka271
2012-02-16
10:40:54
Email
Aniu u nas tez nie ucza literek u nich szlaczki jakies zadania ksiazka nie jest wcale latwa ale jakos daje rade,co do szkoly chyba mnie przekonalyscie:) ja mam tez tego kinekt na swieta kupilismy maz mi sciagla fitness ale nie mialam weny zeby czaczac cwiczyc jula ma frajde z gier super sprawa:) jaka ja dzis spiaca jestem chodze jak lunatyk
Angella132
2012-02-16
17:48:13
Email
Justka spróbuj raz a zobaczysz jak to wciąga:) Ja prawie codziennie cwicze. Ostatanio tylko taka jestem zrabana,że padam i nie mam siły ćwiczyć.Ale jak juz zacznę to nie mogę skończyć.Codziennie ustalilam sobie na 200 kalorii.Te kalorie to raczej punkty:) Suoer sprawa. Beata musi sie jakos z tą robota udać.Ty przynajmniej masz policje a u mnie nei ma nic prócz Jasnej Góry:(((
bea1978
2012-02-16
18:54:07
Email
I co że mam policję,złożyłam papiery,6 marca wyjazd do poznania,tam podadzą mi termin testów i tych wysiłkowych egzaminów,potem kolejne testy,pogaduszki z psychologiem i dupa ta ostatnia osoba moze zadecydować że sie nie nadaje. Po za tym wszystko tak rozciągnięte w czasie,że szkoda gadać. Ale co ja tak daleko brnę,tosz ja słabe ręce mam i pewnie nie rzuce piłka lekarską na 5m 5razy i odpadne zaraz po pierwszym dniu egzaminów hihi tfu tfu.
justka271
2012-02-18
10:14:58
Email
Laski a wy placicie za przedszkole?czy u was dziecko jest 5godz?bo w naszym niema czegos takiego ze za 5godz nie platne ja place,kurcze gadalam wczoraj z dziewczynami z grupy mojej Julki i wiekszosc wysyla dzieci do zerowki do szkoly cholera niewiem co mam robic,rozmawialam z kolezanka ktorej corka jest w zerowce szkolnej i mowila ze jest super zadowolola to jest oddzielne wejscie dla dzieci z zerowki oddzielny plac zabaw ze warto i do tego nieplatne jedynie swietlica jakbym chciala 80zl za rok i obiady 50zl za mies,niemam pojecia co robic...
bea1978
2012-02-18
11:47:15
Email
Ja ci powiem tak,gdyby więkrzość dzieci z grupy szła do szkoły,do tego gdyby faktycznie te dzieci w zerówce szkolnej były odseparowane w czasie przerw chociaż,to dałabym do szkoły. Nie rozumiem czemu i was nie ma bezpłatnych 5godzinnych pobytów. w całej polsce są więc w kulki lecą u was chyba.chyba że to przedszkole,które nie ma 5godzinnych pobytów...bo nie wiem. Ja płace za przedszkole jakies340zł. bo jest zapisany na 9godzin. opłata ta jest za 4godziny dziennie,5jest darmowych. A ja zaraz jadę do mamy do szpitala,w czwartek jej nogi odjęło,więc wylądowała na oddziale neurologicznym.Już jest lepiej po sterydach i chyba w poniedziałek Ja wypuszcza.
Angella132
2012-02-18
17:56:48
Email
Justka też mi się nie chce wierzyć,żę te 5 godzin jest platne. Wiesz stawka żywieniowa to płacisz codziennie.Chodzi o opłatę za godzinę. U nas jest tak,że nieplatne a za każda godzinę pózniej i wczesniej płaci się 1,6. Bo u na jeszcze się deklarowalo o której dziecko będzie przyprowadzane. Więc jeśli zapisałam,że od 8 a przyprowadzimy Kamyka o 7.50 to juz zapłacimy 1,6 za tą godzinę wcześniej. No ale Kamila mąż wozi tak na styk i ni epłacimy wcześniej,Tylko tyle co zostaje póxniej. W sumie to nawet nie wiem ile to wychodzi. Nawet nie znam stawi żywieniowej i dodatkowych opłat. Maż zawozi małego i odbiera więc jest na bieżąco.
Angella132
2012-02-18
17:59:03
Email
Justka a co do Julki to musisz się dowiedzieć czy dzieci z jej grupy w większości do szkoły idą. Jeśli tak to ja bym ja tez przeniosła,żeby nie została z maluchami.Ale jeśli dzieci z jej grupy zostają w większości to olej koleżanki i kieruj się dobrem dziecka. Wiesz czasami matki zachwalają to co w rzeczywistości wcale takie dobre nie jest. Dlatego ja bym się głęboko zastanowiła co robić. Spytaj w przedszkolu pań co rodzice postanowili w większości. I będziesz wtedy miała rozeznanie.
bea1978
2012-02-20
08:27:49
Email
Ja się tam nie martwię za bardzo czy dzieci od Czarka pojda do szkoły czy zostaną. On dzisiaj szedł po 3tygodniowej przerwie i mówił że nie ma tam fajnych kolegów, więc żałować nei będzie jak by co ...On bynajmniej zostaje w zerówce przedszkolnej na kolejny rok czy tego chce czy nie :)
A ja dziś od rana masakre miałam, teść mi się na podłogę uwalił pod łazienką i cholera wie co mu było, dzwoniłam po pogotowie, przyjechali obadali a on juz doszdł do siebie.Ale pytali czy chce jechać do szpitala, wiec kazałam go zabrac niech przebadaja dokladnie.Niskie cisnienie ma wiec zaden to wylew nie byl raczej. Tymbardziej, ze po kilku chwilach doszedł do siebie normalnie. Meza nie ma po na szkolenie pojechal, wiec musialam sie sprezac zeby zdazyc Czarka odwiezc do przedszkola, Ola sama poleciała na ferie do szkoły, dzis basen maja wiec goniła ekspresowo!!:) A ja do auta jak juz tescia pakowali do karetki a auto odpaliło i zdechło po chwili. Mowie no szlak mnie trafi, bo czas marny miałam juz przez tescia. Dzwonie do meza, kaze mi maske podniesc, a ja nie wiem jak hahahah wreszcie jakos sie ogarnełam, to ten kaze mi pompy szukac jakiejsc hehehe no i tak dalej i tak dalej, doszłam do tego jak ja recznie pompowac zeby powietrze poszlo z pompy i udalo mi sie naprawic usterke hehe odpalilam i pojechalam.:)Trzeba os tam wymienic kuzwa znowu, zbancze na to auto, ale poki jezdzi to trzeba ladowac...bo na nowe nie stac w tej chwili kuzwa mac!!!!NO i tak laski zaczal mi sie początek tygodnia...az sie boje kolejnych dni...
justka271
2012-02-21
10:18:23
Email
Bea na mechanika idz hihi niezla jestes ja to nic na temat auta niewiem my forda oddalismy na zlom we wrzesniu a w pazdzierniku maz mi kupil seata cordobe fajnie sie jezdzi no i ma wspomaganie bo ford niemial,co do zerowki to gadalam dzis z kolezanka i mowi do mnie ze sporo dzieci idzie do szkolnej zerowki cholera moze ja zapisze musze gleboko sioe zastanowic doslownie niewiem co robic :( pogoda dzis do bani, wczoraj bylam u kolezanki w odwietkach to dzien nam zlecial fajnie dzis w domu maly teraz spi mam chwile dla siebie:)
Angella132
2012-02-21
23:38:45
Email
A ja mam takie urwanie głowy w robocie =,że chodze jak robot. Normlanie jak wychodze z pracy to w głowie mi się kręci i jestem nie do życia. Jak wracam do domu i obrobie dzieciaki to nie mam na nic siły. Dzisiaj zasnełam kolo 20 i teraz wstalam. Musze jeszcze Kamykowi spodnie naszykowac i koszulę bo juto mają w przedszkolu dzien dziadka i babci. Po tej ospie przelożono w przedszkolu na teraz bo dzieci były w styczniu chore.w preacy robie za dwie i może ogarniam wszystko ale kosztem zdrowia swojego. Idę do pacy i od rana jak usiąde to do 16 nie wstaje...a czasmi jak ostatanio wychodze o 17 i to z wielkim oporem. Najlepiej jakbym tam spała. A najlepsze,że ta dziewczyna to wrócila to w depreche wpadła i niewoadomo kiedy wróci a mi pani prezes pisze e-maile,że docenia mój wkład proponuje jakiej tam premie do czasu az Gosia wróci. I dodaje ,że szkoda tylko,że nei mogę iść na urlop w tym czasie i kończy z :). No szlak mnie trafia. To istne poprostu przykazywanie prawie,że w prost,że na wolne nie moge iść. A ja padam na ryjka. Nie mam mocy. W wekeend nie jestem w stanie odpocząc, Mam wrażenie ,że te dwa dni wolnego mija jak pare godzin i znowu robota. Od nowego roku pracy jest o wiele więcej a ja sama jestem. Głowna księgowa już na emeryture się po mału szykuje a nowa jej zastępca siedzi na ślasku i ma wszystko w d. A ja zapierdzielam jak mróweczka. A jak pytam o tą laskę co jest na L4 to każdy milczy:( Szukam roboty innej bo mnie tu wykończą. Kasa niezła ale jaka odpowiedzialność to szok.
Angella132
2012-02-21
23:39:22
Email
W każdym razie reasumując to u mnie jakoś leci, Natala z ospą ciągle w domu siedzi a Kamyk już do przedszkola worcil i juz ma katar:(
justka271
2012-02-22
07:55:42
Email
ANKA WSPOLCZUJE! A jesli chodzi o ospe to po niej dziecko ma slaba odpornosc pamietam jak Julka mi chorowala.Dzis tez jestem padnieta maly potrafi np wstac 2-3w nocy i dwie godz nie spac masakra mowie wam dzis wstal przed 3 i zasnal grubo po 4 masakra!Padnieta jestem ale pewnie sie nie poloze pospac z nim bo trzeba to obiad zrobic to moze bym jakies ciacho upiekla...ale to sie zobaczy :)
bea1978
2012-02-22
08:16:43
Email
Wspolczucia Aniu,ja to swoj jednoosobowy zapieprz w pracy tłumaczyłam, że chociaż kasa z tego dobra byla:)ale tylko taki plus byl z tego wszystkiego.Szukaj Aniu szukaj, może cośznajdziesz - tylko kiedy jak ty taka zarobiona jestes.Ja dzis lece z kumpela w miasto, do UP popatrzec, moze gdzies cos sie znajdzie...:(Justka Tobie tez wspolczuje, no ale chcialo sie bobaska to teraz trzeba cierpiec hehehehe Niestety niejedno dziecko w takim wieku spi cale noce, a Tobie trafil sie nocny marek :)Dasz rade kochana, nie jest z toba tak zle skoro myslisz o upieczeniu ciasta jeszcze hahaha Ja po nieprzespanej nocy nie myslalam w ogole, wiec widze, ze ty jestes w stanie ogolnym raczej dobrym hihihi Ja dwa ostatnie dni z rzedu wzielam tabletke na sen od taty, bo z tych nerwow w nocy ciagle sie budzilam i nie moglam dalej spac. No to wczoraj tez sie budzilam wiele razy ale chociaz szybko usypialam.Na dzisiejsząnocke tez wzielam i obudzilam sie moze z trzy razy tylko ale od razu dalej spac szlam bez problemow. Chetnie bym sie wspomagala dluzej tabsami ale wole nie ryzykowac, bo one uzalezniaja szybko. A ze we krwi latwosc lapania nalogow mam po dziadku i mamie to wole nie ryzykowac. Ale czuje ze jeszcze mnie trzyma ta tabletka, w oczach mi jakos faluje ciagle. Jedno dobre z tego jeszcze ze serducho mi sie uspokoilo troszke, bo nie wiem czy wam pisalam ze mam arytmie porzadna? Musze isc znowu do kardiologa, bo wyniki holtera czekaja u niej wrrrr Dobra laski zmykam robic maijaz i spadam w miasto niedlugo...
Angella132
2012-02-23
19:30:30
Email
Rany Beata to jak masz taka arytmię to ty sobie żartów nie rób. Moja mama ma też po byku ale pna jest pod ciągłą opieka lekarza. A Justka co do nocnych marków to ja z moimi diablami przeszłam piekło.Teraz lepiej jest - Kamil noce przesypia a mała jak się budzi to mąż lata do niej:) A ja jak zwykle zapierdziel w robocie i padaka jestem.Nie mam sily pisac.Miałam poćwiczyć ale chyba nie dam rady.Kamil się smarka ale nie ejst źle- do przedszkola chodzi bo nic więcej go nie wzieło.Natala dalej wysypana, strupy niektóre odpadly ale większośc jest. A mnie dzisiaj albo zawiało albo źle spałam bo cała szyja mnei boli i się w jedną strone nie mogę odwracać.Jeszcze to:) Ale trzeba być dobrej myśli...hehehe
bea1978
2012-02-23
20:06:03
Email
Mam arytmie i troche mnie to martwi,jak bedzie jutro czas skocze pod drzwi do pani kardiolog i bede sie prosiła zeby mnie przyjęła. Endokrynolog miał w kompie dostep do moich wyników z holtera i mowił żebym pedziła spowrotem do kardiolożki. Pytanie -czy mnie przyjmie?łaske robia teraz wszyscy specjalisci. Niby mowiła zebym przyszła ze wszystkimi wynikami ale bedac poprzednio u niej,byłam zapisana ale przychodzili ludzie własnie z wynikami,bez wyznaczonego terminu i odchodzili z kwitkiem...
A ty Anka daj sie pomasować mezowi,niech ci jakas masc rozgrzewajaca powciera.Mojego meza tez ostatnio zawialo i wcieralam mu zwykła masć,nie pamietam nazwy ale cos jak kiedys byl capsiderm.pomoglo po 3smarowaniu ale to smarowalam na swieżo,zaraz jak tylko go wzieło.
Angella132
2012-02-24
20:27:39
Email
Bea przeszlo bez masowania. Dzisiaj mialam straszny dzień w robocie- dowiedzialam się,że od kwietnia mam jeździć do Dabrowy:((((Szlak mnei trafi bo raoboty nei ma innej. Nie wiem co zrobię. Ide się polożyć bo padaka jestem.
bea1978
2012-02-24
21:51:40
Email
hmmm musisz sama podjąć decyzję kochana, spisz sobie wszystkie za i porzeciw dojeżdżaniu...Ja też mam nerwy, bo chce z czymś ruszyć, niby myślę o optyce, moze założę działalność i jako przedstawiciel z oprawkami będę śmigała...z czasem mogłabym rozszeżyc asortyment o sprzęt, soczewki itd...nie wiem kuzwa, zawsze jest ryzyko i jak tylko o nim pomyślę, to mi się odechciewa swojej działalności...W sumie to nie bardzo wiem nawet od czego zacząć, gdzie uderzyć, którą hurtownię wybrac i skąd wiedziec ze ta bedzie oki,jessu nie mysle juz o tym bo dzisiaj mozg mi sie lasuje, caly dzien mysli wkolo powyzszego mi lataja!!
bea1978
2012-02-24
21:54:48
Email
Aniu a ty nie mozesz swojego biura jakiegos otworzyc??na poczatek w domu, nie mozesz byc ksiegowa??Cos kiedys pisalas ze chyba nie bardzo po tym szkoleniu to za malo ale pewna nie jestem wiec odswiez mi pamiec jak mozesz.Bo skoro lubisz cyferki to czemu by nie sprobowac, tym bardziej ze przy takiej dzialalnosci chyba niewiele stracisz w razie niewypalu.Nie wiem, ja dzis kombinuje na wszystkie sposoby, czytam w necie o kazdym pomysle i za kazdym razem rezygnuje po poczytaniu na forach. Dzis juz otwieralam sexshop, lombard, no i koncze na optyce hehe
Angella132
2012-02-25
12:35:12
Email
Beata żeby miec sowje biuro rachunkowe to musze mieć egzamin państwowy zdany albo uprawnienia - ale do tego potrzebne mi max. 3 lata doświadczenia, a ja mam 2. Tzn musi byc odpwoeidnie stawnosikow ksiegowosci żeby się zakwalifikować.Zreszta teraz nawet taki interes się nie opyla.Tych biur jest masa. I szczerze to mało , kóre po otwarciu teraz wytrzymuje rok:(( Dlategp o tym nawet nie myśle. Nie wiem jaki swój interes można tera zotworzyć.Chyba strzyżenie psów to cos co się opłaca. Ciucholandy to juz nie bardzo do bry zysk.Zreszta ten rynek jest juz tak obładowany,że szok. Pewnie prywatne przedszkole też sie opłaca ale z tym się wiąże duża kasa na początek i co chwila kontrola z różnych instytucji bo to dzieci. Ja w to nie wchodze bo kasy musis zmiec sporo żeby zacząc. Reszta to już sama wiesz.Teraz to najlepiej byc jakimś mechanikiem, albo wykwalifikowanym specjalistom aby miec robotę.I tyle.
bea1978
2012-02-25
19:11:47
Email
W moim miescie nawet ciucholandy padac zaczely ostatnio. markety tylko funkcjonuja. powiem ci,ze zakłady fryzjerskie tylko dają radę,zakłady kosmetyczne...a tak wielkie g...wszyscy mają. no ale nie otworze fryzjera po to zeby kogos zatrudniać,bo to nie moje wykształcenie a szkoda,czasem żałuję ze nie jestem fryzjerka. ech dzis nawet nie myslalam o swoim biznesie.,a co do przdszkola,to można łatwiej otworzyc,tylko nazwę trzeba zmienić na zbliżoną czyli grupowa opieką nad dziećmi czy podobnie. wtedy ponoć wymogi nie są takie jak w przypadku otwierania przedszkola. jest łatwiej niby,tez o tym mysle ale to juz kasa olbrzymia potrzebna.
Angella132
2012-02-28
20:31:36
Email
Bea takie mamy czasy.Ja dzisiaj wkurzona wyszlam z pracy bo znowu kasy mniej dostane:((( Sama jestem, więcej robię a kasy mniej ...i teraz powinnam odjeść iz ostawić do bagno.Ale jak odejdę to ja w dupe też dostanę.Beznadzieja wielka.
Angella132
2012-02-28
20:33:45
Email
A co do dzieci to Kamila od soboty gardło bolalo.Dostał leki i jakoś funkcjonuje.Natalę teściowa na dwór prowadza...tylko ta pogoda do d...U na sdzisiaj snieg padał.Spadam się polożyć bo zdolowałam się dzisiaj na maksa. Mam dość.Zapytałam oczywiście dlaczego kasy mam mniej ale z ta osoba co premie sutala to nie można nic ustalic ty swoje a to babsko wredne swoje i wychodzi na to,że nawet jeśli masz argumenty to nie możesz nic zdziałać.Beznadzieja i już.
bea1978
2012-02-29
07:57:53
Email
Aniu ja na gardło daje neo angin do ssania,w poczatkowym stadium pomaga jak by co.A Co do obciętej pensji to Kochana walcz,jak odpuscisz to będą kroić ciągle.pozwolisz raz i Tak juz zostanie.Piszesz ze masz argumenty porządne wiec je wysun. Nie daj sie laska,bo zapieprzasz za dwie i kasy masz mniej?Nie odpuszczaj,sama wiesz ze czekają cię ewentualne dojazdy do roboty,wiec walcz o wiekrzą kasę jiz teraz.tymbardxiej ze ci sie należy z tego co piszesz.
A u nas po starmu,dalej pracy szukam,wysłałam z50cv i póki co dupa wielka.
furias73
2012-03-01
11:46:55
Email
Witam Jestem tu nowa i tylko na chwilkę. Przepraszam, że się wcinam na forum. Nie wiem jak się skontaktować z Angella132. A mam pytanie o komplet polarowy - czapka rękawiczki z pieskiem (str 225 forum, dodane październik 2007). Czy go może masz jeszcze? Chciałabym odkupić ;) Mam bliźnięta, a od koleżanki dostałam z tej serii żabę i mam "armagedon" w domu. Sprawa więc dość pilna ;) Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź ;) Małgorzata
bea1978
2012-03-07
10:57:36
Email
Hej kobitki a co tu tak ucichło??!! Jak Aniu masz ten komplecik jeszcze??:)
Wczoraj byłam w poznaniu na spotkaniu w sprawie pracy w policji. 20 maja mam pierwszy egzamin :)na szczescie w moim miescie, potem kolejne juz poznan niestety buuuu Nie wspomne ze jak sie dostane to na szkolce bede w swoim miescie najprawdopodobniej ale do domu tylko na przepustki bede mogla chodzic przez pol roku, masakra!!!! Na jutro mam wezwanie do zusu, niedowierzaja ze chora jestem.Musze dzis pokserowac kartoteki od lekarzy, a tak mi sie nie che, bo pieszo musze, bo auto zostalo pod przedszkolem. Normalnie pojechalismy odwiezc Czarka rano ale tam juz nie odpalil ponownie, nie wiem co mu jest ale kuzwa jak bym prace miala juz bym zmieniala auto, bo te padlo juz ledwo zipie buuuuuuu PIeprzy sie jak zwykle hurtem, dobrze ze z dzieciakami chociaz problemow nie mam :)
Angella132
2012-03-08
00:21:49
Email
Hejka.Co do kompleciku to niestety juz go nie posiadam:( I nie jest możliwe odzyskanie go po z tego co pamietam to sprzedal przez allegro poszedł jako dodatek do kurtki:(
Angella132
2012-03-08
00:22:46
Email
Bea a może to jakies rozwiązanie ta policja.Nie wiem sama co ci doradzić.A ZUS teraz szuka wszedzie bo kasy brakuje :)
Angella132
2012-03-08
00:28:02
Email
Ja ostatanio się nie odzywałam bo raz ,że zapierdziel masakryczny, dwa,że okazalo się,że Kamil mial szkarlatynę.Nie byłam u lekarza - moja siora jak w wekeend przyjechala to zbadała mi dzieci i wyszlo.Na szczęście przeszedł łagodnie i bez antybiotyków sie obeszło.Ale paciorkowcem(bo to ta cholera wywołuje to świństow) zaraził mnie o od niedzieli mam taki ból gardła,że nie potrafię normlanie funkcjonować.Byłam we wtorek u lekarz ai dostałam antybiotyk.Wolnego w robocie rzecz jasna nie mogę wziąć na dłużej bo nie ma kto mnie zastąpić. Lekarz chciał mi dac 14 dni zwolnienia i nie chcial krócej bo powiedzial,że nie weźmie na siebie odpowiedzialności.Rzecz jasna nei wziełam.We wtorek byłam do 12 w robocie ,dzisiaj wyszlam o 15 a jutro wzielam urlop. Ale mam być pod telefonicznym kontaktem.szlak by to trafił.Kasa średnio fajna a beze mnie się wali:( No ale mało tego juz nowe ogłoszeneiw formie poszlo na powiedziałabym "moej miejsce".Tzn ofiocjalnie ma byc osoba do działo żeby mnei mogla zastępowac ale obowiązki moje są podane w ogłoszeniu.JUz pewnie czekaja tylko az naucze kogoś i mnei wypierdz....No nei wiem poza tym czyw am pisałam,że od kwietnia mam dojeżdzać do Dabrowy. Nie wiem teraz co zrobić.Mam jeden pomysł,że się nei zgodzę na dojazdy - mam małe dziecko poniżej 4 roku życia i to niepelnosparwne. Powiem,że się nie zgadza,.I niech mnei zwalniąja.Wtedy dostane kuronia:)
Angella132
2012-03-08
00:31:19
Email
Poza tym jakoś leci. Kamil do przedszkola chodzi. Z Natala byliś,y u ppsychologa po wydanie opinii do przedszkola integracyjnego i nas baba podłamala,że poniżej 3 roku życia się nei wydaje takich oświadczeń.A bez tego nie przyjma ją do przedszkola. Ona 3 lata skończy 27 grudnia tego roku wieć nie wiem czy wogole jakaś szansa jest.Mąż ma z mala jeszcze raz iść 16 marca - pani powiedziała,że skonsutluje się z dyrektorką swoją.Zobaczymy, może się uda. Poza tym mala jest nadruchliwa...o czym każdy z nas wie. Powiem wam,że jak przez godzine ja ogladała to powiedziala,zę współczuje babci, która z nią siedzi w tygodniu:) Takie mam urokliwe dzieci.Dzisiaj byłam z Natla i Kamilem od 15 sama..Mąż dopiero teraz wrócil bo byl w delegacji. Dali mi popalić,ale dałam radę:) Mała nawet grzecznie zasneła.Ale z ta dwójka na dłuższą metę i człowiek w psychiwatruku ląduje :(
bea1978
2012-03-08
11:21:02
Email
No ja juz po konsultacji w zusie, chyba jest oki, pani powiedziała ze z ich strony nie ma zastrzerzen i moge sobie isc, wiec chyba nie wstrzymaja mi wyplat chorobowego co nie??Ogolnie duzo pytala, pokuła szpileczka rękę, doradziła jakie jeszcze badania zrobic, no i na koniecze przy tym schorzeniu to sterydy w zastrzykavh moga nie pomoc, a kolejnym etapem w leczeniu tego go...a jest operacja.Tak wiec skoro tak powaznie rozmawiala to chyba nie napisze na koniec, ze sciemniam co nie??:)
Aniu a Tobie wspolczuje,nie ma to jak byc niezastapionym w pracy wrrrrr Kuzwa dla mnie to bezsens ze pracodawca nie mysli wczesniej, ze pracownik czasem tez musi zachorowac i zaniemoc!!My jelenie musimy byc ciagle sprawni i ni emamy prawa zachorowac, bo inaczej wylot!!Ech szkoda gadac.A Ty Aniu moze sie dogadasz po ludzku i cie zwolnia tak jak chcesz, zawsze pare zlotych na kuroniu dostaniesz.Ja poki co sie wzbraniam jak moge ale tez pewnie dojdzie do tego ze sie zarejestruje wrrrr choc nei powiem mam cicha nadzieje, ze znajde prace i nie dojdzie do tego :(
A dzieci to ci sie faktycznie trafily bardzo pobudzone hehe I Kamil narwany od małego teraz Natala, wspolczucia hihi Ale za to kochana masz figurkę jak nalezy :)A dzieci kiedys wyhamuja moze, najgorsze to wlasnie jak musisz z nimi siedziec dluzszy czas w domu :))niby twoje a dosc masz po niedlugiej chwili :)))Ja sie juz ciesze, ze cieplej jest troszke, to w weekendy wywalam moje smrody na podworko wiec w domku troszke spokoju mam :))
Angella132
2012-03-09
20:26:27
Email
Beata ja teraz do pracy chodze to z dziecmi mam do czynienia glównie w wekeendy i wieczorami.Za duzo wtedy nie daja poplaić Ale jakbym miała zostac na stałe z mala to chyba wole dojeżdżac:) A tak na serio to w robocie dzisiaj szok bo przyszlam i sie zalogowac na kompie nie mogłam.Okazło się,że dostałam laptopa i informatyk wczoraj wszystko mi przeinstalował na nowy sprzęt.TYlkos zegól w tym,że ja na 8 przyszlam a ten informatyk na 9 i zanim mi dał sprzęt i cokolwiek zadziałało to pół dnia stracila.A dzisiaj mialam nadrobić wczorajszy dzień.Połowy roboty nie zrobiłam i skończyłam prace o 18:((( Szlak mnie trafia.Laptop pewnie po to żebym od czasu do czassu w razi epotrzeby do odmu go brała..a ja mam to w d...w Domu to ja z rodzina odpoczywam..jeśli to tak można nazwać.A praca w pracy i tak musi zostać.Ale przez nowy sprzęt się wkurzylam dzisiaj bardzo.Takie zmiany nie robi sie przed 10 gdzie ja mam mase płatności iinych dupereli.Ale kogo to interesuje.Beata pytasz czy dogadać sie nie moge żeby po ludzku odejsć...niestety nie z tymi ludzmi.W szczegóły wdawac się nie będę ale to banda prostaków i raczej z pijakiem łatwiej by bylo dojśc do porozumienia niż z nimi.Mają na koncie duz sparw z pracownikami, np zwolnili laskę w ciązu...bo szef tak postanowil i kadrowej argumenty nie brł pod uwagę.A potem kase bulili bo laska ich do sądu podała.Takich rzeczy tu jest masę. Pisac można sporo.Tak więc o dogadaniu nie ma mowy.Właśnie się zastanawiam jak to zrobić żeby odejśc i żeby sobie najlepiej zrobić. Nie wiem narazie nie myślę jak to będzie czas pokaże. A narazie robię za dwa przeładowane etaty. Szkoda,że mam tylko 2 ręce i nie potrafię nogami pisać i obsługiwac urządzeń bo pewnie bym robiła za 3:(
Angella132
2012-03-09
20:27:35
Email
A co do dzieci to takie neistey są..narwane troche i zbyt ruchliwe. Wykończyc potrafią grupę dorosłych a nie tylko jedną osobę. CZasmi myślę, dlaczego mnie to spotkało..ale tylko czasmi jak mam chwilę się zastanowić.A takich chwil mam na serio niewiele:)
bea1978
2012-03-12
09:03:43
Email
Aniu a nie myślałaś żeby isć na zwolnienie lekarskie??Kiedy Ci się umowa kończy?Jeśli nei masz mozliwości dogadania sie po ludzku, to i Ty możesz postąpić nie w porządku. Mi się kończyła w trakcie zwolnienia, ciągnę dalej bo ręka nadal napieprza. Zus mi wypłaca pieniądze, niewielkie bo wiadomo szef od najniższej odciągał składki wiec dostaję 80%od najniższej a nie od tego co faktycznie zarabiałam :( 800zł zawsze to lepsze od 500z kawałkiem z kuroniówki!!Ja wiem że leprza to wypłata ale co zrobić jak pracy nei ma ...Dopóki nie znajdę postaram sie jeszcze ciągnąć zwolnienie, na kuronia nie chcę iść buuu A co do dzieciaków to moje osobno to anioły, razem - ledwo można je znieść. Kiedyś myslałam że jak Czarek podrośnie bedą sie lepiej dogadywały a tu dupa, nadal to samo:(Czasem ręce opadają, tak jak wczoraj cały dzien się kłócili, nawet jak poszli na podwórko to wrócili nafochani na siebie. Pobawią sie chwilę razem i oczywiście po kilku minutach dwa uparciuchy nie mogą dojść do porozumienia i kłótnia. Czasem już nawet nie reaguję, każę samym rozwiązywać swoje problemy i jakoś dają rade, więc co raz rzadziej ingeruję ale słuchać tego wszystkiego i tak muszę wiec nerwy mnie ponoszą :)
Angella132
2012-03-12
18:01:06
Email
Bea myślalam o zwolnieniu ale jak zaczne to będę musiala ciągnąc długo bo umowa kończy mi się w ptzyszłym roku w maju. Poza tym jak pewne wiesz ZUS wzywa na komisję bo kasy im brakuje i szukaja oszustów. Wieć nei wiem na co mialabym isć:(
Angella132
2012-03-13
21:33:49
Email
Bea dzieki za rady:) Zobaczymy co się wykluje. Narazie do czasu jak nie każą mi jeżdzić to tu zostanę i szukam. Dzisiaj bylam w końcu z mala na bilansdie 2 latka. Ale się umordowalam.Normlanie ona jest nadruchliwa ale w stiopniu mega. Pojechałam wozkiem i musialam najpier ją zwazyć i dlatego wyjąć z wózka. gabinet zabiegowy chyba kojarzy żle bo od razu w ryk i do drziw. Waży ponad 17 kg więc jest się z czym silowac. Wysoka tez jest bo ma 98 cm. wszystko 97 centyl.No ale pomijam.Na wadze żeby się nie ruszała rady nie dało więc ja wziełam na ręcę, rzucała się i kopała ale dało rade w końcu zważyc:) Podobnie ze wrostem.Na koniec pani pielęgniarka się zlitowala (chyba nad sobą) i powiedziala,że z dzieckiem mogę wyjśc a ona wypisze dane i mi poda za chwile. Jak juz mala wyszla to do wózka za nic nie moglam ją wsadzic, zaczeło się bieganie w jedna i drugą stronę bo ta cholera sie niczym nie zajmie tylko ucieka. Jak już dostalam wypisane rzeczy to musialam znowu iśc pod leksrski gabinet i tam odstac 30 minut - mimomo,że na godzinę byłam umowiona..wiadomo jak jest:( W kazdym razie u lekarki to samo. Bioeganie. A jeszcze musisałam ją rozebrac do pieluszki a potem ubrać. A jeszcze pani doktor zainteresowana mega choroba Natalki mi się o pierodły wypytywała.Ta się sciekała a lekarka swoje. Jak ją poprosilam o recepte na lekarstwo dla małej na padaczkę(bo neurolog wypisąlam na 3 miechy i powiedziala,że potem do niej albo do pediatry). I się okazuje,że pani nie wiedziaął jak wypisac.W końcu się udalo.Normlanei nawet Natala była padnięta:)
Angella132
2012-03-13
21:35:17
Email
Co do roboty to dzisiaj się jakoś udalo bo lustracji nie było - dopiero w czwartek. Biegły za to jutro przyjdzie. I jakz wykle głowną ksiegowan anie ma nic naszykowane i szuka lesza co jej zrobi. Zwalila coś na mnie..a ja poprostu sie wkurwilam.Jeszcze pdo koniec dnia dostałam kolo 20 faktur. Norlanie ręce mi opdaly.Ale po chwili wzielam sieza robote i postanowiłam jak inni wychodzić o 16.Dzisiaj prawie się udalo wyszłam 20 po:)
bea1978
2012-03-14
08:46:27
Email
Aniu a moze dobrym rozwiązaniem było by zostawiać robotę na kolejne dni a nie zostawać po godzinach??Ja wiem ze nazbierało by się tego pełno w jedną chwilę ale może to by otworzyło oczy Twojemy pracodawcy i zatrudniłby kogoś dodatkowego:)A co do Natalki to powiem ci że waży tyle co Czarek, jest tylko nieco mniejsza :( Kurde ten mały dupek mało je i co za tym idzie g...o przybiera na wadze.No ale nic nie moge na to poradzić, nie wcisne na siłe jedzenia - a szkoda z esie tak nie da. W górę troszkę poszedł przez zimę, bo widzę po spodniach, oddałam siorki małemu 6par ocieplonych, w których chodził dwie zimy ostatnie i 4 pary dzinsów :)Wreszcie z nich wyrósł co mnie bardzo ucieszyło.Co do zachowania Natalki, to bardzo ci wspolczuje, wiem też że wpłynać na to możesz tylko konsekwencją i dużą cierpliwością, której Ciżyczę od groma.U nas po staremu, pracy nie mam, czasu mimo to brakuje na wszystko, a jak już jest to sił brak, nie wiem jakaś zdechła jestem ale to juz od dłuższego czasu niestety. Do kardiologa jeszcze nie dotarłam, może w piątek się ogarnę i dotrę pod drzwi do pani doktor. A po za tym nic ciekawego, czuć wiosnę w powietrzu więc ,mam nadzieję że i nastrój się poprawi neibawem :)W weekend planujemy z meżem rozpocząc sezon motocyklowy hihi i wyruszamy w małą trasę popodziwiać naturę :)
Angella132
2012-03-14
21:22:42
Email
Bea Czarek urosnie - daj mu czas. Chlopcy rosna poźniej. Przypomnij sobie swoje lata szkolne..ja byłam zawsze najwyższa z klasy a chłopaki w podstawówce to szkraby.A potem dragale się z nich porobiły:) Natala jest duża bo my wysocy jesteśmy.Kamil zreszta też. Kupuje mu ciuchy na 128-134 - spodnie 128 to już za krotkie są. Koszulki są na 128 bo chydy jest i mieści się w mniejszy rozmiar.Buty ma 32-33. Kawal nogi.Ale czy to dobrze?Powiedzialabym,że najlepiej być srednim:)
Angella132
2012-03-14
21:25:16
Email
Co do roboty to nie jest takie proste. Bo widzisz Bea jak swojego nie zrobię i zostawie na nastepny dzien to niestey sie nei wyrobię bo na nastepny dzien mam nowe rzeczy. A jak powiem,że się nie wyrabiam to obcinają mi premię.Zawsze najlepiej szukać winnego tam gdzie nei trzeba. Ale olać.Dzisiajs ię wkurzyłam znowu w pracy ale na prostactwo prezesa. Chyba mu się wydaje,że jest Bogiem.Szok,że tacy ludzie śa naświecie.Ale pomijam.Do domu przyszlam a tu co mnei czekalo..kochany mężulek z dokuczaniem:( Zaczynam się zastanawiać co poprawić w końcu w swoim życiu.CZuje przez skorę ,że ejstem na rozdrożu.
bea1978
2012-03-14
21:45:42
Email
Aniu,my tez jestesmy wysocy z mężem,Ja178,mąż180,Ola była dużo wyższa,zresztą teraz tez jest w czołówce w klasie,tylko Czarek taki kurdupelek ale to raczej po mężu bo on w sredniej dopiero wystrzelił w górę. Mam nadzieję ze synuś nadrobi kiedyś,ze nie bedzie ciągle najmniejszy. Buty to olbrzymie kupujesz dla Kamila,czarek ma 27haha.Nie wspomnę,ze spodnie to na 116nosi:)A co do twojego powrotu do domu i kochanego męża,to juz to przerabiałyśmy tu na forum parokrotnie i mogę ci tylko współczuć.Do dupy Tak wracać z porąbanej roboty i jeszcze nie mieć wsparcia..szkoda słów,nie wiem skad sie biorą tacy ludzie. A powiedz u twoich tesciów nie jest podobnie?Bo synuś to popieprzenie z domu raczej wyniósł.
bea1978
2012-03-16
09:18:10
Email
Laski ale mam gula!!!!Wczoraj zadzwoniła do mnie babka z policji, prosiła żebym dzisiaj przyszłana 8 rano po odbior telefonu. Czaicie???Ponad rok minął od mojego zgłoszenia że mi baba ukradła z pod sklepu!!No i na moje wyszło, obstawiałam dobrą babę, 77lat stara złodziejka ma!!!!!!No bynajmniej odebrałam telefon, właśnie go ładuję, niby sprawny i jest oki tylko widać że rok go używanoo, bo obdrapana obudowa jest i szybka. No ale Czarek już się nagrzewa i jemu się podoba, bo bedzie miał telefon z rysikiem dotykowy!!!!!:)
Angella132
2012-03-16
20:18:55
Email
Bea w szoku jestem,że telefon udało Ci się odzyskać, normlnie to chyba przypadek jeden na milion!!!! Masz dziewczyno szczęście - pomyśl nad jakimś biznesem własnym bo na bank ci się uda:) U moich teściow to jest taka sytuacja,że lepiej nie gadać..zresztą nie mam nawet ochoty gadać na ten temat.
bea1978
2012-03-16
20:39:41
Email
Na początek wysle jutro totolotka:)Dzieciaki juz podzieliły telefony,ola oddała swojego dotykowego samsunga Czarkowi,mały zadowolony,Ola również.Na biznes nie mam juz pomysłu,każdy jaki wymyślę odpada po przeczytaniu tematów na forum.Przerasta mnie to chyba.Jedyny jakiego sie mocno nie boję to optyk ale jego nie mam gdzie otworzyć.W moim miescie jest jiz nadmiar,w miejscowościach pobliskich juz są tez wystarczające ilosci...szkoda gadać.
Angella132
2012-03-18
12:56:32
Email
Ja też nie wiem co by mogło wypalić. Kolo mnie dosłownie pol kilometra od bloku jest Centrum M1- Real, Praktiker, sklepy z ciuchami , drogerie itp. Około 2 km jest Tesco 24 h:( Galeria tez niedaleko. Dlatego wszystko dookoła pada. W sumie myślałam kiedyś o papierniczym ale powstał sklep wszystko za 4 zł i inne rzeczy i w tym babka ma właśnie wszystko - nawet kwiatki sztuczne. buty, stroje na karnawał, zabawki, papiernicze, te duperele za 4ł. Nie wiem jak jej idzie ale pewnie tez ciężko. Wszystkiego jest pełno. Ale co tu się dziwić,że nic nie idzie dobrze jak ludzie kasy nie maja bo z robota cienko. A jak jest praca to za marne grosze więc kto to ma kupować? Głupota ludzka i koniec - dla mnie jak ostatnio myślę to są okropne czasy - nie żyjemy dla siebie tylko dla kasy, dawno temu to kasa była dla ludzi teraz ludzie są dla kasy. Straszne ale chyba prawdziwe. Bo przecież pieniądz ludzie kiedy wymyślili żeby stanowił wymiennik towaru , ułatwiał życie a teraz jak kasy nie masz to kuźwa nie masz po co żyć. Ile jest ludzi bez domu, bez pracy...coraz więcej.Do czego to zmierza to się boję myśleć....Dla mnie to powinno się coś zmienić.Nie może być przecież tak ,że jeden zarabia po kilka milionów miesięcznie a drugi nie ma nic. Przecież to wszystko ludzie robią żeby było lepiej...tylko lepiej komu? Takie mnie ostatnio nachodzą dziwne myśli ,że powinien się w końcu ktoś otrząsnąć z tego starszego marazmu..jakbym żyła w jakimś matrixie:) Gdzie nie słyszę to tylko kasa, kasa i kasa. Nie liczy się kolega z pracy, dziecko w domu tylko kasa. Powiem szczerze,że lepiej dogadałam się z ponad 70 letnim biegłym w robocie niż z niektórymi dziewczynami w naszym wieku:((( Facet gada swoje o wnukach, dzieciach - takie robi sobie przerwy w robocie, ale to jest z życia wzięte a z tymi laskami można pogadać tylko o oprocentowaniu lokat, gdzie kasę najlepiej wsadzić żeby zyskać itp. A o życiu nic bo one chyba życia nie mają....kasa, kasa , kasa.....
bea1978
2012-03-19
08:26:04
Email
No niestety Aniu masz rację...nasi rodzice martwili się gdzie kupić cokolwiek a my za co kupić!!Tylko praca i pieniądze, szkoda gadać ale lepiej już nie będzie w tym kraju, nawet się nie łudzę.Ci u góry myślą tylko żeby sobie w kieszenie napchać, a nas mają w dupach i na kogo byś nie głosowała to zawsze tak będzie. Gnojostwo i tyle.
W totka nie wygrałam, wysłałam jeszcze na kolejny raz te same liczby, może sie uda haha W piątek dostałam szału na sprzątanie, wymyłam sobie okna i prawie wszystkei zakamarki w chacie. Do połowy ogarnełam mojego komandora w przedpokoju ale tam jeszcze troszkę zostało do roboty bo sił zabrakło. Może dzis pozmieniam pościele i popiorę...Najgorsze bynajmniej za mną :)i to mnie bardzo cieszy.
W sobotę natomiast mieliśmy stresa, bo nasz Wojtuś coś zaniemógł, nie chciał jeść, pić w ogóle ruszał sie tak jak by go brzusio bolał. No i tak zapewne było, masowałam go 3godziny wieczorem i na szczęście do niedzieli wydobrzał ufff bo u nas weterynarzy nie ma na dyżurach w weekendy niestety. NO ale obeszło się bez doktora :)Pogoda była piękna wiec całą sobotę przesiedzieliśmy u siorki na wsi na tarasie, dzieciaki się wyganiały za całą zimę :)Wczoraj też jeszcze na kawkę wskoczyliśmy do niej więc też było miło. Laski powiedzcie dostałyście już kasę ze skarbówki??Nikt z moich znajomych jeszcze nie dostał a składali daaawno temu i tak mnie ciekawi czy tylko w moim mieście takie opoznienia czy u was tez??
Angella132
2012-03-19
18:15:29
Email
Bea my wysłaliśmy na poczatku marca do US PIT więc pewnei dostaniemy późno kasę. Ale pewnie opóxnienei zalezy od miasta:)
bea1978
2012-03-20
08:13:38
Email
No my sporo wczesniej składaliśmy i to internetowo dlatego tak sobie pomyslałam że już czas żeby wypłacili, bo kasa by się przydała :)Justka co Ty tak ucichłaś??Odzywaj sie laska!!
Angella132
2012-03-21
21:46:58
Email
Justyna pewnie teraz przy dwójce dostsje kota. A ja mam taki znowu nawal roboty ,że szok. Do domu zrabana przychodzę jak mops. Wczoraj nawet laptopa nie odpaliłam a teraz dopiero usiadłam. Sprawdzam ofert pracy i idę spać.
bea1978
2012-03-22
16:24:35
Email
Ja tez niby pracy nie mam a ciagle zmęczona,o21juz oko mi sie samo zamyka. No ale w chacie chociaż nadrabiam zaleglosci w sprzątaniu:) A teraz wlasnie siedzę w poczekalni i dentysty. poszłam do innego niż zwykle,Bo po tamtym ciagle mi sie cos pieprzy.plomby wypadają,zeby sie łamią,masakra normalnie takie muzeum mam w gębie ze wstyd,a do stomatologa chodzę można powiedzieć na okrągło a uzębienie mam w takum stanie ze szkoda gadać. No i Tak sobie dumam ile zabulę tym razem...i po co mi ubezpieczenie w zusie...
Angella132
2012-03-22
19:58:04
Email
Beata co do ZUSu to można powieść napisać, Szkoda gadać. Dzisiaj się wypowiadała nawet biegła u mnie w pracy odnośnie wieku emerytalnego i pomysłów rządu. Jednym słowek banda złodziei i tyle. Juz kiedys pisałam,że powinno być tak jak u Niemcow jest - jest system kapitalizacyjny - odkladasz kase na swoje konto i tyle co odłożysz dostaniesz..a nie tyle kasy co my płacimy ze swojej części, pracodawca ze swojej a jak co przyjdzie do czego to nie dostajesz nic albo ZUS tak zamota,że musisz udowadniac to co jest oczywiste. U nas chyba nigdy nie będzie dobrze...
Angella132
2012-03-22
20:02:06
Email
Ja mam natomiast problem z zębami Natalki. Normlanie ruina. Nie wiem,czy to od żleaza, które brała prawie rok, czy od choroby (bo ponoć ubytkiw szkliwie to tez mala cecha SG - czytaj stwardnienia guzowatego). Cholera wie, w każdym razie jedynkę po prawej ma w stanie rozkladu. Poprostu zeszlo szkliwo i widać tylko ciemny środek, z pozostałych zębów tez takie ubytki ma. Nie wiem co robić. Jak pytałam neurolog to powiedziaal,że takei malym dzieciom daje się narkozę i robi sie wszystkie ząbki od razu. U niej to nei wchodzi w grę. Poniewaz ma SG to nie może zwykly dentysta nawet o okreslonej specjalacji dać jej narkozy. Bo to ryzykowne. Ona dostaje narkozę przez Rezonansem ale uspyia ja anestezjolog wyspecjalizowany to takich dzieci. Można tez sprobowac na siłe ją przytrzymać i zrobić ale to tez ryzyko bo może się tak zestresowac ,że dostanie napadu...i powiedzała nie można zrobić nić:( Pewnei za kupę kasy by się dalo ale nei wiem gdzie.
bea1978
2012-03-22
20:37:50
Email
nie wiem jak jest przy sg ale żelazo na pewno dało jej przez ten rok niezle popalic. kumpeli cora musiała brać tez kilka miesięcy i w ustach masakrę miała,wszystko czarne. Współczucia kurde, nie wiem na ile Natala kumata jest ale moze dacie sie radę dogadać. jakbys jej wytłumaczyła po co idziecie do dentysty...Bo nie wiem,ciężko bedzie ale moze sie wam uda po prostu iść i da sobie zrobić:) A Ja zrobiłam nie ten ząb co chciałam,Bo tamten,muszę prześwietlić. Tak czy siak jiz przeciąg mi sie robił między plomba a zebem więc to poprawiła. 80zł poszło wiec tragedii nie ma ale przy dwóch kolejnych bedzie juz więcej Bo odbudować po pół zęba mi bedzie musiała i chyba na jakis wkretach w korzeń to zrobi,no ale najpierw trzeba zobaczyć czy w kanale zęba wszystko oki Najważniejsze ze ładnie zrobiła oby plomba trzymała.
justka271
2012-03-30
16:03:15
Email
Laski sorki ale ostatnio brak czasu przed swietami prawie ogranelam zagladam czasem czytam co skrobiecie ale checi mi brak :))) maly troche daje popalic wlasnie mu wyszly dwie jedynki nareszcie i tak pozno on ma prawie 10mies ale dobrze ze wyszly pogode mamy do dupy doslownie jak jesien jakos mnie ostatnio lewa pacha boli ja juz sie schizuje nakrecam niewiem czym uczucie jak po goleniu ale nie straszcie mnie niczym bo ja to panikara na maxa juz niewiadomo co se mysle umowilam sie do gina pod koniec kwietnia echh jak ja bym chciala byc optymistka:)) wszyskim sie przejmuje h... wie co biore do glowy ale ja durna co? Ide polezec poki maly spi postaram sie odzywac czesciej :))) buziaki laski:)*j
bea1978
2012-03-30
16:47:19
Email
Nie nakręcaj sie,pewnie sie podziębiłaś i węzeł chłonny Cie pobolewa. grunt to badać sie profilaktycznie,wtedy nawet jak g...o sie jakies przypaleta to jest czas na leczenie.Ja Tak sobie tłumacze,Bo tez jestem w grupie ryzyka. Dopiero teraz i taty w rodzinie zaczynają wszyscy na raczycho zapadać. strach mnie ostatnio ogarnął i muszę tez po usg w lato gonić do lekarza zeby robić badania.nie wiem jak sie je robi ale wiem,ze jak dużo rakówców w rodzinie to sprawdzają chyba cos. no dobra ale mialam Cie nie straszyć niczym a ja tu o raku pierniczę. Dodam Tylko ze Ja jak sie martwię i cos mnie niepokoi lecę od razu prywatnie na usg, u mnie 70zł kosztuje i w niektórych przychodniach z dnia na dzień można isć. A Ja dzis załatany dzień miałam,pojezdziłam i oddałam 4Cv w różne miejsca. troche po sklepach przy okazji polaziłam z kumpela. dopiero ległam na wyro i odpoczywam,mąż Olę z baletu zaraz sam odbierze,bo Ja juz sił nie mam. Czarek 17kwietnia ma wystep na dużej scenie,ma spiewać jakas piosenkę golcow. jeszcze nie mamy tekstu,ciekawe jak sobie poradzi.to w domu kultury ma być, jakis konkurs międzyprzedszkolny. zawał jiz mam bo on nie lubi sie uczyc,wiec moze być ciężko. moze nagram to wam wstawie jego wystep. zmykam łaski podrzemac,mąż z czarkiem pojechali po Ole wlasnie wuec cisza nastała...
Angella132
2012-03-30
21:40:13
Email
A ja ostatnio się nie odzywałam bo w robocie zapierdziel na maksa. Lustracja, bioegli, kontrola wewnetrzna id o tego do 31 marca CIT trzeba bylo złożyć.Dzisiaj gł.ksiegowa przy pomocy bieglych się uporała ale ile bylo przy tym roboty to koszmar. Ja oczywiscie robiłam najgorszą robotę więc sobie wyobrażcie jaka zmęczona orzychodzilamd o domu. Padalam o 20. Dzisiaj na piwko z dziewczynami poszlam.Szybki browar i o 18 w domu byłam.Ale zawszr się czlowiek rozluźni. U nas jak zwykle pod górę. Byłam na rozmowie w przedszkolu integracyjnym i tak mnie babsko zdenerwowało,że szok.Nagadała mi ,że Natale do przedszkola specjalnego, ze lekarza mam zmienić i takie rózne.Oczywiście na samym wstepie bez oglądania dziecka.Dobrze,że spotkanie bylo tez psycholog i pedagog bo po prau minutach wyjasnien rozmowa na inny tor zeszla.A ja wogole myślałam,że ta baba to dyrektorka i się powstrzymywałam od riposty.Potem mi mąż powiedziala,że ona w sumie się nei przedstawila it o epwnei jakaś wychowawczyni bo dyrektorka szła z dziećmi jak my wchodziliśmy do sali. Babsko okropne, a te dwie panie super. Koniec końcem po prwie 40 minutach z Natala kazly nam dokumenty papierowo wypelnić.W tym roku pewnei bez szans bo przyjmuja tam od 4 roku życia. Ale od stycznia możemy sie pytać.Chyba,że coś się zwolni to dadzą znać. Ogolnie gdyby nie to wstrętne babsko to wizyta nawet bardzo mila. A co od wrzesnia z Naną to nie wiem.Normlane przedszkole albo moi starzy - bo moja teściowa tylko do wrzesnia jest - potem powiedziała,że nie będzie malej bawić:( Ale damy radę.
Angella132
2012-03-30
21:40:49
Email
Justka a ty nie panikuj tylko idz do lekarza.Pewnie to superela a ty bedziesz się zamartwiać. I po co ci to?
bea1978
2012-04-02
11:44:29
Email
Ech ANiu oby się wam udało z tym przedszkolem, chociaż na przyszły rok.Ja zapomniałam że do końca miesiaca sie zapisuje na koleny rok dziecko i w ostatnim momencie Czarka w piątek zapisałam haha Pani zastępca dyrektorki dziwiła się że Czarek do szkoły nie idzie. Mówiła że sugerować nic nie chce ale sporo dzieci odchodzi do 1klasy. Jakoś mnie to nie ruszyło, nawet jakby Czarus miał byc sam w tej zerowce bez znajomych mu dzieci, to i tak nie zmienie zdania. Tymbardziej ze młody mówi że nie lubi nikogo ze swojej grupy haha wiec nowe twarze mu się w otoczeniu przydadzą:))Za to Ola baaardzo chce iść do klasy sportowej w przyszłym roku, wypisałam wniosek o umieszczenie jej w takiej klasie ale czy sie dostanie to nei wiem. Ja osobiście wolałabym żeby szła do normalnej klasy, a jako dodatkowe zajęcia wzieła sobie jakieś sportowe,no ale ona chce inaczej...obym nie pożałowała tej decyzji. W 4klasie dochodzi sporo przedmiotów takich jak historia,geografia...nie wiem jak ona się ogarnie z tymi nowościami plus zdwojone zajęcia sportowe w czasie normalnego planu...Noale to się okaże pod koniec roku :)
A ja gnije w domu dzisiaj, pogoda do bani nawet w miasto nie ma jak isć za pracą:( Po poludniu jak kase dostane musze jechac na swiąteczne zakupy, tata pracuje wiec ja wszystko porobic musze. Niby u taty robimy swięta i siorka z rodzina tez ma byc, wiec robotą sie powinnysmy podzielic, ale ze się z nią pozarłam ostatnio dość poważnie to nie kontaktuję się z nią wcale i robię wszystko sama.Najwyżej nam sie jedzonko zdubluje :)W sumie to pomysłow nie mam co porobic. Dwie sałatki zrobie jedna warzywna druga na słodko z ryzem i kurczakiem i ananasem, szynke na obiadek upiekę, pieczeń rzymską tez chciałam zrobic ale w sumie nigdy nei robilam wiec nie wiem czy zaryzykuje hehe jakis bigosik, zurek, a co jeszcze??macie jakies fajne pomysły??
justka271
2012-04-02
16:32:35
Email
kukurydza seler por smarujesz majonezem ananas ser żółty szynka smarujesz majonezem bea to jest super salatka pycha wyslalam ci jak sie robi warstwowo ukladasz przespis od mojej siorki robilam ja juz 3 razy kazdy sie zajada :) ja mam prawie sprzatniete na swieta jutro jade kupic dla Szymona spacerowke umowilam sie z gosciem wozek stasznie mi sie spodoba zobaczymy jak w realu nazywa sie quatro 3, tak poza tym zmula u nas cos mnie ta pacha i cycka przestalky bolec moze tak cos tylko sama niewiem co myslec, dla malego wyszly dwie jedynki wslasnie wstal lece
Angella132
2012-04-02
23:13:09
Email
Beata nie bedzie zle.Mysle,że klasa sportowa to super pomysl.Zawsze moze się okazac,że z Oli super siatkarka albo lekkoatletk wyrosnie:) Pogodzis pokojnie zajecia a przy okazji wtedy kiedy bedzie najbardziej potrzebowala zajecia dodatkowego (bo dzieci maja w tym wieku rozne pomysly) to akurat bedzie miala sport. Moimz daniemt o super sprawa.Ja chodzilamd o szkoly sportowej i mialam dodatkowo siatke, kosza i rozn etakie zawody.Powiem wam,ze wspominam to z satysfakcja.Szkoda,że jakd ostalam sie na studia to nie bylo rekruatcjido AZSu - jakos cos sie wtedy proobilo. Ja siate uwielbiam i mysle,ze to dla mnei zawsze bylaby jakas odskocznia.A tak...Wogole to dzisiaj sie dowiedzialam,ze mam dojezdzac do Dabrowy zaraz po swietach.Oczywiscie sie postawilam i powiedzialam,ze chce rozmowe o warunkach - dlateo rozmowe mam pos wietach a ewentualnie bede dojezzdac od 16.Mam nadzieje,ze nei zgodza sie na moje warunki i rozwiaza ze mna umowe o prace.Zawsze jakis kuron sie przyda. Z robota jest masakra.Nie wiem jak to bedzie....Swieta wiec mam zrabane na maksa.Ale co tu ukrywac,ze od dluzszego czasu mam pod gorke,Na pomoc meza liczyc nawet nei mam co(dzisiaj juz mi dosral kilk razy) dlatego ostatanio mi mega ciezko.Ale jak to sie mowi co cie nei zabije to cie wzmocni.Mam taka nadzieje:)
Angella132
2012-04-02
23:13:53
Email
Z przepisami to ja wyskakiwac nie bede.Nie mam glowy do tego.Justka gratuujemy Szymkowi zabkow. A z twoja pacha to moz epoprostu jakis stan zapalny i tyle. U mnie dzieciaki chore. Katarzysko ..akurat na swieta:(
bea1978
2012-04-03
08:08:10
Email
Ech ANiu szkoda ze ja nie jestem tak pozytywnie nastawione do tej klasy sportowej. Widzę po Oli jak szybko traci zapał do wszystkiego. Z baletu też ostatnio chciała rezygnować, bo na dworze ciepło, koleżanki biegają a ona musi iść sie gimnastykować. Na szczęście wytłumaczyłam, że sama walczyła o to żeby chodzić, że sama chciała i niestety nie ma wyboru w tej chwili,do końca roku musi chodzić co najmniej. No ale jak poszła i udało jej się szpagaty robić wreszcie pełne, to od razu zapał wrócił :))
Aniu Tobie nie wiem co powiedzieć, kuzwa nie daj się i tyle!!!!Mam nadzieję, że dadzą ci dużo więcej kasy i będziesz dojeżdżała, bo pewnie to by Ci pasowało co??
Justka dzięki za sałatkowy przepis, niestety nie skorzystam bo moi nie bardzo za porem i selerem przepadają...:(ja tam wszystkożerna jestem ale reszta niestety długie zęby ma do wszystkiego. Powiedz lepiej co z ciepłych dań robisz??Ale ja chyba skończe na bigosiku, żurku, pieczeni z szynki i pieczeni rzymskiej.Nie mam pomysłu co zrobić jeszcze ewentualnie, jak rzucisz jakiś fajny pomysł to może skorzystam jeszcze.Miechoto moi wcinają bez problemów hihi
bea1978
2012-04-03
20:33:12
Email
Laski, chyba nie jest ze mną az tak zle,wreszcie sie ktos odezwał w sprawie pracy.Pech Tylko taki,ze na rozmowę do poznania i do tego w ten piątek! szkoda ale sobie odpuszcze,raz ze za dużo roboty bede miała w przygotowaniach di swiat, a dwa kasy nie mam zeby wywalic na paliwo albo pociąg plus taryfy bo poznania nie znam. z tego co poczytalam,kolejny,etap rekrutacyjny tez w poznaniu,więc znowu wyjazd...jakos mnie to nie przekonuje. no ale troszke mnie to podbudowalo,bo firma bardzo znana i jeszcze do tego mną zainteresowana:)Mam nadzieję ze to nie jedyny odzew...
Angella132
2012-04-03
22:47:04
Email
Beata nie wiem czy dobrze robisz,ze odpuszczasz.Wiem po sobie ,ze z czasem nawet jak sie oferta pojawia to czlowiek wymysla rozne powody by nie isc. Ja bym postawial na jedna karte.Ale sama wiesz co jest najlepsze.A moze by ci sie udalo a tak nigdy sie nie dowiesz. A zarcie dasz rade zrobic - najwyzej bedzie mniej:)
Angella132
2012-04-03
22:54:43
Email
Co do mnie to niestety mnie nie satysfakcjonuje podwyzka.Ja poprostu nie chce dojezzdac. A wogole dzisiaj moja kolezanka z pracy dostala nowa robote.W sumie to zabawna sytuacja bo moja inna znajoma jakies 2 tyg. temy przyslalal mi smsa,ze szukaja u niej kadrowej.Oczywiscie ja do kadr to tak srednio - tzn podobaja mi sie ale za malo wiem.A niestety dla wiekszosci ludzi kadry i ksiegowosc to to samo..a tak nie jest. No ale mneijsza z tym.Pomyslalam o kadrowej ,z ktora sie kumpluje.Laska dojezzda juz do DG od wrzesnia. Ma jedno dziecko ale i tak jest mega wyczerpana i jeszcze ciagle jejd okuczaja.Jest naprawde dobra w tym co robi ale pewne osoby neistety wybraly sobie ja na kozla ofoarnego.Od razu dalam jej cynk.Zadzownilamd o tej swojej znajomej i wypytalam o szczegoly i proposilam by polecila ta kardowa.I taks ie stalo.Zaprosili ja na rozmow ei dzisiaj dostala odpowiedz na tak...i wiecie co...zadzownila do mnie i mowi,ze sie zastanawia....opieprzylam ja bo problem lezy w samym zlozeniu wypowiedzenia.Ona poprostu tak ma zrobione pranie mozgu,ze zaczyna jak robot funkcjonowac.Potem do mnei zadzwonila i powiedziaal,ze sie decyduje. Normlanie w szoku jestem bo ja bym nawet sie nie zastanawiala...a ona jest porzerazona