Happy mum - odzież ciążowa, odzież dla dzieci, moda ciążowa. Sklep, forum, porady ciążowe.
[Rozmiar: 18178 bajtów]
szukaj zwrotu:       szukaj w:
wybrano:
dział - Niemowlę (pielęgnacja niemowlaczków, karmienie piersią, rozwój, wychowanie, choroby tfu tfu, itp)
temat - Lutowe niemowlaczki


Dodaj nowy wpis      Powrót do wybranego działu      Powrót do strony głównej forum
Strona 38 - poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, następna
Napisano: Treść:
emi
2006-02-15
Email
Witam:) Zgodnie z obietnica lutowych brzuchatek zakładamy nowe forum :) Zapraszam wszystkie zainteresowane mamusie do dzielenia sie swoimi obawami i problemami. Mysle ze fajnie jak bedziemy rozmawiac o dizeciach w podobnym wieku:)
Basia 26
2006-04-05
18:46:26
Email
Jolka spróbuj tak: ubierz jaskrawa bluzkę... czerwoną, pomarańczową... i poruszaj się po pokoju. maluch już powinien wodzić oczami za takim kolorem i na chwilę chociaz zatrzymywać na nim wzrok. no ale wiecie jak jest, różne dzieci różnie się rozwijają. np córka mojej koleżanki już w szóstym tyg świetnie trzymała główkę. mogła tak leżeć nawet 10, 15 minut i oglądać świat:) a Miłosz ma teraz 8 i pół tyg i trzyma główkę przez może 2 minuty i jest krzyk:) ale dziś byliśmy na tych ćwiczeniach i gościu od rechabilitacji powiedział, że w sumie Miłek nie potrzebuje tych ćwiczeń, ale pokazał mi jak powinnam na codzień postępować z dzieckiem. jak prawidłowo trzymać, co robić żeby się rozwijało, poznawało swoje ciałko itd. Miłosz już zaczął gaworzyć, więc jak gość zaczął do niego gruchać grrrrr to Miłosz zaraz do niego grrr... hihihi, ale się zdziwił:) pięknie też robi aaaa... i różne inne odgłosy wydaje jak mu śpiewam. poza tym właśnie świetnie skupia wzrok, cały czas patrzy na osobę, która do niego mówi, zabawia go. ale to podobno nie każde dziecko w tym wieku potrafi. fajna była ta wizyta u mgr rechabilitacji. mam przyjsć znów za 3 tyg żeby na Miłka zerknął, ale powiedział, że lekka asymetria ciałka niemowlaka powinna zniknąć do końca trzeciego miesiąca, więc Miłosz ma jeszcze miesiąc czasu, a w domku będę z nim tak postępowała jak mi zalecił:) ogólnie jestem zadowolona, wszystko z maluszkiem jest oki. ale też kalendarz mam wypełniony wizytami u lekarzy. 11.04 poradnia preluksacyjna-bioderka, 26.o4 rechabilitacja-kontrola, 4.05 szczepienie, 15.05 wizyta u neurologa, 5.06. poradnia preluksacyjna (ale inna:)
polishgirl
2006-04-05
18:51:16
Email
Kurzce , Basia tyle masz tych wizyt u lekarzy z małym. Czy to pediatra Ci zalecił?? Ja sie własnie zastanawiam , czy na Usg bioderek potrzebne jest skierowanie? Ja nigdzie jeszcze z małym nie byłam, jedynie wizyta położnej i Pediatry w domu, i dopiero kazała sie zgłosic z małym naszczepienie 19 kwietnia, czyli po 6 tygodniach. A widze że wy tu chodzicie do rehabilitantów i innych.
Inka
2006-04-05
18:59:57
Email
Polish ja nie chodze do rehabilitantow itp. :) Bylam tylko dwa razy u pediatry a przyszlym tygodniu mamy przyjsc na szczepienie. Jak szczepisz: ta skojarzona czy ta standardowa? Bo ja ciagle nie wiem.... A Maly mial robione USG w szpitalu a potem kazali nam sie umowic na kolejna wizyte w przychodni. Wiec chyba nie musze miec skierowania skoro ma to wpisane w ksiazeczce zdrowia...? A propos czym myjecie siusiaki synkom?
polishgirl
2006-04-05
19:21:41
Email
Inka, ja tez nie wiem , ale chyba wezmę tą skojarzoną 5 w 1. Ja jak kąpie to myje normalnie wodą i mydłem, a przy przewijaniu to wycieram chusteczkami nawilżanymi. A czy powinno sie jakoś myć inaczej, czymś specjalnym?
Inka
2006-04-05
19:59:53
Email
No wlasnie nie wiem....kolezanka co jakis czas przemywa rivanolem. Obudzil sie wlasnie a spal od 15 no to chyba noc z glowy.... :(
Basia 26
2006-04-06
07:58:03
Email
od pediatry dostałam skierowanie do rechabilitanta, od rechabilitanta do neurologa (to standardowa procedura, a myślę, że ta wizyta mu nie zaszkodzi), no i na bioderka też dostałam skierowanie od pediatry, ale raz idę państwowo, a raz prywatnie-do lekarza, który uratował moją siostrę w dzieciństwie. wszyscy mówili, że wszystko ma ok z bioderkami, a moja mama miała wątpliwości. no i ten lekarz stwierdził 1 cm różnicy w długości nóżek . tak zadziałał, że siostra ma teraz 18 lat i wszystko w porządku:) a co do szczepionki, ja dałam 5w1 i jestem zadowolona. co do siusiaczka, rozmawiałam o tym z położną. ona radziła przemywać przed kąpielą wacikiem zamoczynym w wodzie przegotowanej. nikt mi jeszcze nie sugerował riwanolu... co do mydła to też bym była ostrożna, bo przecież jak się dobrze nie wypłuka to potem może szczypać. ja zdjemuję skórkę i wszystko dokładnie myję wodą przegotowaną:)
emi
2006-04-06
10:00:18
Email
hej Co do mycia siusiaczka to z tego co sie orientuje to własnie nie mozna sciagac skorki bo pod nia jest taka biała maz ochronna wytwazana przez organizm. Zbyt szybkie sciaganie napletka moze byc szkodliwe. Kuba ma skonczone 8 tygodni i lekarka jeszcze nic nie pozwoliła tam robic. Basiu a Tobie ktos tak doradził??? Qurcze mojk katar coraz bardziej sie rozwija:( Boje sie zebym czasem nie zaraziła Kubusia.Basia a Toie to na katar pomaga??
emi
2006-04-06
10:01:32
Email
aha i jeszcze jedno, kto wam mowił o przemywaniu rivanolem?? Przeciez to na rany i skaleczeina a siusiaczek nie jest rana:)
Basia 26
2006-04-06
10:58:17
Email
Emi ja też sądzę, że rianol odpada. na nosek Xylirhin jest rewelacyjny. a co do sisiorka to tak: w szpitalu mówili "nic nie robić". moja mama mówiła: ściągać i myć. spytałam położnej, a ona na to: są dwie szkoły, jedna mówi ściągać i przecierać, druga nie ściągać, bo dziecko... hm... niepotrzebnie się podnieca... moja koleżanka, matka dwóch chłopców (4 latka i 1 rok) mówi: snanowczo ściągać i nie popełniac tego błędu, który ona zrobiła z pierwszym chłopcem. nie ściągała i w wieku 3 lat miał usuwaną stulejkę, darł się jak wariat, nie mógł siusiać, koszmar... moja koleżanka wyszła za mąż za gościa, co ma stulejkę, do tej pory tego nie usunął, teraz tylko obrzezanie go ratuje, ma problemy z potencją no i nie mają dzieci. nie należy na pewno odrazu na siłę ściągać całej skórki, no ale po troszeczku, powolutku. położna mi powiedziała, żeby pogodzić obie szkoły i myć co drugi dzień:) no i że przecież dobrze jest przemyć ujście cewki moczowej żeby zapalenie się żadne nie zrobiło. każdy robi jak uważa, ja mam brata, wiem, że mama mu przemywała i na dewianta seksualnego nie wyrósł przez to, że się "niepotrzebnie podniecał"... teraz jakaś taka przyszła mania NIEMYCIA... wszędzie to powtarzają, ale jakoś naszemu pokoleniu to nie zaszkodziło, a moi znajomi non stop teraz latają ze stulejkami do lekarza. kiedyś zażartowałam przy szwagrze, że dbam o siusiaczka na pociechę jakiejś kobitki, a on mi powiedział, że przede wszystkim na pociechę samego Miłka... no i ma rację, po co facetowi taki kompleks w przyszłości. po prostu chodzi o to, żeby nauczyć skórkę schodzić w dół, żeby nie zrosła się. po takim myciu obowiązkowo należy dobrze naciągnąć skórkę z powrotem!!!! na początku to odsłaniałam tylko sam wierzchołeczek, żeby ujście cewki przemyć, i tak po 4 tygodniach udało się ściągnąć całą. i tak co drugi dzień przemywam ujście cewki, a raz na tydz ściągam całą skórkę, nie częściej. to tyle jeśli chodzi o pielęgnację pysiorka Miłka w moim wykonaniu;)
emi
2006-04-06
12:52:39
Email
A ten Xyliryn to tez mozna uzywac dorosłemu?? Bo ja potrzebuje cos dla siebie.
Basia 26
2006-04-06
13:18:03
Email
Emi to jest tylko dla dorosłych ;) ja to pisałam z myśla własnie o twoim katarku. ja to stosowałam i w ciąży (9 miesiąc) i w pierwszym tyg po porodzie. katar miałam duży, a po cesarce nijak się wysmarkać i tylko ten Xylorhin mnie ratował.
moni
2006-04-06
20:26:41
Email
Cześć!Dziewczyny od kiedy dzieci można podciągać za rączki do siedzenia?Ja mojego brzdąca pociągam bo sprawdzam czy dźwiga główkę(ma napięcie i ciągnie głowę do tyłu)a on chyba stara się usiąść.Czy nie za wcześnie?
Basia 26
2006-04-06
22:11:09
Email
moni Miłosz już w 4 tyg lekarka w ten sposób dzwigała, i w 6-tym też:) i teraz na konsultacji u mgr rechabilitacji też Miłka tak badali (ma 2 miesiące).
emi
2006-04-07
15:44:59
Email
Nie wiem od kiedy mozna, ale zaczelismy teraz chodzic z Kuba na te masaze relaksacyjne:) i tam połozna tez takie cwiczenia zaleca ze sie bierze ze raczki i podciaga a KUba ma 2 m-ce. A wogole to dzis bylismy u kardiologa i okazalo sie ze ta dziura m-dzy komorami sie powieksza:(( Za 2 tygodnie jedziemy do jakeijs prof do poznania na konsultecje a pozniej to zobaczymy. Strasznie sie boje zze trzeba bedzie go operowac:(
moni
2006-04-07
20:37:58
Email
Ok już wiem.Byłam dzis u mojej pediatry i nie pozwoliła mi tak podciągać dziecka bo pomimo tego że sie samo rwie można uszkodzić bioderka.Pokazała mi jak go nosić żeby kręgosłup i główkę trzymał,tzn tyłem do siebie i w kształcie literki c.Piotruś waży już 6800,czli w przeciągu miesiąca 900dkg.Jeszcze parę miesięcy i chyba go nie dźwignę.Muszę go szybko oduczyć brania na rączki.
Basia 26
2006-04-07
20:50:07
Email
emi, no koniecznie to serduszko sprawdzcie. ale nic się nie martw, synek mojego kolegi mial taką operację. po 9 dniach odpadł strupek i śladu nie było:) a maluszek już na trzeci dzień fikał jak przed operacją:) moni, duuuuży ten twój szkrab:) a co do tego dźwigania, to podnosząc za rączki sprawdza się jak trzyma głowę, a ćwiczyć to należy kłaść maluszka na brzusiu:) i tyle:)
bela
2006-04-09
13:10:00
Email
Witajcie .Jestem u rodzicow wiec sprawdzam co tu sie dzieje ale jest tych wpisow tak duzo ze nie dam rady wszystkich odczytac.GOGA karmienie sie poprawilo.Jestem zdowolona.Karmie ok 6-8 razy + 2x butelka.Maly ladnie przybiera na wadze.Musial to byc kryzys.INKA dokarmiam rano ok 10 i o 17.Maly zjada mi 120 lub 150 ml.Zalezy czy prosi sie o wiecej.Ostatnio zlapal katarek .Mam nasivin - kropelki.Czy pomoga????BASIA 26 jak Ty sobie radzilas z tym katarem??????????Jeszcze nie jestem na swoim wiec z netem cienko.Tesknie za pogaduchami z Wami ale jeszcze jakie s 2 tygodnie mnie nie bedzie :-(((((((((((((((((.W poniedzialek wielkanocny mam chrzciny :-).POZDRAWIAM SERDECZNIE I WOSENNIE WSZYSTKIE LUTOWE MAMY ORAZ GOGE i wszystkie forumowiczki
Kajka
2006-04-10
12:40:06
Email
czesc:) dawno mnie niebylo bo dziwna sytulacja na forum byla... a niechcialam sie denerwowac. synek moj szybciutko rosnie, dzisiaj juz mu gaederobe posprzatalam z malutkich ciuszkow a poukladalam dobre:) dostal skaze bo napilam sie troche mleka:( ale juz schodzi naszczscie, zjada mnie dale;)i sprytniutki i kumaty sie juz robi :) slicznie sie usmiecha i na macie zadymia:) :) pozdrawam was wszystkie i wasze dzieciaczki:):):):)
JOLA-JOLKA
2006-04-11
12:14:51
Email
Witam Dziewczyny.Zauważyłam u mojego maluszka na szyi z tyłu głowy jaką guleczkę.Teraz są z obu stron.Pokazałam ją pediatrze na badaniu przed szczepieniem i ona stwierdziła, że to węzeł chłonny.Czy to normalne, że jest taki wypukły?Ona się tym nie przejęła.Czy miałyście coś takiego u swoich dzieciaczków?Czy powinnam iść do innego lekarza?Czy się tym martwić?Pozdrawiam
emi
2006-04-12
09:31:35
Email
Witam:) A coz tu takie pustki?? Jak tam przygotowania swiateczne? My mamy w swieta chrzest. Juz sie boje czy dam rade wszystko przygotowac.
Goga66
2006-04-12
10:00:10
Email
Polishgirl - to może być kryzys - dziecko w tym okresie robi skoki wzrostowe. Normalnie jest to 6 tydzień ale u Zuzi był to 8 myślę, że to zależy od dziecka, kiedy robi skok wzrostowy. Dziecko wtedy prawie na okrągło chce jeść, ma się wrażenie, że brakuje pokarmu, albo jest za słaby. Dziecko płacze głodne i dużo leżałoby przy cycku. Już trochę mi się to zatarło ale pamiętam tylko, że byłam podłamana i przerażona i czułam się jak podła, wyrodna matka, kiora nie umie zaspokoić potrzeb swojego maluszka. Zuzia przechodziła takich kryzysów aż 4 czy 5, co weekend co dwa tygodnie. Najczęściej są jednak tylko 2-3 kryzysy. Spróbuj po prostu przemęczyć się i siedzieć lub leżeć z dzieckiem i jak najczęściej go karmić. Po 2 dniach (czasem 3) wszystko wraca do normy, bo laktacja się zwiększa. Ale wiem, jak to wygląda i współczuję. Dziecko jednak nie da się zagłodzić, nie martw się
Goga66
2006-04-12
10:05:53
Email
Jeszcze jedno - prawie nigdy pokarm nie jest za chudy. Jeden na kilka albo kilkanascie tys. przypadków. W nocy jest bardziej pożywny, w dzień więcej w nim wody. Pierwszy pokarm zawsze wygląda jak woda, później leci cieniutkie mleczko, dopiero na końcu jest ten gęstszy, stąd rady doświadczonych położnych, żeby karmic z jednej piersi, bo inaczej dziecko dostaje ciągle tylko pic zamiast jeść
polishgirl
2006-04-12
10:24:51
Email
Gogga bardzo Ci dziekuje,uspokoiłaś mnie. Musze to przetrwac. Wogóle to chce sie wybrac do poradni laktacyjnej, ale nie wiem czy w moim mieście takie są. ZAdzwonie do połoznej i sie dowiem. Bo od porodu cały czas bolą mnie sutki, jak dziscko ssie, to jest chyba niemozliwe zeby tak długo mnie bolały. Moze on faktycznie jakos źle ssie i dlatego tak boli. Próbowałam odstawić osłonki na piersi , ale niestety przy karmieniu boli bardzo.
Goga66
2006-04-12
10:41:03
Email
Słusznie - myślę, że jest poradnia laktacyjna. Być może przy jakimś szpitalu położniczym. Faktycznie trochę długo masz problem z piersiami. Trzymam kciuki:)
polishgirl
2006-04-12
14:13:15
Email
Goga , no i niestety nie ma poradni laktacyjnej w moim miescie. dzwonilam do połoznej. Z moich opowieści powiedziała że najprawdopodobniej źle przystawiam małego do piersi, , kurcze sama nie wiem wydaje mi sie ze chwyta głeboko z otoczka, ale najwyraźniej nie. Wogóle to po karmieniu sutek jest troche spłaszczony i blady. A tak nie powinno byc.
Goga66
2006-04-12
18:59:11
Email
Polish - spotkaj się z tą czy inną położną. Niech Ci pomoże. Przecież w poradniach laktacyjnych też głównie pracują położne
hulka
2006-04-12
21:13:31
Email
Cześć!Dziewczyny zmieniłam nicka z moni na hulkę.
Basia.26
2006-04-13
19:01:51
Email
coś zaniedbujemy strasznie ostatnio nasz dział :> jak dziewczyny spacerki?? bo ja chodzę dzień w dzień:) a jedno co mnie tak trochę martwi to to, że na policzku Miłosza zrobiła się taka... hm... wysypka. jest to chropowate, troszkę ciemniejsze niż skóra. po posmarowaniu kremem pielęgnacyjnym F18 jaśnieje, ale nie znika. w jeden dzień jest większa, w inny mniejsza. nie wiem czy to skaza białkowa, czy co... przestałam pić mleko i zobaczę. może jutro z tym do lekarki pójde, bo podobał mi się szkrab jak miał taką gładziutką skórkę:)
hulka
2006-04-13
22:16:53
Email
Cześć!Basiu posmaruj maluszkowi buźkę Alantan Plus.Dziś byliśmy znów z Piotrusiem na rehabilitacji,koszmar.Okazuje się że główkę trzyma za nisko na brzuszku a 3 tyg.temu było w porządku.Już im nie wierzę.Kazali kłaść go w ciągu doby conajmniej godz.na brzuch,zeby dźwigał głowę i jeszcze oprócz tego 3 razy dziennie ćwiczyć.Strasznie mi go szkoda bo miał już dość.Biedactwo cały dzień przepłakało przez te męczarnie.Nie wiem ale nie mam już sumienia tak go ćwiczyć.Pewnie guzik daje ta rehabilitacja a dziecko mi się tylko męczy.Jestem załamana.
olufal
2006-04-13
22:19:25
Email
Ja ostatnio nie zagladam na forum z paru wzgledow ale chyba najwazniejszyl jest fakt ze Here siedzial tydzien we francji a ja mialam na glowie pyskujaca juz nastolatke ;) i placzaca Amelia do tego gotowanie,sprzatanie,prasowanie i praca od czasu do czasu.Amelia nadal jest przeziebiona no i nadal pomimo ze ma juz 7 tygodni to sie nie usmiech-tylko jak spi;( a ja juz tak bardzo pragne widziec jej usmieszek...W ogole mala wazy juz 5 kg!Mnie plecy odpadaja ;) Pozdrawiam Was mocno i zycze wesolych swiat!
emi
2006-04-13
22:28:46
Email
Hej:) Baisa sprobuj posmarowac buzie kremem oilatum. U nas to pomogło, bo Kuba tez miał taka wysypke i to tylko na buzi. Cera jak papier szorstka a teraz po kremiku juz praktycznie wszystko zeszło:) Ja spróbowałam go najpierw bo miałam jakas darmowa saszetke, i juz po jednym uzyciu było lepiej:) Od jutra biore sie zqa porzadki i szykowanie jedzonka na swieta. Juz sie boje:))) Zeby tylko Kubus chciał sobie dłuzej opspac:)) Olufal sprobuj pogadac do Amelki jak sie obudzi rano wtedy powinna sie usmiechac:)) Nasz Kuba jak sie obudzi wyspany to cieszy ta swoja gebulke;)) nawet sam do siebie no i jak sie doi niego zagaduja albo robi głupie miny to tez:) Hulka wspołczuje tobie i maluszkowi. Pewnie bardzo nieprzyjemna ta rehabilitacja, ale musisz cwiczyc, bo w takich przypadkach wynikow nie osiaga sie odrazu. A tak wogole to co konkretnie dolega twojemu malenstwu?? Nie podnosi jeszcze główki? a wogole ile juz ma??
polishgirl
2006-04-13
22:37:49
Email
My na spacerki ostatnio nie chodzimy bo trzeci dzień pada deszcz.Ostatnio jak wyszlismy to przeszlismy jakies 5 minut i mały tak sie rozpłakał że musielismy wrócic , bo nie dało sie go uspokoic. Myślałam że jest głodny, że nie pojadł porządnie, chociaz przed spacerem daje mu jeść. Ale najprawdopodobniej było mu za gorąco, bo w ten dzień było naprawde bardzo ciepło. A ja sama nie wiem jak go ubierać , żeby nie było mu za ciepło , i zeby go nie przewiało, bo taka pogoda jest zdradliwa. W kazdym razie przebrałam go na lżejsze ciuszki, spróbowałam dac cyca, possał troche, no i wyszlismy znowu. I wtedy udało sie pospacerować. Wogóle to boje sie odchodzic gdzieś z dala od domu, że mały sie obudzi i bedzie głodny, a jeszcze jest za zimno, zeby dac mu cycka na polu. A jak wyglądaja u was wyjścia na spacer, bo u mnie to jest tak że mały jak sie obudzi około godziny 7- 8 rano, tak je z przerwami do godziny 10 i zasypia,jak juz zasnie o 10 tak spi do 14-15 , zanim znowu zje to juz jest po 15 jak wychodzimy na spacer.Do tego jeszcze przy ubieraniu mu sie uleje i zaczynamy ubieranie od nowa. Kurcze wolałabym z nim wychodzic w południe, ale niestety nie wiem jak to zrobic skoro on od rana siedzi prawie przy cycku, nie miałabym nawet czasu na zjedzenie sniadania i ubrania siebie samej. Mam nadzieje że im bedzie wiekszy tym jakos się to wszystko ureguluje. A jak to u Was wyglada. Ty Basiu to juz masz napewno wszytko uregulowane.
olufal
2006-04-13
22:56:33
Email
Nie no rano Amelia sie usmiecha ale potem przez caly dzien nic a nic-tylko przez sen! a tak w ogole to jak to jest z tym podnoszeniem glowki? Amelia podnosila glowe w 1 miesiacu a teraz dosc duzo przytyla - ma 7 tygodni i wazy 5 kg-i widze ze ciezko jej ta glowke podniesc.Moni opowiedz jak to z twoja dzidzia bylo! Polish nc sie nie martw lub chociaz sie pociesz ze u mnie tez ciezko z organizacja.Zamim wyjde z mala na dwo to jest 12 wczesniej cycek czekanie 30minut az sie malej odbje,zmiana pieluchy i tak w kolo wreszcie mala troszke zasypia wiec sie ubieram jem szybko sniadanie,sprzatam troche i mala sie budzi wiec cyc,odbicie i wreszczie ja ubieram na spacer. Na spacerze spi cale 3godzinki wiec moge iscgdzie chce-ciekawe czy to sie zmieni ;) buzka
hulka
2006-04-14
10:29:30
Email
Cześć!Właśnie skońzcyłam pierwszą turę ćwiczeń i jeszcze dziś 2 razy,no i dopiero główkę podnosił niecałe 20 min przez 2 podejścia.Piotruś ma 3 mies.i powiedzieli że główkę na brzuszku ma trzymać wysoko przez 10 min.a trzyma niecałe 5 min.Głowa cięzka bo chłopak ma 7 kg i tak się męczy.Rano wstaje taki wesolutki,gaworzy,pofika a teraz jż pewnie taki nie będzie bo cały czas płacze a jak skoczymy 1 turę ćwiczeń to śpi.Kurcze nawet się nienacieszę moim gugusiem.Serce mi się kraja.Na święta wyjeżdzamy i będą wszyscy patrzeć na mnie jak na wyrodną matkę bo nie mogę ania 1 dna opuścić w rehabilitacji a on tak przeraźliwie płacze.Dodam że ma napięcie mięśniowe i tak to wszystko opornie idzie.
emi
2006-04-14
11:13:43
Email
hulka moj Kubus ma juz ponad dwa m-ce a główke na brzuszku to podnosi dopiero na kilka sekund bo mu ciezko:( Chyba ze lezy na brzuchu swojego tatusia tak w pozycji prawie lezacej;)) troche pionowej;) to wtedy dłuzej juz trzyma. Po tym co napisałas ze przy 3 m-cach ma byc juz 10 min to sie przeraziłam:(
emi
2006-04-14
11:17:23
Email
A jeszcze jedno: hulka czy piotrus ma juz skonmczone 3 m-ce czy jest w trakcie trzeciego??
basienka25
2006-04-14
20:41:17
Email
Zmienilam nick z basiar na basienke, bo mialam problemy z wpisami, nie moglam sie zarejestrowac:(
basienka25
2006-04-14
20:43:09
Email
Olufal, moja Ola wazy tez 5 kilo, kurcze nie wiem czy to nie malo?
polishgirl
2006-04-15
11:22:08
Email
Dziewczyny, przez świeta pewnie tu nie będę miala czasu zaglądnąć. Więc zycze Wam Zdrowych Świąt, spedzonych w miłym , rodzinnym gronie. Smacznego jajka i mokrego dyngusa.
basienka25
2006-04-15
16:07:51
Email
Ja tez zycze wszystkim lutowym mamusiom zdrowych ,rodzinnych swiąt,smacznego jajeczka i pieknej pogody, zebyscie mogly wyjsc ze swoimi pociechami na wiosenny spacerek po rodzinnym biesiadowaniu:)
Basia.26
2006-04-15
18:32:18
Email
hej dziewczyny, ja tam nic w sumie nie mam na sztywno zaplanowane. mały je co3, 4 godziny. czsem i 5 wytrzyma. jak popłakuje jak do ładuję do wózka to się nie martwię, bo wiem, ze jak tylko wóziem ruszę, to on zaraz śpi albo po prostu się uspokaja tym kołysaniem w trakcie jazdy. wychodzę z nim o tej godz, o której się wykaraskam z pierza:)) najczęściej tak ok 11 daję cyca, ze 20 minut później go ubieram, ładuję do gondolki i schodzę z nim na parter z czwartego piętra. oczywiście wózek wcześniej znoszę. jestem mega zorganizowana bo w sumie wszystko przy tych spacerach robię sama. od pierwszego spaceru jestem zdana na siebie, więc załatwiam sprawę raz dwa. mąż z nami spaceruje po południu jak jest pogoda albo w weekendy. nawet do supermarketu laduję Miłka do nosidełka i robię zakupy przez 4 godz i jest spokój:) póki co to nie robi mi płaczków podczas wyjść z domu. co do główki to ładnie dzwiga, ale tak może z 5-6 minut, a potem płacze bo mu ciężko. a śmieje się jak wariat:)) no i gaworzy, patrzy się na mnie, ja do niego mówię grrr... a on do mnie gll... hahaha fajne to:)
Basia.26
2006-04-15
18:38:30
Email
a to Miłek ćwiczący;)

Basia.26
2006-04-15
18:38:55
Email
i jeszcze...

hulka
2006-04-15
22:55:00
Email
Hey!Fajniusi Miłoszek.Olufal mój maluszek prawie kończy 3 miesiące.Nie wiem czy wierzyć tym babom na rehabilitacji bo po całym dniu ćiwczeń i leżenia na brzusiu Piotruś ma serdecznie dość.Wydaje mi się że to troszkę za dużojak dla niego bo albo płacze albo śpi.Dziewczyny ja też Wam i Waszym pociechom życzę wesołych,ciepłych i smacznych świąt.
Kajka
2006-04-18
09:08:41
Email
:) widze zabwy na brzuszku:) a fundamentujecie sie ze swoimi dzieciaczkami? (zabawy fundamentalne) bo jazaczelam i dosyc czaso chlonne ale mam nadzieje ze pozytywnie to wplywa na fliperka i pomoze mu w przyszlosci:)
emi
2006-04-18
11:27:30
Email
Hej:) Jak samopoczucie po swietach?:) Ja to chyba niezle przytyłam przez te pysznosci na stołach;))) Musze sie pochwalic ze na chrzcie w kosciółku Kubus nawet nie płakała:) A tak sie o to bałam. W sumie wszystko udało mi sie przyszykowac Dzien przed swietami szykowalismy z mezem jedzonko na sniadanie wiekanocne i obiadek po chrzcie. troche tego było ale dalismy rade:)) Kajka a cóz to za cwiczenia???
Basia.26
2006-04-18
12:33:05
Email
Kajka, czy to ćwiczenia typu pokazywani gdzie nóżka, gdzie nosek itd?? bo my takie coś przerabiamy;) Miłka rączką wsztsko pokazuję:) Emi, widzę że twój szkrab tak samo przeszedł przez chrzest jak i mój:) gratuluję, hihi. w sumie to dobrze, że wypadło mi wesele w święta, bo jakbym teraz Miłka chrzciła, to on zginąłby między trzydziestoma trzema innymi dziećmi... wyobrażacie sobie, tyle chrztów, szok. a co do wesela, to pięknie posłużył mój odciagnięty pokarm. teście siedzili z Miłkiem, wszystko było fajnie, ale jak o 5 rano przyjechałam, to się trochę przeraziłam. Miłosz spał prykryty kołdrą, pod kołdrą koc polarowy, pod kocem rożek, w rożku Miłek w czapeczce, w tych łapciach na rękach, w dwóch kaftanikach, body, rajstopkach, skaretkach i półśpiochach. a w pokoju 22 stopnie.... SZOK!!!! normalnie był ugotowany na miękko. a tesciowa na moje pytanie po co tak go ubierali, odpowiedziała, no bo by umarzł.... ale najważniejsze, ze przeżyl to bliskie spotkanie z teściami i w końcu to wesele mmy z gowy;) podobno o 20 tak zaczął maluch płakać, ze już nie wiedzieli co robić, teść mówi, że tak tęsknił, że już butli jeść nie chciał, że pewnie za cyckiem tęsknił itd. po godzinie się uspokoił. teść chciał po mnie dzwonić, ale teściowa mu pośpiewała i jakoś tak to wszystko zelżało, więc nie dzwonili. ale mówią, że po prostu tak im szkoda było maluszka, że już mnie mieli ściągać. a co do mnie, to kurcze trochę przegwizdane z tym odciąganiem w trakcie zabawy. z jednego cyca na raz odciągałam okoo 100 ml. wiecie co, gdybym to zbierała, to spokojnie litrowy słoik by był napełniony, no ale wiecie jak to jest, ściaganie pokarmu w ubikacji. potem i tak nie podałabym go dziecku, więc odrazu do ubikacji wylewałam. no ale męczące to rozbieranie się, uważanie, zeby gdzieć się nie pokropić, ech... no ale jakoś przetrwałam;) wybawiłam sie, odpoczęłam od dziecka, a to czasem potrzebne. za to potem jak go do cyca dałam to nie chciał się oderwać. ale się za sobą stęsknilismy:)
basienka25
2006-04-18
13:52:14
Email
No wlasnie chcialam zapytac jak sciagalas pokarm w trakcie zabawy:))Bo my sie wybieramy na wesele 30.04.i troche inny plan mamy.Nie bede wczesniej odciagac,ale bedziemy co 3 godziny na karmienie przyjezdzac.Az do 5 rano byliscie???Kurcze ja to mysle max do 11.Dluzej nie wytrzymam bez mojej Olusi:))
olufal
2006-04-18
16:52:56
Email
Czesc dziewczyny! Nareszcie w domu!Musze wam powiedziec ze jestem troche zalamana...mala nadal ma katar i to coraz wiekszy...od 10dni dostaje witamine C ale nic jej nie pomaga :( Macie jakies sposoby? Najwyzsza pora by zrobic szczepienia a tu non stop katarek...no teraz do tego doszlo to nie podnoszenie glowy...ale ale nareszcie sie do nas usmiecha-chociaz tyle ;) jutro jedziemy z jej uszkiem a w piatek na usg stawow. A tak poza tym to skad wy wytrzasnelyscie te cwiczenia dla dzieci?czy to prywatnie czy panstwowo? Caluje Was mocno zabiegana i zmartwiona Ola
Basia.26
2006-04-18
22:49:50
Email
Basiar ja nie mogłabym tak dojeżdzac, bo kurcze tam było 28 km w jedną stronę, droga niewesoła, bo same serpentyny bo to w górach, do tego zwężenia non stop bo remonty dróg- koszmar. ae sama się sobie dziwiłam, po prostu tak się wyluzowałam, odpoczęłam od tej codzienności. raz tylko zadzwoniłam, bo też nie chciałam małego zrywać ze snu dzwonkiem tel. no ale niewygodne to odciąganie. też bym wolała karmic. a jak się człowiek rusza, tańczy itd to pokarm szybciej napływa. OLUFA Miłkowi przeszedł katar w końcu, teraz czyszczę nos rano i wieczorem. to po prostu chyba czasu potrzebuje, żeby przeszło. ja mam teraz taki sposób na nos- najlepiej mi się to sprawdza: zakroplić nos po dwie krople do dziurki i odrazu wyciągać Fridą. nie czekam na "rozpuszczenie" tego wszystkiego w nosku, bo potem niepotrzebnie to spłuwa do gardła. te kropelki wody odrywają kozuch od ścianek noska a Frida robi resztę:) no ale ten katarek był fatalny, wiem co przerabiasz. daj znac co z tym uszkiem, ja jak coś to na USG bioderek pójdę po 26 maja. co do ćwiczeń to jest to panstwowo. u mnie w Osrodku Wczesnej Interwencji.
Inka
2006-04-19
11:45:35
Email
Czesc dziewczyny!!! Napisalam dluuugi list a podczas rejestracji skasowalam go sobie... :( My przed swietami bylismy u lekarza i Misio wazy 4650. No i niestety te krosteczki na buzi to skaza bialkoa. Kapiemy Malego w Oillatum i smarujemy jakas mascia z apteki (taka robiona). Główke podnosi i to nawet dosyc dlugo ja trzyma w gorze. W ogle jest strasznie ciekawy swiata. No i jest bardzo silny (to juz stwierdzili lekarze w szpitalu. Tylko martwi mnie ta skaza: czy ona juz zostanie malemu na cale zycie czy istnieje jakas szansa ze sie jej pozbedzie? No nic budzi sie juz...Zmykam...Aha czy wiecie co dzieje sie z EVIKA?
polishgirl
2006-04-19
13:50:09
Email
Czesc Dziewczyny, My dzisiaj bylismy na szczepieniu. Kupiłam szczepionke 5 w 1. Biedaczek dostal dwa ukłucia. Płakal ale nawet nie tak strasznie. Zreszta był spiący i zaraz zasnął. I spi sobie teraz przy otwartym oknie, oczywiście ubrany. Ślicznie przybiera na wadze, wazy juz 4850 (przy urodzeniu 3300) skończył juz 6 tyg. i mierzy 58,5 cm, więc urósł 1,5 cm. Musze powiedzieć, że coraz lepiej idzie nam karmienie, z lewej piersi juz ssie bez osłonki, ale prawa jeszcze mnie boli więc , niech się dobrze zagoi i będziemy próbowac bez osłonki. U nas dzisiaj do godziny 13 była cudna pogoda, pieknie swiecilo słonko, a teraz juz zaszło za chmury i pewnie zacznie padac.
emi
2006-04-19
20:38:03
Email
witam:) A moj Kubus cos marudny dzis cały prawie dzien:( Czesto płakał, zastanawiam sie czy to nie przez moje ostatnie obzarstwo:)) (swiąteczne i poswiateczne), chyba trzeba znow przejsc na diete:( Mam pytanko:: kiedy dziecko podnoszone za raczki powinno juz trzymac sztywno główke?? Bo jak biore Kube to chyba nie trzyma jej, boje sie zebyy nie mial wiotkosci miesni:( No i jak lezy na brzuszku to strasznie sie denerwuje i płacze a do tego nie obraca głowy na boki za bardzo, tylko cały czas dzubkiem w podłoge londuje:( Najlepiej unosi głowe jak lezy na moim badz meza brzuchu, ale tutaj nie jest całkiem płasko. nie wiem czy nie powinnam tego skonsultowac z lekarzem czy moze panikuje. On zacza teraz 11 tydzien.
olufal
2006-04-20
00:22:21
Email
uff nareszcie wszyscy spia :)Amelia oczywiscie zasnela z tata w lozku :) Dzis bylismy z mala w szpitalu zrobic koljne badanie przesiewowe uszka-niestety nadal badanie wychodzi negatywnie ;( mamy miec badanie z jakimis diodami 22 maja i zobaczymy c bedzie. Amelia jutro skonczy 2 miesiace-czy Wam ten czas takze tak szybko ucieka? Mala wazy nam 5300 (waga urodzniowa 3030) wiec mamy mala kluseczke w domku :) nareszcie zaczela sie usmiechac!Ja niestety musze powoli wracac do pracy wiec jestem na etapie poszukiwania niani jak na razie bedzie sie opiekowac Amelia 3 razy w tygodniu po 2godziny.Przez ten czas popracuje sobie a jak nie bede miala pracy to skocze zrobi zakupy lub umowi sie na dobre masowanko plecow-strasznie mnie bola!Tak piszecie o swoich malcach ale zadna z was nie pisze co u niej slychc!Jak sie czujecie? macie depresje poporodowa?czy rany wam sie pogoily?czy czujecie sie zmeczone?jak rola mamy? Ja musze sie przyznac ze jeszcze nie moge uwierzyc ze ten malec kolo mni o moja cora!Bawie sie z nia,karmie,myje pielegnuje ale nadal zadziwia mnie fakt ze dla tego malenstwa jestem mama :) Codo kondycji to musze Wam sie przyznac ze pomimo powrotu do wagi przed ciaza zostal mi niefajny brzuch ;(- czy wy uzywacie jakies bielizny sciagajacej?A jezeli chodzi o psychike to czuje sie zmeczona i czasem tesknie do wypadow ze znajomyli w gory-ale jeszcze troszke amelia podrosnie a wtedy plecak nosidelko i juz nas nie ma ;)
polishgirl
2006-04-20
09:51:05
Email
no właśnie, ja tam u was samopoczucie. U mnie juz lepiej, nie płacze juz i nie mam doła, przeszło. Szwy juz sie zagoiły. Za tydzień idę do kontroli to zobaczymy jak macica. Brzuszek tez mi niestety został , kupiłam sobie majtki sciskajace , ale ledwo co w nich wytrzymałam przez świeta. Mam nadzieje że niedługo będę mogła ćwiczyc brzuszki, jak sie wszystko zagoiło i że brzuch wróci do normy chociaż trochę.
Inka
2006-04-20
12:11:45
Email
Ja tak jak Ola nadal nie moge uwierzyc ze dla swojego Misia jestem mama. I ze za jakis czas tak bedzie do mnie mowic. Mi tez zostal brzusio po porodzie ale tak jak POLISH mam nadzieje ze wkrotce bede mogla cwiczyc. wczoraj cholernie bolala mnie blizna po nacieciu - KOSZMAR!!!! A co do samopoczucia to u mnie marnie :( Chyba dopiero teraz lapie mnie deprecha...Nawet nie chce mi sie pisac. A dzisiaj to juz w ogole czuej sie fatalnie. Ech...szkoda w ogole gadac....Chyba naprawde mam podly nastroj...
Basia.26
2006-04-20
14:20:25
Email
hej dziewczyny:) ja to codziennie mówię słowa: nie mogę uwierzyć ze dla tego krasnalka jestem mamą:) a ogólnie jeśli chodzi o samopoczucie to... hm... chyba w końcu mnie dopadły huśtawki nastrojów, których w ciąży nie miałam. no ale jak tu się nie denerwować. czasem na męża powarczę, bo on nie może zrozumieć, że przy dziecku to trzeba już, a nie za chwilę... no ale to są takie dni, a potem wszystko wraca do normy;) nie mam żadnych dolegliwość związanych z cesarką, już brzuszki mogłam ćwiczyć od 3 tyg po porodzie no ale... NIE CHCE MI SIę ... hehe. już nie mam takiego zapału jak na początku, już się męczę tym znoszeniem wózka z 4 piętra... buuu... maluch coraz większy, to nie takie proste... ja obściskuję się pasem poporodowym, ale takim w całości, co się go wciąga przez nogi, a nie tym na rzep zapinanym. powiem wam, że rewelacja, flakulec prawie całkiem zniknął. czy nie sądzicie, że dopiero tak po 2 miesiacach powinni zacząć się goście schodzić na ogladanie dzidzi?? bo tak serio to teraz sobie potrafię już wszystko zorganizować na maxa, a wtedy to było wykańczające. no ale oczywiście teraz już mało kto przychodzi. w sobotę mam znajomych ze studiów w odwiedzinach, wiec trochę sentymentalnych wspomnień będzie i super zabawa:) martwi mnie tylko jedno- znowu mam ogromny apetyt, walczę z tym, nie chcę tyć tylko jeszcze chudnąć, a tu masz... ;) no i jeszcze jedno u mnie się dzieje. mój domek znów się buduje. pogoda piękna, więc prace w toku:) dziś nie poszłam na spacer, bo myłam ostatnie okno- balkonowe, bo przed świętami już je odpuściłam. sprzątałam, odkurzałam, wyprałam firankę i muszę teraz wyprasować nową i powiesić... w międzyczasie zdrzemnełam się z misiem 2 godzinki. jednak nie ma to jak spacer, zawsze wtedy naładuję akumulatory, a dziś... ech, jestem wykończona. dziś nawet tel nie dzwonią, a codziennie czuję się jak w centrali telefonicznej. oj, pamiętam, że po porodzie to jak wróciłam do domu, to popłakiwałam, na szczęście juz to też mam zasobą :)
basienka25
2006-04-20
15:33:01
Email
Ja tez nosze pas poporodowy, ale dopiero tydzien wiec efektow jeszcze zadnych.Ale cos mi sie wydaje ze to tylko dla lepszego samopoczucia go zakladam, jakos watpie zeby cos wogole pomoglo na ten flak:( A cwiczyc to tez mi sie nie chce;)Mi tez boli od kilku dni brzuch po cieciu, a to dlatewgo ze znow zapomnialam zeby nie ciagac ciezarow i sobie posuwalam łóżka zeby kurze powycierac.Ale to takie dz\iwne bóle, bo na tyłku nie moge siadac, zaraz boli albo jak wstaje, hm...Ostatnio mam wilczy apetyt na słodkości, wiec moja waga ani rusz w dół:( A po spacerkach, zamiast nabierać sił padam ze zmeczenia.Oj gdzie ta moja kondycja...
emi
2006-04-21
11:02:59
Email
Widze ze wszystkie mamy podobne problemy. Moj brzuch niestety tez nie wyglada rewelacyjnie, a powiedziała bym ze nawet tragicznie:( Do wagi sprzed ciazy "brakuje" mi jeszcze 6,5kg:( W ciazy przytyłam 20kg:( Pasa nie stosuje bo jakos tak nie miałam kiedy go zakupic:) Teraz prawie cały czas siedze w domku. A gdzie najlepiej taki pas kupowac i jak sie dobiera rozmiar (rozmiar sprzed ciazy sie podaje). Do tej pory tez ciezko mi uwiezyc ze ten mały ssaczek to moje malenstwo i niedługo zacznie do mnie mowic mamo;)) (juz sie nie moge doczekac) Chociaz czesto tesknie za czasami kiedy moglismy z mezem wybrac sie na spotkanie ze znajomymi do pubu lub na jakis wypad nad morze. Moja kondycja niestety tez jest fatalna:( szczegolnie ze nie chce mi sie robic brzuszkow ani innych cwiczen (a przed urodzeniem Kubusia zarzekałam sie ze bede chodzic na siłownie i sumiennie cwiczyc:) ) No ale teraz coraz ładniejsza pogoda to moze cos uda sie uskutecznic:)
hulka
2006-04-21
15:06:11
Email
Witam dziewczyny!Fajnie że w końcu robi się ciepło,więcej spacerów,słońca,lepsze samopoczucie.Byliśmy wczoraj z Piotrusiem na szczepieniu,3-im z kolei i dziś trochę słabiutki ale to pewnie po wczorajszych przeżyciach.Mały waży już 7100(jest co ponosić),w tamtym tyg skończył 3 miechy.Zaczynam karmić go powolutku jabłuszkiem(troszkę pluje)i wprowadziłam do mleczka kaszkę błyskawiczną.W końcu chłopak jest najedzony i zadowolony,no i ładnie się wypróżnia.Teraz ja muszę o siebie zadbać bo wysypuje mnie na buzi po ciązy i włosy mi zaczynają garściami wypadać.Pozdrawiamy!
basienka25
2006-04-21
15:28:24
Email
Emi, ja pas kupilam na allegro.Zaplacilam ok 40 zl.a rozmiar wzielam L,, w zasadzie tak jak przed ciaza.Pas jest wciagany przez nogi.Fajnie sciska brzuch, w spodnicy to nawet plaski sie wydaje;)
olufal
2006-04-22
02:38:49
Email
Oh mamuski ;) mnie tez strasznie ciagnie do jedzenia-musze powiedziec ze nawetw ciazy tak nie mialam!Najgosze jest to ze teraz tak strasznie trzeba uwazac na co co sie je...Jak widzicie kolejna nocke spredzam przed komputerem :) tylko teraz mam czas dla siebie...Amelia spi,maz tez,ciuszki wyprane i wyprasowane jeszcze tylko czekam czy mala obudzi sie na karmienie czy odciagne mleko...Dzis bylam z mala u pediatry i same zle rzeczy...mala ni podnosi glowki wiec zwiekszylismy witamine D3;nadal szczepienie jest nie mozliwe bo mala ma katarek;nabawila sie tez uczulenia wiec kupilam oltalium-super rzecz!; no i na koniec: musimy isc na usg bioderek bo Amelia ma nie rowne faldki a najgorsze jest to ze ma ciemiaczko 4 na 3,5 ktore uznawane jest za duze wiec pani doktor powiedziala aby wrobic jeszcze usg mozgu aby wykluczyc wodoglowie-dziewczyny ja prawie tam u niej upadlam jak sie dowiedzialam...teraz do 11 maja bede zyla w stresie... Pozdrawiam
polishgirl
2006-04-22
10:54:45
Email
Ola , wszystko będzie dobrze, musisz byc dobrej mysli, i nie stresowac się bo to źle wplynie i na pokarm i na Amelke. Trzymamy kciuki.
Basia.26
2006-04-23
08:33:07
Email
Olufa, niemożliwe, twoja Amelia to istny okaz zdrowia. ja sie trzymam myśli, że wszystko z nią oki:) co do podnoszenia główki to zrób tak: codziennie kładz mała na brzusiu, jak się zmęczy i marudzi, to obróć na plecki. i tak niech poleży choćby minutkę na tym brzusiu, ale 50 razy dziennie!!! tak mi na tych ćwiczeniach powiedzieli, bo Miłosz to leniuch jest niedzielny, nie chciał dzwigać głowy, albo podniósł, opuścił i już wył. więc po troszku, a częściej i nawet daje to efekty. z tym ciemiączkiem to mnie zaskoczyłaś. czy Amelii jakoś je mierzyli, czy tak NA OKO stwierdzili rozmiar?? bo owszem, Miłkowi zawsze lekarka "popieści" to miejsce ręką, ale nie przywiązuje jakiejś dużej uwago temu, więc mnie to zastanowiło. kiedyś było tak, że i ja się przestraszyłam, bo moim zdaniem jakieś duże to ciemiączko było, no ale popatrzymy na to i z innej strony. dziecku bardzo szybko główka rośnie, może to dlatego. a twoja Amelka właśnie będzie w tym "wieku" co Miłek jak to zaobserwowałam, a po miesiącu jakby do normy wróciło:) pozdrawiam i bądz tak dobrej myśli, jak i ja jestem:)
emi
2006-04-23
22:04:55
Email
olu napewno wszystko bedzie dobrze. z tym podnoszeniem główki to pocwicz jak Basia p[isała. A z tym ciemiaczkiem to tez jestem w szoku, nasza lekarka to chyba tego nawet Kubie nie ogladała. Ale on miał male jak sie urodził i teraz chyba tez ma małe. A co do badania mozgu to lepiej zrobic i miec z głowy. I nie martw sie napewno wyjdzie negatywny wynik, w koncu zobacz ile osób z forum trzyma za was kciuki;))) My bylismy wczoraj z Kuba u lekarki w Poznaniu z tym serduszkiem. powiedziała ze ta dziura jest i przez to lewa komora jest znacznie powiekszona:( Dała jakies tabletki na wzmocnienie serduszka. We wtorek mam zadzwonic i wtedy wyznaczy termin wizyty kwalifikacyjnej. Zobaczymy czy te leki pomoga. Jesli nie to niestety trzeba robic operacje, i to w miare szybko zeby lewa komora miala szanse wrócic do normalnych rozmiarów. Mam jednak nadzieje ze nie bedzie trzeba operowac:(( Qurcze z dziecmi to ciagle cos. Najgorsze ze takie malenkie a tak juz je sie meczy wizytami u lekarzy:( Chociaz z drugiej strony kiedys tego nie było i bardzo duzo dzieci słabiutkich umierało. A teraz maja szanse na normalne zycie:)) basienka a mozesz mi zucic linka z tym pasem bo chciała bym chociaz zobaczyc jak wyglada zeby kupic podobny. A wogole to sie sprawdził?? brzuszek sie przez to zmniejsza??
olufal
2006-04-23
23:10:16
Email
hej dziewczyny. byla u nas pani pediatra i powiedziala ze Amelia dobre rozwija sie fizycznei ale ma opozniona psychomotoryke np.umiecha sie ale nie usmiechem na usmiech,nie skupia sie na twarzy rodzicow do tego dochodzi jej uszko wiec pediatra stwierdzila ze lepiej dmuchac na zimne i zrobi jej testy.Musimy wyeliminowac dwie choroby:wodoglowie lub cytomelagie.Oczywisci ze ta jednostronn gluchota moze wynikac np. z niedorowoju trabki lub zwerzeniu przewodu ale test mamy dopiero 22 maja wic lepiej zadzialac wczesniej.Strasznie sie boje,tym bardziej ze jak bylam w ciazy moj ginekolog nie skierowal mnie na badania w kierunku wirusa cytomelagi... Trzymajcie za nas kciuki!Emi ja trzymam za twojego szkraba!pozdrawiam Ola
Basia.26
2006-04-24
07:53:29
Email
a to mnie Ola zdziwiłaś, że na cyto nie miałas testów. nie rozumiem lekarza, który zleci testy na IGG toxo, a odpuści IGG cyto. przecież to jest wszystko pochodne, w mojej karcie ciąży była taka tabelka z badaniami, które trzeba wykonać i tam w jednej rubryce koło siebie była toxo i cyto. ech ci lekarza, a teraz musisz o dzidzię się zamartwiać. ale masz rację, na zimne dmuchamy i jesteśmy dobrej myśli:) pozdrawiam.
Basia.26
2006-04-24
07:54:25
Email
Emi ten pas działa, sama wiem po sobie, flakulec znika jak za dotknięciem różdżki:) tylko że mi przydałby się teraz mniejszy rozmiar, więc muszę na necie poszukać coś fajnego:)
Basia.26
2006-04-24
07:59:34
Email
http://www.pani-teresa.com.pl/ ja mam ten pas uniwersalny 30 zamknięty. ale widzę, że jest też jakiś typowo poporodowy. jednak chyba zamówię ten uniwersalny, chyba rozmiar s bo kurcze coś dziwne te obwody brzucha tam w tabeli są podane. no i jakoś nie widzę, żeby tu był sklep internetowy hm...
Basia.26
2006-04-24
08:15:49
Email
http://www.dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php?products_id=604 tu jest chyba najtaniej co znalazłam. w HINDIANKA jest nawet po 55!!!! a tu 43 zł:)
Basia.26
2006-04-24
11:26:27
Email
wiecie co, czekam aż Miłek się obudzi, żeby na spacer isć. spał ładnie w nocy- od 20 do 3.30. potem od 3.50 do7 i od 9 do teraz. jadł ostatnio o 7. widzę, że robi coraz większe odstępy między karmieniami:)i nie ma żadnej siły, żeby go zmusić do jedzenia wcześniej niż on sam chce. nie pociągnie cyca i koniec, za to jak już jest głodny to je aż słychać jak mu do brzucha wpada, haha. dziewczyny jak ubieracie maleństwa/? przecież w tych wózkach to się robi istny piekarnik. ja zakładam kaftanik i sweterek. do tego ogrodniczki dżinsowe i rajtuzki. już nawet buciki odpuszczam. na moim termometrze w wózku w słońcu wczoraj pokazało 38 stopni, a w wóziu ani wietrzyk nie wieje ani nic co mogłoby dziecko schłodzić. dziś jeszcze idę kupić taką bardzo cieniutką czapeczkę.
Kajka
2006-04-24
11:43:09
Email
mam taki pas... strasznie niewygodny jest:( ani sie schylic ani zgiac... tylko prosta postawa i w dodatku najlepiej stac bo usiasc jest niewygodnie niemowiac juz ze strasznie zle sie w nim karmi dziecko... porazka, a gatki znowu zjezdzaja ...
polishgirl
2006-04-24
11:46:17
Email
Własnie, wczoraj tak ciepło było jak w lecie, ubrałam Maksia w body z długim rekawkiem i sweterek, rajtuzki i spodenki z bawełny, ale wydawało mi sie ze jest mu za ciepło, zreszta zobaczyłam ze dostał potówek przy szyjce, wiec póxniej ubrałam mu juz na te body bawełniana bluzeczke i było ok. Napewno nie było mu za zimno. Tak widać że bedziemy mieć od razu lato, bez wiosny. Chociaz trochę sie zmartwiłam , bo w niedziele mamy miec chrciny i sprawdziłam pogode na necie, to ma byc 13 stopni i deszcz, wiec jesli sie sprawdzi to trochę będę zawiedziona, bo miałam nadzieje ze bedzie tak ładnie jak ostatnio. basia faktycznie bardzo ładnie ci Miłek pzrespał noc, mojemu tak raz się zdarzyło że spał prawie 7 godzin, chcociaz dzisiaj przespał 5 do pierwszego jedzenia, wiec tez nie jest źle.
bela
2006-04-24
13:47:03
Email
hej !!!!!!!!!!!!!!znow jestem tylko chwilowo bo przeprwadzka z 2 tyg przedluzyla sie na caly miesiac.DZis przeczytalam sobie wszystkie zalegle wpisy tak wiec jak juz bede miec internet to bede na biezaco.A przeprowadzam sie chyba w tym tygodniu tak zeby od maja juz mieszkac u siebie.Oj roboty bylo duuuzooo ale...Pozostalo drobne sprzatanko i mycie okien ale to bede robic juz tam mieszkajac.I oczywiscie jeszcze musze zalzyc inernet ale to kwestia jednego dnia.Pozdrawim wszystkich .!!!!!!!!!!wiecej o tym co dzialo sie u mnie podczas niebytu tu napisze juz (mam nadzieje) wkrotce od siebie!!!!!!!!!
Goga66
2006-04-24
16:26:36
Email
Dziewczyny - pilnujcie, zeby lekarze mówili, jak duże jest ciemiączko. Taka normalna średnia, to 2x2 cm. Zuza miała na opuszek palca czyli 0,5 x 0,5. Bardzo malutkie. Od 1 cm w dół (przy urodzeniu) nie podaje się witaminy D albo bardzo zmniejszoną dawkę a latem w ogóle. Przy dużym podaje się zazwyczaj więcej wit. D. Olu, dużo dzieci ma tak duże ciamiączko jak Amelka i to o niczym nie świadczy.
Goga66
2006-04-24
16:30:47
Email
" U niemowląt szwy łączące poszczególne kości czaszki są jeszcze niezrośnięte i w związku z tym objawy wodogłowia są dość łatwe do zauważenia. Stwierdza się nadmierne powiększanie się obwodu głowy, ciemiączko może być twarde i uwypuklone. Skóra głowy staje się cienka i błyszcząca, a żyły w jej obrębie są nadmiernie poszerzone i wypełnione. Poza tym mogą pojawić się takie objawy jak wymioty, niepokój dziecka, tendencja do "patrzenia w dół" (tzw."objaw zachodzącego słońca") i wreszcie czasami drgawki. " Olu, nie wiem czy Twoja lekarka sensownie diagnozuje wodogłowie po ciemiączku. Zajrzyj sobie www.wodoglowie.pl
Inka
2006-04-25
11:19:15
Email
Czesc dziewczyny!!! Paskudna pogoda jest dzisiaj. podobnie jak Wy ubieralam swojego Misia jak bylo cieplo. Jak byl ubrany za cieplo to sie krzywil, prezyl, stekal...musialam go wtedy przebrac w bardziej letnie ciuszki. Olufa nie martw sie. Czasami faktycznie lepiej jest dmuchac na zimne. Ale na pewno wszystko bedzie dobrze. Moj Misio ostatnio budzi sie o 4 rano i jest gotowy do zabawy.Chyba zaczyna mu sie w koncu ustalac jakis w miare regularny rytm dnia i pory karmienia. Bo teraz mam problemy z pokarmem ale to albo dlatego ze wszystko sobie poprzestawial ze spaniem i jedzeniem albo ma ten skok wzrostowy?? i je za dwoch. A ja przez ta oponke mam problem z bluzeczkami bo wszystkie podjezdzaja do gory na brzuszku...koszmar. Chyba musze zrobic dokladne porzadki z ubraniami.... O troche sie przejasnia. Moze jednak uda sie dzisiaj wyjsc na spacerek....
Basia.26
2006-04-25
14:47:42
Email
u mnie już jest pięknie, ale tak do 13 to był regularny deszcz. a teraz już słonko piękne:) wróciłam z Miłkiem od lekarki, byłam na kontroli no i po receptę na witaminki:) wszyscy byli nim oczarowani, niesamowicie gaworzył, śmiał się, a jak zobaczył nad sobą trzy pielęgniarki to już tak zaczął się śmiać, że ona wszystkie go po kolei brały na ręce:) a lekarka też była oczarowana:) ech, już łamie kobiece serca ten mój mały skrzat. no i przytył 1 kg od 22.03:) teraz waży 6070. i ma 67 cm. obwód główki to 41 a klatki piersiowej 40:) napiszcie jakie wasze dzieciaczki mają wymiary. do pani doktor tez się uśmiechał i gaworzył, dał popis dziś:) jutro ide z nim na kontrolę do Ośrodka Wczesnej Interwencji(OWI). bardzo poprawił się w trzymaniu główki przez ćwiczenia ze mną. już trzyma głowe jak się go za raczki ciągnie do góry. no i jak jest w pozycji siedzącej to też sztywno ma główkę. przez te dwa tyg bardzo duże postępy zrobił. opłacało się non stop ćwiczyć:) co do brzucha to mi pas brzuszny bardzo pomógł, zrobie sobie zdjęcie w obcisłej bluzce i wam pokaże, brzuch mam płaski, ładnie wygląda. jeszcze tylko trochę jędrności mu brakuje, no ale nie chce mi się ćwiczyć:( a tu lato blisko
basienka25
2006-04-26
09:51:07
Email
Dziewczyny trzymajcie kciuki za moja Olke.Dzis idziemy na szczepienie.
Basia.26
2006-04-26
12:42:46
Email
basieńka i jak poszło?? bo Miłosz miał dzis pobieraną krew do analizy.. nakłuli mu paluszek i pobierali krew do takich trzech rureczek, dwie poszłu spoko, ale przy trzeciej płakał. wystarczyło jednak, że tylko pani zatrzepała jakimś tam pudełkiem i już się śmiał:) także pierwsze koty za płoty. no i mocz do analizy dalam. ech, co ja sie naczekałam, żeby to siusiu złapać. jak nie trzeba to leje po mnie przy zmianie pieluszki, a jak potrzeba to nic. w koncu chyba po pół godz siknął jakieś dwie łyzeczki, no i to zaniosłam do analizy.
basienka25
2006-04-26
15:44:25
Email
My juz jestesmy po. Ola byla dzielna i w dobrym humorze.Tylko troszke zaplakala a dostala dwa zastrzyki.No i przestalo jej sie podobac juz jak ją ubieralam, ale tak jest zawsze:) A po za tym... cóż...hm .Ola urodzila sie jako kluseczka a teraz cos malo przybiera na wadze.Za dwa miesiące przytyla tylko kilo:( Malo,zastanawiam sie dlaczego, przeciez pokarmu mam duzo, karmie czesto, a i Ola ladnie ssie,No tak mi sie wydaje.Po za tym wszystko w porządku, za 3 tygodnie idziemy na ważenie.Zmeczylam sie tym spacerkiem do przychodni:)
Inka
2006-04-27
08:17:43
Email
To gratulacje Basienka ze Ola byla taka dzielna. My szczepienie mamy w polowie maja. Mam do Was pytanie: czy USG bioderek trzeba robic za dwa miesiace czyli u dwumiesiecznego niemowlaka? Bo ja mam termin dopiero na lipiec a wtedy misio bedzie miec 4,5 miesiaca. Czy to jest bez roznicy?
basienka25
2006-04-27
10:26:11
Email
My robilysmy usg bioderek jak Ola miala 5 tygodni.Nastepne doktor wyznaczyl za trzy miesiace.tez na lipiec
polishgirl
2006-04-27
17:09:31
Email
A my nie robiliśmy Usg bioderek. Tak sie zastanawiam, czy wszystkie dzieci powinny mieć zrobione usg, bo nasza pediatra nic o tym nie wspomniala, na pierwszym szczepieniu, a ja zapomniałam zapytac.
Basia.26
2006-04-27
17:11:09
Email
po skończeniu przez dziecko 3 miesiąca bioderka kończą jakiś tam proces kształtowania. dlatego własnie w 4 czy 5 miesiącu zaleca się zrobienie uSG:)
Basia.26
2006-04-27
17:22:02
Email
dziewczyny, ja oszaleję. u mnie jest taki skwar, że już sama nie wiem jak ubierac dziecko. na dworze jest masakrycznie. na spacer wychodzę o 8.30 i wracam o 12. w późniejszych godzinach nie da się wytrzymać na dworze. można się usmażyć. żar leje się z nieba. a w wózku jest jeszcze goręcej, bo budka nie dopuszcza wiatru no i robi się zastój gorącego powietrza. dzis małemu o godz 10 zdjelam kaftanik i był w body bez rekawków i w bawełnianych spodniach (półśpioszkach). czapeczkę tez zdjełam, bo w wózku i tak nie ma wiatru a główka mu się pociła. mam nadzieję, że uszek nie przewietrzyłam mu. wczoraj widziałam jak takie 3 miesięczne dziecko ludzie wynieśli na balkon na rękach i też było bez czapeczki. nie wiem, czy dobrze robili, bo na balkonie to może zawiać. z resztą nie ma reguły. jedno dziecko zawieje w wózku a inne może być noszone na wietrze i nic mu nie będzie. no tak czy siak ja dziś zaryzykowałam. nie widzę, zeby coś było nie tak. ale już na prawdę nie wiem jak w domu go trzymać i jak na dwór ubierać. w domu miał body z krótkim rękawkiem i zauwazyłam że ma przedramiona zimne, więc założyłam zamiast body kaftanik z dł rękawem i leciutkie śpioszki. ja oszaleję. już nie wiem po prostu co zrobić... modlę się o ochłodzenie. a co do czapeczek, zakłada się je nawet w taki upał zeby uszka ochronić, a czy zauważyłyście, że te pseudo czapeczki są tak uszyte, że uszy non stop z nich wyłażą?? mam co prawda taką czapeczkę, z której nie wychodzą, jest cieniutka, ale z drugiej strony ona zakrywa niemal pół twarzy i ma strasznie grube troki do wiazania przez co się Miłosz poci.... jak już wcześniej wspomniałam- oszaleję... i z gorąca i z niewiedzy.
emi
2006-04-27
21:41:00
Email
Basia to witam w klubie. Ja tez nie wiem jak ubierac Kube zeby nie było mu za goraco. Boje sie tez z drugiej strony zeby nie zmarzł:( A mam pytanko co do tych pasów wyszczuplajacych: czy ktoras z was uzywała moze czegos takiego:http://www.allegro.pl/item99972560_figi_z_pasem_wyszczuplajacym_chudna_razem_z_toba.html Bo zastanawiam sioe czy kupic sam pas czy połaczony z figami. Nie wiem co lepsze?
polishgirl
2006-04-27
22:27:55
Email
Basia, ja też nie wiem jak ubierać małego. Chociaz wole jak jest cieplej niz zimno, bo mój maluch nie lubi sie ubierac grubo i płacze. W kazdym razie dzisiaj ubrałam mu cienki kaftanik, body z długim rękawkiem i spodnie bez rajtuzek tylko skarpetki. Wyszłam z nim około 11 , nie było tak strasznie gorąco, do słońca owszem cieplutko, ale w cieniu to troszke chłodnawo. Tez boje sie żeby go nie przewiało i żeby nie zmarzł ale z drugiej strony jak bedzie mu za gorąco i sie spoci, a jak go przewieje to jeszcze gorzej. Tak dzisiaj w parku obserwowałam jak inne mamy ubieraja swoje dzieci, to te dwu , trzylatki były w krótkich rekawkach, a te maluchy w wózkach to nawet poprzykrywane kocem, ja swojego nie przykrywałam. a wogóle to ostanio mojemu Maksoi coś sie poprzestawiało, bo jak wychodzimy na dwór i zasnie , to budzi sie za godzinke i płacze, dziaisj było to samo , wczoraj tez, wyciagnełam go więc z wózka i dałam cycka, bo sama nie wiem czy płacze z głodu czy np. mu za goraco. Ale wczoraj chyba to chiało mu sie pic, więc trochę popił z piersi. Dzisiaj z kolei to postanowiłam wziąć troche wody butelkowej przegotowanej i jak bedzie mu sie chcialo pic to mu dam, no i o mało nie umarłam , bo dałam mu tą wode i zaksztusił sie tak strasznie ze nie mógł zacząc oddychac. O matko, ale się wystraszyłam. moja wina bo dawałam mu na leżąco w wózku. Dziewczyny a wy dopajacie swoje maluch , bo ja już sama nie wiem, w książkach i gazetach pisza że tylko pierś i nie tzreba dopajac, no a jak mu sie faktycznie chce pić, może wodę spokojnie moge mu dawać.
polishgirl
2006-04-27
22:35:35
Email
acha , dziewczyny jeszcze jedno mam pytanko. A jak wy sie ubieracie na dwór, to znaczy czy nie obawiacie sie jak wieje wiatr ze przewieje Wam piersi, bo mama mi nagadała, ze musze uważac zeby nie zawiało piersi, i troche sie tym przejmuje, a tymbardziej jak sie troszke spoce i wieje wiaterek. sama nie wiem, przeciez to chyba nie przeszkadza jak jest tak ciepło. Jak uważacie???
basienka25
2006-04-28
07:43:19
Email
Ja swojej Oli daje herbatke, albo koperkowa albo rumiankowa.Dziewczyny u was naprawde tak cieplo??? wynosicie dzieci bez kurtek juz i bez czapeczek?? Jak szlam na szczepienie bylo ok 18stopni, zalozylam malej kurteczke, pod spod komplecik(spodnie, bluzeczka), a jeszcze pod spod spioszki i koszulka, no i skarpetki i buciki, oczywiscie czapeczke tez.Na sloncu pewnie bylo wiecej stopni ale nie uwazam zeby malej bylo goraco.Lezy przeciez w wozku, nie rusza sie.A co do piersi, polish, to tez slyszalam zeby uwazac.Najlepiej zakladac wkladki do stanika, mleko pocieknie, wiaterek powieje i gotowe.Ja to po tamtym zapaleniu strasznie uwazam na moje cycuszki, jeszcze do niedawna zakladalam podkoszulek pod bluzke, no ale teraz jest cieplutko, nie nosze tylko duzych dekoltow.
Inka
2006-04-28
09:40:13
Email
Ja tez mam problem jak ubierac malego. Ostatnio zakladam mu body z kroetkim rekawem na to kaftanik spodnie i skarpetki. Rajstopek nie zakladam bo zauwazylam ze moj Misio nie lubi ciepla tzn. jak jest za cieplo w domu albo jest za cieplo ubrany to placze prezy sie w ogole jest marudny. Do niedawna tez zakladalam podkoszulek ale teraz juz jest za cieplo. A USG bioderek mielismy robione w kilka dni po urodzeniu i maial sie zglosic do poradni za 2 miesiace. To zadzwonilam a tam dopiero terminy na lipiec!!!! I poprostu nie wiem czy wiek dziecka ma jakies duze znaczenie do tego USG bo jak tak to bede szukac gdzies indziej....Dzisiaj tez jest u nas sliczna pogoda. A co do czapeczek to ja zakladam ale nie wiem jaki to sens skoro wystarczy ze dwa razy przekreci glowa i uszy ma nie wierzchu.
Basia.26
2006-04-28
12:12:49
Email
ja daję herbatkę Hipp ułatwiającą trawienie. podaję ją juz od pierwszego miesiąca, sama też ją piję. wcześniej to tak sporadycznie, ostatnio praktycznie wcale nie dawałam, nie było potrzeby, za to teraz non stop muszę mieć butelkę w pogotowiu. dziś nie wziełam ze sobą butelki na spacer no i doświadczyłam przyjemności karmienia w centrum miasta na ławce:) u mnie teraz jest 24 stopnie w cieniu. w słońcu jest duuużo więcej, a w wózku też jest strasznie gorąco. tam nie ma przewiewu, więc lekko ubieram malucha . dziś ma kaftanik, spodnie bawełniane i body z długim rękawkiem. na nóżki zarzucam pieluszkę flanelową. zaraz jade do pracy, bo muszę przez tydzień popracować, zastepuję kierowniczkę, która idzie na urlop. więc w samochodzie małemu ściągnę kaftanik. dobra, idę budzić tego małego gangstera, nakarmię, przewinę & go to work:)
Basia.26
2006-04-28
12:15:02
Email
emi, ja tego pasa bym nie kupiła z tego względu, że nie wiem jak na pośladkach leżą te figi. wiesz, to tak jak z majtkami, jedne pełne leżą super, a inne dzielą pośladki na 4 części i robią się takie góry-doliny, co brzydko przez spodnie widać.
emi
2006-04-28
12:47:58
Email
a tez dopajam mojeko małego herbatka Hipp albo Bobo vita daje rumiankową lub na trawienie. Basia chyba masz racje co do tego poasa z majtkami chyba kupie sam pas:) Mam tez pytanko: czy to usg trzeba robic czy lekarz na nie kieruje, bo my nic takiego nie robilismy i lekarka tez nic nam o tym nie mowiła. A co do ubierania to moj Kubus jest cieplolubny ale chyba musze go troche pohartowac bo boje sie ze pozniej bezie miał kłopoty jak go gdzies przewieje.
emi
2006-04-28
14:08:08
Email
A tak poza tym to u nas dzis jest okropna pogoda, od rana pada deszcz:( mam nadzieje ze w weekend sie poprawi.
polishgirl
2006-04-28
19:27:26
Email
My w niedzielę mamy chrzciny naszego małego brzdąca, a pogoda sie szykuje nie ciekawa, ma byc u nas 13 stopni i deszcz, mam nadzieje ze sie nie sprawdzi. trochę obawiam się tych chrzcin , czy mały wytrzyyma bez płaczu ten czas, nakarmie go przed wyjsciem, ale on raczej nie jest przyzwyczajony do spania na rekaw , wiec nie wiem jak to bedzie. No nic zobaczymy.
Inka
2006-04-29
06:49:48
Email
Witajcie w paskudny poranek (przynajmniej u mnie). Polish chyba masz racje z pogoda. U mnie jest zimno, pochmurno i leje. Ale jutro moze bedzie lepiej? Emi nam zrobili to USG w szpitalu jak lezelismy na oddziale a potem lekarz (z oddzialu)kazal sie zglosic na USG kontrolne. Zapytaj sie najlepiej pediatry czy to nalezy robic czy nie.
Basia.26
2006-04-29
09:29:42
Email
u mnie też dziś okropnie. pada deszcz, siedzę w domu... mąż na budowie... zakupów nie mam... mam nadzieję, że wróci wcześniej i zdązę jeszcze wyskoczyć coś kupić. Polish, wiadomo, ze fajniej jak jest słoneczko niż deszcz. na naszych chrzcinach też się nie zapowiadało na ciekawą pogodę, a zaraz przed wyjściem z domu wyszło słonko i myślałam, ze się ugotuję w futrze ;) z drugierj strony chrzciny to nie wesele, więc już pal licho tę pogodę, byleby Maksim się dobrze spisał w kościółku:)
Basia.26
2006-04-29
09:30:16
Email
OLUFA, odezwij sie, martwię się o Was...
JOLA-JOLKA
2006-04-30
17:04:55
Email
Witam.Trochę się nie odzywałam.Miałam trochę problemów.Teściowa mi zmarła.Raz widziała naszego maluszka.Bardzo chorowała.Dziewczyny trochę czytałam i widzę, że jest Wam ciężko.Trzymam za Was kciuki.Odezwę się potem.
olufal
2006-04-30
17:06:23
Email
Amelia jest chora.ma stan zapalny watroby nie slyszy na ucho,ma opoznienie psychomotoryczne.wszystko to wskazuje na przebyta cytomegalie chodz pewnosci nie mamy.teraz jestesmy we francji i we wtorek mala idzie do szpitala zrobic wszystkie testy. Basia dzieki za pamiec-trzymaj za nas kciuki! Powdrawiam Ola
Goga66
2006-04-30
19:14:41
Email
Olu trzymam kciuki za Twoją ślicznotkę. Biedne maleństwo:( Ucałuj kruszynkę ode mnie.
emi
2006-05-02
22:46:11
Email
Olu trzymam kciuki za malenstwo i wierze ze wszystko bedzie ok. Trzeba w to wierzyc. Wiem co czujesz bo ja bardzo boje sie o serduszko Kubusia:( Przed jego urodzeniem nie wiedziałam co to strach o własne dziecko.
emi
2006-05-02
22:46:55
Email
A tak wogóle to od soboty mam doła bo pokłóciłam sie z moim mezem:( Mam juz dosc:(
JOLA-JOLKA
2006-05-03
09:45:23
Email
Olu wierzę gorąco, że wszystko się ułoży.Emi ja też miałam kryzys.Nie radziłam sobie z niczym.Ciągle siedzialam z małym.Nic nie mogłam w domu zrobić.Ale wyżaliłam się mamie i trochę mi pomogła.Teraz mąż też wziął się trochę do pomocy.Też miałam dość jak w domu bałagan, ja w piżamie i brak obiadu.Muszę sobie jakoś zacząć układać cały dzień, ale nie wiem jak to zrobić.Dziewczyny jak wy sobie radzicie w domu?Ja siedzę z maluszkiem, bo mu się nie odbija i każą mi z nim siedzieć w pokoju, żeby mu się nie ulało.Dziewczyny trzymam za Was i za wasze maluszki kciki.Pozdrawiam
basienka25
2006-05-03
10:11:23
Email
Chyba u każdej z nas są lepsze i gorsze dni. Ja też mam właśnie kryzys w małżeństwie:( i nie wiem już naprawdę czy to się ułoży. Czasem myślę,że lepiej bym sobie radziła bez męża.Właśnie pojechał sobie na ryby, zamiast wykorzystać wolny dzień i zająć się dzieckiem.A to całymi dniami w pracy siedzi.No ale co go obchodzi, własne przyjemności są najważniejsze.Mam juz dosc tych odwiedzin, chrzcin i innych imprez, bo i tak malo z tego korzystam, musze zająć sie w tym czasie Olą jak mężuś świetuje.Ja oczywiście nie mam do tego prawa:(( Też mam doła:( I wiecie co jeszcze??? Oli wciąż nie odpadł pępek!!!To już 10 tygodni.
MAti
2006-05-03
15:35:56
Email
Basia faceci tak maja ja wychowuje sama moje malenstwo moj mnie popil jak bylam w ciazy wiec ....Nie uznal dziecka bo jest za granica i nie przyjedzie nie mowiac juz o alimentach ale jest mi dobrze wyobrazam sobie jak cie to musi bolec ale w tym wszystkim uciesz sie ze chociaz chodzi do roboty to glupio brzmi ale tak jest !!
emi
2006-05-04
09:37:38
Email
hej:)u nas kryzys juz minał chociaz myslałamz esie wszystko rozsypie. Moj maz tez nie za duzo zajmuje sie Kuba chociaz sa ponoc tacy faceci ktorzy wogole nic sie nie chca zajmowac jakby dzieci nie były rowniez ich. Ja po prostu mowie mezowi ze ma wziasc małego bo ja ide np. sie wykapac albo zeby przewinał bo ja cały czas to robie. W koncu dziecko to wspolna sprawa. Jola ja tez jeszcze nie do konca potrafie sobie poukładac, sprzatanie, gotowanie i opieke nad Kubusiem. Jednak powolutku sie ucze i mam nadzieje ze niedługo wpadne w jakis stały rytm. Zreszta kuba sam juz zaczyna sie bawic jak go połoze np. na macie i wtedy mam czas zeby sie np wykapac:) Basia co do imprez i zajmowaniem sie dzieckiem to moj marz tez roznie ma. Czasem sie zajmuje ale wiesz faceci chyba jednak nie radza sobie z tym tak jak kochane mamusie. Moj tez duzo pracuje i wiem ze jest zmeczony. Fakt faktem ze my mozemy sie połozyc w czasie dnia a oni w pracy nie bardzo. Ale i tak staram sie zostawiac małego z mezem jak najwiecej. Czasem wole zeby on był z Kuba (nawet jak tylko sobie razem leza:) )a ja sobie w tym czasie np ide poprasowac.Probowałas mu zostawic malenstwo i powiedziec ze wychodziss bo jestes umowiona?? A na imprezkach to ja tez prawie cały czas jestem z małym w drugim pokoju bo on wtedy robi sie nagle głodny i marudny:( Ale taki los matek, mam nadzieje ze niedługo z tego wyrosnie. Co do pepuszka to bardzo długo sie trzyma. A pytałas lekarki co z tym robic??? Qurcze wiecie co widze ze mimo wszystko faceci to sa z Marsa a kobiety z wenus:)) Czy ktoras z was czytala ta ksiazke?? Ja przeczytałam kawałek i stwierdzam ze duzo w niej prawdy. Pomaga zrozumiec ta brzydsza płec;)) A na wszelkie doły polecam długie spacerki po trudnym terenie (sama to ostatnio testowałam) odrazu na wszystko sie inaczej patrzy:))
emi
2006-05-04
09:43:08
Email
Mati a wiesz gdzie za granica jest ojciec dziecka?? Bo tam tez mozesz dochodzic sie alimentow i dostaniesz pewnie jeszcze wyzsze niz tutaj.To ze on nie uznał dziecka to jego problem ale powinien poniesc konsekwencje swojego postepowania. A wogole to podałas go na policje jak cie pobił?? Ja bym mu nie podarowała, szczegolnie ze mogł cos zrobic malenstwu w brzuszku.  
Inka
2006-05-04
13:00:51
Email
Ja tez mam problem zeby to wszystko jakos zgrac. Chociaz teraz juz jest troszke lepiej bo Misio zaczyna juz miec w miare stale pory spania, jedzenia itp.A te nasze doly to chyba biora sie glownie z przemeczenia i niewyspania. Ja na mojego meza nie moge narzekac. Czasami musze mu dac Malego a czasami sam mnie wygania zebym sie zdrzemnela, poszla wykapac itp. ooo potem napisze bo teraz maluch sie obudzil i chce pozwiedzac dom na raczkach u mamusi. wasze Szkraby tez tak lubi??
JOLA-JOLKA
2006-05-04
21:29:12
Email
Mój mały też lubi być na rączkach.Chyba nawet z tym noszeniem przesadzamy, ale jedynak, można go rozpieszczać.Teraz jest fajna pogoda.Dziś pół dnia byliśmy na dworzu.Wczoraj byliśmy na działce i takie miał maluch przeżycia, że jak wróciliśmy to po kąpieli spał od 22.45 do 4.15.Ale nie wiem dlaczego jak zaczyna się rozwidniać to budzi mi się co półtorej godziny.Lekarka przepisała nam Bebilon PEPti, bo raz mam bardzo dużo pokarmu, a raz bardzo mało i Mateuszek płacze.Czy dostałyście już okres?Ja urodziłam 19.02 i jeszcze nic.Karmie go piersią, ale i dokarmiam.Miałam cesarkę.Czy to ma jakiś wpływ?Cały czas jestem jakaś zdenerwowana.Dziewczyny nie wiem co się dzieje, ale nie mam ochoty na seks.Czy może dlatego, że jestem zmęczona.Może to coś ze mną?Koleżanka znalazła super sposób żeby sprawdzić czy mały widzi.Mianowicie kazała mi wystawić język jak mały się na mnie patrzy i jak on też wystawi to widzi.Wiecie, że dziś rano mi wystawił i był bardzo zdziwiony moim zachowaniem.Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy.
polishgirl
2006-05-04
21:44:26
Email
Dziewczyny , czy uzywacie moze pigułek antykoncepcyjnych Cerazette? Bo nie wiem czy żeby zacząć brać Cerazette trzeba dostać okres.?? Bo ja jestem 2 miesiące po porodzie, lekarz powiedział że juz mam owulacje wiec musze uważac, przepisał mi Cerazette, ale w ulotce wyczytałam że należy zażyć pierwszą tabletke w pierwszym dniu okresu, ale ja jeszcze okresu nie dostałam i z tego co czytam , to moge dostać za kilka miesięcy, czy mam więc czekac z braniem pigułek,jak to jest?
basienka25
2006-05-05
07:56:25
Email
Polish , a lekarz nie powiedzial ci jak stosoawac te tabletki? Musisz czekac na okres??Przeciez to moze byc nawet za kilka miesiecy. Mi przepisala zastrzyk antykoncepcyjny Depo provera. Dziala 3 miesiace, potem sie bierze nastepny.Poki karmie piersia jest to dobra metoda.Ale wiecie co? Ja tez wcale nie mam ochoty na seks.Moglby dla mnie nie istniec.Ciekawe czy to sie niedlugo zmieni, bo męża mi szkoda.Troche.
emi
2006-05-05
09:16:17
Email
hej:) Ja jeszcze nie biore zadnych tabletek anty ale juz coraz czesciej o tym mysle, bo jakos nie usmiecha mi sie tak odrazu kolejne malenstwo. Co do sex-u to myslałam ze tylko ja mam taką awersje:) w sumie to chyba dla tego ze organizm spełnił role pierwotną (rozmnożenie) ;) a poza tym niestety ale jak sie kochamy to cos mnie jeszcze w srodku boli, zastanawiam sie czy nie zostawili mi tam jeszcze jakichs szwów:( chociaz juz ok 12 mi wyjeli. Durny lekarz dał mi nierozpuszczalne:( POrazka bo pozniej mi sie wrosły i wyciaganie ich było koszmarem:( Basia w sumie to mi tez szkoda mojego męża, ale przeciez nie bede sie zmuszała jak nie mam ochoty a do tego jestem zmeczona.
Inka
2006-05-05
13:01:04
Email
To fakt - zmeczenie bierze gore nad wszystkim.....Ja stosuje narazie Cerazette. I o dziwo nie mam zadnych skutkow ubocznych. Polish ja tez nie dostalam jeszcze okresu ale u mnie lekarz nie stwierdzil owulacji wiec je wzielam w ten dzien w ktorym je sobie kupilam. Bo gdyby chciala czekac do okresu to kto wie jak dlugo by to trwalo. Jezeli u ciebie juz lekarz stwierdzil owulacje a nie masz krwawienia to lepiej sie z nim skontaktuj zeby Ci powiedzial jak je brac.
Inka
2006-05-05
13:12:01
Email
Olufa i jak sie czuje Amelia? Co powiedzieli lekarze?
Goga66
2006-05-05
18:36:27
Email
Mati, możesz dochodzić alimentów od rodziców ojca dziecka. Olu, jak Amelka? Trzymaj się cieplutko
olufal
2006-05-06
12:21:57
Email
Czesc dziewczyny!Mamy wreszcie wyniki badan: cytomegalia -negatywna! toxpoplazmoza-negatywna!bioderka super,usg mozgu -super!Mala sie rozbudzila i gaworzy,smieje sie,rozglada i jest cala przeszczesliwa :)Tak strasznie sie o nia martwilismy...Amelia miala robione 3 testy przesiewowe sluchu i w trzech wyszlo ze nie slyszy na jedno uszko,pediatra sie zaniepokoila poniewaz to plus stan zapalny watroby i brak moich badan na cytomegalie sugerowalo ze mogl ja dopasc ten wirus.Trzeba bylo szybko zareagowac aby wirus nie zaatakowal drugiego uszka bo wtedy mala moglaby byc gluchoniema...Dziewczyny ile ja lez wylalam...W koncu moj maz nie wytrzymlmal,spakowalismy sie i pojechalismy potwierdzic i zrobic badania we Francji.I tu dla mnie wielki szok-oni nie maja badania przesiewowego u niemowlakow!Laryngolog zazdroscil ze w polsce sa te badania...Bref teraz juz tylko musimy zrobic badania sluchu aby sprawdzic czemu mala nie slyszy na uszko i czy jest mozliwosc wszczepienia aparatu czy nie.Pediatrzy sadza ze stan zapalny watroby i uszko jest wynikiem jakiegos wirusa ktorego moglam zlapac w ciazy.No wiec jeszcze troszke badan i zmartwien przed nami...buzka dla Was wszystkich
polishgirl
2006-05-06
14:05:18
Email
Olu, bardzo sie cieszę że badania wyszły w porzadku. Musisz sie trzymać i myslec pozytywnie a wszystko sie dobrze ułoży. Trzymamy kciuki i pozdrawiamy.Buziaki dla Amelki
olufal
2006-05-07
15:04:57
Email
dzieki Polish.Ja juz w sumie sie uspokoilam,no jeszcze tylko to ucho i bedzie dobrze... A co do normalnego zycia moje drogie to miej wiecej wyglada tak samo jak u Was-nie mam czasu poczytac gazety! kupilam kiedys Gale myslac ze literatura lekka i przyjemna rozluzni mnie troche no i niestety nic z tego mam gazete dwa tygodnie i jestem w polowie...Prawda ze ostatnio biegalismy od szpitala do szpitala i nie mielismy czasu na wiele...Sex? a co to jest sex?szczerze wam powiem ze zupelnie mnie nie kreci a przed ciaza i w trakcie to strasznie...moj maz chodzi naladowany ale coz zmuszac sie nie zamierzam a ze Amelia w nocy budzi sie dwa razy o 2 i o 4 a potem o 6 to jestem tak padnieta ze nie w glowie mi igraszki.Teraz zaczne jej dawac butelke na noc wiec moze wreszcie sie na je i usnie... A maz? Hmm tak jak wasi faceci -od czasu do czasu wykapie mala i wezmie na rece aby jej sie odbilo ale co dziennie spiewa jej do snu :) Nie moge na niego narzekac.Chodze troche przybita bo w koncu dzidzia wiele zmienila i czasem-moze to glupio zabrzmi-ale brakuje mi wyjscia do kina czy restauracji nie mowiac juz o jakiejs imprezie ale wystarczy jeden usmiech perelki i jest OK :)Boli mnie troche brak czasu dla siebie i zazdroszcze jak maz sobei wychodzi na kwe czy piwo no ale w koncu taki nasz los mamuski ;) Buzka i trzymajcie sie!
polishgirl
2006-05-07
16:26:35
Email
Olu, a dlaczego chcesz dokarmiac Amelke na noc?? Masz malo pokarmu czy chcesz poprostu zeby dluzej spala?? Bo ja zaobserwowalam w nocy że mam bardziej twarde piersi, pelne mleczka, az mnie bolą, są tak twarde jak kamienie, wiec nie wyobrazam sobie że nie dałabym je małemu do ściagniecia. Myslałam że mogłabym w nocy odciagnąć troche mleka i zamrozic, tymbardziej że mamy wesele za miesiąc, ale nie chce mi sie siedziec przynajmniej pół godziny w nocy i odciagać. Strasznie opornie mi to idzie. Mam laktator ręczny Canpol , ale jest beznadziejny, nic nie ciągnie.
Goga66
2006-05-07
23:52:29
Email
Olu, bardzo się cieszę, że to nie cytomegalia. Zobaczysz - będzie dobrze :) A wątroba już OK?
Inka
2006-05-08
08:50:53
Email
Olu to super ze Amelka ma najgorsze za soba.Biedne Malenstwo tyle juz musiala przejsc badan. Ja Misia dokarmiam 2 razy o 2 w nocy i o 2 popludniu. W nocy budzil sie co godzine i kiedy zaczelam go dokarmiac to sie okazalo ze wcale takich piersi twardych (jak POlish) to nie mialam. Musialam miec za malo pokarmu i byl glodny w nocy. To samo bylo w poludnie. W nocy Olu Misio spi od 2 do 6. No i potem cycus. Ja nawet zazdroszcze mezowi ze idzie do pracy a ja zostaje w domu. i tez mi brakuje roznych wyjsc a przede wszystkim czasu tylko dla siebie (bez ogranieczen). Ale z drugiej strony tego czasu kiedy Misio jest taki malutki i spedzamy go razem nie zamienilabym nigdy. POLISH i zaczelas brac te tabletki Cerazette?
JOLA-JOLKA
2006-05-08
09:31:24
Email
Dziewczyny mojego szkraba też dokarmiam butlą, bo często płakał więc mu chyba nie starczało.Wydawało mi ię, że mam za mało pokarmu i koleżanka poleciła mi piwo karmi bezalkoholowe i rzeczywiście pokarmu mam więcej.Wczoraj byliśmy na działce z Mateuszkiem i wszyscy znajomi przyszli go oglądać.Małemu się chyba bardzo podobało, bo stał się bardzo "rozmowny".Wieczorem pojechaliśmy z nim jeszcze do pediatry, bo oczko, które mu ropieje od urodzenia zrobilo się czerwonawe i dostaliśmy krople TOBREX.Jak wróciliśmy do domu to mały po kąpieli padł i spał od 23 do 5 rano.Trochę wrażeń mu zafundowali rodzice.Biedne dziecko.Pozdrawiam
Goga66
2006-05-08
12:41:29
Email
Jola, może mieć niedrożny kanalik łzowy. To dość częste. Przebija się go wtedy laserem. Byłaś u okulisty? A co do doklarmiania... Uważaam, że za szybko poddajecie się i zaczynacie dokarmiać. Każda kobieta przechodzi 1-4 kryzysów laktacyjnych, kiedy dziecko robi skok rozwojowy, potrzebuje więcej jedzenia, wtedy strasznie płacze i domaga się częściej jeść. Podanie butelki utrwala ten kryzys, organizm nie uczy się produkcji mleka i tyle... Miałam takich kryzysów chyba z 5 i wszystko wracało do normy po 2 dniach trzymania Zuzi prawie ciągle przy cycu
Goga66
2006-05-08
13:12:07
Email
Basiu 26 napisz do Adminki forum (wystarczy napisać na adres do kontaktu sklepu happymum i zaadresować w temacie do Administratora forum), żeby wyrzuciła wpisy Mapet vel. Dorotki ze strony dziecka. Uważam, że to wyjątkowe chamstwo. Prezentacje naszych dzieci powinny być nietykalne i chronione przed taką osobą.
polishgirl
2006-05-08
14:15:46
Email
Tak Inka zaczęłam brać Cerazette, narazie czuje sie dobrze, zobaczymy. Kurzce wróciłam własnie ze spaceru z małym i juz kolejny raz mały łobuz budzi mi sie w połowie spacerku i zaczyna płakać tak ze prawdopodobnie jest głodny, dlatego musze mu dać cyca, Siadam wiec w parku na ławce i karmie. Dzisiaj az mnie sutek boli , bo nadal karmie przez osłonki, bo bolą mnie sutki, dzwoniłam do poradni laktacyjnej i ani połozna powiedziała ze najprawdopodobniejmam bardzo wrażliwe sutki i mały ssie mocno, więc muszę je potraktowac lodem, robic okłady po karmieniu, zacząć od 2-3 minut i dojść do 15. Tak tez robiłam przez około tydzień jak kazała, moze nie po każdym karmieniu, ale mam wrażenie ze nic nie pomogło. Kurcze najprawdopodobniej bede cały czas karmic przez te osłonki.
JOLA-JOLKA
2006-05-08
14:22:24
Email
Goga nie byłam u okulisty.Pediatra kazała mi stosować te krople przez 7-10 dni, a jka nie pomoże mam do niej wrócić.Mam problem, bo nie wiem jak ubierać małego.Chyba ciągle go przegrzewam.
Goga66
2006-05-08
14:43:34
Email
tym wszyscy mamy problem - jak ubrać dziecko przy tak zmieniającej się pogodzie. Jolu, mnie lekarze od razu powiedzieli, że jak będzie oczko ropieć dłużej niż miesiąc, to trzeba iść do okulisty, bo to wtedy prawie na pewno kanalik łzowy jest niedrożny
basienka25
2006-05-08
15:17:02
Email
Ja tez tak Goga mysle.Im czesciej przystawia sie dziecko do piersi tym wiecej mleka sie produkuje.Moja Olcia to tez maly glodomorek.Malo przybiera na wadze i pediatra powiedziala czesciej przystawiac do piersi nawet co godzine i czesciej, ale nie dokarmiac sztucznym.I ja chocby nie wiem co sie dzialo bede ją karmić cycusiem i tylko cycusiem jak dlugo sie da.Ide wlasnie obudzic szkraba,spi juz ponad 2 godzinki a pora karmienia juz. Musze troche ją podtuczyc dlatego karmie z zegarkiem w ręku.
Basia.26
2006-05-08
16:37:27
Email
dziękuję Goga
polishgirl
2006-05-09
09:15:42
Email
Basia a co tam u was. Jak spacerki z Miłoszkiem? Nic ostatnio nie piszesz?
emi
2006-05-09
14:57:32
Email
hej:) Ja tez Mojego Kubulka dokarmiam butla. Daje mu ja przed snem po kapieli a pozniej to juz cały czas z cycusia ale wydaje mi sie ze ostatnio amm bardzo mało pokarmu, no chyba ze dłuzej nie karmei to sie troche nazbiera:)) Jolka na zatkane kanaliki łzowe oprócz kropli trzeba jeszcze robic taki masazyk w kaciku oka przy nosku od brwi w dól i w góre. Trzeba tak uciskac kilka razy dziennie. Mojemu Kubusiowi dzieki temu odetkał sie kanalik i nie trzeba było robic zabiegu. Qurcze wiecie co moj mały budzi sie w nocy co trzy godziny a ja juz tak chciała bym zeby sobie dłuzej pospał, bo jestem juz zmeczona. Maz narzeka ze sie juz nim nie inetersuje a ja po prostu nie mam siły, a jak sobie pomysle ze o 2 juz pobodka na karmienie to chce jak najszybcioej isc spac:( A tak poza tym to super pogoda sie zrobiła;)) Oby juz tak zostało:)
emi
2006-05-09
15:00:35
Email
Olu bardzo sie ciesze ze wyniki Amelki okazały sie takie:) Pewnie jestes juz o wiele spokojniejsza i Amelka pewnie tez to wyczuwa:))
Kajka
2006-05-09
15:51:46
Email
kurcze chwile temu rozmawiakysmy o objawach rodzeniaczy o problema i o samopoczuciu w ciazy ... a ty juz nasze dzieci takie duze... Filipek jak sie urodzil mial 52 cm a teraz go zmierzylam i 66cm ma a waga z 3500gr urodzeniowych podtuczylam go do 5300gr a ma 3 miesiace:) rosnie jak szalony i z kazdym dniem coraz bardziej jest kumaty wie co i kiedy bedziemy robic ... tylko mamy maly problem bo caly czas mu sie ulewa:( ale podobno to po tatusiu:) mam nadzieje ze juz niedlugo sie to skaczy:) POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE I WASZE POCIECHY I NA SPACERKI POLECAM WYCHODZIC BO SLICZNA POGODA W KONCU I DO POLSKI PRZYSZLA :)
emi
2006-05-09
16:23:15
Email
Kajka jak to mozliwe ze w 3m-ce az tyle cm urósł??? Moj KUba urósł dopiero 4cm.
polishgirl
2006-05-09
16:48:40
Email
kUrzce , spacerki.... ja dzisiaj juz mam dosć jestem taka zła, juz trzeci dzień jak wychodze z moim maksem, to płacze w połowie spacerku, albo uda mu sie zasnąc i budzi się i płacze tak jak by był głodny, tak było wczoraj, a dzisiaj , juz specjalnie wyszłam z nim troche później około godziny 14, był juz taki spiący, ze jak go karmiłam to usypiał, wydawało mi się ze najadł sie porządnie bo nawet wypluł juz cycka, poszlismy więc na spacer, a on zamiast zasypiac to lezy i sie usmiecha do mnie w wózku, myślałam ze zaraz zasnie bo przeciez jest śpiący, ale gdzie tam , zaczął po niecałej godzinie płakac tak że juz chyba wszyscy w parku nas znaja. Normalnie odechciewa mi sie tych spacerów.
basienka25
2006-05-09
17:02:44
Email
Polish, a moze jest mu za gorąco albo niewygodnie.Czy ty tez dokarmiasz malego sztucznym?:) czyzbym tylko ja sie upierala przy tylko cycku?
Basia.26
2006-05-09
20:04:47
Email
Basiar, nie bój się, ja też tylko cycuś:) Miłosz urósł z 57 cm na 69 i z 3800 na 6300:) także też są postępy, a ma dokładnie 3 miesiące i 4 dni:) my spacerujemy codziennie po około 4 godziny. czasem wytrzyma te 4 godziny, czasem po dwóch jest marudny. tak sobie trasę ustalam, ze jak coś, to po dwóch, trzech godz jestem u szwagierki (ma autoserwis) i tam w pokoiku go karmię i ruszamy dalej:) chodzimy na ten fitness dla maluszków, jest na ćwiczeniach wesoły, śmieje się, rozrabia:) a potem zapada w 3-godzinny sen:) idę wtedy do parku, czytam gazetę a Miłek śpi. ubieram go w body na długi rękaw i spodnie bawełniane. przykrywam pieluszką flanelową. aha, no i buciki i czapeczka leciutka.. czasem ubieram body z krótkim rękawkiem i na to kaftanik z długim. w zapasie mam kocyk, jakby się zerwał wiatr albo ochłodziło. staram się nie przegrzewać maluszka, bo potem piecuch urośnie:) OLUFA, świetnie, że Amelia trzyma formę:) wiedziałam, że dziewczyna tylko dopomina się o więcej rodzicielskiej uwagi, hihi. aha, od trzech dni daję Miłkowi jabłuszko tarte z Gerbera:) tak dziennie jedną łyżeczkę, ale ta łyżeczka to jakieś 10 porcji dla niego, hihi;) a dziś to nawet dostał jabłuszko z marchewką:) na razie nie widzę żadnych objawów uczulenia ani złego trawienia:) lekarka mi już radziła podawać te "potrawy". POLISH mój maluch zdecydowanie lepiej znosi spacery odkąd ma pod głową podusię taką małą. po prostu jest wyżej, mnie widzi lepiej no i coś tam więcej zza budki widzi:) wcześniej też marudził. no i zwróć uwagę, czy jak wyciągasz Maksima z wózka to cz nie ma czasem spoconych plecków, jeśli tak, to lżej go ubierz, a ewentualnie weź kocyk do okrycia. ja wczoraj na spacerze trochę marzłam, bo wiał silny wiatr, a Miłek się gotował, bo pod budką to sauna była.
Basia.26
2006-05-09
20:10:22
Email
aha, no zamiast spodni bawełnianych daję np rajstopki, no i buciki. i już nic więcej na nóżki. aha, no i PRZYłAPAłAM DZIś MIłOSZA:)))))) wyobraźcie sobie, że siedzi sobie Miłek w huśtawce, dałam mu takiego małego misia z pomarańczową czapką na nóżki. po chwili idę z kuchni na niego zerknać, a on wpatrzony w miśka tarmosi go za tą czapkę i chwyta za nochala:)) pierwszy raz sam tak się zabawką zainteresował:)) nawet mnie nie zauważył, tak był przejęty tą zabawą:)
mapet
2006-05-09
21:33:32
Email
Basia ale ty debilka jesteś
emi
2006-05-09
21:43:52
Email
Qurcze zaczynam sie martwic bo moj Kuba przedwczoraj skonczył 3m-ce a urósł dopiero 4cm:(( a wasze malenstwa ponad 10cm. Czy to moze byc od tego ze ma ta dziure w serduszku?? Basiu moj maluch tez juz sam zaczepia zabawki a najlepsze jak patrzy sie w lusterko jak lezy na macie na brzuszku i gada sam ze soba;)) mozna pasc ze smiechu:)) Wogóle to on jest taki słodziutki:) CHyba sie zakochłam;)))) A co do spacerkow to ja chyba przegrzewam Kube ale boje sie zeby nie zmarzł:( Wogole ostatnio strasznie sie poci a szczegolnie poci mu sie głowka. Jak rano go biore to na poduszce ogromna mokra plama zostaje. Musze isc do lekarki bo to ponoc moga byc objawy krzywicy:( p.s. Niektórych forumowiczów (mapet)i ich teksty to radze ignorowac. Moze sie znudzi.
polishgirl
2006-05-09
22:44:17
Email
Ja karmię tylko piersią, nie dokarmiam i bede się starac nie dokarmiać. Dzisiaj kurcze cały dzień prawie leżał przy cycku, cos mi sie wydaje że to ten "kryzys laktacyjny". Kurde Basia ale Ci zazdroszczę tych czterogodzinnych spacerków. mam nadzieję że jak Maksim będzie starszy to też bedzie lepiej. Bo nawet nie moge odejść z dala od domu, np do sklepu, bo boje się że sie rozwrzeszczy. A moze ja go nauczyłam zasypiania przy cycku, bo własciwie to tak zasypia przeważnie. No ale wcześniej nie zdarzało sie tak często żeby tak płakał jak wychodzilismy na spacer, zasypiał i spał nawet 3 godziny. Moze faktycznie było mu goraco. Chociaz tez staram sie go za grubo nie ubierać, ale wczoraj dałam mu pod spodenki bawełniane rajtuzki, a dzisiaj bez rajtuz , ale za to miał body z krótkim rekawkiem, koszulka z długim i welurowa kamizelka, bo bałam sie ze jest chłodno, wiał wiatr. Moze macie racje ze jest mu za goraco i dlatego nie spi spokojnie. Jutro spróbuje ubrac go lżej i zobaczymy. Mam nadzieję ze te spacery nasze sie poprawią , bo strace ochotę. A pod głowę daje mu podusię, taka małą.Mój Maksim tez nie urósł za duzo, jak go mierzyliśmy na ostatnim szczepieniu tym 6 tygodni po porodzie to urósł 1,5 cm, zobaczymy jak teraz bedzie.
Basia.26
2006-05-10
07:11:31
Email
nie wiem jaka jest reguła, ile dziecko powinno roznąć. ja myślę, że znowu mój Miłek coś za szybko rośnie. córeczka sąsiadki ma 7 miesięcy i 67 cm, a Miłek 3 miesiące i 69. nie wiem jak to interpretować, jedno wiem na pewno, za szybko mi synek z ubranek wyrasta. ostatnio przez tydzień urósł 2 cm... kupuję już ubranka na 74 cm. tydz temy były za duże, teraz już w sam raz... no i zaraz znów muszę kupić jakieś body na krótki rękaw, bo wyrośnie. chyba własnie dlatego chwalę sobie rajtuzki, bo one są rozciągliwe i w nich nawet długo "pobiega:)" a spodnie bawełniane są fajne, ale szybko bu z pupy lecą:( Emi, zabawa z lustrem jest faktycznie nieziemska:) Miłek śmieje się do siebie jak wariat:) Polish, może własnie przegrzewasz maluszka:(koleżanka mi powiedziała, że dziecko w ciepłe dni mamubierać tak jak siebie, a nie z dodatkową warstwą. więc tak robię. jedna warstwa na nóżki, jedna na rączki, ale na piersiatka dwie przy wietrze. a jak nie ma wiatru to już nawet na krótki rękaw był, bo przecież w wózku to na prawdę "od święta" wiatr zagości. aha, no i Miłek wyrasta w fotelika samochodowego... już tylko czekam, żeby zaczął jakoś siadać i fruuu do większego go przerzucę. jakby to była zima i miałby kombinezon na sobie to już nie wiem co bym zrobiła... on ledwo w ramionach się mieści w tym foteliku. miłego dnia dziewczynki, u mnie trochę się chmurzy, ciekawe jaka będzie pogoda...
polishgirl
2006-05-10
12:24:01
Email
U mnie pogoda paskudna, więc spacerek dzisiaj odpada, Pada deszcz i jest zimno. Kurcze ciężką noc dzisiaj miałam. Mały co chwile jadł,a jak sie dossał to zasnął z cycem ( i ja tez) i tak spał 1,5 godziny. Obudziłam sie z bolącą brodawką od tego ssania. BASIA daj jakies nowe zdjecia Twojego "olbrzymka", bardzo jstem ciekawa jak juz smyk urósł. Pozdrowionka
Kajka
2006-05-10
13:36:29
Email
miezylam go tak jak zaraz po porodzie po kosteczkach:)
JOLA-JOLKA
2006-05-10
22:33:11
Email
Ja najdłużej na spacerze byłam od 11.21 do 18-tej.W ciągu całego spaceru obudził się trzy razy.Dostał cyca w parku i dalej spał.Ostatnio też mi płacze w wózku.Chyba też go przegrzewam, ale ma zimne ręce więc okrywam go kocem.Może mu za zimno.U nas jest ciepło,ale wieje wiatr.A z tymi kanalikami w oczku to mamy po kroplach gorzej niż przed.Dziś po nocy miał oczko zaropiałe,a przed kroplami miał ropkę, ale nie taką.Nie wiem czy je odstawić i zacząć tylko masować o przemywać wodą fizjologiczną.Pediatra nie mówiła mi nic o masowaniu, tylko kidyś w szpitalu.Co Wy o tym myślicie?18 maja mam wizytę u pediatry to się zapytam, ale co robić do tego czasu?Mały śpi z nami w łóżku,a jak wasze maluszki?Mąż jest nie bardzo zadowolony, ale mi wygodnie w nocy do karmienia i ciągle mam go przy sobie.On też się przyzwyczaił i rano się do nie tuli.Nie wiem jak,ale się sam przesuwa.I czeka aż się obudzę i trochę sobie sam do siebie mówi po swojemu.On z dnia na dzień jest mądrzejszy.Pozdrawiamy
Goga66
2006-05-10
22:37:41
Email
Jola, nie czekaj na pediatrę zapisz go do okulisty dziecięcego. Masować oczko powinnaś, to pomaga udrożnić kanalik. Nie wiem jednak, czy przy silniejszej ropnej infekcji to wskazane. Mnie powiedziano od razu, że jeżeli po kroplach nie przejdzie, to udać się do okulisty. Jeżeli ma niedrożny kanalik, to żadne krople nie pomogą - możesz tylko bardziej podrażnić.
Basia.26
2006-05-10
22:43:36
Email
Jolka nie wiem co ci doradzić, nie miałam problemów z oczkiem, więc sama nie wiem co i jak pomagają kropelki:( nie spotkałam też jak do tej pory żadnego artykułu na ten temat. niazły ten spacerek miałaś, hihi. tak ogólnie to też wybywam z Miłkiem na całe dnie i kilka razy wtedy na cycku zawiśnie:) polish, biedaku, cóz ten twój skrzat tak cię po nocach męczy?? mój Miłek już spi ez przerwy 8 godzin w nocy, a potem jeszcze 3 po karmieniu. czyli mniej więcej od 21 do 5 i potem do 8. a dalej to już różnie dzień się układa. kilka drzemek sobie strzeli, a jedną taką dłuższą, na około 3 godziny. dzis sie wybralimy do centrum handlowego ubrać sie na wiosnę/lato i nawet synuś nam na to pozwolił, ciekawiły go te kolory, lampki itd. no i dzis znalazł sobie nową zabawę. wciąga do buzi dolną wargę i tak się śmieje, hahaha... Jolka masz rację, z dnia na dzień te szkraby są coraz bardziej pomysłowe. aha, Miłosz śpi osobno, jakoś mi w trójkę niewygodnie. w dzień czasem utnę sobie z nim wspólną drzemkę, ale w nocy osobno. po prostu po karmieniu wkładam do łózia i zasypia bez problemów. tak samo z porannym karmieniem. daję mu pieliuszkę do przytulenia koło buzi:)
JOLA-JOLKA
2006-05-10
22:57:43
Email
Mój śpi z nami, bo jestem leniwa i nie chce mis ię wstawać w nocy, a budzi się ok.1-2, potem 4-5 i od 7-ej to mu się spać już nie chce.Jak to robisz, że śpi 8 godzin?
Basia.26
2006-05-11
07:06:17
Email
Jolka tak szczerze to nic nie robię... on sam tak sobie ustalił i tak śpi... nawet nie wiem kiedy się tak stało, że raz w nocy tylko się budził. najpierw to była 2 w nocy, potem 3.30 a teraz to już 4 albo 5 rano. wiem tez, że mój Miłek się budzi jak śpi ze mną jak się poruszę, więc też z tego względu go nie biorę do siebie. za to jak już się obudzi to tak go przytulam jak nie wiem, bo się stęskniłam, hihi. Jolka napisz co się stało, że Mateusz jest w szpitalu... ooo... własnie Miłek wstał i gada do siebie... łobuziak:)
Basia.26
2006-05-11
07:15:20
Email
a to nowy pomysł Miłka, fotka zrobiona wczoraj. tak wciąga tą dolną wargę i potrafi nawet tak popłakiwać, hihi:)

Kajka
2006-05-11
08:08:11
Email
a co mozna zrobic by sie dziecku nieulewalo... bo to co robi Filip juz mam dosyc... zje a zajakies 5-10min wysztko mu sie uleje, niezawsze ale prawie:( kurcze je cycusia, je melko AR ale itak sie mu ulewa, wszystkie chyba spozoby wyprobowalismy przerwy podczas jedzenia na odbicie, cycus pozniej AR, pozycja "siedzaca " itp ale dalej ulewa mu sie, a lekarez mowi ze do 5 ma prawo... ale nie tyle!! znacie jeszcze jakeis sposoby aby sie nie ulewalo?
polishgirl
2006-05-11
11:44:14
Email
Kajka , nic sie nie martw, mojemu Maksowi tez sie ulewało, bardzo dużo, teraz jakby troche mniej i nie po kązdym karmieniu. Tak to juz musi byc , że dzieciom się ulewa, ale pociesze Cie że to przechodzi. No chyba ze mały nie przybiera na wadze to wtedy, lepiej powiedz o tym lekarzowi. A spróbuj jeszcze karmiąc Filipka ułozyc mu główkę troche wyżej nie całkiem poziomo. Czytałam gdzieś o tym w gazecie i faktycznie wtedy Maksowi się nie ulewa. BASIA ale fajniutki ten Twój Miłek, faktycznie rosnie jak na drożdżach, a to że Ci tak spi to ...ach aż zazdroszczę, ale mam nadzięję ze i mój Maksim tak będzie, narazie to jest cały miesiąc młodszy od Miłka. a Wogóle to wczoraj po kapieli, zjadł trochę, nawet nie chciał tak strasznie dużoi zaczął sie kręcić, więc położyłam go do łózeczka, włączyłam muzykę i poszłam oglądać M jak miłość, dziwiłam sie co tak cicho, ale nie zaglądałam i okazało się że zasnął sam w łóżeczku i tak przespał od 20 do 2 w nocy. byłam taka dumna z niego ;-)). Dziewczyny a powiedzcie jeszcze jak długo karmicie swoje maluchy piersią to znaczy ile czasu 20 - 30 minut czy juz krócej czy dłużje, bo u nas to różnie czasem jest 40 minut, a czasem 15-20 i jest najedzony. dzisiaj idziemy na spacer, ale aż sie boje czy znowu sie obudzi i będzie płakał. Teraz śpi, jak się obudzi to dam mu jeśc, pobawimy sie trochę , poem znowu dam cyca żeby nie był głodny i pójdziemy, no... zobaczymy jak to będzie dzisiaj.
basienka25
2006-05-11
15:12:43
Email
Moj szkrabik tez z nami spi w łóżku. Ja rowniez jestem leniwa zeby ją odkladac,Ola budzi sie 2 a nawet 3 razy.Na szczescie nie marudzi, possie troche i dalej spi.a ostatnio nawwt nie oteiweram oczu, wtykam jej cyca i spie dalej.Mojej Olce nie ulewalo sie wczesniej, a teraz cos zaczelo, nie wiem czemu. Uwielbiam te chwile jak otwieram oczy a kolo mnie lezy najslodzy skarb swiata i pieknie sie do mnie usmiecha, dlatego nie chce mi sie odkladac jej do łózeczka.
Inka
2006-05-11
17:13:08
Email
Kajka nie martw sie tez slyszalam ze to dopiero przechodzi okolo 6 miesiecy. Moj Misio czasem tak uleje (w zasadzie to tak jakby zwracal mleczko a nie serek) ze mam wrazenie ze wszystko to co zjadl. Ale Polish ma racje - jak przybiera na wadze to jest oki. Polish i jak tam spacerek dzisiaj? Nasz maluch spi w lozeczku ale lozeczko ma dosuniete do tapczanu wiec to prawie tak jakby spal z nami.Moze nie spi z nami dlatego tez ze tak sobie poprzestawal pore karmienia ze butelka teraz wypada o 2 w nocy a kolejne (cycus) o 6 rano. A do butelki to i tak wstac musze..... A ja zauwazylam ze ubranka na 62 cm sa juz za male. A jak sie urodzil to mierzyl 53 cm a teraz ma 2,5 miesiaca i urosl ok. 10 cm. To chyba ladnie. No i jest coraz to ciezszy ...
polishgirl
2006-05-11
20:21:55
Email
Inka, spacer nawet nawet, wyszlismy około 15, wcześniej go nakarmiłam tak ze już napewno był najedzony. Udało sie że nawet zasnął, jednak doszlismy do sklepu dzieciecego, zeby kupic mu czapeczkę i obudził się czyli za jakąś godzine, 1,5, no i zaczął płakac, nie tak starsznie, ale jednak, a że byliśmy z dala od domu to musiałam go nakarmic, dobrze że to był sklep przy domu prywatnym i kobieta miała ławki wiec bez problemu go nakarmiałm. Ruszylismy dalej, ale juz nie zasnał, tylko całą drogę cmokał palec, smoczek wypluwał. Teraz znowu lezy w łózeczku po kapaniu i jedzeniu i może uda sie tak jak wczoraj że zaśnie sam. Na Maksa też ciuszki 62 są juz prawie małe.
basienka25
2006-05-11
20:30:36
Email
Dziewczyny, czy wasze szkraby tez lubia ssac palce, ba nawet cale piastki.Kurcze, a moze to juz ząbki wylaza??Ola pcha do buzi piastki nawet obie naraz, wkladam jej wtedy smoczek,possie troche i 3wypluwa zeby wlozyc reke. a nie macie oporów zeby karmic w miejscu publicznym? Bo ja troche sie wstydze.
emi
2006-05-11
21:20:36
Email
Jolka ja byłam u okulisty bo Kubie ropiały oczka nawet po kroplach z antybiotykiem. Okulistka powiedziała ze trzeba masowac i przypisała jeszcze krople z nastepnym antybiotykiem (Floxal tamte pierwsze były od pediatry). powiedziała tez ze jesli do 3m-ca zycia dziecka nie przejdzie to trzeba robic zabieg. Nam w sumie te krople na poczatku nie pomagały ani masowanie zrobiłam przerwe z kroplami a pozniej wziełam sie tak porzadnie do masowanie dosc czesto i jeszcze raz seria tych kropelkow i oczko przestało ropiec. Co do spania to mały spi w łóżeczku ale czasem jak mocno marudzi w nocy to laduje w naszym łóżku:)) Niestety budzi sie w nocy co dwie godz ok 2, 4, 6 a dzis to nie wiem dlaczego ale budził sie co godzine:(( rano miałam juz dosc:( Na spacerki staram sie chodzic minimum po godzince a jak sie uda to dłuzej. W sumie to boje sie troche chodzic tutaj po lasach bo ludzie łaza z psami a z tymi to nigdy nie wiadomo. Basienka kubuś tez wcina piastki a do tego strasznie sie slini. Ostatnio nauczył sie robic banki ze sliny i czasem pieni sie jakby sie płynu nałykał:)))))
polishgirl
2006-05-11
21:44:23
Email
basienka, mój Maksim też ssie piąstki, własnie jak wkładam mu smoczek to wypluwa i wklada piastkę, też się ślini, myślałam że idą mu ząbki, ale przecztałam w gazecie że dzieci w tym wieku zaczynają się własnie nadmiernie ślinić. A co do karmienia w miejscu publicznym, to tez mam opory, wolałabym tego nie robić, no ale cóż zrobic jak brzdąc drze się wniebogłosy a do domu daleko.
basienka25
2006-05-11
22:13:01
Email
A u nas dzis wielkie swieto:) Olce wreszcie odpadł pępuszek!!!!Tak dlugo na to czekalismy, aż w koncu sie doczekalismy.
Basia.26
2006-05-12
07:30:11
Email
hej, Miłek też czasem ulewał, zdarzało się, ze chlusnął tak, jakby wszystko co zjadł, to zwrócił. trwało to kilka dni i przeszło. ja podchodziłam do tego w ten sposób, że jeśli nie był po tym ulaniu głodny i przybierał na wadze to nie ma się czym przejmować. teraz już wcale nie ulewa a od wczoraj nawet raz nie odbiło mu się i też nie ma problemu... co do piąstek... hm... Miłek połyka je w całości. smoczek jest już odrzucany na boczny tor:) czasami tak mlaska przy tym ssaniu, że w drugim pokoju go słychać, nawet telewizor go nie zagłusza, hihi:) teraz to już kciuka ładuje samego i ssie. a czasem to 4 paluchy chce wsadzić, dwa razy nawet go przyłapałam jak już miał odruch wymiotny. dobrze, że tych łapek nie na mniejszych, bo inaczej już by nimi merdał w przełyku;) Polish, na mojego Miśka n takie popłakiwania zawsze pomagał smoczek. uspokaja się i mogę spacerować dalej. hm... może mu przytrzymaj tego smoczka, to nie wypluje. Miłek też na początku wypluwał, a teraz to jest na prawdę smoczek uspokajający;) no i gratuluję pierwszego samodzielnego snu Maksima po kąpaniu:) Basiar, a wam gratuluję tego pępucha, już myślałam, że Ola się z nim nie rozstanie, hihi;)
Inka
2006-05-12
09:30:04
Email
Basiar gratulacje dla Oli!!! no moj Misio tez strasznie ssie piastki i sie slini i tak smiesznie wysuwa jezyczek (tak jakby nasladowal mowe i chcial juz cos powiedziec).Ze smoczkiem tez bywa roznie bo juz lepsze sa raczki ale podobno dzieci w ten sposob poznaja swiat i siebie i nie nalezy im tego zabraniac a ssanie kciuka nie oznacza ze za kazdym razem jest maluch glodny. Ja wczoraj zdezerterowalam i nie poszlam na spacer - nie mialam sily. Ale zaraz bedziemy sie zbierac tylko jeszcze wystudze herbatke tak na wszelki wypadek.czy Wasze Maluszki tez dostaja czkawki jak im sie odbije?
Basia.26
2006-05-12
13:27:44
Email
mój mały dostaje czkawki jak jest mu chłodno. np przy zmianie pieluszki. ale czasem jest tak, że trzy razy dziennie ma czkawkę, a potem przez tydzień wcale:) a co do karmienia, to ja widze jak Miłek je, jeśli łapczywie i intensywnie, to wiem, że 3-4 godz wytrzyma do następnego, a jeśli gaworzy, śmieje się itd, to znaczy, ze max 2 godz:) nie sugeruję się wcale piąstkami, z resztą Miłosz ma specjalny system marudzenia jeśli jest głodny, hihi. zawsze to rozpoznam w dzień i w nocy;P Polish a co długości karmienia, to karmię ok 10 minut, nie dłużej, za to często krócej.
Basia.26
2006-05-12
13:28:28
Email
aha, no i my już po spacerku. byłam od 9.30 do 13.20. idę nakarmić Miłosza, papa:)
polishgirl
2006-05-12
13:30:24
Email
Tak Inka mój Maksim często dostaje czkawki, zwłaszcza jak mu sie trochę uleje i połknie ttroszkę tego co sie ulewa. Oj często ma tą czkawkę, tak jak w brzuchu. BASIA wczoraj tez zasnął sam, czyżby juz tak było??, ale nie zapeszam ;-)) Niestety na spacerze jak zacznie płakac to wypluwa smoczek, jak mu przytrzymam to zacznie ssać i zaraz wypluwa, mały cwaniak. Dzisiaj juz wyszlismy na spacer , postanowiłam że pójdziemy wcześniej tzn. około 10.30, zanim zasnie, , no i udało się że zasnął na polu, ale niestety za godzinke juz sie obudził i zaczął marudzic i płakać, więc wrócilismy do domu, teraz śpi i potem jeszcze z nim wyjde popołudniu. Juz go ubrałam dzisiaj tak lekko, same body z długim rękawkiem i spodenki welurkowe, więc chyba nie było mu za gorąco. Kurcze wczoraj kupiłam mu czapusię , kolejną leciutką, ale takie beznadziejne są te czapki, ze uszy są tak czy tak na wierzchu, wystarczy że przekręci główką
Inka
2006-05-13
07:34:50
Email
Polish ja tez kupilam Malemu czapusie chyba ze 2 i we wszystkich zawsze ma jedno odkryte ucho. A mi na spacerze wytrzymuje srednio 1,5 godziny a potem sie wierci bo chyba juz nie chce lezec w wozeczku.Dziewczyny dzisiaj rano bylam w szoku - moj Misio spal od 23.30 do 5.40 przy czym swoja butelke zamiast o 2 w nocy zjadl przed 23 poteem sie pobawila i zasnal. rano jak zaczal plakac (a chyba mial ochote jeszcze pospac tylko strasznie mu sie papmers przelal) to bylam w szoku. Bo zawsze budzil sie pomiedzy 2 a 4 na butelke i spal kolejne 4 godziny. A dzisiaj spal 6 godzin non-stop. jak slicznie sloneczko swieci! Az sie milo wstaje :)
JOLA-JOLKA
2006-05-13
09:03:40
Email
Mateuszek nie jest w szpitalu.chciałam wkleić zdjęcie jego ze szpitala jak się urodził, ale mie nie wyszło.Wczoraj byliśmy z nim u okulisty (tak jak mi doradziłyście).Okazało się, że dobrze zrobiłam.Spytałaczemu nie przyszłam wcześniej, skoro oczko mu ropiało już wcześniej.Zbadała oczko.Podała krople.Pokazała jak je zakraplać.Zbadała dno oka i okazało się,że najprawdopodobniej ma zapchany kanalik nosowo-łzowy.Dostaliśmy skierowanie do szpitala.Zapisałam się na 05.06.2006.Pokazała jak masować oczko (od dołu do góry, od oka w zdłuż nosa).Mam masować i podawać krople.Jak się przepcha to nie musimy jechać do szpitala.JAk on biedny się wczoraj tam wypłakał.Wyściskali mu oczko.Z płaczu aż zasnął.Robi się piękna pogoda.Chyba jedziemy na działkę.Dziewczyny mam problem z mężem.Tak jak pisałam, zmarła mu mama, a 11 lat wcześniej tata.Kompletnie się załamał.Nie wiem jak mu pomóc.Wydaje mni się, że jest zazdrosny o moich rodziców.My teraz mieszkamy z moją mamą, a on się chce zawszelką cenę wyprowadzić.Co robić?Jak mu pomóc?Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
polishgirl
2006-05-13
10:09:32
Email
Mój Maksim spał dzisiaj w nocy znowu od około 21 do 3 w nocy, i znowu sam zasnął w łżóżeczku, kurcze może juz sie przyzwyczaił że tak ma byc, kapiel, jedzonko i spanie. Dzisiaj chyba pojedziemy na działkę więc zobaczymy jak mały sie spisze na polu, jak nie będzie w wózeczku tylko leżał. Wczoraj wyszłam z nim znowu na spacer popołudniu i zasnął na chwile na jakieś pół godziny, oczywiście przy wielkim płaczu, ale widziałam że jest śpiący więc nie poddawałam się i spacerowałam(pewnie ktoś pomyślał co za matka że dziecko tak sie drze);-).Pote obudził się i koniec spania, nie chciał za żadne skarby leżec w wózku. jak go wzięłam na ręce to sie uspokoił i rozglądał. Oddalam wózek mężowi do domu a sama pospacerowałam z nim na rękach między blokami, i był spokojny. życzę miłego dnia , dziś piękna pogoda a jutro ponoć ma sie ochłodzić więc jedziemy na działke wykorzystać pogodę. Buźka
basienka25
2006-05-13
10:22:10
Email
A my przezylysmy wczoraj ostatnie juz chyba odwiedziny.Byly moje kolezanki z pracy, chyba ze 13 osob.Na szczescie Ola nie marudzila wieczorem jak to ma we zwyczaju, spala caly wieczor.Wiec moglam posiedziec spokojnie.Nocka tez minela jak zwykle.Mala budzi sie ok 1-2 potem ok 4-5.No i nad ranem to juz caly czas spi(jak zajac pod miedza) z cycem w buzi.U nas tez dzis piekna pogoda, wlasnie sie zastanawiam jak tu ubrac Ole. Zaraz idziemy kosic trawke:)
emi
2006-05-13
22:24:57
Email
Moj Kuba tez jakos dzis dłuzej spał:)) Obudził sie tylko raz w nocy ok 3,3 a pozniej rano i to dłuzejk pospał rano tez;). Maz mowił ze to dlatego ze wiedział ze tatus jest rano w domu i musi sie wyspac. Faceci.....:) Jolka dlaczego uwazasz ze maz jest zazdrosny o twoich ropdziców. W sumie wcale mu sie nie dziwie ze chce zebyscie mieszkali osobno. Dla młodych ludzi to najlepsze rozwiazanie. A ty nie chcesz wyprowadzic sie od mamy??
JOLA-JOLKA
2006-05-13
23:06:58
Email
Wczoraj chyba popadł w jakąś depresję.Mówił, że życie nie ma sensu.Wyciągał same najgorsze przeżycia.I w końcu doszedł do wniosku, że najlepiej byłoby mieszkać osobno.Ja też czasami mam dość wspólnego mieszkania, ale jestem jedynaczką i uważam, że mama nie poradzi sobie sama.Poza tym pomaga mi przy małym.Od lipca muszę wrócić do pracy i co wtedy?Byliśmy na działce.Mateuszek chyba źle się tam czuje.Spał kilka razy po 10-15 minut.Teraz wykąpany i nakarmiony, pierwszy raz od dłuższego czasu śpi w swoim łóżeczku.Zobaczymy jak długo.Hi hi :)Pozdrawiam
Basia.26
2006-05-15
10:32:44
Email
Miłosz ma dziś 100 dni !!!! nie mogłam przez dwa dni się tu zalogować, nie wiem co jest grane. aha, wczoraj Miłek pierwszy raz sam obrócił się z brzuszka na plecy:) zrobił ten numer dwa razy, więc nastał czas, kiedy już nie mona go zostawić bez opieki na wersalce. albo przyajmniej trzeba zabezpieczyć, zeby nie spadł. Jolka sama nie wiem co ci poradzić. faktycznie może być twój mąż zazdrosny o rodziców, ale nie wiem jak to rozegrac. czy ty powinnaś z nim pogadać- ale nie wiem co mogłabys mu powiedzieć, czy może twój tata (przy piwku). tutaj chyba chodziłoby o cos w stylu, że nie chcą zastąpić jego rodziców, ale że chcą być przy tobie, przy nim i przy dziecku... nie wiem, doradz się mamy. fajnie byłoby mieć w rodzinie psychologa, to umiałby coś doradzić. naprawdę w ciężkiej sytuacji znalazł się twój mąż. kiedyś byłam w podobnej sytuacji (nie będę tego tu opisywać, szkoda czasu) i wiem o co mu chodzi. to taka złosć na świat. faktycznie mnie wszystko przeszło jak zamieszkaliśmy osobno, ale to była nieco inna sytuacja. przykro mi, nie umiem co doradzić.
Inka
2006-05-15
10:49:11
Email
Basia ja w ogole nie moglam polaczyc sie ze strona. wczoraj probowalam i dzisiaj wczesnie rano i nic. Dopiero teraz. No to musisz teraz uwazc na Maluszka zeby nie spadl. A gdzie jest Bela? Jola faktycznie masz trudna sytuacje. Nie wiem co ci doradzic.
JOLA-JOLKA
2006-05-15
12:57:21
Email
Dzięki dziewczyny.Ja też nie mogłam wejść na stronę.Nawszelki wypadek gdyby się coś zaczęło dziać i nie mogłybyśmy pogadać podaję swój adres jola-jolka@wp.pl i gg 2092052.
JOLA-JOLKA
2006-05-15
13:01:12
Email
Oczko nam nadal ropieje.Masujemy.Wczoraj byliśmy na działce i małemu tam nic nie odpowiada.Cały czas płacze.Może za świerze powietrze :)Jak wróciliśmy nie chciał spać.Zachowywał się jakby mu się chciało płakać.Dopiero jak go przytuliłam i położyłam się obok niego (od dwóch dni już spał w łóżeczku sam)usnął i spał od 24.30 - 5 rano.Fajnie mi się z Wami pisze.Wczoraj trochę się zdenerwowałam jak nie mogłam się połączyć.Miłego dnia
emi
2006-05-15
17:16:43
Email
Jolka a moze mały płakał bo miał za duzo wrazen i był zmeczony?? Przy tobie sie rozluznił i zasnął:)
bela
2006-05-15
22:33:57
Email
witajcie lutowe mamuski!!!!!!!!!!Wreszcie mam neta!!Nie moglam sie doczekac!!Juz sie przeprowadzilam.Dzis zalozyli mi internet.Co u mnie slychac?? Moj Tomus chorowal na uszy.Bral 2 antybiotyki.Jeden w zastrzykach.12 razy musial sie oplakac jak kłuli go w ta maleńka pupcie.Potem na doleczenie dostal antybiotyk (syfny w smaku) w syropie.W poniedziałek wielkanocny milelismy chrzciny.W zwiazku z choroba chrzest odbyl sie po mszy.I dobrze bo na koncu tak sie rozdarl ze gdyby to było na mszy .........to lepiej nie mowic.Mam kłopoty z jego spaniem bo bardzo malo spi w ciagu dnia.Nic nie moge zrobic.Nie polezy w wozku na spacerze tylko beczy i musze go nosic.Czasem to nie chce mi sei z nim przez to nigdzie wychodzic bo ide przez miasto z dzieckiem na reku a wówzek jedzie pusty.Probowałam go przetrzymac ale ten wrzask...No i Tomus wygrywa.Sam tez nie usnie tylko kolysanie na rekach.Smoczka ssac nie umie i nie chce!No i caly czas chce byc noszony a mi juz kregoslup wysiada.Boli okropnie :-((((((((Wazy prawie 6 kg.Wkurza mnie t bardzo ale wystarczy popatzrec na jego słodką buźkę i kazdego rozbroi.Jest przesliczny i przekochany.Gdyby tylko nie plakal i nie chcial byc noszony....Ale syszalam ze dzieci z ciąż zagrozonych i z trudnych porodow takie są.No i to by sie zgadzalo.Juz 3 miesiace zmagamy sie z ropiejacymi oczkami.Sa dni lepsze i gorsze ale chyba musimy isc do okulisty.Moze macie jakies sposoby na moje kłopociki???To tak w wielkim skrocie co u nas.Ide spac bo jak co dzien padam a najbardziej moje plecy.Tomus nawet dobrze sypia w nocy.po kapileli o 8 i karmieniu spi do ok 4. Wkrotce wkleje zdjecia z chrzcin i nie tylko wiec zapraszam do obejrzenia w wiadomo ktorym dziale ;-). Pozdrawiamy.
basienka25
2006-05-15
22:35:39
Email
Dziewczyny, a moja Olcia jak pieknie podnosi glowke:) Nie lubila do tej pory lezec na brzuszku, wiec jej nie zmuszalam.Lubi za to samolociki:) W ten sposob tez cwiczy miesnie karku.Wczoraj polozylam na brzuszku i prosze... Nauczyla sie juz szarpac mnie za biustonosz w czasie karmienia.Przy tym patrzy tymi swoimi wielkimi oczkami mi prosto w oczy.Slodka moja córcia.A jak fajnie nam sie rozmawia o 5 rano jak zmieniam pieluche:)Nasze dzieci są coraz ciekawsze, prawda?
basienka25
2006-05-15
22:44:59
Email
Witaj Belu na 'starych smieciach':))) Fajnie ze juz wrocilas.Skad ja znam te problemy ze spanie w dzien:) Na szczescie Olka wlasnie w wozku na spacerze spi. ale jak jest brzydka pogoda i siedzimy w domu to zapomnijmy w ogole o spaniu, no chyba ze mama kladzie sie z Olą i nie zabiera cyca z buzi.Tak to potrafi nawet 2 godzinki spac.A w nocy, tez mysle ze dobrze spi, ale nie tak dlugo jak Tomek.Zasypia po 21, ale potem srednio co 3 godzinki cycus musi byc w pogotowiu. Wiecie, ale to chyba tak jest.Dzieci z malą waga urodzeniowa pozniej szybciej przybieraja na wadze, a te co sie duze urodzily-mniej.W srode idziemy sie wazyc.Ale mysle że Ola nie wazy wiecej jak 5500.Choc zgodnie z zaleceniami lekarki karmie co 2 godzinki. A moje piersi to jak zegarki. 2 godzinki mija, w jednej kreci, z drugiej cieknie i wiem ze juz pora karmienia:))
polishgirl
2006-05-15
22:57:03
Email
Witaj Belu. Nareszcie jestes. Widze że masz takie same problemy ze spacerkiem jak ja. Mój Maksim też ostatnio nie che leżec ani spać w wózku tylko drze się wniebogłosy. Chociaż dzisiaj muszę go pochwalic i nie wiem jak to sie stało, ale spał na spacerze 2,5 godziny, choc zanim zasnął to mineło poł godziny jak płakał. Tez idę spać bo zaniedługo sie obudzi do karmienia. Buźka i czekam na fotki.
Basia.26
2006-05-16
06:52:18
Email
cześć bela:)) oj cóż ci tak daje popalić ten Tomaszek?? :> a co do oczka,to myślę, że musisz iść do okulisty, i to możliwie najszybciej. jedna dziewczyna tutaj też ma problem z oczkiem, poszła z dzidzią do okulisty no lekarz był zdziwiony czemu tak długo z tą wizytą czekała. Polish, hehe, gratuluję spacerku:) Basiar, a wiesz, że mój Miłek się nerwi jak właśnie najadł się już, a ja mu chcę wsadzić jeszcze cyca:) jak on mówi koniec, to koniec:) no inienawidzi jak się go na rękach nosi jak ma iść spać, potrafi niesamowicie krzyczeć. po prostu muszę go położyć do łóżeczka, dać przy policzku pieluszkę, no i zasypia sam:) w dzień robi takie dwie 2-3 godzinne drzemki. a miedzy nimi potrafi się zabawić-daję go do huśtawki, na nóżki kładę kolorowego misia i jakby dziecka nie było.już zaczyna łapać misia w rączki, więc odpływa do świata zabawy;) chyba już pisałam, że Miłek sie obraca z brzusia na plecy. wczoraj tak rozmawiałam z mężem, że jakby miały mi się trafić takie bliźniaki spokojne jak Miłosz, to nie miałabym nic przeciwko:) on jak ma spać, to żaden gwar, impreza, czy TV mu nie przeszkadza. nawet odkurzacz go nie rusza-zasypia i już:) basiar jak karmisz na leżąco to jak sie układasz?? mnie jest tak jakoś niewygodnie:/ muszę się na łokiu wspierać. kilka razy tak nakarmiłam Miłosza, ale mi niewygodnie i karmię na siedząco. z resztą to on i tak nie uśnie przy cycu, ale tak z ciekawości putam.
basienka25
2006-05-16
08:59:03
Email
Dzien dobry mamusie:) W zeszlym roku 16 maja mialam ostatnia miesiaczke:))) Ja bardzo nie lubie karmic na siedzaco.I Oli tez jest niewygodnie, bo musze przytrzymywac piers zeby nie przydusila mi dziecka:))) Jak lezymy? Jak karmie z lewej to sie opieram na lokciu, bo sutek jest maly i wciaz wypada z buzi.Ale Olka nie lubi wlasnie tej piersi z tego powodu i ssie nie dluzej niz 5 minut.A jak karmie z prawej to sie normalnie kladziemy na boczku, cycus lezy sobie sam .Jest nam bardzo dobrze wtedy, bo nie wypada Oli i ja nie musze go przytrzymywac.A ona wtedy moze ssac godzinami, w nocy sobie spie w najlepsze.Zawsze zaczynam karmic od lewej.Ola juz jedna sie nie najada niestety.A wiecie jak sobie przypomne jakie problemy mialam na poczatku z karmieniem to mi sie wierzyc nie chce:)
bela
2006-05-16
09:01:13
Email
BASIENKA ja tez myslalam ze moj wazy ok 5kg 5,5kg atu niespodzianka prawie 6.hi hi.zdziwilam sie bo ja tych kilogramow nie czuje ale mama jak nosi to tak.
Inka
2006-05-16
09:26:20
Email
Bela fajnie ze juz jestes!!! Moj Misio w ciagu dnia tez nie chce spac ostatnio. Tylko chce w przewadze zwiedzac dom u mamusi na rekach a plecy mnie bola strasznie. Polish to Maly calkiem niezle wytrzymal na spacerku. My pojdziemy gdzies tak za godzinke na spacerek bo bedzie tak gzdies chcial isc spac (mam nadzieje). Kurcze wczoraj mi strasznie plakal ale chyba go za cieplo ubralam. Dzisiaj ubiore go lzej.
bela
2006-05-16
09:47:35
Email
INKa z tym zwiedzaniem to identycznie mam.najlepsze sa czyjes nogi do poruszania sie.ciekawe czy na starosc beda nam robic masaze plecow??hi hi
Kajka
2006-05-16
09:50:00
Email
a ja mam pytanie, czy zaczelyscie juz dzieciaczka wprowadzac nowe pokarmy czy tylko dalej mleczko? bo wlasnie sie zastanawiam kiedy zaczac... niektorzy mowia ze od 16 tyg. niektorzy ze od 4 meisiaca a jeszcze inni ze od 5 czy 6 miesiaca. a wy keidy zaczynacie?
basienka25
2006-05-16
10:20:55
Email
Ja poczekam az Ola skonczy 5 miesiecy, poki co tylko cycus.
polishgirl
2006-05-16
11:09:04
Email
Ja poczekam z pokarami do końca 6 miesiąca, narazie tylko cycek. Chybaże zacznę dokarmiać butla (mam nadzieje ze nie), to wtedy od 4-5 miesiąca. Kurcze mój maluch teraz zasnął niedawno i pewnie pośpi długo więc coś czuje ze na spacerze będzie ciężko. Bo wczoraj to wyszliśmy o tej porze i spał te 2,5 godziny. Ja karmie przeważnie na leżąco,jak chce żeby zasnął, bo on zasypia przy cycu .A w nocy tez na leżąco i chciałam Was zapytać czy jak karmicie w nocy to podnosicie dziecko , aby mu się odbiło, bo ja nie chce go ruszać jak już zaśnie żeby go nie obudzić.
polishgirl
2006-05-16
11:12:00
Email
BASIA wiem że Ty byłaś jakiś miesiąc temu na weselu. Powiedz jak wytrzymałaś bez małego, bo ja mam też wesele 3 czerwca i ostatnio zaczęłam sie zastanawiać jak ja wytrzymam, i martwię sie że mały będzie za mną płakał ;-). Mam zamiar ściągnąć pokarm i babcia z nim zostanie, chociaż wesele jest w tym samym mieście co mieszkamy więc może kilka razy wyrwę się na nakarmienie, zwłaszcza na noc, wykąpię nakarmię i pójdzie spać. Powiem szczerze że trochę sie obawiam go zostawić i że przez cały dzień będzie jadł z butli.
JOLA-JOLKA
2006-05-16
11:26:23
Email
Witam dziewczyny.Mały śpał mi dziś od 21 do 5 rano.To rekord.Potem od 5.20 jak go wzięłam do nas do łóżka to spał do 8 rano.Teraz zjadł pobawił się i dalej śpi.Czy to nie zadługo?Ile trzy miesięczne dziecko może spać?Pozdrawiam
emi
2006-05-16
13:17:58
Email
Belu witamy spowrotem:))Jak sie mieszka na nowym?:) Malenstwu pewnie sie podoba:) Moj maluch przez ostatnie dwa dni spał ładnie w nocy od kapieli do 4 i miałam nadzieje ze juz tak zostanie, a tu niespodzianka dzis znow pobódka ok 2,4,6:( W sumie to od 4 juz nie chciał spac tylko sie zucał machał łapkami:( Nawet jak go wkoncu wziełam do nas do łóżka to tak samo. niby spał ale tak bardzo niespokojnie. oik 7 dostał herbatke i zrobił kupke i chyba sie troche uspokoił. Na spacerkach mi spi ładnie, czasem tylko troche pomarudzi i popłacze ale zawieszam mu jakies zabawki,dzwoneczki i nawet sie nimi bawi. Wogole to nie wiem jak wasze maluszki ale moj teraz zaczyna oprocz tego ze sie strasznie slinic to jeszcze bierze wszystko do buzi ale oczywiscie najsmaczniejsze sa własne piastki (ostatnio to chciał sobie dwie do buziaczka wsadzic:))) W dzien spi mi roznie zalezy od nastroju i pogody:) Dzis rano zacza sobie juz tak gadac ze myslałam ze płacze a on sobie gada:)) A jak piszczy to jeszcze z takim zawodzeniem:))i jak sie z tego cieszy:) a ja mogla bym go tak słuchac godzinami:)) A mam pytanie czy wam tez wypadaja włosy?? Mi normalnie garsciami, boje sie ze niedługo juz nic nie zostanie. I najgorsze ze mioch włosów wszedzie jest pełno:( A tak ładnie sie trzymały do tej pory.
emi
2006-05-16
13:20:17
Email
A tak wogole to chyba znowu mamy temat z najwieksza iloscia wpisów:))
Kajka
2006-05-16
13:28:18
Email
filip ok 20 chlapu chlapu, amu, bajeczka, muzyczka i spiulkanie tak ok 21.30 i spi tak do 5.20 dam mu amu i spi daleja my mamy darmowy budzik bo maz do pracy ok 6 wstaje:) budzi sie ok 8-9 pozniej ok 13 idzie na 2-3h lului dopiero po kapieli. ale raczej nie spi zamalo :)
emi
2006-05-16
15:10:30
Email
Co do noszenia na rekach to staramy sie małego nie przyzwyczajac do tego. Szczegolnie ze wazy juz ponad 6kg a w domu to tylko na mnie spada ten zaszczyt bo maz do pozna pracuje a rodzicow nie mamy i nie ma babci ktora by pomogła. Oczywiscie wszystkie ciocie ktore odwiedzaja Kubusia nosza go na rekach:)) My kupilismy mu mate z zabawkami i to sie swietnie sprawdza a do tego taki lezaczek bujaczek z wibracjami i pałakiem z muzyczka, woda i babelkami i morskimi stworzonkami w srodku:) Dzieki tym zabawkom kuba juz niezle sobie radzi z łapaniem zabawek oczywiscie dostosowanych rozmiarami do jego łapek. Ostatnio to chciał zjesc zyrafke;)) Troche egzotyki w monotonnym jedzeniu mleczka hihihi;)
bela
2006-05-16
16:06:49
Email
Emi jeszcze sie troszke urzadzamy ale nie jest zle choc to tylko jeden pokoik (wczesniej mialam 3).Emi fajna ta zabawka o ktorej mowisz (fotelik i pałąk) przydalby sie mojemu ale nie spotkalam sie z tym u mnie w miescie.Tomek lubi jak ma wlaczona karuzele ktora gra.jak tylko przestanie grac to juz jest niespokojny i zaczyna kwilic.Jak go oduczyc noszenia na rekach?Jak nauczyc jesc smoczek i usypiac bez noszenia???
emi
2006-05-16
17:23:20
Email
Belu ja to kupiłam przez allegro:)i dzieki temu Kuba ma zajecie i nie woła na raczki:)) http://www.allegro.pl/item98100803_lezaczek_fisher_price_akwarium_zobacz_.html http://www.allegro.pl/item95876246_mata_tiny_love_plac_zabaw_okazja_.html My mamy takie:)
Basia.26
2006-05-16
19:45:59
Email
http://www.allegro.pl/item103889674_fisher_price_hustawka_akwarium_gwarancja.html ja mam z kolei taka huśtawkę. ale Miłek od razu był nauczony spania sam. już w szpitalu odkładałan go do wózeczka do spania. tylko czasami ze mną leżał. tym sposobem nie lubi byc noszonym na rękach jak ma iść spać. a w czasie dnia też jak leży na brzusiu czy plecach to nie ma źle. nie wiem dziewczyny jak ja to zrobiłam, że tak go nauczyłam. może on po prostu taki jest i tak lubi. każde dziecko ma swój charakterek. jedno lubi to, drugie coś innego. bela, czyli teraz poszliście na swoje, tak?? a wcześniej z rodzicvami mieszkaliście?? spoko, fajnie mieć swój kącik:) POLISH co do wesela.... hm.... jakoś wytrzymałam. milka karmili butlą i od tego czasu o butli nie chce słyszeć:) potem napiszę coś więcej, teraz od mamy się zbieram do domu.
polishgirl
2006-05-16
22:25:19
Email
Ja mam taka samą hustawkę co BASIA , Maksim bardzo lubi sie w niej bujać, chociaż jeszcze nie patrzyna górę na zabawki, ale juz pomału zdarza mu sie zerkać. No , ale jak jestnajedzony i nie znudzony to z pół godzinki w niej posiedzi. Kupiłam ja na allegro, jako uzywana , ale w stanie idealnym , za duzo niższą cenę. Mój Maksim też nauczył sie zasypiać sam w łóżeczku na noc, po kąpieli. Bardzo sie z tego ciesze.
Basia.26
2006-05-16
22:26:43
Email
polish ale strzeliłaś, byłam na weelu dokładnie miesiąc temu:) ja nie miałam takiej możliwośći zeby dojeżdzac do maluszka. niby dzieliło nas 34 km, ale trasa była w takim remoncie, że dojazd w jedną stronę trwał godzinę. stwierdziłam ze no bez przesady, przecież jakoś sobie poradzą. najwazniejsze, żeby Miłek przeżył, hihi, a to teście raczej potrafią. pomyślałam, ze przecież jakoś te swoje dzieci wychowali, więc co to jeden dzień. Miłosz przespał ten dzień calutki, tylko wieczorem trochę popłakał, ale wtedy to miał takie kaprysy przed spaniem. no i przy trzecim karmieniu zbuntował się, nie chciał ssać butli, no ale w końcu zjadł i usnął. kompałam małego dopiero rano na drugi dzień. wyszalałam się na weselu, wróciłam o 4 czy 5 rano:) pomyślałam, że przecież są gorsze rzeczy na świecie, że zamiast się zamartwiać, to powinnam się wybawić, bo takich tańców to dawno nie wyczyniałam, więc korzystałam, bo przecież w najbliższym czasie tez nie będzie jak się wyrwać na disco, a następne wesele dopiero w październiku. nie powiem, tęskniłam, ale zadzwonilam, nie słyszałam płaczu maluszka, teściowa mi powiedziała, że grzeczny, że śpi, wię co tu się martwić, tym bardziej, ze Miłosz spał już wtedy całą noc. po prostu wszystko jest do przeżycia:) najgorsze to było odciąganie pokarmu podczas wesela... brrr...
Basia.26
2006-05-16
22:27:10
Email
OLALA, gdzie jesteś, co u Was??
bela
2006-05-17
07:19:17
Email
Basia mozna powiedziec ze to swoje.Wxczescniej wynajmowalismy-opiekowalismy ( z mozliwoscia pozniejszego zakupu)sie 3 pokoijowym mieszkaniem ale syn wlascicieli wpadl i tam wrocil.A my poszlismy na to jednopokojowe mieszkanie , ktore jest wlasnoscia mojej babci.Teraz nas raczej nikt nie wyrzuci.Pomeczymy sie tu moze do5 lat i wtedy kupimy sobie cos.Teraz jeszcze troche nam brakuj a w kredyty (duze) nie chce sie pchac.Poniewaz to mieszkanie jest male to i oplaty mniejsze wiec mam nadzieje na jakies oszczednosci.
Basia.26
2006-05-17
11:21:08
Email
polish, Miłosz to godzinami by siedział w tej huśtawce. śpi w niej, bawi się, jest mu tam elegancko, bo wszystko widzi:) własnie śpiw niej od 9. Bela, świetnie, że już jesteś u siebie, ze masz neta itd, bo kurcze brakowało Ciebie tutaj :) dziewczyny, nie wiem jak to napisać, ale jestem po prostu zakochana w tym moim synusiu:) codzienni coś nowego wymyśli, inaczej się przytuli, obejmie mnie rączkami. to jest takie cudowne, bo np wczoraj tego nie robił, a dziś już tak:) teraz ma etap głaskania mnie po szyi podczas karmienia, więc łańcuszek poszedł do szkatułki:) już trzymanie cyca jego nie bawi. jest już taki duży, taki fajniutki, śmieje się jak wariat, bryka nóżkami, przytula się. no po prostu mam pomroczność jasną na jego punkcie:) w niedzielę Miłek się obrócił pierwszy raz z brzuszka na plecy, a dziś z plecków na brzusio... a potem płakał, bo mu niewygodnie było, hihi:) dobra, kończę to gadanie, same z resztą wiecie jak to jest z tymi szkrabami:)
bela
2006-05-17
11:35:39
Email
Basia zgadzam sie z Toba co do naszych kochanych bobasów ale czasem ta radosc przyslania mi fakt bolacych pleców a wlasciwie kregoslupa :-(((((((((((.Ciagl echce byc na rekach.Tomus tez siwtnie si edziwga al enie ma nozek ulozonych jak zaba.Smieje si eod ucha do ucha i gada.Ostatnio powtorzyl po mnie jakie takie brrr :-)
Basia.26
2006-05-17
11:51:27
Email
Bela, nie wiem jak z tymi nóżkami jest o Tomcia, ale wiem jak jest z Miłkiem. lekarz powiedział, że ma napięcie obręczy barkowej bo o jakieś 3 sekundy za długo trzyma pięści zaciśnięte:/ no moim zdaniem to guzik prawda. moze i trzyma czsem jeszcze piąski zaciśnięte, ale nie jest to mocny zacisk. a sama widzę jak często ma łapki rozłożone, jak sie nimi bawi itd. więc już nie zwracam na to uwagi tym bardziej, że neurolog i ortopeda tego nie zauwazyli. każde dziecko inaczej się rozwija, jedno robi coś miesiąc wcześniej, inne miesiąc później. nie bierzmy wszystkiego do siebie, bo oszalejemy, a lekarze to patrza miara ideału badając nasze dzieci. ćwiczę z Miłkiem to leżenie na brzusiu, jak lekarz zalecił, na pewno mu to nie zaszkodzi, ale biorę jego opinię z dystansem:) sama nie wiem jak ci doradzić z tym noszeniem na rękach. kurcze, z Miłkiem nie mam tego problemu. może być tak, że wydasz kasę na huśtawkę, a on i tak na rękach będzie chciał być. a Miłosz dalej śpi w husiu... od 9... a to śpioch. ponoć dziecko jak śpi, to rośnie... już wiem skąd u Miłosz ten wzrost, hehe. mój kolega stwierdził, ze widać, że on jest w niedzielę urodzony, bo nawet mu się płakać nie chce;) ale pojawił się jeden problem. dwie noce pod rząd miłosz budzi się tak dwa razy, kręci główką, i tam marudzi, jakby mu się coś złego śniło. daję smoka, głaszczę po główce i zaraz zasypia na nowo... mam nadzieję, że mu to minie.
emi
2006-05-17
12:28:22
Email
Basia moj Kuba tez spi od 9 az zaczynam sie martwic ze tak długo. Ale to pewnie dlatego ze w nocy znow nie dał mi pospac:(( JAkis czas temu spał od kapieli do 4 rano a teraz znow zacza sie budzic dzis 12,30 a pozniej o 4,30 i nie chciał zasnac az do 5,30:( Jak go kładłam do łóżeczka to sie zucał, machał łapkami, wciagał piastki i mlaskał przy t6ym przekomicznie a najlepsze ze zacza sobie wtedy tak głosno gawozyc ze szok:( Ja tu ledwo na oczy patrze a on chciał sobie pogadac. Rano troche sie z nim zdrzemnełam ale niestety musiałam juz wstawac:( Qurcze nie wiem co zrobic zeby znow wiecej zacza spac w nocy.
emi
2006-05-17
12:29:53
Email
Basia a o co chodzi z tymi zacisnietymi piastkami?? MOj Kuba tez trzyma jeszcze zacisniete zazwyczaj, prawa bardziej i dłuzej. CHyba bedzie leworeczny.
olufal
2006-05-17
13:17:33
Email
ufff nareszcie traszke sie odrobilam..wybaczcie ze nie pisze ale w niedziele dopiero co rocilam z francji i musze pozalatwiac pare spraw...jak narazie zamiescialam pare fotek Amelki i obiecuje odezac sie jutro! Buzka
Inka
2006-05-17
13:58:42
Email
moj Misio tez zaciska piastki. Ale tez czesto ma je rozlozone i sie nimi bawi.Ja ostatnio mam czas tylko na czytanie bo z pisaniem juz gorzej. Plecy mnie strasznie bola :(((( a Misio niechce spac w ciagu dnia i troche sie sam pobawi a potem to siedzialby u mnie na rekach bo wszystko widzi. Tylko ze wieczorem to ja juz nie mam sily. Czasem jak leze w lozku to tragedia.....Bela czy twojemu Tomusiowi wystarczaja te dwie butelki na dzien (bo to chyba ty tez dokarmiasz)? Obudzil sie...ide przebrac i nakarmic papapapapa A macie jakies fajne zabawki do wozka? Bo moj misie ignoruje :)
bela
2006-05-17
15:38:55
Email
Inka daje tylko 2 razy butle po ok 120-150ml a reszta to juz cycus tak ok 6-8 razy i jeszcze ok 100ml picia.Basia wlasnie sie tak zastanawiam bo jak kupie ten klezaczek a on i tak nic to szkoda kasy :-(
basienka25
2006-05-17
15:41:58
Email
Moja Ola za tydzien konczy trzy miesiace i wazy 5300. troche malo i zaczyna mnie martwic.pielegniarka mowi ze moze to swiadczyc o alergii:( czy wasze dzieci maja prawidlowa wage?
emi
2006-05-17
16:39:54
Email
Blea to moze na poczatek kup mate, ta która ja kupiłam akurat była dosc droga ale mozna fajne kupic duzo taniej. Dziecko swietnie sobie rozwija na niej odruch chwytania zabawek:)) a ty masz czas dla siebie:) Ja dokupiłam jeszcze jakies zestawy zabawek na allegro i czasem wieszam tez np grzechotki na tych pałakach:)
emi
2006-05-17
16:41:14
Email
jesli chodzi o karmienie butla to ja daje Kubie na noc ok 180ml i rano herbatka 100ml a czasem jeszcze tez w ciagu dnia:) Reszta to cycus:) ale czasem mam wrazenie ze mleko mi sie juz konczy.
polishgirl
2006-05-17
16:42:32
Email
BASIAmój Maks też od jakiegoś czasu codziennie około 5, 6 rano wierci sie w łózku, spiąc przy tym, macha rączkami, rzuca główka z boku na bok. Wydaje mi sie że nie może oddać gazów , albo zrobic kupki, chybaże mu sie coś sni. Przez to ja nie mogę spać. ale szkoda mi jego biedaczka. Kurcze ekstra że Miłek zasypia Ci w tej hustawce, mój Maksiu niestety nie chce, może mu sie zmieni, jak bedzie starszy. mam nadzieje. A wogóle to u nas juz coraz lepiej z tymi spacerkami. Mały płacze , ale z tego płaczu zasypia w wózku. Wzięłam sie na sposób i go nie wyciągam z wózka.
polishgirl
2006-05-17
16:46:56
Email
Bela, obiecałaś fotki Tomusia. Czekamy
Basia.26
2006-05-17
18:21:41
Email
z tymi piąstkami to jest tak: ponoć (książkowo) dziecko mając trzy miesiące nie powinno zaciskać piąstek. że jest to oznaka napięcia mięśniowego w obręczy barkowej. tylko jak tu ma dziecko niezaciskac piąstek skoro płacze przy badaniu, bo głodne. no ale nie o to chodzi- Miłosz sam rozluźnia rączki, bawi się paluszkami, sam odzwyczaja te łapki od trzymania w piąstki, no ale ci "specjaliści" to skoro tak jest w książce, to tak być musi. powiedzieli, ze kładzenie na brzusio pomoże w szybkim ustąpieniu tego napięcia. teraz znów zaczniemy chodzić na te ćwiczenia, to może to też coś pomoże. ale tak ogólnie to nic sobie nie robię z tych piąstek, bo to akurat był pech podczas badania, ze był marudny, wręcz złi i głodny, no i tak je trzymał. inni lekarze tego nie zaobserwowali. po prostu dzieciaczki same w swoim tempie z tego wyrosną. ważne, ze już więcej trzyma rozluźnione niż w piąstkach:) a co do maty edukacyjnej, to dziś Miłek męczył za nogę żyrafę, hehe:) mam go na chwilę z głowy jak go tam kładę. no i na brzuszku tez mu sie fajnie leży, bo ma na co patrzeć:) ale tak szczerze to Miłosz dopiero teraz do niej dorósł. wcześniej to tak ledwo co patrzył na te wszystkie rzeczy, ale teraz to już super skupienie na zabawkach. a oto ta mata http://www.tanimarket.pl/go/_info/?id=1643
bela
2006-05-17
22:32:33
Email
wreszcie wkleiłam zdjęcia z chrzcin.Zapraszam jak macie ochote do ostatniego działu :-)
polishgirl
2006-05-18
11:23:29
Email
Dziewczyny od kilku dni mój Maks ma na klatce piersiowej taka szorstka skórke, myślałam na początku że to potówka, ale chyba nie. Jak przejade po tym miejscu ręką to takie jest uczucie gęsiej skórki. Nie jest zaczerwienione i nie bardzo widoczne, tylko pod dotykiem czuc mocno. Co to może byc??
emi
2006-05-18
12:31:46
Email
Basia ta mata ktora ja mam jest o tyle lepsza ze ma podpinane boki i spoczatku daje dziecku takie poczucie ograniczenia, czuje sie przez to bezpieczniej. Jest do tego lusterko i taki bajer grajacy :) ktory mozna wypiac i postawic gdzie indziej:) Belu co do hustawki to moze i jest fajna ale dziecko tylko oglada otoczenie a w tym bujaczku ktory ja mam to ten pałak z rybkami mozna wyjac i wtedy oglada wszystko, a jak nie to wkłada SIE TEN PAŁAK I NP MOJ kUBA UWIELBIA PATRZEC JAK TAM WODA BULGOCZE A Zwierzatka sie poruszaja. Do tego sa wibracje i to wyglada tak ze cieszy sie jakby cos go w pupe łaskotało:)) Oprocz tego polecam tez dzwoneczki Tiny Love fajna sprawa, dzwonia nawet od najdelikatniejszego dotyku:) Ja wieszam je tez na macie:) Zreszta wiadomo ze zadna zabawka nie zajmie dziecka na cały dzien ale np. dzis moj Kuba siedział na nich ok 2h, Ja zdazyłam sie wykąpac (i to nie w biegu) i zjesc sniadanko:)
emi
2006-05-18
12:35:28
Email
Baisa przestraszyłas mnie z tymi piastkami, bo tak poobserwowałam mojego kUbe i stwierdzam ze on ma bardzo czesto zacisniete piastki a ma juz ok 3,5m-ca:( Czy oprocz kładzienia na brzuszku cos jeszcze mozna robic. On na brzuszku tez ma zacisniete piastki:(
JOLA-JOLKA
2006-05-18
16:32:24
Email
Witam.No i jesteśmy już po następnym szczepieniu.Pediatra znowu mnie zaniepokoiła.Dostałam skierowanie do ortopedy i neurologa.DO ortopedy, bo podczas badania USG wyszło, że coś się nie wykształtowało i podobno będę z nim ćwiczyć.Do neurologa, bo jak je to drży mu bródka i jak go podnosiła za rączki to nie podciągał głowy i układa się przeważnie lekko zgięty w łuk.Ona zawsze mnie straszy, ale lepiej sprawdzić.Co do piąstek, to mój też ma je zaciśnięte.Żadko kiedy prostuje.Przeważnie jak śpi.Mam i dobrą wiadomość,(nie zapeszając) oczko przestaje ropieć.Jutro mam wizytę u neurologa na 19-tą.Mały waży już 5810, jak się urodził ważył 3180. Dziewczyny strasznie mi się przetłuszczają włosy.Jak z tym u Was?Zostało mi jeszcze 7 kilo, żeby wrócić do pierwotnej wagi.Z moim mężem trochę lepiej.Chyba zaczyna się otrząsać po stracie swojej mamy.Pozdrawiamy
Basia.26
2006-05-18
18:10:11
Email
emi no twoja mata ma więcej bajerów:) a co do huśtawki, to nad nią jest karuzela ze zwierzątkami morskimi. miłosz już te rybki obserwował jak miał 6 tygodni. bardzo go zajmują:) jest kilka rodzajów muzyki, od kołysanek, przez szum morza, padający deszcz i takie tam. no i ma podświetlane akwarium w karuzeli, w której jest brokat, woda i plastykowe zwierzaki morskie. zmienia się tam kolor i natężenie światełka, co tez przyciąga uwagę. do tego jest tacka, którą się montuje jak już dziecko może się bujać w pozycji siedzącej. na tej tacce można coś postawić a oprócz tego ma ona pałączek z naciągniętymi zabawkami:) Miłosz siedzi w husiu godzinami. czasem robi drake, jak rybki i muzyka się wyłączy:) emi, jeśli tylko twój szkrab rozluźnia sam rączki, to nie martw się. dzis byłam u pediatry, ona nic złego nie widziała, wręcz chwaliła Miłka, że pięknie na brzusiu leży i główkę trzyma. a ponoć napięcie w tym przeszkadza. aha, Miłosz od wczoraj zaczął się podciągać go dóry łapiąc moje palce:)siedząc w husiu dzwiga głowę, i tak samo jak mam go na kolanach w pozycji półsiedzącej tyłem do mnie:)
Basia.26
2006-05-18
18:12:09
Email
aha, Miłek waży 6570:)
olufal
2006-05-18
18:25:42
Email
ech dziewczyny co ja sie nasluchalam od pediatrow to wam mowie...a ile sie witamin roznych nadawali...jeden witamine K drugi mowi ze K jest szkodliwa i dal E mialam tez C,B1 i B12 i D-no ta akurat normalna...teraz nagle Amelia nadrobila i juz nie jest opozniona w rozwoju a jak miala 2miesiace to niby byla...potem przeszlismy przez cytomegalie,toxoplazmowe,zapalenia watroby typu A,B i C...usg glowy,biderek i brzucha, 5 pobran krwi,badanie dna oka,rentgen czaszki...a to wszystko prywatnie bo panstwowo sie czeka...wydalismy kupe pieniedzy,stracilismy duzo nerwow aby stanac w tym samym miejscu-niewiemy nadal czemu amelia nie slyszy na uszko i dlaczego ma lekka infekcje watroby...wiecie ja juz sama nie wiem co o tym myslec...
emi
2006-05-18
19:20:41
Email
Basiu moj Kuba tez juz tak siada jak złapie sie za moje palce:)) Ale to chyba za wczesnie zey tak go brac??
bela
2006-05-18
23:07:49
Email
moj Tomi lubial sie podciagac od 1 miesiaca jak trzymalo sie go za raczki.Teraz to juz glowe podnosi jak tylko dorwie moja reke i jak sie przy tym cieszy :-))
Basia.26
2006-05-19
08:39:49
Email
cześć dziewczyny, pochwalę wam się czymś:) oto zdjęcie mojej kuzynki. w kwietniu dostała nominacje na prokuratora, a kto ją wręczał to juz same widzicie;) wybaczcie, ale celowo wybrałam fot gdzie nie widać jej twarzy.

JOLA-JOLKA
2006-05-19
09:50:54
Email
Witam serdecznie.Kolejny piękny dzień.Ostatnio szybko wieczorem usypiam, prawie jak mój maluch.Dziś dziemy do neurologa.Trochę się denerwuję.Boję się, żeby nie wyszukał znowu czegoś.Pozdrawiam
polishgirl
2006-05-19
11:01:34
Email
Basia gratuluje kuzynki. Wiesz co musze sie pochwalic ze mój Maks dzisiaj zasnął na huśtawce.I śpi nadal, zobaczymy jak długo. Bardzo się cieszę. U nas dzisiaj pogoda fatalna, leje deszcz od rana.
basienka25
2006-05-19
11:05:59
Email
hej, u nas dzis slonca nie ma i pewnie dlatego dopiero zwloklysmy sie z Ola z lozka.Ale z nas spiochy co?Dzisiejszej nocy wyjatkowo dobrze nam sie spalo.Olcia obudzila sie dopiero o 2.30, leniwie wyssala jeden cyc i dalej w kimono.A mnie obudzil potem ok wpoldo 6 piekielny bol w prawej piersi.Byla twarda jak kamien bo nie ssana cala noc i mleczka sie uzbieralo.Wiec musialam spiocha obudzic i przy okazji przebrac bo sie zasikala po pachy:))Juz dawno sie tak nie wyspalam.
Inka
2006-05-19
11:47:55
Email
Basia ale Ci dobrze ze sie wyspalas!!! Zazdroszcze Ci... My dzisiaj na dwor nie mozemy wyjsc bo brzydko i cos mi strasznie marudzi.Znowu placze - zmykam....
Basia.26
2006-05-19
11:57:16
Email
no, wreszcie wróciłam z ćwiczeń z maluszkiem:) nie śpi mi od 6 rano... łobuz, tylko w aucie pospał jakies pół godz. korzystając z tego, ze mam dziś auto, wybrałam się do supermarketu na zakupy:) też u mnie dzis niefajna pogoda. popadało dwa razy, pochmurno i chłodno. polish, hihi, widzisz, ta huśtawka to niezły usypiacz:) Miłek coś mi się "psuje" nie chce już spać bez przerwy do 3-4 rano:( budzi się o 1 lub 2... ale wtedy daję mu smoczka i idzie spać dalej... no i budzi się znów o 3-4 i wtedy się karmimy. Basiar kurcze, ja to nigdy nie mam czasu sobie do 11 poleżeć... cholerka... zawsze coś mam do załatwienia, gdzieś muszę jechać, ktoś przychodzi... i tak w kółko. emi co do tego podciągania, to absolutnie nie wolno nam dzieci jeszcze podciągać do siedzącej pozycji. to tylko lekarze kontrolują jak dziecko główkę stywno trzyma. jak raz, czy dwa tak dzidzię dżwigniesz to nic się nie stanie, no ale nie wolno robić tego jako codzienne ćwiczonko. jeszcze za wcześnie:) Jolka, nic się nie bój i mów wszystko lekarzowi jak na spowiedzi. oni sa w końcu od tego, zeby naszym pociechom pomagać:) napisz jak wam poszło:)
Basia.26
2006-05-19
12:00:44
Email
Jolka, ciesze się, że mąż wraca do formy. maluszek ci pięknie rośnie:) co do wagi to ja bardzo szybko wróciłam do siebie, bo już miesiąc po porodzie. tylko wymiary inne;) co do włosów... hm... nie mam tego problemu. za to paznokcie to mi bardzo szybko rosnął, sa zdrowe, twarde, nie łamią się:) może to dzięki temu, że piję codziennie wapno i witaminy dla kobiet w ciąży i karmiących- Prenatal. też dziewczyny jedzcie witaminy.
emi
2006-05-19
12:12:22
Email
Basiu TY to mnie zawsze stawiasz do pionu:)) Ja własnie to podciaganie miałam jako cwiczenie rano z kubusiem. No ale teraz przestane to robic chociaz on juz tak slicznie siedział jak go podciagałam:) Co do pogody to u nas cały tydzien brzydka pogoda tylko raz bylismy na spacerku, a tak to otwieram Kubie okno jak spi:(
Basia.26
2006-05-19
12:17:25
Email
Emi, hihi, ale to śmiesznie napisałaś:) gadałam o tym dziś z panią na ćwiczeniach i tak mi powiedziała, a wczoraj pediatra mówiła mi tak samo- na razie nie sadzać:)
polishgirl
2006-05-19
13:22:16
Email
BASIA a dajesz maluchowi też witaminy, bo mi pediatra zapisala i nie wiem czy nie będzie za dużo jak ja też będę łykać
emi
2006-05-19
14:11:15
Email
mam pytanko: ile dni dziecko moze nie robic kupki?? Bo Kuba juz chyba ze trzy nie robi i troche sie martwie bo widze ze mu to przeszkadza. Probuje ale nic mu nie wychodzi. Jak moge mu pomoc?? I jeszcze jedno: w jakich programach obrabiacie zdjecia waszych maluszków, bo poogladałam sobie i tez chciała bym pokazac kubula ale w ładnych ramkach:))
basienka25
2006-05-19
14:45:59
Email
Ja mam beznadziejny program, Photofiltre.Zmniejszam na aparacie, wychodza troche wieksze ale i tak malutkie w porownaniu z innymi zdjeciami. Co do kupek...Moja Ola od urodzenia wyproznia sie raz na kilka( 5-7) dni.Polozna mowila ze to normalne wiec nie martwie sie.Olka jak robi kupke, to widze, ze nie boli ja brzuszek, nie placze itd. Ale jak Kuba, widzisz ze sie meczy, to mu pomoz termometrem.
emi
2006-05-19
14:59:47
Email
A gdzies czytałam ze daje sie jakies czopki. Co to za czopki, jak sie nazywaja??
Basia.26
2006-05-19
18:29:38
Email
czopki nie wiem jakie. może glicerynowe... ale nie jestem pewna. co do witamin, polih mi tak doradziła położna środowiskowa. to witaminy dla mnie, nie dla dziecka. to, co z nich przejdzie do pokarmu to śladowe ilości, a przecież dziecko z nas zjada to, co najlepsze, mogą nam "polecieć" włosy, paznokcie, zęby. Lekarka pediatra też mnie uczuliła na to, żeby i o sobie pomyśleć. a Miłosz także dostaje Multitabs w kropelkach no i wit D3. dostał też it C w kropelkach, bo ma trochę leukocytów w moczu, więc próbujemy to zlikwidować:) powiem ci, że nigdy nie brałam pod uwagę, że moje witaminy mogą dziecku zaszkodzić.
emi
2006-05-19
21:18:21
Email
Qurcze nie wiem co jest grane. Kazda z was pisze o jakichs wynikach a nam lekarka nic nie zleciła, Kuba nie miał ani usg ani nie był badany przez innego lekarza tylko pediatre, a i to bez zadnych badan. Nie wiem czy powinnam poprosic o jakies badania np. krwi, moczu?
basienka25
2006-05-19
21:30:57
Email
Emi jesli wszystko jest w porzadku to po co masz robic badania?
bela
2006-05-19
23:06:35
Email
dzis bylam u lekarza z wynikami bo maly mialw moczu bakterie dosc liczne.Mamy powtorzyc badanie.Poza tym dostalismy skierowanie na USG jamy brzusznej i skierow do chirurga dzieciecego bo Tomus ma wade sikawki :-) ktora trzeba naprawic-zoperowac :-(.na dodatek chyba bedzie mial przetykane kanaliki ale to okaze sie w poniedzialek
bela
2006-05-19
23:14:15
Email
a ja czytalam by nie robic nic termometrem bo mozna uszkodzic sluzówke.A o czopki glicerynowe zapytaj w aptece.Pomocne w zaparciach jest picie cherbatki koperkowej lub rumiankowej (u nas dziala) oraz cwiczenia zginanie nozek i lekkie dociskanie ich do brzuszka.Tez dziala
Basia.26
2006-05-20
06:58:16
Email
jeśli chodzi o badania, takie jak mocz, krew, to warto je zrobić, choćby prywatnie. u mnie taki zestaw badań kosztuje 12 zł. zawsze robie prywatnie, pomimo skierowania, bo przerażają mnie kolejki w przychodni. ostatnio było ok 50 osób, a jak tu z dzieckiem czekać. z resztą w ciąży tez mi się nie chciało czekać;) chodzi o to, że czesto własnie bezobjawowo wystepuje infekcja dróg moczowych. są w moczu liczne leukocyty, erytrocyty i bakterie. wszystko jest ok, nie ma żadnych problemów, az do czasu, gdy wystąpiinna infekcja, np katar, przeziębienie. wtedy z tych drobnych leukocytów może nawet się zrobić zapalenie nerek. lepiej więc wcześniej te leukocyty i bakterie zlikwidować. natomiast badanie krwii jest ważne ze wzgledu na szybkie rośnięcie dziecka, co może prowadzić do lekkiej anemi. warto zbadać poziom hemoglobiny, bo może się okazać, że dzieciątko potrzebuje żelaza. Poza tym, Emi nie dostałas choćby skierowania do poradni preluksacyjnej?? czyli do ortopedy na badania bioderek. ja oczywiście dostałam, ale musiałam iść prywatnie, bo państwowo, to mamy termin dopiero na 5 czerwca. tez nie miałam robionego USG, bo stwierdzono, iż wszystko bardzo szybko u Miłka się wykształciło i jest na woim miejscu i nie występuje żadna asymetria.
Basia.26
2006-05-20
07:03:26
Email
aa... jeszcze wam napiszę, jaki model jest z mojego synka:) wczoraj spał w czasie dnia ok 2i pół godz. co dla niego jest strasznie mało, bo potrafi w dzień spać nawet w sumie 7 godz:) wczoraj zjadł o 19, przespał się pół godz, pobaraszkował i zaczął marudzić. wykąpaliśmy go, była już 20.30, ale mówię, że przetrzymam go do 22, żeby zjadł przed spaniem. o 22 jest już niespokojny, marudzi itd. daję mu cycka, a on nic , nie ma zamiaru jeść, tylko coraz bardziej się denerwuje. więc odkładam go do łóżeczka, daję misia do przytulenia (świetnie go przytula) i on zasypia w trzy sekundy:) wstał o 2, czyli 7 godz po poprzednim karmieniu. teraz minęło juz 5 godz od tego karmienia i on jeszcze śpi, hahaha:) dzis jest z niego model;)
olufal
2006-05-20
09:53:15
Email
Emi kupki dziecko moze nie robic przez 3 do 5 dni ale wazne jest by oddawalo gazy! jezeli tego nie robi to szybciutko zaserwuj mu herbatke koperkowa lub na poprawe trawienia.Po 5 dniach albo termometr-cieniutki nawilzony oliwka i nie do srodka pupki ale tak max do 5milimetrow wkladac i wyciagac- to stymuluje miesnie odbytu a jak juz to nie pomaga to czopek glicerynowy.POLISH hmm sa swie szkoly witaminkowe ;) jedni perdiatrzy uwazaja ze gdy karmisz piersia to zupelnie nic poza witmina D3 ie powinnasc dziecku podawac,drudzy do witaminy D dokladaja K inny multiwitamine.Prawda jest taka ze jezeli dziecku z badan nie wyszla anemia a rozwija sie prawidlowo to witamina D3 powinna wystarczyc.Ja Ameli daje tylko witamine D3 i witamine E ale to ze wzgledu na watrobe -nadal ma stan zapalny i nie wiemy czemu. Jak u was z praca? wracacie po macierzynskim czy bierzecie wychowawczy? ja pracuje non stop -mamy z mezem wlasna firme-i jestem troche padnieta wiec mysle o opiekunce ktora bedzie siedziec ze mna w domu ale za to wyjdzie z Amelia pospacerowac lub ponosi na rekach ja 4godziny dziennie musze sie skupic na pracy bo mam juz takie zaleglosci ze hej>>> Amelia spi w dzien tylko 2 -3 razy po godzince max do 1,5.ale za to wieczrory mamy dla siebie z mezem bo kladziemy ja spac o 9 i budzi sie o 2 ,5 i 7 :)
olufal
2006-05-20
09:55:37
Email
a jeszcze pytanko czy wasze pociechy dostaly moze jakiegos uczulenia na pampersy? ja Ameli dawalam od poczatku pieluchy pampers ale od 3 dni ma gdzie nie gdzie czerwone plamy -czy to moze byc uczulenie? ps>trzymajcie za nas kciuki bo w poniedzialek idziemy na badanie sluchu-strasznie sie denerwuje....
Inka
2006-05-20
10:18:47
Email
Emi my tez nie robilismy zadnych badan krwi. Natomiast na USG bioderek dostalam skierowanie zaraz po urodzeniu (jeszcze na oddziale pomimo ze wszystko bylo ok - to takie kontrolne) ale mamy dopiero na poczatku lipca termin. Moj Maly nie chce pic Wit. C a ostatnio zauwazylam ze jak podaje D to mi wymiotuje. Idziemy w srode do lekarza to mu powiem. Polish jak tam szorstka skorka? zniknela? Ola bedziemy trzymac kciuki z Misiem za Amelke. Moze wszystko bedzie ok!!! Bela a ja zauwazylam ze moj synek od jakiegos tygodnia (albo i dluzej) zaczyna moja piers traktoeac jako jedzenie w ciagu dnia ale nie na noc. Uparcie podawalam mu piers ale ja wypluwa i strasznie krzyczcy i sie prezy. Wczoraj juz skapitulowalam i zrobilam butelke. Dopil sobie 70 ml i zasnal na 6 godzin!!!! i jak daje mu 150 to wypije wszystko i strasznie placze tak jakby bylo mu malo. Tez daje mu 2 razy dziennie: o 14 a ta druga to jakos teraz sobie przesuwa - bo jadl o 2 w nocy (tak sie kiedys budzil) a teraz bedzie chyba dostwawal wczesniej bo 2 przesypia i budzi sie dopiero ok. 5. Czy Wasze Maluchy tez tak sobie zmienialy rytm dnia i nocy?
basienka25
2006-05-20
10:28:53
Email
Olufal trzymamy z Olcia kciuki.Wszystko bedzie dobrze,zobaczysz:) Urlop macierzynski konczy mi sie 14 czerwca, ponad tydzien do konca roku szkolnego wezme zwolnienia, a potem wakacje!!!No ale we wrzesniu chce wrocic do pracy i bedziemy szukac niani.Juz mamy chetna ciocię.Zobaczymy jak to sie ulozy.
bela
2006-05-20
11:16:58
Email
Basienka Ty tez w szkolnictwie?????A co robisz??CZego uczysz???
basienka25
2006-05-20
16:01:25
Email
Tak ,jestem belfrem:)) Ucze angielskiego, w tym roku mialam klasy piate, w nastepnym beda szoste.
polishgirl
2006-05-20
21:22:03
Email
Mój Maks dalej ma ta suchą skórke. Przyjrzałam sie i to nie wygląda jak wysypka tylko jak taka skorupka. Jest bardzo sucha ta skórka. Kupiłam dzisiaj Oilatum emulsje i wykapałam go, zobaczymy, choć ponoc trzeba poczekać na efekty. Widzę że kazdemu z naszych dzieciaczków cos sie poprzestawia. Mój Maksiu dzisiaj od godziny 7 rano nie spał do około 13 -14 , co zasnał, pospał pół godzinki i sie budził z płaczem. w końcu udąło sie że zasnał w samochodzie , jak jechalismy na zakupy i potem od 14 spał do 17. Teraz juz też spi. Ma swój stały rytm od kapania około 19.30 , o 20 je i juz zasypia przy piersi. Odkładam go do łózeczka i tak spi do 2 czasem 3 w nocy. Basienka, mój macierzyński kończy się 3 dni przed końcem roku szkolnego i chyba też poproszę lekarza o zwolnienie. Po wakacjach wracam do pracy i moja teściowa będzie sie zajmować małym.
polishgirl
2006-05-20
21:23:35
Email
Acha, czy jak kąpię w Olilatum to mam uzywać mydła czy raczej nie???
bela
2006-05-21
07:35:45
Email
jak kapiesz wtym plynie to nie trzeba mydla.Podobala mi sie taka kapiel bo moglam dluzej popluskac malego.Jakos tak wygodniej i szybciej tylko troche drogo to wychodzilo.Poza tym do mydelka tez trzeba mloda skorke przyzwyczaic.Mi macierzynski konczy sie 4 czerwac ale biore zalegly urlop - ferie ( do 19 czerwca) a potem na 5 dni zwolnienie L4.Od wrzesnia mam zamiar wrocic do pracy.Mam nadzieje ze sie uda.Polish bedziesz miec prace w swojej szkole???Masz umowe na czas niokreslony???
Basia.26
2006-05-21
07:46:15
Email
cześć bela, ale jesteś ranny ptaszek:) ja też kąpie od samego początku w Oilatum. w sumie to zużyłam półtorej butelki na 3 i pół miesiąca. a butelka po 23 zł. to znów nie taki koszmar cenowy. Miłek ma świetną skórkę. jak na razie nie mam zamiaru tego zmienić na nic innego:) co do pracy, to ja wracam od listopada. moja mama od października idzie na emeryturę, ale jeszcze 3 tyg wczasów sobie z tatą fundują, więc dopiero od listopada będzie miała czas dla wnusia:)
Basia.26
2006-05-21
08:23:28
Email
Polish, śliczny jest Maksim, słodko wyglada. przypomina mi trochę Miłka:) a co do czapeczek, to masz rację. co by sie nie kupiło, to i tak usy na wierzchu. dla dziewczynek jeszcze coś idzie wybrać, jakas husteczka itp. a dla chłopców to bardzo skapy wybór :(
JOLA-JOLKA
2006-05-21
09:02:40
Email
Witam.W piątek byliśmy u neurologa.Kazała nam ćwiczyć.Mały wygina się w łuk.Mamy dużo ćwiczyć, bo może mieć kłopot z chodzeniem.Dała mi telefon do szpitala i w poniedziałek mam go zapisać.Zobaczymy jakie będzie kolejka.Pokazała jak mam z nim ćwiczyć dotego czasu.Co do rączek, to kazała mi piąstki prostować.Pokazała ćwiczenia i kazała kupić piłeczkę i kłaść mu rączki, żeby próbował ją obejmować.Wczoraj już to próbowaliśmy i żeczywiście taki maluch, a przy zabawie próbuje ją objąć.Co do drżącej bródki, to podobno każdemu maluszkowi przy jedzeniu się może to zdażyć.Trochę się tym wszystkim zdenerwowaliśmy.Powiedziała, że wszytstko trzeba sprawdzić, bo ciąża była wysokiego ryzyka.Wypytywała się jakie leki brałam w ciąży na podtrzymanie.Zobaczcie jakie mamy "szczęście" najpierw gronkowiec (odwiedziny w szpitalu), potem uczulenie na pierze(odwiedziny w szpitalu),potem podejrzenie,że niewidzi (lęk)i USG czaszki, okulista teraz znowu coś i znowu zapisanie do szpitala.Mały strasznie płakał przy badaniu tej pani neurolog i znowu zaczęło mu oczko ropieć.Jeszcze mój mąż.Poszedł sprzątać mieszkanie po swojej mamie i znowu jest nie do wytrzymania.Najpierw się unosi za byle co, a potem przeprasza.Chyba mam strasznego doła.Wpisów Waszych nie czytałam, bo ciągle jestem teraz z małym.On rzeczywiście nóżki układa w jedną stronę.Za 6 tygodni mamy zrobić USG czaszki przez ciemiączko, straszyła znowu czymś,ale jak robiliśmy ostatnio to wyszło dobrze.I w USG bioderek wyszło, że jakaś kość do końca się nie wykształciła i znowu za 6 tygodni mamy iść na USG, a tym czasem mam iść do ortopedy 05.06.2006.Mam dość tych wszystkich zdażeń.Sorry za te poje skargi, ale mogę się choć wyżalić i wiem, że mnie wysłuchacie, bo w domu oststnio nie mogę i to mnie przybija.Dziś mamy jeszcze komunię córki znajomej na 11 godzinę, więc więcej nie zanudzam.Pozdawiam
polishgirl
2006-05-21
11:46:29
Email
Tak, Bela wracam we wrzesniu do pracy. W zeszłym roku udało sie że dostałam umowę na czas nieokreślony, a za niecały miesiąc powiedziałam że jestem w ciąży ;-). BASIA masz rację bardzo ciężko jest dobrać czapeczkę dla chłopaczka.Wiesz mi też Miłoszek przypomina Maksa mojego, juz od urodzenia ;-)). A czy jest jakaś róznica pomiędzy płynem a emulsją Oilatum? Bo ja kupiłam właśnie emulsję. W takim wypadku nie muszę uzywać mydła tak? Działa ona tez myjąco? Dzisiaj jedziemy na działkę, tesciowie robia grilla imieninowego. Ale straszny wiatr jest u nas dzisiaj, mam nadzieję że przejdzie popołudniu, żeby tylko nie przywiał jakiegoś deszczu. JOLA-JOLKA trzymaj sie będzie dobrze. A dla męża musisz byc troszkę wyrozumiała, napewno jest mu ciężko. Ale przypomnij mu też że ma Was i że go bardzo kochacie.
bela
2006-05-21
12:13:45
Email
ja Polish mialam emulsje.Pani DR zalecila mi w niej kapac bo Tomus mial sucha i wrazliwa skorke.Mowila ze mydla nie trzeba uzywac.Mi szybko sie zuzywala bo dawalam wiecej ze wzgl na ta skorke.Zuzylam chyba ze 3 butelki w ciagu 1,5-2 miesiecy.Fajnie Ci sie polish udalo z ta praca.Mi teraz juz wypada dostac umowe na czas nieokreslony ale nie wiem jak to bedzie.A Ile lat juz tam pracujesz?Pracowalas gdzies wczesniej.Jestes po opiekunczej??Pozdrawiam Ciebie i mlodzego kolege TOmusia-MAksymilka
bela
2006-05-21
12:52:43
Email
POLISH w zeszlym roku mialam w swojej klasie syna Twojego dyrektora szkoly :-)))))))))
basienka25
2006-05-21
21:06:20
Email
Ja Ole kąpię w Balneum Hermal.Polecam choc dosc drogi( nie wiem ile kosztuje Oilatum ale Ballneum -ok 30zl) .Mi buteleczka starczyla na 3 miesiace, ale kąpię Olę co drugi dzien.W szpitalu w tym kąpali. Belu, ja umowę na czas nieokreślony dostałam po roku pracy, po rozmowie z dyrektorką o mojej ciąży:))
polishgirl
2006-05-21
21:10:53
Email
Tak, Bela , jestem po Pedagogice opiekuńczo-wychowawczej.Po przeprowadzce do Tarnowa akurat udało sie ze poszłam na zastepstwo kobiety, która poszła na urlop dla poratowania zdrowia, a potem udało sie ze poszła od razu na emeryture i tak juz zostałam. Miałam naprawdę fuksa z tą pracą.Wysyłałam tu podania do szkół i jak juz się miałam przeprowadzic do tarnowa zadzwonił do mnie dyrektor własnie z propozycja pracy.(Bo ja pochodzę z Bieszczad, a meża mam z Tarnowa).Wczesniej nie pracowałam w szkolnictwie , tylko w Bieszczadach w takim osrodku dla niepełnosprawnych. A jak tam sprawował sie syn dyrektora, bo dyrektor jest bardzo fajny.
Basia.26
2006-05-22
07:04:58
Email
Jolka, musisz się wziąść w garśc. niestety, czy stety, tylko ty możesz tak o maluszka zadbać. skąd jesteś, bo jakos nie zakodowałam tego jeszcze. masz sporo tych badań, no ale lepiej je zrobić, niż potem żałować. co do piąstek, to tak, trzeba rozprostowywać, my pocieramy piąstka o piąstkę w ten sposób, żeby się paluszki prostowały. kilka dni takich ćwiczeń i Miłek już trzyma rączki luźno. aha, ważne też, zeby podciągało dziecko nóżki do góry tak, jakby chciało palucha od nogi brać do buzi:) a co do męża, to dobrze chociaż, że jak wyskoczy, to potem przeprosi. z czasem mu się emocje wyciszą. pozdrawiamy:)
bela
2006-05-22
08:12:22
Email
POLISh.Syn dyra to Milosz.Bardzo fajny z niego chlopczyk.Dobrze wychowany tylko ma malo swobody bo rodzice zbyt o niego sie troszcza ale dzielnie to znosi.Rodzice tez sa bardzo fajni.Z mama mialam wiekszy kontakt bo przychodzila po syna.Tez jest nauczycielka.
emi
2006-05-22
21:35:33
Email
Basia nie dostałam skierowania na badanie bioderek. Pediatra wogole nie wysłala Kuby na zadne badania, ale w poniedziałek jedziemy do polikliniki na wizyte kwalifikujaca do ewentualnego dlszego leczenia serducha Kuby i mam nadzieje ze tam porobia mu jakies badania. Jolka a Twoj mały wygina sie w łuk na leżąco czy rowniez jak go trzymasz na rekach?? moj Kuba to na lezaco robi prawie mostki na głowie i wygina sie przy tym do tyłu ze szok, i nie wiem czy to własnie nie jest cos złego:( Polis na ta sucha skóre oprócz emulsji kup tez krem Oilatum. Tez jest bardzo dobry a nie tak drogi jak emulsja.Ja smarowałam Kubie buzie jak miał taka szorstka i pomogło. Cały czas tez kapiemy go w emulsji Oilatum. Ja zdecydowałam ze zostaje na wychowawczym do roczku, juz powiedziałam mojemu kierownikowi. Powiem wam ze ja tez jako pierwsza prace miałam nauke w szkole:) Na szczescie juz tam nie pracuje bo kompletnie sie do tego nie nadaje, to dla mnie za duzy stres.
polishgirl
2006-05-22
21:50:15
Email
No właśnie, narazie dwie kąpiele zrobilismy w tej emulsji, ale nie ma efektów. Muszę faktycznie kupić jeszcze krem. Mój Maks ostatnio strasznie sie drapie po buzi, staram sie mu obcinac dokładnie te paznokcie, ale jakies zadziorki zostają. Dziewczyny, powiedzcie czy słyszałyscie o woreczkach do zamrażania odciąganego pokarmu? a gdzieś o tym słyszałam , ale w trzech aptekach byłam i wszyscy robia zdziwione miny, i nie moge kupic. Powiedzcie jeszcze jak odciagacie pokarm z jednej piersi to ile odciągniecie. Bo ja kurcze ledwo 60 ml dzisiaj odciągnęłam, raz udało się 90. To chyba trochę mało. Acha a czy karmicie dzieciaczki za jednym razem z jednej czy juz z dwóch piersi?
bela
2006-05-22
22:03:42
Email
hej.POLISH Ja odcigam pokarm do pojemniczkow awentu kupionych w tej hurtownia ale nie ma do nich zkretek :-(((((((.Tez chcialam woreczki ale ponoc juz tego nie produkuja.Mi udaje sie odciagnac ok 60-90ml.Tez martwilam sie ze to malo.Normalnie to dzidzius wyciaga wiecej.Za jednym razem karmie z jednej piersi.
bela
2006-05-22
22:08:07
Email
aha.DZis bylam u okulisty.Tomus ma stan zapalny.JA DR zaczela mu masowac kanaliki i wyciskala z nich rope to az mi sie cos dzialo.RAz ze z takiego okropnego widoku a dwa ze moj maluszek z takim swinstwem w oczach sie meczy :-(((((((((((.Mam masowac (wyciskac)przez 2 tygodnie i dawac krople a potem sie okaze ale DR nie dal mi nadziei na poprawe i stwierdzila ze przetykanie nas nie ominie.Ponoc to jest bolesne :-((.Zobaczymy jak to bedzie
polishgirl
2006-05-22
22:36:12
Email
BELA, strasznie Ci wspólczuje że Tomuś ma chore oczka. Biedaczek. Z czego się bierze takie zapalenie oczek. To trochę bez sensu z tymi pojemniczkami aventu ze nie ma zakretek. A co Wy o tym myslicie gdybym wygotowała małe słoiczki i do nich odciagnęła pokarm??
JOLA-JOLKA
2006-05-23
07:44:47
Email
Emi on wygina się w łuk leżąc na boczku, tak,że jak podnosi nózki to one nie są do góry tylko przeważnie na prawo.
JOLA-JOLKA
2006-05-23
07:53:26
Email
Dziewczyny ja na wizycie u mojej gin.dostałam pojemnik AVENT-u z niebieską pokrywką.U nie w pracy dziewczyny odciągają pokarm do małych buteleczek, zakręcają i chowają do zamrażarki.Jak wychodzą z pracy to zabierają i mówią, że w domu tez choają do lodówki i na drugi dzień wyjmują i podgrzewają i jest ok.Muszę spróbować.Ja też ściągam 40-80ml.Małemu chyba nie starcza, bo mu daję jeszcze butelkę.A co dajecie teraz do picia?Ja tylko herbatkę HIPPa, ale to chyba mało.Mója maluch nie chce przegotowanej wody.Czy Wy może ją słodzicie.Jak tak to ile się słodzi, jakie proporcje?Słyszałam, że można słodzić miodem,a le nie wiem ile.
bela
2006-05-23
08:03:08
Email
JOLA ja slodze glukoza.Jest to cukier prosty najlepiej przyswajalny przez dziecko i latwo trawiony.Kupuje sie w aptece.Slodzisz tak by bylo slodkie.JA podaje na zmiane plantex i herbatke z jablkiem i melisa.Pomaga na trawienie (troche uspokaja dolegliwosc dziecka.Sam sie jej napilam).CO do pojemniczkow to owszem maja niebieskie zakretki ale tylko te kupione w zestawie z laktatorem.Osobno nie mozna kupic :-).To bez sensu bo mam 10 pojemnikow ktore owijam folia aluminiowa i folia spozywcza i dokladnie obwiazuje :-(.Tez myslalam o sloiczkach ale nie wiem czy wolno.Ma ma raz odciagniety pokarm do pojemnika na mocz.Oczywiscie wygotowany!!!!!!!!!!!!Ale przynajmniej sie zakreca.
Inka
2006-05-23
09:06:34
Email
Sam kiedys uzywalam Balneum a teraz Misia kapiemy w Oillatum ale mamy jakas taka masc do smarowania na szorstka skorke (robiona w aptece) i jest super. Ostatnio zuwazylam ze juz rozprostowuje piastkie i bawi sie paluszkami i tym co znajdzie w zasiegu raczki. Ale dzisiaj mialam straszna noc: nie spimy od 3 i teraz zasnal. Ide sie chyba tez polozyc. BELA ja nie odciagam pokarmu ale moj Maluch wcina dwie piersi. Dodatkowo je butelke. Kurcze wczoraj wieczorem bolal mnie zab - juz sie zaczynaja niemile konsekwencje diety bezmlecznej. POLISH i jak sie czujesz po tych tabletkach? Bierzesz je nadal?Ide spac bo cos jestem dzisiaj nie w humorze. Pogoda poprawie nastroju nie sprzyja bo zanosi sie na deszcz: jest ponuro, pochmurnie....Nici ze spacerku :(
emi
2006-05-23
09:39:12
Email
hej A moj mąż kupił mi pojemniczki z awentu do odciagania pokarmu i z nakładkami na laktator ale razem z zakretkami!! Nie wiedziałam nawet ze moga byc bez zakretek. Ja nie odciagam pokarmu, mam go chyba jakos za mało;( Jolka troche mnie przestraszyłas bo moj Kuba tez własnie wygina sie w łuk na lezaco:( Nawet jak go przebieram to robi prawie mostek na głowie. A tobie zalecili jakies cwiczenia na to wyginanie??
Basia.26
2006-05-23
10:44:16
Email
nie mam czasu na razie wszystkiego przeczytać. co do pojemniczków na pokar, to ja kupiłam te woreczki na necie, ale... są beznadziejne:( ani jednego nie użyłam. za to odciągałam do wygotowanych słoiczków po produktach Gerbera:) suuuper się sprawdziło, a podpowiedziała mi ten pomysł Goga:)
Basia.26
2006-05-23
10:48:37
Email
Bela, kurcze przykro mi z powodu tego oczka. może sie poprawi po tym masowaniu. Polish mó miłek je z jednej piersi. każde dziecko się wygina, ale o tym robieniu prawie mostka... hm... Miłek się wykręca w bok, nie do tyłu, ale ponoć tak jest, jak dziecko patrzy w bok. aha, dziś zrobiłam sobie porządne zakupy:) spodnie, spódniczka i 3 bluzki:) aż inaczej się czuję:) a właśnie na pokarm świetnie też się nadają te pojemniczki z apteki:) czyli na mocz;P no ale są świetne, bo zakręcane:)
Basia.26
2006-05-23
10:50:55
Email
a... jeszcze jedno, co do picia dla dzieci. ja Miłkowi daję rozcińczony sok jabłkowy z bobo-fruta:) już dzieci nasze sa na tyle duże, że spokojnie takie coś przyjmują:) Miłosz nie narzeka, a też nie chcę go faszerowac tymi uspokajającymi Hippa. no bo ileż można się uspokajać;) a z trawieniem nie ma problemów, więc już wprowadziłam soczek, z tym, że rozcieńczony:)
polishgirl
2006-05-23
10:51:39
Email
Własnie też myślałam ze odciągne do słoiczków wygotowanych. ja tez nie odciągam , tylko tydzien temu odciągnęłam około 80 i zamroziłam i wczoraj jakies 60, bo dzisiaj idę do lekarza a mój maż jak zostaje bez jedzenia dla małego to jest przerażony. A mam zamiar tydzień wcześniej zacząc odciągać codziennie żeby uzbieraż, jak pójdziemy na wesele, a z małym zostanie teściowa. Ale powiem wam że strasznie nie lubie odciagać, nie idzie mi to za dobrze. Na początku jeszcze jak pierś jest pełna to leci ale potem zeby ten tłuszczyk odciągnąć to jest cięzko. Brrr, a laktator mam canpol ale nic nie odciaga porażka.
polishgirl
2006-05-23
10:55:03
Email
Dziewczyny, tak piszecie o pojeniu mluszków, a ja nie poje niczym. czytałam że jak sie karmi piersia to nie trzeba dopajac, sama juz nie wiem czy czegoś mu nie dawać do picia. Hmmm, różnie wszyscy piszą. Zapytam jeszcze na wizycie u pediatry czy lepiej dawac cos pic czy nie.
polishgirl
2006-05-23
11:10:21
Email
BASIA a ile miałaś tych buteleczek z mlekiem odciągnietym wtedy jak poszłaś na wesele? Bo ja się zastanawiam ile powinnam odciagnac , no i ile się uda żeby było wystarczajaco. A tak wogóle to zastanawiam sie ile te nasze dzieciaczki juz jedza ml, niestety nie ma jak tego sprawdzić ile wyciągną z jednej piersi.
Inka
2006-05-23
13:01:03
Email
Polish tez tak slyszalam ze jak sie karmi piersia to nietrzeba dopajac. Moj Misiio dwa razy dostaje butelke ale niezbyt chetnie pije herbatki. A jak poobcinam paznokcie to tez sie gdzies zadrapie chociaz jak ogladam to wydaje mi sie ze sa oki. Czy wasze Maluszki reaguja jakos na Wit. d? Bo zauwazylam ze ostanio moj zaczal po niej wymiotowac. Moze jej nietoleruje?
Basia.26
2006-05-23
16:00:15
Email
Polish ja odciągnełam 3 te słoiczki i dwa takie pojemniczki (wtedy jeszcze nie wpadłam na pomysł ze słoiczkami). w tych pojemniczkach to było jakieś 80 ml i 100.ostatni raz karmiłam Miłosza w sobotę o godz 13. Moim teście karmili go ostatni raz o 3 w nocy. zużyli tylko te dwa pojemniczki czyli 180 ml. do tego wypił jeszcze 60 ml herbatki. mysisz brać pod uwagę jakieś 300 ml. a jak braknie, to zawsze możesz podjechać:) co do dopajania, też to i czytałam i słyszałam, żeby nic nie podawać do 6 misiąca. ja zabieram ze sobą na spacer ten soczek rozcieńczony. nie zastępuję posiłku, a rozumiem, że dziecku też może chcieć się pić:) no i eliminuję tym striptiz w centrum miasta:) ostatnio po ćwiczeniach Miłek mi zrobił taką jazdę, jakiej jeszcze nigdy nie miałam:) ludzie stali i patrzyli się, co ja temu dziecku robię. ja wyłaziłam ze skóry, jak mu tu dogodzic, a on po prostu krzyczał. nie prężył się, tylko po prostu krzyczał i płakał i wszystko na raz.... podałam soczek i wszystko wróciło do normy:)
polishgirl
2006-05-23
18:45:26
Email
A co mój mąż dzisiaj przezył biedak. poszłam do ginekologa, zostawiłam mu odciagniety pokarm, około 80 ml wczesniej odciagnietego pokarmu i około 60 ml z wczoraj , leżał w lodówce. Cały dzień dzisiaj rozmrażałam ten wczesniejszy pokarm w lodówce. Kazał mu podac własnie ten jako pierwszy. No i niestety Maks nie chciał jesc. Najpierw bawił sie z meżem , ale jak już zgłodniał to nie chciał jeśc mleka z butelki. Mąż mówi że na początku coś tam pociagnął ale sie krzywił. I potem juz nie chciał, darł się w niebogłosy. Dobrze że akurat wyszlam od lekarza jak mąz zadzwonił z alarmem. Nie wiem co mogło byc przyczyna, czy to że mleko było zamrozone wczesniej, bo kiedys jak odciagnełam ale nie mroziłam to zjadł z butelki. Czy moze nie chciał smoczka. Sama nie wiem, ąz sobie mysle jak ja na to wesele sie wybiore.
Basia.26
2006-05-24
06:38:25
Email
Polish, no to zrób teraz taką próbę: odcągnij pokarm 2 razy. jeden daj do mrożenia, a drugi nie. spróbuj podać ten niemrożony (zobaczysz, czy zje), a innym razem tem zamrożony (i też zobaczysz reakcje). zobaczysz, czy to jest coś nie tak z tym mrożonym, czy ze smoczkiem się niezaprzyjaźnił twój Max:) a najlepiej to chyba trzeba samemu spróbować, jaki ma smak to rozmrożone. może coś z nim nie tak było. Miłek też zawsze chętnie jadł z butli. odciągałam pokarm i mogłam go z teściową czy siostrą zostawić. ale niespodobało mu się, że był wiecej niż raz karmiony butelką. od tego czasu już tak chętnie z butelki nie je.
Basia.26
2006-05-24
08:53:56
Email
A to z wczorajszej sesji:)

polishgirl
2006-05-24
11:12:34
Email
BASIA ale sliczne zdjęcie. Tak pieknie trzyma główke. Śliczniutki ten Twój Miłoszek. Spróbowałam mu dac wczoraj jeszcze to mleczko i zaczął jesc , dopiero pod koniec się zdenerwował i nie chiał ssać, po tym jak dwa razy się zaksztusił, aż nie mógł powietrza złapać. Wystraszyłam się , włąsnie zauważyłam że juz kiedyś mu się tak zdarzyło jka dawałam mu pic z butelki. Może za duża jest dziurka , ale nie sądze. Może dlatego że inaczej się ssie i leci to nie może sobie poradzic. Bo przeciez z piersi nieraz tak tryska, że hej ale jakos daje radę.
basienka25
2006-05-24
12:52:44
Email
Dziewczyny, czy wygotowujecie buteleczki w ktorych podajecie dziecku picie? A co z laktatorem? Ja wygotowywuje ale zostaje osad z kamienia i nie wiem jak go zlikwidowac.
Inka
2006-05-24
14:33:07
Email
Bylismy dzisiaj na szczepionce. Tak strasznie plakal :( Ale utulilam synka i wszystko bylo juz w porzadku. Wazy 6300 a mierzy 65 cm. Ale cos za slabo podnosi glowke jak lezy na brzuszku :(( mam go czesciej klasc na brzuszku. POLISH moj Maluch tez sie tak zakrztusil i okazalo sie ze byla za duza dziurka.My stosujemy smoczki z irmy NUK a Ty jakie uzywasz? Tam na tej plaskiej czesci jest oznakowanie s,m. I jak dalam do soczku S to sie przestal krztusic a M pije mleczko. Oooo juz sie zlosci..Aha co dajecie malym na goraczke? pytam sie tak na wszelki wypadek bo po tym szczepieniu moze nic nie byc ale wolalabym wiedziec....
Basia.26
2006-05-24
16:15:46
Email
na gorączke Paracetamol-czopki:) dostępne bez recepty, mi przepisała pediatryca:) na kamień; do wygotowywania dodaj trochę kwasku z cytryny (ze 2 łyżeczki)
polishgirl
2006-05-24
16:20:19
Email
Ja tez uzywam Nuk, mam taką małą butelkę, sprawdzałam oznakowanie , ale nie znalazłam nic nie ma. Moze mam jakaś inną.Ale tak się zastanawiam, ze wczesniej , jak zostawiłam małego z mężem to zjadł normalnie z tej samej butelki, więc nie wiem czy teraz akurat by mu się cos odwidziało i za mocno leciało mleczko. Sama nie wiem. Inka ile dokładnie miesięcy skończyl twój maluszek, ładna ma wagę. To juz Wasze trzecie szczepienie(wizyta)?? My idziemy za tydzień, zobaczymy jak Maks waży i pokaże doktor ta skórke, bo strasznie jest sucha a do tego takie malutkie krosteczki.
Inka
2006-05-24
16:45:58
Email
Dzieki basia chyba pojade do apteki kupie sobie bo w sumie to lepiej miec takie srodki gdyby cos (odpukac) sie w nocy dzialo. Polish skonczyl dzisiaj 3 miesiace a szczepienie to bylo w szpitalu, potem chyba na WZW B, a teraz ta skojarzona. U mnie jest to slabo widoczne na tej czesci smoczka ktora tak zahacza o ten plastik od srodka butelki: u mnie jest tam tez napisane ze jest siliconowy, made in... i wlasnie literka w koleczku. Moj Misiek czasami jak bardzo chce pic lub jesc to potrafi zakrztusic sie mleczkiem przy piersi. Moze poprostu pil lapczywie Twoj synek? A ta skorka co opisujesz to moze byc alergia....
Katja
2006-05-24
19:14:24
Email
Doradżcie mi proszę, zaczęłam moją córeczkę dokarmiać jeśli mam odciągnięte to moim a jak nie to mlekiem modyfikowanym. Najpierw pierś (bo fajnie leci i nie trzeba się napracować :) ) potem butelka. I tu mam pytanie czy takie mleko modyfikowane można przechowywać , jeśli akurat mała zje tylko odrobinke a zostaje duża ilość niewypitego mleczka. Do tej pory wylewałam, ale dowiedziałam się od mojej koleżanki, która karmi mlekiem modyfikowanym, że ona w takich sytuacjach wkłada je do lodówki a gdy nadchodzi następna pora karmienia wyjmuje je i daje dziecku.
Inka
2006-05-25
07:52:44
Email
Katja z tego co pisza producenci na opakowaniach mleczka jak i w gazetach to te mieszanki trzeba zrobic bezposrednio przed podaniem dziecku i nie wolno ich odgrzewac. Moze dlatego ze traca swoje wartosci odzywcze?co innego mleczko z piersi - je mozesz nawet zamrozic.
polishgirl
2006-05-25
09:36:53
Email
dziewczyny, podejrzewam że ta sucha skórka z krostkami to alergia. Musze wyeliminować nabiał. Mam pytanie czy mięsa białego tez nie mogę jesc??
polishgirl
2006-05-25
09:56:06
Email
dziewczyny, podejrzewam że ta sucha skórka z krostkami to alergia. Musze wyeliminować nabiał. Mam pytanie czy mięsa białego tez nie mogę jesc??
Inka
2006-05-25
10:09:24
Email
Polish moj Maluch ma alergie ale mieso jem normalnnie. nie jem serow (wszystkich zoltych i bialego), mleka, jajek kurzych, smietany, jogurtow.
polishgirl
2006-05-25
10:56:04
Email
Dzięki Inka , musze wyeliminować nabiał i zobaczymy czy wysypka minie.
Katja
2006-05-25
11:27:29
Email
Dzięki Inka za odpwiedż. Teraz już wiem dlaczego mojej koleżanki dziecko tak mało przybiera na wadze. Moja córcia ma 4 miesiące i jest większa i grubsza od jej, które ma 6 miesięcy. NA DZIECKU NIE WOLNO OSZCZĘDZAĆ!!!! POZDRAWIAM!!!
Goga66
2006-05-25
11:52:52
Email
Polish - tylko wołowinę i cielęcinę powinnaś wyeliminować - czyli wszystko, co ma coś wspólnego z krową. Jajka można jeść jeżeli dziecko ma alergię na białko krowie ale tez niektóre maluchy na jajka są uczulone.
Goga66
2006-05-25
11:57:53
Email
Mleczka już upitego (ślina się dostaje wraz z florą bakteryjną) czy rozrobionego nie można kilkakrotnie oziębiać ani podgrzewać ani podawać kolejny raz po dłuższym czasie przede wszystkim z powodu szybko rozwijających się w mleku bakterii. Chociaż podejrzewam mojego męża, że jak karmi Zuzię to przetrzymuje moje mleko w butelce po tym jak już upiła trochę. Nie jest więc to tak bardzo groźne ale lepiej na zimne dmuchać, bo biegunki u niemowląt mogą się tragicznie skończyć (ja o mało nie umarłam w niemowlęctwie od begunki, której niczym nie umieli powstrzymać).
Goga66
2006-05-25
11:59:53
Email
Czasem takie trochę podejrzane nasze mleczko (to z piersi) jeżeli nie mamy zapasów i żadnego innego lepiej jest przegotować. Traci na wartości ale jako jedzonko zapcha na chwilę głodny brzuszek.
Inka
2006-05-25
12:14:15
Email
Faktycznie cieleciny i wolowiny nie jadam. A zamiast jajek kurzych jem czasami przepiorcze i wszystko jest ok.
Inka
2006-05-25
13:28:52
Email
Olu i jak po badaniu sluchu Amelki? Co powiedzieli?
Inka
2006-05-25
20:32:15
Email
dziewczyny czy karmiac piersia mozna pic melise? Czy to jakos malemu nie zaszkodzi? Ostatnio mam cos bardzo nerwowe dni i Maly tez przez to jest strasznie marudny....
basienka25
2006-05-25
21:37:36
Email
Ja mysle ze mozna, skoro melisa jest skladnikiem herbatki uspakajajacej dla niemowlat HIPP
Basia.26
2006-05-26
07:15:12
Email
cześć dziewczyny:) chyba przeszliśmy z Miłoszem kolejny "skok wzrostowy" czy jak to tam się nazywa. przez dwa dni wisiał mi przy cycku tak co dwie godziny. w nocy się budził o 1, 3 i o 6. no ale dzis juz normalnie, raz się zbudził o 3.30 a potem o 7:) dzis powiedział coś w stylu "daduuu" :) hihi. a co do sztucznego mleka, mnóstwo moich znajomych przechowuje niedojedzone mleko w lodówce, ba- jedna nawet podaje skwaszone, bo nawet nie sprawdzi, czy coś z tym mlekiem nie tak:( ja uważam, że jednak lepiej robić mniejsze porcje, a te niedojedzone niestety, ale wylewac. tak też radza producenci:)
bela
2006-05-26
07:50:50
Email
BASIA moj Tomi w poniedzialek tez powiedzial co s w stylu "daadaa".Nie wiem kogo mila na mysli :tate czy dziadka ;-)
Basia.26
2006-05-27
10:47:51
Email
oj, jak ten mój synek się śmieje od rana. jest tu koło mnie na macie edukac. i się chichra jak nie wiem:) ale wczoraj miałam niespodziankę. Miłosz sobie spał w huśtawce w dużym pokoju. przyszedł mój mąż. ja poszłam do sypialni do komputera. przychodzi Łukasz i mówi, żebym koniecznie poszła do synusia, bo ma dla mnie niespodziankę. a ja na to jaką?? śpi?? no zobaczysz... idę, a on ma w husiu na kolankach kwiatuszka dla mnie... na dzień mamusi hihihi. no bardzo ciekawe kto mu go podrzucił:>

Kajka
2006-05-27
14:31:31
Email
a ja wczoraj u mojego syneczka w lozeczku znalazlam prezencik:) zapakowana ksiazke i czekoladki:) na dzien mamusi:)
polishgirl
2006-05-27
22:20:42
Email
BASIA , jak długo Miłek śpi w tej huśtawce, bo mojemu Maksowi ostatnio się nawet zdarza często zasypiac w huśtawce, chyba lubi, i spi tak 3 godziny. Ja się troche przejmuje że to za długo tak troszkę zgięty jest i mi go szkoda. A nie chce go wyciągac , bo zaraz sie obudzi.
bela
2006-05-28
08:48:23
Email
dziewczyny moj Tomi to cos sie rozgadal.Kiedys jakies "dadaa" , "nie" a dzis!!!!!!!"mammaa".Szkoda ze to tylko jeszcze taki traf ale cwiczymy sie codziennie w mowie wiec moze...
Inka
2006-05-28
10:42:48
Email
Ja tez dostalam w piatek kwiatuszka i aniolka. A moj Radek ma narazie do perfekcji opanowane slowo "nie" i to zwlaszcza kiedy sie zlosci. A "maamaa" to jeszcze nie chce powiedziec.
emi
2006-05-28
17:31:01
Email
Ja tez dostałam kwiatki:)) Ciekawe kiedy nasze maluszki same zrobia dla nas np. laurki:) Juz sie nie moge doczekac.>....:)
emi
2006-05-28
17:34:29
Email
NIe iwem co sie dzieje ale ostatnio moj maluszek zacza sei budzic ok 4-5 i juz nie chce spac tylko sie bawic, albo znow wierci sie, wygina i płacze. Normalnie juz nie mam siły. Biore go do karmienia i wsadzam na chwilke do łózeczka z jakas zabawka i biegiem do łózeczka na 5 min bo wtedy znow zaczyna sie wiercic i jeczec to moje jeczydełko. Najgorsze ze maz spi sobie w najlepsze i wogole nie reaguje:( Faceci to maja dobra wymowke ze nic nie słysza, bo my budzimy sie juz jak maluszek zaczyna sie wiercic
Basia.26
2006-05-29
13:16:34
Email
cześć mamuśki:) polish Miłek tez potrafi przespac w husiu trzy godziny. jak zdążę go przyłapac na usypianiu, to zaraz go przenoszę do łóżeczka, a jak już uśnie na dobre, to go nie ruszam.
Basia.26
2006-05-29
14:44:23
Email
OLUFA, gdzie sie podziałaś?? co z Wami?? :)
Inka
2006-05-29
15:55:03
Email
Tez sie zastanawiam co z Ola i Amelka? Cos sie nie pojawiaja ostatnio a Amelka (z tego co pamietam) miala miec robione badanie sluchu....
Basia.26
2006-05-29
20:21:50
Email
olka, jak się przejełas, tak samo jak ja, tymi pierdołami dorotki, to wrzuć luz:)) mnie wszystko opadło jak przeczytałam komentarze tej baranicy, ale przecież nie damy się takiemu półgłówkowi:)) dawaj tu do nas i pisz co u Amelii:)
polishgirl
2006-05-29
22:08:15
Email
czesc mamuski.Mój Maks ma coraz wiekszą tą suchą skórke na klatce piersiowej, , zauwazyłam że ma tez na nózkach i rączkach gdzieniegdzie. Odstawiłam juz nabiał, nie jem jakieś 3 dni , ale nic nie przechodzi. Kapie w Oilatum i tak jakby od tego czasu była wieksza ta wysypka. jak myslicie czy to od tego Oilatum, czy bardzo prawdopodobne ze to alergia. W środę idziemy na szczepienie wiec zobaczymy co powie pediatra. Mam nadzieje ze to nie alergia. Pozdrawiamy z Maksem
Inka
2006-05-29
22:28:31
Email
Polish moj Misio tez ma alergie i tez go kapie w Oilatum ale na sucha skorke mam masc natluszczajaca. Moj na szczescie dobrze znosi kapiele w tej emulsji. A swoja droga moze byc uczulony na Oilatum. OLA daj znac co u Amelki. Masz przesliczna coreczke :)
olufal
2006-05-29
23:50:11
Email
Czesc czesc...czytam Was od czas do czasu ale niestety pracuje w nocy nie spie-Amelia budzi sie 3 razy w nocy a dzis naprzyklad wstala o 8:40 i do 22 spala tylko 3godzny raz 30minut potem 1,5godzinki i znowu 30minut.Co mi sie wydaje ze to malo-macie jakies sposoby na usypianie? dodam ze spacerki nie pomagaja! Na dzien matki maz wzial nas na weekend do hotelu i tam byl brodzik dla dzieci z temperatura 35stopni wiec Amelia pierwszy raz poplywala-zdjecia zalacze potem :) A co do zdrowia to niestety wyniki sluchu potwierdzily jednostronny niedosluch ;( Na lewe uszko slyszy bez problemu a na prawe przy 80decybelach.Teraz musimy odwiedzic genetyka,neurologa i chodzimy takze do poradni hepatologicznej bo nadal mamy zle wyniki ktore wskazuja infekcje watroby...oh mowie wam najgorsze jest to jak ma sie wizyte na 12 a wchodzi sie o 14...dobrze ze chociaz jedonko mam non stop przy sobie ;) Jutro postaram sie zalaczyc zdjecia Amelki -pieknie podnosi glowe :) oraz basenowe :) Buzka
olufal
2006-05-30
00:02:39
Email
Polish: Amelia miala rowniez takie krostki a potem czerwone plamki z krosteczkami i wysuszona skore.Pediatra kazla mi odstawic prawie wszystko:wedliny,ryby,owoce,czekolade,nabial...po tygodniu nie bylo zmiany..wiec skonczylam uzywac oltalium i zaczelam amelia smarowac kremem Bambino! pomoglo!
Basia.26
2006-05-30
07:12:15
Email
cześć dziewczyny, gadałam z taką babką w przychodni, powiedziała, że na tą skórkę może pomóc krem CUTIBAZA, ona sama go używala przy dwójce dzieci i takie zmiany schodziły ponoć rewelacyjnie. popieram też bambino, jak Miłkowi coś wyskoczy, to zaraz bambino daje na zmianę z kremem F18. ale z policzka mu nie schodzi, więc mam zamiar dziś kupić tą Cutibaze. jak nie zużyjemy tego u dzieci to ponoć rewelacyjny jest dla mamusiek:)) OLUFA, ty moja wiedźmo:)) jak się ciesze, że się odezwałaś:)) dobrze napisałaś na stronie Amelki, to niedowartościowany małpiszon z tej doroty, zahukany w normalnym świecie!! a co do niedosłuchu, to okazało sie, że córka babki, co chodzi z nami na ten fitness dla maluchów tez miała niedosłuch. prawdopodobnie przyczyną był TRZECI MIGDAł. miała opeację usunięcia go i dzięki temu płuny uszne swobodnie zaczeły przepływać w tych całych trąbkach, przewodach itd. teraz ma założone dreny i powoli wszystko wraca do normy:) jak chcesz to napisz tu o co jeszcze mogłabym sie jej spytac, to może będę pośrednikiem i odpowiem na jakieś twoje pytania:) co do wątroby, to juz niestety nie umiem nic doradzić:( hm.... co jeszcze... aaa... byłam wczoraj u dentysty. pierwszy raz po ciąży. ogólnie to pierwszy raz od 6 lat, hehehe. miałam lakowane wszystkie trzonowce 6 lat temy no i nie było potrzeby;) okazało się, że teraz coś w siódemce mi się przyplatało, wiec mi tą dziurkę załatał:) i powiedział, że po ciąży zębina stała sie osłabiona, miekksza i trzeba teraz pomóc jej wrócić to poprzedniego stanu twardości, bo w ciąży organizm bardzo dużo składników czerpie z zębów właśnie. i tak doradził mi używanie pasty ELMEX CZERWONEJ (bo jest jeszcze zielona, ale na co innego), powoduje ona wymiane jonów w szkliwie i coś tam coś tam, i że ma po niej wszystko wrócić do normy. także zadbajcie sobie, bo tego nie widać, a potem zęby miekkie jak ser sie zrobią i będzie problem!! i nie zastępujcie ELMEXU pastą sensodyne, bo ponoć choć rozreklamowana to nie jest warta tych pieniędzy i ie działa tak dobrze jak elmex:) pozdrawiam gorąco:)
bela
2006-05-30
10:14:18
Email
POLISH mia natomiast na such skorke Dr polecila zwykly linomag a potem linomag w plynie.Dziala.Jest swietny na odparzenia pupy itp.Znikalo lepiej niz po jakis sudocremach.Stosowalam tez na bolace brodawki.Rewelacja
Inka
2006-05-30
11:10:11
Email
Basi tylko uwazaj jesli ta masc jest ze sterydami. Na poczatku Misio tez bral jakas taka podobna ale tylko przez 2 dni. Pomoglo super!!! OLA fajnie ze jests...Moze Basia ma racje? Moze to tylko trzeci migdal? U mnie w rodzinie dziewczynka tez miala problemy ze sluchem (ale wtedy jeszcze nie robili badania przesiewowego) i okazalo sie ze poprostu - dokladnie nie wiem - bebenek albo trabka - cos tam sie zle zwijalo i to blokowalo doplyw dzwiekow. poprostu trzeba bylo "przedmuchac" uszko. Ola moj Misio w ciagu dnia tez nie zbyt chce spac. A noc poprostu daje mu butelke (tak ok.12) i spi przewaznie do 5.30 Nie pamietam czy sie juz wam chwalilam ale moj Misiek wazy teraz 6300 a mierzy 65 cm. I znowu musze zrobic porzadek w szafce z ubrankami...Cos ostatnio Misiek zaczyna krzyczec przy zakladaniu pieluszki jednorazowej. Nie zawsze...ale jednak. A przy tetrowej usmiecha sie szeroko. Czyzby cos go draznilo. Wczesniej wszystko bylo ok. :(
Basia.26
2006-05-30
12:35:16
Email
Inka, no to gratuluję małego wielkoludka:)) a co do kremu, to on na pewno nie jest ze sterydami, można go kupić bez recepty, to podobno zwykły krem pielęgnacyjny:) skoro nie jest na receptę, to tego się trzymam, no ale jeszcze go nie kupiłam, więc głowy za niego nie daję:) Miłosz już będzie ważył około 7 kg i miał jakieś 72-73 cm:) miałam dziś iść na wizytę do lekarza z wynikami moczu, ale pada strasznie, a że wyniki ma bardo dobre, to mi się nie śpieszy:) bela a ty dalej na tetrze, czy też na jednorazowych?? Inka, może ma za ciasne te gumki przy pieluszce?? ja już używam pampersów nr 4. w trójkach już się ledwo mieścił, więc kazałam mężowi kupić 4-ki. założyłam i okazały sie dobre:) więc już przy nich zostajemy:) Miłosz jeszcze nie miał żadnego odparzenia pupci. smaruję mu pupcię F18, a na wieczór po kąpieli albo Alantanem Plus, albo Sudocremem. żeby skóra też czegoś innego dostała. no i na razie jest idealnie:)
elza1977
2006-05-30
12:51:06
Email
][img]http://b1.lilypie.com/H6Hwp2/.png[/img][/url]
elza1977
2006-05-30
12:52:29
Email
czesc dziewczyny, dzis znalazłam dopiero to forum i chcioałąm zapytac czy mogę do was dołączyc . Mój synek urodził sie 06.02.2006 r jestem z Łodzi
emi
2006-05-30
13:06:24
Email
Czesc ziewczyny. My wczoraj bylismy w kli nice w Poznaniu z tym serduszkiem. To był koszmarny dzien:(( Kazali nam przyjechac tak zeby Kuba ostatni posiłek miał najpozniej dwie godziny przed wizyta bo musi byc na czczo do uspienia zebys ie nie wiercił przy badaniu. Wyjechalismy ok 6 rano, Kuba dostał jedzonko ok 5,30. Ok 10 miał isc na echo serca. Jak weszłam na oddział to siostra stwierdziła ze Kuba jest grzeczny zadzwoniła do lekarza i pozwoliła mi go nakarmic. Poszlismy na badanie i tam niestety kuba sie rozryczał, zacza sie zucac i lekarz nie mogł go zbadac:( Kazał go uspic i przyjsc pozniej. Wiec musielismy czekac zeby znow sie wygłodził.ok 13 dopiero uspili go i poszlismy na badanie, na ktorym okazało sie ze niestety rachej bedzie musiał miec operacje, bo takie dziury jak on ma sie nie zrastaja;( Po badaniu czekalismy jeszcze do ok 15 zeby sie wybudził i najgorsze ze dowiedziałam sie ze moge go nakarmic dopiero za ok 2h po obudzeniu. Myslałam ze piersi mi eksploduja. Najgorsze ze maz zamiast mnie jakos wspierac stwierdził ze niepotrzebnie go nakarmiłam i ze to on mogł pojsc pierwszy raz. pozniej poszedł on i jak Kuba miał sie wybudzic on siedział przy nim a ja siedziałam na korytarzu. Myslałam ze tam oszaleje, na koniec to juz sie rozryczalam:( Wogole dzis mam doła;(( Aha ostatnio moj maluch tez nienawidzi sie ubierac. Jak tylko probuje mu cos zalozyc to sie drze okrutnie:( Jak sobie z tym radzic??
polishgirl
2006-05-30
13:17:49
Email
Tak Elza, ja nie mam nic przeciwko, mozesz sie dołączyc do nas. Jak dobrze pamietam to synek BASI , też urodził się 6 lutego.
polishgirl
2006-05-30
13:18:12
Email
Emi, bardzo Ci wspólczuję, nie wiem jak Cie pocieszyć, wiem że takie wizyty u lekarzy z dzidziulkiem i patrzenie jak sie meczy to dla nas matek okropne. Trzymamy kciuki i bądź dzielna.
basienka25
2006-05-30
13:29:54
Email
Czesc Elza:) Witaj wsrod lutowych mamusiek.
basienka25
2006-05-30
13:30:35
Email
A jak ma na imie Twoj Dzidzius?
bela
2006-05-30
14:11:25
Email
BASIA ja jestem na jednorazowkach odkad maly skonczyl 2 miesiace.Kupuje nadal 2 bo 3 sa za duze
bela
2006-05-30
14:15:00
Email
Tomus mial odparzenia tylko pare razy jeszcze jak mial ok miesiaca i wtedy stosowalam linomag,te inne kremy nie sa zle ale linomag bardzo dobrze sie sprwadzil
Basia.26
2006-05-30
14:26:55
Email
ELZA, hej, witamy wśród mamusiek:)) pewnie, że możesz się przyłączyć. a Ciebie polish po pupie wytrzaskam hihi:)) Miłek urodził się 5.02 :> to juz mamy trzy dzieciątka po kolei:) Bo emi urodziła 4.02;)) Emi ciężkie jest to, co przechodzicie z synkiem, ale musicie jakoś razem się miedzy sobą dogadywać, bo inaczej stres będzie większy. nie bój się operacji, mj kolega też musiał z synkiem isć na operację jak miał ok 5 miesięcy. po 9 dniach już strupek odpadł. teraz dzieciątko ma roczek i nawet śladu nie ma, że coś było operowane:) tkże i za was trzymamy kciuki:)
Kajka
2006-05-30
14:34:54
Email
witaj Eliza:) jakie niespodzianki robicie swoim dzidziusia na dzien dziecka...
Inka
2006-05-30
15:17:31
Email
Elza jasne ze mozesz do nas dolaczyc!!! A Amelka Oli i moj MIsio urodzili sie blisko siebie (o ile dobrze pamietam) bo moj sie urodzil 24.02. Emi to straszne co piszesz. To straszne patrzec na lzy dziecka i nie moc mu pomoc...Ale na pewno bezdie lepiej. Moj mIsio nie ma odparzen, ani wysypki, ani nic czerwonego ale placze...a pieluszki zapinam mu luzniej i nie pomaga. Dzisiaj plakal jak robil kupke i siku. Wszystko bylo oki dopoki nie dalam mu wit D. Moze on jej poprostu nietoleruje. Ale jest to w ogole mozliwe? A linomag na zaczerwienienia itp. jest swietny.
JOLA-JOLKA
2006-05-30
20:52:22
Email
Witam serdecznie.Byliśmy dziś u okulisty i chyba nie będzie konieczności udrażniania kanalika w szpitalu.Pozdrawiam
JOLA-JOLKA
2006-05-30
21:01:08
Email
Emi właśnie przyczytałam o Twoim synku.Trzymam kciuki.Wszystko będzie dobrze.Moja mama jest nauczycielką w przedszkolu i u niej na grupie też jest dziecko, które miało to co Twój synek i miał operację, ale teraz ma 3 latka i jest wszystko dobrze.Jak coś chcesz się dowiedzieć to mogę poprosić mamę to się zapyta jego mamy.Pozdrawiam
JOLA-JOLKA
2006-05-30
21:07:40
Email
Basia26 super ta huśtawka.To ta z allegro?Też takiej poszukam.My kupiliśmy Mateuszkowi zabawkę na łóżeczko.Półkole, a na nim zwierzątka.Ptaszkowi szeleszczą skrzydełka.Jest super.Mały jest zachwycony.
olufal
2006-05-30
23:58:50
Email
hej dziweczyny :) witam nowa lutowa mame i jej dzidzie!zdjecia plywajacj Ameli juz sa :)
olufal
2006-05-31
00:08:20
Email
polish jak tam alergia? Jolka a co w koncu ci powiedzieli? Emi bardzo mi przykro z powodu dzidzi oraz meza...trzymalam kciuki aby ta dziura byla taka jak u corki meza...na pewno wszystko pojdzie dobrze-bedziemy z Amelia trzymac kciuki!A co do chlopa to mialam bardzo podobna sytuacje-Amelie na badanie sluchu trzeba bylo przywiesc spiaca wiec ja czuwalam od 5 rano aby mala nie spala i wybudzalam ja co chwile a o 7 moj maz mial mnie zmienic abym sie ubrala,wziela prysznic ect...rezultatem bylo to ze zasneli oboje a potem maz mial do mnie pretensje ze na badaniu mala nie chce spac-myslalam ze go zastrzele!no ale oni juz tacy sa...BASIA kurcze ale Ci chlopaczysko wielie uroslo :) Super ze sie maly dobrze chowa. Dziewczyny a takie niedyskretne pytanie czy te z Was ktore nie mialy cesarki uprawiaja jue sex?my probowalismy osttnio ale mnie boli ;(
olufal
2006-05-31
00:19:52
Email
Inka nie sprawdzlismy tego tak ale moze faktycznie to 3migdal...poddam ta mysl laryngolowi-dzieki!
basienka25
2006-05-31
08:29:48
Email
Olufal, ja pierwsza odpowiem na Twoje pytanie, chociaz wlasnie mialam cesarke.Tak czekalam az skonczy sie połóg.Ale jak juz sie skonczyl i w koncu sprobowalismy, to odechcialo mi sie do dzis.Strasznie sucha jestem i przez to boli.Czytalam ze tak jest poki kobieta karmi piersia.Pozostaje stosowanie jakis żelów nawilżających, inaczej nasze pożycie małżeńskie wygaśnie:(
Basia.26
2006-05-31
08:58:11
Email
hej Ola, w sumie to nic ciekawego nie mogę odpowiedzieć. ja też miałam cesarkę (chyba Basie tak mają hehe) i w dwa tyg po porodzie wróciłam do normalnego życia sexualnego... powiem więcej, to przed ciążą miałam jakieś tam problemy, cos bolało itd, trzech lekarzy nie wiedziało co to i dlaczego. a teraz wszystko jest w najlepszym porządku. także czekaj na opinię babeczek, które naturalnie rodziły, bo ja "tam" nic ruszone nie miałam, więc pewnie dlatego tak szybko się wszystko u mnie unormowało. też czytałam, że może wystąpić "suchość" w czasie karmienia piersią, ale jakoś mnie to ominęło.
emi
2006-05-31
10:11:19
Email
Czesc dziewczyny:) Dzieki za wsparcie:) Dzis lekarze maja podjac ostateczna decyzje co beda robic u Kuby i kiedy ewentualnie bedzie termin. Basiu ja nie urodziłam 4 lutego tylko 7. 02.:)) Elza witamy wsród lutowiczek:) Jolka gdybys mogła to popros mame zeby spytała sie gdzie tamten maluszek był operowany (jesli był). My bedziemy mieli w Poznaniu ale nie wiem czy to dobry szpital. Olufal ja rodziłam naturalnie i powiem Ci ze pierwszy raz sprobowalismy sie kochac na koniec połogu. Niestety strasznie mnie bolało i boli do tej pory. Szczegolnie na poczatku mam wrazenie jakbym miała w srodku jakies szwy albo cos ostrego co mi sie tam gdzies po srodku wbija:( PO pewnym czasie to mija ale przez to nie mam ochoty na sex:( Wogole to ostatnio wogole nie mam na niego ochoty:(
Inka
2006-05-31
10:23:24
Email
Ola za ta suchosc odpowiedzialny jest ponoc spadek estrogenow a to po to zebysmy mogly karmic bez przeszkod nasze malenstwa. No ale jest druga strona medalu...:( Jezeli tak masz to pomocne sa zele nawilzajace. Emi a w ktorym szpitalu w Poznaniu bedziesz miala ta ewentualna operacje Kuby?
bela
2006-05-31
10:29:30
Email
Basienka ja tez zaczelam sex po pologu ale miaklam dokladnie jak Emi: bolalo jakby szwy sie mialy rozejsc i jakos tam bylo ciasno i sucho.To niestety zniecheca ........:-((((((((
Inka
2006-05-31
12:51:16
Email
Dziewczyny mojemu dziecku cos sie stalo :)Spi juz 3 godzine!!!!!!! Tego jeszcze w ciagu dnia nie bylo :)
polishgirl
2006-05-31
13:50:50
Email
Bylismy u lekarza prawdopodobne to alergia, mam odstawić nabial i zobaczymy i samrowac jakas maścia jeszcze nie wiem bo nie wykupiłam. Ola co do seksu, to my próbowalismy dopiero jakieś 2 tyg temu, i bolało mnie barzdo ze nic z tego nie wyszło, potem byłam na wizycie u gina i powiedział żeby uprawiać seks , bo wszystko musi wrócić do normy i nie rezygnowac z seksu, zeby macica pracowała czy coś takiego, ze to ważne, wiec po tym spróbowalismy i jubyło lepiej, chociaz faktycznie na początku bolało. Proponuje zele nawilzające są ok. A Maks wazy 5600 i 60 cm ma długości, to trochę "krótki" jest w porównaniu z Miłkiem Basi.
emi
2006-05-31
15:39:20
Email
Inka prawdopodobnie w szpitalu przy ul szpitalnej. Tam jest oddział kardiologii. Dzis lekarze zdecydowali ze kuba bedzie miał ta operacje ale niestety czeka sie od 0,5-1roku:( Porazka normalnie. Aha a jesli chodzi o ten sex to mnie nie tyle bolało od suchosci tylko tak jakbym w srodku gdzies w połowie drogi miała jakies igły ktore mi sie wbijaja:(( Zastanawiam sie czy nie mam tam jeszcze jakichs szwów bo i tak juz ponad 10 mi wyciagneli:(
Basia.26
2006-05-31
17:13:10
Email
Emi, kurcze a ja byłam pewna, ze urodziłaś 4.02:) no dała bym sobie rączkę uciąć:) czyli jednaj jestem "pierwszą" lutową mamuśka:) nic się nie martw o Kubusia, wszystko się jakoś ułoży, trudno, jak coś to poczekacie, w końcu nadejdzie wasza kolej, a może w tym czasie coś się wyklaruje:) Polish nie sądzę, żeby twój Max był "krótki" tylko ten mój Miłek jakoś za szybko rośnie. jak tak tu rozmawiamy to widzę, że żadne z dzieci nie rośnie aż tak szybko. moze to dlatego, ze Miłosz bardzo dużo śpi, a jak śpi to ponoć rośnie. Inka, gratuluję sukcesu, hihi:) jak już wspomniałam- Miłosz bardzo dużo śpi, uwielbia to (niedzielny leniuch:) w ciągu dnia dwie trzygodzinne drzemki muszą być:) dziś spał 3 i pół godz:) no czasem to tylko jedna jest taka długa i np dwie, trzy krótsze;) fajnie tak poleniuchować z dzi8eckiem, albo mieć czas co nieco porobić, prawda?? :) Polish, a co do sexu, to fakrycznie, ja już chyba nie pamiętam, bo mój mąż tak za mną dreptał, że ja się skuszałam i szło nam coraz lepiej. ale też pierwsze razy były takie... hm... dziwne... no na pewno u mnie poszło "sprawniej" bo nie miałam szytego krocza. więc trzymam za was kciuki, bo jakoś musicie się z tym uporać. :)
polishgirl
2006-05-31
17:31:33
Email
Jaką pogodę macie dziewczyny. U nas od rana leje przeokrutnie a w mieszkaniu jest zimno. ble, straszna pogoda. mam nadzieję ze do soboty się ociepli, bo ide na to wesele, a sukienke mam na ramiączkach i sandałki , więc pasuje pójść bez rajstop.
emi
2006-05-31
17:49:03
Email
Polish u nas tez okropna pogoda, teraz pada a w domu tez strasznie zimno:( cały czas mam zimne rece i jak mam przebierac Kube to musze je gdzies grzac:( A przeciez to juz prawie czerwiec:(
Basia.26
2006-05-31
19:20:58
Email
u mnie tak: rano wichura. ale poszłam z Miłkiem do koleżanki niedaleko, bo wczoraj już nigdzie nie byliśmy i chciałam nas przewietrzyć. opatuliłam synka i wyruszyłam. jak wracałam o 13 to tak się przyjmnie zrobiło, że pospacerowałam do 15.30. i całe szczęście, że wróciłam do domu, bo przyszło takie oberwanie chmury i takie wietrzysko, że chyba by nas porwało. w domu też się ochłodziło:( polish, jak taka temp się utrzyma to cieniutko widzę te twoje sandałki:( normalnie zima się zrobiła. w marcu tak własnie zapowiedali, ze od połowy maja ma być zimno, po 12 stopni, i lipiec też niby ma być brzydki. dopiero sierpień fajny:( aha, mój Miłosz też znów ma to uczulenie na policzku, chyba też mnie czeka dieta bezbiałkowa:( jak to nie zniknie do piątku, to idę do dermatologa, bo brzydkie to jest :(
elza1977
2006-05-31
20:48:06
Email
dzieki za ciepłe przyjęcie, niestety nie mogę zbyt często zaglądac na net bo mój Skarb jest dośc absorbującym dzieckiem i cały czas chodzi y po róznych lekarzach. W skrócie opisze wam co sie dzieje. w drugim tygodniu zycia Adrianek dostał bardzo silne bóle brzuszka, które czasem trzymaly go cały dzien w nocy nie sypiał, nie chciał ciagnąc z piersi. oczywiście wszyscy mówili że to kolka i żeby sie nie martwic że to samo przejdzie, ale ja nigdy nie słyszałam żeby dziecko aż tak strasznie krzyczało przy kolce i to całymi dniami. Pózniej doszły straszne zaparcia i bardzo śmierdzące bąki i kupy. Kupy były tez bardzo zielone. Przez to że nie chciał ssać mnie się skończyła laktacja, walczyłam 1,5 mca- odciągałam ,dostawiałam go co chwila, piłam zioła i herbatki- wszystko na nic. A kiedy dzwoniłam po porade do poradni laktacyjnej dowiedziałam się że jak matka chce karmic to ma pokarm. Wpędziło mnie to w cholernego dola. Wyrzucałam sobie że nie nadaję się na matke bo nie potrafię wykarmić własego dziecka. po 2 miesiącach męczarni okazało się ze w kale wychodowano gronkowca, kliebsielle i proteusa i do dzisiaj walczymy z tymi bakteriami. Mamy juz 2 kuracje antybiotykowa i zadnych efektów. Mały mało je mało przybiera na wadze wybudza sie z płaczem i czesto go męcza bóle brzuszka
elza1977
2006-05-31
20:49:17
Email
Emi strasznie mi przykro z powodu Twojego dziecka. Ale wierzę że wszystko się dobrze skończy.
Basia.26
2006-05-31
20:58:06
Email
Miłosz już spi, wię powiem parę słów.. raczej napiszę ;) Elzo skąd jesteś?? jak to wychodowano w kale te gronkowce?? czy to jakieś sprawdzanie, badanie kału?? i wtedy się okazuje co w nim można wychodować? skąd to się bierze?? co powoduje w jelitach, ze tak Adrianka to boli?? jak czytałam twój opis to sadziłam, że napiszesz o przepuklinie pachwinowej ukrytej. syn mojej koleżanki ją miał. nagle zaczynał krzyczeć i tak krzyczał az ona nie "wskoczyła" na miejsce... i tak co jakiś czas, aż w końcu jakiś lekarz się na tym poznał. sama nie wiem co ci doradzić z tym gronkowcem, cos poszukam, popytam. tak czy siak trzeba z tym walczyć. może inna z dziewczyn będzia miała na ten temat więcej inforacji. trzymjcie się ciepło w te deszczowe dni:) napisz skąd jesteście:)
elza1977
2006-05-31
20:58:17
Email
jeszcze kilka słow o moim porodzie. Po 7 godzinach regularnych skurczy w domu pojechałam do szpitala, okazało sie ze rozwarcie dopiero na 3 palce przez nastepne 5 godzin co troche słyszłam no..małe 4 cm ... no porządne 4 ... mamy 4,5 i nic więcej. Był masaż oksytocyna w końcu zaczeły sie skurcze parte a rozwarcia dalej nie było. W końcu przebili mi pęcherz i zaczęło się. Nagła akcja dali mi coś do podpisania, przełożyli na łożko z kółkamii pędem na operacyjną. Mąż za mna ale mu nie pozwolili wejsc, lekarz cała droge podtrzymywał malucha w srodku bo wypadła pepowina i bały ją uciskał. zanikało tetno. w koncu usłyszałam że nie czują tetna i prawie dostałam zawału. kiedy tetno wyczuli dostałam narkoze i juz nic nie pamietam. Wiem tylko że 13:15 byłam na 4 pietrze na porodówce a o 13:20 Adrianek sie urodzil na 2 piętrze- niesamowite tepo musiało byc. I wtedy tez złapałam doła, bo całą ciąże nie chcielismy wiedziec co sie urodzi i marzyłam że usłysze pierwszy krzyk i jak mi powiedza ze mam syna- niestety nie wyszło.
elza1977
2006-05-31
21:01:10
Email
jestesmy z Łodzi te bakterie siedza w jelitach a wyszly w badaniu posiewu kału. robilam 2 razy wiec jest pewnosc. Gronkowca pozbylismy sie po pierwszym antybiotyku ale została kliebsiella i proteus. Nie jestem w stanie tego udowodnic ale jestem pewna ze zaraził sie tym w szpitalu.
elza1977
2006-05-31
21:05:42
Email
mój Skarb ma na imie Adrianek urodził sie 3410g i 56cm, przez pierwszy mc przybył 1,5kg a teraz przybiera 180g na 2 tygondnie. Niedługo konczy 4 miesiace a wazy niecałe 6 kg. Mam prosbe poniewaz nie jestem w stanie przezcytac odpoczatku całego forum w miare mozliwosci napiszcie mi o sobie skad jestescie i pare słów o waszych dzieciach bede wdzieczna
Inka
2006-05-31
21:08:47
Email
Elya to strasyne ye takie malusyki tak sie mecza. A z karmieniem sie nie przejmuj. Moj maluch tez w pewnzm momencie przestal ciaganac z piersi jak mial problemz z brzuszkiem (naszczescie minelo jak sie okazalo ze to skaza i zastosowalam diete. I tez mialam dola ze cos ze mna jest nie tak, ze dziecko nie chce ssac. Ale w koncu stwierdzilam ze to bez sensu. Poprostu moze juz nie chce. Teraz je tylko 3 razy dziennie. sam nie chcial jak go pryzstawialam. Musialam dac wiecej butelki. Ale wazne ze jest szczesliwy. Dziewczyny w badaniu wyszla Misiowi niedokrwistosc. Czy to grozne u tak malego Dziecka_
emi
2006-05-31
22:53:13
Email
Elza to moze ja zaczne:Jestem z Zielonej Góry. Kubus urodził sie 07. lutego o 23,30 poród zaczał sie o 4 rano i chce o nim jak najszybciej zapomniec:) Kuba wazył 4,05kg i 60cm:) Bardzo mi przykro z powodu maluszka a jeszcze bardziej ze dopiero tak pozno sie na tym poznali i ze biedactwo tyle musiało sie nameczyc. Wierze ze niedługo pozbedziecie sie tych bakterii. A maluszek dalej płacze czy juz jest lepiej??
bela
2006-06-01
08:01:11
Email
witaj ELZO.Ja urodzilam 13.o2. synka Tomusia.Ciaza z komplikacjami, poród ciezki rowniez z komplikacjami (spadajce tetno, dziecko owiniete pepowina i z reka przy glowie)Tomus mial 2900 i 53 cm.Pozdrawiamy Ela i Tomus
Inka
2006-06-01
08:37:06
Email
Bela bo teraz znalazlam ze mialas jakies problemy u Tomka z zelazem. Czy tez stwierdzili niedokrwistosc u malca? Bo wlasnie podaje zelazo ale tak jak gdzies Goga66 napisala wroznie bywa ze skutecznoscia tych lekow...
basienka25
2006-06-01
09:14:52
Email
Elza, ja urodziłam córeczkę 23.02 o godz. 20.10. Ola ważyła 4150g i miała 57cm długości.Karmię piersią cały czas, nie dokarmiam niczm.niestety Olenka mało przybiera na wadze. Ma juz ponad 3 miesiące a waży jakies 5500g.Jestesmy z Hajnówki ( podlaskie ) .Ja miałam cesarkę.I nie wiem co to są bóle porodowe.
Basia.26
2006-06-01
09:27:03
Email
no to ja następna:) jesteśmy ze Ślaska:) miszkamy niedaleko Katiwic:) urodziłam synka Miłosza 5.02(niedziela) o godz 22.18:) skurcze miałam od soboty od godz 22. opisywałam tu kazdy skurcz na forum, a bela mi kibicowała dzielnie do północy chyba:) akcja była regularna co 3 minuty, ale nic więcej się nie działo, pojechałam do szpitala o 10 w niedzielę. skurcze co 3 minuty, trwały już ponad 30 sekund. rozwarcia zero!! i tak do 17.30. tu zaczeły sie bóle krzyżowe i dalej nic, rozwarcia nie ma. o 20 postanowili o cesarce bo już skurcze trwały po 57 sek:) okazało się, że jakas kość w miednicy urosła pod złym kątem i tym sposobem nie miałam żadnych szans urodzić sama:) ja byłam znieczulana od pasa w dół i uwierz mi, ile strach jest jak wiesz, ze cię tam tną itd a dziecka nie słychać. no ale w końcu zaczął krzyczeć i już było oki:) z tym, że położyli mi go przy twarzy a nie na brzuchu. no i obie ręce miałam zablokowane więc nie mogłam go objąć, tylko pocałować. Urodził się w 39 tyg ciaży, miał 3800 i 57cm. ciąża bezproblemowa, świetnie ją zniosłam:) pozdrawiamy i trzymamy kciuki za Twojego syneczka:) B&M
basienka25
2006-06-01
10:25:27
Email
A ja z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim lutowym dzidziusiom jak najwięcej zdrówka, żeby zawsze się uśmiechały i dawały swoim rodzicom tylko radośc:))))
Basia.26
2006-06-01
10:39:24
Email
Basieńka, Miłosz kazał Ci podziękować i śle całusa dla Olenki:) i dziedkowie i chrzstni i ciocia Ania (moja siostra:) na dziś się zapowiadają. no i jeszcze prababcia:) a mój tata trzyma się zdania, ze o dziecko trzeba dbać cały rok i cały rok być dobrym rodzicem a nie tylko w jeden dzień ;) no i muszę powiedzieć, ze mój tata idealnie spelniał i spełnia rolę TATY cały rok:) pozdrawiam dzieciaczki lutowe i marcowego Maximka:)
bela
2006-06-01
10:39:54
Email
zapomnialam dodac ze jestem z Tarnowa - woj. malopolskie.Tomus urodzil sie o 6 rano.Dokarmiam go 2 razy butelka bo bardzo malo przybieral na wadze ale teraz juz jest dobrze.Ma 3,5 miesiaca wazy 6 kg.Jeszcze musze go zmierzyc :-)
elza1977
2006-06-01
10:56:29
Email
dzieki dziewczyny. Ja również całuję wszystkie wasze maluszki z okazji dnia dziecka.
elza1977
2006-06-01
11:00:53
Email
Emi Adrainek na szczescie płacze juz mniej ale w nocy jest niespokojny budzi sie co jakis czas i wyraznie widac ze boli go brzuszek. A ja czasem z bezradnosci stoje przy łózeczku i płaczę razem z nim Basienko25 mój mąz ma w Hajnówce ciocie, a jego babcia pochodzi z Białowieży, byliśmy tam w tamtym roku:)
polishgirl
2006-06-01
12:18:27
Email
Dziękujemy z Maksimkeim za życzenia i równiez się dołączamy. U nas dzisiaj ciezkawy dzień, pogoda w kratke i sama nie wiem czy wyjść na spacer czy nie. Maks coś całą noc był niespokojny wiercił sie i prężył i machał rączkami , że do tego tak sie zadrapał na czółku do krwi, a ja przez to spałam moze ze 3 godziny. To chyba po wczorajszej szczepionce, bo dzisiaj tez jest jakis niespokojny i nie bardzo nawet chce jeść, a do tego jeszcze nie chce spać , a ziewa tak ze szok. Zeby on chociaż chciał na polu zasypiac, a on płacze jak oszalały.Przez to wstałam taka rozdrażniona , że pokłóciłam się z mężem delikatnie. ELZA ja urodziłam 3 marca Maksymiliana o godz 15.03 (jestem jedyną marcową mamusią w tym dziale, ale tak sie z zyłam z dziewczynami ze byłam pewna że urodzę w lutym). Poród tez był cięzki trwał prawie 15 godzin, włącznie z ręcznym wyciąganiem łozyska , bo nie chiało wyjść. Maks ważył 3300 i mierzył 57 cm. Teraz waży 5600 i mierzy 60 cm.
Katja
2006-06-01
18:31:03
Email
Czytałam opisy Waszych przeżyć z porodu ja mam niezbyt dobre wspomnienia z tego okresu. Moją córcię rodziłam 8 dni po porodzie. W 7 dniu zgłosiłam się na patologię a w ósmym o 3.15 (w nocy) zaczęło się.... odchodziły mi wody, ale żadne chluśnięcie tylko tak troszeczkę kapało, zaczęłam mieć nieregularne skurcze. O 4.30 zadzwoniłam do męża, żeby przyjechał do szpitala bo rodzę (wcześniej chodziliśmy razem do szkoły rodzenia i mieliśmy upoważnienie do porodu rodzinnego. Mąz był o 6 rano w szpitalu a mnie przeniesiono o 8 na porodówkę i tam spędziliśmy cały dzień bo rodziłam 14 godzin!!!!!!!!!! W między czasie skakałam sobie na gumowej piłeczce, lekarz przeciął mi pęcherz płodowy, żeby przyspieszyć akcje porodową a tu nic ...w dodatku leżałam pprawie przez cały czas na lewym boku bo Maleńka była umiejscowiona na prawym ....o 15 dostałam oksytocynę, a pół godziny póżniej kiedy zaczęło się na dobre dolargan, po którym spałam pomiędzy skurczami. Dolargan miał również zmniejszyć ból jaki odczuwałam ale niestety zawiódł ;( mój mąż asystował mi dzielnie przez ten cały czas i dużo mu zawdzięczam bo ja przed taka dzielna w tym momencie wpadłam w panikę. Dodam też że była przy mnie bardzo fajna położna, która bardzo dużo mie pomogła. Niestety mój mąż nie mógł być przy mnie do końca, ponieważ miałam problemy w urodzeniem łożyska...pomimo zastrzyku znieczulającego wszyściutko czułam i czysczenie i szycie brrrrr jak sobie o tym przypomnę to mam drescze. Tydzień czasu spędziłam na septycznym, ponieważ Mała miała niewielką żółtaczkę (rodziłam ją na sucho, bo wody odeszły dużo wcześniej) a ja miałam silną anemie i dostawałam żelazo w zastrzykach i antybiotyk. Kiedy wróciłam do domu i zycie zaczęło toczyć się własnym torem w 4 tygodniu połogu dostałam krwotoku...ten pierwszy nie był taki grożny i kiedy udałam sie do mojej pani doktor ta stwierdziła, że wszystko jest ok i przepisała mi antybioty oraz cyklonamine na wstrzymanie krwawienia, po którym mał zaczęła miewać kolki z dnia na dzień coraz większe. Po 5 dniach krwotok pojawił się ponownie, podczas którego 3 razy traciłam świadomość i w końcu pogotowie zabrało mnie do szpitala i na mije szczęści bo jedną noga była juz na tamtym świecie (tak mi powiedział jedna z pielęgniarek) Tam dostałam od razu 2 kroplówy i leżałam z córcią przez 5 dni(Małą karmie piersią). W ciągu tych 5 dni nie dostawałam żadnych lekarstw oprócz żelaza a na moje pytania "od czego ten krwotok?" lekarze rozkładali ręce mówiąc, że nie wiedzą. W końcu nie wytrzymałam i wypisałam się ze szpitala i w tym samym dniu pojechałam prywatnie do lekarza, który umówił mnie na zajutrz na czyszczenie. Cały zabieg trwał ok 10 minut i jak się okazało miałam pozostałości po łożysku i w dodatku dość spore!!! Teraz nie powracam myślami do tego momentu a na drugie dziecko mój mąż będzie musiał bardzo długo poczekać az o wszystkim zapomne.
polishgirl
2006-06-01
19:21:37
Email
BASIA czy jak ja mam kilka butelek odciągnietego mleka po 30 , 40 ml, to po rozmrożeniu mozan je ze soba wymieszac i podać np na raz do zjedzenia czy nie powinno sie mieszać tego mleka. Oczywiście każde jest ściągniete z innego dnia.
Goga66
2006-06-01
19:33:15
Email
teoretycznie nie powinno się mieszać. Ja ostatnio zmieszałam i nic się nie stało. Jednak wg wszelkich możliwych teorii, to z jakiś powodów niewskazane. Jeżeli już będziesz mieszać uważaj, żeby temperatura była taka sama
polishgirl
2006-06-01
22:17:21
Email
Dzieki Gogga. Kurcze boje sie że za mało tego mleka będzie jak pójdę na to wesele. Zastanawiam sie czy nie kupic mieszanki i żeby teściowa np. na noc dała małemu mieszanke. Jak sądzicie?? czy wogóle będzie chciał jeść? i czy się nie przyzwyczai??
bela
2006-06-01
22:54:54
Email
POLISH ja przeciez dokarmiam malego od 2 tygodnia zycia.tez sie balam ze przyzwyczai sie do butelki ale nie.On bardzo lubi i jedno i to drugie mleczko.Choc mysle ze to moje bardziej bo jedzac je tak pomrukuje jakby mu smakowalo.Ktory dzidzius nie chcialby lezec przy mamusi????Od jednego razu nie przyzwyczai sie .Tylko sprobuj wczesniej czy wogole chwyci sie butelki zeby nie bylo zaskoczeniem dla rodzicow jak podadza butelke a MAksiu nie bedzie jej chcial bo bedziesz musiala wyjsc z wesela.
JOLA-JOLKA
2006-06-01
23:08:16
Email
Emi to dziecko miało operacje w Międzylesiu pod Warszawą.W Centrum Zdrowia Matki i dziecka.Ja mam tam koleżankę na sali pooperacyjnej.Jest pielęgniarką.Jak coś potrzebujesz to daj znać.
JOLA-JOLKA
2006-06-01
23:10:36
Email
OLUFAL okulistka powiedziała, że na 99% kanalik się udrożnił po tym leku i masowaniach.Mam obserwować i jakby ropa się znowu pojawiła, to mam znowu zapisać się do szpitala na udrażnianie.
bela
2006-06-01
23:30:01
Email
JOLA jakie krople milas bo ja tez mam ten problem z kanalikiem.Mam wizyte w poniedzialek.JA mam TOBREX.Wyciskam tkie cos przezroczyste z mala domieszka ropki.Tez tak mialas?Jestem ciekawa co powie Dr
JOLA-JOLKA
2006-06-01
23:44:46
Email
Witam Elza.Jeszcze ja się nie przywitałam.Ja jestem z Warszawy.Urodziłam 19.02.Ciąża z problemami.Leżałam całą ciążę, gdyż pierwszą poroniłam i lekarz kazał uważać.Mateuszek urodził się w niedzielę o 13.55. przez cc.Wody zaczęły odchodzić mi w domu, a w szpitalu zaczęło pękać jakiś płat łożyskowy.Ważył 3180 i 54 cm.Urodził się w 37 tygodniu. Polishgirl ja dokarmiam Mateuszka, bo nie zawsze chce cyca.Staram się ściągać i podawać mu moje, ale nie zawsze się udaje.Podaje mu Bebilon Pepti.Co do Sexu, to też długo miałam opory,ale teraz zaczyna mi ustępować.Mąż chyba zadowolony...hi, hi...zaczynam myśleć o drugim dziecku.Ile trzeba poczekać?Mam wrócić do pracy od lipca, ale wczale mi się nie chce.Mój mały zaczyna przesypiać prawie całe noce od 20 do 4-5, ale za to w dziń prawie nie śpi.Jutro mam pierwsze rehabilitacje.Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy
JOLA-JOLKA
2006-06-01
23:45:53
Email
Bela też miałam TOBREX.Trzeba też masować.To dużo daje.
olufal
2006-06-02
02:06:09
Email
Ja jak zwykle na koncu ;) Jestem z Krakowa.Porod rewelacyjny-mialam znieczulenie zewnatrzoponowe, szpital od 22,porod 10:30 :)23 lutego urodzilam core Amelie ktora miala 53 cm i wazyla 3030.Teraz ma 65cm :) i wazy 6700. Pozdrawiam
olufal
2006-06-02
02:08:52
Email
Zgadnijcie kto skonczyl urlop macierzynski :) Wlasnie dochodzi druga a ja siedze w papierach...bleee...dalam cycusia Ameli i znou do roboty...mam nadzieje ze do 4 skoncze... Jutro o 8 w biurze... Na szczescie jutro piatek!!! Ye ye ye ;) Buzka i dzien dobry :)
Inka
2006-06-02
07:15:51
Email
Olu nieprawda na koncu bede ja....urodzilam synka 24.02 o 22.10. Maly wazyl 3000 i mierzyl 53 cm. A teraz po trzech miesiacach wazy 6300 a mierzy 65 cm. Porod trwal w sumie 5 godzin. Od odejacia wod plodowych Misio urodzil sie w 1,5 godziny. Ale ciaza byla z komplikacjami od 5 miesiaca musialam lezec w lozeczku. GOGA czy wiesz cos moze na temat anemii u takich maluchow?
Basia.26
2006-06-02
08:07:18
Email
Katja, to, co opisujesz, przyprawia mnie o nerwy... niektórzy lekarze wykazują się taką obojętnością, brakiem kompetencji wobez pacjentów, że aż skóra cierpnie. i założę się, że to wlaśnie tacy "partacze" wiecznie sądzą, że "należy im sie więcej" i to oni stoją na czele tych strajków. ja na szczęście nia mam obiekcji przed drugim porodem, bo poszłabym rodzić tam, gdzie pierwsze dziecko (super szpital, opieka itd) no i od wejścia informuję, ze jestem już po jednej cesarce i wtedy bez ceregieli znów mam cesarkę, czyli ominął mnie wszystkie bóle i całe godziny czekania:) no ale przy pierwszym porodzie wyczekałam swoje (w sumie 24 godz ze skurczami). mnie nie mogli po cc podać Dolarganu, jestem na niego uczulona- wymiotuję okropnie. całe szczęście, że kiedyś po operacji kolana mi go dawali i się to okazało, bo nie wiem jak te torsje bym zniosła po porodzie. ja dostawałam Ketonal. Katka ja też brałam zastrzyli z żelaza, Ferrum Lek. ostatni wziełam w imieniny, 4 grudnia. to już pół roku, a to miejsce dalej mnie pobolewa przy dotykaniu i mam jeszcze małe siniaki. a jak z tym u ciebie?? ale... dziewczyny, co było to było, ważne, ze wszystkim nam i naszym dzieciom udało się szczęśliwie z tego całego "bałaganu" wyjsć:)OLUFA to kiedy ty śpisz dziewczyno?? szokujesz mnie czasami:)Jolka, fajnie, że z tym kanalikiem sprawa się poprawia:) Polish jeśli po odciągnięciu odrazu mroziłas mleczko, to chyba nie będzie problemu jak zmieszasz je po rozmrożeniu w tym samym czasie. z tym mieszaniem to jest taka sprawa, żeby nie mieszać mleka z kilku odciągnięć, bo to starsze może się szybciej skwasić i "zepsuje" całość, ale jak mroziłaś odrazu, to oba mleczka będa tak samo świeże po rozmrozeniu:) Polish, u mnie słonko, może twoje sandałki jutro na imprezie się sprawdzą:) ale kurcze dalej zimno:) co do mieszanki, to ja też kupiłam i.... leży do dziś nieotworzona:) a co do przyzwyczajenia się do butli, to Miłosz po tym moim wypadzie na wesele ma straszna niechęć do butelki, tylko cycek i koniec:) także nie bój się:) Inka o do anemii to nie mogę ci nic doradzić niestety, za to pogratulować szybkiego porodu:)pięknie to załatwiłaś:)
Lucyna
2006-06-02
09:38:48
Email
Witam wszystkie mamusie!!Moj synek urodził się 26 lutego i jest dużym chłopczykiem, waży 7300. Dzisiaj idziemy do neurologa i denerwuję się!!Mały nie trzyma jeszcze wcale główki i ciągle układa na jedną stronę.Psychicznie rozwija się bardzo ładnie i bawi się grzechotkami.Ciekawa jestem czy Wasze dzieci podciągane za rączki podnoszą główkę. Pediatra twierdzi, że mało go układałam na brzuszku i dlatego.Pozdrawiam!!
Lucyna
2006-06-02
09:42:53
Email
Jeszcze jedno pytanie!!!Czy wprowadzacie już soczki, zupki i jabuszko?. Mój Bartuś ma 3 miesiące i tydzień.
polishgirl
2006-06-02
10:35:27
Email
Dziekuje dziewczyny za rady. W taki razie kupie jakies małe opakowanie mleka, tylko musze wybrac takie na alergię ze wzgledu na ta sucha skórke. Wiem że Nutramigen jest , ale jest ponoc niedobry. jakie jeszcze są mleka, które w smaku sa ok.?
katka
2006-06-02
10:52:42
Email
Nutramigen jest nie dobry w smaku, zresztą jak wszystkie mleka na alergie. I tak potrzebujesz na nie recepte więc musisz je wprowadzać z lekarzem.A dziecko musi dobrze na nie zareagować bo to że mleko A jest dobre dla Asi nie znaczy że musi być dobre dla Basi.
katka
2006-06-02
10:54:55
Email
A i sucha skóra to nie wskazanie na takie mleko. Nutramigen jest dla dzieci z alergią na mleko. Jeśli gdzieś pisałaś że dziecko taką ma to sorry bo nie chce mi się wertować wszystkich wpisów
basienka25
2006-06-02
11:27:47
Email
Witaj Lucyna:) Moja Olcia bardzo nie lubila i do tej pory dlugo nie lubi lezec na brzusiu,wiec jej wcale nie kladlam.Czasem mąż to robił ale mala zaraz protestowala wiec jej nie zmuszalismy. Za to lubi jak ją nosze brzuszkiem do dolu, tzw 'samolocik'.I niedawno polozylam na brzuszku Olenke, a tu prosze, pieknie unosi glowke.I jak za rączki ją ciągnę to tez trzyma, probuje sie podciagac.Ale trzymam kciuki za Twego synka, napewno wszystko bedzie dobrze i wkrótce zobaczysz jak maluch pięknie unosi główkę;)))
Inka
2006-06-02
11:28:27
Email
Polish ja daje bebiko omneo. w porownaniu z Nan smakuje okropnie - ale maluch je chetnie pije. Lucyna nasze dzieciaczki urodzily sie blisko siebie!!! Ja jeszcze nie daje soczkow. Za 3 tyg. mamy isc do kontroli z ta anemia to moze wtedy cos lekarz powie o co rozszerzyc jego diete. Dzisiaj zwymiotowal tym zelazem :(
basienka25
2006-06-02
11:28:50
Email
Aha, ja jeszcze nic Oli nie wprowadzam.Narazie tylko cycuś.Poczekam aż mała skończy pięć miesięcy.
Goga66
2006-06-02
11:46:33
Email
Spytajcie się dziewczyny, czy podczas brania żelaza nie powinnyście Wy czy dzieci brać wit. C. Mam koleżankę, która z racji zawodu siedzi w tych sprawach i ona twierdzi, że z badań wynika, że żelaza bez obecności C organizm nie przyswajs. Jestem tego przykładem - mnie żelazo nic nie dało a o C żaden lekarz mi nie powiedział :(
polishgirl
2006-06-02
11:57:55
Email
Katka , ta sucha skórka to podejrzenie o alergię i pediatra ostatnio powiedziała ze gdybym chciała podać mleko zastępcze to tylko to ze znaczkeim AA czy cos takiego , nie pamietam dokładnie, ale to własnie na alergie.
polishgirl
2006-06-02
11:59:04
Email
Inka , czy na to bebiko omneo, też potrzebna jest recepta??
emi
2006-06-02
12:10:59
Email
Bela przy masazu oczka rob go tak zebys nie wyciskała tej ropki do oczka. Ona ma spłynac kanalikiem przez nos. Wiec jak masujesz to nie wyciskaj tylko masuj:) Lucyna moj Kubus tez układa sie czesciej na jeden bok dlatego jak kłade go spac to kłade na drugi, i zabawki tez daje po drugiej stronie zazwyczaj. Wogole to moj Kuba chyba jest leworeczny:) Co do podnoszenia głowki to fakt jak najczesciej kładz malenstwo na brzuszku. Do tego mozna delikatnie probowac podnosic za raczki tak ok 45 stopni i odrazu kładz spowrotem. Kilka takich powtorzen dziennie tez powinno pomoc.To wzmacnia miesnie karku. Co do sztucznego mleka to ja podaje małemu NAN 1 a dla alergików jest NAN HA1. Mały dostaje ok 180ml codziennie na noc. W m-dzy czasie tez dopajam go herbatkami. Ale cycusia tez ciagnie:)) Co do dokarmiania soczkami itp. to tez juz sie zastanawiam czy czegos mu nie podac ale sama nie wiem. Moze poczekam jeszcze z m-c. Aha i Kubus dziekuje (troszke pozno:) )za zyczenia z okazji Dnia Dziecka i tez wszystkim maluszkom i ich mamusiom zyczymy samych słonecznych i radosnych dni:)
Inka
2006-06-02
12:46:57
Email
Radus tez dziekuje za zyczenia... Polish na to nie trzeba recepty. To mleczko polecil mi lekarz a z tego co czytalam na opakowaniu jest to mleczko dla dzieci u ktorych istnieje podejrzenie o wytapienie alergii. Nan od Bebiko rozni sie tez tym ze Nan dajesz wg wieku dziecka a Bebiko wg kilogramow. Goga Misio ma tez pic Cebion ale to juz lekarz zalecil wczesniej. CCzy jest wazna kolejnosc podawania zelaza a vit. C ?
Basia.26
2006-06-02
12:54:20
Email
Goga ja się do tego stosowałam, brałam naczczo, popijałam sokiem z pomarańcza, albo jadłam do tego kiwi, mandarynkę, pomarańcza... lub po prostu wit C, ale i tak marne efekty były, hemoglobina spadała, więc dali zastrzyki, po których skoczyła z 10.2 na 13.2:) no ale siniacvzki dalej mam:( mniejsze gdzieś tak o połowę niż na początku, no ale to już 6 miesiecy... LUCYNA staraj sie kłaść dziecko jak najczęściej na brzuszku. jak marudzi, to przestawaj, czyli krótko kładz, ale często. choćby po minucie, ale z 50 razy dziennie:)
bela
2006-06-02
13:26:38
Email
POLISH ja mam Bebiko Omneo.Moge Ci je odsprzedac bo mojemu Tomkowi nie posmakowalo i mi lezy.Kupilam je ok miesiaca temu.
elza1977
2006-06-02
13:37:11
Email
na bebiko omneo nie potrzeba recepty kupisz je w każdym markecie. Ja za moment ide z Adriankiem do pediatry zobaczymy ile tym razem przybył bo jak do tej pory od chwili problemów z bakteriami przybierazł 180g na 2 tygodnie. Jesli chodzi o podnoszenie główki to ja z powodu bóli brzuszka małrgo mało kładłam na brzuszku bo strasznie płakał i z tego powodu trafilismy do poradni rehablilitacyjnej, słabo dzwigał głowka i miał asymetrie. Pokazano mi jak z nim ćwiczyc i jest dużo lepiej . Kładżcie dzieciaczki na brzuszku czesto ale na krótko żeby sie nie zdążyły zdenerwować. Ja tak robiłam i teraz Ardianek leży nawet 15 minut bez protestu
Goga66
2006-06-02
13:47:35
Email
Inko, nie wiem czy jest ważna. Pewnie nie. A Basia pisze, ze jej nawet z wit. C się żelazo nie przyswajało dobrze. Ale koleżanka mi mówiła, że bez C to w ogóle już bez sensu. Ja bez C brałam w ciąży i po ciąży i mogę tylko potwierdzić, że bez C nic mi nie dało a przyznam, że potem już nawet nie próbowałam. Powinnam zrobić morfologię i sprawdzić, co tam z moją niedokrwistością ale... :)
Inka
2006-06-02
15:16:57
Email
Goga wlasnie tego sie obawiam, ze nie bedzie sie 'przyswajalo" zwlaszcza ze wczoraj wieczorem i dzisiaj mu sie ulewalo. I co wtedy? Martwie sie...Chyba sobie tez zrobie badania bo od porodu jeszcze nie robilam. Moze ja tez mam anemie?
polishgirl
2006-06-02
15:40:02
Email
Bela, kurde za późno weszłam na forumi przeczytałam twój wpis o mleku, maż własnie wrócił z pracy i kupił mi to bebiko, bo mu kazałam. Dzisiaj wogóle to nie mam czasu nawet zjeść , bo maluch cały czas przy piersi siedzi. Spróbuje mu dac na noc to mleko czy wogóle bedzie chcial jeść
katka
2006-06-02
16:08:14
Email
z tym mlekiem to roznie potem bywa,pewnie bedziesz musiała wypróbowac kilka bo dzieci róznie reaguja np . zatwardzeniem Ja u kuby miałam kilka róznych i skończyło sie na nutramigenie. to było 3 lata temu. ?Wiem ze na recepte wychodziło mi taniej, jak jest teraz to nie wiem
Lucyna
2006-06-02
21:44:36
Email
Inka ja dawałam swojemu dziecku bebiko omneo jak miał kolki po bebiku 1 i wcale nie pomogło i wystąpiła alergia na buzi .Teraz jesteśmy na Isomilu i wszelkie dolegliwości brzuszkowe przeszły.Mleko to jest na receptę, czasem na zniżkę.Poprzedni pediatra wypisywał mi na 100% a obecny na zniżkę dla dzieci alergicznych. Byłam dzisiaj u neurologa i mały jest zdrowy , trochę ten lekarz mało dokładny ale jestem szczęśliwa, że tak ocenił.Kazał układać małego dużo na brzuszku bo ma słaby kręgosłup i czekać.Mój synek miał zapalenie oskrzeli jak miał miesiąc i pewnie dlatego jest słabszy.Neurolog dziecięcy kazał dawać soczki już.
Basia.26
2006-06-03
10:33:51
Email
ja już podaję sok ze startego jabłuszka, jabłuszko ze słoiczka z Gerbera:) raz już dałam jabłuszko z marchewką, też Gerber. a sok jabłuszkowy z Bobo Friut'a rozcieńczyłam lekko wodą przegotowaną:) wczoraj przyszedł listonosz i przyniósł mi paczkę z gratisami z firmy Hipp:) jest tam w słoiczku "Dynia z ziemniakami", w butelce sok ze słodkich jabłek i do tego łyżeczka plastikowa. te produkty są dla dzieci po 4 miesiącu:) no i oczywiście tona ulotek. te produkty, jabłko, dynia, marchewka... pediatra mi polecała podawać już po ukończeniu 3 miesiąca:) z jabłuszkiem eksperymentowałam do tej pory najczęściej:) aha, wczoraj dałam małemu polizać pączka:) hihi, był zachwycony:) czasem w herbatce umoczę biszkopta i bam mu possać:) ciumka jak szalony. wiem, ze mówią,żeby do 6 miesięcy niec poza piersią nie dawać, ale myślę, że co ma z pierci zjesc to zje, a dziecko trzeba powolutku uczyć jeść inne rzeczy. potem będzie wisiało na cycu i nic innego nie tknie, a tak to ciekawią go smaki i mam nadzieję, że tak już zostanie:)
polishgirl
2006-06-03
13:53:10
Email
Zaraz wychodze na wesele. jestem trochę zdenerwowana, jak teściowa poradzi sobie z maluszkiem, czy nie bedzie płakał, bo wczoraj coś płakał mocno, brzuszek go bolał. Teraz zasnął i miejmy nadzieje że troche pospi, bo nie spał prawie cały dzień, no moze z pół godzinki. Około 20 mam zamiar wpaśc i go wykapac nakarmic i dalej jechać na zabawę. Kurcze , szczerze Wam powiem, ze chętnie pójde i sie pobawie, musze sie wyluzowac, i nie mysleć że płacze , bo faktycznie będzie płakał. No zyczcie mi powodzenia. Buźka
Basia.26
2006-06-03
18:51:02
Email
tak sobie dziś myślałam o tobie polish, jak tam sprawy się mają:) mam nadzieję, ze się dobrze bawisz, a Maksim wszystko przezyje, nie ma się co zamartwiać:) zapomniałam napisać, ze w tej paczce Hipp była jeszcze kaszka melczno ryżowa o smaku moreli i brzoskwiń i mleko sztuczne 2 :) a ja dziś dostałam lekką biegunkę. trzy razy byłam pod rząd w ubikacji, brzuch mnie przy tym bolał. małemu nie chciałam dawać piersi, bo bałam się, ze coś zjadłam i mi zaszkodziło i teraz jemu zaszkodzi. rozmroziłam mleko i dałam mu butlę a tu... nic, on nie zje z butli i basta! próbowałam to mleko, było oki, a on nic... darł się przy tym jak nie wiem. no i w końcu skapitulowałam, dałam pierś... na razie wszystko oki... mam nadzieję że tak już zostanie...
basienka25
2006-06-03
18:54:48
Email
Basia, ja tez niedawno mialam jakies rewolucje żołądkowe i do tego biegunkę,ale Oli dawałam cyca i nic sie nie działo.
elza1977
2006-06-03
22:03:30
Email
Adraianek jadł juz marchewke i pil soczek jabłkowy, a paczke z próbkami z hippa tez dostalismy polish miłej zabawy, tesciowa sobie napewno poradz. Ja musiałam zostawic Adrianka z tesciowa jak mial 2.5 miesiaca na dwa dni strasznie to przezylam ale wszystko bylo ok
JOLA-JOLKA
2006-06-03
23:23:07
Email
Witam.Byliśmy na rehabilitacji.Kazali ćwiczyć.Też jeszcze nie podnosi główki jak go podnosili za rączki.Ale ogólnie sam próbuje ją podnieś.Pokazali kilka ćwiczeń.W poniedziałek mamy wizyte u ortopedy.U nas była dziś super pogoda.Byliśmy na działce.Mały napoczątku strasznie płakał.Chyba nie mógł się zaklimatyzować.Potem spał 3 godziny.Ja daje mleko mieszane.Trochę cyca i mleka sztucznego.Nam pediatra zapisała Bebilo Pepti.Jak podawałam mu Bebiko, to nad oczkami zaczęła mu się tworzyć skorupka.Wyglądała jak tarka.Schodziła jak natłuszczałam oliwką i potem znowu wracała.Pediatra kazała zmienić to mleko na Bebilon.Jest na receptę. Ja dawała Mateuszkowi już sok z jabłka, bo zały czas ma zaparcia.Ale nic nie pomogło.Jednego dnia dałam pół łyżeczki od cherbaty, potem 10ml i tez nic. Zmieniłam swoją dietę i też ma zaparcia.Załatwia się co 3-4 dni.Nie wiem co robić.Czytałam na forum o zaparciach i nic ciekawego tam nie znalazłam.Kazali podawać czopki, ale tylko jak nie załatwi się przez 4 dni.Pozdrawiam
elza1977
2006-06-04
15:10:26
Email
Jolu a jak wygladaja kupki??? jakiego koloru?? jak pachna??? U nas jest okropna pogoda az sie nic nie chce, a Adrianek chyba zaczyna zabkowac bo z wsciekłoscia gryzie smoka i wwszystko co włozy do buzi
bela
2006-06-04
16:50:08
Email
BASIA 26 jak dlugo trwal katar u Milka??Co stosowalas oprocz fridy??????Odkrylam dzis katar u Tomka.Sciagam frida i daje krople Navisine.Boje sie zeby dalej nie zszedl :-((((
JOLA-JOLKA
2006-06-04
19:02:16
Email
Elza1977 kupki są koloru musztardy, tzn, żółte.Mają zapach skwaśniałego mleka.Dziś przepłakał kilka godzin.Dziś jest trzeci dzień jak nie może się załatwić.Robiliśmy masaż brzuszka, smarowałam oliwką, dawałam wodę przegotowaną 20 ml wypił, cherbatkę hippa na trwawienie (wypił 50ml), dałam sok z jabłuszka 30ml (sama starłam). Usnął dopiero po kąpieli, ale kupki brak. Pediatra przepisała leki z apteki, ale wolałabym domowym sposobem, bez chemii.Od kiedy można dawać koperek?Mateuszek ma 3,5 miesiąca.Co robić?
emi
2006-06-04
19:31:05
Email
Basia a co zrobiłas zeby dostac ta paczke i Hipp-a?? Jolka ja koperek dawałam juz w 2m-cu. A ta herbatke na trawienie tez daje ale tak ok 150-200ml.
bela
2006-06-04
19:53:08
Email
JOLA koperk mozna dawac od urodzenia.Dawalam najpierw Plantex a teraz Daje herbatke z Hippa.EMI ja tez dostalam paczke wczoraj zta sama zawartoscia co ma Basia.Co do paczki to w szpitalu po porodzie dostalam takie rozne ankiety do wypelnienia i to wlasnie teraz dzieki tym ankietom przysylaja.Oprocz tego w szpitalu dostalam 2 paczuszki z roznymi probkami artykulow chemicznych i takich dla dzieci
Lucyna
2006-06-04
21:22:01
Email
Jola kiedy urodził się twój maluszek bo mój synek dalej nie podnosi główki a jest z 26 lutego.Lekarka z rehabilitacji oglądała małego 26 jak miał trzy miesiece i kazała przyjść za trzy tygodnie.Nie wiem czy tyle czekać!!Jakie ćwiczenia masz przerabiać z dzieckiem ? Czy sposobem Voity?
elza1977
2006-06-04
21:42:04
Email
Emi oni sami przysyłają te reklamówki, ja tez w szpitalu wypełniałam ankiety Lucyna ja bym nie czekała w tym wieku powinien podnosic główkę, zreszta nic Cie nie kosztuje pojscie do lekarza a bedziesz spokojniejsza
polishgirl
2006-06-04
22:07:24
Email
no dziewczyny, jakoś przeżylismy to wesele i ja i Maksiu. Denerwowałam się na mszy strasznie, ale potem wyluzowałam, jak zadzwoniłam do tesciowej i okazało się że jest ok , że spał chwilke jakąś godzinke, zjadł całe moje mleko odciągniete i potem juz tesciowa dawała mu butelke ze sztucznym. Około godziny 19 przyjechałam go wykapać i nakarmic, ale zjadł tylko trochę , był bardzo zmęczony więc padł. Ja wrócilam na wesele około 20, potem obudził się o 21, no niestety głodny, bo zjadł mało z moich piersi , dostał butelke i zasnął. I tak spał do 3 rano. My wróciliśmy o 2. No wiec nie było tak najgorzej, ja sie wytańcowałam z mężem, juz dawono nigdzie nie bylismy. Ale wiecie co było najgorsze, ściaganie mleka w ubikacji. Kurcze takie miałam nabrzmiałe piersi , ze co godzinę prawie musiałam chodzić i troche odciagać, a pokarm tryskał jak z fontanny. Dlaczego tak nie tryskał jak odciągałam przez cały tydzień, tylko wtedy musiałam się nasiłować zeby było chociaż 60 ml. No tak więc wszystko się dobrze udało. Pierwszy raz juz mamy za soba, wiec teraz bez problemu bede zostawiać małego z teściową w razie konieczności. Acha, a pogoda była fatalna, więc nici z moich sandałków.
Basia.26
2006-06-05
06:58:02
Email
polish no właśnie, to ściąganie w ubikacji było najgorsze!! racja!! ja to chyba z litr pokarmu wtedy ściągnęłam, a jak chce się w domu ściągnąc, to guzik... Emi dawałam Nasivin (można go dawać 3 razy dziennie 1 wziew do noska przez max 3-5 dni) i krople homeopatyczne Homeodose 3 (na stany grypowe) i Homeodose 8 (na katar). do tego syrop Eurespal na drogi oddechowe.
Basia.26
2006-06-05
07:00:11
Email
a co do zaparć, to ja polecam Hippa na trawienie. paczkę z Hippa dostałam bo też wypełniłam te ankiety w szpitalu. w wieku 3 miesięcy dziecko powinno już podnosić główkę, dziwię się, ze kazali czekać. zgłos się do innej poradni, innego lekarza.
JOLA-JOLKA
2006-06-05
09:30:53
Email
Elza dziś mały się wypróżnił.Kupka jest dziwna.Jest ciemno żółta, ale ma jakieś czarne kropki w środku.Jestem przerażona.On w szpitalu był zarażony gronkowcem,ale był tylko w formie bąbelka na rączce.Teraz usnął i przez sen tak jakby płakał.Jak wyglądały te kupki u twojego synka, jak miał gronkowca?Dziś idę do ortopedy.Poproszę może przyjmie mnie pediatra.O co ją poprosić?
JOLA-JOLKA
2006-06-05
09:36:00
Email
Dziewczyny, a jaki ten koperek?JAkiś specjalny dla dzieci, czy zwykły w saszetkach?Ile na jaką ilość wody.Ja mam jakiś dla dzieci, ale jest napisane, że od 4 miesiąca.Lucyna mój synek urodził się 19 lutego i dostałam trzy tygodnie temu skierowanie na rechabilitację.Jak go kładę na brzuszku, to trochę główkę podnosi, ale jak go pediatra podnosiła za rączki, to główki nie umiał utrzymać.
Inka
2006-06-05
09:50:17
Email
JOLAi LUCYNA moj misio ur. sie 24.02. POdnosi glowke (ale nia tak wysoko) i za raczki troche sie "zbieral" ale to jeszcze nie to. Pediatra kazal go jak najczesciej klasc na brzuszku i mamy czas do poczatku lipca. Chociaz jak pewnie za 3 tyg. pojde z wynikami krwi to sprawdzi czy jest poprawa. My teraz zmieniamy mleko z Nan na Bebiko Omneo to widze roznice w kupce chyba ze jest to spowodowane tez zelazem. I sa takie bardziej pod biegunke......
emi
2006-06-05
14:14:50
Email
Jolka koperek taki specjalny np Hipp, ale lepsza chyba herbatka na trawienie a ja jeszcze daje rumianek. kupki takie dziwne moga tez byc od sztucznego mleka. Moj Kuba od kiedy dostaje na noc butle to nie robi kupek codziennie i do tego traz sa takie bardzo geste jak krem. Ale porównanie mi wyszło hihihi
Lucyna
2006-06-05
14:15:10
Email
Inka to znaczy, że podciągany za rączki także nie podnosi główki ?Mój wcale ale jak leży na brzuszku to macha sobie nóżkami wysoko dzwigając główke i rozglada się wszędzie.Może jeszcze troszeczkę i zacznie dzwigać?.Ja jestem wystraszona troszeczkę,ale pediatra także kazał układać na brzuszku.Do lekarki z rehabilitacji przejdę się wcześniej niż kazała aby dała ćwiczenia.
Inka
2006-06-05
15:17:26
Email
Lucyna i lekarka nic nie mowila o podciaganiu za raczki do siedzenia wiec nie wiem. Ale na badaniu napinal sie i podciagal ale za malo (za slabo). Ale dzisiaj polozylam go na brzuchy to tak wysoko trzymal glowke ze hohohho....Zeby tylkoo tak zrobil u lekarza..... A ile dni moze sie brzuszek dziecka przyzwyczajac do nowego mleka? Znowu byla biegunka i taka troche ciemnozielona....
Lucyna
2006-06-05
18:13:58
Email
Mój mały miał zaparcia straszne na Bebiko Omneo i jeszcze bóle brzuszka .Ja wprowadzałam szybko nowe mleka a kupki zmieniały się po około trzech dniach.Teraz jesteśmy na Isomilu i koniec z zaparciami i bólami brzuszka ale czasem pojawiają się dwu dniowe biegunki i same przechodzą.Ale mój mały teraz także duzo pije.Dzisiaj miałam koncert.Moja dziewczynka(13 lat)Spiewała a malutki śmiał się bardzo głośno.Postaram się dostać wcześniej na ćwiczenia bo główka dalej wisi.Pozdrowienia
Basia.26
2006-06-05
21:17:54
Email
ojej, Lucynka, przepraszam, ja zrozumiałam ze na brzuszku leżąc nie trzyma główki. nie wiem jak ja to czytałam :/ no ale mój Miłosz miał badaną główkę przy podciąganiu dokładnie jak miał trzy miesiące i już pięknie trzymał ją, ale tak to jest, że jedne dzieci coś robią szybciej, a inne wolniej:)może twój szkrab za to będzie szybciej raczkował:) nie ma się co tak trzymac wszystkiego książkowo, bo to tak samo jedne dzieci przedreptują roczek, inne dopiero jak mają 15 miesięcy, a inne jak mają dopiero 11:) no ale obserwować trzeba i konsultacje z lekarzem nie zaszkodzą, tak samo jak ćwiczenia:)
JOLA-JOLKA
2006-06-05
21:34:55
Email
Witam.Byliśmy dziś u ortopedy.To było straszne.Tak go przyciskał.W ogóle nie miał podejścia do dzieci.Pociągnął Mateuszka za rączkę i nóżkę do góry.Nie mogłam na to patrzeć.Mały tak strasznie płakał.Jak go zostawił, to mały odrazu zasnął.Nigdy nie widziałam,żeby tak płakał.Oczka miał czerwone.Wyszło wszystko dobrze.Mam go tylko inaczej nosić.Chyba więcej do tego "lekarza" nie pójdę.Mały jest dziś taki zestresowany, że jak do niego mówiłam przed snem, to cały się trząsł.Wymachiwał rączkami i wpatrywał się w jeden punkt.Jak wasze dzieci zachowywały się po wizycie u ortopedy?Co do kupki, to jutro idę oddać do badania.Elza o co poprosić w laboratorium?Przeczyw czemu to się bada?Powiedzieć, że chodzi o gronkowca?Jak pokazałam pediatrze kupkę, to pytała co jadłam i kazała obserwoawać.Jutro zrobię mu badania kału i moczu.Poproszę jeszcze o krew.Nawet nie wiem jaką ma grupę.Pozdrawiam
katka
2006-06-05
21:55:02
Email
Dziewczyny nie obrażcie się ale jak czytam wasze wpisy to mam wrażenie że wszystkie wasze dzieci są chore. Troszke więcej luzu. Zaparcia są częste przy zmianie mleka i trzeba szukać tego wlaściwego a biegunka to nie rzadka kupka tylko jak dziecko wali przynajmniej 9 na dzień;)No i ufajcie troche lekarzom bo to nie przecież same konowały...A dzieci faktycznie różnie się rozwijają.
Goga66
2006-06-05
21:56:04
Email
Jola, ortopedzi i neurolodzy mają takie niewdzięczne zadanie, że wyginają, dziecko, wykręcają na wszystkie strony. Zuzia też była zwieszana za rączkę i nóżkę. Tyle, że lekarze byli zdumieni, bo moje dziecko zamiast rozedrzeć się, dobrze się tym bawiło. Śmiało się. Ale Zuzia w ogóle lubi "ostre" zabawy :)))
Lucyna
2006-06-05
22:27:02
Email
Katka z tym zaufaniem do lekarzy to bywa różnie!!!Ja chodziłam dwa miesiące ze swoim dzieckiem do pediatry bo wiecznie płakał. Pediatra twierdził, ze to kolki i tak musi być i nic nie pomagało. Na alergię pokarmową dał maści nie szukając alergenu.Dopiero wymusiłam receptę na Isomil.Małemu wszelkie dolegliwości ustąpiły.Zmieniłam pediatrę i z tego jestem bardzo zadowolona jest szczegółowy.Ta sama sytuacja jest z neurologiem- nie widzi potrzeby rehabilitacji .Pozdrowienia
JOLA-JOLKA
2006-06-06
09:29:38
Email
Moje pierwsza pediatra nie rozpoznała gronkowca.Kazała mi bąbelka przelewać spirytusem.Co o nim myśleć? :(
bela
2006-06-06
11:25:52
Email
BBUUUUUUUUUU..........DZiewczyny bylam dzis u okulisty i niestety nie obeszlo sie bez przetykania kanalikow lzowych :-(((.Dlugo trwalo to przetykanie.Maly plakal strasznie i rzucal sie .Tatus go trzymal bo ja nie dalbym rady.Lzy same naplywaly mi do oczu, serce pekalo i nie moglam nic zrobic by pomoc mojemu Tomusiowi.Nahgorsze jest to ze to nie koniec.Mial duze zrosty.Lewe oko sie przetkalo ale prawego nie dala rady.Za tydzien powtorka bo dzis DR juz nie chciala go meczyc.Maly prawie stracil glos.Na koncu i w domu juz nie plakal tylko cichutko piszczal jak myszka.Teraz dostal butelke z mlekiem i zasnal ale ma przez to pzretykanie tiki nerwowe.Ciagle sie wzdryguje i rzuca.Bidulek.A do tego ten katar.Teraz ma juz uraz do tej Fridy bo kojarzy mu sie z przetykaniem.A to jeszcze nie koniec.Oprocz przetykania za tydzien czeka go wizyta u chirurga i pewnie zabieg na siusiaku - zobaczymy co poradzi lekarz. :-((((((((
polishgirl
2006-06-06
11:58:11
Email
Bela, strasznie współczuję ci że Tomus tak cierpi biedaczek. A dlaczego ma mieć zabieg na susiaku?
bela
2006-06-06
12:18:27
Email
CZesc Polish i dzieki.Tomek Ma miec zbieg bo brakuje mu skorki - napletka.To co Ty musisz odciagac przy myciu to on tego nie ma.Ma wszystko na wierzchu i przez to moze lapac choroby ukladu moczowego a jescze po USg okazalo sie ze jedna nerke ma obnizona.Niby jest w porzadku ale trzeba to kontrolowac bo tez moze to miec wplyw na zdrowie.Wiesz Polish dostalismy zaproszenie na wesele.Mamy je 24 czerwca.i tez tak jak Ty mam pewne obawy.Moje dotycza zachowania czy nie bedzie plakal itp.Z jedzeniem nie bedzie problemu bo butelke jada.No i tak sie zastanawiam.Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinke
Basia.26
2006-06-06
13:20:20
Email
Beluś, ale historia, szkoda mi tego Twojego Misiaczka:( Miłosz czasem to jakby sobie podśpiewywał jak mu czyszczęnos Fridą, ale czasem to ma tego serdecznie dość, wyrywa się wierci, płacze i ręką chwyta rurkę, żeby ją odciągnąć od noska:( tylko ze ja moge przestać to robić, a kanalik trzeba było przepchać... oj, aż nie chce sobie wyobrażać tego płaczu. czasem jak Miłek płacze przy badaniu, to czuję się okropnie... on na mnie patrzy, a ja nic nie robię, zeby mu pomóc...:( dopiero potem mogę go przytulić. belu, a na czym będzie polegał ten zabieg?? czyli on ma całą żołądź na wierzchu? no i co teraz z tym mu zrobią?? my dziś byliśmy na kontroli moczu. wszystko wyszło oki, posiew jałowy, czyli bez bakteri, za miesiąc mamy badanie USG brzuszka, bo przy infekcjach dróg moczowych jest ono zalecane... no ale terminy są piekielnie długie. a poza tym Miłosz mnie rozbraja, zaczyna mnie obejmować za szyję, gladzi mnie po gołym ramieniu:) obcałowywuje, nastawia się na całuski jak leży na mnie na brzuchu:) a teraz śpi na balkonie:) pani doktor powiedziała, żeby wprowadzać już kaszki ryżowe bananową i jabłkową na początek:) no i zupki jarzynowe:) w niedzielę dałam mu spróbowac takiej zupy, ale tej, co mama na obiad zrobila;) oj, smakowała mu hihi:)
Lucyna
2006-06-06
13:37:58
Email
Basia a kiedy urodził się Twój maluszek, że juz zupki i kaszki? Moj dzisiaj bał sie pielegniarki środowiskowej. Strasznie mnie to zdziwiło bo tydzień temu nie płakał na widok i głos obcyvh osób.Główki nie dzwiga ale jak jest na rączkach pionowo to nie chce sie opierać o rekę i stara sie ruszac sam trochę.Opada mu na mnie i sam podnosi sobie.W czwartek do okulisty idziemy.Pozdrowienia
polishgirl
2006-06-06
13:44:40
Email
O jejku Bela, to przeżywasz troche biedaku. A co do wesela to jesli mogę Ci radzic to idź na to wesele, zobaczysz dobrze to zrobi Tobie, aTomus napewno nie bedzie płakał. ja tez sie bałam , miałam wątpliwości, ale wszystko było ok. A ja odtreagowałam, wybawiłam się z mężem, mnie tez to bylo potzrebne. BASIA , Ciebie podziwiam, ze juz tak dużo rzeczy dalaś Miłkowi do jedzenia, ja też sie niemoge doczekać, zeby dać Maksowi cos ze słoiczka, zobaczyć jak będzie jadł i czy mu posmakuje, ale mąż mi narazie nie pozwala. Twierdzi jak inni, że do 6 miesiąca tylko pierś.
bela
2006-06-06
13:50:48
Email
Basia jeszcze nie wiem co i jak z tym siusiakiem.Narazie od pediatrów wiem ze taki zabieg bedzie konieczny a co powie chirurg to dopiero sie okaze.Kolezanka miala mnie dzis zapisac ale jeszcze nie dzwonila.On ma caly czubeczek na wierzchu a zabieg ponoc polega na tym ze jakos mu ta skorke natna i beda naciagac??Nie jestem pewna ale pewnie wkrotce sie dowiem.Tomus juz sie obudzil i prawie nic sie nie odzywa a glos ma okropnie zdarty :-(((
mapet
2006-06-06
14:21:46
Email
________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
polishgirl
2006-06-06
14:48:50
Email
Kurcze u nas taka pogoda w kratke. Wybieram się zeby wyjśc w końcu z Maksem na spacer, ale teraz akurat przy jedzeniu zasnał, nie zjadł duzo wiec boję sie go wziąć żeby się nie obudził , bo mi się rozkrzyczy na polu na amen. Kurcze jak nie wyjde z nim na spacer chocby na chwilę , to mam wyrzuty. BELA a jak tam z twoimi spacerkami, czy Tomus dalej płacze i noszisz go na rękach?? Bo Maksowi zdarza sie że zasnie bez płaczu, ale czesciej musi pobeczeć i z tego zasypia w wózku. trochę sie martwie , bo jak tak płacze to nałyka sie powietrza za bardzo, zwłaszcza jak wieje dość mocno.Kurcze zazdroszczę tym mamusiom których dzieci tylko wyjdą na zewnątrz i juz śpia i potrafią przespać 3, 4 godziny na spacerze.
elza1977
2006-06-06
14:56:49
Email
Jolu poprostu pojdz do labolatorium i popros o zrobienie posiewu. Nie musi to byc od razu bakteria ale ja uwazam ze lepiej sprawdzic. a ja mam dzis strasznego dłoła...jak szłam z Adriankiem od lekarza to się przewróciłam na schodach ( małego miałam na rekach) jemu nic sie nie stało , udało mi sie go zasłonic, tylko sie przestraszyl i zaczal płakac a ja mam spuchniete kolano i boli mnie prawa reka :(
Basia.26
2006-06-06
15:46:12
Email
Elza, dobrze, ze tylko na tych stłuczeniach sie skończyło. ja schodzę z Miłoszem z 4 pietra. niosę go w gondoli, często boję się, że się potknę i polece jak długa, normalnie ta myśl mnie prześladuje. albo że jedno ucho od gondoli mi wyleci z ręki... koszmar... Polish, Miłosz już tak chetnie nie śpi na spacerach, teraz już sie rozglada i... nudzi mu się w tym wózku. musze kupić jakąś zabawkę dozawieszania przy budce, zeby raczkami ją chwytał, bo czasami tez już zaczyna być "gorąco":)
Basia.26
2006-06-06
17:36:58
Email
lucyna, Miłosz skończył 4 miesiące:) jest z 5.02.2006. polish, hihi, mój mąż uważa tak samo jak ja i lekarka, ze cycuś owszem, będzie dalej cycusiany, ale trzeba maluszkowi nowe smaki pokazywać, zeby się przekonywał:) nie będą to główne posiłki małego, ale już po łyżeczce tak trzy razy dziennie może zjeść coś innego:)
JOLA-JOLKA
2006-06-06
19:23:55
Email
Dziewczyny wy zdejmujecie te skurki z siusiaków?Mi pediatra powiedziała,że dopiero jak skończy 2 latka.
elza1977
2006-06-06
19:31:49
Email
ja własnie tez sie zastanawiam jak z tymi siusiakami, jedni mówia zeby zdejmowac drudzy ze nie ja juz sama nioe wiem co robic
JOLA-JOLKA
2006-06-06
19:46:40
Email
Ja też już nie wiem.
Basia.26
2006-06-06
19:48:14
Email
ja ściągam, Miłoszowi to nie szkodzi, moja mama ściągała mojemu bratu i też wyrósł na fajnego faceta ;) dziewczyny, zrobicie jak uważacie, moja koleżanka dwuletniego synka zaprowadziła do lekarza, i ten jak szarpną tą skórką, a okazało się, że ona przyrosła, to tak mały się darł, strup sie zrobił, nie chciał siusiać, potem nacinanie... koszmar!! moja koleżanka ma męża, który do tej pory ma stulejkę!! mama nie zadbała o to, a on sam wstydził się iść do lekarza. spytałam ją jak to wygląda, a ona, że schodzi mu tak do połowy, dalej nie chce, no i boli go podczas stosunku. a ogólnie to ta skórka wygląda jak jakiś guz na żołądzi... ja tam ściągam, zaoszczędze małemu problemów. a teraz jakas taka moda, nie dotykać, nie ściągać, podnieca się, brrr.... za niedługo nie będzie wolno kąpać własnego dziecka...
JOLA-JOLKA
2006-06-06
19:56:51
Email
Basiu masz rację.Jutro spróbuję.
elza1977
2006-06-06
21:19:24
Email
Basiu dzieki za rade zawsze przyda sie opinia kogos doswiadczonego, teraz mnie nie bedzie jade na tydzien na Mazury miłego forumowania, jak wróce to sie odezwe
katka
2006-06-06
21:41:57
Email
Sciagac ściągać bo im dziecko starsze tym bardziej się tego boi
bela
2006-06-06
22:07:45
Email
no ja nie mam co sciagac u Tomka:-)
bela
2006-06-06
22:21:45
Email
aha.Moj Tomi caly dzien podciagal sie do pionu zeby siedziec i byl z tego zadowolony.Trzymany za raczki sam sie podcigal az bylam zdziwiona.Czy u Was tez juz dzieciaczki probuja sidac??CZy to za wczesnie??
emi
2006-06-06
22:42:01
Email
Bela moj Kuba tez juz chce sie sam podciagac do pionu ale ostatnio lekarka kategorycznie zabroniła, bo mowiła ze jak sie za wczesnie podciaga to mu sie moga rzebra rozejsc. Powiedziała ze mozna tylko dac reke zeby sam sie podciagał ale nie ciagnac do pionu. Ja tez zastanawiam sie co z tym siusiakiem. Probowałam Kubie sciagac ale dziurka jest za mała i nie chce schodzic ta skórka. To normalne?? Aha dostałam tez juz paczke z Hipp-a Moj maz tez mi nie pozwala Kuby niczym dokarmac ale chyba sama zaczne mu cos po troszeczke dawac. Moze z tej paczki Hippp-a:)
JOLA-JOLKA
2006-06-07
08:18:29
Email
Ja też dziś próbowałam mu trochę tą skórkę ściągnąć i nic :( Może już przyrosła.Jak to sprawdzić?Chyba poczekam na wizytę u pediatry, bo mam 29 czerwca.Czy można tyle czekać?
Goga66
2006-06-07
09:32:38
Email
Bela - to Tomuś urodził się obrzezany ;))) Semici wszelkiej maści usuwają dla zdrowia i higieny napletek a Wy dla zdrowia i higieny będziecie go odtwarzać. Świat jest nieźle pokręcony :))) Pozdrawiam
polishgirl
2006-06-07
10:04:52
Email
Ja ściągam delikatnie napletek, ale tez nie schodzi całkiem. Mój maż mówi ze to normalne, że do 3, 4 miesiecy nie powinno sie z siusiakiem nic robic, bo po urodzeniu wszystko sie jeszcze kaształtuje i dopiero po tych 3-4 miesiącach można delikatnie zacząc sciagać po troszke, az samo po pewnym czasie zejdzie wiecej. Ja chyba jeszcze poczekam z tym dokarmianiem ze słoiczków aż mały skończy 5 miesięcy. Wtedy pójde do pracy więc , juz teściowa będzie mu podawac wiecej do jedzenia. Moja koleżanka karmila córeczke wyłącznie piersia do ukończenia 7 miesięcy.
bela
2006-06-07
10:12:31
Email
GOGA dokladnie tak :-)))))
Inka
2006-06-07
10:45:05
Email
Ja tez sciagam napletek. Poczatkowo tego nie robilam ale kolezanka tez nie sciagala swojemu synkowi zrobily sie pod ta skorka jakies bakterie, potem problemy z moczem i maluch wyladowal w szpitalu. I zaczelam przemywac i wszystko jest w porzadku. A ja nie dostalam zadnej paczki z Hippa chociaz w szpitalu tez wypelnialam rozne ankiety :(
Lucyna
2006-06-07
11:33:29
Email
Ja także nie dostałam paczki. Mojemu synkowi nie mogę całkiem odciagnąć skórki ale ujscie cewki moczowej widac.
Katja
2006-06-07
11:37:19
Email
Doradżcie mi proszę co dawać Maleństwu do picia, do tej pory podawałam jej glukoze i to sporadycznie kiedy miała czkawkę. Nie daję jej żadnych herbatek wiatropędnych typu "plantex" itp bo Mała robi po nich bardzo wodniste kupki. Dodam, że karmie piersią i dopajam mlekiem modyfikowanym. Następna sprawa: od pewnego czasu moja córcia nie chce jeść ;( pociągnie trochę z cyca a potem z butelki zaledwie 20 lub 30 ml no i w tym momencie druga osoba musi ją zabawiać, żeby cokolwiek zjadła i też zjada niewiele, w całości ok 80 ml. (Córcia ma 5 miesięcy, karmię ja 7 razy na dobe). A teraz problem dotyczący mojej osoby do tej pory nie zniknęła mi z brzucha ta okropna gruba KRECHA! Jest naprawdę ogromna o szerokości ok 0,5 cm no i kazdy sie mnie pyta czy miałam cesarke a rodziłam naturalnie ;((. Może znacie jakieś specyfiki żeby TO usunąć. Pomóżcie !!!!!
Basia.26
2006-06-07
11:51:43
Email
Katja możesz podawać soczek jabłkowy. Milek ma 4 miesiące i podaję mu taki lekko rozcieńczony wodą przegotowaną:) tylko coś ma awersję do butelki i nie za bardzo ostatnio lubi z niej pić :( też mam z moim synkiem takie dni, ze mało je. pocycka tylko chwile i koniec, za to wcale ni okazuje, ze jest głodny. tyle mu wystarcza i już:) stwierdziłam, ze skoro przybiera, to nie ma się czym martwoć. i faktycznie, minął chyba tydzień i znów zaczął jeść jak smok:) co do kreski to niestety nic ci nie mogę poradzić. to chyba sprawa hormonów. ja za to miałam cesarke, a już mi znikła ta kreska, no ale muszę przyznac, ze ja miałam taką cienką.
Inka
2006-06-07
13:14:23
Email
A ja podaje herbatke z Hippa uspokajajaca i z Bobovity ziolowa. Ja rodzilam naturalnie ale krske mialam cienka i juz prawiew mi zniknela. Ale super: wystawilam sobie Malego w wozeczku na taras bo nie mam ochoty nigdzie dreptac.
polishgirl
2006-06-07
14:28:18
Email
Inka ja tez nie dostałam paczki z Hippa, ale mysle że oni przysyłaja ja tak około 4 miesiaca zycia dziecka. BASIA urodziła 5 lutego więc już dostała ja urodziłam 3 marca, a Ty pod koniec lutego (24 tak?) więc pewnie niedługo dostaniesz Ty a ja będę następna. Dziewczyny mam pytanie, kiedy kończy wam się macierzyński, czy wracacie do pracy czy zostajecie na wychowawczym. Ja uczę w szkole i macierzyński kończy mi sie kilka dni przed końcem roku szkolnego, więc nie chiałabym juz wracać, ale nie wiem co zrobic, czy załatwić sobie L4, czy może jakiś urlop nad zdrowym dzieckiem, tylko że mi szkoda . Sama nie wiem, czy mój gin, da mi zwolnienie jak go poprosze. Chybaże pójde na zabieg zamrażania nadżerki, bo musze to zrobic , wiec może wtedy dałby mi to L4. Wtedy wróciłabym do pracy po wakacjach. a jak y sobie planujecie???
basienka25
2006-06-07
14:39:53
Email
Mi urlop kończy się juz 14.Wezmę zwolnienie na Olę.Pediatra sama mi to zaproponowała.No a po wakacjach do pracki.Ja tez nie dostałam paczki od Hippa:(
Inka
2006-06-07
14:42:12
Email
Polish ja niestety (albo na szczescie - zalezy jak patrzec :)) nie pracuje wiec ten problem mi odpada. Zgadza sie urodzilam 24.02. to moze faktycznie juz niedlugo cos dostane a potem Ty cos dostaniesz. dam znac jak cos przyjdzie. Basia a moze smoczek Twojemu Malenstwu nie odpowiada? Moj synek np. nie chcial pic ze smoczkow z Aventu. Dopiero zaakceptowal (bez zadnego marudzenia) smoczki NUk'a - te do butelki i te uspokajajace.i oczywiscie tylko silikonowe. O budzi....zmykam na karmienie....
Basia.26
2006-06-07
15:02:15
Email
hej, no własnie cos sie stało mojemu dziecku i wypił soczek z butelki, hahaha. gada teraz jak nakręcony:P mnie juz sie skonczył macierzynski, zostałam na wychowawczym do konca pazdziernika, bo od listopada mama mi sie zajmie Miłkiem, bo idzie na emeryturę. w sumie to idzie juz od początku pazdziernika, ale jadą z tatą na wczasy na 3 tyg.
polishgirl
2006-06-07
15:41:43
Email
A ja sobie przypomniałam że mam niewykorzystany urlop wypoczynkowy za ferie - 2 tyg, bo wtedy byłam w ciąży i na zwolnieniu. Wiec wezmę sobie tydzień urlopu wypoczynkowego. Przeczytałam jeszcze teraz w karcie nauczyciela, ze kobiecie pracującej więcej niz 4 godziny dziennie , karmiącej piersią przysługuje 1 godzina przerwy dziennie podczas pracy. Ciekawe czy trzeba miec jakies zaswiadczenie od lekarza że karmi sie piersią.
bela
2006-06-07
18:13:02
Email
POlish i Inka pisalam juz ze dostalam paczke z Hippa.Obliczylam ze przychodzi na 2 tygodnie przed ukonczeniem 4 miesiecy przez dziecko tak wiec wkrotce dostaniecie.Inka tobie na dniach i Polish za jakies 1,5 tygodnia.Niedlugo po Hippie przyjdzie Bobo Vita potem Gerber i na koncu Nestle ale w tej ostatniej nie ma nic procz ulotek.Pozdrawiam
JOLA-JOLKA
2006-06-07
21:40:48
Email
Ja tez nie dostałam żadnej paczki,a mały urodził się 19.02.Poczekam, może przyślą.Co do kreski to też ją nadal mam, a miałam cc.Urlop macierzyński kończy mi się 10.06 i byłam w pracy na rozmowie u dyr.Dzwonili, że mogę wrócić, ale od 01.07 i mam dylemat.Uzgodniliśmy z rodzinką, że od lipca do sierpnia posiedzi z nim moja mama, bo jest nauczycielką i mam wakacje.Potem mąż weźmie urlop,a potem we wrześniu ja mogę wziąć zaległy urlop, a uzbierało się 52 dni i opieka nad dzieckim 2 dni.Potem mąż idzie na wychowawczy :)Oj będzie ciężko.Ja jestem maklerem, a giełda nieźle poczynia, więc potrzebują ludzi jak inni pójdą na urlop.Co do picia, to ja daję herbatkę Hippa na trawienie i wodę z cukrem, bo samej nie bardzo chce.Kupiłam mu też koperek.Jutro spróbuję mu podać.Mój mały zaczął trzeć twarzą o materac.Przekręca się i pociera buzią.Czy to mogą iść już ząbki, czy wasze dzieci też tak robią?I strasznie ssie palce.Piąstki też nadal pcha do buzi, i czasami za głęboko i ma odruchy wymiotne.Smoka nie chce.Próbowałam moczyć w słodkiej wodzie, a on zliże cukier i smoka wypycha.Jak nauczyć go ssać smoczek i odłuczyć ssać ręce?Pozdrawiam
Basia.26
2006-06-08
07:23:19
Email
Miłosz wczoraj zjadł 4 łyżki od herbaty (pełne) tartego jabłuszka z bananem:) oj jak mu smakowało, co nie oznacza, ze cyca odmówił, hahaha:) a co do kaszek ryżowych, to jednak się wstrzymuję. kupiłam jabłkową i wyczytałam, że ją trzeba robić na mleku modyfikowanym. no a skoro ja nie podaję modyfikowanego, to sobie te kaszki na razie odpuszczam. za to przeciery bananowo jabłkowe i warzywne będę podawała. no i soczek z jabłka i z marchewki. Jolka ja Miłoszowi po prostu kilka razy przytrzymałam smoczek no i sie nauczył, ale on miał wtedy miesiąc, nie wiem, czy taki duży da sobie tak przytrzymać ;) wiecie co, wczoraj w teleexpresie usłyszałam, ze jakies małżeństwo biło tępym narzędziem dziecko i znęcalo się nad nim... teraz ta dziewczynka walczy o życie w szpitalu. chciało mi sie ryczeć. co za banda idiotów, jak można zezłościć się na taką istotkę, rany, w głowie mi się nie mieści. jakie to nieszczęście, ze nie wszystkie dzieci maja troskliwych, kochających rodziców... jaka to szkoda, ze jest wiele par, które dałoby dużo miłości, a nie mogą mieć dziecka, a takie bestie je mają... i znów chce mi się ryczec... ech...
Basia.26
2006-06-08
09:47:58
Email
kurcze, chciałam wyjść teraz na spacer. uczesalam się, wymalowałam, yprasowałam i założyłam ubrania a Miłosz zasnął w huśtawce... kilka razy go sprawdzałam no i nie spał, a jednak... no i czekam aż się obudzi. nakarmię go i wychodzimy, bo super słoneczko jest:)
bela
2006-06-08
10:08:48
Email
BASIA tak czytam Twoje wpisy ze tyle nowych rzeczy podajesz do jedzenia i ze dziecko powinno uczyc sie nowych smakow.Mnie tez korci zeby dac cos innego niz tylko mleko ale poczekam do ok 5 - 6 miesiaca.Zgodnie z mezem uwazamy ze na inne nowe smaki dziecko ma czas przez cale zycie.Teraz je mleczko bo np w przyszlosci taki smak moze mu nie pasowac.Basia nie gniewaj sie ale moze za wczesnie wprowadzasz Milka w "dorosle"smaki bo mowia ze jak sie karmi tylko piersia to diete nalezy rozszerzac ok 6 miesiaca. :-))
Goga66
2006-06-08
10:17:18
Email
Jola, nie maczaj smoka w słodkim. Kiedyś robiłam wywiad z lekarzem i powiedział, że nawet jak nie ma ząbków, to najlepsza droga do pruchnicy. Poza tym Zuzia jakiś czas ssała łapki a teraz tego nie robi, poza ostatnim okresem, bo ząbkuje. Smoka zawsze wypluwała.
Goga66
2006-06-08
10:18:00
Email
lekarzem - stomatologiem dziecięcym - zapomniałam dodać
Goga66
2006-06-08
10:21:12
Email
Zuzia też kiedyś tarła buźką ale nie wiem,co to było, bo nie ząbki
JOLA-JOLKA
2006-06-08
10:24:42
Email
Goga dzięki za odpowiedź.Robiłam tak, bo babcia mi tak kazała, ale ona nie jest stomatologiem.Spróbuję się dostosować.A wodę można dawać z cukrem.100ml wody i 0,5 łyżeczki cukru.
bela
2006-06-08
10:28:36
Email
JOLA sprobuj moze zamiast cukru glukoze.Jest ona cukrem prostym latwiej przyswajalnym i trawionym.Taki mi mowily Dr.Ponoc od zwyklego cukru moga wystepowac bole brzuszka - kolki.
basienka25
2006-06-08
14:32:26
Email
Wlasnie wrocilysmy ze szczepienia.Ola byla dzielna, no troszke poplakala.Wazy 5800g.Za trzy tygodnie przybrala pol kilo, wiec jest juz dobrze:)Rozwija sie prawdlowo, jest zdrowa, czego mi jeszcze do szczescia potrzeba?:)Belu, ja tez z rozrzeszaniem diety Olci poczekam do 6 miesiecy, no moze jak skonczy 5 to zaczne jej dawac cos nowego.Tak zeby, jak juz pojde we wrzesniu do pracy Ola jadla nie tylko moje mleczko.
Inka
2006-06-08
15:07:57
Email
Ja po 20 jade do kontroli. To akurat na kkoniec 4 miesiaca. To moze juz cos mi lekarz powie. Tylko ze ja karmie piersia i butelka.
Inka
2006-06-08
16:01:16
Email
Dziewczyny czy przy skazie bialkowej mozna jesc kefiry i joggurty naturalne? Bo kiedys slyszalam ze tak.......
polishgirl
2006-06-08
16:52:22
Email
Inka, mi ostatnio pediatra powiedziała że kefiry i jogurty naturalne sa mniej uczulajace, z koleji jogurty słodkie bardziej, więc powiedziała ze moge jeść oby nie za duzo. Myślę że możesz spróbować i obserwowac małego
Inka
2006-06-08
17:36:01
Email
O to super!!! dzieki POLISH !!!!!!!!!!!
Lucyna
2006-06-08
17:54:59
Email
Byłam dzisiaj z synkiem u okulisty i był bardzo grzeczny- oczka zdrowe!!!!!.Mój mały poznaje obcych, strasznie dzisiaj płakał na widok koleżanki mojej córki!!!.Taki mały a cwany.Cały czas czekam aż zacznie trzymać główkę.Pozdrowienia
niikitaa
2006-06-08
19:57:52
Email
Witam wszystkich!!! Jestem tutaj nowa i zaczynam się z wami zaznajamiać powolutku jak moje maleństwo mi pozwoli:) Moja córcia urodziła się 17-02-2006r. Ma na imię Weroniczka. Mam taki problem. Nika ma ciągle zatkany nosek. Nie leci jej katar ale cięgle nos jest zapchany i ciężko jej sie oddycha i ssie pierś. Stosowałyśmy sól fizjologiczną, wodę morską, alfarin do nawilżania i niestety nic nie pomaga. Wkońcu dotarłyśmy do laryngologa, który stwierdził że nosek jest drożny i przepisał biodacynę - niestety nie pomogło. Teraz próbuję podawać krople homeopatyczne Euphorbium - stosujemy kilka dni ale jak narazie może tylko niewielka poprawa - a może mi się tylko wydaje. Codziennie czyszczę malutkiej nosek zwinięta watką nasączoną solą fizjologiczną żeby powyciągac jak najwięcej kózek czasem coś się uda - ale to raczej nie pomaga. Może któraś z was ma jakiś pomysł, a może jakoś źle oczyszczam ten nosek??? dzięki za odpowiedzi
bela
2006-06-08
21:34:07
Email
witamy wsrod lutowych forumowiczek Bela i Tomi
JOLA-JOLKA
2006-06-08
22:08:37
Email
Witamy nową koleżankę :) Narazie nie mam takiego problemu.Używam gruszki na dzieci do 6 m-c i wody morskiej.Dziewczyny mam pytanie ile podaje się glukozy na 100 ml wody?Nie znam proporcji.Dziś małe po wypiciu herbatki odbiło się pięć razy i położyłam go, a tu nagle podczas zabawy tak mu się ulało, że zaczął się ksztusić.Zaczęliśmy go podnosić, a on jakby miał pianę w buzi.Strasznie się przestraszył i my też.Oczy zaczęły robić się czerwone i jakby ropnieć.Mówię wam coś strasznego.Moja mam chciała dzwonić na pogotowie, ale po kilku minutach udało mi się go uspokoić.Co to mogło być?Ile razy powinno się dziecku odbić?Chcę zaznaczyć, że żeby mu się odbiło kładę go na brzuszku, bo zawsze ma problemy z odbijaniem, a lekarka kazała go nie nosić na prosto tzn. w pionie.
bela
2006-06-08
22:16:13
Email
Jola slodzisz tyle ile chcesz - by bylo slodkie.Jak juz pisalam glukoza nie szkodzi dziecku.Sprobuj tak by dla Ciebie bylo slodkie
polishgirl
2006-06-09
10:42:20
Email
Czesc dziewczyny. Kurcze chyba sie przeziebiłam. Okropnie boli mnie gardło. Boje sie że zaraże Maksa, nie moge go całowac;-(. Nie wiem jakie tabletki mogę zażyć do ssania karmiac piersia, czy któraś z Was coś wie na ten temat. A wczoraj, wychodziłam z domu tak koło godziny 20 do sklepu i natknęłam sie na zewnątrz , ale przy schodach od klatki na szczura, o matko, okropnie sie boje i brzydze szczurów. Jestem przerażona, bo on uciekł i siedział pod moim balkonem (mieszkam na parterze), teraz boje sie i mam wizje, że wejdzie mi na balkon. A ja czasami zostawiam maluszka w gondolce wózka na balkonie jak spi. Kurde może troche przesadzam, (tak twierdzi mój mąż), ale strasznie sie boje szczurów. fuj, aż mnie trzesie jak sobie go przypomne. Skąd on wylazł.
emi
2006-06-09
11:50:20
Email
Witamy nowych forumowiczów:)) Nikitaa ja tez mam taki sam problem z noskiem, i juz sama nie wiem co stosowac, bo włąsnie moj Kubus tez nie ma takiego zwykłego kataru tylko taka gesta wydzieline która zatyka mu nosek az tak głeboko, ze czasem jej nie iwdac a słychac jak mu cos tam charczy:(( Teraz lekarka przypisała mu Mucofluid ale nie widze znaczacej poprawy a nawet nie wiem czy nie zrobiło sie gorzej. Juz sie zastanawiam czy to moze jakas alergia. A tak wógole to w nocy przezyłam koszmar, bo moj mały obudził sie ok 1 w nocy, nakarmiłam go i za kazdym razem jak probowałam kłasc go do łózeczka to on w ryk, strasznie zaczynał machac łapkami, zucał sie.. nawet jak wzielismy go do łózka to nie pomogło:( nie spałam ponad godzine bo on nawet jak niby zasypiał połozony do łózeczka budził sie i znow to samo. Az sie bałam ze cos sie z nim złego dzieje. NOrmalnie przestraszyłam sie jego zachowania:( Czy to moze byc np od tego ze bedzie miał zabki. Bo ostatnio sie bardzo slini i wszystko bierze do buzi.
niikitaa
2006-06-09
12:00:55
Email
cześć! no ja juz pożądną infekcje mam za soba ból gardła,okropny katar i gorączka. Moja Nika naszczęście się nie zaraziła. dzwoniłam nawet na konsultacje do pediatry na pogotowie i tam mi lekarz powiedział, że spokojnie mpożna wziąść apap, aspiryne lub polopirynę w dawkach zalecanych przez producenta. Ja kupiłam w aptece leki przeciwko grypie i na ból gardła homeopatyczne i uzywałam apap - trzy dni i przeszło.Głowa do góry - tylko przy ksrmieniu zasłaniaj buzię zeby nie nakichać na maleństwo
Basia.26
2006-06-09
12:25:25
Email
na początku przywitam nową forumowiczkę\:) Nikita buziaki ode mnie i Miłosza:) spróbuj czyścić nosek rorką FRIDA, moze nie pomoże całkowicie, ale na pewno coś tam więcej z tego noska wyciągnie. spytajcie lekarza o homeopatyczne środki Homeodos 8. to kropelki typowo na katar. 3 razy dziennie po 5 kropelek na łyżeczce i 5 kropelek wody przegot. co do bólu gardła, to ja w ostatnim tyg ciąży się przeziębiłam i lekarka poleciła mi na gardło cukierki HALLS czarne. pomogły:) a przynajmniej ulgę przynosiły:) Bela chyba masz rację co do tego karmienia, też się wstrzymam, czasem mu coś tam podetknę zeby polizał, no ale nie będą to jego posiłki:)
Basia.26
2006-06-09
12:28:39
Email
aha, no i maścią majerankową smarowałam kilka razy pod noskiem. co do szczurów, to polish, w blokach to bardzo często one mieszkają w przewodach wentylacyjnych. kiedyś mój teśći, jak zamontowali sobie zmywarkę, nie zakleił dziury, którą zrobił żeby podłączyć zmywarkę do rury w głównym ciągu. i przez tą dziurę szczury pokolei chodziły do szulady od piekarnika, bo tam był suchy chleb. w ciągu trzech godzin 4 szczury przylazł. brrr... pobiegł po piankę i zakleił dziurę i już się nie pokazały. aż mnie ciarki przeszły...
Goga66
2006-06-09
12:56:29
Email
Polish - szczury są b. inteligentne - atakują tylko wtedy, kiedy nie mają innego wyjścia, kiedy muszą się bronić.
Niikitaa, zawsze mnie lekarze przestrzegali, że kiedy karmię piersią nie powinnam brać salicylanów tj. polopiryny czy aspiryny tylko paracetamol pod dowolną postacią. Dokładnie tak, jak podczas ciąży.
JOLA-JOLKA
2006-06-09
19:29:27
Email
Witam serdecznie.My byliśmy dziś na spacerku, ale strasznie u nas wiało.Byliśmy też w pracy.Wypisałam urlop do 30 czerwca.Nie wiem jak go zostawię w domu od 3 lipca.W pracy chyba się zatęsknię.Nie chcę o tym myśleć. Mateuszek też strasznie się ślini.Czasami tak mocno, że aż ksztusi się śliną.Czy to normalne?
niikitaa
2006-06-09
19:54:56
Email
Moja Nika też zaczęła jakis czas temu się intensywnie ślinić lekarka mówiła że ząbki jej jeszcze nie idą i że dzieci często w tym okresie tam mają. Teraz ma zabawę bo wypluwa ta ślinę i rozpryskuje ją po wszystkich i ma niezłą z tego uciechę:D A Goga66 ja też się właśnie zdziwiłam że można aspirynę bo wiem ze w ciąży nie można było - ale dzwoniłam na pogotowie laktacyjne do szpitala i na zwykłe pogotowie i tak mi powiedzieli - ja dla pewności wzięłam apap. Emi ja też coraz bardziej się zastanawiam czy to nie objaw alergii bo mała ma skazę białkową. A to kolejny problem u niej:((( wczoraj zrobiła kupkę i było dość dużo krwii w niej coraz bardziej się onią martwię:(((
niikitaa
2006-06-09
19:59:24
Email
A tak w ogóle dziewczyny!!! czy któraś też boryka się ze skazą białkową u maluszka??? Co wtedy jadłyście bo ja już nie wiem co jej szkodzi odstawiłam prawie wszystko co się da a tu ciągle jakies problemy z tymi kupkami (dużo śłuzu i krew) wysypka tylko nieznaczna się pojawia. Może nie powinnam jeść kurczaka??? tylko co wy jecie, bo co ja próbuję coś nowego wprowadzić do swojej diety to mała później płacze przez dwa dni
bela
2006-06-09
21:46:24
Email
NiIkitaa moja znajoma tez u swojego dziecka podejrzewala skaze.Przez pewien czas jadla tylko chleb z wedlina.Pomoglo.Sprobuj zrezygnowac z kurczaczka.Jedz zupy, ziemniaczki,chlebek z wedlinka i zobaczysz czy po np tygodniu jest poprawa
JOLA-JOLKA
2006-06-09
21:54:25
Email
Dziewczyny ja już nie mam roblemu z kolkami.Znajoma, która zajmuje się medycyną niekonwencjonalną tzn.naturalną, kazałą mi jeść raz dziennie (przeważnie po czymś ciężko strawnym) kminek mielony.Narazie jem wszystko i mały nie płacze.Co do jego zaparć, to od czterech dni załatwia się normalnie.Daję mu rano 100ml słodkiej wody i załatwia się super :)
polishgirl
2006-06-09
21:58:08
Email
JOLA, a kminek mielony mielisz w młynku, czy mozna kupic?? A i ile tego trzeba zjeść??
JOLA-JOLKA
2006-06-09
22:16:01
Email
Kimek mielony jest w sklepie.A jeśli nie ma, to kupuje zwykły i mielę w młynku.Jem 1 łyżeczkę od herbaty.Ta moja znajoma wyprowadziła mnie z alergii.Przyjedżają do niej ludzie z całej Polski.Narazie mam wszystkie noce przespane.
polishgirl
2006-06-09
22:27:03
Email
To extra, tez tak spróbuje jadać, choć nie lubie kminku. Bo ostatnio mjemu maluszkowi coś doskwierają chyba kolki, boli go brzuszek. A Ciebie z jakiej alergii wyprowadziła??
JOLA-JOLKA
2006-06-09
22:54:52
Email
Długo by opowiadać.Jak miałam 16 lat to przypadkiem dowiedziłą się, że jestem uczulona na salicylany.Ledwo mnie odratowali.Poprostu dusiłam się.Od tamtej pory organizm przyjmował wszystkie alergie, a ja lądowałam w szpitalu i ciągle na sterydach.Wyglądałam jak szafa trzy drzwiowa.Leczyłam się u niej trzy lata tzn. akupresura i przed ciążą ważyłam 59 kilo.Teraz z odchudzaniem kazała mi poczekać aż przestanę karmić.Alergia narazie ustąpiła.Nie zapeszając.Mam nadzieję, że nie wróci.Chcę zanieść jej małego, żeby zobaczyła dlaczego ma powiększone węzły na szyi.
Inka
2006-06-10
08:50:17
Email
Niikitaa my tez zmagamy sie ze skaza bialkowa. A krosteczki jak sa tak sa. Sa tylko mniejsze lub wieksze. Czytalam ze mozna jesc mieso drobiowe a nie mozna wolowiny i cieleciny. Natomiast kiedys znalazlam stronke z alergia i tam bylo napisane zeby uwazac z miesem drobiowym, bananami i nawet z niektorymi warzywami ale juz nie pamietam o ktore chodzilo. masla i makaronu tez nie powinnysmy jesc. Zmykam sprzatac.......
niikitaa
2006-06-10
18:18:02
Email
Coś na poprawę humoru - moja pociecha :)

polishgirl
2006-06-11
21:06:01
Email
Witam. Dzisiaj bylismy z maluszkiem na działce, nawet ładnie zasnął, spał około godzinki, nagle obudził sie z wielkim krzykiem. I tak płakał prawie godzine, nie chciał jeść, tylko płakał, jeszcze nigdy tak starsznie nie płakał. Kolka napewno, bo mąz pojechał szybko do domu po kropelki Espumisan i mu przeszło, nie chciał nawet jeść tylko zasnął. I znowu pospał moze niecałe dwie godzinki i obudził sie z płaczem. Dałam mu pierś, troszke possał , nawet zaczął ładnie sie bawic, gaworzyc i nagle znowu płacz, okropny, no i zwymiotował, dosyc dużo. Po kropelkach znowu sie uspokoił. Ojej co my przezylismy, biedaczek tak się dzisiaj wyplakał, że jeszcze nigdy tak nie płakał mocno. Zastanawiam sie co mogłam zjeść wczoraj że go ten brzuszek tak bolał, ale właściwie to nic takiego nie jadłam , tylko spagetti z mięsem wieprzowym , pieczarkami i sosem bolońskim knorra. Może po pieczarkach i sosie, bo przeczytałam ulotkę że sos zawierał cebulę suszoną. Kurcze Maksiu juz skończyl 3 miesiące, a tu nagle kolki sie zaczynają u niego, myślałam ze juz w tym wieku mijają.
bela
2006-06-11
22:00:28
Email
polish to moglo byc od pieczarek bo sa ciezkostrawne.Ja na takie specjaly jeszcze sie nie pokusilam ;-)
polishgirl
2006-06-11
23:04:01
Email
Właśnie bela. Przed chwilą dzwoniła moja mama i jak jej powiedziałam o pieczarkach to mnie "opieprzyła". Kurcze ale jestem mądra. Biedne dziecko. Juz wole nie ryzykować z jedzeniem i nie jeść niz patrzeć jak moje dziecko biedne płacze przeze mnie.
Basia.26
2006-06-12
06:47:38
Email
Nikitaa ale świetny ten Twój "kluseczek" ;) jaki uśmiechnięty, na prawdę super:) Polish, każde dziecko reaguje inaczej, ale mnie już w szpitalu dali zupępieczarkową, a zaznaczam, że byłam na ostrzejszej diecie, bo po cesarce. w domu też jadłam cieniutkie krupniki i... zupy pieczarkowe. wiedziałam, że mogę, bo przecież w szpitalu dawali, no i nic Miłoszowi nie było. ale jest faktem, że grzyby są ciężkostrawne. no każde dziecko inaczej wszystko przyswaja. ja już od ponad miesiąca wcinam wszystko. ogórki kiszone, pieczarki smażone, truskawki (nie ma Miłosz na nie uczulenia, co mnie baaardzo cieszy:). w sumie to od świąt zjadam wszystko, bo na weselu się "rozpuściłam":) i tak już zostało:) jeszcze nie jadłam fasoli i grochu, bo to byłby zamach terrorystyczny na mały żołądeczek Miłoszka. ale co do reszty, to synek podziela moje gusty kulinarne:) spaghetti też już kilka razy było w menu, dokładnie takie samo, jak opisywałaś:)
Basia.26
2006-06-12
06:52:48
Email
Nikitaa na te krosteczki polecam maść (krem) CUTIBAZA. do kupienia w aptekach. kosztuje ok 7,50. działa idealnie, smaruj rano i wieczorem tak wmasowując ten krem. a po jakiś 10 minutach posmaruj kremem Bambino. ja tak robiłam:) nie wiem, czy Miłek miał skarę czy jak, no ale miał takie krosteczki na buzi z jednej strony. widać je było bardziej, jak sie zezłościł. po tygodniu smaroania wszystko mu znikło:)a już na prawdę zaczynało to brzydko wygladać i nabierało coraz to intensywniejszego koloru. no i ze swojej diety wyeliminowałam tylko mleko w czystej postaci, bo piłam je w zastraszających ilościach. Pomogło:) choć czasem się skuszę na płatki z mlekiem, no ale to raz na jakiś czas, a nie dzien w dzien, jak to kiedyś było;)
basienka25
2006-06-12
08:09:07
Email
Jaka śliczna Weroniczka!!!Piękny uśmiech)))Moja Ola nie uśmiecha się do aparatu.Jak widzi aparat wpatruje sie niesamowicie, ale czekać na uśmiech...Bateria się szybciej rozładuję w aparacie:)))
Inka
2006-06-12
10:22:01
Email
A ja tez juz jadlamm spagethi i nic nie bylo. W zasadzie to po porodzie jadlam jzu schabowe i mielone bo w szpitalu nic malemu nie bylo. Wczoraj zjadlam na obiad mloda kapuste i tez jest oki. Ale truskawek jeszcze sie nie odwazylam zjesc :( Misiio tez sie rzadko usmiecha do zdjecia bo go bardzo wtedy fascynuje aparat i go uwaznie obserwuje.
basienka25
2006-06-12
11:21:20
Email
A ja juz jadlam i schabowe i mielone i truskawki.No na kapuste jeszcze nie mialam odwagi ale strasznie mnie kusi.Po kazdym grzesznym posilku pije herbatke na trawienie Hipp i jest ok.A wczoraj objadlam sie mieskiem z grilla.Wcale nie bylo chude.I efekt tego taki, nie moglam zasnac z przejedzenie , tak mi bylo ciezko na żołądku.Ale na szczęście na Olę nie podziałało tak.
polishgirl
2006-06-12
11:26:02
Email
Dziewczyny, wiem że juz chyba o tym pisałyscie, ale kiedy macie zamiar przenieść dzieciaczki do spacerówki. Zastanawiam sie czy jak juz będzie dziaciaczek pewnie siedział, czy wystarczyłoby np na pół leżąco i podłozyc poduszke pod plecki. Chodzi o to żeby juz cos maluszek widział. Ale chyba Gogga, pisała , że ona woziła w gondoli o 7 czy 8 miesiecy.
bela
2006-06-12
11:33:14
Email
ja dziewczyny jeszce trzymam diete.Jadam wszystko procz ostrych przypraw,pieczarek, truskawek , ogorkow, kapusty itd.Skusilam sie na cistka z czekolada i niec nie bylo.JAkos przyzwyczailam sie ze nie jadam pewnych rzeczy i nawet nie przychodzi mi do glowy by probowac je jesc.Ale musze chyba zaczac.......
Goga66
2006-06-12
11:43:03
Email
jak jest ciepło możecie maluszki przerzucić do spacerówki ale na leżąco do czasu, kiedy dziecko już pewnie siedzi. Chociaż gondola chyba wygodniejsza. Myślę, że 6-7 miesiąc to chyba najwcześniejszy do sadzania. Ja Zuzę woziłam prawie do końca 8-ego w gondolce ze względu na silne mrozy
czesia
2006-06-12
12:39:13
Email
cześć dziewczyny! Nie wiem czy mnie pamiętacie, więc jeszcze raz się przedstawię. Mam cudowną córeczkę Zosię, którą urodziłam 6 lutego 2006 roku o godz 13.20. Mamy teraz 60 cm wzrostu i nieco ponad 6 kg wagi. Kiedyś zaglądałam na forum częściej, zwłaszcza jak byłam w ciąży, opisywałam nawet swój poród w wodzie. Później jednak dużo się działo w moim życiu, przeprowadzki, brak kompa remonty no i alergia malucha i tak coraz rzadziej się odzywałam. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej z czasem, bo nie ma to jak pogadać z innymi mamami :-) My mamy problem ze skórką - jest szorstka na łydkach i kolankach i podejrzewamy skazę białkową, ale pewności nie mamy. Czy słyszałyście o innej alergii z takimi objawami? Jak sobie dziewczyny radzicie z dietą bezmleczną, bo mi tak strasznie brakuje lodów i jogurtów...:-( A poza tymi ograniczeniami to jem już prawie wszystko, oprócz cebuli i kapuchy i jest ok. Pozdrawiamy słonecznie w ten piękny dzień. Agata & Zosia. A oto moja córeczka :-)

czesia
2006-06-12
12:44:38
Email
I jeszcze raz Zosia :-)

polishgirl
2006-06-12
12:51:42
Email
czesc Czesia. No pewnie że pamietamy. Nawet szczerze mówiąc zastanawiałam sie ostatnio co z toba , bo czytałam pierwsze nasze wpisy. Śliczna masz córeczke. Co do szorstkiej skórki, to u mojego Maksa jest dokładnie tak samo, troszkę sucha na nózkach i rączkach i na klatce piersiowej dosyc mocno. tez sprawdzamy czy to nie alergia. odstawiam nabiał i zobaczymy, krosteczki znikneły i skórka jest coraz fajniejsza, ale smaruje Linomagiem. Wczoraj na próbe zjadłam jajko na miekko i jak narazie nie ma nic na ciałku. Mi tez brakuje lodów, a tu lato przeciez, kurcze, no i serów zwłaszcza żółtego. mam nadzieje jednak cały czas że to nie alergia. A czy ma Zosia ciemieniuche, bo mój Maks ma dosyc taka gruba zwłaszcza na ciemiaczku. To tez ponoc objaw alergii. Pozdrawiamy z Maksem
Goga66
2006-06-12
12:54:58
Email
Czesia - słodycz sama ta Twoja córeczka, po prostu ciacho!
Dziewczyny, znowu się gdzieś zapodziała Olufal - mam nadzieję, że nic złego się z córeczką nie dzieje. Martwi mnie też Maminka ale nie ma szans nic się dowiedzieć o jej synku :(
Pozdrawiam serdecznie
Basia.26
2006-06-12
16:20:08
Email
czesia, witaj znowu. brakowało nam ciebie, i tak samo brakuje moni... gdzies sie zawieruszyła. Czesiu, prawdziwy cukiereczek z tej tojej Zosieńki. cudo najpiękniejsze:) Goga, masz rację, teraz to już poważnie Maminka przepadła :(
czesia
2006-06-12
16:31:51
Email
Polish, ja smaruję skórkę wazelinką z witaminkami - taka maść przepisana na receptę. Wcieram po kąpieli i rano skórka jest super mięciutka. Jeżeli chodzi o ciemieniuchę, to Zosia miała taką lekką, że jej nawet nie zauważyłam. Dopiero przy czesaniu po kąpieli widziałam takie jasne płatki, jakby łupież. Lekarka powiedziała, że to też jest związane z alergią i żeby oliwkować (oliwą z oliwek - najlepsza dla alergików, bo w 100% naturalna) i wyczesywać. Po dwóch dniach główka była już super. A jak u was?
polishgirl
2006-06-12
18:56:08
Email
Ja tez smaruje tylko że parafiną na noc i rano sczesuje. Ale na tym ciemiączku dalej jest taka skorupka, z białych łusek. I czasem tak nie ładnie to pachnie. Może dzisiaj na noc spróbuje oliwa z oliwek tak jak piszesz. Ja dzisiaj na ta sucha skórkę wykupiłam robiona maść, nie wiem zabardzo co to jest, ale pediatra przepisała. wygląda jak wazelina, może to też taka jak twoja. Zobaczymy , chociąz powiem szczerze że ta skórka na klatce piersiowej juz jest prawie ładniutka, nie ma zadnych krostek. Może to faktycznie było po płynie Cocolino, który juz wycofałam z prania. A ty Czesia jesz coś z nabiału czy wogle nic???
emi
2006-06-12
19:11:17
Email
Ale sliczne te malenstwa;)) A my dzis bylismy na masazu a pozniej na spacerku i Kuba spał 3,5h na dworze a ja troche pochodziłam po miescie a reszte siedziałam na ławeczce i sie na niego patrzyłam:))) Co do diety to ja jem juz wszystko, nawet kapuste kiszona:)) Jelsi chodzi o alergie to małym alergikom ponoc zbiera sie taka woskowina za uszkami (tak z tyłu). Moj Kuba ma cos takiego i ma jakies cxhrostki na buzi ale nie duzo na szczescie. Nie mam pojecia od czego to moze byc. podejzewam ze od czosnku albo od Gingers-a.
emi
2006-06-12
19:11:38
Email
Ale sliczne te malenstwa;)) A my dzis bylismy na masazu a pozniej na spacerku i Kuba spał 3,5h na dworze a ja troche pochodziłam po miescie a reszte siedziałam na ławeczce i sie na niego patrzyłam:))) Co do diety to ja jem juz wszystko, nawet kapuste kiszona:)) Jelsi chodzi o alergie to małym alergikom ponoc zbiera sie taka woskowina za uszkami (tak z tyłu). Moj Kuba ma cos takiego i ma jakies cxhrostki na buzi ale nie duzo na szczescie. Nie mam pojecia od czego to moze byc. podejzewam ze od czosnku albo od Gingers-a.
emi
2006-06-12
19:13:35
Email
A co do wozenia to ostatnio woze kube w foteliku bo to chyba lepsze niz w spacerowce. Chocaiz nie jestem przekonana ale na pewno wiecej juz widzi. A wogole to ostatnio juz chce tak siadac ze szok a jeszcze jest na to za mały. podciaga sie nawet w foteliku w samochodzie, trzyma sie za pas i ciagnie sie do przodu. Z roznym skutkiem co prawda ale zawsze to juz troche wyzej:))))
czesia
2006-06-12
19:14:20
Email
Polish, ja smarowałam ciepłą oliwką 2 godz przed kąpielą. przy kąpaniu spłukiwałam oliwkę i później wyczesywałam grzebykiem i szczoteczką. wszystko zeszło po dwóch takich zabiegach. u nas najpierw byla wysypka na buzi, takie jakby pryszczyki, odstawiłam nabiał i inne podejrzane rzeczy. po paru tygodniach wszystko ładnie zeszło i znowu zaczęłam jeść wszystko, oprócz jajek i nabiału i nic się nie działo. potem wcinałam serki i jogurty i juz sie cieszyłam, że jest ok, ale jakiś miesiąc temu zauważyłam tą "gęsią skórkę" na łydkach i znowu od 2 tyg nie jem w ogóle nabiału. ale ciężko mi z tym :-( pozdrawiam
czesia
2006-06-12
20:23:28
Email
Emi, Kuba spał tak długo w foteliku samochodowym? Kurcze, może ja też spróbuje, bo ostatnio mała mi w wózku protestuje i nie chce leżeć. Nauczyła się już chyba jak dopiąć swego :-)
JOLA-JOLKA
2006-06-12
21:50:49
Email
Witam.Dziś był super słoneczny dzień.Prawie cały spędziliśmy na dworzu.Ja też jem wszystko.Nawet jadłam zupę grochową i fasolkę po bretońsku,a w sobotę żółty ser, jajecznicę i pizze.Lody jem od kwietnia.Zauwałyłam u Mateuszka na kostkach u nóg szorstką skórę i jakby siniaczek pod kolankiem więcej nic.Czy ta skórka może być od serków?Od czego ten siniaczek.Od jest od ponad miesiąca i pediatra kazała obserwować.Napweno się nie udeżył, bo nie miał jak.Pozdrawiam
Goga66
2006-06-12
22:08:02
Email
Jolu - od ponad miesiąca to dość długo. Ja zrobiłam kiedyś Zuzce siniaczek właśnie pod kolankiem przy przewijaniu, machała nóżkami i widocznie mocno schwyciłam albo chwytałam, żeby dac sobie z nią radę. Zaobserwuj czy nie łapiesz go w tym miejscu codziennie, kiedy zmieniasz pieluszkę. Jeżeli jednak nie znajdziesz żadnego powodu zróbcie badania krwi. W takim przypadku lepiej to sprawdzić.
Lucyna
2006-06-12
22:58:59
Email
Witam!!!Własnie wróciliśmy od neurologa, stwierdził wzmożone napięcie mięśni.Jestem załamana.Malutki dalej nie trzyma główki.Jutro rozpoczynamy rehabilitację.Wg lekarki neurolog dużo rzeczy robi żle.Oczywiście miejscowy neurolog stwierdził, że dziecko jest zdrowe.Pozdrowienia
niikitaa
2006-06-12
23:28:38
Email
cześć dziewczyny!!! ale miałam wczoraj dzień!!!! najpierw rano mała zaczęła płakać - chyba zaś coś jej zaszkodziło jeżeli chodzi o brzuszek - bo później zrobiła kupkę ze śluzem i z nitkami krwi. A zjadłam jedynie kilka biszkoptów dzień wczęsniej:( po południu jak juz w końcu zasnęła to oparzyłąm sobie rękę wrzątkiem. Ughghg - ale bolało. Dzisiaj duży czerwony ślad, na szczęście już tak nie boli i pęcherze się nie porobiły. Jak tak czytam co wy już sobie zjadacie to aż mi ślinka leci, bo ja kurcze cokolwiek bym nie próbowała to potem mała jest jakaś taka rozdrażniona i dużo płacze:( Jutro chyba wybierzemy sie do lekarza prywatnie na konsultacje - bo coś mi się to wszystko nie podoba i martwi:( Dostałam namiar na podobno bardzo dobrego pediatrę i można tam od razu za jednym zamachem zrobić konsultację neurologiczną i alergologiczną. a swoja drogą to jak ubieracie swoje maluszki??? Już krótkie rękawki i nogawki? bo co ja ją lżej ubiorę to ma zimne rączki ale kark ciepły i moja mama ciągle na mnie buczy że ubieram ją za lekko. Już się sama zaczęłam zastanawiać że może rzeczywiście, ach te babcie mącą w głowach:)))) pozdrowionka!!!
Goga66
2006-06-12
23:35:56
Email
W zeszłym roku ok 20 czerwca zaczęłam wychodzić z noworodkiem w body, z gołymi nóżkami i bez czapeczki jak było 26 stopni. Potem mnie nastraszyły babcie, że nie można bez czapeczki ale Zuza pierwsze dwa miesiące urzedowała pod tetrową pieluszką w samym body. Jej koleżanka urodzona 3 tygodnie wcześniej także. W domu spała tak samo ubrana tylko pod kocykiem. Lekarki od poczatku mi mówiły, że normą u niemowląt są chłodne rączki byle nie kompletnie lodowate
Goga66
2006-06-12
23:39:13
Email
nie wiem czy brak czapeczki Wam polecać, bo potem mnie straszono i straszono (głównie babcie) i teraz kryję uszka Zuzi ale Zuzia nigdy się nie przeziębiła nawet. Nie bierzecie jednak tego jako instrukcję. Mojej koleżanki córeczka z kolei była takim zmarźluchem, że w najgorsze upały spała owinięta po uszy kołderką. Inaczej nie umiała zasnąć
Basia.26
2006-06-13
06:59:53
Email
wczoraj u nas też był straszny upał, dziś zapowiada się to samo. byłam wczoraj z Miłkiem na 3-godzinnym spaczerze. ale mnie opaliło :) szkoda tylko, że nie spacerowałam w bikini, hahaha. ale po co ludzi straszyć ;) ubrałam Miłosza w body-spodenki. takie z nogawkami do kolanek, i w skarpetki. Goga, właśnie chyba na początku maja jak były takie upały, to wiozłam raz synka bez czapeczki, już było tak gorąco, ze miał same body bez rękawków na sobie. stwierdziłam, że skoro mnie jest gorąco, to co dopiero jemu pod tą budką w wózku. no i nic mu nie było. wczoraj był w czapeczce-taka z daszkiem, ale z "wentylacją" z tyłu jak w chusteczce. no i całą główkę miał mokrusieńką. z jednej strony wiem, że główkę trzeba chronić, uszka zasłaniać, ale też widuję noworodki bez czapeczek. nawet je wożą w spacerówkach-parasolkach na płasko, bez osłonek żadnych, tylko budka. ja jednak też pozostanę przy czapeczce, choć niechętnie :( ale strasznie mnie kusi zdjęcie jej, bo przecież kiedyś nic mu nie było... teraz lezy w body na krótki rękaw i skarpetkach:) aha... wczoraj zgubiłam taką śliczną pieluszkę tetrową, z kolorowymi nadrukami:( dosłownie w ciągu trzech minut skapłam się, ze jej nie ma... no i oczywiście już jej nie znalazłam, ktoś szybko podniósł i schował... no ale na co komu taka pielucha... ech...
czesia
2006-06-13
08:38:23
Email
cześć dziewczyny, ja moją małą też ubieram lekko - tak jak siebie :-) teraz przy takiej pogodzie urzęduje w bodziaku z krótkim rękawkiem i skarpetkach. Jak wieje, to zakładam czapeczkę, a jak jest spokojnie to nie, bo widzę ze sie mala denerwuje i ma czerwone policzki od tej temperatury, to przeciez by mi sie zagotowala pod tą budą. A i tak zauważyłam wczoraj potówki na szyi - w miejscu gdzie skóra bródki i policzków dotyka szyi. A przecież mała jeździ prawie rozebrana!!! Macie pomysł co zrobić z tymi potówkami? ja zasypuje zasypką ALANTAN ale nie wiem czy to wystarczy hmm, dajcie znać co o tym sądzicie. Basia, ludzie wszystko zwiną, ja kiedyś zostawiłam w parku butelkę z herbatką i oczywiście po 10 minutach sama dostała nóg i sobie poszła...ech tam
Inka
2006-06-13
09:47:11
Email
Witaj Czesiu! My tez sie zmagamy z podejrzeniem o skaze bialkowa. A wczraj Misio chodzil w body z krotkimi rekawkami i nogawkami ale jak zakladalam skarpetki to strasznie krzyczal - musialo byc mu za cieplo. Natomiast czapeczke zakladam taka cieniutka z "wywietrznikami" chociaz nie wiem po co bo wystraczy ze pokreci pare razy glowa i uszy juz ma odkryte. Dzisiaj tez zapowiada sie sliczna pogoda. To zrobie sobie pranie....a potem spacerek....
Basia.26
2006-06-13
09:50:46
Email
Czesiu wykąp Nikę w krochmalu:) to powinno pomóc. aha, na noc przy takich upałach , smaruję Miłka w zgjęciu szyi surocremem. i pod paszkami tez:)
bela
2006-06-13
12:11:56
Email
czesc.Bylam dzies drugi raz u okulisty z Tomkiem .Mial przetykane jeszcze raz prawe oko.Znow plakal ale oko zostalo przetkane.Bylam tez u pediatry na kontrol i okazalo sie ze maly ma krzywice.Nikt nam wczesniej tego nie powiedzial i nie zbadal.jak DR dla mi pomacac glowke to sie przestraszylam bo mial miekka czaszke.Mamy zwiekszona dawke witaminy D przez 3 tyg a potem sie okaze.U nas dzis dosc cieplo.
Goga66
2006-06-13
12:42:39
Email
Belu pogoda jest idealna. Spędzaj z nim jak najwięcej czasu na słonku. Bardzo długie spacery powinny mu pomóc także
JOLA-JOLKA
2006-06-13
15:41:18
Email
Dziewczyny dziś odebrałam badania kału małego i jest napisane:Pałeczek z rodzaju Salmonella, Shogella nie wychodowano,Grzybów drożdżopodobnych nie wychodowano, Pałeczek z rodzaju Yerinia nie wychodowano, W badaniu ogólnym wyhodowano fozjologiczną flore przewodu pokarmowego Enteropatogennych szczepów E.coli nie wychodowano).Co powinnam zrobić jeszcze żeby sprawdzić czy nie ma gronkowca.Mpja pediatra jest tak, że skieruje mnie tylko na to, co jej powiem.Sama nic nie wie.Pozdrawiam
emi
2006-06-13
18:47:48
Email
Czesiu tak, Kuba tak długo spał w foteliku samochodowym na dworze ale na stelarzu wózka. Jak sie rozbudzał to go pobujałam i spał dalej:)) A dzisiaj pogoda piekna i na spacerku spiekłam sobie ramie;( Kube wziełam dzis w takim stroju bez nogawek i na krotki rekawek, no i bez czapeczki bo mozna sie było usmazyc. I tak plecki miał mokre jak mysz, mam nadzieje ze go nie przewialo nigdzie.
bela
2006-06-13
18:52:57
Email
hejka! DZis mó Tomus konczy 4 miesiace i chyba idzie mu ząbek!!!!Wczesniej sie strasznie slinil a od kilku dni jest marudny i wpycha wszystko do buzi.Spojrzalam na dolne dziasla i zobaczylam biala twarda plamke.Nie to nie jest aftka lub cos tego typu.Poza tym jak placze i smaruje mu w tym miejscu to sie uspokaja.Czy to na pewno bedzie ząb bo tak mi to wyglada???
basienka25
2006-06-14
08:23:56
Email
Witajcie.Belu, chyba rzeczywiscie wyzyna mu sie ząbek:)Dosyć wcześnie. Dziewczyny a ja sie jeszcze boję rozbierać tak Olę na dwór.U nas wczoraj było bardzo ciepło na słonku, ale jak słonko sie schowa i wiaterek powieje to nawet chłodno jest.Dziś jest już ponad 21 stopni,no i mam dylemat jak ubrać szkraba.W domu leży w samym body, ale na spacer chyba założę jej cienkie spodenki i koszulkę na długi rękawek.Z czapeczką tez problem, bo nie mamy cienkiej.I chyba najpierw wybierzemy się do sklepu po nowy zakup.Zyczymy wszystkim pięknej pogody i udanych spacerków w długi weekend.
Basia.26
2006-06-14
13:44:26
Email
ja dziś byłam 5 godz na spacerze z Miłoszem:) wyszliśmy już o 8 żeby zanieść siusiu do analizy. no i tak nam zeszło;) 20 minut spędziłam u szwagierki na karmieniu (w serwisie samochodowym;) i ruszylismy dalej. wyjeżdzamy jutro na długi weekend do rodziny (400 km), za Warszawę patrząc od strony południowej;) mam nadzieję, że fajnie Miłek zniesie podróż i spanie w obcym miejscu. ja też leciutko ubieram Miłka. spodenki i body na krótki rękaw, lub body na krótki r. z nogawkami do kolanek:) dziś jak zaszło słonko to się chłodniej robiło, ale w wózku było cieplutko. cały czas kontrolowałam rączki i nóżki Miłka, czy sa ciepłe. jak spał to go przykryłam flanelową pieluszką. udało mi się w końcu kupić taką czapeczkę, w której mu się nie poci główka z tyłu. a jest to siódma czapka z kolei... jeszcze ma 3 cieplejsze... o tych, z których wyrósł już nie wspominam :/ bela, gratuluję "kasowniczka" :)
bela
2006-06-14
13:49:32
Email
dzieki Basia.No wlasnie troche to zaczynam odczuwac.Ten moj synek to szybki jest bo zeby juz sa, wystarczy podac dlon a on juz siedzi i na dodatek tak mocno wspiera sie na nozkach ze mozna pomyslec ze sam stoi.Ja go nie nadwyrezam i nie zchecam zbytnio.On sam sie do wszystkiego rwie.Mi tylko po glowie chodzi czarna mysl ktora gdzies slyszalam : jak ktos szybko cos osiaga to dlatego ze bedzie mila krotkie zycie i dlatego tak wszystko wczesniej musi nadrobic
polishgirl
2006-06-14
14:12:31
Email
Bela nawet tak nie mysl. A nie słyszałam o takiej przepowiedni. BASIA my tez jutro z rana wyjezdżamy na długi weekend do mojej mamy i całej rodzinki w Bieszczady. To 180 km, mniej niż twoja podróż, ale troche martwie sie jak Maks ja zniesie, to jakieś 3 godziny jazdy samochodem. Mam nadzieję że ja prześpi. Z ewentualna pólgodzinna przerwa na karmienie. Wogóle to tez obawiam sie jak bedzie sie zachowywał w domu , bo tam ciągle jest duzo ludzi i dzieci mojej siostry, a mój Maks to taki troszke dzikusek. No ale musze go przyzwyczajać do ludzi. Zastanawiam sie tez czy bez problemu będzie tam zasypiał bez swojego łózeczka w którym sie przyzwyczaił spac. No , ale mam tych obaw, może nie potrzebnie. Zycze miłego weekendu, przede wszystkim cieplutkiego.
polishgirl
2006-06-14
14:19:18
Email
A Basia, powiedz czy duzo zabierasz ubrań dla Miłoszka w ta podróż. Ja sama nie wiem, zeby nie brac za dużo, ale myślałam tak po dwa komplety ubranek na dzień w razie czego no i do spania pizamki.
Inka
2006-06-14
19:57:59
Email
Bela moja kolezanka opowiadala ze jej babcia tez szybko miala zeby (a kolezanka ma obecnie ponad 30 i babcie ma nadal). Efekt szybkich zabkow jest taki ze sie szybciej psuja- sa ogolnie slabsze.... Wiec pozbadz sie czarnych mysli i pielegnuja zabki synka zeby mial jak najdluzej....... :)
elza1977
2006-06-14
22:34:27
Email
czesc dziewczyny, wrócilismy z Mazur było super cale dni na dworku....Małemu chyba tez zabki ida wszystko wpycha do busi gryzie slini sie okropnie i dostaje ataki szału!!!
elza1977
2006-06-14
22:35:16
Email
Adrianek tez zaczyna sie podciagac do siadania. Czesiu to niesamowite ale mój synrk urodził sie 06.02.2006 roku o godzinie 13:20
niikitaa
2006-06-16
22:44:07
Email
cześć dziewczyny!!! Moja Nika dokładnie tak samo reaguje próbuje gryźć wszystko co się da i ślini się że coś strasznego - do tego marudzi jak nie wiem co. Ale ząbków nie widać. A tak w ogóle to jak znosicie z maluszkami te upały??? Czy jak jest 30 stopni w cieniu to wychodzicie w dzień z maluszkami na dwór? czy tylko na wieczór. Bo ja dzisiaj byłam tylko wieczorem i sama nie wiem czy to nie za mało???
basienka25
2006-06-16
22:53:56
Email
Hej:) MY calymi dniami jestesmy na dworze bo w domu jest tez gorąco, a tam przynajmniej czaem wiaterek jakis powieje.Mieszkamy w domu z ogrodem to i cien jest.Na slonce sie nie wystawiamy, ale i tak zauwazylam dzis u Oli jakąs wysypke na nóżkach i rączkach.Nie wiem czy to od slonca czy od truskawek???
Katja
2006-06-17
22:04:44
Email
Cześć!!! Basieńko u mojej Patusi zauważyłam ostatnio również czerwone krostki na twarzyczce ale na szczęście zniknęły same bardzo szybko tak jak się pojawiły ;))
katka
2006-06-17
22:30:11
Email
A ja odkryłam patent na upały bo moja dzidzia lubi być przykryta-cieńka chusta. Mozńa nózki zaslonić jak grzeje slonce albo powiesić na budke i ladnie wygląda. Czapeczka przewiewna z daszkiem żeby nie razilo w oczka. I woda do picia. A co do zębow to jeśli ich jeszcze nie ma to już zachęcam do mycia-są takie 3 pierwsze szczoteczki min. canpola. Pierwsza dla bezzebia-masuje i przyzwyczaja do obecności czegoś w buzi
Basia.26
2006-06-18
21:13:21
Email
cześć mamcie:) objechalismy szczesliwie, Miłosz już śpi, więc coś tu naskrobię:) ja zabrałam całą torbę ubrań. i na ciepłe i na zimne dni. no i zużyłam tylko krótkie spodenki, body na krótki rękaw, a reszta wróciła z powrotem nie ruszona z torby:) synek spisał mi się idealnie. podróż trwała po nieałe 4 godzinki. przespał za każdym razem prawie całą jazdę samochodem. obudził się tylko na karmienie, które i tak załatwiłam w czasie jazdy ;) miłek je ok 5-6 minut, więc skusiłam się, i karmiłam nie robiąc postojów. na miejscu był po prostu suuuper. tylko śmiałsie i spał. nikt nie mógł uwierzyć. w pokoju 8 osób, dzieci wchodza i wychodzą, rozmowa, włączony TV, a Miłek sobie zasypia na kanapie:) spał od 21 do 5 rano, no po prostu mój synek spisał się na 5 z plusem:) jestem bardzo zadowolona, bo wycieczki do domku moich teściów, za Kraków, jakos mu nie służą, tam płacze, nie chce spać itd. mam nadzieję , że i wam udał sie weekend, całuje, papa
polishgirl
2006-06-18
22:06:36
Email
Cześć mamuski. Nam tez weekend sie udał. Maks w jedną i drugą stronę (okolo 3 godz w jedną)spał bardzo smacznie. W czwartek wyjechalismy z samego rana o 7 żeby nie było goraco, a dzisiaj juz wracalismy o 16 i było dosyc duszno. W Bieszczadach Maks tez sie spisał , ciagły ruch i głosne rozmowy, przeszkadzały mu na początku i troszkę sie bał, ale potem juz sie wyluzował. Niestety nie usypiał tak jak twój Miłek Basiu , przy gościach.;-) Bieszczadzkie powietrze mu służyło. Acha, tez zastanawiam się czy nie ida mu ząbki, bo slini sie okropnie i wpycha wszystko , łącznie ze swoimi raczkami do buxki. Aż mu zakupiłam zel na zabkowanie.
bela
2006-06-18
22:47:27
Email
POLISH juz mam z glowy wesele.Ta kuzynka byla w 6 miesiacu ciazy blizniaczej.Niestety wczoraj niespodziewanie przez CC urodzila :-((((.Dwie dziewczynki wazyly po 600 gramow.Jedna miala plyn w plucach.Zabieraja je do Prokocimia.Ich stan chyba ciezki.:-((((
JOLA-JOLKA
2006-06-18
22:54:41
Email
Witam.My też wróciliśmy dziś.Wyjechaliśmy w czwartek rano i wróciliśmy dziś.Mateuszek spisał się też doskonale.Byliśmy na działce (40km za Warszawą).Tak tam mu się spodobało, że nie chciało się wracać, ale jutro mamy wizytę w Instytucie Matki i Dziecka (rehabilitacja) i zobaczymy czy ćwiczenia mu coś pomogły.Całymi dniami był na dworku.Leżał w wózeczku i nosiliśmy go na rączkach, ale najbardziej spodobała mu się brzoza.Mógł cały czas na nią patrzeć.Nie wiem co widział, ale uśmiechał się i wydawało się, że bardzo mu odpowiada.Dziś zaczęły mu krwawić dziąsełka.Myśleliśmy, że to może ząbki, ale nic nie widać, żeby wychodziły.Napewno się zadrapał (obcinam mu paznokcie, ala mu szybko rosną.Też tak, jak Wasze maluszki, wszystko pcha do buzi.Paluszki to wkłada po dwa, trzy i potem się ksztusi.Smoka nie chce.Nie chce mi się iść do pracy.Tak szybko maluch się zmienia.Robi się coraz mądrzejszy.Nawet mam wrażenie, że zaczyna wyciągać do mnie rączki.Pozdrawiam i życzę miłej nocki
bela
2006-06-18
23:01:28
Email
dziewczyny poszukajcie moze zobaczycie ząbki.U Tomka to mąż wypatrzyl i teraz sie chwali he he....Na to wyglada ze przodujemy z tymi ząbkami :-)))
emi
2006-06-20
12:12:01
Email
hej:)) Jolka ja tez mam wrazenie ze moj Kubus wyciaga do mnie raczki jak mu mowie zeby dał mi je:)) Tez widze jak mały zmienia sie z dnia na dzien. Ostatnio nauczył; sie przewracac z plecków na brzuszek:) Nauka zajeła mu raptem 2 dni:)) Ja dzis byłam u lekarza z morfologia i okazało sie ze zelazo mam za niskie mimo iz cały czas boirezestawy witamin dla karmiacych, przez to tez Kuba ma złe wyniki. Dostałam zelazo i mam nadzieje ze cos pomoze:) Jak lekarka opisał mi objawy niedoboru zelaza to jakby opisała moje dolegliwosci i odczucia: zmeczenia, zawroty głowy. A ja zastanawiałam sie co sie ze mna dzieje. Ale ładna dzis pogoda, super ze w koncu nadeszło lato:)) TYlko szkoda mi maluszkow ktore tak meczza sie od goraczki. Lekarka powiedziała mi dizsiaj zeby kapac małego dwa razy dziennie w takie upały:)
polishgirl
2006-06-20
14:15:40
Email
Dziewczyny a ja troche się martwię, bo mój Maksiu dalej nie lubi lezeć na brzuszku, ładnie podnośi główke, ale się męczy szybko i denerwuje sie. Poza tym nie chwyta jeszcze zabawki do rączki, ale bawi się swoimi rączkami. Nie bardzo też lubi lezeć na macie edukacyjnej, jeszcze nie przewraca się z brzuszka na plecki. ma skończone 3 i pół miesiąca. Czy nie powinien juz chwytać zabawki? Jak to jest z waszymi maluszkami, bo wasze są o miesiąc starsze od mojego. Powiedzcie. BELA jak tam u Ciebie, jakie wiadomości z tą krzywicą Tomusia?, czy faktycznie ją ma ? Teraz pewnie korzystacie z pogody i chodzicie na spacerki.
bela
2006-06-20
14:31:08
Email
POLISH krzywica nadal jest i tak szybko nie minie.Jak czytalas wyzej mamy juz zęby.Tomi siedzi juz na kolanach i chcialby juz stac.No i pisalam o weselu ktorego nie bedzie bo....Pozdrawiam
Strona 38 - poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, następna
Dodaj nowy wpis      Powrót do wybranego działu      Powrót do strony głównej forum